24dc,nie bolą mnie piersi - ktoś tak miał w ciąży? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wiem, ja co miesiąc mam nadzieję na ciążę i nic ale...jest 24 dc i nie bolą
    mnie piersi, w ogóle. Zawsze bez wyjątku bolały mnie na 1,5 tygodnia przed @,
    nawet przy braniu Bromergonu czy wcześniej Castagnusa. Teraz biorę Castagnus
    od miesiąca i nagle dziś uświadomiłam sobie, że już 24 dc a mnie ani trochę
    nie bolą piersi, nawet nie zaczynają boleć.
    Czy ktoś tak miał w sytuacji, gdy normalnie zawsze piersi bolały przed i
    okazało się, że to ciąża?
    Dodam, że mam sporo białego i takiego jakby mleko rozcieńczone wodą śluzu.
    Infekcji żadnej nie mam, nic mnie nie boli.

    Ech , pewnie i tak okaże się że znowu nic.
    • Ja tak miałam. Zawsze ok 5dni przed @ bardzo mnie bolały natomiast w
      cyklu w którym się udało nie bolały wogóle. Za to czułam delikatne
      ciągniecie w pachwinach.
      Oczywiśćie życzę 2kreseczek smile
      W cyklu w któym się udało nie wspomagałąm się niczym, żadnych
      testów, mierzenia tempki czy liczenia dni. Pełen luz smile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3csqv90tgkcxh.png
    • w cyklu w którym zaszłam zero jakichkolwiek objawów. absolutna cisza.....
      • A wcześniej bolały Cię piersi?
        Kurcze, może jednak się udało...
        • Mnie bolą mniej ( zdecydowanie), dzisiaj prawie w ogóle , też I-szy
          cykl z castagnusem i od dwóch dni mam II kreseczki smile, życzę
          powodzenia..
          • staram się o 2gą ciąże i słabo mi idzie
            chcę spróbować CASTANGUSA!!!

            Jak go stosowałaś (ile dni w cyklu, ile razy dziennie) że masz taki efektsmile
            NO bo efekt masz supersmile
            • Widzę że przeszły oba moje posty ..
              Co do castagnusa..brałam 1-szy cykl od pierwszego dnia po 1 tabletce
              rano. A jak wyszły II kreseczki to odstawiam powoli ( żeby nie było
              wyrzutu prolaktyny ) i na razie biorę po 1/2 tabletki dziennie.
              Ja miałam owulki , które były ok, tylko że prolaktyna była lekko
              podwyższona a czasem miałam plamienia przed @, podejrzewano u mnie
              niedomogę lutealną. W tym cyklu prolaktyna spadła do 20, ale nie
              wiem co pomogło bo używaliśmy też żelu preseed oraz tym razem w
              ogóle nie wstawałam po.. z łóżka..
              Castagnus jest raczej łagodny i reguluje hormonki przez co polepsza
              pracę ciałka żółtego.
        • Nie wiem czemu nie przeszedł mój post w każdym razie mnie teraz nie
          bolą tak jak zawsze, w sumie malutko a to pierwszy cykl na
          castagnusie i od dwóch dni test pokazuje II kreseczki, trzymam
          kciuki.( obecnie u mnie 28 dc)
        • Ja odpowiem ci tak.
          W cyklu w którym zaszłam NIE czułam nic. A w pierwszą ciążę długoooo zachodziłam
          więc znam wszelkie "świrowania".
          TYLE że ja nie czułam zbliżającego się okresu nawet ( a większość babek i przed
          ciążą i przed okresem ma takie same bóle). U mnie niestety ból ala
          okresowy wyklucza zajście (a staram się zajść w drugą ciążę i się sprawdza)
          U mnie było przedziwnie w 1 ciąży: tak jakbym cały czas była w 15dc -
          nic-żadnego kłucia, ciągnięcia, bólu (co wcześniej brałam za zajście w ciąży- a
          się nie udawało), żadnych spuchniętych piersi.
          Piersi w cyklach nieudanych bolały mnie średnio.
          Ale w ciąży ZERO bólu czegokolwiek...
    • Chyba jednak znowu nic z tego. Dziś zrobiłam test i nic, to jest 25 dc (owulacja
      była około 16 dc), piersi nadal w ogóle nie bolą. No nic,przynajmniej pozytyw
      taki, że chyba Castagnus dobrze działa i naprawdę obniża prolaktynę.
      • Pola u mnie dokładnie tak samo jest, w poprzednich (nieudanych zresztą) cyklach
        piersi bolały w zależności od dnia średnio lub naprawdę bardzo, teraz nic, nawet
        jak dotykam - jestem w 26 dc. Mam też śluz dokładnie taki sam jak ty, biały,
        jakby mleczny - ilość zmienna w ciągu dnia, nigdy wcześniej takiego nie miałam.
        Nie chce się nakręcać ale temp się trzyma wciąż na poziomie wyższych więc mam
        nadzieję. test "sikany" planuje dopiero za 2 dni w 28 dc, a dzień po nim bete.
        Co jakiś czas mnie ciągnie/kuje w pachwinach ale tak minimalnie i dopiero od
        dziś. Wciąż mam nadzieję ale nie chce za wcześnie testować, żeby sie nie
        stresować. Trzymam kciuki za nas obie żeby to było TO!
        • Trzymam w takim razie za Ciebie kciuki mocno!

          Ja już się nie nakręcam, dziś zrobiłam test bo mam powiedziane ze mam zacząć
          brać luteinę jak tylko okaże się, że jest ciąża ale znów się zdołowałam i teraz
          już testu nie będę robić. jeśli jestem w ciąży to w końcu się dowiem, ale chyba
          nie bo robiłam czuły test = 10mlU sad Poza tym dziś już nie mam tego białego
          śluzu. Myślę, że to Castagnus obniżył mi skutecznie prolaktynę i to jest
          niewątpliwie jakiś plus smile
          • Do czasu jak nie pojawia się wredna @ nadzieja niewątpliwie jest - może
            wylądujemy razem w innym wątku i nie staraniowym a ciążowym smile
            Ja już zaczynam wszystko interprertować jako nagle pojawiające się objawy - brak
            apetytu, osłabienie, piersi to mnie chyba zaczną boleć od tego ciągłego
            sprawdzania smile Niby takie to proste a takie trudne... I jeszcze ta syfiasta
            luteina, ale cóż, mus to mus - ja też czekam z nadzieją na pozytywny wynik testu
            z moczu bo jak tak to musze pędzić po recepte na kolejne pudełka luteiny, jak
            wyjdzie dodatni to nie przerwe, będę się ćpać tym g... dalej i mam nadzieje że
            jest ono skuteczne.
            • Luteina na pewno nie zaszkodzi smile Masz rację, póki nie ma @ to jest szansa
              tylko ze wiesz, ja już 9 cykl i to po poronieniu się staram więc już boję się
              nakręcać bo zawód jest za każdym razem ogromny. Obyśmy się spotkały na forum
              rówieśniczym! smile
              Masz już dzieci?
            • witam
              ja staram sie o dzidzie juz ponad rok. i nic z tegosad ale teraz mam pierwszy
              cykl od czasu jak sie staramy że nie bolą mnie piersi po owulce ajuz 28dc (cykle
              mam 32 dniowe) wiec tak jak wy mam znowu małą nadzieje. co do bialego mlecznego
              sluzu to raczej nie jest objawem ciąży bo ja mam taki co miesiąc pod koniec
              cyklu. wiec trzymam kciuki za was i dajcie znac jak zobaczycie 2 kreseczki.
    • Dziewczyny, i jak u Was? U mnie dziś 27dc, piersi dalej w ogóle nie
      bolą,pierwszy raz tak mam, może jednak? Test robiłam we wtorek rano i nic nie
      wyszło ale przecież mogło być jeszcze za wcześnie smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.