• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ciąża biochemiczna

  • 15.09.10, 21:23
    Dziewczyny jestem w ciąży w 6 tyg.od dnia ostatniej miesiączki.Czytam różne tematy o ciąży i teraz dopadło mnie czy ja nie mam ciąży biochemicznej!!!Jak to jest z taką ciążą?Nic nie wiem na ten temat?!Po ilu dniach występuję krwawienie?!
    Wpadłam w panikę-POMOCY!!
    Edytor zaawansowany
    • 15.09.10, 21:33
      Dziewczyno nie panikuj. Krwawisz czy pytasz na wszelki wypadek? Jak nic się nie dzieje to najprawdopodobniej jest po prostu ok. Nie czytaj tematów, które cię stresują, pomyśl że Twoje dziecko to czuje. Życzę spokojusmile
      • 15.09.10, 21:39
        Nie krwawię,ale nie mam żadnych objawów ciążowych!Piersi mnie tak lekutko pobolewały dziś cisza
        • 15.09.10, 21:52
          Jeśli nie krwawisz to naprawdę nie ma powodów do niepokoju. Mnie właśnie pod koniec 6 tygodnia zaczęły się mdłości, potem wymioty i tak sobie trwam z nimi do dziś a kończę 13 tydzień, więc u Ciebie może być po prostu na nie za wcześnie. Jeśli chodzi o ból piersi to owszem miałam duży i ciągle, aż któregoś dnia tak pod koniec 8 tygodnia prawie zupełnie przestały boleć. Bałam się, że to koniec, poszłam na usg (jestem po poronieniu), a tam Dziecko sobie żyło mimo że piersi prawie nie bolały...Później zaczęły boleć znowu i teraz to zależy od dnia albo pogodysmile raz bolą raz nie. Nie przywiązuj się tak bardzo do objawów bo one pojawiają się i znikają w swoim rytmie a Ty się zadręczysz.
      • 15.09.10, 22:05
        mag1982 napisała:

        > pomyśl że Twoje dziecko to czuje

        Tia, te kilka komórek na bank jest pełne uczuć i frustracji.
        • 16.09.10, 08:16
          No tak , chyba nie o to chodziło. Natomiast te kilka komórek odbiera sygnały od hormonów krążących we krwi np. kortyzolu i adrenaliny (typowe hormony stresu) i raczej nie są zadowolonewink
          --
          http://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pf___.png
          • 16.09.10, 08:21
            Aha, tak jak komórki moich paznokci nie są zadowolone, że je obcinam big_grin
            Niech się dogadają i zorganizują telewizyjną debatę na temat swojego zadowolenia, nie będzie to trudne, skoro mają taką świadomość big_grin
            • 16.09.10, 15:31
              Chyba masz nikle pojecie o roli hormonow i ich wplywie na komorki. Kortyzol ma wewnatrzkomorkowe receptory, ktore wplywaja na transkrypt genow i na zadania wlasnie pojedynczych komorek.
              Hamuje podzialy, tworzenie nowych, odnowe, hamuje tez naplyw innych komorek i dziala p-zapalnie.
              Przykład konkretny: ty bedziesz niezadowolona ze zniszczonych i slabych paznokci, cienkiej wiotkiej skory, oraz zle rozwijajacej sie ciąży. Niezadowolenie komorek miało znaczenie przenosne, choc jak widac abstrachowanie moze byc trudne.

              Wpływ stresu na ciąze nie musi byc spektakularny np. obumarcie. Wystarczy , ze zaburza tak delikatny proces jak migracje , synaptogeneze, tworzenie receptorow. Co pozniej moze skutkowac np zwiekszonym ryzykiem depresji, zaburzen lekowychitp w zyciu dorosłym.
              --
              http://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pf___.png
            • 16.09.10, 16:39
              mia_siochi napisała:

              > Aha, tak jak komórki moich paznokci nie są zadowolone, że je obcinam big_grin
              > Niech się dogadają i zorganizują telewizyjną debatę na temat swojego zadowoleni
              > a, nie będzie to trudne, skoro mają taką świadomość big_grin

              "Błogosławiony ten, co nie majac nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa"
            • 16.09.10, 20:51
              O komorkach paznokci nie slyszalamwink
              Sa wytworem komorek naskorka tzw macierzy
              --
              http://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pf___.png
          • 16.09.10, 08:26
            Właśnie o to mi chodziło, ale może za duży skrót myślowy zastosowałamsmile Pozdrawiam
    • 16.09.10, 07:25
      ciąza biochemiczna to jakas istna "moda"
      co którejs test wskaze ciaze a jej nie ma to juz biochemiczna
      najpierw sie kupuje test-szajs na allegro a potem płacze o biochemicznej co miesiąc

      sory jesli któras która naprawde ja miała poczuła sie urazona
    • 16.09.10, 08:00
      Z tą ciążą jest tak, że się źle rozwija. Do czasu, kiedy będzie widać cokolwiek innego niż mały bąbelek na USG (czyli nie w 6tc), możesz sprawdzić sobie betę - jeśli wzrośnie po 48h o co najmniej 60-66%, to jest dobrze, a jak rośnie bardzo powoli, albo spadnie, no to niestety, coś jest źle. Wtedy się dzwoni do lekarza i on mówi, co i jak, kiedy przyjść na wizytę, co sprawdzić, itp.
      U mnie beta wzrosła po 2 dniach o 20%, na początku 6tc (ostatni dzień 5tc lub pierwszy 6tc) nastąpiło krwawienie, nieco inne niż normalne miesiączkowe.
      • 16.09.10, 09:22
        A czy bolała Was jakoś przed tym krwawieniem brzuch?
        Wiecie co,za mną już dwa porody i jak wtedy zobaczyłam dwie kreseczki wiedziałam,że to ciąża,a nie zastanawiałam się nad tym czy to przypadkiem nie biochemiczna(nie miałam wtedy internetu i człowiek nie czytał tyle),a teraz zobaczyłam dwie kreski i nadal się zastanawiam czy się cieszyć czy martwić bo to biochemiczna!!!Powiedzcie mi może jeszcze coś co może uspokoi mnie.czy u mnie mogę jeszcze myśleć o biochemicznej jeżeli okresu nie mam od ok.19 dni?
        Do lekarza dopiero idę we wtorek więc wtedy dopiero zobaczymy co się święci.
        • 16.09.10, 09:35
          Jeśli masz jak wykonać betę (ale nie jedną, dwie) co najmniej w jednodniowym odstępem, to możesz tak się przekonać, że wszystko jest ok. Do wtorku masz raptem kilka dni, nie świruj. I nie bolał mnie brzuch, ani nic, było delikatne ciągnięcie, takie jakby na miesiączkę, jak rozmawiałam z lekarzem i znajomymi - normalne wczesnociążowe objawy, które też występują normalnie, nawet jak się nie jest w ciąży - mogą występować przed samą miesiączką. To naprawdę zbyt wcześnie, żeby jakieś wyraźne sygnały mówiły Ci: tak, jestem w ciąży, albo: tak, jestem w ciąży, ale biochemicznej, albo nie, nie jestem. Za wcześnie, nie panikuj, za parę dni wszystkiego się dowiesz i na pewno wszystko będzie ok.
      • 21.09.10, 19:38
        A powiedz mi krwawienie przyszło samo czy było wywoływane tabletkami!?
        • 21.09.10, 21:07
          U mnie przyszło samo. Odpisałam Ci na Twoim wątku już, że niewiele Ci pomogę, bo u mnie to poszło na o wiele wcześniejszym etapie, przy becie kilkadziesiąt.
    • 16.09.10, 13:09
      *
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej!
      marta_an 16.09.10, 11:33 Odpowiedz

      Ciąża biochemiczna — to ciąża obumarła na bardzo wczesnym etapie – kiedy test ciążowy wychodzi dodatnio i bardzo wcześnie dochodzi do poronienia, co uniemożliwia rozpoznanie istnienia ciąży badaniem ginekologicznym lub badaniem USG.

      Ale czemu uważasz że to biochemiczna? Zrób test i idź do lekarza jeśli wyjdzie pozytywnie. To był by już 6tydz, możliwe że zarodek widać...
      --
      www.suwaczki.com/tickers/xrotlhb8rz40j7y4.png
      o
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej
      kikulka3 16.09.10, 11:42 Odpowiedz

      wiesz co,tak to jest jak się czyta różności na forum!mam już dwa porody za sobą i dodam,że internetu nie miałam więc dwie kreski na teście oznaczały tylko ciąże,a teraz są dwie ładne kreseczki na teście,ale oczytałam się za dużo i szukam u siebie.Tak to jest 6 tydzień i nie wiem czy mogę być spokojna czy dalej może być obawa,że zacznę krwawić i ciąży nie będzie
      +
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej!

      zabcia35 16.09.10, 11:57 Odpowiedz

      Skoro tyle się naczytałaś o tym na forum, to moze nie warto dalej pytac i drążyc temat? Nie wywołuj wilka z lasu. Jestem jedna z rekordzistek w ciążach biochemicznych, doswiadczyłam 4 pod rząd, wiem o nich chyba wszystko, ale nie widze sensu o tym z Tobą dyskutować. Ciesz się ciążą, proszę...
      #
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej!
      kikulka3 16.09.10, 12:02 Odpowiedz

      Ale ja mimo wszystko poproszę Cię o to żebyś mi coś napisała na ten temat albo mnie to uspokoi albo dobije!
      *
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej!
      zabcia35 16.09.10, 12:16 Odpowiedz

      U mnie to było tak. Zrobiłam test sikany 2 dni przed @.Wyszedł pozytywny.Powtórzyłam w terminie @- pozytywny.Zrobiłam hcg z krwi- wyszło ciążowe.Zgodnie z sugestią producenta testów sikanych,oraz wiedząc, ze prawie połowa ciąż ulega poronieniu na bardzo wczesnym etapie,kierowana panicznym lękiem ze coś mogło by byc nie tak, powtórzyłam po 3 dniach test z moczu i wtedy zobaczyłam, ze kreska na teście zamiast coraz ciemniejsza, wydaje się być słabsza...Natychmiast zrobiłam hcg z krwi i niestety, poziom hcg spadł zamiast rosnąć w ciągu 48 godz o 100 %,. kilka dni póniej hcg było <1, kreski na tescie nie zobaczyłam , a jeszcze kilka dni potem zaczeło się krwawienie- jak normalna miesiączka.
      Miałam podobnego bzika od tamtego wydarzenia, jednak nie nauczyłam się czekac na testowanie późniejsze, dlatego kolejne 3 niepowodzenia były dla mnie bardzo trudne do zniesienia.
      Najdziwniejsze, ze kiedy zaszłam w ciązę, którą szczesliwie donosiłam, nie miałam juz tego lęku i bzika gdy wyszły 2 kreski, ale byłam dziwnie spokojna i czułam, ze tym razem się uda. I tak się stało. Nasza psychika jest niepojęta, dlatego nie mysl, źle, nie szukaj guza, zebys go nie znalazła.
      Zycze Ci zdrowej ciąży, rosnącego hcg i spokojnej psychiki, bo ona jest niesłychanie ważna!
      o
      Re: Powiedzcie mi coś o ciąży biochemicznej!
      kikulka3 16.09.10, 12:32 Odpowiedz

      Ja pierwszy test wykonałam 7 dnia kiedy @ nie nadszedł-była blada kreseczka.Drugi test wykonałam na drugi dzień-kreseczka bardzo mocna!Teraz jak pisałam jestem ok 18 dni od dnia spodziewanej miesiączki i może to znak,że jest wszystko ok?!
      Myśleć pozytywnie,myśleć pozytywnie...

      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ci/va/xn1p/ChpFKAjkyH3dL2QBcA.jpg
    • 21.09.10, 22:22
      Piszesz, że martwi Cię to, że nie masz typowych ciążowych objawów. Cóż, jedne to mają, inne nie. Ja np nie miałam. Nie miałam mdłości, nie miałam żadnych omdleń, nie robi mi się słabo, nie mam rozstępów, bólów kręgosłupa, nie drętwieją mi kończyny, nie mam żylaków, ani pajączków...chyba dalej nie muszę wyliczać smile Byłam trochę bardziej senna, to jedyne co mi przychodzi do głowy. Wyniki badań też mam fenomenalne. Nie stresuj się, jak widać takie ciąże mogą być i to raczej powód do radości - łatwiej Ci będzie smile
      • 22.09.10, 01:14
        Hej
        Ja byłam w ciąży 4 razy dwa razy donosiłam. Wczesne obiawy lub ich brak w moim przypadku nie miały nic wspólnego z pozniejszym sukcesem. W ostatniej ciąży którą poroniłam miałam obiawy już od dnia spodziewanej@ bolały mnie piersi, nie wchodziła mi kawa i spałam na okrągło. W poprzedniej,uwieńczonej sukcesem pojawiały się stopniowo dopiero po kilku tygodniach. W tych sprawach nie ma reguł. Nawet u jednej osoby każda ciąża może być inna.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.