Dodaj do ulubionych

GRUDZIEŃ 2004

30.03.04, 03:09
Witajcie!
Zaczynam oczekiwanie na drugi w moim życiu cud...
Czas otworzyć wątek grudniowy...
Trzymam kciuki, za Wszystkich, którzy się starają o Krasnoludka! Powodzenia!!!
Edytor zaawansowany
  • majkagra 30.03.04, 14:00
    I ja też się dołączamsmile Mały "Bąbelek w brzuszku" ma 2 tyg. i 5 dni a "Duży w
    przedszkolu" 7 latsmile)))
    Zyczę wszystkim Dziewczynom, które mają już Ziarenko aby wyrosło na cudownego
    Dzidziusia a starającym się - jak najszybciej dwóch kreseczek na teście!!!!
    Serdecznie pozdrawiam!!!!
  • atlantis75 30.03.04, 14:15
    smile)) Gratulacje! Szczęśliwej i spokojnej ciąży i zdrowego maleństwa!
    Życzę Wam tego z całego serca.
    Atlantis + maluszek z terminem na połowę listopada smile
  • majkagra 31.03.04, 09:19
    Dziekuję Ci Atlantissmile)) Też życzę Ci: "0" komplikacji i abyś urodziła
    cudownego Dzieciaczka! Wszystkim Dziewczynom życzę!!!!
    Miałam juz raz "puste jajeczko" i teraz trochę sie boję. Ale musze wierzyc, że
    wszystko się udasmilePa!
  • majkagra 01.04.04, 15:34
    Witam Dziewczynysmile Lekarz potwierdził ciążęsmile))Ma... powiększona i wszystko
    wskazuje na to, że Ziarenko jest! Pozdrawiamsmile
  • iwoku 02.04.04, 01:33
    Bardzo się cieszymy razem z Tobą!!!
    Ja wybieram się do gina dopiero 20 kwietnia, wcześniej nie było terminów u
    lekarza, którego wybrałam. Może w nagrode za to czekanie wtedy zobaczę juz
    Przecinek na ekranie USG?
    Niech Twoje Ziarenko rośnie zdrowo! Serdecznie Was pozdrawiamy!
    Iwoku
  • makufka 02.04.04, 10:34
    To i ja dołączam do szczęśliwie oczekujących. Jak dobrze pójdzie, to i my
    ujrzymy w grudnia naszego Skrzata. Ja też wybieram się w przyszłym tygodniu na
    wizytę i mam nadzieję, że będę wiedziała juz coś więcej. Pozdrawiam Was
    serdecznie i mam nadzieję, że będziemy często pisać.

    Monika

    PS. skąd jesteście, bo ja z Warszawy?
  • iwoku 02.04.04, 19:34
    Serdeczne gratulacje z Krakowa!
  • kuan 01.06.04, 09:01
    jestem tez grudniowa mama... pozdrawiam Was wszystkie... z Finlandi ;p
  • curieuse 03.04.04, 12:26
    Witam! Dziś zaczyna się mój 6 tydzień smile 29/03 Beta HCG na poziomie 405...
    następne badanie zrobię chyba w przyszłym tygodniu aby nie zwariować. USG
    14/04. Jeśli wszystko będzie ok, pierwszego potomka urodzę 4 grudnia!
  • majkagra 04.04.04, 10:58
    Witajcie Dziewczyny! Cieszę się, że jest nas więcej i bardzo gratuluję
    wszystkim, że udało się!smile Termin porodu mam na mniej więcej 6 grudnia.
    Mieszkam od niedawna w okolicy Łodzi. Strasznie się cieszę z Ziarenka!!!smile)))
    Jedno siedmioletnie byłe "Ziarenko" czyta właśnie w drugim pokoju Kubusia
    Puchatkasmile Podrawiam!!!
  • iwoku 04.04.04, 22:44
    Jak się czujecie Grudniowe Mamy?
    U mnie narazie zwiastuny Nowego są bardzo subtelne- przede wszystkim wyostrzył
    mi się zmysł zapachu. To początek 6-tego tygodnia, choć właściwe niewiadomo do
    końca jak to policzyć, bo kluczowe wydarzenie miało miejsce w bardzo
    nietypowym cyklu.Termin porodu liczony od Początku - ok. 6 grudnia lub nieco
    później.
    Pozdrowienia!!!
  • roxi_hart 06.04.04, 07:56
    Czesc Dziewczyny
    poprzednio wpisalam sie do niewlasciwego watkusmile
    Jest 5 dni po @. Zrobilam wczorja test i zobaczylam 2 krechy. Sadzilam ze te
    opoznienie wyniknelo z silnego stresu (smierc mojej kochanej Babci) ale krechy
    sa widoczne. Nie bardzo w to jednak wierze i boje sie zeby ten stres nie
    wplynal zle na dziecko.
    Jesli to prawda to szkoda ze Babcia tego nie doczekala.....sad
    --
    GG: 2654599
  • majkagra 06.04.04, 08:36
    Witaj Roxi! Przede wszystkim gratulacje!!!
    Roxi,tez niedawno przeżyłam śmierć mojej Babci i rozumiem, że jest Ci
    ciężko... Teraz musisz się skupić na Ziarenku, które w cudowny sposób zagościło
    w Twoim życiu. czas goi ranya Ty niedługo będziesz szczęśliwą mamusią!
    Pozdrawiam!
    P.S.
    Ot takie spostrzeżenia.
    Dziewczyny, jest już koniec czwartego tyg. ciąży - (od owulacji) a ja przytyłam
    kilogram. Chyba zbyt szybko? smile)) Wydaje mi się, że teraz po prostu zwracam
    bardziej uwagę na prawidłowe odżywianie więc i kalorii zebrało się więcej.
    Zauważyłam też, że jakby wolniejsza jest przemiana materii. Jestem też bardziej
    senna i najchętniej poszłabym już na zwolnieniesmile A jak Wy się
    trzymacie?
  • roxi_hart 06.04.04, 08:54
    Dzieki, jakos sie trzymam. Musze.
    Chcialabym jak najszybciej uslyszec potwierdzenie ze to ciaza. Kiedy mam isc do
    lekarza?
    --
    GG: 2654599
  • majkagra 06.04.04, 10:16
    Roxi, ja poszłam do lekarza dokładnie trzy tyg. po owulacji i po badaniu
    lekarka stwierdziła,iż wszystko wskazuje, że jest ciąża ( powiększona macica,
    ciasna szyjka, wcześniej dwa testy były pozytywne ). Ale kazała mi przyjść za
    miesiąc, gdyż wtedy dopiero zleci wszystkie badania. Zatem na razie żyję
    nadzieją, że za miesiąc zobaczę na USG Maleństwosmile Mozesz iść do lekarza ale
    badanie USG teraz jeszcze niczego nie potwierdzi. Dbaj o siebie i staraj się
    nie przeziębiać - zwłaszcza przez pierwsze trzy m-ce trzeba bardzo uważać,
    gdyz kształtują się wszystkie organy Dzidzi. Pa!
  • roxi_hart 06.04.04, 10:39
    Ja poczekam jeszcze i pojde do lekarza w nastepny czwartek, po swietach. Jutro
    ide na bHCG i zobaczymy co wyjdzie.
    Pozdraiwam
    --
    GG: 2654599
  • mumin_ek 06.04.04, 13:46
    Czesc,

    To dolaczam i ja. Termin na poczatek grudnia, 4 chyba.

    I od razu sprostowanie. Rozmawialam wczoraj z lekarka i powiedziala, ze juz
    mozna zobaczyc, czy Skrzat sie zagniezdzil, gdzie trzeba, choc niewiele lekarz
    poza tym powie z usg. W piatym tygodniu juz na pewno mozna zobaczyc Skrzata.

    Pozdrawiam,
    Kasia z Muminkiem i Niespodzianka
  • muminkowa 06.04.04, 14:39
    Cześć Dziewczyny!
    Zrobiłam dwa testy 31 marca i 1 kwietnia oba pozytywne i własnie w Pirma
    Aprilis powiedziałam o wynikach mężowi. Do lekarza idę 14 kwietnia. Udało się
    za 3 razem.

    Pozdrawiam
    M
    PS Jestem z Warszawy
  • roxi_hart 06.04.04, 14:50
    Gratulacje!
    Nam tez sie udalo za trzecim razem (jesli oczywiscie wczorajszy test nie
    klamalsmileJuz bym chciala jakiegos potwierdzenia. Moze jutrzejsze bHCG cos powie.
    Pozdrawiam
    --
    GG: 2654599
  • franula 06.04.04, 15:43
    To ja sie niesmialo dolacze
    nie ma to jaka anonimowosc internetu, nawet moi Rodzice jeszcze nie wiedza...

    wlasne obliczenia mowia mi 8 grudnia, pierwsza ciąża więc emocje niesamowite
    do lekarza ide w przyszlym tygodniu,

    rózne miałam przejścia z babskim sprawami więc ciążę traktuję w kategoriach cudu
    ale w pracy moment najgorszy chyba z możliwych co wpędza mnie w straszny stres -
    w doodatku będę musiała dość szybko powiedzieć bo chca mnie w różne
    długoterminowe zobowiązania wrobić

    objawy: tylko ból piersi i poczucie że sie cos "tam" dzieje no i strszliwa
    huśtawka emocjonalna
  • anula291 06.04.04, 17:08
    Dopisuję się do grudniówek, u mnie to ok. 5-6 tc,termin chyba też gdzieś na
    początku grudnia, ale dokładnie to dowiem się jak pójdę do gin.Od ok. tygodnia
    odczuwam dolegliwości ciążowe typu- zmęczenie, senność,brak apetytu,
    obrzydzenie na pewne potrawy,i psychicznie też nienajlepiej.Mam nadzieję,że te
    psychiczne dolegliwości szybko miną bo strasznie jestem nie przyjemna dla
    domowników!!A jeśli chodzi o polegliwości fizyczne to pewnie niektóre zagoszczą
    u mnie do końca ciąży, tak miałam w poprzednich ciążach!!Jeszcze przedemną
    powiadomienie pracodawcy (nie będą zachwyceni).Pozdrawim wszystkie grudniówki i
    dobrego samopoczucia życzę!!!!
  • roxi_hart 06.04.04, 17:45
    Ja dzis ciagle biegam do toalety siusiu. W czasie pracy bylam z 10 razy.

    --
    GG: 2654599
  • mumin_ek 06.04.04, 21:09
    chwalcie sie, ktora ciaza?
    moja druga. wyczekana, wymarzona. jak i pierwsza zreszta.
    a tu psychika siada na maxa, zaliczam zjazd w dol taki, ze nikt nie zapuka od
    spodu.
    na szczescie, do toalety nie biegam, jeszcze...

    Kasia
  • majkagra 07.04.04, 08:03
    Dziewczyny Bardzo Wam gratuluję!!!!!
    To moja druga ciąża ale co ciekawe teraz mam więcej objawów smile)). W
    poprezdniej ciązy nie pracowałam tylko studiowałam więc mogłam więcej w domu
    wypocząc - teraz jednak trzeba te osiem godzin spędzić w pracy. Oczywiście
    biegam do toalety, piersi strasznie obolałe! jak kamienie, zmeczenie i jak
    zjem jakikolwiek wiekszy posiłek jest mi niedobrze. W pracy chcę załatwić jak
    najwięcej moich spraw aby nie obarczać juz kolegów i chyba od czerwca pódę na
    zwolnienie. Pozdrawiam!!!
  • mumin_ek 07.04.04, 09:47
    Ja tez sie dolaczam, rzecz jasna, do gratulacji.
    U mnie objawow zero, poza jedzeniowstretem, ale ze musze bardzo uwazac na
    diete, zeby nie przytyc wiecej niz 13kg, to mnie to nawet cieszy. To ze
    wzgledow zdrowotnych, a nie estetycznych.

    Napiszcie mi, jak to jest ze zwolnieniami, prosze. Czy masz zagrozona ciaze, ze
    juz wiesz, ze od czerwca pojdziesz na zwolnienie? To mozna tak sobie wybrac, od
    kiedy na zwolnienie sie idzie?

    Pytam, bo jak w pierwszej ciazy sie parszywie czulam, naprawde zle, nie bylo
    mowy o zwolnieniu. Gin mnie odsylal do internisty, a internista do gina, obaj
    rozkladajac rece. I tak sie meczylam w biurze, a ze dodatkowych atrakcji w
    postaci wymiotow na przyklad mialam sporo, to same rozumiecie, moja wscieklosc
    na zwolnienia na ciaze lii i jedynie. Potem, jak sie ktos sie naprawde zle
    czuje, to mowy nie ma o zwolnieniu.

    Pozdrawiam,
    Kasia
  • roxi_hart 07.04.04, 09:51
    Witajcie dziwczyny. Bylam oznaczyc bHCG, wyniki beda ok. 14. Trzymajcie kciuki
    zeby to bylo TO.
    W styczniu mialam samoistne poronienie, mam nadzieje ze teraz bedzie ok. Musi
    byc.
    Pozdrawiam
    --
    GG: 2654599
  • mumin_ek 07.04.04, 10:15
    3mam mocno kciuki. Bedzie dobrze.

    Kasia
  • roxi_hart 07.04.04, 13:46
    Dziewczyny! Poziom bHCG u mnie wynosi 2210. Pani w labolatorium powiedziala ze
    na 100 % oznacza to ciaze. Nareszcie jakas dobra wiadomosc!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    GG: 2654599
  • edytastel 07.04.04, 13:41
    Grudzień to chyba ja. Jestem w 34 dc i dzisiaj zrobiłam test. Pokazały się dwie
    kreski. Może ten entuzjazm jest zbyt wczesny ale jestem szczęśliwa. Mam 29 lat
    od trzech stwierdzone PCO, 24 monitorowane cykle i nic. A teraz nie bardzo
    jeszcze to do mnie dociera i wiem że to jeszcze nie jest pewne że w grudniu
    zostanę mamą, że długa droga przede mną ale jestm dobrej myśli i czuję się
    super. Po świętach wybieram się do gina, a może za wcześnie ? Kiedy powiedzieć
    rodzinie? Wiecie ile naczekałam się na takie dylematy......
  • majkagra 07.04.04, 15:00
    Dziewczyny Gratulacje!!!!!! Zobaczycie, że na Gwiazdkę będziemy tuliły nasze
    małe Szkrabikismile
    Jesli chodzi o zwolnienie to nie słyszałam,żeby jakiś lekarz robił problemy. Co
    prawda jedna moja koleżanka ciągle zwracała, inna czasami ale wystarczyło, że
    powiedziały, iż cały czas siedzą w łazience - lekarz od ręki wypisywał
    zwolnienie. Trzeba porozmawiać ze swoim lekarzem, gdyż napewno nie bedzie miał
    problemów wystawiając zwolnienie kobiecie w ciąży. Myślę, że jeśli chodzi o y
    lekarza, który nie chciał dać zwolnienia to zwykłe lenistwo albo czekał na
    kasę. Ja akurat mam wadę serca - na szczęcie nie jakąś straszną - ale to już
    jest wskazaniem do odpoczynku. Serdecznie Was dziewczyny pozdrawiam i cieszę
    się razem z Wami!!! Majka
  • marzek2 07.04.04, 15:33
    Ale heca, jestem w identycznej prawie sytuacji (tyle że u mnie 39 d.c.) też dziś
    zrobiłam test i... też były dwie kreseczki!!! Trochę to nieplanowane, ale bardzo
    się cieszymy z tatusiem "kropki" (starszej córeczce nie powiedzieliśmy bo by się
    pewnie wygadała, a młodsza jeszcze niewiele na szczeście mówi smile). Też po
    świętach idę do ginekologa!!! Nie martw się, wszytko będzie dobrze! MOże ten
    właświwy czas właśnie nadszedł i będziecie mieli cudowny prezent pod choinkę?


    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • marzek2 07.04.04, 15:39
    Mój poprzedni post byl do etytastel, tak mi sie jakoś dziwnie wpisało, więc
    wyjaśniam smile)
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • roxi_hart 07.04.04, 15:54
    No to naliczylam ze jest nas 11 w watku grudniowym!smile Az mi sie chce plakac jak
    czytam te wsyztskie posty.
    Wiedzialam ze po burzy przychodzi slonce!
    --
    GG: 2654599
  • mumin_ek 07.04.04, 16:12
    Marzena, jak sie cieszesmile Gratulacje. Znow jestesmy na tym samym watku smile))))

    Dziewczynki juz wiedza? Kiedy im powiesz?

    Kasia
  • marzek2 07.04.04, 16:16
    Muminku napisałam też na priv gazetowy, sprawdź! A dziewczynom powiem po wizycie
    u ginekologa, żeby nie rozgadały wszystkim (znaczy Zuzia), na "naszym innym"
    forum też się ujawnię po świętach! Czekam na maila!

    marzek
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • iwoku 07.04.04, 17:58
    Marzek!!
    Serdecznie Ci gratuluję!!Odkąd napisałaś parę dni temu o tym negetywnym teście-
    myślałam o Tobie codziennie. Bardzo się cieszę, że ten 25 dzień był dla Ciebie
    szczęśliwy- tak jak i dla mniei że spotkałyśmy się tutaj.
    Moja córeczka(Gosia)- 3,5 roku (tak jak i Twoje)jeszcze nie wie, bo
    pochwaliłaby się się swoją radością całemu światu. O tym, że będzie miała
    braciszka mówiła ludziom już pół roku temu, wtedy kiedy były to plany nieco
    odległe.
    Uściski!
  • majkagra 08.04.04, 09:28
    Witajcie Dziewczyny! Boże, jak strasznie się cieszę z tego Ziarenka!!!! Mam
    wahania nastrojów ale generalnie radośc mnie rozpiera!!! Mojemu Synkowi
    powiedziałm tylko , że za miesiąc pójde na USG i zobaczymy, czy jest Ziarenko,
    a na razie musi uważać i poczas szaleństw starać sie nie urazić mnie w piersi (
    bolą!). Dziewczyny, czy macie mdłości? Ja po średniej wielkości posiłku
    odczuwam mdłości, "odbija mi się" i czuję się b. pełna. Musze mniej jeść a
    przemianę materii miałam zawsze b. dobrą.Pozdrawiam!
  • kuczynska78 08.04.04, 10:28
    Witajcie!

    Ja również dopisuje sie do wątku grudniowego. Dokładny termin porodu jeszcze nie
    wyznaczony, ale wczoraj byłam u lekarza i potwierdził ciąże. Na 15 kwietnia
    jestem umówiona na usg, juz sie nie mogę doczekać.
    Tak poza tym, to mam na imię Agnieszka i będzie to moja druga ciąża.W marcu
    skończyłam 26 lat. Mam już 2,5 letnią córeczkę Oliwkę. Mała bardzo się cieszy,
    mówi, że chce braciszka smile
    Żadnych dolegliwości na razie nie mam, no może trochę bolą mnie piersi. Ale w
    poprzedniej ciąży miałam koszmarne mdłości, mam nadzieję, że teraz mnie ominą.
    Pozdrawiam wszystkie ciężarówki.
    Aga
  • marzek2 08.04.04, 12:39
    Hej!

    Śmieszne trochę, jedne z nas nie mogą jeść za dużo, a ja np nie mogę mieć
    długich przerw między posiłkami, bo troszeczkę mnie mdli od razu. Ale jak tylko
    coś szybko przegryzę, przechodzi. Ciekawe dla mnie jest to, że w poprzednich 2
    ciążach miałam to małe plamienie, które towarzyszy zagnieżdżaniu się ziarenka w
    macicy (bo brałam początkowo za okres)a teraz jest sucho i nic! No ale w końcu
    nie musi być teraz tak samo jak przedtem. Poza tym właściwie czuję się dobrze,
    tylko dziś na spacerze z dziewczynkami zastanawiałam się, czy ja aby już mogę
    się tak szybko męczyć, czy sobie coś wmawiam? I biorą mnie napady senności,
    chodzę sobie chodzę, robię coś w domu a tu nagle ciach - gdyby mnie położyć, od
    razu bym chyba zasnęła. Takie nagłe chwilowe osłabienie całego organizmu. Po
    chwili przechodzi. Po prostu wszystko chyba się przestawia na działanie na
    "podwójnych obrotach". W środę idę, mam nadzieję zobaczyć kropeczkę na USG!


    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • iwoku 09.04.04, 04:57
    Dziewczyny,
    Gratulacje!!Cieszę się, że nasz wątek tak szybko się rozrasta!
    Ja na razie czuję się lepiej niż za pierwszym razem. Mam troszkę większy apetyt
    (a może po prostu mniej się hamuję), tkliwe piersi i wstręt do dymu
    papierosowego. Prócz tego bez powodu obniżony nastrój i dużo więcej (mam
    nadzieję nieuzasadnionych) lęków o Maluszka niż wtedy, kiedy czekałam na
    Małgosię. No i mój napęd do pracy gdzieś wyparował. Spotkanie (pierwsze) z
    lekarzem dopiero za 11 dni- nie mogę się doczekać!!
    Uściski!
  • roxi_hart 09.04.04, 07:14
    Usiusiusiusiusiu.........
    To moj glowny objaw w tej chwili. Uciazliwe to jest szczegolnie w pracy, kiedy
    to co chwila biegam do toalety. Bola mnie tez piersi i troche swedza a poza tym
    ok.
    Umowilam sie do lekarza na 15 kwietnia. Nie moge sie doczekac!!!!
    Pozdrawiam
    Ania
    --
    GG: 2654599
  • kuczynska78 09.04.04, 08:29
    Witajcie!

    Ja właśnie też w tej ciąży mam więcej lęków. Jakoś z Oliwką tego nie
    przeżywałam. Jak wtedy zobaczyłam dwie kreski na teście, to nawet sie nie
    zastanawiałam, czy wszystko jest ok. Wiedziałam, że tak jest. A teraz mam pełno
    wątpliwości, dopóki nie zobacze maluszka na usg, chyba nie zaznam spokoju.
    Martwi mnie to. Boję się robic jakichkolwiek planów na następne miesiące, nie
    chce się rozczarować. Może dlatego, że troche to trwało, zanim udało mi się
    teraz zajść w ciąże, nadal, do pierwszego usg profilaktycznie mam brać
    duphaston, to z jego malutką pomocą zaszłąm w ciąże. Byc może też, teraz jestem
    bardziej świadoma tego, jakie problemy mają kobiety z zajściem i donoszeniem
    ciąży. Pełno we mnie wątpliwośći. Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam moje
    marudzenie. Ale mąż wyjechał, wraca w sobote, nie mam z kim pogadać.
    Pozdrawiam Agnieszka
  • marzek2 09.04.04, 09:35
    Wiecie to ciekawe, bo ja też teraz mam więcej wątpliwości i obaw... to trzecia
    ciąża, a poprzednie dwie były ok bez większych problemów. Ale się naczytałam,
    nasłuchałam i teraz sobie czasem za dużo myślę... np ostanio na forum był wątek
    o pustym pęcherzyku ciążowym i ja od razu... a co jeśli u mnie tak jest? Idę do
    gina w środę, oby jakoś doczekać! Ale święta tuż tuż więc może jakoś przeleci.
    Mam strasznego zgryza czy chodzić do mojej "starej dobrej i sprawdzonej" ale
    prywatnej gin, czy spróbować państwowo. Znalazłam w Krakowie przychodnię
    rodzinną, która ma podobno dobrych lekarzy i ma umowę z NFZ, może spróbuję tam?
    Przynajmniej za wizyty nie musiałabym płacić, bo wiem, że teraz coraz mniej
    badań jest refundowanych, więc i tak trzeba wybulić. Ale te parę stów
    oszczędzonych co miesiąc na wizycie to zawsze coś smile) Mnie czeka pewnie trzecia
    cesarka (ze względu na dno oka) tego się jakoś nie boję, tylko tego, że jeśli
    będę chodzić państwowo, to kto będzie się cackał i sprawdzał co parę dni stan
    wód i łożyska (jak moja obecna gin), bo kto im za to zwróci. Nie wiem, co będzie
    najlepsze, na razie myślę. Idę do sprawdzonej gin, żeby potwierdziła ciąże a
    potem zobaczymy.
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • majkagra 09.04.04, 10:37
    Dziewczyny, musimy odganiać od siebie złe myśli!!! Też mam oczywiście obawy ale
    jakos udaje mi się nie zwariować - staram się mieć jak najbardziej zaprzątniętą
    głowę także innymi sprawamismile
    A poza tym ciągle męczą mnie mdłości sad
    Pozdrawiam!!!!
  • roxi_hart 09.04.04, 11:04
    No własnie to jest forum. Ja przez caly miesiac tu nie bylam-leczylam sie z
    uzaleznienia. Nacyztalam sie tego i owego, jakie to badania mam zrobic, czego
    nie robic, jakie sa objawy ciazy i zaczelam o tym obsesyjnie myslec. A to
    pozamaciczna, a to jeszcze inne, pusty zarodek itd.
    Dziewczyny nie dajmy sie zwariowac. W czasie miesiaca nieobecnosci odpedzilam
    od siebie zle mysli, przestalam sie przejmowac, przestalam mierzyc temp. bo to
    mnie tez stresowalo. Jaki efekt-udalo sie i teraz juz tak obsesyjnie o tym nie
    mysle. Ciezko mi bylo bo fajne jestescie Dziewczyny, ale powiem szczerze ze
    odpoczelam psychicznie dzieki temu ze tu nie bywalam.
    Wiem ze tym razem bedzie dobrze i zadna informacja tego nie zepsuje. Powtarzam
    sobie codziennie ze wysztko bedzie ok.
    Teraz z uzaleznienia od forum lecze kolezanke, ktora stwierdzila ze chyba jest
    bezplodna bo tyle sie naczytala od Dziewczyn.
    Pozdrawiam
    --
    GG: 2654599
  • opieniek1 09.04.04, 16:36
    Witam, ja dopiero 11-12 dzień ale już od tygodnia wiem, że to TO ( te piersi!)
    Wczoraj zrobiłam test i powiedziałam mężowi. Mam nadzieję, że nie będzie mnie
    tak potwornie mdliło jak poprzednio - 12 tygodni non stop.
    --
    Ania
  • italarska 12.04.04, 12:19
    Trzymam kciuki za wszystkie ciężarówki, a szczególnie te, które mają jeszcze
    osiem miesięcy przed sobą. Trzymajmy się. pozdrawiam
  • roxi_hart 13.04.04, 08:27
    Czesc Dziewczyny, wsyztskiego najlepszego po Swietachsmile
    Ja zaczelam odczuwac mdlosci, nie nalezy to do przyjemnosci jak wiecie. W
    niedziele przed sniadaniem tak mnie zemdlilo ze wzielam sobie na zab kawalek
    sernika a tesciowa zaczela krzyczec-kto to je przed swięconym?????
    Strasznie mnie wnerwila tym az mi sie swiat odechcialo. Zero wspolczuciasmile
    A poza tym samopoczucie dobre, poza tym ze nie moge ostatnio spac na brzuchu bo
    piersi sa b. bolace. A poza tym rozpiera mnie energia, czuje sie jak po trzech
    kawachsmile
    W czwartek ide do lekarza (koniec 6 tyg.) i mam nadzieje zobaczyc cos na
    monitorze.
    Pozdrawiam
    --
    GG: 2654599
  • majkagra 13.04.04, 09:32
    Witajcie dziewczynysmile Nie zdawałam sobie sprawy, że te okropne mdłości mogą tak
    dokuczać. I to właściwie niezależnie od tego co zjem. Nie jem - mam mdłości,
    zjem coś - tak samo. Mam nadzieję, że po trzecim trymestrze minąsmile Mnie, w
    przeciwieństwie do Roxi, energia raczej nie rozpiera i ciągle chce mi się spać -
    właśnie teraz przydałoby się zwolnieniewinkJejku, ale się cieszę z Ziarenka!!!!
    Wiecie, mimo, iż przy moim Synku nie przespałam przez dwa lata żadnej całej
    nocy to i tak bardzo chciałabym mieć jeszcze przynajmniej! jedno Dzieckosmile
    A tak z innej beczki: w sumie dobrze, że trzeci trymestr ciązy wypadnie zimą -
    łatwiej będzie nam egzystować z dużym brzuszkiem gdy chłodniejsmile Serdecznie
    Was wszystkie pozdrawiam!Majka
  • mumin_ek 13.04.04, 11:05
    Hej,
    Juz nie moge. Mam tak koszmarne mdlosci, ze nie wyrabiam. Zjem, mdli mnie, nie
    zjem, podobnie. Jedynie godzine po lub przed posilkiem jest w miare ok. Czuje
    ze juz za chwileczke juz za momencik zaczna sie wymioty.

    Pierwszy trymestr jest najgorszy do przetrwania.

    Tez Was tak suszy? Co pijecie? Nie moge pic herbaty, sokow. Kawa bezkofeinowa i
    capuccino - b chetnie, ale ograniczam bardzo. Woda minerlana wywoluje mdlosci.

    Pozdrawiam,
    Kasia Mumin
  • opieniek1 13.04.04, 12:34
    potwornie mnie suszy, a zaraz potem... siku i siku. Na szczęście mdłości
    jeszcze nie mam. Może Bóg się nade mną zlituje tym razem, bo w poprzedniej
    ciąży mdliło mnie non stop przez 12 tygodni. To był koszmar. Trochę momentami
    robi mi się słabo, ale w porównaniu z tym co było poprzednio czuję się jak
    młoda bogini. Może dlatego nadal nie mogę uwierzyć że jestem w ciąży? Wiecie że
    nawet na głos tego nie wypowiedziałam? Mężowi pokazałam test i nie trzeba było
    komentować. A na to suszenie może jakieś herbatki owocowe spróbuj. Pozdrawiam
    --
    Ania
  • mumin_ek 13.04.04, 12:54
    Szczesciara z Ciebie, ze nie masz mdlosci. W pierwszej ciazy mdlic mnie zaczelo
    pozniej, ok. 9 tygodnia i do 13 sie meczylam. A teraz juz tydzien mnie mdli.

    Dzieki za podpowiedz z herbatkami. Byle nie z malw.

    Mi tez ciezko uwierzyc, ze to juz. Ale widzialam Malenstwo na usg i wiem, ze
    jest smile)) Tak sie cieszylam na mysl o. A teraz dol na maxa i zero sil na
    cokolwiek.

    Bierzecie kwas foliowy?

    Opieniek, ile ma Twoje starsze?

    Kasia
  • opieniek1 14.04.04, 13:24
    za 2 dni- w piątek 16 kończy 4 lata. Właśnie byłam mu kupić prezent- mosty do
    ciuchci BRIO
    --
    Ania
  • agat78 13.04.04, 13:02
    Witam wszystkie przyszłe mamy. Nie wiem czy mogę tu pisać bo u mnie dzisiaj
    jest dopiero 16 dc. Od 8 m-cy staram się o dzidzię. Ale w tym miesiącu
    zauważyłam u siebie dziwne objawy. Od trzech dni mam nabrzmiałe i bolące
    piersi, brzuch też mnie jakoś dziwnie boli jakbym miała zaraz dostać @. Siku
    też latam co chwilę. Jestem zmęczona i senna. Ale do @ kawał czasu jeszcze bo
    ostatnie 2 cykle miałam 31 dniowe. Jeśli by się udało to miałabym termin na
    30.12.2004. Nie robię sobie dużych nadzieji bo przytulanko było tylko raz w I
    fazie. Jutro idę do gina na badania ale i tak chyba nic nie wykryje.
  • majkagra 13.04.04, 14:30
    Witaj Agatku! Jestem w 5 tyg. c. (7 tydz. od ostatniej @)i już po drugim dniu
    od owulacji było mi bardzo niedobrze i strasznie bolała mnie głowa. Piersi
    tez nabrzmiały i stały sie bolesne. Bardzo możliwe, że będziesz Mamusiąsmile
    Pozdrawiam!
  • marzek2 13.04.04, 13:24
    Cześć grudniówki!

    A to ciekawe bo ja ostatnio tak się dziwiłam dlaczego mnie ciągle suszy smile) nie
    pamiętam nic takiego z poprzednich ciąż, a tu okazuje się znowu, że jestem
    normalna wink) (jakie szczeście smile). NO więc mnie suszy a co do mdłości to tylko
    wtedy gdy zapomnę zjeść ale od razu gdy coś przegryzę jest ok. Na razie się
    jakoś trzymam, sama jestem ciekawa jak to będzie za trzecim razem? A kwas
    foliowy zacząłam brać na własną rękę, choć w poprzednich ciążach nie brałam
    (tylko witaminy dla ciężarnych) i też było ok. Ale tym razem (chyba to ostatni
    raz?) jestem jakoś przewrażliwiona, np wczoraj bolały mnie plecy trochę krzyże i
    prawie wpadłam w panikę, że coś nie tak. A przecież przed ciążą bolały i było to
    normalne.
    Dziś miałam ubaw na jeździe (robię prawko!) poprzednia moja jazda była
    katastrofą, ale było to dzień przed zrobieniem testu... dziś powiedziałam
    instruktorowi (młody gostek, chyba młodszy ode mnie smile) a on na to "ale to nie
    moje!" jajcarz no nie! W każdym razie powiedziałam mu, że teraz absolutnie
    krzyczeć na mnie nie wolno i już! Może np poczekam do dużego brzuszka i pójdę
    zdawać taka biedna, może wezmę ich na litość wink)) no nie, to byłoby nie fair...
    Tyle moich wynurzeń.. jutro idę do ginekolog, nie mogę się doczekać!!!
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • kuczynska78 13.04.04, 13:38
    Hej!
    Ja jeszcze jakiś objawów ciążowych nie mam.Z tego powodu pobiegłam dziś do
    apteki po test ciążowy i znów wyszły dwie piękne kreski. Ulżyło mismile Chodź
    wydaje mi się, że stwardniał mi brzuszek. W czwartek idę na usg, więc wszystko
    stanie się jasne. Po usg mam obiecane zakupy od męża, w końcu zrealizuje swój
    prezent urodzinowy- wymarzone buty martensy. A może zaszaleje i kupieę jakiś
    ciuch ciążowy, w dodatku musze swojej Oliwce też jakieś buciki kupić. Chyba
    zdecyduję sie już jej kupić sandały, jeszcze przed majową podwyżka vatu. Ja juz
    po cichutku zastanawiam się ,co mi będzie potrzebne dla maluszka, chodź
    oczywiście nie chce zapeszać.
    Pozdrawiam wiosennie
    Agnieszka
  • mumin_ek 13.04.04, 13:40
    Hej,

    Na ile dziurek i jakie te Martensy? Fajnie Ci. Ja jeszcze na swoje poczekam, bo
    stare sa calkiem dobre.

    Idealne buty na ciaze.

    Kasia
  • franula 13.04.04, 13:57
    czesc dziewczyny!
    a ja nie mam objawów i co mam zrobić? ani mdłości ani siusiania ani suszenia
    ani nic. Tylko piersi tkliwe jak cholera.
    aż się martwię trochę
    Franula
    "na oko" 7 tydzien ciązy
    lekarz za tydzien
  • mumin_ek 13.04.04, 14:04
    sie ciesz smile))
    tez tak mialam w pierwszej ciazy, do czasu :p
  • majkagra 13.04.04, 14:25
    Hej dziewczyny! W poprzedniej ciązy "tylko"smile bolała mnie przez 3 m-ce głowa i
    biegałam często do toalety. Teraz cholerne mdłości. Wyczytałam gdzieś, żeby
    dosypywać do herbatek imbiru i właśnie piję taki specyfiksmile)) dam znać, czy
    pomagasmilePozdrawiam!
  • kuczynska78 13.04.04, 14:42
    Cześć!

    Wiesz, nie mam pojecią ile dziurek i jakie. Chce czarne, tego jestem pewna.
    Widziałam martensy na nogach u koleżanek, ale nigdy mi nie przyszło do głwy, że
    są różńe rodzaje, wolałabym takie wyższe. Jeśli się znasz, to może mi coś
    doradzisz? Może jakieś strony internetowe, żebym mogła pooglądać. Jestem ze
    Szczecina, mamy tu ze 3 sklepy z takimi butami. Mam na ten cel przeznaczone tak
    około 350 zł, myślisz, że starczy?
    Aga
  • mumin_ek 13.04.04, 18:40
    Hej,

    Cen nie znam w tej chwili, bo dla mnie to inwestycja na 2 latawink i nastepne na
    jesieni kupuje. A co do strony, to musisz chyba w wyszukiwarce wrzucic temat.

    Polecam na 8 dziurek, wygodniejsze od wyzszych i lepsze od tych do kostki.
    Blacha w palcach to rewelka, nikt Ci nie nadepnie na palce w komunikacji
    miejskiej a i agresywnych psow nie ma sie co bac. Jeden mnie zaatakowal i
    przykopalam, oczywiscie w ramach samoobrony i uciekl.
    No i ta poduszka powietrzna - rewel na ciaze i spacery z maluszkiem.

    Powodzenia,
    Kasia
  • roxi_hart 14.04.04, 07:30
    Dziewczyny Kochane, kiedy bylyscie u lekarza. U mnie jest koniec 6 tyg i
    zastanawiam sie czy isc jutro czy poczekac jeszcze tydzien (nie wiem jak
    wytrzymamsmile zeby zobaczyc cos na USG i zeby lakarz potwierdzil na 100 % ze to
    upragniona ciaza (nie wiem dlaczego ale ja wciaz nie wierze w swoje szczescie)
    Energia , o ktorej pisalam wczoraj gdzies zniknela, ciagle chce mi sie spac,
    dzis ledwo wstalam. Siedze w pracy i kombinuje czy moze nie wziac urlopu i
    porzadnie sie wyspacsmile
    Rano mnie mdli - ale jak cos zjem przed wstaniem z lozka to przechodzi.
    Pozdrawiam
    Ania
    --
    GG: 2654599
  • kasia.w4 14.04.04, 08:58
    witam, jeżeli testy nie kłamią tą przyłączam się do oczekiwań grudniowych smile)
    według Fertility Friend termin przypada mi na 21 grudnia!! Prawie na same
    święta - super!!
    dziś rano zrobiłam test, więc jeszcze nie ochłonęłam,
    pozdrawiam szczęśliwa Kasia
  • majkagra 14.04.04, 09:29
    Gratuluję Kasiu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jeśli chodzi o imbir to troszkę pomaga na mdłości! Dosypuję pół płaskiej
    łyżeczki - np. do herbaty.Pozdrawiam!

  • kasia.w4 14.04.04, 09:33
    dzięki za podpowiedź przyda się smile
    Kiedy powiadamiałyście rodzinę (rodziców teściów) od razu po wyniku testu czy
    dopiero po konsultacji z lekarzem - ja mam ochotę do wszystkich dzwonić, ale
    nie wiem czy to nie za wcześnie. kasia
  • majkagra 14.04.04, 09:50
    Kasiu, ja jestem klepasmile i nie wytrzymałamsmile powiadomiłam najbliższym od razu.
    Nic się nie stało - żyjęsmile. Wszyscy się ucieszyli. Moj mąż tylko poprosił mnie
    abym jeszcze nie mówiła - ale juz po fakciesmile))) Pozdrawiam
  • franula 14.04.04, 10:52
    Czesc dziewczyny,
    jak juz pislalam jestem grudnioweczka. Ochłonełam trochę to się mogę rozpisać
    żebyśy się mogły lepiej poznać
    Jestem dwa tygodnie po tescie, a wie Maz, lekarz, koelzanka z pracy (przy
    ktorej wczesniej komentowalam brak okresu wiec sila rzeczy) oraz moja Szefowa.
    Wiem ze nie wypada zeby szefowa wiedziedzial wczesneij niz Rodzice ale bylam
    zmuszona sytuacja. Musialam juz natychmiast zdecydowac sie na prowadzenie
    trzyletniego projektu... ciesze sie ze powiedzilam bo mi kamien z serca spadl.
    A Rodzicow potrzymam jescze ze dwa tygodnie, nie chce mowic za wczesnie bo to
    sie rozniesie a jak jednak bedzie nie tak? Moi Rodzice przyjma to spokojnie bo
    juz maja wnuki (moja Siostra sie postarala) ale Rodzice meza chyba padna z
    wrazenia - ich pierwszy wnuk, pierwszy prawnuk Babci Meza itd w ogole pierwsze
    dziecko w rodzinie od dawna.
    U lekarza bylam "miedzy pacjentkami" musialam bowiem skonsultowac branie kilku
    lekow, ale regularna wizyte mam za tydzien. W meidzyczasie zrobilm beta HCG i
    mam ponad 25tys.. Wg OM to 7 tydzien ale poniewaz zaszlam w 22 dniu cyklu to
    raczej szóstysmile Zawsze miałam kłopoty z babskimi sprawami, więc przewidywałam
    szalone kłopoty z zachodzeniem ale w końcu nei było tak źle. No i jest!!!
    Acha z badan lekarz kazal od razu zrobic tarczyce czyli TSH no i mam ponizej
    normy, nie wiecie czasem co z tym fantem zrobic (biore jod od jakeigos czasu na
    poelcenie gina i mam nie odstaiwac)
    jak juz pisalam nie mam jeszcze mdłosci chociaz dzis rano coś jakby było gorzej
    niestety. Łatwiej się męcze, ale ogólnie czuję się normalnie.
    Z waznych informacji tyle że pracuję i nie bardzo mogę sobie tu pozwolic na
    taryfe ulgowa
    pozdrawiam Was wszystkie i piszcie proszę o sobie, wspierajmy się i radźmy.
    Pozdrawiam
    Franula
  • siewonka1 14.04.04, 11:52
    Witajcie
    A u nas w drodze trzecie nieplanowane dzieciątko, jeszcze nie potrafię się
    cieszyć mamy syna 9 lat i córeczkę prawie 5 i nie planowaliśmy więcej dzieci.
    Wczoraj byłam u lekarza i dzieciątko jest w drodzie.
    Nikt nie wie bo nie bardzo wiemy jak to powiedzieć że będziemy mieli jeszcze
    jedno dziecko.
    To moja trzecia cesarka więc pomimo że termin jest na 6 grudnia to pewnie
    urodzi się z końcem listopada.
    Momentami jestem kompletnie załamana a czasem myślę że jakoś to będzie.
    Do tego spędziłam pół nocy w towarzystwie toalety.
    Pozdrawiam was i wasze maleństwa
    Iwona
  • majkagra 14.04.04, 12:06
    Witaj Iwonko! To super wiadomość!!! I powód do radosci a nie do obawsmilemasz juz
    doświadczenie w Dziećmi więc teraz to będzie prawie-przepraszam za okreslenie -
    bułka z masłemsmileA ile radości w domu!!!Pozdrawiam!!!A reakcją otoczenia
    absolutnie się nie przejmuj! Poza tym nie sądzę aby była negatywnasmile Jesli tak
    się zdarzy to po prostu na dystans z takimi ludźmi! Pozdrawiam!
  • marzek2 14.04.04, 13:30
    Dziewczyny, napisałam na ogólnym forum "oczekiwanie" please przeczytajcie i
    pocieszcie bardzo proszę !!!
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • kuczynska78 14.04.04, 14:06
    witajcie !

    Własnie przeczytałam post marzek2 i sama zaczynam panikować.jutro ide na usg(to
    bedzie 42 dc) i co będzie jak jeszcze nic nie będzie widać? ja chyba zwariuje
    wtedy z niepokoju. teraz okropnie się denerwuje. kurcze, a miało być tak fajnie,
    druga ciąża, mniej nerwów. tak bardzo już bym chciała wiedzieć, że wszystko jest
    dobrze. móc powiedzieć całemu światu, znów będę mamą smile
    pozdrawiam prawie letnio
    aga
  • marzek2 14.04.04, 14:18
    Wiesz co może chodzi tu bardziej nie o to, który dzień cyklu ale kiedy było
    zapłodnienie, a tego to ja nie wiem dokładnie... i proszę nie denerwuj się
    przeze mnie, może ja to tylko pojedynczy przypadek, nie chcę wam psuć humorów, w
    końcu nie każdemu tak się musi zdarzyć. Dam znać, co z tego wszystkiego wynikło
    --
    Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
    www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
  • kuczynska78 14.04.04, 14:45
    Ja wiem, że to może chodzić o dzień zapłodnienia. U mnie prawdopodobnie do
    zapłodnienia też doszło dosyć późno, około 23 marca, dlatego zastanawiam się czy
    i ja coś zobacze na USG. Myslę, że wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki.
    Aga
  • majkagra 14.04.04, 14:59
    Dziewczyny, nie martwcie sięsmile U mnie do zapłodnienia doszło najprawdopodobniej
    11 marca ale jeszcze nie idę na usg. Dzisiaj zapytam męża (jest kardiologiem i
    też robi usg tylko że sercasmile))) kiedy warto iśc, aby na próżno nie wydawać
    kasy.Napiszę rano. Nie denerwujcie się, bo Dzidzia będzie nerwowasmile Pa!
  • mumin_ek 15.04.04, 08:24
    Hej,

    Wlasnie, nie denerwowac sie, bo bedziecie miec nerwowe dzieci. Stres jest
    bardzo szkodliwy, Lise Eliot w 'Co sie tam dzieje?' (o rozwoju mozgu od
    zaplodnienia do 5. roku zycia) wymienia go na rowni z alkoholem i papierosami
    (!).
    dlatego teraz luz-blues i sie niczym przejmowac smile

    Jak sie czujecie?

    U mnie wciaz mdlosci koszmarne. Centymetr ma ten Przecinek a tak mi daje w
    koscwink
    Pierwsze tez ostro dokazuje. Sie nabiegam na placu zabaw i w domu.

    Pozdrawiam,
    Kasia
  • kasia.w4 15.04.04, 08:56
    hej ja się czuję baaardzo dobrze. wczoraj tylko trochę mnie mdliło i odrzuca
    mnie od słodyczy (nawet przez święta nie zjadłam ani jednego mazurka - a na
    następne trzeba będzie czekać rok!). Wydaje mi się że zanim zrobiłam test to
    miałam wszystkie objawy hihi, a teraz jakby się wszystko uspokoiło i nic. nawet
    piersi mnie wogóle nie bolały tylko są zdecydowanie większe. od czasu do czasu
    zakłuje mnie w brzuchu i tyle. pozdrawiam iżyczę wspaniałego wiosennego
    samopoczucia kasia
  • makufka 15.04.04, 10:04
    Ale się cieszę, że mogę być na Waszym watku. Większość mam jest "podwójna" więc
    liczę na cenne rady, bo to moje pierwsze dziecko. Byłam w tym tygodniu u
    lekarza i wszystko jest w porządeczku. Mam szczęście, bo lekarz, który
    prowadził ciążę siostry przeniósł się do Warszawy i pracuje teraz w Damianie. Z
    wizyty jestem bardzo zadowolona i zdecydowałam się, żeby prowadził moją ciążę.
    A Wy Warszawianki, gdzie chodzicie do lekarza?

    Pozdrawiam Was, Monika
  • majkagra 15.04.04, 10:06
    Witajcie Dziewczyny! jesli chodzi o USG - to dowiedziałam się: po pierwsze, że
    baaaardzo duzo zalezy od doświadczenia i umiejętności lekarza i dobrego
    sprzetu. Zatem warto poszukac sprawdzonego, poleconego lekarza. Po drugie - w
    pod koniec trzeciego tyg od owulacji zarodek ma 2 mm-zatem nie jest łątwo go
    dojrzeć, pod koniec czwrtego - już 4 mmmm, pod koniec 5 tyg. 8-10 mm - więc
    szanse na ujrzenie fasolki są juz dużo większesmileU mnie jutro zaczyna się szósty
    tydz. od owulacji i chyba wybiorę się w przyszłym tyg na usg.
    Wiecie, przypomniało mi się, że w poprzedniej ciąży prawie wcale nie bałam się
    że poronię i tp. i chyba mniej stresowo- dzięki braku wiedzy na temat róznych
    zagrożeń ( mąż skrzętnie ukrywał przedemną negatywne wiadomości)- przeżywałam
    ciążę - co napewno miało lepszy wpływ na Bąbelka. Dziewczyny, cieszmy sie z
    naszych Skarbów i wierze, że o wiele lepiej na ciążę i na Dzidzię wpłynie nasz
    optymizm i radość niż zamartwianie sięsmile Zastanwiam się już jak będą wyglądały
    przyszłoroczne wakacje z moimi- dwoma juz - Szkarabami na morzemsmile)))
    P.S. Ale mam ochotę na dobre wino!!!smile))
  • marzek2 15.04.04, 10:51
    Hej!

    Wklejam to, co napisałam w moim wątku o usg - przeczytajcie :

    Witajcie dziewczyny!
    Co ja wczoraj przeszłam... zrobiłam to HCG ale w laboratorium zwodzili mnie
    kiedy ciągle dzwoniłam, mówili że za godzinę ... że za dwie... w końcu wczoraj
    nie było wyniku... ale dziś rano zaraz po 7 kazałam mężowi zadzwonić (ja nie
    byłam w stanie) i najnowsze dane są takie: HCG JEST ewidentnie ciążowe!!! Więc
    na pewno jestem w ciąży! Jego poziom ponadto według tego, co czytałam i norm
    podanych na wyniku wskazuje na bardzo wczesną ciążę (między 2-3 tyg. od
    zapłodnienia, co zresztą zgadza się z moimi obliczeniami co do bardzo późnej
    owulacji). A z tego, co pisała majakagra (dzięki za dane!) to moja kropka może
    faktycznie jest jeszcze zbyt mała do dojrzenia na USG? MOże lekarka każe mi
    zrobić poziom HCG ponownie za parę dni, żeby zobaczyć, czy wzrasta albo każe
    przyjść na usg za jakiś czas? JEszce raz dzięki za wsparcie tutaj i w moim innym
    wątku, wczoraj te posty były dla mnie jak lekarstwa uspokajające smile)

  • siewonka1 15.04.04, 11:59
    A mi się chce spać a na myśl o kawie robi mi się niedobrze.
    A wczoraj w nocy miałam bliskie spotkanie z toaletą.
    Ale dzisiaj już jest na szczęście jest lepiej.
    Choć nastrój ciągle średni i nie zanosi się na poprawę niestety.
  • majkagra 15.04.04, 12:02
    Dziewczyny, ja też nie wytrzymuję z tymi okropnymi mdłościamisad Ale pocieszam
    się, że z upływem pierwszego trymestru może miną...
    Zamierzacie brać zwolnienie? Jesli tak to kiedy?
  • opieniek1 15.04.04, 12:17
    czytam o tych waszych mdłościach i chyba mi się trochę udzielają smile Jechałam
    dzisiaj autobusem jakieś pół godziny temu i mało brakowało, a bym zasłabła. Na
    szczęscie siedziałam. Nie wiem czy przypisywać to ciąży, czasem i bez ciąży mi
    się tak robi. Poza piersiami jak balony nie mam żadnych objawów i czasami sama
    zapominam, że jest nas już 2. Kupiłam właśnie specjalne "Dziecko" tam jest
    bardzo fajna muzyczka dla ciężarówek. Polecam i biegnę do kuchni. Czuję, że jak
    zaraz nie zjem ananasa, to kogoś poturbuję
    --
    Ania
  • mumin_ek 15.04.04, 14:41
    Chcesz to bierz - wszystkie Twoje wink Przynajmniej ja mdlosci chetnie oddam wink

    Juz nie wyrabiam. Chyba spotkanie z toaleta przynioslyby ulge. Tyle ze moj
    Przecinek tak sie dopomina o przysmaki. A to herbatka z cytryna, a to batonik,
    a to pomidor. Hmm, z Muminkiem tez tak bylo. Jak nie bylo rano przysmaku, to
    mialam przerabane. Ma Przecinek charakter!

    Kasia
  • opieniek1 15.04.04, 14:54
    Nie, dzięki. Nie biorę. Chociaż jak nie zjem czegoś co 2-3 godziny to czuję się
    mniej rewelacyjnie. A ile ma Twoje Duże Dziecko? Mój ma jutro 4 urodziny.
    Jutro idę do mojej Pani Doktor i jak autorytet medyczny potrwierdzi ciążę, to
    może powiem mojej mamie, tacie i siostrze. Jeszcze się waham, obawiam się, że
    zaczną mnie traktować jakoś inaczej, codziennie wypytywać o samopoczucie(mama),
    a nie chcę tego. Całuję, Ania
    --
    Ania
  • roxi_hart 15.04.04, 18:28
    Wlasnie wrocilam od lekarza. Zarodek ma ok. 2 mm, jest b. malutki, ledwo widoczny, obok wyraznie widac bylo pecherzyk zoltkowy. Lekarz kazal przyjsc za tydzien i wtedy ma byc widac cos wiecej - przede wszystkim bijace seruszko.
    Mam mdlosci i ogonie wstret do jedzenia. Nie chce mi sie jesc, zmuszam sie.
    Pozdrawiam

    --
    GG: 2654599
  • kasia.w4 15.04.04, 18:36
    wiecie co mój mąż wymyślił? dzwoni do mnie (jest w delegacji) i mówi że teraz
    będziemy mieli problem. ja się pytam: jaki? a on na to: no trzeba imię
    wymyślić!!! (przypominam że jestem w 5 tc !)
    wasi też mają takie "problemy"? piszcie też o jakihś wesołych sytuacjach,
    zawsze to poprawi nam trochę humorki. papa kasia
  • mumin_ek 15.04.04, 18:41
    Hmm, moj poki co dumny jak paw ze drugie w drodze. I mam zdziebko przerabane,
    bo ciagle mi wypomina czego mi nie wolno, a co wolno, co moge jesc, czego nie.
    Ja wiem, ze to z troski ale juz czasem mam dosyc, a to dopiero 6 tydzien. Boje
    sie myslec, co bedzie dalej. Przy Muminku byl normalny, ale po porodzie
    stwierdzil, ze dopiero teraz widzi jaki to byl dla mnie wysilek i to nie jest
    takie latwe przetrwac ciaze i porod dla kobiety. Facet jest super. Ale ja tez
    chce pozyc wink

    Muminek ma poltoraroku. Maluch jeszcze z niego.

    Pozdrawiam,
    Kasia
  • fenka 16.04.04, 11:03
    No pięknie! A jakie imiona typuje?

    Mój mąż już imię juz wybrał; poza tym mówi, że będzie dziewczynka (5t.)
    Ale się z niego Tata robi, he he

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.