Dodaj do ulubionych

grudniowe testowanie

03.11.10, 15:57
Pozwalam sobie rozpocząć wątek, bo niestety na listopad nie mam szans się załapać sad

ladybarque 7cs...............................10.12


Obserwuj wątek
        • neska.79 Re: ups pomyłka, poprawiam 05.11.10, 20:52
          Witajcie, chyba też się wpiszę na grudzień.
          Co prawda dzisiaj jest mój 20dc i mam jeszcze szansę w listopadzie, ale nie mam zbyt wielkiej nadziei, że teraz się uda. Clostilbegyt na mnie nie działa zbyt dobrze, więc w grudniu zaczynamy stymulację gonadotropinami i dlatego dużo sobie obiecuję po tym następnym cyklu.
          Tak naprawdę staramy się o dziecko jakieś 2 lata, ale wpisuję sobie 3 cs, bo lekarz stwierdził, że po zabiegu, który ostatnio przeszłam mogę zacząć liczyć od nowa. Poza tym to dużo lepiej wygląda smile Trzymam za Was kciuki!

          mama_vinca 5cs.............................01.12
          ladybarque 6cs...............................10.12
          neska.79 3cs..................................16.12
    • leesha Re: grudniowe testowanie 06.11.10, 09:17
      mama_vinca 5cs.............................01.12
      leesha 7cs......................................06.12
      ladybarque 6cs...............................10.12
      neska.79 3cs..................................16.12
    • ugs Re: grudniowe testowanie 08.11.10, 13:20
      /powtórzę to co napisałam w innym wątku grudniowym/
      Witajcie,powtórzę to co napisałam w innym wątku grudniowym
      Długi czas się nie dopisywałam do list bo myślałam, że to może coś zmieni. Oczywiście nadal się nie udało sad. Leczę się od lipca na Hashimoto, które na szczęście zostało wykryte dosyć wcześnie, wyniki są niby coraz lepsze, ale ja już straciłam chyba całą nadzieję...
      1/12 będzie 20 cs, słów po prostu brak.
      Pozdrawiam.
      • neska.79 Re: grudniowe testowanie 08.11.10, 14:41
        Witaj ugs,
        Widzę że jesteśmy w podobnym stanie psychicznym.
        Ja też się wpisałam po raz pierwszy od bardzo bardzo dawna. Było nawet tak, że przez długi czas w ogóle nie czytałam żadnych forów ciążowych. Niestety to nie pomogło, nie udało mi się zajść w ciążę, nie licząc ciąży biochemicznej na początku tego roku.
        Wpisałam że to mój 3 cs, ale tak naprawdę to jakiś 24-ty, nie wiem nawet dokładnie który. Tak jak już pisałam, jestem w połowie cyklu, więc powinnam być na wątku listopadowym, ale nie mam nadziei, że w tym miesiącu się uda. W następnym cyklu zaczynamy stymulację gonadotropinami, dlatego jakoś na grudzień patrzę bardziej optymistycznie.
        Mam zdiagnozowane PCO i hiperprolaktynemię czynnościową, ale dzięki lekom można powiedzieć że na razie wszystko jest w miarę ok.
        Dzisiaj jadę na wizytę do mojego lekarza, dowiem się do i jak z tymi gonadropinami.
        Trzymam kciuki, nie poddawaj się!

        mama_vinca 5cs.............................01.12
        ugs 20 cs.......................................01.12
        leesha 7cs......................................06.12
        ladybarque 6cs...............................10.12
        neska.79 3cs..................................16.12
        • jego-kurka do neska.79 09.11.10, 11:49
          widze ze mamy te sama przypadlosc,zdiagnozowane PCO i hiperprolaktynemie,
          jak prowadzi Cie Twoj lekarz jesli moge spytac?
          ja od 5 do 9 dc biore Clo 2x1,potem monitoring i obesrwacja pecherzykow-na szczescie na Clo reaguje i zazwyczaj sa 2-3 pecherzyki dojrzale.Niestety przez pierwsze 3 cykle pecherzyki niepekaly,wiec doszedl Pregnyl badz Distreptaza w czopkach,a na obnizenie prolaktyny biore Norprolac choc jest drogi i wolalabym Bromergon
          • wuika Re: do neska.79 09.11.10, 12:07
            Ja też z PCO, choć na listy się nie zapisuję, dobijają mnie (aktualnie 9cs, 3 po poronieniu). Mi lekarz, do którego w końcu trafiłam, poradził po pierwsze schudnąć - od razu wróciły cykle owulacyjne, choć po poronieniu dziwne takie, dlatego w tym cyklu Clo (od 3 do 7, po 1 tabletce). Widziałam na usg jeden pęcherzyk, owu miała być w niedzielę, była raczej niedziela/poniedziałek (19/20dc). Fajnie, nie? Takie długie cykle uncertain
          • neska.79 Re: do neska.79 09.11.10, 22:12
            Ja od kilku miesięcy mam nowego lekarza.
            Poprzedni ginekolog-endokrynolog (zajmujący się bardziej endokrynologią niż ginekologią) przebadał mnie na wszystkie strony i wykrył to, o czym pisałam. Biorę stale Metformax i Bromergon, wcześniej jeszcze Deksamethason (jakoś tak to się nazywało).
            Cykle bardzo ładnie mi się unormowały, nigdy w wcześniej nie umiałam wyliczyć sobie, kiedy dostanę okres, teraz umiem smile
            Owulację swoją też raczej mam w każdym cyklu (albo w prawie każdym).
            Od początku roku zaczęliśmy stymulację Clo, po pierwszej miałam wynik bety 8,7 w 32 dc, więc coś się zadziało, ale to było za mało, żeby się utrzymało.
            Potem były jeszcze 2 stymulacje, ale za każdym razem było gorzej. Moje pęcherzyki rosły leniwie i pękały, ale późno.
            Po ostatniej stymulacji lekarz stwierdził, że odeśle mnie do swojego kolegi, też ginekologa-endokrynologa (ten z kolei idzie bardziej w ginekologię smile ), który będzie mnie stymulował gonadotropinami.
            Ten nowy - tak jak Tobie wuika - w pierwszych słowach kazał mi schudnąć smile
            Na poprzedniej wizycie stwierdził, że jeszcze raz spróbujemy z Clo, ale z Pregnylem. I znów historia się powtórzyła - w 9 dc pęcherzyk miał 11,5 mm, w 12 urósł do aż 14mm uncertain
            Lekarz stwierdził, że z tego cyklu już nic nie będzie (stąd moja obecność na testowaniu grudniowym, a nie listopadowym) i w końcu nie wzięłam Pregnylu.
            Wczoraj byłam znów u niego na wizycie. Aktualnie jesteśmy z mężem w szoku, bo do kompletu do gonadotropin zaproponował nam inseminację smile Od wczoraj nawet nie mieliśmy czasu tego obgadać, na razie się zastanawiamy.
            No to tak to mniej więcej wygląda. Trochę się rozpisałam smile
            • wuika Re: do neska.79 10.11.10, 10:50
              Ale dlaczego nic nie będzie? Ja tydzień temu - w 15dc miałam pęcherzyk dopiero 13mm, owulacja przy 20-22mm (niedziela/poniedziałek - czyli 19/20dc). Niby takie późne owu to nic fajnego, ale owu, to owu. Dzisiaj na usg widziałam ciałko żółte i wszystko, co wskazuje na to, że owulacja się odbyła (endometrium, wszystko inne), więc z tego powodu, że pęcherzyki zaczęły późno rosnąć nie oznacza niczego złego - w PCO tak właśnie jest. Ja na razie czekam na testowanie, a ew. później kolejne cykle na CLO. Ja nie jestem optymistycznie nastawiona do tego cyklu, ale nie do samych starań/leczenia/wyników, tylko tak ogólnie.
              • neska.79 Re: do neska.79 10.11.10, 15:59
                W sumie nie wiem czemu tak powiedział. Ale ja też obraziłam się na swoje jajniki smile że nie reagują na leki tak jak powinny. Dlatego z góry założyłam, że w tym cyklu nici z ciąży. Po tylu nieudanych cyklach nie wiem dlaczego akurat ten miałby się udać.
                Coraz częściej wydaje mi się, że nigdy nie uda mi się zajść w ciążę. W ogóle nie umiem wyobrazić sobie chwili, kiedy zobaczę pozytywny test ciążowy, ani tego co będzie dalej...
                A w koło tyle ciąż...
                • wuika Re: do neska.79 11.11.10, 11:16
                  Wiesz, ja ostatnio też nie wierzę. Schudłam - wróciły owulacje, drugi cykl owulacyjny i była ciąża. Co z tego, skoro początek 6tc i koniec. Teraz trzeci cykl po poronieniu. I co? I nico, nadal nic. Ten z Clo, widziałam pęcherzyk, potem ciałko żółte, a i tak uważam, że się nie uda. Po prostu. Dlaczego miałoby teraz, skoro tyle razy już nie? Tak, odstawiam focha na swój organizm, bo odstawia popierdółki, a ja sobie nie życzę wink Nie wyobrażam sobie, że teraz akurat będzie ok. Testowanie ustawiłam sobie tak, że spokojnie najpierw dostanę okres - po co marnować testy.
    • atsumi Re: grudniowe testowanie 08.11.10, 16:24
      dziewczyny, melduje sie polsusznie na grudniowym testowaniu (po przeniesieniu z tego drugiego watku) smile
      W listopanie nie zdazylam nawet zatestowac bo @ mnie ubiegla. Mam nadzieje ze grudzien bedzie bardziej udany. Tym bardziej ze testowanie czeka mnie w mikolajki smile
    • atsumi Lista 08.11.10, 16:41
      Pozwolilam sobie dopisac sie do listy:

      mama_vinca 5cs.............................01.12
      ugs 20 cs.......................................01.12
      leesha 7cs......................................06.12
      atsumi 4cs.....................................06.12
      ladybarque 6cs...............................10.12
      neska.79 3cs..................................16.12
      • maaagall Re: Lista 09.11.10, 11:06
        Witam na grudniowym testowaniu.To będzie mój 4 cykl starań, ale pierwszy małżeński smile.Mam nadzieję że się uda - mam MĘŻA NA CO DZIEŃ i na nocsmileProszę o wpis na listę 4 cs testowanie 1.12
    • ugs Re: grudniowe testowanie 09.11.10, 12:40
      U mnie też podejrzenie PCO, no i leczę hiperprolaktynemię czynnościową (bromergon) wink.
      Na szczęście wyniki prolaktyny były jakiś czas temu dobre.
      Brałam nawet chyba 3 cykle CLO, ale tak dla pewności zbadałam hormony tarczycy i okazało się, że mam Hashimoto ( jak by mało było wszystkiego sad ). W związku z tym trzeba było na początek to unormować. No i tak nie kończąca się opowieść...jak nie to to tamto. Czasem po prostu się już nie daje myśleć pozytywnie, szczególnie jak co chwile ktoś obwieszcza że jest w ciąży. Ale to zapewne większość z nas wie...niestety...
      • wuika Re: grudniowe testowanie 09.11.10, 12:55
        Ja dla spokoju sumienia pewnie jeszcze sobie zbadam hormony tarczycy. Miałam kiedyś listę tego, co należy oznaczyć, ale mi się zapodziała. Macie listę tych hormonów + info, kiedy się wykonuje te badania (czy konkretny dzień cyklu, czy jest to obojętne?)? Byłabym za nią wdzięczna smile
        • ladybarque Re: grudniowe testowanie 09.11.10, 13:48
          mama_vinca 5cs.............................01.12
          maaagall 4cs .................................01.12
          ugs 20 cs.......................................01.12
          leesha 7cs......................................06.12
          atsumi 4cs.....................................06.12
          ladybarque 6cs...............................10.12
          neska.79 3cs..................................16.12
          --
          http://lb3m.lilypie.com/HQHDp2.pnghttp://tickers.TickerFactory.com/ezt/t/wz0a7iV/s-weight.png
    • agnieszkahal Re: grudniowe testowanie 09.11.10, 13:48
      to i ja się ponownie tylko teraz tutaj big_grin dopisuję choć nie nastawiam się jakoś moze nawet byłoby lepiej jakby było po nowym roku ale nie zabezpieczam się więc moze się zdazyć smile

      --
      Niegdyś uważałam, że cokolwiek jest lepsze niż nic. Dziś wiem, że czasem nic bywa lepsze niż cokolwiek
      • ladybarque Re: grudniowe testowanie 10.11.10, 14:02
        mama_vinca 5cs.............................01.12
        maaagall 4cs .................................01.12
        ugs 20 cs.......................................01.12
        kotka.balbinka 1cs...........................01.12
        leesha 7cs......................................06.12
        atsumi 4cs......................................06.12
        ladybarque 6cs...............................10.12
        neska.79 3cs..................................16.12

        • ladybarque Re: grudniowe testowanie 10.11.10, 19:18
          mama_vinca 5cs.............................01.12
          maaagall 4cs .................................01.12
          ugs 20 cs.......................................01.12
          kotka.balbinka 1cs...........................01.12
          agnieszkahal 1 cs............................03.12
          leesha 7cs......................................06.12
          atsumi 4cs......................................06.12
          ladybarque 6cs...............................10.12
          neska.79 3cs..................................16.12
          • martusik78 Re: grudniowe testowanie 11.11.10, 07:20
            pozwoliłam sobie siebie dopisać do listy. Może mikołajki przyniosą upragnione szczęście.


            mama_vinca 5cs.............................01.12
            maaagall 4cs .................................01.12
            ugs 20 cs.......................................01.12
            kotka.balbinka 1cs...........................01.12
            agnieszkahal 1 cs............................03.12
            martusik78 14cs..............................06.12
            leesha 7cs......................................06.12
            atsumi 4cs......................................06.12
            ladybarque 6cs...............................10.12
            neska.79 3cs..................................16.12
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/relgru1dmb3phnic.png
            http://www.suwaczki.com/tickers/4o3fxuun3yqhmf42.png
    • ugs Re: grudniowe testowanie 11.11.10, 14:50
      U mnie 19 nieudanych cykli i nigdy nie zobaczyłam nawet "cienia cienia" i nie wiem czy kiedykolwiek zobaczę 2 kreski na teście sad. Jest to dla mnie tak abstrakcyjne wydarzenie, że nawet nie umiem sobie tego wyobrazić, nawet już chyba nie śmiem sobie wyobrażać. Czytam tu czasem o takich historiach jak koleżanki z listopadowego testowania, której udało się po długim czasie, ale ja już chyba w cuda nie wierzę. Wierzyłam, że się uda przy 5,10 a nawet i 12 cyklu...ale teraz to już ciężko mieć tyle pozytywnego podejścia.
      W grudniu pójdę mimo wszystko do mojej gin, może znowu wrócimy do CLO skoro tarczyca już w miarę...Czasem zastanawiam się skąd brać siłę na to wszystko. Mam obok cudownego Męża, ale nie zawsze jest mnie w stanie pocieszyć. Dobrze, że Wam Dziewczyny można się tu wygadać. Wy zrozumiecie...
      • az-82 Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 06:36
        Cześć dziewczyny,
        dopisuję się do was. Zaczynam 2cs po dłuższej przerwie, i od dziś zaczynamy z kliniką niepłodności. Gdyby nie ta przerwa, już dawno byśmy tam uderzali. Mam nadzieję, że może nic wielkiego mi nie dolega i z niewielką pomocą jednak się uda.

        mama_vinca 5cs.............................01.12
        maaagall 4cs .................................01.12
        ugs 20 cs.......................................01.12
        kotka.balbinka 1cs...........................01.12
        agnieszkahal 1 cs............................03.12
        martusik78 14cs..............................06.12
        leesha 7cs......................................06.12
        atsumi 4cs......................................06.12
        az-82 2cs.......................................07.12
        ladybarque 6cs...............................10.12
        neska.79 3cs..................................16.12
        --
        http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
        • wuika Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 09:25
          Mam pytanie do dziewczyn po różnych badaniach - które hormony tarczycy miałyście badane? Mam jakieś stare wyniki, gdzie były tylko dwa znaczniki, kojarzę, że miało być tego więcej, ale jakie? W poniedziałek mam zbadać progesteron, żeby zobaczyć, jak 'pełna' była owulacja, to mogę machnąć od razu te badania też smile
          • neska.79 Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 10:48
            wuika, nie znam się za bardzo na hormonach, ale ja miałam badane: fT3, fT4, TSH, anty-TPO i ATG.

            cpt1 - jeśli chodzi o męża, to po prostu chyba musi powiedzieć, że chce zrobić podstawowe badanie nasienia. A Ty - najlepiej zapytaj o to lekarza.

            Dużo się nas tu robi weteranek. Fajnie - to znaczy nie fajnie, że Wam też się nie udaje, ale fajnie, że jesteście i rozumiecie smile

            My chyba zdecydujemy się na tę inseminację, chociaż boję się, co to będzie jak się nie uda. Dla nas to spory wydatek, razem ze stymulacją wyjdzie jakieś 1200 zł na jeden cykl. Na razie pocieszam się, że przy dobrych wynikach męża mamy statystycznie większe szanse na powodzenie niż te 20%. Ale jeśli mimo to się nie uda, to na pewno będzie nam trudniej się z tym pogodzić, niż przy takich "domowych" staraniach.
              • cpt1 Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 12:08
                Mam takie pytanie. Ide na wizyte do gino we wtorek. Bedzie to moj 4dc i bede jeszcze miala @. Chce zaczac robic badania (na poczatek pewnie z krwi). Nigdy wczesniej nie robilam takich badan. Moje pytanie jest odnosnie badania. Czy lekarka przy tej wizycie bedzie mnie badac? (bede miala @) czy da mi poprostu spis badan do wykonania?
                • az-82 Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 12:16
                  To czy cię będzie badać zależy głównie od ciebie, czy dasz się zbadać czy nie.
                  Ja wiem, że muszę się dać zbadać, a też w trakcie @ będę szła, bo taką mają procedurę, że koniecznie robią badanie w trakcie @. sad
                  Ale jeśli da ci spis badań w 4dc, to i tak już za późno żeby je zrobić w tym cyklu.
                  --
                  http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
            • chiyo28 Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 17:12
              > My chyba zdecydujemy się na tę inseminację, chociaż boję się, co to będzie jak
              > się nie uda. Dla nas to spory wydatek, razem ze stymulacją wyjdzie jakieś 1200
              > zł na jeden cykl. Na razie pocieszam się, że przy dobrych wynikach męża mamy st
              > atystycznie większe szanse na powodzenie niż te 20%. Ale jeśli mimo to się nie
              > uda, to na pewno będzie nam trudniej się z tym pogodzić, niż przy takich "domow
              > ych" staraniach.

              Neska nie nastawiaj sie zbytnio na powodzenie. IUI w 1-3 podejściu mało komu się udaje. Wiem, ze ciężko sie nie nastawiać, ale wiem tez jak bardzo boli jak nie wyjdzie. U mnie i m wyniki tez dobre, a po 1 nieudanej IUI świat mi sie zawalił. My skonczylismy na 2 podejsciach, bo patrzac na watki z "bociana", IUI naprawde jest kiepska metoda. Wole uzbierac na in vitro.
              Bede trzymac kciuki, zebys byla ta szczesliwa, której jednak wyszło 1 podejscie smile
              • wuika Re: grudniowe testowanie 12.11.10, 17:43
                Poprzednim razem, kiedy przebiegłam się po tamtych wątkach, to załapałam deprechę, to zapytam tutaj - ile kosztuje, tak mniej więcej, podejście do in-vitro? Kilka tysięcy? Więcej?
              • neska.79 Re: grudniowe testowanie 13.11.10, 18:24
                Cześć chiyo, ja nie nastawiam się, że się uda. Tak jak pisałam wcześniej, po tylu niepowodzeniach zajście w ciążę to dla mnie kompletna abstrakcja. Wiem tylko, że po inseminacji będziemy mieli z mężem większą nadzieję, że może jednak, no i możemy się rozczarować.

                Chciałam jeszcze powiedzieć, że mimo, że nic nie pisałam, to cały czas trzymałam za Ciebie kciuki, nadal trzymam i myślę, że nie doczekasz do in vitro i wkrótce napiszesz nam, że się zdarzył cud. smile Tego Ci życzę. Jestem pełna podziwu dla Ciebie i Twojego męża, że macie tyle siły żeby walczyć.
                • chiyo28 Re: grudniowe testowanie 14.11.10, 19:10
                  neska dziekuję za kciuki, przydadzą sie smile

                  Wuika, myśle, ze na in vitro masz jeszcze czas smile jednak jeśli juz pytasz o ceny, to podpowiem, bo ostatnio jestesm na etapie wyboru kliniki. ceny IVF sa bardzo zróżnicowane. Na stronach wiekszosci klinik mozesz znaleźć cennik. Do ceny zabiegu tam podawanej dochodzi jeszcze koszt leków, który jest ustalany indywidualnie dla kazdej pacjentki (jedna reaguje na stymulacje lepiej, inna gorzej).
                  Do tego dochodzi tez koszt dojazdów do kliniki/ ewentualnie noclegów jeśli jestes z daleka.
                  Z tego, co sie orientowałam to najtaniej wyszło by mnie IVF na miejscu (Rzeszów), jednak z uwagi na doświadczenie wybiorę chyba Warszawę lub Białystok. Różnica pomiędzy np Novum w Warszawie a Medicorem w Rzeszowie to kilka tysiecy złotych sad
                  Ja dość dobrze reaguje na leki, więc licze, ze wystarczy delikatna stymulacja.
                  Jak juz pisałam ceny IVF znajdziesz na prawie kazdej stronie wybranej kliniki.
                  Tu masz przykładowe ceny leków:
                  Protokoły Koszt całkowity
                  z użyciem antyestrogenów
                  1200-1800 zł
                  krótkie z użyciem agonistów GnRH
                  2000-2500 zł
                  z użyciem antagonistów GnRH
                  2500-4000 zł
                  długie z użyciem agonistów GnRH
                  3000- 6000 zł
                  • musso4 Re: grudniowe testowanie 15.11.10, 07:56
                    to ja się też chce dopisać do listy, niestety w listopadzie się nie udałosad to mój 8 cs testować będę 13 grudnia chyba że @ mnie uprzedzi tak jak teraz
                    --
                    nasz ślub 2.06.2007
                    Klaudia 16.10.2009
                  • wuika Re: grudniowe testowanie 15.11.10, 09:23
                    Nie nastawiam się na in-vitro, tylko jakoś wydawało mi się zawsze, że te ceny są jeszcze bardziej zaporowe. Nie, żeby były małe i można było z taką wyskoczyć ot tak sobie, ale nie są jakieś mordujące kompletnie.
                    • az-82 Re: grudniowe testowanie 15.11.10, 11:43
                      Od razu na pierwszej wizycie w klinice dowiedzieliśmy się, że na naturalne poczęcie mamy nikłe szanse. Zdołowałam się mocno, już na sam początek cyklu. Obawiam się dziewczyny, że zaniżę poraz kolejny statystykę. Jak to dobrze, że pracuję w domu. Mogę spokojnie ryczeć i nikt na mnie dziwnie nie patrzy.
                      --
                      http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                      • leesha Az 15.11.10, 11:53
                        Nie trać nadziei, my też coś takiego usłyszeliśmy 7 lat temu. I była to guzik prawdawink.
                        Rozumiem Cię i trzymam kciuki. Możesz napisać coś więcej?
                        • chiyo28 Re: Az 15.11.10, 11:57
                          az przytulam mocno i nie wierz im. nasze pierwsze wyniki nasienia tez były bez sensu, a później sie poprawiły. Co u Was wykryli ? Jak nie chcesz tu pisać, to wyślij priva starej koleżance wink Buziaki, nie daj sie, jeszcze wywalczymy nasze szczescia.
                          • az-82 Re: Az 15.11.10, 12:26
                            Chiyo, dzięki za słowa otuchy.
                            Muszę spokojnie ochłonąć, przespać się z problemem, poczekać na to co powie androlog, na moje wyniki HSG i będziemy myśleć co dalej.
                            Jak będę mieć te wyniki, to napiszę wszystko dokładnie starej koleżance wink
                            --
                            http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                            • witaska Re: Grudniowe testowanie - lista 13:05 15.11.10, 13:07
                              Witam dziewczyny, dołączam z listopadowego. Właśnie dostałam @. Nie żebym się nie spodziewała, w końcu komu udaje się za pierwszym razem. Ale dół i tak mam.
                              Uzupełniłam listę o kilka wpisów, mam nadzieję, że nie ominęłam nikogo.
                              Trzymam kciuki!


                              mama_vinca 5cs.............................01.12
                              maaagall 4cs .................................01.12
                              ugs 20 cs.......................................01.12
                              kotka.balbinka 1cs...........................01.12
                              agnieszkahal 1 cs............................03.12
                              martusik78 14cs..............................06.12
                              leesha 7cs......................................06.12
                              atsumi 4cs......................................06.12
                              az-82 2cs.......................................07.12
                              ladybarque 6cs...............................10.12
                              musso4 8cs....................................13.12
                              witaska 2cs....................................14.12
                              dorotatop 4cs.................................15.12
                              neska.79 3cs..................................16.12
                              gusia310583 6cs.............................20.12
                              • chiyo28 Re: az 15.11.10, 13:50
                                Az kochanie moje u nas był identyko problem - brak upłynniania - i właśnie syropki pomogły. Odkąd m profilaktycznie pija Mucoline, mucosolvan albo flavamed , problem upłynniania zniknął. U nas jest jeszcze aglutynacja, ale tego niestety juz sie niczym nie da naprawic sad
                                Trzymam kciuki za poprawe po syropkach u was. Mozesz mu śmiało dawać te syropy, bo one nie szkodzą big_grin a tylko moga pomóc. Co do martwych, to nasz lekarz mówi, ze na wyniki trzeba patrzec całościowo, wiec jeśli liczba plemników w ml i w całosci jest spora, to jest ok.
                        • az-82 Re: Az 15.11.10, 12:04
                          Rok temu, jak zaczęliśmy się badać, wyniki męża były dobre, moje też, tylko prolaktynę miałam za wysoką. Dostałam Dostinex na zbicie i mieliśmy próbować dalej i nie tracić cierpliwości. Ale w końcu straciłam cierpliwość, więc się przebadaliśmy jeszcze raz. Wyniki męża się bardzo mocno pogorszyły, ma bardzo dużo martwych i brak upłynniania. Ma za tydzień iść do androloga, żeby ten stwierdził, czy można coś z tym zrobić, ale obawiam się, że będzie coraz gorzej, a nie lepiej.
                          --
                          http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                          • leesha Re: Az 15.11.10, 12:14
                            Wyimek z forum kafeterii:
                            "(...) sprawa jest bardzo ważna, ale łatwo sobie z tym poradzić. Ja zastosowałem syropy mukolityczne, które rozrzedzają sluz, etc. np (Flavamed) i plemniki łatwo się upłynniają. Na dłuższą metę za upłynnianie jest opdowiedzialne LH i FSH, trzeba to u męża sprawdzić".

                            Czy abstynencja wynosiła więcej niż 5 dni?

                            Nie chcę się być jajkiem mądrzejszym od kury, chciałam tylko zasugerować.
                            • az-82 Re: Az 15.11.10, 12:22
                              Dzięki leesha, o syropku słyszałam, ale póki co nie chcę mu serwować nic niepotrzebnie, najpierw zobaczymy co powie androlog, a jak nic sensownego, to wtedy możemy próbować działać na własną rękę. O tych hormonach, to nie wiedziałam, powiem mężowi, żeby zasugerował to lekarzowi, jakby ten nic takiego nie powiedział.
                              Abstynencja wynosiła 2 dni, bo tak na ostatnią chwilę te badania zaplanowaliśmy.
                              --
                              http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                          • neska.79 Re: Az 15.11.10, 12:23
                            Az, bardzo mi przykro. Wyobrażam sobie jak Ci jest teraz ciężko.

                            Mój mąż popija Mucosolvan, ale to jest na aglutynację. Nie wiem czy to to samo co brak upłynniania.
                          • takajakwy Re: Az 15.11.10, 17:05
                            rok temu dokladnie w grudniu przed samymi swietami dostalismy wyniki, ze juz nigdy nie zajde w ciaze naturalnie M mial bardzo malo zywych plemnikow i byly one bardzo wolne. oczywiscie poryczalam sie w gabinecie strasznie. nastepne badaniaza 3 miesiace. w swieta i sylwestra wszyscy nam zaczyli dziecka (nikt nie wiedzial o wynikach) plakalam codziennie. odpuscilismy sobie starania bo w gre wchodzilo juz tylko in-vitro i..... w lutym zrobilam test i pokazala sie druga kreseczka za dwa dni corka skonczy roczek kiss lekarka w klinice nie mogla uwierzyc smile marzenia sie spelniaja tylko trzeba mocno wierzyć mimo, ze to tak trudne. teraz staramy sie juz 5 miesiac i dalej nic, ale wierze ze juz niedlugo zobacze drugo kreseczkesmile takze trzymaj sie i nie trac nadziei.
                            --
                            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ef/pe/tbyv/oY5bDbZaQeoagYTFaA.jpghttp://www.suwaczki.com/tickers/ug37io4p2zm5nzi4.png
    • ugs Re: grudniowe testowanie 15.11.10, 14:34
      az-82 u mojego męża tez jest problem upłynniania. Był w zeszłym roku u lekarki i badanie nie wskazało,żeby coś było nie tak. Oczywiście poczytałam nieco na ten temat i pijał jakiś czas syropki. Dostał nawet od Pani urolog czopki na upłynnianie. Wykonaliśmy jakiś czas później badanie i upłynnianie było w normie, ale za to parametry nasienia kiepskie. Później okazało się, że mam HASHIMOTO więc i tak by nic ze starań nie wyszło.
      Teraz bierze od jakiegoś czasu PROMEN, wcina wit. C i za jakiś czas ma zrobić badanie.Jak znowu będzie coś nie tak to już sama nie wiem, bo ja już teoretycznie hormony tarczycy mam w miarę ustabilizowane, więc mógłby być cień szansy przy zastosowaniu CLO.
        • musso4 Re: na pocieszenie 16.11.10, 08:19
          jak urodziłam córkę poznałam w szpitalu dziewczynę, która starała sie o dziecko 14 lat, nie pomagało leczenie, w końcu zaczęli chodzic na spotkania do ośrodka adopcyjnego. a tu ciach i jest w ciąży, cuda się zdarzają, urodziła zdrowego synka smile
          --
          nasz ślub 2.06.2007
          Klaudia 16.10.2009
          • i.agunia Re: na pocieszenie 16.11.10, 10:55
            Cześć dziewczyny! Obecnie mam 2 poronienia za sobą, a w grudniu chcę pierwszy raz spróbować po ostatniej stracie. Będę testować 31 grudnia- tak na koniec tego roku. Albo będę świętować, albo 1 stycznia 2011będzię nowym rozdziałem w moim życiu- wszystko od nowa.
            Dopiszcie mnie do listy smile
    • cpt1 Re: grudniowe testowanie 16.11.10, 12:12
      Miało nie byc staranek w tym cyklu ale jednak beda smile Mialam sie nie wpisywac juz na liste ale do 3 razy sztuka.
      Ale idziemy raczej na spontanicznosc. Zadnych testow owu, liczenia itp. Co ma byc to bedzie.
      Robimy tez badania. Zobaczymy co pokaza.
      Dopiszcie mnie do listy 3cs. Testowanie ok 9.12.
      • chiyo28 Re: grudniowe testowanie 16.11.10, 14:47
        musso moze niektore pocieszy, ze cuda sie zdarzaja, ale ja dziekuje za 14 lat czekania. Mam sporo starszego meza i nie chce, zeby go brali za dziadka własnego dziecka, jak z nim na spacer wyjdzie.... Za 14 lat, mam inne plany na życie. Moze jestem zbyt praktyczna i schematyczna, ale tak po prostu mam. Chce mieć w życiu czas na spełnienie sie jako matka, kobieta pracująca, chcę duzo podróżować. Nie można robić tego wszystkiego naraz. Dlatego z dziećmi chciałabym sie zmieścić max do 35 wink No to zostało mi jeszcze 5 lat, czyli luzik smile
          • fiore2 Re: grudniowe testowanie 17.11.10, 18:54
            Ja też poproszę o dopisanie do listy grudniowej, będzie to mój 9cs. Na 16 grudnia poproszęsmile W tym miesiącu znów do testowania nie dotrwałam, 5 dni temu zaczęło się plamienie a dziś @
            Czy któraś z Was się orientuje w takiej sprawie - mąż ma robić badanie plemników, z tym że jeszcze jutro bierze antybiotyk. Ile czasu odczekać z badaniem, czy robić pod koniec następnego tygodnia?
            • ladybarque Re: grudniowe testowanie 17.11.10, 23:41
              Mam nadzieję że nie pominęłam nikogo


              mama_vinca 5cs.............................01.12
              maaagall 4cs .................................01.12
              ugs 20 cs.......................................01.12
              kotka.balbinka 1cs...........................01.12
              agnieszkahal 1 cs............................03.12
              martusik78 14cs..............................06.12
              leesha 7cs......................................06.12
              atsumi 4cs......................................06.12
              az-82 2cs.......................................07.12
              cpt1 3cs.........................................09.12
              ladybarque 6cs...............................10.12
              musso4 8cs....................................13.12
              witaska 2cs....................................14.12
              dorotatop 4cs.................................15.12
              neska.79 3cs..................................16.12
              fiore2 9cs.......................................16.12
              gusia310583 6cs.............................20.12
              giz-el 7cs.......................................20.12
              i.agunia 1cs....................................31.12
    • yasmin17 Re: grudniowe testowanie 18.11.10, 08:24
      mama_vinca 5cs.............................01.12
      maaagall 4cs .................................01.12
      ugs 20 cs.......................................01.12
      kotka.balbinka 1cs...........................01.12
      agnieszkahal 1 cs............................03.12
      martusik78 14cs..............................06.12
      yasmin17 13cs...............................06.12
      leesha 7cs......................................06.12
      atsumi 4cs......................................06.12
      az-82 2cs.......................................07.12
      cpt1 3cs.........................................09.12
      ladybarque 6cs...............................10.12
      musso4 8cs....................................13.12
      witaska 2cs....................................14.12
      dorotatop 4cs.................................15.12
      neska.79 3cs..................................16.12
      fiore2 9cs.......................................16.12
      gusia310583 6cs.............................20.12
      giz-el 7cs.......................................20.12
      i.agunia 1cs....................................31.12
        • witaska Re: grudniowe testowanie 18.11.10, 20:49
          U jak fajno smile Mamy mały wysyp na 1 grudnia - trzymam kciuki, żeby się pozytywnie zaczął ostatni miesiąc roku i potem na mikołajki smile
          A do mojego testowania jeszcze tyle czasu sad
          Umówiłam się z mężem, ze jak się nie uda teraz, to pójdzie na badanie nasienia, lepiej nie czekać z diagnozowaniem, w końcu 3 dyszki już poszło, hihi
          A póki co, wznoszę toast winkiem na nasze staranki smile
      • mooninii Re: grudniowe testowanie 23.11.10, 11:37
        Cześć Dziewczyny. Przenoszę się do Was z listopadowego testowania. Wpisałam się na listę poniżej i mam nadzieję, że nikogo przy tym nie zgubiłam smile Powodzenia w szczególności dla ugs, neska.79, chyio28, wuika, az-82 i dla pozostałych weteranek, smile

        mama_vinca 5cs.............................01.12
        maaagall 4cs .................................01.12
        ugs 20 cs.......................................01.12
        kotka.balbinka 1cs...........................01.12
        agnieszkahal 1 cs............................03.12
        martusik78 14cs..............................06.12
        yasmin17 13cs...............................06.12
        leesha 7cs......................................06.12
        atsumi 4cs......................................06.12
        az-82 2cs.......................................07.12
        cpt1 3cs.........................................09.12
        ladybarque 6cs...............................10.12
        musso4 8cs....................................13.12
        witaska 2cs....................................14.12
        dorotatop 4cs.................................15.12
        neska.79 3cs..................................16.12
        fiore2 9cs.......................................16.12
        gusia310583 6cs.............................20.12
        giz-el 7cs.......................................20.12
        mooninii 6/4 cs...............................21.12
        i.agunia 1cs....................................31.12
        • witaska Re: grudniowe testowanie 23.11.10, 12:40
          Hejki, weszłam sobie na listopadowe testowanie, ale tam pięknie smile
          Tyle buziek, cudnie.
          Oby ten świąteczny miesiąc też tak wyglądał!
          Ale niestety jeszcze troszkę poczekamy na pierwsze grudniowe testowanie
    • leesha Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 09:12
      U mnie dominuje zniechęcenie. Łykam kwas foliowy bez entuzjazmu, magnez+B6 oraz olej z wiesiołka, ale spektakularnych sukcesów tego ostatniego nie widzę. Dziś 14 dc, a mi się już nie chce. I smutno mi, bo w ostatnią ciążę zaszłam rok temu, właśnie w listopadzie, i gdyby wszystko potoczyło się inaczej miałabym swojego skarbka od 3 miesięcysad.
      Byłam u ginekologa (nie swojego, bo jestem w trakcie poszukiwań), no i powiedziała żeby czekać do lutego z diagnostyką, a ja młódka nie jestemwink. Umówiłam się więc, że przyjdę w styczniu, da mi wtedy skierowanie na hsg.
      • witaska Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 11:00
        Leesha, tak się właśnie zastanawiam, jak to jest z podejściem lekarzy do diagnozowania. Słyszałam już opinie, że jak rok się nie uda, nawet więcej. Oczywiście, nie chce krakać, ale nie zamierzam rok starać się bezowocnie. Myślę, o 2 dzieci i nie chcę potem się spieszyć. W końcu z drugim tez może być różnie
        • leesha Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 11:45
          Aktualny trend to rok, choć na testach ciążowych/owulacyjnych jest napisane, że przeciętnej parze starania zajmują 3-4 miesiące.
          U mnie to "zaledwie" 7cs, ale martwi mnie, że skoro starania w tych dniach w każdym cyklu były (a ja na szczęście potrafię określić kiedy jest owulacja, bo cykle mam regularne i czuję bóle okołoowulacyjne) to dlaczego nie doszło do zapłodnienia? Czy naprawdę psychika może do tego stopnia wpływać na sukces? Dlatego uważam, że coś może być na rzeczy, na razie skontrolowałam hormony tarczycy i wykonałam usg.
          • wuika Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 13:41
            Tylko musisz pamiętać, że nawet przy wstrzeleniu się w dni płodne, szanse na ciążę (czyli nie tylko zapłodnienie, ale i zagnieżdżenie i dalszy rozwój) są jakieś 25-40%. Nie wystarczy więc, żeby wszystko było ok, trzeba mieć jeszcze trochę szczęścia smile
            • leesha Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 14:06
              Hmmm, nie wiem czy brak szczęścia, czy nieprawidłowości typu: niesprawne plemniki, wrogi śluz, zrosty w jajowodzie, nieprawidłowe hormony, zarodek z wadami, wszystko naraz, osobno.
                • leesha Re: grudniowe testowanie 19.11.10, 16:46
                  Tia, bardzowink, lektura forum :p.
                  Na razie zrobiłam to co wymieniłam, czyli badania hormonów tarczycy kilka miesięcy temu w poszukiwaniu ew. przyczyny poronienia - w drugiej ciąży miałam stwierdzoną niedoczynność, no i mam guzka tarczycy, a teraz usg - od poronienia bóle @ od połowy cyklu . Na wszystko mam wytłumaczeniewink.
                  : *.
    • agnieszkahal super po prostu 19.11.10, 10:46
      niby dziś dzień owu

      i myślałam znaczy oboje chcieliśy wczoraj sięk ochać i oczywiście co pokłócilisy się i dooopa wyszła no uncertain ahhh
      --
      http://images45.fotosik.pl/397/f218720542509fb4.jpg

      Zachód słońca może zobaczyć każdy, wschód tylko wybrani smile
      • neska.79 Re: super po prostu 20.11.10, 15:48
        agnieszkahal napisała:

        > niby dziś dzień owu
        >
        > i myślałam znaczy oboje chcieliśy wczoraj sięk ochać i oczywiście co pokłócilis
        > y się i dooopa wyszła no uncertain ahhh

        My też tak czasami mieliśmy - mąż mi się buntował, że go traktuję jak samca rozpłodowego i awantura gotowa, no i nici z seksu sad Ale pamiętaj, że nie trzeba kochać się dokładnie w dzień owulacji, plemniki mogą trochę poczekać na jajeczko.

        Ja właśnie jestem lżejsza o 900 zł po zakupach w aptece, ech...

        Wuika, jak wyszły badania? Z owulacją wszystko ok? Ładna była? wink
        • wuika Re: super po prostu 21.11.10, 21:33
          Głupio powiedzieć, ale nie poszłam na to badania - przypomniałam sobie w połowie dnia, że rano miałam iść uncertain Poza tym, owu może była i spoko, ale nic nie dała. Wczoraj dostałam okres. Jeśli jutro rano nie będę nieprzytomna, to zrobię tarczycę, prolaktynę, coś tam jeszcze. Wyszło, że teraz fazy lutealnej było trochę za mało, przy następnym cyklu pojem jeszcze luteinę w takim razie. Zawiodłam się znowu sad
            • musso4 Re: do mamaagaforever 22.11.10, 08:23
              u mnie data testowania to 5 dni później, cykle mam krótkie 24-25 dni a datę wpisuje na 30dc, jeszcze nie doczekałam, raz zatestowałam wcześniej to sie dwa razy rozczarowałam najpierw testem a później @
              --
              nasz ślub 2.06.2007
              Klaudia 16.10.2009
              • az-82 Re: super po prostu 22.11.10, 14:25
                Ja sobie wpisałam testowanie w terminie @, ale już wiem, że zatestuję dzień wcześniej, bo taki dostałam dzisiaj nakaz od pani doktor. Owulacja się odbyła <jupi> i mam brać luteinę aż do tego 6 grudnia, i zatestować.
                Ale miałabym wspaniały prezent na mikołajki, jakby wyszło...
                --
                http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                • zabkaa24 Re: super po prostu 23.11.10, 13:33
                  Tak się zastanawiam jak to jest z tą luteiną - zapisał Ce lekarz, bo masz za niski progesteron? Czy na plamienia? Czy tak po prostu? Bo mi mój zapisał tak po prostu, brać po owulacji, ale - w tym miesiącu zrobiłam sobie badanie progesteronu bo nie chcę brać lutki bez potrzeby, jeśli wyniki będą ok (nie wpadłam na to na wizycie, by o to zapytać uncertain) Ale no właśnie, czy jest jeszcze jakiś inny powód jej brania (ogólnie) ? Przecież jeśli progesteron jest w normie to chyba wystarczy go, by podtrzymać ciążę?
                  Do gina idę w grudniu to zapytam, tak chciałam tylko wiedzieć, jak to jest u innych Wassmile
                  • az-82 Re: super po prostu 23.11.10, 13:41
                    Mi zapisała lekarka tak po prostu, żeby przypadkiem nie zmarnować szansy, która się teoretycznie zwiększyła po HSG i nie stracić ewentualnej ciąży. Nie miałam badanego progesteronu.
                    Czytałam dzisiaj, że ponieważ progesteron jest wydzielany pulsacyjnie, jednorazowe badanie go nie ma sensu, trzeba by zrobić 3 badania w ciągu jednego dnia, żeby mieć faktyczny obraz, jak to wygląda, a tego nikt nie robi.
                    Doszłam do wniosku, że nadmiar progesteronu raczej mi nie zaszkodzi, więc biorę zgodnie z zaleceniem.
                    --
                    http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                    • zabkaa24 Re: super po prostu 23.11.10, 14:02
                      Rozumiem.
                      Tak, wiem, że wydzielany jest pulsacyjnie, i że badanie trzeba powtórzyć, z tym, że z tego, co ja wiem, nie 3 razy jednego dnia ale w 3 kolejnych cyklach tego samego dnia cyklu (chociaż to badanie 1 dnia wydaje mi się bardziej logiczne).
                      Twoje rozumowanie jest jasne (lepiej więcej progesteronu niż mniej), osobiście chodzi mi też o to, że na lutkę strasznie reaguje moja cera, mam dosłownie wysyp trądziku i nie chciałabym tego przechodzić każdego miesiąca. No cóż, muszę pogadać z lekarzem, może Duphaston byłby po prostu lepszy.
                      Dzięki.
          • kasiorek79 Re: super po prostu 24.11.10, 14:42
            > Głupio powiedzieć, ale nie poszłam na to badania - przypomniałam sobie w połowi
            > e dnia, że rano miałam iść uncertain Poza tym, owu może była i spoko, ale nic nie dała
            > . Wczoraj dostałam okres. Jeśli jutro rano nie będę nieprzytomna, to zrobię tar
            > czycę, prolaktynę, coś tam jeszcze. Wyszło, że teraz fazy lutealnej było trochę
            > za mało, przy następnym cyklu pojem jeszcze luteinę w takim razie. Zawiodłam s
            > ię znowu sad

            No to bardzo mi przykro, przytulam wirtualnie.
            U mnie w listopadzie też kicha, tak jak myślałam. Jutro idę na usg sprawdzić co wyhodowałam na gonalu smile
            • wuika Re: super po prostu 24.11.10, 15:05
              I już nawet mam wyniki - TSH w normie (2,1), ale czytałam, że do zajścia w ciążę powinno być poniżej 2. Prolaktyna niby też w normie - 16,1 (norma do 23), ale też powinna być mniej niż 10. Zostawiłam więc leczenie w tym miesiącu (clo ostatnio zniosłam masakrycznie źle, głupio byłoby tak się faszerować, jak i tak wyniki nie są rewelacyjne), zrobię jeszcze progesteron 7 dni po owu, w przyszłym tygodniu mąż idzie na badania nasienia, wtedy z kompletem badań do lekarza znowu.
            • neska.79 Re: super po prostu 24.11.10, 17:32
              kasiorek79 napisała:

              > No to bardzo mi przykro, przytulam wirtualnie.
              > U mnie w listopadzie też kicha, tak jak myślałam. Jutro idę na usg sprawdzić co
              > wyhodowałam na gonalu smile

              O kurka, napisałam nie z tego konta, z którego wcześniej pisałam smile
              To pisałam ja, neska.79 smile
    • ugs Re: grudniowe testowanie 22.11.10, 15:37
      U mnie data testowania to data miesiączki. W tym cyklu wiele staranek w tym najlepszym czasie nie było, bo przygotowywałam się do obrony. W związku z tym właściwie na nic w tym cyklu nie liczę. W grudniu wracam pod opiekę mojej gin, pewnie znowu CLO itd, no ale ważne, że coś się będzie działo. Oj...cierpliwość jest gorzka...Pozdrawiam smile
      • musso4 Re: grudniowe testowanie 23.11.10, 12:49
        a ja w tym cyklu odpuściłam trochę starania, wszyscy mi tak doradzająsmile to znaczy nie będziemy rezygnować z przyjemnoścismile ale nie patrzę który dzień cyklu czy "trzeba" dzisiaj czy nie, co ma być to będzie i jak się nie uda to nic, bo wtedy nie będę musiała rezygnować z wesela szwagierki w sierpniusmile
        --
        nasz ślub 2.06.2007
        Klaudia 16.10.2009
        • az-82 Re: grudniowe testowanie 23.11.10, 12:56
          A my w tym cyklu wyjątkowy przymus mieliśmy, bo lekarka kazała w piątek aż do poniedziałku koniecznie, niby tylko 3 dni pod rząd, gdyby nie ten przymus zewnętrzny, to pewnie i tak by starania były codziennie, ale przez to że mieliśmy świadomość że trzeba koniecznie, to nie było to przyjemne. W niedzielę mąż się zbuntował i powiedział że on tak nie może, na szczęście jakoś udało się. smile

          --
          http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
    • zabkaa24 Re: grudniowe testowanie 23.11.10, 13:38
      Cześć dziewczyny, właśnie @ zawitała sad
      To będzie mój 4cs, trzymam kciuki za wszystkie staraczki! Oby nasza lista była jeszcze piękniejsza, niż listopadowa (to prawdziwe wyzwanie, ale UDA SIĘ!smile

      mama_vinca 5cs.............................01.12
      maaagall 4cs .................................01.12
      ugs 20 cs.......................................01.12
      kotka.balbinka 1cs...........................01.12
      agnieszkahal 1 cs............................03.12
      martusik78 14cs..............................06.12
      leesha 7cs......................................06.12
      atsumi 4cs......................................06.12
      az-82 2cs.......................................07.12
      ladybarque 6cs...............................10.12
      musso4 8cs....................................13.12
      witaska 2cs....................................14.12
      dorotatop 4cs.................................15.12
      neska.79 3cs..................................16.12
      gusia310583 6cs.............................20.12
      zabkaa24 4cs..................................22.12
                  • az-82 Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 10:28
                    Od którego dnia do którego to jest oczywiście zależne od długości cyklu, więc nie można uogólniać.
                    U mnie owulacja była w tym cyklu w 11 dniu, staraliśmy się 10 i 11dc, wcześniej miałam zakaz (przed HSG), a potem już było po ptakach.
                    Moja zwykła ginka wcześniej mi mówiła że co drugi dzień, a teraz w klinice niepłodności dwóch różnych lekarzy mówiło, że trzeba codziennie, a jeśli się nie ma pewności kiedy owulacja, to wtedy przez całą długość cyklu przynajmniej 5 razy w tygodniu.

                    --
                    http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                • mooninii Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 10:37
                  Jeżeli chodzi o objawy ciąży przed terminem @, to ja zupełnie przestałam w to wierzyć. Odkąd zaczęliśmy się intensywnie starać, co miesiąc wyszukuję sobie objawy i mam piękne ciąże urojone.
                  A jak wcześniej byłam w ciąży (nie poprzedzonej jakimiś specjalnymi staraniami) to nabrałam podejrzeń dopiero 2 tygodnie po planowanym terminie @, w pierwszych 3 miesiącach może trochę urosły mi piersi i zmuliło mnie tylko kilka razy, ale to już na pewno był przełom2/3 miesiąca.
                  Więc uważam, że wsłuchiwanie się w organizm i wyczekiwanie/wyszukiwanie objawów przed terminem @ nie ma sensu, bo wszystko można sobie wmówić.
                  Ale zobaczymy, może się okazać, że i tak sobie coś ubzduram również w tym cyklu smile
                    • asica_l Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 13:10
                      mama_vinca 5cs.............................01.12
                      maaagall 4cs .................................01.12
                      ugs 20 cs.......................................01.12
                      kotka.balbinka 1cs...........................01.12
                      agnieszkahal 1 cs............................03.12
                      ja_wiem_co_mowie 1cs...................05.12
                      martusik78 14cs..............................06.12
                      leesha 7cs......................................06.12
                      atsumi 4cs......................................06.12
                      yasmin 13cs....................................06.12
                      az-82 2cs.......................................07.12
                      cpt1 3cs.........................................09.12
                      ladybarque 6cs...............................10.12
                      ciuforek 2cs................................ok.10.12
                      takajakwy 6cs.................................12.12
                      musso4 8cs....................................13.12
                      witaska 2cs....................................14.12
                      dorotatop 4cs.................................15.12
                      neska.79 3cs..................................16.12
                      fiore2 9cs.......................................16.12
                      gusia310583 6cs.............................20.12
                      giz-el 7cs.......................................20.12
                      mooninii 6/4cs................................21.12
                      zabkaa24 4cs..................................22.12
                      magi710 3cs...............................ok.24.12
                      i.agunia 1cs....................................31.12
                      gosbi ???
                      asica_l ...........................................ok. 1.12
                      --
                      Gdyby się było zawsze szczęśliwym, nie sprawiałoby to żadnej przyjemności.
                    • az-82 Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 13:27
                      Witaska, owulacja 17 dnia przy 28 dniowym cyklu to dość późno, faza lutealna ma wtedy tylko 11 dni. Gadałaś z ginem o tym? Może udać ci się już teraz właśnie w tym cyklu, nie mówię, że nie da się zajść w ciążę z 11 dniową fazą lutealną, nie chcę cię straszyć ani krakać, ale ciut dłuższa byłaby korzystniejsza.
                      --
                      http://fitness.dieta.pl/zobacz/straznik_fitness/?pokaz=68794c80e41780558.png
                        • gosbi Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 14:28
                          Mały porządek wink

                          mama_vinca 5cs.............................01.12
                          maaagall 4cs .................................01.12
                          ugs 20 cs.......................................01.12
                          kotka.balbinka 1cs...........................01.12
                          asica_l .....................................ok. 01.12
                          agnieszkahal 1 cs............................03.12
                          ja_wiem_co_mowie 1cs...................05.12
                          martusik78 14cs..............................06.12
                          leesha 7cs......................................06.12
                          atsumi 4cs......................................06.12
                          yasmin 13cs....................................06.12
                          az-82 2cs.......................................07.12
                          cpt1 3cs.........................................09.12
                          ladybarque 6cs...............................10.12
                          ciuforek 2cs................................ok.10.12
                          takajakwy 6cs.................................12.12
                          musso4 8cs....................................13.12
                          witaska 2cs....................................14.12
                          gosbi.............................................14.12
                          dorotatop 4cs.................................15.12
                          neska.79 3cs..................................16.12
                          fiore2 9cs.......................................16.12
                          gusia310583 6cs.............................20.12
                          giz-el 7cs.......................................20.12
                          mooninii 6/4cs................................21.12
                          zabkaa24 4cs..................................22.12
                          magi710 3cs...............................ok.24.12
                          i.agunia 1cs....................................31.12
                              • witaska Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 16:44
                                Teraz to chyba jestem w kropce. Sprawdziłam moje zapiski kalendarzowe, i zdarzyła się nawet 19 owu dnia przy 28. Ponieważ dopiero co zaczęłam staranki (2cs) to moja wiedza jest nikła. Nie myślałam nawet, że mogą być tego rodzaju kłopoty. Myślałam, że jak się nie uda z pół roku to się przebadam, ale może powinnam wcześniej? Sama nie wiem, zgupiałam
                              • zabkaa24 Re: Wpis wyżej LISTA na dzień 23.11 25.11.10, 17:38
                                Na styk to jest 9-10 dni fl, bo poniżej 9 dni uważa się za zbyt krótką fl.
                                Też miałam wątpliwości co do tego i niedawno panikowałam, że 11 dni to za mało. Tymczasem, zależnie od cyklu mam fl od 11 do 13 dni i to 11 dni jest też ok. Im dłuższa fl tym lepsza, ale przy 11 dniach nie ma powodu do niepokoju, tym bardziej, jeśli nie masz plamień przed okresem.
                                Ale oczywiście jeśli Cię to uspokoi to zrób sobie badania.
                                Z domowych sposobów na wydłużenie fl. możesz spróbować brać magnez i B6.
    • ja_wiem_co_mowie Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 03:26
      Witajcie, jestem tu po raz pierwszy. Pięknie proszę o dopisanie mnie do listy, 1cs - 5.12 testowanie. Mam już dwie córeczki w wieku prawie 5 i 3 lata. Zawsze marzyłam o trójce dzieci, od pół roku intensywnie, ale ponieważ młodsza córka daje nam popalić, mąż zgodził się na 3 dziecko dopiero teraz (mała skończyła 3 latka i powoli uspokaja sięwink ). W pierwszą i drugą ciążę zaszliśmy nawet przed planami - sprawiły nam niespodziankę, jak już zaczynaliśmy dopiero myśleć o planach (przy pierwszej owu przyszła kilka dni wcześniej, przy drugiej - planowo miała się począć pół roku wcześniej - źle wyliczyłam owu i tarfiliśmy prosto w owulacjęwink ). Byle doczekać do testowaniasmile Pozdrawaim wszystkie grudniowo - testującesmile
      • ciuforek Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 07:54

        witam
        dopiszcie mnie też kobitki do listy. 2cs o trzeciego dzidziusia. dwójka potomków w domciu 7 i 4 latka. testuje około 10 grudnia- oczywiscie jak wytrzymamsmile pozdrawiam serdecznie.
          • magi710 Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 11:38
            Witam was staraczkismile
            Poproszę o dopisanie mnie do listy. To będzie mój 3 cs i drugie dziecko. Testowanie ok.24, zobaczymy czy Św. Mikołaj przyniesie mi prezentsmile Pozdrawiam i życzę powodzenia w staraniach i testowaniach, oby nasza lista była jeszcze piękniejsza niż ta listopadowasmile
            • gosbi Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 12:11
              Czesc Dziewczyny! smile Tak jak pewnie niektóre z Was, obiecalam sobie kiedys, ze nie bede świrować: czytac, dopisywac sie do list, mierzyc temp, sluzik itp.. Przez to miałam tylko urojone ciąże- miesiąc w miesiąc. Jednak myślę sobie....a co mi tam! Niech i ja sie zabawię w tę ruletkę...!smile U mnie byly dwa poronienia w odstępie ok roku. Potem rok przerwy (piguły), wiec zniknęłam. Kilka miesięcy temu odstawilam, ale specjalnie sie nie staramy..znaczy..ja wole myslec, ze tak jestsmile Co bedzie to bedzie. W grudniu mam wizyte u endokrynologa, wiec zobacze jak tam moje chormony. Generalnie gin mówi, ze jest ok...tylko ciąży nie ma.. hehe. Dopiszcie mnie proszęsmile
            • cpt1 Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 12:11
              Jak ja bym chciala dostac taki prezent na te swieta smile
              W sumie to zadnego innego nie chce.
              Ale zaczynam watpic. Staranek malo bedzie bo torche malo czasu mamy a do tego jak kiedys mialam cykle regularne to teraz kompletnie sie nie poznaje.
              Ani nie odczowam bolu po owu - moze nie mam owu? Zawsze mialam. Przynajmniej tak mi sie wydaje. I sluzu brak. A zawsze byl sad
              --
              davf.daisypath.com/YKmMp1.png
              • gosbi Re: grudniowe testowanie 24.11.10, 12:34
                Mi tez sie wszystko rozregulowało..sad Do tego jakies plamienia pod koniec cyklu (?). Dlatego musze zbadac chormony. ale jak mi znów powiedzą ze nie trzeba, to bedzie awanti. Baba 32 lata prawie, wiec nie mam czasu czekac az sie samo ureguluje..wink
                  • witaska Lista 24.11 godz. 13.00 24.11.10, 13:08
                    Dziewczyny, rzućcie okiem, czy o kimś nie zapomniałam


                    mama_vinca 5cs.............................01.12
                    maaagall 4cs .................................01.12
                    ugs 20 cs.......................................01.12
                    kotka.balbinka 1cs...........................01.12
                    agnieszkahal 1 cs............................03.12
                    ja_wiem_co_mowie 1cs...................05.12
                    martusik78 14cs..............................06.12
                    leesha 7cs......................................06.12
                    atsumi 4cs......................................06.12
                    yasmin 13cs....................................06.12
                    az-82 2cs.......................................07.12
                    cpt1 3cs.........................................09.12
                    ladybarque 6cs...............................10.12
                    ciuforek 2cs................................ok.10.12
                    takajakwy 6cs.................................12.12
                    musso4 8cs....................................13.12
                    witaska 2cs....................................14.12
                    dorotatop 4cs.................................15.12
                    neska.79 3cs..................................16.12
                    fiore2 9cs.......................................16.12
                    gusia310583 6cs.............................20.12
                    giz-el 7cs.......................................20.12
                    mooninii 6/4cs................................21.12
                    zabkaa24 4cs..................................22.12
                    magi710 3cs...............................ok.24.12
                    i.agunia 1cs....................................31.12
                    gosbi ???
                      • fiore2 do cpt1 24.11.10, 15:14
                        Ja prawie 34 lata... i 9 cs.
                        5 dni plamień przed okresem to u mnie standard. Nikt nie znajduje przyczyny więc przywykłam.
                        Głowa do góry kobitko smile
                        • cpt1 Re: do cpt1 25.11.10, 13:22
                          My w poprzednim cyklu od 10 do 20 dnia prawie codziennie i nie udalo sie.
                          Teraz zaczelismy 11dc i mamy zamiar do 24dc. Codziennie lub co drugi.
                          Kiedy mam owu to zupelnie zglupialam i nie mam pojecia. Kiedys mialam cykle 28-30 dniowe i owu 14 lub 16 dnia. Teraz niewiem, nic nie odczuwam i nic mnie nie boli i to mnie martwi bo zandych oznak (sluzu tez brak).....
                          --
                          davf.daisypath.com/YKmMp1.png