Nazewnictwo na forum. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Uprzejmie proszę o nazywanie rzeczy po imieniu.
    W końcu jesteście dorosłymi ludźmi, część z Was to już matki a słownictwo na poziomie przedszkolaka.
    "Staranka" to chyba nic innego niż seks bez zabezpieczenia w celu zapłodnienia, jak komuś nie podoba się ta nazwa jest jeszcze słowo "stosunek".
    To samo tyczy się "przytulanek", przytulać możecie swoje dzieci, a seks z mężem to seks lub stosunek a nie "przytulanko".
    Pozdrawiam.

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
    • Czyli tak:

      W najbliższą niedzielę zamierzam odbyć stosunek płciowy z mężczyzną. Mam nadzieję, że pełnowartościowy ejakulat pozwoli nam uzyskać zygotę. Liczę również na to, że już za 2-3 tygodnie od niedzieli uzyskam potwierdzenie zaistnienia ciąży wykonując test paskowy na obecność formy beta gonadotropiny kosmówkowej. A Wy kiedy zamierzacie odbyć stosunek płciowy bez zabezpieczenia?

      --
      Insanity is doing the same thing in the same way and expecting a different outcome
    • Cóż - będę używać takiego słownictwa jaki mnie się podoba. Używając zdrobnień nie łamię regulaminu ani Netykiety. Jeżeli Cię to razi - nie wchodź na forum. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził - Tobie się nie podobają zdrobnienia, a innym powiedzmy błędy ortograficzne, nieużywanie polskich liter itp. Pozdrawiam cieplutko w ten zimowy wieczorek i życzę dużo dobrego humorku niezakłóconego zdrobnieniami słówek.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/xrotdqk33no81led.png
    • Jeszcze "brzusie", "fasolki" i "owulka".
      Zajrzyj na "niemowlę", tam są "bananki", "jabłuszka", "zupki", "słoiczki", "kupki", "cysie", "niemowlaczki".

      Czekam na "termometrzyk" wink

      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
    • A ja myślę "gazeta", że się po prostu czepiasz. Zdrobnienia to jest nazywanie rzeczy po imieniu. Sens wypowiedzi pozostaje taki sam, a nazywanie seksu "przytulankami" no cóż - nazwijmy to taką gwarą forumową - nie chcesz jej stosować, to nie stosuj. Jeśli aż tak bardzo Cię to razi... po prostu omija fora przytulankowo - czerwcóweczkowe....
      Pozdrowionka tongue_out
      --
      Dzieci trzeba marynować w miłość, po szesnastu latach będą już bardzo soczyste. smile
    • Akurat "staranka" to nie jest samo w sobie li tylko zdrobnienie tylko właśnie jakiś tutejszoforumowy twór językowy stworzony na potrzeby zastąpienia jakimś słowem owego tak obcesowego (pewnie zdaniem części forumek) stosunku płciowego.
      Dlaczego wybrano akutar takie słowo i w zdrobnieniu nie wiem, nieszczególnie mi się podoba, ale rozumiem, że potrzeba i specyfika tego forum wymogła, aby jakieś inne określenie na owe działania zmierzajace do zapłodnienia powstało... wink
      W pozostałym zakresie stwierdzam, że nienawidzę stosowania zdrobień wszędzie, gdzie są one zbędne,a już szczególnie "pieniążków". Jednakże pozostało mi sie pogodzić z tym, że we współczesnym języku (nie tylko tym forumowym) wiele osób nadużywa zrobnień.
      Co do określeń typu "fasolka", "dzidzia" i innych właściwych ciążowym formu to mnie drażnią ale nikomu nie zwracam uwagi, kiedy je stosuje (toć wolny wybór form językowych jakimi chcemy się posługiwać). Jakoś tego płoda wypada na użytek forumowych rozmów o nim nazwać, nie mam na to specjalnego pomysłu, póki co posługuję się sformułowaniem "dzieć", bo wszlekie fasolki są dla mnie jeszcze bardziej irytujące.
      A może rozpiszemy konkurs - jak fajnie i nie infantylnie nawać zarodek/płód ?

      --
      ******************
      Twój biust nawet o tym nie śnił...
    • gazeta_mi_placi napisała:

      > Uprzejmie proszę o nazywanie rzeczy po imieniu.
      > W końcu jesteście dorosłymi ludźmi, część z Was to już matki a słownictwo na po
      > ziomie przedszkolaka.
      > "Staranka" to chyba nic innego niż seks bez zabezpieczenia w celu zapłodnienia,
      > jak komuś nie podoba się ta nazwa jest jeszcze słowo "stosunek".
      > To samo tyczy się "przytulanek", przytulać możecie swoje dzieci, a seks z mężem
      > to seks lub stosunek a nie "przytulanko".
      > Pozdrawiam.

      A bzykać się można czy to też dziecinne?
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gazeta_mi_placi napisała:

      > Uprzejmie proszę o nazywanie rzeczy po imieniu.
      > W końcu jesteście dorosłymi ludźmi, część z Was to już matki a słownictwo na po
      > ziomie przedszkolaka.
      > "Staranka" to chyba nic innego niż seks bez zabezpieczenia w celu zapłodnienia,
      > jak komuś nie podoba się ta nazwa jest jeszcze słowo "stosunek".
      > To samo tyczy się "przytulanek", przytulać możecie swoje dzieci, a seks z mężem
      > to seks lub stosunek a nie "przytulanko".
      > Pozdrawiam.



      A co Ci to przeszkadza? Nie ładnie tak kogoś krytykować. Jak Ci się tutaj nie podoba, to nie wchodź na to forum. A jak nie masz się komu pożalić, to napisz do Przyjaciółki.


      --
      Aniołeczek 06.01.2010- pamiętam, tęsknię.
    • Ja to się w ogóle dziwię, że coś tak osobistego, jak decyzja o zajściu w ciążę, co powinno być głównie tematem między dwojgiem zainteresowanych, staje się tematem publicznym z którym ludzie zgłaszają się na forum i dyskutują z obcymi ludźmi, obszernie informując innych o swoich "starankach". To mi się wydaje nawet bardziej infantylne niż te przytulanka i i inne takie zdrobnionka. No, ale są różne potrzeby jak widać.

      Dla mnie forum jest ciekawe właśnie jako wymiana doświadczeń, np. w kwestii wózków, czy innych przygotowań, ewentualnie jakiś doświadczeń w kwestii zdrowia , różnych problemów w ciąży itd.

      Poza tym, można się niekiedy zabawić (wątki o bateriach, wstrzymywaniu oddechu, "niebezpiecznych" jajkach czy cytrynach...)
      • Owszem, starania o dziecko są sprawą bardzo intymną, jednak kiedy nie przynoszą skutku, po drodze pojawiają się problemy, stają się przyczyną fatalnego samopoczucia psychicznego, intymność schodzi na drugi plan wobec tego, że można tu uzyskać wiedzę na wiele tematów, porównać doświadczenia, uzyskać wsparcie, lub po prostu wygadać się. Pewnie są osoby, które radzą sobie z ty wszystkim bez kontaktu z drugim człowiekiem, jednak tych szukających wsparcia jest chyba znacznie więcej. Dodatkową kwestią jest to, że jest się tu anonimowym w dużym stopniu.
        • nie mówię o sytuacjach, gdy ktoś ma naprawdę problemy z płodnością i szuka innych osób, które mają podobnie. To jest dla mnie zrozumiałe. Mówię o tych, co zanim zaczną "przytulanka z mężusiem" powiadamiają o tym, internet. Albo "mają doła" "bo już trzy cykle i nic". To jest dla mnie ekshibicjonizm w czystej formie.
          • Rzeczywiście, piszesz o informowaniu na forum o decyzji, i jeśli tylko to masz na myśli to zgadzam się z tym. Może sprzyja temu to właśnie o czym wspomniałam - że się tu nie znamy - takie osoby pewnie w życiu codziennym ze swoją sypialnią się nie obnoszą, a tutaj mogą bez żadnych w sumie konsekwencji; a może po prostu chcą pogadać (bo uważają, że jest o czym) i nie jest to dla nich kwestia na tyle intymna, by trzymać ją w alkowie wink

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.