Dodaj do ulubionych

Kto planuje poczęcie VII-IX 2004?

21.04.04, 12:58
Kto planuje poczęcie VII-IX 2004?
Miło by było razem przez to przechodzić, dzielić się problemami i radościami.
Która z Was jest tak doważna lub nierozważna?
To będzie moja druga ciąża.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 13:33
      Witam Cię fasolkosmile
      Ja zaczełam starania w marcu ale nie wyszło sad W kwietniu zdecydowałam się na
      wycięcie migdałków i wygląda na to, że będziemy się razem starały. Wyliczyłam,
      że wczoraj wziełam 1 szczepionkę na WZW więc 2 mam za miesiąc. Po szczepionce
      mam 2 tygodnie do odczekania do zabiegu. zabieg jest w nakozie więc, będę
      chciała przynajmniej 2 cykle odczekać. Tak więc najwcześniej dzidzia w lipcu.
      Jest to moja pierwsza ciąża. Mam 27 lat (mąż 30) więc najwyższy czas, a chcemy
      mieć dwoje dzieci.
      Mam nadzieje, że uda nam się odrazu. Będę Cię wyglądała w lipcowych
      staraniach wink
      Pozdrawiam wiosennie
      Justi
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 13:39
        Justi - to super, będzie mi raźniej na sercu. Chociaż ciągle się boję i nie
        wiem czy dobrze robię, a z drugiej strony znów mój instynkt się obudził we mnie.
        Ja pierwsze dziecko urodziłam mając 27 lat (czyli to twój najwyższy czas smile))
        Teraz mam prawie 31 i urodze mając 32. Także jak widzisz czas nagli.
        Pozdrówka i odezwij się jak się uda.
        No i oczywiście życzę powodzenia, bo nam też nie odrazu wyszło - bardzo podobna
        do mnie jesteś. smile
        • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 13:52
          Fasolko też się cieszę, że jesteśmy podobne do siebie smile Ja również mam teraz
          tak duży instynkt macieżyński że w zasadzie przez ostatnie miesiące nie mogę o
          niczym innym myśleć, jak o dzidzi. Jednak zdrowie jest ważniejsze, ciągłe
          anginy i tony leków nie służą mnie, a przez to i przyszłej dzidzi. We wtorek
          idę na konsultację do laryngologa więc będę wiedziała na 100% czy idę na
          zabieg. Chociaż mam nadzieje, że się pozbędę tych przeklętych migdałków wink
          Regularnie zaglądam na forum. Lubię kibicować dziewczyną które się staraj już
          teraz smile Poza tym bardzo lubię czytać to forum smile
          Napisz coś o swojej dzidzi. I skąd jesteś? Ja z Łodzi smile
          Pozdrawiam
          Justi smile
          • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 14:00
            O....to mam drugą kompankę z Łodzi, bo jedną już mam z forum budowlanego. Coś
            ta Łódź mnie lubi...smile)
            Ja jestem z Trójmiasta, mam synka Mikołaja prawie 4 letniego. Jest super fajnym
            gadułą i czasami zaskakuje nas swoimi mądrymi pytaniami lub gupimi tekstami
            (smieszne).
            Teraz przydałaby się dziewuszka a najlepiej bliźniaki.....hihi...chyba sama nie
            wierzę co piszę.
            Trochę boję się podjąć tą decyzję, bo wiem co się z tym wiąże (poród..bee),
            nieprzespane noce - ale na szczęście to wszystko mija, no i strasznie podobał
            mi się mój ciążowy stan. A druga sprawa to praca, czy aby będę miała gdzie
            wrócić....za dużo myślę, tak twierdzi mój mąż...smile)
            Ale decyzja już podjęta, zezwoliłam mu na wszystko, dosłownie....ma robić tak
            aby było dobrze.
            Pozdrówka
            • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 14:40
              Hej!
              Mamy bardzo podobną sytuację, bo mam też prawie czteroletniego (czerwiec 2000)
              synka Kubusia, który też jest kochanym gadułą i też mam zamiar koło lipca
              postarać się o rodzeństwo dla niego. Tyle,że gdybym miała wybierać to
              chciałabym drugiego synka - chłopcy są tacy fajowi. Ale oczywiście płeć nie
              jest tu najważniejsza, będzie dziewczynka to tez będzie super, byle było
              wszystko ok.
              W związku ze swoimi planami byłam wczoraj u lekarza i powiedział, że w zasadzie
              ok, ale jest jakaś infekcja, zlecił dodatkowe badanie i w przyszły czwartek
              będzie wiedział co to jest dokładnie i szybko mnie wyleczy mam nadzieję.
              I wtedy gdzieś w połowie lipca zabierzemy się do roboty wink)
              Poprzednio udało się za pierwszym razem, więc może teraz też?
              Jestem ze Śląska i mam już prawie 30 lat.
              Pozdrawiam cieplutko i myślę, że będziemy się tu spotykać więc będzie jeszcze
              okazja, żeby życzyć powodzenia
              • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 14:54
                Miło Cię poznać! Tak chłopcy są świetni, jak będzie drugi to tragedi oczywiście
                nie będzie, aby tylko zdrowe było. A nie boisz się drugiego porodu?
                No to do dzieła dziewczyny....

                A....właśnie też muszę wybrać się do lekarza na kontrolę.
                Do napisania!
                • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 16:16
                  Ja też myślę, że chłopcy są świetni smile mam w domu dwóch - męża Roberta i pieska
                  Maximiliama smile))))) Mam już upatrzone imię dla trzeciego chłopca wink Kuba (imię
                  mojej pierwszej miłości wink lub Mateuszek. Na dziewczynkę nie mam żadnych
                  pomysłów. Zawsze bardzo mi się podobało imię Oliwka, ale obecnie znajduje się
                  na top liście imion winkpodobnie jak Julka, więc zrezygnowałam. Napewno wcześniej
                  będę chciała znać płeć i wtedy się zgłoszę do dziewczyn na forum napewno coś mi
                  podpowiedzą smile Mąż niestety pozostawił mi wybór, on sam nie ma konkretnego
                  typu, ale za to on ma 100% decyzji w wyborze wózka.
                  Kurcze wiem, że "odrobinę" wybiegam w przyszłość, ale dużo rozmawiamy o tym z
                  mężusiem hihi.
                  Pozdrawiam fasolkę i fugunię (macie więcej wspólnego - pierwsze dziecko smile)
                  Justi
                  • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 21.04.04, 17:10
                    To prawda z tymi imionami to czysty szał. Ja wiedziałam już 15 lat temu że mój
                    syn będzie miał na imię Mikołaj. Niestety dalej zaczyna się problem, bo tak jak
                    pisałaś wszystkie przez ze mnie wybierane imiona są oblegane.
                    Ale drugi syn to będzie Maksymilian albo....jeszcze nie wiem, a córka: Ewa,
                    Marta, Hania lub Maja a może jeszcze...sama nie wiem, chyba jakieś niezbyt
                    dziwaczne imię (napewno nie będzie to: Allan Krupa smile))).
                    Zobaczymy jeszcze.
                    Co do poznania płci, chyba drugim razem nie będę chciała wiedzieć, chcę
                    niespodzianke, zobaczymy czy wytrwam. Po drugie rodząc pierwsze dziecko też nie
                    chciałam wiedzieć ale gdy byłam już po terminie nie wytrzymałam i poprosiłam
                    lekarza by powiedział i co? powiedział że na 98% dziewczynka (duży procent) a
                    następnego dnia urodziłam chłopca i byłam częściowo rozczarowana bo marzyłam o
                    dziewczynce, i dlatego też chyba wolałbym nie wiedzieć, chyba że sama zobacze
                    na USG, bo czasami naprawdę ładnie widać.
                    Pozdrówka
                    Fasolka
                    • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 09:41
                      Hej!
                      To ja znowu. Korzystam z netu w pracy, więc będę dopisywać się między 9.00 i
                      15.00.
                      Byłam dziś rano na badaniu, wyniki będą za tydzień, mam nadzieję, że ok.
                      Co do drugiego porodu, to boję się, nawet bardzo. Przed pierwszym się nie
                      bałam, miałam przekonanie, że nie będzie tak źle, ale niestety było ciężko.
                      Teraz więc myślę o tym ze strachem.
                      A o imieniu też myślę bardzo często. Nie mam jeszcze zdecydowanych faworytów,
                      ale teraz przynajmniej wiem jakie imiona są najpopularniejsze i jakich unikać w
                      związku z tym. Przed urodzeniem Kubusia nie miałam pojęcia, ze to aż tak
                      popularne imię wink)
                      Kuba przez całą ciążę miał być Zuzią - tak twierdził lekarz, więc teraz
                      oczywiście zapytam lekarza, ale przekonam się pewnie dopiero jak sama zobaczę wink
                      Pozdrowionka
        • isia_50 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 11:59
          fasolko! To będziemy razem. Obecnie zaczęłam brać Folik, robię sobie badania
          (morfologia, mocz), znalazłam lekarza, z którym chciałabym przejść przez drugą
          ciążę, zdecydowałam się na szpital.
          Mamy też wiele wspólnego. Moja córa ma 4 latka (prawie), urodziłam ją mając 27
          lat, więc mam tyle lat co Ty. Mój instynkt też już by chciał, choć tak jak
          przed pierwszym poczęciem boję się...
          Przede wszystkim:
          - by dziecię było zdrowe
          - bym dobrze zniosła ciążę
          - bym przeżyła poród
          - co będzie później
          chyba typowe obawy, ale cóż i mnie nie omijają
          Pozdrawiam serdecznie
    • edytafg1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 09:57
      Czesc- ja sie dołączam. Mam 29 lat, jestem z Krakowa, to bedzie moja 1sza
      ciaza. Przygotowuje sie do niej psychicznei od roku, zagladam na fora, czytam
      mase rzeczy no i oczywiscie jestem zaszczepiona na wszystko co mozliwe oraz
      przebadana wszerz i wzdluzsmile Od 3 mies nie lykam tabletek anty, za to lykam
      foliksmile Zaczynamy w lipcu na wakcajach, jedziemy do hiszpanii i mam nadzieje
      gdzies pod palma zrobic dzidziesmile) Jzu sie nei moge doczekac, kupilam testy
      owulacyjne, badam sluz i temp-i mam ogromne pzrekonanie ze uda sie za 1szym
      razem. Strasznie chce byc na macierzysnkim w nastepne wakacje, poza tym w
      wakcje w mojej pracy niewiele sie dzieje wtedy wiec to najlepszy czas tez z
      tego wzgledu. Bardzo lubie czytac to forum i juz nei moge sie doczekac
      przeniesienia na forum "ciaza"smile pozdrawiam wszystkich Edyta
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 10:29
        Witam Was!
        Nastał nowy dzień! A co to oznacza???? Że codzień przybliżamy się do tego tak
        ważnego dla nas momentu...hihih.
        Ja również już łykam folik, przy pierwszej ciąży też to brałam, do tego musze
        się wybrać w końcu do mojego gin. - na małą kontrolkę. Też planuje macierzyński
        na lato, bo jest to najpięknieszy moment na długie spacery i wysiadywanie na
        słoneczku. Moje pierwsze dziecko urodziłam 1 lipca i było super do końca
        października, długie spacery na których mały super spał. Po drugie dziecko
        przebywa dużo na dworzu, pobiera wit.D, dobrze śpi, hartuje się. Nic lepszego.
        Teraz chciałabym aby udało mi się wucyrklować na maj (m-c wcześniej).
        Zobaczymy czy się uda?!
        Letnie dzieciaczki są super....no to która jeszcze chętna???

        ps. odzywajcie się dziewczyny i dzielcie się nowinkami, obawami, radością i
        smutkiem.
        Pozdrówka
        Pozdrówka
        • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 13:37
          Mnie każdy dzień zbliża do zabiegu...uncertain Ale po nim napewno zacznę liczyć dni smile
          Ja wszystkie badania mam już za sobą (cytologia, toxo, hormony tarczycy itp). A
          Folik to łykam chyba już od grudnia (w styczniu przerwa na chorobę - angina) i
          od 1 marca od nowa.
          Ja bardzo bym chciała urodzic dzidzie tak gdzieś marzec-kwiecień. Bo na ciepłe
          dni jak już będzie ociupinkę większe będę mogła przenieść się na działkę.
          Witam w gronie nową chętną na letnie starania smile)))
          Pozdrawiam
          Justi
    • ariana1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 16:15
      Cześć dziewczyny! Dopisuję się do listy planujących smile Bardzo bym chciała ,żeby
      udało się nam zrealizować nasze "poczęcia", tym bardziej ,że za pierwszym razem
      miałam drobne problemy. Teraz będzie to moja druga ciąża ( mam nadzieję ,że
      będzie, bo straszna ze mnie pesymistka i panikara i boję się ,ze się może nie
      udać).Mam już dwuletnią córunię i marzę o drugim dzidziusiu. Zaplanowałam sobie
      począć VII - XII, bo chcę tym razem urodzić wiosną lub latem. Córcia urodziła
      się w końcu listopada i przysięgłam sobie: nigdy więcej! Ciemno , zimno ,
      ponuro + książkowa chandra poporodowa.
      Życzę NAM powodzenia smile Ja zaczynam za miesiąc, bo chcę odczekać jeden cykl po
      pigułkach.
      Pa!
      --
      pozdrawiam
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 22.04.04, 20:47
        Ariana - cieszę się ze do nas dołączasz.
        Jeśli chesz urodzić dziecko wiosna - lato to musisz zajść w ciążę lipiec -
        październik (najpóźniej listopad), bo jak w grudniu to urodzisz na przełomie
        wrzesien-październik a to juz ciut za późno.
        Mi się marzy maj, czyli poczęcie musiałoby by być w sierpniu. Dopuszczam lipiec
        i wrzesień, bo to analogicznie: kwiecień/ czerwiec.

        Życzę ci powodzenia, spokoju i zdrowej dzidzi.
        hej
    • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 23.04.04, 00:57
      tez po cicu o tym mysle, niestety wlasnie przeszlam ciaze pozamaciczna - dzis
      mijaja 2 tyg. po laparo i nie jest mi latwo, tym bardziej, ze wiem ze bedzie
      trudno i ze mam chore nerki ale wierze ze sie uda, bede sie starac za 3 cykle,
      mysle o sierpniu, wrzesniu i bedzie mi potrzebne wsparcie
      pozdrawiam wszystkie starajace edi
      • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 23.04.04, 10:23
        Edi! Bardzo mi przykro, że to wszystko tak się potoczyło. Musisz mieć nadzieje
        i myśleć, że teraz już wszystko będzie dobrze!!! Podobno pozytywne nastawienie
        potrafi czynić cuda smile Zawsze możesz liczyć na nasze wsparcie. Napisz może coś
        więcej o sobie. Skąd jesteś czy masz już dzieci?
        Pozdrawiam Cię cieplutko
        Justi
    • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 23.04.04, 09:37
      Witam serdecznie nowe planujące smile))
      Wczoraj rozmawiałam ze swoim synkiem na temat rodzeństwa. Powiedział, że chce
      braciszka i siostrzyczkę. Z tym, że najpierw braciszka, a potem siostrzyczkę.
      Wymyślał też imiona. Ma dosyć bujną fantazję, więc pierwsze jakie wymyślił było
      takie, że nawet nie potrafiłam zapamiętać (kiedyś w przedszkolu wymyślali imię
      dla pieska - Kuba nazwał go "Skolmolad" wink)
      A z takich normalnych imion to wybrał Mateusza, Bartka, Szymona, Maćka (tak jak
      koledzy z przedszkola). Dla dziewczynki, też przedszkolne koleżanki: Wiktoria,
      Klaudia i Agnieszka.
      Będziemy musieli jeszcze ponegocjować, najważniejsze, że bardzo chce mieć
      rodzeństwo.
      A folik zaczęłam łykać dzisiaj.
      Pozdrowienia dla wszystkich i miłego weekendu
      fugunia
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 23.04.04, 11:47
        Witam nowe dziewczyny!

        Edi - bądź spokojna i się nie denerwuj. Zresztą wszystkie powinnysmy do tego
        podchodzić na luzie, bo jak się za bardzo chce to nic nie wychodzi, a te co nie
        chcą to bach....i są (znam dużo takich dziewczyn). Więc dużo się uśmiechajcie,
        myślcie o urlopie i wszystkich bzudurkach, a że przy okazji będzie dzidzia - to
        tylko ukoronowanie będzie naszego gorszego lub lepszego życia.

        Pozdrawiam
    • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 25.04.04, 23:01
      dziekuje za te cieple slowa, co by tu o sobie napisac ?? moze tak : nie mam
      dzieci i to byla nasza pierwsza proba, zapewne dlatego tak bardzo to przezywam
      i dlatego tak to boli, niestety lekarz potwierdzil moje obawy i okazalo sie ze
      moj lewy jajowod nie jest doskonaly i moze w przyszlosci sprawic mi zawod,
      musze wiec zachodzic w ciaze z prawego tylko jak to zrobic ??? zna ktos
      sposob ? sama nie wiem czy chce probowac ? to naprawde nie jest latwa decyzja
      im wiecej o tym mysle tym gorzej ... dlugo nie moglismy sie zdecydowac na
      dziecko a kiedy sie zabralismy do dziela wyszla jedna wielka klapa, moze to
      znak ze jednak nie powinnam miec dzieci - mysle o tym, a mam 29 lat duzo to i
      malo jak mowi moj gin... pozdrawiam edi
      • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 26.04.04, 13:20
        Edi nawet tak nie myśl, że nie powinnaś mieć dzieci!!! Są dziewczyny które
        latami starają się począć dziecko a mimo wszystko nie poddają się. Mam
        koleżankę która w styczniu poroniła na początku 5 miesiąca. Oczywiście bardzo
        to przeżyła, ale nie poddaje się, chce nadal mieć dzieci chociaż lekarze mówią,
        że będzie ciężko następną ciąże utrzymać. Widzisz więc, że najważniejsze to
        myśleć pozytywnie!!! Ona we wrześniu także skończy 29lat i wcale nie uważa, ze
        jest za stara na ciążesmile
        A jeśli chodzi o prawy jajnik to z tego co wiem one działają na przemian. Więc
        co drugi miesiąc możecie się starać o dzidzę.
        Poza tym idź jeszcze do innego gina w takich sytuacjach nie można polegać na
        opinii tylko jednego lekarza.
        Pozdrawiam cieplutko
        Justi
    • epo1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 26.04.04, 13:55
      Witam,
      widzę,ze jest duza grupa planująca, my również z męzem planujemy na lipiec, w
      tej chwili robimy rózne badania, by być gotowym na lipiec. Jedziemy do HIszpani
      w lipcu i mamy zamiar odpocząć a jednocześnie postarać się o dzidziusia.Bedzie
      to nasze pierwsze dziecko, staramy sie niestety od roku, na razie nie ma
      rezultatów, w zwiazku z tym trafiłam do gina, zobaczymy co z tego będzie.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
      Edyta
    • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 26.04.04, 19:13
      Mam nadzieje Justi ze masz racje. Podziwiam te wszystkie wspaniale dziewczyny,
      ktore po tylu niepowodzeniach potrafia walczyc o dziecko. Nie wiem czy mnie
      byloby na to stac. Nie mam silnego instynktu macierzynskiego ani takiego
      strasznego pczucia ze chce miec dziecko i moze dlatego dodatkowo jest mi
      trudniej. Zastanawiam sie czy to jest normalne a moze to odzew natury ze nie
      powinnam sie jednak o to dziecko starac bo i tak nic z tego nie wyjdzie.
      Strasznie sie pogubilam w tym wszystkim. Wiem ze ciaza pozamaciczna lubi sie
      powtarzac. Nie wyobrazam sobie drugi raz przez to przechodzic. Myslalam ze
      jestem silniejsza a okazalam sie taka slaba. Sama nie wiem co robic ...
      • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.04.04, 09:51
        Witam Cię! Rozumiem Cię doskonale, uwierz mi, to samo przechodziłam z
        koleżanką. Codziennie do niej jeździłam, bo miała takiego doła. Pomyśl sobie,
        że miała normalny poród, więc ból, zmęczenie, a efekt...martwe dziecko.
        Przeżyła to strasznie...dodatkowo hormony w jej ciele szalały jak to po
        ciąży.Tak więc twoje obawy są czymś naturalnym. Potrzebowała prawie 2 miesięcy
        żeby się pozbierać. Miała duże wsparcie w mężu. Ma też 29 lat więc powiedziała,
        że woli teraz jak najszybciej zajść w ciąże, bo zdaje sobie sprawę z tego że
        później będzie coraz trudniej.
        Nie poddawaj się, potrzebujesz teraz dużo spokoju. Wsłuchaj się w swój
        organizm, on napewno chciałby być w ciąży smile Idź koniecznie do innego lekarza.
        Przebadaj się, zasięgnij info o dobrych lekarzach u siebie w mieście. Zacznij
        działać. Nie daj się pokonać naturze!!! Nikt w takich chwilach nie jest silny,
        ale trzeba stawić czoła problemom.
        Pozdrawiam waleczną Edi
        Justi
        • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.04.04, 16:07
          dzieki bardzo za te slowa wsparcia sa tak potrzebne, dzis zaszczepilam sie
          przeciwko rozyczce, mialam wczesniej z tego powodu wyrzuty sumienia ze tego nie
          zrobilam wiec teraz chociaz o jedno nie bede sie bala a skoro i tak musze
          odczekac to nich bedzie z tego jakas pociecha, takze powoli i podswiadomie
          oswajam sie z mysla ze chyba jednak bede probowac. Bylam dzis u siebie w pracy
          zaniesc ostatnie zwolnienie bo wracam do swiata 4 maja i kolezanka powitala
          mnie slowami witamy przyszla mamusie ... smutne to troche ale mam nadzieje ze
          moze jednak kiedys tak sie stanie. Pelna watpliwosci ale i wiary w lepsze jutro
          edi.
          • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 12:49
            Witaj Edi!
            Ciesze się, że powoli zaczynam wyczytywać jakieś pozytywne nastawienie do
            świata (jest bardzo, bardzo słabiutkie, ale to i tak już dobrzesmile Ja też
            zaszczepiłam się przeciwko różyczce. Zrób może jeszcze badanie na toxo (jesli
            nie robiłaś)? Warto ten czas przeznaczyć na odpoczynek, spacer czy rozmowę z
            zaufaną osobą. To bardzo pomaga, a przed tobą jeszcze kawałek drogi smile Na
            koleżankę nie denerwuj się nie miała pewnie niczego złego na mysli. Może jak
            wrócisz do pracy zaczniesz mysleć o czymś innym i to pozwoli Ci się psychicznie
            wyluzować.
            Pozdrawiam i głowa do góry
            Justi
    • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 15:44
      To ja też się dołączam do grona. Planuję ten termin ze względu na to,że chcę
      zeby było już ciepło jak zacznę chodzić na spacery. To będzie moje 1 dziecko i
      jak na razie mam mieszane uczucia, bo do końca nie mogę się przekonać na 100%,
      że tego właśnie chcę. Biorę ostatnie dwa pudełka tabletek i potem stawiam na
      los smile)
      Aha, mam 28 lat, jestem z Trómiasta, mieszkam w Warszawie.

      --
      Pozdrawiam
      DiDi
      • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 16:34
        Dziewczyny, to ja sie tez dopisze. Mam podobne watpliwosci jak moja
        poprzedniczka. Juz wlasciwie bylam zdecydowana ale potem mielismy male
        klopoty domowe i sie odmyslilam. W przyszlym tygodniu koncze opakownaie
        tabletek i mam jeszcze jedno opakowanie i potem bysmy moze zaczeli probowac.
        Wlasciwie to potrzebuje jakiegos takiego impulsu, bo boje sie tego - mam
        wrazenie, ze egoizm mnie przerasta. Po pierwsze boje sie tej zmiany zycia, no
        i, moze to strasznie zabrzmi co napisze, boje sie, ze bede potem brzydka i
        nieatrakcyjna dla meza, ze wogole stane sie jakas gruba okropna baba. Wiem, ze
        tak nie musi byc, ale takie mysli kraza mi po glowie. Przekonajcie mnie, ze tak
        nie jest!!
        Aha, dodam, ze mam 28 lat.
        Fajnie by tak bylo razem probowac, cosmile))
        Pozdrawiam,
        Ania
        --
        -------------------
        GG 5287751
    • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 16:59
      Dziewczyny to chyba kwestia instynktu macierzyńskiego. Mam koleżankę która
      opowiadała mi, że instynkt obudził się w niej około 5 miesiąca ciąży smile Na
      dziecko zdecydowała się dlatego, że juz na to był czas. Teraz Jasiu (jej synek)
      ma rok i 2 miesiące i nie widzi poza nim świata.
      Nic się nie martwcie to samo przyjdzie!!!
      Ja mam odwrotnie! Mój mąż nie czuje się przygotowany na dzidzie (ma 30lat).
      Próbowaliśmy, a potem odkładaliśmy i znowu próba i przerwa. Nie chciałam go do
      niczego zmuszać. Teraz on powoli oswaja się z myślą, a ja wiem, że w wakacje
      będzie dobry czas na konstruowanie dziecka. Napewno gdzieś wyjedziemysmile Ja
      zostałam "spłodzona" na takim wyjeździe...a historia lubi się powtarzać big_grin
      Pozdrawiam cieplutko
      Justi
      • idid Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 17:06
        Takie informacje trzymają mnie przy nadziei, że we mnie też się instynkt z
        czasem obudzi smile Natomiast decyzji o dziecku nie chcę odkładać, bo na to nie ma
        odpowiedniej pory, zawsze jest coś dla czego to bym mogła odłożyć. A taki czas
        wybrałam też dlatego, bo chcemy z mężem jechać w czerwcu na urlop na naukę
        jazdy konnej, a w ciąży to chyba nie bardzo smile)

        --
        DiDi
    • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 17:30
      Musicie przyznac ze jak swieci slonce to czlowiek jakos tak radosniej podchodzi
      do zycia i do tego co ono niesie z soba. Z tymi badaniami na toxo i cytomegalie
      chce troszke poczekac, poniewaz teraz nabawilam sie nieco niedokrwistosci i na
      jakis czas mam dosc upuszczania krwi. Za 3 tyg. musze zrobic kontrolna
      morfologie i wtedy zrobie cala reszte ale folik juz biore. Nie mowiac o mezu,
      ktory zostal zmobilizowany do przebadania swojego "materialu". Nie chce drugi
      raz przez to przechodzic. Blizny na ciele sie goja - gorzej z tymi na duszy. Co
      do instynktu macierzynskiego to mojej przyjaciolce pojawil sie dopiero w chwili
      narodzin jej slicznej coreczki, doslownie w momencie kiedy ja ujrzala a tak
      nic, zero byla tym nawet przerazona. Jakie to zycie jest dziwne. Pozdrawiam.
      Justi ja tez mam dwoch chlopcow wink meza Marcina i pieska Toudiego.
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.04.04, 20:08
        Cieszę się dziewczyny, ze jest nas coraz więcej.
        Rozumiem wasze obawy, lęk i niepewność - sama przez to przechodze mimo że mam
        już jedno dziecko i wiem czym to "pachnie"...ba nawet trójka mi się marzy, ale
        obawy są zawsze przy kazdym kolejnym.
        Coś w tym jest że jak się ujrzy swoje dziecko to wówczas zaczyna się je kochać
        po raz pierwszy lub po raz drugi (od poczęcia) ale za to mocniej.
        Miło jest tak słuchać jak mój syna pyta: tatuś kochasz mamę? tatuś a mnie
        kochasz? kochamy się razem? I ten uśmiech...

        ...pozdrawiam Fasolka

    • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 10:33
      Witam nowe dziewczyny!
      To normalne, że macie obawy - każdy je ma. Za drugim razem jest może łatwiej,
      ale niepokój jest zawsze. Trzeba myśleć pozytywnie - to bardzo pomaga.
      A o instynkt macierzyński chyba nie musicie się obawiać, to prędzej czy później
      samo przyjdzie. Przecież to będzie wasze dziecko...
      I mogę potwierdzić to co napisała Fasolka, usłyszeć z ust dziecka "kocham cie
      najbardziej na świecie" to coś niesamowitego. Chociaż ja ostatnio usłyszałam "
      kocham cię bardziej niż błoto"wink)) - to tekst z jakiejś bajki wink))
      Pozdrowienia
      fugunia
    • fasolka31 Re: do Idid 29.04.04, 10:45
      Kwas foiliowy (powszechnie nazywany folikiem) to inaczej również witamina B9.
      Występuje w:
      w tkankach wielu roślin i zwierząt, zwł. w zielonych warzywach liściastych oraz
      w wątrobie i drożdżach.
      Witamina ta występuje w produktach spożywczych w bardzo zróżnicowanych
      ilościach. Dobrym jej źródłem są warzywa i owoce bogate również w witaminę C
      np.: pomarańcze, brukselka, kapusta włoska oraz warzywa i owoce będące źródłem
      beta-karotenu między innymi liście pietruszki, szpinak, cykoria, sałata,
      pomidory, suche nasiona roślin strączkowych (fasola, groch, soja zawierająca od
      150 - 250mg w 100g produktu).

      Działanie (ważne dla nas):
      Bierze udział w procesie podziału komórek.
      Zapobiega powstawaniu ciężkich zaburzeń rozwojowych u płodu (wady cewy nerwowej)
      i wiele innych działań.

      Zapotrzebowanie:
      kobiety ciężarne II - III trymestr - 450 mg/osobę - normy zalecane
      kobiety karmiące - 530 mg/osobę - normy zalecane

      trzymajmy się razem...
      Pozdrówka
      • idid Re: do Idid 29.04.04, 11:01
        A od kiedy trzeba zacząć to brać i czy można to kupić bez recepty, czy trzeba
        do gina iść?
        Aha i czy trzeba ginowi zapowiedzieć, ze planuje się zajść, czy niekoniecznie?

        --
        DiDi
        Brzezinianka
        W sercu Trójmiejszczanka...
        • abiela Re: do Idid 29.04.04, 11:37
          Mozesz zaczac brac juz ok. 3 miesiecy przed planowanym poczeciem. Kwas foliowy
          mozesz kupic w aptece bez recepty, wlasnie jako folik. Ja do gina raczej nie
          ide specjalnie. Dopiero jak juz ewentualnie zajde.
          Pozdrawiam
          Ania
          --
          -------------------
          GG 5287751
    • franczeska2000 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 10:59
      Witam Was wszystkie !

      Chciałabym się dołączyć do Waszego wątku, chociaż już staramy się od pół roku i
      mam nadzieję, że może uda się przed wakacjami. Bardzo się cieszę, że jest tu
      parę dziewczyn w moim wieku (29), bo już byłam przerażona, że jestem taka stara
      i nie mam jeszcze dzieci, i nie mam już szans, żeby mieć je przed trzydziestką,
      a zawsze tak chciałam. Niestety okazało się, że mam problemy z hormonami, a
      przy okazji mój mąż też nie ma zbyt rewelacyjnych wyników. Teraz się obydwoje
      faszerujemy lekami i mam nadzieję, że coś pozytywnego z tego wyniknie, a jak
      nie to będziemy szukać innych sposobów, troszeczkę mniej naturalnych smile

      Na razie, żeby o tym tak bardzo nie myśleć, postanowiłam się ostro wziąć za
      siebie, a więc dieta i rowerek. Marzy mi się żeby schudnąć 8 kg.

      Pozdrawiam serdecznie i odezwę się niedługo.

      Pa pa

      Agata
    • fasolka31 Re: do Idid 29.04.04, 11:24
      Czyżbyś była z Trójmiasta???

      Kwas foliowy jest najlepiej zacząć brać 3 m-ce przed planowanym poczęciem oraz
      3-4 pierwsze m-ce ciąży (potem już nie warto, bo komórki sa już rozwinięte tj.
      dzidzia - tak tłumaczył mi to mój lekarz).
      Możesz sama go kupic w aptece bo jest dostępny bez recepty jak również może ci
      go wypisać lekarz.
      Najczęściej (mówie z własnego doświadzczenia) bierze się dawkę 5 mg dziennie
      (nie powinno przekraczać się 15 mg - bo grozi to nadmiarem i problemami
      żołądkowo-jelitowymi i jeszcze jakimiś ale teraz nie pamiętam).

      Oczywiście że powinnaś powinformowac lekarza o planowanej ciąży, bo wtedy być
      może zleci ci jakieś dodatkowe badania, przepisze jakieś witaminy itp. oraz mam
      nadzieję że zajmie się Tobą jak profesjonalista.

      Pozdrówka
    • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 13:45
      Do IDY
      Pewnie większość dziewczyn zachodzi i już. Ale jeśli już świadomie podjęłaś
      decyzję że w najbliższym czasie chcesz zajść w ciąże, idź do gina. Ja poszłam
      kontrolnie, ale jak powiedziałam, że planujemy dzidzie zleciła mi badania:
      Przeciwciała toxoplazmozy i różyczki (choroby wirusowe bardzo zagrażające
      dziecku). Jeśli masz przeciwciała nic ci nie grozi smile Ja dodatkowo zaszczepiłam
      się przeciwko żółtaczce (to na wypadek cesarki - mam ku temu predyspozycje -
      wada wzroku i być może czeka mnie zabieg wycięcia migdałków). A folik to
      standard, bez recepty - ja biorę kwas foliowy firmy Puritan's Pride 250
      tabletek. Opłaca się bo w sumie wychodzi taniej.
      Pozdrawiam cieplutko big_grin
      Justi
      • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 13:49
        Justi, a widzisz ja jak bylam u mojego gina tu w Niemczech to kazala tylko brac
        kwas foliowy, dobrze sie odzywiac i spytala czy bylam szczepiona na rozyczke i
        tyle. Zadnych badan, zandych witamin.
        Pewnie co kraj, to obyczaj.
        Ale mi ochote robicie dziewczynysmile)
        A.
        --
        -------------------
        GG 5287751
        • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 13:58
          Cześć Abiela smile Raczej co lekarz to obyczaj smile) Mój wcześniejszy lekarz jak się
          dowiedział, że się staramy o dzidzie to powiedział: "To się starajcie"... Zero
          zainteresowania, ale nie dlatego oczywiście z niego zrezygnowałam
          (przeprowadziłam się) Też od koleżanki dowiedziałam się o foliku, ale teraz
          moja pani dr. Od razu się spytała czy go biorę. Wole zdecydowanie ją i jej
          nadgorliwość big_grin
          Może dasz się przekonać wink
          Pozdrawiam cieplutko
          Justi
      • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.04.04, 14:23
        Wprawdzie nie jestem zalozycielka watku ale mysle, ze mozesz dolaczac, przeciez
        nie wiadomo czy nam sie od razu uda? Poza tym moj brat sie na poczatku wrzesnia
        zeni i jakos mam pbawy zajsc w ciaze przed.
        Ania
        --
        -------------------
        GG 5287751
      • marynia30 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 07.05.04, 15:47
        Cześć. To jest nas już dwie. Ja też myślę o październiku i chciałabym, aby się
        udało za pierwszym podejściemwinkBędzie to moja pierwsza ciąża.
        Wśród znajomych był wysyp dzieciaków w ciagu ostatnich dwóch lat, więc na razie
        przyglądam się, jak oni sobie radzą. Zaczynam męczyć już mojego lekarza
        pytaniami i zbieram fachową literaturę.
        Pozdrawiam.
    • fasolka31 Re: do szwedka-kredka 29.04.04, 14:50
      Oczywiście, jak możesz myśleć inaczej.
      Tak jak napisała koleżanka, nie wiadomo czy nam sie uad w tym terminie.
      Ale razem będzie nam raźniej.

      No popatrz jaki zbieg okolicznosci....4 letnie Mikusie są kochane!
      PA
    • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 05.05.04, 11:46
      Dziewczyny - pobudka, długi weekend już się skończył.
      Wiecie mam mały problem, może któraś w was też?!
      Jestem okropnym alergikiem i jako że planujemy przecież dziecko, nie wiem czy
      mogę jeszcze przez chwilę brać tabletki typu Zyrtec? Samo wapno do picia -
      szczerze mówiąc...mało daje? Można się wykończyć od ciągłego kichania.
      Wiem że musze iśc do lekarza. Wybieram się na dniach, ale może coś wiecie z
      własnego doświadczenia...

      Pozdrawiam
      • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 05.05.04, 12:49
        Witam po przerwie!
        Jeśli chodzi o alergie to nie mam żadnych info, bo nigdy w życiu na nic nie
        miałam alergii smile Sprawdź może na ulotce coś jest "nabazgrane". Albo przedzwoń
        do lekarza - taka porada powinna byc bez potrzeby umawiania się na wizytę.
        Ja tez mam problem! Odebrałam wyniki badań i okazało się, że chlamydii brak,
        grzyba nie wyhodowano natomiast wędruje sobie po moim organizmie jakaś
        bakteryjka. Wysłałam męża na badanie, bo gin powiedziała, że jeśli wszystkie
        wyniki będą OK to nie ma co ciągać chłopa po lekarzach (a on wybitnie oporny).
        W tej jednak sytuacji za uszy go i... Musimy się koniecznie wyleczyć, bo
        czytałam, że taka bakteria może wywołać nawet poronienie. Leczy się to podobno
        antybiotykiem. No nic dowiem się wszystkiego w poniedziałek jak będę u mojej
        gin. Bardzo się cieszę, że zleciła mi to badanie, bo żyła bym w nieświadomości.
        Pozdrawiam cieplutko
        Justi i bakteryjka
        • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 05.05.04, 14:20
          Cześć Justi.

          Powiedz mi proszę, czy czułaś się jakoś inaczej w związku z tą bakterią?
          Pytam się bo od dłuższego czasu mam problemy z jelitami, żołądkiem i nie wiem
          czy też czegoś nie mam, co powinnam najpierw wyleczyć?
          Jakie badani powinnam zrobić? Od dwóch tygodniu czułam sie lepiej a teraz znów
          pobolewa mnie brzuch i zapewniam że nie są to sprawy kobiece ino jelitowe.
          Czyżbym miała jakieś paskudnego wirusa, bakterię? Jak to najprościej sprawdzić?

          Fasolka
          • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 05.05.04, 16:17
            Fasolko! Moja bakteria jest typową bakteryjką specjalizującą się w "kobiecych"
            częściach ciała smile Obiawy miałam bardzo delikatne, podobne przy grzybicy.
            Leczyłam się na grzybka ale nic nie pomagało i gin dała mi skierowanie.
            Powiedziała, że przed ciążą dobrze przebadać się przeciwko grzybicy, chlamedii,
            kwasowość pochwy oraz właśnie na tę nieszczęsną bakterię (posiew i
            antybiogram). Tak więc sądzę, że twoje problemy mają zupełnie inne podłoże.
            Możliwe, że coś masz z żołądkiem. Czasem powodem może być przesilenie wiosenne.
            Nie jedz niczego ostrego, ani bardzo gorącego, raczej łagodne jedzenie i
            letnie. Być może podrażniłaś sobie żołądek i nie wyleczył się do końca i po 2
            tyg. wróciło. Nic się nie martw, odczekaj napewno przejdzie.
            A jeśli chodzi o moje badania robione prywatnie zapłaciłam 100zł za wszystko.
            Dzisiaj jeszcze tylko męża zaciągam, żeby tez się przebadał na bakterię smile
            leczymy się i od czerwca-lipca zaczynamy nową walkę o dzidzię.
            Pozdrawiam cieplutko
            Justi
            • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 05.05.04, 21:50
              Justi, dziękuję za wsparcie!
              Muszę w przyszłym tygodniu wybrać się do gin. to zapytam się co on o tym myśli.
              Wybieram sie też do lekarza ogólnego z tą moją alergią - niech coś doradzi w
              związku z zajściem w ciąże.

              Wiesz im bliżej tej daty, tym bardziej się denerwuję...Ty też????
              Jako że mam już jedno dziecko, wiem czym to pachnie i zaczynam się bać, może
              stąd te moje problemy jelitowe (stres??)(+ inne sprawy na głowie). Pierwszym
              razem miałam ogromne problemy by wstawać w nocy - to mi przychodziło ciężko -
              tym bardziej w połączeniu z chodzeniem do pracy na 7 rano.

              Dobrze robisz że się dokładnie przebadacie - przynajmniej będziesz wiedziała że
              zrobiłaś wszystko by być dobrze przygotowaną na ten ważny moment w życiu
              kobiety.

              Pozdrawiam
              Fasolka
              • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 06.05.04, 11:33
                Wiesz fasolko nawet nie wiedziałam, że można wogóle wykonać tyle badań i że
                jest tyle zagrożeń! Ale cieszę się że trafiłam do takiej doktor. Dzięki temu
                nie zastanawiam się nad wszystkim tylko poddaję się zupełnie jej opiece i wiem
                że nic nie pominie smile

                Ja narazie nie denerwuję się tak bardzo, bo jak pisałam mam bakteryjkę do
                wyleczenia więc moja uwaga jest narazie na tym skupiona. Poza tym mam jeszcze
                jedną szczepionkę na żółtaczkę do wybrania, a nie wiem ile po niej muszę
                odczekać-myślę, że pewnie jeden cykl, no może dwa.
                Ja jeszcze nie mam dziecka więc pewnie trochę inaczej odczuwam to. Nie mogę się
                doczekać! Ale rozumiem Ciebie, niepewność w takiej sytuacji może powodować
                rozstrój żołądka smile Musisz się odprężyć i nie myśleć o tym tak intensywnie.
                Pamiętaj o blokadzie psychicznej! Idź do lekarza napewno coś ci doradzi smile
                Teraz trzeba tylko spokojnie czekać na lato, a wtedy wszystko będzie jaśniejsze
                i bardziej kolorowe big_grin Będzie także łatwiej podjąć tą decyzję i zapomnieć o
                niepewności smile Poza tym masz przecież nas od tego, żebyśmy rozwiały twoje
                wszystkie niepewności ;D
                Pozdrawiam cieplutko
                Justi
                • edytafg1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 06.05.04, 14:04
                  A co myslicie o wyjezdzie autem do Francji latem w 3-4 tyg ciazy? Ryzykowne?
                  Wyjezdzam 30 VI ale chcialabym sprobowac 'zrobic" dzidzie juz ok. 13 VI
                  wtedy -gdyby sie udalo-bylabym na wakacjach tak. gdzies w 3-4 tyg. Prosze o
                  opinie i rady, szczegolnie czy jest ryzyko poronienia pzrez upal? jazde
                  autem? itd
                  • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 06.05.04, 14:48
                    Edytko, myślę iż jeśli tylko będziesz czuła się dobrze, to możesz wyjechać.
                    Musisz się tylko wystrzegać słońca i opalania, dobrze się odżywiać (sprawdzone
                    jedzonko), wysypiać i cieszyć się urlopem - a wówczas napewno krzywda Wam się
                    nie stanie.
                    Oczywiście jest to Twoja decyzja, jak coś skonsultuj ją jeszcze z lekarzem.
                    Często dużo kobiet podróżuje nie wiedząc że nawet są już w ciąży i czują się
                    swietnie.
                    Przemyśl to i zrób tak jak ty uważasz.

                    Pozdrówka
                  • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 06.05.04, 15:02
                    Edytko!
                    Moja koleżanka wyjechała do Francji będąc w 3 miesiącu ciąży...z bliźniakami.
                    Wyjazd miała planowany dużo wcześniej, a o ciąży dowiedziała się chyba w 8
                    tygodniu ciąży. Nie wiedząc o tym miała dwa razy robiony rentgen (problemy z
                    kręgosłupem) i balowała na jakiejś imprezie pijąc alkohol i kąpiąc się w maju w
                    zimnej rzecze. Pomimo tego wszystkiego urodziła dwóch zdrowych chłopów.
                    Urodzili się miesiąc przed czasem, ale podobno to norma przy ciąży bliźniaczej.
                    Pewnie by urodziła później gdyby nie jakaś infekcja.
                    Sama jak usłyszałam o tych jej wybrykach wczesno-ciążowych drżałam czy w
                    dzieciaczkami wszystko OK smile Jeśli chodzi o upał to wiem ze trzeba bardzo
                    uważać, żeby nie przegrzać organizmu. Najlepiej jak w aucie była by klima!
                    Moja rada to nie odmawiać sobie wyjazdu, ale może lepiej skonsultować to z
                    lekarzem czy on widzi u Ciebie jakiekolwiek przeciwwskazania.

                    PRAGNĘ ZAKOMUNIKOWAĆ ŻE DZISIAJ MOJA PRZYJACIÓŁKA URODZIŁA DZIDZIUSIA A
                    DOKŁADNIE CHŁOPCA O WADZE 4,1 KG I DŁUGOŚCI 55CM. PRZECHODZIŁAM Z NIĄ CAŁĄ JEJ
                    CIĄŻE big_grin I BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE WSZYSTKO DOBRZE SIĘ SKOŃCZYŁO BO MIAŁA DUŻE
                    PROBLEMY Z DONOSZENIEM (MIAŁA ZAKŁADANE SZWY). JAK JEJ ZDJELI SZWY TO DZIECIAK
                    JESZCZE PRAWIE 3 TYG. PRZECIEDZIAŁ W BRZUSIU smile ALE Z NIEGO KAWAŁ CHŁOPA !!!

                    • edytafg1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 06.05.04, 16:33
                      Kochane-dziekuje za odpowiedzi! Szczerze mowiac bardzo chcialam uslyszec
                      zachętesmile Za robienie dzidziusia zabierzemy sie dopiero w czerwcu, jak sie uda
                      to wyjazd bedzie 2 tyg po probach- wiec na wakcjach dopiero dowiem sie czy sie
                      udalo smileJeszcze zapytam lekarza ale pewnei sie zgodzismile Ogromne dzieki za
                      odpowiedzi -czyli w nastepnym miesiacu robie dzidzie!! smile)
                          • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 07.05.04, 13:03
                            Każda z nas ma obawy i sądzę że jest to normalne. Ja narazie jestem na etapie
                            CHCĘ, CHCĘ, CHCĘ smile ale mam cały czas świadomość, że to jeszcze minimum 2
                            miesiące. Może jak się zbliżę do cyklu w którym będziemy się starali, będę
                            miała obawy. Chociaż jak się staraliśmy w marcu to nic takiego nei miałam.
                            Czasem mam wrażenie że nie do końca zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności jaka
                            na mnie spadnie, bo niby skąd mam wiedzieć nie mam jeszcze dzieci smile Nie boję
                            się tyle ciąży, a tego czy dam sobie radę z tym wszystkim (karmienie,
                            nieprzespane noce, itp). W końcu nie będę już odpowiedzialna tylko za siebie smile
                            Mam nadzieję, że już dorosłam do tego żeby mieć dziecko, bo czasem mam
                            wrażenie, że sama zachowuję się jak duże dziecko big_grin
                            Pozdrawiam cieplutko
                            Justi
                  • epo1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 20.05.04, 20:30
                    Witam wszystkich po długiej przerwie!
                    Troche nas przybyło! Sądzę że nie powinno być problemu z wyjazdem samochodowym.
                    Ze znajomymi planujemy podróż do Hiszpani samochodem, zahaczymy też o Francję,
                    i nawet gdyby okazało się ze bedziemy mieć wcześniej dzidzisia to i tak
                    pojedziemy, trzeba się będzie tylko bardziej pilnować.A najważniejsze załatwić
                    sobie druk E 111 (chyba tak to się pisze) z NFZ, dzieki któremu możesz się
                    leczyć za granicą, ale pamiętaj tylkko w nagłych wypadkach (niestety), i trzeba
                    sprawdzić jak działają ich przychodnie, bo np. w Niemczech, czy w Dani pałaci
                    się najpierw za wizytę, a potem dostaje się zwrot kosztów.
                    Kto jedzie ten troche ryzykuje. Niesetety sądzę , ze upał może wpłynać na
                    ciązę, tak samo jak jedzenie (woda).
                    Ale ja i tak jade!
                    Pozdrowienia
    • edwarda3 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 08.05.04, 14:14
      a ja wlasnie dzis dostalam pierwsza @ po operacji (ciaza pozamaciczna), boli
      mnie brzuch, krwawie jak zarzniete prosie i zastanawianm sie czmu urodzilam sie
      kobieta ??? tak wiec do moich staran zostaly jeszcze 2 lub 3 @ chyba ze
      zrejteruje ... znowu mnie ogarnia paniczny strach ... wybiore sie niedlugo do
      mojego gina, niech mnie przebada po tej @, pobierze co trzeba i bede sie
      zastanawiac. Mam tylko nadzieje ze nie wyjdzie mi jeszcze jakies inne
      paskudztwo. Porobie teraz wyniki, niestety przyplatala mi sie tez anemia wiec
      musze jesc to paskudne zelazo. Mam nadzieje ze sie nam uda. Pozdrawiam
      • fasolka31 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 08.05.04, 18:29
        współczuję Ci.....i zarazem wierzę, iż wszystko się skończy dobrze. Zawsze po
        złym przychodzi dobre! Wiara czyni cuda! Zobaczysz uda się, ani się obejrzysz,
        a zakiełkuje w Tobie nowe życie i zostanie tam aż do końca.

        Pozdrówka
    • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 10.05.04, 09:39
      Witajcie w kolejnym tygodniu maja.
      Dawno się nie odzywałam, bo jakoś nie było czasu, ale regularnie czytałam
      wszystkie wpisy - to już prawie setka smile)
      Zrobiłam sobie badania i wyszła mi jakaś wredna bakteria, chyba tak jak justi.
      Teraz się leczę dużą dawką erytromycyny i czuję się niezbyt dobrze.
      Mam nadzieję, że to pomoże. Po skończeniu antybiotyku mam powtórzyć badania i
      wtedy zobaczymy. Pewnie o lipcu mogę już zapomnieć, może sierpień...
      pozdrówka dla wszystkich
      fugunia
      • justynafx Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 10.05.04, 10:13
        Witaj fuginiu! Ja dzisiaj idę do gina i wtedy dowiem się co mam brać żeby
        pozbyć się tej wstrętnej i podstępnej bakterii wink Przebadałam tez małżonka -
        był bardzo oporny, ale za uszy go i na badanie wink hihihi przeżywał to badanie
        chyba z 2 dni; był mocno zniesmaczony, że przed jakimś obcym typem (pan dr.)
        musiał się rozbierać smile Jego badanie trwało może 3 minuty, kurcze faceci to
        chyba nie zdają sobie sprawy co my przeżywamy. No, ale ważne że dał się
        przebadać wink A czy twoja gin zleciał też badanie twojej drugiej połówce?
        podobno bakterią można się "wymieniać", ale nie jest to reguła oczywiście - ja
        mam ale to nie znaczy, że mój mąż też ma.
        Nic się nie przejmuj mnie czeka jeszcze jedna dawka szczepionki na WZW więc też
        wcześniej niż na sierpień nie planuje. Zawsze staram się myśleć pozytywnie,
        sierpień to piękny miesiąc na poczęcie dziecka big_grin, a dzidziuś urodzi się w
        pięknym majowym dniu smile
        Pozdrawiam cieplutko mimo, że pogoda jesienna dziś
        Justi
        • fugunia Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 10.05.04, 10:35
          hej justi!
          mój lekarz nie zlecił na razie badania mojemu mężowi, mam nadzieję, że nie
          będzie to konieczne, bo nie wiem jak go do tego przekonam. Musiałby przynieść
          atrakcyjnej blondynce w rejestracji próbkę swojego nasienia w sterylnym
          pojemniczku wink)) - nie byłby pewnie zachwycony.
          Ale jak będzie trzeba to nie ma wyjścia. Przecież pobranie materiału do badania
          u facetów jest dla nich o niebo przyjemniejsze niz dla nas, nie?
          pozdrawiam i życzę szybkiego wyleczenia
          fugunia
          • epo1 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 20.05.04, 20:37
            Cześć
            Jest jeszcze jeden sposób. Można pobrać próbkę w domusmile
            wazne by sie dogadać z kliniką, bo próbkę trzeba dowieść w ciągu godziny, oni
            muszą wiedzieć, że tego dnia im dostarczycie. Jedyne, co trzeba zrobić, to
            pójsć na wizytę to lekazra, by pogadać z nim jak to zrobić i sie umówić, można
            sie nawet z nimi dogadać ze pojedziesz sama na te wizytę z lekarzem. W
            Trójmieście można tak zrobić w Gdyni i w Gdańsku.
            Powodzenia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka