Dodaj do ulubionych

Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2

30.08.04, 09:38
Cześć dziewczynkismile)
Otwieram nowy wątek, bo na poprzedni już prawie nie mogę się dostaćsmile))
Edytor zaawansowany
  • agnesp76 30.08.04, 09:44
    To ja witam się z Wami już w nowym wątku smile
    Pozdrawiam
  • gabinia24 30.08.04, 09:47
    Ja również witam na 2 .
    Na starym wątku wrzucę dziewczynom link do nowego.
    Ejdz pisz,pisz...
    --
    "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
  • fugunia 30.08.04, 09:49
    Cześć!
    To było chyba nieuniknione, dzisiaj weszłam w końcu na part I, chociaż miałam
    problemy.
    Teraz chodzi znacznie szybciej wink))
    Musimy szybko podnieść liczbę w nawiasie, więc ejdz opowiadaj wreszcie
  • kasiak73 30.08.04, 13:27
    Ja też się dołączam, "pracując " aktywnie nad rodzeństwem dla mojej 5-letniej
    Córciwink) Ostatnio nawet miewam takie miłe sny - najpierw śnił mi się test
    ciążowy z dwoma błękitnymmi kreseczkami, a wczoraj dla odmiany śniło mi się, że
    karmiłam piersią Maleństwo i miałam tyle mleka, że aż zalewało nam łóżko wink))
  • ejdz 30.08.04, 09:51
    No to zacznę o moich przeżyciachsmile))

    W piątek na lotnisku jakoś mnie ściskało w gardlesmile Strasznie się cieszyłam na
    powrót męża,a minuty czekania wydłużały się w czasie, hehe...

    Przywiozłam męża do domku. Jak skończył podziwiać mieszkanko. Powiedziałam mu,
    że mam dla niego prezent rocznicowy i chcę mu go dać już dzisiajsmile))
    Dałam mu pudełeczko... Zdziwił się, że takie lekkie... Zrobił dziwne oczkasmile A
    ja mu mówię, no otwórzsmile
    Otworzył, zobaczył skarpetki, wzrok miał pytający: naprawdę??? A ja: Taksmile)
    No i mnie uściskał, powiedział, że strasznie się cieszybig_grinDDDDDDDDDDDDD
    Czy jestem pewna??? Pytał kilka razy w ciągu weekendusmile) Chyba do niego
    docierasmile
    Stwierdził, że chyba nie uśnie, hehe... I że prezent od niego, dla mnie to się
    nie umywa do mojegosmile))) Notabene dostałam piękne 2 kubeczki z dzbankiem do
    parzenia herbatysmile))

    W sobotę mój M chyba z wrażenia zaczął robić porządki, ja mu pomagałam, ale
    byłam osłabiona... Więc dawał mi duże forysmile)

    W niedzielę powiedzieliśmy rodzicom. Bardzo się ucieszylismile Szczególnie
    teściowa się wzruszyła. Co chwilę płakałasmile))
  • gabinia24 30.08.04, 09:52
    Ejdzik super !!!
    --
    to musiało być przeżycie !
  • gabinia24 30.08.04, 09:55
    Mam nadzieję ,że wpiątek Abielka tez nam dostarczy takich emocji he he...
    --
  • ejdz 30.08.04, 09:56
    No i mąż mi powiedział, ze bardzo dobrze, że mu nie powiedziałam jak był
    jeszcze w Londynie, bo by nie usiedziałsmile))

    No i w ogóle był bardzo pozytywnie zaskoczonysmile)

    W niedzielę się trochę źle czułam. Akurat byliśmy na spacerze z rodzicami ( a
    oni jeszcze nie wiedzieli), to mnie tak fajnie podtrzymywał. Dba o mnie, a
    właściwie o nassmile Bo już tak do mnie mówibig_grinDDDDDDDDDDDDDDD
  • gabinia24 30.08.04, 09:58
    No ja mam nadzieję ,ze był pozytywnie nastawiony,chociaż mimo wszystko dla
    faceta to jest wielkie przezycie smile
    Super ,że jeste taki kochany i że będziesz miała w nim wielkie wsparcie
    dosłownie i w przenośni.
    --
  • ejdz 30.08.04, 10:03
    Fuguniu, tak chciałaś podnieść liczbę naszych postów...
    Pomóż nam troszkęsmile))

    No i gdzie reszta??

    Aroska wysłała mi sms-ka z życzeniami rocznicowymismile) Jest milutkasmile Ona też
    ma dzisiaj rocznicęsmile
  • ejdz 30.08.04, 10:04
    Fuguniu, cofam co napisałamsmile)))
    Podnosisz ilośćsmile)))))))))))))))))))))
  • aggu 30.08.04, 10:11
    Ejdzi, rany, jak super, wyobrażam sobie jak wiozłaś go autkiem i nie mogłaś się
    doczekaćwink I teściowa Ci się popłakała, ja nie mogę!smile)) Przesyłam całuski i
    zazdroszczę tego noszenia na rękachwink

    Witam agulkę295, kolejna aga w wątku, hihiwink Silną grupę tu stanowimywink

    Wiecie co, wczoraj widziałam po raz pierwszy tą reklamę z danonkami. Nawet nie
    skojarzyłam, że to ta, a mój Andrzej krzyczy, chodź, patrz, to moja ulubiona
    reklama! No nie mogłam, mała jest taka rozbrajająca, że też miałam łzy w
    oczach! Ja chcę taką samą!wink A co do ckliwości i płaczliwości, to ja od zawsze
    płaczę namiętnie i chyba nie ma dnia, żeby mnie coś nie rozczuliło... a to
    dziadek sprzedający kwiatki na rogu, a to jakaś reklama, rany, czasem mnie to
    wkurza, aż się boję co to będzie w ciąży!wink Chyba nigdy nie wychodziłam z kina
    nie zaryczana, a oboje bardzo lubimy komedie romantyczne, na których ja wyję
    wręcz na głos... Rany, to sobie o mnie pomyślicie... ale tak już mamwink Moja
    mama uważa, że to pewnie dlatego, że ona cały czas w ciąży płakała, tak się o
    mnie bała (miała ciążę patologiczną i parę mcy przeleżała w szpitalu). Mam
    nadzieję, że mi się w ciąży odmieniwink

    gabi, my będziemy brali suczkę, a to dlatego, że po wywiadzie środowiskowym
    wyszło, że suczki są spokojniejsze, nie grożą im napady agresywności, są
    bardziej przywiązane i bardziej przytulańskie, nie uciekają z domu, nie miewają
    napadów gwałcenia gości, itp, itd. Prawdę mówiąc, Andrzej cały czas namawia
    mnie na parkę, ale tego bym chyba nie przeżyławink

    abielko, jak tam samopoczucie?smile
  • qiciaq 30.08.04, 10:26
    na nareszcie mi się udało, mam takie urwanie głowy od samego rana, że nie
    miałam czasu napisać...
    ejdzik, super, wzruszyłam się normalnie...
    agusik, przy twojej opowieści też...
    pozdrawiam i wracam do pracy...
  • fugunia 30.08.04, 10:02
    Ale fajnie ejdz, zazdroszczę Ci smile)))
    U mnie 2 d.c., a abielka miała podobnie, więc skoro nie ma jeszcze @ to
    wszystko jest na dobrej drodze wink))
    A tak w ogóle to witaj na Śląsku abielko!
  • agusik25 30.08.04, 10:08
    Cześć Dziewczynysmile

    Niestety padł nam dzisiaj Internet i nie będę mogła sobie z Wami pogawędzićsad((
    Nie działa nasz serwer od stałego łącza i na chwilkę podłączyłam się zwykłym,
    ale to fatalnie chodzi, no i dodatkowo kosztuje, więc tylko sprawdzam firmowe
    konta pocztowe itp. Wszystko przez tą wczorajszą burzęsad(

    Mam nadzieję, że do jutra zrobią.

    Pozdrawiam cieplutkosmile)))))
  • agnesp76 30.08.04, 10:11
    Dziewczyny! U mnie w pracy wymieniają okna (u mnie w pokoju) i walą tak, ze
    nawet jak Was czytam to nie słyszę i muszę czytać kilka razysmile)
  • gabinia24 30.08.04, 10:12
    Ejdz przez to wszystko zapomniałąm złożyć ci najserdeczniejsze życzenia z
    okazji rocznicy ślubu.Wieć,wszystkeigo najlepszego ,dużo szczęścia i oczywiście
    jak najspokojniejszej ciązy ,żeby wszystko było dobrze ,no i ślicznego
    dzidziusia
    Wielkie buziaczki...
    --
    Gabi z rodzinkąsmile
  • gabinia24 30.08.04, 10:15
    A teraz oddzielne życzonka dla Aroskismile
    Aroska wszystkiego najjjjjjjjjjjjlepszego z okazji rocznicy ślubu.Spełnienia
    marzeń ,a szczególnie tego jednegosmile))
    Buziaczki
    Gabi z rodzinką.smile


    --
  • gabinia24 30.08.04, 10:20
    U mnie były wczoraj nawet dwie burze .Jedna wieczorem ,a druga w nocy`.
    A grzmiało tak potęrznie ,że się cała trzęsłam.Bo ja się bardzo boję burzy a na
    dodatek Artek był w pracy ,Julka już spała,A ja dygotałamsmile

    Aggu ja coraz bardziej skałaniam się ku wyborze suczki.Zastanawialiśmy się
    nawet nad parką,ale niestety nie mamy na to warunków.Może kiedyś jak będziemy
    mieli domek z ogródkiem...
    to wtedy nawet i trzy psy bedą
    --
  • ejdz 30.08.04, 10:25
    U mnie chyba też padało, bo chodniki wilgotne. Ale ja spałam tak twardo, że nic
    nie słyszałamsmile
  • gabinia24 30.08.04, 10:26
    U mnie tak grzmiał ,że az się Julka obudziła a ona ma twardy sen
    --
  • abiela 30.08.04, 10:35
    Hej, hej!!
    witam na nowym watku. Ejdzik sliczna historia, ciesze sie, ze mezus taki
    szczesliwy!
    No i mnostwo zyczen rocznicowych dla ejdz i aroski!!!!
    Fuguniu faktycznie jestem na Slasku i mam tak napiety program, ulozony przez
    moja mame, ze ledwo mam czas na forumsmile Nie wiem czy mi sie uda do Rybnika
    wybrac.
    Hmmm, u Ciebie 2dc?? A kiedz mialas ostatnia malpe??? U mnie nadal NIC!
    Aggu, samopoczucie lepsze, M. sie odzywa sms-owowsmile Na mailka na razie czasu
    nie mam. A jak u was????? Jak swietowaliscie egzamin?

    Jak fugunia pisala, na Slasku piekna pogoda i ciesze sie bardzo, bo w Berlinie
    wczoraj lalo i bylo 16 st.

    I chyba tyle??
    Aha, Gabiniu, aggu bardzo dobrze opisala zalety suczki.
    Pozdrowka sloneczne
    Ania
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • qiciaq 30.08.04, 10:40
    ... z tego wszystkiego zapomniałam o waszych rocznicach, Arosko i Ejdz,
    wszystkiego naj i abyście zawsze mieli wspólne marzenia i wspólnie je
    spełniali!!!
  • aggu 30.08.04, 10:42
    hihihi, a jak już zrealizujecie jedne, to żebyście szybko wymyślili nowe, bo co
    to za życie bez marzeń...?wink))
  • aggu 30.08.04, 10:44
    ja nie mogę, abielko, to już 28 albo 30dc... szok! objawów małpowych żadnych...
    kurcze, to może ten Twój M naprawdę wiedział, co robi???wink kurcze, zaciskam
    kciuki jeszcze bardziej!wink Rozumiem, że test w piątek i ani dnia szybciej...?
  • gabinia24 30.08.04, 10:44
    nic nie nadejdzie.Ja w czasie ciąży nie maiałąm rzadnych objawów oprócz
    rosnącego brzuchasmile
    --
  • aggu 30.08.04, 10:32
    ejdzik i arosko! ... aby magia tamtego 30ego sierpnia nie opuszczała Was przez
    całe życie...smile To jest chyba taki dzień, kiedy umiera się z miłoścismile Czasami
    się zastanawiam, czy czekają nas jeszcze piękniejsze chwile? Ejdzik, jak to
    było w weekend, było tak magicznie jak w dniu ślubu? No więc życzę Wam wielu
    takich dni...

    Gabi, wiesz, my będziemy mieć wyżła i hodowcy mówią, że wyżły nie potrzebują
    ogrodu, bo one lubią przebywać w domu, a jak biegają, to muszą pokonać takie
    dystanse, że żaden ogród nie jest im w stanie tego zapewnić, bo one w kółko nie
    biegają, no chyba że byśmy mieli parę hektarówwink Więc i tak trzeba z nimi
    biegać po parkach i lasach, a to są psy domowe, sama się zdziwiłam, ale dlatego
    też się na niego zdecydowaliśmy. Więc dwa by mogły być w domu, miałyby się z
    kim bawić i na pewno byłoby im raźniej, niektórzy nawet mówią, że dużo mniej
    kłopotliwe jest mieć dwa psy, zajmą się sobą, nie zniszczą domu, wybiegają się
    razem, itp. Ale mnie poważnie przerażałaby perspektywa dwóch malców i dwóch
    smyczy... Chyba bym sobie musiała doczepić dwie sztuczne ręcewink

  • aggu 30.08.04, 10:36
    justi, a tak się zastanawiałam, czy się przypadkiem w górach nie zgubiłaś?wink I
    już miałam podnieść larum, że Cię nie słychaćwink Witamy z powrotem! Ja wyjeżdżam
    za tydzień, więc oddaję Ci z powrotem pałęczkę do pisania kilometrowych
    wątkówwink Koniecznie napisz, jak było w górach no i jakie masz przeczucia co do
    starań?

    idid, wróciłaś? i co, poradziliście sobie wbrew gościom?wink

  • abiela 30.08.04, 10:37
    Justi jak starania??????? Prosimy o szczcegolybig_grin
    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • gabinia24 30.08.04, 10:38
    Nasz pies będzie zdecydowanie nierasowysmileNo może w 1/4.Bo matka jest pół rasowa.
    Tylko ,że ja jej nie widziałam.
    Perspektywa dwóch smyczy właśnie mnnie tez jakoś przerosłasmile
    --
  • abiela 30.08.04, 10:40
    Udalo sie:
    white_calla
    edytafg1
    socka2
    agusik
    ejdz

    na wyniki staran czekaja:

    abiela(test 3 września)
    myszka777(test ??września)
    agulka295(test 7 września)

    własnie sie staraja:

    justi
    anna_pamula
    fasolka
    mycha79
    bazylia_am
    agnes
    idid
    gabinia
    qiciaq
    aroska

    new chance-new luck:


    wrzesniowe starania:

    fugunia
    aggu

    --
    -------------------
    GG 5287751
  • abiela 31.08.04, 00:25
    Udalo sie:
    white_calla
    edytafg1
    socka2
    agusik
    ejdz

    na wyniki staran czekaja:

    abiela(test 3 września)
    myszka777(test ??września)
    agulka295(test 7 września)
    Justi (test 7 wrezesnia)

    własnie sie staraja:

    anna_pamula
    fasolka
    mycha79
    bazylia_am
    agnes
    idid
    gabinia
    qiciaq
    aroska

    new chance-new luck:


    wrzesniowe starania:

    fugunia
    aggu
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • qiciaq 31.08.04, 08:44
    ... dopiero dzisiaj wracam do żywych, chociaż pogoda marna...
    wczoraj w pracy miałam totalne urwanie głowy, a po tych weselach byłam taka
    zmęczona, że położyłam się wczoraj o 18 i w zasadzie wstałam dzisiaj o 7, no z
    małymi przerwami... ale chyba wreszcie jestem wyspana...

    ejdz, nie przejmuj się mamą, mamy już tak chyba mają...tak strasznie się o nas
    martwią, a nas przygnębiają te pesymistyczne wizje...takie życie, już niedługo
    ty będziesz się tak martwiła o swoje dziecko!!!
  • ejdz 31.08.04, 08:51
    Strasznie senna jestem......................

    Wczoraj po pracy od razu się położyłam i spałam do 18:30. Później kolacja i
    kino "Zakochany bez pamięci" - ciekawy film. Jim Carrey w końcu w jakiejś
    ambitniejszej rolismile
  • justynafx 31.08.04, 09:06
    Witam! Ziewający dzień dzisiaj :000 Ja za moment połknę komputer jak tak dalej
    pójdzie wink))
    Coś od rana cisza w biurze...wczoraj była sesja zdjęciowa smile)) A jak sesja to i
    popijawa więc pewnie wszyscy jeszcze śpią smile))Tylko ja skowronek ziewający
    jestem wink
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • qiciaq 31.08.04, 09:28
    ...właśnie się dowiedziałam, że żona mojego pracownika jest w ciąży!!! fajnie,
    a ja kiedy będę w ciąży?!
  • ejdz 31.08.04, 09:31
    Już niedługosmile)
  • agnesp76 31.08.04, 09:35
    Witam Was, niestety trochę późno, ale najpierw musiałam sobie miejsce pracy
    uprzątnąć po wczorajszej wymianie okien.
  • qiciaq 31.08.04, 09:51
    ejdz, mam nadzieję, staramy się intensywnie...wink
  • white_calla 31.08.04, 09:52
    Witam wyjatkowo wczesna jak dlamnie pora,
    ja dzisiaj tylko na momencik bo jedziemy nad morze po poludniu i pelno roboty
    mam. W koncu krotki wyjazd, na dluzszy nie ma co liczyc z powodu remontu w
    nowym mieszkanku. W kazdym razie jak wroce che tu poczytac pare dobrych newsow.

    ~~~~~~~~~~~~
    calla
  • ejdz 31.08.04, 09:54
    Cześć Calla, super masz z tym wyjazdemsmile) Udanego wypoczynku życzę, bo wiem
    co oznacza remontsmile
  • ejdz 31.08.04, 09:56
    Abielko, co u ciebie?? Czekamy na wieści i trzymamy kciuki!!!!!!!!!
  • justynafx 31.08.04, 10:17
    Hej Calla smile Troche wypoczynku Ci się należy big_grin
    no właśnei Abielko co u Ciebie? A jak tam Agusik powiedziałaś już szefowiwink?
    Aroska, ja po wczorajszej lekturze wiem, że ty jakieś zdjęcia rozdwałaś smile Ja
    też bym chciała zobaczyć mieszkanko i ogródek. Jak chcecie to moge Wam też
    pokazać swoje gniazdko...oczywiście nie umywa się do waszych, bo jak wiecie ja
    do wystroju wnętrz mam dwie lewe ręce wink
    --
    ______
    Justi
  • agnesp76 31.08.04, 10:47
    pewnie, że chcemy zobaczyćsmile Ślij!
  • gabinia24 30.08.04, 10:41
    Abielka A który u ciebie dziś d.c?
    Bo ja strasznie kciuki trzymam i do 3 września to chyba mi odpadną
    --
  • abiela 30.08.04, 10:42
    28 dc lub 30 dc.
    Ja nadal jestem przekonana, ze @ niebawem nadejdzie. Objawow zadnych.
    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • ejdz 30.08.04, 10:48
    Abielko, trzymam kciukismile)
    Nie trzymaj nas w niepewności do piątku!!!!!!!!!! Ja się nie powinnam
    denerwowaćsmile
  • abiela 30.08.04, 10:50
    Wczoraj bylismy u przyszlych tesciow mojego brata i objadalam sie mizeria i
    ogrkami kiszonymi i juz cala rodzina robila aluzjebig_grinDDDTest 3 wrzesnia, nie
    zmieniam zdaniabig_grinDDDD
    A teraz uciekam pomoc troche mamie, ale zajrze pozniej. Na 12 ide do fryzjera i
    kosmetyczkismile
    Dzieki za kciuki, A. (niezdecydowana)
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • aggu 30.08.04, 10:52
    Abielko, ale my tutaj zaraz zrobimy nagonkę! Ejdzik, dowodzisz! Abielka musi
    zmieknąć, jak się dowie, że wprowadza ciężarną w nerwy! testuj, testuj, testuj!
    ktoś dołącza do protestu?wink
  • ejdz 30.08.04, 10:53
    Te, niezdecydowana!!!!!!! Ty tu się teraz nie wykręcajsmile)
    A jakie masz cykle, żebym jakąś większą wiedzę miała... Bo jeśli dłuższe niż 28
    dni, to ci wybaczę ten piąteksmile
  • abiela 30.08.04, 10:56
    NO ostatni cykl mial 30 dni a przedostatni 28 dnismile)
    I prosze mi tu nie orbic nagonki, bo mnie zestresujeciebig_grinDDDD
    A teraz na serio uciekam do mamy bo jeszcze przyjdzie sprawdzic co ja tu
    wypisuje!

    Idid co u Ciebie???
    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • ejdz 30.08.04, 10:44
    Aggu, dzięki za życzonkasmile)
    Skoro już pytasz o magiczność weekendu, to odpowiadamsmile Na pewno nie było tak
    jak w dniu ślubu. Tamte przeżycia są niepowtarzalne, ale było na prawdę bardzo
    miło i sympatycznie.

    Co do dwóch wyżełków, wyobraziłam sobie ciebie z tymi sztucznymi rękami z
    kolejnymi smyczamismile)))))))))))
  • aggu 30.08.04, 10:50
    tak właśnie myślałam, Ejdzik, są pewne dni w życiu, których powtórzyć się nie
    da... Ale mój mąż to prosta machina, on twierdzi, że każdy nasz dzień jest
    magiczny, buahahahaha!wink

    tak, dwa psy stanowczo mnie przerastają... Andrzej super, pójdzie sobie do
    pracy, a ja zostaję z drącym się maleństwem, albo dwoma (jeśli plan wyjdzie) i
    dwoma rozszalałymi psiakami ganiającymi się po mieszkaniu! To chyba nie na moje
    nerwy...wink

    ALe powiem Wam, jaki widok ostatnio nas rozczulił - ulicą biegnie facet
    (jogginguje) pchając przed sobą wózek bliźniaczy (między dziećmi był jakiś rok
    róźnicy), przy czym jedną ręką trzyma wózek, a w drugiej smycz... Super!smile
  • fugunia 30.08.04, 10:25
    Ode mnie też wszystkiego naj naj naj z okazji rocznicy ślubu dla ejdz i aroski
    żeby się spełniło wszystko o czym marzycie i dużo, dużo, dużo miłości smile))
  • fugunia 30.08.04, 10:12
    Była burza?
    A u nas pogoda była wczoraj przepiękna. Poszliśmy z Kubą do Wesołego
    Miasteczka, tłumy ludzi, upał, wszędzie kolejki. Padałam z nóg po powrocie, ale
    Młody był przeszczęśliwy smile)
  • justynafx 30.08.04, 10:32
    Ech Ejdz!!! Wzruszyłaś mnie historią o samego rana smile))Tak się cieszę, że
    wszystko jest OKI big_grinDD
    Witam wszystkie po upojnym urlopie tylko we dwoje big_grinDD Mam parę zdjątek z
    wyjazdu wiec prześle je, ale nie dzisiaj...uncertain jestem zawalona robotą sad((
    Mam nadzieje, że choć trochę za mną tęskniłyście wink))
    Jak wrócę do domu to olewam rozpakowywanie i pranie, i siadam do lektury
    wątku wink)) Całe szczęście, że założyłyście nowy, bo łatwiej mi było się
    wczytać smile))
    Kończę już bo dzisiaj do późnego wieczora nie wyjdę z roboty wink)) ale pewnie
    nie oprę sie podczytywaniu wink
    Gorące całuski

    --
    ______
    Justi
  • fugunia 30.08.04, 10:36
    Witaj justi!
    Opowiadaj jak tam na urlopie jak znajdziesz chwilke czasu wink)
  • justynafx 30.08.04, 10:57
    Po takim suuuuuper powitaniu nie mogłabym się nie odezwać wink)) pomimo szefa
    krążącego nade mną ;P
    W górach było przecudownie big_grin Zdobyłam Gubałówkę!!! smile Powiedziałam, że
    tramwajem na górę nie będę wjeżdżała, bo jak coś to mogę takim podobnym
    pojeździć w Łodzi ;DDD Jeździłam konno, podziwiałam widoki i przytulałam się z
    M na szczycie smile Na drugi dzień po tej wyprawie miałam straszne zakwasy w
    łydkach, więc M wyciągnął mnie nad Morskie Oko, bo stwierdził, ze trzeba to
    rozchodzić smile Oczywiście zapomniałam pieniędzy i wspinaliśmy się o tzw. suchym
    pysku wink Przeżyłam wówczas najgorsze katusze pod słońcem big_grin Dwie godziny pod
    górę...myślałam, że tam padne trupem smile Nie powiem ile razy chciałam się
    wracać wink)) A jak już doszliśmy to zamiast podziwiać widoki usiadłam
    naburmuszona big_grinDD Mam fajne zdjęcie jak siedze na kamieniu wycieńczona
    kompletnie smile)) Prześle je, ale z domku smile Szczerze powiem, jedyne co pamiętam
    z MO to morderczą wspinaczkę, zakwasy w nogach i 100 odcisków big_grinDD Ale było
    suuuuuper big_grinDD Cały wieczór moczyłam nogi w misce z zimną wodą! Na trzeci dzień
    zrobiliśmy sobie przerwę i wyruszyliśmy na podbój Krupówek smile)) A ja chodziłam
    tam jak inwalidka smile Chyba nigdy w życiu mnie tak nie bolały łydki!!!!!!!!!! M
    mnie musiał wszędzie wozić autem wink bo chodziłam na zupełnie sztywnych
    nogach big_grinDD Tak więc przez pierwsze dni nie w głowie mi były starania, bo
    zazwyczaj z wybiciem godziny 22.00. już słodko spałam wink
    Resztę dopisze później, bo już szef się dziwnie na mnie ogląda i cały czas coś
    ode mnie chce smile Pewnie się stęsknił ;P
    Całuski

    --
    ______
    Justi
  • justynafx 30.08.04, 11:02
    Ach jeszcze tylko chciałam dodać, że jakoś tak mi się wydaje, że nie jestem w
    ciąży...jakieś takie przeczucie. Ale starania były w b.dobrym czasie, więc
    szansa jest a test będę robiłam najwcześniej 8 września.
    --
    ______
    Justi
  • agulka295 30.08.04, 11:04
    Witam wszystkich milusio, u mnie objawów zerosad, za to boli mnie gardło i mam
    katarek, no ale jeszcze wszystko moze sie zdażyc.... pozdrawiam
  • ejdz 30.08.04, 11:08
    Justi, ja też myślałam identycznie. Moje przeczucia zupełnie mnie zawiodły...
    ale jak pozytywnie zaskoczyłysmile
    A 8 września będzie który dc?
  • ejdz 30.08.04, 11:06
    Justi, jeszcze cię nie przywitałam...
    Witam, tym razem na nowym wątkusmile))

    Super opowieścismile Oczywiście czekamy na więcejsmile))

    A ja czuję się dobrze. Nic mi nie dolega!!! Mam nadzieję, że tak zostanie przez
    najbliższe conajmniej 8 m-cysmile
    Rodzinka oszalała z radoścismile Siostrze powiedziałam telefonicznie, bo nie
    mogła przyjechać. Jej córka (już 12 lat!!) strasznie się cieszy, syn (8 lat! -
    jak ten czas leci) chyba jeszcze do końca nie rozumie, ale podobno też się
    cieszysmile)
  • agulka295 30.08.04, 11:18
    DZiewczyny własnie zaczeły boleć mi piersismile)))śpiesze wam powiedziec ,może
    cosik z tego bedzie? poczekamy zobaczymy dzis mija 21dc ,a do testu ponad
    tydzień jeszczesad pozdrówka I GRATULACJE DLA EJDZsmile)
  • fugunia 30.08.04, 11:26
    Fajowe wakacje justi!
    A wiesz, ze ja wchodziłam nad Morskie Oko 5 lat temu w październiku, kiedy była
    nasza pierwsz rocznica slubu i kiedy już wiedziałam, że jestem w ciąży (1
    miesiąc)smile)
    I weszłam bez problemu, chociaż podwożący górale kusili bardzo. Ale
    rzeczywiscie marsz dosyć forsowny, choć dla wytrawnych turystów górskich to
    pewnie spacerek wink))
    A tamten cały wyjazd był niezapomniany, ze względu na rocznicę i oczywiście ze
    względu na to, że byliśmy tam juz w trójkę wink))
  • aggu 30.08.04, 11:33
    hihi, a my planujemy 2-dniową wyprawę do Morskiego Oka, ale nie tą asfaltową
    drogą, tylko prawdziwą trasą, przy czym po drodze nocleg w schronisku już
    niedaleko MO. Pamiętacie, miała się odbyć w czerwcu, ale lało w Zakopcusad
    Fuguniu, niesamowity zbieg okoliczności, moi rodzice też wchodzili na MO jak
    mama była w pierwszych tygodniach ciąży ze mną i się śmieją, że ja tam już
    byłamwink

    Justi, Ejdzik nam udowodniła, że brak objawów to bardzo dobry objaw, więc
    trzymamy kciuki za Ciebie i za Abielkęsmile Ja tam mam dobre przeczuciasmile

    A dzisiaj na 14 jadę na wymaz... w środę za to odbieramy wyniki chłopaków...
    Więc parę dni wątpliwości jeszcze mnie czeka. Fuguniu, Ty masz wyniki jutro,
    prawda? Trzymam kciuki!smile

    Wyobraźcie sobie, jestem w tym tygodniu sama w pokojusmile hihihismile
  • fugunia 30.08.04, 11:44
    Aggu rzeczywiście to niesamowite...wink)))
    A my też nie wchodziliśmy tak całkiem asfaltem, to i tak był sukces, ze mojego
    M udało się wyciągnać w góry, bo on jesli górskie szczyty to tylko na rowerze.
    Dobre i to, czasem jeżdżę razem z nim,a to dopiero jest wyzwanie.
    W tym roku niestety jakoś się nie udało, a jeśli plany mi wyjdą to juz się
    chyba nie uda w tym sezonie.
    A wyniki mam jutro i juz się boję. Tak bym chciała, żeby było ok, bo cykl mi
    przyspieszył i mogłabym się starać już od przyszłego tygodnia.
  • ejdz 30.08.04, 11:46
    Na nowym wątku nie powinno zabraknąć fluidków ciążowychsmile)
    ****************************************************
  • agnesp76 30.08.04, 12:30
    Dzięki za fluidki
  • ejdz 30.08.04, 12:59
    Co się nie udzielacie???
    Ja jestem po obiadkusmile))) hhhhmmmmmmmmmmmmm...... Dobrze mismile))
    Wczoraj byliśmy w sphinxie (uwielbiam!!!!!!!!!!!) i zjadłam pół porcji. A że mi
    było szkoda oddawać resztę to tą drugą połowę włożyłam do pity (dla
    niewtajemniczonych - taki mały chlebek wypełniony powietrzem), no i wzięłam
    sobie do pracy w ramach lunchusmile)) To był bardzo dobry pomysłsmile))
  • fugunia 30.08.04, 13:09
    Tak a propos jedzenia to właśnie się zastanawiam nad menu na imprezę w sobotę.
    Taka zaległa parapetówa na 12 osób + kupa dzieciaków w różnym wieku - z tego
    Kuba (4 lata) jest najstarszy.
    Może macie jakieś propozycje, z tym, że ostrzegam, że nie kuchnia nie jest moją
    najmocniejszą stroną. A chciałabym żeby było niezbyt pracochłonne i niezbyt
    trudne a efektowne i smaczne i dużo i róznorodnie. I coś co się zawsze udaje.
    Czy to mozliwe?
  • agulka295 30.08.04, 13:24
    dziewczyny mam pytanie... jaki test kupic, jaki jest dobry , może macie juz
    jakies wyprobowane które kupujecie... pozdrawiam
  • ejdz 30.08.04, 13:25
    Ja użyłam QuickVuesmile I wyszły dwie kreseczki, więc polecam!!!!
  • white_calla 30.08.04, 13:34
    Witam na dwojce,
    Ja chcialam pogratulowac jeszcze raz Ejdz, ryczalam jak czytalam o tym jak
    mowilas mezowi.
    Co do testu (witam agulke) to nie kupuj pre-testa, zle mi sie kojazy bo mi dwa
    razy nie wyszedl. Najfajniejsze sa quick vue albo clear vue. Takie z bobasami
    na pudeleczku.
    Chcialam tez porozsylac fluidki na nowym watku i pochwalic sie ze bulgocze mi w
    brzuchu.

    Pozdrawiam
    ~~~~~~~~~~~~
    calla
  • aggu 30.08.04, 13:36
    O rany, calla, rozumiem, że rozkoszujesz się bulgotaniem, bo niedługo będą
    ostre kopniaki w żebrawink Dzięki za fluidki, rozsyłaj dalej, bo na początku
    września oczekujemy wielu pozytywnych wynikówwink
  • aggu 30.08.04, 13:39
    kochane, lecę na wymaz, do innego doktora, bo mój przyjmuje tylko w piątki,
    więc papapa, trzymajcie kciuki, żeby nic tam nie znaleźli. WYniki za tydzień co
    prawda, ale jak nic nie wyhodują, to może szybciej...

    buziaki
  • fugunia 30.08.04, 13:41
    trzymam kciuki ogromne!!!!!!!!
  • ejdz 30.08.04, 13:40
    Cześć Calla, fajnie, że zaglądaszsmile))
    Nie rycz mała!!! Ja też sie wzruszamsmile Z resztą zawsze się wzruszałam, ale
    teraz to chyba jeszcze bardziejsmile

    Bulgotanie - super!!! Jak się czujesz??
  • aggu 30.08.04, 13:29
    Fuguniu, my przerabialiśmy duuuże imprezy już parę razy, szczególnie wielkie
    mamy co roku Andrzejki (z powodu wiadomegowink Parę razy daliśmy się wrobić i od
    świtu do przyjścia gości kroiliśmy, gotowaliśmy, przecieraliśmy, robiliśmy
    sałatki, babeczki, kremy, itp, itd. Koszmar na kółkach. Na ostatnie Andrzejki
    poszliśmy na super łatwiznę i wszystkim najbardziej smakowałosmile - zrobilismy
    gar meksykańskiego (mielone + pomidory z puszki + fasolka czerwona + kukurydza
    + papryczki ostre) i gar kurczaka (duże kawałki kurczaka wrzuca się do gara,
    zalewa olejem, chyba też sosem pomidorowym, dodaje się masę malutkich cebulek
    dymek i to się tak samo dusi i dusi). Ogólnie rzecz biorąc pracy było zero, bo
    to wszystko się samo dusiło, my tylko obraliśmy warzywa i otworzyliśmy puszki i
    wrzuciliśmy to wszystko do gara. Ugotowaliśmy ryż i pokroiliśmy chlebek. No i
    oczywiście, ciasto.

    Niestety, jeśli chodzi o dzieci, to nie mam doświadczenia i zielonego pojęcia,
    co możesz zrobić za przysmaki dla maluchów. Ale jeśli interesują Cię moje
    samorobiące się przepisy, to jutro przyniosę z domku i Ci przyślę.

    Na super ciacha też Ci mogę dać przepisy, bo w tym akurat jestem expertkąwink
  • fugunia 30.08.04, 13:39
    Aggu dzięki i poproszę o przepis na to z kurczakiem, bo to meksykańskie to
    chyba chili con carne i to juz kilka razy robiłam.
    A za ciasta to dziękuję, nie podejmę się, poproszę mamę - jest niezła.
    A dzieciaczkami specjalnie się nie przejmuję, bo te mniejsze jedzą jeszcze
    słoiczkowe rzeczy, a te większe już to co my. Kupię tylko jakieś chrupki,
    ciasteczka itp.
  • agulka295 30.08.04, 14:02
    DZiewczyny powiem wam cos...jestem happy cała , strasznie bola mnie cycysmile))
    oby to bylo to..
  • ejdz 30.08.04, 14:15
    Nie chcę cię studzić czy sprowadzać na ziemie, ale.... ja nie wierzę w tak
    wczesne objawy...

    Mnie piersi bolały 3 cykle przed zajściem, a teraz (6tc) nic mi nie dolegasmile)
    Czasem się męczę i jestem senna, ale nic mnie nie bolismile Bliższych spotkań z
    kibelkiem też nie mam (odpukać!!!).

    Oczywiście każdy to przechodzi inaczej, ale ja bym się nie napalała tak
    wcześnie. Nadziei nie odbieram, jedynie zalecam cierpliwośćsmile
  • myszka777 30.08.04, 14:17
    witam w PART 2 - czyli powtórka z rozrywki
    na początek życzenia dla Rocznicówek - samej miłości
    Justi - zazdroszczę urlopu - zwłaszcza tych gór, tak miło mi się kojarzą wink))
    pozdrawiam wszystkie Dziewczyny i witam nowe Foremki
    (u mnie dziś 27dc)
  • white_calla 30.08.04, 14:32
    A u mnie np. zmiany w piersiach byly pierwszym obiawem. Co prawda raczej
    powiekszenie niz bolesnosc ale czesto piersi sa pierwsze. Ale fakt nie
    nastawiaj sie puki nie zrobisz testu i to lepiej pozniej ten test niz
    wczesniej. Lepiej poczekac niz sie denerwowac. Zycze dwoch kresek.A kiedy test
    robisz??
    ~~~~~~~~~~~~
    calla
  • aggu 30.08.04, 14:41
    Dziewczynki, ja się żegnam jak na dziś. Muszę się przenieść na ostatnią godzinę
    do innego pokoju, bo tam mam robotę, a potem lecimy do banku, więc uciekam z
    wątku na dzisiaj.

    Doktor był taki dość starszy, bardzo miły, ale mimo że dużo mówił, nie
    odpowiedział na moje pytania... Niby można się starać, bo rzadko kiedy bakterie
    przeszkadzają dzidziusiowi, no ale oczywiście, jak wyjdą znów jakieś kwiatki,
    to muszę zacząć od nowa leczenie, a jak się leczę, to przecież starania
    odpadają... Tak więc jestem zakręcona i już nic nie wiem... Wyniki w następny
    poniedziałek. Fuguniu, doktor mi powiedział, że na te wszystkie świństwa można
    się zaszczepić... Szkoda, że nie wiedziałam tego wcześniej...

    No to to by było na tyle. Martwi mnie, że dianka się dziś nie odzywa... A nowej
    aguli oczywiście życzę, aby objawy oznaczały dwie kreskismile
  • ejdz 30.08.04, 14:43
    Może Idid przedłużyła sobie weekend i wzięła wolne na dzisiajsmile))
    Ciekawe jak jej starania, hihi
  • agusik25 30.08.04, 15:46
    Troszkę sobie Was podczytuję... Dobrze, że jest ten nowy wątek, bo zwykłe łącze
    z TPSA działa fatalniesad(( Właśnie wpadłam na genialny pomysłsmile Przekopiowałam
    sobie wszystko do Worda, żeby nie być cały czas podłaczonym do siecismile))
    Zabieram się za czytanie zaległości. Oby jutro wszystko juz działało, bo
    chciałabym sobie z Wami pogawędzicsmile Tylko niestety jutro Szef wraca. Właśnie
    zbieram się od kilku dni, żeby mu powiedzieć o dzidzi... Musze poczekać na
    odpowiedni moment...

    I jeszcze: NAJLEPSZE ŻYCZENIA DLA EJDZ,AROSKI I ICH MĘŻÓW Z OKAZJI ROCZNIC
    ŚLUBUsmile)) PRZESYŁAM WAM DUŻO UŚCISKÓW I BUZIAKÓWsmile
    EJDZ, ŻYCZĘ SPOKOJNEJ CIĄŻY I ZDROWEGO, ŚLICZNEGO DZIECIACZKAsmile
    AROSKO, TOBIE ŻYCZĘ SPEŁNIENIA TEGO NAJWIĘKSZEGO MARZENIA - MYSLĘ O DZIDZI W
    BRZUSZKUsmile

    Kończę, bo znowu się rozpisuję... a licznik bijęsmile
    Pozdrawiamy
    Agnieszka i Kruszynkasmile
  • ejdz 30.08.04, 15:55
    Dziękuję w imieniu swoim i mężasmile))

    Akcje z wordem już przerabiałamsmile Zawsze taniej wychodzismile
    Agusik, mówiłaś, że brzuszek już widać,a szef nadal nie wie!!!!!!!!!!!! Jak ty
    to robisz??? Dbaj o siebie i Kruszynkęsmile
  • agusik25 30.08.04, 16:04
    Przeczytałam juz wszystko w Wordzie i nie mogłam się powstrzymac...

    Ejdz, z tym brzuszkiem to jest tak: najpierw był widoczny dla wtajemniczonychsmile
    I chociaż ja widziałam bardzo dużą różnicę, szczególnie po spodniach to inni
    tego nie zauważalismile Teraz widać bardziej, szczególnie wieczoremsmile) Wczoraj mój
    M. i moja siostra stwierdzili, że z boku to każdy się kapnie o co chodzismile
    Ja dzisiaj jestem dopiero pierwszy dzień w pracy od 2 tygodni, a Szefa nie ma
    więc nie może sie przypatrywaćsmile Chociaż widziałam Go w zeszłym tygodniu i
    stwierdził, że bardzo się zmieniłamsmile Coś mi się wydaje, że zaczyna łapać o co
    chodzi, ale wiem, że pierwszy sie nie odezwiesmile Jutro musze ubrać jakąś luźną
    bluzkęsmile Mam taką jedną fajną "ciążówkę"smile))

    Justi, witamsmile Zazdroszczę Ci tych górsmile Ja uwielbiam Tatry i Zakopane... ale
    wiem, że jakbyśmy pojechali to na zwykłych spacerkach by się nie skończyło, bo
    my tacy zapaleńcy jesteśmysmile)) A zbyt dużo wysiłek w moim stanie nie jest
    wskazanysmile
    Nad Morskim Okiem oczywiście byliśmy... tylko, że dla nas był to tylko
    przystanek, bo dalej wchodziliśmy... na Rysysmile))

    Buziakismile Teraz juz naprawdę zmykamysmile)))
  • ejdz 30.08.04, 16:16
    że moja mama już się dowiedziałasad((

    Już wariuje!!! Nie chodzi mi o teksty typu, jak się czujesz? Wszystko dobrze??
    Jakaś koleżanka z jej pracy jest w ciąży i nawet nie może dotykać psa (lekarz
    jej zabronił). Więc moja mama: Ty coś zrób z tym kotem!!!

    Ja podobno mam się nie denerwować... Tylko jak????????
    Płakać mi się chce........

    Przecież ta koleżanka to nie ja!!! A mój lekarz wie, że mam kota...
  • ejdz 30.08.04, 16:29
    Cytuję:
    Padło auto, którym rano wracaliśmy i musieliśmy wziąć na dziś urlop, bo
    pociągiem byliśmu dopiero po 13 w domu, a w domu padł net. Pech dzień, ale
    starania były.

    Hehe, a nie mówiłam, że będąsmile)))))))
  • ejdz 30.08.04, 16:59
    Szkoda, że już was nie ma......... Jakoś mi smutno po mamy telefonie............
    Może jutro będzie lepiejsmile
  • myszka777 30.08.04, 17:11
    ejdz, nie przejmuj się, uśmiechnij się, przeciez Twoja Mama mówi to wszystko ,
    bo się troszczy o Ciebie, zawsze pozostaniesz jej córeczką, którą trzeba
    chronić od wszystkiego, tym razem od ...kotasmile))
    nie bierz sobiue tego wszytkoego do Siebie - ćwicz "puszczanie mimo uszu"!
  • justynafx 30.08.04, 20:43
    Hej kochane! Ja dzisiaj zapracowana okrutnie byłam, bo wróciłam do domku
    dopiero o 19tej. Oczywiście zaraz spieszę podczytywać stary wątek smile)) Nic
    przecież nie może mnie ominąć smile)) Zaraz wydrukuję sobie w word'zie, żeby
    poczytać sobie w łóżeczku smile))
    Jutro obiecuje się udzielać więcej smile))
    Widzę, że tylko ja taka nie wprawiona w wyprawach górskich...aż mi głupio smileAle
    mam na obronę to, że byłam drugi raz w górach smile))
    Jutro Wam dokończę historię i zabiorę zdjęcia do pracy smile

    Ejdz pamiętaj, że mama mówi to z miłości, a nie dlatego, żeby cię zdenerwować.
    Porozmawiaj z nią! Wytłumacz, że takim postępowaniem więcej robi szkody niż
    pożytku. Sama wiesz, że musisz dbać o siebie, bo jesteś dorosła. Wpłyń na nią,
    ale delikatnie, bo może się obrazi, a z tego to już same problemy wink)) Tak to
    już z tymi nad opiekuńczymi mamuśkami smile)) Ja już sobie wyobrażam co będzie z
    teściową smile)) Wtedy to już na pewno będzie mi prała majtki, żebym się nie
    przemęczała hihih big_grin Głowa do góry!!! I niepotrzebnie się zamartwiasz smile
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • abiela 31.08.04, 00:10
    Hej,
    przeczytalam popoludniu co napisalyscie ale dopiero teraz mam czas napisac, i
    juz nie pamietam co zamierzalam pisac.
    Ejdz, Justi madrze mowi, stara sie pogadac z mama, ale sama wiem, ze czasem to
    proste nie est. Wierze ednak, ze sie dogadacie.
    Bylam u fryzera, zdecydowalam sie po raz pierwszy w zyciu na pasemka, ale takie
    bardzo delikatne, ze praktycznie ich nie widac. Wygladam tak ak po slonecznych
    wakacach - niestety w tym orku estem strasznie blada, przez ta operace.
    Niestety nie dziala mi w klawiaturze listerka mieszczaca sie w alfabecie miedzy
    i i k, wiec musicie sie domyslac, o akie slowo mi chodzilosmile))

    Na malpe nadal czekamsmile
    A.




    --
    -------------------
    GG 5287751
  • idid 31.08.04, 09:59
    Witam wszystkie forumki smile
    Wreszcie dotarłam do pracy, zaczynam czytać to co spłodziliście smile Odezwę się
    jak nadgonię smile

    --
    DiDi
  • idid 31.08.04, 10:24
    OK - przeczytałam i tak:

    1. Witam nowe foremki i życzę pozytywnych wynkików, a takze żebyscie nie
    uciekały za szybko smile
    2. Aggu - gratuluję zdania egzaminu - wierzyłam w Ciebie smile)
    3. Ejdzik - super reakcja Twojego M. i rodzinki, ciekawe jak mój by sie
    zachował...
    4. Abielka - TRZYMAM KCIUKI smile))

    5. Trzymam kciuki za wszystkie starające się smile)

    6. Co tak cicho dzisiaj?????

    --
    DiDi
  • ejdz 31.08.04, 10:26
    Idid, już niedługo będziesz mogła sprawdzić reakcję mężasmile))
    Wierzę w pozytywne myślenie!!!
  • qiciaq 31.08.04, 10:34
    jestem, ale chyba się pochwaliłam z tym wyspaniem się, dalej ziewam...
  • idid 31.08.04, 10:41
    No więc mieszkaliśmy w wynajętym domku w Borach Tucholskich, niedaleko Brus.
    Było nas 8 dorosłych i dwójka bąbli. Jeden 5 miesięcy, a drugi 1,4. Ten starszy
    był super, już chodził i trochę mówił. Jak bym mogła to bym go porwała smile Jego
    mama stwierdziła, ze mam podejście do dzieci, bo mały się do mnie garnął smile)

    Jezioro było takie sobie (zazielszczone), ale i tak się kąpaliśmy.
    Co do strań do na samym wyjeździe nie było - mąż mi się spił smile), ale byly noc
    wczesniej - z piątku na sobotę (zaszaleliśmy pod prysznicem) smile



    --
    DiDi
  • qiciaq 31.08.04, 10:43
    idid, super....!!!!
  • qiciaq 31.08.04, 10:51
    chyba wam nie pisałam, ale znalazłam rozwiązanie problemu opieki zdrowotnej w
    czasie ciąży... jest taka sieć poradni Medycyna Rodzinna w całej Polsce
    www.medycynarodzinna.pl i oni są refundowani przez NFZ, dodatkowo okazało się,
    że moja koleżanka chodzi tam do Pani ginekolog (już druga ciąża) i jest bardzo
    zadowolona, ponadto Pani ginekolog pracuje też na położniczym w szpitalu
    bielańskim czyli wreszcie wszystko gra, no i bezpłatnie, dzisiaj się idę
    zapisać!
  • qiciaq 31.08.04, 10:53
    i o tym też chyba jeszcze nie pisałam, ale najprawdopodobniej uda nam się
    jeszcze wyjechać na tydzień na wakacje, i to w ciepłe kraje! mam nadzieję, że
    wszystko się uda...!
  • idid 31.08.04, 11:04
    Karola - to sperowo smile Jakbym ja jeszcze powczasowała...ehh...

    No i nie napisałam w końcu co się z naszym transportem stało. Wyjechaliśmy o
    świcie, żeby na rano do pracy zdążyć, i wybraliśmy objazd, zeby się po
    remontach koło Gdańska nie wytrząsać. No i niestety trafilismy na drodze w
    wielką dziurę i mój brat urwał zawieszenie w samchodzie. Staliśmy tak o 6 rano,
    z bagażnikiem pełnym naszych rzeczy (bo jeszcze dostalismy kupę warzyw od mamy
    z działki) i drapiemy się po głowie - co teraz...?? Jak dojechać na pociąg z
    tyloma torbami, z jakigoś zadupia gdzie nawet PKS nie jeździł....
    Znajomy brata, który z nami jechał, na szczęście zadzwonił po kuzyna i on
    odwiózł nas na pociąg, ale do pracy już zdążyć nie było szans, więc jakoś
    donieslimy te wszystkie jucki z PKP i autobusu do domu, potem zrobiliśmy
    wielkie zaległe sprzątanie i porządki z otrzymanymi darami działkowymi, a potem
    padliśmy po 21 spać. Dzisiaj mielismy wstac na basen - ale nie daliśmy rady. Do
    tego padł nam net - jak już Wam Ejdzik przepisała - i nie mogłam Wam nic
    napisać.

    Ale jeszcze dobra widomość wczoraj dostałam w nagrodę - urodziła o 18.50 moja
    dobra sąsiadka - córeczkę, ważyła 3910 i mierzyła 58cm big_grinDD

    --
    DiDi
  • qiciaq 31.08.04, 11:16
    idid, gratualcje dla sąsiadki i buziaki dla maleństwa!!!
  • ejdz 31.08.04, 11:16
    No to super!!!
    Jeju, ile dzieci się rodzismile)Wyż demograficzny założył rodziny i postanowił je
    powiększyćsmile))
  • justynafx 31.08.04, 11:31
    Hej Didi smile Ciesze się że w końcu dotarłaś do nas smile)) I jakie romantyczne
    przytulanko pod prysznicem smile)) I do tego przygoda z autem smile
    Wiecie co dzisiaj nad ranem obudziłam się z okropnym bólem
    podbrzusza...pierwszy raz poczułam tak mocne boleści...co to może być? Trochę
    się wystraszyłam uncertain Trzymało tak z 30sek. aż się zwijałam z bólu i przeszło
    zupełnie. Mam nadzieje, że wszystko u mnie jest OK uncertain Trochę się denerwuję.
    Ejdz, powiedz mi czy masz teraz jakiekolwiek objawy których nie miałaś
    wcześniej? I czy czujesz, że jesteś w ciąży? smile))
    Powiem Wam, że moja kumpela wymiotowała od 2tyg ciąży do 3 miesiąca smile)) I
    miała straszliwie wyczulony węch, praktycznie każdy zapach powodował u niej
    mdłoścismile Oby nas wszystkie to OMINEŁO big_grinDD
    W czytaniu starego wątku jeszcze nie doszłam do tego jak Ejdz oznajmia swoje
    dwie kreseczki wink Wczoraj nawet nie zdążyłam zrobić prania tak się
    zaczytałam smile))
    Aaaa, a kiedy wraca Mycha? Już koniec sezonu przecie smile
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • justynafx 31.08.04, 11:33
    a no i całuski dla mamy i dzidzi smile)) Nareszcie jakaś dziewczynka się
    urodziała, bo u mnie cały czas chłopaki się rodzą. U Was też? Czy w Łodzi jest
    urodzaj na chłopaków? big_grinDD
    --
    ______
    Justi
  • ejdz 31.08.04, 11:44
    Justi, w Łodzi jest urodzaj na chłopakismile Dwie koleżanki rodziły i obie synów:-
    ))
  • qiciaq 31.08.04, 11:50
    a w Warszawie same dziewczynki...
  • qiciaq 31.08.04, 11:54
    a ja to chcę chodzić w ciąży, nawet mogę mieć objawy, obym tylko zdrowa była,
    ja i dzidzia...oj bardzo chcę być w ciąży!!!
  • justynafx 31.08.04, 11:54
    To widze Ejdz, że mam jeszcze dużo do przebycia wątków smile)) na starym zostałao
    mi jeszcze 500 smile))
    Czyli równowaga w naturze smile)) Jak mój synuś bedzie szukał żony to wysle go do
    Warszawy wink))
    --
    ______
    Justi
  • justynafx 31.08.04, 11:58
    Acha, u mnie 23 dc
    Może te bóle to żołądkowe...chociaż ból był za nisko...Dobra już o tym nie
    myśle, bo się za bardzo stresuję uncertain
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • aggu 31.08.04, 12:01
    potwierdzam, w Wwie same dziewczynki, a w Trójmieście same chłopaki, o co tu
    chodzi??? My chyba jacyś napromieniowani jesteśmy w tej stolicywink

    U mnie od rana sieć nie działała, więc nie mogłam wejść na nic.

    Tyle miałam Wam napisać i oczywiście mało co pamiętamwink

    Idid, super, gratuluję prysznicawink my nie mamy prysznica, ale za to u moich
    rodziców pod prysznicem zawsze się "kąpiemy" razemwink Trzymam kciuki za
    pływaka!wink Podróży z przygodami też gratuluję, haha! Mam nadzieję, że z tego
    auta jeszcze coś będzie...?

    Rany, powoli czuję napięcie oczekiwania i uśmiecham się po cichu - abielka nie
    ma jeszcze @, to czekamy dalej... smile))

    Justi, nie martw się, Twój mały góral będzie takim górskim piechurem, że
    nadrobi za Ciebiewink

    Fuguniu, zaraz Ci wyślę przepis na priva.

    Agusik, wyślij nam jakieś zdjątko Ciebie z brzuszkiem, co?wink Kurcze, powinnyśmy
    sobie założyć takie forum, gdzie będzie można od razu zdjęcia wklejać w
    tekst... Wiecie co, pomyślę o tym...może jest taka możliwość gdzieś w sieci?

    buziaczki dla całej reszty i sorki, ze pominęłam masę rzeczy, ale dziś jestem
    rozkojarzona... jak zawsze zresztąwink

    ps.wczoraj dowiedziałam się od dwóch kumpli o ciążach ich żon, serio mamy jakiś
    wyż demograficzny!wink
  • ejdz 31.08.04, 12:13
    A może my zmienimy tendencję w statystyce płciwej regionów naszego krajusmile)
  • qiciaq 31.08.04, 12:26
    justi, ja bym chciała dziewczynkę, kto wie może nasze dzieci będą się miały ku
    sobie...
  • lilian_ka 31.08.04, 12:44
    Na początku sierpnia odstawilam pigulki, zaczelam brac folik, zrobilam badania
    i... zaczęlam czytac wasz dlugaśny wątek smile Dopiero teraz dobrnęlam do konca i
    nareszcie mogę do Was dolaczyc.
    Ja ten cykl jeszcze się zabezpieczalam (niektorzy lekarze kazą sie wstrzymac 3
    m-ce po odstawieniu tabletek, inni wcale, więc postanowilam wyposrodkowac),
    teraz mam 21dc i od nowego starania pelną parą (czyli dolączam do tych
    wrzesniowych smile Juz się bardzo bardzo nie mogę doczekac i zazdroszcze wszystkim
    z Was ktorym sie udalo smile No i oczywiscie trzymam kciuki za pozostale starające
    PS. Mam 26 lat i jestem z W-wy, to będzie moja pierwsza ciaza smile
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • qiciaq 31.08.04, 12:48
    witam nową foremkę! powodzenia!
  • ejdz 31.08.04, 12:49
    Cześć nowa foremkosmile))
    Podziwiam za przeczytanie całego wątku! Ale musisz przyznać, że płodność
    pisania mamy imponującąsmile)

    Wskaźnik innej płodności staramy się podnosićsmile
  • idid 31.08.04, 12:52
    Witaj w naszym gronie. Jestem pod wrażeniem tego, ze przeczytałaś nasze
    wynurzenia smile) Powiem szczerze, ze mi by się nie chciała przez tyle postów
    przedzierać smile)

    --
    DiDi
  • agnesp76 31.08.04, 12:54
    Ja też witam smile)
    Trzeba by wyszukać naszą dawną listę, w której się przedstawiałyśmy i nowe
    foremki niech się nam przedstawią smile
  • lilian_ka 31.08.04, 13:02
    czytanie bylo super, musialam na przyklad sie zmuszac zeby nie przeskakiwac
    watkow i nie sprawdzic wyniku testu Ejdz smile Czekalam tak jak Wy smile
    i muszę wam powiedziec ze to czytanie jeszcze bardziej mnie nakręcalo, bez
    przerwy myslę o wrzesniu i ciazy smile
    A jesli chodzi o plec, to ja baaardzo chce miec chlopaka - łobuziaka smile Dla
    chlopaka juz mamy imie, a dla dziewczynki nie moge sie zdecydowac...
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • ejdz 31.08.04, 13:05
    Lilianko, tak z ciekawości...
    Dużo pamiętasz? Robiłaś notatki? Kojarzysz, która co mniej więcej pisała?

    Bo ja czasem mam problemywink)
  • lilian_ka 31.08.04, 13:20
    Notatek nie robilam smile Ale mysle ze dosc duzo pamietam, chociaz jak juz pisalam
    czytanie zajelo mi caly sierpien czyli raczej pierwsza polowa mi juz uleciala z
    pamieci. Pamietam najbardizej osoby najaktywniejsze...
    Ejdz, pisalas niedawno o rozmowie z Twoją mamą, ja niestety bardzo obawiam sie
    sto razy gorszych ze strony mojej tesciowej... do tego stopnia ze
    postanowilismy nic jej nie mowic az nie bedzie widac. Sama nie wiem jak takie
    rzeczy zniosę, mam nadzieję ze Ty sobie jakos radzisz.
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • qiciaq 31.08.04, 13:33
    ja, przynajmniej na razie, mam wrażenie, że będę przez wszystkich rozpieszczana
    i dopieszczana i szczerze mówiąc już się nie mogę tego doczekać,
    jeszcze was o to nie pytałam, czy wasze mamy wiedzą o tym, że się staracie?
    moja wie, nie wytrzymałabym żeby nic jej nie powiedzieć! właśnie przed chwilą o
    tym rozmawiałyśmy...
  • lilian_ka 31.08.04, 13:39
    Moja nie wie i nikt oprocz mojego M nie wie bo boję sie zapeszyc...
    A jesli chodzi o rozpieszczanie i dopieszczanie przez rodzinę to tego tez
    jestem pewna, chodzi mi raczej o niemile teksty tesciowej na temat zagrozen, a
    przede wszystkim tego co powinnam jesc i co mi sie stanie jak nie bede wypijac
    kilku szklanek mleka dziennie... (juz teraz mi mowi czesto ze poronię (!) jak
    nie zaczne sie lepiej odzywiac). I nie wazne ze badania krwi mam bardzo dobre,
    ona wie swoje...
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • idid 31.08.04, 13:41
    Moja mama nie wie, zresztą prawie nikt nie wie. Nie zniosłabym tych pytań: i
    co? i jak? wyszło?
    Posumowując, o tym ze nie biorę już tabletek wiecie Wy, moja bratowa, sąsiadka
    (ta co wczoraj urodziła) i mąż.
  • justynafx 31.08.04, 13:49
    Moi rodzice wiedzą, ale jakoś nie jest to temat na topie u nas smile)) Po prostu
    jak będę to dopiero wtedy będą się cieszyć. Tym bardziej, że Robko nie jest
    jakoś specjalnie nastawiony na ciąże. Tak myślę, że on chce tak gdzieś w 60%, a
    reszta to same znaki zapytania i obawy smile)) Ja go rozumiem, chociaż zajęło mi
    to trochę czasu smile
    Bardziej teście, z teściową na czele smile)) Ostatnio dostałam od niej nazwisko
    ginki i adres przychodni, w której znajomej córka się leczyła. A dokładnie nie
    mogła zajść w ciąże i tamta przepisała jej jakieś hormony i już była w
    ciąży smile)) Więc wynika z tego, ze najlepiej jak bym JUŻ zaciążyła smile)) Ale
    lubie swoją teściową. Raczej wolę ją w wydaniu opiekuńczym niż olewającym wink))

    --
    ______
    Justi
  • fugunia 31.08.04, 13:49
    Cześć wszystkim i nowym i starym wink
    Teraz dopiero udało mi się coś napisać, ale wszystkie wpisy przeczytałam smile)
    U mnie też nikt nie wie o staraniach, tylko wczoraj mój Kuba będąc u babci -
    mojej mamy wypalił, że będziemy mieli dzidziusia. I mama zaraz
    wykrzyknęła "jesteś w ciąży?!", czemu oczywiście zgodnie z prawdą zaprzeczyłam.
    A Kuba powiedział, że jeszcze nie teraz, ze dopiero musi się urodzić, może w
    październiku albo w listopadzie, czym wzbudził powszechną wesołość wink
    Tak więc kiedy juz będę mogła poinformować rodzinę o udanych staraniach nie
    będzie to duzym zaskoczeniem.
    Współczuję Wam tych nadopiekuńczych teściowych. Ja mam naprawdę super teściową
    i nigdy nie miałam z nią żadnych konfliktów
  • justynafx 31.08.04, 14:00
    Hej Fuguniu, ale się zaśmiałam z Kubusia smile)) w październiku bądź
    listopadzie smile dzieci są rozkoszne smile))
    Ja nigdy nie miałam zatargów z teściową smile)) bo wiem, że powinnam iść do
    Częstochowy na kolanach, że nie trafiłam na jakąś heterę big_grin W końcu Robko
    jedynak i mogłam zostać potraktowana jak babsko, które chce zabrać synusia smile))
    A tak to czuję się zaakceptowana i przyjęta do rodziny smile)) Do tego te 70km
    ogranicza częste kontakty bezpośrednie i powoduje, że jeżdżę tam z
    przyjemnością na łikendwink))
    --
    ______
    Justi
  • ejdz 31.08.04, 14:06
    O moich staraniach wiedziałyście Wy oraz moja przyjaciółkasmile Też nie chciałam
    zapeszać i wysłuchiwać: czy już??

    Teraz o rezultatach stopniowo dowiadują się najbliźsismile Ale nie
    rozpowszechniam wszem i wobec, chcę jeszcze poczekać na USG (czyli jeszcze
    tydzień).
  • ejdz 31.08.04, 14:07
    Mój mąż jak mnie wita, to całuje też brzusiosmile)) To takie uroczesmile)) I pyta
    gdzie ta fasolkasmile a ja nie wiem dokładnie gdzie, może lekarz nam trochę
    podpowiesmile)
  • justynafx 31.08.04, 14:14
    Ale masz super Ejdz smile))
    A wiesz, że z Abielką przepowiedziałyśmy Twoją ciąże smile)) Tak luźno sobie
    rozmawiałyśmy której się uda i uznałyśmy, że jakoś Ty nam najbardziej pasujesz,
    a do tego był by to wspaniały prezent dla Was obojga na rocznicę smile)) Mam nawet
    tą rozmowę w archiwum gg smile))
    Teraz przepowiadam ciąże całej reszcie foremek ;DDD
    --
    ______
    Justi
  • ejdz 31.08.04, 14:16
    Justi - czarownicasmile)
    Ale dobra czarownicasmile Takich chcemy więcejsmile
  • idid 31.08.04, 14:20
    Czarodziejki smile)))
  • justynafx 31.08.04, 14:31
    Mam nadzieje, że zaczaruje Was wszytskie i zaciążycie. Oczywiście ktoś tylko
    musi zaczarować mnie wink))
    Kurna Agguś, blokada ma zniknąć natychmiast
    #####****%&^~~~~"*&^%$*^@*~~~~****#####
    jakby ktoś nie wiedział, to czaruje blokade Aggusi wink))
    --
    ______
    Justi
  • myszka777 31.08.04, 14:36
    witam w deszczowe popołudnie - w Warszawie właśnie pada,
    Wśród moich zanjomych (W-wa i okolice) rodzą sie ostatnio sami chłopcy - także
    zdziwiło mine co napisała Karola (ze same dziewczynki), dla mnie dzis płeć ma
    mniejsze znaczenie, chciałby już być w ciąży i żeby wszystko było OK, reszta
    sie jakoś sama ułoży
    (28dc)
  • qiciaq 31.08.04, 14:42
    moja mama wcale się nie wypytuje, zawsze czeka aż sama powiem co i jak, nigdy
    nie porusza tematu pierwsza, czeka aż ja będę miała ochotę o tym pogadać...no i
    przynajmniej mogę się wygadać i mam jeszcze was, a tu mogę bezkarnie gadać i
    gadać o ciąży, super!
  • myszka777 31.08.04, 14:44
  • aggu 31.08.04, 15:01
    Justi, dzięki za odczarowanie blokady!wink)) Z tym zablokowaniem przez szefostwo
    to oczywiście się śmiałam, ale działał cały internet oprócz strony gazety, nie
    wiem, o co chodzi... ALe już nadrobiłam i przeczytałam zaległoścismile Idid,
    dzięki za współpracęwink A co do wanny, to my upatrzyliśmy sobie do nowego
    mieszkania wannę w kształcie serca...wink Bo jest potwornie długa i szeroka, a
    jak się kąpiemy (w sensie wielka kąpiel z pianą), to tylko razem i w naszej się
    ciśniemy potwornie. Powiem Wam, nawet nie jest kiczowate to serce, wygląda
    serio fajniesmile

    Lilianko, witaj u nas! Dołączam się do podziwiających - przebrnąć przez te
    tysiące postów to naprawdę wyczyn - cierpliwości masz jak na trojaczki!wink Teraz
    musisz dużo pisać, żebyśmy poznały Cię tak, jak Ty znasz nassmile

    U nas tak jak u karoli - wiedzą prawie wszyscy, to oczywiście zasługa mojego
    męża, który na każdą aluzję rodziców, znajomych, sąsiadów, kogokolwiek
    odpowiada prosto z mostu, cytuję: "staramy się w połowie września, a urodzi się
    w połowie czerwca". Na co ja zaciskam zęby i szczypię go w tyłek (oczywiście
    krzyczy "nie szczyp mnie!"), po czym uśmiecham się głupkowato i kiwam głową z
    tekstem "zobaczymy..." Świntuch! Ale Wy już wiecie, jak mam z nim wesołowink Więc
    rodzice wiedzą od wieków... ale tak jak u justi, nie jest to temat na topie. I
    dzięki Bogu! Też bym nie przeżyła ciągłych komentarzy!

    Myszko, kurcze, to jest bardzo ciekawe zjawisko, bo WSZYSCY nasi znajomi mają
    córki, dosłownie wszyscy...
  • aggu 31.08.04, 15:09
    Ejdzik, jeszcze Tobie miałam coś napisać a propos mamy. Wiesz, pisałam Wam, że
    ta pani gin, u której byłam, jest przyjaciółką rodziny... I zna moją mamę dość
    dobrze. BYłam u niej już drugi raz i oczywiście tym razem poświęciła kolejne
    10min na nastawienie mnie, co się będzie działo z moją mamą, jak się dowie...wink
    Kazała mi się na to przygotować i nastawić psychicznie, bo w żaden sposób nie
    da się tego zmienić, a lepiej się przygotować niż tracić nerwy po kolejnym tego
    dnia telefonie od mamy...wink

    Na pewno się nie denerwuj, tylko odbieraj to jako oznakę wielkiej troski. Ja
    bym mamę uspokoiła, że zostały przeprowadzone wszystkie badania, że kotka jest
    zdrowa i niczym Ci nie grozi. Zresztą pisałam Wam już o małej Kasi, której
    jestem mamą chrzestną. Ma teraz 8mcy, a z kotem może robić WSZYSTKO, łącznie z
    próbowaniem, czy da mu się wyrwać uszywink I kot śpi z nią w łóżeczku w nogachwink

    buziaki!
  • ejdz 31.08.04, 15:16
    Aggu, próbuję się nie denerwowaćsmile
    Zadzwoniłam do siostry wczoraj i powiedziałam, żey pogadała z mamą, bo ja nie
    mogę się denerwować... No i dzisiaj jeszcze nie było tematu kotasmile)
  • aggu 31.08.04, 15:24
    Wiesz, Ejdzik, na moją mamę niezwykle uspokajająco działa zapewnienie mojego
    męża - cierpliwe, spokojne, wygłoszone niskim, męskim głosem...wink że wszystko
    jest pod kontrolą, wszystko sprawdził, o wszystko dba i ma wszystko w swoich
    rękach. Bo mi puszczają nerwy i nie mam siły tłumaczyć po raz kolejny... W
    takich momentach siła perswazji męża jest nieocenionasmile
  • ejdz 31.08.04, 15:30
    Grunt to znaleźć dobry sposób na mamęsmile
    Cieszę się, że Ty/ Wy już taki wypracowaliście. U mnie chyba wszystko przede
    mnąsmile

    Ale ponieważ moja siostra jest dużo starsza i doświadczona (2 dzieci) to liczę
    na jej autorytet w oczach mamysmile

    Jezu, jak mi się chce spać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • qiciaq 31.08.04, 15:33
    ...jadę się zapisać do lekarza...
  • aggu 31.08.04, 15:39
    Ja też papa
    lecimy pichcić, bo właśnie się okazało, że będziemy mieli gości dzisiaj
    wieczorem...
    Rany, to zabrzmi fatalnie, ale mam dość gości... mam ochotę na samotny
    wieczorek, wspólny wypad na siłownię, do kina... a tu ciągle albo ktoś
    przychodzi, albo my idziemy do kogoś... Oj, jak nie mogę się doczekać tych
    wakacjismile))

    Ejdzik, jeszcze wszystko przed Tobąsmile Ale z taką siostrą to masz bardzo
    ułatwioną sprawęwink

    buziaki wszystkim i do jutra!
    a.
  • ejdz 31.08.04, 16:56
    Ja też już uciekamsmile)

    Też mam gościa, jutro dwóch, w czwartek przychodzi robotnik założyć listwy w
    małym pokoju, a w piątek jedziemy do Łodzi...
    Mój M zawsze potrafi mi zorganizować czassmile)
  • lilian_ka 31.08.04, 17:02
    czy ktoras z Was dziewczynki wie z wiarygodnego zrodla jak to jest z tym
    szczepieniem? czy mozna w ciązy?
    bo mnie pani doktor dzis chciala szczepic jak sie dowiedziala o moich planach
    (lekarz 1. kontaktu), ale jak mi powiedziala ze 2 miesiace musze odczekac (tzn.
    teraz pierwsza dawka, po 4 tyg. druga i po niej jeszcze miesiac) to
    powiedzialam ze nie szczepimy sad No bo nie mogę juz czekac, a poza tym cos mi
    się tak wydaje ze mozna w ciazy, byle nie w 1. trymestrze.
    Wiecie jak to jest?
    I czy wy szczepilyscie się na to???
    Pozdrawiam i milego popoludnia smile
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • agnesp76 31.08.04, 17:16
    ja się nie szczepiłam - najpierw wybierałam się do lekarza, żeby o to zapytać,
    ale nie miałam czasu, a potem mi wyleciało z głowy. No i teraz się staram, więc
    chyba sobie odpuszczę.
  • fasolka31 31.08.04, 17:37
    Hejka!
    Właśnie zrobiłam kolejny test owulacyjny i jestem w szoku bo działają czyli w
    12 dc mam tzw.PIK i........pozostaje mi tylko wzmożyc działania, a męża niet,
    bo późno z pracy wróci. Gębula mi się cieszyła na pozytywny wynik tak jak by to
    był test ciążowy. Jedno w tym dobre że wiem iż w wyznaczaniu swojej owu się nie
    myliłam.
    A teraz czekam na M.............smile)))))))))))))i się denerwuję na samą myślsmile)).
    Życzę Wam samych dwukreskowych testów ciążowych.
    ps.Abielko - nic się nie bój, to wspaniałe uczucie być w ciąży.
    Witam nową foremkę i wszystkie już błogosławionesmile))))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • justynafx 31.08.04, 18:17
    No Fasolko, jak tylko M przybędzie od razu rzucaj się na niego smile))
    Lilianko ja szczepiłam się na żółtaczkę i przy okazji dowiadywałam się o
    wpływie na starania. Lekarka pierwszego kontaktu i bakteriolog (czyli osoba
    najbardziej zorientowana) powiedziały, że nie ma przeciwwskazań ponieważ nie
    jest wszczepiany wirus tylko jedynie białko otoczki. Tak samo odpowiedziała mi
    dr na forum "Zdrowie Kobiety". Moja ginka była innego zdania i wręcz
    powiedziała, że trzeba odczekać 3miesiące. Ja jednak zawierzyłam większości
    wzięłam dwie pierwsze dawki i rozpoczęłam starania. Trzecie szczepienie można
    wykonać do 2 lat po ostatniej, ale nie wcześniej niż pół roku...hmmm...nie wiem
    czy pisze jasno, ale jak coś to pytaj smile)) Podobno szczepi się nawet kobiety w
    ciąży jeśli istnieje duże prawdopodobieństwo zakażenia np. praca w przedszkolu
    w stołówce itp.
    Wpisz w wyszukiwarke na eDziecko hasło: „żółtaczka” a może coś ciekawego Ci
    znajdzie smile))
    Agguś cieszę się że czary pomogły wink))
    --
    ______
    Justi
  • fasolka31 31.08.04, 18:56
    O tak ....właśnie przybył.......także znikam na małe co niecosmile)))))))))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • agusik25 31.08.04, 19:49
    Cześcsmile)))

    Internet działasmile Nareszciesmile))))))))))))

    Jutro, jeżeli tylko Szef nie będzie mi przeszkadzał, na pewno będę się aktywnie
    udzielaćsmile Miałam tak długą przerwę, że niedługo to chyba o mnie zapomnicie...smile

    Agguś, zdjęcia z brzuszkiem prześlęsmile Tylko muszę sobie zrobić jakieś ładne, bo
    jeszcze mnie nie widziałyście a tych co mam nie wyglądam zbyt korzystniesmile
    Zwłaszcza przez ta okropną opryszczkę! Może dołączę tez jakieś wcześniejsze,
    żebyście nie myślały, że ja zawsze tak: dżinsy i brak makijażusmile Przede
    wszystkim musze je pozmniejszać, bo będę wysyłać na skrzynki e-maile,
    oczywiście jeśli bedziecie chciałysmile

    Rozmawiałam dzisiaj przez telefon z moją przyjaciółką. Są juz w domku, dzisiaj
    rano zostały wypisane ze szpitalasmile Czują się dobrzesmile Tylko, że od porodu,
    czyli 25.08 moja przyjaciółka spała kilka godzinsad Uroki macierzyństwasmile Zuzka
    najchętniej cały czas by wisiała przy cycusmile Już zapowiedziałam, że odwiedzimy
    je w przyszły weekend, bo dłużej nie wytrzymamsmile

    Nadal trzymam kciuki za starające się i oczekujące (Abielko!) smile)))

    Witam też NOWE FOREMKIsmile))))))))))))

    Melduję, że nadal nie moge jeść wszystkiegosad Szczególnie odrzucają mnie
    obiadki... a myślałam, że już będzie dobrze... Nadrabiam owocami - właśnie
    wcinam pomarańczka i bananysmile I jeszcze pochłaniam duże ilości chlebka ze
    smalcem, świeżo przetopionym od mojej mamy i swojskim pasztecikiemsmile)))

    Pozdrawiamy gorącosmile))

    PS: szefowi jeszcze nie powiedziałam...
  • abiela 31.08.04, 20:07
    Hej dziewczynki!
    Pocieszcie jakos, bp ja mam jakis straszliwie podly nastroj. Wystraszylam sie
    tego wszystkiego i mam milion watpliwosci, a najbardziej boje sie o M. Wczoraj
    nic mu przez telefon nie powiedzialam, ze @ jeszcze nie przyszla.
    Do tego jest mi dzis caly dzien iedobrze, boli mnie podbrzusze (tak troche juz
    od paru dni) a po poludniu mialam sensacje zoladkowe. Nie wiem co to???????
    Czy to moze byc jakis obajw?? Bo ja wlasnie jestem totalnie nastawona na "nie"
    i zla na siebie. ze jestem taka niezdecydowana. Dziewczyny nie smiejscie sie ze
    mnie, ale teraz sie boje co M. powie jesli bym byla i takie tam. No normalnie
    jakis horror.
    U mnie w domu nikt nie wie, tylko M., wy, i dwie kolezanki. U mnie z reszta
    caly czas sa aluzje, bo sie zajadalam ogrokami w niedziele, i juz nie moge sie
    powstrzymac, zeby nie powiedziec czegos.
    Aha, generalnie jest 31 lub 28 dc, czyli @ moze jeszcze przysjc.
    A dla wszystkich pozostalych mnostwo gforacych pozdrowien.
    Aha, fuguniu, jutro bede do poludnia w Rybniku z bratem (tak ejdz mam brata i
    do tego rocznik 79big_grinDD)
    ale ty pewnie rano jestes w pracy??????
    Agusik, ja tez prosze o fotki!!! Koniecznie!
    Fasolko, trzymam kciuki za starania!
    Dziweczynki czuje glod, moze sie wreszcie rozluzniam piszac do was. Licze na
    wasza otuche!!!

    Ania ( z zeglarzem????????)

    Poza tym witam nowa foremke i podziwiam za przeczytanie wszystkiego.
    Idid, niezly weekendzik i sciskam kciuki za plywaka lub mala Otyliesmile))
    Justi, na 100% bedzie goral, a tym bolem sie nie przejmuj ja w tym cyklu tez
    tak mialam!?

    --
    -------------------
    GG 5287751
  • agusik25 31.08.04, 20:14
    Abielko, głowa do górysmile))) Liczę, że mimo Twoich wątpliwości zasilisz szeregi
    zaciążonychsmile))
    Ja mam nadzieję, że jak Twój M. się dowie, że będziecie mieli dzidziulka to
    oszaleje z radości. Faceci zawsze przed faktem dokonanym mają mnóstwo "ale"...
    Jednak później bedzie Cię nosił na rękachsmile
    Za trzy dni wielkie testowaniesmile
    Ściskam Cię (Was?) bardzo mocno i juz nie moge się doczekać wyników. Ty tak
    bardzo przeżywałaś nasze, że dobrze wiesz jak się teraz niecierpliwimysmile
    Buziakismile
    Fluidki*******************************************smile)))))))
  • abiela 31.08.04, 20:33
    Agusiku dziekuje za cieple slowa. Ale powiedz czy to mozliwe, zeby dlatego mi
    ciagle bylo niedobrze????????
    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • gabinia24 31.08.04, 22:12
    Witam nową foremkę i skaładam wielki ukłon w jej stronę ,że miała tyle
    cierpliwości ,że by nas przeczytać.

    Abielka ja bardzo w ciebie wierzę .Kciuki trzymam nawet palcami od nóg.Tak jak
    za każdą z wassmile

    U mnie dziś 14 lub 15 dc.Jestem totalnie skołowana .Starania były ale
    wcześniej potem big przerwa ,która zresztą nadal trwa.Jestem ostatnio tak
    zmęczona (wieczorami),że nie mam już ochoty na igraszki smile.Coś mi się chyba
    poprzestawiało.A mój M też nie nalega.No ale dziś jeszcze wszystko przede mną.smile


    Dziewczynki wszystkim już zaciążonym życzę ciąży bez nudności.

    Spotkaliśmy dziś znajomego tego co ma pieski.Nasz piesio już biega i nawet
    poszczekuje ,jeżeli można to tak nazwać u 3 tygodniowego szczeniaka.Artka
    rodzice tez wezmą jednegosmile
    A ja znowu o psach sorki.
    Kto ma zdjęcia niech śle!
    Ja swoje bedę słać za ok 2 tyg ,jak już szczeniak będzie to przy okazji
    pstryknę moje mieszkanko.
    Buziaczki
    i dobrej nocki
  • gabinia24 31.08.04, 22:18
    Zapomniałam jeszcze jutro wielki dzień Julka znowu rusza do przedszkola .Jeste
    strasznie dumna,że już bedzie w III grupie.Przedszkole jest piętrowe więc jak
    do tej pory jej klasy były na dole a teraz bedzie miała grupę na górze .To dla
    tych dzieciaków naprawdę jest ważne bo czują się już takie dużesmile,W końcu
    poszły piętro wyżej.No a znając moje dziecko to pobudka jutro bedzie o 6 jak
    nie wcześniej.

    Kapcie spakowane ,chlebek(bo Julka ma swój ,jest na diecie bezglutenowej)
    Ubrania przygotowane ,a ja mam wrażenie ,że jeszczez o czymś zapomniałam.

    A już za dwa lata do szkoły, to dopiero będzie zamieszanie !

    Teraz na prawdę już się zmywam
    pa pa pa
    --
    "Największym w życiu szczęściem jest kochać i być kochanym"
  • agnesp76 31.08.04, 22:55
    Melduję, że ja już dziś po staraniach ...
    Od jutra mam urlop, więc nie będę z Wami na bieżąco. Jutro Kasia idzie do szkoły
    do pierwszej klasy i ja się chyba bardziej denerwuję, właściwie, to nie wiem czym.
    Gabiniu - zamieszanie u mnie jest - nie mogę znaleźć kapci z przedszkola.
    Najpierw nie mogłam sobie przypomnieć jak wyglądały, a teraz nie mam pojęcia
    gdzie są. Całe szczęście, że mój mąż kupił wtedy drugą parę - i tą akurat
    wiedziałam, gdzie schowałam. Jutro wybieram się też do przedszkola, bo przed
    wakacjami mój mąż nie przyniósł wszystkich rzeczy, a Kasi to było wszystko
    jedno. Ach, boję się co to będzie w szkole, żeby tylko siebie nie zgubiła.
    A jeszcze Wam powiem, że Kasia chodziła do tego samego przedszkola co ja - tam
    mnie pamiętali i moją siostrę. I do szkoły też tej samej - tylko po reformie
    zmienili numer, patrona, no i prawie wszystkich nauczycieli.
    Pozdrawiam i do jutra.
  • abiela 31.08.04, 23:48
    Zycze powodzenia jutro dla Julki i Kasi! Bedzie dobrze!
    U mnie humor nadal niezbyt. Dzwonilam do M. i powiedzialam mu, ze mi ciagle
    niedobrze na co od razu mi wypalil, ze na pewno jestem w ciazy. Ja
    powiedzialam, ze mysle, ze nie ale ze @ nie mam. On tematu nie kontynulowal,
    jakby to bylo najzwyklejsze w swiecie. Na koniec mi tylko powioedzial, zebym
    uwazala jak bede brala jakies leki...
    Ja chyba do tego piatku oszaleje!
    A teraz ide spac, pa!
    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • ejdz 01.09.04, 07:58
    Jestem już w pracy!!!
    Zaczynam czytać wczorajsze zaległoścismile)
  • ejdz 01.09.04, 08:16
    Przeczytałamsmile))
    Róbcie zdjęcia i ślijcie do wszystkich!!! Chętnie pooglądamy kolejne
    mieszkanka, pieski i brzuszkismile) (mam nadzieję, że wszystkie macie takie
    zdanie i na prawdę piszę w waszym, a nie tylko swoim imieniusmile)

    Julka i Kasia na pewno sobie dadzą radę! One też są dumne, że dorastająsmile) Ale
    mamy pewnie bardziej przeżywająsmile Jak to mamy, hihi.

    Agusik, dobrze, jedz owoce, to witaminkismile) A z obiadkami pewnie się niedługo
    przestawiszsmile Brzuszek rośnie?? Jak M reaguje???

    Abielko!!! Chyba się denerwujesz.... Zupełnie niepotrzebniesmile Mam naprawdę
    dziwne przeczuciesmile Na samym początku też miałam rewolucje żołądkowe, ale
    zupełnie o tym zapomniałamsmile Nadal trzymam kciukismile) Może chociaż jutro
    zrobisz teścik... Pamiętasz, że ja miałam zrobić w sobotę, a zrobiłam w
    piątek???
  • qiciaq 01.09.04, 08:52
    no nareszcie przeczytałam wszystko...

    oj, mamuśki, nie marwcie się, wasze córy na pewno sobie dadzą radę i to lepiej
    niż wam się wydaje, trzymam kciuki za Julkę i Kasię!!!

    podpisuję się pod tym, co napisała ejdz, ja też chcę zdjęcia!

    abielko, nie martw się, wszystko będzie dobrze!!! i szczerze mówiąc, to liczę
    na twoje dwie kreseczki!!!!
  • agusik25 01.09.04, 09:09
    Nareszcie neostrada działasmile)) Dopiero teraz zauważyłam jak szybko chodzismile Mam
    porównanie ze zwykłym łaczem TPSAsmile)

    Życzę powodzenia Waszym dzieciom w szkole i przedszkolusmile Ale musicie być
    dumne, że już takie dorosłe panny z Waszych córeczeksmile

    Ejdz, mój mąż jest niesamowitysmile Cały czas rozmawia z brzuszkiem, dotyka i
    przytula się do niegosmile
    Już się boję, że będzie kochał bardziej dziecko niż mniesad Zresztą zawsze sie
    tego bałam...

    Buziaki na poczatek pięknego dnia - u mnie świeci śliczne słoneczkosmile))
  • idid 01.09.04, 09:20
    Hej smile

    Dziewczyny, ale macie dziś wrażenia z Waszymi małymi babkami smile Na początku
    pewnie będzie im trudno się przywyczaić do codziennego chodzenia do
    przedszkola/szkoły, ale potem bedzie z górki smile

    Abielka Ty mnie nie stresuj - może test zrób?? Ja caly czas trzymam kciuki smile

    JA CHCE WSZYSTKIE ZDJĘCIA!!!

    Agusik - a ja myślę, że będzie Was kochał oboje baaardzo...!!!


    --
    DiDi
  • ejdz 01.09.04, 09:28
    Agusik, na pewno będzie Was kochał tak samo mocnosmile))
    A to bardzo fajnie, że się angażuje od samego początku. Rozmawia z brzuszkiem:-
    )))

    Mój wczoraj przyłożył głowę do (jeszcze zupełnie płaskiego) brzucha i
    nasłuchiwałsmile) Mówi, że nie wie gdzie jest fasolkasmile))) Ubaw mam z niegosmile

    I kupił mi kwas foliowy (sam z siebie), bo kończy mi się opakowaniesmile A
    dzisiaj na śnaidanie zroił mi kakaosmile To jedyna forma, w jakiej mogę wypić
    mlekosmile Bo strasznie nie lubię mleka!!!
  • agnesp76 01.09.04, 14:43
    Moja Kasia już po rozpoczęciu roku. Jutro i pojutrze mają po 3 lekcje i takie
    luźne, pani im pokaże szkołę, co gdzie jest. Mają zabrać na jutro przytulankę no
    i jest problem, bo Kasi się co chwila zmienia, którą wziąć. Pani ich pytała, kto
    się denerwował, a Kasia mi później mówi, że ona się nie denerwowała i nie
    rozumie czym tu się denerwować. No właśnie, czym?

    ejdz - możemy sobie podać ręce - ja też nie cierpię mleka! Jedynie kakao, ale
    bardzo rzadko, no i jeszcze muesli, ale też rzadko.
  • agusik25 01.09.04, 14:48
    W kołysce chyba dzidziulek może spać niezbyt długo. Dokładnie niestety nie
    wiem. Mi najbardziej podobaja sie łóżeczkasmile
    Dobrze Agguś, że przerzuciłaś się na przyjemniejsze rzeczysmile
  • aggu 01.09.04, 14:52
    agusik, mi też się łóżeczka bardziej podobają, ale to do nowego mieszkania. Bo
    w obecnym nie ma za bardzo miejsca na takie łóżeczka, jakie mi się podobają,
    ewentualnie jakąś kołyskę by się wepchnęło zanim się przeprowadzimy. Hihi, jak
    widzicie, jestem optymistycznie nastawiona. Postanowiłyśmy z fugunią, że się
    staramy mimo wszystkosmile

    Agnes, po raz kolejny siusiuam ze śmiechu z Twojej Kasi, ona jest po prostu
    rewelacyjna!wink
  • ejdz 01.09.04, 14:50
    Dziewczyny, w końcu wrócił mi apetytsmile)))
    Przez ostatnie kilka dni nie miałam ochoty na jedzenie. Jadłam z rozsądkusmile
  • agusik25 01.09.04, 14:53
    Zazdroszczę Ci Ejdz (oczywiście tak pozytywnie), bo ja nie mam tak dużego
    apetytu jak przed ciążąsad((

    Idid, zapomniałam Ci napisać w którymś tam poście, że ja jeszcze zdjęć nie
    wysyłałam. Jak będę to na pewno nie zapomne o Tobiesmile
  • fugunia 01.09.04, 14:56
    A ja biegnę już po Kubusia do przedszkola, bo to pierwszy dzień i pewnie juz
    bardzo czeka
    Pa pa pa
    Do jutra
  • qiciaq 01.09.04, 15:03
    uff, chyba udało mi się zarezerwować wyjazd, jak dobrze pódzie to jedziemy do
    Bułgarii...jest tylko mały problem, bo mamy międzylądowanie w Poznaniu i cała
    podróż razem ze stawieniem się na lotnisko będzie trwała około 5 godzin, poza
    tym wylot z powrotem jest w nocy, zbiórka o 24.30 a pokój trzeba zwolnić już o
    12 w południe...

    ja już niedługo zamierzam zrobić małe przemeblowanie w naszym pokoju
    wielofunkcyjnym, tak żeby zmieściło się łóżeczko...
  • aggu 01.09.04, 14:58
    Ejdzik, wcinaj, smacznego!wink
  • fugunia 01.09.04, 09:19
    Hej, hej!
    No, no Abielko TO staje się coraz bardziej realne. Miałyśmy cykl podobny i u
    mnie dzisiaj 4 dzień nastepnego wink))
    I niczym się nie martw, jeśli TO się stało to poprostu wszystko się zmieni...
    ale na lepsze oczywiście!!!
    A moja e.coli ma gdzieś 10 dni wybijania antybiotykiem i wcale sobie nie poszła.
    Totalna załamka sad((((((
  • fugunia 01.09.04, 09:24
    A mój Kuba też dzisiaj do przedszkola poszedł. Tylko, że on to jest weteran
    różnych instytucji opiekuńczych, bo od kiedy skończył pół roku poszedł do
    żłobka, a do przedszkola będzie chodził drugi rok. Tym razem do czterolatków, w
    innej sali, ale z tą samą panią i w większości z tymi samymi kolegami.
    Nie będzie tylko jego najlepszego kolegi, bo się wyprowadził, ale może to i
    dobrze, bo źle na siebie wpływali. Znali się juz ze żłobka i jak byli razem to
    ciężko było nad nimi zapanować. Może teraz będzie spokojniej wink
  • aggu 01.09.04, 09:39
    Hej, kochane!

    Jestem totalnie padnięta, bo goście siedzieli do rana, ale było bardzo miło,
    łącznie z namawianiem na dzieci i to najlepiej dwoje pod rząd, bo oni tak
    mająsmile Niestety, widziałam tylko zdjęcia dziecisad

    Agusik, ja mam tak samo, wykorzystuję czasem, że mąż mnie nosi i proszę o
    jeszcze, bo już niedługo pewnie będzie nosił kogoś innego... I też czasem się
    śmieję, że już nie będę numer 1 do kochania, ale ponoć nr.1 zostaniemy na
    zawsze, więc się nie przejmujsmile

    Lilianko, ja szczepienia robiłam już rok temu (to wszystko w ramach planu "3-
    letniego"wink)), ale pamiętam rozmowę z internistą, który stwierdził, że się tak
    przyjęło, że w ciąży nie szczepią, ale prawdę mówiąc nie ma to żadnego związku
    i nie przeszkadza w żaden sposób i jak zachodzi taka konieczność, to zaszczepią
    i tak. Nie martw się, ze mnie moje kumpele wszystkie sikają, że jestem taka
    zapobiegliwa i się szczepiłam, bo żadna z nich o tym nie pomyślała, a już dawno
    mają dzieciwink

    Kochane, ja też oczywiście proszę o wszystkie zdjęcia!!!smile

    Abielko, nie mogę się doczekać, dosłownie takie fajne dreszcze mnie
    przechodzą... Zrób nam niespodziankę i zrób teścik szybciej, co...?smile

    Fuguniu, tak mi przykro, że e.coli dalej siedzi...sad(( Coś przeczuwam, że ze
    mną będzie tak samo... Rozmawiałaś już może z lekarzem? Powiedział Ci coś a
    propos starań??? - czy możesz próbować mimo to, że jednak każe Ci to wybić???
    A my siedzimy jak na szpilkach, bo Andrzej dzwonił przed chwilą do luxmedu i
    już mają jego badania... czyli po pracy je odbieramy. I dzisiaj wieczorem
    wszystko się rozstrzygnie... Moje dopiero w poniedziałek, ale jego są dużo
    ważniejsze... Mam taką nadzieję, że wejdę tu dzisiaj wieczorem i będę skakać z
    radości, ze chociaż on wyleczonysmile

    Miałam pisać jeszcze tyle, ale wszystko mi z głowy wyleciało po tym telefonie,
    że możemy dziś odbierać wyniki...wink

    No i dowiedziałam się jednej fajnej rzeczy - moja delegacja do Grecji została
    przesunięta na koniec października, co oznacza, że jak we wrześniu nie wyjdzie,
    to możemy się starać w październiku, bo jesteśmy wtedy razem w Wwiesmile)))))))
    Ale mam nadzieję, że wtedy to już będę miała inne troskiwink

  • aggu 01.09.04, 09:42
    A! Zapomniałam! Trzymam kciuki za Julkę i Kubę i oczywiście za debiut Kasi w
    szkole!smile Pamiętam stresy mojej mamy i jej łzy w oczach, a ja, dziecko-aniołek,
    chyba też byłam trochę zestresowana pierwszym dniem w szkole, bo pamiętam, że
    zrobiłam wielką awanturę, że nie ubiorę bluzki, którą mama mi wyszywała całą
    noc... I mama się popłakała i ja się popłakałam i ogólnie pamiętamy ten dzień
    do dzisiaj...wink
  • ejdz 01.09.04, 09:45
    Aggu, widzę, że się tak przyzwyczaiłaś do zastępstwa Justi, że ci zostałosmile)))
    Chodzi mi oczywiście o długość postówsmile))

    Ja nie pamiętam pierwszego dnia w szkolesad( Pamiętam tylko, że się strasznie
    cieszyłamsmile Moja siostra od zawsze chodziła do szkoły (12 lat różnicy i tak
    jej zostało, bo jest nauczycielkąsmile) i ja też bardzo chciałam być dorosłasmile)
  • fugunia 01.09.04, 09:47
    Aggu trzymam kciuki za Wasze wyniki!
    Pamiętam, że lekarz powiedział ci, że te bakterie coli to nie taka tragedia
    prawda?
    Aaa i dzięki za maila - odpowiedziałam Ci bo mam kilka wątpliwości
  • aggu 01.09.04, 09:58
    fuguniu, już odpisałam. Na pewno Ci wyjdzie super przyjęciesmile

    tak, ja się tej coli tak nie boję, aczkolwiek nie wiem sama, co robic, jak
    wyjdzie, że jej nie wybiłam... Niby nie taka groźna, ale każdy lekarz mówi coś
    innego i sama nie wiem, co wtedy ze staraniami... Wtedy będę obdzwaniać
    wszelkich możliwych lekarzy. Najbardziej się boję tego paciorkowca w badaniu
    chłopaków i dlatego tak drżę przed dzisiejszym popołudniem...

    Ejdzik, muszę wyrobić swój limit przed wyjazdem, bo zostawiam Was na prawie
    miesiąc... wink
  • abiela 01.09.04, 10:08
    Hej dziewczynki,
    u mnie nadal nic, ani widu ani slychu, caly czas mam bole lekkie podbrzusza i
    zadnych innych objawow: piersi nie nie bola, do wc nie biegam. Denerwuje sie
    okropnie, dzis jade do Rybnika z bratem wiec moze tam kupie ten test, mimo ze
    moj M. sie wczoraj na ten temat nie wypowiedzial.
    Ale wtedy bede musiala wtajmeniczyc brata.

    Fuguniu, oj przykro mi strasznie, ze coli dalej jest. A co lekarz na to????
    Agguniu napisz koniecznie sms-a jak wuniki chlopakow, bo sie denerwuje
    strasznie.

    Fasolki i reszta dziewczyn dzieki wielkie za slowa otuchy bo mi nerwy nie
    przechodza. A latam co 5 min do wc sprawdzac czy jest malpa.

    Dziewczyny wogole nie wiem co mialam pisac, taka jestem pozkojarzona i
    zdenerwowana.
    Koncze, musze isc prasowac
    Calusy, A.

    --
    -------------------
    GG 5287751
  • fugunia 01.09.04, 10:30
    Abielko, szkoda, że będziesz tu przed południem, bo ja rzeczywiście w pracy
    jestem i raczej nie mogę się wyrwać sad
    A test kup w Rybniku koniecznie - te kupione w Rybniku wychodzą zawsze
    pozytywnie wink))
  • abiela 01.09.04, 10:35
    Aggu, M. przyjezdza dzis wieczorem.
    No chyba kupie jednakw RYbniku ten test, bo tu mnie wszyscy znajatongue_out
    Niestety fuguniu jedziemy raczej przed poludniem to znaczy zarazsad(

    U mnie dalej nic, ale od ostatniego pisania nie sprawdzalam (sukces!),
    podbrzusze dalej boli.

    A.
    --
    -------------------
    GG 5287751
  • ejdz 01.09.04, 10:36
    Dziewczyny,
    nie panikujcie (co po niektóre)!!! Ja nie robiłam żadnych szczepionek i żadnych
    testów przed staraniamismile Po prostu lekarz stwierdził, że skoro się
    zdecydowałam to nie będę czekać (to chyba po moim wielkim uśmiechu stwierdził i
    miał rację)...

    Teraz się tylko trochę o tego moją kotkę martwię... Ale ponieważ nie powinnam
    się denerwować, więc w weekend idę do weterynarza i zrobię kici badania na toxo
    (podobno można zrobić) i zaszczepię ją, bo akurat powinnamsmile))
    Uspokoję siebie i rodzinkęsmile)
  • aggu 01.09.04, 10:41
    Ejdzik, to Ci właśnie chciałam radzić, żebyś zbadała kotkę i w ten sposób
    uspokoiła mamę. Jeśli nie wychodzisz z kotem na podwórko i to jest typowo
    domowa kotka, to nie ma prawa mieć żadnego choróbstwa.

    Rany, my chyba już głupiejemy, na wsi tyle kotów lata i wszystko się je wyjęte
    prosto z ziemi, a tyle zdrowych dzieci się rodzi!smile Ja ostatnio się
    zastanawiam, czy nie olać tych wyników i udawać, że nic nie wiem i po prostu
    się starać...

    Abielko, odlot!!! To przy okazji może kup małe skarpetki w tym Rybniku?smile
    Zrobisz rano teścik i od razu będziesz miała prezent dla M.?smile))
  • agusik25 01.09.04, 10:50
    Mam dzisiaj mnóstwo pracysad((
    Cały czas marudzę Szefowi, że wszystko zawsze na mojej głowie... Ciekawe, co by
    było jakby widział, że na forum to mam czassmile)

    Fuguniu, przykro mi, że bakteria nie została wybitasad Życzę Ci dużo zdrówka.

    Abielko, zrób jutro test! Błagamsmile) Przecież i tak wszyscy wiemy jaki bedzie
    wyniksmile)))

    Lilianka, ja się szczepiłam na WZW kilka dni przed zapłodnieniem... albo nawet
    kilkanaście godzin przed... Jednak brałam tylko przypominającą dawkę, bo kilka
    lat temu wzięłam 3 pierwsze. Niektórzy uważają, że należy dmuchać na zimne. J a
    jednak gdyby nie taka konieczność, to bym się chyba wogóle nie szczepiła.
    Zresztą to Twój wybór.


  • lilian_ka 01.09.04, 10:13
    Witam w ten piękny sloneczny dzień smile
    I dziękuję wszystkim za tak cieple powitanie smile

    Abielko, ja wierzę w to ze Twoj test wyjdzie pozytywny, nic sie nie martw jak
    to bedzie, bo jak juz sie okaze, to na pewno bedziesz skakac z radosci. Moj M
    tez nie podchodzi do tego jakos super entuzjastycznie i mnie troche tym gasi,
    ale ja gleboko wierze, ze to sie wszystko odmieni po fakcie!

    Ja mam straszny dylemat z tą szczepionką na zoltaczke, bo ja to zawsze taka
    przewrazliwiona jestem, no i poza tym nie wiem czy nie bede miala cesarki ze
    wzgledu na duza wade wzroku... Ale chyba naprawde nie wytrzymam czekac do
    listopada sad
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • aggu 01.09.04, 10:21
    Lilianko, właśnie znalazłam dla Ciebie fajny tekst - brzmi to dokładnie jak to,
    co powiedział mi lekarz rok temu:

    Ze zrozumiałych względów producenci szczepionki nie prowadzą badań z udziałem
    kobiet w ciąży. Jednak chcę podkreślić, że w szczepionce przeciwko WZW typu B
    nie ma żadnych składników, które mogłyby zaszkodzić rozwojowi płodu, a potem
    dziecku. Dlatego szczepienie podczas ciąży można rozważyć, na przykład, jeżeli
    jest to ciąża wysokiego ryzyka i spodziewamy się, że poród nastąpi poprzez
    cesarskie cięcie. Dodam jeszcze, że przewlekłe zakażenie wirusem WZW typu B nie
    powoduje problemów z zajściem w ciążę, przebiegiem ciąży i zdrowiem dziecka po
    urodzeniu. Każda kobieta w ciąży jest badana na obecność antygenu HbsAg, który
    jest dowodem zakażenia. Dziecko kobiety zakażonej wirusem WZW typu B oprócz
    szczepionki otrzymuje po urodzeniu tzw. immunoglobulinę, czyli przeciwciała,
    których zadaniem jest natychmiastowe zablokowanie aktywności wirusa. Poza tym
    każdy noworodek jest szczepiony przeciwko WZW typu B w pierwszej dobie życia.

    Niczym się nie martwsmile
  • aggu 01.09.04, 10:23
    ... a może poczekaj aż Twój M. przyjedzie i zrobicie teścik razem...?smile No
    dobra, my już jakoś wytrzymamywink Rozumiem, że on jutro przyjeżdża?smile
  • lilian_ka 01.09.04, 10:35
    Dzięki Aggu, bardzo mnie uspokoilas
    --
    Jeśli płaczesz bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy.
  • idid 01.09.04, 10:23
    Ja jestem po dwóch seriach szczepionki, a trzecią powinnam wziąć pod koniec
    września. Jeżeli nic mi ze starań nie wyjdzie to ja oczywiście wezmę, a jeżeli
    wyjdzie to odczekam, bo ponoć te dwie już dają bardzo dużą odporność.

    Abielka - kup ten test, pleaseeee.... Nerwy mnie tu rozniosą wink

  • fasolka31 01.09.04, 08:02
    Abielko - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Znajdź same pozytywy
    posiadania dziecka a nie negatywy. Ja gdy staralismy się o pierwsze dziecko też
    bardzo chciałam a gdy to już nastąpiło to zwątpiłam w swoje siły, uczucia
    macierzyńskie i zrozumiałam że na dobre przestałam być już dzieckiem i zosią-
    samosią. Potem jakoś szybko się aklimatyzujesz, bo masz na to aż 9 m-cy.....a
    mdłości możesz mieć zarówno z powodu ciąży jak i z nerwów (bo się stresujesz
    sytuacją)(ja miałam trochę później mdłosci)...pomyśl że możesz mieć takiego
    małego sobowtórka ciebie lub M...to fajne uczucie....a reszta to kwestia
    organizacji życia i podejcia do dziecka!
    ps.Trzymam kciuki
    No...to mogę iść pracować.........smile)))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • myszka777 31.08.04, 14:46
    W moim przypadku poza Wami, moim M i jedna koleżnka (która od lipca jest w
    ciąży) nikt nie wie, ja jestem z tych niezapeszających (co można było zauważyć
    po moich odpowiedziach czy zamierzam robić test)
  • myszka777 31.08.04, 14:48
    idid - na Pradze przed chwila było siwo od deszczu, teraz juz lepiej
    a ja tak tęsknię do słonkacrying(((
  • idid 31.08.04, 14:51
    w centrum jest tylko buro-szaro, ale jak ma padać to teraz, żebym nie zmokła
    wracając - i tu prośba do naszych czarodziejek... wink
  • justynafx 31.08.04, 14:59
    Ja się ciesze, że dzisiaj troche chłodniej, bo wczoraj w Łodzi było tak parno,
    ze ledwo co żyłam. Ale oczywiście też tęsknie za słonkiem smile))
    Dla mnei płeć nie ma też znaczenia, ale podświadomie skłaniam się jednak ku
    córeczce, zwłaszcza jak widze te super kolorowe sukieneczki, bluzeczki i mini
    rajtuzki smile)) Ale los potrafi być przewrotny więc pewnie będzie trzeci chłop u
    nas w domu (jest już M i piesio Maksiowink)
    A ja nie jestem przesądna smile)) Bo uważam, ze bez względu na wszysko, będzie co
    ma być smile)) ale oczywiście nie trąbie na lewo i prawo, że robie dzidzie big_grinDD
    --
    ______
    Justi
  • idid 31.08.04, 14:44
    Myszko, a u mnie nie pada, hmmm...

    --
    DiDi
  • idid 31.08.04, 14:15
    Aggu nie może się dostać na stronkę gazety. Podejrzewa, że jej szefostwo
    odłączyło, bo inne działają.
    Całuje nas wszystkie i czeka może coś się odblokuje...
  • ejdz 31.08.04, 14:17
    Mam nadzieję, ze to tylko chwilowe... Aggu, wróć do nas jak najszybciejsmile
  • justynafx 31.08.04, 13:37
    Cześć Lilianko smile)) Wiem co to znaczy przebrnąć przez 3000 postów (kiedyś jeden
    podczytywałam), ale ponad 5000 to ho ho ho niezły wyczyn wink))
    Widzę, że jak ja cierpisz na nad opiekuńczą teściową big_grinDD Nie wiem czy
    pamiętasz moje poblemy z praniem mojej bielizny podczas wizyt teściów smile)) To
    już całe szczęście historia tongue_out
    Ale miałam wam napisać, że jak byliśmy w górach i pierwszego dnia przemokły mi
    buty i miałam zimne stopy (a Robik wygadała się przez telefon o tym) to
    teściowa później przez cały tydzień dzwoniła i pytała czy jestem zdrowa smile)) A
    jak opierdzielała Robka, że mnie tak katuje tymi wyprawami po górach hihihi
    Ech smile
    --
    ______
    Justi
  • idid 31.08.04, 12:49
    Prysznica to ja też nie mam. Mój brat ma i korzystamy z niego za każdym razem
    jak tam nocujemy smile
    Za to mam wannę wink Z niej też korzystamy wink

    --
    DiDi
  • agnesp76 31.08.04, 12:41
    Moja kolezanka ma termin na 4 września i będzie chłopczyksmile)
  • ejdz 31.08.04, 11:37
    Cześć Justi, o kreseczkach jest już w tym wątkusmile

    Nie mam pojęcia co cię mogło boleć, więc niestety nie pomogę... A który to
    dzień cyklu?

    Co do objawówsmile To wczoraj mnie mdliło w zasadzie cały dzień... Bo najpierw po
    shoarmie, a później po domowym obiedzie, buuuuuuuu.

    Mam wieści od Abielki: "jestem z mamą i bratem (ma brata!!! nie wiedziałam) na
    zakupach. Okresu nie ma, trochę oli mnie brzuch, okropnie się denerwuję,
    zaczynam tchórzyć. Pocieszcie! buźka!"

    Melduję, że pocieszyłamsmile)

    Mycha, pewnie lada dzień się pojawismile Na to liczymysmile
  • idid 31.08.04, 11:38
    Aha - jeszcze jedno mi się przypomniało. Mama tego szkaraba 1,4 lat opowiadała
    o ciąży i doslownie w szoku byłam.
    Ona do 5 miesiąca ciąży normalnie miała @ i nie miała w ogóle brzucha.
    Kompletnie nie wiedziała, ze jest w ciąży. Szalała na Sylwestra a po nim poszła
    do gina, żeby jej nowe pigułki przepisał. Gin, jak ona tylko sie rozebrała,
    powiedział, ze żadnych tabletek jej nie da, bo ona w ciąży jest smile)
    No i od tego momentu jej wywaliło wielki brzuch - to jest siła psychiki, nie???
    W kwietniu rodziła - normalnie, żaden wcześniak.

    Taką krótką ciążę to jak też bym chciała. 4 miesiące i bach - dziecko smile))

    --
    DiDi
  • ejdz 31.08.04, 10:45
    A widzisz? Nawet jakaś mama pochwaliła twoje podejście do dziecismile Żeby ona
    wiedziała...
    Fajne jest takie oderwanie od rzeczywistości, codzienności i problemówsmile

    Dobrze, że chociaż pod prysznicemwink To ile musimy czekać na rezultaty???

    No i gdzie jest Abielka? Zrobiła sobie wolne od netu? A może mama o nią dbasmile
    Ach ci rodzice..........
  • idid 31.08.04, 10:53
    Na rezultaty to jeszcze ho, ho - ze trzy tygodnie pewnie.

    Tez ciekawa jestem co u Abielki - może już cos wiadomo??

    Aha - w ten weekend będę w Warszawie, także na jakieś spotkanko się piszę z
    chęcią smile Najlepiej to chyba w piątek po pracy.

    --
    DiDi
  • qiciaq 31.08.04, 10:58
    idid, to będziemy czekać na rezultaty razem, ja pewnie będę robiła test koło 20
    września... i w tym właśnie czasie planujemy te wakacje, mam nadzieję, że
    pojadę z nadbagażem a nie z @!
  • justynafx 01.09.04, 10:58
    Wpadłam się przywitać i poskarżyć na markę Fiat CC sad(( Wczoraj zostałam
    odholowana po pracy sad(( i cały wieczór spędziłam u mechanika. Od rana to samo :
    ((( Dopiero co przyszłam do pracy. Ale samochód na chodzie smile Przez to wszystko
    nic nie poprałam (rzeczy z wyjazdu), a powiem nawet że część leży w dalszym
    ciągu w torbach...--
    ______
    Justi
  • ejdz 01.09.04, 11:12
    Justi, głowa do góry!!!
    Skoro i wczoraj i dzisiaj - to pewnie autko wyczerpało zapas psucia się na
    najbliższą pięciolatkęsmile)

    A pranie zrobisz dzisiajsmile
  • justynafx 01.09.04, 11:29
    Ejdz, przez ostatnie pół roku już dwa razy byłam holowana, i dwa razy jakoś sam
    dojechał do mechanika wink)) Czyli w sumie 5 razy uncertain Mam nadzieje, że teraz to
    wyczerpał zapas na 50 lat!!! ;D
    Najgorsze jest to, że nic a nic nie nadrobiłam wątku sad(( nawet mam więcej
    zaległości! Teraz lece przeczytać dzisiejsze posty smile))
    Własnie jem pierwsze śniadanko i piję kawkę....oczywiście 3 w 1 wink))
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • ejdz 01.09.04, 11:39
    Wczoraj dostałam sms-a od Mychysmile)
    Już zamknęli bar, dzisiaj sprzątają, a już jutro nas odwiedzi na forumsmile))))))
  • agusik25 01.09.04, 11:40
    Justi, smacznegosmile Ja też przerzuciłam się na kawkę 3 w 1smile)) Pychotasmile Chociaż
    troszkę mało kawowasmile
    Współczuję kłopotów z autem... Może mężuś się z Tobą na peugeota zamieni?smile

    Kiedy wraca Aroska? Bo chyba nie doczytałam...
  • aggu 01.09.04, 11:41
    Justi, no to wyczerpałaś życiowy limitwink Ja byłam holowana raz na autostradzie
    w Niemczech, auto było wysoko na takiej naczepie i czułam się jakbym leciała w
    powietrzuwink

    nie martw się praniem, my często wracamy z Gdyni i rozpakowujemy walizkę w
    następny piątek, żeby się spakować na nowy wyjazdwink Po prostu nie ma czasu
    załadowaćwink

    Oj, coś mi się humorek znowu psuje... zaczynam się potwornie bać tych
    dzisiejszych wyników... I ogólnie tak mi jakoś dziwnie. Nic dziwnego, @ tuż,
    tuż. To miała być moja ostatnia...
  • idid 01.09.04, 11:49
    My jak samochód mamy półtorej roku byliśmy holowani trzy razy. Więc
    powiedzieliśmy DOŚĆ i sprzedajemy gada.
  • agusik25 01.09.04, 11:50
    Nasz jest bezawaryjnysmile))
  • agusik25 01.09.04, 11:49
    Agguś, to nie miała być Twoja ostatnia @ ... to BĘDZIE ostatniasmile Nie przyjmuję
    żadnych wykrętów. I tak musiałam długo czekać, żeby któraś z Was do mnie
    dołączyłasmile) Za miesiąc wszystkie mają być zaciążonesmile))
  • idid 01.09.04, 11:52
    Własnie miałam napisać to co Agusik. To będzie twoja ostatnia @ !!!! I koniec
    wykretów. Wrzesień to wrzesień smile

    --
    DiDi
  • ejdz 01.09.04, 11:53
    Kiedy chcesz powiedzieć szefowi??

    Kiedy masz następną wizytę u gina? I jak M zareagował na pierwsze USG (jak
    rozumiem - dopochwowe)?
  • agusik25 01.09.04, 12:01
    ejdz napisała:

    > Kiedy chcesz powiedzieć szefowi??
    Jak najszybciej, ale coś nie mogę się odważycsmile)

    > Kiedy masz następną wizytę u gina? I jak M zareagował na pierwsze USG (jak
    > rozumiem - dopochwowe)?
    Zdecydowaliśmy, że na I USG idę sama... To właściwie mój mężuś się troszkę bał
    a ja nie naciskałam. Szczerze mówiąc później bardzo żałował jak opowiadałam o
    malutkim, bijącym serduszkusmile Teraz idę 07.09 i już zapowiedział, że On też
    idziesmile) Mam nadzieję, że nie bedzie to krępującesmile Nie chodzi o USG... Mój gin
    ma trochę głupie praktyki. Jak opowiadał mi moja koleżanka z pracy każe od razu
    wchodzić we dwoje, więc mężuś bedzie też przy badaniu... Troche mnie to
    przeraża. Mam nadzieję, że nie przyłoży lekarzowismile))
  • agusik25 01.09.04, 12:11
    Dziewczyny, co Wy dzisiaj tak mało piszecie??? Ja czuję forumowy głódsmile))
  • aggu 01.09.04, 12:13
    Agusik, ja oczywiście siedzę w sieci i czytam o paciorkowcach i e.coli, już mi
    weszło w krew...crying
  • agusik25 01.09.04, 12:15
    Aggus, zabraniam Ci się denerwowaćsmile)) Nie czytaj tyle, bo jak człowiek jest
    bardziej uświadomy to odczuwa większy strachsmile
    Głowa do górysmile Będzie dobrze! Wyniki na pewno książkowesmile
  • fugunia 01.09.04, 12:17
    i ja też sad
  • qiciaq 01.09.04, 12:24
    a my chcemy rodzić razem! no może ja troszkę bardziej, mój M. troszkę się
    obawia...ale ja nie wyobrażam sobie inaczej!
  • idid 01.09.04, 12:16
    Strasznie ciekawa jestem jak na to wszystko reagowałby mój M. Na samą wiadomość
    o ciąży, na USG i inne wydarzenia...

    Kiedyś rozmawialiśmy o porodach rodzinnych i oboje jestesmy zgodni - nie chcemy
    rodzić razem. A ja u Was? Rozmawiałyście już o tym?

    --
    DiDi
  • aggu 01.09.04, 12:19
    dobra, agusik, masz rację, po co się dalej dołować? ja chyba mam panikarstwo
    wrodzonewink

    Idid, u nas jest o 180st w drugą stronę. Andrzej koniecznie chce być na sali
    porodowej, co więcej (co mnie przeraża do reszty) już (!!!) pożyczył w tym celu
    kamerę video od moich rodziców, bo on nam film z porodu nakręci... i zrobi
    milion zdjęć i ogólnie już przeczytał o tym książkę... No nic, mam nadzieję, że
    uda mi się niepostrzeżenie wyjąć kasetę z kamery...wink
  • aggu 01.09.04, 12:21
    no tak, nie napisałam o sobie. Ja się bardzo cieszę, że podchodzimy do tego tak
    samo. Też nie wyobrażam sobie rodzić bez niego.
  • idid 01.09.04, 12:26
    Grunt to mieć takie samo zdanie. Nic na siłę...
    Na razie jak mam takie jak napisałam, może moje podejście się zmieni, ale na
    razie nie chciałabym żeby mnie widział w akcji. Jakoś boję się jego rekacji. On
    ma to samo smile

  • aggu 01.09.04, 12:35
    dokładnie, idid, to nie chodzi o to, czy 'tak', czy 'nie', tylko o to, żeby ta
    decyzja była wspólna i jednomyślna. Dla nas rodzenie razem jest tak oczywiste i
    naturalne, że nawet nie było o tym rozmowy.
  • fasolka31 01.09.04, 12:37
    Poród rodzinny to super sprawa, gdy chcą obydwie strony!!! Nic na siłe.
    My razem chcieliśmy i tak też było, M sprawił się doskonale, patrzał gdzie
    chciał i kiedy, bo szczerze mówić było mi wszystko jedno, a ze mam do niego
    pełne zaufanie....nie rozczarowałam się, ani on. Przy drugim sama w życiu nie
    wejdę na porodówkę..o nie...we dwójkę raźniej, bezpieczniej i pomoc bez łaski!

    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • agusik25 01.09.04, 12:41
    Skoro doświadczona mama mówi, że razem lepiej to chyba też się zdecydujęsmile))
  • fugunia 01.09.04, 12:44
    zgadzam się z fasolką w zupełności, nie wyobrażam sobie porodu bez M,
    gdyby nie on to bym tego nie wytrzymała...
  • aggu 01.09.04, 12:46
    wiecie co, ja bez mojego męża nie wyobrażam sobie nic... Nawet zęby razem
    myjemy i się wołamy do łazienkiwink Rozmawiamy o absolutnie wszystkim, jest mi
    tak bliską osobą, że nie wyobrażam sobie, żeby go nie było przy mnie w takiej
    chwili. Ale to na pewno bardzo subiektywna potrzeba.
  • qiciaq 01.09.04, 12:49
    aggu, ja mam to samo!!!
  • idid 01.09.04, 12:51
    Kurczę, to brzmi pięknie smile Oby tak Wam było jak najdłużej Aggu smile))

    My się razem kąpiemy wink


    P.S. Aggu co do wanny-serca, czy to nie Ravak ją produkuje?
  • aggu 01.09.04, 12:55
    dokładnie, idid, Ravak. Kiedyś ktoś mi opowiadał o takiej wannie, to się
    wykrzywiłam, że to musi być totalny kiczwink Ale... ostatnio widziałam reklamę w
    gazecie wnętrzarskiej, po prostu full romantic, leżą goli przytuleni w wannie,
    piana w miejscach strategicznychwink Weszłam na stronę (na stronie już nie
    wygląda tak romantic, bo zdjęcie z bokuwink i cena tez nie powalająca,
    cytuję "najtańsza dwuosobowa wanna na rynku". No i na razie się w niej
    zakochalismy...wink
  • aggu 01.09.04, 12:56
    karolu, supersmile
    to będziemy się mogły wymieniać filmami z porodówkiwink)) hihihi
    oczywiście, żartujęwink
  • idid 01.09.04, 13:02
    My teraz mamy wannę Ravaka, tylko inny model. Ogólnie jest OK, nawet bardziej
    niż OK, ale montaż tego był dramatyczno-tragiczny. M. z teściem cały dzień
    zmarnowali, bo instrukcję można bylo tylko jako papier toaletowy użyć smile A ile
    się naklęli...

  • fasolka31 01.09.04, 12:58
    Aggu i qiciaq - ja to samo......mój M to najlepsze co mi sie w życiu trafiło,
    prawdziwy przyjaciel, mąż i ojciec - w każdej roli się dobrze sprawdza...smile))
    No żeby nie było że taki święty, to też się kłócimy, ale ja nawet to lubię
    (masochistka) bo potem jest tak fajnie, i nudy nie ma!
    Fajni ci nasi M.
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • fasolka31 01.09.04, 13:03
    Widziałam tą wannę na żywo, spora jest, trzeba mieć dużą łazienkę aby się
    zmieściła i dużo pieniążków na wodęsmile)))))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • aggu 01.09.04, 13:09
    idid, dzięki za pozytywną opinię. Montować będą pewnie fachowcy, to niech się
    męcząwink

    fasolko, nasz znajomy architekt odradzał nam duże wanny, jako że wlewa się do
    nich 3 razy tyle wody. Ale wiesz, my mamy teraz normalną wannę, a i tak
    bierzemy w niej prysznic, bo na kąpanie nie ma nigdy czasu. Kąpiel zawsze jest
    razem i średnio raz na parę tygodni i polega na leżeniu w wodzie aż woda
    wystygnie. Czyli planujemy w nowym mieszkaniu używać non stop prysznica, a
    wanna będzie do sporadycznych wieczorów we dwoje, więc te 2 razy w miesiącu
    można nalać 3 razy więcej wody i na pewno rachunek nie będzie kosmiczny. To ma
    być raczej miejsce do poleżenia we dwoje raz na jakiś czas. I mam nadzieję, ze
    z takim założeniem dużą wannę możemy kupować bez obaw.
  • ejdz 01.09.04, 13:15
    Wyszłam na chwilę do sklepu, a wy znowu płodnesmile))))

    Ja chcę rodzić z mężem. On na razie twierdzi, że teżsmile Zobaczymy czy się coś
    pozmienia w najbliższych miesiącach. Na dzień dzisiejszy nawet sobie nie
    wyobrażam, że miałoby go nie być przy mnie...
  • aggu 01.09.04, 13:25
    Ejdzik, my jesteśmy "płodne inaczej"wink no musimy CIę jakoś gonić z tą
    płodnością!wink
  • fasolka31 01.09.04, 13:34
    Aggu - weź jeszcze pod uwagę kąpiel dziecka, gdy ciut podrośnie, żeby się
    zanurzyc będziecie musieli dużo wody jednak nalać (jakieś ręczne pranie czegoś
    dużegosmile)), oczywiście nie odradzam wam, ale sama sobie przekalkulowałam że
    wolę jednak trochę mniejszą. A wygląda uroczo, wiem Ci sie nie dziwię chęci
    jej posiadaniasmile)))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • ejdz 01.09.04, 13:39
    Dzidzie chyba wygodniej kąpać w wanience przeznaczonej dla dziecismile

    Ja osobiście zdecydowałam się na głęboki brodzik z siedziskiem i tam będę kąpać
    maluszkasmile
  • ejdz 01.09.04, 13:40
    Uroki małego mieszkaniasmile
  • aggu 01.09.04, 13:47
    ostatnio widzialam cudne zdjecia maluszka kąpanego w brodziku prysznica, tzn.
    takiego maluszka, który już wyrósł z wanienki. To chyba niezły pomysł? Fasolko,
    wiem, że masz dużo racji, ale praktyczność to zaprzeczenie całej mniewink Poza
    tym, to są takie sporadyczne sytuacje, ja prania ręcznego nigdy nie robię, bo
    nienawidzę, piorę wszystko w pralce (na delikatnym programie), a dzidzi
    najwyżej kupimy większą wanienkę dzidziową. A do tego znając nas, to jeszcze z
    5 razy nam się koncepcja zmieni...wink
  • fasolka31 01.09.04, 13:52
    hihhi............Aggu, pewnie będzie tak jak piszesz.
    Mi też się marzy nowa wanna, ale taka klasyczna na nóżkach i do tego głęboka,
    ale jakos trudno takie wypatrzyć w sklepach, a o to będę się martwić jak będę
    się przerowadzać do nowego i duzeggoooo lokumsmile))))
    --
    Pozdrówka
    Fasolka

    "Każdy jest na tyle nieszczęśliwy, na ile się za takiego uważa"
  • aggu 01.09.04, 13:57
    oj, takie klasyczne, owalne, na nóżkach, wyglądające jak z poprzedniego
    stulecia, też mi się strasznie podobają!smile

    Dziewczyny, mam jedno pytanie - wiecie, do którego miesiąca dzidzia się mieści
    w takiej klasycznej kołysance? (one są dużo mniejsze od łóżeczek) albo w takim
    koszyku wiklinowym na nóżkach?
  • ejdz 01.09.04, 14:18
    Klasyczna kołyska i tak nie jest mała. Weszłam na jakąś stronę internetową i ma
    120cm. Więc dzidzia ma sporo mniejsca.
  • ejdz 01.09.04, 14:20
    Chyba coś przesadziłam z tym wymiaremsmile))) Musiał być błąd na stronie albo źle
    spojrzałam.
    Zobacz co znalazłam:
    www.bobo.pl/kategoria.php?id=174
  • aggu 01.09.04, 14:21
    o rany, oczywiście, chodziło mi o kołyskę, a nie kołysankę! dzięki Ejdzikwink
  • aggu 01.09.04, 14:32
    no bo ja postanowiłam się przerzucić na przyjemniejsze tematy (niż paciorkowce)
    i wymyślać, jakie łóżeczko by najbardziej pasowało do naszej sypialniwink hihihi
    jeszcze 2h i lecimy po wyniki... ???
  • agusik25 01.09.04, 12:24
    Idid, jeżeli chodzi o porody rodzinne to ja ciągle zmieniam zdanie. Mój mężuś
    mówi, że bedzie tak jak ja chcęsmile Jeszcze do niedawna głosiłam wszystkim, że w
    żadnym wypadku nie chcę żeby Rafał mnie widział w takim staniesmile Po porodzie
    przyjaciółki zmieniłam zdaniesmile Nie musi być w ostatecznej, końcowej fazie...
    Pewnie Go wygonięsmile) Jednak jak mam leżeć kilka/kilkanaście godzin na sali
    porodowej, to nie chcę sama.
  • idid 01.09.04, 12:36
    A nie, tak to bym chciała, żeby był ze mną jak będę czekać, ale jak już zacznę
    wrzeszczeć i oczy mi zaczną z orbit wychodzić podczas parcia to już ma go przy
    mnie nie być wink)
    Tak sobie myślę, że teściową zaciągnę - w końcu jest lekarzem i nie mi robic
    krzywdy smile

    --
    DiDi
  • ejdz 01.09.04, 12:21
    Ja też 07.09 idęsmile)) Na 16:45 na USG i na 17.00 do mojego ginasmile
    Wczoraj spytałam M czy on wie jak to będzie wyglądać... I chyba dobrze, że
    spytałam. Bo on myślał, że to będzie przez brzuch...
    No i mu powiedziałam, że niezupełniesmile)
    Ale na szczęście się nie przeraził! Spytał tylko czy on od razu wejdzie czy
    trochę późniejsmile)
  • idid 01.09.04, 12:21
    I nic nie dostałam sad( A tak chciałam sobie Was pooglądać...
  • agusik25 01.09.04, 14:55
    Na kiedy Ty masz termin?
  • ejdz 01.09.04, 15:05
    Agusik, to tak odległy terminsmile))))

    Według kalkulatora wychodzi między 28.04 a 02.05smile
  • ejdz 01.09.04, 15:09
    Ja myślę, że w majusmile A Ty jakoś w marcu, dobrze pamiętam???
  • agusik25 01.09.04, 15:16
    Tak, dobrze pamietasz - 17-19 marzecsmile)))
    Dobrze, że tak wyszło, bo później mi się przypomniała, że mój ukochany
    braciszek idzie na poczatku maja do I Komunii, więc będę mogła już iść z
    dzidziąsmile))))
  • aggu 01.09.04, 15:18
    ja tam pamiętam rewelacyjnie, bo agusik ma rodzić w moje urodzinkismile))
  • ejdz 01.09.04, 15:18
    Jeju!!! Faktycznie! Przypomniałaś mi o komuniachsmile Mój bratanek będzie miał
    komunię, oby nie na początku... Bo nie pójdę....
  • ejdz 01.09.04, 15:20
    Nie bratanek, tylko siostrzeniecsmile)
    Już mi się plączą te powiązania rodzinnesmile
  • agusik25 01.09.04, 15:23
    Od jutra zaczynamy 13tc... Nie jestem przesądna, ale troszke mnie odstrasza ta
    liczbasmile))
  • ejdz 01.09.04, 15:26
    Już 13tcsmile Fajniutko!!!
    Ja też chcę już brzuszeksmile) Ale będę cierpliwa, bo pewnie przyjdzie moment, że
    nie będę mogła się przemieszczaćsmile
  • qiciaq 01.09.04, 15:28
    ale wam zazdroszczę, dziewczynki!!! wink
  • aggu 01.09.04, 15:32
    a jak ja Wam zazdroszczę!!!wink Już mogę, kurcze, utyć te 20kg, już mi wszystko
    jedno... byleby tylko się udałowink
  • aggu 01.09.04, 15:33
    agusik, a ja uwielbiam 13, szczególnie 13ego w piątekwink Zdawałam maturę z pl.
    13ego w piątek o 13ej. Wzorowosmile Nic się nie bój!
  • aggu 01.09.04, 15:36
    idid, kurcze, ja bym właśnie w tym celu chciała, żebyśmy miały swoje forum, są
    takie fora babskie, gdzie można umieszczać zdjęcia przy niku, zdjęcia w postach
    i mieć odrębne działy tematyczne... hmmm... muszę poszperać w sieci... Ja
    jestem jak najbardziej za wpisaniem, który kto ma dc, tc, itp.
  • idid 01.09.04, 15:37
    Aggu, a na Yahoo chyba da się coś takiego zrobić smile
  • agusik25 01.09.04, 15:39
    Takie forum ze zdjęciami jest na noworodku. Moja przyjaciółka mi je polecała.
    Dziewczyny w ciąży mogą też umieścić taki fajny suwaczek, który odlicza
    tygopdnie ciązysmile Niestety już dwa razy się tam próbowałam zarejestrować i nic
    z tego... Napisałam nawet do nich, ale się nie odezwalisad
  • idid 01.09.04, 15:32
    qiciaq, a Ty kiedy testujesz? który masz dc, bo mi umknęło...

    a może bedziemy uaktualniać codziennie naszą listę i dopiszemy tam dc i tc smile

    co Wy na to?

    --
    DiDi
  • qiciaq 01.09.04, 15:35
    idid, super pomysł, dopiszmy...

    u mnie dzisiaj 12dc, testuję 20.09. chyba, że przyjdzie @, ale lepiej niech nie
    przychodzi, bo nie wiem co jej zrobię!
  • agusik25 01.09.04, 15:37
    Jestem bardzo ciekawa komu się teraz udasmile Oczywiście trzymam kciuki za
    wszystkiesmile
    Ja też jestem za uaktualnianiem listy. Tylko, kto ją wygrzebie, bo Abielki nie
    masmile
    Gdzie Justi? Pewnie jest zapracowana, tak to już jest po urlopiesmile
  • aggu 01.09.04, 15:41
    dobra, to ja się zabieram za szukanie dla nas takiego super miejsca w sieci,
    gdzie będziemy mogły otwierać różne działy tematyczne i wklejać zdjęcia,
    jesteście za???
  • qiciaq 01.09.04, 15:42
    jestem za, chociaż już tu zagrzałam miejsce i troszkę się przywiązałam...
  • aggu 01.09.04, 15:42
    Agusik, ja też znalazłam parę takich forów i stąd ten pomysł. Też się
    zalogowałam, ale albo nie było odzewu, bo panny już zgrane, albo mi się nie
    chce z nimi gadać, bo wolę być z Wamiwink To nie chodzi o dołączenie do innych
    dziewczyn, tylko o znalezienie czegoś tylko dla nas.
  • aggu 01.09.04, 15:43
    karolu, ja też się przywiązałam i nie chcę nas dołączać do innych dziewczyn, bo
    się pogubimy, tylko znaleźć coś tylko dla nas. Spoko, zaufajcie!wink
  • agusik25 01.09.04, 15:50
    Agguś, ja tez jestem zasmile Również miałam na myśli jakieś miejsce dla nas, a nie
    dołączenie do kogoś, Na noworodku można założyć wątek i wklejać zdjęcia, ale
    jest problem z zalogowaniem. Ja się zarejestrowałam, ale przy logowaniu ciągle
    wyskakuje mi bład.
  • aggu 01.09.04, 15:53
    mi chodzi o coś duuuużo lepszego niż noworodeksmile Obiecuję, znajdę i będziemy
    mieć super swoje miejscesmile
  • idid 01.09.04, 15:43
    jestem za smile
    a ja znalazłam listę, więc wklejam to co wiem, a Wy się dopisujcie i
    poprawiajcie, jak cała bedzie gotowa to będzie się raz dziennie o 1 dzień
    poprawiać i nanosić zmiany smile

    Udalo sie:
    white_calla
    edytafg1
    socka2
    agusik – 12tc
    ejdz

    na wyniki staran czekaja:

    abiela(test 3 września)
    myszka777(test ??września)
    agulka295(test 7 września)
    Justi (test 7 wrezesnia)

    własnie sie staraja:

    anna_pamula
    fasolka
    mycha79
    bazylia_am
    agnes
    idid – 17dc
    gabinia
    qiciaq – 12dc
    aroska

    new chance-new luck:


    wrzesniowe starania:

    fugunia
    aggu


  • aggu 01.09.04, 15:48
    Dzięki, idid

    > Udalo sie:
    > white_calla
    > edytafg1
    > socka2
    > agusik – 12tc
    > ejdz
    >
    > na wyniki staran czekaja:
    >
    > abiela(test 3 września)
    > myszka777(test ??września)
    > agulka295(test 7 września)
    > Justi (test 7 wrezesnia)
    >
    > własnie sie staraja:
    >
    > anna_pamula
    > fasolka
    > mycha79
    > bazylia_am
    > agnes
    > idid – 17dc
    > gabinia
    > qiciaq – 12dc
    > aroska
    >
    > new chance-new luck:
    >
    >
    > wrzesniowe starania:
    >
    > fugunia
    > aggu (23dc)
    >
    >


    --
    border="0"
    src="http://www.snugglepie.com/tickers/tdb.php?tid=15664"></a>
  • idid 01.09.04, 15:53
    Aggu, znalazłam to miejsce na Yahoo gdzie sie grupy tworzy, i to działa tez
    tak, ze jak ktoś coś napisze to można sobie włączyć opcję, ze to bedzie
    przychodziło na maila i mailem można odpisywać. Można załączać pliki, zdjęcia,
    jest lista użytkowników, do tego to jest zahasłowane itp.
    Trochę bezładnie piszę...

    Jak chcecie mogę tam zrobić nasze "forum"
  • idid 01.09.04, 15:55
    o widze, ze jest kalendarz, gdzie można zapisywać wydarzenia na dany dzień, np.
    Aggu - dzisiaj rodzi smile))

    --
    DiDi
  • qiciaq 01.09.04, 15:57
    to wy coś zaplanujcie a ja tymczasem znikam, do jutra!!!
  • agusik25 01.09.04, 16:01
    DZiewczyny ja się zdją na Was. Co znajdziecie, bedzie dobresmile Tylko poprosze o
    adres i dokładną instrukcję obsługismile))
  • aggu 01.09.04, 16:01
    idid, a możesz nam podesłać linka, żebyśmy zobaczyły, jak to wygląda? Mi chodzi
    o coś na zasadzie Samych Bab - obejrzyjcie sobie to forum i przedstawienie
    wątków www.samebaby.com - jestem tam zalogowana, ale nie mam czasu tam gadać,
    bo wolę Waswink Chciałabym dla nas coś w tym stylu.
  • agusik25 01.09.04, 16:04
    Obejrzałam sobie Same Babysmile Fajnesmile Tylko, czy ja będę umiała tam sie
    poruszaćsmile))))
  • aggu 01.09.04, 16:06
    idid, zaraz wejdę obejrzeć yahoosmile Super, gdybyśmy miały swoje zdjątka w
    profilu i suwaczkismile odlotsmile))
  • idid 01.09.04, 16:07
    hmm, niestety nie mogę, bo żeby wejść to trzeba się zalogować, nie da rady
    podglądać
    Yahoo jest po angielsku, i nie można robic takich poddziałów jakie widze na
    babach
    Prześlę Ci na priv linka i hasła do forum gdzie jestem członkiem (a dokłądniej
    adminem), żebyś sobie zobaczyła możliwość, inaczej nie da rady. Tylko musisz
    obiecać, ze zniszczysz hasła wink

  • agusik25 01.09.04, 16:11
    Nawet nie zauważyłam, że już po 16smile)) Zmykamy do domku. Dosyć pracy na
    dzisiajsmile
    Przsyłam buziaczkismile) Do jutra lub do wieczorasmile)))

  • aggu 01.09.04, 16:11
    obiecuję, nic nie zniszczęsmile rozumiem, że to nie na yahoo? próbowałam, ale na
    yahoo trzeba się zalogować, żeby wejść, a jak się zaloguję, to będą mnie
    zarzucać mailami pewnie, więc wolę nie.

    kurcze, takich polskich for (ów???) babskich jest masa... I na pewno jest to
    darmowe... Po prostu trzeba się dowiedzieć, jak to założyć...hmmm... Idid,
    jeśli Ty już wiesz cokolwiek na ten temat, to może złączmy siły?
  • idid 01.09.04, 16:15
    he, he - źle mnie zrozumiałaś, a raczej przeczytałaś big_grinDDD

    przesłałam Ci na maila namiary - pooglądaj sobie, a najwyżej jak nie bedzie
    fajne to szukamy dalej
  • aggu 01.09.04, 16:17
    czekam na mailika, idid, jeszcze go nie ma. ALe jestem podekscytowana! Zrobimy
    sobie fajną stronkęsmile
  • justynafx 01.09.04, 16:34
    Jestem załamana, bo dzisiaj mam mnóstwo pracy (duży kontrakt na reklame się
    szykuje, więc wszyscy biegają jak poparzeni...ze mną włącznie) i nie moge
    czytać forum sad((((((((((((((((((((((((((( a widze (powierzchownieprzejrzałam),
    że nie dość że jest ponad 100postów to jeszcze coś kombinujecie z nowym forum...
    (nie jestem w temacie). Napiszcie skrótowo o co chodzi, bo szef mi się kręci po
    biurze i nie moge czyatć sad(( a lece jeszcze dziś do babci na imieniny więc też
    sobie nie poczytam...i nie rozpakuje się już nigdy wink)) Powiedziałam Robertowi,
    że możemy wykupić last minute, bo spakowani już jesteśmy wink))
    Całuski
    --
    ______
    Justi
  • aggu 01.09.04, 16:39
    Justi, nie martw się, o wszystkim Cię poinformujemy, nasz nowy layout to na
    razie plany. Chociaż jedna z nas pracuje...wink

    Ja uciekam, lecimy zaraz po wyniki chłopaków... trzymajcie kciuki...

    buziaki i miłego wieczorku wszystkimsmile
    a.
  • justynafx 01.09.04, 16:35
    Chyba sobie wszystko wydrukuję i będę czytała przy stole u babci wink))
    --
    ______
    Justi
  • justynafx 01.09.04, 16:54
    justynafx napisała:

    > Chyba sobie wszystko wydrukuję i będę czytała przy stole u babci wink))

    JAK POWIEDZIAŁA TAK ZROBIŁA wink)))



    --
    ______
    Justi
  • ejdz 01.09.04, 16:58
    Ja nie mogę z Wami!!!!

    Dosyć, że 100 pomysłów na minutę to jeszcze na tą minutę, w której nie ma mnie
    przy kompiesmile)