Dodaj do ulubionych

SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0)

28.07.05, 11:53
UROCZYŚCIE OTWIERAM NASZ NOWY WĄTEK I ZAPRASZAM WSZYSTKICH NA SIERPNIOWE
STARANKA!!!

Liczę, że wszystkie moje kochane Foremeczki z lipcowych szybciutko przeskoczą
tutaj, no i zapraszam również nowe starające się do naszej gromadki! Oczywiście, nie wyobrażam sobie tego forum bez naszych pół-mamuś i odwiedzających (słyszysz Pszczółko?!), Wasza obesność na tym wątku jest
obowiązkowa! wink

Buźka dla wszystkich!!!
M.


--
Gviazdka3
www.snugglepie.com/ezb/178156.png
Edytor zaawansowany
  • monisku32 28.07.05, 11:58
    jestem smile
    Monika, 32 lata, Warszawa, 1 dzien cyklu, 2 cykl staran

    pozdrawiam slonecznie
  • erga4 28.07.05, 12:10
    I ja się grzecznie przenoszę za wami !!
  • bombamonika 28.07.05, 12:50
    Melduję się i ja, śpioch.
    Własnie wstałam, zjadłam sniadanko i natychmiast na forum.

    Będę Wam kibicować i trzymać kciuki a właściwie to moja Ola też będzie trzymać
    piąstki (prawie cały dzień to robi) więc mnie liczcie za dwoje.

    Keri pisałam na starym wątku o lactovaginalu. Pomaga na sluz.

    Monisku nie dostałam Twoich zdjęć, tak mi przykro.

    Pkanetko naszę piąstki już uruchomione i zobaczysz jutro kruszynę na USG.
    A szaleństwami się nie martw. Nie wiem czy pamiętasz ale ja nie wiedząć, że
    jestem w ciąży bardzo ciężko popracowałam w ogródku i popiłam piwek.

    Gviazdeczko bardzo się cieszę, że to Ty założyłaś ten wątek. Będzie porządek
    jak w szkole.

    U mnie też potworny upał. Dobrze, że już prawie wszystko poprasowane bo przy
    takiej pogodzie najlepiej się trzymać z daleka od żelazka. Mam nadzieję, że
    przez najblizsze 2tyg będzie taka ladna pogoda nad morzem.
    Monika
  • monisku32 28.07.05, 12:53
    Moniko, wyslalam - nie wiem, co z ta poczta...
  • pkaneta 28.07.05, 12:57
    ...witacie wśród nas. Fajnie że do nas dołączyłyście. Napewno będziecie się
    dobrze wśród nas czuły. I życzę szybkiego zafasolkowania
    Jutko a my już kiedyś miałyśmy kontakt- nie pamiętam na jakim forum ale
    miałyśmy napewno - zaznaczyłam sobie Ciebie na zielono - czyli dołączyłam do
    foremkowych przyjaciół - napewno niedługo sobie przypomnę
    Pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • jutka7 28.07.05, 14:27
    zgadza sie, spotkałysmy się na styczniowych staraniach... również z Finką smile
    sporo czasu minęło, prawda?
  • jutka7 28.07.05, 14:28
    aa, i bardzo mi miło, że traktowałas mnie jak forumową przyjaciółkę smile bardzo
    się cieszę!
  • pkaneta 28.07.05, 16:01
    Ja też już przypomniałam sobie że były to styczniwe starania...mój Boże...to
    było tak dawno i znowu spotykamy się na forum dla starających się...nie tak
    miało być, prawda?? Ale miejmy nadzieję że to nasz ostatni cykl starań - potem
    będziemy tylko czekać... Gorąco pozdrawiam. Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • bombamonika 28.07.05, 13:00
    Właśnie zajrzałam do poczty i mam Twoje zdjęcia.
    Bardzo Ci dziękuję.
    Kolejna blondyneczka w naszym gronie.
    Niewiele nas brunetek niestety.

    Monika
  • monisku32 28.07.05, 13:01
    zaraz Ci wysle moje foto jako brunetki smile na lato zmienilam kolor
  • bombamonika 28.07.05, 13:07
    Kiedyś miałam pomysł żeby się przefarbować na blond bo mój mąż się ogląda za
    wszystkimi blondyneczkami ale mi zabronił.
    W tajemnicy Ci powiem, że zachwycony jest Gviazdką, to chyba kobieta jego
    marzeń. Na szczęście Gviazdka kocha swojego męża i mój Arek nie ma szans.

    Monika
  • balbinka74 29.07.05, 20:01
    Szkoda, ze małpiszon jednak przylazł.Widzę, ze nie zasypujesz gruszek w
    popiele...i przygotowujesz sie taktycznie do sierpniowych staraneksmile
  • bombamonika 28.07.05, 13:04
    Dziewczyny
    Własnie dostałam to od koleżanki.
    Tak wygląda dzidzia w 11tyg. To znaczy, że moje maleństwo właśnie tak wygląda.
    Aż mi serce szybciej bije i łezka sie kręci w oku.

    createhealth.org/images/11weeks.swfMonika
  • monisku32 28.07.05, 13:07
    super smile tylko Monika wciagnelo sie do linka - trzeba wykasowac w adresie!
  • gviazdka3 28.07.05, 13:11
    Ojeja, cudeńko...

    PS - jestem czerwona jak burak po przeczytaniu pewnego postu!
    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • bombamonika 28.07.05, 14:18
    Fineczko
    Znam tą stronę bo kiedys ją podałaś.
    Są tam niesamowite filmy o maluchach w brzuchu w każdym miesiącu.
    Jak pokazałam mężowi dziecko w drugim miesiącu bo wtedy byłam chyba w 7tyg to
    powiedział, że jest strasznie brzydki i on nie chce tego oglądać.
    Tacy są faceci.
    Dziekuję Ci za tą stronę.
    Monika
  • monisku32 28.07.05, 11:59
    NASZA LISTA:

    > LIPCOWE STARAJĄCE SIĘ:
    1. zebra51
    2. hortika
    3. balbinka74
    4. stokrotka76 - 28 lat (jeszcze do października), staranka od maja- obecnie
    3 cykl - mam nadzieję, że będzie owocny smile,Warszawa,od 9 lipca mężatka!
    5. ata76, 28 lat (do września hihihi) , staramy się od sierpnia, Gdynia
    6. giovanita
    7. aga5556
    8. pkaneta - 31 lat, Jelenia Góra,9 cykl starań, córeczka 6 lat
    9. finka11, latek 27, obecnie mieszkam we Wrocławiu, 11 miesiąc starań
    10. anialm
    11. erga4 26 lat, małopolska, 14 miesiąc starań
    12. megi.1 - 26 lat, mama Alicji-aniołka (II 2005), 2 cykl starań, Warszawa
    13. cytrusowa
    14. agmani
    15. kamilaiartur - syn (19,5 miesiąca), 2 cykl starań
    16. Keri5 -23 lata, Kraków, 2 lata po ślubie (21.06.2003),starania od
    maja,3cykl starań
    17. bajakaja
    18. nika112 - 30 lat, 1 cykl starań
    19. Monika, lat 32, 1 cykl staran

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11dc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
    pierwszym razem
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ???


    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
    3. sabina9
  • gviazdka3 28.07.05, 12:03
    Chyba jednocześnie pomyślałyśmy o tym samym i ja również zaczęłam od listy, hihi!

    Nie wiem tylko czy wszystkie Foremki z poprzednich list będą z nami, więc
    może wpiszmy się na nowo, oki?

    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • monisku32 28.07.05, 12:08
    of korse smile
  • balbinka74 29.07.05, 19:22
    Kochane, wróciłam! Tyle pościków nasmarowałyście, no, no, no...

    gwiazdeczko, nie ma dla mnie miejsca, na twojej liście...Proszę cię bardzo,
    dopisz mnie na listę: Oczekujące na wyniki lipcowych staranek, bo jakoś nie
    potrafię tego zrobić.

    A oto krótkie sprawozdanko:

    Wczoraj podgladano mnie na usg i pęcherzyk miał już 18mm, oczywiście doszło
    badanko i zapadła decyzja, bym szybciutko powiadomiła mężusia o konieczności
    oddania nasionek.No i kochane, jestem już po pierwszym ( pierwszej?) AIH.

    Wieczorkiem skoczyła mi temperaturka, a dyżurujący gin rzucił, iż to pewnie owu.
    Dziś rano, znowu usg i potwierdziło się.Pęcherzyk pękł i pojawiło się ciałko
    żółte.Mam brać duphaston i być dobrej myśli.

    Powinnam skakać z radości, ale nie mogę się nawet cieszyć.Wiem, że szanse
    powodzenia przy pierwszym IUI są bardzo małe. Chyba nerwy mi puściły
    zupełnie.Wiecie, jeśli chodzi o dogadanie się z lekarzami jestem skończoną
    idiotką.Zawsze uważnie słucham, ale połowa informacji gdzieś mi ucieka.Nie
    koduję.Przeszłyście już coś takiego?Dzisiaj spytałam gina , dlaczego nie
    zrobiono mi obiecanego wcześniej testu penetracji plemnikow w śluzie, tylko od
    razu AIH.Był zdziwiony,że nie pamiętałam ,co mi na ten temat powiedział.Wstyd ,
    jak jasna ch...ra.Był na tyle taktowny, że mój imbecylizm wytłumaczył
    zdenerwowaniem.Prawie się przy nim poryczałam.Ale ze mnie histeryczka, nie ma
    co.Nerwy szarpneły mnie w samochodziku, przez godzinkę beczałam jak małe
    dziecko.Chyba powinnam sie leczyć na nerwy, a nie na niepłodność ot co.





  • robbea1 03.08.05, 12:45
    Mogę się przyłaczyć do szczęsliwych zafasolkowanych - 7 tydz.
  • pkaneta 28.07.05, 12:00
    Na takie zaproszenie nie mogłam nie zareagować smile)) Melduję się posłusznie.
    Miejmy nadzieję że te słoneczne starania w sierpniu będą dla wielu z nasz
    szczęśliwe - prawda Gwiazdeczko?? Buziaczki
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • gviazdka3 28.07.05, 12:00
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2.




    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • pkaneta 28.07.05, 12:01
    gviazdka3 napisała:

    > * Sierpniowe * starające * się:
    >
    > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    >
    >
    >
    >


    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • gviazdka3 28.07.05, 12:06

    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4.



    --

    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • lalisia78 28.07.05, 12:08
    Cześć dziewczynysmile
    Widzę ze nie próżnujecie i juz jest nowy watek smile ja niestety nie bardzo będę
    mogła go odwiedzać, bo nie będzie mnie 3 tyg. Życzę wam, aby ten słoneczny
    sierpień zaowocował i żebyście dołączyły do zafasolkowanych.
    Ja pomału juz sie zaczynam przygotowywać do wyjazdu dzisiaj czeka mnie mnóstwo
    prasowania zakupy juz wszystkie zrobionesmile
  • erga4 28.07.05, 12:09
    * Sierpniowe * starające * się:
    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. erga4 - 26 lat małopolska 15 miesiąc starań - i uciążliwe długaśne cykle
  • gviazdka3 28.07.05, 12:17
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • jaga211 28.07.05, 12:25
    4.Jaga211 - 26lat, 1 cykl starań i 8dc
  • keri5 28.07.05, 12:37
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc

  • gviazdka3 28.07.05, 13:33

    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    8. Gosiashek - 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja, 14dc



    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 28.07.05, 12:44
    Super, że chcesz do nas dołączyć! Razem raźniej!!!
    Wkrótce szybko się zorientujesz kto tu jest kim
    i na pewno będzie Ci z nami wesoło, hehe!

    Pozdrawiam!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • monisku32 28.07.05, 12:46
    przeczytaj pls: co biora faceci

    pozdr dla nowej foremki smile
  • jutka7 28.07.05, 12:47
    Witajcie, ja tez chciałabym do Was dołaczyć...
    Podczytuję Was od kilku dni, więc teraz będę legalnie smile
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
  • monisku32 28.07.05, 12:50
    witaj jutka smile
  • finka11 28.07.05, 13:00
    No kochane rzeczywiście szybkie jesteście, ja oczywiście za Wami. Witam nowe
    foremki. Jutka myśmy się chyba już na jakimś wątku starających spotkały, nie
    jesteś czasem z Wrocka?
    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych nie
    straszyć
  • nika112 28.07.05, 13:12
    Ależ wy dziewczyny szybkie jesteście, dwie godzinki nie zagladałam na forum a
    tu tyle napisane i wątek nowy. Oczywiście dopisuję się na listę.
    Monisku napisałam do Ciebie jeszcze w starym wątku
    Pozdrawiam


    > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    > cykl?? wink))
    > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
    po
    > niej
    > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie
    > straszyć
    > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
  • monisku32 28.07.05, 13:14
    odpisalam Ci tam, pozdr
  • nika112 28.07.05, 13:56
    Dzięki,
    może warto spróbować, tak jak piszesz to zaszkodzić nie zaszkodzi, a jeśli przy
    okazji na włosy pomoze to się będę bardzo cieszyć bo coś ostatnio nie są
    w formie smile))
    Pozdrowionka
  • jutka7 28.07.05, 13:13
    Witaj Finko, tak z Wrocka, pamiętam Cię ze starań styczniowych bodajże. Jak
    widzisz wróciłam po niezłych przejściach, z jednym jajowodem i po poważnej
    operacji. No, zobaczymy...
  • finka11 28.07.05, 13:22
    Jutko nic nie wiedziałam o Twoich przejściach. Strasznie mi przykro. Dobrze, ze
    już jest lepiej, trzymam podójnie kciuki za Ciebie.
  • jutka7 28.07.05, 13:54
    Bardzo dziękuję i nawzajem.
    Mam nadzieje, że strach przed kolejną ciążą się nie pojawi, teraz chyba go nie
    ma, bo jestem wyjątkowo dobrej myśli. Ale w swiadomości pozostały przeżycia,
    omdlenie, jazda karetką na sygnale prosto na stół operacyjny, spora anemia i
    słabość po tym wszystkim. Okropne doświadczenie, ale daje do myślenia.
  • gosiashek 28.07.05, 13:23
    witam! ja tez sie dolaczam! mam na imie Gosia, jestem z Torunia mam 32lata i 3
    letnia Kaje. teraz bedziemy robic synka...oby! dzis moj 14dc i za ok 6 dni do
    dziela!trza trafic w owulacje ! z Kaja bylo latwiej..a teraz tak ciezka jest
    sie zdecydowac...jest juz tak dobrze..ale taki maly bobasek...nic wiec! do
    roboty za 6 dni!
    pozdrawiam!
  • erga4 28.07.05, 13:23
    Witam nowe foremki Jutkę i Jagę - i szybkiego zaowocowania życzę.
    Upał dziś straszny choć na szczęście u mnie w biurze dość chłodno.
    Wątek rosnie faktycznie b. szybko - może w sierpniu dojdziemy do 1500
    pościków...?
  • finka11 28.07.05, 13:39
    Masz rację byłyśmy na styczniowych, razem z kruszynką_21 i lenką, lenki boboasek
    z tego co czytałam ma się dobrze, aż trudno mi uwierzyć, że już tyle czasu
    mineło. U mnie nadal bez zmian, więc po wakacjach gruntowne badanie, a mężulek
    jutro idzie na badanie żołnieżyków. Czytałam o Twoich problemach, niby mamy XXI
    wiek a lekarze nic nie odkryli, cieszę sie bardzo, że do nas wróciłaś.
  • jutka7 28.07.05, 14:00
    Dokładnie tak, też "zaglądam" czasem do Lenki, a co z Kruszynką?
    Finko, wierzę, że i Tobie w końcu sie uda! Mam nadzieję, że badania się
    powiodą, czyli nic złego się nie znajdzie i wkrótce po prostu Wam się uda!!!
    A tymczasem porozmawiamy sobie trochę smile
  • gosiashek 28.07.05, 13:47
    <center><p style="background:white;"><font face="verdana,arial,sans-serif"
    size="1" color="black">Robimy Kubusia</font><br /> src="lilypie.com/TTC/050715/33/0/8/1/+10"
    alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a></p></center>
  • jaga211 28.07.05, 14:33
    Nie napisałam wszystkiego poprawiam:
    5.Jaga211 - 26lat,Śląsk aniołek(4.03.2005);1 cykl nowych starań.

    Gviazdka czy masz jakieś obawy (stracha), bo ja bardzo.
    Wiem , że nie powinno nić złego tym razem się zdażyć bo wszystko jest już
    wyleczone (M miał bakterie w nasieniu i to było przyczyną), ale boję się.
  • gviazdka3 28.07.05, 15:12
    Wiecie co, dziś to mi się wszystkiego odechciewa!!!
    Godzinę temu dowiedziałam się, że mój M. nie dostanie
    jednak tego urlopu i wszystkie plany mogę sobie wsadzić...
    Qrcze, a tak marzyłam o wspólnym wyjeździe :..-(
    Najpierw się wściekłam i powiedziałam, że sama sobie
    gdzieś pojadę, bo mnie już coś w tym domu trafia
    (mieszkam obok szkoły, w której pracuję!), a teraz to
    strasznie mi smutno...
    Płaczę i płaczę..., a za chwilę mam mieć gości...

    Dobra, już nie smęcę, może wieczorkiem napiszę
    coś pogodniejszego!

    PS - Jago 211,
    wiążę ogromne nadzieje z najbliższymi cyklami, na razie jestem
    pełna optymizmu, ale wydaje mi się, że zacznę się ogromnie bać
    jak już zajdę w ciążę, ale to chyba zrozumiałe...

    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • monisku32 28.07.05, 16:39
    wspolczuje i bardzo dobrze Cie rozumiem... ale w domu tez mozna chyba odpoczac
    co?... i internet jest wink trzymaj sie !

    ja kupilam testy owu, lactovaginal i pro men - to na lepszych chlopakow dla M.
    i w ogole na ogolny stan - kupilam mu tez plyte, bo wczoraj bylam okropna
    (przed @)...
  • pszczolaasia 28.07.05, 15:02
    kiedy ja mam to przeczytać...przewczoraj skończyłam na 1124, a dziś
    tysiącdwieściecoś i jeszcze nowy watek, w ktorym jest już
    czterdzieścisiedem?????? noł, noł, noł...never!!!!!!!!!! nie będę czytać... czy
    ktoś może mnie to skrótowo przedstawić co się dzieje??????? wolne macie czy
    jak? ja pracuje!!!! miejcie litość!!!!!!! no kiedy, kiedy ja to mam
    przeczytac??????? a takam jestem ciekawam co u Was!!!!!!! kto odwaznie skrócik
    informacji dla cioci Pszoły...weteranki starań????????????????? smile)))))
    dziewczyny pozdrawiam na naowym wątku... mam pytanko, czy ktoraś z Was podczas
    brania tabletek antykow miala ciemnobrązowe plamienia??? niepokoją mnie trochę
    a doprawdy nei chce mi sie latać do lekarza...jakoś dość go mam mimo, ze
    przystojny do nieprzytomnoscismile))) a tak poważnie miałyście tak? bo w ulotce
    tak pisze, ze może być, on mi też to mówil, ale ciemnobrązowe??????
    pozdrawaimsmile))
    --
    mój aniołek
    i Aniołek V.2005
    moja kawa, twoja kawa..taka rozmowasmile))))
  • erga4 28.07.05, 15:55
    Pszczółko! Co do plamień to ja często miałam takowe podczas brania anty.
    Zwłaszcza po przytulanku a czasami i w trakcie sie pojawiały. Pytałam ginki to
    podobno jeżeli są lekkie to nie ma się czym przejmować.
    A co do streszczenia to ciężko będzie - ja też nie nadążam dlatego juz w pracy
    jak mam chwilę to czytam bo po południu nie zdążyłabym. Ale nic siuę nie martw-
    zbliża się weekend to nadrobisz czytanko- to tylko jakieś 1300 pościków smile
  • ata76 28.07.05, 17:06
    Witam się po pracy!!!

    nosz dałyście radę dziewczyny z ilością wpisów smile))

    Monisku, przykro mi bardzo z powodu @, ale tak jak pisały już dziewczyny, oby
    kolejny cykl był tym ostatnim!!!

    Gviazdeczko, ale niefart z tym urlopem...nie dziwię się Twoim łzom i
    rozgoryczeniu...nosz nie wiem co powiedzieć Ci na pocieszenie...a jest jakaś
    nadzieja, że nie jest to taka nieodwołalna decyzja????

    Monika, normalnie wzruszyłam się jak zobczyłam to poruszające się
    dzieciątko....piękne

    Witam nowe foremki, Jagę, Jutkę i Gosię smile)))))

    Balbinko, i jak sytuacja na froncie???? Pęcherzyki urosły? Pękły?

    Keri, trzymam kciuki za "skuteczność" przytulanka wczorajszego i zapewne i
    dzisiejszego jeszcze smile))

    Ergo, powodzenia u nowego ginka, czasami takie zmiany przynoszą korzystne
    efekty!!!!

    Stokrotko, tylko za bardzo nie przepracowuj się....tak wiesz, żeby wilk był
    syty i wilk syty wink)))

    Finko, miłego pocieszania podczas weekendu....a swoją drogą póki @ nie, jest
    jeszcze nadzieja, więc nigdy nic nie wiadomo!!!

    dobra...przyznaje się bez bicia...po tej ilości postów nie pamiętam już co
    jeszcze chciałam napisać....pozdrawiam wszytskie dziewczyny!!!!


    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • ata76 28.07.05, 17:11
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
    po niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia

    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • ata76 28.07.05, 17:12
    mam nadzieję, że ta ostateczną wersję znalazłam i niczego nie pokręciłam z
    listą smile)
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • monisku32 28.07.05, 17:21
    ata dzieki smile tez mam nadzieje... kupilam testy owu, wiesiolka, lactovaginal, a
    dla M. pro men... zobaczymy, w kazdym razie jestem uzbrojona wink

    chcialam polecic Wam ksiazke:
    Lise Eliot, CO TAM SIĘ DZIEJE? Jak rozwija się mózg i umysł dziecka w
    pierwszych pięciu latach życia
    www.gwp.pl/add2cart.php?product=1490
    fascynujaca po prostu smile
  • ata76 28.07.05, 17:34
    fakt....uzbrojona jesteś....to teraz tylko czekać efektów smile))

    a co do wiesiołka to wiele dziewczyn bardzo go chwali, więc spróbować na pewno
    warto...a nóż ....

    a powiedz mi jeszcze co to jest ten loctovaginal i ile kosztuje????
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • monisku32 28.07.05, 17:48
    lactovaginal polecila mi gviazdka
    to kapsulki dopochwowe - 10 szt. 22 zl

    gviazdka napisala:
    Gin. zalecił stosowanie "lactovaginalu" (dopochwowo) przez
    5 dni zaraz po @@@, przed ovu (moje cykle są regularne-28dni)

    Lactovaginal dba o prawidłową florę bakteryjną pochwy, dzięki niemu
    śluzik jest oki! wink Zapodaję to sobie na noc, to taka mała kapsułka!


    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png
  • ata76 28.07.05, 19:02
    dzięki Monika za informacje smile))))
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • balbinka74 29.07.05, 19:51
    Polecam szczególnie ten pierwszy specyfik.Aplikuję go sobie zawsze, gdy
    zaczynam brać antybiotyk.Natomiast wiesiołek, podobno wielu babkom
    pomaga.Brałam go przez cztery cykle i faktycznie śluzu było
    więcej.Niestety,chyba jestem na niego uczulona, bo w pewnych miejscach....
    paliło i piekło.Kupowałam oeparol- kapsułki-za ok 20 zł. W moim przypadku
    zbawienna moc wiesiołka nie zadziałała.
  • stokrotka76 28.07.05, 20:48
    Dziewynki, chwilkę mnie nie ma, a tu juz nowy wątek i nowa lista. No to ja
    też smile
    * Sierpniowe * starające * się:
    >
    > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    > cykl?? wink))
    > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań
    > po niej
    > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    > nie straszyć
    > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    > 10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    > 11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
  • agmani 28.07.05, 21:04
    To ja też się dla porządku dopiszę, choć wiatropylna nie jestem, więc jak moje
    kochanie nie wykombinuje, jak się do mnie przemieścić w odpowiednim czasie, to
    pozostanie mi pozycja obserwatora.

    > Dziewynki, chwilkę mnie nie ma, a tu juz nowy wątek i nowa lista. No to ja
    > też smile
    > * Sierpniowe * starające * się:
    > >
    > > 1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
    > 0)
    > > 2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który t
    > o
    > > cykl?? wink))
    > > 3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    > > 4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    > > 5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    > > 6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    > > 7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
    > rań
    > > po niej
    > > 8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
    > ch
    > > nie straszyć
    > > 9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    > > 10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
    > nia
    > > 11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
  • kateb007 29.07.05, 10:04
    Cześć dziewczynki,
    również chciałabym się dołączyć do Waszej listy. Mam nadzieję, że lista ta
    szybciutko przeistoczy się w listę zaciązonych smile)

    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
    0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
    rań
    po niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
    ch
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
    nia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
  • gviazdka3 28.07.05, 22:58
    Nie wiem czy przypadkiem nie będę pisać sama do siebie, ale w końcu
    obiecałam wieczorny pościk, więc tworzę...

    Atko, już czuję się troszkę lepiej, ale wcześniej wyłam jak małe
    dziecko, tak było mi przykro! Nie wiem czy decyzja dot. urlopu jest
    ostateczna, nawet nie miałam ochoty o tym rozmawiać ze swoim M...
    A jak Twoje samopoczucie???

    Monisku, widzę, że zaopatrzyłaś się znakomicie i to w ciągu jednego
    dnia, jestem pod wrażeniem! smile A ten wiesiołek już piłaś? Jak smakuje?

    Finko i inne kobitki ze "styczniowych", dlaczego Was nie pamiętam?
    Wydaje mi się,że podczytywałam tamto forum, ale jakoś Was w ogóle
    nie kojarzę, no nie wiem???!!! Ale bardzo dobrze pamiętam jak planowałam
    się wpisać do wątku lenki "Październik 2005", całe szczęście, że tego
    nie zrobiłam wtedy...

    Ciekawe co z pęcherzykami Balbinki??? Wiecie coś?

    No i gdzie pozostałe Foremeczki z lipcowych?! Może jutro wpadną?! :0)

    To tyle, na razie wink

    Chłodnej i spokojnej nocki!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • stokrotka76 29.07.05, 06:38
    Cześć laseczki! Dotrwałam do końca pierwszego tygodnia po urlopiku! Jak to
    dobrze, że weekendzik przed nami! A jaka pogoda! Upał od samego rana!

    Gviazdeczko, ja wiesiołka kupuję w kapsułkach, także smaku nie czuć smile.

    A guajazyl pijecie? Ja jeszcze nie próbowałam, jakoś tak mam opory, choć w
    smaku nie jest zły. Ale nie wiem, czy to nie jest troszkę "zaśmiecanie"
    organizmu...?

    Miłego dzionka życzę, napewno wpadnę wieczorkiem po pracce smile)))
  • pkaneta 29.07.05, 08:20
    I ja się cieszę że nareszcie nastał piątek - oj, ciężki to był tydzień jak dla
    mnie...ciężki...ale jeszcze tylko jutro i jadę po swoją córcię- pojechała na
    wakacje z babcią i już bardzo za nią tęsknię.Chociaż jak ostatnio do niej
    dzwoniłam i zapytałam czy za mną tęskni to mi odpowiedziała "baaarrrdzo...a ile
    ukąszeń komarów mam" hihihi...szybko temat zmieniła cwaniaczka.
    A u mnie dzisiaj ważny dzień - o ile się nie okaże że mój gin wyjechał na
    wakacje to idę dzisiaj do niego z wizytą. Dzisiaj kochane wszystkiego się
    dowiem...trzymajcie kciuki za pomyślne wiadomości - bardzo proszę.
    Tempka nadal mi szaleje - jest stale powyżej 37 a wczoraj było nawet 38,2 - już
    sama nie wiem co mam o tym myśleć - a może powodem takiej tempki są te upały??
    Sama nie wiem
    Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać - a napewno odezwę się po powrocie od gina
    Miłego dnia
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • pkaneta 29.07.05, 08:24
    Moniu kochana mam pytanko - jak się nazywa to badanie na przepływy, które
    miałaś robione przed inseminacją?? Bo nie wiem czy jak powiem że chcę badanie
    na przepływ to czy on mnie zrozumie smile))
    Oglądałam filmik - łezka mi kapnęła...to cud natury...wspaniały widok. I
    strasznie się cieszę że masz taki cudek w brzuszku
    Miłego dnia- pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • bombamonika 29.07.05, 14:00
    Anetko
    Nie pamiętam nazwy tego badania ale wystarczy, że powiesz iż chcesz sparawdzić
    przepływ plemników przez Twój sluz.I ważne zeby to badanie zrobić w Twoją owu.
    Trzymam kciuki za dzisiejsze USG.
    Monika
  • balbinka74 29.07.05, 19:38
    Monisiu, mam nadzieję że cię nie uraziłam tym wcześniejszym poscikiem, pełnym
    wątpliwości , co do IUI.Jeśli, cię to zabolało, to bardzo przepraszam. Chodziło
    mi przede wszystkim o to, że jestem wybrakowana, i na naturalne poczęcie, nie
    mam co liczyć, a takze o to, że nie będziemy się nawet mogli z mężem
    przytulić , po całych tych procedurkach.

    Miałaś rację, już zapomniałam .A zabieg w ogóle mnie nie bolał, trwał
    chwileczkę, nawet krócej, niż normalne badanie gin.No i dodatkowa zaleta, nie
    straciłam ani grosza, a opiekę miałam po prostu super!!!Towarzystwo na sali
    świetne. Podtrzymywałyśmy się na duchu, ile się dało, opowiadałysmy sobie
    śmieszne historie...i tak zleciały te dni.Jedna z pacjentek, stwierdziła nawet,
    że czuje się prawie jak kolonistka,a nie jak kobitka po ciężkiej operacji.
  • nata_home 29.07.05, 09:21
    dzieńdoberek !
    ale ci zazdroszcze monisku , odwiedziłam Gdańsk 2 tygodnie temu i strasznie mi
    sie tam podoba smile) udanego weekendu

    mam nadzieję że ten sierpniowy watek przyniesie nam starającym się dużo
    fasolek , moze te wyapdy na weekendy i wczasy jakos w tym pomogą więc gviazdko
    równiez zyczę aby jednak ten urlop wypalił

    a ja mam nadzieję że juz nie będe musiała wcinac żadnych antybiotyków , pić
    żadnych świństw i łazic po lekarz innych jak no ginekolog by uszedł smile),
    jedynie co jeszcze moge przełknąc to ten tak bardzo reklamowany przez was
    wiesiołek , juz kiedys o tym czytałam ale zapomniałam ,wiec dzisiaj za pamięci
    skoczę na zakupy do apteki i chyba tez bilobil by mi sie przydał /żaruje /a ten
    lactovaginal to zazwyczaj dostawałam na grzybicę od lekarza która niestety od
    czasu do czasu mi sie przytrafia , i teraz znowu mnie dopadła ale chyba po tej
    ilości leków które wciełam do tej pory , a jadłam tyle jogurcików i kefirków
    piłam no i na nic

    wczoraj miałam spotkanie z kilkoma koleżankami z których jedna z nich moja eks
    przyjaciólka jest w ciązy juz 7 miesiąc , fajnie wygląda i duzo wcina smile) , ze
    tak powiem wpadli z mężem bo niby nie planowali , a my tu bidne jakimis
    wiesiołakmi sie wspomagamy , ale co tam, tez będzie dobrze i tez będziemy miec
    duże brzuszki i duzo wcinać /hihi/

    dzis mam troche luzu w pracy ,więc tu pewnie jeszcze zajrzę - chłopcy maluja
    firmę więc musze odprawic kilku klientów, a potem musze byc pod ręką ale mam
    zamiar sie iśc opalać; podobnie jak gviazdka mieszkam bardzo blisko miejsca
    pracy /niestety/ pozdrawiam natka !
  • pkaneta 29.07.05, 09:34
    Bardzo mi przykro z powodu urlopu- wiem, jak na niego czekałać, jak bardzo
    chciałaś wyjechać sad((
    Ale uszka do góry, może jeszcze nie wszystko stracone. Może szefostwo Twojego
    Mężusia zmądrzeje i przypomni sobie o potrzebach innych ludzi?? Życzę Wam tego
    z całego serca
    Gorące uściski i buziaki
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • balbinka74 29.07.05, 19:44
    Testowanko za 14 dni.Spróbuję się dopisać, ale nie wiem co wyjdzie.

    A mnie słoneczko w ogóle nie lubi....blada jestem, że aż strach.
    Mój mężuś również tobą zauroczony, stwierdził, ze bardzo apetyczna kobitka z
    ciebie....
  • ata76 29.07.05, 09:35
    hello laseczki smile)))

    Pkanetko, oczywiście, że będziemy trzymać kciuki, a po wizycie koniecznie
    info!!!

    Monisku, miłego pobytu w Gdańsku smile))

    Gviazdeczko, jesli chodzi o guajazyl, to jest po prawdzie syrop na kaszel, ale
    wiele dziewczyn go poleca...tyle tylko, że słyszałam, że on rozrzedza śluz, a
    wcale nie zwiększa jego ilości, poza tym chodzi bardziej o jakość a nie ilość,
    ale oczywiście to tylko moje zdanie, i mogę się oczywiście mylić

    Czy ktoś ma jakieś info od Balbinki??????

    buziaczki dla wszystkich smile)))))


    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • pszczolaasia 29.07.05, 08:47
    Gwiazdeczko a mnie pamiętasz???????? ja Ciebie taksmile)))))
    witam, jak zwykle z pracy nadaje i tylko na chwilę... sad(( ale kiedyś będe na
    cały gwizdek, tylko czasu, czasu mi potrzeba!!!!!!!
    --
    mój aniołek
    i Aniołek V.2005
    moja kawa, twoja kawa..taka rozmowasmile))))
  • nika112 29.07.05, 09:12
    Hej dziewczyny, witam w piątek.
    Chociaż dla mnie nie zaczął się dobrze. Moje Słoneczko Kochane zapomnialo
    wczoraj po podlewaniu kwiatków zakręcić wodę, w nocy pękł wąż i zalało mi
    calutki samochód (zostawiłam szyby i szyberdach otwarte i w srodku mam male
    jeziorko). Mam nadzieje, że szybko wyschnie.

    Monisku niezłe zakupy zrobiłaś. Dziś zakupię tego wiesiołka w kapsułkach. Może
    coś pomoże.
    Miłego weekendu w Gdańsku.

    Gviazdko, głowa do góry, może jeszcze nie wszystko stracone z tym urlopem.

    Pkanetko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę. Powodzenia!!!

    Witam też Jutkę, Jagę i Gosiashek.

    Wszystkim foremkom życzę miłego dnia.

  • jaga211 29.07.05, 09:30
    Witam w piątek wszystkich.
    Oj jak dobrze, że dziś ostatni dzień i na urlop na Mazury.
    Mam tylko nadzieję, że wrócimy nie sami.
    Pozdarwiam wszystkich. Do 16 sierpnia.
    Trzymam za wszystkie kciuki.
  • ata76 29.07.05, 09:37
    to w takim układzie udanego urlopu i przede wszytkim owocnego smile)))
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • jutka7 29.07.05, 10:01
    Witajcie! Jak to dobrze, ze dzis piatek...
    Ja dodatkowo mam luz w pracy, wiec podróżuję wirtualnie po całym swiecie smile
    Niestety jestem juz po urlopie, wiec pozostaje mi planowanie jakichś miłych
    weekendów. A jak Wasze urlopy?

    Pszczolaasiu, my sie jeszcze znamy z foum o ciąży ektopowej smile

    Jakie macie plany na weekend? Zazdroszczę Monisku Gdańska, nigdy tam nie byłam,
    wstyd się przyznać, a słyszałam, ze to piękne miasto. Cóż, cudze chwalicie,
    swego nie znacie...

    Życze Wam przyjemnego dnia w pracy Drogie Foremki!
  • balbinka74 29.07.05, 19:58
    Witam nowe foremki!Odwiedzajcie nas często!

    Natko, niech ta małpa już przyjdzie i do działania!

    Finko, ależ mi narobiłas ochoty ta kiełbaską z ogniska.Jeśli okressso niestety
    sie pojawi, lepij zrób od razu te badanka, potem w roku szkolnym będzie cię żej
    trafić w terminy.Jak działeczka? Już opita? A ile meterków zakupiliście, jeśli
    można spytać?

  • balbinka74 29.07.05, 22:35
    Pkanetko, no i co??????????????????????

    Dziewczyny brałyście może duphaston? Wzięłam pierwszą tabletkę i mdli mnie
    kurka wodna.

    Pszczoła! Moja kumpela tak na brązowo plamiła i okazało się ,że za słabe tabsy
    Finka, atka, co z wynikami mężusiów?
  • gviazdka3 29.07.05, 22:59
    Widzę, że ciągle zaglądasz na forum, hehe!
    Nigdy nie brałam douphastonu, więc niestety nie mogę Ci pomóc... sad
    Ja będę brać luteinę za ponad tydzień (pierwszy raz w życiu, ciekawe
    jak to będzie?!?!)

    Qrcze, mamy mała imprezkę w domu, przyjechała moja siostra z mężem
    i niespełna 10-miesięcznym synem! Wypiłam tylko 3 piwka i dosłownie
    jestem już z leksza nawalona, hihi, to pewnie przez ten upał!!!

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!!!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • kateb007 29.07.05, 10:14
    Witajcie dziewczyny,

    dołączam się do Was w ten upalny dzień. Ja również siedzę w pracy i nie jest mi
    wcale łatwo pracować w ten upał. Dlatego urozmaicam sobie czas przy
    komputerku smile
    Mam takie pytanko do Was a propos tego wiesiołka. Na co on? Przypuszczam że ma
    to związek ze śluzem ale byłabym wdzięczna gdybyście mi coś więcej napisały.
    Dzięki smile
  • finka11 29.07.05, 10:51
    Witam kateb007 i pozostałe dziewczyny też oczywiście ściskam wirtualnie.
    Stokrotko juak już ten tydzień szoku pourlopowego przetrwałaś, to teraz będzie
    już tylko lepiejsmile
    Pkanetko fajnie, że twoje 6letnie szczęście juz do Ciebie wraca. A co do tych
    temperatur to z tego co widziałam jesteś jeszcze przed owulacją, tak? Bo jeśli
    tak to masz dość wysokie temp., może rzeczywiście te upały tak działają.
    Monisku, ale Ci zazdroszczę, ja w Gdańsku byłam tylko raz i się nim zauroczyłam,
    baw sie dobrze.
    Nata_home masz niezły luz dzisiaj, ja też chciałam sie iść opalać, ale
    stwierdziłam, że nie dam rady wytrzymać na takim skwarze bez dużego zbiornika
    wodnego pod nosem i w efekcie siedzę w domu.
    Nika czyli miałaś przymusowe mycie środka samochodu, ale w taką pogodę
    szybciutko wyschnie. Ja jak wracałąm kiedyś z wakcji z moim pięknym kręciłam
    urwanie chmury w Płocku i żeby się lepiej nagrało otworzyłam szybę w
    samochodzie, w tym momencie minął nas tir i wlał do samochodu fontannę wodu,
    oczywiście kamerę sz...g trafił.
    Gwaizdko nic dziwnego, że nie wszystkich sie pamięta, przecież było na tym wątku
    sporo dziewczyn, a z udzielaniem sie też było u mnie różnie. A co do urlopu, to
    moze jeszcze nie wszystko stracone.
    Jaga ja tez jadę na Mazury, ale za tydzień. Co prawda mielaiśmy w tym roku nie
    mieć wakacji bo wydaliśmy całą kasę na działkę, ale stwierdziliśmy "raz sie
    żyje" i jedziemy, tym bardziej, że rok temu nigdzie nie byliśmy. Życzę udanej
    pogody.
    Jutko życzę udanego weekendu, a co planów to jedziemy do domu kolegi w lesie i
    będziemy się wylegiwać na trawce, pić pifko i jeść kiełbachy z ogniska, drzeć
    japy i sama nie wiem co jeszczesmile
    Mój piękny był dzisiaj na badaniu żołnierzyków i powiedział, ze więcej nie
    pójdzie. Podobno straszne warunki, ale dobrze, że dał radę, teraz czekamy na
    wyniki, mam stracha, nie powiem.
    Matko ale sie rozpisałam, pozdrawiamsmile
  • pkaneta 29.07.05, 11:04
    Faktycznie jestem przed owulacją, ale cały czas się zastanawiam czy czasami
    jednak nie udało mi się zajść w ciążę w poprzednim cyklu. Po stymulacji miałam
    6 pęcherzyków i wszystkie pękły. Dostałam wprawdzie @ ale trwała tylko 2 dni -
    a zazwyczaj trwa 5. No i ta tempka wciąż utrzymuje się na takim poziomie
    wysokim. Już sama nie wiem co o tym myśleć - dzisiaj idę do gina i on mi
    nareszcie naświetli całą prawdę o moim pokręconym organiźmie
    Pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • finka11 29.07.05, 11:14
    Z tego co pamiętam to chyba testowałaś, ale juz jakiś czas temu, a powtarzałaś
    test? W kazdym razie trzymam kciuki, żeby to byłą fasolka. Podobno plamienia w
    dni miesiączki, jak jest się w ciąży występują stosunko często. Daj znać co
    powiedział gin. Pozdrawiamsmile
  • hortika 29.07.05, 11:50
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
    0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
    rań
    po niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
    ch
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
    nia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11dc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
    pierwszym razem
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ???


    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. gviazdka3, 27 latek, mama Aniołka(III 2005'), Śląsk, starania już wkrótce:0)
    3. sabina9
  • hortika 29.07.05, 11:59
    witajcie,
    znów sie dopisałam do listy.., już nie pamiętam który to cykl!
    Monia-super to zdjęcie, domyślam się, ze jest ich na tej stronie wiecej i co
    jakiś czas bedziesz nam takie linki wklejać? Ja czekam z niecierpliwościąsmile
    Aneta-dołączam do trzymania kciuków za pozytywne wieści z gabinetu gin.
    Niestety ja będę mogła na forum szukać ich dopiero w poniedziałek.
    Dołączam też do powitania nowych foremek!
    Mam pytanie do Aty-robiłaś już HSG?? Robiłaś wcześniej jakieś badania, ile
    czasu trzeba na przygotowania do badania (chodzi mi właśnie o ew. badania prze
    i oczekiwanie na samo badanie) i gdzie je będziesz robić lub robiłaś?
    Monia ja też jestem brunetką, więc nie jest nas tak małosmile
    Ależ upał, a ja czekam na@ która powinna być dziś, a swoje przybycie anonsuje
    plamieniami od ponad tygodnia. od przyszłego cyklu wydaje im otwartą wojnę.
    Pszczoła-jak brałam antyki to brązowych plamień nie miałam, ale za to po
    odstawieniu i owszem brrr.

  • ata76 29.07.05, 20:01
    badania hsg jeszcze nie miałam....dalej czekam na wyznaczenie terminu przez
    ginka....przed badaniem trzeba jedynie zrobić posiew, na którego wyniki
    czekałam 3 dni....w moim wypadku to było tylko tyle jeśli chodzi o badania
    przed....w internecie doczytalam się, że niektórzy zalecają jeszcze badanie pod
    kątem chlamydii i ewentualnie badanie na oznaczene grupy krwi....badanie hsg
    mam mieć robione w szpitalu...teoretycznie posiew jest ważny 3 tygodnie, czyli
    od trzech tygodni od momentu zrobienia posiewu powinno odbyć się badanie hsg,
    ale to oczywiście tylko teoria, bo słyszalam, że w niektórych miastach czeka
    się i po miesiąc na hsg...ale to wszystko oczywiście w dużej mierze zależy od
    szpitala
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • balbinka74 29.07.05, 20:11
    Fineczko naprawdę takie straszne warunki? A kiedy dostanie wyniki?
    Mój mężulo nie biadolił.Wczoraj szybciutko dokonał tego co trzeba.Powiedział,że
    mieli fajne gazetki...hihihi. Porównałam jego nowe wyniki ze starymi i muszę
    przyznać, że bardzo się poprawiły,mimo, że wcześniej nie należały do
    najgorszych.

    A i od lasek z sali dowiedziałam się, że podobno, żołnierzyki mają problem z
    przedostaniem się przez żel stosowany podczas usg, i lepij odczekać z
    działaniem, po wizycie u gina.
  • ata76 29.07.05, 20:16
    mój mężuś po badaniu żolnierzyków był rozbawiony, bo warunki były niezbyt
    sprzyjające...ale zacznę od początku,...jak udał się do labolatorium, to
    zobaczył tylko parawan i się wystraszył, ze będzie za tym parawanem musial
    załatwić co trzeba, na szczęscie okazało się, ze mają tam ubikację do ktorej
    kierują panów, coby zrobili to co należy...żadnych gazet...nic w tym
    stylu..tyle tylko, że pomieszczenie zamknięte i nieco większe od zwykłej
    ubikacji, ale zawierające wszystkie sprzęty w niej się zwykle znajdujące
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • pkaneta 29.07.05, 11:45
    w tamtym cyklu nie testowałam - w przedostatnim testowałam. W tamtym miałam
    testować 21.07 ale 20.07 dostałam @.
    Z jednej strony tak bardzo bym chciała żeby to było TO a z drugiej mam stracha
    Dzisiaj mam nadzieję się uspokoić po wizycie u gina
    Pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • jutka7 29.07.05, 11:56
    Pkaneto, zrób test, szybciej będziesz wiedziała! Podziwam Cię za cierpliwość i
    umiejętność czekania, ja bym pewnie kilka testów już zrobiła. Zwłaszcza, że
    pewnie lekarz też Ci test zrobi, chyba ze już dzidzia byłaby na tyle widoczna.
    No no, czekamy na wieści!

    Własnie spojrzałam na liste naszą sierpniową i zobaczyłam, ze jestem na 7
    miejscu, a siódemka to moja szczęśliwa liczba smile

    Finko, super weekend Ci sie zapowiada smile Też bym tak chciała...
  • hortika 29.07.05, 12:02
    poprawiam listę, bo Gwiazdka na szczęście jest juz gdzie indziej niż w
    oczekiwaniachsmile


    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:
    0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc sta
    rań
    po niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by inny
    ch
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdy
    nia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11dc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk, za
    pierwszym razem
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ???


    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9



  • jutka7 29.07.05, 13:59
    praca wre czy coś innego robicie?
  • agmani 29.07.05, 14:18
    Bo dziewczyny weekendują! A Agmani musi pracowac w upał...
    Ściskam grillujące i piwkujące i zakupujące... czyli wszystkie oczekujące!
  • lalisia78 29.07.05, 14:20
    albo pogoda taka ze soie nikomu nic nie chce. jak ja bym juz dzisiaj chciala
    byc nad morzem ale juz 1 niedlugosmile teraz caly czas trwaja przygotowania do
    wyjazdu
    --
    lilypie.com/days/060309/3/21/1/+1/.png[/img][/url
  • nika112 29.07.05, 15:18
    Hej dziewczyny, zaraz koncze prace i zmykam leniuchowac. Pogoda dzisiaj taka,
    że nic sie nie chce.
    Jutko ja już też niestety po urlopie. W sobote przyjezdzają do nas znajomi więc
    będzie jakiś grillek i chłodne piwko. A w niedzile albo gdzies nad wodę
    wyskoczymy, albo do Świeradowa pospacerować o gorach. Zalezy od pogody i od
    tego czy mozna nad wode zabrac pieska, bo bez niego nigdzie nie jade.
    Finko, przebiłas mnie z tym samochodem. smile

    Udanego i słonecznego weekendu życzę!

    Ps. mam nadzieję, że w poniedziałek będę miała dużo do czytania.
  • jutka7 29.07.05, 16:09
    Nika, ja tez mam znajomych podczas weekendu, tyle że od dzisiejszego wieczora
    do niedzieli, z daleka przyjeżdżają. Ale fajnie tak sie spotkac i pogadac...

    Finko, historia z samochodem rzeczywiscie genialna smile) taki pech smile

    Żegnam sie i zyczę miłego weekendu, a w poniedziałek rano siadam do lekturki
    forum smile
    Udanego, owocnego i milutkiego weekendu Drogie Foremki!!!
  • erga4 29.07.05, 15:25
    I ja witam w ten upalny dzień wszystkie foremki - te nowe i te troszkę starsze.
    Atko czekamy na info po hsg.
    Pkanetko - daj znać po wizycie. Trzymam kciuki za fasolke bo cosik mam takie
    dziwne przeczucie że to nie była @..
    Chyba też zakupię dziś tego wiesiołka ( a może ten wiesiołek )
    Jadę prosto po pracy na działeczkę nad wodę - popływać żaglówką z moim M.
  • gviazdka3 29.07.05, 18:35
    Dosłownie zaczynam doceniać wynalazki cywilizacyjne, przez pół dnia
    nie mięliśmy prądu, więc mimo wczesnej pobudki (o 8) zostałam bez
    kompa, wieży, tv, czajnika, światła w WC.... Nawet nie mogłam ciasta
    upiec z okazji odwiedzin znajomych z Polski Płn. Nasze krótkie
    spotkanie było super, bardzo ich lubię i żałuję, że tak rzadko się
    widujemy! No ale, co zrobić?!

    Jak na razie plany urlopowe zostały zawieszone... sad Problem polega
    na tym, że ja od przyszłego tygodnia już pracuję (jako opiekun -
    wolontariusz (hehe) na obozie językowym w naszej szkole) i mam tylko
    jeden wolny tydzień w sierpniu (8-14), a mój mąż urlop może dostać po
    15.VIII. W dodatku 19.VIII. muszę jechać na jakieś szkolenie!
    Tak więc sprawa nie wygląda za ciekawie, niestety...

    Pkanetko, trzymam bardzo mocno kciuki i liczę na wspaniałe wieści
    od Twojego gina! Koniecznie napisz jeszcze dziś co i jak!!!

    Czy Balbinka jest w szpitalu???

    Pszczółko, Ciebie pamiętam bardzo dobrze, jak mogłabym zapomnieć!wink
    Zapamiętałam kilka nicków z początku roku, nie wiem dlaczego akurat
    te, a nie inne (np. Pkanetkę, Gagatka, Pandziksę, Ciuforka, potem
    Bombamonikę...)

    Dziewczyny czy u Was też jest tak GORĄCO??? (36 st., nosz już nie mogę
    wytrzymać!!!) W dzisiejszą noc chyba będę spać na golasa, hihi! wink

    Wszystkim wyjeżdżającym na weekendzik bądź wczasy, życzę udanego
    wypoczynku i świetnej zabawy!!!

    Buziaczki dla wszystkich!!! smile
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 29.07.05, 18:37
    podziękować za wszystkie inf. dot. wiesiołka i syropu Guajazyl!
    Może też się skuszę, zobaczę jeszcze!

    Chyba jeszcze dziś pojadę się gdzieś wykąpać!!! wink

    Papatki, do wieczora!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • nata_home 29.07.05, 19:26
    wróciłam z opalania , ale cos mnie to słoneczko ostatnio nie lubi i mnie jakos
    omija nic nie widzę zeby mnie chwyciło , trudno moze jutro i w ndz dobije
    jeszcze gdzies nad wodą ,ale przyznam że nie umiałam faktycznie za długo
    wytrzymac bez wody jest cięzko , a mielismy kupic sobie basen taki duzy
    dmuchany na ogród zawsze by to cos było

    do apteki nie dotarłam ale jutro juz pójdę napewno , zbliza się @ więc za
    niedługo może wreszcie nam sie uda rozpocząc staranka ...
    zmykam posprzatc i do jutra wam wszystkim
    pa pa!
  • gviazdka3 29.07.05, 19:30
    Sorki, że sama Cię nie wpisałam, ale postanowiłyśmy, że każda
    starająca sama to uczyni , no i czekałyśmy aż się pojawisz!
    Dopisz się kochana do ostatniej aktualnej listy, bardzo Cię
    proszę! :0)))

    Trzymam kciukaski za powodzenie tej IUI, może kolejna nie będzie
    potrzebna! Kiedy w takim razie testowanko???

    Pozdrawiam bardzo, bardzo gorąco!!!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • ata76 29.07.05, 19:54
    Balbino, super wiadomości....to teraz trzymamy kciuki za skutecznośc pierwszej
    IUI, oby była ostatnia!!!
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • ata76 29.07.05, 20:10
    no no no dziewczyny jestem pod wrażeniem planów weekendowych...oby wszystkie
    się spełniły...bawcie się dobrze!!!!

    a jeśli chodzi o moje, to jutro spotkanie z koleżankami, wieczorem imprezka
    urodzinowa grupy airsoftgunowej mojego męzusia....niedziela wypoczynkowa po
    imprezce...od dziś jestem oficjalnie na urlopie, ale mam zgryza, bo ginek dalej
    nie wyznaczył terminu hsg....moich telefonów nie odbiera i nie wiem co robić, a
    mieliśmy jechać w góry....z jednej strony nie chcę siedzieć w domu i czekać na
    telefon a z drugiej, wiem, że będę wśiekła jak się okaże, ze mogłabym mieć to
    badanie już za sobą, ale będę gdzieś na drugim końcu Polski...tak ogólnie to
    mam w związku z tą sytuacją wielki nerw
    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • balbinka74 29.07.05, 20:17
    Atko, co on niepoważny? Wiadomo, że o infekcję nie jest trudno.Nie wiem co ci
    doradzić.
  • keri5 29.07.05, 23:17
    Pkanetko co było u gin? co powiedział, napisz kochana bo mnie ciekawość zźera, że może to jednak ciąża.

    A ja dopiero wróciłam z koncertu a wcześniej byłam w parcy z mężusiem. Natomiast wczoraj byłam na imprezce z okazji urodzin mojej koleżanki. I teraz nadrabiam pościki.

    pozdrawiam wink))

  • keri5 30.07.05, 00:12
    Jeszcze nie spię i postanowiłam wysłać pierszego posta w sobotę, pewnie ktoś dopiero odpisze rano.
    A swoją drogą gdzie podziała się Megi??? dawno się nie odzywała do nas...

  • cytrusowa 30.07.05, 00:35
    ja też sie witam z wami w sobote!
    jeszcze sie nie dopisuje, bo czekam na @, ktora ma zawitac okolo 8 sierpnia.
    staranka byly i to konkretne ale chyba skonczone zbyt wczesnie, dzien w dzien -
    az przeforsowalismy sie i ammy pasazerow na gape, wiec teraz przymuswowa
    abstynencja sexualnawink
    takze teraz tylko nadejdzie @, wyleczymy grzybki i zaczniemy od nowa zabawe!

    jak tylko dostane @, sie dopisze.

    i upomnijcie sie w ciagu dnia o zdjecia, co?
    bo juz tyle razy mialam slac, ale sie nie moglam do tego zabracsad

    caluski

    witam te "stare wyjadaczki" i wirtam nowe starajace sie!!!
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • finka11 30.07.05, 08:57
    Cześć kobitki!
    Widzę, że niektóre nawet w nocy buszują po forumsmile
    Ja jestem właśnie u rodziców i powoli szykuję sie do domku w lesie. Tylko nie
    wiem pod czym będziemy spali, bo zapomnieliśmy śpiworów.
    Balbinko trzymam kciuki za IUI, w obu rękachsmile Też robiłąś badanie
    żołnierzyków, znaczy nie Ty tylko Twój mąż? Jeśli znasz się na tym to proszę o
    pomoc w interpretacji:
    *objętość 2,4 ml
    *barwa: mlecznobiała
    *pH: 8,5
    *leukocyty: 2-4 wpw (chyba wpw, bo niewyraźnie napisane)
    *erytrocyty: -
    *formy żywe prawidłowe: 90%
    *formy patologiczne i nieruchliwe >10%
    *ruch plemników: żwawy
    *czas upłynnienia: 45'
    *ilościowo w 1 ml: 96 300 00
    *inne: niel. bakt.
    Z tego co znalazłam na necie to za długi jest czas upłynnienia, bo powinien być
    do 30', poza tym nie wiem, czy to badanie było kompletne, bo rano oddał co
    trzeba i za parę godzin już były wyniki. Jak macie o tym pojęcie to powiedzcie,
    jak się sprawy mają. Będę bardzo wdzięczna.
    A niw wiecie z co z zebrą, dalej urlop?
    U mnie dalej @ niet, chyba coś jest nie tak bo już ponad tydzień dziwnie boli
    mnie podbrzusze. Jak dalej nie przyjdzie to w poniedziałek idę do gina.
    Życzę wszystkim cudownego weekendu. Pa
  • stokrotka76 30.07.05, 09:14
    Dzieńdoberek kochane! Jak to dobrze, że już sobotka!!! Po ciękkim tygodniu
    pourlopowym przydało by się poleniuchować, a tu trzeba sprzątać i obiadek
    szykować, bo teściowie przybęda na 15.00.
    Dziś 26 dc, owu ani widu ani słychu sad. Brzuszek pobolewać zaczął delikatnie i
    zaczynam być w nastroju rozczulająco się - rozchwianym. Może PMS? Kurde...

    Miłego weekendziku, wypoczywajcie smile))
  • pkaneta 30.07.05, 10:33
    Moje Kochane.
    A więc byłam wczoraj u gina- wizyta przebiegła szybko i w miłej atmosferze ale
    niestety nic mój przystojny gin nie znalazł sad(( Moja ostatnia nadzieja spadła
    z głośnym hukiem na ziemię.
    W tym cyklu jeszcze badania mój M. sobie zrobi i spontaniczne staranka- bez
    wspomagaczy. Choć na owu się chyba nie zapowiada- gin jak narazie nie widział
    żadnych rosnących pęcherzyków. Od następnego cyklu mam zacząć znowu brać Clo no
    i w przyszłym cyklu będę miała to badanie drożności jajowodów. Mam nadzieję że
    badania mojego M. wyjdą ok bo już mi zapowiedział że jak będzie coś nie tak to
    on się leczyć nie będzie - określił to mniej więcej tak " natury poprawiać nie
    będę". Okropny, podły egoista!!! Mam od wczoraj wielkiego doła .
    No ale dosyć tych łez
    Balbinko kochana - strasznie mocno trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Moja
    kochana uda się - zobaczysz
    Gwiazdeczko - strasznie mi przykro z powodu urlopu- chyba trzeba będzie
    nadrabiać w wekendy - ale tego raczej do urlopu zaliczyć się nie da. Za Ciebie
    też kochana trzymam kciuki- od kiedy zaczynasz staranka??
    Kochane za Was wszystkie trzymam kciuki- i za te wkrótce testujące i za te ze
    starankami w toku
    Pozdrawiam w upalną sobotę
    I wracam do użalania się nad sobą
    Aneta

    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • cytrusowa 30.07.05, 10:38
    ja też sie witam z wami.
    wlasciwie nie mam nic do powiedzenia, bo szara rzeczywistosc przed nami.
    co najwyzej powiem, ze slucham i ogladam kątem oka obrady Komisji Śledczej i po
    prsotu ręce opadają i wulgaryzmy cisną mi sie na jezyk - zresztą przeklinam.
    nie ma innej możliwosci sluchając bezczelnych wypowiedzi Cimoszewicza.
    no comments.

    tu pogoda sie zmienila, schlodzilo sie oczywiscie tylko na weekendsuspicious

    kupilismy sprzet do pieczenia chleba i tym samym bede jadla chleb wlasnej
    roboty. bo tego niemieckiego nie mozna jesc.
    dzis lub jutro bedzie moj debiut - trzymajcie za mnie ksciuki
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • keri5 30.07.05, 11:16
    Pkanetko tak sobie pomyślałam że jeśli ostatnim razem było 6 pęcherzyków i nic nie wyszło, to może teraz kiedy gin nic nie widzi to z przekory się uda, głowa do góry kochana wink))

    Cytrusowa wyobrażam sobie co czujesz oglądając komisję, ja nawet nie oglądam bo bym chyba telewizor rozwaliła...

    U mnie 29dc i druga wyższa tempka - 36,9, ale cusik mi się wydaje że w tym cyklu nici z fasolki bo wczoraj spadła tempka na 36,6 a gdyby zarodek się zagnieździł to tempka by mi nie spadła, pocieszam się że jeszcze wczoraj się nie zagnieździł i pęcherzyk pokonuje jeszcze drogę.
  • cytrusowa 30.07.05, 11:33
    a wlasnie, ile czasu sie zagniezdza zarodek lub werduje jajeczko?

    bo keri piszesz ze juz 29dc, czyli ponad 10 dni wedruje???
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • pkaneta 30.07.05, 11:34
    Dzięki za słowa pociechy i wiary- mi zaczyna jej brakować zwłaszcza przy
    nastawieniu mojego M.
    A za Ciebie trzymam kciuki z całej siły- oby fasolinka już w Tobie rosła. A na
    tempkę to nie patrz aż tak bardzo - ja cały czas mam sporo powyżej 37 i nic
    Pozdrawiam gorąco
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • balbinka74 30.07.05, 12:43
    Kurczę blade! A ja jednak sądziłam, że malutki gość się zadomowił.Przykro mi,że
    się nie udało.Oj, chętnie przygadałabym twojemu mężusiowi!Miałby się z
    pyszna .Mój też ma czasami takie zagrywki, ze ręce opadają. Miejmy nadzieję, że
    żołnierzyki jednak będą ok i leczenie nie będzie konieczne.Kiedyś mój mężuś
    śmiał się z moich biadoleń, że znowu będzie mnie oglądała grupa lekarzy i
    studentów.dopiero, gdy przedstawiłam mu wizję, jak to on leży z rozłożonymi
    nogami na fotelu,wszyscy obecni w gabinecie wpatrują się w jeden punkt
    (wiadomy) jego ciała, oświetlony na dodatek, i rzucają hasła na temat np.
    wielkości, grubości, twardosci, kształtu główki, , czystości napletka
    itd.Stwierdził, że nie chciałby sie znaleźć w takiej sytuacji hihihi.
  • pkaneta 30.07.05, 12:48
    Właśnie popłynęły mi łzy ze śmiechu hihihihi...dawno się tak nie ubawiłam i
    jeśli mogę to w razie niechęci mojego M. to też użyję tego argumentu hihihi.
    faceci są czasami mało inteligentnymi istotami. I jak mu wczoraj powiedziałam,
    że dla mnie to osobista tragedia ta niemożność zajścia w ciążę - odpowiedział
    mi na to żebym przestała się nad sobą użalać. czasami mam wrażenie że nie mam z
    kim rozmawiać. Ale dziękuję Ci bardzo - humor mi się poprawił i na dodatek jadę
    dzisiaj po moją Karolę. Szalenie miłego dnia Balbinko. Buziaczki. Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • balbinka74 30.07.05, 13:02
    Ta wizualizacja bardzo nam pomogła.Śmiało zastosuj ją na swoim ślubnym. Faceci
    są bardo wrażliwi na punkcie swojego...interesu...i strasznie boją się
    porównywania z innymi... Wyślij go na te badanko jak najszybciej, bo widzę, że
    już zaczyna się wyłamywać...Miłego popołudnia!
  • erga4 01.08.05, 09:25
    Strasznie mi przykro Pkanetko. Miałam taką nadzieję że jesdnak gin wypatrzy
    jakąś fasolinkę. Oby z twoim M było wszystko OK. Trzymam kciuki. Przed moim M.
    też perspektywa tych badań ale jeszcze nie teraz - najwcześniej pod koniec
    sieprnia (jak się nie uda w tym cyklu). A cykl jak to cykl - przedłuża się:
    dziś 33 dc i nic - nie było owu sad((( ale już się zapisałam na wizytę do
    innego gina - ponoć specjalisty w sprawach niepłodności. Mam więc 3 tygodnie do
    wizyty a tym samym 3 tygodnie bezowocnych starań (czuję że owu nie pojawi się)
  • balbinka74 30.07.05, 12:55
    Finko, wyniki mojego męża były gotowe już po godzinie.Miał też podział na A B C
    D .
    Faktycznie czas upłynniania jest troszkę długi,może te bakterie troszkę na to
    wpłynęły...Ale kochana, najważniejsze, że się upłynniło!Ma bardzo dużo dobrych
    plemniczków!Najlepiej pokaż je andrologowi lub ginowi.Myślę, że nie powinnaś
    mieć powodów do zmartwień!Kochana, bez śpiworków??? Na pewno coś wam dadzą , by
    im pociechy nie zamarzły w nocy.Życzę wspaniałej zabawy!!!!
  • keri5 30.07.05, 12:58
    Ja owu miałam najprawdopodobniej w 26 dc, ale wiadomo że na następny dzień też jest mozliwe zapłodnienie, więc jak co to zarodek mógł się zagnieździć wczoraj
    lub dzisiaj. A z tego co wiem chociaż ni8e na 100% to pęcherzyk idzie przez 24h.
    Coś takiego, jesli się mylę to mnie poprawcie.
    pozdrawiam

  • keri5 30.07.05, 15:48
    A co tu taka cisza? wszyscy wyjechali na urlop?
    my też za chwilę jedziemy do teściów, zaczynam dzis pakowanie niektórych rzeczy
    z ich mieszkania, bo za parę dni zaczynamy tam remont a potem wyprowadzamy się z naszego mieszknka i idziemy tam mieszkać. Chyba tam umrę z gorąca, bo mieszkanie jest tam nasłonecznione że hej a tu u nas taki chłodek, za to w zimie jest odwrotnie. Mam nadzieję że upały niedługo się skończą.

  • ata76 30.07.05, 17:11
    witam się dziewczyny!!!!

    Balbinko, jesli chodzi o duphaston to brałam przez 4 miesiące i nigdy mnie nie
    mdliło po nim....w zasadzie żadnych efektów ubocznych...no może poza 3 kg na
    wadze in plus oczywiście...ale nie wiem czy to na pewno efekt brania
    duphastonu, czy zbieg okoliczności...u mnie jedynym objawem były powiększone
    piersi w czasie gdy go brałam....spytaj się ginka...może zbyt duża dawka...noe
    nie wiem co Ci poradzić

    Pkanetko, kurde przykro mi, że ginek nic nie zobaczył, bo też myślalam, że może
    jednak Wam się udało...oby kolejny cykl był szczęsliwszy!!!!

    Finka, jak na moje oko, to wyniki męzą są dobre...nie wiem co prawda jak z tym
    upłynnianiem, bo mój tego nie miał, ale to 90 % robi na mnie wrażenie...u
    mojego Krzysia było 80% "dobrych"....i ilość żolnierzyków też jest imponująca

    Keri, z tego co slyszalam upały mają się skończyć i od niedzieli ma przyjśc
    lekkie ochłodzenie, więc się nie mart...na pewno dacie radę

    Cytrus, powodzenia przy pieczenu chleba....mam nadzieję, że jutro bedzie
    relacja na gorąco po pierwszym próbowaniu domowego wypieku

    a jesli o mnie chodzi to szykuję się na imprezkę wieczorną... jestem też już po
    spotkaniu z koleżankami...coś mnie pobolewa żołądek...kurcze zły to znak przed
    imprezą, która ma być okraszana procentami


    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • wiinga 30.07.05, 23:22
    Witam sedecznie i dołączam do Was!
    Gośka 28lat; Aniołek 2003; Bartuś urodzony 30.06.04 (dziś 13 miesięcy!)11dc; 1mc starań o siostrzyczkę lub braciszka dla Bartusia

    Forum Wasze strasznie mnie wciągnęło! Gdybym miała wiecej czasu poczytać!
    Po niepowodzeniu w 2003 roku bardzo szybko ( 3 mce starań) zaszłam w ciążę niestety były duże komplikacje: krwawienia od 7 tyg ciąży, szpital, leżenie, 5 mcy brałam duphaston, kaprogest. Uważam, że za długo: okazało sie potem że łożysko było przerośniete, usuwane ręcznie, dzieciątko z hipotrofią, wzmożone napięcie mięśniowe, nadpobudliwość, alergie, rehabilitacje brrrr...

    teraz jest juz z górki, Bartek chodzi, może jeść coraz więcej rzeczy, nadpobudliwośc to chyba był jakich wymysł lekarzy, rozwija sie poprawnie zarówno umysłowo jak i fizycznie

    Chciałabym teraz zrobić wszystko lepiej by urodzić zdrowe dziecko. Zaczęłam od zmienienia lekarza. Tamten jako dyrektor szpitala i profesor, bral mnóstwo pieniedzy ale mnie olewał: taki o pacjentki i tak nie musi sie starać bo i tak ludzie do niego przyjdą. Wyobraźcie sobie, że przez 9 mcy zalecił 1 USG (po takich przejściach na początku), a morfologię i mocz 3 razy!!!

    Ponoć to jest problem z niektórymi ginekologami: zrobia wszytsko by kobieta urodziła w terminie i siłami natury, a czy przy okazji nie zaszkodzili dziecku już ich nie interesuje, bo to juz będzie problem pediatrów, oni i tak zachowają czystą statystykę. Ja pod koniec ciąży miałam klasyczne objawy gestozy a mój gin mówił wytrzymajmy jeszcze te 4 tygodnie!! i tak na USG kt robiłam (oczywiście z własnej inicjatywy) w 36 tyg wyszła waga 3600gr, a Bartuś urodził się 2400gr!!!. nawet przy założeniu, że USg myli się +- 400gr to dziecko schudło mi w brzuchu o co najmniej 1kg!!!!!!Tak więc chodze teraz do Pani dr, która obicała troszczyć się o dziecko jak o swoje własne, nie ma zbyt wielu tytułów, ale chodzą do niej moje koleżanki - lekarki.

    Czy ktoś ma dla mnie jakies rady?? Jak uniknąć poblemów z 1 ciąży?
    czy powinnam się już postarać o duphaston?

    Obiecuję w przyszłości pisać krótsze posty. Ten był taki długi jako przedstawienie się.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim Starającym Się,
    Gośka
  • cytrusowa 31.07.05, 09:58
    fajnie, ze dołączyłaś.
    i życze ci jak najszybszego zajścia w upragnioną ciążę.

    Co do rad, o które prosisz, to musza się wypowiedziedz dziewczyny, ktore juz
    ciąże mają za sobą.

    Pozdrawaim i milego dnia ci zyczesmile
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • balbinka74 31.07.05, 11:27
    melbo, nic to, sierpien bedzie szczęśliwszy!
  • balbinka74 31.07.05, 11:17
    Kochane, właśnie wstałam, no i oczywiście zaraz tu zaglądam.

    Witam serdecznie nowe foremki!W grupie zawsze rażniej, no nie?
    No właśnie, a gdzie reszta?

    Czy Moni i Lalisia już wyjechały?

    Pszczoła, gdzie się podziewasz owadzie jeden?

    Gwiazdeczko, jak tam kacyk?

    Atko, co z tym hsg, a wyniki mężula?Imprezka była?

    Fineczko,walczyłaś z komarami i burzą ?

    Pkanetko,mam nadzieję, ze masz już lepszy humorek, w końcu chyba i staranka
    rozpoczynasz, jeśli sie nie mylę...A jak córunia?
  • balbinka74 31.07.05, 11:25
    Wiingo, cieszę się, że do nas dołączyłaś.Mam nadzieję, ze staranka bedą owocne.

    Niestety, trudno mi coś powiedzieć jak należało tę wcześniejszą ciążę poradzić.
    Napisz jednak, dlaczego już teraz chcesz łykać duphaston?Miałas jakieś problemy
    z zajściem? Ja dostałam ten lek na wspomaganie zagnieżdżenia. Buziaczki dla
    Bartusia.
  • wiinga 31.07.05, 18:18
    Cześć!

    Balbinko ja miałam krwawienia w 6 i 8 tc, i to było właśnie poronienie zagrażające, czyli jajeczko nie było najlepiej zagnieżdżone. Ponoć duphaston własnie zapobiega wydalaniu fasolki.

    swoją drogą, jeśli twoje starania się powiodą - czego oczywiście życzę całym sercem - to juz nigdy o 11:17 nie napiszesz "właśnie wstałam ..."smile

    pozdrawiam, Gośka
  • bombamonika 31.07.05, 13:11
    Cześć dziewczyny
    Po strasznej burzy, która przeszła przez Warszawę przedwczoraj internet działa
    dopiero od dzisiaj rana.
    Przeczytałam tą masę postów i zacznę od powitania nowych foremek.
    Mam nadzieję, że to forum przyniesie Wam szczęście i za chwilę poinformujecie
    nas o dwóch kreskach.

    Balbinko oczywiście, że się nie gniewam. Sama miałam podobne mysli.
    Płakałam bo czułam się wybrakowaną kobietą. Było mi przykro, że to gin pomoże
    nam "zrobić" dzidziusia. Ty jesteś w lepszej sytuacji bo nie wytworzyłaś
    przeciwciał i mozesz zrobić poprawkę po IUI a my niestety nie moglismy.
    Teraz jak już to maleństwo jest w moim brzuchu jestem wdzięczna losowi, że
    medycyna jest tak zaawansowana, że może pomóc takim parom jak my.
    Jestem przekonana, że Tobie wreszcie uda się zajść. Pamiętaj, że z każdym IUI
    Twoje szanse wzrastaja, jak juz pisałam kiedyś po szóstym jest już ponad 50%
    Oczywiście wierzę, że Tobie sie uda znacznie wcześniej ale piszę to żeby Cię
    pocieszyć. Wielu dziewczynom udaje się za pierwszym razem i mam nadzieję, że Ty
    będziesz własnie w tej grupie.

    Gviazdko strasznie mi przykro, że nici z urlopu.
    Kto jak kto ale Ty zasłużyłaś na te wakacje.Mam nadzieję, że weekend ze mną za
    trzy tygodnie troszkę Ci zrekompensuje brak wakacji.

    Nitka jak główka po imprezce. Pogryziona przez komary?

    Ja już jestem spakowana i gotowa do drogi. Jutro rano startujemy do Jastarni.
    Mam nadzieje, że będzie ładna pogoda ale nie upalna.

    Monika
  • ata76 31.07.05, 18:20
    Cześć dziewczyny!

    przede wszytkim witam nowe foremki Wiinge i Melbe!!!Oby jak najszybciej
    spełniły się wasze marzenia i żebyście jak nakrócej gościły tu jako starające
    się!!!

    Wiingo, niestety nie potrafię Ci nic doradzić, bo nie byłam nigdy w
    ciąży...myśle, że decyzja o zmianie lekarza była jak najbardzie słuszna i mam
    nadzieję, że Twoja pani doktor okaże się świetną profesjonalistką godną zaufania

    Monia, udanego pobytu w Jastarni....odpoczywaj kochana jak najwięcej i baw się
    dobrze...oby pogoda dopisała smile))

    Balbinko, a jak u Ciebie samopoczucie??Z gardłem już lepiej???

    Pkanetko, opowiadaj nam jak po powocie córeczki????

    Gviazdeczko, jezcze pare dni temu pocieszałam Ciebie w kwestii urlopu Twego
    męza, a teraz jestem w podobnej sytuacji....też mi pracodawca wsztrzymal urlop,
    bo kolega złamał nogę....mam nadzieję, że skończy się tylko na przesunięciu o
    tydzień, a nie jeszcze w jakiś bliżej nieokreślony termin

    a gdzie pozostałe dziewczyny???? Jeszcze weekendują?????

    Balbinko, jesli chodzi o wyniki męża,to były ok....stąd tez między innymi to
    hsg, które nadal nie wiem kiedy będzie....poczekam do wtorku i chyba wtedy
    wybiore się do ginka na wizytę...jeszcze nie wiem, co zrobię

    a jesli chodzi o imprezkę to było bardzo fajnie...o dziwo pogoda dopisala....na
    chwilkę oderwałam się od rzeczywistości i gdyby nie poranny telefon od szefa,
    że w poniedziałek mam przyjść jednak do pracy byłoby super...ale koniec
    marudzenia ....jest jak jest


    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • balbinka74 31.07.05, 20:16
    Monisiu, tak sobie o was stołecznych dziewczątkach myslałam, gdy oglądałam
    wiadomości i budzące grozę obrazy brrr.
    Na powodzenie przy pierwszym razie nie liczę, bo to rzadkość.Nie zbadano mi
    tych przeciwciał, bo podobno nie chcieli marnować śluzu i nasionek, a organizm
    był super przygotowany, endometrium przepiękne. Na poprawkę nie mieliśmy co
    liczyć, bo zostawili mnie jeszcze na dobę w szpitalu, by sprawdzić czy wszystko
    poszło jak trzeba.Nazajutzrz po AIH okazało się, że pęcherzyk pęknięty i jest
    ciałko żółte, no i następne wprowadzenie nie było konieczne.

    Moni, życze ci wspaniałego urlopiku, szerokiej drogi, no i udanego spotkania z
    Lalisią!Buziaczki , dla męzusia też, bo był dzielny i lokum załatwił!
  • lalisia78 31.07.05, 22:48
    z monika nie jestesmy umowione niestetysad ale napewno bede w jastarni bo to
    niedaleko od chalup i napewno na chwilke tam pojedziemy. moze przypadkowo sie
    poznamysmile

    --
    lilypie.com/days/060309/3/21/1/+1/.png[/img][/url
  • stokrotka76 31.07.05, 21:07
    Dziewczyny, huraaa! Załozyłam nowe konto na ff, wprowadziłam jeszcze raz dane z
    tego cyklu , tylko 22 dc wprowadziłam wcześniejszą temperaturę (mierzyłam tego
    dnia dwa razy rano) i okazało się, że ff zaznaczyło owu! Niesamowite! Strasznie
    się cieszę!
    Tam gdzie robiłam testy owu i wyszła druga kreska tylko nie tak mocna jak
    testowa (potem juz jej nie było wcale, więc wcześniejsze testy mogły być +)nie
    wprowadziłam nic.

    www2.fertilityfriend.com/home/d1cdb
  • cytrusowa 31.07.05, 21:54
    gratulacje.
    ja tam nie mialam cierpliwosci do tego ff i odpuscilam sobie cala zabwe z
    temperaturą.
    ale to fajnie, ze ci wyznaczylo owulacjesmile
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • stokrotka76 31.07.05, 22:28
    Dzięki smile. FF to bardzo fajna sprawa, sama bym nie umiała pewnie interpretować.
    Temperaturki mogą bardzo pomóc. Chociaż w pierwszym cyklu mierzenia stresowałam
    się, że nie mam owu - ff zaznaczyło chyba dopiero w 37 dc, 5 dni przed @ -
    dziwne to i nie wiem czy owu była czy nie... Mam nadzieję, że teraz owu
    faktycznie była i nic się nie zmieni smile))
  • gviazdka3 31.07.05, 22:32
    Witam gorąco!!! :0)

    Przyznaję bez bicia, że troszkę zaniedbałam nasze forum podczas
    weekendu, w sumie to nawet komputerka nie załączałam, buuu...
    Widzę, że kolejne kobietki przyłączają się do wspólnych staranek
    w sierpniu! Wiingo i Melbo7, cieszę się, że jesteście z nami
    i życzę szybciutkiego zafasolkowania!!! Niestety, nie wiem co
    mogłabym poradzić Gosi; w mojej pierwszej (krótkiej) ciąży nie
    krwawiłam, nie miałam tego typu problemów.

    Moniu kochana, życzę cudownych, słonecznych wczasów Tobie, mężowi
    i oczywiście Waszej Olusi! Bawcie się wspaniale! Przesyłam również
    pozdrowionka od mojego mężusia! smile))

    Atko, a to pech z tym urlopem!!! Może w takim razie uda Ci się zrobić
    to HSG w nadchodzącym tygodniu?! Ja na razie kombinuję co by tu
    powiedzieć swojej dyr., żebym miała wolny tydzień po 15. VIII., no nic,
    zobaczymy...

    Stokrotko, jeśli dobrze rozumiem to przytulanko było w tych wyznaczonych
    na ff dniach, tak??? Kiedy będziesz testować nasza młodziutka mężatko?!?!

    Cytruś, Keri, Balbinko, Natko i wszystkie kobietki, które wkrótce tu
    zajrzą, pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego początku
    tygodnia! (ja jutro rano wybieram się do kosmetyczkismile

    Dobranoc!
    M.
    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • cytrusowa 31.07.05, 22:38
    no wybaczone, wybaczonewink
    weekend jest nie tylko po to, by siedziec przy kompie - trzeba tez dbac o meza:-
    )

    jak ja ci zazdroszcze kosmetyczki...a co bedziesz robic???
    fajny początek tygodniasmile
    czekam jutro na relacje z relaksowania sie u kosm.

    reszta dziewczyn jak widze juz spi, pewnie sie przygotowują do ciezkiego dnia -
    pierwszego dnia pracującego po weekendzie.

    a ja sie nie przygotowuje. ja walcze z bolami brzucha jak na @sad
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • lalisia78 31.07.05, 22:42
    czesc smile))
    ja wlasnie za jakies 15 min wyruszam w droge autko juz spakowane dziecko spi a
    przed nami ciezka noc no i dzien tez bo alicja wyspac sie nie da w dziensmile ale
    co tam nareszcie wyjezdzamy. do zobaczenia za jakies 3 tyg.
    --
    lilypie.com/days/060309/3/21/1/+1/.png[/img][/url
  • melba7 31.07.05, 22:45
    jeszcze nie spię, ululałam starsze dzieciątko (ma prawie 9 lat), a teraz
    podczytuję forum...Chyba muszę przestać analizować- dlaczego nie zafasolkowałam
    się w pierwszym cyklu starań.to się przecież, jak widać prawie nie zdarza...
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10715;107/st/19961028/n/Kuba/dt/7/k/00fb/age.png
  • gviazdka3 31.07.05, 22:47
    Cytruś, a kiedy powinnaś testować? (sorki jeśli już o tym pisałaś,
    a ja gapa nie zauważyłam!!!)

    U kosmetyczki trochę się nacierpię, idę na czyszczenie twarzy
    i regulację brwi! Ale czego się nie robi dla urody wink

    Pozdrawiam! :0)

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 31.07.05, 22:42
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11tc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ???


    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9



    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • stokrotka76 31.07.05, 22:43
    Gwiazdko, przytulanko było dzień wcześniej i dwa dni wcześniej smile)). A ja już
    się dołować zaczęłam, że coś jest nie tak... Nawet na piątek zapisałam się do
    ginki, żeby mnie skierowała na badania hormonków. Test zrobię chyba w piątek,
    jak wcześniej nie nadejdzie @ smile
  • gviazdka3 31.07.05, 22:50
    Nawet nie myśl, że @ mogłaby się pojawić!!! NIE, nie, nie!!!
    (to sobie powtarzajwink
    Ja w każdym razie trzymam mocno kciuki!!! :0)

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • keri5 31.07.05, 22:51
    Idę we wtorek do gin. Już na 99% jestem pewna że nici z fasolki, tempki
    spadły zupełnie i chyba nie miałam owulacji crying(((((((((((((((((((
    cykle takie długie, że chcę już teraz wiedzieć co jest nie tak.
    pozdrawiam

  • cytrusowa 31.07.05, 22:57
    testowac bede jesli nie dostane @, czyli najwcześniej w następny poniedziałek.
    bo chyba tylko wtedy to ma sens, nie?

    poki co wszystkie dolegliwosci kładę na karb graaybka, ktorego niestety chyba
    jeszcze mam.

    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • gviazdka3 31.07.05, 23:09
    Oki, więc trzymam kciukaski i za Ciebie i za Stokrotkę!!! smile

    Ja idę już do łóżeczka, w końcu nie mogę zaspać do tej kosmetyczki wink
    Dobranoc.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 31.07.05, 22:59
    Racja Keri, idź do gina! Zaszkodzić nie zaszkodzi, a na pewno
    będziesz spokojniejsza, te długaśne cykle rzeczywiście mogą
    być niepokojące! Chociaż ja tam się nie znam, nigdy tak nie
    miałam...

    Napisz co Ci powie, sama jestem ciekawa czy długość cyklu ma
    jakieś większe znaczenie przy planowaniu dzidzi!

    Buźka!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • stokrotka76 01.08.05, 06:53
    Dzieńdoberek! I znowu nowy tydzień przed nami smile.
    Keri, pewnie, że idź się przebadaj, będziesz spokojniejsza, a pewnie nic złego
    się nie dzieje. Takie nieregularne i długie cykle to nic nietypowego, ja 5-6
    lat temu czasem nie miałam przez 2 mce! Jak poszłam do gina to powiedział, że
    narazie to nie szkodzi, jak będę chciała mieć dzieci to wtedy się nad tym
    zastanowimy. Już dawno do niego nie chodzę, cykle nadal nieregularne, choć nie
    aż tak jak wtedy...

    Długość cyklu ma o tyle znaczenie, że przy dłuższych rzadziej jest owu smile

    Miłego dzionka!!!
  • nata_home 01.08.05, 09:02
    witam po weekendzie , ja równiez miałam mała awarie komputera po burzy i nie
    mogłam do was zajrzec , weekend upłynął spokojnie zi bez opalania pogoda troche
    pozmieniała mi plany , ale jakos to przeżyje w sumie męczyły mnie juz te
    upały , a tymbardziej że moja połówka chce abysmy jeszcze może w tym miesiącu
    wyskoczyli do cieplejszych krajów smile) tak sie cieszę , tylko teraz musze sie
    zastanowić gdzie ?! moze jakies propzycje gdzie byłyście i co wam sie bardzo
    podobało ? !
    zmykam za godzine odebrac moje wyniki z wymazu z gardełka i nosa , i do lekarza
    na kontrolę , niech sie juz wszystko wyjaśni !
    a Wam życze spokojnego tygodnia!
    pozdrawiam natka
  • nata_home 01.08.05, 09:08
    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11tc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. nata_home -26 lat

    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9



    --
    Gviazdka3
  • wiinga 01.08.05, 09:34
    Witam w poniedziałek!
    Jako nauczycielka cieszę się ciężko zapracowanymi wakacjami 9chyba nie ja jedna na tym forumsmile)
    Strasznie dużo rzeczy piszecie, o których nie mam bladego pojęcia. Widze jak zielona jestem w temacie oczekiwania smile

    Czy mogę zapytać co to ff i czy powinnam kupić testy owulacyjne (u Ewy??)?

    Ja w zasadzie nigdy nie miałam problemów z zapłodnieniem, tylko z podrzymaniem ciąży więc może to nie dla mnie
    Czy to prawda, że temp mierzy się zaraz po przebudzeniu i w pochwie? Jeśli tak to chyba nie mam szans tego przeprowadzić bo Bartek nie da mi z rana poleżec w łóżku nawet minutkismile
    Pozdrawiam zwłaszcza te pracujące!
    Gośka
  • erga4 01.08.05, 09:56
    Jezszce nie zdążyłam się przywitać z tobą - weekend miałam strasznie zajęty -
    odpoczywaniem hehe
    Jeśli chodzi o ff to: www.fertilityfriend.com jest to programik do wysnaczania
    cyklu - owulacji. Mierzysz tempkę (najlepiej dopochwowo) codzinnie rano zaraz
    po przebudzeniu - zanim wstaniesz. I wprowadzasz po kolei każdy dzień.
    Programik rysuje wykres. Jest to pomocne przy wyznaczaniu owu.
  • gviazdka3 01.08.05, 16:27
    Witam panią nauczycielkę! smile

    Jeśli chodzi o tempki, ja mierzę sobie w ustach każdego ranka o godz.8
    zanim wstanę z łóżka przez ok.8 minut (w pochwie wystarczy podobno 5 min.)
    Jeśli muszę wstać wcześniej, np. o 6, wówczas temperaturkę też mierzę
    szybciej, ważne by zrobić to zanim się wstanie! Nie jestem super ekspertem
    w tej sprawie, ale wydaje mi się, że wiem dokładnie kiedy przypada moja owu,
    właśnie dzięki wykresowi temperatur!

    Pozdrawiam!
    M.

    PS - Tempkę należy mierzyć zwykłym termometrem, nie elektronicznym!!! (gdzieś to wyczytałam w necie)

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • megi.1 01.08.05, 09:37
    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań o
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17. megi.1 - 26 lat, mama aniołka - Alicji (II 2005), 2/3 cykl strań, Warszawa

    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11tc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. nata_home -26 lat

    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9
  • cytrusowa 01.08.05, 09:39
    czesc dziewczyny, witam sie z wami w poniedzialek!

    czy mnie tez wciagniecie na liste, czy mam czekac az dostane @?

    bo jeszcze tydzien do @ u mnie
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • erga4 01.08.05, 09:51
    Stokrotko mój gin też mówił dawniej że moje długie cykle to nic takiego że jak
    się zaczna starania to wtedy coś pomyślimy. No i zaczęły się już 14 miesięcy
    temu i nic.. I chyba najwyższa pora zmienić gina - może powinnam była zrobić to
    wcześniej..
  • gosiashek 01.08.05, 09:52
    czesc dziewczyny! pomijacie mie na tej liscie oj pomijacie, ale nic to! u mnie
    18 dc i brzusze pobolewa...czyli dzialamy! a ze chcemy sprobowac, zaryzykowac i
    zrobic chlopca, musim trafic w sama owulacje, albo tuz po...prawda? brzusio
    boli od piatku, wiec przy moich mniej wiecej 33 dniowych cyklach owu wypada za
    2 dni, no nie wiem czy doczekamy...moe warto zaryzykowac? to nasz 1 cykl
    staran, moze sie nie udac a moze wyjdzie Kubus..??a zem chlopiec? bo mamy juz 3
    letnia dziewczynke...a kto nie ryzykuje ten nie ma...
    pozdrawiam...
  • zebra51 01.08.05, 10:10
    Juz po urlopie smile
    Pozdrawiam Was wszystkie.
    Dzis pierwszy dzien w pracy, wiec za bardzo nie mam czasu sad
    Papierów zebrało sie jak stad do ksiezyca...
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • agajak2003 01.08.05, 11:20
    Witam serdecznie. Niestety już po urlopie. W domu nie mam netu, a w pracy tyle
    roboty, że w najbliższym czasie nie będę mogła poczytać co się działo u Was w
    czasie mojej nieobecności. Może ktoś mógłby mi w skrócie napisać, co nowego się
    wydarzyło? A może jakaś aktualna lista? Pozdrowienia dla "starych" i "nowych"
    forumowiczek. Dzięki za zdjęcia.
  • nika112 01.08.05, 10:11
    Hej dziewczyny! Witam w poniedziałek.
    Weekend zleciał tak szybko, w sobote imprezka i grill mimo burzy. A w niedziele
    bylismy w Czechach w Hradku nad jeziorem. Bardzo fajny osrodek, woda czysta i
    do tego bardzo ciepła.
    U mnie dzis 6 dc wiec za kilka dni zaczniemy intensywne przytulanka smile)
    Moze sierpien będzie szczęsliwszy, zobaczymy.
    Stokrotko, Cytrusowa trzymam kciuki zeby @ nie przyszła.
    Pkaneta przykro mi bardzo ze sie nie udało. Zobaczysz napewno wszystko będzie
    dobrze i powiedzie sie nastepnym razem.
    Witam Wiinge i Melbę.

    Pozdrawiam
  • pkaneta 01.08.05, 10:44
    Witam Was Kochane w ten gorący poniedziałek - w pierwszej kolejności nasze nowe
    forumowiczki- Wingę i Melbę - oby Wasze fasolinki szybko do Was Przyszły smile)
    W sobotę pojechałam po moją Karolcię - do dzisiaj nie możemy się od siebie
    oderwać - tak się stęskniłyśmy za sobą. Karola była na strasznie zakomarzonym
    terenie - wczoraj naliczyłam ponad 50 ukąszeń na jej małym ciałku - strasznie
    się drapie i marudzi - ale wcale jej się nie dziwię.
    U mnie w domu wojna - tak że podejrzewam że kolejny cykl spiszę na straty i już
    nie wiem czy mój M. da się namówić na te badanka - jakoś mam pod górę ostatnio.
    Ale jak można narzekać z rana w poniedziałek ?? wink))
    Gorąco pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • megi.1 01.08.05, 11:03
    Witam Was wszystkie po urlopie smile

    Pkanetko prezykro mi ze wizyta u ginekologa nie była radosna. Mam nadzieje, ze
    watek sierpniowy bedzie dla Ciebie szcześliwy i zamieszka u Ciebie maleństwosmile.

    Witam nowe forumki, oby jak najkrócej czekały an swoje szcześciasmile

    Ja dziś skończylam antybiotyk, choc posiew wykazał, że bakterie które złapałam
    są raczej odporne na ten lek. Zobaczymy czy mimo wszytsko udało się je wytępić.

    Dziś pierwszy dzień w pracy po urlopie, wiec jest ciężkosmile

    Pozdrawiam słonecznie
    m.
  • balbinka74 01.08.05, 11:03
    Cześć dziewczęta!
    Wiinga, masz zupełną rację z tym spaniem! Korzystam, póki mogę,no i odsypiam
    rok szkolny.

    Nika, super weekend, ja też chcę!

    Cytrusowa, może jednak ten ból nie oznacza małpy? Trzymam kciuki.A z zabiegu u
    dentysty zrezygnowałaś?

    Gwiazdeczko, mam nadzieję, ze szefowa da ci wolne po 15 i będziecie mogli
    wyjechac na zasłużony urlopik.A kiedy masz strategiczne dni?Zyczę miłego
    relaksu u kosmetyczki.

    Zeberko, nareszcie wróciłaś!!!!!!!!!Napisz króciutko, co u ciebie!

    Atko, goń tego gina, niech podejmie jakąś decyzję. Powodzenia.

    Pszczoła, gdzieś nam się zagubiła....a przecież nad morzem nawałnicy nie
    było.....!

    Keri, leć do tego gina, niech zacznie działać,badanka itp, szkoda marnować
    następny cykl, hormonki pewnie będziesz musiała już zbadać w 3 dc.

    Finko, przeżyłaś te noce bez śpiworów?

    No nic, babeczki, muszę uciekać do kuchni zaprawiać ogórki.

  • hortika 01.08.05, 12:09
    cześć,
    wpadłam się przywitać po łikendzie -byłam nad Jeziorakiem -cieżko było wracać
    dziś do pracy. Ata trochę mnie zmartwiłaś, że długo czeka się na te hsg-jak już
    się zdecydowałam , to chciałam mieć to szybko z głowy, a tu nici -bez szans, ze
    się w tym miesiacu uda, chyba, że pywatnie, ale nie wiem czy to mozna poza
    szpitalem gdzieś zrobić. A od września nowa praca-więc raczej nie bedę mogła
    się wyrwać. no i jak tu robić badania???
    Jak dzis rano jechałam do przeleciał mi nad samochodem, całkiem nisko bocian.
    Oby to był znak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
  • zebra51 01.08.05, 12:48
    troche sie juz obrobiłam z tymi papierami. Czekam na kuriera, niech zabiera ta
    makulature dalej w swiat smile
    U mnie wszystko w porzadalu. sprawy prokreacyjne tocza sie gdzies wlasnym
    zyciem, nie wtracam sie do nich smile)
    Czy przez czas mojej nieobecnosci ktoras zostala szczesliwa posiadaczka
    fasolki?
    Ciesze sie latem smile
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • gviazdka3 01.08.05, 15:20
    Super, że już jesteś, bardzo się cieszę!!! :0)))
    Widziałaś lipcowy wątek?! Tak się rozrósł, że nasze kompy
    zaczęły odmawiać posłuszeństwa, hehe!smile

    Rozumiem, że mogę panią Zebrę wpisać na listę?!

    Ściskam mocniutko na powitanie!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • zebra51 01.08.05, 15:22
    No wpisz Waćpanna, wpisz smile
    A o wątku z lipca, to juz na miescie gadają!
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • erga4 01.08.05, 13:02
    A nade mną w tym roku nie przeleciał żaden bocian!! Mało tego - nawet nie
    widziałam żadnego - a w poprzednich latach dużo ich było - i nic.. Więc może to
    też jakiś znak hehe.
    A może powinnam pójść na poszukiwanie boćków bo już niedługo będą odlatywały.
  • nata_home 01.08.05, 13:13
    a ja wczoraj jak byłam na rowerku to bociek sobie szedł dosłownie koló mnie ,
    ale niestety chyba nie był on przeznaczony dla mnie własnie wrociłam od lekarza
    i mam kolejny antybiotyk okazało sie za mam paciorkowca sad( ; więc juz chyba
    dzisiaj moge rozpocząc sobie starania na wątku wrzesniowym;
    oj i widze ze chyba cos poknociłam na liście zaraz to poprawie smile)
  • finka11 01.08.05, 13:36
    Cześć kochane!
    Witam Wszystkie forumowiczki, które dopiero wróciły z urlopu i życzę
    bezbolesnego tygodnia pracy.
    Nata_home ale masz bidulko pecha, faszerują Cie tymi antybiotykami, ale wakacje
    szybko zlecą i nawet się nie obejrzysz a będziesz mogła sie starać.
    Kochane ja chyba też zaczne jeździc po okolicy, skoro te boćki takie aktywne,
    może i mi coś zrzucą w tym miesiącusmile
    A gdzie nasza Pszczoła?
    Stokrotko mam nadzieję, że coś będzie z tej owu, która jednak była.
    A co do weekendu to nie pojechaliśmy do tego domku w lesie, bo tego kolegi
    babcia spadła ze schodów, na szczęście nic poważnego jej sie nie stało i zamiast
    latać po lesie, dorabiał specjalną poręcz. A ja byłam nad wodą i spiekłam sobie
    ramionka, potem poskakałam na dyskotece, do której chodziłam jako nastolatka.
    Czułam się tam co prawda jak dinozaur, ale co tam.
    @ dalej niet, więc zrobiłam rano test i kicha. Ale patrzyłam w swoje
    kalendarzyki i już miałam taki długi cykl raz, czy dwa. Także czekam na @ i
    powolutku szykuję sie na wakacje.
    Pozdrawiam i ściskam
  • cytrusowa 01.08.05, 14:08
    balbinka - nie odpuscilam sobie, wrecz przeciwnie - ząb daje mi sie juz ostro
    we znaki.
    ze wzgl na limit ubezpieczalni na leczenie dentystyczne w pierwszym roku bycia
    u nich, musze to zrobic w Polsce, bedzie o wiele tańsze.
    n oi ósemka do wtrwania.
    Moj plan jest taki, że w Gdansku - jedziemy 26 sierpnia na tydzien - zrobie ten
    zabieg, a przy nastepnej wizycie po około dwoch m-cach ósemke.
    Chyba, ze przy okazji pojawi sie niespodzianka, wtedy skonsultuje sie z
    dentystą.

    Przygotowuje sie psychicznie na ten zabieg - nie ukrywam ze ejstem posrana ze
    strachu! juz na samą myśl!
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • erga4 01.08.05, 15:14
    To jaki zabieg cię czeka bo coś chyba przeoczyłam. Trzymam kciuki żeby było
    wszystko OK - ja tez sporo wycierpiałam przez ząbki. Dlatego cię rozumiem.
  • cytrusowa 01.08.05, 15:21
    oj tak, to juz jakis czas temu o tym pisalam, na poprzednim wątku.
    chodzi o resekcję wierzchołka korzenia dolnej szóstki!
    ufff, dluga nazwa zabiegu, co?
    i najgorsze ejst to, ze ponoc w Polsce niechętnie robią ten zabieg właśnie na
    dolnych szóstkach...
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • cytrusowa 01.08.05, 15:22
    milo cie znow widziecsmile
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • cytrusowa 01.08.05, 15:23
    cytrusowa, 28 lat, stara dupa jestemsmile ale sie staramy spontanicznie--
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • zebra51 01.08.05, 15:25
    No ładnie smile to ja juz jestem prehistoria smile)

    --
    Anioł z lewego ramienia
  • erga4 01.08.05, 20:07
    No nie brzmi zbyt ciekawie. Współczuję ci. Mam nadzieję że uda ci się to szybko
    załatwić i w miarę bezboleśnie. ja miałam przejścia z ósemkami - szczękościsk i
    usuwanie operacyjne wszystkich czterech. Jak to ktoś z moich znajomych
    podsumował: Nie dość że blondynka to jeszcze jej zęby mądrości usunęli..
  • nata_home 01.08.05, 15:22
    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17.nata_home -26 lat , chciałaby rozpocząc starania o pierwszą fasolke
    18.
    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11tc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ????????????

    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9



  • nata_home 01.08.05, 15:27
    no lista juz poprawiona , albo chyba jeszcze nie , kurcze dopisac sie dopisałam
    ale chyba sie nie skasowalam ,z zafasolkowanych smile) , ale ja zakręcona
    jestem , albo zdenerwowana...
    wiesz finko ja chyba zrezygnuje z tych wakacji w sierpniu , bo to z nich
    chcielismy wrocic w trójkę , przyjnajmniej próbowac sad(

    cytrusowa , oj współczucia z powodu zęba /brrr/ juz miałam naprawde duzo
    niefajnych rzeczy w życiu robionych , ale na zębach nienawidze jak mi cos maja
    robić
  • gviazdka3 01.08.05, 15:42
    Pkanetko, trzy bociany to trojaczki chyba będą, hihi!!! wink

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • cytrusowa 01.08.05, 15:46
    to fajnie ze juz po kosmetyczce.
    ja uwielbiam chodzic do mojej kosmrtyczki, ale mnie tak nie meczy jak ciebie -
    oczyszczanie takie lekkie amm raz do rou (b.wrazlwa i naczynkowa cera). za to
    robi najcudowniejsze masaze buzi i karu pod sloncem. i maseczki....
    ah, sie rozmqrzylam.

    jak za mc bede znow w Gdanksu ide obowiazkowo!
    szkoda tylko,ze dopiero po weselu kolezanki,a chcialam przedsad
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • gviazdka3 01.08.05, 15:52
    Moja kosmetyczka - Roksanka jest fajniutka, bardzo ją lubię!
    Ale rzeczywiście dziś miała co czyścić, upały i słoneczko
    zrobiły swoje... A masażyki i maseczki też uwielbiam :0)))
    No i brewki mam ślicznie wyregulowane, sama tak nie potrafię sad

    Pozdrowionka!



    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 01.08.05, 15:31
    Dzień dobry!

    Wróciłam już od kosmetyczki, ale wizyty u niej nie nazwałabym
    relaksującą, troszkę mnie zmasakrowała wink Wyglądam jakbym miała
    różyczkę, hihi :0), ale jutro buźka już będzie oki!

    Witam Zeberkę, Megi i Agęjak! Życzę przyjemnego tygodnia pourlopowego;
    mam nadzieję, że będziecie się teraz często odzywały...

    Gosiashku, nie wpisałam Cię na listę?! Hmmm, zaraz to sprawdzę
    i oczywiście uzupełnię, jeśli gdzieś nam zniknęłaś! smile

    Pszczółeczko, a gdzie Ty jesteś?????????????????????????????????

    Cytruś, Ciebie też oczywiście wpiszę na listę, choć możliwe, że
    w poniedziałek przypadnie Ci miejsce nr 8 wśród mamuś...

    Natko, współczuję Ci, naprawdę, myślałam, że już wszystko będzie
    ok z Twoim zdrówkiem, a tu znowu coś! sad

    Szukającym bocianów, proponuję zajrzeć również do kapusty, może
    tam się coś znajdzie?! wink

    Buziaczki kobietki dla Was wszystkich!!!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • gviazdka3 01.08.05, 15:40
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po
    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17.nata_home -26 lat , chciałaby rozpocząc starania o pierwszą fasolke
    18. Zebra51 -
    19. Cytrusowa - 28 lat, spontaniczne staranka
    20. Gosiashek - Gosia, 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja
    21. megi.1 - 26 lat, mama Aniołka - Alicji (II.2005), 2/3 cykl starań, Warszawa


    NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:

    1. bombamonika - 11tc
    2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    3. ciuforek
    4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    7. bet4
    8. ????????????

    OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:

    1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    2. sabina9


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • zebra51 01.08.05, 15:47
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po

    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17.nata_home -26 lat , chciałaby rozpocząc starania o pierwszą fasolke
    18. Zebra51 - młoda, piekna i (juz wkrótce) bajecznie bogata, posiadaczka
    najprzystoniejszego męża
    > 19. Cytrusowa - 28 lat, spontaniczne staranka
    > 20. Gosiashek - Gosia, 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja
    > 21. megi.1 - 26 lat, mama Aniołka - Alicji (II.2005), 2/3 cykl starań,
    Warszawa
    >
    >
    > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
    >
    > 1. bombamonika - 11tc
    > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    > 3. ciuforek
    > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    > 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    > 7. bet4
    > 8. ????????????
    >
    > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
    >
    > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    > 2. sabina9
    >
    >


    --
    Anioł z lewego ramienia
  • zebra51 01.08.05, 15:49
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po

    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17.nata_home -26 lat , chciałaby rozpocząc starania o pierwszą fasolke
    18. Zebra51 - młoda, piekna i (juz wkrótce) bajecznie bogata, posiadaczka
    najprzystoniejszego męża ! (a co! tak sobie napisałam smile )
    19. Cytrusowa - 28 lat, spontaniczne staranka
    20. Gosiashek - Gosia, 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja
    21. megi.1 - 26 lat, mama Aniołka - Alicji (II.2005), 2/3 cykl starań,
    Warszawa


    > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
    >
    > 1. bombamonika - 11tc
    > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    > 3. ciuforek
    > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    > 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    > 7. bet4
    > 8. ????????????
    >
    > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
    >
    > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    > 2. sabina9
    >
    >


    --
    Anioł z lewego ramienia
  • gviazdka3 01.08.05, 15:55
    A co, pisz sobie co chcesz piękna, młoda i bogata Zeberko!
    Widzę, że humorek dopisuje, ekstra!!! :0)))


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • cytrusowa 01.08.05, 15:57
    znacie przepis na salatke z czerownej kapusty?
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • megi.1 01.08.05, 15:57
    Sałatkę czy surówke?
  • zebra51 01.08.05, 15:57
    Bogactwa spodziewam sie od środy ok. 21.30...
    Jakos podziałała mi na wyobraznie wygrana Irlandki w Lotto.
    115 ml eur.....
    troche bym poszalala po sklepach smile
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • megi.1 01.08.05, 15:48
    Czesc Gviazdkosmile

    Jak dobrze, że masz takie zapasy optymizmu, ktore nieustannie rozsiewasz na
    forumsmile

    A co do kapusty to przyznam się, że wolę przytulanka z mężem niż szukanie w
    kapuściesmile

    Pozdrawiam cieplutko
    m.
  • gviazdka3 01.08.05, 15:54
    Można się poprzytulać w kapuście, wtedy dzidziuś murowany!!! wink

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • megi.1 01.08.05, 15:55
    Ale gdzie ja w Warszawie znajde pole z kapustą?smile
    Trzeba bylo wcześniej mówić, może coś by się znalazło jak byliśmy u rodzicówwink
  • gviazdka3 01.08.05, 15:58
    No tak, nie pomyślałam o tym! Ale zawsze możesz udać się do jakiegoś
    Auchan czy Carrefour'u, tam jest mnóstwo kapusty, hihi! :0)

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • cytrusowa 01.08.05, 15:59
    wiem ze czwrwona sparzona i wystudzona kapusta, cytryna, jabluszko winne,
    przyprawy. ale czy to wszystko i jak dlugo gotowac kapuste - czy moze tylko
    sparzyc
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • megi.1 01.08.05, 16:00
    Tradycyjna śląska czerwona kapusta jest gotowana.
    Z przypraw to głównie pieprz i sól. No i może być cebula jeżeli ktoś lubi.
  • gviazdka3 01.08.05, 16:05
    Ale jeśli chodzi o surówkę, to o ile wiem, kapusty się nie gotuje, tylko
    sparza! A przyprawy wg gustu... (ja przeważnie doprawiam surówki i sałatę
    zieloną oliwą z oliwek, octem winnym, solą, pieprzem, cebulką i odrobinką
    oleju orzechowego dla aromatu lub kupuję sosiki Knorra z paczki "włoski"
    albo "paprykowo-ziołowy", do których dodaję tylko oliwkę z oliwek i wodę)

    Ale ekspertem od kapustki czerwonej nie jestem, przykro mi!
    Balbinka pewnie wszystko wie na ten temat, skoro teraz nawet
    ogórki zaprawia... smile

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • stokrotka76 01.08.05, 18:11
    No nie, Kobitki, ale natrzaskałyście dzisiaj smile. Korzystam, że jeszcze mężulka
    nie ma i nikt mnie od kompa nie przegania, hihi smile.

    Brzuszek mnie jak na @ pobolewa ciut.... 28 dc dziś, owu mogła być 22 dc... Ale
    wolę się nie napalać, ze się udało, nie rozczaruję sie przynajmniej...

    Humorek dziś dopisuje, dzionek zleciał błyskawicznie i przyjemnie, jednak
    tydzień po urlopie był najgorszy. Ale bym jeszcze nad morze pojechała!

    Witam wszystkie pourlopowe Foremki, a tym co wyjechały życzę super wakacji i
    wypoczynku!

    Co do bocianów, żadnego lecącego nie widziałam. Ale raz na polu naliczyłam 9
    chodzących z pociągu w drodze powrotnej do Warszawki - może to było pole
    kapusty i szukały dla nas bobasków smile? Pomysł z przytulankiem w kapuście też
    jest niegłupi smile)).

    Jeżeli chodzi o kosmetyczkę, to swoją też uwielbiam, tylko wosku nie cierpię,
    brrr, no ale czasem trzeba się poświęcić...

    Pozdrawiam wszystki cieplutko i słonecznie smile))
  • ata76 01.08.05, 19:04
    na początek witam urlopowiczki, czyli Zebre, Megi i Agęjak i oczywiście życzę
    żeby powrót do pracy okazal się miarę możliwości jak najmniej bezbolesny smile))

    Zebra, ta wygrana też działa na moją wyobraźnię....z taką sumką, to nietylko po
    sklepach dałoby się poszaleć wink)) Bardzo piękny wpis na naszej
    liście....oczywista zgadzam się w 100 %, że piękna, że młoda a bogactwa jak
    najbardziej życzę...ale to przecież już kwestia czasu wink

    Gviazdeczko, przyznam się szczerze, że tez nie potrafię robić sobie sama
    brwi...i tez chodze z tym do kosmetyczki...trochę boli, ale co tam...w końcu my
    kobiety jesteśmy zdolne do poświęceń wink))))ale nie o tym nie o tym chciałam
    pisać.... trzymam kciuki za to, żeby szefowa zgodziła się na te dni wolne...w
    końcu należy Ci się!!!! Pomysł z kapustą przedni....zwłaszcza ten między
    półkami sklepowymi...która pierwsza sprawdzi czy działa????

    Stokrotko, skoro owu była, to teraz wypada nam trzymać kciuki żeby @ nie
    pojawiła się!!!!

    Balbinko, jestem pod wrażeniem.....dla mnie robienie ogórków to czarna magia!!!

    Pknetko, super, że Karolcia już w domu...wyobrażam sobie jak musialo wyglądac
    powitanie stęsknionej mamy i córki!!!! A jeśli chodzi o komary, to potwierdzam,
    jest ich strasznie dużo....doświadczyłam tego na własnej skórze w sobotę i nie
    zazdroszczę córci, bo mam tylko parę ukąszeń, a straszliwie mnie swędzą, więc
    nawet nie chcę sobie wyobrażać co ona przechodzi

    Keri, powodzenia jutro u ginki....po wizycie koniecznie raporcik!!!

    Erga, chyba faktycznie pomyśl o zmanie gina, w końcu długie cykle to mniej
    szans!!!

    Cytruś, kurczaki...a Ty nic tak się sama nie pochwalisz, że czekasz...znaczy że
    nie czekasz na @...oj niegrzeczna dziewczynka wink))

    Nata, ależ masz pecha z tymi chorobami, antybiotykami...obyś jak najszybciej
    się z tym wszytkim uporała i jak najszybciej do pełnego zdrowia wróciła!!!

    Hortika, Ty się nie sugeruj tym co napisalam....być może u Was sytuacja w
    szpitalu nie jest taka zła i może wcale tak długo się nie czeka na
    badanie...lepiej to sama sprawdź...nigdy nic nie wiadomo...i można to hsg
    zrobić prywatnie, tyle że trochę kosztuje (tak około 400 zł) ...ale po prawdzie
    to też byś musiala posprawdzać na miejscu, bo ceny różnie się kształtują

    a jeśli o mnie chodzi to już wiem...... hsg najprawdopodobniej ( 99,9%) we
    wrześniu, a urlop póki co odwołany.......dodatkowo inny kolega, który miał mieć
    urlop po mnie powiedział, że on nie może przesunąć swojego, więc albo czeka
    mnie urlop dzielony, albo dopiero we wrześniu i w sumie to chyba jest nawet
    wariant optymistyczny, bo jeszcze nie wiadomo, kiedy wróci ten który złamał
    nogę........ samo życie.... tudzież realia pracy w małej firmie sad((((










    --
    W poszukiwaniu rozwiązania problemu, najbardziej pomocna jest znajomość
    odpowiedzi!!!!
  • erga4 01.08.05, 20:02
    Otóż melduję że wiesiołek zakupiony. Zobaczymy czy coś mi pomoże - mój mąż się
    nabija ze mnie że sama bawię się w lekarza i nawet powiedział mi że zabroni mi
    łykać kapsułki.
    Boćków nadal nie widziałam ale za to dużo wron które krakały przeraźliwie( może
    to też jakiś znak)
    A co doszukania w kapuście to byłam dziś na działce i nic nie znalazłam. Nawet
    zerwałam jedną główkę - i nic.. pewnie pójdzie na gołąbki wink (albo na
    bocianki) hehe
    Ściskam wszystkie foremeczki
  • melba7 01.08.05, 21:33
    napiszcie mi proszę, w którym cyklu starań się udało 'zaciążyć'? dowiedziałam
    się własnie od mamy,że o mnie starała się półtora roku!!a była o rok młodsza,
    niz ja jestem teraz.No ale Tata to marynarz...mieli trochę utrudnione
    zadaniewinknie zawsze udało się rejsy do cyklu dopasowaćsmile
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10715;107/st/19961028/n/Kuba/dt/7/k/00fb/age.png
  • erga4 01.08.05, 21:40
    Witam cie melba. Ja też pytałam się mojej - moim rodzicom udało się za
    pierwszym razem..Tyle że pierwszą ciążę poroniła. Ja niestety muszę dłużej
    próbować..
  • keri5 01.08.05, 21:52
    Moi rodzice starali się o mnie - 10 lat!!!!!!!!!!!!!! jestem jedynaczką i wcześniej moja mam poroniła.... boję się żeby to nie było genetyczne

  • monisku32 01.08.05, 22:44
    hej hej wszystkim smile wrocilam znad morza, bylismy na jarmarku dominikanskim i
    mam piekne nowe kolczyki smile))

    do keri: ja tez jestem jedynaczka i moja mama ronila wczesniej kilka razy -
    mysle jednak sobie, ze medycyna i swiadomosc byly wtedy inne i ze nie mozna
    zakladac, ze to jakas genetyczna sprawa... tak mysle i tego sie bede trzymac wink
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png

    moj drugi cykl staran, oby sie udalo!
  • gviazdka3 01.08.05, 22:45
    Moim rodzicom udało się chyba podczas miesiąca miodowego, urodziłam się
    10 miesięcy po ich ślubie, ale wiem, że później mama poroniła...
    (a teraz jest nas siedmioro + rodzice!!! :0) )
    Jeśli chodzi o mnie, szybko zaszłam w swoją pierwszą ciążę w styczniu br.,
    ale niestety trwała ona tylko trzy miesiące...

    Dobrej nocki kobietki!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • erga4 02.08.05, 11:36
    O kurczę.. to się nieźle oczekali. Ale warto było smileAle nie martw się - ja
    wierzę że wszystkie foremki będą miały swoje fasoleczki. Wszystko w rękach
    Najwyższego..
  • balbinka74 02.08.05, 01:08
    Cześć, właśnie wróciłam z imieninowej imprezki, no i pewnie nie usnęłabym, bez
    zajrzenia na forum.Jestem już chyba całkowicie uzależniona .

    Ogóreczki zaprawione, ale to nic trudnego,Atko!Grunt to dobra organizacja.
    1. Myjesz słoiki i nakrętki.
    2.Umyte ogóry upychasz do słoików.
    3.Przygotowujesz marchewki, (tniesz w słupki) do każdego słoika po 3
    kawałki,potem chrzan- 1 kawałeczek, 2 ząbki czosnku, kilka ziarenek pieprzu,
    ziela angielskiego, 3-4 liście laurowe, trochę gorczycy , łodyżkę kopru.
    4. Zalewasz roztworem: 1 litr wody, 1 szklanka octu, 4 dkg soli,10 dkg cukru.
    5.Słoiczki gotujesz ponad 20 min od zabulgotania.

    A co do czerwonej kapusty, to niestety nie pomogę.

    Pkanetko, a topór wojenny już zakopaliście z męzusiem?

    Zeberko, świetny ten wpis!

    Moi rodzice o moje rodzeństwo i o mnie nie starali sie w ogóle, sami się na ten
    świat pchaliśmy.wszystkie ciaże były zagrożone i mamuśkia musiała w łóżeczku
    plackiem leżec( szczególnie ja jej dałam popalić).Moja siostra to samo - dwie
    wpadki.

    No nic idę spać.

  • wiinga 02.08.05, 06:41
    Cześć!
    Chyba wstaliśmy pierwsi: o 5: 30!!!!!
    Jak ktoś ok. 12 tej napisze, że właśnie się obudził to rezygnuje z tego forum smile

    Ja pojawiłam sie u moich rodziców bez problemu, za to potem wiem, że przez 10 lat starali się o drugie (łącznie z leczeniem w Stanach) i się juz nie udało.Zazdroszę Wam czasu na kosmetyczki i robiene przetworów ogórków!@!

    U nas dziś 12 dc i wczoraj coś mnie pobolewało więc zabraliśmy się ostro do dzieła, no i chyba jutro znowu trzeba będzie się postarać.

    Pozdrawiam,
    wiinga
  • wiinga 02.08.05, 08:24
    Nie wiem skąd mi się ta @ w poprzednim poście wzięła.

    Jak pierwszy raz tu zajrzałam to nie miałam pojęcia o co z @ chodzi a tytuł wątku "koczkodan" był kompletnie iezrozumiały

    Ale ucze się smile

    naprawdę nikt jeszcze nie wstał???

    Pozdrawiam, W
  • zebra51 02.08.05, 08:27
    Cześć, ja juz na stanowisku smile Kawa stygnie w kubku, a ja rozgrzewam szarą
    komórkę.
    Całusy dla wszystkich kiss
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • wiinga 02.08.05, 08:35
    Witaj Zebra!
    Ja też właśnie pije kawkę, tyle że juz trzecią. Wyprawiłam męża do pracy a Bartka na poranna drzemke i chyba pomyślę o tym, zeby się wykapac i sama coś zjeść.
    Miłego dnia wszystkim,
    Wiinga
  • nika112 02.08.05, 09:05
    Witam we wtorek.
    Wiinga, ależ Ty wcześnie wstajesz. Ja o 6 ledwo się z łóżka zwlekłam. Coś mi
    się ostatnio wogóle wstawać nie chce. Właśnie skończyłam pierwsza kawkę w pracy
    i chyba zrobię sobie zaraz drugą.
    Jeśli o mnie chodzi to rodzice postarali się o mnie przed slubem, ślub był w
    lipcu, a ja urodziłam się w grudniu. Do tego mam jeszcze 3 rodzeństwa. Mnie zaś
    marzy się dwójeczka dzieciaczków.
    Cytrusowa wspólczuje Ci z tym zębem. Wizyta u dentysty to jest coś czego
    zdecydowanie najbardziej nie lubię.
    Monisku, fajnie że wyjazd się udał.

    Pozdrawiam i miłego dnia wszystkim
  • gosiashek 02.08.05, 09:18
    no czesc! dzieki gwiazdko za umieszczenie mnie na liscie, moglam to oczywiscie
    zrobic sama, alr nir chcialam sie wcinac..a wiec staranka rozpoczete! wczoraj,
    nawet malucha odstawilismy do innego lozka!!!-bo spi z nami juz od 2 lat!
    ciekawa jestem badzo co z tego staranka wyszlo...ale smeszne jest "robienie
    dzieci", przypomnielismy sobie jak to bylo 4 lata temu...a teraz jeszcze ten
    pomysl z chlopczykiem...
    pozdrawiam wszysstkie!
    ale mi sie nic nie chce! juz do domku chce!
  • gviazdka3 02.08.05, 09:32
    Wpadłam się tylko szybciutko przywitać, bo muszę pedzić na 10
    do pracy, dziś spotkanie z Anglikami, hehe!!!
    Zajrzę później...

    Miłego dnia wszystkim!!!
    M.

    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • cytrusowa 02.08.05, 09:37
    dzien dobry dziewczynkismile

    jak ja zazdroszcze wizyty w Gdansku i Jarmarku Dominikańskiego - jak przyjade
    do mojego Gdanska to juz bedzie po Jarmarku, ehhh, zycie!

    Miłego dnia dziewczyny
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • monisku32 02.08.05, 09:30
    czesc wiinga witaj smile dzien dobry wszystkim smile))

    internet mi byl wysiadl podczas burzy w piatek i mamy dopiero od wczoraj z
    powotem - gdansk byl b. przyjemny -bylismy na jarmarku dominikanskim i mam trzy
    pary nowych slicznych kolczykow smile) i kupilismy piekne gipsowe koniki morskie
    do lazienki... ach wink
    poza tym ostatnio len sie mnie trzyma i wszystko robie powoli, rozlazla jestem
    jakos, to pewnie po urlopie...

    chcialam zapytac, czy wiecie moze, kiedy najlepiej zaczac jest robic testy owu?
    mam cykle miedzy 26 a 29 dni - czy mam zaczac 9 dc?

    czy komus dane testy pomogly zafasolkowac??? tak?



    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png

    moj drugi cykl staran, oby sie udalo!
  • pkaneta 02.08.05, 09:51
    Moniu
    Jak kupowałam testy to Ewa obliczyła mi to mniej więcej tak od długości cyklu
    odjąć 17 i tego dnia zacząć testować. Jak kupisz testy u Ewy to napewno prześle
    Ci instrukcję obsługi
    Pozdrawiam
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • pkaneta 02.08.05, 09:47
    Witam kochane w słoneczny i jak narazie rześki poranek.
    Widzę że dzisiaj od rana jesteście bardzo pracowite moje pszczółki - tyle
    pościków już wysmarowałyście - bardzo ale to bardzo mi się to podoba smile))
    Gwiazdeczko - oj mnie ta magiczna trójeczka ściga - cholercia żeby chociaż
    jedyneczka była.
    A Tobie bardzo zazdroszczę - Z tego co zrozumiałam to jest Was siedmioro
    rodzeństwa - wesolutko u Was. Ja mam tylko brata- ale za to fajnego smile)
    Balbinko - bardzo mi zaimponowałaś tymi ogóreczkami - ja jak narazie rzuciłam
    się na dżem truskawkowy - i teściowa mnie pochwaliła hihihi...pewnie zjadliwy
    jest.
    A u mnie w domu dalej wojna- to ja warczę - mój M. stara mi się podlizywać.
    Myślę że nasi mężowie są do siebie bardzo podobni - delikatni jak słoniki w
    wiadomym składzie - mój w sobotę dał popis swojej wrażliwości i delikatności -
    i jakoś jak narazie nie potrafię się przemóc i do niego np. przytulić po tym co
    usłyszałam. A zbliżają się te dni i mnie nerwy szarpią coraz bardziej- z jednej
    strony nie chciałabym zmarnować cyklu a z drugiej to chciałabym aby te staranka
    wynikały z potrzeby serca a nie z wyrachowania - bo dni płodne sad(( I na
    dodatek jestem uparty koziorożec
    Kochane wszystkim Wam życzę wspaniałego dnia - mnie jak narazie rozpiera
    energia i aż szkoda że muszę cały dzień siedzieć w pracy
    Buziaczki - cmok, cmok
    Aneta
    --
    lilypie.com/TTC/050720/31/0/8/1/+10[/img][/link][/center]
  • jutka7 02.08.05, 10:09
    Witajcie Drogie Foremki!

    Widzę, ze Wasza aktywność odwrotnie proporcjonalna do mojej smile Nic mi się nie
    chce, zawsze rano mam zgon po prostu. Ale jestem wytłumaczona, do późna
    czytałam rewelacyjna książkę i teraz spię nad komputerem.
    A tak w ogóle- to czy mogłybyście napisać kilka słów o sobie, tzn. kim
    jesteście z zawodu, gdzie pracujecie i czy praca jest dla Was wazna?
    No chyba ze juz sie poznawałyście w poprzednich wątkach...
    Ja niestety jestem bardzo ambitna i bardzo zalezy mi na pracy, co głównie bylo
    przyczyną opóźniania staran. Nawet teraz, kiedy zaczęłam starac się na nowo,
    pojawiają się różne wątpliwości czy aby to już na pewno ten najlepszy czas. Ot,
    głupia jestem.
    A jak to wygląda u Was?
  • kateb007 02.08.05, 10:37
    Cześć dziewczyny,

    dzisiaj niestety mam strasznego doła. Już trace nadzieje, znów przyszła
    niechciana i nieoczekiwana @!! Już sama nie wiem czy coś robimy nie tak!! Ponoć
    robienie dzieci jest takie proste smile)
  • erga4 02.08.05, 11:48
    Kateb, strasznie mi przykro że ten wredny koczkodan znowu przyszedł. Ale głowka
    do góry myśl o kolejnych przyjemnych starankach powinna poprawić ci humor. Ja
    za każdym razem kiedy ta wrednota przyjdzie ryczę cały dzień. Zwłaszcza że
    nigdy nie wiem za ile tygodni pojawi sioę owu i czy wogóle sie pojawi.

    Monisku nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę gdańska i jarmarku dominikańskiego.
    Achhhh wzdycham w twoją stronę. Trzymaj się cieplutko.

    Gviazdko z tym siedmiorgiem rodzeństwa musisz mieć niezłą zabawe. Kurcze to
    musi być super - ja mam tylko starszego brata (o niego tez rodzice walczyli
    tylko 1 cykl! szczęściarze)
    Choć moja mama twierdzi że to wcale nie jest dobre tak zaskakiwać od razu...
    ech tak źle i tak nie dobrze

  • eda1282 02.08.05, 11:48
    witam
    czy moge się przyłaćżyć
    ja tez zaczynam starania
    pierwsze w życiy więc jestem bardzo podekscytowana

  • erga4 02.08.05, 11:49
    Witam cię eda! Pewnie że możesz. Napisz kilka słow o sobie i obowiązkowo dopisz
    się do naszej listy starających się!
  • cytrusowa 02.08.05, 11:50
    to ile z nas pochodzi z gdanska lub tam teraz mieszka?
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • erga4 02.08.05, 11:55
    wydaje mi się że nie mam twoich zdjątek Cytruś.. Mogłabyś mi przesłać jakieś?
    ja zaraz wysyłam ci moje bo pewnie też cię pominęłam.
  • eda1282 02.08.05, 12:07
    Bardzo sie ciesze że moge do Was dołączyć jestem z Warszawy i mam 23 latka
    kibicuje wam wszystkim i trzymam za was kciuki
  • cytrusowa 02.08.05, 12:16
    to sprawdzcie pocztesmile
    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • zebra51 02.08.05, 12:53
    Kurcze, ale Ty ładna jestes smile
    mąż też przystojniacha smile
    --
    Anioł z lewego ramienia
  • nika112 02.08.05, 14:05
    Zgadzam się z Zebrą w 100%.
    Dziekuję ślicznie za zdjęcia.
  • balbinka74 02.08.05, 12:32
    Witam nową foremkę!

    Gwiazdko, a jednak cię wrobili z tymi Anglikami...., ale może dzięki temu
    będziesz miała wolne po 15!

    Pkanetko,ja też jestem upartym koziorożcem i chyba faktycznie mamy podobnych
    mężusiów.

    Wiinga, nie zazdroszczę tego wczesnego wstawanka, ale pomyśl, nie przesypiasz
    życia hihihi.Mój mąż mógłby spać przez cały dzień.Jest niesamowitym
    śpiochem.Rano ma ruchy żółwiowe( chyba umarłabym z głodu, gdybym czekała na
    niego ze śniadankiem)a ożywia się po 20.Jesteśmy typowymi sowami i rzadko
    idziemy spać przed 24.Mamy nadzieję,że nasze dziecko( jeśli się w końcu pojawi)
    będzie także lubiło długo spać.
    A kawkę też uwielbiam.....mniam.
  • erga4 02.08.05, 11:52
    * Sierpniowe * starające * się:

    1. Gviazdka3 - 27 lat; Śląsk; Aniołek (31.03.2005); I cykl nowych starań:0)
    2. Pkaneta - 31 lat, Dolny Śląsk, Córcia -6 lat - a kto by liczył który to
    cykl?? wink))
    3. Monisku32 - 32 lata, Warszawa, 2 cykl starań, 1dc
    4. Erga4 - 26 lat, 15 miesiąc starań i uciążliwie długaśne cykle
    5. Jaga211 - 26 lat, 1 cykl starań i 8dc
    6. Keri5 - 23 lata, Kraków, 3/4 cykl starań, 27dc
    7. jutka7 - 28 lat, 1 ciąża pozmamaciczna na koncie, pierwszy miesiąc starań po

    niej
    8. Finka11 - 27 lat, już nawet nie piszę który miesiąc starań, co by innych
    nie straszyć
    9. Nika112 - 30 lat, Dolny Śląsk, 2 cykl starań
    10. Ata76 - 29 lat (już niestety bliżej niż dalej), rok starań; 4 dc; Gdynia
    11. stokrotka76, jeszcze 28 lat wink, Warszawa, 3 cykl staranek, 24dc
    12. Agmani, 26, niestety jeszcze Wawa, początek nowego ślicznego cyklu, z
    którego pewnie nic nie będzie.
    13. kateb007, 27 lat i w zasadzie to 3 cykl starań,
    14. hortika, 30 lat, Warszawa
    15. Wiinga - Gośka, 28 lat, Aniołek 2003, 13-miesięczny syn Bartuś, 1 cykl
    starań
    16. Melba7 - 30 lat, Warszawa, syn Kubuś, 2 cykl starań
    17.nata_home -26 lat , chciałaby rozpocząc starania o pierwszą fasolke
    18. Zebra51 - młoda, piekna i (juz wkrótce) bajecznie bogata, posiadaczka
    najprzystoniejszego męża
    > 19. Cytrusowa - 28 lat, spontaniczne staranka
    > 20. Gosiashek - Gosia, 32 lata, Toruń, 3-letnia córka Kaja
    > 21. megi.1 - 26 lat, mama Aniołka - Alicji (II.2005), 2/3 cykl starań,
    Warszawa
    > 22. eda1282
    >
    > NASZE SZCZĘŚLIWE ZAFASOLKOWANE:
    >
    > 1. bombamonika - 11tc
    > 2. lalisia78 - 27 lat,szczęśliwa mamusia Alicji 01.05.2004, Śląsk
    > 3. ciuforek
    > 4. agajak2003 - 30 lat, mama prawie 2-letniego Kubusia, za pierwszym razem
    > 5. aga75 - Aga - 30 lat, pierwsze dziecko, owoc majowych starań
    > 6. igusiasylwusia - 27 lat, córeczka Iga (4,5 roku)
    > 7. bet4
    > 8. ????????????
    >
    > OCZEKUJĄCE NA STARANKA = ODWIEDZINKI:
    >
    > 1. pszczołaasia, 31 latek, mama 2 Aniołków ( II i V 2005), Gdynia
    > 2. sabina9
  • aga-75 02.08.05, 12:27
    Czesc Kobitki, tak tak to ja ciągle z Wami jestem, chociaż mało sie udzielam z
    pisaniem. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i trzymam kciuki aby staranka
    sierpniowe - plazowe, namiotowe i inne takie wszystkie były bardzo owocne!!!
    Ja dzisiaj ide do mojej ginki na kolejne badanie, ostatnio byłam miesiąc temu,
    więc znowu się denerwuję czy wszystko o.k., ale dzisiaj nie kazała mi
    przychodzić na usg, więc nie zobaczę dzisiaj mojej kruszynki, ale mam nadzieje
    że z badania będą dobre wieści.
    U mnie ciągle goracy temat wyjazdu do Anglii - może pamiętacie pisałam
    wcześniej, sprawa jest jeszcze otwarta, zobaczymy jak będzie.
    Jak na razie to myślę żeby tylko do piątku... bo od poniedizałku mam wreszcie
    wyczekany urlop - 2 tygodnie, jedziemy nad morze na Półwysep Helski bo mój mąż
    jest zapaleńcem windsurfingu, mam nadzieję że będzie super pogoda, czeko i Wam
    oczywiście wszystkim życzę!!
    Pozdrowionka
    Aga
  • balbinka74 02.08.05, 12:47
    Witaj Aguniu!Cieszę sie, że o nas nie zapominasz!
    Dobrze,że masz niedługo urlop,oby tylko pogoda dopisała!Wypoczywaj,
    wypoczywaj , do woli!
    Zapadły już jakieś decyzje w sprawie wyjazdu czy nadal się głowicie nad
    rozwiązaniem?
    Szkoda, że nie zobaczysz dzisiaj swojego maleństwa, ale nie martw się, wszystko
    będzie dobrze, zobaczysz.A na sprawozdanko z wizyty oczywiście czekamy!
    Mieścisz się jeszcze w swoje ciuszki, czy już dumnie prezentujesz brzuszek?
  • aga-75 02.08.05, 15:17
    Dzięki balbinko Kochana za życzenia, mam nadzieje że wszystko z moją kruszynką
    jest o.k. jutro dam Wam znac jak tam u ginki.
    Costy Kochana ja w moje ciuchy już niestety w prawie wszystkie się nie mieszczę
    hihihi... tzn. bluzki oczywiście nowę ale w spodnie już nie wchodzę, ponieważ
    jest ciepło to nosze tylko spudnice na gumkę i jedna pare spodni którą mam na
    gumkę, reszta niestety poszła w odstawkę. Ja w ogóle jakoś tyje nie tylko w
    brzuchu, ale wszędzie - w nogach, biodrach, kurcze nawet w rękach i na twarzy
    hihi... no ale co zrobić tak widac musi byc rozlezę sie we wszystkie strony,
    chociaż wcale więcej nie jem. Oby tylko moja kruszynka zdrowo rosła...
    Co do wyjazdu to tak jak pisałam jeszcze ostateczna decyzja nie podjęta, bo
    dogadujemy cały czas warunki z Anglikami i to od tego zalezy czy pojedziemy czy
    nie. Ja wiecie dziewczyny nastawiłam się już teraz tak, że co będzie to będzie,
    jak pojedziemy to o.k. mam nadzieje że wszystko będzie o.k. ale jeżeli Anglicy
    zaproponują kiepskie warunki, to rezygnuję za duże ryzyko dla mnie, dla
    dziecka, mojego męża i w ogóle naszej sytuacji. Tutaj tez mam dobrą pracę,
    zawsze to w domu, mniejsze ryzyko itd. wszystko wiadomo, mniej nerwów itp. mój
    mąż też ma pracę więc nie robię sobie wielkich nadziei co będzie to będzie i
    tyle.
    Kurcze ale znowu się rozpisałam, zmykam już szybko do domku i potem do ginki pa
    dziewczynki!! Aga.
  • nata_home 02.08.05, 12:38
    witam was serdecznie chciałam juz tu do was zajrzec od rana ale maiałam
    straszny młyn w pracy , wczoraj mielismy awarie telefonów po burzy więc dzisiaj
    wszyscy nadrabiaja i próbuja sie dodzwonic sad( juz mi głowa peka , a gdzie tam
    koniec dnia ...

    balbinko chyba skorzystam z przepisu na ogórki bardzo chciałabym zrobic kilka
    słoiczków,ale chciałabym gdzies kupic jakieś pewne ogórki bo podobno od tego
    wszystko zalezy jakie potem bedą ...

    jutka napisz jaka to ksiazka cię tak wciągneła moze skorzystam , skończyłam
    teraz czytaĆ książeczkę i mi sie nudzi , chętnie znwou cos pochłonę

    stokrotka dziekuje za zdjęcia , dopiero wczoraj weszłam na poczte /zapomniałam
    ze ja mam/ jak ktos ma ochote mi wysłać swoje zdjęcia to poprosze , a ja jak
    cos skombinuję to wam wysle jak będziecie chciały ...

    łykam te niedobre antybiotyki i jakos mi tak niedobrze jest , chcę isc dizisiaj
    do gina moze zeby mi zrobił wymaz z szyjki macicy czy tam tez nie mam jakiegos
    paciorkowca niech to lepiej sprawdzi ,a tak wogóle ta miała któras z was juz
    takiego "robaczka" u siebie , okej wracam do pracy znowu sie kocioł zaczyna ,
    postaram sie jeszcze zajrzec , pozdrowienia
  • jutka7 02.08.05, 12:41
    Hej Nata,
    moze juz ją czytałaś, ja sięgnęłam po nią drugi raz, pierwszy nie wyszedł, za
    młoda chyba byłam, a teraz mnie zachwyca smile A mowa o "Sto lat samotnosci"
    Marqueza, no rewelacja po prostu!!!!!!

    A Ty napisz prosze o swoim zawodzie, pracy, etc. Dla żadnej z Was temat ten nie
    jest ważny?? Bo odpowiedzi cos nie widać... sad
  • balbinka74 02.08.05, 12:58
    Jutko,mnie także zachwyciła ta książka! Jest świetna!

    A odpowiadając na zadane wcześniej pytanie...Dla mnie praca jest bardzo ważna,
    często, niestety, dom na tym cierpi.Lubię uczyć dzieci i nie wyobrażam sobie,
    że mogłabym coś innego robić.Teraz jednak ładuję akumulatory.
  • kateb007 02.08.05, 13:25
    Jeśli chodzi o mnie to pracuje u taty w firmie - staram się nie przemęczać smile
    Ale niestety cała odpowiedzialność zawsze spada na mnie, jak coś jest nie tak
    to ja jestem pierwsza do ochrzanu! Ale tak to jest. Poza tym mam czas na to
    żeby poklikać czasem i kiedy potrzebuje to biore wolne- to jest plus pracy u
    ojca.
    Poza tym powtórze coś o sobie. Jestem z Łodzi, 27 lat w zasadzie to będzie 3
    cykl intensywnych starań, wcześniejsze 3 cylke bez zabezpieczania ale i bez
    celowania w te dni, wyliczania itp.
    Ja również chętnie obejrzałabym te zdjęcia. Same plusy słysze dziewczyny o Was,
    że takie ładne jesteście. Niech i ja zerknę. Pozdrawiam. Kasia.
  • jutka7 02.08.05, 13:44
    napisze, skoro Was pytam. Jestem prawnikiem, bez aplikacji jeszcze- czekam na
    zmiane ustawy o radcach i startuję na nią, a pracuję w banku, gdzie spełniam
    się zawodowo.
    A nade wszystko uwielbiam podróże! Mam kilka fajnych za sobą, nigdy nie leżę w
    jednym miejscu, na ogół mam zbyt ambitne plany w stosunku do czasu urlopu, więc
    zwykle musze po nim odpoczywać wink

    Kateb, Balbinko dziękuję za kilka słów o Was! Podejrzewam, ze każda z nas
    zajmuje się czymś innym i mamy tu niezły przegląd zawodów smile
    Balbinko, Tobie zazdroszcze wakacji, choć pracy nie zazdroszczę, trzeba miec
    podejście. A teraz faktycznie ładuj akumulatory na maksa!

    Dziewczyny, piszcie o sobie!
  • megi.1 02.08.05, 14:02
    Jutko

    Ja aktualnie siedze i układam plan konferencji a naprawde to jestem zatrudniona
    w PAN-ie gdzie powinnam się rozwijać i działać na polu naukowymsmile
    Jak narazie bliżej mi do pola z kapustawink
    A z wyształcenia jestem matematykiem a kiedyś mam nadzieję będę też ekonomistąsmile

    Praca była ważna do zeszłego roku, do momentu gdy Alicja zamieszkała pod moim
    sercem. Dla mnie rodzina jest najważniejsza więc z utęsknieniem czekaliśmy na
    czerwiec kiedy miała się pojawić. Odeszła do Boga w 22 tygodniu.
    Teraz znów zaczęliśmy starania i wiem, że praca jest dla mnie dużo mniej
    istotna niż mój mąż i nasza przyszła rodzina. Ja po prostu umiem i chcę się
    realizować przy garnkachsmile

    Troszkę napisałam bez ładu i składu ale mam nadzieję, że zrozumieszsmile
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    m.
  • keri5 02.08.05, 14:07
    Megi ja mam podobne nastawienie do życia jak ty. Praca i kariera nie jest dla mnie tak ważna jak kiedyś myslałam. Teraz mam wrażenie że mogłabym siedzieć w domu i zajmować się wszystkimi sprawami z nim związnymi, lubie to po prostu.
    Ja jak na razie sobie studiuje na V roku ekonomii i zarządzania na UJ i tak mijają mi dni. A teraz siedzę w domku i leniuchuje, większa część dnia spędzam na kompie - chyba to uzależnienie.

  • megi.1 02.08.05, 14:15
    Keri mam nadzieję, że kiedyś będzie taki czas że będziemy się wymieniać tylko
    przepisami kulinarnymi na smakołyki dla naszych pociechsmile

    Poleniuchuj troszke za mniesmile

    m.
  • kateb007 02.08.05, 14:57
    Keri dziękuję za zdjęcia, w wolnej chwili wyślę Ci moje.
  • jutka7 02.08.05, 14:10
    Megi,

    bardzo mi przykro z powodu Twojego Aniołka, potwornie. mam nadzieje, ze sie
    pozbierałas i z nowymi siłam podjęłaś starania, które na pewno sie teraz
    powiodą!!!!!
    Co do pracy, mysle, ze taki cios jak strata dzidzi kazdemu by uświadomiła co
    tak naprawdę jest w życiu wazne. Tak więc jak najbardziej rozumiem co masz na
    myśli i życzę Ci, zebyś przede wszystkim realizowała w życiu siebie, a reszta
    się ułoży.
    Trzymam kciuki i pozdrawiam! Matematyka zawsze była dla mnie abstrakcją, więc
    podziwiam tym bardziej smile
  • megi.1 02.08.05, 14:12
    Jutkosmile))

    Mam nadzieję, że po prostu kiedyś nie będzie komu założyć nowego wątku o
    staraniach, bo wszystkie będziemy w ciążysmile))

    A co do matematyki to pozostaje pytanie do czego matematyka przyda się w
    kuchni?wink
  • jutka7 02.08.05, 14:17
    No ja tak własnie myśle...

    A matematyka? Będziesz ją mogła tłumaczyć swoim dzieciom. A moim kto wytłumaczy
    to nie mam pojęcia, bo mój mąż jest jeszcze gorszy niż ja... smile
  • wiinga 02.08.05, 14:42
    Mieszkam w Krakowie mam 27 (no w zasadzie 28)lat. Uczę dzieci niepełnosprawne języków obcych. A co dla mnie najważniejsze? Dawno się nad tym nie zastanawiałam. Ale do 2003 roku studiowałam, i studiowałam i skończyłam trzy kierunki po to by własnie być nauczycielem. Ludzi pukali sie w czoło słysząc, że osoba po aglistyce i germanistyce chce pracować w szkole!!! Ale mi sie to podobało.
    Potem pojawił sie Bartuś i wszystko jak się domyślacie stanęło na głowie. Najważniejsza jest rodzina i dom. Czuje pewne rozgoryczenie jeśli chodzi o pracę bo wydaje mi się, że nauczyciel zasługuje na trochę wyższą pensję, bo z tej mojej to rodzina z dzieckiem by nie wyżyła. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: jest to pewnie jedyny zawód, który pozwala matce wyjść u na 4 godziny a resztę dnia i wakacje i ferie spędzić z dzieckiem. bardzo kocham moją pracę, ale nie można powiedzieć, żebym z utęsknieniem czekała na 1 wrześniasmile

    A co do wstawania o 5:30, to najgorsza nie jest pora pobudki tylko to, że w ciągu 3 minut trzeba wyczarować śniadanie, nakarmić, ubrać i natychmaist być gotowym do szalonej zabawy. no i może to, że trwa to już od 13 mcy :0

    Pozdrawiam
  • erga4 02.08.05, 14:19
    A ja zajmuję się handlem zagranicznym i krajowym. Więc dbam o stronę papierkową
    związaną ze sprzedażą. Praca jest ważna i potzrebna ale na pierwszym miejscu
    jest zawsze rodzina.

    Megi to co napisałaś o Alicji... brak słów.. Wierzę że teraz się uda

    Prześlij mi swoje zdjęcie bo jeszcze nie mam
  • megi.1 02.08.05, 21:25
    Poszłosmile

    Handel zagraniczny i krajowy w jakiejś branży czy ogólnie?

    Pozdrawiam
    m.
  • nika112 02.08.05, 14:33
    Jutko,

    ja pracuje w biurze handlowym w prywatnej firmie i jestem tzw. pracownikiem
    biurowym. Pracę mam ciekawą, związaną z częstymi wjazdami po kraju i za granicę.
    Do początku zeszłego roku praca była najważniejsza. Przez wiele lat liczyła się
    tylko i wyłącznie ona i studia ekonomiczne, które skończyłam 2 lata temu.
    Muszę dodac że wtedy moje życie prywatne praktycznie nie istniało. Nie było na
    to poprostu czasu.
    Od zeszłego roku wszystko się zmieniło i praca dalej jest ważna i nie wyobrażam
    sobie żebym nie pracowała, to jednak najważniejsza w chwili obecnej jest
    rodzina i posiadanie dziecka, które mam nadzieję pojawi się jak najprędzej w
    naszym życiu.
    Pozdrawiam
  • cytrusowa 02.08.05, 14:38

    --
    Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

    Oto ku przestrodze pewna tragiczna historia
    Dla poszukujących zaś mam coś ciekawego
  • eda1282 02.08.05, 14:40
    jak już tak wszyskie o sobie to może i ja
    ja pracuje w biurze rachunkowym i bardzo lubie swoja prace
    jest ona dla mnie ważna ale ważniejsza jest dla mnie rodzina tzn
    mój mąż no i dzidzia o którą zaczeliśmy się starać (a że ostatnio
    wszystko idzie mi całkiem nieźle to mysle że i to uda nam sie za pierwszym
    razem)
  • jutka7 02.08.05, 14:48
    Babeczki, dziękuje za wypowiedzi. Tak jak myślałam, zawody różne, a konkluzja
    jedna- rodzinka najważniejsza. Tez tak uważam, ale wiem, ze bez
    satysfakcjonującej pracy nie zaznałabym spokoju ducha (już to przerabiałam...).
    Tak więc najlepiej chyba jak w zyciu zawodowym wszytsko poukładane i nie wpływa
    ono negatywnie na zycie prywatne.
    Czekam na kolejne opisy smile
  • gviazdka3 02.08.05, 14:10
    i wracam do pracy! sad Dziś zabieramy Anglików (5 studentów) do Pszczyny na
    coś w stylu zapoznawczych lodów, hihi! :0))) Forum, obiadek, przebiorę się
    i pędzę pokonwersować z Douglasem (zabieram go swoim autkiem!smile

    Widzę, że tu od rana gwarno, no, no, to mi się podoba!!!!! Choć pobudka
    o 5:30 w dzień wolny od pracy jakoś do mnie nie przemawia... wink

    Atko, ależ Ty się naczekasz na to HSG, sądziłam, że uda Ci się szybciej
    wykonać to badanie! Ciepliwości kochana...

    Ergo, ja wstrzymałam się na razie z zakupem wiesiołka, ale jeśli w tym
    cyklu mi się nie uda, to chyba pobiegnę do apteki! :0) Łykasz to cały
    czas (tzn. codziennie) czy w określonych dc???

    Pkanetko, a Ty się nie poddawaj, poćwicz przed lustrem obrażoną minkę
    i nie ustąp za nic w świecie!!! wink W końcu M. musi się zgodzić...

    Balbinko, mnie w trakcie roku szkolnego zdaża się ślęczeć nad czymś
    do 2-3 w nocy ( z resztą dobrze o tym wiesz), ale podczas wakacji???
    Oj, ja już dawno nie zabawiłam na neciku do 1...

    Monisku, powodzenia z testami owu, ja jak do tej pory ich nie stosowałam,
    ale kto wie, może wkrótce będą konieczne!

    Kateb, przykro mi, że wstrętna @ śmiała się pojawić!!! Główka do góry,
    teraz już na pewno się uda! :0)

    Cytruś, Tobię dziękuję za fotki, bardzo ładna z Ciebie kobietka!

    Aguś-75, bardzo się cieszę, że o nas pamiętasz! Napisz koniecznie
    jakiś mały raporcik po wizycie u gina!!!

    Natko, Ty też się chyba dziś wybierasz do ginka?! Miłej wizyty życzę!

    Witam również nową Foremkę Edę, miło, że do nas dołączasz! smile

    Zeberko i wszystkie zapracowane kobietki,życzę Wam szybko upływających
    godzin do tej 17 czy 18, a potem przyjemnego wieczorku!!!

    Pozdrowionka dla Was wszystkich!!!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • erga4 02.08.05, 14:23
    Gviazdeczko - ja zaczęłam wczoraj łykać - tak pomyślałam że 2 razy dziennie
    będę i zobaczę. A co do dni cyklu to u mnie 34 dc i nic - owu nadal nie było.
    Dlatego liczę że może wiesiołek pomoże. Jeszcze poczytam o nim dokładniej na
    necie.

    Cytruś-dziękuję za fotki - śliczna z was para! Ja już wysłałam do ciebie swoje.
  • nata_home 02.08.05, 14:46
    znowu wpadłam tu do was na chwilkę
    kurcze nie umiem sie doszukac czemu pkanetka sie posprzeczała z mężem moze
    mnie olsniecie ?!

    megi mnie również bardzo przykro z powodu Alicji , ale dobrze ze masz juz to za
    soba i teraz zyczę powodzenia , wszystko bedzie dobrze

    gviazdko ta wizyta u gina dzisiaj jest koniecznościa mam równiez nadzieje że
    będzie miła , tymbardziej że ide do tego lekarza 1-y raz może juz zostane u
    niego na stałe jakos nie umiem znależc odpowiedniego , zawsze wybierałam
    lekarzy z Tychów , tymrazem ide w druga strone do Mikołowa , kiedys jak juz
    bedzie tak daleko to chyba bym chciała rodzic w Mikołowie , a ten lekarz tam
    pracuje więc moze dobrze sie zlozy

    jesli chodzi o moja prace , prowadzimy z tesciami i męzem serwis
    samochodowy , wiec jak którejs by sie coś z autem stało to pytajcie i
    zapraszam smile)

    lece cos zjeśc bo jest chwila spokoju .a te przepisy kulinarne to moze juz
    zacznijcie pisac ....
  • hortika 02.08.05, 15:05
    czesć,
    ależ dziś miałam sporo pracy w pracysmile dopiero teraz mam cza na may skok na
    nasze forum! Dopisuję się do klubu wielbicielek Sto lat samotności-też czytałam
    dwukrotnie, raz w liceum (dawno)-podobało mi się, ale zapamietałam głównie o
    bezsenności, jakoś mi sie wydawało, że cała książka o tym jestsmile, drugi raz
    czytałam chyba w zeszłym roku i bardzo się zdziwiłam, ze jest jednak w niej o
    wiele wiecej! Jestem pod wrażeniem. Ja z wciągających książek to ostatnio
    sapkowskiego czytałam, a teraz czeka w kolejce niezany mi zupełnie dotychczas
    Stasiuk.
    Ata-dzieki za info, ja chyba jednak się zdecyduję na prywatne hsg, o ile znajdę
    gdzie je robią i nie bedzie kosztowało to maJĄTKU, bo liczę, ze uda się po
    południu zrobić.
    Jutka -a Ty robiłaś hsg? wydaje mi sie, ze na forum o c. ektopowej pisałaś , ze
    na razie nie robisz, ale może się mylę...
    Jeżeli chodzi o moją pracę- zajmuję się nieruchomościami-pracuję w firmie
    deweloperskiej-kiedyś w Katowicach, a teraz w Warszawie. Pracę lubię, nawet
    bardzo, ale na pewno nie jest dla mnie najważniejsza, tu nie będę oryginalna
    wskazując na rodzinę - bardzo lubię też wyjazdy (szczególnie interesują mnie
    zamki, kocham zamki).
  • jutka7 02.08.05, 15:16
    Hortiko,
    ja tez jestem fanką zamków smile Własnie obmyslam wyjazd do Pragi na zblizający
    się długi weekend i mam w planie zobaczenie 3 cudnych wielkich zamków w
    okolicach Pragi, zdam relację jak wróce smile No i mieszkam na Dolnym Śląsku, a
    zamków u nas dostatek...

    Co do hsg- nie robiłam i nie robię, 4 lekarzy stwierdziło, ze nie ma sensu.
    Więc na razie stawiam na spontaniczność, żadnego liczenia dni, owulacji itp.
    Będzie jak ma być smile

    A co do książki to wątkow w niej cała masa, mnie kiedyś zniechęciło to, ze
    wszyscy bohaterowie podobnie się nazywali i ich nie rozróżniałam smile. Teraz
    oczywiscie jest inaczej, po prostu delektuje się nią. A Sapkowskiego ani
    Stasiuka nie znam, nie przepadam za fantasy a to chyba własnie Sapkowski, czyz
    nie?
  • gviazdka3 02.08.05, 15:18
    Spieszyłam się jak nie wiem (jestem ubrana, wypachniona...), a tu telefon, że
    wyjazd przesunięty o godzinkę, więc znów do Was zaglądam!!! smile

    Wiecie co, rano dowiedziałam się, że moja koleżanka z pracy, która odstawiła
    antyki zaraz po moim poronieniu, zaszła w ciążę... Z jednej strony ogromnie
    się ucieszyłam, bo sama ją namawiałam, żeby nie czekała zbyt długo z dzidzią,
    a z drugiej było mi tak strasznie przykro... Chyba nawet odczułam zazdrość,
    aż wstyd się przyznać, ale tak było sad

    Większość z Was już mnie troszkę zna, ale co tam, powtórzę...
    Jestem nauczycielką i choć bardzo lubię uczyć, marzę o zmianie pracy...
    Początkowo szkole poświęcałam wszystko, każdy weekend, ferie, wakacje,
    noce, nawet ulegałam sugestii swojej p.dyr., żeby jeszcze zaczekać z
    dzieckiem bo mam klasę, bo realizujemy jakiś projekt itp..., ale...
    Od utraty mojego maleństwa, mam to wszystko gdzieś!!! Teraz żałuję, że
    tak późno zdecydowałam się zostać mamusią, niczego bardziej nie pragnę!

    Pozdrawiam!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png
  • megi.1 02.08.05, 15:53
    Gviazdko taka zazdrość też czasmi bywa u mnie. Wiem, ze to glupie ale czasmi
    nie sposob panowac nad wszytskimi swoimi emocjami. Zycze Ci zebys jak
    najszybciej stala sie powodem zazdrosci wink
  • agajak2003 02.08.05, 15:22
    też jestem prawnikiem bez aplikacji. Pracuję w Kancelarii radcy prawnego, ale
    nie mogę powiedzieć, że spełniam się zawodowo. Bardzo chciałam zmienić pracę,
    ale teraz kiedy jestem w ciąży muszę na jakiś czas zrezygnować z poszukiwań.
    Szkoda, że nie udało mi się jej zmienić przed pojawieniem się kruszynki, ale
    cóż-nie można mieć wszystkiego. Praca za biurkiem przed komputerem nie jest dla
    mnie-potrzebuję ludzi, rozmów z nimi, dlatego nie potrafię się tu odnaleźć.
    Praca też nie jest ciekawa-non stop ten sam rodzaj pozwów, tak, że wystarczy
    zmieniać dane osobowe pozwanych i kwoty zadłużenia. Cieszę się, że przynajmniej
    Ty jutko jesteś zadowolona ze swojej pracy.
  • jutka7 02.08.05, 15:29
    Agajak, a jaka praca Ci się marzy? W zawodzie czy może inna? Chcesz robic
    aplikację? Jakie masz plany? Ja długo dochodziłam do tego, co chciałabym robić
    w zyciu i chyba juz wiem. A wykształcenie prawnicze- niby można robić mnóstwo
    rzeczy, ale tak naprawdę to ściśle prawniczych zawodów jest tylko kilka a
    dostęp do nich masakrycznie ograniczony.
    Mi sie udało mam nadzieję, bank duży, zajmuje się kwestiami prawno-
    korporacyjnymi, choć wąską dziedziną, z angielskim jestem za pan brat,
    zobaczyłam trochę wielkiego świata, bo pracuje głównie z szychami. Ale moim
    celem jest wykonywanie zawodu radcy, w tej firmie czy w innej, może we własnej
    kancelarii, kto wie. Całe szczęście nie ma u nas wyścigu szczurów, atmosfera do
    pracy bardzo dobra, niezłe zarobki, i myślę, że ciąża tez nie będzie problemem.

    Ale sie rozpisałam, muszę to sobie czasem przypominać jak mi się nie chce w
    pracy siedzieć, tak jak dziś...
  • agajak2003 02.08.05, 15:40
    Marzę o pracy w dużym dziale personalnym-nawet udało mi się skończyć studia
    podyplomowe z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, ale cieszyła bym się z
    każdej innej, która dawałaby mi satysfakcję nie tylko zawodową(obecnie moje
    zarobki są naprawdę niskie). W pracy atmosfera nie jest zbyt miła, na zewnątrz
    niby wszystko OK, ale tak naprawdę każdy myśli tylko o sobie, o tym, jak
    wykorzystać innych. Ale narzekam, powinnam się cieszyć, że wogóle mam pracę.
    Skąd jesteś?
  • jutka7 02.08.05, 15:46
    Ooo, ja tez kiedyś marzyłam o pracy w HR, ale potoczyło się inaczej. A z
    kancelariami tak jest, wielu moich znajomych pracuje za grosze i mają się
    cieszyc, ze mogą się uczyć od rasowych prawników, którzy tak naprawde nic sobą
    nie reprezentują. Ale jak juz będziesz miała dzidka to sobie od nich
    odpoczniesz, a może i zmienisz później pracę, kto wie? Tego Ci zyczę!!!
    Ja jestem z Wrocka.
  • agajak2003 02.08.05, 15:57
    Ja jestem z Katowic. Mam nadzieję, że po macierzyńskim nie będę musiała tam
    wracać, zresztą jak będę się źle czuła to pójdę na L4. Całą poprzednią ciążę
    pracowałam, macierzyński wzięłam dwa tygodnie przed terminem porodu, żeby
    pracodawca był zadowolony, a jak wróciłam do pracy i zapytałam, czy mogę, ze
    względu na to, że karmięprzez jakiś czas wychodzić wcześniej - to mój szef-
    radca prawny powiedział, że zgodnie z kodeksem pracy przysługuje mi przerwa na
    karmienie w czasie pracy, więc mogę np. o godz. 12 jechać do domu(20 minut
    autobusem w jedną stronę), nakarmić dziecko i na trzynastą wrócić. Strasznie
    mnie to zabolało, bo mojemu koledze dał 2 miesiące wolnego, żeby się uczył do
    aplikacji, a na dodatek zapłacił mu za ten okres- tylko ja nie jestem niestety
    córką dyrektora dużej firmy. Szkoda mówić, teraz nie będę już taka głupia.
  • jutka7 02.08.05, 16:17
    I tak trzymac Agajak! Popieram. Nie warto okazywac serce tam, gdzie nam nie
    okazują.
  • monisku32 02.08.05, 15:44
    witaj megi - wspolczuje straty - to musialo byc straszne...

    gviazdko - ale Ty masz zmysl organizacyjny - tyle odpowiedzi osobno do
    wszystkich dziewczyn - wyrazy uznania smile

    ja o sobie:
    pisze i z tego zyje - jestem dziennikarka - mam bardzo przyjemne zajecie
    - duzo siedze w domu, laze z laptopem, jezdze, sama organizuje sobie prace
    - czasem dezorganizuje wink

    w czasie wolnym leze (mam teraz znacznie wiecej czasu, bo prawie skonczylam
    adaptacje poddasza smile mamy teraz fun z urzadzaniem, bardzo nas to pochlania),
    przytulam mojego M. i kota, robie bizuterie z koralikow (www.qnszt.pl), czytam ksiazki
    o mozgu (mozg interesuje mnie bardzo), czytam powiesci, czytam prase, czytam ksiazki o rozwoju
    dziecka, czytam ksiazki kulinarne, czytam ksiazki psychologiczne... duzo tez mysle o tym, jak
    to bedzie, jak juz bedzie... usmiecham sie do tych mysli, marze... poza tym gadam
    godzinami z przyjaciolmi i rodzina (duzo przez tel), zajmuje sie roslinami, gotuje
    (naprawde niezle)... a od jutra chodze na sport! howk! aqua aerobic i pilates oraz cos
    tam z pilka...
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png
    moj drugi cykl staran, oby sie udalo!
  • gviazdka3 02.08.05, 15:56
    Odpisywania wielu Foremkom w jednym poście nauczyła mnie Atka! smile
    A i tak nie potrafię "uchwycić" Was wszystkich na raz, ale staram
    się, staram! smile

    Masz jakąś ulubioną książkę psychologiczną? Pokochałam psychologię,
    a właściwie psychopedagogikę jeszcze na studiach, ale przyznam, że
    niewiele czytam odkąd pracuję w szkole (jedynie podczas wakacji)...

    Pozdrawiam i jadę już na to spotkanie z Anglikami i lody, mniam,mniam :0)))
    Papatki!!!
    M.


    --
    Gviazdka3
    www.snugglepie.com/ezb/178156.png