Dodaj do ulubionych

koczkodan listopadowy :)

02.11.05, 13:42
oto i jest smile
Mam nadzieję ze będzie bardziej owocny od poprzedniegosmile
Zaprtaszam tradycyjnie juz wszystkie "stare wyjadaczki" i oczywiście nowe
duszki!!!
Edytor zaawansowany
  • giovanita 02.11.05, 13:44
    To ja się melduję posłusznie smile))))

    Przed nami... a właściwie jesteśmy w trakcie smile))).... 11 cykl starań.
    Oby ten koczkodan był dla nas bardziej szczęśliwy i owocny smile))))

    Finko - No to dziś robimy paluszki smile))))))

    A w weekend byłam pleść bukiety... było suuuuper!!! Natomiast w najbliższy
    weekend czeka mnie dwa dni teorii smile) To będzie dopiero męczące smile)
  • pitu_finka 02.11.05, 14:25
    Giovanitko, ja dzisiaj tez robie paluszkismile Wszak to 12 dcsmile
  • ane576 02.11.05, 14:36
    Słuchajcie, jestem chwilowo zdołowana, ale aż musiałam sobie kawkę strzelić.
    Byłam w 4 aptekach żeby kupić testy owu - nie ma sad((( Można zamówić, ale pani
    nawet nie wiedziała jak się je sprzedaje, sprawdzała w cenniku i nie wie czy 25
    zł za sztukę czy za 5szt. W drugiej stała za mną dziewczyna w zaawansowanej
    ciąży i patrzyła się tak na mnie z politowaniem. Dwa miesiace temu pytałam w
    katowicach w dwóch aptekach - były tylko te za 55zł. Ja nie mieszkam w
    katowicach ale wokół katowic są same duże miasta, a mnie nogi rozbolały od
    chodzenia i nic. Jeszcze sprawdzę w markecie może tam mają. Chyba w moim
    mieście kobiety nie mają problemu z zajściem w ciąże.

    Na następny miesiąc znowu zamawiam u Ewy, to nie na moje nerwy, a ludzie w tych
    aptekach patrzą na mnie jak na jakiegoś "kosmoludka".
  • pitu_finka 02.11.05, 14:39
    Ane, nie przejmuj sie kobietami ktore stoja za toba w aptece tylko zamawiaj i
    juz. Pani jak sie douczy to bedzie wiedziala ze 25pln to za 5 szt. jAK
    KUPOWALAM W WARSZAWIE NA DWORCU (
  • pitu_finka 02.11.05, 14:41
    Cos mi nie poszlo z tym postem. No wiec jak kupowalam w warszawie na dworcu
    centralnym (jednak kupilamsmile) to kobieta wyciagnela mi chyba 5 roznych
    rodzajow. i kupilam te najtansze, acon. Tyle ze zaplacilam 35pln zamiast 20-
    pare. Ale coz, warszawa i dworzec centralny. tez sie na mnie popatrzyla jak na
    ufoludka, ale ja sie tym nie przejmuje. to moja sprawa co kupuje i po co mi to.
  • giovanita 02.11.05, 14:49
    Super!!!

    ane, jak chcesz możesz kupić prosto od producenta.
    Wiem, ze pewnie chciałabyś już, ale jak będziesz zamawiała u Ewy to też
    będziesz czekała, a możesz zamówić na stronie www.

    www.hydrex.pl/sklep.php?do=Zakupy
    LH test za 16 zł za 5 sztuk. Oczywiście do tego musisz doliczyć koszty
    przesyłki 14,64 zł ale jakbyś kupowała np 3 czy 5 opakowań to nawet by się
    opłacało. Piszą, że zamówienie realizują w ciągu 5 dni od jego otrzymania...

    Ostatnio w fazie desperacji kupiłam takie za 43 zł... Bo oczywiście innych w
    aptece nie było...
  • giovanita 02.11.05, 14:50
    Finko, ja właśnie za Acon dałam aż 43 zł... tyle że w Superpharmie w Galerii
    Mokotów. No i oczywiście nie mieli innych, tańszych...
  • pitu_finka 02.11.05, 14:56
    Dobrze wiedziec ze sa w galerii Mokotow, jak mnie przycisnie to pojadesmile A tez
    za 35 sa w tej aptece calodobowej w hali glownej dworca, na pietrze.
  • malgos.ty 02.11.05, 14:56
    cześć dieuszki.
    Jestem ale zaraz znikam
    Jeżeli chodzi o testy to zamawiałam w październiku u Ewy i wyobraźcie sobie
    zamówiłam u niej w sobotę koło godziny 20:00 i mialam je już w poniedziałek
    oczywiście za pobraniem.
    Acha jecze bym zapomniała dziś albo jutro prześlę wam zdjęcia moich zasłon
    powiecie mi czy warto było się dla nich tak męczyć. Pa. Do wieczora
    --
    Małgosia
    poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/Obraz+065.jpg?ID=1125518635.10183_166027.imail3&Seq=3&nameshockbraz+065.jpg&t=1128855311039
  • pitu_finka 02.11.05, 15:02
    No to przysylaj, jestem ciekawa co tam wyczarowalassmile
  • giovanita 02.11.05, 15:11
    no, no ja też jestem ciekawa smile))
    Sama chyba nigdy bym się za coś takiego nie wzięła. Jakoś nie mam zacięcia w
    tym kierunku. To jak porywanie się z motyką na księżyc.

    Ale w sobotę robiłam wycinanki w dyni smile To nawet było miłe, tyle że nasza
    dynia jakaś taka nieprzystosowana do robienia z niej lamionów smile))) Zwiędła po
    3 dniach smile)))
  • ane576 02.11.05, 15:22
    No pora zxmienić ten przygnębiający tytuł, obdzwoniłam apteki i acona w
    marketowych aptekach dostanę za 38 zł - 42zł, o ja głupia wierzyłam że za 25
    dostanę. Wszystko przez to moje niezdecydowanie i czekanie na ostatnią chwilę.
    Ja też od Ewy dostałam szybciutko, tylko pani na poczcie zamieszała.
  • monias3 02.11.05, 17:55
    na naprawde dziwne te ceny macie...u mnie są za 29,90 ACON...moze to kwestia
    wielkoci miasta?
  • gocha_sz 02.11.05, 18:26
    Cześć dziewczyny i dołączam się do starań. Dziś mąż mnie dopadł po pracy i
    powiedział, ze spłodzi mi syna - bo on to wie, ze dziś się udasmile hihi jakby tak
    było to już dawno byśmy mięli brzuch. Mal sehen - zobaczymy. Ale przytulanko
    się przydało. Właśnie przeczytał co napisałam i się skarży, ze gadam całej
    Polsce o naszym życiu seksualnym sad On tego nie rozumie.
    Idę zrobić kawusie. Aha dziś 14 dzień czyli za dwa tygodnie znowu pewnie
    dostanę koczkodana. Lepiej czekać na niego niż się rozczarować, no nie
    Pozdrowienia ze śląska
  • yskyerka 02.11.05, 18:56
    To i ja już się przyłączam do nowego wątku. Na razie wprawdzie czekam na @, a
    staranka dopiero za miesiąc, ale zawsze to bliżej niż dalej. smile

    Co do testów, to ja już chyba żadnych kupować nie będę, ani owu (tych mi
    jeszcze kilka zostało), ani ciążowych. Bo mi testy sikane nigdy nie wychodzą,
    jak trzeba. Zawsze jakieś takie mizerne, kreski ledwo widoczne, a przecież
    owulacje były, ciąże też. Zaufam temperaturkom i śluzowi, a jakby co, pójdę od
    razu na betę. Finansowo pewnie na jedno wyjdzie.

    --
    przerwa do grudnia
  • monias3 03.11.05, 08:40
    Hej dziewczynki, jak się czujeci ew ten ciepły listopadowy jakby nie było dzień?
    Ja cokolwiek kiepsko ale mam nadzieję że u was wszystkow porządku.
    Powiem Wam, żebyście wiedziały co Was czeka mam nadzieję żę już wkrótce, he,
    he, ile razy dziś wstawałam w nocy miotana konwulsjami wściekłego głodu:
    otóż prawie co godzinę!!!!!!!!! czyli nazbierało się 5 sesji jedzenia...nosz
    kiedy tu spać? Rano jestem wykończona a tu znowu ssanie na maksa, śnaidanie
    zjadłam więć o 7.00 i był to taki mniejszy obaiad - smażone jajka, ziemniaczki
    i buraczki...
    No i na koniec dramatyczna wiadomość - ptzytyłam 4 kg!!! Jak tak dalej pódzie
    to nic nie pójdziesad(
    Już jestem cikeawa jak to u Was bedzie z tym obązrstwem i czy któraś wiećej
    przytyje ode mnie?
    W każdym razi etrzymam kciuki żeby się okazało niebawem już!!!!
    Listopada bedzie WAsz dziewczynysmile)))))))))))))
    Coś mi tak mówi...
    Juz się zastanaiwam co nakupić
  • tankgirl5 03.11.05, 09:04
    Hej
    Ja też przyłączam się do nowego koczkodana, co by go wzmocnić fluidkamiwink***
    Trzymam kciuki co by był udanym miesiącem.

    Monia, ja też na początku przytyłam 4 kg, potem schudłam więcej i byłam na
    minusiesurprised Teraz 19t a ja jestem znów 4kg na plusie, hihih tak jak Ty terazsmile

    A ja wróciłam do pracy i niestety jutro idę do lekarza, bo nie daję radysad W
    końcu prawie cały czas stoję, no i moje plecy tego nie wytrzymują- a tak
    chciałam wrócić do pracy- do ludzisad Póki co biegam po lekarzach, wczoraj
    hematolog- okrzyczał mnie, że wyniki słabe, muszę jeszcze na konsultację do
    kardiologa, bo puls mam powyżej 100? nie wiem o co z nim chodzi? Tak czy owak
    mam po prostu doscyć lekarzy i chodzenia po nichsad

    Yskerka no już tylko miesiąc został- to czas na rozgrzewkęwink
    --
    nasze złotko
  • monias3 03.11.05, 09:18
    witak Tankgirlsmile no to razem czekamy aż reszta koczkodanic dołączy do nas i
    poczuje całą gamę dolegliwości.
    Póki co trzymamy za Was kciuki, powatrazm że listopad bedzie Wasz dziewczyny,
    no bo w końcu niech jeszcze ktoś się pomeczy z takimi mdłościamismile

    Ide się kompać ...ale nie wiem czy nie wyskocze w trakcie z wanny bo pewnie
    znowu nagle zgłodnieje...


    Czekamy dziewczyny!!! wstepujcie w ten stan błogosławiony boście się coś
    ostatnio rozleniwiły. A przydało by się powiekszyć grono zaciżonych , no nie?
    Niech w końcu koczkodan listopadowy da wam popalićsmile
  • pitu_finka 03.11.05, 09:22
    Z godnoscia przyjme te wasze pdloscismile

    Yskyerko, owulacyjne testy sikane tez Ci nie wychodzily? Bo ja robie te testy
    ale kreski marne caly czas. mam wrazenie ze trzy dni temy byla lepsza, a pewnie
    w miare zblizania sie owu powinna byc coraz ciemniejsza. I tak jestem ciekawa
    czy jak ze skokami temp jest ok to czy to nie jest bardziej miarodajne.

    A tak w ogole to mam to wszystko nie powiem gdzie. Ciesze sie ze jzu jutro
    piatek!!!!!
  • giovanita 03.11.05, 09:34
    Finko, ja też mam to wszystko w głębokim poważaniu. smile)))

    Dziś 14dc, temperatura skoczyła, testy owu pokazują w miarę równe, bordowe
    krechy. Wczoraj mąż zastrajkował, i stanął okoniem co do wieczornego seksu. No
    cóż, jak tak dalej pójdzie to ja raczej kota będę miała w głowie niż dziecko w
    brzuchu... ech, faceci...

    Ale z drugiej strony skoro temperatura skoczyła to i owulacja jużbyła, prawda?
    No to co te testy, oszalały czy co...?
    Zresztą w tym miesiacu to prawie przez cały miesiac na testach owu mam dwie
    kreski, tylko z różnym nasileniem...

    Wiecie co, mam dość. Chyba lepiej mi było z myślą że to cykl bezowulacyjny,
    nawet sięjuż do tego przyzwyczaiłam smile)))

    A w piątek byłam u koleżanki, która rodzi za dwa tygodnie i przez brzuch
    pokazywała mi gdzie malutka ma mupkę a gdzie nóżki. Niesamowite uczucie...
    takie twardości i miękkości... Moje pierwsze spostrzeżenie, że chyba mi
    przeszło przewrażliwienie na punkcie tego że inne kobiety są w ciąży a ja nie,
    i już nie histeryzuję. A drugie spostrzeżenie - mam nadzieję, że to niesamowite
    macanie i głaskanie brzuszka przyniesie mi szczęście smile)))

    Buziaki dziewczyny i oby do jutra smile))) i oby do 16:00 smile))
  • monias3 03.11.05, 10:46
    Hej ponowniesmile
    Kąpanie przerwał mi o dziwo nie atak głodu lecz brak prądu....ja tu własnie
    wytworzyłam na łbie piekna pianę a tu nagle nastały wielkie ciemności...no i
    szybko się z wanny ewakuowałam.

    Giovanitko - oby te macanki brzuszka przyniosły efektysmile
    Co do kresek na teście owu - ja nigdy nie miałam mocnych, zawsze jakieś takie n
    apół gwizdka...widać to sprawa indywidualna, jedni maja grube krechy cały
    miesiac inni bladzizny ale grunt ,że jak pokazuje mój przykład takie bladzizny
    tez oznaczają ze owu bedzie.
    Giovanitko, jak tempka skoczyła to spokojnie ...już sie stało co się stac
    miało...i oby to było tosmile)))))))))
  • giovanita 03.11.05, 11:04
    bardzo dziękuję za optymizm i ciepłe słowa smile)))

    Nie mniej mam w tym miesiacu nastawienie, że i tak się nie uda... zresztą
    zaczęło mi to lekko powiewać smile)))) Co ma być to będzie...

    A tym czasem uczę się łacińskich nazw kwiatków np. Hortensja to po łacinie
    Hydrangea. Jakoś tak mi w tym miesiacu przestało zależeć aż tak bardzo.... smile
    Może to też jest zagranie mojej psychiki, ale po prostu nie chcę się
    nakręcać... bo jakoś niewierzę, że mogłoby się udać... testy wariowały, męza
    nie miałam przysobie kiedy powinien być, kiedy przyjechał stprzelaliśmy do
    jajek, ale potem znów nie miał siły i chęci... nie wiem czy z tamtego polowania
    na jajka coś wysżło, bo jakoś tak wydawało mi się za wcześnie ...
    Mam swoje marzenia i kwiatki i na razie jest mi z tym dobrze smile)))
  • pitu_finka 03.11.05, 11:08
    Monias, czyli Twoje krechy na tescie owu nie byly takie mocne jak kontrolna?

    Giovanitko, dobrze ze masz taki nastrojsmile Mnie Twoj humor napawa optymistycznie
    i tez poprawia moj humor, tez mi to powiewa wszystko i tez jakos sie nie
    nastawiam ze sie uda. Naprawde.
  • giovanita 03.11.05, 11:21
    to ja się bardzo cieszę, że mój humor pomaga twemu.... smile))))

    I nawet w tym miesiacu nie mam tak, że powtarzam sobie głoścno i w duchu że mi
    to zwisa i mi nie zależy, a w gruncie rzeczy mam ogromną nadzieję że się
    udalo... nie... w tym miesiacu naprawdę mi niezależy i nawet sobie nie muszę
    tego wmawiać, bo naprawdę tak jest.
    Fajnie jest się uczyć, jak preparować suszki, jak utrwalać rośliny by dłużej
    stały czy się przechowywały... super... w tym tygodniu idę na zajęcia z teorii
    i jestem ciekawa, czego nowego się dowiem smile))))
  • monias3 03.11.05, 11:37
    tez bym chciała wiedziec jek się to preparuje, strasznie mnie rajcują
    kompozycje z suchych kwiatów i róznych traw....och, pomarzyć. Super musi być na
    takim kursiesmile
  • yskyerka 03.11.05, 11:22
    Monia, nie przejmuj się, ja od początku ciąży miałam taki apetyt, że mąż
    chwilami musiał mnie hamować, bo jeszcze trochę i nie mógłby mnie objąć. No a
    teraz próbuję zrzucić te dodatkowe kilogramy, ale nie bardzo mi to wychodzi.
    Boję się, że jak następnym razem będzie tak samo, to po 9 miesiącach będę
    szersza niż wyższa.

    Finko, testy owu też wychodzą mi nijakie. Najciemniejsze były miesiąc temu, jak
    jeszcze beta mi nie spadła, bo one na hcg też reagują. wink

    Giovanitko, nie złość się na męża. Im chyba lepiej nie mówić, kiedy trzeba, a
    kiedy tylko dla przyjemności. Po co mają się stresować? Lepiej niech żyją w
    nieświadomości i robią swoje. Skoro tempka skoczyła, to już po owu. Teraz
    trzeba poczekać na efekt wcześniejszych staranek.

    --
    przerwa do grudnia
  • monias3 03.11.05, 11:36
    pitu_finka napisała:

    > Monias, czyli Twoje krechy na tescie owu nie byly takie mocne jak kontrolna?
    >
    >
    w rzeczy samejsmile
    a jak widać efekt w postaci brzucha i tak jest, no wiec tym natężeniem kreski
    to bym się nie przejmowała wcale
  • pitu_finka 03.11.05, 11:43
    To ja w takim razie mam te testy gdzies i juz zlamanego grosza na nie nie
    wydamsmile

    Giovanito, widze ze mamy taki sam humor. Ja tez nie udaje ze mi to zwisa bo mi
    to naprawde zwisa. Mam duzo rzeczy do roboty i nie mam czasu caly czas myslec o
    tym czy sie udalo czy nie itp. Kobiety w ciazy wzbudzaja jednak moja zazdrosc
    9oprocz naszch szanownych obecnych tu zaciazonych), wiec do Twojej doskonalosci
    troche mi jeszcze brakujesmile A czy moglabys mi zdradzic cos wiecej o swoim
    kursie kwiatowym, bo az sama sie zaintrygowalam. gdzie chodzisz? i tylko
    hobbystycznie czy wiazesz z ta dzialalnoscia jakies plany? moze tez sobie
    wynysle jakies takie odstrzelone i przyjemne zajeciesmile
  • giovanita 03.11.05, 11:58
    Kursik na razie jest typowo hobbistycznym zajęciem, ale chciałabym pracować
    pasją, miec pasję i jeszcze z tego pieniądze, wiec kto wie...
    Na razie jednak jest to tylko zajęcie dodatkowe ale coraz bardziej mnie wciąga.

    A chodzę na roczny kurs florystyczny w Szkole Florystycznej Małgorzaty Niskiej
    (strona www.flor-niska.pl chyba, bo nie pamiętam dokładnie). Kurs kończy się
    egzaminem państwowym i dostaje sie tytuł Florysty. Więcej jest zajęć
    praktycznych ale jest też teoria. Jest super, jeśli tylko kogoś to interesuje i
    przede wszystkim bawi... na razie jednak jest to ciężka praca, bo okazuje się
    nagle że Twoje wyczucie kolorystyki jest niewystarczające a bukiet okrągły w
    żaden sposób nie chce być okrągły smile))) a jeszcze o kształcie kopuły...
    No ale ćwiczę... także w domu... kupuję jakiś peczek kwiatów i ukąłdam w te
    kopółki smile))))

    W zeszłym roku chodziłam na flamenco, ale po roku doszłam do wniosku że się do
    tego absolutnie nie nadaję... brak umiejętności zsynchronizowania nóg, rąk,
    głowy, brzucha.... ech...
  • pitu_finka 03.11.05, 14:39
    Cos tu cicho sie robisad I dawno Misi nie bylosad
  • ane576 03.11.05, 16:50
    Hej!!
    Widzę że wszystkie nas rezygnacja dopadła. Ja już chcę myśleć o wyjeździe na
    sylwestra i nartach. Dziś 14dc test robię wieczorem to jeszcze nie wiem jak
    wyjdzie wczoraj negatywny. A teraz dopiero uświadomiłam sobie że w zeszłym
    miesiącu przez te plamienia machłam się o 1 dzień i testy owu zaczęły wychodzić
    od 14dc a nie 13dc.

    Ale nie myslę pozytywnie (chcociaż wiem że powinnam) bo jest jak zwykle ZERO
    śluzu płodnego, jest mokro ale przypomina on ten w drugiej połowie cyklu -
    standart. A nawet piłam guajazyl i wiesiołka brałam, no i M dziś nie ma sad(((

    Monia ale ty nie mów bo ja pamiętam że zabrakło ci testów i nie wiesz czy
    następnego dnia nie byłoby dwóch grubych krech?

  • pitu_finka 03.11.05, 17:00
    Ane, nie doluj!!!!! Bedzie dobrze, zobaczyszsmile
  • gocha_sz 03.11.05, 17:41
    Cześć dziewczyny, ja już po południowej kawie i po długiej lekturze forumsmile Tak
    się tu wszystkie dołujecie, boję się, że mnie też to dopadnie. A w sumie w
    pracy dziś usłyszałam jedną rzecz, która mnie zaszokowała. W mojej szkole jest
    kilkoro dzieci z rodzin zastępczych - często są to rodzeństwa. Gadając o złym
    zachowaniu jednej dziewczyny z III klasy gim. jej wychowawczyni powiedziała, ze
    się nie dziwi - bo rodzinka zastępcza chce ją oddać do domu dziecka, ale jej
    siostrę sobie zostawią. A dlaczego? Bo ma 15 lat, jest w trudnym wieku i za
    dużo z nią roboty. Jest mi tak przykro, tym bardziej, ze wiele razy zwracałam
    jej uwagę, ze coś robi nie tak - ale w takiej sytuacji też bym wszystko
    olewała. Przecież ludzie, którzy tworzą rodziny zastępcze muszą założyć, że
    dzieci nie będą aniołkami. A one tak bardzo potrzebują wsparcia. Tylko jak jej
    pomóc nie wydając się, że o jej sytuacji wiem?
  • misia_7 03.11.05, 18:11
    ja sie melduję po cmentarzach wink) caly dzien w łożku, w poniedziałek idę na
    badania krwi, bo czuję się beznadziejnie.

    Kochana Pituś sie steskniła za mną ? kiss**

    Cytrus - gratulacje!! a jakie inicjały ma ten upierdliwy prof? moze znam i
    bombę mu wrzucę do teczki ;>

    Monias, ty grubasku, mierzylaś swoje wymiary tzn. brzuch i talię? u mnie
    niedługo brzuch bedzie miał większy obwód od biustu he he

    Tankgirl, masz rację idź po zwolnienie, będziesz miała więcej czasu dla nas wink

    Gocha, a może tym razem strzał będzie trafiony? mal sehen... mal gucken, sogar!

    I jeszcze buziak sla Ane, Yskyerki i Giovanity i dla tych co zapomniałam
    pozdrowić.

    Miłego wieczoru dziewczyny

  • monias3 04.11.05, 09:13
    ane, co do kresek na testach -widze ze pamietasz wszystkie szczególysmile ale co
    do tego testu - zabrakło mi tylko raz i wtedy rzeczywiści enie mogę być pewn
    aco by było n ateście - bladsza czy mocniejsza.
    ale cykl wczesniej sytaucja przedstawiałał się dokładnie tak jak pisałam -
    testów mi nie zabrakło - test chyb atrzeci z kolei był nejmocniejszy ( ale
    nadal blady)a pozostałe 2 testy były już coraz bledsze.
    Więc nie krecęsmile
  • tankgirl5 03.11.05, 18:28
    O tak, ja się staram dla dzidzi co by było jej dobrze a tu taka wdzięczność!
    hihih
    Ale to bardzo delikatne kopniaczkiwink właściwie to takie pókanie od środka;P
    Zaczęło się w poniedziałeksmile
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 18:35
    tankgirl nie daj się! Jeszcze się dzidziuś na świecie nie znalazł, a już cię
    tak podle traktuje - mamusie z buta? smile Zazdroszczę.

    Misia - żeby nie zapeszać będę ciągle powtarzać, ze robię sobie przerwę. Będzie
    mi miło, jak się uda, A jednocześnie nie będę tak rozczarowana jak sie nie uda.

    Zamiast pracować cięzko to siedzę od 2 godzin na necie. Jakby mnie mąż
    widział ... Bo on już jest zazdrosny o to forumsmile Ale mój argument to jak on
    gra w diablo w necie. I jesteśmy kwita.

    Mamuśki poślijcie jaieś fluidki, bo jakos nikt nie zachodzi!
  • misia_7 03.11.05, 18:49
    Gocha, posyłam fluidki na szczęście :
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Tankgirl, serdecznie gratuluję kontaktu z waszym złotkiem!!
    ja też już czekam na ruchy , nic nie czuję i się troszkę obawiam. może
    przesadzam suspicious w którym jestes tc? 19?
  • tankgirl5 03.11.05, 18:55
    Ja we wtorek zaczęłam 19t. Ale też już zaczęłam się denerwowaćsad
    Czytałam, że nawet w 24t mogą pojawić się ruchy, ale i tak po postach,
    dziewczyn co szybciej poczuły byłam poddenerwowana. Ja pierwszego dnia to nie
    byłam pewna czy to to, no ale jak to pókanie pojawia się co dzień to chyba...
    Najczęściej jak się położę i wieczorkiem...
    --
    nasze złotko
  • tankgirl5 03.11.05, 18:52
    hihii
    Gocha mój mąż też grasad jak tylko ma czas... no cóż każdy ma swój nałógtongue_out
    Fluidki przesyłam*********************************
    A dzidzia pewnie przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. Oj chciałabym
    żebyśmy wszystkie były zaciążone!! Ale możemy tylko trzymać kciuki, a Wy
    działajciesmile
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 19:45
    No to tankgirl rozumiesz jak to jest. Mąż całymi dniami siedzi przed kompem i
    nawet nie mogę się zbliżac, bo go właśnie wtedy zabijają. Ojej jak mi przykrosmile
    Wczoraj mięlismy rozmowę poważną o dzieciach, stwierdził, że zbyt późno
    zaczęliśmy się starać o dzidzi (ja mam 24, on25) bo jak dziecko będzie miało 15
    lat to on 40 - no i nie będzie taki aktywny. Normalnie mnie zaskoczył.
    Ale najpierw musimy zajść, a potem będziemy się martwić co dalej. Zbieram
    fluidki smile
  • cytrusowa 03.11.05, 20:03
    misia - a ty z Gdanksa jestes?
    bo ten profesor to na U. Gdanksim

    Tankgirl - ty nie czytaj za duzo, bo na innych forach duzo oszolomek jest,
    uwierz mismile
    odczucia kopania dziecka, czy inne, to indywidualna sprawa.
    nie martw sie
    ale kurde ten czas leci - niedawno to ty test robilas i krzyczalas z radosci na
    forum, ze zaciazylas. a tu juz polmetek sie zblizasmile

    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • tankgirl5 03.11.05, 20:12
    Witam kochana
    A co u Ciebie słychać, mam duże zaległości w poprzednim koczkodanie...
    Czy coś robicie w kierunku dzidzi? Jak u was toczą się sprawy?
    --
    nasze złotko
  • cytrusowa 03.11.05, 20:15
    eee tam, gowno a robimy...
    sorry

    a wiec wyniki meza są gorzej niz fatalne, tylko iwylacznie in vitro.
    nie ukrywam,z e sie przestraszylam i nie wiem, czy jestem w stanie...

    byl tez u urologa, badnaie jajek i hormony - ludzilam sie, ze moze wina lezy po
    stranie hormonow, ale...ginekolog miala racje - wszystko dobrze z hormonami.
    urolog zaproponowal wsztrzymanie sie z invitro i branie witamin, znaczy sie
    cynku i wit. e.

    maz chce zaczac dzialac okolo grudnia/stycznie, ja na razie nie poruszam tematu,
    bo nie wiem czy jestem gotowa na invitro.
    znaczy wiem, ze nie jestem
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • tankgirl5 03.11.05, 20:17
    hmm, ja nadal jestem zdania, że nie ważne jak dziecko się pocznie, ważne, że
    będzie owocem waszej miłości. Ale masz rację musisz dojrzeć do tej decyzji.
    Wierzę, że będzie dobrze. Takiej fajnej dziewczynce musi się udać!!
    --
    nasze złotko
  • monias3 04.11.05, 09:21
    no własnie Cytrusku - tak adziewczyna jak Ty musi w końcu być szczęśliwą mamą
    i nie ważne czy prze zin vitro czy inaczejsmile
    Trzymam kciuki za powrót Twojego dawnego dobrego chumoru i
    optymizmusmile)))))))))))
  • tankgirl5 03.11.05, 20:08
    Gocha to dobry wiek, bo wyszaleć się było kiedywink
    U nas jest podobnie- ja mam 26 lat, a mąż 24. Jesteśmy 4 lata po ślubie i
    świadomie zaczęliśmy się starać jak skończyłam 26 latwink
    Jeżeli chodzi o gry, to najgorsza jest świadomość, że traci się przy tym
    rachubę czasu! Jak mówię chodz spać bo już późno, albo zostaw to w końcu to
    zawsze słyszę, że dopiero co usiadł do kompa! A potrafi siedzieć dosłownie cały
    dzień i noc!

    --
    nasze złotko
  • cytrusowa 03.11.05, 20:12
    jak mozecie tak myslec albo pozwalac facetom tak mytslec???

    ja w lutym bede miala 29 lat, maz w sierpniu 30 i co?
    i mimo chęci ni widu ni slychu, a co gorsza moze tak byc na zawwze.
    uwazam ze nie wolno patrzec ile lat bedziemy miec, jak dzieci bedą starsze - to
    nie chodzi o wiek, tylko o dojrzalosc. a dojrzalym mozna byc w wieku 20 lat, a
    niedojrzalym w wieku 30.

    moja mama urodzila mnie mając 30 lat. i nie narzekamsmile,a ona tym bardziej

    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • tankgirl5 03.11.05, 20:15
    A między moim rodzeństwem jest 19 lat różnicywink ja jestem pośrodku. Tak więc
    przy trzecim dziecku mama jak można policzyć nie miała 20 lattongue_out
    Ja też uważam, że to nie ważna jest różnica wieku, bo żeby być dobrym rodzicem
    i mieć dobry kontakt ważny jest charakter a nie metrykasmile

    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 20:14
    Dokładnie. I zawsze słyszę "za chwilę kończę, tylko pomogę im jeszcze zdobyć to
    i tamto..." I przychodzi po 2 lub 3 godzinach. A rano to z łóżka ledwo się
    zwleka.
    My mamy mniejszy staż. 27 grudnia dopiero 2 lata. Ale spotykaliśmy się przedtem
    prawie 7 lat.
    A do dzidzi też podchodzimy świadomie. Chcemy odchować gromadkę, żeby potem z
    nimi jezdzić po świecie. Bo tak samemu to czasami smutno.
  • gocha_sz 03.11.05, 20:16
    Przepraszam, nie chciałamsad
    Ja poprostu myślałam, ze jesteśmy w sumie młodzi. Jak czytałam o tym ile
    kobiety mają lat jak zachodzą, to średnia była właśnie koło30. Zastanawiałam
    się czy to "normalne" , że my chcemy już mieć bobaska.
  • cytrusowa 03.11.05, 20:18
    spoko, to tylko tak luzno napisalam - mnie to nie przeszkadza
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • gocha_sz 03.11.05, 20:19
    Głowa do góry! (wiem że łatwo się mówi) Ale słyszałam o wielu parach, które już
    stwierdziły że się nie da i nawet adoptowały dzieci, a potem nagle brzuszek
    urósł. Więc radzę, to co wy mi zawsze radziłyście - luz i jeszcze raz luz. Moze
    się uda.
  • gocha_sz 03.11.05, 20:20
    Zobaczysz, tak za 3, 4 lata nasze dzieci będą razem siedziały na forum
    koczkodan 2008 i będą czatować o rodzeństwiesmile
  • gocha_sz 03.11.05, 20:22
    Mnie mój poprosił 6 grudnia, 5 miesięcy od obozu, na którym zaczęliśmy się
    przyjaźnić. Potem było różnie, wzloty i upadki. Ale wszystko dobrze się
    skończyło.
  • tankgirl5 03.11.05, 20:23
    Dobrze się skończyło, a będzie jeszcze lepiejsmile
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 20:24
    A potem będziemy czytać "kochany bocianie ja chcę siostrzyczkę, ale już taką
    dużą jak ja żebyśmy się mogły bawić"
  • gocha_sz 03.11.05, 20:28
    jak już rozmawiam z zaciążonymi to moze zdardzicie mi intymne sprawy... chodzi
    o to kiedy po zapłodnieniu pojawia się "dużo" śluzu, o którym już tyle osób
    pisało.
  • tankgirl5 03.11.05, 20:30
    hmm dużo śluzu? ja nic takiego nie zauważyłam, może dlatego, że ok 6t zaczęłam
    mnieć jakieś zapalenie i trochę się z tym zmagałam i wciąż musiałam sobie coś
    aplikować.. Ale nie wiem w ogóle o co chodzi...
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 20:34
    Na forum czytałam, ze przed pojawieniem się planowanej @ jest dużo śluzu.
    Myślałam, ze to typowy objaw zapłodnienia. Ale widać nie. Hmm zostaje tylko
    cierpliwość
  • tankgirl5 03.11.05, 20:40
    Nie niestety, mnie bolały jajniki (tak mi się zdawało) a to mi się przed @ nie
    zdarzało! Po za tym miałam jak nigdy wilczy apetyt!
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 03.11.05, 20:45
    no to 2 punkt już mam bo jestem caly czas głodnasmile
  • monias3 04.11.05, 09:26
    no u mnie akurat było nawet sporo takiego mlecznego śluzu...ale widać nie każda
    to ma
  • tankgirl5 03.11.05, 20:22
    O tak ma być. Wszystkie mamy się spotkać na wątku np koczkodanowe mamywink hihi
    Wszystkie bez wyjątku!!
    --
    nasze złotko
  • tankgirl5 03.11.05, 20:19
    No widzisz to jednak Wy macie większy staż, bo mnie mąż na pierwszej randce
    poprosił o rękęsmile
    --
    nasze złotko
  • ane576 03.11.05, 22:38
    ....może nie jestem nastawiona optymistycznie ( a ja zawsze wszytkim mówię że
    grunt to pozytywne myślenie), ale żeby dół od razu? Ja wam tylko relację
    przekazuje. A fakty nie są zaciekawe, ale humorek mam nie najgorszy. Byłam na
    aerobiku dzisiaj, a oprócz tego mam duuużo roboty i nawet nie mam czasu się
    przejmować. Co wyjdzie to wyjdzie, już mi tak nie zależy i tak nie zdąże przed
    zaciążyć przed zajęciami z formaliną, to mi teraz wszystko jedno.
    Cytruś ja już mam 29 lat, ale moje koleżanki rówieśniczki i starsze jakoś nie
    miały większych problemów.
  • yskyerka 03.11.05, 23:08
    Zaraz dół... Będzie dobrze i wszystkie o tym wiemy.

    Ja już się nie mogę doczekać grudnia, a tu mi się jeszcze @ spóźnia. Przy
    okazji muszę zapytać swojego gina, czy to możliwe, żeby mi się faza lutealna
    wydłużyła. Zwykle trwała 13 dni, dziś już 14, a @ nie ma. Samopoczucie wybitnie
    comiesięczne już od kilku dni. Chyba za bardzo się ucieszyłam, że to jeszcze
    tylko miesiąc, to mi mój organizm postanowił udowodnić, że jednak on tu rządzi.
    No cóż, trzeba się poddać. Będę cierpliwie czekać.

    --
    przerwa do grudnia
  • monias3 04.11.05, 09:27
    wow!!!
    ale romantycznie!!
  • monias3 04.11.05, 09:30
    to "romantycznie" to było o oświadczynach dla tankgirl
    przepraszam dziewczyny ale jak widać niezły bałagan tu dziś z ran
    azrobiłam...tak czytam to wszystko bo strasznie tego napłodziłyści edużo..i
    chce na bieżąco odpisywać ...no i się wklaja gdzie chce.
    Mam nadzieję ze Finka nie będzie zła na tan bałaganiksmile))
  • monias3 04.11.05, 09:23
    wiek macie super, na prawdęsmile ja ma prawie 30 mąż też i nic sobie z tego nie
    robimy
  • monias3 04.11.05, 09:17
    zgodnie z zyczeniem czarodziejskie magiczne fluidki ślę na~ten koczkodan
    listopadowy
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    łapcie i zchódźcie szybcioremsmile
  • monias3 04.11.05, 09:31
    to tak dla porządku napisałam
  • tankgirl5 04.11.05, 09:37
    Witam
    Ja zaraz do lekarza, a potem do pracy- może tylko ze zwolnieniem, a może do
    roboty.. zobaczymy
    --
    nasze złotko
  • giovanita 04.11.05, 09:54
    no a jutro sobota a ja w szkole ... smile)))
    Nawet się cieszę...

    Temperatura 37,0 drugi dzień... 15dc

    Chyba nie będę w tym miesiacu brać Duphastonu... bo jestem prawie pewna że nie
    wyceloaliśmy w owu w tym miesiacu. Po prostu testy owu zgłupiały i pokazywały
    dziwne rzeczy i ja już nie wiedziałam co jest grane i moze owu wogóle nie
    było... ale temperatura skoczyła...

    No ale nic to, to i tak nie ma teraz znaczenia, przede mną bilans roczny,
    którego tak bardzo chciałam uniknąć i zwalić na kogoś innego. Nie uda się, będę
    musiała przez to przejść sama. No wiec teraz mi już wogóle nie zależy na
    czasie... to tak jak ane smile))))) ty masz formaline a ja audyt smile)))
  • pitu_finka 04.11.05, 10:50
    To i ja sie melduje piatkowosmile
    Mnie tez jakos nie zalezy, co ma byc to bedzie. Ten glupi test owu znowu
    wczoraj mi pokazywal bardzo blada kreske (13 dc), a to juz byl ostatni. I nie
    wiem czy mam kupic czy nie. z jednej strony jestem ciekawa, ale z drugiej chyba
    mi szkoda kasy bo co to zmieni? Staram, sie tak czy siak a co ma byc to bedzie.
    Wiec chyba wole sobie manicure zrobic za te pieniadz, bedzie przynajmniej jakis
    pozyteksmile
    Monias, jaki balagan? ja sie tylko "denerwowalam" jak odpisywalas na posty z
    poprzedniego dnia i ja ich zazwyczaj nie zauwazalamsmile
  • pitu_finka 04.11.05, 10:51
    A teraz zrobilas tak tylko kilka razy wiec wybaczamsmile
  • gocha_sz 04.11.05, 11:01
    Cześć dziewczyny. Ja mam właśnie okienko, więc korzystam. A o zdrowie pytam bo
    mnie gardełko od rana boli. W ogóle pobudka była fatalna. Śniły mi się gó... od
    psa. Potem mnie jajniki bolały, i było mi niedobrze - nie chciało mi się
    wymiotować, ale czułam się wypluta. Ale na szczęście prawie wszystko minęło,
    tylko to gardło.sad
    Dziś mam lekcje do 16, więc pewnie jak wrócę do domu to padnę do łóżka. Ale
    wieczorkiem wrócimy do rozmów. w końcu forum ruszyło do przodusmile
    Dzięki za fluidki. Zobaczymy co z nich wyjdzie. Jakby co to zamrożę i będą na
    zaś.
  • giovanita 04.11.05, 11:04
    mdłości z rana... kto wie, kto wie smile))))

    A jeśli się śni gó...o to może to oznaczać pieniądze... a więc może totka
    puść... LOTTO znaczy sięsmile))))
  • gocha_sz 04.11.05, 11:13
    oj przydałoby sięsmile w zeszłym tygodniu śniło mi się, ze szłam przez łąki, las
    do bloku babci (z mężem). Po drodze widzieliśmy kilkadziesiąt bocianów, kilka
    małp,mnóstwo kangurów i inne zwierzęta, a na koniec leciał za mna tygrys i
    zaglądał mi do torebki.
    Męczą mnie te moje sny. Dwa dni temu śniłam, że mnie przesłuchiwała policja -
    niby potraciłam kobietę. Następnego dnia moja szwagierka wjechała do auta, a to
    do nastepnego. czyżbym była Kasandrą?
  • gocha_sz 04.11.05, 22:02
    Mówiłam wam o tym śmierdzącym śnie... właśnie sprawdziłam moje inteligo
    i................ dostałam przelew za GRĘ W CIEMNO smile tAK bardzo sie cieszę. Do
    szczęscia brakuje mi tylko udanej obrony i dzidzismile ale się rozmarzyłam
  • monias3 05.11.05, 17:00
    no to jednak sny się sprawdzająsmile
    Gratuluję Gosiu wygranej!!!!
    I oby następne sny były prorocze w kwesstii dzidziusiasmile
  • monias3 04.11.05, 11:13
    pitu_finka napisała:

    > A teraz zrobilas tak tylko kilka razy wiec wybaczamsmile

    o dzieki Ci Pani !!!!!!!!!
    smile)))))))))))))))))
  • monias3 04.11.05, 11:12
    a j atam Giovanitko do usranej smierci bede powatarzać że jak skok tempki był
    min o 2 kreski to owu była na mur!!! No chyba że z Ciebie kosmitka jakaś i
    organizm reguje tempką w tajemniczy i nieprzewidywalny sposób (tylko żartuję
    oczywiście), chciałabym po prostu żebyś uwierzyła że wszystko z twoją owu jest
    w porządku - a kreski mogą wychodzić takie mocne z powodu wysokiego
    indywidualnego progu Lh...na przykład. Przeciez u każdej wyglad ato troche
    inaczej, nie wszystkie mieścimy się w książkowych proporcjach - zarówno z
    rozmiarem biustu jak i z hormaonkamismile
    owu była na pewno, bo skąd ta tempka?
  • monias3 04.11.05, 11:17
    M ma dzies wolne wieć czas wykorzystać piekna pogode na leczenie mdłosci:0 a
    jak się jakis podgrzybek gdzieś uchował przy okazji to bedzi edobrze.
    Po cichu licze n a gąski, mniaaaam...
  • gocha_sz 04.11.05, 11:15
    Kończy się okienko i zaraz mam 20 mimutowy dyżur na korytarzu, wiec sparam
    jeszcze do WC. Papatki, do popołudnia.
    a co do Lotto to spróbuję
  • tankgirl5 04.11.05, 11:48
    A ja lecę dostarczyć zwolnienie do pracy- niestety tylko na 10 dnisad
    Skierowania do kardiologa nie dostałam..och,
    na razie
    --
    nasze złotko
  • yskyerka 04.11.05, 12:01
    Witajcie, dziewczynki. Miłego piątku wam życzę. Jeszcze tylko kilka godzin i
    weeeeeekend! smile

    Co wy znowu z tym wiekiem? Przez te wasze rozmowy zaczynam się czuć
    weteranką. ;P

    Tankgirl, dobre i 10 dni. Potem się pomyśli, co dalej. A po skierowanie do
    kardiologa to może idź do innego lekarza? Jak nie da gin, spróbuj u lekarza
    pierwszego konfliktu.

    Giovanitko, jak był skok tempki, to była owu. A jak była owu i były staranka,
    to jest szansa na dzidziusia. Koniec, kropka.

    A ja nadal czekam na @. Mój gin uprzedzał, że przez tę podwyższoną prolaktynę
    może być różnie. Jakby się coś przedłużało, mam do niego przyjść, to pomyślimy,
    co z tym zrobić. Chyba zaraz profilaktycznie zapiszę się na wtorek. Zawsze mogę
    odwołać wizytę.

    --
    przerwa do grudnia
  • tankgirl5 04.11.05, 12:08
    Oj Yskyerko Ty też się nabiegasz po tych lekarzach...
    Gin kazał wziąść od lekarza pierwszego konfliktusmile właśnie ale ten nie widzi
    potrzebysad
    Dobra lecę do pracy
    --
    nasze złotko
  • giovanita 04.11.05, 14:15
    co wy takie pracowite dziś jeteście?
    Żadna nie pochwali się co u niej słychać?

    Ja właśnie się dowiedziałam, że mój M wyjeżdża na całą sobotę do swojego
    ojca... bo tamten musi kupić mieszkanie... i chciał zadatek dawać, choć jeszcze
    mieszkania w środku nie widział, tak się napalił... no ja rozumiem, podbramkowa
    sytuacja ale tak od razu zadatkować... no i M jedzie pożar gasić... a ja w
    szkole ....
  • pitu_finka 04.11.05, 15:25
    Ja sie ciesze ze jest juz piateksmile Choc wyglada na to ze bede musiala troche w
    ten weekend popracowac i to nie tylko nad raczkami i paluszkamisad
    Ale humor mi i tak dopisuje.
  • giovanita 04.11.05, 15:28
    To miłego weekendu wszystkim życzę i odezwę się w poniedziałek...
    Buziaki smile))
  • pitu_finka 04.11.05, 15:30
    Milego kwiatkowaniasmile
  • cytrusowa 04.11.05, 17:13
    ja sie melduje,
    wku..a mnie ze @ jeszcze nie przyszla. znow mi sie rozregulowalo - bo po co
    mialo byc punktualnie!

    mialam glupi sen - od wczoraj boli mnie brzuch, w nocy tez musial,s koro snilo
    mi sie ze boli mnie brzuch, ze zrobilam test ciazowy ot tak, dla porządku -
    wyszly dwie kreski.
    i ze sie boje o ciaze, bo na bole brzucha bralam polopiryne i ibuperom.

    a zeby wam wyjasdnic, to taką kuracje zalecila mi ginekolog z Gdanska, bo mam
    bardzo bolesne @ i to rzeczywiscie pomaga.
    a z drugiej str. nie jest chyba wskazane...

    no i sie obudzilam sama, bez budzika tak jakos dziwnie pobudzona...
    juz myslalam ze okres jest, a tu dupa blada
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • pitu_finka 04.11.05, 18:11
    I znowu tu cichosad Ale rozumiem, jest piatek i wszytkie maja dosyc komputerow
    siedzienia itd. A ja suedze sama w domu i nie mam zadnych na razie milych planow
    na weekend i tak mi jakos lyso. Nic mi sie nie chce.
  • yskyerka 04.11.05, 19:41
    Cytrusku, nie wiem, czy cię to pocieszy, ale u mnie też @ ani widu, ani słychu.
    A powinna była przyjść w środę...
    --
    przerwa do grudnia
  • monias3 05.11.05, 17:04
  • monias3 05.11.05, 17:05
    oj mi ię wcisnęło za wczesnie.
    Powiedz kochana mamusiu co z Twoim serduszkiem się złego dziej eże musisz do
    kardioliga?? Ma m nadzieję ze nic poważnego.
    I dlaczego dali Ci zwolnienie tylko n a 10 dni?
  • monias3 05.11.05, 17:03
    Yskierko, Ty chyb ajuż wczesniej wspominałas że przy Twoich hormaonach to się
    cykl troszkę wydłuzyć moze - z tego co pamiętam to twój gin cos tak mówił?
    No więc wszystko pod kontrola i nic nie pozoztak ejak zaczekac na tego wrednego
    koczkodana jeszcze parę dni. Ostatecznie moze da ci coś na wywołanie ?
    Będzie dobrze...i grudzień się zbliża wielkimi krokami...nic nie chce
    mówićsmile))))))))
  • yskyerka 04.11.05, 19:40
    Witam wam wieczorową porą. Ja dopiero po pracy, bo dziś po południu musiałam
    się zameldowac u klienta i trochę nam się zeszło. Teraz już jestem w domu, moje
    szczęście robi kolację, a ja nadrabiam zaległości mailowo-forumowe.

    Jeszcze wam się pochwalę, że dziś rano, niczym młode małżeństwo na dorobku,
    kupiliśmy lodówkę. Wysoka na dwa metry! Ta, którą mamy, jest zdecydowanie
    jednoosobowa i po większych zakupach nic się w niej nie mieści. Pojechaliśmy do
    Media Marktu, bo mieli promocję - lodówki tańsze o 500 zł, więc było o co
    powalczyć. Ludzi nie tak znowu wiele, ale przepychanki i pyskówki jak w PRL-u!
    Dwóch facetów o mało się nie pobiło, już chcieli przed sklep wychodzić.

    Jakaś kobieta machała legitymacją inwalidzką i pytała, czy ją przepuścimy bez
    kolejki. Wszyscy zgodnym chórem wrzasnęli: Nie! Inne miały metodę "na dziecko".
    Przyjechały z maluchami i wciskały się z nimi do kolejki. Przecież to kryminał!
    Jedna taka ćwierć inteligentna ciągnęła za sobą może 5-letnią dziewczynkę.
    kiedy otworzyli sklep, tłum się rzucił i o mało jej nie stratowali. Inna
    przyszła z dwójką, w tym jedno, tak na oko, miało ze dwa miesiące. Ale przy
    otwarciu jej nie widziałam. Tylko bez kolejki załatwiała transport. Ech,
    głupota ludzka to jednak nie zna granic. sad
    --
    przerwa do grudnia
  • monias3 05.11.05, 17:10
    niezła historaiz ztymi lodówkami...straszne!
    jednak cel uświęca środkisad
  • aga5556 04.11.05, 21:07
    Witajcie-przeczytałam wszystko ale wybaczcie, że nie odpiszę indywidualnie-
    Serdecznie Was pozdrawiam i weekendu udanego zyczę. Zwyczajnie mam już dziś
    dość. Wróciliśmy z tygodniowego wypadu do rodziców ale podróż fatalna. Wypadki,
    tiry chyba wszystkie na drodze a w dodatku o sekundy byliśmy od wypadku w
    Warszawie za Wilanowem w stronę Gdańska. My zdązlyliśmy-na szczęscie jak zwykle
    zmieniłam sie z mężem za kierownicą przed Warszawą -ale Ci za nami niestety
    nie.W takich sytuacjach docenia się "istniejący stan rzeczy". Mam nadzieję, że
    ci ludzie z tego wyszli.Idę odpocząć.
  • ane576 05.11.05, 08:57
    Tylko melduję się że jestem ale M mnie goni strasznie ostatnio i nie mam na nic
    czasu, teraz właśnie wyjeżdżamy oglądać oferty mieszkań, działek itp..-to tak
    na przyszłość. Ale on ostatnio jakiś pobudzony do działań. A jeszcze roboty
    miałam duuużo. Do wieczorka.Papapa
  • cytrusowa 05.11.05, 09:38
    mam nadzieje, ze jakies sobotnie wpisy bedą...
    ja dzis 32 dc i @ spozniona juz pare dni - wkurw na maxa,, bo tak mi sie jeszcze
    nie spozniala...

    milego dnia dziewczyny
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • yskyerka 05.11.05, 11:19
    A ja dziś miałam straszne problemy ze zwleczeniem się z łóżka. Właśnie
    skończyliśmy śniadanie i dopiero teraz zabieram się do pracy. Miłego dnia,
    dziewczynki.

    Ane, jak zobaczysz coś ciekawego, to się pochwal. Ja bardzo lubię oglądać
    mieszkania. A jeszcze bardziej plany mieszkań... Potem zaczynam kombinować,
    jakby tu można było poprzestawiać ściany. wink

    Cytrusku, widzę, że nadal idziemy łeb w łeb. U mnie 35 dc, na @ czekam od
    środy. sad
    --
    przerwa do grudnia
  • ane576 05.11.05, 16:17
    Hej oglądalismy dziś działki położone ok 25km Katowic miejsce ładne cena
    przystępna ale budowa domu dopiero w dalekich planach.
    A jaką lodówkę kupiłaś, bo ja też jestem na etapie wybierania lodówki, mam ten
    sam problem, jak mieszkałam tu sama to wystarczała ale teraz czasen jest bida.
  • ane576 05.11.05, 16:41
    A nie martwcie się tymi testami, bo mnie wychodzą bordowe, a w ciży i tak nie
    jestem. Idę dziś spotkać się z przyjaciółmi, procenty pewnie będą i duże i
    małe, chociaż ja wielką fanką pifffka jestem i chyba na tym poprzestane. Do
    jutra, papa
    Cytrusku a może tak sen się sprawdzi wink))
  • monias3 05.11.05, 17:14
    no tak ja ane mówi...mam takie dziwne przeczucia...jakoś chyba nigdy tyle Ci
    się nie spóźniał koczkodan?
    a jak ten sen się sprawdzi?
  • cytrusowa 05.11.05, 17:52
    no wiec spoznial mi sie max do 32 dni. czyli do dzisiaj.
    a tu ani widu, ani slychu, tylko mam momentami bole podbrzusza takie gwaltowne.
    moj M. stwierdzil, ze fajnie by bylo, ale z jego wynikami to niemozliwe, wiec
    testu nie kupujemy.
    poza tym on twierdzi, ze sexu nie bylo w tych wlasciwych dniach - ja nie bede
    sie z nim spierac, chos mam odrebne zdanie.

    ale nie testuje.
    bo przeciez nie moge byc w ciazy.

    poczekam se do poniedzialku...

    poza tym chodze jak burza gradowa, mam wku.. - znow mamy odrebne zdanie - moj
    maz nienawidzi Ikei, a ja sie nad nim lituje i jak w koncu tam wylądowalismy, to
    czulam, ze idzie za mną z miną skazanca, wiec sama sie spieszylam.
    a wiecie co to oznacza, prawda?
    nic nie kupione.
    poza stolikiem pod komputer, robionym zresztą w Polsce, hehe.

    a pare fajnych rzeczy bylo...np. wiklinowy fotel...

    eee, no roznimy sie, oj roznimy. a ja jestem wsciekla. i on jeszcze na jakis
    mecz chce jechac koszykowki,a ja sie modle by cos sie wydarzylo, co nam
    uniemozliwi wyjazd - tak bardzo nie mam ochotysad
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • monias3 05.11.05, 18:16
    no a myślisz zę ja się z moim M nie róznimy? I to potwornie i tez często
    wybuchają między nami kłótnie na tym tle, ...bo on cos robi za wolno a ja nie
    jestem asem w sprzataniu , itp itd...oj jakby wyliczać to by się okazało żę
    same róznice sa. Ale kochamy się i wszyustko innne to pryszcz...pokłocimy się i
    wszytsko sobie szybko wyjasniamy...pędzej czy póxniej nauczymy się akceptaowąc
    w pełni nasze "róznice", ale na razie to jeszcze takim ideałem nie jestesmy,
    che, che...
    nadal uczymy się siebie.
    Ściskam Cystruseczka iżyczę aby i Wam ta "nauka" jakoś szła.
  • pitu_finka 05.11.05, 19:54
    No, my tez dziaj zaliczylismy Ikee i ta=ez ciagnelam za soba czlowieka z mina
    skazanca. Ale sie uparlam i udalo mi sie zrobic calkiem przyzwoite zakupysmile
    Tylko kasy jestesmy troche do tylo. Ane, a gdzie ta dzialka?
  • pitu_finka 05.11.05, 23:08
    Bo widze ze tu nikogo nie masad
  • yskyerka 05.11.05, 23:46
    Ane, lodówka dwumetrowa, zamrażalnik na 90 litrów. Taka jak na plakatach
    reklamowych Media Marktu, nie wiem, czy widziałaś. Elektrolux, ale numeru nie
    pamiętam.

    Monia, niby lekarz mówił, że @ może się spóźnić, ale jakoś nie traktowałam tego
    poważnie. Miałam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Tak to jest, jak się
    na @ nie czeka, to przychodzi nieproszona, a jak ja już odliczam dni do
    grudnia, to takie cyrki mi się dzieją. sad

    Cytrusku, ja tam jestem dobrej myśli. Jak już kiedyś pisałam, gdyby lekarze
    zawsze mieli rację, to mnie i mojego brata na świecie by nie było!

    --
    przerwa do grudnia
  • ane576 06.11.05, 10:08
    Cytrusku tak jakbym nas widziała w sklepie, jakimkolwiek markecie, o ikei nawet
    nie wspomnę. Wczoraj chciałam kupic sobie jakiś ciuszek, ale nic nie kupiłam sad
    A działki oglądalismy za tychami, jak się jedzie na pszczynę, fajne ale zdałam
    sobie sprawę że ja prawdziwy mieszczuch jestem i nie wiem czy chiałabym
    mieszkać na takim odludziu w domku. Zawsze o tym marzyłam a teraz zastanawiam
    się nad tym, czy potrafię żyć bez miasta.
    Yskierko jaką tą lodówkę kupiłaś??
  • cytrusowa 06.11.05, 10:24
    ane - widac wszyscy panowie mają cos takiego...
    choc!jesli chodzi o ciuchy, to ja czesem lubie isc z moim - ja nie umiem robic
    ciuchowych zakupow, bo nigdy nic nie widze dla siebie. a moj m. mi zawsze cos
    wypatrzysmile
    przed nim to byla moja siostra lub mama, teraz mam meza doradce.
    ja po prostu nie umiem robic zakupow sobie - komus? - i owszem, uwielbiam jemu
    kupowac!

    jestem powaznie zaniepokojona, pewnie panikuje ale nigdy to mi sie nie zdarzlo
    wczesniej: dzis 33 dc, @ ani widu, ani slychu.
    a najdluzszy cykl u mnie to 31 dnisad
    jest tak ze mamm albo 29dniowe albo 31.
    i co?
    i dupa!
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • ane576 06.11.05, 10:42
    Cytrusku ja tam po cichutku trzymam kciuki... i zadzroszczę Ci M doradce
    ciuchowego...oj nawet nie wiesz jak bardzo, ja też sobie ciuchów nie umiem
    kupować sama.
  • cytrusowa 06.11.05, 10:46
    no szkoda, ze tak daleko mieszakmy od siebie - podoradzalabym ci chetniesmile
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • ane576 06.11.05, 10:53
    no szkoda, chyba że będę sobie robić zdjęcia w przymierzalni i wysyłać Ci
    mailem wink)) zawsze to coś. Zaraz idę robić sok ze świeżych jabłek, buuu szkoda
    że buraków nie mam. Czujcie się zaproszone na soczek.
  • tankgirl5 06.11.05, 13:33
    Witam koleżankiwink

    Ja dziś spędzam czas u teściów

    Monia do kardiologa miałam iść bo puls mam ponad 100, gin mówił, że to nie za
    dobrze...
    10 dni dostałąm bo mi kręgosłup wysiada w pracysad Ale nie wiem jak wrócę, ja
    tam nie daję rady- żeby tylko stać- a tu bieganie między ludźmi...

    Cytrusku u Ciebie to faktycznie podejrzana sprawa, póki co trzymam kcuki-
    może... z resztą posłuchaj Yskyerki!

    Całuję wszystkie w niedzielęwink
    --
    nasze złotko
  • monias3 06.11.05, 19:06
    kopie? Powiedz kochana jakie to uczucie, mocno czy jak trzepotanie motylka?
    Ale Ci zazdroszcze , ja na moim etapie to nawet nie czuję że będe miała dziecko.
    Wciąż się oswajam i nie wiem czy do czerwca zdażę się oswoić. Ale by jaja były
    na porodówce, jakbym nadal myslała ze to wzdęcia...oj taki głupi żart...
  • cytrusowa 06.11.05, 19:48
    ah dziekuje dziewcyznki ze tak we mnie wierzyciesmile

    macie racje - jak nie dostnae do jutra, kupie test. i chyba wtedy moge zrobic w
    ciagu dnia, prawda???

    co do objawow, zadnych szczegolnych nie mam poza pieczeniem sutkow, i
    pobolewaniem brzucha takim ciagnacym. ale w sumie to normalne...

    dobra, jtro kupie i zrobie od razusmile
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • yskyerka 06.11.05, 13:46
    Cytrusku, kup ty jutro test. Nie trzymaj nas w niepewności. Wiesz, jak trudno
    się pracuje z zaciśniętymi kciukami? wink

    Mój organizm wreszcie wyszedł na prostą. Dziś 1 dc.

    Ane, o lodówce pisałam wyżej. Electrolux z reklam Media Marktu. Obrazek masz
    tutaj: www.agdrtvmerkury.pl/?m=p&prod_id=2373

    --
    przerwa do grudnia
  • tankgirl5 06.11.05, 13:53
    No Yskyerko to teraz wreszcie uspokojonawink(@)
    Och z taką lodówką to nic tylko gotować i gotowaćsmile
    --
    nasze złotko
  • ane576 06.11.05, 14:19
    Ło matko ale fajna ta lodówka, ja myślałam o trochę mniejszej ale z drugiej
    strony jak już kupować to na lata, a może w końcu nam się rodzinka powiększy.
  • yskyerka 06.11.05, 14:39
    Ane, myśmy też tak sobie planowali niezobowiązująco, że niedługo trzeba będzie
    wymienić tę, którą mamy itp. A potem nagle mój M zobaczył reklamę tych
    Electroluxów za 790 zł i mieliśmy jeden dzień na podjęcie decyzji. Dla nas
    najważniejszy jest zamrażalnik, jak przywozimy mięso ze wsi. W tej wszystko się
    zmieści do największej szuflady.
    --
    przerwa do grudnia
  • pitu_finka 06.11.05, 15:00
    Witam niedzielniesmile Wlasnie zjedlismy i chyba sie zaraz polozesmile Dzis mi temp
    skoczyla, takze co sie mialo wydarzyc juz sie wydarzylosmileZobaczymy, moze
    akurat sie udalo choc za bardzo sie nie nastawiam.

    Ane, moim marzeniem tez zawsze byl dom za miastem, ale jak sie ostatnio
    zaczelam nad tym zastanawiac to doszlam do wniosku ze jestem duzy mieszczuch i
    chyba musimy po prostu kupic porzadne duze mieszkanie. Inna sprawa ze jak
    kupimy takie mieszkanie to na pewno na nim nie stracimy, a nie jest tak wiazace
    jak dom.

    Yskyerko, dobrze ze juz przyszla, teraz tylko jeszcze jeden cykl spokoju i do
    robotysmile

    Cytrusku, rob test. Jezeli nigdy Ci sie nic takiego nie zdarzalo to moze
    akuratsmile

    A Misi jak nie bylo tak nie ma, pokazala sie na troche a teraz znowu siedzi
    cicho.

    I buziaki dla naszych juz zaciazonychsmile
  • ane576 06.11.05, 15:19
    Pituś ja dokładnie tak samo czuję jeśli chodzi o ten dom za miastem, ale
    odkryłam to dopiero teraz. Jak sobie pomyślałam że do rodziców tak daleko, do
    przyjaciół, sklepów nie ma, a jakbysmy we dwójkę jeździli samochodem do pracy
    tzn dwoma samochodami to się okaże że moja praca (już kiedyś mówiłam jak marnie
    zarabiam) się w ogóle nie opłaca. Mój M nawet powiedział że wtakim wypadku to
    mogłabym zrezygnować z pracy i zająć się wychowywaniem dzieci. A ja na to
    się "poryczałam", że ja nie chcę hodować królików i uprawiać pietruszki do
    końca życia.

    Yskierko ta lodówka to prawie za darmo była.
  • pitu_finka 06.11.05, 15:55
    No Ane, podobny problem jest teraz u mnie w rodzinie. Moj brat mieszka w domu
    za miastem i jezdza w deojke do pracy samochodami. Maja dzieci i bratowa
    pracuje na 3/4 etatu pomaga z dziecmi jej mama (ktorej trzeba przynajmniej dac
    na miesieczny zeby mogla dojezdzac i czasami cos pomoc bo ona nie ma za duzo).
    Za te 3/4 etatu dostaje tyle ze ten interes sie w ogole nie oplaca. I badz tu
    czlowieku madry.
    Chociaz ja powim szczerze, ze chcialabym miec mozliwosc posiedzenia w domu z
    dziecmi przez pare lat i wcale nie byklabym sfrustrowana. uwazam ze jak sie
    siedzi w domu to wcale nie trzeba byc kura domowa, cos sobie mozna robic. A
    zkolei ja nie wyobrazam sobie zostawienia 3 miesiecznego dziecka pobcej niani
    (a tak w naszym przypadku musialoby byc) wiec kompletnie nie wiem co to bedzie.
    Na rzie musze zajsc w ciaze a potem sie bede martwic co dalejsmile
  • monias3 06.11.05, 19:00
    ceśc dziewczynki!!
    Jak tam niedziela zleciała? Zauwazyłyście że dzień to już tylko pół dnia?
    zawsze mnie dołuje ten czas, kiedy dzień się skraca, łapię wtedy taka tęsknotę
    za latem ,ze ech...szkoda gadać...

    Cytrusku - ja zawsze w cud awierzyłam i wiem ze Ty na taki "cud" zasługujesz
    jak mało kto, więc...moze los bedzie sprawiedliwy, mam nadzieję i trzymam
    kciuki.Masz moze jakię nietypowe objawy, czujesz się jakoś inaczej?

    Ane - strasznie zazdroszczę planów z dzaiłką...to tez nasze marzenie ale w
    sferze bardzo o dległych planów...wiadomo-finanse, dopiero niedawno spłaciliśmy
    jeden kredyt a tu na pweno następny byłby 10 razy większy.

    Pituś- ja tez nie mma nic przeciwko zostaniu w domu na trochę ( ze 2 -3 lata) z
    dzieckiem ale wiadmo że niestety o prace tez trzeba zadbać...powroty po takiej
    przerwie nie zawsze są możliwe a o prace tak przeciez trudnosad

    Yskierko - no to strasznie się ciesze że zawitał do Ciebie ten okropny
    koczkodan, bo w końcu wszytsko się uregulowało...i tak trzymaćsmile))
  • ane576 06.11.05, 19:53
    Monias plany budowy domu to u nas też daleka przyszłość, na razie stać nas
    jedynie na działkę i to małą. Daltego zastanawiamy się czy zainwestować, czy
    odkładać dalej i myśleć o kupnie mieszkania.
  • gocha_sz 06.11.05, 19:58
    Cześć dziewczyny, wiedzę, że wy całą niedzielę pracujecie przy komputerze. ja
    niestety nie miałam okazji, dlatego dopiero teraz się odzywam.
    MAM OBJAWY...
  • gocha_sz 06.11.05, 20:00
    szkoda tylko że grypy. W nocy nie mogłam spać, nos zapchany, bolące gardło,
    duszności. Rano mnie brzuch bolał. Kilka razy latałam do wc. Raczej to nie są
    objawy ciąży tylko dobrze zapowiadającej się grypy.
  • yskyerka 06.11.05, 20:02
    Oj, Gocha, tylko postaraj się kurować w miarę bezpiecznymi środkami, bo już
    niejednej się wczesna ciąża w ten sposób objawiała. wink
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 20:08
    żartujesz chyba? co ma katar, kaszel do ciązy? Chodzenie do wc to już
    wcześniej. Boli mnie brzuch tak ogólnie, a czasami w okolicy jajników. No i
    lekko podwyższona temeratura. Ale raczej nie łudzę się ciążą. A leczę się
    herbatką z miodem. Nie lubię łykać lekarstw.
  • yskyerka 06.11.05, 20:30
    Katar i kaszel może nie, ale samopoczucie takie jak przed grypą, osłabienie,
    ból głowy i stan podgorączkowy - owszem.
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 20:39
    właśnie zmierzyłam tempke 37,2, juz od 3 dni
  • yskyerka 06.11.05, 20:44
    Gocha, a policz ty, kiedy masz mieć @, rzuć termometr w diabły i ciesz się
    życiem. Co miałaś wiedzieć, to już wiesz. Teraz pozostaje czekać, a jeśli
    akurat udało ci się zajść, to po co masz stresować maleństwo od samego
    początku? Za dwa tygodnie wszystko się okaże.
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 20:50
    ale ja nie mierzyłam ... wiadomo gdzie, tylko normalnie pod pachą, w środku
    dnia, no i teraz. to jest mój 18 dc, .powinnam dostać @ między 16 a 18, nie
    wiem dokładnie, bo biorę duphaston i różnie to może być. A kiedy mogę zrobić
    betę?? bo testy mnie tyle razy zawiodły, że nie chcę się kolejny raz
    rozczarować. A tak poza tym to yskierko zrobiłaś mi nadzieję, bo jak pamiętasz
    planowałam nie zachodzić, no i też nie chcę się napalać, na coś co wcale nie
    musi być.
  • yskyerka 06.11.05, 21:03
    Beta powinna już wyjść 12 dni po owulacji,
    ale lepiej jeszcze parę dni poczekać.
    Kiedy zwykle dostawałaś @ po duphastonie?
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 21:09
    mam za sobą jeden cykl z duphastonem, zamiast 27, 28dnia dostałam @ 30. Więc
    pewnie teraz też tak będzie. Lekarz kazał mi brać od 17 dnia cyklu 2 razy
    dziennie. Powiedział, ze jeśli do grudnia nie zajdziemy to zaczniemy się
    martwić.
    A co do mojego kataru, to użyłam krople do nosa, bo nie dało się inaczej, mam
    nadzieję, że nie szkodzą. No ico narobiłaś!!!!!!! mówię jakbym była w ciążysad
    Nie chcę w ten sposób mysleć, poczekam cierpliwie na koczkodana.
  • yskyerka 06.11.05, 21:14
    Nie chodzi mi o to, żebyś obsesyjnie myślała, że jesteś w ciąży. smile Chociaż
    mnie to wyszło na zdrowie. Bardziej uważam na to, jakie leki biorę, zdrowiej
    się odżywiam, staram się nie siedzieć po nocach... Same plusy! A co do leków,
    to nie tylko w ciąży nie są one wskazane. Cóż, Polacy to naród lekomanów, ale
    to nie znaczy, że musimy zachowywać się tak jak większość.
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 21:18
    Skad jesteś Yskierko? Jeśli faktycznie okaże się że sie udało, to chciałabym ci
    dać dużego całusa i zabrać cię na kawę, albo lepiej na herbatkęsmile Poczekamy za
    2 tygodnie będzie wiadomo
  • yskyerka 06.11.05, 21:28
    Z Warszawy. Na kawę - zawsze chętnie. smile A ty skąd jesteś?
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 21:34
    z Rybnika, to na śląsku kierunek Katowice-Żory-Wisła. Szkoda, ze tak daleko.
    Mieszkam z mężem od 2 lat w nowej dla mnie dzielnicy i nie mam tu znajomych.
    Wszystkie 2 psiaciółki mieszkają daleko ode mnie. Więc, jesteście jedynymi
    moimi koleżankami, z którymi tak często rozmawiam.

    Pamiętasz moje posty o snach? 3 dni temu śniłam, że kogoś potrąciłam i bylam na
    policji, potem okazało się że szwagierka stuknęła autem w inne 2 auta. Ale
    jeszcze noc wcześniej, śniłam, że karmię ppiersią malutkie dzidzi. Widziałam
    jego usteczka taki ślizny byłsmile ależ się rozmarzyłam
  • gocha_sz 06.11.05, 21:42
    Jest już późno, jako potencjalna mamusia muszę chodzić szybko spaćsmile Ide się
    więc okąpać. Zerknę potem czy ktoś coś nie napisał. Jutro tylko 4 lekcje, a
    potem jadę z mężusiem po panele, drzwi i jedno brakujące okienko. Trzeba wydać
    pieniądze z nagrody.

    Tym którym spią życzę miłych snów.
    Yskierka: Dzięki za rozmowęsmile duży buziak ;0
  • yskyerka 06.11.05, 21:47
    No to mam nadzieję, że ten sen też się sprawdzi. smile
    Dobrej nocy! I trzymaj się dzielnie!
    --
    przerwa do grudnia
  • gocha_sz 06.11.05, 22:06
    dobranoc wszystkim
    a na dobry sen taka stronka od dzidzi, która była u mnie ostatnio i oczarowała
    mnie i mojego męża
    obyśmy też niedługo miały takie Jagódki
    jagodaganczorz.w.interia.pl/
  • pitu_finka 07.11.05, 09:16
    No hej dziewczynysmile
    Jak ja bym chciala zeby juz byl czwarteksad
    Gocha, trzymam kciuki zeby to bylo tosmile
    Mnie tez boli brzuch od soboty (a FF wyrzucil owu w piatek) ale nie mysle o tym
    bo powodow bolu brzucha moze byc milion. Tylko temp mam cos niska (tzn troche
    wyzsza, ale malo). Cos u mnie ten skok jest za malo widoczny, pozniej mam
    wyzsze tempki, ale dopiero jakies pare dni po owu. Hmmm...
    A tak w ogole to widze ze Wy sie tu wczoraj na kawe zapraszalysciesmile Moze to
    nie jest taki zly pomysl?
    --
    Mój wykres
  • monias3 07.11.05, 09:18
    hej,
    no ja tam ? Wypoczete po weekendzie?
    Ja wciąż w krainie gastrycznych dolegliwości:9
    Idę zaraz do laboratorium po wyniki posiewu i grupy krwi- dziwne bo lekarz
    kazał mi zroboć ponownie grupę -miałam robioną z pięc lat temu - nie wiecie
    dlaczego trzeba drugi raz?
    A wieczorem wizyta u gina, nie wiedziałam ze aż tak się tym stresuję.-od dwóch
    dni budzę się nad ranem i myślę co bedzi en atej wizycie - efekt?
    natychmiastowa wizyta w kiblu, chyb amam zespół nadwrazliwego jelita albo
    zwykłą nerwicę "ciążową".
    No nic pozdrawiam wszystkie i idę ozbaczyć co tam sie wyhodowało z mojego
    szlachetnego moczu...
  • ane576 07.11.05, 09:32
    Witam poniedziałkowo, blee ale ten tydzień przynajmniej krotki będzie i nawet
    luźny się zapowiada.
    Raport, test owu pozytywny w piątek, staranka były, chociaż bojowniki nie były
    specjalnie hodowane. Śluzik marny- jak zwykle. Dziwne tylko - nie bolały mnie
    jajniki sad( Nie wiem czy to dobry czy zły znak. Zobaczymy. Teraz najgorsze
    przede mną -cierpliwe czekanie.
    Tankgirl zdrówka życzę bidulko.
  • ane576 07.11.05, 09:35
    Sorki życzenia zdrówka miały byc dla Monias (to wszystko dlatego że pisze z
    pracy i się czaję), a Tankgirl ma się nie przemęczać w pracy i lepiej znaleźć
    sobie ginka który dałby L4 na dłużej.
  • monias3 07.11.05, 10:55
    no i mam , jakies syfy w moczu moim najszlachetniejszym wyhodowali!!!!sad
    I to dwa gatunki, jak urodzaj to urodzaj,
    dobrze ze chociaz grzybów nie nahodowali mi z tego moczu

    Powiedzcie czy takie zakażenia dróg moczowych sa groźne w ciązy? Wiecie coś na
    ten temat? Klasycznie się martwie...
  • giovanita 07.11.05, 11:09
    Witajcie dziewczynki.
    Zleciały dwa dni i znów tydzień ciężkiej pracy.
    Będę tu do Was od czasu do czasu zaglądała, więc piszcie płodnie smile))))

    Raporcik:
    czwartek i piątek temp.37,0... sobota i niedziela temp.36,9. Dziś (18dc) 37,1
    st.
    Ogólnie jestem zdezorientowana temperaturą... sad((((
    Testy owu począwszy od 7dc a skończywszy na 16dc wciąż pokazują dwie kreski...
    z różnym natężeniem. W 16dc był już taki mega pozytywny z drugą kreską
    silniejszą od pierwszej. Ale dlaczego wciąż mam dwie kreski na testach... nie
    mam już żadnego testu by sprawdzić czy to się nadal utrzymuje i czy poziom LH
    już spadł...
    Konkluzja - chcę nowego cyklu, bo w tym się pogubiłam. Przestaję mierzyć
    temperaturę od jutra i czekam na @, która pojawi się za jakieś 10 dni. Oby się
    pospieszyła i przyszła szybciej bo ja chcę nowego cyklu!!!!!!

    Co do snów: mówiłam że śmierdzące sny to pieniądze? smile))))) Jesteśpo prostu
    czarownicą smile))))))
  • yskyerka 07.11.05, 11:23
    Witajcie. Ja też po kolejnych badankach. Właśnie robiłam sobie hormony (lh,
    fsh, e2). Jutro wyniki. Ciekawe, czego dowiem się tym razem. Jeszcze muszę
    któregoś dnia zrobić sobie hormony tarczycowe, ale to już w przychodni w ramach
    abonamentu.

    Monia, tym paskudztwem w moczu się nie martw. Podobno ma tak wiele ciężarnych.
    Po proztu w ciąży łapiej się łapie takie rzeczy. Na choroby dróg moczowych są
    leki, które można przyjmować w ciąży, więc nie będzie problemu.

    Giovanitka, masz rację. Nie stresuj się tym cyklem, tylko czekaj na wyniki
    staranek. Nie ma sensu się stresować czymś, na co i tak nie mamy wpływu.

    Cytrusku, jak teścik? Zrobiłaś?

    --
    przerwa do grudnia
  • tankgirl5 07.11.05, 11:35
    Witam i jasmile

    Monia ja miałam jakoś w trzecim miesiącu zapalenie dróg moczowych i brałam
    furagin( choć nie wolno w pierwszym trymestrze- ale dzwoniłam nawet do ginki i
    się upewniałam). Pomógł szybciutko, po tygodniu super wynikitongue_out

    Ane i Finko ja też mieszczuch jestem i kiedyś też myśleliśmy o mieszkaniu za
    miastem... ale to chyba nie dla mnie. A nie lepiej peryferie miasta? choć to
    pewno ceny dziesięć razy wyższesad

    Cytrusku pisz szybciutko co z tym testem!

    Gocha a dziś jaki sen?smile

    Giovanita i Yskyerka duży buziaczekwink
    --
    nasze złotko
  • tankgirl5 07.11.05, 11:38
    Kopanie to może nie jest, raczej takie pókanie od środkasmile z dnia na dzień
    mocniejsze. Szkoda tylko, że na razie tylko wieczorkiemsurprised
    Wczoraj zaczęło się na "Tańcu z gwiazdami" i tak cały programsmile Może jakiś
    tancerz wyrośnie hihihi. Jak tylko próbowałam usiąść z nogą na nodze (jak
    zawsze) to dostawałam trochę mocniejsad
    --
    nasze złotko
  • monias3 07.11.05, 12:01
    dzięki dziewczyny,Wasze słowa jakoś mnie uspokajają...
    Wszak przez ciąże nie da się przejść zdrowym przez całe 9 mcy, chyba by musiał
    stac się cud jakiś...no to ja zaczynam takie "problemiki", oby ich za dużo nie
    było...ale pekam i tak przed wizytą dziś wieczorem.

    Tankgirl, a moze to rzeczywiście tancerz bedzie, jesli chodzi o mnie to zawsze
    o ty,m marzyłam, ale n amarzeniach i jednym kursie się skończyło. No
    zobaczymy...mzoe tak dziecko sie wda we mnie z tymi zaintereswoanaiami? jełsi
    tak to będe prowadzac grzecznie na ewentualne zajęciasmile
    Póki co bez szaleństw...wszak waży moze z pół grama dopiero...

    Cytrusku- jak tam z testem, , bedzie czy czekasz jeszcze? Cały czas trzymam za
    Ciebie kciukismile
  • pitu_finka 07.11.05, 14:14
    Monias, takie probelmy podobna zdarzaja sie w ciazy bardzo czesto i wszystko
    jest ok. Sama mam takie przyklady w rodzinie. Nie denerwuj sie, na pewno
    wszystko bedzie dobrzesmile Daj znac jak sie "mlody/a" chowasmile
  • cytrusowa 07.11.05, 14:14
    zrobilam dla wiadomosci lekarz,a jesli pojde do niej. dzis 35 dc, test negatywny

    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • monias3 07.11.05, 14:31
    no to albo emocje zadziałały i opóźniają okres...albo jakieś małe
    zawirowanie...albo ....nic jeszcze nie wiadomo,
    Cytrusku , chyba dobrze że idziesz do Gin, niepewność jest nieciekawym stanem,
    Trzymam kciuki nadal i to mocno, co by nie miało bycsmile)))))))))))))
  • cytrusowa 07.11.05, 14:54
    no jeszcze pozekam pare dni...
    choc nie ukrywam,z e mnie rozsadza, zle mi i ogolnie...
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • yskyerka 07.11.05, 15:39
    Cytrusku, spokojnie. Moje doświadczenia pokazują, że wiarygodna jest tylko
    beta. Bo jeżeli przy becie powyżej tysiąca pojawia mi się na teście zaledwie
    lekko różowa kreseczka, to coś jest nie tak, prawda? Na razie jeszcze ciągle
    trzymam kciuki. smile
    --
    przerwa do grudnia
  • cytrusowa 07.11.05, 15:54
    tu bety nie robią, wiec mam to z glowy.
    ale do lekarza sie przejde, jesli nie dostane @ do czwartku

    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • yskyerka 07.11.05, 16:06
    Cytrusku, nie chciałam cię namawiać na betę, bo wiem, że za granicą z badaniami
    bywa różnie. Chodzi mi tylko o to, żę testom też nie można do końca ufać. A
    dopóki nie ma @, jest nadzieja. smile
    --
    przerwa do grudnia
  • cytrusowa 07.11.05, 16:07
    no tak yskierko, nie zalapalamsmile

    a znacie jakie ssposoby odzywiania, gdy czuje sie jakby mnie od srodka
    rozsadzalo, ciasno mi i az mnie dusi?

    wiem ze jakąś diete warto zapodac, ale co?
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • ane576 07.11.05, 16:31
    Cytrusku nie wiem co Ci doradzić, nie bardzo znam się na dietach i nie bardzo
    wiem co Ci jest, mnie czasem pod koniec cyklu zbiera się tyle wody w organiznie
    że właśnie czuję się ciężka i aż mi duszno, wtedy piję skrzyp, albo biorę
    urosept. Ale jeśli to zdęcia to mało węglowodanów i przypraw szczególnie cebuli
    i czosnku. A jeśli to małe bobo to dietka Ci nie pomoże smile))
  • pitu_finka 07.11.05, 16:26
    Chyba jednak zrobie sobie te prolaktyne. Wyczytalam (w materialach od
    Yskyerki), ze to ze mi tak niemrawo tempka wzrasta po owulacji moze swiadczyc o
    za wysokiej prolaktynie. Chyba sobie jednak zrobie caly komplet. Yskyerko, czy
    progesteron mozna robic w 20 dc (teoretycznie 6 dni po owu?)- to bedzie
    czwartek dla mnie i potem czekac do poniedzialku to za dlugo? To miejsce ktore
    polecilas ma nienajgorsze ceny, jak na Warszawe. O ktorej mozna tam
    najwczesniej pojsc (musze jeszzce potem zdazyc do pracysmile)?

    Ale humor i tam mam nienajgorszysmile
  • ane576 07.11.05, 16:37
    Pituś a komplet to znaczy co??
  • yskyerka 07.11.05, 16:37
    Finko, nie wiem, od której pracują. Na stronie podają jakieś dziwne godziny,
    raz 8:30, a raz 9:00. Najlepiej zadzwoń do nich i zapytaj.

    Co do tego progesteronu, to nie wiem, ale pewnie tak. W końcu lekarze często
    mówią tylko, w którym dniu cyklu go zbadać, a nie patrzą na dzień owulacji.

    --
    przerwa do grudnia
  • pitu_finka 07.11.05, 17:04
    Komplet, czyli to co moge w tym dniu cyklusmile I chyba to bedzie progesteron i
    prolaktyna a resze w nastepnym cyklu. To mialam na mysli mowiac komplet. Tak
    sobie to zbiore do konca roku, i jak sie nie uda do tej porty to pojde z
    wynikami do lekarza i moze od razu bedzie mozna zaczac cos dzialac jak cos
    bedzie nie tak.
    Ane, ale nie bierz ze mnie przykladusmile))))
  • ane576 07.11.05, 18:46
    Powiem ci że ja o tym myślałam bo znowu się będe łudzić i znowu nic nie wyjdzie
    i znowu miesiąc w plecy, mnie męczy ta bezradność.
  • ane576 07.11.05, 19:52
    tzn ja myślałam o prolaktynie i hormonach tarczycowych. Ale jak czytam tą
    broszurkę od Ewy to wszystko mi pasuje, to taki objaw studenta medycyny, który
    jak uczy się o różnych chorobach to zaraz je znajduje u siebie. A kiedyś na
    forum zdrowie kobiety opisałam moje niepokojące objawy
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=25337697&a=31247243
    i pani ginekolog odpowiedziała mi tak
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=25337697&a=31258428
    i jak poczytałam sobie więcej o objawach to zgadza się tylko "obfitych" @ nie
    mam, przynajmniej ostatnio. Nie można chyba za dużo czytać i zastanawiać.
  • pitu_finka 07.11.05, 20:55
    No wlasnie, a mnie wszytsko pasuje do wysokiej prolaktyny, jezeli mam owu to
    mizerna. hormony tarczycy tez chce zrobic. I chyba to zrobie, zeby do lekarza
    pojsc juz z czyms, a nie znowu caly cykl kompletowac badania. Bezradnosc tez
    mnie meczy, mam wrazenie ze ze znowu sie nie udalo.
    Ale jestem zdystansowana do tego i humor mnie nie opuszcza. Bedzie dobrze Ane.
  • niezapominajka76 07.11.05, 21:14
    dawno mnie nie było, chciałam trochę wyluzować, ale się nie udało no i nie
    pomogło w zaciążeniu
    no a teraz najważniejsze - zaległe gratulacje dla szczęśliwie zaciążonych,
    trzymajcie się cieplutko

    no i słowo o mnie, zrobiłam sobie prolaktynę i progesteron, progesteron ładny
    18,69 ale prolaktyna niestety prawie 36 przy normie do 25, no i teraz łykam
    bromergon, na efekty będę chyba jednok musiała jeszcze trochę poczekać bo ten
    cykl był najwyraźniej bezowulacyjny, miałam bardzo kiepskie objawy owu, a teraz
    kiepskie tempki
    agaaga
  • pitu_finka 07.11.05, 21:22
    No i na usg, ktore mialam robione ponad rok tremu mam napisane ze mam jajniki
    drobnopecherzykowe. Potem (pare miesiecy temu) doczytalam ze to wcale nie musi
    byc takie dobre. Zapytalam swoja ginke czy wszystko jest ok, a ona mi powiedzial
    ze jest ok. A ja nawet nie wiem w ktorym dc bylo to usg robione. Ale te
    pechcerzyki moga sugerowac cos gorszego niz wysoka prolaktyna. Chociaz ma
    nadzieje ze to nie PCOS bo mam normale w dlugosci cykle, jestem raczej szczupla
    (a przynajmniej normalnasmile) i nie mam zadnych wlosow ani podobnych cudow.
    Ech, nie chce o tym wszystkim pisac bo mi moj humor ucieknie.

    Niezapominajko witaj, mnie jeszcze nie bylo na Koczkodanie kiedy bylas Ty.

    Ciekawe jakie wiesci Monias przyniesie od ginka
  • niezapominajka76 07.11.05, 21:20
    ane właśnie poczytałam o twoich skurczach po przytulankach, ja mam podobnie i
    też mam tyłozgięcie, gdy byłam w ciązy z córeczką to nieprzyjenme odczucie
    nacisku jeczcze się powiększyło i nie raz napawało mnie lękiem i zniechęcało do
    jakichkolwiek zbliżeń, ale ciąża przebiegała przwidłowo i szczęśliwie się
    zakończyła, choć musiałam trochę na siebie uważać, bo szyjka zbyt wcześnie mi
    się skracała
    pozdrawiam
    agaaga
  • gocha_sz 07.11.05, 21:30
    Cześć dziewczyny. Rano obudziłam się jak zwykle z zapchanym nosem, do tego
    doszła jakaś chrypa i ból gardła. Naszczęśce gorączki brak. Miałam 4 lekcje i
    już miałam wracać do domciu, gdy odczytałam smsa, że pozmieniały sie termin
    obron mgr, zamiast 05.12 będzie 14.11 czyli za tydzień. Ja w ryk: jutro mam
    siedzieć w komisji olimpiady, w czwartek z klasą do teatru. A poza tym tydzień
    to trochę mało do takiego egzaminu. Poszłam do dyry, ona wyrozumiała
    zaproponowała koleżeńskie. Pojechałam do męża wyżaliłam się i zabrałam się do
    nauki.
    Dzwoniłam dowiedzieć się od przyjaciółki co się stało, powiedziała, że w
    dziekanacie nie wiedzą w ogóle o grudniowym terminie, czyli ktoś nas musiał
    wprowadzić w błąd.
    Po godzinie nie wytrzymałam i teraz ja zadzwoniłam do dziekanatu, żevby mi to
    wytłumaczyła, i co? okazało się że jednak znalazła kartkę gdzie jest termin
    grudinowy i ja na niej figuruję. I teraz powstało pytanie? która data jest
    prawidłowa. Dzwoniłyśmy tu i tam i chyba powtarzam chyba mam w grudniu, gorzej
    jak w poniedziałek ktośjednak stwiedzi że miałam tam być. Horror. Nie polecam
    UŚ. Brrr...
    Gardło mnie boli na maxa, mam problemy z móieniem, a jutro jeszcze mam jedną
    lekcję z takimi gagatkami, że trzeba podnosić głos. A potem czeka mnie
    konferencja od 13 do 17. Ja już chcę weekendsad
  • ane576 07.11.05, 22:10
    Gocha bidulko kuruj się, moja babcia zawsze mówiła że najlepsze jest ciepłe
    mleko z masłem i czosnkiem, jak byłam mała to piłam i chyba pomagało, ale od 20
    roku życia już tego nie piłam, ale to kwestia gustu ja po prostu mleka nie
    lubię. Moja recepta na przeziębienie to grzane piwo z miodem cytryną imbirem i
    goździkami, ale z racji tego że możesz być w ciąży nie polecam.

    Niezapominajko witam, już martwiłam się o Ciebie, chociaż tak właśnie myślałam
    że jesteś na odwyku. Pocieszyłaś mnie trochę że takie objawy może powodować
    samo tyłozgięcie. A ty się ciesz że już wiesz co jest przyczyna i już się
    leczysz i zanim się obejrzysz jak będziesz miała brzuszek wink)
  • monias3 08.11.05, 08:32
    hej dziewczyny,
    witam niezapominajkę naszą po odwyku, skoro odwyk był nieskuteczny to moze
    ponowne zagnieżdżenie n akoczkodanie bedzie szczęśliwe, trzymamm kciuki z
    Ciebiesmile)))))))))))

    Pituś, rozsądnie chyba robisz że powolutku kompletujesz badania, wiadomoże
    moga się wcale nie przydać (i trzymam kciuki żeby tak było) ale zawsze to
    uspokaja a sama z doświadczenia wiem że taka bezczynnośc nie dla każdego jest
    dobra, Owszem podziwiam dziewczyny, które potrafią cierpliwi eczekac i ufać w
    przyszłość (to pewnie tez jakoś pozytywnie działa taka wiara) al ejelsi chodzi
    o mnie to bym się zameczyła - ja panikaowłam solidnie , ni eukrywam tego...ale
    pocieszające jest ze nawet panikary zachodząsmile

    Gosia - szok z tym egzainem , no jak tak mozna człowieka frustrować????
    Pamietaj ze trzymam kciuki i pewnie reszta dziewczyn też, już niedługo bedzies
    zpo całym świeęcie i idetchniesz z ulgą. Zdrowiej kochana, moze inhalacja z
    amola, szałwii i rumanku - mi zawsze poamagała.

    Ane- masz racje z tym ze lepiej za duzo się nie doszukaiwać...ja jak czytam o
    jakiejkolwiek chorobir, pomimo że medycyny nie studiuję, zaczynam większość
    sumptomów odnajdywać u siebie - a to przeciez chore jest!!! Tak samo jak się
    uczyłam o chorobach psychicznych - wychodziłao mi ze i depresje mam i
    schicofrenię, hi, hi...wieć na pewno warto się do tych czytadeł dystansować. A
    pare podstawowych badań tak dla uspokojenia to myślę ze dobry pomysł...wtedy
    większość tych choróbsk nagle przestaje do nas pasowaćsmile

    Yskierko- bedziesz się w grudniowym cyklu mierzyła czy idziecie na spontan?
  • monias3 08.11.05, 08:43
    przepraszam ...zapomniałam napisać co u mnie:
    a więc na razie nie moge dostac na te bakterie żadnego antybiotyku bo
    antybiogram nie jest niestety za ładny - to paskudztwo jest oporne n awszystkie
    antybiotyki bezpieczn ew ciązy. Gin nie che ryzykować i na razie zostaje
    urosept, płukanie i zakwaszanie moczu, żeby to trzochę przerzedzic. n a
    szczęsci e bakterii tak bardzo duzo nie ma wiec jest szansa zę to się zatrzyma.
    I tyle. reszta jest w porządku.
    A zwolnienie dał bez problemu i obiecał przedłuzenie za kolejne 3 tyg - wtedy
    mam przyjśc z nowym posiewem bo te bakterie trza obserwować. Jak zwykle gin był
    miły wręcz urzekający, wszystko wyjąsniał ze szczególami i jak zwykle pytał
    męża czy wszystko zrozumaiła (jakby mój miły wygladał na niekumatego, hi, hi...)
    Pozdrawiam wszystkie n aten pochmurny wtornik.
  • pitu_finka 08.11.05, 08:46
    No to Monias, ciesze sie ze wszystko bylo dobrze i Twoje nerwy byly zbednesmile)))

    A tak w ogole to dzien dobry we wtorek.
  • ane576 08.11.05, 11:52
    No co tam słabo, żebym musiała koczkodana na samym dole szukać?? Pogoda was
    uśpiła?? Witam we wtorek, już weekend się zbliża dużymi krokami.
    Zastanawiam się gdzie ja bym mogła zrobić te badania, u mnie 21dc cyklu to
    czwartek ale nie dam rady przed pracą, a po pracy to nie dam rady być na czczo,
    chyba że jutro myknę. Ale nie wiem czy tu gdzieś blisko robią tą prolaktynę z
    obciążeniem, hmm...
    A co u was??
  • giovanita 08.11.05, 11:51
    Witajcie dziewczynki!

    moniasku - cieszę się, że wyniki jednak nie tak złe... mam nadzieję, że Ci się
    polepszy po tych wszystkich specyfikach...

    finko, ane - mnie najbardziej wyprowadza beczczynność. Ja już się przebadałam,
    biorę leki na PRL i progesteron... i już mnie nosi... bo chciałabym coś
    robić... chyba w następnym miesiacu zbadam znów PRL i progesteron... zobaczymy
    czy sięwyniki poprawiły... w tym miesiącu jednak nie robiłam, bo nie mogłam się
    zmusić do porannego kłucia...

    No i usilnie zaczęłam znów rozmawiać z mężem o badaniu chłopaków. Zobaczymy czy
    będąefekty. Postawiłam sobie za cel zamknąć sprawę badań nasion do Bożego
    Narodzenia. Zobaczymy czy osiągnę cel. Mój mąż powiedział dziś rano, że to
    chybaby była dla mnie straszna wiadomość, że on nie może mieć dzieci. A ja
    wiem, że po prostu chciałabym wiedzieć czy mam wogóle mieć nadzieję smile))))

    Temperaturę zmierzyłam dziś z rozpędu, z przyzwyczajenia. 37,2. A więc na dobre
    podskoczyła. Mam tylko wrażenie, że tym niezdecydowaniem i tym że mój mąż
    wiecznie zmęczony był w tym miesiącu, nic nam ze starań nie wyszło.... no nic
    to, czas pokaże smile))))

    Pozdrawiam Was serdecznie i miłego popołudnia już smile))))
  • giovanita 08.11.05, 12:12
    no to mamy dziś ten sam dzień cyklu, co? U mnie 18dc smile))))
  • pitu_finka 08.11.05, 12:27
    Giovanitko, chyba nie. jezeli Ane ma w czwartek 21 to dzis ma 19. Za to ja mam
    dzis 18 dcsmile))
    Ja bym tez chciala jakos przekonac swojego do badan chlopakow, zebym wiedziala
    czego mam szukac. A poza tym to takie proste badaniesmile
    Ja pojde na badania w czwartek rano, ale prolaktyne sobie na razie zrobie bez
    obciazenia, bo nie bede miala czasu zeby tam godzine siedziec i czekac. Tez juz
    chce cos wiedziec. A jezeli nie wyjdzie do konca roku, to z poczatkiem stycznia
    chlopaki pod mikroskop i wtedy pojde do lekarza z kompletem. Taki jest plansmile
    Och, jak ja lubie miec plansmile Giovanitko, zalatw badania chlopakow przed
    swietami to mi powiesz co, jak, gdzie i za ilesmile
    Z rzeczy ciekawych to boli mnie brzuch od dwoch dni, taki mnie kluje na dole.
    Dziwne, ze tak szybko. Zazwyczaj takie klucia mi sie zdarzaja, ale juz blizej
    konca cyklu. Tylko mnie nie posadzajcie o wyszukiwanie objawowsmile)))) Ja sie
    raczej tym martwie. A poza tym z taka mizerna temperatura jak moja to nawet
    lepiej nie miec na nic nadziei.
    jakie macie play na dlugi weekend?
    No nic, wracam do roboty.
  • ane576 08.11.05, 13:03
    Pituś ma rację mam 19dc, jeśli dobrze liczę bo już mi się miesza. Jak zwykle
    objawów nie mam żadnych i wszystko było i jest jak zwykle czyli jak zwykle
    czekam na @. Oj dużo bym dała żeby tak się nie stało.... Jeśli chodzi o badania
    bojowników to fakt to takie proste badanie, a jednak takie trudne. Ja nawet
    myślałam, że gdyby mieć mikroskop w domku (taki dobry oczywiście) to możnaby
    podebrać po cichu chłopaków ;DDDD i przebadać samemu. Przeszłoby bezboleśnie,
    nawet by o tym nie wiedzieli ;DDDD
  • ane576 08.11.05, 13:06
    Co druga koleżanka w ciązy miała bakterie w moczu i jeśli ich jest niewiele to
    na pewno wszystko będzie dobrze. Dbaj o siebie i maleństwo.
  • monias3 08.11.05, 15:39
    dzięki anesmile))
    Taka mam własnie nadzieję, ze wszystko bedzie dobrze.
  • giovanita 08.11.05, 13:12
    no masz rację... ale u mnie też 19dc.... pomyliłam się smile)))))

    Co do planów... zostajemy w Warszawie... może jak będzie ładna pogoda
    wybierzemy się na jakieś spacery smile))))
    A tak wogóle to pewnie będę zakuwać łacińskie nazwy krzewów zimozielonych i
    pędów ozdobnych smile))))
  • pitu_finka 08.11.05, 13:33
    ja tam uwazam ze to sa meskie fanaberie ze badanie spermy jest trudne
    (psychiczniesmile)(o czym juz powiadomilam swojego M). pomyslcie sobie ile nas
    kosztuje ta cala zabawa - o wiele gorsze jest chodzenie do ginekologa, chociaz
    juz sie przyzwyczailam. potem jeszcze trzeba to dziecko urodzic w bolach i
    przed calym swiatem, co jest ogromnym stresem.
    takze trzeba uzmyslowic tym strachliwym chlopom (o co apelujesmile ze to co oni
    moga zrobic w tej sytuacji to jest pikussmile))
    (yskyerka ma to z glowy, bo wie ze ich zolnierzyki sa sprawnesmile)
  • giovanita 08.11.05, 13:54
    Ja mojemu dziś z rana powiedziałam... że to jest o tyle proste, że idzie, robi
    co trzeba do pojemniczka i już po sprawie... "po prostu"
    badanie "wydzieliny"... powiedziałam, że moje badania są dużo
    mniej "przyjemne"... zobaczymy czy poskutkowało... ja muszę małymi kroczkami,
    bo mój M dopiero od paru miesięcy naprawdę chce dziecka, ale i tak wiem że ja
    go bardziej pragnę niż on... no więc nic na siłe, jak z jajkiem smile))))
  • monias3 08.11.05, 15:43
    Finak ma rację! Aż się we mnie jakis feministycznY pierwiastek uaktywnił ja k
    to przeczytałam, bo rzeczywiści e- jak mozna robic taaaaki problem z badani a
    (bezbolesnego) nasienia jełsi kobieta musi kłuć się pare razy na miesiąc,
    wyalać pupę (za przeproszeniem) u ginekologa a potem jeszcze znieść całą ciążę
    i poród. No to jest co najmniej niesprawiedliwy podział. Więc już te zołniezyki
    do badania mogliby sami zaproponowac.
  • pitu_finka 08.11.05, 16:55
    I znowu dzien blizejsmile O jak dobrzesmile))
    A co u was?
    Ane, mam nadzieje ze Ty nie jestes przypadkiem zdolowana?
  • ane576 08.11.05, 18:27
    Pituś gdzie tam, humor mi dopisuje, co prawda teraz dogorywam - cały dzień
    zajęć uff, mózg mam wypruty totalnie, a jeszcze jestem po dużym obiedzie,
    ropływam się....
    Zastanawiam się tylko czy dam radę jutro na te badania pójśc, bo może będę
    musiała kłamać w pracy, a tego nie lubię.

    Monias jak ja ci zadroszczę tego ginekologa, w końcu dobrze trafiłaś.
  • ane576 08.11.05, 19:51
    co tak cicho?? dzisiaj stwiedziłam że mam siłę jedynie na oglądnie tv, szukałam
    w internecie programu i oto znalazłam opis filmu w programie z gazety.pl
    "Po pewnym czasie okazuje się, że morderczynią Jenny jest jej zazdrosna
    przyjaciółka" ......no i teraz to już nie mam co oglądać sad((
  • pitu_finka 08.11.05, 21:39
    No. widze ze dzisiaj rzeczywiscie cicho. jest tu ktos?
  • monias3 09.11.05, 07:38
    jako że zjadłam już dwa snaidania i zaraz będzie trzecie chybasmile
  • monias3 09.11.05, 10:25
    ale tu cichutko...widac wszystkie pracują rzetelnie
    a moze te niepracujace chociaz się odezwa, no Misia , Tankgirl- co słychac w
    brzuszkach?

    Ja się własnie zastanaiwłam co upichcić na obiad, kurcze od mięsa mnie odrzuca,
    a więć jakieś placki chyba zrobie. Najpewniej będa to lotlety ziemniaczane a
    jakimś sosem i surówką z koszonej kapuchy..nic innego nie przychodzi mi do
    mojej rozleniwionej głowy, reszta nie wiem jak się naet zmusiłam do pozmywani
    agarów. Nic mi sie nie chce.
    A jak wasze nastroje?

    Gocha - jak z tym terminem obrony? wiesz juz?
  • pitu_finka 09.11.05, 10:42
    No to ja na chwile zeby Ci nie bylo smutmo.
    Ale Ci zazdroszcze ze sobie siedzisz w domu z dzidzia w brzuchu i gotujesz
    obiad... Nawet sobie tego nie wyobrazasz.
  • monias3 09.11.05, 11:12
    fineczko, wyobrażam sobie to doskonale, bo jescze 2 mce temu tez marzyłam o
    dodpoczynku jełsi byłabym, w ciązy w ciązy ...konkretnie jak czytałam o
    dziewczynach z L4 to też uważałam że to supre rozwiazanie, nawet jesli w ciązy
    nie ma duzych problemów (częśc dziewczyn pewnie by mnie za to przeklęła), no
    cóż ale ja uważam żę w ciązy bardzo wązny jest komfort psychiczny, bezstersowa
    atmosfera , zwolnienie tempa (które niektórym samo zwalnia)...tak tez twierdzi
    mój gin -uważa żę ciąża to szczegolny czas i kobiet anie moze stresować się
    praca albo ze się w niej zarazi np grypka...
    także doskoanle wiem co czujesz finuś...i mam nadzieje ze już niedługo i Ty
    bedzies zpichciła spokojne domowe obiadki będąc w ciązy.
  • pitu_finka 09.11.05, 11:44
    Zazdroszcze Ci takiego gina (tylko gdzie takiego znalezc?), bo uwazam dokladnie
    jak Ty (choc tez wiem ze moge byc za to przekletasmile Ale ja uwazam ze nalezy mi
    sie w konu odsteresowanie i marze o tym momencie kiedy bede mogla zwolnic. W
    tej pracy ciagle gdzies latam, stresuje sie, nigdy nie wiadomo kiedy wyjde i
    mam juz tego dosyc. W domu wielki balagan bo mi sie nawet nie chce palcem
    ruszyc jak w koncu wroce. A w weekend chce miec troche czasu dla siebie. I taki
    kociol dookola. Takze naprawde Ci zazdroszczesmile
  • tankgirl5 09.11.05, 12:40
    Hej
    Póki co ja też leniuchujęwink ale ja nie mogę się zmobilizować ani do pozmywania,
    ani do zrobienia obiadkusad
    Zwolnienie mam tylko do wtorkusad
    Głowa boli niemiłosiernie, a do tego przed chwilą bardzo się potukłam...
    Usiadłam na krześle, które od dawna było "rozklekotane" i bęc całe się
    rozpadło! Dzidzia śpi, ożywia się wieczorem. No i 20t zaczęty- czyli połowa
    ciąży.
    Dziś mi się śnił poród i że wygrałam w totka. No to poszłam i póściłam los...
    --
    nasze złotko
  • ane576 09.11.05, 14:37
    Tankgirl bidulko, ty na siebie uważaj!! A dzidzi się nie obudziło przy tym
    uderzeniu?? Dziewczyny ja jak zwykle jestem rozdarta z jednej strony w ciąży
    chciałabym pracować żeby nie myśleć tyle (i oczywiście nie jesć dużo, bo ja jak
    siedzę w domu to dużo jem wink)) a z drugiej to nie wyobrażam sobie tego,
    szczególnie w mojej pracy, w tych wszystkich chemikaliach.
  • pitu_finka 09.11.05, 14:54
    Mysle Ane ze jakos bys sobie poradzila z tym mysleniem w domusmile czas pokaze,
    najpierw musze byc w ciazy; dopiero potem moge zaczac myslec o zwolnieniu. Ale
    pomysl jest kuszcacusmile))
  • tankgirl5 09.11.05, 15:05
    Ja też nie chciałam siedzieć w domu, ale w ciąży niestety człowiek nie daje
    rady w pracysad Ogólne zmęczenie, roztargnienie, ech...
    A z jedzeniem to u mnie tak- najpierw wilczy apetyt, a potem totalny odrzut od
    jedzeniasurprised
    Zresztą mam nadzieję, że nie długo same zobaczyciesmile
    --
    nasze złotko
  • gocha_sz 09.11.05, 17:44
    Hej dziewczyny, melduje się po jednym dniu przerwy. Sprawa z magisterkę na
    razie wyjaśniona, tzn. mam 5.12.
    Sprawa mojego gardełka już nie: dalej mam chrypkę, gorzej mówię, tak że dzieci
    w szkole są bardzo cicho, inaczej by mnie nie słyszałysmile same plusy. Gorzej
    jest w nocy, mam zatkany nos, jak go czyszczę to mam krwotok z prawej dziurki i
    nie moge spać. No a z rana próbuję wykaszleć wszystko co mi się nazbierało.
    Brrr. Pocieszam się że jutro szybciej kończę, bo idę z dzieciakami do teatru i
    zacznę weekend.
    A w ogóle to zgrubłamsad Ledwo sie mieszczę w jeansach, które niedawno kupiłam,
    chyba że tak mi brzuszek wydyma. sad Muszę się wziąć za siebie, bo zaraz będę
    słonicą.
  • tankgirl5 09.11.05, 18:02
    A co tu tak cichutko?
    Gocha współczuję, kuruj się kochana. Chora w pracy biedactwo...Dobrze, że
    magisterka w grudniu.
    A co u reszty dziewczyn?
    --
    nasze złotko
  • yskyerka 09.11.05, 20:54
    Witajcie, właśnie wróciłam z Gdańska. Fajnie tak zrobić sobie wolne w środku
    tygodnia. smile

    Niezapominajko, ja też myślę, że skoro nie udało się na odwyku, to teraz musi
    się udać.

    Monia, zakwaszaj się, zakwaszaj, bo musisz jakoś te paskudztwa wytłuc. Szkoda
    tylko, że one takie oporne na bezpieczne antybiotyki. Ale na pewno się uda!

    Co do grudnia, to ja na pewno będę się mierzyła. Już mi to w krew weszło.
    Wcześniej tylko muszę się pojawić u swojego pana doktora, może dostanę bromek
    na prolaktynę. Pogadam z nim i zobaczę, co wymyśli. Wcześniej pewnie jeszcze
    zawędruję do pani endokrynolog, bo muszę powtórzyć hormony tarczycy. Przy
    okazji pokażę jej komplet innych badań, niech się wypowie.

    Giovanitka, trzymam kciuki za staranka w tym miesiącu albo za badanie męża. Ja
    bym próbowała go przekonać, że tu nie chodzi o to, może czy nie może mieć
    dzieci, bo zakładamy, że może smile, ale niewykluczone, że trzeba chłopaków jakoś
    wzmocnić.

    Pitu finko, ja bym robiła prl z obciążeniem, bo nawet jeśli podstawowa będzie w
    normie, po mtc może podskoczyć (jak u mnie). Bez tego badania znów bym
    usłyszała, że wszystko w normie.

    A co do badań chłopaków – mój M już na samym początku całej tej serii badanek
    zapowiedział, że jak będzie trzeba, to on się da przebadać. Na razie wygląda na
    to, że raczej tylko mnie trzeba podleczyć, ale fajnie wiedzieć, że ma się
    oparcie. Może on po prostu jest przekonany, że to nie będzie konieczne, dlatego
    tak szybko się zgodził? wink

    Gocha, kuruj się, bidulo!

    Tankgirl, mam nadzieję, że uda ci się przedłużyć zwolnienie. Pracować w ciąży
    można, ale nie w każdym zawodzie. Szkoda, że nie do wszystkich lekarzy to
    dociera.

    Ane, nawet na zwolnieniu można sobie znaleźć jakieś ciekawe zajęcie. Np. – idąc
    za przykładem Giovanitki – zapisać się na kurs florystyczny. Albo cokolwiek
    innego. Najważniejsze, żeby było miło i nienerwowo. No i żeby zająć czymś myśli.

    Cytrusku, jak sytuacja?

    --
    przerwa do grudnia
  • pitu_finka 09.11.05, 21:11
    Wlasnie sie wykapalam i szlam do komputera podniesc alarm ze gdzies
    zniknelassmile))) Chyba Cie wywolalam. masz racje. prolaktyne zrobie z
    obciazeniem, ale jednak bede wszystko robic w nastepnym cyklu. Powod jest
    prozaiczny - nie chce mi sie jutro wstawacsmile Ale sie ciesze ze mam taki odruch
    bo uwielbiam spac; gdybym postanowila sie poswiecic i wstac zeby zbadac hormony
    to by oznaczalo ze naprawde jestem mocno nakreconasmile
    Zazdroszcze Ci Gdanska. Bardzo lubie to miasto. A kja musze siedziec w glupiej
    Wawie i chodzic do wsteretnej pracy. Praca najemna jest jednak do d... Pracy Ci
    tez zazdroszcze Yskyerko. Juz nie moge, musze wymyslic jakis swoj biznes, w tym
    bym sie chyba odnalazla. W zasadzie powinnam teraz pracowac bo musze cos na
    jutro zrobic, ale nie chce mi sie jak cholera. Najchetniej poszlabym spac.

    Jest btam ktos teraz?
  • ane576 09.11.05, 21:29
    hej tam, wpadłam na chwilkę, maile przeczytałam, ale zaraz spadam bo muszę
    trochę czasu M dzisiaj poświęcić. Do tej pory byłam zajęta no i oczywiście
    jeszcze was musiałm odwiedzić wink))))
    Ja badania będę robiła w przyszłym tygodniu bo muszę wziąć urlop Zajęcia
    zaczynam od 8.00 a lobaratoria też od 8.00 no może któreś od 7.30, ale to mnie
    też nie urządza.
    Yskierko co myślisz o badaniach prolaktyny i progesteronu w 10 dniu po owu??
    tylko wtedy mogę wziąć urlop.
    Miłego wieczorka wam życzę
    Gocha kuruj się modkiem i cytrynką
    Pituś może masz rację z tym L4, ale na razie trzeba mieć powód sad(
  • aga5556 09.11.05, 21:25
    Witajcie Wszystkie.Yskyerko-cieszę się że już jesteś bo mam do Ciebie pytanie.
    Zresztą właściwie do Wszystkich. Napiszcie proszę kiedy robi sie badanie
    hormonów. Tylko ja nie wiem jakie zrobić a chciałabym do gin. z czymś pójść.
    Teraz ze względu na wesele brata robie conajmniej miesiąc przerwy a właściwie
    to powinnam ze dwa conajmniej. Dobry czas na badania. Yskyerko-badania jakich
    hormonów oprócz prolaktyny na początek warto zrobić? Ja czuje że @ lada
    chwila.Gujazyl i wiesiołek nie pomógł a gujazyl wręcz mi zaszkodził. Moze
    jakieś zioła warto stosować-coś czytałam o ziołach ojca chyba Sroki-
    stosowałyście?, słyszałam, że nawet homeopatię niektórzy stosują. Moze gdzieś
    przypakiem nawet spotkałyśmy się w Gdańsku, różnie bywa.
  • pitu_finka 09.11.05, 21:36

    Aga, chyba wszystkich hormonow, ale to Ci potwierdzo Yskyerka ekspert. Niektore
    sie robi w 3dc, inne w 21. I jeszcze mozna hormony tarczycy, ale to chyba
    obojetne w ktory, O ziolkach czytalam, na forum nasz bocian jest zaly watek
    ziolopijek i one sobie chwala, wiec moze tam poszukaj, jest kilka mieszanek,
    mozna zrobic samemu. Tez sie nad tym zastanawialam ale jestem zbyt leniwa.

    Ane, te chcialabym troche czasu poswiecic swojemu M ale on jeszcze w pracy.
    Ostatno tak caly czas. Powiem wam szczerze ze mam tego troche doscsad
    Ane, a moze sie udalo tym razemsmile

    Aga, a kiedy powinnas dostac @? Jeszcze nie mow hopsmile
  • aga5556 09.11.05, 21:47
    Znane comiesięczne symptomy, @ chyba w sobotę ale moje cykle systematycznie się
    skracają, może to też jakiś niepokojący objaw. Ja to jestem za leniwa na
    badania ale w końcu się zmobilizuję. Znalazłam te mieszanki-zastanowie się. A
    ty kiedy?Co do zwolnienia to zauważyłam, że zwykle u lekarza prywatnie nie ma
    problemu-właściwie jest na życzenie, nawet jeśli ciąża jest prawidłowa. Ja nie
    korzystałam ale gdybym pracowała codziennie-kto wie. Wygląda na to ze mogą być
    dłuższe urlopy macieżyńskie.My z Ane powinnyśmy "wycelować" z urodzeniem do
    stycznia. Pożyjemy, zobaczymy
  • yskyerka 09.11.05, 21:52
    2-4 dc: lh, fsh, estradiol
    7 dpo: progesteron, prl

    Z tą prolaktyną to jest dziwnie, bo podobno jej poziom w całym cyklu jest
    stały, a z drugiej strony zaleca się 7 dpo. Niektórzy lekarze mówią też, żeby
    ją robić na początku cyklu, z innymi hormonami - pewnie po to, żeby było
    wszystko za jednym zamachem. Hormony tarczycy robi się w dowolnym dniu cyklu.
    Aha, trzeba też pamiętać, żeby prl i prl+mtc zrobić na czczo.

    Ane, z tego, co słyszałam, specjalnie robi się progesteron 7 dpo, bo w
    okolicach tego dnia jest tego hormonu najwięcej. Pod koniec fazy lutealnej jego
    poziom spada, a więc badanie może nie być miarodajne.

    Link do wątku o ziołach:
    www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841

    Właśnie zaczęłam pić mieszankę nr 3 O. Sroki z nadzieją, że chociaż trochę mi
    się cykl skróci. O efektach powiem za miesiąc, natomiast już teraz mogę wam
    powiedzieć, że w smaku jest to całkiem przyjemne.

    --
    przerwa do grudnia
  • aga5556 09.11.05, 22:02
    Dziękuję. I pytanie moze naiwne ale co tam. Co to za badania Ih, fsh. 7 dpo-
    musi być dokładnie?Temp. nie mierzę bo nie wyjdzie z moim trybem nocnym tesy
    narazie też nie. Więc może być około.Co do ziół to i tak mam krótkie cykle ale
    może warto spróbować.
  • yskyerka 09.11.05, 22:11
    Aga, jeżeli masz krótkie cykle, to może spróbuj tych mieszanek osobno na
    pierwszą i na drugą fazę? Podobno czasem trochę wydłużają cykl, zwłaszcza drugą
    fazę.

    FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w
    jajniku.
    LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w
    jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku
    cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje
    pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu.

    To tyle z mądrej ściągawki, którą dostałam z testami owu. Nie masz tych plików?
    Mogę ci podesłać.

    --
    przerwa do grudnia
  • aga5556 09.11.05, 22:28
    Nie mam chętnie bym poczytała. Czyli Yskierko mam stosować dwie różne
    mieszanki? nr 3 i jakąś inną?Dobrze rozumiem?
  • yskyerka 09.11.05, 22:44
    Notatki już wysyłam.

    Mieszanek jest kilka rodzajów. Podobno cykl wydłuża ta:
    Mieszanka ziołowa na pierwszą fazę cyklu
    (składniki zawierające związki pobudzające organy odpowiedzialne za owu oraz
    zawierające roślinne estrogeny):
    liście maliny, rozmaryn, kwiaty bzu czarnego, szałwia, bylica pospolita po 40g
    (można też dodać koniczynę łąkową) po 40g.

    Mieszanka ziołowa na drugą fazę cyklu
    (wzmacniające prod. progesteronu):
    przywrotnik, pokrzywa, krwawnik po 40g.

    --
    przerwa do grudnia
  • yskyerka 09.11.05, 22:48
    łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 razy dziennie

    Sorki, nie wkleiło się.

    --
    przerwa do grudnia
  • aga5556 09.11.05, 23:16
    Dziękuję, czyli mieszanka nr 3 nie wchodzi w grę? Tą ostatnią czytałam, że piję
    sie tylko na noc szklankę a te o których piszesz 3 x dziennie szklanka?!Dobrze
    zrozumiałam.?Dzięki że mi to wszystko cierpliwie tłumaczysz.
  • pitu_finka 09.11.05, 23:51
    Yskyerko, twoj M nie ma sie o co martwic. jest plodny jak cholerasmile Ale mozesz
    zapytac lekarza czy go nie przebadac, bo wydaje mi sie (gdzies czytalam) ze
    bakterie w nasionkach moga byc przyczyna poronien wczesnych ciaz. A na to
    wystarczy przeciez zaledwie antybiotyk. Nie chce Zebys sie tym martwila albo
    sugerowala, ale moze warto kogos madrzejszego niz ja zapytac, zeby tym razem juz
    sie wszystko udalo.

    Dobranoc
  • yskyerka 09.11.05, 23:57
    Aga, z tymi mieszankami to musisz sama zdecydować. Teoretycznie mieszankę nr 3
    pije się albo do skutku, albo dopóki zapas się nie skończy - i wtedy przerwa.
    Wiem też, że są dziewczyny, które piją ją w pierwszej połowie cyklu, a na drugą
    wybierają tę, która ma pomagać w produkcji progesteronu.

    Tak, trójkę pije się tylko raz wieczorem (łyżeczka ziół na szklankę), tamte - 3
    razy dziennie (łyżka na szklankę).

    Finko, też słyszałam o tych bakteriach w nasieniu, ale mój lekarz powiedział,
    żeby sobie dać spokój z badaniami, bo nie tędy droga. Mam nadzieję, że facet
    wie, co robi.

    --
    przerwa do grudnia
  • pitu_finka 10.11.05, 00:06
    Aaa, no to ok. Odwoluje uwagesmile
  • malgos.ty 10.11.05, 18:56
    cześć wszystkim co u was słychać tak wiem długo mnie nie było ale mam nadzieje
    że nadrobie to z wami. słuchajcie mam pytanie do was ale teraz muszę sprawdzić
    czy jest ktoś na lini bo wiecie nie chcę czekać w nieskończoność na odpowiedź
    od was.
    WIĘC JEŚLI JEST TAM TO TO PROCZĘ KRZYCZEĆ ( napisać)
    --
    Małgosia
    poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/Obraz+065.jpg?ID=1125518635.10183_166027.imail3&Seq=3&nameshockbraz+065.jpg&t=1128855311039
  • gocha_sz 10.11.05, 18:58
  • yskyerka 10.11.05, 09:58
    Pobudka, szanowne panie!
    Miłego dnia wam życzę. smile
    --
    przerwa do grudnia
  • aga5556 10.11.05, 10:24
    Witajcie.Yskierko-dzięki za wszystkie informacje. Chyba zdecyduje sie na zestaw
    nr 3 bo raz dziennie to jeszcze dam radę pic ale 3 razy to nie dla mnie. Chyba
    mi @ całkiem nie zniknie?! Ja też miłego dnia życzę.
  • yskyerka 10.11.05, 10:27
    Aga, trzy razy dziennie też się da. Trzeba tylko rano zaparzyć trzy łyżki ziół,
    a potem dolewać gorącej wody, żeby pić ciepły napar. Ale, oczywiście, wybierz,
    co wolisz.
    --
    przerwa do grudnia
  • aga5556 10.11.05, 11:35
    Yskierko jeszcze pytanie z zupełnie innej dziedziny jak się wkleja linki do
    stron?
  • yskyerka 10.11.05, 11:50
    W stopce czy w poście?
    Jeśli w stopce, to trzeba wejść do zakładki Moje Forum na górze strony i tam na
    samym dole wpisać coś w okienku Sygnaturka.
    Jeżeli w poście, to normalnie: kopiujesz link z paska i wklejasz w wypowiedzi
    albo go wpisujesz "na piechotę". Trzeba tylko pamiętać, żeby dać na początku
    - wtedy link będzie aktywny, tzn. wystarczy kliknąć, żeby przejść do
    odpowiedniej strony.
    --
    przerwa do grudnia
  • yskyerka 10.11.05, 11:51
    Wyzuciło mi wstęp do linku...

    Trzeba tylko pamiętać, żeby dać na początku HTTP uncertain/ (małymi literami i bez
    spacji) - wtedy link będzie aktywny, tzn. wystarczy kliknąć, żeby przejść do
    odpowiedniej strony.

    --
    przerwa do grudnia
  • cytrusowa 10.11.05, 12:18
    w koncu sie doczekaalam - 1dc.
    po 36 dniach!!!
    nigdy czegos takiego nie mialam...
    --
    TY i JA. JA i TY. JEDNA CAŁOŚĆ. NA ZAWSZE!!!
    Moj Batonek
    Stomatolodzy
  • aga5556 10.11.05, 12:18
    Dziekuje chodziło mi o wklejanie linków do stron w tekscie ale nie "na
    piechotę" to proste w sumie.
  • gocha_sz 10.11.05, 12:39
    Właśnie wróciłam z pracy. byliśmy na Antygonie. Wszystkie dzieci były grzeczne
    bo spały. Po przedstawieniu powiedziały 'pani jo nic z tego nie rozumia"smile
    Najważniejsze że jestem szybciej i że zaczynam weekend. Coś mnie to
    przeziębienie nie chce opuścić, ale fakt jest taki że zbyt mocno się nie leczę.
    Leki mogą przecież szkodzićsmile Ale dziś skoczę szybciej pod kołderkę, bo chyba
    mam gorączke.
    Cały czas mnie korci zrobic test, mam 22dc, ale jakoś moja sceptyczna część
    mnie mówi, że szkoda wydawac pieniędzy bo nic nie wskazuje żebym miała być w
    c... (zakazane słowosmile) Tak więc pomeczę się jeszcze z tydzień, bo ostatnio w
    30 dniu dostałam A, zresztą teraz każdy miesiąc jest inny.
    szybciej chyba schudnę niz zajdę w ciąże, a to też nie jest proste, bo już mało
    co jem, a mam wrażenie że grubnę. Tak przynajmniej widać po spodniachsad
  • pitu_finka 10.11.05, 12:43
    Gocha, a gdzie uczysz (w jakim miescie)? I gdzie mieszkasz. Juz pisalam Ane,
    ale tez jestem ze Slaska, tylko ze mnie wywialo do wawy. Ale jestem bardzo ze
    Slaskiem zwiazanasmile
  • pitu_finka 10.11.05, 12:43
    A gdzie byliscie w teatrze?
    A ja jeszcze nie zaczelamsad
  • gocha_sz 10.11.05, 12:45
    Ja jestem dokładnie z Rybnika, uczę w Czerwionce, a w Teatrze byliśmy w
    Rybniku. Co cię wywiało do W-wy?
  • pitu_finka 10.11.05, 12:51
    A no tak, pisalas chyba o Rybniku. Do wawy wywialo mnie na studia i tak juz
    zostalosmile A dzieci w czerwionce tak po slasku mowia?wink Myslalam ze to moze
    jakis chorzow, sieminaowice, ruda slaska albo cos w tym styluwink)) slaski jest
    fajnysmile
  • gocha_sz 10.11.05, 12:55
    A ja wybrałam rodowity uniwerek i szczeże żałuję.
    Co do dzieci w Czerwionce to one nie potraią mówić. Jakby któraś z dziewczyn
    była u nas w szkole to by płakała ze śmiechu. ja też godom w domu,ale potrafię
    odróznić śląski od polskiego.
    Cały okręg rybnicki godo, chyba że przyjechali tu z północytongue_out
    A co studiowałaś?
  • gocha_sz 10.11.05, 13:00
    upps błąd szczerzesad jaki wstyd
  • pitu_finka 10.11.05, 13:29
    Ekonomie.
    Ja wiem jak mowia dzieci na Slaskusmile Niektore oczywiscie. No wiec musisz
    dziedziaki troche poduczyc, bo to wstyd. Ja to raczej nie umiem mowic po
    slasku, bo nigdy sie tak u mnie w domu nie mowilo. i zaluje trochesmile Cos tam
    moge poudawac, ale zeby to byl prawdziwy slaski to nie powiemsmile dziadek Slazak
    zawsze mowil ze mam sie nie wyglupiac (oczywiscie mowil to w jakis inny slaski
    sposob, ale nie pamietam)
  • misia_7 10.11.05, 13:45
    nie odzywam się, bo mam zepsuty komputer ;-(( już sie stęskniłam za pogawędkami
    z wami. Dobrze, ze czasem brata mogę pomęczyć o internet...
    Mam nadzieję, że u was wszystko w porządku - nadrobię newsy w miarę możliwości!
    buźka
  • monias3 10.11.05, 14:14
    no i ja witam.
    tez maiłam od ran aawraię z kompem a w zasadzie to nie wiedziec czemu ni
    emogłam połaczyc się z interenetem, i nie mogłam zakualiować antywirusa jakoś
    ni eiwem czemu...i tu nagl epo 2 gpdz. samo coś zaskoczyło i wyskoczyło ze już
    aktualny. Boze jakie te komputery trudne...czasem to nic ni erozumiem, np.
    dlaczego sam się zaktualziował i dlaczego łaczę się z zaporą internetu?
    No nic , duzo soli musze jeszcze zjeśc...

    U mnie nic ciekawego, zwalczam infekcję, zakwaszam się czym się da i sikam i
    piję na potege. Ale niepokoi mnie że coś "tam" zaczynam odczuwać, nie ból , ale
    jakiś dyskomfort...
    sad((((((((((

    Cytrusku - dobrze że się w końcu wyjąsniło...ale ja miałam nadzieję ze to to...
    Ściskam Cię mocno . odzywaj się do nas.
  • pitu_finka 10.11.05, 15:00
    Dobrze Misiu ze sie znalazlas bo juz sie zaczynalam martwic.
    jak ja sie ciesze ze niedlugo bedzie weekend!!!!!!!!!!!!
    A tak w ogole to niedobrze mi dzisiaj. Nie ludze sie, bo wiem ze to za wczesnie
    ale wkurza mnie to.
  • tankgirl5 10.11.05, 16:14
    Witamwink
    Dziś dałam się pomęczyć dentyściesurprised Niestety 100 poszła, ale ostatecznie do
    gina mogę chodzić na NFZ, a do dentysty nie- no chyba, że chcę plomby z
    amalgatutongue_out Ale srebrny uśmiech..raczej podziękuję...
    Niestety troszkę mi ząbki poszły w ciąży i muszę trochę pochodzić teraz z nimi
    a przed ciążą poleczyłamsad

    Cytrusku a ja już miałam nadzieję...

    Misiu cieszę się, że się odezwałaś, już się zaczynałam niepokoićsmile

    Całuski dla wszystkich

    --
    nasze złotko
  • aga5556 10.11.05, 16:40
    Mnie bez ciaży "idą". Tez dziś po wizycie. I było ozonowane.Czuje @ tuż tuż i
    wiem że bedzie. A jak nie ...to sie pomartwię zamiast cieszyć.
  • tankgirl5 10.11.05, 16:47
    Ja też byłam przekonana po objawach, że @ nadciągawink
    Aga a kiedy ma przyjść?

    --
    nasze złotko
  • aga5556 10.11.05, 16:53
    około soboty
  • gocha_sz 10.11.05, 17:17
    witam poraz kolejny.
    mężuś pojechał na salę pograć z chłopakami w piłkę, więc mogę sobie skorzystaćsmile
    Jak już pisałam jestem w 22dc. I znowu zbliża się ten "wspaniały" czas, kiedy
    aż kusi żeby zatestować. Piotrus cały czas gada tego nie rób bo w twoim stanie
    nie wolno. On już tak by chciał tego dzidziusia, no a ja go pewnie znowu
    rozczaruję. Nie udało mi się nie myśleć o ty wszystkim. Wszedzie wiszą
    kalendarze i cały czas liczę. Jak wy dajecie sobie radę. Ja wiem że jeszcze aż
    tak długo nie czekam, to dopiero 7 cykl, ale ... Jak gadałam z koleżankami to
    wszystkim się udawało w miarę szybko. Czemu u mnie tak nie masad
  • pitu_finka 10.11.05, 17:41
    bedzie dobtrze Gocha, nie pekajsmile Nasza Aga sie naczekala a jaka ma piekna
    coresmile U mnie 20 dc takze calkiem podobne, u Ane i Giovanitki (wlasnie, gdzie
    jestes???) tez cos kolo tego. takze bedziemy sie wspierac. tylko nie testuj bo
    to bez sensu
  • pitu_finka 10.11.05, 17:42

    A poza tym co to znaczy ze go rozczarujesz??? Nawet tak nie mysl, on tez nie
    mysli na pewno w tych kategoriach. To nie jest jakis konkurs!!!!
  • gocha_sz 10.11.05, 18:10
    wiem, ze on tak nie pomyśli. Ale smutno mi jest.sad
  • aga5556 10.11.05, 18:33
    faktycznie Małgoś-ja sama pocieszam się długością pierwszych starań przy
    drugich staranich. Niczym to nie było wspomagane, no prawie i M. rzucił kilka
    miesiecy wcześniej papierosy-kto wie może to wtedy dało efekty. Moja koleżanka
    dzis urodziła córeczkę i to mnie jakoś refleksyjnie nastawiło.
  • gocha_sz 10.11.05, 18:39
    a ja mam też koleżankę w pracy któa zaczyna 5 miesiąc. A poza tym na początku
    uspakajano mnie, że po 3 razach się uda, a tu kolejne, a ja nie wiem do ilu
    maam liczyć. Lekarz dał mi czas do ko.ńca grudnia, jeśli nie to w styczniu
    czekają nas badania.
  • gocha_sz 10.11.05, 18:51
    dziewczyny zaciążonesmile czy miałyście takie uczucie wilgotności przed @? Nie mam
    dużo śluzu, jest bardzo skąpy, ale ostatnio dwa albo trzy razy z ledwością
    utrzymałam mocz, choć wcale mi się aż tak nie chciało, teraz też byłam w wc,
    acały czas mam uczucie jakbym znowu miała iść. Może raczej to brać na karb
    przeziębienia, a nie ...
  • gocha_sz 10.11.05, 19:03
    nie wiem jak inne ale ja twoja imienniczka czekam z niecierpliwością na twoje
    pytanko
  • aga5556 10.11.05, 18:55
    a nie myslalas o ziółkach-wczoraj wieczorem yskierka dala link do strony z
    ziółkami.popatrz wyzej. mieszanka nr 3 prosta.zioła zmieszac, wszystkie w
    jednym zielarskim kupisz, dopbre wyniki ponoc daja, ja chyba spróbuje. a moze
    stosujesz, ale do grudnia akurat moglabys ze dwa cykle naturalnie wspomoc.musze
    do córeczki. Pa
  • gocha_sz 10.11.05, 19:08
    ja robiłam, ale nigdy nie chciała mi się pokazać ta 2 kreskasad a kiedy?
    najszybciej w 25 lub 26dc/28. A ostatnio w dniu planowanej @ i 2 dni po. A co
    udało się???
  • malgos.ty 10.11.05, 19:13
    nie wiem wiesz co bo jam bardzo nakićkane jak zaczęliśmy w lipcu i w tedy
    myślałam że już jestem to okazało się ża tak bardzo chciałm być w ciąży że mi
    jajo nie pękło tak mi powiedział gin później dostałam @ i małam ją ponad
    tydzień a jeszce później to miałam normalnie i zaznaczam że cały czas odbywały
    się staranka a teraz łykałam luteinę przez 10 dni i miałam zrobić przerwę na 4
    dni po to żeby dostać @ i mała być w sobotę zeszłą i do tej pory jej niema.
    --
    Małgosia
    poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/Obraz+065.jpg?ID=1125518635.10183_166027.imail3&Seq=3&nameshockbraz+065.jpg&t=1128855311039
  • gocha_sz 10.11.05, 19:18
    no to może będziemy pićsmile ja też czekam ale ja dopiero na @. A tak bym chciała,
    żeby nie przyszedł. Yskierka ci pewnie doradzi bys zrobiła bete, a ja ci mówię,
    żebys jeszcze teraz skoczyła po teścik i go zrobiła, bo skoro już miałaś mieć @
    to powinien już pokaz, czy coś się święcismile
  • gocha_sz 10.11.05, 19:25
    tak też może być, że teraz jedna kreska, a potem dopiero pokażą się obie. Ja
    ćwiczę cierpliwość i omijam apteki, żeby nie robić przed terminem. Tłumacze
    sobie to w racjonalny sposób - 1 test to koszt 12-13 zł, po terminie trzeba
    powtórzyć, więć lepiej raz a dobrze
  • gocha_sz 10.11.05, 19:28
    wierzę i wiem co czujesz, i powiem coś w co sama ledwo wierzę BĘDZIE DOBRZE,
    UDA SIĘ!!!
  • gocha_sz 10.11.05, 19:29
    papa
    nie ma za cosmile
  • gocha_sz 10.11.05, 21:51
    nic nie wiem z tych ziółek, jakie mam kupić i jak je stosować?
  • aga5556 10.11.05, 21:56
    Gosiu. Wejdz na post Yskyerki z wczoraj z 21.52 tam jest link. Ja kupiłam
    wszystkie zioła dzis-spróbuję, trzeba zmieszać w podanych proporcjach.
    Przeczytaj sobie zwłaszcza mieszankę nr 3 ojca Sroki ale inne też warto
    przejżeć.Szklankę na wieczór-tam jest dokładnie
  • aga5556 10.11.05, 22:03
    i jeszcze 22.44 i 22.48-tam też Yskyerka pisała o innym zestawie, a kupujesz
    bez problemu. W pierwszym sklepie zielarskim do którego weszłam wszystko
    kupiłam. Mieszasz w jednej "misie i łyżeczkę zapażasz na noc. Co ty na to
    Gosiu. Może warto spróbować.
  • gocha_sz 10.11.05, 22:08
    A te zioła to od Klimuszki czy Sroki, czy to jedno? Weszłam na tą stronę nasz
    bocian, imponująca jest ta lista zaciążonych przy 3 zestawie. Chyba się na to
    zdecyduję, drogie są te zioła? No i które ty wybrałaś. Bierzesz je od razu, czy
    czekasz na początek cyklu? Bo ja mam jeszcze około tydzień do @.
  • aga5556 10.11.05, 22:12
    Na początek cyklu. Nr 3 bo ja siebie znam i wiem że regularnie 3 x dziennie nie
    będę piła a raz owszem. Myślę że może te sa najpopularniejsze bo pije sie raz
    dziennie ale pewnie uproszczam. Większość decyduje sie na Srokę, ponoć skracają
    cykl ale spróbuję. Zioła nie sa drogie 1.30 -2 zł za sztukę, za wszystkie do
    zestawu nr 3 zapłaciłam około 10 zł. Kusi Cie to troszkę Małgoś.
  • gocha_sz 10.11.05, 22:16
    no pewnie. Poczekam tak na wzselki wypadek, bo może się okazać że nie
    potrzebuję ;P ale jak dostanę @ to polecę po ziółka. Może one pomogą, bo
    duphaston nic narazie nie zdziałał.
    Idę do mężusia, bo nie może się ruszać.
  • gocha_sz 10.11.05, 21:18
    Widzę, że wszystkie upajają się weekendem. A ja nie. Mój mężuś przyjechał
    obolały i ledwo się rusza. Tak więc nie zostaje mi nic innego jak coś zjeść,
    siedzieć i czekać na was lub oglądać telewizję.
  • pitu_finka 10.11.05, 21:35

    Ja jestemsmile
  • pitu_finka 10.11.05, 21:38
    Zastanawiam sie co robic ale mie sie nie chce. Troche pospalam po poludniusmile Ale
    piatki (czwartew w tym pzrypadku) sa przyjemnesmile
  • gocha_sz 10.11.05, 21:39
    Pitu finko mozesz przeczytać mój post z 18:51 i powiedzieć czy to coś ma sens?
  • pitu_finka 10.11.05, 21:44

    Nie wiem Gosiusad Ale dziewczyny mowia ze tak sie czasmi zdarza we wczesnej
    ciazy wiec to moze to?
    Ja osobiscie jestem zdania ze wczesnych objawow po prostu nie ma sie co
    doszukiwac (choc wiem ze to trudne) bo to roznie bywa. Nie nakrecaj sie tak,
    bedzie dobrze, obiecujesmile Jeszcze troszke musimy poczekac na wyniki tego cyklu.
    Trzymaj sie cieplutko.
  • gocha_sz 10.11.05, 21:45
    wiem, że mam czekać. Ale tak bym chciała być już mamusią. Zresztą chyba wiesz
    coś o tym. Muszę zabrać się za coś pożytecznego, bo inaczej zwariuję.
  • pitu_finka 10.11.05, 21:45
    Aha, uwazam ze Yskyerka ma racje, namieszaj sobie jakis ziolek na te dwa
    miesiace. Duzo informacji znajdziesz na forum nasz bocian.
  • gocha_sz 10.11.05, 22:42
    widzę, ze nikt już tu nie wejdzie. Życzę miłej nocy. Ja idę do mojego
    połamańca.
  • aga5556 10.11.05, 22:49
    Ja jestem ale myslałam,że już poszłaś. Dobranoc
  • pitu_finka 10.11.05, 22:55
    Ja jestemsmile
    Aga, czy Ty mialas jakies objawy zanim sie zorientowalas ze jestes w ciazy? Bo
    ja wlasciwie nie wim jak to u was bylo (tych teraz zaciazonych i juz majacych
    dziecko)
  • aga5556 10.11.05, 23:00
    Często staram sie sobie przypomnieć i mam problemy. Bolał mnie brzuch napewno i
    mówiłam M., że nie jestem w ciąży bo mnie boli na @, piersi też-zawsze mnie
    bolą przed @ ale wydaje mi sie że troszkę inaczej mnie bolał ten brzuch niż
    przed @. W kazdym razie piersze objawy są bardzo zbliżone-przynajmniej z mojego
    doświadczenia ale Tankgirl podobnie pisała.
  • pitu_finka 10.11.05, 23:05
    No wlasnie tak mi sie wydaje ze niema sie co doszukiwac, Ale jakos sie tak
    nostalgicznie nastawilam dzisiaj wieczorem i chcialabym zeby juz bylo to to.
    Niedobrze mi dzisiaj ale sie nie łudze bo to pewnie za wczesnie jeszcza. Twoja
    corcia spi?
  • aga5556 10.11.05, 23:08
    Spi już długo a mnie jakoś nosi. M. obok właśnie opwiada mi, że Miller jest
    bezrobotny-tak pisały gazety i dlaczego o nim mówią. Piwkujemy a ja oprócz M.
    romansuje z komputerem
  • aga5556 10.11.05, 23:04
    Fineczko-czy ty stosowałaś ziółka, pytam bo zauważyłam, że masz podobne do mnie
    podejście do gotowania, mierzenia temp i testów chyba też
  • pitu_finka 10.11.05, 23:09
    Powiem Ci tak, kupilam wszystkie ziola na zestaw juz jakis czas temu jak sie
    postanowilam starac (nawet jeszcze zanim zaczelam) - tak abylam nakrecona. Lubie
    ziola, wierze w ni i pomyslalam sobie ze na pewno mi nie zaszkodza. Ale do tej
    pory (czyli chyba od lipca) nie moglam sie pzremoc zeby je wszystkie wymieszac.
    takze jak mozesz sobie latwo wyobrazic obawiam sie ze ta metoda wspomagania sie
    u mnie nie przyjmiesmilebrak mi systematycznosci. troche sie zastanawiam czy ich
    nie wrzucic do jednego worka i nie wymieszac na nastepny cykl. moze tak zrobie
    skoro juz poruszylas ten temat. tylko musze sobie odswierzyc jaka mieszanke
    zakupilam bo mozliwe ze mi sie jakies ziola zgubilysmile
  • pitu_finka 10.11.05, 23:10
    Ja tez piwkuje, a M cos czyta. Troche sie kryje bo on nie wie o moim
    forumowaniusmile Nakrzyczal by na mnie ze sie nakrecam za bardzo, a kazal mi
    wyluzowac. Jeszcze by mi nie pozwolil, to by dopiero bylo. On strasznie twardo
    stapa po ziemismile A co, musze miec swoje sekretysmile
  • aga5556 10.11.05, 23:15
    a ty stosowałaś g. i w.? Mój M. widzi z fotelika, że piszę ale mówi do mnie
    więc wygląda na to, że mu to nie przeszadza.
  • aga5556 10.11.05, 23:13
    Jak masz koniecznie pomieszaj może razem będziemy sobie strzelać po szklaneczce
    wieczorem.Wypróbujmy, gujazyl, wiesiołek weypróbowałam-wydawały mi sie
    łatwiejsze od ziół ale bez skutecznie, choć pewnie jeden cykl za mało. Ale
    syropek odpada. Zanim inwazyjne środki zastosujemy trzeba przetestować naturę.
    No nie?!
  • pitu_finka 10.11.05, 23:17
    Zgadzam sie z Toba w zupelnoscismile Ja w tym cyklu pilam gujazyl i raz zauwazylam
    taki sluz jak slawne bialko kurze. Byl po prostu idealny (ale niestety tylko
    raz). Dobrze, bo nigdy nie wiedzialam o co chodzi z tym bialkiemsmile A skoro mi
    go zauwazylam to tak sobie mysle ze mzoe w srodku go mialam jeszcze wiecej. Ale
    tak sobie mysle ze sie za czesto staralismy W tym cyklusmile Jakos nie moge sie
    przyzwyczaic do mysli ze troche rzadziej to lepiej. jakos mi sie wydaje ze
    chlopaki szybko pozdychajasmile i trzeba zasilic batalion. takze nie mam nadziei.
    Ale ja nie potrafie tak hodowac nasionek i potem sie kochac jak trzeba.
  • aga5556 10.11.05, 23:19
    W cyklu kiedy sie udało to było bardzo często-napewno codziennie. Wogóle to
    myślę, że udało sie w BOże Ciało
  • aga5556 10.11.05, 23:21
    tylko, że ja mam tyłozgięcie i za pierwszym razem bardziej zwracałam uwagę na
    pozycje teraz nie-może to to
  • pitu_finka 10.11.05, 23:23
    No wlasnei ja tez codziennie. A jakie pozycje sa potrzebne przy tylozgieciu? Te
    pozycje tez mnie wkurzaja bo ja wole takie ktore lubie a nie taki ktore sa
    lepsze do poczeciasmile
  • pitu_finka 10.11.05, 23:24
    A z tym codziennie to mnie pocieszylac. W sumie na Fertility Friend przeczytalam
    ze jezeli nie ma rozpoznanych problemow ze sperma to nalezy sie starac codziennie.
  • aga5556 10.11.05, 23:27
    na cóż -jak mój M. mówi "na pieska". i to podkładanie poduszek, nie wstawanie
    po przytulanku itp., nogi w górze-to mi do głowy nie przyszło. Ale zwłaszcza to
    pierwsze. A teraz to właśnie co dwa dni przytulanko ze względów obiektywnych i
    też nic więc za d