Dodaj do ulubionych

POCIAN szykuj pocianiatka pod choinke!!!

16.12.06, 14:47
NO wlasnie kolejny przedswiateczny watek!!! Trzeba pociana pogonic, zeby sie
nie lenil i pod choinke przyniosl nam nowa transze swiezuchnych 2 kresek!!!


--
è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
pressione aumenta
Edytor zaawansowany
  • chrumpsowa 16.12.06, 14:48
    Podbijam, zeby nowy watek byl przed tym starym.
    Wskakujcie smile))))
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • melba7 16.12.06, 14:52
    jestemsmile
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • fantaisie 16.12.06, 14:54
    Melduję się i spadam na drzemeczkębig_grinDDDD
    Buziulki
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • fantaisie 16.12.06, 14:55
    a potem będę szykować choinkęsmile)))))))))))))))))))))
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • pitu_finka 16.12.06, 15:04
    Ja tez jestemsmile

    Jezeli młoda jest Małgosia tzn. że Agan musiała się poddaćsmile Mnie się podoba.

    Chrumpsiku, ja Ci dziekuje ze mi podeslalas jakies info.****

    Nic mi sie nie chce...
    --
    Zosia
  • erga4 16.12.06, 15:18
    mam necik!!!!!!!! własnie mężuś zainstalował wszystko i ruszyło!!!
    ale nie wiem kiedy was przeczytam bo zaległości mam ogromne. Dzięki Monia za
    niusy Balbinkowe - codziennie myślałam sobie o naszej Kasi i modliłam się żeby
    wszystko było OK.

    Może któraś jakiś skrócik mi napisze, co??? bo raczej nie będę miała kiedy
    przec zytać wszystkiego.
    Buziaczki!!!
    lecę gotować obiadek dla chłopaków.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • chrumpsowa 16.12.06, 15:23
    Erga z pamiecia u mnie krucho crying

    O Balbince wiesz smile Jutka wczoraj podgladala swojego maluszka i tez wszystko w
    porzadku.
    Nie pamietam kiedy Matala wybiera sie do gina...
    Poza tym Potworsik szaleje w Warszawie i wczoraj bylo spotkanie smile
    No i dalej skleroza...

    Pitus mi tez sie nic nie chce wink))))))) Wczoraj mialam lepszy wieczor i zrobilam
    chalki, a dzis normalnie lenia mam maksymalnego!!! Ty masz prawo byc zmeczona -
    przy takim noworodku masz kupe pracy!!! Ja wierze, ze te przeciwciala Zosine to
    sa te, ktore Ty przekazalas, a nie jakas swieza infekcja.

    Melba ja Ci powiem, ze Ty normalnie bardzo schudlas!!! I do twarzy Ci w tej
    fryzurze i kolorze - super wygladasz!!!

    Pozostale dziewczyny tez kwitnaco smile))))) A Potworsikowi wlosy sporo urosly smile
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • zuza1978 16.12.06, 15:26
    Melduje się na nowym wątkusmile
    Dzieki za zdjęcia.Kiedy jakaś delegacja sekcji warszawskiej w końcu przyjedzie
    do Poznania, co????
    Idę na kanapę z książką.Wyprodukowałam nieludzką jak dla mnie ilość krokietów i
    padam...
    Lubię soboty, wiecie? To moj ulubiony dzien tygodniasmile))
  • chrumpsowa 16.12.06, 15:31
    Zuza dla mnie jakos dni tygodnia takie same i w tej chwili nie mam zadnych
    preferencjiwink)) Za to ulubiony moment dnia to poranna kawa przy kompie - zadna
    inna potem tak nie smakuje wink))

    Jaaniu mam nadzieje, ze wyjasnilo sie gdzie sie podziala ta Twoja @? Jak sie
    czujesz kochana?

    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • pitu_finka 16.12.06, 15:57
    A ja wlasnie jestem po rozmowie z lekarzem z CZD. I wyglada na to ze w
    przyszlym tygodniu idziemy do szpitala - w poniedzialek albo wtorek. I pewnie
    do swiat zostaniemy. Nie moge juz...
    --
    Zosia
  • chrumpsowa 16.12.06, 16:02
    Pitus trzymaj sie!!!! Mam nadzieje, ze zostanie w szpitalu nie bedzie
    konieczne!!!! Trzymajcie sie!!!!
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • althea35 16.12.06, 16:27
    Pitus, wspolczuje perspektywy spedzenia przedswiatecznych dni w szpitalu, ale z
    drugiej strony dobrze ze Zosia zostanie gruntownie przebadana od razu i nie
    musicie na to czekac niewadomo ile.

    A ci od mojego suwaczka to chyba maja u mnie kamere...
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • fantaisie 16.12.06, 16:30
    Pituś, strasznie Ci współczuję tego szpitala z maleńką, ale tak jak pisze
    Althea, gruntownie przebadają, sprawdzą co trzeba i będzie wszystko dobrze!!!!
    trzymaj się!!!
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • althea35 16.12.06, 15:59
    Witam na nowym watku z nad sterty piernikówsmile Siedze w kuchni i piernicze i
    piernicze i konca nie widac... mam juz upieczone dwa pierniki (jeden placek na
    cała duża blache z piekarnika - pokrojony na 4 czesci i poskladany po dwa z
    powidłami w srodku) i cala mase pierniczkow...

    Moj mezus wymyl oknasmile W calym domusmile Ale tylko z zewnatrz.

    Widze, ze Agan biedula musiala sie poddac z imieniem. Wspolczuje jej alergii i
    kolek u malej.

    Chrumpsik, ja chalek dawno nie pieklam, a one takie dobresmile

    Aaaa... mamy choinke! Tesciowa nam kupila.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • fantaisie 16.12.06, 16:38
    Althea to może zmienisz nicka na piernikowego?! a ja mam lenia w tej dzidzinie,
    az mi głupio....
    Duża choinka?
    Brawo dla mężasmile))) mój się obija....

    Zuza! miłego sobotowaniasmile)) mniam, krokiety. Też chcę!!! a co do spotkania, to
    ciągle mamy jedno zaległe! i na pewno mój P. będzie jechał do Poznania, więc...

    Hej Erguś! cuodwnie że masz netasmile)) bomba!!!!! co do streszczenia, to ja na
    poprzednim wątku dość dużo pisałam, więc zaraz Ci skopiuję. Ale to nie jest
    wszystkosad
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=53734041&a=53978710
    Drzemeczka była, ale spać mi się dalej chce! a najbardziej tego piernika od Altheismile
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • erga4 16.12.06, 16:41
    a co z Jaanią??? nadal nie ma @???
    i jak nasze małe pocianiątka nowonarodzone??

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • fantaisie 16.12.06, 16:47
    Jaania robiła betę nic jej nie wyszłosad następnie @ przylazła.
    Małe pocianiątka?!
    Tadzik-kolkujesad
    Miki, Julcia, Marcel-ząbkują
    Tomuś-ochrzczony
    Ola-też ząbkuje
    Małgosia Agan-kolkuje
    Zosia-ma podwyższone miana cytomegalii i musi iść z Pitusiem do szpitalasad((
    o rany więcej nie pamiętam, total pustkasad(((
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • melba7 16.12.06, 17:06
    Pitu-finko-sciskam mocno-mocno, domyslam się ,że est Ci bardzo trudno...ale
    jestem pewna,że wyjdziesz ze szpitala spokojniejsza,że wszystko jest ok.
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • althea35 16.12.06, 17:08
    Ergus, fajnie ze jestes!
    Balbinka wkleila kilka gigantycznych postow w poprzednim watku, tam znajdziesz
    sporo informacji!

    Juz nie mam sily... a pierniki jeszcze nie gotowe...
    Monia, to ty lec do mnie na pierniki!

    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • erga4 16.12.06, 17:12
    ooo to córeczka Agan ma już imię!! Małgosia - fajnie!!

    ja niestety muszę się szykować do pracy - obiadek zaliczam do udanych -
    kurczaczek duszony w sosie barbecue, polska sałatka i ziemniaczki :o))
    chłopakom smakował smile)

    Buzaiczki!!
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • fantaisie 16.12.06, 17:24
    Althea ja Ci powiem szczerze! gdybyś mieszkała blisko, na pewno bym
    przyjechałasmile napierw bym Ci pomogła skończyć, a potem bym jadła i jadłasmile

    Dobry obiadek Erguś, wcale się nie dziwię że smakowałosmile
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • melba7 16.12.06, 17:46
    Erguś, dobrze,że masz juz netsmile
    Chrumpsie...dzieki za miłe słowasmileja owszem, schudłam, ale juz z powrotem
    przytyłam po tej luteinie-odstawiłam tydzen temu, trochę mi znowu spadło, ale w
    przyszły poniedziałek znowu zaczynam braćsad
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • althea35 16.12.06, 17:24
    Do pierników został zatrudniony maz. Mnie juz boli wszystko, łacznie ze
    stopami...
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • yskyerka 16.12.06, 17:49
    Dzień dobry. Witam się dopiero teraz, bo dziś się lenię.

    Fantaisie, wcale wczoraj nie nadawałyśmy. Odwiozłam Potwors, wróciłam do domu i
    padłam spać. Obudziłam się dopiero o 11, poszliśmy z tatą po choinki, a potem
    zasiedziałam się u rodziców. A teraz najchętniej znów poszłabym spać. Niedobrze
    ze mną. sad

    Olcia, wcale ci się nie dziwię, że jednak sama chciałaś zrobić tę zupę. Nie
    wyobrażam sobie ogórkowej z nieobranych ogórków.

    Matalko, trzymam kciuki za usg w środę. Na pewno będzie dobrze.

    Finko, z Zosieńką na pewno wszystko będzie dobrze. Może wcale nie będziecie
    musiały zostać w szpitalu, a jedynie zrobią małej badania i was wypuszczą.
    Trzymam mocno kciuki!
    Potwors też się chwaliła, że wyciągnęła cię na spacer. Fajnie jej, widziała
    małą w oryginale, bo my ciągle znamy ją tylko ze zdjęć.

    Jutka, zazdroszczę. Na pewno był to bardzo wzruszający widok.

    Kocurku, to ciekawe, kiedy Julci wyjdą kolejne ząbki. Trzymam kciuki, żeby
    wszystko odbyło się sprawnie i jak najmniej boleśnie.

    Lirio, a nie chciałabyś urlopu na rok? Zwłaszcza płatnego? wink Ale rozumiem, że
    chcesz mieć kilka dni wolnych na przygotowania. Też mam nadzieję, że uda mi się
    ze wszystkim wyrobić do wtorku, to jeszcze trochę ogarnęłabym mieszkanie przed
    powrotem męża.

    Lalisiu, jeśli ta oferta jest poważna i praca rozsądna, to na pewno warto się
    zastanowić. Może do Amelki znajdziecie jakąś fajną opiekunkę?

    Chrumpsie, masz rację, przyciśnij lekarkę. Niech to będzie nawet alergia,
    bylebyś wiedziała, co konkretnie i jak to można leczyć.

    Althea, współczuję gości, którzy nie poznali się na jedzeniu. Dzielna jesteś z
    tą podwójną porcją pierników. Mnie pojedyncza dała nieźle w kość, ale już mam
    wszystkie udekorowane i czekają w pudełkach na Święta.

    O, to maleństwo Agan ma wreszcie imię! Szkoda tylko, że Małgosia oprócz imienia
    ma jeszcze alergię i kolkę. Mam nadzieję, że jednak szybko im się sytuacja
    unormuje i Agan będzie mogła trochę odetchnąć.

    Erga, gratuluję netu! Nie ma to jak Internet na stałe. Uzależnienie od forum to
    jednak ciężka przypadłość.

    Zuza, ja też się przyznam, że u mnie wszystkie dni tygodnia są do siebie
    podobne. Tylko czasem z przerażeniem patrzę na wychudły kalendarz kartkowy,
    który stoi na biurku. Ależ ten czas zasuwa!
  • olcialew1 16.12.06, 18:39
    Witam sobotnio, my tez pospalismy do 11:30.
    Althea kolezanka, ktora ma termin po 20-tym stycznie mowi, ze jak chodzi to
    czuje jak jej sie biodra rozjezdzaja smile)
    Ja sie w takim razie ciesze, ze pierniki z polowy porcji zrobilam. Wczoraj
    zakupilam taki prawilny walek z marmuru, fajny ciezki jest. Foremek niet, moze
    od ktorejs sasiadki pozycze.
    Yskyerko ogorki jak ogorki, ja scieram na tarce ale ta marchewka w calosci
    nieobrana smile))
    Zua jak samopoczucie? Chyba nie napisalam, ze mnie Wasza sumiennosc tez
    rozbawila, ale tylko tak dalej smile))
    Fantaisie nowa uczenica oznacza wiecej lekcji, nie?!?
    Pitus lepiej chyba isc do szpitala na wszystkie szczegolowe badania niz sie
    zamartwiac. Wiem, ze to ostatnia rzecz na ktora masz ochote ale coz zrobic.
    ******
    Czy ktos moze mi napsiac czy miedzy Melba a Yskyerka to siedzi wlasnie Potowrs?
    Jutko i Matalko u mnie Julka machala lapkami na calego na usg w ostatnim dniu
    12 tyg. a wczesniej mialam tylko usg w 7t3d, tylko bylo zaczatki lapek i nozek
    widac, nie miala jeszcze czym machac smile) I bylismy w niezlym szoku jaka byla
    roznica w jej wygladzie przez te 5 tyg. Niby wiesz bo czytasz i jakies tam
    zdjecia mozna znalesc na internecie ale jak to u Ciebie w brzuchu sie dzieje to
    jest zupelnie inaczej smile
    Althea a jak Tobie idzie obracanie sie z boku na bok??? U mnie juz tragedia a
    co dopiero bedzie za 2-3 m-ce. Strach sie bac.

    --
    Julka Wiercipietka
  • althea35 16.12.06, 18:48
    Olcia samo obracanie to mi idzei nawet niezle, poza tym malym szczegolem, ze
    mnie "kosci cipne" bola przy tej operacji, jak diabli.
    Ja jak wstaje to sie czuje jabym sie miala za chwile rozleciec...
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • fantaisie 16.12.06, 18:55
    Olcia i Yskyerka-super, że sobie pospałyście!!! ja też tak chcęsmile))
    Nie ukrywam, że mnie zaskoczyłaś Yskyerko, że plotek nie było! a co do spania,
    to ja mam swoją teorię na ten temat: słońca i ciepła potrzeba!!!!!

    Olciu, widzę że też Cię dopadł szał piernikowysmile)) nieźlesmile)) Potworsik ma
    fryzurkę bez grzywki i podpięte spineczkąsmile

    Althea, moja dietka? Kochana, jem na co mam ochotęsmile)) pierniczki w pierwszej
    kolejnościbig_grinDD a tak naprawdę, to ogólnie wszystko już się ustaliło i jemy
    wszystko. Staramy się ograniczyć np. potrawy z białej mąki. No nie wiem, ciężko
    mi przychodzi to wymienianie. Mam jakiś opór mózgowytongue_outPPP
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • kocurek100 16.12.06, 19:10
    Melduje sie i ja smile

    Pitus, strasznie mi przykro... ale dziewczyny maja racje, przebadacie wszystko
    na miejscu i Zosia bedzie pod fachowa opieka - a to najwazniejsze. Trzymam za
    Was kciuki!!! calusy kiss****************

    Althea, jestes dzielna! ale potem satysfakcja jak sie zjada takie pierniczki!!!
    hehehe, wlosi makaronu nie dostali wink)

    czytalam, czytalam i wylecialo mi z glowy - pewnie jeszcze mi sie przypomni smile

    Olcia, z tym przewracaniem na boki to u Ciebie dopiero poczatek... potem
    zobaczysz jaka fajna zabawa w nocy jest wink zreszta nie tylko w nocy wink

    A ja dzis zrobilam krzywde wlasnemu dziecku... przy obcinaniu paznokci obcielam
    jej kawalek skorki wraz z mieskiem...sad Julcia jest dzielna bo zaplakala tylko
    w momencie obciecia, a potem juz nie. Krwawienia nie moglam zatamowac sad
    straszne to bylo, ale juz jest dobrze - zostal tylko slad po kacie obcinarki...
  • kocurek100 16.12.06, 19:15
    Lalisiu, ja mysle, ze praca dobrze Ci zrobi. Oderwiesz sie od tego kieratu
    domowego, moze m. zacznie tez inaczej traktowac cala sytuacja? ja bym brala -
    oczywiscie jak warunki sa dobre.

    Monia, a ja wlasnie wcinam dopiero co wyciagniete ciasto drozdzowe smile i kurde
    juz prawie polowe zniknelo... a ja nadal mam ochote... jak tak dalej pojdzie to
    w drzwi sie nie zmieszcze wink
  • fantaisie 16.12.06, 19:27
    Kocurku, dzielna Julcia! ucałuj ją ode mnie!!!!! I Ty też! bo w takiej sytuacji
    to nerwy puszczają...
    Nie mów mi dzisiaj nic o jedzeniusad mam jakiegoś obłędnego głoda, ciągle mnie
    ssie...
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • althea35 16.12.06, 19:37
    Pierników mamy ilosci hurtowesmile Chyba sie ustawie gdzies na ulicy i bede
    sprzedawacsmile
    A jakby ktos chcial wiedziec, to fajnie sie robi dziurki do zawieszenia
    patyczkiem do szaszłykow, zaraz po wyjeciu piernikow z piekarnika.

    Kocurku, krew z okolic paznokcia ciezko zatamowac, ale Julci z pewniscia to
    bardzo nie bolalo.

    Monia, a te pierniki jak najbardziej z białej maki, chociaz ciemne sasmile

    Ja mam zakaz wchodzenia do kuchnismile I nadal piore.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • kocurek100 16.12.06, 19:47
    No mnie tez ssie jakos tak wink i ciagle wcinam to ciasto. Mialam ochote tez
    popierniczyc ale sprzatanie zajelo moj czas. A dzis postanowilam poswiecic caly
    dzien tylko i wylacznie Julci. Fajnie nam bylo smile gdyby nie ten paluszek...sad
    to wygladalo strasznie... mysle, ze jednak ja bolalo, bo wycielam jej dobry
    kawal mieska... to byl opuszek - sama nie wiem jak to zrobilam sad

    Wzywala mnie przed chwila, ostatnio zdarza sie jej budzic po godzince snu zeby
    jeszcze sie napic. Jak ja prztulalam to tak fajnie zarzucila mi raczki na
    szyje smile pierwszy raz tak zrobila smile
  • kocurek100 16.12.06, 20:05
    Monia, bylam u Julci jeszcze raz i dostala buziaczka od Ciebie smile i znowu
    zarzucala raczki na szyje smile))
  • fantaisie 16.12.06, 20:10
    No i jak ja mam iść pastować te podłogi, jak ciągle sobie wyobrażam Julcię!!!!
    cięzkie to życie...
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • fantaisie 16.12.06, 20:07
    No trochę lepiej w brzuszkusmile)) znowu podjadłamsmile))
    Althea wiem, że z białejsmile))) ale ponieważ staram sie ograniczyć to myślę, że
    taki grzeszek od czasu do czasu nie będzie drastyczny dla mnietongue_out a nawet jeśli...

    Kocurku, to musiało być wyjątkowo pięknesmile już sobie wyobrażam Julcię jak
    zarzuca Ci rączki na szyjęsmile cudo...

    Niech mnie ktoś wyrzuci, myć i pastować podłogi, jeszcze nic nie zrobiłam w tym
    kierunkusad
    A P. właśnie obsadza choinkę i się jak zwykle wścieka, jak ja to kochamsmile))

    Olcia, jedna lekcja więcej to mały pikuśtongue_outPP a dziewczynka taka śliczna, jak
    cukiereczeksmile

    Oooo, stoi już! choinka oczywiścietongue_out rany ale wysoka, dla tych co znają mój
    domek, to stoi na górze w tym pokoju gdzie, na tej dolnej części i sięga
    sufitu!!!!!!!!!!!!! wow!!!!!!! mąż dzisiaj zaszalałsmile

    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 16.12.06, 20:10
    Kocurku Julcia to juz musi byc strasznie duza panna smile)))

    Fantaisie choinka - o jak fajnie smile))

    A ja ma pierwszy raz przedokresowe zachcianki, na tapecie czekolada z orzechami
    zagryzana salata z octem balsamicznym wink)) Troche mi tak dziwnie na zaladku wink)

    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • chrumpsowa 16.12.06, 20:11
    Mialo byc pierwszy raz od b. dlugiego czasu wink
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • kocurek100 16.12.06, 20:11
    Wow, no to niezla choina jest!!! super smile)) my bedziemy miec miniaturke, ktora
    dla tych co wiedza - bedzie stala na barku wink hehhe jakie porownanie smile

    Monia u Ciebie i tak wszystko wylizane, wiec nie bede Cie wyrzucac smile no chyba,
    ze do ubierania choinki! albo do lezenia pod nia wink
  • kocurek100 16.12.06, 20:14
    Chrumpsie, jakies podejrzane te zachcianki wink

    sama sie rozczulilam jak mi te lapki zarzucila... strasznie fajna jest ta moja
    corenka...wink az mi lezka sie zakrecila ze wzruszenia...

    Monia, Ty niedlugo tez bedziesz miala swoja fantazyjke, ktora bedzie sie do
    Ciebie tulila smile
  • fantaisie 16.12.06, 20:17
    Chrumpsie niezłe te zachciewajkismile))))

    Kocurku, mam nadzieję, że się sprawdzą Twoje przepowiedniesmile)) i wcale Ci się
    nie dziwię, że łezka w oku się kręci! mój P. tylko powiedział, oj jak wspanialesmile)))
    I jednak muszę sprzątaćsad
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • kocurek100 16.12.06, 20:18
    ciekawe jak Balbinka i jej rodzinka smile

    m. juz w domku. powiedzial, ze dzisiejszy wieczor spedzamy razem smile))
  • kocurek100 16.12.06, 20:22
    Monia, sprawdza sie, sprawdza smile
  • fantaisie 16.12.06, 20:24
    To może jednak pójdę pod choinkęsmile)))
    A co do sprawdzania, to ja dzisiaj rzuciłam tekst do Agan, że Zuza jest w ciąży!
    więc mam nadzieję, że było to proroczesmile))))
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • kocurek100 16.12.06, 20:28
    Chrumpsie, no to wszystko jasne. Ja jako nastolatka zjadalam 1.5kg pierniczkow
    w czekoladzie z marmoladka i zagryzalam czekolada. To bylo po obiedzie w szkole
    (a byly dosc syte), a potem jak mama wracala z pracy zjadalam kolejny obiad...
    to byly czasy wink

    Monia, no to moze lepiej lec pod choinke. Oooo i fajny text do Agan rzucilas smile
    mam nadzieje, ze proroczy smile A i zapomnialam - imie Malgosia bardzo mi sie
    podoba smile))
    oooo, i zdjecia ze spotkania super smile widac, ze humorek Wam dopisywal!

    A m. jeszcze do wanienki leci i potem juz do mnie smile
  • fantaisie 16.12.06, 20:37
    A ja zamiast myć podłogi, to zagrałam i pośpiewałam trzy kolędy! kto się pisze
    na wieczór kolędsmile)) akompaniament zapewniony, picie też i może coś do jedzenia
    się znajdziesmile
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • althea35 16.12.06, 20:46
    Fanyaisie, dobry wyborsmile

    Chrumpsowa, ja tez tak mialam. Potrafilam otworzycz szafke, pojesc troche dzemu
    malinowego i zagryźć ostrym ketchupem albo chrzanem.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • fantaisie 16.12.06, 20:22
    O to fajnie Wam dzisiajsmile)) no cóż ja idę do tych podłóg...wrr
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 16.12.06, 20:24
    Monia jakbys zobaczyla stan moich podlog (z takiego starego kamienia, zabytkowie
    - nie znosze ich wrrrr) to bys sie zalala... Ja juz na nie patrzec nie moge i od
    poniedzialu biore sie do roboty!!! Niestety nie mialam totalnie sily przez to
    chorobsko na sprzatanie a maz tylko myl naczynia i odkurzal wiec moje podlogi
    wolaja o mycie...
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • chrumpsowa 16.12.06, 20:21
    Nasza Kasia bazgrnela do mnie maila. Niestety miala ciezki tydzien i jakies
    problemy i niezbyt duzo czasu na forum. Zyczenia wklejam juz teraz:

    Przede wszystkim zdrowych, spokojnych i radosnych Swiat. Aby Gwiazda, ktora
    dawno temu przyniosla swiatu nadzieje, wiare i milosc, w tym roku rozblysla
    szczegolnie dla Was i byla zwiastunem spelnienia Waszych marzen.

    Cos tam jeszcze pisala, ze nie chce nam psuc humoru przedswiatecznego, ale
    kurcze normalnie jak to przeczytalam to nie wierze! Mam nadzieje, ze razem
    zmyjemy Kasi glowe, ze na pocianie jak sie ma klopoty spokojnie mozna pisac!!! Nie?

    Kocurku jako, ze jestem juz 2-gi tydz. na antybiotyku staran nie bylo. Natomiast
    te zachcianki to takie typowo panienskie wink) jako nastolatka czesto mialam przed
    @ takie jedzeniowe napady wink)) Wciagnelam z 1,5 czekolady wink tzn. pol takie
    300gramowej ;P niedobrze mi wink)) chyba za malo tej salaty z octem zjadlam ;P nie
    wyrownalo sie ;O
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • fantaisie 16.12.06, 20:23
    Do mnie też napisała w podobnym stylusad(( prosiłam ją, żeby jednak do nas
    zajrzała...
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • olcialew1 16.12.06, 22:51
    No to ja Kasi skrobne cos na GG. 18-go chyba do PL leci, nie??
    Chrumsie stanowczo za malo salaty, tak w ogole to mysle, ze najlepiej bys sie
    poczula zagryzajac wszystko sledziami smile))
    Monia duzo jesz powiadasz ..... ktory tp dc.... 26-ty czy jakos tak? smile)
    Kocurku wspolczuje i Tobie a jeszcze bardziej Julci, ja bym sie chyba zaryczala
    jak to z mieskiem bylo.
    Wy kozaki kupujecie a ja nabylam 2 pary klapeczkow, takich do jeansow smile Z
    przeceny wyrwalam $10.00 za pare z 30 i 35.
    Althea baterie nabylas?
    Teraz ide zjesc a potem.... grzebac w 3 wielkich workach ciuszkow dla Julki,
    wlasnie dostalam od kolezanki smile))
    --
    Julka Wiercipietka
  • fantaisie 16.12.06, 23:51
    Olcia to masz dzisiaj dzień dobroci dla zwierząt z tymi workamismile))
    Słuchaj ja chyba przegapiłamsad jak Twoje zakupy mebelkowo-wózkowe?
    I puściłam do Ciebie maila z pytankiem.
    I nie drażnij mnie klapeczkamitongue_outPPP
    Nie nakręcaj sięsmile ja czasami mam takie napady głodusmile już wczoraj wieczorem
    mnie wzięło, a dzisiaj miałam kontynuacjęsmile mam nadzieję, że zaraz się skończy,
    bo obawiam się w co się ubiorę na wigiliętongue_outPP chyba w namiotbig_grin
    Umyłam i zapastowałam jedną podłogę i już nie daję radysad padłam! choinka
    pachnie obłędnie, kot ma ją w głębokim poważaniusmile
    Zima idzie, podobno pod koniec przyszłego tygodnia ma być w nocy do
    -13stopni!!!! nie chcę!!!!
    No cóż, ponieważ błogi spokój na forum to idę spać! jak znam życie dacie czadu w
    poniedziałek, a ja mam kurs ze swoim starym profesorem a potem lecę na koncert
    do szkoły i będę dopiero wieczorem...
    Jutro mąż mnie znowu zostawia, ale obiecał kolejną porcję marcepanusmile
    Chcę już 26 grudnia i chcę już siedzieć w samochodzie do Kazimierza...
    Kolorowych snów
    papa
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • erga4 16.12.06, 23:55
    no i jestem. wróciłam właśnie z pracy - dziś był niezły dzień - dużo napiwków
    smile))

    conieco przeczytałam - ale więcej nie dam rady.

    było o przeprowadzkaach, dietach, choinkach i ząbkach dzieciaczków pociankowych.

    i wiecie co - tu można pozbyć się wszelkich kompleksów!!! nosz takich grubasów
    to ja jeszcze nie widziałam!!! i to młode dziewczyny!!! chyba wychowane na fast
    foodach. Ja tam póki co schudłam na tym żarełku i musiałam kupić nowe spodnie
    bo moje przywiezione z polski zaczeły mi lecieć z tyłka. ale pewnie na świętach
    uzupełnię wszelkie ubytki smile)

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • erga4 16.12.06, 23:58
    aha - wiecie co - kusiło mnie dzis żeby kupić test... bo była jakaś promocja -
    test za funta - ale jakoś wyszłam ze sklepu bo stwierdziłam że to i tak zbędny
    wydatek.. w cuda nie wierzę. a po przyjeździe do polski lecę do gina po CLO.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • fantaisie 17.12.06, 00:01
    Erguś w cuda trzeba zawsze wierzyćsmile)))) za cięzko pracujesz Kochana i dlatego
    spodnie z tyłeczka Ci zjeżdżająsad i co Ci da nadrobienie w święta jak zaraz
    wrócisz do roboty...
    I fajnie, że dzisiejszy dzionek w pracy był fajny!
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • erga4 17.12.06, 00:12
    monia ja wcale ciężko nie pracuję!! jeżdże sobie po 5 godzin dziennie i tyle!
    dopiero po swiętach zamierzam iść do drugiej pracy na rano. oj wtedy to będę
    ciężko pracowała smile
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • fantaisie 17.12.06, 00:13
    Nawet mnie nie strasz!!!
    zmykam już, bo P. czekasmile
    Buźka
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • erga4 17.12.06, 00:20
    naprawdę!! zależy nam żeby jak najszybciej zebrać kaskę na domek - mężuś bardzo
    dużo pracuje że aż mam wyrzuty. a ponieważ ja zaczynam od 17-tej to mogę sobie
    jeszcze na kilka godzin rano coś znaleźć.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • olcialew1 17.12.06, 00:40
    Monia odpisalam.
    Co do zakupow to mam lozeczko i ta szafke do przewijaka i pare duperelkow,
    rezty nie bylo w Ikei. Inni znajomi jada w nastepnym tygodniu na wakacje i jak
    beda wracac to jada do Ikei take mam nadzieje, ze beda mogli dokupic to czego
    brakuje.
    Malzowina ma dzis lub jutro zlozyc to co jest zebym zobaczyla czy to co chce
    domowic bedzie pasowali. Jednak ciezko to widze, dopiero zabral sie za
    sprzatanie domu a jest 18:30. Chcialam zeby mi zaniosl wszystko na gore i sama
    bym sobie poradzila ale nie chce sie zgodzic.
    Woozek jeszcze nie odebrany, Malz mowi ze jakos sie jeszcze nie zlozylo, daje
    jeszcze pare dni i jak wozka nie bedzie to ja go zloze, M. nie wozek.
    Erga kiedy jedzieci do Polandu? Ja myslalam, ze Wy teraz sami mieszkacie a o
    ile dobrze zrozumialam to ty gotowalas dla chlopakow? To dla kogo Ty
    gotujesz?? smile) Kochanka masz czy jak smile)
    --
    Julka Wiercipietka
  • erga4 17.12.06, 01:53
    Olcia - nie mieszkamy sami, choć rozważaliśmy to. wynajęliśmy cały dom i
    mieszkamy w 5 osób - ja i chłopaki smile)) koledzy z tamtego mieszkania - tyle że
    teraz mamy oddzielne pokoje i piękny ogród. no i zadaszone miejsce na samochód.
    A tak w kilka osób jest przynajmniej weselej.



    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • erga4 17.12.06, 02:06
    i wreszcie mogę oglądnąć zdjęcia!!! MAM CAŁĄ SKRZYNKĘ CUDNYCH FOTEK!!!
    dzięki dziewczynki!!
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • erga4 17.12.06, 02:22
    to ja już uciekam spać...
    życzę wszystkim miłej nocy.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • olcialew1 17.12.06, 06:04
    Erga to zawsze weselej i pewnie taniej.
    Jest polnoc i malzoweina zabrala sie za skladanie mebelkow Julkowych smile))
    Chyba bede pierwsza, ktora ma lozeczko zlozony w 28 tyg. ciazy.
    Ale za to musialam sie zgodzic na ogladanie filmu "Obcy" sad((( Ale czego sie
    nie robi dla dziecka smile.
    No i chyba glodna jestem a przed chwila zaliczylam skrzynezke mandarynek.
    --
    Julka Wiercipietka
  • matala6 17.12.06, 08:08
    i ja sie witam wink)

    Wczoraj byly mega zakupy
    i prezenty dla wszystkich juz zakupione.
    Jutka - dziecie o 3 cm pomachalo ci nozka wink)
    Super,ze wszystko w porzadku.

    A same bakterie w moczu nie swiadcza o stanie zapalnym-
    leukocyty musialyby byc przekroczone.

    Ide jesc sniadanko, a potem wybieram sie na poszukiwania sukienki,
    bo ta co zamowilam nie uszyja mi
    i wczoraj zadzwonili
    z ta nowina.
    Taka bede - nie pojde juz do tego sklepu.
    Milej niedzielki!

    Ktos jeszcze nie spi ;?
    --
    Drugie serce...
  • olcialew1 17.12.06, 08:11
    Czesc Matalka, ja JESZCZE nie spie al zaraz ide.
    Mebelki zlozone ja pojadlam to mozna isc do wyra.
    Widze, ze dla Ciebie zakupow czesc dalsza, dobrze ze prezenty kupione.

    --
    Julka Wiercipietka
  • matala6 17.12.06, 08:19
    Ale radosc skoro mebelki zlozone wink)

    Wczoraj nabylismy nowa lampe do malego pokoju
    I w przyszlosci bedzie dziecie w tym pokoju spalo,
    ale bedzie mialo ladny widok na lampe wink)
    Przy okazji dowiedzielismy sie w sklepie:
    Jedna pani szukala lampy typowo dla malego chlopca.

    Hmmmm a my malo smiechem nie parsknelismy,
    bo nasza jest kwaitowa,
    wiec jaby nie patrzec
    typowa dla dziewczynki...
    A plec dziecia nieznana.

    No coz pozniej bedziemy wysluchiwac jesli bedzie chlopczyk
    (albo i nie)
    ze ma byc odpowiednia lampa wink
    --
    Drugie serce...
  • olcialew1 17.12.06, 08:21
    Moze podswiadomosc podpowiada smile))
    Mstalka sygnaturke sobie strzel co bedziemy na bierzaco.
    --
    Julka Wiercipietka
  • matala6 17.12.06, 08:26
    Zbieram sie.
    Milej niedzielki!!
    --
    Byle do srody -usg...
  • chrumpsowa 17.12.06, 09:09
    Oj jak milo z kawa usiasc przy kompie smile))

    Kasiu pamietaj, ze i w radosci i w smutku spokojnie mozesz pisac!!!!!

    Pitus kiedy Wy idziecie do tego szpitala? Ja wierze, ze wszystko bedzie dobrze!!!

    Matalko gratuluje zakupow.

    Fantaiaisie do swiat jeszcze troche - zdazysz z tym pastowaniem wink)))

    Erga super, ze juz masz dostep do netu smile No i mam nadzieje, ze na swieta
    dostaniesz prezent w postaci 2 kresek i zadne CLO nie bedzie potrzebne!!!
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • chrumpsowa 17.12.06, 09:14
    Jakos naszej Cytrusowej dawno na pocianie nie bylo sad(( Ktos wie co u niej? Jest
    w szpitalu czy w domu?
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • erga4 17.12.06, 10:03
    no właśnie - gdzie Cytrusia?? już wczoraj miałam o nią pytać tylko z wrażenia
    zapomniałam smile) mam nadzieję że Motylki są grzeczne..
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • erga4 17.12.06, 10:26
    a czy ktoś wie co u Abie?? wiem że w listopadzie miała mieć operację na drugą
    rękę..
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • yskyerka 17.12.06, 11:10
    Witam się i ja, choć nie tak z samego rańca.

    Olcia, dobrze, że łóżeczko już zbite. Jedna rzecz z głowy.

    Matalko, a jaką tę lampkę kupiliście?

    Wieści o Cytrusowej tutaj. Tym razem ja szpiegowałam. wink
  • chrumpsowa 17.12.06, 11:20
    Mam nadzieje, ze Cytrus znajdzie jakas kompetentna polska polozna.

    Erga Abie niedawno byla u nas na pocianie:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=53437539&a=53734124
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • yskyerka 17.12.06, 11:27
    Chrumpsie, już znalazła. Przeczytaj ostatni post w tym wątku. smile
  • chrumpsowa 17.12.06, 11:34
    Niech zyje spostrzegawczsc he he wink)))

    A my mamy znajoma studentke poloznictwa ;P Jak tak dalej pojdzie z naszymi
    staraniami to skonczy ona studia zanim ja zajde w ciaze i dobije do 9-mca wink))))))
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • erga4 17.12.06, 11:47
    dzięki dziewczynki - przepraszam że się tak dopytuję ale naprawdę nie mam kiedy
    czytać a zaległości mam sporo.
    Tak OIlcia - jest taniej jak mieszkamy razem. mamy 3 pokoje, kuchnię dwie
    łazienki i ogród. my mamy pokój na pięterku smile)
    prześlę wam zaraz kilka zdjęć mieszkania.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • fantaisie 17.12.06, 11:58
    Dzień Dobereksmile))
    Pospałam sobie do 11!!! ale mi dobrze!!!!

    Olcia, to Ty już dużo rzeczy maszsmile) i jestem ciekawa jak będziesz składać
    mężatongue_outPP dzięki za odpowiedźsmile

    A mnie coś dzisiaj wzięło. Słucham płytki "Święta, święta" cz.II i się
    rozczulam, co chwila się łezka gdzieś sie przyplączesmile i mam wrażenie, że kocham
    cały świat, że wszystko jest takie piękne, cudownesmile)) że za chwilę uduszę się o
    tego nadmiaru miłości! ale się wywnętrzniłamtongue_out idę sobie...zawstydziłam siętongue_out
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • althea35 17.12.06, 11:58
    Witam niedzielnie!!

    Cutrusowa jest w domu i znalazla polozna, z ktorej jest bardzo zadowolona. Ale
    lekarz ostatnio jej powiedziel, ze pewnie w ciagu 2 tyg. urodzi. Wiec w
    najlepszym przypadku zaraz po nowym roku motyle powinny byc juz po tej stronie.

    Ergusia, fajnie ze macie niecik i fajny domek.

    Abie, dziekuje za sliczna kartke i zyczenia! I odzywaj sie czasami!

    Chrumpsiku, jak sie czujesz??

    Monia, a do mnie bys nie wpadla umyc podłogi?? Pastowanie ci darujesmile

    Bebell, a ty gdzie sie podzialas??? Jak pierniki??

    Marudka pewnie spedza milo czas pod choinkasmile))

    W ogole cos ostatnio frekfencja kliepska... laski piszcie cos!!

    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • chrumpsowa 17.12.06, 12:02
    Althea u mnie jak na hustawce i po wczorajszych migrenach dzis czuje sie
    praktycznie zdrowa. To dlatego podejrzewam alergie, bo te moje dolegliwosci
    pojawiaja sie i za chwile znikaja. Oczywiscie dzis mi lepiej i jak sobie
    pomysle, ze jutro mam rano wstawac i lezc do lekarki i siedziec ze staruszkami w
    kolejce to mi sie nie chce ;P

    Fantaisie oj swiateczny nastroj masz smile Ja go jeszcze nie czuje... A jak bym
    sobie puscila jakies polskie koledy czy piosenki to na pewno ryczalabym caly
    dzien. A tak to przynajmniej jestem twarda wink)))
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • fantaisie 17.12.06, 12:03
    ALthea i znowu ten sam problemtongue_out odległość!!!!! szkoda, że nie mam samolotusmile
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 17.12.06, 12:10
    czy kojarzycie piosenke spiewana przez zbior polskich wykonawcow (m.in Krzywy z
    De Mono ma tekst: patrz jakie smutne oczy ma karp) - znalazlam ja kiedys w
    teledyskach na onecie, ale link przepadl, gdy komp wysiadl...
    Wydaje mi sie, ze wykonwcy wystepowali pod pseudonimem Banda Sw. Mikolaja...
    Niestety nie jestem pewna ani tytulu ani tej nazwy i piosenki znalezc nie moge sad
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • chrumpsowa 17.12.06, 12:12
    He he i ani sie tytul nie zgadzal ani wykonawca ;P
    teledyski.onet.pl/10172,849465,teledyski.html
    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • chrumpsowa 17.12.06, 12:24
    Kiedys, ale to chyba na koczkodanie dziewczyny pytalay o wloska scene muzyczna
    ;P Wklejam Wam link do piosenki moze nie "gornych lotow", ale o niebo lepszych
    wykonwacow niz Laura Pausini czy Eros:
    www.youtube.com/watch?v=j1SqBqfJJAA
    Przy okazji na dole jest wyswietlany tekst - niestety po wloskiemu wink
    Milego sluchania smile

    --
    è meglio la delusione vera di una gioia finta ma quando la delusione cresce la
    pressione aumenta
  • yskyerka 17.12.06, 12:28
    A ja właśnie przeglądam GP w poszukiwaniu potraw na Wigilię i Święta.
    No i znów trafiłam na obłędne pierniczki. smile
  • pitu_finka 17.12.06, 12:43
    Ale Wam zazdroszcze tych swiatecznych przygotowan i cieszenia sie.

    Ja sie okropnie martwie, wiem ze powinnam jakos nad tym zapanowac ale nie
    umiemsad Przez to wszystko znowu mam jakies problemy z karmieniem. Zadzwonic
    mam jutro do CZD i wtedy sie jakos umowie co do tego szpitala.

    Tak mi zal tego mojego malenstwa jak sobie pomysle ze znowu beda ja kluli we
    wszystkich mozliwych miejscachsad A ona bedzie robila takie rozpaczliwe
    podkówkisad(((
    --
    Zosia
  • matala6 17.12.06, 12:58
    Pitus szkoda mi malenkiej i ciebie.

    Erga - to macie w domku wesolo wink)

    Chrumpsia - teledysk swietny!

    A mi chodzi po glowie
    teledyski.onet.pl/10172,1795066,teledyski.html
    --
    Drugie serce...
  • yskyerka 17.12.06, 13:00
    Nie zazdrość, bo my byśmy to wszystko oddały, żeby móc cieszyć się już
    maleństwem w domu. Pomyśl sobie, że na Wielkanoc Zosia będzie już na tyle
    duża i kontaktowa, że spokojnie zapakujecie ją do samochodu i pojedziecie na
    Święta do twoich rodziców. Czas tak szybko leci, że nawet się nie obejrzysz.

    Trzymam kciuki za badania w CZD. Mam nadzieję, że uda się wszystkie badania
    załatwić w jeden dzień i nie będziecie musiały zostać w szpitalu. Daj jutro
    znać, na czym stanęło.
  • erga4 17.12.06, 13:08
    oo pioseneczka calkiem fajna smile))

    Mężuś właśnie montuje antenę cyfry co by kumpel który zostaje na święta miał
    telewizję polską. a ja zaraz zaczynam się pakować.
    Jutro jadę zawieźć znajomych na lotnisko i po powrocie wszystko zapakuję do
    autka bo wyjazd wcześnie raniutko we wtorek smile))
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • chrumpsowa 17.12.06, 13:11
    Pitu ja dodam, ze to dobrze iz lekarze traktuja Cie powaznie. Sama widzisz, ze
    wg linkow ktore wkleilam wychodzi, iz sa to przeciwciala odziedziczone. Jest
    tylko kwestia tej normy do 500 - no i Zosia jest wlasnie na granicy, ale jeszcze
    w normie. Ja wierze, ze sa to przeciwciala odziedziczone i malenka jest zdrowa
    jak rydz. Powiedz sobie, ze zaczniesz sie zamartwiac, gdy rzeczywiscie lekarze
    odkryja cos niepokojacego. Na razie jest tylko sprawdzanie nie do konca
    idealnych wynikow, ale nie sa to tez wyniki zatrwazajace.
  • matala6 17.12.06, 15:19
    leze sobie i zasypiam....
    --

    Byle do srody - usg...
  • olcialew1 17.12.06, 16:43
    A ja dopiero sniadanie bede jadla.
    Yskyerko zdjecia tych pierniczow sa super.
    Fantaise jak ta plyta tak pozytywnie do swiata nastawia to chyba powiem M. zeby
    na necie jej poszukaj, jak sie wszystko i wszystkich po niej kocha smile))
    Erga to Wy teraz chodzicie do pokoju na pieterku, haha smile)
    Tatanka juz przeprowadzona czy jak?
    --
    Julka Wiercipietka
  • kocurek100 17.12.06, 17:19
    Erga, ciesze sie, ze necik dziala jak nalezy! w koncu bedziesz mogla do nas
    czesciej zagladac smile)) jakbysmy sie nie czytaly, to zycze szybkiej podrozy do
    Polszy smile))) no i zeby CLO okazalo sie zbedne!

    Monia, cisze sie, ze jestes taka szczesliwa! i rozpiera Cie uczucie milosci!
    Pewnie ta atmosferka swiateczna wprawila Cie w taki cudowny nastroj smile)) ja
    jakis msc temu tak sie czulam smile)) jak otwieralam oczy wydawalo mi sie, ze jest
    Boze Narodzenie smile)) aaa, no i uwazaj z tym pastowaniem!!!

    Olcia, super, ze mebelki juz masz zlozone smile rzeczywiscie wczesnie ale to i tak
    nie ma znaczenia smile Mojej sasiadki matka mowila, ze za wczesnie kupowac materac
    do lozeczka, jak ona byla w 9msc... i zlozylo sie tak, ze 10min potem sasiadka
    zaczela rodzic wink smialismy sie jak nie wiem co... bo bylismy tego swiadkami -
    a reczej ta kobieta mowila to do nas smile

    Abie, dzieki za karteczke swiateczna! sliczna!!! a jaki sliczny
    sw.Mikolaj smile))) i zyczenia boskie! zawsze zazdroszcze tym co potrafia sklecic
    ladne zdania... ja mam umysl scisly i najchetniej pisalabym: tak, nie, nie
    wiem wink))

    A ja mam godzinke wolnego od Julci wink K. sie nia zajmuje... zmienial jej
    pieluche przez 10min wink niech sie chlopak wykarze troche smile bylismy u tesciowej
    na obiedzie i gul mi nonstop skakal... musze odreagowac jakos, wciagnelam juz
    druga polowe ciasta... niedlugo poszerzamy drzwi w domu wink

    No wlasnie ciekawe jak Tatanka, mam nadzieje, ze w areszcie nie jest jednak...
  • kocurek100 17.12.06, 17:20
    poczte sprawdze potem, bo nadaje z kompa m. smile ciekawa jestem tych pierniczkow
    Yskyerki smile
  • yskyerka 17.12.06, 18:11
    Kocurku, moje będą dopiero w środę. Na razie dałam link do takich,
    które znalazłam na forum GP. smile
  • kocurek100 17.12.06, 17:02
    Pitus, wiem, ze latwo mowic zebys sie nie martwila... dlatego sie nie madruje,
    trzymaj sie dzielnie. My wszystkie myslimy o Tobie i Zosi i modlimy sie za
    zdrowko malenkiej> wyprzytulaj ja od nas ile sie dasmile)))

  • melba7 17.12.06, 17:17
    pierniczki boskie...a ja wojuję z wigilijnymi sledziami i sosem do ryby po grecku
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • olcialew1 17.12.06, 17:40
    Kocurku to powiedz mamie sasiadki, ze ja materac to mialam od 6 tyg. ciazy bo
    od kogos dostalam smile)))
    I strzel sobie mala lampke winka to od razu sie rozluznisz smile
    Melba sledzie powiadasz, ja w tym roku bede miala pierwsze Swieta bez sledzi :-
    ((
    --
    Julka Wiercipietka
  • jutka7 17.12.06, 17:55
    a ja nie dostałam zdjęć Ergi mieszkania sad
  • yskyerka 17.12.06, 18:14
    To ja wam się przyznam, że tak naprawdę nie lubię ryby po grecku. Ale rok temu
    jadłam u znajomych męża tak rewelacyjnie zrobioną rybę, że chyba w tym roku
    też się do nich wprosimy. wink No i muszę wydębić przepis. Tylko że tam część
    tajemnicy polega na tym, że oni kupują ryby na targu nad morzem, więc to nie
    to samo co w supermarkecie.
  • althea35 17.12.06, 18:31
    Ale spokoj na forum.
    Nam zeszło poł dnia na zakupach... i nasze dziecko chyba nie bedzie miało
    fotelika samochodowego... przez ten gupi isofix latamy po wszystkich sklepach i
    nic nie mozemy znalezc. Jak juz sie na jeden zdecydowalismy to nigdzie go nie
    ma i okazalo, sie ze nastepny fotelik tez pasuje do bazy, ale z kolei nie da
    sie go przypiac pasami... czyli tez bez sensu.

    Melba, a ty juz te sledzie dzisiaj robisz????? Ja tez chce sledzie... ale te
    tutaj sa beznadziejne.

    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • balbinka74 17.12.06, 19:28
    Mniam mniam, mniam....chyba ja zrobie po świetachsmile))

    alez tutaj sie swiątecznie i smakowicie srobilosmile))

    Babki, wpadam dopiero dzisiaj, bo reszte piąteczku przeleżałamsad(( Brzucholek
    mnie bolał..i juz prawie po relanium siegałam...no ale skoro mam je brac w
    ostatecznosci...to wzięlam prysznic, wypiłam meliske , łyknęlam zalecana
    nospę.. i polozyłam sie wczesniej do lózia.Na szczęście wszystko się
    uspokoilo..i przez cała sobotke miałam spokój.Palec mnie tylko boli i gardlo
    mam zdarte od tłumaczenia...ale,prawie wszystkie okna juz lśnią, firanki wiszą,
    a i zwykłe sobotnie porzadki męzul odwalil jak nalezysmile)) kochany jest..chociaz
    nie obylo sie bez mojego włączenia na drabinke i pokazania jak nalezy marszczyc
    i robic zakładki na firancesmile) I nareszcie (po całej tek akcji) mamy zakupiona
    nową firankę... ale uszyja nam ja dopiero na srodę...i trza bylo wstrzymac
    akcje okiennąsad(

    Bylismy wczoraj powiedziec rodzicom!Śmiechu bylo dużo, bo rodzice nie chcieli
    przyjąc prezentu przed świętami. Zapakowaliśmy wydruk usg do kopertysmile))no ale
    w końcu dali sie przekonać..i mama zaczęła dosłownie skakac po całej kuchni,
    niczym zającsmile) Tato natomiast wziął sie za jedzenie kolacji!!! Tak bardzo się
    wzruszył,ze nie wiedział jak ma sie zachować, ale widziałam jak mu się oczy
    cieszyłysmile))Oczywiscie mamuska juz zaczeła planowac,jak to bedzie..ale ja
    przyhamowalismy i ustalilismy,ze cała rodzinka dowie sie dopiero po naszej
    nastepnej wizycie u gina, kiedy to wszystko bedzie juz potwierdzonesmile)
    Fajnie bylo...siedzielismy u nich do 23, a wszędzie unosil sie cudny zapach
    pierniczków!

    Uprzedziłam też,ze w tym roku nie moga na mnie liczyc z ciastami, bo sama pieke
    tylko makowca.Troszke im plany pokrzyzowałam...no cóż niech się bratowa uczy,
    że trza będzie teściówce pomagac a nie seriale brazylijskie oglądać...Wredota
    ze mnie, co?





  • olcialew1 17.12.06, 19:48
    Althea a wszystkie inne rzeczy macie? Co to isofix?
    Ja piernicze i dobrze, ze z polowy porcji zrobilam te pierniki, inaczej szalu
    bym chyba dostala. Czy one na poczatku maja byc takie twarde? Althea ja nie
    wiem jak Ty to z 2 porcji robilas.
    --
    Julka Wiercipietka
  • fantaisie 17.12.06, 19:59
    Balbinko, wcale się nie dziwię rodzicom, że tak się cieszyli!!! i Twojego tatę
    rozumiem znakomicie, jak tylko sobie wyobrażam ich w momencie kiedy zobaczyli
    usg, to sama się wzruszamsmile))
    I cieszę się, że odpoczywaszsmile)) firanką się nie przejmuj! w środę wieczorkiem
    będzie już śliczniesmile
    I zdjęcia będąsmile na pewno! dzisiaj P. przed wyjazdem jeszcze strzelił dekorację
    w ogrodzie i teraz wszystko się radośnie pstrzysmile)))

    Kocurku, będziemy w takim razie drzwi poszerzać razemtongue_out gdyż ja dzisiaj
    pochłonęłam dwie porcje łososia, za godzinę budyń śmietankowy i znowu mnie ssie,
    to sprzątanie wszystko ze mnie wyciągasmile ale została mi jeszcze tylko jedna
    podłoga do wypastowania!

    Matalko, super że macie już prezenty! a ja nadal w lesiesad

    Althea, to dzielni byliście dzisiaj! ostatni weekend przed świętami, to chyba
    total szał w sklepach! i może uda się jakoś wszystko dopasować!

    Yskyerko, zdjęcia pierniczków szałowe! a ja rybkę lubię! tylko raz jadłam
    okropnątongue_out moja koleżanka robi w takiej dziwnej postaci jak dla mnie, bo ryba
    jest w maleńkich kawałkach i ogólnie wymieszana z warzywkami! bleee
    A znalazłaś jakieś fajne przepisy???? rzuć czymś!

    Melbuś, wpadłaś w wir gotowania, ale dziewczyno toż to Ci wszystko zaraz zjedzą!
    I jak przyjdę następnym razem to wrzucę przepis na rybkę po japońsku.

    Jutka, a co Ty taka oszczędna w słowach???
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 17.12.06, 20:01
    Ja w ciagu 2 dni pochlonelam 300g czekolade z orzechami, a dzis obiad
    "poprawilam" herbatnikami z ketchupem! Normalnie dawno nie mialam takich
    napadow. Mam nadzieje, ze po @ wszystko wroci do normy.
  • yskyerka 17.12.06, 20:04
    Ja się przymierzam do kilku rzeczy z GP, np. do piwonów
    i zupy rybnej.
  • fantaisie 17.12.06, 20:08
    Całkiem ciekawe.... chyba zupka jakoś bardziej mi podeszła.
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • yskyerka 17.12.06, 20:10
    Ja o tych piwonach myślałam do barszczu. Nie wyglądają na pracochłonne,
    a zwyczajne paszteciki z kapustą już mi się znudziły.
  • althea35 17.12.06, 20:02
    Olcia, ja upoieklam troche tydzien temu. Z czesci zrobiłam piernik, czyli
    upieklam grubo rozwalkowane ciazto na cala blache z piekarnika i dopiero z
    reszty pierniki... a i tak wyszła ich masa! W sumie załuje, ze nie zrobilam
    jeszcze jednego piernika.
    Moje pierniki te z ubiegłego tygodnia byly raczej chrupkie nie twarde, a te z
    teraz niektore sa twarde dosyc ale tez dobresmile Szczegolnie te ktore malzon
    robil, bo za cienko walkowal.
    Trzeba je do puszek zapakowac i powinny zmieknac.

    Dla malenstwa, mamy juz prawie wszystko. Wszystkie ubranka uprane, wiekszosc
    wyprasowana. Troche rzeczy czeka na prasowanie. Brakuje nam takich raczej
    drobiazgow, ksmetykow, rzeczy z apteki... ale to zostawiamy na koniec.
    Dzisiaj kupiłam nawet paczke pieluchsmile
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • althea35 17.12.06, 20:06
    A o isofixie miałam jeszcze napisac. To taki system mocowanie fotelika w
    samochodzie... tych fotelikow z baza isoxix jest tyle ze na palcach jednej reki
    mozna policzyc... montuje sie taka baze w samochodzie, a fotelik wklada, klik i
    juz gotowe, tak samo latwo sie go wyjmuje, nie trzeba w ogole pasow uzywac.
    Ciagle nam wciaskaja jakis beznadziejny Gracko, ktory kiepsko wypadl w testach,
    ale ktorego mozna uzywac do 4 lat mniej wiecej.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • althea35 17.12.06, 20:14
    Balbinko, reakcja rodzieców super! Buziaki dla ciebie! I super, ze pracujesz
    rekami meza.

    Ja wlasnie oswiadczylam tesciowej,ze na wigilie ma byc 12 dansmile I chyba sie
    zalamala... no nic ja pare zrobie, ale 12 i tak pewnie nie bedzie, ale nie o to
    chodzi tylo, zeby bylo cos jak na wigilie, a nie normalny obiad.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • balbinka74 17.12.06, 19:46
    Egoistycznie zaczęłam...fe..juz sie poprawiam!

    kocurku, straszne te wieści o paluszku małej...a próbowałas nożyczkami? Sa
    takie specjalne z zaokrąglonymi końcówkami...dobrze,że nie wpadłas w panikę!
    Wycałuj małą ode mnie!

    Agan, Małgorzata to ładne imięsmile))Tak sobie myślałam,że ty bidulka strasznie
    zabiegana jesteś! Mam nadzieje,ze małej przejda te alergie i nie będziesz
    musiałam przechodzic tego co z Kubą!buziaki!

    Marudzię i ant nam gdzies wcięlo...

    Fantazyjna, to pewnie te świąteczne dekoracje i choinka tak na ciebie
    wpływająsmile)) Powtarzam za kocurkiem..uwazaj na te podłogi!!! A drzewko pewnie
    gigantyczne...jejku, nie zapomnij przesłac fotek , dobra???nowa uczennica sie
    pojawiła...noz widocznie poczta pantoflowa poszzły wieści o twych wygranych
    konkursach...Ściski!Przepisy sobie zanatowałam!

    Matalko, trzymam kciuki, bys juz zobaczyła to serduszko! nie martw się! Jest
    dobrze!Wierze w to!

    Jutko, ja popełnilam straszna głupotę...posmarowałam sobie łapki elokomem( raz
    jeden jedyny)..strasznie mnie wysypalo ..a wczoraj mnie kumpela uświadomiła,ze
    on jest na sterydzie...o ja glupiasadZrobiłam to odruchowo..a swędzące krosty
    zniknely następnego dnia...Kochana, ty masz zaledwie 50 kg..i mówisz,ze duzo
    jesz!!! Hihi...ze mnie to bedzie baryłka...zobaczyciesmile))

    Olcia, przyjęłam do wiadomości..starasz sie nie przeginaćsmile))Męzul mógł ci
    ciasto zagnieśc i rozwałkowac..reszta juz jest mniej męcząca...

    Althea, odpoczywaj..i dobrze,ze masz zakaz wchodzenia do kuchnismile)

    Erguś, mam nadzieję,że będzie wam tam wspaniale! I nie zabierajcie duzo
    rzeczysmile)) Musi byc miejsce na wałówke w drodze powrotnej!Trzymam kciuki, by
    @@@ nie przylazła.clo nie bylo potrzebnesmile))

    Melbus...a bedziesz w stanie obronic rybki po grecku przed glodomorami???

    Yskierko, to pewnie reakcja na leki.A cisnienie szaleje..kurka ja od dwóch dni
    budze się z ogromnym bólem glowy...dopiero po kawce mijasad((

    Megi, i jak tam?

    Bebelek pewnie w ferworze porządków...

    Posłuchałam sobie fajowej muzyczkismile) Dzięki babeczki!




  • olcialew1 17.12.06, 19:57
    Balbinko reakcja rodzicow super, szczegolnie taty smile)) No ale faceci z tego
    pokolenia zazwyczaj maja probemy z okazywaniem uczuc. Pewnie do niego dopiero
    dojdzie.
    Ktory to tydzien u Ciebie? Na kiedy termin?
    Dziewczyny jak nie porobicie sygnaturek to ja sie zakrece jak sloik na zime. :-
    )))

    --
    Julka Wiercipietka
  • chrumpsowa 17.12.06, 19:58
    Balbinko nawet nie wiesz jak sie wzruszylam jak pisalas o reakcji rodzicow! smile))))

    Olcia jesli pierniki beda "na powietrzu" powinny z czasem zmiknac. Jesli
    zamknelas je w puszce to wlasnie beda twarde. Przynajmniej tak sie zachowywaly
    pierniki, ktore ja zrobilam w zeszlym roku.

    A ja odkrylam, ze zostalo mi zaledwie odrobine przyprawy do piernikow. Tak wiec
    zrobie tylko taki zwykly piernik i to nie taki b. prosty, a nie staropolski,
    ktory sobie lezakuje kilka dni. Po prostu na wiecej nie wystarczy... A bylam
    pewna, ze mam caly zapas sad
  • fantaisie 17.12.06, 20:05
    Chrumpsiku a może Ci wysłać zwykłym listem? a zachcianki masz genialnesmile

    Olcia, nie denerwuj się!

    Althea, pieluchysmile ale fajni zabrzmiało.
    Uciekam pa
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 17.12.06, 20:21
    He he Fantaisie, zebys zobaczyla mine mojego M jak zaczelam herbatniki wcinac z
    tym ketchupem wink))) Normalnie dopadlo mnie i trzyma wink))) Byle niezbyt dlugo, bo
    jak tak bede wcinala czekolade xxl codziennie to samam sie w rozmiar xxl
    zamienie wink)))
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • yskyerka 17.12.06, 20:08
    Balbinko, reakcja rodziców niesamowita! I dobrze, że
    leżysz i się nie przemęczasz. Maleństwo jest najważniejsze.
    Też uważam, że jak zrobisz makowce, to szczyt i ludzie.

    Fantaisie, a ty jesteś pewna, że głód to od sprzątania?
    Nie pamiętasz, co Ant mówiła ostatnio? tongue_out

    Chrumpsie, mogłabym ci wysłać trochę przypraw do pierników,
    ale na Święta już na pewno nie dojdą.

    Pierniczki, jak są za twarde, można włożyć do puszki, ale
    wcześniej trzeba je trochę spryskać wodą. Wtedy na pewno
    zmiękną.
  • chrumpsowa 17.12.06, 20:16
    Dokladnie. Na swieta juz nie dojdzie. Trudno. Przynajmniej nie bede sie meczyla
    z piernikami wink))))

    Yskyerko rzeczywiscie te piwony wygladaja b. ciekawie!!! Chyba sie skusze i tez
    zrobie! NO i musze jeszcze zrobic ten schab. Przez chorobe nie zdazylam
    porzadnie przestudiowac watku kota klakiera smile

  • chrumpsowa 17.12.06, 20:23
    Ja wyslalam w so paczke do siostry i mam nadzieje, ze przed swietami dojdzie...
    Natomiast zauwazylam, ze jak siostra przesyla mi jakies leki czy przyprawy czy
    cos w tym sytlu to list przychodzi o wiele pozniej niz w przypadku zwyklego
    listu...
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • olcialew1 17.12.06, 21:22
    Chrumpsowa herbatniki z ketchupem to nawet w ciazy brzmi niedobrze smile))
    Jakbyscie nie mieli cyklu bezstaraniowego to bym powiedziala, ze w ciazy
    jestes smile)
    Maruda chcialam zrobic dla Ciebie ciazowego aniolka ale mi niewychodzily i mam
    tylko takie we wczesnej ciazy, bez brzucha.
    Yskyerko ja Monie tez "obserwuje" z tym jedzeniem smile) Monia a herbatnikow z
    ketchupem nie chce Ci sie przypadkiem?
    Althea pieluchy juz masz, ale fajowo smile)) To z tym systemt do fotelikow juz
    wiem o co chodzi, tutaj to sie po prostu nazwywa, ze fotelik z base pszychodzi
    i chyba wiekszosc z nich taka jest.
    Ma ktos linka do tej gry kulkowej od Ergi, plizzzz???
    --
    Julka Wiercipietka
  • yskyerka 17.12.06, 21:26
    Olcia, o tej grze mówisz?
  • olcialew1 17.12.06, 21:33
    Tak Yskyerko, dziekuje bardzo smile)))))))))))

    --
    Julka Wiercipietka
  • olcialew1 17.12.06, 21:28
    Zapomnialam dodac, ze sygnaturke masz zabojcza smile))))))))))))

    --
    Julka Wiercipietka
  • chrumpsowa 17.12.06, 21:33
    chcialam sobie zmienic dodajac jeszcze jedno zdanie z piosenki, ktorej tekst
    mialam poprzednio. To zdanie mialo byc wkomponowane w suwaczek ze staraniami,
    ale okazalo sie, ze wychodzilo wiecej niz 4 linijki i niestety... Wiec znalazlam
    cos innego wink na sygnaturke wink)))))))) to tak w ramach buntu wink))) ze tamta
    sygnaturka taka normalnie przemyslana a nie moglam jej uskutecznic wink
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • melba7 17.12.06, 21:32
    laski, ale ja zrobiłam sos do ryby po grecku, rybę usmażę w ostatniej chwili;P
    samego sosu nie wyżrąsmilebigos pyrczy cichutko, wszedzie upajajacy zapach
    kapusty;P, a sledź zadołowany głęboko w lodówcesmile
    Agan smileMałgosia to pięknę imięsmile
    Fantaisie...smileja nic nie mówięsmile
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • chrumpsowa 17.12.06, 21:35
    Oj Melba slina mi pociekla...
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • olcialew1 17.12.06, 21:38
    Melba ja tam moge jesc sam sos do ryby po grecku bez ryby smile))
    Tylko sos mi sie z czyms..... takim plynnem kojarzy, ja robie warzywa
    podduszone z przecierem i moge to jesc lyzkami.
    --
    Julka Wiercipietka
  • chrumpsowa 17.12.06, 21:42
    dzis grzecznie mowie dobranoc smile Czekam z niecierpliwoscia na zdjecia nowego
    domu Ergi i dekoracje swiateczne prezesostwa wink)))))))

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • melba7 17.12.06, 21:48
    też jest gęstysmileale zamierzam go zamrozicsmileChrumpsowa-boska sygnaturkasmile
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • hortika 17.12.06, 21:57
    cześć, gonię was i gonię z czytaniem i się udało wreście. Balbinko- właśnie na
    kiedy masz termin?? Do Warszawy wracam ok.6 stycznia, może na kolejne
    warszaqwskie spotkanko wreście się załapię, jak mnie babki nie przegonicie.
    Finko-ściski dla Ciebie i Zośki, cały czas o Was myślę.
    aNT - nie potrzebujesz kolejnych przykladów? jak tak to wal śmiałosmile Pytałaś o
    książki- ja czytam aktualnie Pearl Buck - Peonię, akurat tej nie polecam, ale
    inne (np Dom Kobiet, Cesarzowa itp) były fajne- akcje dzieją się w Chinach
    przed rewolucją.
    dzięki za foty ze spotkania- aż żal ściska, że się nie było.
    Tomek dał dzisiaj czadu-prawie cały dzień płakał, nawet na rękach i kiepsko
    jadł, mam nadzieję, że to przejsciowe, ważne, że teraz śpi
    Ja Was bardzo proszę nie wróżcie Balbince synka- bo ja nie chcę chłopa mieć za
    synową!!! Wnuki chcę mieć!
    Lalisia- jak praca za sensowne pieniądze się okaże to ja bym poszła!
    czy Wy te pierniki pieczecie z cista robionego kilka tygodni temu? Bo ja zawsze
    na ostatnią chwilkę sobie przypominam i twarde są-jest na to jakis patent?
  • melba7 17.12.06, 21:57
    zamrożę go, a jakże;mam nadzieję,że po rozmrozeniu będzie nadal jadalny
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • balbinka74 17.12.06, 21:46
    Super!!!
    Rozrzewniłam się...Babki, dzięki wam zaczynam odczuwac swiąteczny nastrójsmile)

    Lalisiu, wiesz, troszke myslałam o tobie i całej tej sytuacji..Uważam,ze ta
    propozycja pracy to super sprawa..Moim zdaniem powinnas spróbować.Wiem,że żal
    ci Amelki, ale wydaje mi się,ze wazniejsza jest cała wasza rodzinka!Żłobki nie
    sa takie złe.Amelka juz bedzie miała póltora roczku, doskonale da sobie
    radę.Najgorzej jest z dzieciaczkami leżacymi.Dowiedz się jaka to byłaby praca,
    na ile godzin itd.Nie wyjdziesz z obiegu, poznasz nowych ludzi, a przede
    wszystkim mąz przestanie byc jedynym zywicielem rodziny..a tym samym ty
    bedziesz bardziej pewna siebie, on nie bedzie tak dlugo siedział w pracy(moze
    bedziesz miała na to wpływ)i chętniej zajmie sie córeczkami.Wiem,ze teraz
    jestes rozdarta, ale jesli nie spróbujesz, bedziesz żalować, to wiem na pewno.
    Kochana, najwyzej potem zrezygnujesz i tyle.Zreszta i tak na poczatku zawsze
    jest okres próbny.Zbadasz terensmile))Ściskam!
  • misia-ma 17.12.06, 21:59
    hej, hej!
    ja tylko tak na chwilke, zeby sie pochwalic, ze bylismy
    dzisiaj u Zuzy smile))))
    bylo bosko!!!!!!!!!! jak ja sie ciesze, ze oni tak blisko mieszkaja. mam tylko nadzieje, ze Zuza i jej maz, nie maja innego zdania smile
    zwlaszcza, ze Magda jest juz umowiona na kapiel w wannie u Zuzy smile

    no i jedlismy przepyszna szarlotke i cos jeszcze pyszniejszego!
    Zuza, czy te "pierozki" ty tez sama robilas? moj m. mowi, ze tak.
    a ja nie moge ochlonac z wrazenia.
    dobrze, ze moja Magda wieksza czesc wizyty spedzila w lazience u Zuzy
    i musialam ja tam pilnowac, bo inaczej zjadlabym wszystko
    bylo przepyszne!

    Maruda!!!!! teraz juz wiem , o co chodzi z tymi nieustajacymi
    pozdrowieniami dla meza Zuzy smile)))))))
    juz ich zaprosilismy na rewizyte smile))))

    buziaki dla wszystkich
    i do rana
  • balbinka74 17.12.06, 22:09
    Althea, a macie tam zielone sledzie mrożone??? moge ci dac przepis na pyszne
    sledzikismile))
    Już wczesniej wspominałam..ale nikt nie chcesad((

    Maruda pewnie kontempluje ostatni odcinek "Oficerów"....boska mają
    muzyczkę...ja juz nie moge sie doczekać 3 częsci...kurde, ma byc dopiero
    jesieniąsad((

    kobity ja leże doslownie ze strachu..cały czas nie opuszczają mnie
    schizy...przy najmniejszym bólu brzucha..panika.Na dodatek mam okropne
    wzdęcia...wczesniej puszczałam góra...teraz wszystkimi otworami
    wychodzi...strasznesad( Na szczęscie masek pgaz nie trzeba zakładaćsmile Biegam
    tylko ciągle do łazienki...a podczas lezenia i siedzenia moje jelita zawsze sie
    buntowałysad((Znacie może jakies sposoby, by sie tego pozbyć?Zadnych leków
    raczej przecież nie moge wziąc...o kurczaki...

    Chrumpsik ciekawe zestawienie..hihi...Dziedek mojego szwagra wcinał slodki
    placek drożdżowy ze smalcemsmile))

    Fantazyjna , ja sobie wyobraziłam jak polerujesz podlogi( a tak w ogole to w
    jakim kolorku je masz..byłby pełen obraz)! wersja 1.siedzisz na filcowej
    szmacie lub berecie i jeżdzisz pupą po pokoju( kumpela tak pozbywała sie
    zbednych kg); 2 śmigasz w pieknych filcowych papuciach vel szczotkach..niczym
    najlepsza w kraju łyzwiarkasmile)) 3...pucujesz na kolanach.
    I przytulam cię zamiast męza!kolory iscie niebiańskie...Jakieś duże atrapy
    aniołów przewidujesz? U mnie będzie chyba w tym roku czerwono i zielonosmile))

    Yskierko, lepiej już?

    Mycho76.Zaskoczyłas mnie swoim postemsmile)) Nie ma mnie za co podziwiać, no cos
    ty! Większość energii , pozytywnego myślenia zawdzieczam tu oto tym dziewczynom
    z pocianowego forum!!!!!!! Mam nadzieję,że dla ciebie szybko nadejdzie ta
    szczęśliwa chwila i zobaczysz 2 cudowne krechy.
    Powiem szczerze, do mnie jeszcze nie do końca dotarło, jeszcze boimy się , że
    szczęscie prysnie niczym bańka mydlana....Staramy się myslec pozytywnie i
    modlimy sie przez cały czas o zdrowie maleństwa.

  • misia-ma 17.12.06, 22:17
    i czy tak jeszcze przed snem moge
    po raz 125 prosic o zdjecia Zosi Pitusiowej i Kamyczka Abie.
    pilzzzz, niech ktos sie wreszcie zlituje

    i juz naprawde dobranoc
  • yskyerka 17.12.06, 22:20
    Zdjęcia poszły do ciebie.
  • balbinka74 17.12.06, 22:52
    Popytaj w sklepach..moze jakis suplement mająsmile))Jak chcesz przpis, to
    wołaj...zreszta wydaje mi się,że inne rybki tez beda smaczne ...
  • althea35 17.12.06, 21:50
    Olcia, ale te bazy tez moga byc montowane na pasy. Bo ten isofix maja tylko
    raczej nowe samochody.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • tatanka-2002 17.12.06, 22:03
    Jestem na godzinkę w Brzegu i zasiadlam na chwilkę na kompa.
    Nie wiem co u Was slychac, bo nikt mi nie kabluje sad
    Chyba już nikt o mnie nie pamiętasad buu...

    Znalazam ślicznego Mikolaja na skrzynce i dwie Mikolajki...
    Nosz bezkonkurencyjną w tym roku mamy świąteczną obsadę smile
    Chciaam przeslać Wam zdjęcia domku robione tydzień temu,
    ale kabelek od aparatu nam się zapodzial.
    Jeżeli do jutra go nie znajdę, to ze zdjęć nici,
    bo P. zabiera jutro aparat do Wisly.

    Obiecuję w tym tygodniu zajrzeć czasem na forum,
    bo bardzo za Wami tęsknię, a skoro i tak zostaję uziemiona bez autka,
    to może uda mi się chwilkę dla Was wynaleźć.

    Kurde - nawet nie mam czasu iść do lekara,
    a mialam przyjść już tydzień temu....

    Przesylam dla Was moc przedświątecznych buziaków!!!


    --
    Kropek
  • yskyerka 17.12.06, 22:18
    Normalnie padłam, jak zobaczyłam ten domek.
  • balbinka74 17.12.06, 22:18
    Tatanko, nareszcie sie odezwałaś!!! właśnie grożę ci ...oj, ti, ti..biegiem na
    wizytkę do lekarza!On juz ci da popalic za to malowanie!!!Jak prace
    urzadzeniowe??? Wijecie gniazdo?
    Wygrałas walkę z hydraulikiem?

    hortiko, nozbędzi problem jak sie chlopina urodzismile))Nic, to bede dalej
    próbowała...A potem bede sie wpraszac do ciebie na prawdziwe kluski
    sląskie...mmmmmm ale bym sobie zjadła...i pieczeń..i kapustkę....jejku

  • yskyerka 17.12.06, 22:23
    Tatanko, na czym stanęło z hydraulikiem? Jak już znajdziesz kabelek, podeślij
    zdjęcia, bo też jestem ciekawa, jak się urządziliście. I nie przemęczaj się,
    raczej zaganiaj innych do roboty.

    Balbinko, ty się nie stresuj, tylko ciesz ciążą, a na pewno wszystko będzie
    dobrze. Chyba nie chcesz, żeby twoje dziecko miało zestresowaną matkę?

    Hortiko, możesz skropić pierniczki lekko wodą i włożyć je do pudełka. Powinny
    trochę zmięknąć.
  • tatanka-2002 17.12.06, 22:35
    Kurde - kabelka nie ma sad
    Poszperam jeszcze, ale zaraz wychodzimy sad
    Postaram się jakoś wykombinować smile

    Z hydraulikiem stanęlo na tym, że kasy za robociznę
    nie dostal i nie dostanie...już go do domu nie wpuścimy...
    Mamy go glęboko gdzieś i mamy następnego, który do świąt zrobi tak,
    ze będzie ciepla woda i ogrzewanie kominkowe, a po świętach uruchomimy c.o.
    Jestesmy zmęczeni tamtym facetem, więc mamy go gdzies, tak jak on nas!!!
    Cala reszta już zrobiona.
    dzisiaj montowaliśmy karnisze i klameczki do drzwi...
    Szkoda tylko, że na dole parkietów nie udalo nam się polozyć,
    tymczasowo polozylismy wykladziny sad
    Jak tylko zrobi się cieplo wiosną, to polożymy na dole deski,
    a poki co zrobimy calą gore na cito, tak żeby na przyjście Kropka juz bylo.

    Bylam dzisiaj na wizycie w szpitalu i mam do rehabilitacji
    dziewczynke urodzona w 27tc...
    Jak sobie pomyśle, że mój Maly mialby się urodzić po nowym roku,
    to slabo mi sie robi... Niech lepiej sobie u mamusi posiedzi
    dlużej niż tamta kruszynka!!!
    Uciekam, bo P. juz krzyczy, że trzeba wracać, a jeszcze kabelka mam szukać...

    Buziaki i dobranoc!!!

    --
    Kropek
  • tatanka-2002 17.12.06, 22:39
    Balbinko - niestety te wzdęcia to urok pierwszego trymestru.
    Ja faszerowalam się suplementami diety w postaci probiotyków...
    Lactiv Up, Trilac, Lacidofil, Lakcid...
    To coś na ksztat actimelu i pomagalo.
    W szpitalu dostawalam espumisan i bylo lepiej.
    Poglaszcz brzusia ode mnie!!!

    Nie wiedzialam, że moj P. umie tak glośno krzyczeć.
    Aż Kropek z oburzenia kopie nogami....
    Uciekam sad

    --
    Kropek
  • balbinka74 17.12.06, 22:46
    I glodna się zrobiłam..a kolacja juz byłasad((

    Tatanko, alez maleństwo!!! Szkoda,ze nie zrobia wam tych podłóg na świętasad((

    A my w końcu musimy nasz największy pokój urządzić...trza najpierw kominek
    zrobic...kurka, ale nie dojrzałam jeszcze jaki chcemy..chyba raczej lepiej
    wybrac cos prostego...Mamy wielka mobilizację...nie mielibysmy gdzie chrzcin
    zrobic dla tylu osóbsmile))A mlode musi miec duzo miejsca do rozrabianiasmile)Jak sie
    wda w matke to będzie Konan Niszczycielsmile))Dzieciowego pokoju nie
    planujemy ..zrobimy go dopiero, jak małe bedzie mialo z 2 latka.
  • balbinka74 17.12.06, 22:49
    Althea to sa płaty sledziowe zamrożone...no nie wiem dlaczego tak sie je
    nazywa...Zielone, bo może nie w soli czy co? Piorun ich wiesmile))

    Tatanko, fajnie,że cos na to jest.A te jogurciki aktivia mozna chyba zajadać?
  • fantaisie 17.12.06, 23:08
    Balbinko u nas mamy takie potrawy:
    zupa grzybowa z makaronem
    barszcz z uszkami
    pierogi z kapustą
    kapustka postna
    ziemniaki
    karp smażony(filet i normalny)
    panga(filet)
    w tym roku ma być ten łosoś
    łosoś w galarecie
    śledź w śmietanie
    śledź w oliwie
    sałatka śledziowa
    sałatka jarzynowa albo inna
    dla mnie sałatka z robakami
    kompot z suszu
    makowiec
    sernik
    piernik
    tort makowy
    ciasteczka maślane
    w tym roku serduszka
    amerykańskie albo królewiec chyba wszystko.
    Dobranoc

    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • balbinka74 17.12.06, 23:30
    Fantazyjna..jak nic męzus powinien juz dawno kupic elektryczna froterkę! Ja
    miałam zawsze straszne siniaki na kolanach od tego pastowania podłóg..i po
    takich akcjach mogłam na długo zapomniec o krótkich spódniczkachsad((

    Inspiruje nie ta sałatka z robakami....o krewetkach mówisz?
    a u nas zawsze było moc ciast..teraz wersja pewnie będzie troche
    zmniejszona..ale stałe punkty ciastowe...to 2 makowce zawijane, makowiec na
    kruchym z kratką, makowiec z kremem orzechowym i migdałami,ciasto czekoladowe z
    kremem, z wisniami i bakaliami polewane czekoladka, pierniki,bananowiec-
    legumina,snikers, no i jakies 2, 3 inne ciasta z kremem.Gosci zjeżdżało sie
    mocsmile) Rybki w galarecie obowiązkowo oraz bigos...ale to na 25smile)
    Monia..twoj tato ze wschodnich stron..a kutii nie robiliscie? Ja nigdy w zyciu
    nie jadłam..podobno pychotasad((
  • kocurek100 17.12.06, 23:34
    Balbinko, super reakcja rodzicow smile)) a z tymi wzdeciami to Tatanka ma racje...
    i nie martw sie, bo nie raz poczujesz uklucie w brzuszku - ja tez strasznie sie
    balam, ale to normalne smile w koncu to domek Twojego dzidziusia smile

    A ja w tym roku na wigilie zjem: makaron bezjajeczny z brokulami, a na deser -
    oslawione juz ciasto drozdzowe z powidlami smile ale mam ochote na kapuste z
    grzybami... wlasnie czuje jak sasiad gotuje...

    A tymczasem wysylam Wam zdjecie mojej siostry z rodzinka smile Pamietam, ze kiedys
    chcialyscie zdjecie slubne ale jeszcze sie nie doprosilam od K. - chyba napisze
    podanie wink u nich juz jest baaaardzo swiatecznie wink))
  • yskyerka 17.12.06, 23:39
    Balbinko, to wyście w Święta takie małe wesele wyprawiali co roku?
    Ile u was osób siedziało normalnie przy stole?

    A co do kutii, to trzeba lubić rzeczy bardzo słodkie. Ja się szybko
    nią klajstruję i muszę popijać czymś gorzkim. Ale dobra jest, nie przeczę.
  • kocurek100 17.12.06, 23:42
    no to ja spadam... narobilyscie mi smaku tymi daniami i czuje sie gloooodna...
    dobranoc smile
  • balbinka74 17.12.06, 22:36
    O podjadaniu było....to powiem wam,ze ja w swojej "młodości" nastoletniej
    chrupałam ogórki z zalewy octowej...a pierniczki chomikowałam..i uwielbiałam
    takie juz twardziutkie maczane w mlekusmile))Moja siostra natomiast podkradała
    grzbki...a w najwiekszym głodzie słodyczy gotowa była wciągnac niczym odkurzacz
    sypka galaretkę z torebki!!!Zgroza!
    I robiłysmy cukierki krówki z odparowanego mleka z cukrem i waniliąsmile)) I
    czekolade z mleka w proszkusmile))

    Yskierko, ono juz ma matke znerwicowanąsad((Staram się luzować, ale sma wiesz
    jak to sie ma czasami w praktyce.Sa momenty, w których czlowiekowi serce w
    piersi zamierasad((

    W kwestii potraw wigilijnych..to prawdę mówiąc zawsze ciekwiło mnie , co inni
    gotuja na uroczysta wieczerzę...,że maja te 12 potraw.

    U mnie jest zypa grzybowa, kapusta z grzybami, kluski z makiem( u rodziców
    jeszcze kluski z truskawkami i bita smietaną- mamina innowacja)śledzie w
    smietanie( w zalewie octowej)- do tego ziemniaki,karp oraz inne gatunki
    pieczonych ryb...i kompot z mrozonych truskawek...w sumie w porywach 8
    potraw...u mnie 7sad((
  • zuza1978 17.12.06, 22:56
    Hejsmile
    Nie mogłam wcześniej wejść, bo trzeba było ostatni odcinek oficerów obejrzeć i
    jeszcze na kompa ściągnął 14 odcinej i trzy alternatywne zakończenia obejrzeć. A
    nasz net cosik za powolny ....

    Misia już przekazała, że mieliśmy dziś uroczych goścismile)) Było super!!!!! Nie
    wiem, ską onie wiedzieli, że ja uwielbiam ciasta z kremem, galaretka i owocami,
    ale takie wlaśnie przynieśli. A Magdusia jest niesamowicie grzecznym dzieckiemsmile
    Zajmowała sie głownie zamykaniem i otwieraniem naszych drzwi, wpatrywaniem sie w
    Stefana i jego harem i tak niesamowicie hipnotyzowała mi mężasmileA Misi mąż... no
    cóż, tutejsze forumki maja super połówki
    Misiu, ja sie strasznie cieszę, że Wy tak blisko mieszkaciesmile W końcu, po blisko
    trzech latach w tym mieszkaniu mamy znajomych z osiedlasmile)))
    A te pierożki to patent mojej mamy - zwykłe kruche ciasto jak np do szarlotki, a
    cała tajemnica smaku tkwi w wiśniach z ogrodu rodziców. I muszę przyznać, że
    robiłam je całkowicie sama pierwszy razsmile
    I już sie ciesze na kolejne spotkaniesmile

    Balbinko- super reakcja rodzinkismile I postaraj się nie bać...A z potraw - u nas
    jest jeszcze gotowany groch - do kapusty, ryż z jabłkami i cynamonem na słodko,
    pierogi z grzybami i cała reszta, o której pisałaś

    Chrumpsie - interesujące zestawienia smakowesmile) I współczuje choróbska

    Fantaise - skończyłaś już ze sprzątaniem???Jakbym chciała, by Twoje podjadanie
    miało takie małe fajne wytłumaczenie...

    Yskierko, trzymam kciuki za Twoje pęcherzyk, żeby wystrzeliły tak, byście mogli
    iśc na iui jeszcze przed świętami...

    ERga, obye CLO nie było potrzebne!

    Pituś, trzymam kciuki, żeby Zosia była zdrowa. Trafi do jednych z najlepszych
    lekarzy, którzy na pewno będą wiedzieli, co sie dzieje. Ci z CDZ uratowali
    kiedyś życie mojemu bratu... Ucałuj

    I już więcej nie pamiętam
  • yskyerka 17.12.06, 23:58
    Zuza, dzięki za kciuki. A jak twoje samopoczucie?
  • melba7 18.12.06, 00:21
    a mnie się odechciało spaćsmilejest tu kto żywy?
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • yskyerka 18.12.06, 00:23
    Ja jestem. smile Pewnie za dużo emocji miałaś w kuchni i teraz
    z tego przejęcia spać nie możesz. wink
  • fantaisie 17.12.06, 23:00
    Kochane, możecie być ze mnie dumne! wszystkie podłogi lśnią, a choinka wesoło
    już do mnie mrugasmile)))

    Balbinko, Kotek zasuwam na kolanachsmile potem zaczynam kucać, potem przysiadam a
    na koniec praktycznie leżęsmile))))
    Urządzajcie się, urządzajcie ile to radości przed Wamismile))
    Zielone śledzie??? a może być coś bliżej...

    Yskyerko, domek czad! aż ślinka ciekniesmile

    Tatanko, no jak to nie pamiętamy? nie gadaj głupot! lepiej idź do lekarza,
    ładnie to tak odpuszczać wizyty?!
    Szkoda tych podłóg, ale zanim się obejrzycie wiosna będzie i podłogi też!
    O hydrauliku staram się nie myślećtongue_out

    Misia, a zdjęcia ze spotkanka są????

    Hortika, może też ząbki szaleją? i stąd te płacze. Ja na spotkanie z Tobą zawsze
    się piszęsmile

    Coś jeszcze miałamsad skleroza. Idę więc spać!
    Czy mogę prosić o zdjęcia od Abie, bo ja nic nie mamsad
    Jutro mnie nie będzie, rano mam kurs w AM, a potem koncert w szkole, więc do
    wieczorka Laski.
    Kolorowych snów!
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • olcialew1 18.12.06, 01:35
    Hortika w tych czasach to ma sie wnuki nawet jezeli masz faceta za synowa takze
    nic straconegosmile)
    Yskyerko Ty chyba jutro tez do lekarza idziesz, prawda?
    U mnie w rodzinie nigdy nie robilo sie kapusty z grochem takze nie znam co to
    ale chcialabym kiedys sprobowac.
    Balbinko ciagnac w brzuchu i kluc bedzie jeszcze jakis czas, bardzo rozumiem
    Twoje obawy i strach ale wiesz, sprobuj wrtzucic na pozytywne myslenie na tyle
    na ile sie da. Malz sie pewnie nie cieszy ze wszystkich nowych obowiazkow ale
    zobaczysz jak bedzie brzuchola juz widac to bedzie jak moj M. paradowal z nim i
    bardziej sie chwalil niz Ty. My bylismy u sasiadow na malej kolacyjce, bylo
    cale stado ludzi i moj M. zawsze w takich przypadkach caly czas trzyma reke na
    brzuchu i glaszcze publicznie, tylko czeka na komentarze od ludzi w stylu "jaki
    fajny albo duzy brzuch" i wtedy rosnie w oczach, wszystkie cierpienia z powodu
    bycia gosposia pelna geba mu przechodza.
    Najbardziej to mnie ciagnie juz na rybe po grecku. Tutaj robimy tilapie, nic
    innego sie nie nadaje. Chyba w czwartek juz zrobie tak mi sie chce.
    Fantaisie, ktory dc u Ciebie??

    --
    Julka Wiercipietka
  • yskyerka 18.12.06, 01:43
    Olcia, jak masz ochotę na rybę po grecku, to ją sobie zrób choćby jutro.
    Najwyżej przed samą Wigilią zrobisz ją drugi raz.

    Tak, jutro rano podglądam, czy pęcherzyki urosły. Potem się wyjaśni, co dalej.
  • olcialew1 18.12.06, 02:10
    No tak sobie wlasnie myslalam o tej rybie, tylko wtedy na swieta nie bedzie juz
    tak smakowala.
    To trzymam kciuki zeby iui moglo byc przed swietami i zebyscie poprawiali po :-
    )
    --
    Julka Wiercipietka
  • erga4 18.12.06, 07:19
    wczoraj zgubiłam dokumenty od auta.... i ku.wa nie wiem co robić???? jutro mamy
    jechać, i nie wiem czy ryzykować bez, czy co robić?????? na policję mam
    jechać??? tam był dowód rej, ubezp. i męża dowód i prawo jazdy..
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • erga4 18.12.06, 08:07
    za to mam książkę pojazdu ( to chyba może służyć zamiast dowodu ) i kopię
    polisy. kurcze - ale jestem roztrzęsiona... jeszcze o 11 pojadę do pracy
    sprawdzić w aucie służbowym...
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • lalisia78 18.12.06, 08:14
    erga kurcze nie wqiem co ci doradzicsad((

    balbinko rodzice sie napeno bardzo ciesza inawet na swieta moga byc bez
    ciastasmile) Pokuj z kominkiem jakfajnie te kiedys bym chciala moj brat tez bedzie
    mial.

    A ja nie wie co sie zemna dzieje jak ide usypiac alicje to zawsze z nia zasne
    juz wczoraj m prosilam ze jak do 21 nie wyjde z tamtego pokoju to ma mnie
    obudzic bo mam strasznie duzo prasowania. No i o 21:10 prawdopodobnie mnie
    budzil a ja tego nie pamietamponoc poiedzialam widzisz ze alicja jeszcze nie
    spi wzielam przytulilam sie do niej ispalam dalej. Kurcze ja tak nie spalam
    nawet jak w ciazy bylama teraz to jest koszmar norumalnie w dzien nie wiele
    zrobie przy dziewczynach a wieczorem nie mam sil .Do tego ja prawie nic nie jem
    zjem tylko sniadanie na obiad to zalezy czy mi sie chce i czyzdaze zjesc ak
    dziewczyny sia jak nie zdaze to przez caly dzien jestem tylko o sniadaniu bo
    kolacji tez juz nie zdaze zjesc. Co do pracy to wsumie to jeszcze jest
    strasznie duzo czasu ale decyzje podjelam na tak. Alicja przedszkole a amelka
    hmm w te dni co moja mama nie pracuje to mama czasami taka a w te dni co
    pracuje tj 2 razy w tyg wynajme sobie kogos. Maz niestety mniej pracowal nie
    bedzie bo oboje bedziemy zaczynac prace o 8 i jado 16 a on niestety musi dluzej
    bedziemy jezdzic jednym samochodem do pracy a spowrotem ja bede jechala
    samochodem bo dzieci bede obierac. Bedziemy niby w jednej firmie ale widywac
    sie nie bedziemy bo on bedzie na innej hali niz ja. To juz 3 propozycja dlamnie
    z tej firmy wiec juz wole nie odrzucac.Teraz chca do ksiegowosci zerbym szla co
    do kasy to chyba 1400 brutto. wsumie mam juz prawie 29 lat wiec czas zaczac
    pracowacsmile)
    A chcialam sie wam pochwalic ze mojej amelce zaczol szwankowac budzil i juz nie
    wstaje o 6 tylko o 7 a dzisiaj nawet o 7:30


    --
    Alicja 01.05.2004
    Amelka 04.03.2006
  • misia-ma 18.12.06, 08:25
    Erga,kurcze, ale pech.
    wspolczuje bardzo
    mysle, ze powinniscie zglosic na policje. a moze ktos
    znalaz i odnosl na policje? mam nadzije, ze do jutra wszystko sie
    wyjasni i sokojnie wrocicie do Polski na swieta

    a tak w ogole, to jak je zgubilas? moze gdzies sie w domu zaposialy?
  • megi.1 18.12.06, 09:46
    Erga, chyba lepiej pójść na polcję, bo rzeczywiście może ktoś znalazł i im
    oddał. Powinni Ci chyba wsytawić jakieś papiery żebyś mogła na nich do Polski
    wrócić, choć trzymam kciuki żeby uczciwy znalazca je odniósł!!

    Altheo, bardzo dziekujemy za prezent!!!smile)) Bedziemy się nim delektować w
    święta, a narazie stoi pod choinka i kusismile))

    A właśnie mamy już ubraną choinkę bo za tydzień w sobotę już wyjeżdzamy, więc
    postanowiliśmy ubrać wcześniejsmile Miki zzakceptował ją i chyba nawet mu sie
    podobasmile

    Nie odzywałam się w weekend, bo byliśmy u lekarza (kontrola u ortopedy),
    przemeblowaliśmy mieszkanie, ubralismy choinkę, pojechalismy na cmentarz, był z
    wizytacją wuj Tom, więc naprawdę nie miałam czasu wpaść na forum.

    Balbino wzruszyłam się tym opisem oznajmienia rodzicom radosnej wiadomoścismile))
    rozumiem wszytskie Twoje niepokoje, bo doskonale pamiętam jaki ze mnie był
    kłębek nerwów. Uściski dla całej wszej trójki!!!

    Imię malutkiej Agan mi się podobasmile mam nadzieję, że Małgosia szybko wyrośnie z
    tych kolek i z alergii. Uściski dla jej dzielnej mamy!!!

    Coś stokrotka znowu się opuszcza ze swoimi meldunkami!!!

    Marudko, Ant jak wam minął weekend???

    Zdjęcia ze spotkania jak zwykle super, aż człowiek czuje ta atmosferęsmile)) mam
    nadzieję, że zjadłyście coś kalorycznego w intencji nieobecnych ciałem a
    jedynie duchemsmile))

    Bebelku co u Was???

    cdn
    --
    Nasz kochany syneksmile
  • megi.1 18.12.06, 09:55
    Lalisiu bardzo dziękuję, za śliczną karteczkesmile))) a w sprawie pracy to zawsze
    możesz zrezygnować z tej pracy a szkoda byłoby nie spróbować. Troszke
    oderwałabys sie od domu, co czasami jest bardzo wskazane.

    Jaaniu, Jutko czekamy na meldunki poweekendowesmile

    Yskierko już kombinuję, jak te piwony przerobić na wersję dla mam alergikówsmile))
    Trymam kciuki za dzisiejszą wizytę!!!

    Pituś wiem, że wizja szpitala jest traumatyczna, ale takie spojrzenie fachowym
    okiem sprawi, że nie będziesz się zamartwiać na zapas. Trzymam kciuki, żeby
    niepotrzebny był pobyt w szpitalu tzn żebyście po badaniach mogły od razu
    wrócić do domu! Uściski dla Zosi i jej dzielnej mamy!!!

    Kocurku a barszczu nie będziesz jadła na wigilii?smile no i przecież pierogi
    możemy zjeśćsmile tylko do ciasta zamiast jajaka trzeba dodać troszkę oleju.

    Hmmm u nas wigilia jest chyba 12- daniowa, choć w tym roku to moja będzie
    bardzo okrojona, ale co tamsmile ważne że Miki z nami do niej zasiądziesmile

    Misiu i Zuzo będzą fotki ze spotkania?

    cdn.


    --
    Nasz kochany syneksmile
  • megi.1 18.12.06, 10:04
    Melba chyba po odstawieniu Mikiego pierwszą rzeczą jaką sobie ugotuję będzie
    ryba po grecku, bo mnie skusiły Twoje opisysmile))

    Pochwalę się, że wczoraj Miki pierwszy raz zasnął nie nam na rekach ale sam w
    łóżeczkusmile)) nie obyło się bez walki, ale po pół godzinie marudzenia zasnął
    trzymając mnie za rękęsmile Muszę go nauczyć takiego zasypiania, bo powoli plecy
    mi wysiadają.

    Olcia dwa worki ubranek?smile no to przezd tobą chyba najmilsza czynność czyli
    przeglądanie tych małych cudeniek (pranie i prasowanie jest już mniej
    przyjemne;P). No i mebelki już stojąsmile)) będą jakieś zdjęcia?smile

    Fantaisie ty demonie porządkówsmile))) ślicznie musi wyglądać wasz dom wymuskany i
    udekorowany smile)))) czekam na zdjęcia!!!


    --
    Nasz kochany syneksmile
  • althea35 18.12.06, 10:28
    Megi, a co zakazanego ma ryba po grecku ze jej nie mozesz teraz zjesc??

    Olcia, a jakie mebelki w IKEI kupiliscie???
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • megi.1 18.12.06, 10:39
    Althea nie mog selera, cebuli, pomidorów i ryb czyli praktycznie wszystkiego co
    jest w rybie po greckusmile)))
    --
    Nasz kochany syneksmile
  • althea35 18.12.06, 10:42
    Mego, rany... to ty nic praktycznie nie mozesz... ryb tez nie? A ja myslalam,
    ze to taka rybka to jak najbardziej. no faktycznie ryba po grecku skaladajaca
    sie z marchewki i pietruszki to nie to samo...
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • megi.1 18.12.06, 10:52
    Miki niestety reaguje alergicznie na rybe. No wlasnie sama marchewka i
    pietruszka to nie to samo co ryba po greckuwink


    --
    Nasz kochany syneksmile
  • kocurek100 18.12.06, 11:00
    Pitus, strasznie sie ciesze smile a taki nastroj pelen milosci jest super i nie
    zdarza sie czesto, wiec ciesz sie chwila kochana! no i pstryknij pare fotek
    Zosce i wyslij w koncu ciotkom zeby mogly sie nia nacieszyc smile))
  • kocurek100 18.12.06, 11:07
    a ja od dzis na urlopie... tzn, najpierw 'matka z dzieckiem', 25 dni nadgodzin,
    14 dni za rok 2005, 26 za rok 2006 i 26 marca do roboty... wrrrrr
  • kocurek100 18.12.06, 11:10
    no Chrumpsie, super motyl wink podoba mi sie podejscie do swiata smile))
  • balbinka74 18.12.06, 11:11
    Althea, u mnie są kluski z makiemsmile))
    Co do tych sledzi..to własnie chodzi o takie niesolone...Zaraz wrzucę przepis.

    Pitusiu, uffff, nasze modlitwy zostały wysłuchanesmile))Czasem lekarze
    niepotrebnie straszą...
    I tak sie zastanawiam..skoro ja 2 lata temu miałam przeciwciała na Cmv...to tez
    mołde zarażę przez cyca?

    Megi, kocurku..a grzyby mozecie?Biedne jestescie..Cięzarówki, trza wcinać
    wigilijne potrawy na zapas...bo w następnym roku moze nie będą dla nas...

    ant..sie w kuchni zamknęła czy co?

    Anialm tez pewnie zabiegana przed swiętami...dawno juz fotek Szymonka nie
    było...

    Fantazyjna, a kiedy twój slubny przyjeżdża do Poznania?




  • althea35 18.12.06, 11:14
    Balbinko, ale teraz takie surowe ryby nie wskazana, ani dla ciebie ani dla mnie.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • balbinka74 18.12.06, 11:26
    Już piszęsmile))

    1 kg sledzi zielonych,
    30 dkg cebuli( ja biore wiecej, nawet 60 dkg)pokroic w krązki
    pól szklanki octu
    póltora szklanki wody
    2 łyzki cukru,
    1 łyzka soli
    3 łyzki koncentratu pomidorowego
    lisc laurowy,pieprz w ziarenkach, ziele angielskie( po kilka sztuk)
    Ugotowac sos, sledzie pokroic na mniejsze kawałki, wrzucac na chwile do
    gotującego sie sosu, wyciągnac..i następna porcja do gara...
    Cebulke nalezy podzielic na kilka porcji...gotuje sie ja z kazdą partia
    ryb..inaczej sie rozleci.
    Można tez na koniec dodac 4 łyzki oliwy.
    Często sos za bardzo odparuje..i wtedy dorabiam .

    Podgotowane sledzie przekłada się cebulką i powstaja 2, 3 warstwy..zalewa sie
    sosem i odstawia na 2 -3 dni do lodówki.
  • balbinka74 18.12.06, 11:31
    Althea, jak widzisz te rybki sa ugotowanesmile))mozesz spokojnie wcinaćsmile))

    chrumpsik juz wertuje moje przepisy..mmmm troche ten brak czekolady
    komplikuje..ale znalazłam kilka...szczególnie 2 ciasta sa
    przepyszne...cytrynowiec i bananowiec szronek...rewelacja, tylko troche trzeba
    sie napracowac...chcesz?
  • balbinka74 18.12.06, 11:35
    O i znalazłam jeszcze prepis na ciasto makowo- serowe..pychota...mam tez
    napoleonkę, karpatke...

    Ergus, pomódl sie do św. Antoniego...wierze,że te dokumenty lezą gdzies w
    autku, popatrz dobrze pod siedzeniami.
    może męzul cos potrzebował i przelozyl..przeciez sie przeprowadzaliscie i rózne
    rzeczy sie zdarzają..Psprawdż jeszcze w starym mieszkanku!
  • erga4 18.12.06, 11:50
    Balbinko, skarbie - nie jest możliwe żeby mężuś przełożył. na tym mieszkanku
    juz ponad tydzień jesteśmy i wczoraj wieczorem miałam dokumenty w pracy. dziś
    rano odwoziłam M. do pracy i dokmentów już nie było... wiem że w autku
    przekładałam je z kieszeni do plecaczka. zaraz jadę sprawdzić i prosto na
    lotnisko.

    Modlę sie do św.Antoniego... pomódlcie się ze mną..
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • balbinka74 18.12.06, 11:57
    Ergus, zrobionesmile))

    no nic, trza sie ruszyc kartki wypisać...
    chrumpsia ty sie zastanów, a ja ci potem te przepisy podrzucę...smile))
  • althea35 18.12.06, 11:40
    Balbinko, skoro ne z octem sa i jeszcze sie je gotuje to jak najbardziej mozna
    wcinacsmile
    A mnie sie marza takie z olejem i cebulka i jeszcze takie z czerwone (nie
    pamietam dobrze jak sie je robi, ale jakos z cebula i oncentratem pomidowowym i
    musztarda chyba).
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • althea35 18.12.06, 11:44
    Moja mam robi na wigilie pierogi pieczone z ciasta a marchwia z nadzieniem
    jablkowym - to chyba nawet mamy karmiace moglyby zjesc (pamietam ze robila
    specjalnie dla karmiacej bratowej) - i tak bede pytala o przepis, wiec jak ktos
    jest zainteresowany to wkleje wieczorem.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • ma_ruda2 18.12.06, 09:57
    doczytalam,
    kurcze 2 i pol dnia poza forum i taaakie zaleglosci smile)

    Pitus sciskam ciebie i Zosienke, i wierze ze mala jest zdorwa!! dobrze ze masz
    pozadnych lekarzy, ktorzy sie nia interesuja, przebadaja i na swieta wrocicie
    do domku!!!! buziak ogromniasty!!!

    Jutka gratuluje 3 cm czlowieczka smile)))

    Balbinko ciesze sie ze cie gardziolko boli od wydawania instrukcji!! i fajnie
    ze masz takiego wspanialego meza!!! smile) a czytajac relacje z wizyty u rodzicow
    sie wzruszylam smile)

    Sciskam Agan i mala Gosie - sliczne imie smile)

    i Ergunia ma net!!! a jak dokumenty ?? znalazly sie mam nadzieje!!!

    Olcia aniolki we wczesnej ciazy to i ja mam smile) ale dziekuje za dobre
    checi!! kiss**

    Chrumpsik sygnaturka jest the best!!

    Misia a nie mowilam ze Zuzkowy maz powalajacy??!!!! ale ci zazdroszcze tego
    spotkaniasmile)

    Zuzka jak samopoczucie??!!!

    Potworsik jeszcze raz wielka buzka!!!!!!!!!!!!!!!!!

    mialam szlony weekend sad jak polowa forumek w sobote wstalismy prze 12,
    snidanie i zakupy ... koszmar. ale mamy prawie wszystkie prezenty, tylko dla
    mamy nie mam, caly czas mysli czy chce mp3 czy nie smile)) po zakupach
    pojechalismy do moich rodzicow na obiado kolacje i wrocilismy po 21. w
    niedziele moj P pojechjal nurkowac a ja do radomia na grob babci. zapalilam
    babci i mojemu aniolkowi swieczki w ksztalcie choinek, takie zielone. do domku
    wrocilam przed 21.00 sad( zero szprzatania i zero choinki sad(( eh sad(

    --
    ...wolę być wredna niż głupia...

    "Stanowczo postanowiłam być szczęśliwa tak długo, jak tylko zdołam..."
  • erga4 18.12.06, 10:11
    jeżeli chodzi o zgłoszenie to właśnie szukałam na necie gdzie tu policja ma
    swoją placówkę. ale zanim tam pojadę to muszę sprawdzić w aucie służbowym bo
    tam je ostatni raz widziałam (wczoraj wieczorem) a że pizzerię otwierają
    dopiero za dwie godziny więc muszę czekać żeby dostać się do kluczyków.

    dokumenty byłu w plecaczku na tylnym siedzeniu, ale podczas jazdy tak po omacku
    sięgałam do niego po telefon jak dzwonił i chwilę był otwart, więc mogły wypaść
    i wpaść pod fotel. Innej możliwości nie widzę.

    siedzę i modlę się zeby się znalazły,
    ale i tak troszkę się uspokoiłam bo w KARCIE POJAZDU są te same informacje co w
    dowodzie rej, a nawet więcej. no i mam polisę ac oc i nw - w dokumentach
    woziłam sam taki kartonik potwierdzający. więc myślę że nie powinno być
    problemów. tylko nie wiem jakja zdążę wyrobuić nowe dokumenty w ciągu 2
    tygodni... chyba że do Warszawy pojadę..
    no i mężuś bez prawa jazdy został sad(
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • pitu_finka 18.12.06, 10:25
    Rozmawiałam z szefową Kliniki Niemowlęcej CZD (zabiję tych z ktorymi
    rozmawiałam w sobotę...). Sprawa jest oczywiście do kontroli, najpierw
    serologicznej z jakiś miesiąc, poza tym kontrola słuchu raz na jakiś czas ale
    to tylko dmuchanie na zimne. Zośka prawdopodobnie ode mnie dostała CMV już po
    urodzeniu (przez cyca) i teraz wytwarza swoje przeciwciała. Za jakis czas
    powinny zacząć spadać. Jedyne co to nie możemy jej na razie szczepić, a musimy
    obserwować. Poza tym dowiedziałam się że o wrodzonym zakażeniu CMV można się
    dowiedzieć tylko po porodzie szukając DNA wirusa CMV we krwi. Póżniej już nie
    można. Także trzeba olać sprawę i tyle. Swoją drogę lekarze niekompetentni nie
    powinni takich bzdur gadać przez telefon - mogli mi po prostu powiedzieć że mam
    zadzwonić w poniedziałek. Gdybym wiedziała że takie będą stresy to nie
    robiłabym badania na CMV w ciąży...Wystarczy wiedza co się może dziać od CMV -
    bo i tak tylko w przypadku pojawienia się objawów coś się z tym robi. W każdym
    razie jestem przeszczęśliwa i dziękuję za wszystkie słowa wsparciasmile
    --
    Zosia
  • althea35 18.12.06, 10:30
    Pitus, super!!! Bardzo sie ciesze!!!! Buziaki dla ciebie i Zoski!
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • megi.1 18.12.06, 10:38
    Pitus no takimi newsami to mozemy tydzien zaczynacsmile)))))))))))))))))))
    --
    Nasz kochany syneksmile
  • ma_ruda2 18.12.06, 10:39
    Pitus swietna wiadomosc!!!!!!!!! smile))))))))))))))))
    ja tam wiem ze Zoska zdrowa jest i juz !!!

    Althea no obijamy sie troche sad( kurcze az mi wstyd sad((

    --
    ...wolę być wredna niż głupia...

    "Stanowczo postanowiłam być szczęśliwa tak długo, jak tylko zdołam..."
  • kocurek100 18.12.06, 10:30
    Erga, trzymam kciuki zeby dokumenty sie znalazly!!! trzymaj sie dzielnie!

    Megi, w naszych rodzinach nie ma barszczyku na Wigilii ale chyba rzeczywiscie
    poprosze mame zeby ugotowala. Tylko co w tych uszkach mialoby byc?
    Miki dzielny gosc, sam zasypia smile Julcia czasem spi juz przy cycu ale jak ja
    odkaldam to sie budzi i potem jeszcze chwile brzdeka i zasypia. Albo musze
    zrobic pare kursow do lozeczka zeby ja poprzytulac smile ale i tak uwazam, ze
    dzielnie sobie radzi, przeciez spi w lozeczku od niecalego msc!

    Lalisiu, a moze przebadaj sie, co? i jedz wiecej kochana! mozesz sie wycienczyc
    przez to! no i lap prace, bedzie dobrze zobaczysz smile
  • kocurek100 18.12.06, 10:38
    Pitus, strasznie sie ciesze smile)) wycaluj Zoche!!! no i duzy usmiech prosze smile))
  • althea35 18.12.06, 10:26
    Witam w nowym tygodniu!

    Erga, zgłoście koniecznie zaginiecie na policje. Bez tego to chyba nawet ciezko
    bedzie wyrobic nowe dokumenty... ale mam nadziej, ze jednak sie znalazly i to
    nie bedize potrzebne.

    Marudka, jak to choinka jeszcze nie stoi??? No obijasz sie!

    Magi, nie ma za co, to drobiazg, ale ty wiesz, ze one bez mleka i bez jaj sa,
    tłuszcz tez bezmelczny maja w sobie - takie special for yousmile

    Monia, to wy tych dan macie tyle, ze i dwie rodziny by mozna obdzielic i by
    mialay obydwie po 12 dansmile

    Balbinko, przepis dajsmile Moze znajde skladniki. Mrozonych sledzi to chyba nie
    widzialam, ale swierze platy tak.
    Tylko te solone takie beznbadziejne maja (trzeba je moczyc chyba z 12 godzin i
    oni je smaza).

    A klusek z makiem nikt nie robi??? U mnie w domu zawsze sa.
    I jeszcze taki paskudny barszcz czasami mama robi, z grzybami i kasza gryczana.
    Ale to tak po lyzce tego jemy, bo nikt nie lubi, poza moim bratankiem (mial
    wtedy 2 lata), ktory sie nim zajadal w ubieglym roku i twierdzil ze jest dobry.
    Reszta podobna jak u innych.

    A ja bym zjadla lososia marynowanego... ale jeszcze conajmniej z miesiac nie
    zjem...

    bebelku, gdzie ty???


    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • pitu_finka 18.12.06, 10:52
    Kocurku, usmiech to ja mam od ucha do uchasmile nawet mi sie jakos swiatecznie
    zrobilo:-0 i udzielil mi sie Moni nastroj pelen miloscismile
    --
    Zosia
  • chrumpsowa 18.12.06, 11:00
    Pitus ja ostatnio mam b. optymistycznie podejscie do zycia wink)) Mysle, ze trzeba
    sobie zdawac sprawe z niebiezpieczenstw, ale jak nic nie wiadomo nie zakladac
    najgorszego. Na zmartwienia przychodzi czas w swoim czasie wink)) Inaczej osiwiec
    by mozna bylo i zejsc na zawal serca wink))
    Pitu moze zajrzyj tez na Koczkodana jesli bedziesz miala chwilke. Pojawia sie i
    Misia i Monia smile)))
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 10:57
    Pitus wspaniala wiadomosc smile)) Widzisz nie powinnas sie stresowac smile)))))))))
    Na pewno Zosia jest zdrowa jak ryba!!!!!!! smile))) A dmuchac na zimne nie zaszkodzi wink

    Erga mam nadzieje, ze dokumenty znajda sie w sluzbowym aucie.

    Oj ale sie jedzeniowo zrobilo na forum. Zastanawiam sie jakie ciasta upiec na
    swieta... Na pewno zrobie szarlotke i piernik z tej resztki przyprawy, a co
    wiecej moglabym upiec to nie mam pojecia...

    O i Zuza spotkala sie z Misia smile)) Widze, ze maz Zuzy ma mnostwo fanek na
    pocianie i jego fanclub ciagle sie powieksza wink))

    Kocurku, Megi wspolczuje, ze nie mozecie spokojnie objadac sie wigilijnymi
    potrawami...

    Balbinko chetnie skorzystalabym z przepisu na Twoje sledzie, ale tu ich nie ma crying

    A dzis po poludniu jade na rozmowe w sprawie stazu na moje oko powinni mi juz
    powiedziec w jakiej firmie bede go miala i co mi dadza na teorii smile


    --
    Wrzucilam na luz wink
  • pitu_finka 18.12.06, 11:06
    Chrumpsie fajna masz sygnaturkesmile
    --
    Zosia
  • chrumpsowa 18.12.06, 11:11
    Hi hi nie jest zbyt romantyczno-swiateczna wink)) ale motylelk dobrze robi jak
    czlowiek ma wszystkiego dosc wink
    Dobra lece pucowac chate, brudem zarosniemy jak ja sie pozadnie do sprzatania
    nie zabiore wink)))))
    Moze ktos podrzuci mi pomysly na w miare proste ciasta? Musze przejrzec
    propozycje Fantaisie, bo skopiowalam przepisy, ktore wkleila... Dodam, ze
    najchetniej ciasta bez orzechow, kakao i czekolady, bo na pewno bede chciala
    zabrac wypieki do znajomych, a wsrod nich alergicy kakaowi i orzechowi...
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • erga4 18.12.06, 11:20
    dzwoniłam do swojego wydziału komunikacji i nie muszę nic zgłaszać na policję
    jeżeli sama je zgubiłam. Miły pan obiecał mi że w ciągu 2 tygodni zrobiliby mi
    nowe papierki. najpierw mi zwrócił uwagę że karty pojazdu nie powinno się wozić
    ze sobą ale później potwierdził że w moim przypadku może być przydatna, ale to
    zależy jak to powiedział od dobrej woli policjanta.

    ale chyba i tak podjadę zgłosić na policję bo tam był dowód męża i prawo jazdy -
    czyli 2 dokumenty. I M. się boi żeby ktoś nie wziął czegoś na raty lub coś w
    tym stylu (tak jak w polsce) ale myślę że wtedy i tak ten ktoś musiałby podać
    adres miejscowy (czasowy)

    a jeszcze muszę dziś jechać na lotnisko zawieźć znajomych.. ech - dzień pełen
    atrakcji - oby dobrze się skończył.

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • lirio.a 18.12.06, 11:57
    Nie udało mi się skontaktować z tym kolegą, ale rozmawiałam jeszcze z jedną
    lekarką i ona powiedziała mi to samo co ci lekarze z czd. Teraz tylko trzeba
    obserwować, ale tak jak ci już mówiłam i inni też największe jest
    prawdopodobieństwo że te przeciwciała są od Ciebie. Nigdy nie mieliści IgM i to
    dobry znak. Poza tym nie ma żadnych objawów cytomegalii wrodzonej. Bardzo się
    cieszę że się uspokoiłaś i że święta spędzisz z rodziną a nie w jakimś okropnym
    szpitalu.
  • lirio.a 18.12.06, 12:00
    erguś tzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło, a nie ma możliwości
    żeby te dokumenty się znalazły??

    Lecę sprzątać bo przeleniuchowałam całe przedpołudnie, ale mam wyrzuty
    sumienia. Już powinnam być po dwóch oknach.
  • balbinka74 18.12.06, 12:10
    eeee lirio, co ty opowiadasz...dobrze,ze troszke odpoczęłassmile))Teraz szybko
    uwiniesz sie z robotkąsmile))Powodzenia!

    Ciekawe co u cytrusia.Mam nadzieję,że motylki nie beda takie wyrywne i urodza
    się w Nowym Roku.

    I ja znikam...widze,że wszyscy zapracowani.

  • chrumpsowa 18.12.06, 12:11
    Po pierwsze to Ty nie kombinuj z ta cytomegalia!!!! Dziecka nie zarazisz, a
    widzisz, ze i Pitu to malej przeciwciala przekazala!!! Balbinko masz myslec
    pozytywnie, nie stresowac sie - pelny luz!!! Jesli masz przeciwciala to
    przekazesz je malenstwu i wrazie czego bedzie umialo sie obronic przed tym
    wirusem!!! Nie kombinuj, staraj sie myslec optymistycznie! Bedzie dobrze!!!

    Co do ciast to cytrynowiec i ten bananowiec brzmia bardzo smakowicie!!!!
    Karpatka mnie troche przeraza ze wzgledu na to ciasto - wydaje mi sie trudna...
    Moj piekarnik tez dobrze nie trzyma temperatury, dlatego nie zawsze ciasta
    wychodza dobrze sad
    Mak mam, ale ciezko tu z twarogiem. Moglabym go zastapic takim innym serkiem,
    ale jest bardziej "mokry" niz nasz twarog i w zeszlym roku jak z tego serka
    (jest to ricotta) zrobilam sernik to wyszedl rzadki... Druga sprawa co do maku
    to nie mam maszynki do mielenia... Jedynie robota kuchennego... Wiec jesli do
    tego sero-makowca trzeba mak mielic to niestety nie dam rady sad

    Podsumowujac: Balbinko jesli masz czas wklep mi bananowca i cytronowca, a nawet
    karpatke jesli uznasz, ze taki srednio sprawy piekarni poradzi sobie z tym
    ciastem. Serowo-makowiec to ciekawe ciasto, bo Wlosi maku prawie nie uzywaja
    wiec jesli tego maku nie trzeba mielic, a sera nie ma b. duzo to tez sie skusze
    smile Balbinko nie musze tych przepisow miec dzis. Jak bedziesz miala chwilke, na
    luzie w ciagu 2 dni mozesz mi przeslac przepisy na priva smile)))) albo wkleic na
    forum to i reszta dziewczyn skorzysta smile)))
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 12:13
    to dobrze, ze ew. z wyrobieniem dokumentow nie bedzie problemu. Mam nadzieje, ze
    jednak zguba sie znajdzie tam gdzie przypuszczasz - w sluzobowym aucie. Gdyby
    jednak nie, to rzeczywscie koniecznie zgloscie na policji. Jednak mam nadzieje,
    ze nie bedzie to potrzebne!!!
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 12:18
    Moze go utrzec????
    Bo znalazlam ciekawe propozycje:
    strucla makowa
    np. tu

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 12:31
    znalazlam jeszcze ciekawy przepis na <a
    href="http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54024317,54024317,0,2.html?v=2">rogaliki</a>

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • althea35 18.12.06, 12:53
    Chrumpsowa, ja tez maszynki nie posiadam a strucle z makiem mam zamar zrobic i
    mam nadziej, ze sie bedzie nadawała do zjedzenia. Ja mam zamar uzyc do
    zmielenia malaksera (tak robilam ser na sernik i serniczek palce lizac).
    Mak mozna tez utrzec recznie taka palka drewniana w kulka na koncu, ale to
    chyba raczej bardzo pracochlonne...

    A moze chcesz przepis na keks? Albo sernik z rosa? Dodaje sie do niego 2
    szklanki mleka, wiec ty spokojnie mozesz dac mniej, a ricotty juz nie trzeba
    mielic, bo ona jest jak zmielona.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • chrumpsowa 18.12.06, 12:55
    Bardzo chetnie - ten sernik z rosa brzmi b. zachecajaco smile)))) Oczywiscie tak
    jak pisalam Bablince: przepisy nie na JUZ smile W wolnej chwili wklep, tylko przed
    swietami wink)) Ciasta pewnie bede piekla w sobote smile
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 12:56
    sie stroic na spotkanie. Trzymajcie kciuki, zeby zaproponowali cos konkretnego i
    sensownego smile
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • pitu_finka 18.12.06, 13:31
    Chrumpsie trzymam kciuki.

    Althea, jestem pelna podziwu dla Coebie ze Ci sie chce tak gotowac. Ja to juz
    bym lezala do gory wielkim brzuchem na Twoim miejscu. Jeszcze sie dosyc
    narobisz, wierz mismile

    Ja chyba tez powinnam cos ugotowac na swieta a jakos mi sie nie
    chce...Wprawdzie jestesmy zaproszeni do tesciow ale chyba powinnam sie jakos
    wykazac. A czy ktos wie co to sa makówki? Pewnie moje Slązaczki powinne
    wiedziec. Dla mnie to nie ma swiat bez makowek. Goruje sie mak zmielony z
    mlekiem, dodaje rozne bakalie a potem robi taki przekladaniec z tej masy i
    sucharkow. I je sie polane mlekiem. Jak bylam mala to byla to w zasadzie jedyna
    wigilijna potrawa ktora jadalam. Zreszta teraz jest podobniesmile wiec
    przynajmniej makowki musze zrobic.

    Balbinko, nie doczytalam tego wprawdzie w Twoim poscie ale poscie Chrumpsowej?
    Czyzbyc sie martwila CMV???? Naprawde, po moich histeriach i opoqwiesciach nie
    powinnas. Ja dzisiaj rozmawialam chyba z najbardziej kompetentna osoba od tego
    swinstwa. Bo tak jako powiedzila Moni - nikt tak naprawde nic o tym nie wie i
    tylko w CZD to lecza. O cytomegalii za duzo w ciazy nie myslalm, mialam jakies
    wyniki i nie spedzaly mi snu z powiek. Potem sie okazalo ze cos moze byc nie
    halo. I teraz uwazam ze robienie badan na CMV w ciazy to bzdura. Jesli masz
    przeciwciala to pewnie je przekazesz dziecku, jak i 70% innych kobiet bo tyle
    jest srednio nosicieli CMV. Najagrozniejsze jest zakazenie pierwotne w ciazy bo
    od tego sie dzieje te wszystkie okropienstwa. Od wtornego czasami tez, ale
    znacznie rzadziej. Takze naprawde, tym sie nie martw. Ja po dzisiejszej
    rozmowie w koncu troche zrozumialam o co chodzi z tym CMV, wiec jak masz jakies
    pytania to pytajsmile

    Wlasnie wrocilam ze spaceru (mala jeszcze spi). No i szlo kolo mnie takie
    dziecko z jakims dziadkiem żulem. Wnioskuje ze cala rodzina nie bardzo bo mała
    (koło 3-4 lat) zamiast przednich zabkow miala czarne słupki. Ale w kazdym razie
    sama z siebie niezwykle przytomnie mnie zagadala: Prosze Pani a jak sie nazywa
    to dziecko w wozku? No to jej odpowedzilam na co ona: A ja jestem Wiktoria i
    przyniosł mnie bociansmile Niezla mała, co? Szkoda tylko tych zębów...
    --
    Zosia
  • pitu_finka 18.12.06, 13:33
    Dzieki za info. Te przeciwciala sa najprawdopodobniej juz jej (i dlatego takie
    wysokie). Poczestowalam ja CMV z cyca i malutka teraz sama z tym walczy. Lepiej
    w sumie nie wiedziec co sie w tych naszych organizmach dzieje, to jest nie do
    ogarnięcia...
    --
    Zosia
  • pitu_finka 18.12.06, 13:38
    Sliczne dziewuchy ma Twoja siostrasmile

    A ja zmykam, po pierwsze nie bede gadac sama ze soba a po drugie warto cos
    zrobic zanim sie mała obudzi.
    --
    Zosia
  • althea35 18.12.06, 13:54
    Kocurku, trudno uwiezyc ze mala twojej siostry ma takie brazowe oczy i
    jasniutkie wloski! Sliczne dziewczynki!
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • balbinka74 18.12.06, 17:17
    Karpatka

    Ciasto:
    1 szklanka mąki
    12,5 dkg margaryny
    1 szklanka wody
    4 jajka
    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    Do wrzącego płynu z masłem wsypać mąke przesiana z proszkiem, dokładnie
    wymieszać, by nie było grudek.Zaparzoną mase nalezy chwile odparowac, wrzucic
    jajaka i mieszac tak długo az ciasto bedzie gęste i zacznie odchodzic od
    brzegów garnka( ok5 minut).wystudzić.Blache posmarowac tłuszczem, na nia
    wyłozyc połowe ciasta i rozsmarować.Piuec 2 placki pojedynczo w goracym
    piekarniku( 180- 200 stopniach_)okolo 15- 20 minutPo 10 minutach nalezy
    wypuscic z piekarnika parę.

    Krem:
    2 budynie waniliowe ugotowac w o, 5 l mleka..lub ewentualnie o, 75 l mleka(
    będzie troche rzadszy krem) dodac 3-4 łyzki cukru.
    12,5 dkg masła roslinnego +12,5 masła utrzeć, dodac żółtko i stopniowo
    dodawając budyń , nadal ucierać.
    ciasta po ostudzeniu przelożyc budyniem, posypac cukrem pudrem.
  • balbinka74 18.12.06, 17:34
    Bananowiec- szronek

    biszkopt:
    5 jaj
    5 łyżek maki
    5 łyżek cukru
    Białka oddzielić od żółtek, ubić, dodac cukier i nadal ubijać aż do uzyskania
    gładkiej masy, wrzucić żóltka i jeszcze chwilkę ubijać. Mąkę przesiać,
    stopniowo wsypac do ubitych jaj, delikatnie mieszać drewniana łyżką.Wyłożyc na
    blache z pergaminem.Piec okolo 25-30 minut w 180 stopniach.Wystudzic , wylożyć,
    skropic woda i wódką( pół na pół).

    Krem:
    12,5dkg margaryny + 12,5 dkg masła
    1 szklanka cukru pudru
    2 żółtka
    0,75 dkg bananów( moze byc więcej)- utrzec na tarce
    1 galaretka brzoskwiniowa( rozpuścić w połowie wody)
    Tłuszcz utrzec z cukrem i zółtkami az powstanie krem, stopniowo dodawac utarte
    banany .Na końcu wlac lekko ciepła galaretke i nadal mieszać.Po zgęstnieniu,
    wylozyc na biszkopt.

    1 galaretka brzoskwiniowa( rozpuszona w polowie wody) gdy zacznie gęstniec
    ubijac mikserem, az powstanie pianka.Wyłozyc na krem.

    Ok, 75 dkg bananów pokroic w pasterki, wylożyc na piankę.

    2 galaretki wisniowe rozpuscic w 0,5 l wody , gdy zaczną gęstniec - ubic na
    pianke, wylac na banany.

    dobrze jest blache wylożyc pergaminem, i zrobic nadstawki z papieru, by pianki
    nie wypłynely.
  • yskyerka 18.12.06, 14:22
    Niedawno wróciłam, bo pojechałam jeszcze załatwić kilka spraw na mieście,
    wymienić ten nieszczęsny dysk, potem bank itp. Okazało się, że na gonal reaguję
    szybko, bo wyhodowałam dwa pęcherzyki po 17 mm, jeden 16 mm, a na drugim
    jajniku jest taki, co ma 14 mm. Ten raczej nie powinien pęknąć. Dziś ostatni
    zastrzyk gonalu, jutro wieczorem pregnyl, a w czwartek o 13:45 iui. Trzymajcie
    za mnie kciuki!

    Erga, co z dokumentami? Mam nadzieję, że się znalazły. Kiepski taki początek
    tygodnia. sad

  • ma_ruda2 18.12.06, 14:34
    Yskyerko to ja juz trzymam kciuki!! ale w sumie nie potrzebnie bo przeciez
    grudzien nasz big_grinDD

    --
    ...wolę być wredna niż głupia...

    "Stanowczo postanowiłam być szczęśliwa tak długo, jak tylko zdołam..."
  • kocurek100 18.12.06, 14:38
    Yskyerko, trzymam kciuki za twoje pecherzyki!!! czy to znaczy, ze jakby co moga
    byc blizniaki?wink

    No wlasnie Erga, co z dokumentami???

    Pitus, jeszcze raz Ci powiem - STRASZNIE SIE CIESZE!!!! i jeszcze raz wyglaszcz
    Zosienke ode mnie!!! makowka brzmi ciekawie smile))

    Althea, obie corenki maja niesamowity kolor oczu - bo to nie jest brazowy tylko
    jakby oliwkowy! oczeta maja sliczniutkie i cale sa sliczne smile)) a Izunia -
    malenka, jest moja coreczka chrzestna smile)) i uwielbiam ja!!! i jej piekne
    uszki smile))
  • yskyerka 18.12.06, 15:04
    Kocurku, szansa na ciążę mnogą jest, ale ja się będę cieszyła, jeśli choć
    z jednego z tych pęcherzyków coś będzie. Aha, dr K. pocieszyła mnie, że jej
    się jeszcze nie udało wystymulować więcej niż bliźniaków za jednym razem. smile
  • althea35 18.12.06, 15:09
    Yskyerko trzymam kciuki z IUI i zeby male znalazlo/y sobie wygodne mieszkanko
    na kolejne 9 miesiecy.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • erga4 18.12.06, 15:26
    Grzecznie leżały pod fotelem w moim służbowym lanosku smile))))))
    nosz kamień z serca , a nawet wielki głaz spadł mi z serca!!

    czyli było tak jak przypuszczałam - wypadły z otwartego plecaczka po odebraniu
    telefonu..
    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • ma_ruda2 18.12.06, 15:57
    super Ergus ze sie znalazly smile)
    przypomnialas mi jak moj M na dzien przed podroza poslubna i na drugi dzien po
    slubie zgubil portfel. pieniedzy tam duzo nie bylo ale prawo jazdy!! a my w
    podroz jechlaismy autkiem. wlozyl mi portfel rano do torebki a zaczal szukac po
    poludniu. do torebki zaglada i nie ma, obdzwonilismy wszystkie miejsca w
    ktorych bylismy, centrum nurkowe, mojego fryzjera, moich rodzicow, nawet do
    radomia dzwonilismy. nie ma, kamien w wode. po kilku godzinach poszukiwan,
    rozpaczy (ja mam cala droge do CRO prowadzic), zajzalam jeszcze raz do
    torebki... i co bylo na prawie samym wierzchu?? z boku??!! no zgadnijcie smile)
    portfel mojego meza!!! no ale znalesc czarny portfel w czarnej torebce to
    przeciez sztuka!!! big_grinDD
    i w ten sposob naukowo dowiodlam mojej teori ze KAZDA damska torebka ma w sobie
    czarna dziure smile)))


    --
    ...wolę być wredna niż głupia...

    "Stanowczo postanowiłam być szczęśliwa tak długo, jak tylko zdołam..."
  • althea35 18.12.06, 16:09
    Marudko, dla mojego meza, to chyba kazde miejsce w ktorym on czegos szuka ma
    czarna dziuresmile Bo jak on szuka to tam nigdy nie ma tego czego szuka, a jak ja
    patrze z to sie jakims cudem znajdujesmile
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • pitu_finka 18.12.06, 16:18
    No dobra teoria z ta czarna dziura w damskiej torebce. Tez nigdy nie moge
    niczego znalezc w torebce. A telefon komorkowy to mi na bank zawsze z tej dziury
    dzwonismile

    Kocurku, ciesze sie ze sie tak cieszysz. Bo ja sie po prostu rozplywam z radoscismile

    Yskyerko, kciuki juz zacisniete, ja tam zaciskam za blizniakismile Bedziesz miala
    dwojke i problem z głowy.
    --
    Zosia
  • balbinka74 18.12.06, 17:03
    Erga, swietna wiadomosc! Miałaś nosasmile))No, to teraz pakujcie manatki i
    spokojnie jedźcie jutro do domku!A gdybyscie sie jednak zdecydowali jechac
    przez moje okolice to zapraszamsmile))Chata wprawdzie jeszcze nie została
    wysprzątana..ale cos do jedzonka i podusia pod glowe sie znajdziesmile))

    Chrumpsiku, wrzuce za chwilkę. Z tym makiem, to moze zrób jak althea mówi...
    dwa razy wrzuć..i bedzie dobrzesmile))A swoja drogą, to juz wiesz, co musisz
    zakupićsmile))

    Pitusiu, masz rację.Ja tylko tak się zastanawiałam.Na cmv juz dawno chorowałam
    i niestety najprawdopodobniej to przez niego podłapałam później zapalenie
    płuc...i kilka lat juz minelo.Ciesze się,że mam te przeciwciała, bo wiadomo, że
    małe będzie chronione.A okazji do zarażenia się jest niestety bardzo duzosad(

    Marudziu, buziaki!

    Yskierko, juz trzymam kciukismile)) Jejku, fajnie,ze masz zwiększona szansęsmile)
    Wcinaj tylko produkty wysokobiałkowe.

    Zuzek, jak się czujesz? Przepis na te ciastka z wisniami musisz podaćsmile))


  • althea35 18.12.06, 17:23
    2 szklanki mąki
    1/2 kostki margaryny
    2 żółtka
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 łyżki śmietany
    1/2 szkłanki cukru
    Z podanych składników zagnieść ciasto.

    1kg sera
    1/2 szklanki oleju
    1 szklanka cukru
    2 żółtka + 2 jajka
    2 cukry waniliowe
    2 szklanki mleka
    2 budynie śmietankowe

    2 żółtka i 2 jajka utrzeć z cukrem, dodać zmielony ser, olej, cukier waniliowy,
    budyń (proszek prosto z torebki) a na koniec stopniowo zimne mleko.

    Ciastem wyłozyć spod i boli formy, na to wylać masę serowa (ma płynna
    konsystencję).
    Po 45 min. pieczenia wyjąć z piekarnika, polać pianą z 2 białek i 4 łyżek
    cukru. Wstawić do piekarnika i piec jeszcze 15 minut.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • chrumpsowa 18.12.06, 17:37
    Althea a ten sernik z rosa jest na duza blache?
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • althea35 18.12.06, 17:42
    On jest na taka standardowa blache, jakich sie uzywa w Polsce... nie mam
    pojecia jakie one maja wymiary... a tutaj takiej nie posiadam, wiec nie moge
    zmierzyc.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • althea35 18.12.06, 17:43
    Chrumpsik, no to dowalili... mam nadziej, ze to sie jakos wyjasni i dostaniesz
    sie na praktyke. To ci "wycieszke" zafundowali... a niech ich.
    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • chrumpsowa 18.12.06, 18:00
    Najsmieszniejsze jest to, ze oni tak traktowali wszystkie osoby, ktore chcialy
    sie zalapac na staz do biura. Jedna dziewczyna na oko ok. 30-letnia bez
    doswiadzecznei biurowego wyszla stamtad prawie z placzem... No i podejscie maja
    normalnie "zajebiste": zaczeli wlasnie od tego, ze nie maja nic dla mnie zadnego
    stazu - no comment!!!! Dodam, ze staz jest bezplatny dla stazysty, ale firmy
    dostaja kase od panstwa, za to, ze "przuczaja" - nie wierze, ze nie ma firm,
    ktore nie chca miec dodaktowych rak do pracy (bo taki stazysta chocby kserowac
    moze) i jeszcze miec z tego kase. Dlatego jestem taka zla. Mam 5 lat
    doswiadczenia w praktycznie miedzynarodowej firmie, znam teraz w sumie 4 jezyki,
    no, a po cos te staze sa???? Sa wlasnie po to, by pomoc tym, ktorzy nie maja
    doswiadczenia czyli nigdy nie pracowali lub tym, ktorzy maja jakies trudnosci.
    Dla mnie taki staz (teoria + praktyka) to sposob na zwiekszenie umiejetnosci
    jezykowych. Babki nawet nie zajrzaly do mojego CV, nie przejrzaly moich
    dokumentow, ktore to dokumenty nota bene zostaly im przeslanie przez instytucje
    z mojego miasteczka. Na koniec wyprodukowaly papierek, ze nie mam ZADNYCH
    dokumentow stwierdzajacych wyksztalcenie (sic), bo ta, ktora papierek
    produkowala uznala zapewne , ze pochodze z takiego kraju, ktorego tytulow
    studiow Wlochy nie uznaja. Oczywiscie no comment, bo z nostryfikacja dyplomu
    studiow rzeczywiscie kupa zachodu jest, ale swiadectwo maturalne jest uznawane,
    inaczej polscy studenci nie mogliby studiowac za granica... No coment - totalny
    brak profesjonalizmu i zyczliwosci. No nie wiem czy mam liczyc na jakis staz czy
    nie!!! Teoretycznie tak, ale praktycznie po takim wywodzie i traktowaniu,
    tekstach, ze jest kryzys itd., itp., juz sama nie wiem czy oni beda laskawi
    znalezc jakas firme czy nie - wrrrr!!!!
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • balbinka74 18.12.06, 18:12
    Chrumpsik , a niech i pokreci...wysyłam myasowo myszy do tych wspaniałych pań!

    Ja tez dzisiaj biegałam od urzędu do urzędu. Musiałam zrobic porządek z
    zameldowaniem.Na szczęscie panie byly miłe i nie bylo az tak źle.Wpadlismy tez
    na szybkie zakupy..i sukces..zmusiłam męża do kupienia spodni!!!Uzupełniłam tez
    jego braki bieliźniane..no bo przecież on niczego nie potrzebuje...znacie to,
    no nie?
    Mamy dwa sznury nowych lampeczek na choinkę..jakies 300 sztuksmile))Szukałam
    aniołków w ciazy dla marudki..ale nie masad((

    Musze coś wciągnac na ruszt..kurczę, mdli mnie...nic tosmile
  • chrumpsowa 18.12.06, 17:27
    czyli wrazenia po rozmowie w instytucji, ktora zajmuje sie stazami... Normalnie
    budynek i panie w nim pracujace jak wyciete z lat 80-tych, szare (bure ubrania,
    tluste wlosy, brak makijazu, zero usmiechu), ale najwazniejsze, ze zaczely od
    zniechecania mnie (we Wloszech kryzys, a w biurze to kazdy chcialby pracowac),
    podwazania moich umiejetnosci (no niby ja rozmumie co sie do mnie mowi, a oni
    rozumieja mnie ALE nie wiadomo jak ja ten wloski znam - oczywiscie nikt mi ani
    testu gramatycznego, ani dyktanda nie robil). Firmy nie chca zatrudniac do biura
    i NIC DLA MNIE TERAZ nie maja, ale odezwa sie w styczniu... Fajowo, co? Tylko,
    ze instytucja, w ktorej podpisalam dokumenty gwarantowala mi staz, bo sa
    pieniadze, a ja spelniam wszystie warunki. Normalnie nie wiem po co ta druga
    intstytucja jest?! Chyba, zeby wyciagnac pieniadze od panstwa i produkowac
    papierki. Rownie dobrze taka rozmowe jaka przeprowadzilam dzis moglam zrobic
    przez telefon. Zadnych papierow u nich nie podpisywalam (no bo juz podpisalam u
    siebie!!!). Czyli zrobilam sobie w paskudny deszczowy dzien wycieczke 30km w
    jedna i 30 km w druga strone w zimnicy i deszczu! A dopiero podkurowalam zatoki.
    Alez jestem wsciekla i ide wyjasniac sprawe do tej instytucji, w kotrej juz
    dokumenty podpisalam! Zeby uslyszec, ze nic dla mnie nie maja nie musialam sobie
    robic takich "milych"wypadow. Wrrrrrr

    PS Ja jestem pewna, ze skoro kasa jest, skoro podpisalam dokumenty, to staz mi
    zaproponuja - musza, bo bez sensu bylaby ta cala szopka. Tylko te PRL-owskie
    panie dowartosciowuja sie dobijajac tych, ktorzy szukaja pracy... W kazdym razie
    maja zadzwonic do mnie w styczniu. No comment.
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • chrumpsowa 18.12.06, 17:33
    Dziekuje za przepisy!!! Ta karpatka wcale tak strasznie skomplikowanie nie
    wyglada smile Sernik z rosa tez brzmi ciekawie smile)))))))))
    No wlasnie musze sobie spisac ile masla i innych skladnikow bede potrzebowala do
    tych moich wypiekow.

    Erga super, ze sie znalazly!!!!

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • tatanka-2002 18.12.06, 18:12
    Obiecałam, więc zaglądam. smile
    Na poczatek ciesze się, że Zosieńka z Pitusiem w domku zostają
    i żadnych szpitali zwiedzać przed świętami nie muszą!!

    Faktycznie bradzo jedzeniowo się zrobiło, więc i ja cos od siebie napisze.
    Pituś - u mnie je się makówki i ja osobiście uwielbiam je smile
    kutię też robię i powiem Wam, że czasem uszami mi wychodzi, ale jem wytrwale.
    Nawet kasze gotuje na zapas i mroże, zeby sobie w kazdej chwili móc dorobić smile

    Kocurku - u nas jest barszcz czerwony z uszkami
    oraz grzybowa dla mojej mamy, która barszczu nie trawi.
    Uszka robimy z nadzieniem grzybowo-kapuścianym i są tak malutkie,
    że raptem na malutki paluszek wchodzą.

    Reszta dań taka ja u was plus kompot z suszu,
    bo nie doczytałam czy któras gotuje???

    Marudko - zazdroszczę Ci tych zakupów...
    Ja swoje będę w piątek rano robić sad
    Nie mam auta, a cały poprzedni tydzien na budowie siedzieliśmy.
    nawet nie mam za bardzo pomysłów na prezenty,
    lecz na całe szczęście każdy - włącznie z moją siostrą
    wyprowadza się do nowego mieszkanka, więc zawsze jakies nowości będą potrzebne.
    Najgorsze to prezenty dla dziadków...
    Dziadek ma swoje preferencje i w zeszłym roku
    zażyczył sobie podnośnik pneumatyczny...
    Ciekawe co jutro wymysli jak pojadę go podpytac.
    Babcia za to wszystko co dostanie chowa głęboko i chetnie wydaje dalej
    - bo po co jej starej coś nowego???
    Oj ciężko kupić im coś z czego będą zadowoleni...

    Monia - zazdroszczę Ci wylizanego domku....
    Nasz niestety jeszcze nie jest taki sliczny jakbysmy chcieli,
    a ten rodziców, to teraz jeden wielki magazyn.
    Za to choinke będziemy w piątek wycinac z ogródka - taka najsliczniejszą,
    bo pierwsza na nowe mieszkanko...

    Balbinko - kabelka nie znalazłam, ale jak tylko aparat
    wróci to wyślę Ci zdjęcia kominka rodziców.
    Ja projektu jeszcze nie mam, bo kumpel
    który bedzie robił mi obudowe co tydzien ma inna koncepcję,
    wiec do lutego z 8 razy mu sie jeszcze odmieni.

    kocurku - nawet nie wiesz jak marzy mi sie takie dziecko co bedzie
    w swoim łóżeczku zasypiało bez problemów i noszenia na rękach...
    Poza tym masz śliczne siostrzenice smile
    uszka chrzesnicy są fantastyczne!!!
    Mój P. tez ma takie i sa Kochane!!!!

    Yskyerko - trzymam kciuki za czwartek!!!
    Skoro Marudka pisze, że grudzien jest wasz,
    to ja tylko po cichutku będę czekac na dobre informacje.

    Już nie pamietam co jeszcze miałam sad
    ide na kolacje i jeszcze do Was wrócę!!!
    --
    Kropek
  • balbinka74 18.12.06, 18:25
    Tatanko, dobrze,że sie odzywaszsmile))
    Na zdjęcia cierpliwie poczekam.

    Ja mojej babci kupuje slodycze i jej ulubione owocowe herbatki,może jeszcze
    jakąś ksiązkę.

    Melduję,ze przede mną kopiasty talerz jedzonka...i niestety pzestały mi
    smakowac pomidory...na rzecz kiełbas...mezul się smieje,że cos wczesnie mam
    apetyty...ale ja mam tak zawsze, organizm sam sobie wybiera, co potrzebuje...

    Chrumpsik zaraz wrzuce przepis na makowo- serowy placuszek...jest pyszny..

    Bebelek sie gdzies zapodziałsad((
  • tatanka-2002 18.12.06, 18:29
    Bebelek zapewne w kuchni się zakopał, albo wnuków pilnuje!!!
    Mam nadzieje, że Tadziowe kolki minęły.

    Balbinko - zazdroszczę Ci "pociągu" do mięcha, bo ja od poczatku ciązy
    nie jadam go zbty wiele, a chyba powinnam zaczać się zmuszac,
    bo coś czuję, że wyniki mi poleciały.

    --
    Kropek
  • balbinka74 18.12.06, 18:46
    Faktycznie, zapomniałam..małe dziecko w domku a do tego jeszcze troje wnuków
    nieletniej córuni...toz to ją absorbuje na 200 %

    Spadam cos robić...mam do wyboru prace klasowe i prasowanie ostatnich
    firanek...chyba zacznę od tego drugiego....jedno i drugie bleeeeeee

  • kocurek100 18.12.06, 19:06
    Tatanka powrocila smile mam nadzieje, ze prezenty uda sie nabyc bo juz malo czasu
    zostalo... i ja tez poprosze zdjecia kominka i nie tylko!
    A uszka sa przesliczne i naprwade je uwielbiam smile))
    a co do uszek do barszczu, to niestety ani kapusty ani grzybkow nie moge...
    dlatego wlasnie zastanawiam sie co moze byc do takiego barszczyku... najwyzej
    wypije sobie z kubeczka smile

    Erga, super, ze sie znalazly - to byl naprawde duuuzy i ciezki glaz! uwazajcie
    na siebie w drodze!

    Bebelek pewnie szykuje sie na swieta smile

    Chrumpsie, noz straszne te baby... widze, ze nie tylko w Polszy takie wredoty
    po urzedach siedza... mam jednak nadzieje, ze zamiast pracy zobaczysz II kreski
    i zlosc od razu minie smile
  • balbinka74 18.12.06, 18:41
    Ciasto makowo-serowe

    warstwa serowa

    1/2 kg zmielonego sera
    30 dkg margaryny
    30 dkg cukru pudru
    6 jaj
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 łyzki mąki ziemniaczanej

    Margarynę utrzeć z cukrem i zółtkami na gładką masę.Następnie wrzucać stopniowo
    ser i nadal ucierać, potem przesianą mąkę z proszkiem, na końcu ubitą pianę z
    białek.Wyłozyc na wysmarowana tłuszczem i wylozona pergaminem blachę.

    warstwa makowa:
    6 żółtek
    25 dkg maku zmielonego
    25 dkg cukru pudru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    4 łyzki maki
    bakalie
    olejek migdalowy lub rumowy

    Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mak i nadal ucierać, potem maka przesiana z
    proszkiem.Na koncu wrzucic bakalie, olejek i ubitą pianę z białek.Delikatnie
    wymieszać.wylozyc na warstwe serową.
    Piec okolo godziny w 180 stopniach.
    Po wystygnieciu, wylozyc z blachy, polac czekoladą, albo inną polewą.

  • yskyerka 18.12.06, 19:29
    Erga, super, że dokumenty się znalazły! No i masz nauczkę, że gadanie przez
    komórkę w czasie prowadzenia samochodu może mieć opłakane skutki.

    Chrumpsie, idź do tej instytucji, w której na początku załatwiałaś staż, i
    wszystko im opowiedz, niech oni interweniują. Możesz im jeszcze powiedzieć, że
    u tamtych czułaś się jak w latach 80. w PRL-u. Pewnie nie będą wiedzieli, o co
    chodzi, ale na pewno zrozumieją, że nie jest to komplement.

    Tatanko, my dla babci zawsze robimy koszyk ze słodyczami, jakąś dobrą nalewką,
    kawą i owocami. Przynajmniej wiemy, że się nie zmarnuje. Na wymyślanie
    prezentów, które potem pójdą na dno szafki, nie mam ochoty.

    Balbinko, a dlaczego ty prasujesz firanki? Ja zawsze wyciągam je z pralki
    dobrze odwirowane (chociaż na wolnych obrotach) i od razu wieszam. Schną już
    sobie na oknach - przecież każda wisi przy kaloryferze - i "prasują się" pod
    własnym ciężarem.

    A ja sobie właśnie pospałam trzy godzinki i jest mi dobrze. smile To teraz mogę
    się zabrać do pracy.
  • melba7 18.12.06, 19:55
    ale jestem zrabana...nie mam siły czytać.Do jutrasmile
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • chrumpsowa 18.12.06, 20:09
    Yskyerko mam zamiar zrobic dokladnie to, co napisalas. Przynajmniej babki z
    mojego miasteczka sa spoko smile
    --
    Wrzucilam na luz wink
  • melba7 18.12.06, 20:16
    powiem tylko krótko-Pituś-ufffff...
    Erga-jak wyżejsmile
    --
    wszystko zmienia się na lepszesmile
  • fantaisie 18.12.06, 20:21
    Dzień Dobereksmile
    Piyuś, nawet nie wiesz jak się bardzo cieszę, że nie idziecie do szpitala!!!!
    cudownie!!!!!!!!!!!!!!! duże całuskismile))

    Erguś, super że dokumenty się znalazły!!!!

    Yskyerko, to w czwartek nadaję z fluidami!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Tatanko, na pewno choinka będzie sliczna, a za rok Wasza góra będzie już
    wspaniała i zrobicie szałową wigilięsmile
    Pomysły dziadka na prezenty mogą robić wrażenie.

    Balbinko, czy ja dobrze wyczytałam, że Cię mdli?
    Kutię robimy, ale nie zawsze. Jest straszliwie słodkasmile z dań obowiązkowych,
    które chciał tata to jest czysta zupa grzybowa z makaronem i makowiec taki
    najbardziej klasyczny. A i pierogi.
    Co do firanek, to ja tak samo jak Yskyerka, wrzucam do pralki i mokre
    rozwieszam, prasowanie odpada w przedbiegach!
    Sałatka z robakami, to taki miks robakowysmile
    A P. na pewno będzie jechał w styczniu, będę rzęzić żeby we wtorek to wtedy z
    nim pojadęsmile

    Marudzia fajnie, że macie prezenty, ja nadal w lesie.... Kochana, a byłaś na tym
    kiermaszu?

    Kocurku, mocno wyuzdane masz dania wigilijnesmile)) a córeczki siostry
    prześliczne!!!!! i dzięki za przesłanie Kamyczkasmile

    Lalisiu, może idź porób jakieś badania...

    Megi, to razem już się cieszymy choinkąsmile moja właśnie puszcza do mnie
    niebieskie oczkatongue_out
    i jestem dumna z Mikiegosmile sam już usypia... zdjęcia będą, obiecuję!

    Lirio, no ja nie wiemtongue_out jak tak można! leniuchujeszsmile

    Althea, ciekawe to danietongue_out w sumie nie dziwię się, że nikt tego nie chciał
    jeśćsmile i bardzo mi się podoba przepis na sernik z rosąsmile

    Olcia, u mnie teraz 25dc

    Chrumpsiku, ręce opadają! trzymaj się, może będzie dobrze. I nie myśl teraz o
    tym, tylko bierz się za pichcenie przedświąteczne, a potem za robienie
    dziecka!ten cykl opuściłaś z lekami, ale rozumiem że kolejny już z....

    Misia, już dawno miałam Ci napisać, Kochana byłam na czyszczeniu ząbków!!!! i
    jako pani doktor musisz wiedzieć, że Twoja koleżanka z forum przeżywa orgazm na
    fotelu podczas piaskowaniasmile)))))))))

    Bebelek niestety nadal męczy się z kolką Tadzikasad i ma taki sobie nastrój,
    śledzi nas na bieżąco. Buziaki Słonko i trzymaj się!!!!!

    Gdzie Jaania??? bardzo dawno jej nie byłosad

    Mój dzionek był dzisiaj mocno pracowity. Najpierw kurs na AM, spotkanie ze swoim
    profesorem z Budapesztu-milutko było, był tylko mocno zawiedziony że uciekam i
    nie pójdziemy na wódkę, jak za dobrych czasów;P potem pędem na koncert do
    szkoły. Nie będę się chwalić, ale tak króciutko. Koncert zarąbistysmile nasz występ
    powalił wszystkich na kolana! zrobiła się niesamowita cisza, ludzi zatkało!
    fajniesmile i już mam pomysł na koncert w przyszłym roku.
    A teraz idę spać, bo ledwo żyję. A jutro jadę rano na zakupy i na spotkanie z
    przyjaciółką! czyli prawdziwy dzień dobrocismile
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • erga4 18.12.06, 20:30
    wpadam na chwilkę - autko zapakowane, ja nadal uradowana że dokumenty są.
    no i mężusiowi pyszny obiadek zrobiłam bo biedaczek dziś 12 godzin pracował i
    dopiero wrócił, a ja mu jeszcze z rana takie atrakcje zafundowałam. co chwilkę
    dzwonił z pracy czy czasem nie znalazłam... a teraz pojadł sobie i pewnie
    pójdzie spać. ja już szykuję jedzonko na trasę bo jutro o 4.30 wyjazd. Więc
    odezwe się do was już z polski smile))

    Buziaczki!!!

    --
    nowe gniazdo pocianowe
    Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
  • chrumpsowa 18.12.06, 21:00
    Erga szerokiej drogi!!! smile))))

    Fantaisie dzien mialas pelen emocji smile Gratuluje dzisiejszego sukcesu
    koncertowego, no i glowy pelnej pomyslow!

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • fantaisie 18.12.06, 21:02
    Skleroza nie boli, a jest upierdliwatongue_out
    Chrumspiku! Twoja sygnaturka jest genialnasmile)))) ubóstwiam motylka, zawsze jak
    mam wszystkiego na maks dość to mówię, sobie pierwsze zdaniebig_grinDDD
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • olcialew1 18.12.06, 21:09
    Nie mialam czasu czytac, melduje tylko ze bylam u lekarza i szyjka troche
    skrocona do 33 mm sad i do tego doszedl jeszcze jeden problem poniewaz mam malo
    wod plodowych sad((( Kazali przyjsc w srode po swietach zeby zmierzyc wody
    znowu i wtedy okaze sie co dalej. Ale nawet nie wiem co to oznacza i jakie sa
    opcje rozwiazania tego problemu jezeli w ogole sa jakies. Juz mi sie
    wszystkiego zupelnie do konca odechcialo.
    --
    Julka Wiercipietka
  • fantaisie 18.12.06, 21:14
    Olciu, spokojnie! będzie dobrze! gdyby było coś nie tak, to nie byłoby Cię teraz
    z nami, tylko w szpitalu. Buźka duża dla Ciebie i Julci
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • chrumpsowa 18.12.06, 21:16
    Olcia nie martw sie!!! Dziewczyny maja rozwarcie i lezac donosza ciaze do
    terminu, a Ty masz jeszcze 33 mm szyjki smile.
    Przeczytaj tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=54098036&a=54103284
    Bedzie dobrze!!!! Co do wod to nie wiem, ale skoro maja sprawdzac na nastepnej
    wizycie to byc moze po prostu jestes w dolnej granicy normy jesli chodzi o Twoj
    tc! JEsli nie klada Cie do szpitala to dobry znak!!! A Ty powinnas lezec
    plackiem, a ostatnio chyba cos zbyt czesto sie szwendasz? Zupe gotowalas, cos
    tam mialas piec... Chyba kucharzenie bedziesz jednak musiala zostawic dla malza.
    Na pewno wszystko bedzie dobrze!!!

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • balbinka74 18.12.06, 21:20
    Melba do łóżka, bo się nam wykonczysz!

    Lalisiu, babki dobrze prawia, musisz cos z tym zrobić. Jesteś przemęczona i
    niedozywiona..no to skąd niby mas brac siły na wszysstko...a i wtedy
    czlowiekowi wszystko przeszkadza..a kazdy problemik staje sie kosmicznym
    problemem.Ściskam i zacznij dbac o siebie, jestes potrzebna swojej rodzince!

    Fantazyjna, dobrze doczytałas, mdli mnie jak ch...a.Ale do przezycia jak na tym
    etapie.Tylko ciekawe dlaczego wieczorem i w nocy...Jak cosik polknę, to mi na
    chwilę przechodzi.Teraz jem juz druga kolację..własciwie mini kolację..bo trza
    byc czujnym..pewnikiem mnie jeszcze dopadnie.

    Matala co ty się tak kamuflujesz?

    Bebelku kochany, sciskam bardzo, bardzo mocno! Dzielna z ciebie kobitka! A córe
    masz przesliczną..i nie wiem czy juz pisałam...te foty...normalnie do
    reklamy smile))

    A u mnie sprawy porzadkowe stanęly w martwym punkciesad(( może jutro będzie mi
    się cosik bradziej chciało....no ale jaki poniedziałek...

    Yskierko i fantazyjna..prasuje te okropne szyfonowesad(( Nie zniosłabym
    zagnieceńsad((Nie sa niby az takie złe..ale mnie to denerwuje.Tej nowej nie będę
    musiała prasowaćsmile))
  • balbinka74 18.12.06, 21:26
    Ergus jedźcie ostroznie!

    Olciu, oj szwędałas się po chałupce szwędałaś...no nic teraz tylko leż, męzul
    niechd dokończy. Kiedys byl program w tv..i cosik mówili o dopuszczaniu
    wód..ale nie wiem jaki to był przypadek. nie martw się na zapas.Może tylko
    podpytaj mame jak to u niej bylo.Ściski..i proszę mi sie oszczędzac i wstawac
    tylko do mycia i na siusiu!

    Lece zmęczyc ostatnią firanę..bycza jestsad(( dwie osoby musza działać..ja
    prasuję, męzul trzyma i ciągnie za drugi koniec istny cyrksmile))Cie choroba...
  • althea35 18.12.06, 21:34
    No nie 10 stopni ma byc w wigilie... co to za swieta.

    Olcia, lez i sie nie zamartwiaj. Z wodami tak jest ze jedne ich maja duzo inne
    malo i nie sie nie dzieje. Tak jak wszystkie dzieci nie rodza sie takie same
    tak samo ilosc wod moze byc rozna i nie swiadczy to o niczym.

    Balbinko, przeginasz! ty bys juz napewno nakrzyczala na kazda z nas, ktora by
    szalala z firanami. Dbaj o sobie i sie nie przemeczaj! Wiesz jakie to teraz
    wazne. A w mezu i tak masz wielkie oparcie... bo u mnie to tragedia...


    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • yskyerka 18.12.06, 22:00
    Wygląda na to, że już lada chwila Motyle pojawią się na świecie...
  • althea35 18.12.06, 22:04
    To cytrusi chyba jutro by musieli zrobic ta cc, zeby na swieta miala szanse
    wyjsc do domu... no to czekamy na motyle.

    --
    Althea
    Nasze maleństwo... jest juz taaakie duze
  • balbinka74 18.12.06, 22:30
    Kurka wodna jeszcze posta mi wcięlo!!! Zaraz zaczne wyc do księzyca!!!
    Cytrus ty sie trzymaj, będzie dobrze. skoro tej gestozy wczesniej nie wykryli,
    to swieza sprawa, nie martw się. Jutro może juz bedziesz tulić małe do siebie!
    Mame twoją wzywajcie, będzie potrzebnasmile)Niech wsiada w pierwszy samolot i
    córcie wspomagasmile)
    Motyle to straszne uparcichy..ciekawe po kimsmile)) Jutro sa urodziny mojej
    siostry...i ona zawsze musi postawic na swoim!!! Tez się darła na tewn swiat
    wczesniej..ale o jakies 5 tygodni.

    Jestem wściekła jak dziki kot! Firanka nie wygląda tak jak powinna..a jakos nie
    mam sil i cierpliwości do tego wszystkiego! Nie moge na nia patrzeć...Za słabo
    ją umarszczyłam na tapczanie..no a na drabine to prawde mówiąc wlazłam i
    zlazłam..i ręce mi opadły i ryczec mi sie chce, bo moja najładniejsza firanka
    wisi jak szmatasad(( Męzul nie chce jej porawiac na oknie...a ja juz nie mam
    cierpliwości na to wszystko.wrrrr...Wiem,ze durna jestem..ale ze mna tak
    zawsze..musze miec idealnie równiutko...bo jak nie to doslownie szału
    dostaję....gryze , drę się...Głuptak ze mnie wiemsad((
  • balbinka74 18.12.06, 22:34
    ide się myć...wnerwiłam się na moja bezsilność, ale ta firana normalnie sobie
    ze mnie drwi....Normalnie zdarłabym to świństwo z okna i na nowo ulożyłabym...a
    tu cóż..męzul zastarjkowałsad((Stwierdził,że drugi raz jej nie bęzie zawieszał:
    (((
  • misia-ma 18.12.06, 22:37
    i....nie bardzo wiem jak to powiedziec, ale...
    ...niestety zdjec ze spotkania nie bedzie, bo ich po prostu
    nie ma sad sorry
    ale jak sciagniemy Zuzów na rewizyte do nas, to zdjecia
    beda na 100%
    a tak w ogole Zuza to my Was tak na dluzszy wieczor piatkowy,
    lub sobotni zapraszamy, zeby mozna bylo troche przy mocniejszej
    "herbatce posiedziec". Ty oczywiscie tylko przy soczku, bo przeciez
    procentow juz nie bedziesz mogla pic smile

    Yskyerko, trzymam kciuki, zebys tez od czwartku przez rowne 9 miesiecy
    nie mogla tknac alkoholu!

    i za Cytrusie trzymam kciuki

    i bardzo sie ciesze, ze Pitus wreszcie moglas odetchnac
    i tez poczuc magie swiat.
    chociaz ja osobiscie jakos nie czuje sad

    Fantaisie, orgazm mowisz. na fotelu!!!!!!!!!
    hym....tylko pozazdroscic smile

    a jesli chodzi o piaskowanie, to ja jakos fanka nie jestem.
    dla mnie to trocha za bardzo agresywna metoda. no ale efekty
    sa bezapelacyjne

    Chrumpsowa, a ja myslalam, ze takie zapyziale urzedniczki to mozna tylko w naszym smutnym kraju spotkac

    no i nie wiem co jeszcze
    jakas demencja starcza mnie dopada sad

    buziaki na dobranoc
  • chrumpsowa 18.12.06, 22:42
    Balbinko ja nie jestem pedantka, ale wieszania firanek nienawidze!!! Natomiast w
    Twoim odmiennym stanie nerwy niewskazane i staraj sie olac te glupie firanki wink
    Buzka dla Ciebie - nie przejmuj sie. Pomysl o tych wszystkich latach, kiedy
    czekalas na 2 kreski - poczytaj chocby swoje posty z dni, w ktorych dostawalas
    @. Na pewno humor Ci sie poprawi i zadne firanki go nie zepsuja!!!

    Misia wyjasnilo sie cos w kwestii swiat? Gadalas z malzem? Szkoda, ze nie ma
    zdjec, ale co sie odwlecze to nie uciecze wink)))))

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • misia-ma 18.12.06, 22:49
    przypomnialo mi sie co mialam jeszcze napisac
    wracam sobie dzisiaj z pracy, a m. mnie pyta :
    m - czujesz jak Magda ladnie pachnie ?
    ja - no czuje. a dlaczego tak pachnie.
    m - golilismy sie!

    ratunku, zaczynam sie bac!!!!!!!!!!!
  • chrumpsowa 18.12.06, 22:52
    hi hi hi tym radosnym akcentem smile))))) zegnam sie z Wami - dobranoc. Misia -
    monitor oplulam wink))))

    --
    Wrzucilam na luz wink
  • hortika 18.12.06, 23:08
    Pituś-kamień z serCA!!
    Balbinka, olej tą firankę, zwariowałaś?? Na kluchy, roladę i kaPUCHĘ ZAPRASZAM!
    Olcia-niby racja z tą męską synową, ale jabym wolała tak tradycyjnie...
    Megi- a Miki zawsze tak na rękach zasypiał, czy teraz mu się tak uwidziało?? Bo
    mnie martwi wizja dźwigania małego słonia przed każdym spaniem... U nas w dzień
    róznie jest (zasypia w łózku, albo w wózku, albo wcale nie chce), ale wieczorem
    to w łóżeczku się udaje.
    Monia- to na styczeń na spotkanie jesteśmy umówione, co??
    Balbinko, a możesz podzieli się przepisem na snikersa? Ściągnęłam sobie z netu,
    ale zawsze co wypróbowane to lepsze przecież.
    Zmęczyłam się dziś zakupami i uciekam spać. Tomek był dzisiaj duuzo mniej
    marudny (przynajmniej w tej cześci dnia kiedy ja się nim zajmowałam) -chyba
    zęby odpadają na razie. Za to bestia kombinuje coś z jedzeniem -dzisiaj były
    tylko 3 (!) posiłki, w tym dwa duuże. Martwi mnie to, ale jedzenia nie da mu
    się wcisnąć.
  • misia-ma 18.12.06, 22:53
    Chrumpsie, stanelo na tym, ze na 18 idziemy do tescia
    a wczesniej robimy sobie sami w trojke taki swiateczny obiad,
    bo zadne z nas nie dotrwa do 18 bez jedzenia smile
    a w miedzyczasie ma wpasc tesciowa z prezentami.
    nic nie mowilam, czy mi sie podoba czy nie. dalam m. wolna reke,
    delikatnie sugerujac, ze za rok.....
    pozyjemy, zobaczymy
  • misia-ma 18.12.06, 22:57
    tez mowie dobranoc i sama juz nie
    wiem, czy smiac sie , czy plakac.

  • tatanka-2002 18.12.06, 23:08
    Wchodzę powiedzieć dobranoc, a tu takie wiesci!!!

    Cytruś - trzymaj się dzielnie!!!
    Ja osobiście jestem za tym, zeby Cię szybko pocieli,
    bo pare dni motyli nie zbawi, a Ty możesz tylko sobie krzywdę zrobic.
    Trzymam kciuki i zdrowaski za Was odmawiać będę,
    zeby wszystko poszło sprawnie i bezproblemowo.

    Misiu - oplułam monitor!!!!
    Widzisz...mąż chyba coś sugeruje z tym goleniem!
    Oby tylko takie rzeczy Madzi wpajał smile

    Ja chciałam sie pochwalić, że wróciłam z domku i działa juz nasze ogrzewanie.
    Od jutra przenosimy reszte rzeczy, żeby w piątek ostatecznie
    przenieść sie do domku i przestać mieszkać w kartonach smile
    Niech tylko P. wróci, bo ja tu bez niego wiele nie zdziałam sad

    Ergusia startuje nad ranem do Polski, a przeciez dopiero co wyjeżdżała...
    Oby tylko szczęśliwie dojechali. Dobrze, że dokumenty sie znalazły smile



    Przesyłam buziaki i ciesze się, że mogę częściej do Was zajrzeć.
    Dobranoc!!!
    --
    Kropek
  • balbinka74 18.12.06, 23:00
    noz chrumpsiku, tłumacze sobie, tłumaczę..dlatego zlazłam natychmiast z tej
    drabinysmile))Durnota ze mnie ,że przejmuje się takimi pierdołami i stukam sie w
    łeb...co tam firanka, ludzie maja większe problemy.. Złośnica ze mnie ostatnio
    niemożliwasad((
    Ja nie wiem jak u innych cięzarówek..ale u mnie to normalnie nerwy strasznie
    delikatne...byle g...wyprowadza mnie z równowagi..a potem mam wyrzuty
    sumienia,ze dziecię mimowolnie krzywdzę i wkurzam sie na siebie.Troche sie
    uspokoiłam po wizytce w łaziencesmile)

    I teraz tak sobie myślę...cytrusia juz niedługo urodzi..stokrocia też..i ty
    altheuś..niedługo się wysypiesz....toż to przynajmniej 4 staraczki musza miec 2
    krechysmile)
  • balbinka74 18.12.06, 23:04
    Misiu..golili się..dobresmile))
    Szkoda,ze fot nie masad((
    a może męzul podczytał cichaczem nasze forum???

    i ja znikam do łózia...