• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak długo starałyście się o drugie dziecko?

  • 17.01.07, 17:25
    Witam.W pierwszą ciążę zaszłam za pierwszym razem. Teraz mam prawie 2 letnią
    córkę. Teraz pracujemy nad rodzeństwem dla naszej pociechy ale jak na razie
    nic. Staramy się już 3 cykl.
    --
    src="<a
    href="www.youngnutrition.net/member/tickers/33946/ticker4.png""
    target="_blank">www.youngnutrition.net/member/tickers/33946/ticker4.png"</a>
    border="0" ></a>
    Edytor zaawansowany
    • 17.01.07, 21:27
      Ja próbuję już 9 m-cy i niestety nie mogę zajść w ciążę.
      --
      Pozdrawiam
      Monika
      Patryk
    • 17.01.07, 22:07
      Widac kazdy przypadek inny..
      Ja w pierwsza ciaze zaszlam w 5 chyba cyklu - moj syn w maju skonczy 3 latka.
      Kolejna ciaza za pierwszym podejsciem ale niestety poronilam w 9 tyg, kolejna
      za pierwszym podejsciem i niestety kolejne poronienie w 15 tyg, i kolejna
      czwarta juz ciaza w ktora zaszlam w pierwszym cyklu staran trwa szczesliwie
      nadal aktualnie 18 tydzien... Tak wiec trzymajcie za mnie kciuki a Wam zycze
      powodzenia w staraniach smile

      Pozdrawiam
    • 17.01.07, 22:16
      Pierwsza ciaża była za pierwszym razem.Nasza córeczka w marcu skończy 3
      latka.Teraz starania trwają od sierpnia i nic...Pozdrawiam.
    • 18.01.07, 09:09
      Ja tez w pierwszą zaszłam momentalnie a teraz już 5 cykli i nicsmilepowoli
      zaczynam się dołować że moze coś nie tak , aktualnie robie badania hormonalne.
      • 18.01.07, 09:19
        pierwsza ciaza za pierwszym razem potem w 13 m odstawienie od piersi zeby
        zaszac starania i w tym samymmiesiacu ciaza
        --
        Alicja 01.05.2004
        Amelka 04.03.2006
    • 18.01.07, 09:18
      ja starałam się około 10 miesięcy ,jestem w 8 tyg. a mój synek ma 7 lat .trzeba
      niestety być cierpliwym !!! pozdrawiam was serdecznie !!!
    • 18.01.07, 09:26
      Oboje za pierwszym razem - mam córkę,w marcu skończy 2 lata, teraz jestem w
      11tc. Ale my to jesteśmy jacyś wyjątkowi...

      --
      Każdego droga zdaje mu się prawa, lecz Pan osądza serca (Prz 21;2)
      dziękuję że przyszedłeś
      czekamy na ciebie
    • 18.01.07, 09:34
      U mnie tez - pierwsza ciąza za pierwszym razem. Teraz przytulamuy sie z męzem -
      zobaczymy moze tez uda sie za pierwszym podejsciem. Pod koniec stycznia planuje
      testowac. Myslicie ze to jest jakas reguła, ze póxniej trudniej zajśc w ciąze?
      Moze sie cos poprzestawiało po porodzie przeciez to mega zmiany hormonalne?
      --
      aanusiaa
      • 18.01.07, 11:12
        przy pierwszej ciąży staraliśmy się dwa razy a teraz już 10 raz i jak dotąd bez
        rezultatów.
    • 18.01.07, 11:53
      O pierwsze dziecko staralismy się BARDZO długo ok.2 lat,od pół roku staramy się
      o drugie i jak na razie bezskuteczniesadA jakoś tak myslałam/miałam nadzieję że
      z drugim nie będzie problemow.Wydaje mi się że jestem tak zestresowana
      faktem,że z pierwszym było tak trudno że na pewno stres mnie teraz dodatkowo
      blokujesad
      • 18.01.07, 12:33
        hejsmilepierwsza kilka lat!druga za pierwszym razem,odstawilam malego od piersi
        zeby zaczac sie starac-i wtedy jest pewnie maga owulacja bo to byl zloty strzal
        nawet miesiaczki juz nie bylosmile))))pozdr.
        • 18.01.07, 14:40
          an_z okolo dwoch lat sie staraliscie??to jak ci sie udalo zajść?bo ja wlasnie
          zmoim staramy sie 2 lata i lipasadczy to przez stres mnie blokuje?Pozdrawiam i
          cekam odp.
          • 19.01.07, 12:17
            Hej!Calkiem mozliwe ze stres Cię blokuje,przynajmniej w moim przypadku tak
            chyba było.Napiszę do Ciebie na maila gazetowego,bo moja historia jest długa i
            nie wiem czy tu się zmieścismile
    • 18.01.07, 22:07
      Dzięki za wszystkie posty. Trochę się uspokoiłam ze nie tylko ja mam taki
      problem. Chociaż czy można tu mówić o spokoju??? Pozdrawiam was wszystkie i
      życzę szybkiego zaciążenia!
      --
      src="<a
      href="www.youngnutrition.net/member/tickers/33946/ticker4.png""
      target="_blank">www.youngnutrition.net/member/tickers/33946/ticker4.png"</a>
      border="0" ></a>
    • 19.01.07, 12:03
      • 19.01.07, 19:20
        No właśnie. Ja mam już serdecznie dość pytań w stylu a kiedy drugie dzieciątko,
        bo już czas. Wiem doskonale że już czas, ja już nie za młoda, dzieciątko ma już
        3.5 roczku, teoretycznie skoro mam już dziecko, to nie powinno byż żadnych
        problemów... no właśnie. A tu próbujemy i próbujemy i ciągle nic. Jak mam się
        zachować w stosunku do tych ciotek, babć, dziadków, czyli wszystkich
        życzliwych, co to się nie chcą wtrącać, ale oni uważają, że... Mam powiedzieć
        wprost, że nie możemy, że próbujmy. Z drugiej strony wydaje mi się to zbyt
        intymne, żeby opowiadać o naszym pożyciu. Jak wy sobie z tym radzicie?
        • 25.01.07, 11:06
          każdy ma prawo do intymności
          nie zmuszaj się do zwierzeń

          ja bym powiedziała coś w stylu "jak przyjdzie na to pora" "jak je <dziecko>
          dostaniemy to ci zaraz babciu powiem" a jakbym się zdenerwowała to
          powiedziałabym "to nasza sprawa" z najmilszym uśmiechem na jaki mnie stać
          i chyba powiedziałabym im też, że te pytania nie są dla mnie - nas miłe
          --
          Każdego droga zdaje mu się prawa, lecz Pan osądza serca (Prz 21;2)
          dziękuję że przyszedłeś
          czekamy na ciebie
    • 21.01.07, 14:03
      U na spierwsze dziecko po 4 latach starań.
      Przyczyna m.in. dość wysoka prolaktyna.
      Drugie dziecko z czystego przypadku.
      Nie wierzyliśmy, aby się udało za szybko, czyli bez jakichkolwiek starań czy
      też zapobiegań.
      Nasza niespodzianka pojwiła się w niecałe 3 m-ce od odstawienia starszego
      dziecka od piersi. Karmiłam ponad 2 lata, a termin porodu jest w okolicach
      urodzin mojej starszej córeczki.
      • 21.01.07, 14:48
        Jeden dzień.
        --
        Aurinko
    • 22.01.07, 14:38
      Przy drugim dziecku udało się szybciej niż przy pierwszym, bo już za pierwszym
      razem, a przy pierwszym: za drugimsmile
      • 22.01.07, 15:09
        przy pierwszym to był trochę "wypadek przy pracy"
        Teraz Zuzu ma już rok i szybko chcielibyśmy mieć drugie.
        Staramy się teraz 2 cykl - zobaczymy - trzymajcie kciuki.
        --
        Pozdrawiamy,
        Asia i Zuza smile zuzawka.blog.onet.pl/
        GG 2977998
        • 22.01.07, 21:23
          kurcze teraz to jestem wystraszona
          Piotruś to nasz złoty strzał Od kwietnia chcemy zacząć przytulanie na kolejnego
          bobasa Mam nadzieję że znowu będzie szybciutko smile
          trzymam za Was kciuki
          --
          Piotruś
    • 23.01.07, 11:30
      Moja druga pociecha jest młodsza o 14 lat ale nie mam 40 raz się nie udało ale
      po krótkiej przerwie ok.Nie staraj się robić wszystkiego na siłę nam się udało
      przypadkiem
      • 23.01.07, 18:33
        moja coreczka skonczy 3 latka w lipcu 1go. A o druga staramy sie 8 cykl. Mam
        nadzieje, ze w koncu sie uda.
    • 24.01.07, 10:46
      Na pierwszego synka czekaliśmy prawie 2 lata, Szymon skończył w tej chwili 2
      lata w brzuszku następny synek, tym razem za "pierwszym podejściem"smile
      pozdarwiam
    • 24.01.07, 12:27
      kurcze nawet nie wiedzialam ze sie staram i juz bylam...w polowie marca
      drugie wink
    • 24.01.07, 20:29
      Mamy 5 letnią córeczkę i zaczeliśmy starać się o rodzeństwo dla niej smile
      To nasza pierwsza próba- jeszcze nie wiemy czy się udało. W pierwszą ciążę
      zaszłam bez problemu, w pierwszym cyklu.
      Pozdrawiam i powodzenia życzę
    • 25.01.07, 12:54
      Dziewczyny, w związku z powyższym pytaniem marty 773 mam pytanie i ja i to
      włąsciwie do par które mimo bezproblemowego poczęcia pierwszego dziecka mają
      problem z poczęciem drugiego.. Mamy, czy po urodzeniu pierwszego dziecka -
      stostowałyście może jakieś tabletki antykoncepcyjne? Bo tak się zastanawiam czy
      przypadkiem to nie ma wpływu na problemy z zajściem w drugą ciążę...

      My z mężem też lada moment zaczniemy się starać o drugą niunię.. i jak czytam o
      problemach z zajściem w kolejne ciąże mimo braku jakichkolwiek problemów z
      zajściem w pierwszą, to zaczynam się bać iż nie będzie łatwo.. Po urodzeniu
      pierwszego dziecka do chwili obecnej (1,5 roku) nie stosowałam tabletek
      antykonc., zabezpieczamy się prezerwatywą i jak narazie skutecznie.. Sama
      jestem ciekawa jak to wyjdzie nam z próbami poczęcia kolejnego potomkawink, mam
      nadzieję że skońćzy się za pierwszym podejściem..
      • 25.01.07, 14:05
        Pierwszy synek bezproblemowo. Jak zaczeliśmy chcieć to od razu sie udało w
        przypadku drugiego było jeszcze inaczej. Nie do końca jeszcze chcieliśmy,
        zabezpieczaliśmy się prezerwatywami i tabletkami i oto jest, jestem w kolejnej
        ciąży. Tak więc nie ma reguły chyba czy ktoś używa tabletek czy nie..
    • 25.01.07, 17:53
      Po pierwszej ciąży brałam Femoden przez 2 lata i 4 miesiące.I właśnie teraz w
      tym upatruję przeszkód z zajściem w ciążę.Starania trwają od lipca.@ po
      odstawieniu pigułek mam dalej b.nieregularnie(ponad 40 dniowe cykle).A wszystko
      miało unormować się po 3-4 miesiącach od odstawienia....
      • 26.01.07, 15:24
        U nas przy pierwszej dzidzi napracowaliśmy się 4 m-ce,teraz jestem w ciąży i
        wyszło za pierwszym razem.
    • 08.02.07, 13:05
      hej! my z pierwszym też poszlismy na zywioł i udało się za pierwszym razem,
      drugie też poszło łatwo, jak policzyłam dni to wstrzeliliśmy się w termin
      (niestety po 5 dniach od odkrycia ciaży było po wszystkim) teraz znów się
      staramy. zobaczymy co wyjdzie. niedziela jest dniem zwiększania zaludnienia smile
    • 08.02.07, 19:55
      Minęło 8 miesięcy i nic, już zaliczyłam wizytę w klinice niepłodności.
      • 08.02.07, 20:02
        Dodam, że w pierwszą ciąże zaszłam bez problemu - w 3 cyklu.
        A teraz po odbiorze moich wyników jak i męża podejrzewam że nie obędzie się bez
        inseminacj a może i in vitro.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.