Dodaj do ulubionych

marzec2004

  • 18.02.04, 15:01
  • 18.02.04, 15:07
    Do mam zainteresowanych fajnym stanikiem do karmienia. Znalazłam dzięki
    wskazówkom dwóch emam dobre staniki niemieckiej firmy Anita, strona
    www.anita.com
    Póki co, udało mi się ustalić, że jeden z modeli jest do kupienia w Warszawie
    na Grochowskiej w 9 miesięcy. Niestety jestem z Gdańska, szukam teraz
    dystrybutora i jakiegoś sklepu w Trójmiescie. Jest nadzieja aby nie nosić
    spadochronusmile)))
    Pozdrawiam,
    lemona1
  • 18.02.04, 16:03
    Cześć! Ja mam dzisiaj tak jak Lemona...Dziwne smaki...Poszłam do sklepu rano i
    kupiłam: kefir, butelke coli, wątróbkę (na obiadek), mandarynki...Wszystko
    pożarłam w krótkich odstępach czasu (mniam!), dokładając jako przerywnik parę
    kostek czekolady. Na razie mam dosyć, ale obawiam się, że to może nie być
    jeszcze koniec smile. Oczywiście w wersji oficjalnej: Dzidzia chciała smile.
    Z pozdrowieniami! Basia z Małą (18 dni do terminu!!!)
    PS. Może znacie jakiś sposób na zmotywowanie się do prasowania? Bo tempo mam
    żałosne...max. 5 pieluszek (lub ciuszków) na dzień...
  • 18.02.04, 19:10
    Tak dziewczynki, ze smakami to u mnie też czasem tak jest. Ostatnio kupiłam
    słoik cebulek marynowanych, miały być do sałatki smile
    Pani dr powiedziała, że to przeziębienie. Przepisała mi:
    Pectosol 3x20kropli (to do gardła),
    Alliofil 3X2 (tabletki na bazie czosnku),
    Cerutin 2x2 (witm. C),
    Bioparox 4x4 dawki (do nosa),
    Stodal syrop.
    Jak temperatura nie przejdzie to będzie mi chciała dać jakiś antybiotyk, ale
    zrobię wszystko, żeby małej nie truć. Wspominała o syropie z cebuli, ale mam
    uraz z dzieciństwa. Piję herbatę w malin z sokiem malinowym.
    Przez to choróbsko nie mam wcale apetytu.
    Ale będzie dobrze dziewczyny smile))

    Buziaki
  • 18.02.04, 19:30
    Cześć Dziewczyny!
    Nie wiem, czy nie zostanę pierwszą "marcóweczką" w naszym gronie.... BO JUŻ W
    LUTYM!!Wczoraj byłam w gina i powiedziała, ze dziecko waży już ponad 3,5 kg
    (!!!) i że nie ma na co czekać i trzeba szybko urodzić, bo potem będzie ciężko.
    Jutro idę jeszcze do profesora, który pracuje na oddziale, na którym mam się
    położyć w poniedziałek po weekendzie.
    Z jednej strony się cieszę, bo torbę do szpitala mam już spakowaną i wyprawkę
    dla Malucha kupioną, a z drugiej.. boję się tego, co będzie później.
    ...Pisałam wcześniej, że dziecko urodzi się z wrodzoną wadą serca i czeka go po
    urodzeniu operacja. Z tego powodu moje obawy o przyszłość. Ale trzeba być
    dobrej myśli. Inaczej wszystko nie miałoby sensu.

    Trzymajcie za nas kciuki, pozdrawiam. Martushka i Maxym.
  • 18.02.04, 20:48
    Martushka, trzymam za ciebie i Maxyma kciuki. W poprzedniej ciazy (11 lat temu)
    tez cos wykryto w serduszku u dzidziusia a po porodzie okazalao sie ze mnie
    tylko nastraszyli. Teraz tez wykryli rozszczepienie podniebienia (w 35T) ale
    drugi lekarz to wykluczyl. W obydwu przypadkch strasznie sie denerwowalam - w
    tym drugim jeszce sie denerwuje bo jestem w 38T i caly czas nie wiem jak to sie
    skonczy, ale jestem dobrej mysli. Nie wiem na ile jest to u ciebie pewne, ale
    teraz naprawde lekarze potrafia czynic cuda.
    Trzymaj sie cieplutko
    Iwona
  • 18.02.04, 19:53
    Hej Basia!

    Moj sposob na prasowanie - wciagam i rozkladam deske, nastawiam zelazko i
    wlaczam moj ulubiony film - wtedy ma poczucie ze nie marnuje czasu a film mily smile
    W ten sposob uprasowalam cala wyprawke ciuchowa, 2 rozki, 20 pieluszek i 2
    pzrescieradelka na 2 x smile

    Renia

    baszaj napisała:

    > Cześć! Ja mam dzisiaj tak jak Lemona...Dziwne smaki...Poszłam do sklepu rano i
    > kupiłam: kefir, butelke coli, wątróbkę (na obiadek), mandarynki...Wszystko
    > pożarłam w krótkich odstępach czasu (mniam!), dokładając jako przerywnik parę
    > kostek czekolady. Na razie mam dosyć, ale obawiam się, że to może nie być
    > jeszcze koniec smile. Oczywiście w wersji oficjalnej: Dzidzia chciała smile.
    > Z pozdrowieniami! Basia z Małą (18 dni do terminu!!!)
    > PS. Może znacie jakiś sposób na zmotywowanie się do prasowania? Bo tempo mam
    > żałosne...max. 5 pieluszek (lub ciuszków) na dzień...
  • 18.02.04, 20:49
    Moj sposob na prasowanie jest nieco prostrzy - zaprosilam swoja mame i
    pozostale czynnosci wykonaly sie same wink))

    Bardzo polecam,
    Iwona
  • 18.02.04, 21:23
    zazdroszczesmile moja musialaby pzrejechac 300 km zeby poprasowac troszke wink
    Ah, dziewczyy, a jutro zas musze jechac na te karowa...
    Moze ktoras pojedzie za mnie?
    I tak nie zwracaja na mnie uwagi tylko na moj numerek statystyczny ... smile

    23 lutego ide do mego gina i wlasnie sie zastanawiam jak zalatwic sprawy
    papierkowe - moze mi pomozecie?
    mam nadzieje ze dostane L4 do dnia porodu (15 marca) i co pozniej?
    do kiedy POWINNAM/MUSZE zlozyc u szefa/w kadrach podanie o macierzynski?
    Jest oczywiste ze nie zrobie tego 23 lutego bo nie wiem KIEDY bede rodzic , a
    nie chce niepotrzebnie tracic macierzynskiego jesli np sie opoznie nieco.
    Jak wiecie, rodzic bede 250 km od miejsca pracy, a w meiscie gdzie pracuje bede
    najwczesniej 2 tyg po porodzie.
    Uklady z kadrowa sa nieznane - tzn jest niepewna i wole sie zabezpieczyc, zeby
    nie pasc ofiara manipulacji itp.

    Co radzicie i co wy robicie?

    Renia
  • 18.02.04, 22:18
    Ja idę Reniu do gina 24 to go dopiero wtedy zapytam, ale nie chciałabym brac
    urlopu przed porodeem. To i tak tylko 16 tygodni sad(((

    Martushka będzie dobrze. Trzymam kciuki i koniecznie daj znać co i jak!

    Kasia
  • 19.02.04, 18:20
    Witam Was marcowe mamusie!! Ja mam termin na 27 marca i to jet moje trzecie
    dzieciątko.Tylko ze moi wojownicy mają juz 13 i 11 lat.I teraz po 11 latach
    mamy trzecie dzieciątko.A na dodatek mam 38 lat i trozkę sie martwie czy będzie
    wszystko dobrze.Ciąże znosze bardzo dobrze (poza zgagą) robie wszystko,pływam
    pracuje,wyniki mam dobre.A mimo wszystko sie denerwuje ,tyle sie słyszy
    o "póżnych"mamach.Pocieszają mnie wszyscy ze jestem zdrowa,nie pale i jest
    ok.Ale te niepokoje same przychodzą.Nie mogę sie doczekać maluszka tym bardziej
    ze to niespodzianka bo nie chciałam wiedzieć płci dziecka.Mam juz wszystko
    naszykowane a mó mąż śpi takj czujnie ze za kazdym razem gdy wstaje to pyta czy
    to już.Jest kochany.Tak samo jak moi synkowie.Mam w nich dużą pomoc,obchodzą
    sie ze mną jak z jajkiem.Nie wolno mi przy nich nic robić,bo zaraz mnie
    opominają że nie wolno.Najlepiej jakby mamusia się połóżyła.Mam duże wsparcie w
    moich mężczyznach.Dobrze że tutaj jesteście macowe mamusie jest mi rażniej i
    przyjemnie.Pozdrawiam i życzę szczęsliwych porodów.Pa Jeszcze sie odezwe
  • 19.02.04, 18:31
    Witam Was marcowe mamusie!! Ja mam termin na 27 marca i to jet moje trzecie
    dzieciątko.Tylko ze moi wojownicy mają juz 13 i 11 lat.I teraz po 11 latach
    mamy trzecie dzieciątko.A na dodatek mam 38 lat i trozkę sie martwie czy będzie
    wszystko dobrze.Ciąże znosze bardzo dobrze (poza zgagą) robie wszystko,pływam
    pracuje,wyniki mam dobre.A mimo wszystko sie denerwuje ,tyle sie słyszy
    o "póżnych"mamach.Pocieszają mnie wszyscy ze jestem zdrowa,nie pale i jest
    ok.Ale te niepokoje same przychodzą.Nie mogę sie doczekać maluszka tym bardziej
    ze to niespodzianka bo nie chciałam wiedzieć płci dziecka.Mam juz wszystko
    naszykowane a mó mąż śpi takj czujnie ze za kazdym razem gdy wstaje to pyta czy
    to już.Jest kochany.Tak samo jak moi synkowie.Mam w nich dużą pomoc,obchodzą
    sie ze mną jak z jajkiem.Nie wolno mi przy nich nic robić,bo zaraz mnie
    opominają że nie wolno.Najlepiej jakby mamusia się połóżyła.Mam duże wsparcie w
    moich mężczyznach.Dobrze że tutaj jesteście macowe mamusie jest mi rażniej i
    przyjemnie.Pozdrawiam i życzę szczęsliwych porodów.Pa Jeszcze sie odezwe.
  • 18.02.04, 22:28
    Reniu,
    Moja kadrowa powiedziała, że jakieś kwity na macierzyński (nie wiem dokładnie
    jaką to ma formę) wystawia szpital i to właśnie trzeba przesłać do firmy. Na
    tej podstawie firma "wysyła" Cię na macierzyński od daty porodu. Co do terminu
    to kołacze mi sie po głowie 7 dni, ale nie pamiętam skąd mi się to wzięło i od
    której z dat to liczyć (porodu?/wystawienia?). Może znajdzie się ktoś
    mądrzejszy? Ale nie sądze, żeby ktoś się tego jakoś bardzo restrykcyjnie
    czepiał - przecież wiadomo, że nie będziesz wzywać kuriera do szpitala wink
    Myślę, że wystarczy jak im wyślesz priorytetem-poleconym. Ja będę na miejscu,
    ale też im wyśle, bo nie mam zamiaru ganiać męża. A jakbyś się
    przypadkiem "przeterminowała", choć wiem że nie planujesz i nie życzę - to
    zawsze jeszcze można wykorzystać internistę (podobno nawet po dacie porodu). I
    tak jeśli w czasie tego zwolnienia urodzisz, co jest więcej niż pewne wink - to
    z automatu "wskakujesz" w macierzyński.
    pozdrowionka
    Ola
  • 19.02.04, 07:43
    Do kj74: Kasiu, bioparox to tez antybiotyk - tyle, ze TEORETYCZNIE dziala
    miejscowo.
    Do martushka: Trzymam za Ciebie kciuki. Cos wiem o stresach w ciazy. Moja
    dzidzia ma wadliwa pepowine. Im blizej konca tym bardziej trzeba byc czujnym -
    wiadomo 2 naczynia to nie to co 3. Jednak wiem, ze moj problem jest nieco inny -
    bo wraz z porodem rola pepowiny sie skonczy i o ile nie ujawnia sie jakies wady
    z nia wspolistniejace (poki co lekarz zapewnia, ze takowych nie ma, sa jednak
    takie wady, ktorych na USG niestety nie widac a na badania genetyczne w moim
    przypadku bylo juz za pozno) bedzie wszystko dobrze ale to czekanie i
    niepewnosc mnie czasami dobija. Ale tez staram sie myslec pozytywnie, bardzo
    sie staram. Ale obsesji na punkcie ruchow dziecka nie moge sie pozbyc mimo
    najlepszych checi !!!

    A poki co, wczoraj kolejny doppler. To juz 19 USG (!!!) w tej ciazy. Mam
    nadzieje, ze lekarz wie co robi.
    Na szczescie wszystko dobrze, dzidzia dotleniona i odzywiona - wazy 3000g (+-
    500g). Lozysko nadal II, czyli jeszcze troche popracuje. Wody plodowe ok.
    Profil biofizyczny dzidzi 8 punktow czyli max.
    Moja szyjka, przez ktora nie moge wychodzic z domu ustabilizowala sie na 11 mm
    i tak sobie trwa juz od jakiegos czasu.
    Teraz wyczekuje na czkawke jako najlepszy - zdaniem mojego lekarza - miernik
    dobrostanu plodu.

    Uff, maruda sie ze mnie zrobila straszna. Nawet wczoraj moj maz stwierdzil, ze
    im blizej konca tym ze mna gorzej. Moze to jakas depresja przedporodowa, hehe

    Na pewno w moim nastroju ma swoj udzial wyjazd mojego synka do babci na ferie.
    Nie mam juz teraz kompletnie zadnych obowiazkow, ze wzgledu na szyjke prawie
    wszystko robi za mnie maz, rozprezenie kompletne i psychiczne i fizyczne.
    Jak widac nie bardzo mi to sluzy - mam za duzo czasu na liczenie ruchow, hehe
    Pozdrawiam wszystkie marcowki i brzusie
    --
    Gosia i Dziewczynka (przedostatni dzien 37 tygodnia - od soboty moge rodzic !!!)
  • 19.02.04, 10:17
    Dzięki Dziewczyny, na pewno dam znać, jak już coś się "wydarzy".
    Mój mąż przeżywa razem ze mną. Już pożyczył od znajomych aparat cyfrowy, żeby
    upamiętnić pierwsze chwile po urodzeniu "Kruszynki".. Ja nie śpię już kolejną
    noc - chyba dobra "senna" passa się skończyła i teraz już do porodu będę
    przeżywać. A po porodzie też się nie wyśpię z wiadomych przyczyn wink))
    Już nie mogę się doczekać!
    Dzisiaj po południu idę do lekarza, który ma być przy porodzie i dowiem się co
    i jak.

    Pozdrawiam Was serdecznie, Martushka i Maxym.
  • 19.02.04, 11:34
    Matushka!

    Trzymam za Was kciuki!
    Moze to male pocieszenie, ale ja tez coraz mniej spie - mysle, ze sie dstrajam
    do bezsennych nocy potem smile
    Budze sie w srodku nocy i nie moge zasnac smile

    Dzis kosmicznie twardy brzch - nawet jak na "moje" standardy i musze jechac na
    karowa a wiecie jak ja to lubiesmile ktg i wizyta, tzrea bedzie jakos im dac znac,
    ze widza mnie po raz osattni, nie rodze u nich i 27/02 adijos pomodore smile

    Renik + chłopczyk (Wam tez dzieci wkładaja stopy miedzy zebra????)
  • 19.02.04, 18:24
    Dzięki Renia za radę dot. prasowania. Mam mały techniczny problem - brak
    telewizora smile, ale przy radiu (RMF FM) też całkiem dobrze idzie smile. Moja Mała
    też ładuje w żebra, a dodatkowo w pęcherz główką albo łapkami - wtedy gdy się
    przeciąga smile. Ze spankiem mam teraz tak, że spać śpię, ale budzę się regularnie
    co 2-3 godz.na spacerek do toalety...Pa! Basia z Małą
  • 19.02.04, 12:32
    Wiecie co, tez mam problem zwolnienia. Gin mi dal tylko do 38 tyg, ja zwariuje,
    czy oni poglupieli? Kodeks pracy sobie a oni sobie.....Ide wiec do internisty
    jutro i chyba sie zaplacze jak mi nie da zwolnienia. A do terminu mam jeszcze 2
    tyg.
    I jeszcze cos, moj gin w 36 tyg. doszedl do wniosku, ze juz sie z nim nie musze
    widywac - czy to normalne???

    Ewa
  • 19.02.04, 13:03
    Wiesz co, takiemu ginowi to tylko nakopac. Ciekawa jestem czy chodzilas
    prywatnie czy panstwowo.
    Co do zwolnienia to absolutnie nie mial prawa Ci go nie dac - cwaniaczek jeden,
    asekurant.
    Ale to, ze 4 tygodnie przed terminem porodu zakonczyl kontakty z Toba to juz
    parodia. Przeciez teraz wlasnie powinien Cie otoczyc szczegolna opieka,
    wyznaczac wizyty nawet co tydzien aby sprawdzac, co z szyjka, co z dzieckiem,
    co z lozyskiem slowem monitorowac na biezaco, czy nic zlego sie nie dzieje.
    Przeciez nawet w kazdym glupim poradniku pisza, ze najczesciej pod koniec
    ginekolog wyznacza wizyty wlasnie co tydzien, najrzadziej co dwa zeby trzymac
    reke na pulsie ...

    No nie, jak slowo daje az mna zatrzeslo, jak to przeczytalam.
    --
    Gosia i Dziewczynka (37 tyd.)
  • 19.02.04, 15:01
    Miqsh przecież to jakaś parodia. Teraz powinnaś chodzic do niego co dwa
    tygodnie albo co tydzień. Nie wiem, ale gdzieś to trzeba zgłosić! Przecież to
    jest zwykła olewka.
    No a z tym zwolnieniem to też przesadził.

    Kasia
  • 19.02.04, 15:05
    To faktycznie jakis popapraniec. Nie znam sie na prawie pracy ale moja pani Gin
    dala mi zwolnienie bez problemu prawie do dnia porodu (do 03 marca a termin mam
    na 04 marca), wiec chyba jednak mozna.

    Ja juz teraz nie moge obie wyobrazic pojscia na 8 godzin, bo gdzie bym
    zmiescila ten moj brzuch przez tyle godzinek przed komputerem?

    A do tego podobnie jak wy mam problemy ze spaniem - jak sie obudze zeby sie
    obrocic (a do tego to juz dźwigu potrzebuje) to koniec ze spaniem.

    Dodatkowo wczoraj zawisilam firanki w pokoju dzidzi i okazala sie ze moj mąż
    zle wymierzył i sao jakieś 4 cm za krotkie BUUUUUUUUUUU ;-((((((((((((((. Jakos
    je podpięłam i zostawię - ale mogło być śliczniej.

    Jadę po moją starszą dziewczynkę do szkoły i idę najeść się pączków u rodziców -
    może mi sie nastrój poprawi.

    Smacznego tłustego czwartku wam życzę.
    Iwona

  • 19.02.04, 16:01
    Jesli chodzi o ostatnia wizyte to mam ja juz za soba (w 37 tyg) i prawde
    powiedziawszy nie niepokoje sie tym ze do terminu nie pojde do lekarza.W koncu
    dzidzius po 37 tyg moze sie juz urodzic i jakby cos sie dzialo to ide od razu
    do szpitala.A wczoraj robilam ostatnie Usg,tak wlasciwie dla wlasnego spolkoju,
    maly jest juz wlasciwie gotowy na swiat(a to przedostatni dzien 37 tyg.).Ma
    duza glowke-to po tatusiu i wazy +-3500.Zreszta nie biore tej wagi tak na 100%
    bo wiadomo ze Usg troche przeklamuje.
    Dziewczyny w co macie zamiar ubrac wasze maluchy jak bedziecie wychodzic ze
    szpitala?Mam dylemat czy nie kupic cieplego spiworka (kombinezou),bo w koncu "w
    marcu jak w garncu".Pozdr.
  • 19.02.04, 16:04
    Dziewczyny ja juz nie moge... Przeciez zebra to nie podnoki! Probowalam
    przkonac moja Zuzie , tlumaczylam ze to bardzo boli, a ona nic...
    Wczoraj przezylam chwile grozy. Poszlam na KTG na Karowa, a tam dwa piki
    wskazujace ze tetno bylo przez chwwilke ok 170! Pani dr powiedzila ze nie
    bedzie mnie wysylac na izbe przyjec tylko mam przyjsc za 2 godzinki na
    powtorke. No to ja do domku (blisko mam bo na Nowym Swiecie) po koszulke i
    klapeczki do szpitala.Zapakowalam sie i przyjechalam na badanie.Okazalo sie na
    szczesie ze wszystko w normie.Uff...Dzis zaczal sie 36 tydzien, podobno po
    skonczonym 36 mozna juz rodzic...
    Nie wiecie co moze spowodowac przyspieszone tetno u dziecka? Czy zdenerwowanie
    matki ma jakis wplyw? Pani dr nie umiala mi odpowiedziec smile
  • 19.02.04, 16:05
    Zebra to nie podnozki - mialo byc smile
  • 19.02.04, 16:08
    Ja tez sie stalam ostatnio bardziej marudna, no ale wlasnie mniej spie, bo nie
    moge. Dzis tez w nocy ogladalismy film do 1:07 po tym dopiero moze po 20 min
    zasnelam, wstac musialam o 4:40, a i tak obudzilam sie o 3:47 i juz qpa ze
    spania uncertain. Jestem niewyspana, wsciekla i marudna. Tez mam obsesje na punkcie
    ruchow Malenstwa. Brzucho mi dosc czesto twardnieje, ale nie wiem czy moge sie
    z tym gdzies zglosic, czy nie ma sensu (moze to normalka) nie chce jezdzic
    niepotrzebnie zeby jeszcze ktos na mnie sie wydzieral. Mialam wreszcie jutro ze
    swoim facetem pojechac kupic pieluszki, kaftanik, przewijak, wanienke no i cos
    dla mnie jakies wkladki czy cos (lozeczka nadal jeszcze tez nie mamy), a on mi
    wczoraj oznajmil, ze musi gdzies zawiezc rodzicow. No szlag mnie trafil a dzis
    to juz wybitnie. Od soboty moge normalnie rodzic, a my nic nie mamy, a sama
    przeciez nie przytargam tego wszystkiego. Ze sklepow do pociagu, a pozniej
    przesiadka do innego pociagu ety no sama nie dam rady sad Chodze dzis wkurzona
    i zaryczana, bo od 2 tygodni trabilam, ze trzeba wreszcie cos kupic. Teraz
    chyba sama mu wrecze te 100 zl i powiem, ze ma wszystko kupic. Zrobie tylko
    liste i powiem gdzie i niech sam jezdzi bladzi i szuka. Ja juz mam dosc. Nie
    dosc, ze mam jeszcze ostatnie egzaminy to on mnie wkurzyl uncertain Czy ja mam sama
    wszystko robic? buuuu

    Jolka & 37-tygodniowe Malenstwo
  • 19.02.04, 16:37
    Okropni ci niektórzy ginekolodzy, słyszałam w TV, że to jest zalecenie ZUS, aby
    po 38 tygodniu nie dawać L4, tylko wysyłać na wczesniejszy macierzyński, ale to
    tylko zalecenie i lekarz moze wystawić normalne L4.
    Jestem ciekawa jak będzie u mnie, bo dziś wieczorem mój mąż jedzie do gina, z
    którym jesteśmy umówieni odebrać moje zwolnienie (37 t), nie pojadę z nim, bo
    powoli wychodzę z zaziębienia, wolę zosać w domu. Muszę mu tylko wyklarować,
    zeby zaparł się rękami i nogami i nie brał wczesniejszego macierzyńskiego
    przypadkiem.
    A niektórzy gin. to widzę wogóle poszaleli chcą babki wysyłać do pracy w
    ostatnich dwóch tygodniach???
    No tak, w takim przypadku zwolnienie od ogólnego to jedyne wyjscie..

    Mój lekarz wyznacza mi teraz terminy spotkań co 2 tygodnie i każe dzwonić, albo
    jechać do szpitala w którym pracuje jak tylko ckolwiek mnie zaniepokoi.
    Jestesmy umówieni za tydzień na ostatnią wizytę, mamy ustalić ostatecznie gdzie
    będę rodzic (chcę w innym szpitalu, niz on pracuje) co i jak, no i ostatnie usg.
    Dzisiaj mogłabym pojechać po to zwolnienie, to posłuchałby serduszka maleństwa,
    ale muszę się wykurować.

    miqsh, może Twoja ciąża jest tak zdrowiutka, ze twój gin nie przewiduje
    komplikacji? Pamiętaj, że zawsze możesz podjechać do szpitala na izbę przyjęć i
    nikt Cię nie przepędzismile)
    Pozdrawiam Was ciepło,
    lemona1 + syncio 37t (chyba Tymcio)

    Jesze jedno, czy słyszałyście o tym, że warto wziąć do szpitala suszarkę,
    suszyc się zamiast wycierać ręcznikiem po porodzie, moze ten temat już był, a
    mnie nie było??????
    Pa




  • 19.02.04, 17:32
    W szkole rodzenia dostałyśmy zalecenie, żeby po pierwsze nie wycierać się w
    miejscu rany normalnym ręcznikiem tylko w tym celu wziąć ręczniki papierowe ze
    względów higienicznych, a później dosuszać ranę przy pomocy suszarki (najlepiej
    takiej z zimnym nawiewem, podobno normalną też się da z odp odlęgłości, ale ja
    sobie to średnio wyobrażam)
    Może jakaś dziewczyna już z praktyką powie jak to jest i czy takie zabiegi
    pomagają?
    pozdrowionka
    ola
  • 19.02.04, 18:20
    Cześć! Co do suszarki i ręczników papierowych- też takie rady słyszałam i tak
    własnie zamierzam zrobić (to zdecydowanie delikatniejsze metody od wycierania
    ręcznikiem). Dzis byłam u mojej gin. na wizycie...u dzidzi wszystko ok-
    podtuczyła się jeszcze w porównaniu z wizytą dwa tyg. temu (to tak po obmacaniu
    brzucha pezez gin. nie z usg), serduszko bije ładnie. Podsumowując gin.
    powiedziała że mogę iść rodzić...teraz wszystko zależy od widzimisię dzidzi.
    Mam tylko obserwować ruchy Małej. I jeśli nie urodzę do terminu (8 marca) to
    mam się pojawić właśnie 8 mego na wizytę. Oczywiście L4 dostałam bez problemu -
    na razie do 7-mego, a jeśli nie urodzę, to na wizycie mi przedłuży (sama tak
    powiedziała, więc gin. może takie L4 wystawić!!!). A jak urodzę wcześniej, to
    od dnia porodu po prostu leci termin macierzyńskiego (świstek, jak któraś z Was
    wspomniała, przygotowuje szpital i z tym sie trzeba zgłosic do pracodawcy, ale
    nie wiem w jakim terminie). Całuski dla wszystkich! Basia z Małą
    PS. Moja waga na dziś- 66 kg (+14 kg) ...a co bedzie po dzisiejszych
    pączkach...wolę nie myśleć smile
  • 19.02.04, 22:41
    Aaniu79 dzidziuś jest donoszony po skończonym 37T.
    Dostałam od koleżanki kombinezonik zimowy na 62, więc nie mam problemu w czym
    przywieźć małą ze szpitala.I cały czas kombinowałam o jaką zebrę Ci
    chodziło smile)))))))
    To mówicie, że bierzecie suszarki...
  • 20.02.04, 08:10
    Ja tez dostalam malutki kombinezonik od bratowej, bo ona ma teraz 5-cio
    miesieczna Basie. Dzidzia dozpycha sie w moim brzuchu jak nie wiem ale na zwiat
    jeszce nie chce sie jej wychodzic. Musze z nia pogadac, bo dzisiaj taka ladna
    data 20/02/2004 - same 2 i jedna 4.

    CO od suszarki to jesli dobrze pamietam moj porod srzed prawie 11 lat to
    faktycznie czesc dziewczyn na sali mialo suszareczki i chyba sie sprawdzily,
    ale wybaczcie pamiec zawodna.....

    Dzisiaj udalo mi sie przespac prawie cala nac bez budzenia i bez koszmarnych
    snow HURAAAAAAAAAAA !!!!!!! Wiem ze nie powinnam sie do tego przyzwyczajac, ale
    zawsze to jeszcze jedna przespana noc wink))

    Buzka
    Iwona
  • 20.02.04, 11:45
    Na szkole rodzenia powiedziano ze po skonczonym 36... A wam co mowili?
  • 20.02.04, 11:53
    Cześć kobietki z ukochanymi piłeczkami,
    Wczoraj wieczorem podczas kąpieli w wannie przekręciłam się na brzuch,
    trzymałam się rantu wanny i byłam szczęśliwa, moja piłeczka unosiła mnie do
    góry, a ja byłam taka lekka, lekka i to nie był sensmile))!!!! Jedyny sposób
    żeby "polezeć" na brzuchusmile

    Co do L4 w 37 tygodniu (właściwie od 21.02 więc w 38T), moj mąż odebrał to moje
    zwolnienie, oczywiście przygotowany był "na ciosy", ja chodzę do lekarza ,stąd
    moze bardziej pozytywne podejscie, bo jego pielęgniarka powiedziała, ze ZUS
    każe im tak robić i rozliczją ich z tego (dziwne zalecenie ZUS a działa jak
    nakaz...), przyznała że to fatalna sytuacja, ale jedyny ratunek to internista,
    jednak powiedziała, ze lekarz zdecyduje. No i mój doktorek dał mi zwolnienie do
    15.03 (14.03 wielki dzieńsmile ) L4, bez zadnych min i fochówsmile
    Ale jest coś na rzeczy, cwaniaczkowie z ZUS zabierają naszym dzidziom
    dwutygodniową opiekę - no tak w skali kraju wyobrażam sobie że może być to
    oszczędność...
    Do szpitala warto podobno zabrać rodzynki czy morele suszone, bardzo pomagaja w
    wypróżnianiu, a do picia sok albo kompot jabłkowy, ale to pewnie wieciesmile)))
    Pozdrawiam,
    lemona1 i syncio mały

  • 20.02.04, 12:07
    Lemona1, zaraz ide pocwiczyc styl brzuszkowy w wannie - strasznie juz tesknie
    za spaniem na brzuchu, wiec moze chociaz namiastka. W poprzedniej ciazy
    chodzilam na basen, ale teraz mam wiecej odpoczywac i basen nie wskazany - jak
    poszlam w 5 tygodniu dostalam od razu uczulenia ;-(((.

    Jesli chodzi o ZUS, to juz pisalam, ze moja pani Gin nie robila problemu o
    dostalam zwolnienie do 03 marca (termin mam na 04 marca), wiec to jednak duzo
    zalezy od lekarza. W ZUS'ie to tylko potrafia sie wsciekac, jak ty na czas nie
    zaplacisz skladki, w druga strone to nie dziala.

    Za chwile sie zbieram i ide gdzies poszlec - moze jakas kosmetyczka, albo
    fryzjer??? Trzeba troszke pomyslec o sobie, bo pozniej tylko dzidzia, dzidzia.

    A taka mialam nadzieje na taka sliczna date 20/02/2004 i chyba nici, bo jak na
    razie objawow brak.....

    Iwona i Malgosia (38T)
  • 20.02.04, 13:37
    iwo_72
    Z kosmetyczka czy fryzjerem dobry pomysł tak na końcóweczce, Ja tez się wybiorę
    do fryzjera za tydzień. Za to zaszalałam dwa tygodnie temu i poszłam na masaż
    do Centrum Pięknego Ciała , przemiła kobitka wymaglowała mi wszystkie mięśnie,
    stopy i dłonie (po dwie oczywiście) - refleksoterapia podobno, sprytnie kładąc
    mnie na boczku, trwało to półtorej godziny. Po porodzie pojadę sobie w nagrodę
    jeszcze razsmile)))
    fajniesmile
    A ja chyba z tego przeziębienia nigdy nie wyjdę.
    lemona1
  • 20.02.04, 14:19
    lemona ja też. Już mam dość tego kataru okropnego, zapchanego nosa i kaszlu.
    Buuuuuuuuuuu, chce być zdrowa!!! A nie daj Boże rodzić z zapchanym nosem.

    Dziś w nocy budziłąm się co godzinęsad

    Iwo_72 a czy Ty nie jesteś przypadkiem w 39T? Wg moich obliczeń tak właśnie
    wychodzi. Pierwszy dzień miesiączki to pierwszy dzień pierwszego tygodnia. Ja
    OM miałam równy tydzień po Tobie i jestem w 38T. Termin porodu wypada po
    skończonym 40T. Kochana Tobie to już naprawdę niewiele zostało smile
  • 20.02.04, 14:48
    Hej dziewczyny!

    bylam pzrezieobiona jakis zcas temu i powiem co mnei naprawde szybko stawia na
    nogi: czosnek.
    Poniewaz mam litosc dla wspolspaczy wiec staram sie nie pzresadzac no i jak
    wiadomo czosnekj rozrzedza krew, ale jako ukrzycowa panna nie moge za duzo
    miodu, wiec kroje na plastry czosnek i zalewam mlekiem - po tym chce mi sie spac
    i do lozka lulu. 2-3 x i juz ok z gardlem. Po drugie imbir - obrac sobie kozren
    i do herbaty wrzucic - ladnie rozgrzewa.

    Renik
  • 20.02.04, 14:41
    Hej!!!

    Bylam na ktg w zeszly piatek, i przez 4 minuty tez mialam 170.
    Musialam wiec powtorzyc ktg w sobote - pociesze Cie i powiem, ze w sobote wyszlo
    tak dobrze, ze lekarz obwiescil ze mozna je pokazywac studentom jako wzor smile
    W czwartek (wczoraj) bylam ponownie na ktg (ze wzgledu na cukrzyce ciazowa) a
    dzis rano na badaniach - mzoe sie mijamy na Karowej???
    Mam nadzieje, ze wszystko dobzre u Ciebie, i wg mnie zdenerwowanie mamy zawsze
    wplywa na dzidziusia, a np u mnie powod ze 170 zamiast 140 to ostre kopanie
    malucha - a jak kopie to tetno wyzsze widac smile

    Renia


    (...) Poszlam na KTG na Karowa, a tam dwa piki
    wskazujace ze tetno bylo przez chwwilke ok 170! Pani dr powiedzila ze nie
    bedzie mnie wysylac na izbe przyjec tylko mam przyjsc za 2 godzinki na
    powtorke. No to ja do domku (blisko mam bo na Nowym Swiecie) po koszulke i
    klapeczki do szpitala.Zapakowalam sie i przyjechalam na badanie.Okazalo sie na
    szczesie ze wszystko w normie.Uff...Dzis zaczal sie 36 tydzien, podobno po
    skonczonym 36 mozna juz rodzic...
    Nie wiecie co moze spowodowac przyspieszone tetno u dziecka? Czy zdenerwowanie
    matki ma jakis wplyw? Pani dr nie umiala mi odpowiedziec smile
  • 20.02.04, 15:56
    Tez mam cukrzyce (kiedys pisalam), ale niestety mecze sie juz z nia od 9 tego
    roku zycia sad.Jestem wiec na insulince od 15 lat.Kolejna wizyte na Karowej mam
    w poniedzialek, a ty? Kiedy nastepne KTG? Moze sie kiedys widzialysmy na
    korytarzu smile Pozdrawiam Ania i 35 tygodniowa Zuzia
  • 20.02.04, 16:14
    Renia, No to mnie przestraszylas. Moze faktycznie u mnie juz 39 - musze to
    sprawdzic. A ja taka spokojna ze jeszcze chwilka, ale termin mam na 04 marca.
    To ja juz nie wiem....

    U kosmetyczki bylam, ale tylko na manicure. Na masaz przestalam chodzic 2
    tygodnie temu, bo trudno mi bylo wylezec przez 1 godzinke. Ale wczesniej bardzo
    mi to pomagalo zarowno na skore jak i na kregoslup.

    Szczerze polecam takie drobne przyjemnosci jak kosmetyczka - bardzo porawia
    humor i nie myslisz tylko o swoim brzuszku (chociaz bardzo lubie te mysli).

    Iwona i Malgosia (38T a moze 39T)
  • 20.02.04, 19:23
    Wiadaomosc miala sie oczywiscie zaczynac od: "Kasiu, no to mnie
    przestraszylas.....

    Sorry kj74

    wciaz niepewna w ktorym tygodniu,
    iwona
  • 20.02.04, 16:34
    planowo 26 lutego, 9:10 dr Malinowska (gab nr 3 smile a na 11:30 ktg, ale mam sie
    zglosic zaraz po wizycie moze mnie gdzies wczesniej upchna do pokoju nr 30smile
    Jestem w 36 tygodniu, i od ponad miesiaca wiem,z e mam dbac o siebie bardziej ze
    wzgledu na cukrzyce ciazowa, (202 po 1h po 175 glukozy tak mnie uziemilo)
    Czy w ziwazku z cukzryca bedziesz rodizc na Karowej?
    Bo ja 27.02 wyjezdzam rodzic do Olsztyna, jak zdaze smile a jelsi nie to do MSWiA.

    Renia (15 marca 2004)
  • 20.02.04, 17:23
    Tak, w zwiazku z cukrzyca bede rodzic na Karowej- tam maja doswiadczenie z
    takimi przypadkami.Ja chodze do dr.Sotowskiej raz na 2 tygodnie (ale cala ciaze
    prowadzilam prywatnie w Medicover).Ostanio na wizycie na karowej dowiedzialam
    sie za takie przypadki jak ja smile klada juz do szpitala w 37 tygodniu i mozliwe
    ze bede miala wczesniejsze wywolywanie porodu- ale dokladniej dowiem sie na
    wizycie w poniedzialek.Wszystko zalezy od rozmiarow dziecka (czesto w cukrzycy
    jest wieksze i od ogolnego stanu). Ja staram sie jak moge wiec na razie nie ma
    takich wskazan, ale wszystko sie moze zdarzyc.Moze w nastepnym tygodniu uda nam
    sie gdzies spotkac smile.Szkoda ze nie rodzisz na Karowej bo chyba mamy podobne
    terminy porodu ( ja na 26 marca )...
  • 20.02.04, 17:26
    Hmm pewnie termin masz na 15 marca, ale to dziwne bo ja tez jestem w 36
    tygodniu.OM mialam 19 czerwca....
  • 20.02.04, 20:48
    Ania:
    a ja 8 czerwca...

    Iwo!!!
    jak to sorry Kasiu!!!
    pzreciez to mi powiedizalas ze cie nastraszylam smile
    a ja tu biedna mysle - nie dosc ze gapa ze mnie w ciazy w ciazy to jeszcze
    skleroza hihiihih

    Renia
  • 20.02.04, 21:04
    oj Iwonka namieszałaś wink)))
    Może Twój lekarz liczy skończone tygodnie a nie te w trakcie, to by się
    zgadzało. Tak czy siak termin za niecałe 2 tygodnie masz a ja za niecałe trzy,
    ale już by mogła mała wyskoczyćsmile

    Powiem Ci Reniu, że czosnek to ja bardzo lubię, ale jakoś teraz to średnio mam
    ochotę. Wolę kurację miodem i malinami (herbatka i soczek).


    Tak dziś myślałam, że jestem na wątku od samego początku. Kiedy miałam
    nadzieję, że się uda i czekałam na odpowiedni termin, żeby zrobić test. Taka
    byłam szczęśliwa jak pokazała się druga kreseczka. I ten czas tak szybko
    zleciał. Niedługo będziemy w trójkęsmile))
    Planujecie następne dzidzie? My tak, ale tak żeby było 2-3 lata przerwy (trzeba
    się spieszyć, bo wiek już nie ten wink)

    Jutro wraca mężuś smile))))))))))
    MOże mnie wyleczy wink

    Buziaki

  • 21.02.04, 10:02
    Faktycznie, namieszalam - ale kobitkom w ciąży się wybacza wink))).

    Jeśli chodzi o wylecznie z przesiębiebia to kiedyś zawsze działała na
    mnie ,metoda z ziarenkiem pieprzu: kładziesz ziarenko pieprzu na brzuszek i
    pocierasz drugim brzuszkiem wink))) ..... ale teraz to kłopot, bo u mnie to
    ziarenko by się jedynie sturlało.

    Dzisiaj sobota, mężuś i córa w domu, więc sobie nie poodpoczywam. Pogoda w
    Warszawie wymażona na spacery - słońce i troszeczkę mrozu, więc pewnie gdzieś
    się wybierzemy, jak tylko moja dwójka kochana wróci z basenu.

    Jeśli chodzi o planowanie kolejnych dzidziusiów, to u mnie to już jest drugie,
    a pierwsze to już prawie dorosłe (11 lat we wrześniu skończy) więc o trzecim na
    razie nie myślę.

    Buziaczki,
    iwona

  • 21.02.04, 11:02
    Hej!

    Tez mi zaczynaja przelatywac takie mysli, troche sie niepokoje, ze ta druga
    ciaza to w wiekszosci pzryoadkow ktore widze pzrebiega TRUDNIEJ niz pierwsza
    chociaz czego innego mozna by sie spodziewac, prawda?
    w prima aprilis skoncze 30 lat, i mimo, ze nie wygladam itp i tym podobne, to
    wiem, ze nie mozna zcekac w neiskonczonosc i dodatkowo, ze pozniej znosi sie
    ciezej bo organizm mniej wytrzymly.
    Moze troche pesymistyczna jestem, bo w rodzinie mam wrecz odwrotne pzrypadki
    plodnosci - mam bardzo plodna i w poznym wieku tez - rodzine, ale wiem, ze nie
    nalezy zwlekaz za dlugo. (mama urodzila brata w wieku lat 34 - 19 lat temu,
    tesciowa 31 i 33, babcia kolo 40... itp)

    Tylko jak to mam pogodzic z praca?
    Na razie tak wyluzowalam, ze wogole nie czuje ze pracowalamsmile
    ale nie mialam innego wyjscia - pracujac nie mialabym dziecka teraz.
    Taki byl mus i juz.

    Oh, rozklejam sie, ale moze dlatego, ze teraz mam tyle "zabawy " (zagrozenie
    proonieniem, porblemy z infekcjami, cukzryca ciezarnych, skurcze wczesniej itp)
    nastepna ciaza bedzie wrecz ksiazkowa?
    Chyba pzryda mi sie wiecej wiarysmile

    W koncu nam sie udalo za 1 razem, a znajomi podgladajac pecherzyk zaszli w ciaze
    ale w 12 tyg stanelo serce dziecka, a drudzy probuja od czerwca, na razie
    bezskutecznie. Oczywiscie mowie o osobach w naszym wieku (74), bardzo duzo
    pracujacych itp

    Chyba jednak powinnam sie cieszyc, co? smile
    taka piekna tu dzis pogodasmile

    Ide robic dobre sniadanko - juz moge jesc minelo 1 h po pzryjciu 2x tardyferonu.
    pa!!!

    Renia






    > Planujecie następne dzidzie? My tak, ale tak żeby było 2-3 lata przerwy (trzeba
    >
    > się spieszyć, bo wiek już nie ten wink)
  • 21.02.04, 11:16
    Renia przestań bo wpadnę w kompleksy, ja już po 30-tce (rocznik 1972). Pierwsza
    dzidzia (11 lat temu) nie była planowana ale teraz już jest duża i bardzo się z
    tego cieszę. Potem długa przerwa - zgadnijcie dlaczego? wink)) praca, praca,
    praca....

    No i teraz to maleństwo - już się nie mogę doczekać i nawet jeśli mam czasami
    wątpliwości, to zaraz sobie myśle o tych rodzicach, którzy tak bardzo by
    chcieli a nie mogą. WIem, że pewnie będę musiała wrócić do roboty za pół roku
    ale będę o tym myśleć za 4-5 miesięcy. Może poszukam czegoś spokojniejszego, bo
    w tych dużych korporacjach to wyciskają z człowieka ostatnie poty i siły, a
    potem potrafią wyrzucić "na śmietnik"... ja się nie dam.

    DZIEWCZYNY CIESZMY SIE ZE MAMY TE POCIECHY POD SECEM. To naprawdre jest
    cudowne!!!!

    iwona

  • 21.02.04, 09:57
    Właśnie się dowiedziałam, że mojego kochanego dziadka zabrało pogotowie
    nieprzytomnego do szpitala. Jego stan jest kiepski bardzo. Kurcze ma mu sie
    urodzić pierwsze wnuczę a on tu nam taki numer..... Pomodlicie się w jego
    intencji?
  • 21.02.04, 10:05
    Pewnie że się pomodlimy, nawet podwójnie - mamy w końcu teraz dwa serduszka....
    Jak rozumiem to jest jego pierwsze pra-wnuczę.

    Iwona
  • 21.02.04, 11:24
    Dzięki Iwonka. No pewnei, że miało byc prawnuczę, ale jakoś dziś nie myślę.
  • 21.02.04, 12:25
    Kasiu,
    Będzie dobrze, to są solidne roczniki.
    Trzymamy kciuki.

    U mnie też jest duza różnica wieku i właściwie to tak, jakbym zaczynała od
    początkusmile) Wydaje mi się, ze nic nie pamiętam ale wiem na pewno, że tym razem
    wezmę znieczuleniesmile))))
    A co do pracy - firma gigant i konieczne L4 żeby zajść, urodzić i nie
    zastresować się na śmierćsmile)))
    Pozdrawiam,
    lemona1
  • 21.02.04, 12:44
    Mojego synka urodzilam 5 lat temu - wyczekany, wymarzony. Ciaza po owulacji
    stymulowanej clostilbegytem, bo inaczej nie szlo - cykle bezowulacyjne.

    Jeszcze sie nie urodzil a ja juz marzylam o nastepnym dziecku.
    Wszystkie ubranka, z ktorych wyrastal wkladalam pieczolowiecie do szafy,
    wszystkie sprzety pakowalam do workow i magazynowalam u rodzicow. Synek rosl a
    ja nadal marzylam o nastepnej ciazy. Marzylam i na marzeniach sie konczylo -
    dlaczego? Nie balam sie ciazy bo wlasnie moja pierwsza byla ksiazkowa -
    pracowalam prawie do samego konca, zadnych plamien, nudnosci, nisko
    usadowionych lozysk, wad pepowin, zgag.

    Przez te 4,5 roku wazniejsza byla praca !!! Byla zmiana pracy, poczatek pracy,
    potem pilnowanie pracy itp.itd.

    I wiecie co? Pewnie marzylabym tak do dzis, gdybym nie postanowila zrobic sobie
    przerwy w zazywaniu tabletek. No a skoro cykle byly u mnie zawsze bezowulacyjne
    (te tabletki bralam tak dla swietego spokoju, zeby byc na 100 % pewna) nie
    uwazalismy az tak bardzo i ...

    Po 37 dniach czekania na miesiaczke kupilam test ale z zupelnie lekka dusza bo
    raczej nie wierze w rzeczy niemozliwe. Kupilam, zeby sie upewnic ze nie jestem
    w ciazy (bo przeciez byc nie moglam) i zaczac szukac przyczyny przedluzajacego
    sie braku miesiaczki.
    I co? Zrobilam test, polozylam na stole w kuchni i wyszlam. Na test spojrzal
    moj maz i juz wiecie co zobaczyl?

    Poryczalam sie wtedy ze szczescia !!!
    Bo pewnie gdyby nie przypadek marzylabym dalej a tak ? Juz za 19 dni ma nam
    sie urodzic coreczka.
    Ale napisalam elaborat, hihi

    Pozdrawiam szczesliwe Mamusie i te juz i te jeszcze

    PS. Co do trzeciego dzidziusia to nie mam takich marzen. Marze aby nasza corcia
    urodzila sie zdrowa, aby wszystko bylo dobrze.

    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 21.02.04, 13:30
    Gosienko!

    Ty to mnie zawsze iumiesz na duchu podtrzymac smile
    A ja juz wiem skad ten ton u mnie marsowy.... od tego jezdzenie godzinami na
    Karowa i siedzenia tam jakis dranstwo mnie chwyta za gardlo (doslownie), bola
    kosci, miesnie slabe, glowa ciezka... Goraczki nie ma, ale u mnie nigdy nie ma -
    tkai typ. Chyab zaczne wcinac czosnek albo pzresadzac kwaitki, a tu takie
    pein=kne slonczko na spacerk zaprasza, ale nie bede ryzykowac.
    Miod z mlekiem odpada niestety smile

    na razie!
    zyczcie mi zdrowia.
    Renia
  • 21.02.04, 16:42
    Cześć dziewczyny
    Gochagocha to mamy podobną różnicę wieku między naszymi maluchami, bo ja tez 5
    lat temu, po leczeniu clostil... urodziłam mojego Szymka, a teraz po kolejnym
    leczeniu (dłuższym, chyba już nie ten wiek)urodzę już niedługo córeczkę. Już
    się nie mogę doczekać.
    Byłam u lekarza, zwolnienie mam do dnia porodu (03.03), później ewentualnie
    poratuję się internistą, żeby nie stracić macierzyńskiego.
    Mam nadzieje, że mój mąż zdąży przyjechać z Warszawy na poród, bo chyba bez
    niego nie urodzę. A jak pamiętam to jestem jedna z piewszych w kolejce na
    marzec (chyba że mnie któraś przeskoczy).
    Kj74 będę się modlić za twojego dziadka - ale dzisiaj jest chyba taki dzień, bo
    cały czas boli mnie głowa - coś jest nie tak z ciśnieniem może to od tego.
    Dziewczyny czy czujecie, że wasze maleństwa nie mają już w brzuchu miejsca, bo
    moja mała cały czas się przeciąga i wydaje mi się, że mi wyjdzie nie tą stoną
    co trzeba, tylko rozerwie brzuch.
    Pozdrowienia Karina
  • 21.02.04, 17:48
    Karina, ja mam termin na 04 marca, ale wcale bym sie nie zmartwla gdybym cie
    przeskoczyla. Moja Malgosia chyba tez sprawdza wszystkie mozliwe drogi
    ewakuacji w boki i w gore. Nie wiem jak mam jej wytlumaczyc za powinna w dol.
    Jeslenm cala pokopana, pępek mi niedługo pęknie, bo już bardzij się chyba nie
    rozciągni, a żebra to będe leczyć jeszcze przez długi czas. Ale niech jej
    będzie, może jak się wybryka w brzuszku mammusi, to później będzie dzidzia
    aniołeczek i da się mamie wyspać.

    Brzuch mi twardznieje z częstotliwościa co 15-20 min i boli w dole brzucha
    (niestety nie przechodzi w bule krzyżowe) - też tak macie?

    kj74 Jak coś będziesz wiedziała o dziadku, to napisz.
    Faktycznie coś musi być dzisiaj z ciśnieniem bo u mnie wszyscy śpią (mąż i
    córka).

    Buziaki
    iwona
  • 21.02.04, 19:18
    Dziewczyny, ja juz chce urodzic! Moj maluszek tez sie przeciaga i wciska mi
    swoje kochane nozki w zebra. Poza tym czuje coraz silniejszy nacisk na szyjke,
    no i te bole w podbrzuszu.
    Iwonko, czemu piszesz, ze NIESTETY nie przechodza u Ciebie bole brzucha w
    krzyzowe? Czy bole w krzyzu lepiej zwiastuja nadchodzacy porod???
    Ja wciaz wyczekuje na odejscie czopa sluzowego i jakies inne symptomy, ale nic
    sie nie chce dziac. Chyba pojde na jakis dluuugasny spacer.
    Ja do pracy szybko raczej nie wroce, chce isc na wychowawczy, a za 2-3 latka
    nastepna dzidzia, ale to wszystko i tak czas pokaze...
    Kasiu, wierze, ze z dziadkiem bedzie wszytsko ok, w koncu takie piekne
    malenstwo ma sie juz niedlugo urodzic. Badz dobrej mysli.


    Buzia
    Yasmin i synek (8 marca?)
  • 21.02.04, 20:01
    DZIEWCZYNY JESTEŚCIE KOCHANE!!! DZIĘKUJĘ!
    Przepraszam, ze tak smutno, ale to takie trudne dla mnie. Rok temu zmarł mi
    dziadek (tata taty) miesiąc przed swoimi urodzinami, pierwsza bliska mi osoba.
    A teraz tata mojej mamy (JESZCZE ŻYJE), też za miesiąc ma urodziny. Drugiego
    takiego dziadka to ze świecą szukać. A jak się cieszył, że zaszłam w ciążę. A
    teraz w zasadzie to chyba trzeba się modlić, żeby Bóg ulżył mu. Leży pod
    respiratorem, mózg już w części nie funkcjonuje, podobno serce jest pęknięte,
    40stopni gorączka. Jeszcze wczoraj czuł się dobrze. Wybrał się dziś rano do
    sklepu po chleb i zasłabł. Nie wiadomo jak długo leżał nieprzytomny (mieszka na
    wsi) wujek go znalazł leżącego kawał drogi od domu. Nawet by nie poszedł, ale
    strasznie psy ujadały (zobaczcie jaki instynkt). Rodzina mieszka w lubelskim
    400km od nas. Chyba nawet nie będę mogła pojechac na pogrzeb sad Wiem, że nie
    powinnam go już uśmiercać, ale...

    Karinko a Ty jeszcze w W-wie?
    Dzwoniła do mnie dziewczyna z lutowego wątku (poznałyśmy się właśnie na
    luty2004), rodziła w Rybniku 06.02. To był jej drugi poród w tym szpitalu
    (pierwszy 2.5 roku temu). Mówi, że teraz jest o wiele lepiej, była zachwycona.
    Chyba po zmianie ordynatora obsłudze poprawił się humor.

    Kasia
  • 21.02.04, 20:20
    Kasiu,
    Wiem że nie ma za bardzo słów, które cię uspokoją albo pocieszą, ale po prostu
    myślami jesteśmy z Tobą i twoim Dziadkiem.
    Iwona
  • 21.02.04, 20:05
    Yasmin, Wyczytalam w madrych książkach, że jak bóle przechodzą z "brzuszkowych"
    w krzyżowe i są wystarczjąco regularne to następujący gry plan: szybki
    telefonik do męża, walizeczka w rączkę (jeśli nie za ciężka), do szpitala i
    rodzimy !!!!!! Dlatego wolała bym już mieć takie bóle niż takie nijakie
    (chociaż dość intensywne) tylko w dole brzucha.
    Zazdroszczę Ci tego nie wracania do pracy. U nas to zależy trochę od finansów a
    i mi było by szkoda zrezygnować z takiej ciekawej (chociaż ciężkiej) roboty.
    Zobaczę za 5 miesięcy.

    Mój mąż właśnie wychodzi sobie na bal karnawałowy - właściwie mogła bym pójść z
    nim, ale nie mam co na siebie włożyć, a tam obowiązują stroje wieczorowe - to
    może włożę ładną piżamkę i pójdę. Co wy na to wink))))

    Buziaki,
    Iwona
  • 21.02.04, 20:53
    Iwonko!

    idz na bal!!!
    koniecznie!

    ja maialm impreze fimowa niby nieofecjalne stroje itp, ale laski mialy dekolty
    do pepka hehheeh i do posladkow hiihihih ubralam moje spodnie ciazowe z takiego
    sztruksu-aksamitu, rozciagliwe do tego dluga zcerowna bluzeczka i na to czarny
    sweterek z czym polyskujacym + pelen make-up i wlosy zrobionesmile a i tak wszyscy
    tylko bzruszek ogladalismile
    I nawte sobei potanczylam - wyciagnal mnei kolega do tanca w srodeczku kolka,
    tlyko nei robilam mostkow tmy razme smile

    Fajnie bylo - polecam!

    Renia
  • 21.02.04, 21:33
    Kj 74 współczuję, że z twiom dziadkiem jest tak źle, jeżeli jest w takim stanie
    to rzeczywiście rokowania nie za dobre.
    Ja już jestem w domu, na razie przyjechałam z Szymnkiem i jestem na weekend u
    rodziców, jutro wracam do Żor i wyczekuję na poród. Nie słyszałam, że w Rybniku
    zmienił się ordynator, ale to dobrze, bo moje koleżanki rodziły jeszcze przy
    tym starym i atmosfera i podejście lakarzy nie było za dobre.
    Ja sie jednak zdecydowałam na Rudę Śląską, tam mnie skierowała moja Pani prof.
    Mam nadzieję że obie będziemy zadowolone z opieki (ty będziesz miała
    przynajmniej blisko do domu).
    Od dwóch dni mam straszną zgagę, wydaje mi sie, że wszystko co zjem stoi mi w
    gardle, i że to wszytsko przez to że mała już jest tak duża, że nie ma miejsca
    i moje inne narządy również. Chyba jednak ta końcówka ciąży daje mi bardziej w
    kość niż poprzednia (10 dni przed terminem w poprzedniej akurat byłam w na
    skałkach w Jurze i imprezowałam w długi majowy weekend przez kilka dni i nie
    myślałam nawet o porodzie, zresztą chyba nie miał by mnie nawet kto zawieźć -
    wszyscy byli pod wpływem...), a terazc wydaje mi się, że już nigdy nie urodzę i
    będę chodzić przez następne pół roku w ciąży.
    Dosyć tego pesymizmu kończę
    Karina
  • 21.02.04, 21:56
    Kasiu, nawet jesli jest bardzo zle staraj sie byc dobrej mysli. czasem myslimy,
    ze smierc bylaby ulga dla tej osoby, a okazuje sie, ze zdarza sie CUD! Trzeba
    wierzyć. Mimo wszystko bardzo mi przykro...


    Y.


  • 21.02.04, 22:02
    A co do skurczy to moze wyda sie wam to glupie, ale ja sie boje, ze przegapie.
    Moja mama przy obu porodach nie czula nic do rozwarcia na 6 i 7 cm. A jak nie
    zdraze do szpitala???? Pocieszam sie, ze 2 bloki obok mieszka moja
    przyjaciolka, jest lekarka ( dopiero co po studiach), najwyzej bede po nia
    dzwonic, hihihi, jeszcze bidulka o tym nie wie...
  • 23.02.04, 07:43
    Dzięki za słowa otuchy. Powiem Wam, że jestem dobrej myśli i póki co nie będę
    panikowała i zamykam temat. Dziadeek niby bez zmian, ale mama dzwoniła, że cały
    czas ktoś z nim siedzi i rozmawia. Rozmasowali mu nogi i ręce (chyba
    spowodowało to ich dokrwienie), spadła gorączka. Niby jest ciężko, ale......

    Dzidzia była bardzo w weekend ruchliwa. Wczoraj byliśmy na dłuuuuugich
    zakupach. Oczywiście wszyscy się obkupili tylko nie ja (oj nadrobię to,
    nadrobię). W ostatnie dni dużo leżałam z powodu tego przeziębienia i wcale mi
    macica nie twardniała, za to wczoraj nadrobiła chyba wszystkie zaległości.
    Jutro mam wizytę u gina, ciekawe co mi powie.

    Kasia
  • 23.02.04, 14:00
    Bylam dzis na KTG, a potem na wizycie na Karowej.Ze wzgledu na moj przypadek
    (cukrzyca od 9 tego roku zycia) ide do szpitala rodzic w 37 tygodniu ciazy ,
    czyli juz za tydzien w poniedzialek (1 marca), a termin mam na 26 marca .Nie
    wiem czy sie cieszyc? Niby fajnie nie musze czekac....No coz musze sluchac sie
    lekarzy nie mam wyjscia...Najwazniejsze ze wszystko jest w porzadku z mala
    Zuzia smileTrzymajcie za mnie kciuki (nie wiem czy bede miala dostep do netu w tym
    tygodniu)Bede o was myslala smile Ania
  • 23.02.04, 14:49
    Aniu,
    Lekarze napewno wiedzą co robią i wszystko będzie w porządku. Pogłaszcz teraz
    od nas Zuzię, a potem ucałuj, jak ją już zobaczysz. Będziemy trzymać kciuki 1-
    ego smile i czekać na wieści od Was.
    pozdrawiamy
    Ola i Emilka (~06/03/04)
  • 23.02.04, 17:19
    Cześć Babeczki,
    Poniewaz moje przeziębienie nie mija (kurcze idę znowu do lekarza)i mam sporo
    czasu pozwoliłam sobie przygotować naszą marcową listęsmile
    Zerknijcie proszę, co trzeba zmienić, nie wszystkie daty porodów mogą być
    dobrze wpisane, może imiona sie pozmieniały albo płecsmile))))???
    Jak już będzie gotowa to mozemy ją umieścić na tym wątku pod nazwą lista,
    będziemy powoli się wykruszac, trzymać za siebie kciuki a potem pojawiać z
    naszymi dzidźkami ukochanymismile) Jeżeli któraś z Was nie chce być na liście to
    dajcie znać, albo usuńcie załączając kolejną aktualną.
    Pozdrawiam,
    lemona1

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    yasmin24 - 08.03.04
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    fikusa - Just&Ola 12.03.04
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - renia i 15.03.04
    katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    inooshka Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    martushka79
    gochagocha -Gosia i Dziewczynka
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki
    i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))




  • 23.02.04, 17:33
    Dopisuje do "gochagocha - Gosia i Dziewczynka" termin - 12.03.04.


    lemona1 napisała:

    > Cześć Babeczki,
    > Poniewaz moje przeziębienie nie mija (kurcze idę znowu do lekarza)i mam sporo
    > czasu pozwoliłam sobie przygotować naszą marcową listęsmile
    > Zerknijcie proszę, co trzeba zmienić, nie wszystkie daty porodów mogą być
    > dobrze wpisane, może imiona sie pozmieniały albo płecsmile))))???
    > Jak już będzie gotowa to mozemy ją umieścić na tym wątku pod nazwą lista,
    > będziemy powoli się wykruszac, trzymać za siebie kciuki a potem pojawiać z
    > naszymi dzidźkami ukochanymismile) Jeżeli któraś z Was nie chce być na liście to
    > dajcie znać, albo usuńcie załączając kolejną aktualną.
    > Pozdrawiam,
    > lemona1
    >
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    > yasmin24 - 08.03.04
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - renia i 15.03.04
    > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > ewa057 27.03
    > martushka79
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > miqsh
    > karolaola
    > rrenata
    > mstrus
    > glupiakazia
    > mamaweronki
    > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
    >
    >
    >
    >


    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 28.02.04, 12:42

    > >
    > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    > > yasmin24 - 08.03.04
    koslovska - Marta i malutka Dominika 09. 03. 04
    > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > ainer - renia i 15.03.04
    > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > > ewa057 27.03
    > > martushka79
    > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > > miqsh
    > > karolaola
    > > rrenata
    > > mstrus
    > > glupiakazia
    > > mamaweronki
    > > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
    > >


    Pozwoliłam sobie dopisać się do Waszej listy marcowej, mam nadzieje, że nie
    macie mi tego za złe.

    Pozdrawiam
    Marta i 39 tyg Dominika
    > >
    > >
    > >
    >
    >
  • 23.02.04, 17:35
    super pomysl!!!
    ja tylko uzupelniesmile (ponizej)
    >
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    > yasmin24 - 08.03.04
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > ewa057 27.03
    > martushka79
    > gochagocha -Gosia i Dziewczynka
    > miqsh
    > karolaola
    > rrenata
    > mstrus
    > glupiakazia
    > mamaweronki
    > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
    >
    >
    >
    >
  • 23.02.04, 17:37

    > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    > > yasmin24 - 08.03.04
    > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > > ewa057 27.03
    > > martushka79
    > > gochagocha -Gosia i Dziewczynka
    > > miqsh
    > > karolaola
    > > rrenata
    > > mstrus
    > > glupiakazia
    > > mamaweronki

    > >
    > >
    > >
    > >
  • 23.02.04, 17:41
    Teraz powinno byc ok.

    >
    > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
    > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
    > > > yasmin24 - 08.03.04
    > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > > > ewa057 27.03
    > > > martushka79
    > > > miqsh
    > > > karolaola
    > > > rrenata
    > > > mstrus
    > > > glupiakazia
    > > > mamaweronki
    >
    > > >
    > > >
    > > >
    > > >


    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 23.02.04, 18:02
    Kurczę!
    Wychodzi na to, że ja na samym końcu tej listy z moim 19 marca.Będę czytała i
    zazdrościła, że wszystkie urodzicie przede mną. Szczęściary!!
    Ale może nie będzie tak żle i u mnie, bo już skurcze przepowiadające miałam i
    przeczucie mam, ze może to jednak wcześniej będzie, a doświadczenie z
    poprzedniej ciąży pokazuje, że jednak mozna urodzić 10 dni przed spodziewanym
    terminem.
    Pocieszam się tym i pozdrawiam was cieplutko.
    Inka i Synek z terminem na 19 marca.
  • 23.02.04, 18:10
    Ja tylko małą korekte daty wprowadzę...


    > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > > > > yasmin24 - 08.03.04
    > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
    > > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > > > > ewa057 27.03
    > > > > martushka79
    > > > > miqsh
    > > > > karolaola
    > > > > rrenata
    > > > > mstrus
    > > > > glupiakazia
    > > > > mamaweronki

    Pozdrawiam! Basia
  • 23.02.04, 19:12
    Kobietki! Jestem loootooofką (zerknijcie czasem na nasz wątek). Jak nie zdążę w
    tym tygodniu - to się wcisnę na marzec i... mogę być pierwsza. Mam nadzieję, ze
    wam jednak nie namieszam w liście (mam zakaz od Mężusia- jemu baaaardzo podoba
    sie termin 29.02).
    svistak ( Sylwia )i Jakub Izaak -USG 14,02, OM 29.02, Tczew.
  • 23.02.04, 19:44
    Ech... Troche sie dziwnie czuje jako pierwsza na liscie, no ale coz,
    zobaczymy.Mam nadzieje ze Sylwia (Svistak) bedzie pierwsza- nalezy jej sie jako
    lutowce smile.Moze Renia w weekend urodzi?
  • 23.02.04, 22:32
    Renia bardzo chce w weekend bo bedzie miec meza pod reka!!!
    ale z faz ksiezyca to sobie wymyslilam, ze za poltora tygodnia smile(5/6 marca)

    Renia

    PS: Aniu, w czwartek bede na Karowej moze sie spotkamy?

    aania79 napisała:

    > Ech... Troche sie dziwnie czuje jako pierwsza na liscie, no ale coz,
    > zobaczymy.Mam nadzieje ze Sylwia (Svistak) bedzie pierwsza- nalezy jej sie jako
    >
    > lutowce smile.Moze Renia w weekend urodzi?
  • 24.02.04, 07:33
    Pozwoliłam sobie imię córeczki dopisać smile A w ogóle to świetny pomysł z tą
    listą, dzięki za umieszczenie! smile
    Pozdrawiam wszystkie mamusie już prawie na wylocie
    Katka
    >
    >
    > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > > > > > yasmin24 - 08.03.04
    > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
    > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    > > > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
    > > > > > ewa057 27.03
    > > > > > martushka79
    > > > > > miqsh
    > > > > > karolaola
    > > > > > rrenata
    > > > > > mstrus
    > > > > > glupiakazia
    > > > > > mamaweronki
    >
    > Pozdrawiam! Basia
  • 24.02.04, 07:42
    ja sie zgadzam, poki co nadal nie wiem czy bedzie chlopiec czy dziewczynka, a
    termin chyba sie tez nie zmieni, zobaczymy moze w poniedzialek beda jakies nowe
    wiesci od giny. Brzusio juz nie jest wysoko, wiec kto wie... Pewnie jednak
    urodze o terminie smile

    Buziaki

    Jolka z Malenstwem 38T
  • 24.02.04, 09:35
    Ładne słoneczko dzisiajsmile)))
    > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały (chyba Tymek)14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    > > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > > > > ewa057 27.03
    > > > > > martushka79
    > > > > > miqsh
    > > > > > karolaola
    > > > > > rrenata
    > > > > > mstrus
    > > > > > glupiakazia
    > > > > > mamaweronki


    Kochane mam zapalenie tchawicy i krtanisad(((( od 10 dni kuruję się w domu i
    nic, wczoraj dostałam antybiotyksad(((((((((Duomox łykam go z takimi wyrzutami
    sumieniasad((((((
    Pa, lemona1 i syncio - chyba Tymcio
  • 23.02.04, 18:16
    Hej!

    Jak w tytule - dzis ostatni raz bylam u swego gina
    Dzidzia - ok, 3080 gr, ma juz bardzo nisko osadzona glowke (co czuje wyraznie i
    bolesnie smile ) szykuje sie do wyjscia , ma nie tylko siusiaka ale i dwa jaderka
    co bylo widac, parametry w normie, pzreplywy pepowinowe w gornej jej granizy,
    ale w granicy a to bliskosc limitu moze swiadczyc wlasnie o zblizajacym sie
    porodzie. (zrestza moze ktos to tez ma podane - 37 tyd wg OM, 38 wg mnie smile PI-1,14)
    Ja mysle, ze to moze byc o tydzien wczesniej niz 15 marca, od piatku bede w
    Olsztynie tak, ze bylebym dojechala szczesliwie o co prosze trzymajcie kciuki!

    Zwolnienie dostalam do 7 marca, a potem zobacze.

    Renia + chlopczyk!!!
  • 23.02.04, 21:23
    wlasnie wrocilismy z ktg, synek tym razem byl grzeczny i tetno w normie smile)
    nagralismy te" dudniace pociagi" na dyktafon - cala droge sluchalam i buziak mi
    sie podobno tak usmiechal...kochany bobasek

    a co do listy to prosze dopisac przy Yasmin Gosia i Albert, napiszmy moze tez
    szpital w ktorym zamierzamy rodzic (ja wybieram sie na Solec)
  • 24.02.04, 08:05
    yasmin24 napisała:

    > a co do listy to prosze dopisac przy Yasmin Gosia i Albert, napiszmy moze tez
    > szpital w ktorym zamierzamy rodzic (ja wybieram sie na Solec)

    No to dopisuje przy okazji tez moj szpital docelowy:

    > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
    > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
    > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    > > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > > > > ewa057 27.03
    > > > > > martushka79
    > > > > > miqsh
    > > > > > karolaola
    > > > > > rrenata
    > > > > > mstrus
    > > > > > glupiakazia
    > > > > > mamaweronki

    Swietny pomysl z ta lista, bardzo mi sie podoba.

    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 24.02.04, 10:14
    Też nam się bardzo podoba smile
    Dopisujemy szpital

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Just&Ola 12.03.04
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    dużo zdrówka cierpiącym i pozdrowionka
    Ola
  • 24.02.04, 10:45
    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Just&Ola 12.03.04
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    Kilka razy myślałam o zrobieniu listy, ale lenistwo smile))
    Dziewczyny kiedy dokładnie ma być pełnia? Wiem właśnie, że wtedy rodzi się
    najwięcej dzieci i muszę ustawić mężowi delegacje wink
    Ale dziś jestem bez życia, jakby mnie walec przejechał, totalnie nie mam siły.
    Buziaki

  • 24.02.04, 15:07
    Cześć,

    To i ja dopisałam szpital i swoje pełne imię.

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna i Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    --
    Just & Jas (26.02.2002) & Ola ? (08.03.2004 ?)
  • 24.02.04, 09:56
    Dziewczyny!

    W sobote juz powinnam byc w Olsztynie a tam tylko znajomy jest... komputersmile
    Mam nadzieje, ze uda mi sie z ktoras pogadac via GG czy tlen - podaje namiary:
    gg:653 47 91
    tlen: datalink@tlen.pl
    Przede mna 3 tygodnie czekania na porod, ale mam pzreczucie ze do 5 marca tylko
    a nie 15 smile

    Poza tym jestem chora, albo raczej "podchorzala" i kiszka straszna, bo nie moge
    sie miodem leczyc np sad

    Renia (15 marca 2004)
  • 24.02.04, 10:13
    ha, ha no to widze, ze nie tylko ja szykuje sie na 5/6 marca. Wtedy jest
    pelniai rodzi sie najwiecej dzieci. Śmiejemy sie z mezem, ze Maly czeka na 29
    lutego, tak jak moj tato smile)
    Przeczuwajac, ze COS zbliza sie, od kilku dni zapycham sie cytrusami, bo wiem,
    ze po urodzeniu nie bedzie mi wolno, wczoraj tez spalaszowalam czekolade i
    torebke orzeszkow - a dzis mam wyrzuty sumienia.

    Reniu, jakbys chciala pogadac na GG to moj nr: 5156545. Kompa mam zwykle
    wlaczonego przez caly dzien, ale to nie znaczy, ze przy nim siedze (mlodszy
    brat mnie odwiedza)



    Buzia brzuchatki
  • 24.02.04, 10:47
    Czesć dziewczyny
    Fajnie, że zrobiłyście listę,podobna była w watku lutowym.
    Ja jestem na początku i mam nadzieję, że nie urodzę w tym tygodniu - mój mąz
    przyjeżdza dopiero w piatek wieczorem z Warszawki (chyba że coś sie wydarzy
    szybciej) i wolałabym urodzić dopiero w przyszłym tygodniu (będzie już marzec).
    Nie wiem czy macie takie dolegliwości, ale od dwóch dni mam straszne skurcze
    łydek (biorę magnez, ale nie pomaga)wczoraj nawet dzwoniłąm do mojej lekarki i
    kolega mi w nocy jechał do niej po leki -męża w domy nie ma to nawet nie ma mi
    kto tych łydek rozmasować myslę że leki pomogą.
    Druga sprawa która mnie niepokoi, to fakt że moja mała wieczorem staje sie
    bardzo aktywna i bardzo strasznie mnie kopie i przeciaga i już sie
    zastanawiałam, czy to nie jakiś zły objaw podobno przed rozwiązaniem dzidziś
    powinien być spokojny, a u mnie odwrotnie.
    Dziewczyny ja rodzę w Rudzie Śląskiej (ciekawe kto pierwszy Ja czy Baszaj?)
    Pozdrowienia, bo nie wiem kiedy bedę miała dostęp do netu)
  • 24.02.04, 15:31
    Cześć,

    Wysłałam właśnie post na wątek
    "ciężarówki!! czyli my, e-mamy w ciąży!!"
    Tu link
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346
    mam nadzieję, że juro się ukaże.

    Nie mogę się już doczekać, kiedy zaczniemy wątki ze zdjęciami naszych maleństw
    już niezależnych od naszych brzuszków.

    A tak w ogóle: jestem zdziwiona, ale czuję się naprawdę nieźle,
    cały czas czekam, kiedy to już będzie tak naprawdę ciężko i mam wrażenie, że
    prędzej urodzęwink Obserwując, jak się poruszam i wyglądam, mało kto wierzy że
    to już tak niewiele zostało. Ostatnio znajomi widzieli mnie z daleka w sklepie
    i nie widząc pewnie dokładnie rozmiaru brzuszka, ocenili na 6-7y mc.
    Tak więc: chodzi mi się nieźle, kopniaki nie są bardzo dokuczliwe (wciąż wydaje
    mi się, że Ola jest mniej kopiąca i ma krótsze nóżki niż Jaś, nie sięga tak
    daleko), wciąż mam luźną obrączkę (z Jasiem nie mogłam jej nosić od 8-ego mca),
    zgagę mam sporadycznie, może z 10 razy na całą ciążę (z Jasiem prawie nonstop).
    Super. I rozstępów też nie mam. To tak apropos drugiej ciąży.

    No to żeby nie było tak fajnie: noce są fatalne, najczęściej budzę się koło 3-4
    rano i czuję jak sen powoli odpływa, odpływa... Często udaje się zasnąć z
    powrotem ok. 6-tej, ale nie zawsze. I cokolwiek mnie budzi. Do tego mam w nocy
    zapchany nos (hormony ciążowe tak sobie poczynają ze śluzówką), na szczęście
    pomaga przepłukanie solą fizjologiczną. Więc gdy się obudzę: po pierwsze - czy
    Jaś się nie odkrył, po drugie - do WC, po trzecie - nos, po czwarte - gorąco,
    no i gdzie ten sen ma się jeszcze ostać ?
    No i oczywiście szybko się męczę.

    Powoli dojrzewam do spakowania torby, już większość poprana (ach, ta obsesja,
    żeby nie dać za dużo proszku i 2 razy płukać), mniejszość poprasowana,
    zdecydowanie już czaswink

    Spotkała mnie jeszcze niespodzianka w postaci nagłej operacji mojej położnej.
    Musowo "oddała w dobre ręce" swoje marcówki (tak się wyraziła), więc będę
    rodziła z inną dziewczyną tym razem. Ale spodobała mi się przy wywiadzie (jest
    zwyczaj, żeby wcześniej spisać cały wywiad około-położniczy, a nie dopiero w
    momencie porodu, na pewno umysł jest teraz dużo jaśniejszywink a tych pytań całe
    multum.) i podpisywaniu umowy. Ten zwyczaj to z Żelaznej w Wwie.

    Pozdr,
    --
    Just & Jas (26.02.2002) & Ola (08.03.2004 ?)
  • 24.02.04, 15:08
    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Just&Ola 12.03.04
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki
    Pozdrawiam wszystkie emamy i przepraszam,że tak mało pisałam!
  • 24.02.04, 15:36
    Cześć,

    Niby szansa była mała, ale napisałyśmy z Moniką post prawie w tym samym czasie,
    no i zawartość się rozjechała, dlatego dopisuję do listu Moniki jeszcze raz
    swoje uzupełnienia.

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    --
    Just & Jas (26.02.2002) & Ola (08.03.2004 ?)
  • 24.02.04, 15:52
    No to ja też dopisuje szpital! Katka
    >
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > ewa057 27.03
    > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > miqsh
    > karolaola
    > rrenata
    > mstrus
    > glupiakazia
    > mamaweronki
    >
  • 24.02.04, 18:02
    Moja zmiana tez gdzieś uciekłasmile
    > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > ewa057 27.03
    > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > > martushka79
    > > miqsh
    > > karolaola
    > > rrenata
    > > mstrus
    > > glupiakazia
    > > mamaweronki
    Pozdrowienia,
    lemona1
  • 24.02.04, 18:30
    Dobra, to ja dopiszę szpital za mnie i Karinę (kaka73), bo to ten sam smile.

    > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > > ewa057 27.03
    > > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > > > martushka79
    > > > miqsh
    > > > karolaola
    > > > rrenata
    > > > mstrus
    > > > glupiakazia
    > > > mamaweronki
  • 24.02.04, 19:01
    Lemona, podoba mi sie Twoja koncepcja imienia smile
    podam szpital miejski w Olsztynie - mam nadzieje, z enie zapesze?
    >
    > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gd
    > ańsk)
    > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
    > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza
    > )
    > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > > > ewa057 27.03
    > > > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > > > > martushka79
    > > > > miqsh
    > > > > karolaola
    > > > > rrenata
    > > > > mstrus
    > > > > glupiakazia
    > > > > mamaweronki
  • 24.02.04, 20:29
    reety to ja tez juz namieszalam i dopisuje ponownie, teraz chwilowo bedzie
    wszystko gralo smile

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    Dzis strasznie bolal mnie brzusio, ale powiedzialam sobie, ze odstawiam no-spa
    i nie bede sie juz trula, najwyzej jak bede miala rodzic to urodze. W sobote
    zaczyna sie 39 tyszien, wiec nie jest zle. Malenstwo ciagle ma czkawke, jak cos
    zjem, jak sie zdenerwuje... ciagle hihihi. Strasznie ciezko wiaze mi sie buty,
    jakos tak mi zjechal brzuszek, ze ciezko mi sie schylac uncertain Poza tym jestem
    zakochana w swoim Maluszku.

    Buziaki i pozdrowienia dla wszystkich smile

  • 24.02.04, 20:18
    No to ja tez uzupelnie smile

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Just&Ola 12.03.04
    lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś 15.03.04
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki
  • 25.02.04, 10:40
    Dziewczyny, mam sekundke to pisze: Urodzilam Malgosie 21 lutego - sobota o
    23:00 (fajna ostatnia sobota karnawalu), a wczoraj wrocilysmy do domku. Jestem
    szczesliwa mamusia drugiej juz coreczki. Malgosia miala 55 cm i 3380gr i
    dostala 10 punktow.

    Rodzilam na Starynkiewicza w W-wie wraz z mezem i uwazam ze porod rodziny to
    jest to i naprawde moge polecic ten szpital (jedynie jedzenie kiepskie i jest
    teraz BARDZO tłoczno - nie dostalam sie na sale prywatna).
    Polozne na porodowce byly super i BAAAAARZDO mi pomogly w czasie porodu (tak
    naprawde uratowaly Malgosie, bo ta owinela sie 2 x pępowiną)

    U mnie poszlo wszystko bardzo szybko i niestety nie zalapalam sie na zzo bo za
    szybko rodzilam wink. Wody odeszly mi w domku o 20:30 do szpitala zapisali mnie
    z 2 cm rozwarciem o 21:30 a Malgosia pojawila sie juz o 23:00.
    Nie jest to frajda i powiem szczerze chetnie bym sie z mezem zamienila na role
    ale coz tak natuta kazala to trudno.

    Jesli macie pytania to oczywiscie chetnie odpowiem jesli czas pozwoli ale
    piszcie do mnie na mojego maila yamaha@op.pl to chyba bedzie mi latwiej cos
    odpisac. Jak znajde dluzsza chwile to moze wysmaruje jakis elaboracik z radami
    dobrej cioci wink))) ale nie jest latwo ....

    Napewno warto zabrac do szpitala suszarke do krocza (ULGA NIESAMOWITA) i
    koniecznie nie podpaski a pieluchy jednorazowe belli (te najprostrze). Nie
    zapomnijcie o pieluszkach tetrowych dla maluszka (nawet jak uzywacie pampersow)
    to sie przydaje do przecieranie buziek i raczek dzidziusia jak cos sie uleje.
    Bardzo wygodny jest rozek dla dziecka.

    Poniewaz Malgosia spi to postaram sie napisac czego uzywalam:

    Zabralam i uzywalam dla dzidzi: ubranka (3 body i 3-4 pajacyki), pieluchy
    jednorazowe (Huggis), pieluchy tetrowe, oliwke, linomag, czapeczke cienka,
    skarpeteczki, rożek, kocyk, recznik, chusteczki nasaczone oliwka.

    Zabralam i uzywalam dla siebie: 2 pizamy + t-shirt do porodu, 3 reczniki,
    suszarke, pieluchy bella - 2 opakowania, kosmetyki - mydlo, szampon, krem do
    rak itp., klapki pod prysznic, kapcie, MAJTKI JEDNORAZOWE Z SIATECZKI - SUPER
    WYNALAZEK, woda - wypilam przez 3 dni 3 butelki po 1,5 litra, i maz dowozil mi
    jedzenie (jablka, buleczki, jogurty naturalne), szlafrok, skarpetki, 2-3
    reczniki w tym jeden maly do higieny intymnej.

    Troche to nie po kolei ale spiesze sie poki Malgosia śpi. Oczywiscie to so moje
    doswiadczenia i różnie będzie w różnych szpitalach ale chciałam sie tym
    podzielić z wami.

    Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamy,
    Iwona i Ania (10,5 roku) i Malgosia (4 dni)
  • 25.02.04, 11:01
    Iwonko,
    Przede wszystkim gratulacje smile
    Zazdroszczę Ci, że już masz poród za sobą i możesz się cieszyć Małgosią.
    Życzymy dużo zdrówka naszej pierwszej marcowej Mamusi i Córeczce
    Ola i Emilka (~06.03.04)?
  • 25.02.04, 11:43
    Serdecznie gratuluje i serdecznie zazdroszcze!!!

    Renia i chłopczyk, który radosnie wybijajac rytm głowka cha-cha-cha (cza-cza-cza
    smile poszukuje wyjscia z tej sytuacji smile
  • 25.02.04, 11:44
    Iwonka !!
    Ciesze sie razem z Toba, ze masz juz bobaska swojego przy sobie a nie w sobie.
    Ciesze sie, ze Malgosia (jakie ladne imie, hihi) jest zdrowa i ze tak
    szybciutko Ci to poszlo.
    Ach, tez bym juz chciala ...
    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 25.02.04, 14:46
    Iwo,
    Ale Ci szybko poszło, zdążyłaś pójść do kosmetyczki i pamiętam, ze rozważana
    była kwestia imprezkismile)))))))
    Ale fajnie!!!!! Gratuluję dorodnej i sprytnej córci- nie wymęczyła mamy
    zanadto, no i dzielnego męża!
    Pa,pa,
    lemona1 i syncio mały 38 t
  • 25.02.04, 16:31
    Iwona gratulacje smile Fajnie ze napisalas co wzielas do szpitala, bo sama o paru
    rzeczach bym zapomniala.
    Pozdrawiam i caluje Ciebie jak i Malgosie smile

    Jolka & 38tygodniowe Malenstwo
  • 25.02.04, 10:32
    Wczoraj byłam u lekarza. Szyjka zupełnie zgładzona. Nic, zaro, ale jeszcze
    zamknięta. W piątek mam KTG. Poród może być o czasie, wcale nie musi być
    wcześniej. Poza tym wszystko ok.
    Wczoraj mój dziadziuś jednak zmarł. Bardzo chcę pojechać na pogrzeb, ale to
    jest 400 km. Dziś dzwoniła rano rodzina, żeby absolutnie nie jechać. Babcia
    płakala do słuchawki, że będzie podwójnie się stresowała.
    Sama już nie wiem. Bardzo chcę pożegnać dziadka.
    Co Wy byście zrobiły na miom miejscu, ale szczerze.
    Kasia
  • 25.02.04, 10:47
    Czesc kasiu,

    Wlasnie pisalam swoja radosna wiadomosc ze mam juz swojego dzidziusia kiedy
    przeczytalam twoja szmutna informacje. Strzasznie mi przykro ze tak sie stalo.
    Bede pamietala o tobie o twoim dziadku w mojej codziennej modlitwie.

    Jesli chodzi o twoj wyjazd na pogrzeb, to moim zdaniem powinnas sie wstrzymac.
    Dziadek napewno bedzie wiedzial, ze zegnasz go calym swoim sercem ale to chyba
    zbyt duze ryzyko. Zobacz na mnie, caly porod od pierwszego objawu trwal 2,5
    godziny - a jak ty zacziesz rodzic gdzies w drodze - PROSZE POMYSL!!!!

    Jeszcze raz pozdrawiam cie i mysle o tobie,
    Iwona i Malgosia (21 lutego 2004)

  • 25.02.04, 10:55
    Kasiu,
    Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojego Dziadka... Rozumiem, że jest Ci
    ciężko i bijesz się z myślami. Jednak wydaje mi się, że nie powinnaś jechać w
    tym momencie, w tak daleką drogę. Jestem przekonana, że Twój Dziadek napewno
    nie miałby Ci tego za złe, a wręcz przeciwnie, najbardziej zależałoby Mu na
    tym, żebyś urodziła spokojnie, zdrową dzidzię. Dziadka możesz pożegnać w
    modlitwie, a później na cmentarzu - już kiedy dzidzia będzie na świecie.
    Trzymaj się mocno...
    Ola
  • 25.02.04, 11:01
    Kasiu !
    Bardzo Ci wspolczuje. Nie tak dawno temu zegnalam mojego dziadka. Mieszkalam z
    nim w jednym domu przez 23 lata.

    Co do pogrzebu - pisze szczerze - nie jedz. Posluchaj rodziny. To 400 km,
    przezycia, stresy. A co jak z tego wszystkiego zaczniesz tam rodzic ? Taki
    kawal od domu. Nie pojechalabym na Twoim miejscu - szczerze.
    A z dziadziusiem pozegnasz sie teraz w myslach a pozniej - po porodzie -
    pojedziesz i pomodlisz sie nad grobem. Na pewno Twoj dziadzius tez nie chcialby
    abys sie narazala na taka podroz w 9 miesiacu.

    Trzymaj sie Kasiu, wiem ze to dla Ciebie ogromne przezycie ale pamietaj, ze
    dzidzius odbiera teraz Twoje emocje jak nigdy dotad.
    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 25.02.04, 11:54
    Iwona ! GRATULACJE dla Was obu !!! No to pierwsza lutowa marcówka smile Bardzo
    zgrabnie się uwinęłyście - poniżej 3 godzin - super !
    Kasiu , współczuję śmierci dziadka , jeszcze bardziej przykro ze to w takim
    momencie radosnego oczekiwania
    Szczerze radzę nie jedź - możesz urodzić po drodze , to za daleko

    Wczoraj byłam u gina ( termin za 10 dni )
    Jesteśmy już umówieni na poród w domu
    Według niego Mały dobija już do czterech kilosów (jak dla mnie mógłby się już
    ewakuować a nie tyć wink )
    Szyjka już w zawansownym stadium ( 3 cm ) ale u mnnie to normalka , przy
    poprzednim porodzie na ostatniej wizycie było 4, 5 cm , czyli połówka porodu do
    przodu wink

    Pozdrawiam wszystkie mamusie na walizkach smile
    Torbę dzieciaków juz wywiozłam do babci , żeby nie zapomniałam o jakiejś ważnej
    kaszce czy pampersie, bo bez mamusi i tak będzie ciężko

  • 25.02.04, 12:50
    Kasiu, bardzo wspolczuje, wiem, ze Ci ciezko, ale absolutnie nigdzie nie jedź.
    Mimo wielkiej milosci do dziadka pamietaj, ze dzidzius jest teraz
    najwazniejszy. Na pozegnanie bedziesz miala czas po urodzeniu, dziadek i
    rodzina zrozumie.
  • 25.02.04, 12:55
    Iwonko, gratulacje dla Ciebie, Męża i Małgosi. Bardzo Ci zazdroszcze, ze juz
    masz to za soba, moj Synus ciagle w srodku, a ja juz nie moge sie na niego
    doczekac. Ide zaraz na dlugi spacer, moze go troche zmecze i stwierdzi, ze juz
    czas wychodzic.
    Dziewczyny, ja mam ostatanio jakas obsesje i boje sie, ze cos mi lub maluszkowi
    stanie sie zlego podczas porodu. Nie potrafie przestac o tym myslec sad((



    Yasmin
  • 25.02.04, 13:57
    Yasmin !!

    Tez mam taka obsesje wiec to chyba normalne na koncowce. Ale lepiej nie myslmy
    o tym stale bo ... jeszcze wywolamy jakiegos wilka z lasu.
    Ja mam jeszcze jedna obsesje - na punkcie zdrowia dzidzi (dwunaczyniowa
    pepowina moze wspolistniec z wadami, ktorych niestety na USG nie widac).
    I ta obsesja, ze cos bedzie nie tak z moim dzieckiem jest jeszcze silniejsza od
    tej poprzedniej.
    Dlatego chce juz urodzic i zobaczyc, ze z moja corcia wszystko ok.
    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 25.02.04, 14:34
    Kasiu,
    Współczuję Ci serdecznie, jednak to co zostaje i nas pociesza to dobre
    wspomnienia, których nikt nie zabierze.
    Kasiu, Ty absolutnie nie mozesz jechać, po pierwsze długa podróż - odpada, po
    drugie sam pogrzeb to straszny stres - jeden masz juz za sobą. Pojedziesz do
    dziadka, jak sie wszystko wyciszy i pokażesz Mu wnusię.
    Musisz być rozsądna, chociaz serce krwawi, teraz najwazniejsza jest Twoja mała.
    Pozdrawiam,
    Życzę mimo wszystko spokoju, trzymaj się.
    lemona1 + syncio 38 t (chyba Tymcio)
  • 25.02.04, 16:22
    Kasiu, nie jedz na pogrzeb, najwazniejsze by sie pomodlic, mozesz przeciez
    nawet w domu, a pozniej jak juz urodzisz i odchowasz Dzidzie, i bedziesz miala
    na tyle sil, to pojedziesz na cmentarz tam sie pomodlic. Zawsze bedziesz miala
    dziadka w sercu i on teraz czuwa nad Toba i Malenstwem z gory smile Nie martw
    sie, wszystko bedzie dobrze.

    Jolka z Malenstwem (38T)
  • 25.02.04, 20:33
    iwo!
    ale Ci zazdroszczę, że już po i że wszystko w porządku. jak Ci tam było na tym
    korytarzu? też chciałam rodzić na starynkiewicz i szczerze mówiąc trochę
    przeraziła mnie perspektywa łóżka na korytarzu...

    pozdr. marzena
  • 26.02.04, 07:03
    Wczoraj bylam na dopplerze i co ? I NIC. Dzidzia twardo siedzi i nie ma
    zamiaru wychodzic, choc do terminu zostalo 14 dni. Lozysko II (nawet nie
    wczesna III, tylko wciaz II) !!! Nic, absolutnie nic nie wskazuje na to, ze
    cos lada dzien mialoby zaczac sie dziac.

    A mogloby bo dzidzia wazy juz 3300g (czyli od 2800g do 3800g i ta perspektywa
    3800 mnie juz troche martwi, bo synek mial 3400 i fajnie sie rodzilo).
    Szyjka wprawdzie miekka i zgladzona ale taka jest od stycznia wiec zadna
    rewelacja.

    Ale jedna pocieszajaca rzecz powiedzial mi pan doktor - ze drugie dziecko
    przewaznie rodzi sie w okolicach terminu, w przeciwienstwie do pierwszego,
    ktore lubi byc przenoszone. Ale cos mi sie tu nie zgadza bo synek (choc to bylo
    moje pierwsze dziecko) urodzil sie wlasnie dzien przed terminem - z zaskoczenia.

    No nic. Najpierw bylo zagrozenie porodem przedwczesnym a teraz z utesknieniem
    czekamy na final.

    I nie wiem jak mialabym wytrzymac jeszcze 2 - 3 tygodnie z tym ogromnym
    brzusiem. Przeciez on mi peknie, juz nie mowiac o tym strasznym swedzeniu. No
    ale jakies dolegliwosci ciazowe w koncu trzeba miec. Nie bylo rzyganka i
    nudnosci, zaparc, zgagi no to niech choc brzusio poswedzi na koniec ...

    Pozdrawiam Wasz wszystkie i Malenstwa
    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 26.02.04, 07:11
    Wyciagam na wierzch aktualna liste, mam nadzieje, ze niczego nie pomylilam.

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    (21.02.04)
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    ewa057 27.03
    monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki



    --
    Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
  • 26.02.04, 07:51
    Witajcie kochane!

    Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa otuchy. Wczoraj podjęłam decyzję, że nie
    pojadę. Wszystko to o czym pisałyście, plus lekarz nie pozwolił plus jakaś
    wydzielina zabarwiona (tak jak początek albo koniec okresu). Nie będę innym ani
    sobie przysparzała dodatkowych stresów.

    Iwonka!!! Ogromnie Wam gratuluję zdrowej pociechy. Super, że poród lekki. Niech
    Małgosia rośnie zdrowo i każdego dnia daje rodzicom powody do radości smile

    Słuchajcie chyba jest jakaś epidemia ciążowa. Trzy osoby u mnie w pracy (dwie
    laski i żona kolegi) będą mieli dzidziusie w okolicach października smile I
    jeszcze moja jedna przyjaciółka (ta z Niemiec od której dostałam tyle ubranek
    dla małej). Na samą myśl micha mi się cieszy smile

    Wczoraj spotkałam się z koleżanką, ona miała prawie całą ciążę zagrożoną, feno
    (coś tam) jadła, szpital itd. Po odstawieniu prochów czekała z niecierpliwością
    na poród. Hubercik urodził się jednak tydzień po terminie. Zauważyłam właśnie,
    że często ciąże zagrożone kończą się porodami po terminie smile

    No i brzuszek też mnie swędzi, miałam nawet jakąś wysypkę na nim (tylko na nim:
    ()

    Zobaczymy jak to będzie.

    Kasia i mała 11.03.04-zostały nam równe dwa tyg. do terminu
  • 26.02.04, 10:36
    Czesc Diewczyny,

    Ddziekuje za wszystkie gratulacje. Ale fajnie miec 3 minutki dla siebie -
    malgos spi. Jak na razie nie jest zle - na dwie noce w domu "tylko" 1,5
    nieprzespana wink)), ale mam to w nosie. jak sie usmiechnie (bezwiednie) to
    mogla by i kolejne nie spac.....

    Wlasnie sie zastatanwialam czy zalozyc juz forum MARZEC 2004 w "Z zycia
    rówieśników", ale poczekam na was do 01 marca i wtedy wpisze - chyba ze ktos to
    zrobi przede mna. Zostane z wami jesli pozwolicie i nie bede przepisywac sie do
    lutowych mam.

    Trzymam kciuki za was, wasze dzidzie i wasze porody (z partnerami lub bez).
    Iwona & Malgosia
  • 26.02.04, 12:37
    Witajcie
    Iwonko ja rowniez dolaczam sie do gratulacji, chyba wszystkie z nas marza by
    byc z naszymi malenstwami juz w domku.Bylam wczoraj na USG, Zuzia wazy 2800 =/-
    400 g (niezla jest ta granica bledu),podobno to prawidlowo jak na 36 tydzien
    skonczony.Okazalo sie ze przekrecila sie i lezy juz sobie w polozeniu podluznym
    glowkowym (hura).Jak pisalam w poniedzilaek ide do szpitala i bede czekac na
    porod (nie bedzie on tak od razu i dobrze).Chca mnie na codzien kontrolowac,
    obserwowac moje wody plodowe (bo moga mi sie zestarzec ze wzgeldu na cukrzyce-
    a wtedy szybko trzeba rodzic).Gdy bylam ostatnio na wizycie w poradni
    diabetologicznej na Karowej pani dr powiedziala ze zadko sie spotyka matke z
    cukrzyca z takimi wynikami (czyli wszystko w normie), a robili mi rozne badania
    (jakies tam watrobowe , nerkowe, echo serca plodu itp).Bardzo mnie to cieszy,
    bo ta ciaza to dla mnie duzy stres (chyba najlepiej jest nie czytac o
    zagrozeniach).
    Wczoraj po raz pierwszy poczulam co to jest zgaga (caly przelyk mi plonal, a
    Reni pomaga tylko na 10 min).Nie wiecie ile tego moge wziac na dobe?
    Apropos swedzacych brzuchow, to tez mnie troche swedzi- pomaga zwykla oliwka.
    Pozdrawiam
    Ania i Zuzia
  • 26.02.04, 17:01
    ja wprawdzie jestem mamą juz 4-miesiecznej dziewuszki, ale to tak miło wejsc na
    ten wątejk i popatrzec jak ktos inny czekasmile) Rodzilam przez CC, wiec sie nie
    namęczyłam.Moja Zuzieńka wazyla 3580 i mierzyla 57 cm. A teraz juz zabawia nas
    smiechem w głos i ma za sobą juz pierwsze zupki.Spi jak aniol i w dzien i w
    nocy. Dziewczyny, zycze wam wszystkim lekkich porodów, milych pobytow w szpitalu
    (ja rodzilam w Trzebnicy-bylo rewelacyjnie), a przede wszystkim
  • 26.02.04, 17:05
    cosik mi pościk wczeniej poszedlsmile)
    no wiectongue_outRZEDE WSZYSTKIM ZYCZE WAM ZDROWIUTKICH I GRZECZNIUTKICH DZIECIĄTEK.
    trzymajcie sie dzielnie. Zuzia bedzie trzymac kciuki za swoich koleżków i
    koleżanki
    Ola&Zuzia
  • 26.02.04, 19:15
    Zadzwonilam dzis do szpitala miejskiego w Olsztynie zeby sie upewnic czy aby na
    pewno mam wsio targac do Olsztyna stad smilePani byla mila (jak zawsze jak tam
    jestem/dzwonie!!!), i powiedziala, ze mamy tez dostaja paczke z prezentem od
    sponsora - tzn sudocrem, czasem byl 1 pampers, proszek Lovella itp. Mile smile

    Wanny do porody sa juz 3, sal - 4 + 1 pzredporodowa.
    Ponoc w marcu, a dokladniej - na wiosne - rodzi sie wiecej dzieci, ale skoro
    2000 na rok i 4 sale to chyba sie zalapie smile

    Pytalam tez o naciecia krocza - no niestety, tu sie zawiodlam - panuje stara
    szkola, czyli lepiej naciac niz nie smileheheheheh

    Ale i tak w pierwzej fazie bede glosno o to pytac - ze mi wlasnie na tym bardzo
    zalezy (musze potem jakos wrocic do Warszawy w koncu, nie?)
    Pisalam juz, ze u nas statystycznie tnie sie 90% kobiet a w Holandii 15%?

    Nadal jestem przeziebiona, ale oskrzela oki i dziecko tez.
    Tylko do tego boli mnie martwy zab - wg dentystki (nawet zrobilam
    przeswietlenie) jest ok, wiec to chyba na zmiana pogody (martwe tak maja) albo
    po prostu boli mnie do... kompletu smile z reszta ciała smile

    Mam strasznie spuchniete nogi, wiec nawet kupilam wieksze buty, a rekami neico
    lepiej, ale tez bola jak zginam( bo sa takie popuchniete)
    No i zgaga - koszmar. Dzis kupilam 48 szt rennnie..

    Dzis bylam odebrac wyniki z Karowej - ktg, morf, toxo, lozysko, mocz - wszystko
    slicznie, wiec mam nadzieje, ze nie beda w Olsztynie mnie szybko chcieli polozyc
    w szpitalu smile co sie czesto zdarza ja Cie wpisza w rubryczke "cukzryca ciazowa"
    Nie musze dodawac, ze cukry mam extra i ruchy dziecka tez? A lozysko i smao
    dziecko nie-cukrowe zupelnie (czyli m.in. nie otluszczone ?)?
    Ale jakie to ma znaczenie - sztuka jest sztuka smile

    I ciekawa zmiana - dla mam cukzryczek - teraz od 200 to cukrzyca dopiero smile wiec
    jeszcze chwilka pozniej robilam bym OGTT a caly ten cyrk z cukrzyca by mnie
    ominalsmile

    A niestety wlasnie pzrez to jezdzenie na karowa i pzresiadanie sie na autobusy
    jestem teraz zaziebiona sad
    Wlasnie wyszedl ode mnie lekarz (mlody i pzrystojny smile i powieidzial ze oskzrela
    i serce ok smile

    Jutro jedziemy juz do Olsztyna i mam andzieje, ze pojdzie to szybko bo moje
    dziecko nie cierpi tego trzepania nie-do-unikniecia w samochodzie i strasznie
    mnei kopie po zebrach, jako ze siedzi glowka w dol a do tego czolem uderza o
    pecherz.
    Dlatego tez z tej perspektywy - dobrze by bylo urodzic w sobotesmile np albo
    niedziele (29 luty) fajna data, mąż na miejscu i bez czekania.
    Plus nikt nie chce mnie za dlugo pzreterminowac bo "cukrzyca" oczywiscie.
    Maniacy smile
    Ale przynajmniej w Olsztynie nie chca klasc do szpitala i wywolywac porodu w 39
    tygodniu!!!
    Kilka dni po temrinie tez mi daruja smile
    eh smile
    Renia
  • 26.02.04, 21:37
    Witam!Serdecznie gratuluję wspaniałej dzidzi !Mam nadzieję że mój synek też
    przyjdzie na świat szybko,bo już nie mogę się doczekać !Cieszę się że poród
    twój był ok. to miłe czytać takie opinie,przed własnym !Pozdrawiam wszystkie
    mamy i czekam na następne dzidzie,moja chyba ostatnia!
    Monika&Adrian(36tydz.)
  • 26.02.04, 22:59
    Czesc Marcoweczki!
    Dawno sie nie odzywalam, ale czytalam Was regularnie, dopisuje sie rowniez do
    listy:
    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    (21.02.04)
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    ewa057 27.03
    monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    miqsh
    karolaola
    rrenata
    mstrus
    glupiakazia
    mamaweronki

    Juz myslalam, ze bede ostatnia na liscie, ale jeszcze pare dni do konca marca
    zostalo smile

    Kasiu, wspolczuje z powodu smierci Dziadziusia. Uwazam rowniez, ze podjelas
    dobra decyzje, zeby nie jechac na pogrzeb.

    Iwona - GRATULUJE!! Pare razy chcialam juz do Ciebie napisac poniewaz, mam
    starsza corke w prawie identycznym wieku, jak Twoja (moja skonczy 11 w lipcu, a
    Twoja we wrzesniu, prawda?). Teraz masz juz Malgosie, to nie masz pewnie czasu,
    ale jak Ci sie troche ustabilizuje to chetnie pogadam o roznicy wieku i
    zachowaniach naszych starszych coreczek. Bardzo sie uwinelas z tym porodemsmile
    Super! Teraz bedziesz mogla dzielic sie z nami swoimi sukcesami w karmieniu
    piersia!

    Zaczelam dzisiaj 9 miesiac. Termin porodu dokladnie za miesiac i wszystko
    wskazuje na to, ze nie ma co liczyc na wczesniejszy porod. Szyjka ani rusz,
    brzusio wysoko, nic sie nie dzieje. Zgaga okrutna non stop, problemy ze
    spaniem, oddychaniem, wiazaniem butow..... - nic nowego. Mam juz prawie
    wszystko dla Mojej Jagodki, ktora w ostatniej chwili moze sie okazac
    Lilka wink)). Od dzisiaj stoi tez wozeczek i komodka jest w trakcie skrecania.

    Jak na razie - widze, ze z zadna z Was nie spotkam sie na porodowce sad Chyba
    nikt nie rodzi na Inflanckiejsad Szkoda.

    Pozdrawiam cieplutko,
    Magda
  • 27.02.04, 09:01
    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    > (21.02.04)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 27.03
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > miqsh
    > karolaola
    > rrenata
    > mstrus
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > mamaweronki

    No hej! Dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy. Od poniedziałku odpoczywamy i
    chodzimy na ktg. Będę miała bardziej ograniczony dostęp do internetu, ale będę
    zaglądać. Życzę Wam wszystkim dużo cierpliwości (te ostatnie dni chyba
    najbardziej się dłużą...), potem szybkiego porodu i samej radości z maluchów!
    No i chociaż kilku godzin snu w nocy... Pzdr!
  • 27.02.04, 10:07
    Magdo,

    Jak masz czas i ochote napisz do mnie: yamaha@op.pl. Jak bede mial chwilke
    skontaktujemy sie. Jak na razie moja starsza jest rewelacyjna i pomocna,
    chociaz stala sie bardziej przylepna do mamy -pewnie troszke zazdrosna.

    Dziewczuny pozdrawiam was wszystkie serdecznie, dziekuje za gratulacje i zycze
    spokojnych i szybkich porodow i zdrowych maluszkow.
    Iwona
  • 27.02.04, 10:16
    Wydaje mi się, że przy takiej różnicy wieku jest łatwiej. 11-latki to już
    prawie panny smile Możecie liczyć bardziej na ich pomoc. NIe płaczą, że mama karmi
    maleństwo itd. I pewnie zamiast zazdrości pojawia się duma z młodszego
    rodzeństwa.
    smile
  • 27.02.04, 11:11
    Cześć Babeczki ciężaróweczki,
    Dopiero teraz dopisuję moje dane - do tej pory nie mam pewności, że Helena to
    Helena,nie chciała wczoraj dać się podejrzeć...Siedzę sobie w domku, prasuję
    ubranka i wyczekuję wtorku!!
    Pozdrawiam Was wszystkie i mam pytanie (z góry przepraszam,jeśli przegapiłam
    odpowiedź) - w jakim wątku będziemy się spotykać po naszym Wielkim dniu?
    Pozdrawiam nas wszystkie
    rrenata (daj Boże, że z Heleną smile))


    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    > (21.02.04)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 27.03
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > miqsh
    > karolaola
    > rrenata (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > mstrus
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > mamaweronki
  • 27.02.04, 12:10
    Aaa zapomnialam sie uzupelnic na liscie:


    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    > > (21.02.04)
    > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > > ewa057 27.03
    > > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > > martushka79
    > > miqsh - Ewa i Pawelek 05.03.04 (Warszawa Starynkiewicza)
    > > karolaola
    > > rrenata (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > > mstrus
    > > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > > mamaweronki


    Pozdrawiam, Ewa
  • 01.03.04, 14:03
    Sluchajcie, to jesli z ta Karowa i remontwm prawda, to moga nie przyjac do
    porodu??? Jej, jestem troche zalamana, lezenie na korytarzu z bolacym kroczem
    jakos nie wprawia mnie w zachwyt! Mialam aspiracje na podwyzszony standard a
    skoncze na obnizonym...

    Nie podoba mi sie to wcale, ile ten remont ma trwac ? Wie ktoras z Was??

    Pozdrawiam Ewa
  • 08.03.04, 17:42
    Dziewczyny kochane, urodziłam naszego skarba 3.03.04 (termin na 14.03.04) 51
    cm, 3570, jaka jestem szczęśliwa, obydwoje z mężem zwariowaliśmy na jego
    punkcie.
    Rodziłam w Szpitalu Miejskim w Gdyni (obyło się bez znieczulenia i bez cięcia
    krocza). Położne i pielęgniarki noworodkowe są w tym szpitalu super i to
    bezpłatnie!!!! (Liczyliśmy się z wydakiem ok, 1000 zł - nie zapłaciliśmy nicsmile )
    Trzymam za Was kciuki, nie ma większego szczscia, niż to jak maluszek patrzy w
    oczy mamy - mój patrzy od pierwszego dnia!!!
    Pozdrawiam Was dziewczynki, bądźcie dzielne, będzie O.K.
    Pa lemona 1 z męzem Artkiem z syneczkiem nie nazwanym jeszczesmile))))))))))) i
    dwoma dużymi synkami Pawłem i Rafałem (15 i 12)
  • 27.02.04, 11:59
    Witajcie mamusie,

    Widze, ze tez jestem na liscie oczekujacych hehe
    Na razie moj brzuch sie prezy (choc od dwoch dni jakby spokoj).
    Mam termin na 5 marca no ale nic nie wiadomo, na razie boli mnie juz
    chyba wszystko i wszedzie.
    Wiecie co, jakos sobie nie wyobrazam, ze juz z mezem nigdy nie
    bedziemy sami - jak sobie o tym mysle i patrze na puste lozeczko
    to mnie ciarki po plecach przelatuja smile
    Wszystkim gratuluje dzidziusiow !!!
    Zazdroszcze !!!

    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa + Pawelek
  • 27.02.04, 12:07
    Aha, to sie trzeba tu wpisac:

    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
    > (21.02.04)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 27.03
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > karolaola
    > rrenata
    > mstrus
    > glupiakazia
    > mamaweronki

    No to trzymajcie sie smile
    Ewa
  • 27.02.04, 12:31
    Hej Dziewczyny!
    Właśnie zobaczyłam na Naszej liście, że tez planujecie porody na
    Starynkiewicza. Wychodzi na to, że będziecie to miały za sobą przede mną
    (termin z OM na 16.03, usg 12.03), więc czekam z utęsknieniem na wrażenia ze
    szpitala i dobre rady!
    A`propos czy któraś z was chodzi może do lekarza do przychodni przyszpitalnej
    na Starynkiewicza? Ja ostatnio tam bywam, dzis tez byłam na ostatnim usg (moja
    córcia ok. 3200!) i strasznie sie rozczarowałam. Do tej pory chodziłam
    prywatnie i dopiero dziś dostrzegłam różnicę. Wcześniej byłam traktowana jak
    człowiek, dzis poczułam sie jak przypadek do zaliczenia. Pani doktor
    rezerwowała sobie 5 min na pacjentkę, tak jakby chciała jak najszybciej iść do
    domu. W czasie mojego badania nie odezwała sie ani słowem, a miałam robione tez
    przeływy w pępowienie, bo mam mało wód płodowych, więc byłam ciekawa swojego
    stanu. W końcu na moje pytanie, jak wody odpowiedziała " no mało jest", po czym
    dała świetna radę " prosze iść do lekarza", otworzyła drzwi i niemalże
    wypchnęła mnie z gabinetu. Gdyby nie wydruki z kompa, nie wiedziałabym nic !!!
    Całe szczęście, że to juz końcówka ciązy, bo gdybym miała byc tak traktowana
    przed 9 mies. to chyba bym się załamała.
    Pozdrawiam Was mimo wszystko optymistycznie! W Wa-wie cudnie sypie śnieżek!
    Kasia i Paulinka (38 Tydz.)
  • 27.02.04, 14:27
    Ja to mam niejasne wrazenie Kasiu, ze chodzilysmy razem do szkoly
    rodzenia na Starynkiewicza - na 17.00? Ale moze sie myle smile

    Ja nie chce wogole isc do tego szpitala na zadne wizyty, moze uznasz,
    ze mi odbilo, ale nie bylam u lekarza od ostatniego usg 3 tyg.
    temu i nie zamierzam! Moja ciaza przebiegala prawidlowo i dr Barcz
    (prywatnie Mariott) stwierdzila, ze w terminie mam sie zglosic do szpitala.
    Bylo to w 36tyg. wiec szybko wziela ze mna rozwod. Ona tam tez chyba
    ma dyzury ale nie jestem pewna. Poza tym mi skacze cisnienie po wejsciu
    do szpitala, wiec zanim mi nie minie termin/odejda wody/bede miala
    skurcze do zadnego lekarza sie nie wybieram. Mimo ze placilam 100
    za wizyte wcale nie czuje sie jakos nadmiernie dopieszczona.
    Moze faktycznie moja ciaza jest tak wzorowa, ze nie nalezy
    sie przejmowac?

    Na razie zabieram sie w weekend do mycia okien bo mam juz dosyc !!!
    Przyjelam zasade, ze bedzie beznadziejnie, bo szpitale to syf
    i bol tez okropny, wiec dalam sobie na luz i chce to jak
    najszybciej miec to za soba niezaleznie od wszystkiego. Jak sie
    dzidzio do mnie usmiechnie to mi pewnie przestanie bolec smile))

    Pozdrawiam,
    Ewa
  • 27.02.04, 18:33
    Hejka,
    Mówisz, że chodziłyśmy razem do szkoły rodzenia? Hm, no chodziliśmy na 17.00 to
    prawda a jak wyglądasz?
    A w ogóle to dzięki za Twój list. Zdecydowanie poprawił mi samopoczucie. Miło,
    że nie tylko ja nie lubię lekarzy. Swoją drogą, będąc w ciąży nachodziłam sie
    do nich częściej niż wcześniej przez całe życie a ze szpitalem poza momentem
    urodzenia to w ogóle nie miałam żadnego kontaktu. Zdecydowanie to sie za pare
    dni zmieni...A potem też nie będzie lepiej, bo będe do nich biegać ze swoja
    córeczką. I to dopiero bęzie ambaras, żeby trafić na dobrego pediatrę! Juz się
    zaczynam tym przejmować.
    No nic, pozdrawiam serdecznie Ewcia! smile
    Kasia
  • 01.03.04, 09:21
    Witam po weekendzie, niestety dalej czekam.Moze pomyslicie, ze jestem naiwna,
    ale bylam pewna ze dzidzio urodzi sie przed terminem ! O ja naiwna. Juz TAK MAM
    DOSYC !!! W zyciu jeszcze nie bylam tak polamana i tak mi ciezko....a tu dalej
    nic...
    Do katka74, brunetka z brzuchem i mezem wysokim blondynem - jesli mnie
    kojarzysz to mi milo smile Wrazenia mam takie sobie (oprocz kapieli, ktora byla
    ciekawa) - wyczytywanie definicji co to lozysko albo inne rzeczy powinni sobie
    darowac - nie wiem za co dalam te 300 sad
    Sluchajcie, mnie nic nie pomaga na bol rak (nawet nie sa takie spuchniete) i
    nog, ale najgorszy jest bol w pachwinach, przez ktory nie moge nawet pojsc do
    sklepu !sad Siedze jak wiezien, miewam niewielkie skurcze i sie modle zeby juz
    bolalo hehe Nie wiem, czy bede tesknic do tego stanu sad((( Ogladam w tv te
    slicznie zapakowane w spioszki maluszki i odczuwam cos w rodzaju hmm tesknoty
    za moim dzidziem smile

    Mam nadzieje, ze Starynkiewicza sie spisze, ze bedzie przynajmniej poprawnie.
    Chce jak najszybciej miec t za soba....a po 5 marca dolacze do grona
    przeterminowanych smile

    Ktoras pisala, ze jest z Ursusa? Z jakiej czesci?

    Pozdrawiam, Ewa

  • 27.02.04, 14:20
    Dziewczyny straszny bałagan zrobił się na liście. Kilka ich krąży po wątku.
    Może niech jedna osoba ją uzupełnia albo zwracajmy uwagę, żeby korzystać z
    ostatniej. Coś tu próbowałam pouzupełniać, ta będzie chyba najbardziej aktualna:

    aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    ewa057 - 27.03
    monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    martushka79
    karolaola
    mstrus
    mamaweronki
    i inne przyszłe mamy z brzuszkami


    MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))

    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) –
    Małgosia 21.02.04 (55cm, 3380g)



  • 27.02.04, 14:55
    Dzięki kj 74 za zaktualizowanie listy! Za 10 minut wychodzę z małżonkiem
    właśnie na Starynkiewicza celem spotkania z jakąś polecaną lekarką - dam znać,
    jakie wrażenia. Mam podobne do Ciebie odczucia w odniesieniu do ciąży- moja też
    jest wzorcowa (za co nieustannie dziękuję Bogu), a w dodatku do teraz mam
    maluteńki brzuch - i też czułam deficyt zainteresowania ze strony gina. Ale nic
    to - zniosę wiele i jeszcze więcej,niech się tylko maleństwo urodzi zdrowesmile
    Pozdrowienia dla ciężarówek i już mam!
    Renata z chyba Heleną
  • 27.02.04, 14:59
    Pzreciez juz jest Malgosia wiec co to za daty z marca???
    smile
    Renia
  • 27.02.04, 15:55
    Witajcie, wlasnie wrocilam od lekarza. Z usg wynika, ze moja KRUSZYNKA wazy 4
    kg +/- 0.5 kg, lozysko juz bardzo dojrzale, III stopien z licznymi
    zwapnieniami, wiec czas juz rodzic. Moja gin powiedziala, ze rozwarcie mam juz
    na 2 palce, i ze to moze byc juz nawet dzis w nocy smile) Kazala masowac brzuszek
    i spacerowac, wiec jestem pelana nadzieje, ze Junior zdecyduje sie na
    powiatanie mamusi i tatusia w ten weekend. Rany jak ja juz nie moge sie
    doczekac. Obsesja na punkcie zdrowia troszke minela i jestem spokojniejsza. No
    nic czekam, sprawdzam czy nie widac czopa sluzowego i ide jeszcze ostatnie
    sprzatanie zrobic.



    Yasmin
  • 28.02.04, 12:01
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 - 27.03
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > karolaola
    > mstrus
    > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > i inne przyszłe mamy z brzuszkami


    Ostatnio miałam tabuny gości dlatego nie miałam kiedy sprawdzić co sie wu Was
    dzieje. Tak bardzo zazdroszczę Iwonie, ze tak szybko sie uwinęła z tym porodem-
    też bym tak chciała. Na razie jak najdłużej chcę odwlec tą chwilę -jakoś mnie
    przeraża. Szkoda, ze tego nie mogę zrzucić na mężawink Nie wiem czy wy też tak
    macie, ale mnie strasznie boli(!)skóra pod biustem. Lekarka powiedziała, ze to
    nie rozstępy, ale przewrażliwienie na dotyk bluzki. Nie pomaga żadne smarowanie-
    po prostu trzeba to przeczekać. Miałyście coś takiego czy tylko ja jestem taki
    dziwoląg?
    Pozdrawiam.Mam nadzieję, ze tym razem sie wyśle ten post, bo poprzedni jakoś
    nie poszedł
  • 28.02.04, 12:16
    Dziewczyny co mam zrobic? nawet lezenie nie pomaga, moczenie w chlodnej wodzie
    tez nie. 2 dni temu opuchlizna jeszcze schodzila, a po wczorajszym dniu nie
    zeszla sad ehhh czy to dopiero po porodzie mi zejdzie? Nie widac kostek sad

    Pozdrawiam wszystkie mamusie smile
  • 28.02.04, 12:26
    Hej,
    Mogę się tylko łączyć z Tobą w cierpieniu wink Ja już od mniej więcej 2 tygodni
    ma stópki jak hobbit wink Kostek brak, paluszki jak serdelki, a sama stopa to
    poduszeczka. Obrzęk zmniejsza się trochę w czasie nocy, ale jak tylko siąde na
    krześle to wszystko powraca do stanu poprzedniego w zastraszającym tempie...
    Obawiam się, że do porodu mamy to jak w banku wink oby potem szybciutko zeszło.
    pozdrowionka,
    Ola
    PS: Jeśli masz możliwość kontroluj ciśnienie co najmniej 2 razy dziennie.
    Zawsze lepiej dmuchać na zimne...
  • 28.02.04, 13:07
    Dziewczyny, ja mialam z nogami to samo, maly hipopotamik. Moja gin kazala
    ograniczyc spozycie soli ( nie sole wcale), pic 1.5 l dziennie ( nie wiecej) i
    jesc selera i natke pietruszki ( dzialaja moczopednie). Stosuje sie do jej
    zalec od 2 tygodni i jest naprawde duzo, duzo lepiej. Poza tym zauwazylam, ze
    najbardziej mi puchna stopy, gdy siedze na krzesle, dlatego teraz gdy siadam np
    na kanapie to albo z nogami do gory, albo po turecku. I chodzic na spacerki smile))
    To naprawde pomaga smile)

    Yasmin
    a u nas nic, skurcze minely, noc spokojna.... sad(
  • 28.02.04, 13:41
    Witam Was bardzo serdecznie
    Od 3 tyg jestem na zwolnieniu i nie mam dostępu do internetu - dzisiaj jestem u
    koleżanki i mogę skorzystać z komputera - proszę o dopisanie mnie do listy:

    mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza

    Dalej nie wiemy czy będzie dziewczynka czy chłopak - dowiemy się już chyba przy
    porodzie.
    Apropo opuchlizny to wczoraj tak mi spuchły ręce że z trudem zdjełam obrączkę.
    Stopy i palce u stóp to mam tak napuchnięte że czuję się jakbym po poduszkach
    chodziła - pozatym dzidzia tak się napina jakby rzeczywiście chciała wyjść górą
    brzucha - ależ te maluchy nami rządzą - wtedy kiedy ja chcę spać to akurat
    nasza dzidzia się mocniej uaktywnia - ostatnio było tak że ja miałam łzy w
    oczach bo nie wiedziałam jaką przybrać pozycję żeby mi było dobrze a mój mąż
    śmiał się prawie do łez obesrwując co ten dzieciaczek wyprawia z moim brzuchem -
    Nasza dzidzia nie słucha się ani mnie ani taty -ciekawe jak nas będzie
    ustawiać jak się urodzi.
    Mam prośbę do dziewczyn, które planują rodzić na Starynkiwicza - dajcie znać
    jak wrażenia - może mi uda się jeszcze zajrzeć na nasze forum przed prodem ale
    mam prośbę podam swój nr tel kom jakby któraś mogła zadzwonić do mnie i
    podzielić się wrażeniami to będę ogromnie wdzięczna (0-604266973). Ja mieszkam
    w Ursusie - a może udało by się nam jakoś jeszcze spotkać przed rozwiązaniem? -
    ja jestem do dyzpozycji - czekam na propozycje.

    Najbardziej przeraża mnie to co pisałyście że zdaża się rodzić na
    Starynkiweicza na korytarzu - szczerze mówiąc nie planuję jechać do innego
    szpitala ale perspektywa rodzenia na korytarzu przeraża mnie do granic
    możliwości.

    Gratulacje dla szczęśliwej mamusi - obyśmy i my miały takie porody jak Ty.

    Buziaki
    Maria i 36 tyg skończone dzidzia.
  • 28.02.04, 16:12
    Czesc!!

    Jolly, Jasmin, Olinergha - mnie tez tak puchna nogi, ze zakupilam nowe buty smile
    Po prostu nie moglam w starych juz chodzic smile
    Spie z wieka poducha pod nimi - ale mowiac szczerze malo to pomaga, tak samo
    cyklo3fort, nawet zsbadalam poziom kwasu moczowego itp -wszystko w normie,
    wiec to tylko dzidzia smile
    A jest mi juz dosc ciezko - znalezc jakakolwiek pozycjke do spania, sapie jak
    slon, a pali wieczorami zgaga jak milosnika denaturatu smile

    Mam nadzieje, ze to juz niedlugo potrwa, bo w 37 tyg dzidiza miala 3100, we
    wtorek ide do dr Mariaka (juz Olsztyn dokad jak widac udalo mi sie szczesliwie
    i w wersji 2x1 dotrzec smile ) i sie boje ze uslysze 3300-3400...
    a termin za dwa ponad tygodnie dopiero...
    Ale musze sie wreszcie wykurowac z tego pzreziebienia!!!
    Wszyscy mnie strasza jak to sie zle rodzi z zapchanym nosem, bolacym gardlem i
    obitym cialem calymsmile

    Jeszcze chwileczka, jeszcze momencik, tralalalalala
    tralalallala
    Piątek z Pankracym zacznie się kręcić

    Renia wink

  • 28.02.04, 18:38
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 - 27.03
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > karolaola
    > mstrus
    > i inne przyszłe mamy z brzuszkami

    nie jestem najaktywniejszą przyszła mamą na tym forum, ale pozwoliłam się
    dopisać i dzisiaj sobie weszłam postanowiłam zapytać co się robi jak nie zeszła
    opuchlizna z kostek po nocy i proszę-nie jestem sama, ale i tak jestem
    przerażona, szczególnie że bardziej puchnie mi prawa stopa... brr ja słonik

    pozdr., marzena
  • 28.02.04, 19:14
    mnie bardzie lewa - czesciej spie na lewym bokusmile
    a podobienstwo do slonia tez zauwazam - nie zaprzeczalne smile

    Renia
  • 28.02.04, 19:35
    > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
    > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    > > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    > > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > > ewa057 - 27.03
    > > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
    Orłowskiego na Czerniakowskiej)
    > > martushka79
    > > karolaola
    > > mstrus
    > > i inne przyszłe mamy z brzuszkami
    >>

    dopisalam sie
  • 29.02.04, 10:45
    Hej!

    Mija juz tydzien, a ja ciagle podchorzala sad
    Na pewno doszla do tego zmiana klimatu z warszawskiego na olsztynski od 2 dni,
    i ze jest tu sucho jak pieprz. W kazdym badz razie musze sie wreszcie
    wykurowac, bo od rana mam takie dziwne uczucie - bol na dole, lekko
    rozdzierajacy (bez paniki) ktory pamietam chyba z czasow gdy miewalam okres?
    Mysle, ze na 99% nie jest to poczatek porodu tylko raczej jakas niewielka
    zapowiedz.
    Gardelko boli, goraczki nie mam, kicham i mam katar.
    Przed ciaza pomagala mi sol emska - nie wiecie czy jest bezpieczna w ciazy?

    Aha! i czy w 38 tyg badano Was jeszcza pzrezpochwowo?
    A jesli nie - to jak lekarz stwierdza ze jest lub nie ma rozwarcia?

    Renia (dzis w kiepskim nastroju sad )
  • 29.02.04, 11:55
    Reniu mnie badano w 38T dopochwowo. Stąd wiem, że szyjka zgładzona i zamknieta.
    Dawno nie miałam usg, więc nie znam wagi małej sad
    W piątek miałam mieć KTG, ale lekarz musiał pilnie wyjechać do W-wy. Idę w
    piątek 5 marca zobaczyć czy coś się dzieje.

    Mamoweroniki mam to samo, tzn. takie mrowienie pod biustem. Nie mam żadnych
    rozstępów tylko uczucie drętwienia, brak czucia, sama nie wiem jak to opisać.
    Mam nadzieję, że przejdzie niedługo.

    Odebrałam ostatnio wyniki krwi i moczu. Mocz dotąd idealny teraz zawiera
    białko. Nie są to groźne ilości na szczęście. I morfologia wreszcie podskoczyła
    do 11,7.

    Nogi ani ręce specjalnie mi nie puchną, ale trochę tak. Nogi pod wieczór a ręce
    w nocy.

    Niech jeszcze mała tydzien posiedzi (zaczeka na powrót taty z delegacji) a
    potem niech szybko wyskakuje. Już mam dość tej ciąży.

    Miłej niedzielki!!!
    Kasia

    Aktualna lista:
    MAMUSIE OCZEKUJĄCE
    > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
    > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 - 27.03
    > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
    Orłowskiego na Czerniakowskiej)
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > karolaola
    > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
    MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
    21.02.04 (55cm, 3380g)



  • 29.02.04, 12:21
    Reniu, mysle, ze plukanie gardla sola nie zaszkodzi. A co do badania to w 39t
    tez bylam badana dopochwowo, w koncu u mnie juz rozwarcie na 2cm.
    Dzis w nocy mialam skurcze giganty, przebudzalam sie tylko na niektore skurcze,
    a potem znowu zasypialam. Niestety czym blizej switu, tym skurcze byly rzadsze
    i lagodniejsze sad( a teraz juz spokoj.
    Dziewczyny, nie wiecie jak dlugo mozna chodzic z rozwarciem na 2cm? Liczylam na
    synka, ze zechce sie urodzic 29 lutego, taka piekna data. Idziemy zaraz na
    spacerek, troche go pomeczymy smile)

    Co do biustu to od 2 dni mam jakies obolale brodawki, masuje je i smaruje
    Bepanthenem, ale mam wrazenie, ze sa jakies popekane i wymeczone. Jak ja bede
    karmila moje Smoka???


    Y.
  • 29.02.04, 13:40
    Cześć kobietki,
    Powoli wychodzę z zapalenia tchawicy i krtani, Duomox dał sobie chyba z tym
    radę, pomomo zapewnień lekarzy i informacji na ulotce antybiotyku, cały czas
    mam mieszane uczucia i wyrzuty sumienia, że biorę to lekarstwosad

    Odkąd opuścił mi się trochę brzuszek już nie puchną mi stopy i kostki (trochę
    wieczorkiem były podpuchniete), za to dłonie niestety są troszkę serdelkowatę i
    nawet czasem bolące.
    Wczoraj byliśmy na zakupach takich jedzeniowo-chemiczno-sanitarnych, mój mąż
    wymiękł, pytał mnie czy szykujemy się na jakąś wojnę, tyle tego naznosiłam na
    najbliższe trzy tygodniesmile))
    Przy okazji: kupiłam między innymi płatki kosmetyczne "Dzidziuś" do mycia buźki
    (bawelniane suche, takie jak płatki kosmetyczne tylko większe), moja siostra
    bardzo sobie je chwali.
    Kupiłam też płatki mydlane "bebi", a wczesniej płatki mydlane "jedynka" w
    Carefurre - ten sam producent, skład,instrukcje tylko bebe mają ładniejsze
    opakowanie i są dwa razy drozszesmile)
    Nie wiem, czy po tych zakupach, ale strasznie bola mnie od wczoraj plecy w tzw.
    krzyżu, do tej pory aż tak nie miałam, dzisiaj mam to samo, dopiero we czwartek
    idę do mojego gina , termin mam na 14.03 ale wg dopplera wychodzi około 8.03
    (mnie w wyliczeniach też).
    Zawsze chce mi się smiać jak leżę na boczku, bo raczej ogólnie nie przytyłam,
    tylko mam taką dyńkę z przodu - na boczku ta dyńka leży jakby obok mniesmile)))
    Dzisiaj miałam iść do kina na "Nigdy w zyciu", ale jakaś słaba i obolała
    jestem, więc nie pójdę.
    Aha, kupiłam sobie superstanik Anita i superkoszulkę do spania, karmienia
    Anita, bardzo się cieszę, bo nie czuję się w tym jak Matka Polka tylko normalna
    kobietasmile)))))))))))))))
    Od jakiegoś miesiaca mam wstręt do gotowania, wogóle mi się nie chce robić
    obiadu, nie wiem co mi jest, czy moze tez tak macie: Byłoby mi raźniejsmile)
    Od jutra marzec, koniec żartów babeczki, bierzemy się do roboty, teraz
    będziemy "odpadać" szybciutkosmile))żeby tylko jak najmniej boleśnie i
    szczęśliwiesmile))
    Całuję Was dziewczyny, dobrze że jesteście na tym wątkusmile))))))))
    Pa,
    lemona1
    Joanna













  • 29.02.04, 14:43


    > mam mieszane uczucia i wyrzuty sumienia, że biorę to lekarstwosad
    Ja tez musialm je brac w coazy - naprawde dizal miejscowo, nie martw sie!

    > Odkąd opuścił mi się trochę brzuszek już nie puchną mi stopy i kostki
    nie moge sie doczekac ! moze mnie tez opuchlizna neico opusci???Zle to znosze i
    norlnie mnie bola stopy, a jak sie "czuje" ze brzuszek opadl? i mozna to jakos
    pzreoczyc alboz zmierzyc?

    > Przy okazji: kupiłam między innymi płatki kosmetyczne "Dzidziuś" do mycia
    buźki
    Duzo takie cudo kosztuje?

    płatki mydlane "jedynka" w > Carefurre -
    ja kupilam platki mydlane z opinia IMiDz leader proce za 200 gr 2 zl, bebe
    w "chammpionie" widzialm prawie 3 zl za tez 200 g...
    Alez drozyzna...
    >
    > idę do mojego gina , termin mam na 14.03 ale wg dopplera wychodzi około 8.03
    > (mnie w wyliczeniach też).
    Lemonko, ja jak wiesz mam na 15 marca termin, ale jakos tak czuje ze tydzien
    wczesnieju tez moz ebyc, a dopplera mialam przy usg razem i jestem baaaardzo
    ciekawa co to znacyz "z dopplera wychopdzi???"
    U mnie PI=1,14 wlasnie z dopplera, moze tez masz te dana? (pzreplywy pulsacyjne)


    Renia












    > Zawsze chce mi się smiać jak leżę na boczku, bo raczej ogólnie nie przytyłam,
    > tylko mam taką dyńkę z przodu - na boczku ta dyńka leży jakby obok mniesmile)))
    > Dzisiaj miałam iść do kina na "Nigdy w zyciu", ale jakaś słaba i obolała
    > jestem, więc nie pójdę.
    > Aha, kupiłam sobie superstanik Anita i superkoszulkę do spania, karmienia
    > Anita, bardzo się cieszę, bo nie czuję się w tym jak Matka Polka tylko
    normalna
    >
    > kobietasmile)))))))))))))))
    > Od jakiegoś miesiaca mam wstręt do gotowania, wogóle mi się nie chce robić
    > obiadu, nie wiem co mi jest, czy moze tez tak macie: Byłoby mi raźniejsmile)
    > Od jutra marzec, koniec żartów babeczki, bierzemy się do roboty, teraz
    > będziemy "odpadać" szybciutkosmile))żeby tylko jak najmniej boleśnie i
    > szczęśliwiesmile))
    > Całuję Was dziewczyny, dobrze że jesteście na tym wątkusmile))))))))
    > Pa,
    > lemona1
    > Joanna
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
  • 29.02.04, 15:26
    Reniu,
    Ty się ciesz, bo ceny płatków u Ciebie są niższe! Teraz spojrzałam na paragon,
    bebi 4,49!!!! Auchan a "Jedynka" 2,69 w Carrefour w Gdańsku, obydwa produkty
    200 g firmy Barwa - poz. opinia IMiD wyglądają i pachną tak samo,to dopiero
    jest zdzierstwo co?!!!smile))
    Co do bawełnianych płatków kosmetycznych Dzidziuś - jest ich 60 sztuk,
    10cmx7cm - duży format, nie zostawiają włosków i podobno można nimi myć buzię i
    przecierać oczki maluszka (zamiast gazikami)Kosztują 6 zł, ale gaziki podobno
    wychodzą drożej. Gaziki zresztą też kupiłam, zużywa się podobno min. dwa
    dziennie do pępuszka rozmiar 5.
    Zobaczę jak z tymi płatkami bawełnianymi, to że mojej siostrze odpowiadają,
    wcale nie znaczy, że dla nas będą O.K.smile)

    Wiesz... z tym brzuszkiem, to jest tak, że mam wrazenie że jest jakby bardziej
    wystający, niżej troszkę i mam więcej miejsca pod biustem i żebrami, ale może
    to tylko jakieś subiektywne wrażeniasmile))
    Podałam ten termin z dopplera, bo to było ostatnio robione USG i w opisie jest
    kilka takich informacji, jednak to był 33t (jutro zaczyna się 39smile))o kurcze!!!)
    Jeżeli chodzi o to badanie dopplerowskie, to nie znajduje tam określenia PI -
    przepływy pulsacyjne, mam przepływy płodowo-łożyskowy RI- 0,67 maciczno-
    łożyskowy- P-RI 0,40 LRI- 0,36 RI- 0,88, mózgowy AoD RI 0,88 jeżeli chodzi o
    pulsacje to żyły pepowinowej - brak
    Łożysko dojrz. III st miałm już w 33 t (ale o tym Ci chyba pisałam),
    Pa,
    lemona1
  • 29.02.04, 18:00
    Cześć! Nas już tu na Sląsku prawie przysypało smile. Moja Mała czeka najwyraźniej
    na bardziej sprzyjającą pogodę, bo jakichś wyraźnych objawów porodowych u
    siebie nie zauważam, poza częstszymi skurczami w trakcie dnia i w nocy też
    (nawet mnie taki jeden obudził) i lekkim pobolewaniem w dole brzuszka i w
    krzyżach. Tak poza tym, to żadnych innych niedogodności nie odczuwam. Nie wiem
    kiedy mi się uda pojawić na forum, bo od czwartku mam awarię internetu (teraz
    jestem u rodziców i korzystam smile).
    Pozdrawiam! Basia z Małą

    PS. Dla Gosi (Gochagocha):Na bliżej nieokresloną przyszłość jestem odcięta od
    GG, ale jak tylko necik nam wróci, to się odezwę. Mogę już spokojnie rodzić, bo
    sprawa z komodą już zakończona smile, choć nie bez emocji (opowiem Ci przy
    najbliższej okazji). Pa! Pa!
  • 29.02.04, 19:15
    Dzieki, ze dalas znac i ciesze sie, ze wszystko w porzadku. Wygladalam Cie na
    gg a tu ciagle czerwone sloneczko.
    Mialam dwie koncepcje:jedna to tez myslalam, ze net Ci siadl bo nagle mi
    zniknelas
    a druga ... no wiadomo jaka
    Ciesze sie, ze z komoda ok - pan Marek jest jak widac niezawodny facet hihi

    Czekam na nasze pogaduchy, do uslyszonka, papa
    --
    Gosia i Dziewczynka (39 tyd.)
  • 29.02.04, 19:39
    No moje drogie jutro ide do szpitala (jak pisalam wczesniej),ale zaznaczam ze
    jutro raczej nie urodze tylko w ciagu najblizszych dwoch tygodni- bedzie to
    zalezalo od stanu lozyska,zatem korektuje nieco liste smile))

    > aania79 - Ania i Zuzia od 1.03.04 na Karowej W-wa (26.03.04)
    > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 - 27.03
    > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
    Orłowskiego na Czerniakowskiej)
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > karolaola
    > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
    MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
    21.02.04 (55cm, 3380g)
  • 29.02.04, 22:16
    Chcialabym sie tez dopisac do listy-10 03 04.Mam nadzieje ze nie przekrocze
    terminu bo nie chcialabym lezec w szpitalu i czekac...Z drugiej strony mam
    nadzieje ze malutki nie bedzie sie rodzil w tym tygodniu bo moj maz pracuje
    poza Łodzia i bede sama,BU...Najbardziej sie boje tego ze porod zacznie sie w
    nocy a ja sama ...Jakos w dzien jest lepiej.Ale ufam swojej intuicji i
    spokojowi.Juz nie moge sie doczekac zeby zobaczyc tego ukochanego maluszka,a wy?
    Co do brzucha to mam chyba takie skurcze przepowiadajace,twardnieje mi jak
    kamien ale nie boli.Nie zauwazylam tez zeby jakos opadl.Natomiast psychicznie
    znacznie sie zmienilo im blizej porodu tym jestem spokojniejsza.Moze to
    swiadomosc ze i tak musi sie to stac i ze na koncu zobacze swoja kruszynke na
    ktora czekam od 9 miesiecy.Teraz czesto wspominam ten dzien kiedy zrobilam test
    i jak sie cieszylismy z mezem...To bylo tak dawno a juz niedlugo dzieciatko
    bedzie z nami.Juz sie nie moge doczekac.
    Trzymajcie sie cieplo szczegolnie w te mrozne dni.Karola
  • 29.02.04, 20:23
    Jamam się lepiej

    moja Miłość powinna dzisiaj urodzić

    smile
  • 01.03.04, 09:29
    Pozwole sobie skopiowac post bo mi sie wpisal na gorze:

    Witam po weekendzie, niestety dalej czekam.Moze pomyslicie, ze jestem naiwna,
    ale bylam pewna ze dzidzio urodzi sie przed terminem ! O ja naiwna. Juz TAK MAM
    DOSYC !!! W zyciu jeszcze nie bylam tak polamana i tak mi ciezko....a tu dalej
    nic...
    Do katka74, brunetka z brzuchem i mezem wysokim blondynem - jesli mnie
    kojarzysz to mi milo smile Wrazenia mam takie sobie (oprocz kapieli, ktora byla
    ciekawa) - wyczytywanie definicji co to lozysko albo inne rzeczy powinni sobie
    darowac - nie wiem za co dalam te 300 sad
    Sluchajcie, mnie nic nie pomaga na bol rak (nawet nie sa takie spuchniete) i
    nog, ale najgorszy jest bol w pachwinach, przez ktory nie moge nawet pojsc do
    sklepu !sad Siedze jak wiezien, miewam niewielkie skurcze i sie modle zeby juz
    bolalo hehe Nie wiem, czy bede tesknic do tego stanu sad((( Ogladam w tv te
    slicznie zapakowane w spioszki maluszki i odczuwam cos w rodzaju hmm tesknoty
    za moim dzidziem smile

    Mam nadzieje, ze Starynkiewicza sie spisze, ze bedzie przynajmniej poprawnie.
    Chce jak najszybciej miec t za soba....a po 5 marca dolacze do grona
    przeterminowanych smile

    Ktoras pisala, ze jest z Ursusa? Z jakiej czesci?

    Pozdrawiam, Ewa
  • 01.03.04, 11:10
    Dziewczyny wczoraj po wyjściu z kościoła zaczęły mi latać mroczki przed oczami.
    Nie wiem czy, któraś z Was miewa bóle migrenowe (ja miałam trzy razy w życiu,
    potem tłumiłam tabletką w zarodku). Zanim dojechalismy do domu to mało co
    widziałam na oczy, przestałam mówić składnie i w ogóle przestałam kontaktować.
    Brat z bratową, którzy byli u nas mowili, że dziwnie się zachowywała, nie
    mogłam nic powiedzieć. POłożyłam się, trochę te objawy ustąpiły. Byłam taka
    szczęśliwa, bo nie zaaczęła mnie za bardzo boleć głowa. Koło 24 poszłam spać.
    Już o pierwszej obudził mnie taki ból, myślałam, że oszaleję. Przechodziłam pół
    nocy po mieszkaniu (Romek wstawał o 4 na delegację, nie chciałam go budzić,
    chociaż niestety latał za mną i próbował mi ulżyć). Nie pomagało leżenie,
    siedzenie, stanie, oglądanie Oskarów, wyłączony telewizor, kompresy z zimnej
    wody. NIC!!! Normalnie wzięłabym tabletkę i choć trochę by ustąpiło a tak. Noc
    zarwana dziś na maxa, ale teraz na szczęście boli tylko jak kaszlę sad((

    Aktualna lista
    > aania79 - Ania i Zuzia od 1.03.04 na Karowej W-wa (26.03.04)
    > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
    > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
    > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
    > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
    > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
    > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka
    > karolaola 10.03.04
    > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
    > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
    > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
    > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
    > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
    > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
    > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
    > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
    >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
    > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
    > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
    >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
    > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
    > ewa057 - 27.03
    > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
    Orłowskiego na Czerniakowskiej)
    > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
    > martushka79
    > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
    MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
    iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
    21.02.04 (55cm, 3380g)


  • 01.03.04, 12:38
    Cześć wszystkie mamy!Wielki dzień już jutro,ale nic tego nie zapowiada sad W
    dalszym ciągu chcę dziecię wydać na świat na Starynkiewicza, chociaż osobiście
    widziałam w piątek mamy leżące na korytarzu-sympatyczna położna wyjaśniała,że
    to z powodu remontu na Karowej. Nawet chęć zapłacenia za prywatną salę jej nie
    gwarantuje. Też kupiłam stanik Anita (prawie dwie stówy-ale widać za co- i
    praktyczny, i po prostu ładny!)Dziś kupuję coś do jedzenia do szpitala-
    wodę,jakieś suszone owoce i orzechy,może ciastka. I to już ostatnia rzecz do
    starannie przygotowanej torby. Już bym chciała wytarmosić mojego tajemniczego
    lokatora!
    I jeszcze ponawiam pytanie-gdzie się będziemy spotykać już po narodzinach
    dzieci? Strasznie mi będzie brakować wątku marcówek!!
    Pozdrawiam Was wszystkie
    Renata (z chyba Heleną 2.03.2004)
  • 01.03.04, 13:19
    A ja bylam w piątek u swojego gina na widzeniu z synkiem. Trochę mnie to USG
    ucieszyło a trochę podłamało. Okazało się, że wbrew moim wcześniejszym
    oczekiwaniom nie urodzę wcześniej. Łożysko ma I stopień dojrzałości i
    dzieciaczek nie śpieszy się na ten świat. Mogę się spodziewać go dopiero
    gdzieś po 15 marca...albo i póżniej... a to oznacza jeszcze dwa lub trzy
    tygodnie uciążliwej słoniowatości.
    Ale oprócz tego wszystko prawdopodobnie jest w porząsiu, co mnie bardzo
    cieszy.Bidulek trzymał sobie rączki przy buziaczku zaciśnięte w piąstki,w
    wojowniczej pozycji tak, że nie mogliśmy policzyć mu paluszków.

    Nie pozostaje mi nic innego jak oczekiwanie na swoją kolejność i trzymanie
    kciuków za te z Was, które urodzą przede mną.Powodzenia Dziewczyny.
  • 01.03.04, 12:47
    Jasny Gwint!!!

    no wiedzialam, ze pzrez te ciaze (hihihi) to nawet Oskary pzregapie!! Kiedy
    retransmija? Tylko nie mowcie jakie wyniki!!!
    Sama ostawie:
    za film "powrot krola" dzidzia mi o malo zeber nie polamala na nim smile
    a rezyreria to mzoe Sofia Coppola "miedzy slowami"?

    Renia kinomaniaczka smile
  • 02.03.04, 11:09
    Cześć Dziewczynki,
    ja też jeszcze tu jestem z terminem na 24.03 a z ostatniego USG na
    16.03.Łożysko już w III stopniu dojrzałości więc może długo nie bedziemz czekac
    na Karolinkę. I będziemz rodzic w Warszawie w iatrosie. Pozdrawiam.
    Agnieszka
  • 01.03.04, 14:07
    Sluchajcie, to jesli z ta Karowa i remontem prawda, to moga nie przyjac do
    porodu??? Jej, jestem troche zalamana, lezenie na korytarzu z bolacym kroczem
    jakos nie wprawia mnie w zachwyt! Mialam aspiracje na podwyzszony standard a
    skoncze na obnizonym...

    Nie podoba mi sie to wcale, ile ten remont ma trwac ? Wie ktoras z Was??

    Pozdrawiam Ewa
  • 01.03.04, 17:35
    Witam
    Dzisiaj kończymy 37 tyg. jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu bo dzidzia
    donoszona a lekarz mówił że będzie ciężko - ale grzeczne leżenie w łóżeczku i
    odpoczywanie dało efekty. - teraz niech się rodzi kiedy chce.
    Integruję się w puchnięciu rąk i nóg ależ to jest dziwne uczucie.
    Wszystkim mamusiom żeczę przespanych nocy (oj ostatnio z tym ciężko) i
    spokojnego oczekiwania.
    Jak znowu będę miała możliwość zajżeć do internetu to się odezwę.
    Maria i dzidza
  • 01.03.04, 15:39
    CZeść marcóweczki,

    Właśnie stworzyłąm w forum "Z życia róweśników" temat "Marzec 2004". Czekam tam
    na was, jak tylko wasze maluszki postanowią dołączyć do nas po tej stronie
    brzuszka.

    My z Małgosią czujemy się dobrze - ona rośnie, ja powolutku chudnę. Zostało mi
    4 kg nadwagi. Czasu dla siebie mam niewiele ale to jakoś nie przeszkadza -
    dzidzia bezwiednie się uśmiecha i to jest tak cudowne, że trudno się
    powstrzymać żeby jej ni zacałować.

    Pamiętajcie o mnie i mam nadzieje już niedługo spotkać się z wami na " Z życia
    rówieśnikó" - Marzec 2004

    Buziaki dla wszystkich
    Iwona I Małgoś
  • 01.03.04, 17:31
    Iwonka a ile przytyłaś w ciąży?
    Miałaś zamieścić zdjęcia brzuszka na forum Zobaczcie i co? No to może pochwal
    się Małgosią smile
    Kasia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.