• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

marzec2004

    • 18.02.04, 15:01
    • 18.02.04, 15:07
      Do mam zainteresowanych fajnym stanikiem do karmienia. Znalazłam dzięki
      wskazówkom dwóch emam dobre staniki niemieckiej firmy Anita, strona
      www.anita.com
      Póki co, udało mi się ustalić, że jeden z modeli jest do kupienia w Warszawie
      na Grochowskiej w 9 miesięcy. Niestety jestem z Gdańska, szukam teraz
      dystrybutora i jakiegoś sklepu w Trójmiescie. Jest nadzieja aby nie nosić
      spadochronusmile)))
      Pozdrawiam,
      lemona1
    • 18.02.04, 16:03
      Cześć! Ja mam dzisiaj tak jak Lemona...Dziwne smaki...Poszłam do sklepu rano i
      kupiłam: kefir, butelke coli, wątróbkę (na obiadek), mandarynki...Wszystko
      pożarłam w krótkich odstępach czasu (mniam!), dokładając jako przerywnik parę
      kostek czekolady. Na razie mam dosyć, ale obawiam się, że to może nie być
      jeszcze koniec smile. Oczywiście w wersji oficjalnej: Dzidzia chciała smile.
      Z pozdrowieniami! Basia z Małą (18 dni do terminu!!!)
      PS. Może znacie jakiś sposób na zmotywowanie się do prasowania? Bo tempo mam
      żałosne...max. 5 pieluszek (lub ciuszków) na dzień...
      • 18.02.04, 19:10
        Tak dziewczynki, ze smakami to u mnie też czasem tak jest. Ostatnio kupiłam
        słoik cebulek marynowanych, miały być do sałatki smile
        Pani dr powiedziała, że to przeziębienie. Przepisała mi:
        Pectosol 3x20kropli (to do gardła),
        Alliofil 3X2 (tabletki na bazie czosnku),
        Cerutin 2x2 (witm. C),
        Bioparox 4x4 dawki (do nosa),
        Stodal syrop.
        Jak temperatura nie przejdzie to będzie mi chciała dać jakiś antybiotyk, ale
        zrobię wszystko, żeby małej nie truć. Wspominała o syropie z cebuli, ale mam
        uraz z dzieciństwa. Piję herbatę w malin z sokiem malinowym.
        Przez to choróbsko nie mam wcale apetytu.
        Ale będzie dobrze dziewczyny smile))

        Buziaki
        • 18.02.04, 19:30
          Cześć Dziewczyny!
          Nie wiem, czy nie zostanę pierwszą "marcóweczką" w naszym gronie.... BO JUŻ W
          LUTYM!!Wczoraj byłam w gina i powiedziała, ze dziecko waży już ponad 3,5 kg
          (!!!) i że nie ma na co czekać i trzeba szybko urodzić, bo potem będzie ciężko.
          Jutro idę jeszcze do profesora, który pracuje na oddziale, na którym mam się
          położyć w poniedziałek po weekendzie.
          Z jednej strony się cieszę, bo torbę do szpitala mam już spakowaną i wyprawkę
          dla Malucha kupioną, a z drugiej.. boję się tego, co będzie później.
          ...Pisałam wcześniej, że dziecko urodzi się z wrodzoną wadą serca i czeka go po
          urodzeniu operacja. Z tego powodu moje obawy o przyszłość. Ale trzeba być
          dobrej myśli. Inaczej wszystko nie miałoby sensu.

          Trzymajcie za nas kciuki, pozdrawiam. Martushka i Maxym.
          • 18.02.04, 20:48
            Martushka, trzymam za ciebie i Maxyma kciuki. W poprzedniej ciazy (11 lat temu)
            tez cos wykryto w serduszku u dzidziusia a po porodzie okazalao sie ze mnie
            tylko nastraszyli. Teraz tez wykryli rozszczepienie podniebienia (w 35T) ale
            drugi lekarz to wykluczyl. W obydwu przypadkch strasznie sie denerwowalam - w
            tym drugim jeszce sie denerwuje bo jestem w 38T i caly czas nie wiem jak to sie
            skonczy, ale jestem dobrej mysli. Nie wiem na ile jest to u ciebie pewne, ale
            teraz naprawde lekarze potrafia czynic cuda.
            Trzymaj sie cieplutko
            Iwona
      • 18.02.04, 19:53
        Hej Basia!

        Moj sposob na prasowanie - wciagam i rozkladam deske, nastawiam zelazko i
        wlaczam moj ulubiony film - wtedy ma poczucie ze nie marnuje czasu a film mily smile
        W ten sposob uprasowalam cala wyprawke ciuchowa, 2 rozki, 20 pieluszek i 2
        pzrescieradelka na 2 x smile

        Renia

        baszaj napisała:

        > Cześć! Ja mam dzisiaj tak jak Lemona...Dziwne smaki...Poszłam do sklepu rano i
        > kupiłam: kefir, butelke coli, wątróbkę (na obiadek), mandarynki...Wszystko
        > pożarłam w krótkich odstępach czasu (mniam!), dokładając jako przerywnik parę
        > kostek czekolady. Na razie mam dosyć, ale obawiam się, że to może nie być
        > jeszcze koniec smile. Oczywiście w wersji oficjalnej: Dzidzia chciała smile.
        > Z pozdrowieniami! Basia z Małą (18 dni do terminu!!!)
        > PS. Może znacie jakiś sposób na zmotywowanie się do prasowania? Bo tempo mam
        > żałosne...max. 5 pieluszek (lub ciuszków) na dzień...
        • 18.02.04, 20:49
          Moj sposob na prasowanie jest nieco prostrzy - zaprosilam swoja mame i
          pozostale czynnosci wykonaly sie same wink))

          Bardzo polecam,
          Iwona
          • 18.02.04, 21:23
            zazdroszczesmile moja musialaby pzrejechac 300 km zeby poprasowac troszke wink
            Ah, dziewczyy, a jutro zas musze jechac na te karowa...
            Moze ktoras pojedzie za mnie?
            I tak nie zwracaja na mnie uwagi tylko na moj numerek statystyczny ... smile

            23 lutego ide do mego gina i wlasnie sie zastanawiam jak zalatwic sprawy
            papierkowe - moze mi pomozecie?
            mam nadzieje ze dostane L4 do dnia porodu (15 marca) i co pozniej?
            do kiedy POWINNAM/MUSZE zlozyc u szefa/w kadrach podanie o macierzynski?
            Jest oczywiste ze nie zrobie tego 23 lutego bo nie wiem KIEDY bede rodzic , a
            nie chce niepotrzebnie tracic macierzynskiego jesli np sie opoznie nieco.
            Jak wiecie, rodzic bede 250 km od miejsca pracy, a w meiscie gdzie pracuje bede
            najwczesniej 2 tyg po porodzie.
            Uklady z kadrowa sa nieznane - tzn jest niepewna i wole sie zabezpieczyc, zeby
            nie pasc ofiara manipulacji itp.

            Co radzicie i co wy robicie?

            Renia
            • 18.02.04, 22:18
              Ja idę Reniu do gina 24 to go dopiero wtedy zapytam, ale nie chciałabym brac
              urlopu przed porodeem. To i tak tylko 16 tygodni sad(((

              Martushka będzie dobrze. Trzymam kciuki i koniecznie daj znać co i jak!

              Kasia
              • 19.02.04, 18:20
                Witam Was marcowe mamusie!! Ja mam termin na 27 marca i to jet moje trzecie
                dzieciątko.Tylko ze moi wojownicy mają juz 13 i 11 lat.I teraz po 11 latach
                mamy trzecie dzieciątko.A na dodatek mam 38 lat i trozkę sie martwie czy będzie
                wszystko dobrze.Ciąże znosze bardzo dobrze (poza zgagą) robie wszystko,pływam
                pracuje,wyniki mam dobre.A mimo wszystko sie denerwuje ,tyle sie słyszy
                o "póżnych"mamach.Pocieszają mnie wszyscy ze jestem zdrowa,nie pale i jest
                ok.Ale te niepokoje same przychodzą.Nie mogę sie doczekać maluszka tym bardziej
                ze to niespodzianka bo nie chciałam wiedzieć płci dziecka.Mam juz wszystko
                naszykowane a mó mąż śpi takj czujnie ze za kazdym razem gdy wstaje to pyta czy
                to już.Jest kochany.Tak samo jak moi synkowie.Mam w nich dużą pomoc,obchodzą
                sie ze mną jak z jajkiem.Nie wolno mi przy nich nic robić,bo zaraz mnie
                opominają że nie wolno.Najlepiej jakby mamusia się połóżyła.Mam duże wsparcie w
                moich mężczyznach.Dobrze że tutaj jesteście macowe mamusie jest mi rażniej i
                przyjemnie.Pozdrawiam i życzę szczęsliwych porodów.Pa Jeszcze sie odezwe
                • 19.02.04, 18:31
                  Witam Was marcowe mamusie!! Ja mam termin na 27 marca i to jet moje trzecie
                  dzieciątko.Tylko ze moi wojownicy mają juz 13 i 11 lat.I teraz po 11 latach
                  mamy trzecie dzieciątko.A na dodatek mam 38 lat i trozkę sie martwie czy będzie
                  wszystko dobrze.Ciąże znosze bardzo dobrze (poza zgagą) robie wszystko,pływam
                  pracuje,wyniki mam dobre.A mimo wszystko sie denerwuje ,tyle sie słyszy
                  o "póżnych"mamach.Pocieszają mnie wszyscy ze jestem zdrowa,nie pale i jest
                  ok.Ale te niepokoje same przychodzą.Nie mogę sie doczekać maluszka tym bardziej
                  ze to niespodzianka bo nie chciałam wiedzieć płci dziecka.Mam juz wszystko
                  naszykowane a mó mąż śpi takj czujnie ze za kazdym razem gdy wstaje to pyta czy
                  to już.Jest kochany.Tak samo jak moi synkowie.Mam w nich dużą pomoc,obchodzą
                  sie ze mną jak z jajkiem.Nie wolno mi przy nich nic robić,bo zaraz mnie
                  opominają że nie wolno.Najlepiej jakby mamusia się połóżyła.Mam duże wsparcie w
                  moich mężczyznach.Dobrze że tutaj jesteście macowe mamusie jest mi rażniej i
                  przyjemnie.Pozdrawiam i życzę szczęsliwych porodów.Pa Jeszcze sie odezwe.
            • 18.02.04, 22:28
              Reniu,
              Moja kadrowa powiedziała, że jakieś kwity na macierzyński (nie wiem dokładnie
              jaką to ma formę) wystawia szpital i to właśnie trzeba przesłać do firmy. Na
              tej podstawie firma "wysyła" Cię na macierzyński od daty porodu. Co do terminu
              to kołacze mi sie po głowie 7 dni, ale nie pamiętam skąd mi się to wzięło i od
              której z dat to liczyć (porodu?/wystawienia?). Może znajdzie się ktoś
              mądrzejszy? Ale nie sądze, żeby ktoś się tego jakoś bardzo restrykcyjnie
              czepiał - przecież wiadomo, że nie będziesz wzywać kuriera do szpitala wink
              Myślę, że wystarczy jak im wyślesz priorytetem-poleconym. Ja będę na miejscu,
              ale też im wyśle, bo nie mam zamiaru ganiać męża. A jakbyś się
              przypadkiem "przeterminowała", choć wiem że nie planujesz i nie życzę - to
              zawsze jeszcze można wykorzystać internistę (podobno nawet po dacie porodu). I
              tak jeśli w czasie tego zwolnienia urodzisz, co jest więcej niż pewne wink - to
              z automatu "wskakujesz" w macierzyński.
              pozdrowionka
              Ola
              • 19.02.04, 07:43
                Do kj74: Kasiu, bioparox to tez antybiotyk - tyle, ze TEORETYCZNIE dziala
                miejscowo.
                Do martushka: Trzymam za Ciebie kciuki. Cos wiem o stresach w ciazy. Moja
                dzidzia ma wadliwa pepowine. Im blizej konca tym bardziej trzeba byc czujnym -
                wiadomo 2 naczynia to nie to co 3. Jednak wiem, ze moj problem jest nieco inny -
                bo wraz z porodem rola pepowiny sie skonczy i o ile nie ujawnia sie jakies wady
                z nia wspolistniejace (poki co lekarz zapewnia, ze takowych nie ma, sa jednak
                takie wady, ktorych na USG niestety nie widac a na badania genetyczne w moim
                przypadku bylo juz za pozno) bedzie wszystko dobrze ale to czekanie i
                niepewnosc mnie czasami dobija. Ale tez staram sie myslec pozytywnie, bardzo
                sie staram. Ale obsesji na punkcie ruchow dziecka nie moge sie pozbyc mimo
                najlepszych checi !!!

                A poki co, wczoraj kolejny doppler. To juz 19 USG (!!!) w tej ciazy. Mam
                nadzieje, ze lekarz wie co robi.
                Na szczescie wszystko dobrze, dzidzia dotleniona i odzywiona - wazy 3000g (+-
                500g). Lozysko nadal II, czyli jeszcze troche popracuje. Wody plodowe ok.
                Profil biofizyczny dzidzi 8 punktow czyli max.
                Moja szyjka, przez ktora nie moge wychodzic z domu ustabilizowala sie na 11 mm
                i tak sobie trwa juz od jakiegos czasu.
                Teraz wyczekuje na czkawke jako najlepszy - zdaniem mojego lekarza - miernik
                dobrostanu plodu.

                Uff, maruda sie ze mnie zrobila straszna. Nawet wczoraj moj maz stwierdzil, ze
                im blizej konca tym ze mna gorzej. Moze to jakas depresja przedporodowa, hehe

                Na pewno w moim nastroju ma swoj udzial wyjazd mojego synka do babci na ferie.
                Nie mam juz teraz kompletnie zadnych obowiazkow, ze wzgledu na szyjke prawie
                wszystko robi za mnie maz, rozprezenie kompletne i psychiczne i fizyczne.
                Jak widac nie bardzo mi to sluzy - mam za duzo czasu na liczenie ruchow, hehe
                Pozdrawiam wszystkie marcowki i brzusie
                --
                Gosia i Dziewczynka (przedostatni dzien 37 tygodnia - od soboty moge rodzic !!!)
                • 19.02.04, 10:17
                  Dzięki Dziewczyny, na pewno dam znać, jak już coś się "wydarzy".
                  Mój mąż przeżywa razem ze mną. Już pożyczył od znajomych aparat cyfrowy, żeby
                  upamiętnić pierwsze chwile po urodzeniu "Kruszynki".. Ja nie śpię już kolejną
                  noc - chyba dobra "senna" passa się skończyła i teraz już do porodu będę
                  przeżywać. A po porodzie też się nie wyśpię z wiadomych przyczyn wink))
                  Już nie mogę się doczekać!
                  Dzisiaj po południu idę do lekarza, który ma być przy porodzie i dowiem się co
                  i jak.

                  Pozdrawiam Was serdecznie, Martushka i Maxym.
                  • 19.02.04, 11:34
                    Matushka!

                    Trzymam za Was kciuki!
                    Moze to male pocieszenie, ale ja tez coraz mniej spie - mysle, ze sie dstrajam
                    do bezsennych nocy potem smile
                    Budze sie w srodku nocy i nie moge zasnac smile

                    Dzis kosmicznie twardy brzch - nawet jak na "moje" standardy i musze jechac na
                    karowa a wiecie jak ja to lubiesmile ktg i wizyta, tzrea bedzie jakos im dac znac,
                    ze widza mnie po raz osattni, nie rodze u nich i 27/02 adijos pomodore smile

                    Renik + chłopczyk (Wam tez dzieci wkładaja stopy miedzy zebra????)
                    • 19.02.04, 18:24
                      Dzięki Renia za radę dot. prasowania. Mam mały techniczny problem - brak
                      telewizora smile, ale przy radiu (RMF FM) też całkiem dobrze idzie smile. Moja Mała
                      też ładuje w żebra, a dodatkowo w pęcherz główką albo łapkami - wtedy gdy się
                      przeciąga smile. Ze spankiem mam teraz tak, że spać śpię, ale budzę się regularnie
                      co 2-3 godz.na spacerek do toalety...Pa! Basia z Małą
            • 19.02.04, 12:32
              Wiecie co, tez mam problem zwolnienia. Gin mi dal tylko do 38 tyg, ja zwariuje,
              czy oni poglupieli? Kodeks pracy sobie a oni sobie.....Ide wiec do internisty
              jutro i chyba sie zaplacze jak mi nie da zwolnienia. A do terminu mam jeszcze 2
              tyg.
              I jeszcze cos, moj gin w 36 tyg. doszedl do wniosku, ze juz sie z nim nie musze
              widywac - czy to normalne???

              Ewa
              • 19.02.04, 13:03
                Wiesz co, takiemu ginowi to tylko nakopac. Ciekawa jestem czy chodzilas
                prywatnie czy panstwowo.
                Co do zwolnienia to absolutnie nie mial prawa Ci go nie dac - cwaniaczek jeden,
                asekurant.
                Ale to, ze 4 tygodnie przed terminem porodu zakonczyl kontakty z Toba to juz
                parodia. Przeciez teraz wlasnie powinien Cie otoczyc szczegolna opieka,
                wyznaczac wizyty nawet co tydzien aby sprawdzac, co z szyjka, co z dzieckiem,
                co z lozyskiem slowem monitorowac na biezaco, czy nic zlego sie nie dzieje.
                Przeciez nawet w kazdym glupim poradniku pisza, ze najczesciej pod koniec
                ginekolog wyznacza wizyty wlasnie co tydzien, najrzadziej co dwa zeby trzymac
                reke na pulsie ...

                No nie, jak slowo daje az mna zatrzeslo, jak to przeczytalam.
                --
                Gosia i Dziewczynka (37 tyd.)
                • 19.02.04, 15:01
                  Miqsh przecież to jakaś parodia. Teraz powinnaś chodzic do niego co dwa
                  tygodnie albo co tydzień. Nie wiem, ale gdzieś to trzeba zgłosić! Przecież to
                  jest zwykła olewka.
                  No a z tym zwolnieniem to też przesadził.

                  Kasia
              • 19.02.04, 15:05
                To faktycznie jakis popapraniec. Nie znam sie na prawie pracy ale moja pani Gin
                dala mi zwolnienie bez problemu prawie do dnia porodu (do 03 marca a termin mam
                na 04 marca), wiec chyba jednak mozna.

                Ja juz teraz nie moge obie wyobrazic pojscia na 8 godzin, bo gdzie bym
                zmiescila ten moj brzuch przez tyle godzinek przed komputerem?

                A do tego podobnie jak wy mam problemy ze spaniem - jak sie obudze zeby sie
                obrocic (a do tego to juz dźwigu potrzebuje) to koniec ze spaniem.

                Dodatkowo wczoraj zawisilam firanki w pokoju dzidzi i okazala sie ze moj mąż
                zle wymierzył i sao jakieś 4 cm za krotkie BUUUUUUUUUUU ;-((((((((((((((. Jakos
                je podpięłam i zostawię - ale mogło być śliczniej.

                Jadę po moją starszą dziewczynkę do szkoły i idę najeść się pączków u rodziców -
                może mi sie nastrój poprawi.

                Smacznego tłustego czwartku wam życzę.
                Iwona

                • 19.02.04, 16:01
                  Jesli chodzi o ostatnia wizyte to mam ja juz za soba (w 37 tyg) i prawde
                  powiedziawszy nie niepokoje sie tym ze do terminu nie pojde do lekarza.W koncu
                  dzidzius po 37 tyg moze sie juz urodzic i jakby cos sie dzialo to ide od razu
                  do szpitala.A wczoraj robilam ostatnie Usg,tak wlasciwie dla wlasnego spolkoju,
                  maly jest juz wlasciwie gotowy na swiat(a to przedostatni dzien 37 tyg.).Ma
                  duza glowke-to po tatusiu i wazy +-3500.Zreszta nie biore tej wagi tak na 100%
                  bo wiadomo ze Usg troche przeklamuje.
                  Dziewczyny w co macie zamiar ubrac wasze maluchy jak bedziecie wychodzic ze
                  szpitala?Mam dylemat czy nie kupic cieplego spiworka (kombinezou),bo w koncu "w
                  marcu jak w garncu".Pozdr.
                • 19.02.04, 16:04
                  Dziewczyny ja juz nie moge... Przeciez zebra to nie podnoki! Probowalam
                  przkonac moja Zuzie , tlumaczylam ze to bardzo boli, a ona nic...
                  Wczoraj przezylam chwile grozy. Poszlam na KTG na Karowa, a tam dwa piki
                  wskazujace ze tetno bylo przez chwwilke ok 170! Pani dr powiedzila ze nie
                  bedzie mnie wysylac na izbe przyjec tylko mam przyjsc za 2 godzinki na
                  powtorke. No to ja do domku (blisko mam bo na Nowym Swiecie) po koszulke i
                  klapeczki do szpitala.Zapakowalam sie i przyjechalam na badanie.Okazalo sie na
                  szczesie ze wszystko w normie.Uff...Dzis zaczal sie 36 tydzien, podobno po
                  skonczonym 36 mozna juz rodzic...
                  Nie wiecie co moze spowodowac przyspieszone tetno u dziecka? Czy zdenerwowanie
                  matki ma jakis wplyw? Pani dr nie umiala mi odpowiedziec smile
                  • 19.02.04, 16:05
                    Zebra to nie podnozki - mialo byc smile
                • 19.02.04, 16:08
                  Ja tez sie stalam ostatnio bardziej marudna, no ale wlasnie mniej spie, bo nie
                  moge. Dzis tez w nocy ogladalismy film do 1:07 po tym dopiero moze po 20 min
                  zasnelam, wstac musialam o 4:40, a i tak obudzilam sie o 3:47 i juz qpa ze
                  spania uncertain. Jestem niewyspana, wsciekla i marudna. Tez mam obsesje na punkcie
                  ruchow Malenstwa. Brzucho mi dosc czesto twardnieje, ale nie wiem czy moge sie
                  z tym gdzies zglosic, czy nie ma sensu (moze to normalka) nie chce jezdzic
                  niepotrzebnie zeby jeszcze ktos na mnie sie wydzieral. Mialam wreszcie jutro ze
                  swoim facetem pojechac kupic pieluszki, kaftanik, przewijak, wanienke no i cos
                  dla mnie jakies wkladki czy cos (lozeczka nadal jeszcze tez nie mamy), a on mi
                  wczoraj oznajmil, ze musi gdzies zawiezc rodzicow. No szlag mnie trafil a dzis
                  to juz wybitnie. Od soboty moge normalnie rodzic, a my nic nie mamy, a sama
                  przeciez nie przytargam tego wszystkiego. Ze sklepow do pociagu, a pozniej
                  przesiadka do innego pociagu ety no sama nie dam rady sad Chodze dzis wkurzona
                  i zaryczana, bo od 2 tygodni trabilam, ze trzeba wreszcie cos kupic. Teraz
                  chyba sama mu wrecze te 100 zl i powiem, ze ma wszystko kupic. Zrobie tylko
                  liste i powiem gdzie i niech sam jezdzi bladzi i szuka. Ja juz mam dosc. Nie
                  dosc, ze mam jeszcze ostatnie egzaminy to on mnie wkurzyl uncertain Czy ja mam sama
                  wszystko robic? buuuu

                  Jolka & 37-tygodniowe Malenstwo
              • 19.02.04, 16:37
                Okropni ci niektórzy ginekolodzy, słyszałam w TV, że to jest zalecenie ZUS, aby
                po 38 tygodniu nie dawać L4, tylko wysyłać na wczesniejszy macierzyński, ale to
                tylko zalecenie i lekarz moze wystawić normalne L4.
                Jestem ciekawa jak będzie u mnie, bo dziś wieczorem mój mąż jedzie do gina, z
                którym jesteśmy umówieni odebrać moje zwolnienie (37 t), nie pojadę z nim, bo
                powoli wychodzę z zaziębienia, wolę zosać w domu. Muszę mu tylko wyklarować,
                zeby zaparł się rękami i nogami i nie brał wczesniejszego macierzyńskiego
                przypadkiem.
                A niektórzy gin. to widzę wogóle poszaleli chcą babki wysyłać do pracy w
                ostatnich dwóch tygodniach???
                No tak, w takim przypadku zwolnienie od ogólnego to jedyne wyjscie..

                Mój lekarz wyznacza mi teraz terminy spotkań co 2 tygodnie i każe dzwonić, albo
                jechać do szpitala w którym pracuje jak tylko ckolwiek mnie zaniepokoi.
                Jestesmy umówieni za tydzień na ostatnią wizytę, mamy ustalić ostatecznie gdzie
                będę rodzic (chcę w innym szpitalu, niz on pracuje) co i jak, no i ostatnie usg.
                Dzisiaj mogłabym pojechać po to zwolnienie, to posłuchałby serduszka maleństwa,
                ale muszę się wykurować.

                miqsh, może Twoja ciąża jest tak zdrowiutka, ze twój gin nie przewiduje
                komplikacji? Pamiętaj, że zawsze możesz podjechać do szpitala na izbę przyjęć i
                nikt Cię nie przepędzismile)
                Pozdrawiam Was ciepło,
                lemona1 + syncio 37t (chyba Tymcio)

                Jesze jedno, czy słyszałyście o tym, że warto wziąć do szpitala suszarkę,
                suszyc się zamiast wycierać ręcznikiem po porodzie, moze ten temat już był, a
                mnie nie było??????
                Pa




                • 19.02.04, 17:32
                  W szkole rodzenia dostałyśmy zalecenie, żeby po pierwsze nie wycierać się w
                  miejscu rany normalnym ręcznikiem tylko w tym celu wziąć ręczniki papierowe ze
                  względów higienicznych, a później dosuszać ranę przy pomocy suszarki (najlepiej
                  takiej z zimnym nawiewem, podobno normalną też się da z odp odlęgłości, ale ja
                  sobie to średnio wyobrażam)
                  Może jakaś dziewczyna już z praktyką powie jak to jest i czy takie zabiegi
                  pomagają?
                  pozdrowionka
                  ola
                  • 19.02.04, 18:20
                    Cześć! Co do suszarki i ręczników papierowych- też takie rady słyszałam i tak
                    własnie zamierzam zrobić (to zdecydowanie delikatniejsze metody od wycierania
                    ręcznikiem). Dzis byłam u mojej gin. na wizycie...u dzidzi wszystko ok-
                    podtuczyła się jeszcze w porównaniu z wizytą dwa tyg. temu (to tak po obmacaniu
                    brzucha pezez gin. nie z usg), serduszko bije ładnie. Podsumowując gin.
                    powiedziała że mogę iść rodzić...teraz wszystko zależy od widzimisię dzidzi.
                    Mam tylko obserwować ruchy Małej. I jeśli nie urodzę do terminu (8 marca) to
                    mam się pojawić właśnie 8 mego na wizytę. Oczywiście L4 dostałam bez problemu -
                    na razie do 7-mego, a jeśli nie urodzę, to na wizycie mi przedłuży (sama tak
                    powiedziała, więc gin. może takie L4 wystawić!!!). A jak urodzę wcześniej, to
                    od dnia porodu po prostu leci termin macierzyńskiego (świstek, jak któraś z Was
                    wspomniała, przygotowuje szpital i z tym sie trzeba zgłosic do pracodawcy, ale
                    nie wiem w jakim terminie). Całuski dla wszystkich! Basia z Małą
                    PS. Moja waga na dziś- 66 kg (+14 kg) ...a co bedzie po dzisiejszych
                    pączkach...wolę nie myśleć smile
                    • 19.02.04, 22:41
                      Aaniu79 dzidziuś jest donoszony po skończonym 37T.
                      Dostałam od koleżanki kombinezonik zimowy na 62, więc nie mam problemu w czym
                      przywieźć małą ze szpitala.I cały czas kombinowałam o jaką zebrę Ci
                      chodziło smile)))))))
                      To mówicie, że bierzecie suszarki...
                      • 20.02.04, 08:10
                        Ja tez dostalam malutki kombinezonik od bratowej, bo ona ma teraz 5-cio
                        miesieczna Basie. Dzidzia dozpycha sie w moim brzuchu jak nie wiem ale na zwiat
                        jeszce nie chce sie jej wychodzic. Musze z nia pogadac, bo dzisiaj taka ladna
                        data 20/02/2004 - same 2 i jedna 4.

                        CO od suszarki to jesli dobrze pamietam moj porod srzed prawie 11 lat to
                        faktycznie czesc dziewczyn na sali mialo suszareczki i chyba sie sprawdzily,
                        ale wybaczcie pamiec zawodna.....

                        Dzisiaj udalo mi sie przespac prawie cala nac bez budzenia i bez koszmarnych
                        snow HURAAAAAAAAAAA !!!!!!! Wiem ze nie powinnam sie do tego przyzwyczajac, ale
                        zawsze to jeszcze jedna przespana noc wink))

                        Buzka
                        Iwona
                        • 20.02.04, 11:45
                          Na szkole rodzenia powiedziano ze po skonczonym 36... A wam co mowili?
                        • 20.02.04, 11:53
                          Cześć kobietki z ukochanymi piłeczkami,
                          Wczoraj wieczorem podczas kąpieli w wannie przekręciłam się na brzuch,
                          trzymałam się rantu wanny i byłam szczęśliwa, moja piłeczka unosiła mnie do
                          góry, a ja byłam taka lekka, lekka i to nie był sensmile))!!!! Jedyny sposób
                          żeby "polezeć" na brzuchusmile

                          Co do L4 w 37 tygodniu (właściwie od 21.02 więc w 38T), moj mąż odebrał to moje
                          zwolnienie, oczywiście przygotowany był "na ciosy", ja chodzę do lekarza ,stąd
                          moze bardziej pozytywne podejscie, bo jego pielęgniarka powiedziała, ze ZUS
                          każe im tak robić i rozliczją ich z tego (dziwne zalecenie ZUS a działa jak
                          nakaz...), przyznała że to fatalna sytuacja, ale jedyny ratunek to internista,
                          jednak powiedziała, ze lekarz zdecyduje. No i mój doktorek dał mi zwolnienie do
                          15.03 (14.03 wielki dzieńsmile ) L4, bez zadnych min i fochówsmile
                          Ale jest coś na rzeczy, cwaniaczkowie z ZUS zabierają naszym dzidziom
                          dwutygodniową opiekę - no tak w skali kraju wyobrażam sobie że może być to
                          oszczędność...
                          Do szpitala warto podobno zabrać rodzynki czy morele suszone, bardzo pomagaja w
                          wypróżnianiu, a do picia sok albo kompot jabłkowy, ale to pewnie wieciesmile)))
                          Pozdrawiam,
                          lemona1 i syncio mały

                          • 20.02.04, 12:07
                            Lemona1, zaraz ide pocwiczyc styl brzuszkowy w wannie - strasznie juz tesknie
                            za spaniem na brzuchu, wiec moze chociaz namiastka. W poprzedniej ciazy
                            chodzilam na basen, ale teraz mam wiecej odpoczywac i basen nie wskazany - jak
                            poszlam w 5 tygodniu dostalam od razu uczulenia ;-(((.

                            Jesli chodzi o ZUS, to juz pisalam, ze moja pani Gin nie robila problemu o
                            dostalam zwolnienie do 03 marca (termin mam na 04 marca), wiec to jednak duzo
                            zalezy od lekarza. W ZUS'ie to tylko potrafia sie wsciekac, jak ty na czas nie
                            zaplacisz skladki, w druga strone to nie dziala.

                            Za chwile sie zbieram i ide gdzies poszlec - moze jakas kosmetyczka, albo
                            fryzjer??? Trzeba troszke pomyslec o sobie, bo pozniej tylko dzidzia, dzidzia.

                            A taka mialam nadzieje na taka sliczna date 20/02/2004 i chyba nici, bo jak na
                            razie objawow brak.....

                            Iwona i Malgosia (38T)
                            • 20.02.04, 13:37
                              iwo_72
                              Z kosmetyczka czy fryzjerem dobry pomysł tak na końcóweczce, Ja tez się wybiorę
                              do fryzjera za tydzień. Za to zaszalałam dwa tygodnie temu i poszłam na masaż
                              do Centrum Pięknego Ciała , przemiła kobitka wymaglowała mi wszystkie mięśnie,
                              stopy i dłonie (po dwie oczywiście) - refleksoterapia podobno, sprytnie kładąc
                              mnie na boczku, trwało to półtorej godziny. Po porodzie pojadę sobie w nagrodę
                              jeszcze razsmile)))
                              fajniesmile
                              A ja chyba z tego przeziębienia nigdy nie wyjdę.
                              lemona1
                              • 20.02.04, 14:19
                                lemona ja też. Już mam dość tego kataru okropnego, zapchanego nosa i kaszlu.
                                Buuuuuuuuuuu, chce być zdrowa!!! A nie daj Boże rodzić z zapchanym nosem.

                                Dziś w nocy budziłąm się co godzinęsad

                                Iwo_72 a czy Ty nie jesteś przypadkiem w 39T? Wg moich obliczeń tak właśnie
                                wychodzi. Pierwszy dzień miesiączki to pierwszy dzień pierwszego tygodnia. Ja
                                OM miałam równy tydzień po Tobie i jestem w 38T. Termin porodu wypada po
                                skończonym 40T. Kochana Tobie to już naprawdę niewiele zostało smile
                                • 20.02.04, 14:48
                                  Hej dziewczyny!

                                  bylam pzrezieobiona jakis zcas temu i powiem co mnei naprawde szybko stawia na
                                  nogi: czosnek.
                                  Poniewaz mam litosc dla wspolspaczy wiec staram sie nie pzresadzac no i jak
                                  wiadomo czosnekj rozrzedza krew, ale jako ukrzycowa panna nie moge za duzo
                                  miodu, wiec kroje na plastry czosnek i zalewam mlekiem - po tym chce mi sie spac
                                  i do lozka lulu. 2-3 x i juz ok z gardlem. Po drugie imbir - obrac sobie kozren
                                  i do herbaty wrzucic - ladnie rozgrzewa.

                                  Renik
    • 20.02.04, 14:41
      Hej!!!

      Bylam na ktg w zeszly piatek, i przez 4 minuty tez mialam 170.
      Musialam wiec powtorzyc ktg w sobote - pociesze Cie i powiem, ze w sobote wyszlo
      tak dobrze, ze lekarz obwiescil ze mozna je pokazywac studentom jako wzor smile
      W czwartek (wczoraj) bylam ponownie na ktg (ze wzgledu na cukrzyce ciazowa) a
      dzis rano na badaniach - mzoe sie mijamy na Karowej???
      Mam nadzieje, ze wszystko dobzre u Ciebie, i wg mnie zdenerwowanie mamy zawsze
      wplywa na dzidziusia, a np u mnie powod ze 170 zamiast 140 to ostre kopanie
      malucha - a jak kopie to tetno wyzsze widac smile

      Renia


      (...) Poszlam na KTG na Karowa, a tam dwa piki
      wskazujace ze tetno bylo przez chwwilke ok 170! Pani dr powiedzila ze nie
      bedzie mnie wysylac na izbe przyjec tylko mam przyjsc za 2 godzinki na
      powtorke. No to ja do domku (blisko mam bo na Nowym Swiecie) po koszulke i
      klapeczki do szpitala.Zapakowalam sie i przyjechalam na badanie.Okazalo sie na
      szczesie ze wszystko w normie.Uff...Dzis zaczal sie 36 tydzien, podobno po
      skonczonym 36 mozna juz rodzic...
      Nie wiecie co moze spowodowac przyspieszone tetno u dziecka? Czy zdenerwowanie
      matki ma jakis wplyw? Pani dr nie umiala mi odpowiedziec smile
      • 20.02.04, 15:56
        Tez mam cukrzyce (kiedys pisalam), ale niestety mecze sie juz z nia od 9 tego
        roku zycia sad.Jestem wiec na insulince od 15 lat.Kolejna wizyte na Karowej mam
        w poniedzialek, a ty? Kiedy nastepne KTG? Moze sie kiedys widzialysmy na
        korytarzu smile Pozdrawiam Ania i 35 tygodniowa Zuzia
        • 20.02.04, 16:14
          Renia, No to mnie przestraszylas. Moze faktycznie u mnie juz 39 - musze to
          sprawdzic. A ja taka spokojna ze jeszcze chwilka, ale termin mam na 04 marca.
          To ja juz nie wiem....

          U kosmetyczki bylam, ale tylko na manicure. Na masaz przestalam chodzic 2
          tygodnie temu, bo trudno mi bylo wylezec przez 1 godzinke. Ale wczesniej bardzo
          mi to pomagalo zarowno na skore jak i na kregoslup.

          Szczerze polecam takie drobne przyjemnosci jak kosmetyczka - bardzo porawia
          humor i nie myslisz tylko o swoim brzuszku (chociaz bardzo lubie te mysli).

          Iwona i Malgosia (38T a moze 39T)
          • 20.02.04, 19:23
            Wiadaomosc miala sie oczywiscie zaczynac od: "Kasiu, no to mnie
            przestraszylas.....

            Sorry kj74

            wciaz niepewna w ktorym tygodniu,
            iwona
        • 20.02.04, 16:34
          planowo 26 lutego, 9:10 dr Malinowska (gab nr 3 smile a na 11:30 ktg, ale mam sie
          zglosic zaraz po wizycie moze mnie gdzies wczesniej upchna do pokoju nr 30smile
          Jestem w 36 tygodniu, i od ponad miesiaca wiem,z e mam dbac o siebie bardziej ze
          wzgledu na cukrzyce ciazowa, (202 po 1h po 175 glukozy tak mnie uziemilo)
          Czy w ziwazku z cukzryca bedziesz rodizc na Karowej?
          Bo ja 27.02 wyjezdzam rodzic do Olsztyna, jak zdaze smile a jelsi nie to do MSWiA.

          Renia (15 marca 2004)
          • 20.02.04, 17:23
            Tak, w zwiazku z cukrzyca bede rodzic na Karowej- tam maja doswiadczenie z
            takimi przypadkami.Ja chodze do dr.Sotowskiej raz na 2 tygodnie (ale cala ciaze
            prowadzilam prywatnie w Medicover).Ostanio na wizycie na karowej dowiedzialam
            sie za takie przypadki jak ja smile klada juz do szpitala w 37 tygodniu i mozliwe
            ze bede miala wczesniejsze wywolywanie porodu- ale dokladniej dowiem sie na
            wizycie w poniedzialek.Wszystko zalezy od rozmiarow dziecka (czesto w cukrzycy
            jest wieksze i od ogolnego stanu). Ja staram sie jak moge wiec na razie nie ma
            takich wskazan, ale wszystko sie moze zdarzyc.Moze w nastepnym tygodniu uda nam
            sie gdzies spotkac smile.Szkoda ze nie rodzisz na Karowej bo chyba mamy podobne
            terminy porodu ( ja na 26 marca )...
            • 20.02.04, 17:26
              Hmm pewnie termin masz na 15 marca, ale to dziwne bo ja tez jestem w 36
              tygodniu.OM mialam 19 czerwca....
              • 20.02.04, 20:48
                Ania:
                a ja 8 czerwca...

                Iwo!!!
                jak to sorry Kasiu!!!
                pzreciez to mi powiedizalas ze cie nastraszylam smile
                a ja tu biedna mysle - nie dosc ze gapa ze mnie w ciazy w ciazy to jeszcze
                skleroza hihiihih

                Renia
    • 20.02.04, 21:04
      oj Iwonka namieszałaś wink)))
      Może Twój lekarz liczy skończone tygodnie a nie te w trakcie, to by się
      zgadzało. Tak czy siak termin za niecałe 2 tygodnie masz a ja za niecałe trzy,
      ale już by mogła mała wyskoczyćsmile

      Powiem Ci Reniu, że czosnek to ja bardzo lubię, ale jakoś teraz to średnio mam
      ochotę. Wolę kurację miodem i malinami (herbatka i soczek).


      Tak dziś myślałam, że jestem na wątku od samego początku. Kiedy miałam
      nadzieję, że się uda i czekałam na odpowiedni termin, żeby zrobić test. Taka
      byłam szczęśliwa jak pokazała się druga kreseczka. I ten czas tak szybko
      zleciał. Niedługo będziemy w trójkęsmile))
      Planujecie następne dzidzie? My tak, ale tak żeby było 2-3 lata przerwy (trzeba
      się spieszyć, bo wiek już nie ten wink)

      Jutro wraca mężuś smile))))))))))
      MOże mnie wyleczy wink

      Buziaki

      • 21.02.04, 10:02
        Faktycznie, namieszalam - ale kobitkom w ciąży się wybacza wink))).

        Jeśli chodzi o wylecznie z przesiębiebia to kiedyś zawsze działała na
        mnie ,metoda z ziarenkiem pieprzu: kładziesz ziarenko pieprzu na brzuszek i
        pocierasz drugim brzuszkiem wink))) ..... ale teraz to kłopot, bo u mnie to
        ziarenko by się jedynie sturlało.

        Dzisiaj sobota, mężuś i córa w domu, więc sobie nie poodpoczywam. Pogoda w
        Warszawie wymażona na spacery - słońce i troszeczkę mrozu, więc pewnie gdzieś
        się wybierzemy, jak tylko moja dwójka kochana wróci z basenu.

        Jeśli chodzi o planowanie kolejnych dzidziusiów, to u mnie to już jest drugie,
        a pierwsze to już prawie dorosłe (11 lat we wrześniu skończy) więc o trzecim na
        razie nie myślę.

        Buziaczki,
        iwona

      • 21.02.04, 11:02
        Hej!

        Tez mi zaczynaja przelatywac takie mysli, troche sie niepokoje, ze ta druga
        ciaza to w wiekszosci pzryoadkow ktore widze pzrebiega TRUDNIEJ niz pierwsza
        chociaz czego innego mozna by sie spodziewac, prawda?
        w prima aprilis skoncze 30 lat, i mimo, ze nie wygladam itp i tym podobne, to
        wiem, ze nie mozna zcekac w neiskonczonosc i dodatkowo, ze pozniej znosi sie
        ciezej bo organizm mniej wytrzymly.
        Moze troche pesymistyczna jestem, bo w rodzinie mam wrecz odwrotne pzrypadki
        plodnosci - mam bardzo plodna i w poznym wieku tez - rodzine, ale wiem, ze nie
        nalezy zwlekaz za dlugo. (mama urodzila brata w wieku lat 34 - 19 lat temu,
        tesciowa 31 i 33, babcia kolo 40... itp)

        Tylko jak to mam pogodzic z praca?
        Na razie tak wyluzowalam, ze wogole nie czuje ze pracowalamsmile
        ale nie mialam innego wyjscia - pracujac nie mialabym dziecka teraz.
        Taki byl mus i juz.

        Oh, rozklejam sie, ale moze dlatego, ze teraz mam tyle "zabawy " (zagrozenie
        proonieniem, porblemy z infekcjami, cukzryca ciezarnych, skurcze wczesniej itp)
        nastepna ciaza bedzie wrecz ksiazkowa?
        Chyba pzryda mi sie wiecej wiarysmile

        W koncu nam sie udalo za 1 razem, a znajomi podgladajac pecherzyk zaszli w ciaze
        ale w 12 tyg stanelo serce dziecka, a drudzy probuja od czerwca, na razie
        bezskutecznie. Oczywiscie mowie o osobach w naszym wieku (74), bardzo duzo
        pracujacych itp

        Chyba jednak powinnam sie cieszyc, co? smile
        taka piekna tu dzis pogodasmile

        Ide robic dobre sniadanko - juz moge jesc minelo 1 h po pzryjciu 2x tardyferonu.
        pa!!!

        Renia






        > Planujecie następne dzidzie? My tak, ale tak żeby było 2-3 lata przerwy (trzeba
        >
        > się spieszyć, bo wiek już nie ten wink)
        • 21.02.04, 11:16
          Renia przestań bo wpadnę w kompleksy, ja już po 30-tce (rocznik 1972). Pierwsza
          dzidzia (11 lat temu) nie była planowana ale teraz już jest duża i bardzo się z
          tego cieszę. Potem długa przerwa - zgadnijcie dlaczego? wink)) praca, praca,
          praca....

          No i teraz to maleństwo - już się nie mogę doczekać i nawet jeśli mam czasami
          wątpliwości, to zaraz sobie myśle o tych rodzicach, którzy tak bardzo by
          chcieli a nie mogą. WIem, że pewnie będę musiała wrócić do roboty za pół roku
          ale będę o tym myśleć za 4-5 miesięcy. Może poszukam czegoś spokojniejszego, bo
          w tych dużych korporacjach to wyciskają z człowieka ostatnie poty i siły, a
          potem potrafią wyrzucić "na śmietnik"... ja się nie dam.

          DZIEWCZYNY CIESZMY SIE ZE MAMY TE POCIECHY POD SECEM. To naprawdre jest
          cudowne!!!!

          iwona

    • 21.02.04, 09:57
      Właśnie się dowiedziałam, że mojego kochanego dziadka zabrało pogotowie
      nieprzytomnego do szpitala. Jego stan jest kiepski bardzo. Kurcze ma mu sie
      urodzić pierwsze wnuczę a on tu nam taki numer..... Pomodlicie się w jego
      intencji?
      • 21.02.04, 10:05
        Pewnie że się pomodlimy, nawet podwójnie - mamy w końcu teraz dwa serduszka....
        Jak rozumiem to jest jego pierwsze pra-wnuczę.

        Iwona
        • 21.02.04, 11:24
          Dzięki Iwonka. No pewnei, że miało byc prawnuczę, ale jakoś dziś nie myślę.
          • 21.02.04, 12:25
            Kasiu,
            Będzie dobrze, to są solidne roczniki.
            Trzymamy kciuki.

            U mnie też jest duza różnica wieku i właściwie to tak, jakbym zaczynała od
            początkusmile) Wydaje mi się, ze nic nie pamiętam ale wiem na pewno, że tym razem
            wezmę znieczuleniesmile))))
            A co do pracy - firma gigant i konieczne L4 żeby zajść, urodzić i nie
            zastresować się na śmierćsmile)))
            Pozdrawiam,
            lemona1
            • 21.02.04, 12:44
              Mojego synka urodzilam 5 lat temu - wyczekany, wymarzony. Ciaza po owulacji
              stymulowanej clostilbegytem, bo inaczej nie szlo - cykle bezowulacyjne.

              Jeszcze sie nie urodzil a ja juz marzylam o nastepnym dziecku.
              Wszystkie ubranka, z ktorych wyrastal wkladalam pieczolowiecie do szafy,
              wszystkie sprzety pakowalam do workow i magazynowalam u rodzicow. Synek rosl a
              ja nadal marzylam o nastepnej ciazy. Marzylam i na marzeniach sie konczylo -
              dlaczego? Nie balam sie ciazy bo wlasnie moja pierwsza byla ksiazkowa -
              pracowalam prawie do samego konca, zadnych plamien, nudnosci, nisko
              usadowionych lozysk, wad pepowin, zgag.

              Przez te 4,5 roku wazniejsza byla praca !!! Byla zmiana pracy, poczatek pracy,
              potem pilnowanie pracy itp.itd.

              I wiecie co? Pewnie marzylabym tak do dzis, gdybym nie postanowila zrobic sobie
              przerwy w zazywaniu tabletek. No a skoro cykle byly u mnie zawsze bezowulacyjne
              (te tabletki bralam tak dla swietego spokoju, zeby byc na 100 % pewna) nie
              uwazalismy az tak bardzo i ...

              Po 37 dniach czekania na miesiaczke kupilam test ale z zupelnie lekka dusza bo
              raczej nie wierze w rzeczy niemozliwe. Kupilam, zeby sie upewnic ze nie jestem
              w ciazy (bo przeciez byc nie moglam) i zaczac szukac przyczyny przedluzajacego
              sie braku miesiaczki.
              I co? Zrobilam test, polozylam na stole w kuchni i wyszlam. Na test spojrzal
              moj maz i juz wiecie co zobaczyl?

              Poryczalam sie wtedy ze szczescia !!!
              Bo pewnie gdyby nie przypadek marzylabym dalej a tak ? Juz za 19 dni ma nam
              sie urodzic coreczka.
              Ale napisalam elaborat, hihi

              Pozdrawiam szczesliwe Mamusie i te juz i te jeszcze

              PS. Co do trzeciego dzidziusia to nie mam takich marzen. Marze aby nasza corcia
              urodzila sie zdrowa, aby wszystko bylo dobrze.

              --
              Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
              • 21.02.04, 13:30
                Gosienko!

                Ty to mnie zawsze iumiesz na duchu podtrzymac smile
                A ja juz wiem skad ten ton u mnie marsowy.... od tego jezdzenie godzinami na
                Karowa i siedzenia tam jakis dranstwo mnie chwyta za gardlo (doslownie), bola
                kosci, miesnie slabe, glowa ciezka... Goraczki nie ma, ale u mnie nigdy nie ma -
                tkai typ. Chyab zaczne wcinac czosnek albo pzresadzac kwaitki, a tu takie
                pein=kne slonczko na spacerk zaprasza, ale nie bede ryzykowac.
                Miod z mlekiem odpada niestety smile

                na razie!
                zyczcie mi zdrowia.
                Renia
                • 21.02.04, 16:42
                  Cześć dziewczyny
                  Gochagocha to mamy podobną różnicę wieku między naszymi maluchami, bo ja tez 5
                  lat temu, po leczeniu clostil... urodziłam mojego Szymka, a teraz po kolejnym
                  leczeniu (dłuższym, chyba już nie ten wiek)urodzę już niedługo córeczkę. Już
                  się nie mogę doczekać.
                  Byłam u lekarza, zwolnienie mam do dnia porodu (03.03), później ewentualnie
                  poratuję się internistą, żeby nie stracić macierzyńskiego.
                  Mam nadzieje, że mój mąż zdąży przyjechać z Warszawy na poród, bo chyba bez
                  niego nie urodzę. A jak pamiętam to jestem jedna z piewszych w kolejce na
                  marzec (chyba że mnie któraś przeskoczy).
                  Kj74 będę się modlić za twojego dziadka - ale dzisiaj jest chyba taki dzień, bo
                  cały czas boli mnie głowa - coś jest nie tak z ciśnieniem może to od tego.
                  Dziewczyny czy czujecie, że wasze maleństwa nie mają już w brzuchu miejsca, bo
                  moja mała cały czas się przeciąga i wydaje mi się, że mi wyjdzie nie tą stoną
                  co trzeba, tylko rozerwie brzuch.
                  Pozdrowienia Karina
                  • 21.02.04, 17:48
                    Karina, ja mam termin na 04 marca, ale wcale bym sie nie zmartwla gdybym cie
                    przeskoczyla. Moja Malgosia chyba tez sprawdza wszystkie mozliwe drogi
                    ewakuacji w boki i w gore. Nie wiem jak mam jej wytlumaczyc za powinna w dol.
                    Jeslenm cala pokopana, pępek mi niedługo pęknie, bo już bardzij się chyba nie
                    rozciągni, a żebra to będe leczyć jeszcze przez długi czas. Ale niech jej
                    będzie, może jak się wybryka w brzuszku mammusi, to później będzie dzidzia
                    aniołeczek i da się mamie wyspać.

                    Brzuch mi twardznieje z częstotliwościa co 15-20 min i boli w dole brzucha
                    (niestety nie przechodzi w bule krzyżowe) - też tak macie?

                    kj74 Jak coś będziesz wiedziała o dziadku, to napisz.
                    Faktycznie coś musi być dzisiaj z ciśnieniem bo u mnie wszyscy śpią (mąż i
                    córka).

                    Buziaki
                    iwona
                    • 21.02.04, 19:18
                      Dziewczyny, ja juz chce urodzic! Moj maluszek tez sie przeciaga i wciska mi
                      swoje kochane nozki w zebra. Poza tym czuje coraz silniejszy nacisk na szyjke,
                      no i te bole w podbrzuszu.
                      Iwonko, czemu piszesz, ze NIESTETY nie przechodza u Ciebie bole brzucha w
                      krzyzowe? Czy bole w krzyzu lepiej zwiastuja nadchodzacy porod???
                      Ja wciaz wyczekuje na odejscie czopa sluzowego i jakies inne symptomy, ale nic
                      sie nie chce dziac. Chyba pojde na jakis dluuugasny spacer.
                      Ja do pracy szybko raczej nie wroce, chce isc na wychowawczy, a za 2-3 latka
                      nastepna dzidzia, ale to wszystko i tak czas pokaze...
                      Kasiu, wierze, ze z dziadkiem bedzie wszytsko ok, w koncu takie piekne
                      malenstwo ma sie juz niedlugo urodzic. Badz dobrej mysli.


                      Buzia
                      Yasmin i synek (8 marca?)
                      • 21.02.04, 20:01
                        DZIEWCZYNY JESTEŚCIE KOCHANE!!! DZIĘKUJĘ!
                        Przepraszam, ze tak smutno, ale to takie trudne dla mnie. Rok temu zmarł mi
                        dziadek (tata taty) miesiąc przed swoimi urodzinami, pierwsza bliska mi osoba.
                        A teraz tata mojej mamy (JESZCZE ŻYJE), też za miesiąc ma urodziny. Drugiego
                        takiego dziadka to ze świecą szukać. A jak się cieszył, że zaszłam w ciążę. A
                        teraz w zasadzie to chyba trzeba się modlić, żeby Bóg ulżył mu. Leży pod
                        respiratorem, mózg już w części nie funkcjonuje, podobno serce jest pęknięte,
                        40stopni gorączka. Jeszcze wczoraj czuł się dobrze. Wybrał się dziś rano do
                        sklepu po chleb i zasłabł. Nie wiadomo jak długo leżał nieprzytomny (mieszka na
                        wsi) wujek go znalazł leżącego kawał drogi od domu. Nawet by nie poszedł, ale
                        strasznie psy ujadały (zobaczcie jaki instynkt). Rodzina mieszka w lubelskim
                        400km od nas. Chyba nawet nie będę mogła pojechac na pogrzeb sad Wiem, że nie
                        powinnam go już uśmiercać, ale...

                        Karinko a Ty jeszcze w W-wie?
                        Dzwoniła do mnie dziewczyna z lutowego wątku (poznałyśmy się właśnie na
                        luty2004), rodziła w Rybniku 06.02. To był jej drugi poród w tym szpitalu
                        (pierwszy 2.5 roku temu). Mówi, że teraz jest o wiele lepiej, była zachwycona.
                        Chyba po zmianie ordynatora obsłudze poprawił się humor.

                        Kasia
                        • 21.02.04, 20:20
                          Kasiu,
                          Wiem że nie ma za bardzo słów, które cię uspokoją albo pocieszą, ale po prostu
                          myślami jesteśmy z Tobą i twoim Dziadkiem.
                          Iwona
                      • 21.02.04, 20:05
                        Yasmin, Wyczytalam w madrych książkach, że jak bóle przechodzą z "brzuszkowych"
                        w krzyżowe i są wystarczjąco regularne to następujący gry plan: szybki
                        telefonik do męża, walizeczka w rączkę (jeśli nie za ciężka), do szpitala i
                        rodzimy !!!!!! Dlatego wolała bym już mieć takie bóle niż takie nijakie
                        (chociaż dość intensywne) tylko w dole brzucha.
                        Zazdroszczę Ci tego nie wracania do pracy. U nas to zależy trochę od finansów a
                        i mi było by szkoda zrezygnować z takiej ciekawej (chociaż ciężkiej) roboty.
                        Zobaczę za 5 miesięcy.

                        Mój mąż właśnie wychodzi sobie na bal karnawałowy - właściwie mogła bym pójść z
                        nim, ale nie mam co na siebie włożyć, a tam obowiązują stroje wieczorowe - to
                        może włożę ładną piżamkę i pójdę. Co wy na to wink))))

                        Buziaki,
                        Iwona
                        • 21.02.04, 20:53
                          Iwonko!

                          idz na bal!!!
                          koniecznie!

                          ja maialm impreze fimowa niby nieofecjalne stroje itp, ale laski mialy dekolty
                          do pepka hehheeh i do posladkow hiihihih ubralam moje spodnie ciazowe z takiego
                          sztruksu-aksamitu, rozciagliwe do tego dluga zcerowna bluzeczka i na to czarny
                          sweterek z czym polyskujacym + pelen make-up i wlosy zrobionesmile a i tak wszyscy
                          tylko bzruszek ogladalismile
                          I nawte sobei potanczylam - wyciagnal mnei kolega do tanca w srodeczku kolka,
                          tlyko nei robilam mostkow tmy razme smile

                          Fajnie bylo - polecam!

                          Renia
                          • 21.02.04, 21:33
                            Kj 74 współczuję, że z twiom dziadkiem jest tak źle, jeżeli jest w takim stanie
                            to rzeczywiście rokowania nie za dobre.
                            Ja już jestem w domu, na razie przyjechałam z Szymnkiem i jestem na weekend u
                            rodziców, jutro wracam do Żor i wyczekuję na poród. Nie słyszałam, że w Rybniku
                            zmienił się ordynator, ale to dobrze, bo moje koleżanki rodziły jeszcze przy
                            tym starym i atmosfera i podejście lakarzy nie było za dobre.
                            Ja sie jednak zdecydowałam na Rudę Śląską, tam mnie skierowała moja Pani prof.
                            Mam nadzieję że obie będziemy zadowolone z opieki (ty będziesz miała
                            przynajmniej blisko do domu).
                            Od dwóch dni mam straszną zgagę, wydaje mi sie, że wszystko co zjem stoi mi w
                            gardle, i że to wszytsko przez to że mała już jest tak duża, że nie ma miejsca
                            i moje inne narządy również. Chyba jednak ta końcówka ciąży daje mi bardziej w
                            kość niż poprzednia (10 dni przed terminem w poprzedniej akurat byłam w na
                            skałkach w Jurze i imprezowałam w długi majowy weekend przez kilka dni i nie
                            myślałam nawet o porodzie, zresztą chyba nie miał by mnie nawet kto zawieźć -
                            wszyscy byli pod wpływem...), a terazc wydaje mi się, że już nigdy nie urodzę i
                            będę chodzić przez następne pół roku w ciąży.
                            Dosyć tego pesymizmu kończę
                            Karina
                            • 21.02.04, 21:56
                              Kasiu, nawet jesli jest bardzo zle staraj sie byc dobrej mysli. czasem myslimy,
                              ze smierc bylaby ulga dla tej osoby, a okazuje sie, ze zdarza sie CUD! Trzeba
                              wierzyć. Mimo wszystko bardzo mi przykro...


                              Y.


                              • 21.02.04, 22:02
                                A co do skurczy to moze wyda sie wam to glupie, ale ja sie boje, ze przegapie.
                                Moja mama przy obu porodach nie czula nic do rozwarcia na 6 i 7 cm. A jak nie
                                zdraze do szpitala???? Pocieszam sie, ze 2 bloki obok mieszka moja
                                przyjaciolka, jest lekarka ( dopiero co po studiach), najwyzej bede po nia
                                dzwonic, hihihi, jeszcze bidulka o tym nie wie...
    • 23.02.04, 07:43
      Dzięki za słowa otuchy. Powiem Wam, że jestem dobrej myśli i póki co nie będę
      panikowała i zamykam temat. Dziadeek niby bez zmian, ale mama dzwoniła, że cały
      czas ktoś z nim siedzi i rozmawia. Rozmasowali mu nogi i ręce (chyba
      spowodowało to ich dokrwienie), spadła gorączka. Niby jest ciężko, ale......

      Dzidzia była bardzo w weekend ruchliwa. Wczoraj byliśmy na dłuuuuugich
      zakupach. Oczywiście wszyscy się obkupili tylko nie ja (oj nadrobię to,
      nadrobię). W ostatnie dni dużo leżałam z powodu tego przeziębienia i wcale mi
      macica nie twardniała, za to wczoraj nadrobiła chyba wszystkie zaległości.
      Jutro mam wizytę u gina, ciekawe co mi powie.

      Kasia
      • 23.02.04, 14:00
        Bylam dzis na KTG, a potem na wizycie na Karowej.Ze wzgledu na moj przypadek
        (cukrzyca od 9 tego roku zycia) ide do szpitala rodzic w 37 tygodniu ciazy ,
        czyli juz za tydzien w poniedzialek (1 marca), a termin mam na 26 marca .Nie
        wiem czy sie cieszyc? Niby fajnie nie musze czekac....No coz musze sluchac sie
        lekarzy nie mam wyjscia...Najwazniejsze ze wszystko jest w porzadku z mala
        Zuzia smileTrzymajcie za mnie kciuki (nie wiem czy bede miala dostep do netu w tym
        tygodniu)Bede o was myslala smile Ania
        • 23.02.04, 14:49
          Aniu,
          Lekarze napewno wiedzą co robią i wszystko będzie w porządku. Pogłaszcz teraz
          od nas Zuzię, a potem ucałuj, jak ją już zobaczysz. Będziemy trzymać kciuki 1-
          ego smile i czekać na wieści od Was.
          pozdrawiamy
          Ola i Emilka (~06/03/04)
    • 23.02.04, 17:19
      Cześć Babeczki,
      Poniewaz moje przeziębienie nie mija (kurcze idę znowu do lekarza)i mam sporo
      czasu pozwoliłam sobie przygotować naszą marcową listęsmile
      Zerknijcie proszę, co trzeba zmienić, nie wszystkie daty porodów mogą być
      dobrze wpisane, może imiona sie pozmieniały albo płecsmile))))???
      Jak już będzie gotowa to mozemy ją umieścić na tym wątku pod nazwą lista,
      będziemy powoli się wykruszac, trzymać za siebie kciuki a potem pojawiać z
      naszymi dzidźkami ukochanymismile) Jeżeli któraś z Was nie chce być na liście to
      dajcie znać, albo usuńcie załączając kolejną aktualną.
      Pozdrawiam,
      lemona1

      aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
      myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
      baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
      yasmin24 - 08.03.04
      kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
      fikusa - Just&Ola 12.03.04
      lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
      jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
      krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      ainer - renia i 15.03.04
      katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
      inooshka Inka i Synek 19.03.04
      ewa057 27.03
      martushka79
      gochagocha -Gosia i Dziewczynka
      miqsh
      karolaola
      rrenata
      mstrus
      glupiakazia
      mamaweronki
      i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))




      • 23.02.04, 17:33
        Dopisuje do "gochagocha - Gosia i Dziewczynka" termin - 12.03.04.


        lemona1 napisała:

        > Cześć Babeczki,
        > Poniewaz moje przeziębienie nie mija (kurcze idę znowu do lekarza)i mam sporo
        > czasu pozwoliłam sobie przygotować naszą marcową listęsmile
        > Zerknijcie proszę, co trzeba zmienić, nie wszystkie daty porodów mogą być
        > dobrze wpisane, może imiona sie pozmieniały albo płecsmile))))???
        > Jak już będzie gotowa to mozemy ją umieścić na tym wątku pod nazwą lista,
        > będziemy powoli się wykruszac, trzymać za siebie kciuki a potem pojawiać z
        > naszymi dzidźkami ukochanymismile) Jeżeli któraś z Was nie chce być na liście to
        > dajcie znać, albo usuńcie załączając kolejną aktualną.
        > Pozdrawiam,
        > lemona1
        >
        > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
        > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
        > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
        > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
        > yasmin24 - 08.03.04
        > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
        > fikusa - Just&Ola 12.03.04
        > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
        > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
        > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > ainer - renia i 15.03.04
        > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
        > inooshka Inka i Synek 19.03.04
        > ewa057 27.03
        > martushka79
        > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
        > miqsh
        > karolaola
        > rrenata
        > mstrus
        > glupiakazia
        > mamaweronki
        > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
        >
        >
        >
        >


        --
        Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
        • 28.02.04, 12:42

          > >
          > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
          > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
          > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
          > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
          > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
          > > yasmin24 - 08.03.04
          koslovska - Marta i malutka Dominika 09. 03. 04
          > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
          > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
          > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
          > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
          > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          > > ainer - renia i 15.03.04
          > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
          > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
          > > ewa057 27.03
          > > martushka79
          > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
          > > miqsh
          > > karolaola
          > > rrenata
          > > mstrus
          > > glupiakazia
          > > mamaweronki
          > > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
          > >


          Pozwoliłam sobie dopisać się do Waszej listy marcowej, mam nadzieje, że nie
          macie mi tego za złe.

          Pozdrawiam
          Marta i 39 tyg Dominika
          > >
          > >
          > >
          >
          >
      • 23.02.04, 17:35
        super pomysl!!!
        ja tylko uzupelniesmile (ponizej)
        >
        > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
        > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
        > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
        > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
        > yasmin24 - 08.03.04
        > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
        > fikusa - Just&Ola 12.03.04
        > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
        > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
        > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
        > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
        > inooshka Inka i Synek 19.03.04
        > ewa057 27.03
        > martushka79
        > gochagocha -Gosia i Dziewczynka
        > miqsh
        > karolaola
        > rrenata
        > mstrus
        > glupiakazia
        > mamaweronki
        > i wiele innych emamuś, ale muszę zrobić jedzonkosmile))
        >
        >
        >
        >
        • 23.02.04, 17:37

          > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
          > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
          > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
          > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
          > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
          > > yasmin24 - 08.03.04
          > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
          gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
          > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
          > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
          > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
          > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
          > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
          > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
          > > ewa057 27.03
          > > martushka79
          > > gochagocha -Gosia i Dziewczynka
          > > miqsh
          > > karolaola
          > > rrenata
          > > mstrus
          > > glupiakazia
          > > mamaweronki

          > >
          > >
          > >
          > >
          • 23.02.04, 17:41
            Teraz powinno byc ok.

            >
            > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
            > > > kaka73 - Karina i karolinka 03.03.04
            > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
            > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
            > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
            > > > baszaj - Basia z Małą 07.03.04 (nie wiem czy dobrze policzyłamsmile))
            > > > yasmin24 - 08.03.04
            > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
            > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
            > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
            > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
            > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
            > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
            > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
            > > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
            > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
            > > > ewa057 27.03
            > > > martushka79
            > > > miqsh
            > > > karolaola
            > > > rrenata
            > > > mstrus
            > > > glupiakazia
            > > > mamaweronki
            >
            > > >
            > > >
            > > >
            > > >


            --
            Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
            • 23.02.04, 18:02
              Kurczę!
              Wychodzi na to, że ja na samym końcu tej listy z moim 19 marca.Będę czytała i
              zazdrościła, że wszystkie urodzicie przede mną. Szczęściary!!
              Ale może nie będzie tak żle i u mnie, bo już skurcze przepowiadające miałam i
              przeczucie mam, ze może to jednak wcześniej będzie, a doświadczenie z
              poprzedniej ciąży pokazuje, że jednak mozna urodzić 10 dni przed spodziewanym
              terminem.
              Pocieszam się tym i pozdrawiam was cieplutko.
              Inka i Synek z terminem na 19 marca.
            • 23.02.04, 18:10
              Ja tylko małą korekte daty wprowadzę...


              > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
              > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
              > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
              > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
              > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
              > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
              > > > > yasmin24 - 08.03.04
              > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
              > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
              > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
              > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
              > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
              > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
              > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
              > > > > katka74 Katka i Córeczka (??) 16.03.04
              > > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
              > > > > ewa057 27.03
              > > > > martushka79
              > > > > miqsh
              > > > > karolaola
              > > > > rrenata
              > > > > mstrus
              > > > > glupiakazia
              > > > > mamaweronki

              Pozdrawiam! Basia
              • 23.02.04, 19:12
                Kobietki! Jestem loootooofką (zerknijcie czasem na nasz wątek). Jak nie zdążę w
                tym tygodniu - to się wcisnę na marzec i... mogę być pierwsza. Mam nadzieję, ze
                wam jednak nie namieszam w liście (mam zakaz od Mężusia- jemu baaaardzo podoba
                sie termin 29.02).
                svistak ( Sylwia )i Jakub Izaak -USG 14,02, OM 29.02, Tczew.
                • 23.02.04, 19:44
                  Ech... Troche sie dziwnie czuje jako pierwsza na liscie, no ale coz,
                  zobaczymy.Mam nadzieje ze Sylwia (Svistak) bedzie pierwsza- nalezy jej sie jako
                  lutowce smile.Moze Renia w weekend urodzi?
                  • 23.02.04, 22:32
                    Renia bardzo chce w weekend bo bedzie miec meza pod reka!!!
                    ale z faz ksiezyca to sobie wymyslilam, ze za poltora tygodnia smile(5/6 marca)

                    Renia

                    PS: Aniu, w czwartek bede na Karowej moze sie spotkamy?

                    aania79 napisała:

                    > Ech... Troche sie dziwnie czuje jako pierwsza na liscie, no ale coz,
                    > zobaczymy.Mam nadzieje ze Sylwia (Svistak) bedzie pierwsza- nalezy jej sie jako
                    >
                    > lutowce smile.Moze Renia w weekend urodzi?
              • 24.02.04, 07:33
                Pozwoliłam sobie imię córeczki dopisać smile A w ogóle to świetny pomysł z tą
                listą, dzięki za umieszczenie! smile
                Pozdrawiam wszystkie mamusie już prawie na wylocie
                Katka
                >
                >
                > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
                > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
                > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
                > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
                > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
                > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
                > > > > > yasmin24 - 08.03.04
                > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
                > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04
                > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
                > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
                > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
                > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
                > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
                > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
                > > > > > inooshka Inka i Synek 19.03.04
                > > > > > ewa057 27.03
                > > > > > martushka79
                > > > > > miqsh
                > > > > > karolaola
                > > > > > rrenata
                > > > > > mstrus
                > > > > > glupiakazia
                > > > > > mamaweronki
                >
                > Pozdrawiam! Basia
      • 24.02.04, 07:42
        ja sie zgadzam, poki co nadal nie wiem czy bedzie chlopiec czy dziewczynka, a
        termin chyba sie tez nie zmieni, zobaczymy moze w poniedzialek beda jakies nowe
        wiesci od giny. Brzusio juz nie jest wysoko, wiec kto wie... Pewnie jednak
        urodze o terminie smile

        Buziaki

        Jolka z Malenstwem 38T
      • 24.02.04, 09:35
        Ładne słoneczko dzisiajsmile)))
        > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
        > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
        > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
        > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
        > > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
        > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
        > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały (chyba Tymek)14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
        > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
        > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
        > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
        > > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        > > > > > ewa057 27.03
        > > > > > martushka79
        > > > > > miqsh
        > > > > > karolaola
        > > > > > rrenata
        > > > > > mstrus
        > > > > > glupiakazia
        > > > > > mamaweronki


        Kochane mam zapalenie tchawicy i krtanisad(((( od 10 dni kuruję się w domu i
        nic, wczoraj dostałam antybiotyksad(((((((((Duomox łykam go z takimi wyrzutami
        sumieniasad((((((
        Pa, lemona1 i syncio - chyba Tymcio
    • 23.02.04, 18:16
      Hej!

      Jak w tytule - dzis ostatni raz bylam u swego gina
      Dzidzia - ok, 3080 gr, ma juz bardzo nisko osadzona glowke (co czuje wyraznie i
      bolesnie smile ) szykuje sie do wyjscia , ma nie tylko siusiaka ale i dwa jaderka
      co bylo widac, parametry w normie, pzreplywy pepowinowe w gornej jej granizy,
      ale w granicy a to bliskosc limitu moze swiadczyc wlasnie o zblizajacym sie
      porodzie. (zrestza moze ktos to tez ma podane - 37 tyd wg OM, 38 wg mnie smile PI-1,14)
      Ja mysle, ze to moze byc o tydzien wczesniej niz 15 marca, od piatku bede w
      Olsztynie tak, ze bylebym dojechala szczesliwie o co prosze trzymajcie kciuki!

      Zwolnienie dostalam do 7 marca, a potem zobacze.

      Renia + chlopczyk!!!
      • 23.02.04, 21:23
        wlasnie wrocilismy z ktg, synek tym razem byl grzeczny i tetno w normie smile)
        nagralismy te" dudniace pociagi" na dyktafon - cala droge sluchalam i buziak mi
        sie podobno tak usmiechal...kochany bobasek

        a co do listy to prosze dopisac przy Yasmin Gosia i Albert, napiszmy moze tez
        szpital w ktorym zamierzamy rodzic (ja wybieram sie na Solec)
        • 24.02.04, 08:05
          yasmin24 napisała:

          > a co do listy to prosze dopisac przy Yasmin Gosia i Albert, napiszmy moze tez
          > szpital w ktorym zamierzamy rodzic (ja wybieram sie na Solec)

          No to dopisuje przy okazji tez moj szpital docelowy:

          > > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
          > > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
          > > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
          > > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          > > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04
          > > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
          > > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
          > > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
          > > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
          > > > > > fikusa - Just&Ola 12.03.04
          > > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
          > > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
          > > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          > > > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
          > > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
          > > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
          > > > > > ewa057 27.03
          > > > > > martushka79
          > > > > > miqsh
          > > > > > karolaola
          > > > > > rrenata
          > > > > > mstrus
          > > > > > glupiakazia
          > > > > > mamaweronki

          Swietny pomysl z ta lista, bardzo mi sie podoba.

          --
          Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
          • 24.02.04, 10:14
            Też nam się bardzo podoba smile
            Dopisujemy szpital

            aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
            kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
            iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
            myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
            olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
            baszaj - Basia z Małą 08.03.04
            yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
            kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04
            gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
            fikusa - Just&Ola 12.03.04
            lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
            jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
            krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
            ainer - Renia i Synuś 15.03.04
            katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
            inooshka - Inka i Synek 19.03.04
            ewa057 27.03
            martushka79
            miqsh
            karolaola
            rrenata
            mstrus
            glupiakazia
            mamaweronki

            dużo zdrówka cierpiącym i pozdrowionka
            Ola
            • 24.02.04, 10:45
              aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
              kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
              iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
              myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
              olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
              baszaj - Basia z Małą 08.03.04
              yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
              kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
              gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
              fikusa - Just&Ola 12.03.04
              lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
              jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
              krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
              ainer - Renia i Synuś 15.03.04
              katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
              inooshka - Inka i Synek 19.03.04
              ewa057 27.03
              martushka79
              miqsh
              karolaola
              rrenata
              mstrus
              glupiakazia
              mamaweronki

              Kilka razy myślałam o zrobieniu listy, ale lenistwo smile))
              Dziewczyny kiedy dokładnie ma być pełnia? Wiem właśnie, że wtedy rodzi się
              najwięcej dzieci i muszę ustawić mężowi delegacje wink
              Ale dziś jestem bez życia, jakby mnie walec przejechał, totalnie nie mam siły.
              Buziaki

              • 24.02.04, 15:07
                Cześć,

                To i ja dopisałam szpital i swoje pełne imię.

                aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
                kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
                iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
                myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
                olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                baszaj - Basia z Małą 08.03.04
                yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
                kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
                gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
                fikusa - Justyna i Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
                jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
                krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
                ainer - Renia i Synuś 15.03.04
                katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
                inooshka - Inka i Synek 19.03.04
                ewa057 27.03
                martushka79
                miqsh
                karolaola
                rrenata
                mstrus
                glupiakazia
                mamaweronki

                --
                Just & Jas (26.02.2002) & Ola ? (08.03.2004 ?)
    • 24.02.04, 09:56
      Dziewczyny!

      W sobote juz powinnam byc w Olsztynie a tam tylko znajomy jest... komputersmile
      Mam nadzieje, ze uda mi sie z ktoras pogadac via GG czy tlen - podaje namiary:
      gg:653 47 91
      tlen: datalink@tlen.pl
      Przede mna 3 tygodnie czekania na porod, ale mam pzreczucie ze do 5 marca tylko
      a nie 15 smile

      Poza tym jestem chora, albo raczej "podchorzala" i kiszka straszna, bo nie moge
      sie miodem leczyc np sad

      Renia (15 marca 2004)
      • 24.02.04, 10:13
        ha, ha no to widze, ze nie tylko ja szykuje sie na 5/6 marca. Wtedy jest
        pelniai rodzi sie najwiecej dzieci. Śmiejemy sie z mezem, ze Maly czeka na 29
        lutego, tak jak moj tato smile)
        Przeczuwajac, ze COS zbliza sie, od kilku dni zapycham sie cytrusami, bo wiem,
        ze po urodzeniu nie bedzie mi wolno, wczoraj tez spalaszowalam czekolade i
        torebke orzeszkow - a dzis mam wyrzuty sumienia.

        Reniu, jakbys chciala pogadac na GG to moj nr: 5156545. Kompa mam zwykle
        wlaczonego przez caly dzien, ale to nie znaczy, ze przy nim siedze (mlodszy
        brat mnie odwiedza)



        Buzia brzuchatki
        • 24.02.04, 10:47
          Czesć dziewczyny
          Fajnie, że zrobiłyście listę,podobna była w watku lutowym.
          Ja jestem na początku i mam nadzieję, że nie urodzę w tym tygodniu - mój mąz
          przyjeżdza dopiero w piatek wieczorem z Warszawki (chyba że coś sie wydarzy
          szybciej) i wolałabym urodzić dopiero w przyszłym tygodniu (będzie już marzec).
          Nie wiem czy macie takie dolegliwości, ale od dwóch dni mam straszne skurcze
          łydek (biorę magnez, ale nie pomaga)wczoraj nawet dzwoniłąm do mojej lekarki i
          kolega mi w nocy jechał do niej po leki -męża w domy nie ma to nawet nie ma mi
          kto tych łydek rozmasować myslę że leki pomogą.
          Druga sprawa która mnie niepokoi, to fakt że moja mała wieczorem staje sie
          bardzo aktywna i bardzo strasznie mnie kopie i przeciaga i już sie
          zastanawiałam, czy to nie jakiś zły objaw podobno przed rozwiązaniem dzidziś
          powinien być spokojny, a u mnie odwrotnie.
          Dziewczyny ja rodzę w Rudzie Śląskiej (ciekawe kto pierwszy Ja czy Baszaj?)
          Pozdrowienia, bo nie wiem kiedy bedę miała dostęp do netu)
          • 24.02.04, 15:31
            Cześć,

            Wysłałam właśnie post na wątek
            "ciężarówki!! czyli my, e-mamy w ciąży!!"
            Tu link
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9972346
            mam nadzieję, że juro się ukaże.

            Nie mogę się już doczekać, kiedy zaczniemy wątki ze zdjęciami naszych maleństw
            już niezależnych od naszych brzuszków.

            A tak w ogóle: jestem zdziwiona, ale czuję się naprawdę nieźle,
            cały czas czekam, kiedy to już będzie tak naprawdę ciężko i mam wrażenie, że
            prędzej urodzęwink Obserwując, jak się poruszam i wyglądam, mało kto wierzy że
            to już tak niewiele zostało. Ostatnio znajomi widzieli mnie z daleka w sklepie
            i nie widząc pewnie dokładnie rozmiaru brzuszka, ocenili na 6-7y mc.
            Tak więc: chodzi mi się nieźle, kopniaki nie są bardzo dokuczliwe (wciąż wydaje
            mi się, że Ola jest mniej kopiąca i ma krótsze nóżki niż Jaś, nie sięga tak
            daleko), wciąż mam luźną obrączkę (z Jasiem nie mogłam jej nosić od 8-ego mca),
            zgagę mam sporadycznie, może z 10 razy na całą ciążę (z Jasiem prawie nonstop).
            Super. I rozstępów też nie mam. To tak apropos drugiej ciąży.

            No to żeby nie było tak fajnie: noce są fatalne, najczęściej budzę się koło 3-4
            rano i czuję jak sen powoli odpływa, odpływa... Często udaje się zasnąć z
            powrotem ok. 6-tej, ale nie zawsze. I cokolwiek mnie budzi. Do tego mam w nocy
            zapchany nos (hormony ciążowe tak sobie poczynają ze śluzówką), na szczęście
            pomaga przepłukanie solą fizjologiczną. Więc gdy się obudzę: po pierwsze - czy
            Jaś się nie odkrył, po drugie - do WC, po trzecie - nos, po czwarte - gorąco,
            no i gdzie ten sen ma się jeszcze ostać ?
            No i oczywiście szybko się męczę.

            Powoli dojrzewam do spakowania torby, już większość poprana (ach, ta obsesja,
            żeby nie dać za dużo proszku i 2 razy płukać), mniejszość poprasowana,
            zdecydowanie już czaswink

            Spotkała mnie jeszcze niespodzianka w postaci nagłej operacji mojej położnej.
            Musowo "oddała w dobre ręce" swoje marcówki (tak się wyraziła), więc będę
            rodziła z inną dziewczyną tym razem. Ale spodobała mi się przy wywiadzie (jest
            zwyczaj, żeby wcześniej spisać cały wywiad około-położniczy, a nie dopiero w
            momencie porodu, na pewno umysł jest teraz dużo jaśniejszywink a tych pytań całe
            multum.) i podpisywaniu umowy. Ten zwyczaj to z Żelaznej w Wwie.

            Pozdr,
            --
            Just & Jas (26.02.2002) & Ola (08.03.2004 ?)
    • 24.02.04, 15:08
      aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
      myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      baszaj - Basia z Małą 08.03.04
      yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      fikusa - Just&Ola 12.03.04
      lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
      jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
      krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      ainer - Renia i Synuś 15.03.04
      katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
      inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      ewa057 27.03
      monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      martushka79
      miqsh
      karolaola
      rrenata
      mstrus
      glupiakazia
      mamaweronki
      Pozdrawiam wszystkie emamy i przepraszam,że tak mało pisałam!
      • 24.02.04, 15:36
        Cześć,

        Niby szansa była mała, ale napisałyśmy z Moniką post prawie w tym samym czasie,
        no i zawartość się rozjechała, dlatego dopisuję do listu Moniki jeszcze raz
        swoje uzupełnienia.

        aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
        iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
        myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        baszaj - Basia z Małą 08.03.04
        yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
        jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
        krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        ainer - Renia i Synuś 15.03.04
        katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
        inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        ewa057 27.03
        monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        martushka79
        miqsh
        karolaola
        rrenata
        mstrus
        glupiakazia
        mamaweronki

        --
        Just & Jas (26.02.2002) & Ola (08.03.2004 ?)
        • 24.02.04, 15:52
          No to ja też dopisuje szpital! Katka
          >
          > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
          > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
          > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
          > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
          > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
          > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
          > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
          > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          > lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
          > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
          > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
          > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
          > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
          > ewa057 27.03
          > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
          > martushka79
          > miqsh
          > karolaola
          > rrenata
          > mstrus
          > glupiakazia
          > mamaweronki
          >
          • 24.02.04, 18:02
            Moja zmiana tez gdzieś uciekłasmile
            > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
            > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
            > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
            > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
            > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
            > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04
            > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
            > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
            > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
            > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
            > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
            > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
            > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
            > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
            > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
            > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
            > > ewa057 27.03
            > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
            > > martushka79
            > > miqsh
            > > karolaola
            > > rrenata
            > > mstrus
            > > glupiakazia
            > > mamaweronki
            Pozdrowienia,
            lemona1
            • 24.02.04, 18:30
              Dobra, to ja dopiszę szpital za mnie i Karinę (kaka73), bo to ten sam smile.

              > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
              > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
              > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
              > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
              > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
              > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
              > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
              > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
              > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
              > > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
              > > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
              > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
              > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
              > > > ainer - Renia i Synuś 15.03.04
              > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
              > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
              > > > ewa057 27.03
              > > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
              > > > martushka79
              > > > miqsh
              > > > karolaola
              > > > rrenata
              > > > mstrus
              > > > glupiakazia
              > > > mamaweronki
              • 24.02.04, 19:01
                Lemona, podoba mi sie Twoja koncepcja imienia smile
                podam szpital miejski w Olsztynie - mam nadzieje, z enie zapesze?
                >
                > > > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
                > > > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
                > > > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
                > > > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
                > > > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                > > > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
                > > > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
                > > > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
                > > > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
                > > > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                > > > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gd
                > ańsk)
                > > > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04
                > > > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
                > > > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
                > > > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza
                > )
                > > > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
                > > > > ewa057 27.03
                > > > > monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
                > > > > martushka79
                > > > > miqsh
                > > > > karolaola
                > > > > rrenata
                > > > > mstrus
                > > > > glupiakazia
                > > > > mamaweronki
                • 24.02.04, 20:29
                  reety to ja tez juz namieszalam i dopisuje ponownie, teraz chwilowo bedzie
                  wszystko gralo smile

                  aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
                  kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
                  iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
                  myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
                  olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                  baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
                  yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
                  kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
                  gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
                  fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
                  lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
                  jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
                  krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
                  ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
                  katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
                  inooshka - Inka i Synek 19.03.04
                  ewa057 27.03
                  monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
                  martushka79
                  miqsh
                  karolaola
                  rrenata
                  mstrus
                  glupiakazia
                  mamaweronki

                  Dzis strasznie bolal mnie brzusio, ale powiedzialam sobie, ze odstawiam no-spa
                  i nie bede sie juz trula, najwyzej jak bede miala rodzic to urodze. W sobote
                  zaczyna sie 39 tyszien, wiec nie jest zle. Malenstwo ciagle ma czkawke, jak cos
                  zjem, jak sie zdenerwuje... ciagle hihihi. Strasznie ciezko wiaze mi sie buty,
                  jakos tak mi zjechal brzuszek, ze ciezko mi sie schylac uncertain Poza tym jestem
                  zakochana w swoim Maluszku.

                  Buziaki i pozdrowienia dla wszystkich smile

      • 24.02.04, 20:18
        No to ja tez uzupelnie smile

        aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04
        iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04
        myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        baszaj - Basia z Małą 08.03.04
        yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        fikusa - Just&Ola 12.03.04
        lemona1 - Asia i Synuś mały 14.03.04
        jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
        krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        ainer - Renia i Synuś 15.03.04
        katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04
        inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        ewa057 27.03
        monjar6-Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        martushka79
        miqsh
        karolaola
        rrenata
        mstrus
        glupiakazia
        mamaweronki
        • 25.02.04, 10:40
          Dziewczyny, mam sekundke to pisze: Urodzilam Malgosie 21 lutego - sobota o
          23:00 (fajna ostatnia sobota karnawalu), a wczoraj wrocilysmy do domku. Jestem
          szczesliwa mamusia drugiej juz coreczki. Malgosia miala 55 cm i 3380gr i
          dostala 10 punktow.

          Rodzilam na Starynkiewicza w W-wie wraz z mezem i uwazam ze porod rodziny to
          jest to i naprawde moge polecic ten szpital (jedynie jedzenie kiepskie i jest
          teraz BARDZO tłoczno - nie dostalam sie na sale prywatna).
          Polozne na porodowce byly super i BAAAAARZDO mi pomogly w czasie porodu (tak
          naprawde uratowaly Malgosie, bo ta owinela sie 2 x pępowiną)

          U mnie poszlo wszystko bardzo szybko i niestety nie zalapalam sie na zzo bo za
          szybko rodzilam wink. Wody odeszly mi w domku o 20:30 do szpitala zapisali mnie
          z 2 cm rozwarciem o 21:30 a Malgosia pojawila sie juz o 23:00.
          Nie jest to frajda i powiem szczerze chetnie bym sie z mezem zamienila na role
          ale coz tak natuta kazala to trudno.

          Jesli macie pytania to oczywiscie chetnie odpowiem jesli czas pozwoli ale
          piszcie do mnie na mojego maila yamaha@op.pl to chyba bedzie mi latwiej cos
          odpisac. Jak znajde dluzsza chwile to moze wysmaruje jakis elaboracik z radami
          dobrej cioci wink))) ale nie jest latwo ....

          Napewno warto zabrac do szpitala suszarke do krocza (ULGA NIESAMOWITA) i
          koniecznie nie podpaski a pieluchy jednorazowe belli (te najprostrze). Nie
          zapomnijcie o pieluszkach tetrowych dla maluszka (nawet jak uzywacie pampersow)
          to sie przydaje do przecieranie buziek i raczek dzidziusia jak cos sie uleje.
          Bardzo wygodny jest rozek dla dziecka.

          Poniewaz Malgosia spi to postaram sie napisac czego uzywalam:

          Zabralam i uzywalam dla dzidzi: ubranka (3 body i 3-4 pajacyki), pieluchy
          jednorazowe (Huggis), pieluchy tetrowe, oliwke, linomag, czapeczke cienka,
          skarpeteczki, rożek, kocyk, recznik, chusteczki nasaczone oliwka.

          Zabralam i uzywalam dla siebie: 2 pizamy + t-shirt do porodu, 3 reczniki,
          suszarke, pieluchy bella - 2 opakowania, kosmetyki - mydlo, szampon, krem do
          rak itp., klapki pod prysznic, kapcie, MAJTKI JEDNORAZOWE Z SIATECZKI - SUPER
          WYNALAZEK, woda - wypilam przez 3 dni 3 butelki po 1,5 litra, i maz dowozil mi
          jedzenie (jablka, buleczki, jogurty naturalne), szlafrok, skarpetki, 2-3
          reczniki w tym jeden maly do higieny intymnej.

          Troche to nie po kolei ale spiesze sie poki Malgosia śpi. Oczywiscie to so moje
          doswiadczenia i różnie będzie w różnych szpitalach ale chciałam sie tym
          podzielić z wami.

          Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamy,
          Iwona i Ania (10,5 roku) i Malgosia (4 dni)
          • 25.02.04, 11:01
            Iwonko,
            Przede wszystkim gratulacje smile
            Zazdroszczę Ci, że już masz poród za sobą i możesz się cieszyć Małgosią.
            Życzymy dużo zdrówka naszej pierwszej marcowej Mamusi i Córeczce
            Ola i Emilka (~06.03.04)?
          • 25.02.04, 11:43
            Serdecznie gratuluje i serdecznie zazdroszcze!!!

            Renia i chłopczyk, który radosnie wybijajac rytm głowka cha-cha-cha (cza-cza-cza
            smile poszukuje wyjscia z tej sytuacji smile
          • 25.02.04, 11:44
            Iwonka !!
            Ciesze sie razem z Toba, ze masz juz bobaska swojego przy sobie a nie w sobie.
            Ciesze sie, ze Malgosia (jakie ladne imie, hihi) jest zdrowa i ze tak
            szybciutko Ci to poszlo.
            Ach, tez bym juz chciala ...
            --
            Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
          • 25.02.04, 14:46
            Iwo,
            Ale Ci szybko poszło, zdążyłaś pójść do kosmetyczki i pamiętam, ze rozważana
            była kwestia imprezkismile)))))))
            Ale fajnie!!!!! Gratuluję dorodnej i sprytnej córci- nie wymęczyła mamy
            zanadto, no i dzielnego męża!
            Pa,pa,
            lemona1 i syncio mały 38 t
            • 25.02.04, 16:31
              Iwona gratulacje smile Fajnie ze napisalas co wzielas do szpitala, bo sama o paru
              rzeczach bym zapomniala.
              Pozdrawiam i caluje Ciebie jak i Malgosie smile

              Jolka & 38tygodniowe Malenstwo
    • 25.02.04, 10:32
      Wczoraj byłam u lekarza. Szyjka zupełnie zgładzona. Nic, zaro, ale jeszcze
      zamknięta. W piątek mam KTG. Poród może być o czasie, wcale nie musi być
      wcześniej. Poza tym wszystko ok.
      Wczoraj mój dziadziuś jednak zmarł. Bardzo chcę pojechać na pogrzeb, ale to
      jest 400 km. Dziś dzwoniła rano rodzina, żeby absolutnie nie jechać. Babcia
      płakala do słuchawki, że będzie podwójnie się stresowała.
      Sama już nie wiem. Bardzo chcę pożegnać dziadka.
      Co Wy byście zrobiły na miom miejscu, ale szczerze.
      Kasia
      • 25.02.04, 10:47
        Czesc kasiu,

        Wlasnie pisalam swoja radosna wiadomosc ze mam juz swojego dzidziusia kiedy
        przeczytalam twoja szmutna informacje. Strzasznie mi przykro ze tak sie stalo.
        Bede pamietala o tobie o twoim dziadku w mojej codziennej modlitwie.

        Jesli chodzi o twoj wyjazd na pogrzeb, to moim zdaniem powinnas sie wstrzymac.
        Dziadek napewno bedzie wiedzial, ze zegnasz go calym swoim sercem ale to chyba
        zbyt duze ryzyko. Zobacz na mnie, caly porod od pierwszego objawu trwal 2,5
        godziny - a jak ty zacziesz rodzic gdzies w drodze - PROSZE POMYSL!!!!

        Jeszcze raz pozdrawiam cie i mysle o tobie,
        Iwona i Malgosia (21 lutego 2004)

      • 25.02.04, 10:55
        Kasiu,
        Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojego Dziadka... Rozumiem, że jest Ci
        ciężko i bijesz się z myślami. Jednak wydaje mi się, że nie powinnaś jechać w
        tym momencie, w tak daleką drogę. Jestem przekonana, że Twój Dziadek napewno
        nie miałby Ci tego za złe, a wręcz przeciwnie, najbardziej zależałoby Mu na
        tym, żebyś urodziła spokojnie, zdrową dzidzię. Dziadka możesz pożegnać w
        modlitwie, a później na cmentarzu - już kiedy dzidzia będzie na świecie.
        Trzymaj się mocno...
        Ola
      • 25.02.04, 11:01
        Kasiu !
        Bardzo Ci wspolczuje. Nie tak dawno temu zegnalam mojego dziadka. Mieszkalam z
        nim w jednym domu przez 23 lata.

        Co do pogrzebu - pisze szczerze - nie jedz. Posluchaj rodziny. To 400 km,
        przezycia, stresy. A co jak z tego wszystkiego zaczniesz tam rodzic ? Taki
        kawal od domu. Nie pojechalabym na Twoim miejscu - szczerze.
        A z dziadziusiem pozegnasz sie teraz w myslach a pozniej - po porodzie -
        pojedziesz i pomodlisz sie nad grobem. Na pewno Twoj dziadzius tez nie chcialby
        abys sie narazala na taka podroz w 9 miesiacu.

        Trzymaj sie Kasiu, wiem ze to dla Ciebie ogromne przezycie ale pamietaj, ze
        dzidzius odbiera teraz Twoje emocje jak nigdy dotad.
        --
        Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
        • 25.02.04, 11:54
          Iwona ! GRATULACJE dla Was obu !!! No to pierwsza lutowa marcówka smile Bardzo
          zgrabnie się uwinęłyście - poniżej 3 godzin - super !
          Kasiu , współczuję śmierci dziadka , jeszcze bardziej przykro ze to w takim
          momencie radosnego oczekiwania
          Szczerze radzę nie jedź - możesz urodzić po drodze , to za daleko

          Wczoraj byłam u gina ( termin za 10 dni )
          Jesteśmy już umówieni na poród w domu
          Według niego Mały dobija już do czterech kilosów (jak dla mnie mógłby się już
          ewakuować a nie tyć wink )
          Szyjka już w zawansownym stadium ( 3 cm ) ale u mnnie to normalka , przy
          poprzednim porodzie na ostatniej wizycie było 4, 5 cm , czyli połówka porodu do
          przodu wink

          Pozdrawiam wszystkie mamusie na walizkach smile
          Torbę dzieciaków juz wywiozłam do babci , żeby nie zapomniałam o jakiejś ważnej
          kaszce czy pampersie, bo bez mamusi i tak będzie ciężko

          • 25.02.04, 12:50
            Kasiu, bardzo wspolczuje, wiem, ze Ci ciezko, ale absolutnie nigdzie nie jedź.
            Mimo wielkiej milosci do dziadka pamietaj, ze dzidzius jest teraz
            najwazniejszy. Na pozegnanie bedziesz miala czas po urodzeniu, dziadek i
            rodzina zrozumie.
          • 25.02.04, 12:55
            Iwonko, gratulacje dla Ciebie, Męża i Małgosi. Bardzo Ci zazdroszcze, ze juz
            masz to za soba, moj Synus ciagle w srodku, a ja juz nie moge sie na niego
            doczekac. Ide zaraz na dlugi spacer, moze go troche zmecze i stwierdzi, ze juz
            czas wychodzic.
            Dziewczyny, ja mam ostatanio jakas obsesje i boje sie, ze cos mi lub maluszkowi
            stanie sie zlego podczas porodu. Nie potrafie przestac o tym myslec sad((



            Yasmin
            • 25.02.04, 13:57
              Yasmin !!

              Tez mam taka obsesje wiec to chyba normalne na koncowce. Ale lepiej nie myslmy
              o tym stale bo ... jeszcze wywolamy jakiegos wilka z lasu.
              Ja mam jeszcze jedna obsesje - na punkcie zdrowia dzidzi (dwunaczyniowa
              pepowina moze wspolistniec z wadami, ktorych niestety na USG nie widac).
              I ta obsesja, ze cos bedzie nie tak z moim dzieckiem jest jeszcze silniejsza od
              tej poprzedniej.
              Dlatego chce juz urodzic i zobaczyc, ze z moja corcia wszystko ok.
              --
              Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
      • 25.02.04, 14:34
        Kasiu,
        Współczuję Ci serdecznie, jednak to co zostaje i nas pociesza to dobre
        wspomnienia, których nikt nie zabierze.
        Kasiu, Ty absolutnie nie mozesz jechać, po pierwsze długa podróż - odpada, po
        drugie sam pogrzeb to straszny stres - jeden masz juz za sobą. Pojedziesz do
        dziadka, jak sie wszystko wyciszy i pokażesz Mu wnusię.
        Musisz być rozsądna, chociaz serce krwawi, teraz najwazniejsza jest Twoja mała.
        Pozdrawiam,
        Życzę mimo wszystko spokoju, trzymaj się.
        lemona1 + syncio 38 t (chyba Tymcio)
      • 25.02.04, 16:22
        Kasiu, nie jedz na pogrzeb, najwazniejsze by sie pomodlic, mozesz przeciez
        nawet w domu, a pozniej jak juz urodzisz i odchowasz Dzidzie, i bedziesz miala
        na tyle sil, to pojedziesz na cmentarz tam sie pomodlic. Zawsze bedziesz miala
        dziadka w sercu i on teraz czuwa nad Toba i Malenstwem z gory smile Nie martw
        sie, wszystko bedzie dobrze.

        Jolka z Malenstwem (38T)
    • 25.02.04, 20:33
      iwo!
      ale Ci zazdroszczę, że już po i że wszystko w porządku. jak Ci tam było na tym
      korytarzu? też chciałam rodzić na starynkiewicz i szczerze mówiąc trochę
      przeraziła mnie perspektywa łóżka na korytarzu...

      pozdr. marzena
      • 26.02.04, 07:03
        Wczoraj bylam na dopplerze i co ? I NIC. Dzidzia twardo siedzi i nie ma
        zamiaru wychodzic, choc do terminu zostalo 14 dni. Lozysko II (nawet nie
        wczesna III, tylko wciaz II) !!! Nic, absolutnie nic nie wskazuje na to, ze
        cos lada dzien mialoby zaczac sie dziac.

        A mogloby bo dzidzia wazy juz 3300g (czyli od 2800g do 3800g i ta perspektywa
        3800 mnie juz troche martwi, bo synek mial 3400 i fajnie sie rodzilo).
        Szyjka wprawdzie miekka i zgladzona ale taka jest od stycznia wiec zadna
        rewelacja.

        Ale jedna pocieszajaca rzecz powiedzial mi pan doktor - ze drugie dziecko
        przewaznie rodzi sie w okolicach terminu, w przeciwienstwie do pierwszego,
        ktore lubi byc przenoszone. Ale cos mi sie tu nie zgadza bo synek (choc to bylo
        moje pierwsze dziecko) urodzil sie wlasnie dzien przed terminem - z zaskoczenia.

        No nic. Najpierw bylo zagrozenie porodem przedwczesnym a teraz z utesknieniem
        czekamy na final.

        I nie wiem jak mialabym wytrzymac jeszcze 2 - 3 tygodnie z tym ogromnym
        brzusiem. Przeciez on mi peknie, juz nie mowiac o tym strasznym swedzeniu. No
        ale jakies dolegliwosci ciazowe w koncu trzeba miec. Nie bylo rzyganka i
        nudnosci, zaparc, zgagi no to niech choc brzusio poswedzi na koniec ...

        Pozdrawiam Wasz wszystkie i Malenstwa
        --
        Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
        • 26.02.04, 07:11
          Wyciagam na wierzch aktualna liste, mam nadzieje, ze niczego nie pomylilam.

          aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
          kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
          iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
          (21.02.04)
          myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
          yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
          kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
          gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
          fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
          jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
          krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
          katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
          inooshka - Inka i Synek 19.03.04
          ewa057 27.03
          monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
          martushka79
          miqsh
          karolaola
          rrenata
          mstrus
          glupiakazia
          mamaweronki



          --
          Gosia i Dziewczynka (38 tyd.)
    • 26.02.04, 07:51
      Witajcie kochane!

      Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa otuchy. Wczoraj podjęłam decyzję, że nie
      pojadę. Wszystko to o czym pisałyście, plus lekarz nie pozwolił plus jakaś
      wydzielina zabarwiona (tak jak początek albo koniec okresu). Nie będę innym ani
      sobie przysparzała dodatkowych stresów.

      Iwonka!!! Ogromnie Wam gratuluję zdrowej pociechy. Super, że poród lekki. Niech
      Małgosia rośnie zdrowo i każdego dnia daje rodzicom powody do radości smile

      Słuchajcie chyba jest jakaś epidemia ciążowa. Trzy osoby u mnie w pracy (dwie
      laski i żona kolegi) będą mieli dzidziusie w okolicach października smile I
      jeszcze moja jedna przyjaciółka (ta z Niemiec od której dostałam tyle ubranek
      dla małej). Na samą myśl micha mi się cieszy smile

      Wczoraj spotkałam się z koleżanką, ona miała prawie całą ciążę zagrożoną, feno
      (coś tam) jadła, szpital itd. Po odstawieniu prochów czekała z niecierpliwością
      na poród. Hubercik urodził się jednak tydzień po terminie. Zauważyłam właśnie,
      że często ciąże zagrożone kończą się porodami po terminie smile

      No i brzuszek też mnie swędzi, miałam nawet jakąś wysypkę na nim (tylko na nim:
      ()

      Zobaczymy jak to będzie.

      Kasia i mała 11.03.04-zostały nam równe dwa tyg. do terminu
      • 26.02.04, 10:36
        Czesc Diewczyny,

        Ddziekuje za wszystkie gratulacje. Ale fajnie miec 3 minutki dla siebie -
        malgos spi. Jak na razie nie jest zle - na dwie noce w domu "tylko" 1,5
        nieprzespana wink)), ale mam to w nosie. jak sie usmiechnie (bezwiednie) to
        mogla by i kolejne nie spac.....

        Wlasnie sie zastatanwialam czy zalozyc juz forum MARZEC 2004 w "Z zycia
        rówieśników", ale poczekam na was do 01 marca i wtedy wpisze - chyba ze ktos to
        zrobi przede mna. Zostane z wami jesli pozwolicie i nie bede przepisywac sie do
        lutowych mam.

        Trzymam kciuki za was, wasze dzidzie i wasze porody (z partnerami lub bez).
        Iwona & Malgosia
        • 26.02.04, 12:37
          Witajcie
          Iwonko ja rowniez dolaczam sie do gratulacji, chyba wszystkie z nas marza by
          byc z naszymi malenstwami juz w domku.Bylam wczoraj na USG, Zuzia wazy 2800 =/-
          400 g (niezla jest ta granica bledu),podobno to prawidlowo jak na 36 tydzien
          skonczony.Okazalo sie ze przekrecila sie i lezy juz sobie w polozeniu podluznym
          glowkowym (hura).Jak pisalam w poniedzilaek ide do szpitala i bede czekac na
          porod (nie bedzie on tak od razu i dobrze).Chca mnie na codzien kontrolowac,
          obserwowac moje wody plodowe (bo moga mi sie zestarzec ze wzgeldu na cukrzyce-
          a wtedy szybko trzeba rodzic).Gdy bylam ostatnio na wizycie w poradni
          diabetologicznej na Karowej pani dr powiedziala ze zadko sie spotyka matke z
          cukrzyca z takimi wynikami (czyli wszystko w normie), a robili mi rozne badania
          (jakies tam watrobowe , nerkowe, echo serca plodu itp).Bardzo mnie to cieszy,
          bo ta ciaza to dla mnie duzy stres (chyba najlepiej jest nie czytac o
          zagrozeniach).
          Wczoraj po raz pierwszy poczulam co to jest zgaga (caly przelyk mi plonal, a
          Reni pomaga tylko na 10 min).Nie wiecie ile tego moge wziac na dobe?
          Apropos swedzacych brzuchow, to tez mnie troche swedzi- pomaga zwykla oliwka.
          Pozdrawiam
          Ania i Zuzia
          • 26.02.04, 17:01
            ja wprawdzie jestem mamą juz 4-miesiecznej dziewuszki, ale to tak miło wejsc na
            ten wątejk i popatrzec jak ktos inny czekasmile) Rodzilam przez CC, wiec sie nie
            namęczyłam.Moja Zuzieńka wazyla 3580 i mierzyla 57 cm. A teraz juz zabawia nas
            smiechem w głos i ma za sobą juz pierwsze zupki.Spi jak aniol i w dzien i w
            nocy. Dziewczyny, zycze wam wszystkim lekkich porodów, milych pobytow w szpitalu
            (ja rodzilam w Trzebnicy-bylo rewelacyjnie), a przede wszystkim
            • 26.02.04, 17:05
              cosik mi pościk wczeniej poszedlsmile)
              no wiectongue_outRZEDE WSZYSTKIM ZYCZE WAM ZDROWIUTKICH I GRZECZNIUTKICH DZIECIĄTEK.
              trzymajcie sie dzielnie. Zuzia bedzie trzymac kciuki za swoich koleżków i
              koleżanki
              Ola&Zuzia
              • 26.02.04, 19:15
                Zadzwonilam dzis do szpitala miejskiego w Olsztynie zeby sie upewnic czy aby na
                pewno mam wsio targac do Olsztyna stad smilePani byla mila (jak zawsze jak tam
                jestem/dzwonie!!!), i powiedziala, ze mamy tez dostaja paczke z prezentem od
                sponsora - tzn sudocrem, czasem byl 1 pampers, proszek Lovella itp. Mile smile

                Wanny do porody sa juz 3, sal - 4 + 1 pzredporodowa.
                Ponoc w marcu, a dokladniej - na wiosne - rodzi sie wiecej dzieci, ale skoro
                2000 na rok i 4 sale to chyba sie zalapie smile

                Pytalam tez o naciecia krocza - no niestety, tu sie zawiodlam - panuje stara
                szkola, czyli lepiej naciac niz nie smileheheheheh

                Ale i tak w pierwzej fazie bede glosno o to pytac - ze mi wlasnie na tym bardzo
                zalezy (musze potem jakos wrocic do Warszawy w koncu, nie?)
                Pisalam juz, ze u nas statystycznie tnie sie 90% kobiet a w Holandii 15%?

                Nadal jestem przeziebiona, ale oskrzela oki i dziecko tez.
                Tylko do tego boli mnie martwy zab - wg dentystki (nawet zrobilam
                przeswietlenie) jest ok, wiec to chyba na zmiana pogody (martwe tak maja) albo
                po prostu boli mnie do... kompletu smile z reszta ciała smile

                Mam strasznie spuchniete nogi, wiec nawet kupilam wieksze buty, a rekami neico
                lepiej, ale tez bola jak zginam( bo sa takie popuchniete)
                No i zgaga - koszmar. Dzis kupilam 48 szt rennnie..

                Dzis bylam odebrac wyniki z Karowej - ktg, morf, toxo, lozysko, mocz - wszystko
                slicznie, wiec mam nadzieje, ze nie beda w Olsztynie mnie szybko chcieli polozyc
                w szpitalu smile co sie czesto zdarza ja Cie wpisza w rubryczke "cukzryca ciazowa"
                Nie musze dodawac, ze cukry mam extra i ruchy dziecka tez? A lozysko i smao
                dziecko nie-cukrowe zupelnie (czyli m.in. nie otluszczone ?)?
                Ale jakie to ma znaczenie - sztuka jest sztuka smile

                I ciekawa zmiana - dla mam cukzryczek - teraz od 200 to cukrzyca dopiero smile wiec
                jeszcze chwilka pozniej robilam bym OGTT a caly ten cyrk z cukrzyca by mnie
                ominalsmile

                A niestety wlasnie pzrez to jezdzenie na karowa i pzresiadanie sie na autobusy
                jestem teraz zaziebiona sad
                Wlasnie wyszedl ode mnie lekarz (mlody i pzrystojny smile i powieidzial ze oskzrela
                i serce ok smile

                Jutro jedziemy juz do Olsztyna i mam andzieje, ze pojdzie to szybko bo moje
                dziecko nie cierpi tego trzepania nie-do-unikniecia w samochodzie i strasznie
                mnei kopie po zebrach, jako ze siedzi glowka w dol a do tego czolem uderza o
                pecherz.
                Dlatego tez z tej perspektywy - dobrze by bylo urodzic w sobotesmile np albo
                niedziele (29 luty) fajna data, mąż na miejscu i bez czekania.
                Plus nikt nie chce mnie za dlugo pzreterminowac bo "cukrzyca" oczywiscie.
                Maniacy smile
                Ale przynajmniej w Olsztynie nie chca klasc do szpitala i wywolywac porodu w 39
                tygodniu!!!
                Kilka dni po temrinie tez mi daruja smile
                eh smile
                Renia
                • 26.02.04, 21:37
                  Witam!Serdecznie gratuluję wspaniałej dzidzi !Mam nadzieję że mój synek też
                  przyjdzie na świat szybko,bo już nie mogę się doczekać !Cieszę się że poród
                  twój był ok. to miłe czytać takie opinie,przed własnym !Pozdrawiam wszystkie
                  mamy i czekam na następne dzidzie,moja chyba ostatnia!
                  Monika&Adrian(36tydz.)
    • 26.02.04, 22:59
      Czesc Marcoweczki!
      Dawno sie nie odzywalam, ale czytalam Was regularnie, dopisuje sie rowniez do
      listy:
      aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
      (21.02.04)
      myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
      jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
      krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
      katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
      inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
      ewa057 27.03
      monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      martushka79
      miqsh
      karolaola
      rrenata
      mstrus
      glupiakazia
      mamaweronki

      Juz myslalam, ze bede ostatnia na liscie, ale jeszcze pare dni do konca marca
      zostalo smile

      Kasiu, wspolczuje z powodu smierci Dziadziusia. Uwazam rowniez, ze podjelas
      dobra decyzje, zeby nie jechac na pogrzeb.

      Iwona - GRATULUJE!! Pare razy chcialam juz do Ciebie napisac poniewaz, mam
      starsza corke w prawie identycznym wieku, jak Twoja (moja skonczy 11 w lipcu, a
      Twoja we wrzesniu, prawda?). Teraz masz juz Malgosie, to nie masz pewnie czasu,
      ale jak Ci sie troche ustabilizuje to chetnie pogadam o roznicy wieku i
      zachowaniach naszych starszych coreczek. Bardzo sie uwinelas z tym porodemsmile
      Super! Teraz bedziesz mogla dzielic sie z nami swoimi sukcesami w karmieniu
      piersia!

      Zaczelam dzisiaj 9 miesiac. Termin porodu dokladnie za miesiac i wszystko
      wskazuje na to, ze nie ma co liczyc na wczesniejszy porod. Szyjka ani rusz,
      brzusio wysoko, nic sie nie dzieje. Zgaga okrutna non stop, problemy ze
      spaniem, oddychaniem, wiazaniem butow..... - nic nowego. Mam juz prawie
      wszystko dla Mojej Jagodki, ktora w ostatniej chwili moze sie okazac
      Lilka wink)). Od dzisiaj stoi tez wozeczek i komodka jest w trakcie skrecania.

      Jak na razie - widze, ze z zadna z Was nie spotkam sie na porodowce sad Chyba
      nikt nie rodzi na Inflanckiejsad Szkoda.

      Pozdrawiam cieplutko,
      Magda
      • 27.02.04, 09:01
        aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
        > (21.02.04)
        > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
        > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
        > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
        > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
        > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
        > ewa057 27.03
        > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        > martushka79
        > miqsh
        > karolaola
        > rrenata
        > mstrus
        > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
        > mamaweronki

        No hej! Dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy. Od poniedziałku odpoczywamy i
        chodzimy na ktg. Będę miała bardziej ograniczony dostęp do internetu, ale będę
        zaglądać. Życzę Wam wszystkim dużo cierpliwości (te ostatnie dni chyba
        najbardziej się dłużą...), potem szybkiego porodu i samej radości z maluchów!
        No i chociaż kilku godzin snu w nocy... Pzdr!
      • 27.02.04, 10:07
        Magdo,

        Jak masz czas i ochote napisz do mnie: yamaha@op.pl. Jak bede mial chwilke
        skontaktujemy sie. Jak na razie moja starsza jest rewelacyjna i pomocna,
        chociaz stala sie bardziej przylepna do mamy -pewnie troszke zazdrosna.

        Dziewczuny pozdrawiam was wszystkie serdecznie, dziekuje za gratulacje i zycze
        spokojnych i szybkich porodow i zdrowych maluszkow.
        Iwona
        • 27.02.04, 10:16
          Wydaje mi się, że przy takiej różnicy wieku jest łatwiej. 11-latki to już
          prawie panny smile Możecie liczyć bardziej na ich pomoc. NIe płaczą, że mama karmi
          maleństwo itd. I pewnie zamiast zazdrości pojawia się duma z młodszego
          rodzeństwa.
          smile
          • 27.02.04, 11:11
            Cześć Babeczki ciężaróweczki,
            Dopiero teraz dopisuję moje dane - do tej pory nie mam pewności, że Helena to
            Helena,nie chciała wczoraj dać się podejrzeć...Siedzę sobie w domku, prasuję
            ubranka i wyczekuję wtorku!!
            Pozdrawiam Was wszystkie i mam pytanie (z góry przepraszam,jeśli przegapiłam
            odpowiedź) - w jakim wątku będziemy się spotykać po naszym Wielkim dniu?
            Pozdrawiam nas wszystkie
            rrenata (daj Boże, że z Heleną smile))


            aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
            > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
            > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
            > (21.02.04)
            > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
            > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
            > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
            > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
            > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
            > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
            > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
            > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
            > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
            > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
            > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
            > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
            > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
            > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
            > ewa057 27.03
            > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
            > martushka79
            > miqsh
            > karolaola
            > rrenata (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
            > mstrus
            > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
            > mamaweronki
            • 27.02.04, 12:10
              Aaa zapomnialam sie uzupelnic na liscie:


              > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
              > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
              > > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
              > > (21.02.04)
              > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
              > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
              > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
              > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
              > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
              > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
              > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
              > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
              > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
              > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
              > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
              > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
              > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
              > > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
              > > ewa057 27.03
              > > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
              > > martushka79
              > > miqsh - Ewa i Pawelek 05.03.04 (Warszawa Starynkiewicza)
              > > karolaola
              > > rrenata (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
              > > mstrus
              > > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
              > > mamaweronki


              Pozdrawiam, Ewa
              • 01.03.04, 14:03
                Sluchajcie, to jesli z ta Karowa i remontwm prawda, to moga nie przyjac do
                porodu??? Jej, jestem troche zalamana, lezenie na korytarzu z bolacym kroczem
                jakos nie wprawia mnie w zachwyt! Mialam aspiracje na podwyzszony standard a
                skoncze na obnizonym...

                Nie podoba mi sie to wcale, ile ten remont ma trwac ? Wie ktoras z Was??

                Pozdrawiam Ewa
              • 08.03.04, 17:42
                Dziewczyny kochane, urodziłam naszego skarba 3.03.04 (termin na 14.03.04) 51
                cm, 3570, jaka jestem szczęśliwa, obydwoje z mężem zwariowaliśmy na jego
                punkcie.
                Rodziłam w Szpitalu Miejskim w Gdyni (obyło się bez znieczulenia i bez cięcia
                krocza). Położne i pielęgniarki noworodkowe są w tym szpitalu super i to
                bezpłatnie!!!! (Liczyliśmy się z wydakiem ok, 1000 zł - nie zapłaciliśmy nicsmile )
                Trzymam za Was kciuki, nie ma większego szczscia, niż to jak maluszek patrzy w
                oczy mamy - mój patrzy od pierwszego dnia!!!
                Pozdrawiam Was dziewczynki, bądźcie dzielne, będzie O.K.
                Pa lemona 1 z męzem Artkiem z syneczkiem nie nazwanym jeszczesmile))))))))))) i
                dwoma dużymi synkami Pawłem i Rafałem (15 i 12)
      • 27.02.04, 11:59
        Witajcie mamusie,

        Widze, ze tez jestem na liscie oczekujacych hehe
        Na razie moj brzuch sie prezy (choc od dwoch dni jakby spokoj).
        Mam termin na 5 marca no ale nic nie wiadomo, na razie boli mnie juz
        chyba wszystko i wszedzie.
        Wiecie co, jakos sobie nie wyobrazam, ze juz z mezem nigdy nie
        bedziemy sami - jak sobie o tym mysle i patrze na puste lozeczko
        to mnie ciarki po plecach przelatuja smile
        Wszystkim gratuluje dzidziusiow !!!
        Zazdroszcze !!!

        Pozdrawiam serdecznie
        Ewa + Pawelek
      • 27.02.04, 12:07
        Aha, to sie trzeba tu wpisac:

        > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) - juz po
        > (21.02.04)
        > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
        > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
        > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
        > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
        > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
        > ewa057 27.03
        > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        > martushka79
        > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
        > karolaola
        > rrenata
        > mstrus
        > glupiakazia
        > mamaweronki

        No to trzymajcie sie smile
        Ewa
        • 27.02.04, 12:31
          Hej Dziewczyny!
          Właśnie zobaczyłam na Naszej liście, że tez planujecie porody na
          Starynkiewicza. Wychodzi na to, że będziecie to miały za sobą przede mną
          (termin z OM na 16.03, usg 12.03), więc czekam z utęsknieniem na wrażenia ze
          szpitala i dobre rady!
          A`propos czy któraś z was chodzi może do lekarza do przychodni przyszpitalnej
          na Starynkiewicza? Ja ostatnio tam bywam, dzis tez byłam na ostatnim usg (moja
          córcia ok. 3200!) i strasznie sie rozczarowałam. Do tej pory chodziłam
          prywatnie i dopiero dziś dostrzegłam różnicę. Wcześniej byłam traktowana jak
          człowiek, dzis poczułam sie jak przypadek do zaliczenia. Pani doktor
          rezerwowała sobie 5 min na pacjentkę, tak jakby chciała jak najszybciej iść do
          domu. W czasie mojego badania nie odezwała sie ani słowem, a miałam robione tez
          przeływy w pępowienie, bo mam mało wód płodowych, więc byłam ciekawa swojego
          stanu. W końcu na moje pytanie, jak wody odpowiedziała " no mało jest", po czym
          dała świetna radę " prosze iść do lekarza", otworzyła drzwi i niemalże
          wypchnęła mnie z gabinetu. Gdyby nie wydruki z kompa, nie wiedziałabym nic !!!
          Całe szczęście, że to juz końcówka ciązy, bo gdybym miała byc tak traktowana
          przed 9 mies. to chyba bym się załamała.
          Pozdrawiam Was mimo wszystko optymistycznie! W Wa-wie cudnie sypie śnieżek!
          Kasia i Paulinka (38 Tydz.)
          • 27.02.04, 14:27
            Ja to mam niejasne wrazenie Kasiu, ze chodzilysmy razem do szkoly
            rodzenia na Starynkiewicza - na 17.00? Ale moze sie myle smile

            Ja nie chce wogole isc do tego szpitala na zadne wizyty, moze uznasz,
            ze mi odbilo, ale nie bylam u lekarza od ostatniego usg 3 tyg.
            temu i nie zamierzam! Moja ciaza przebiegala prawidlowo i dr Barcz
            (prywatnie Mariott) stwierdzila, ze w terminie mam sie zglosic do szpitala.
            Bylo to w 36tyg. wiec szybko wziela ze mna rozwod. Ona tam tez chyba
            ma dyzury ale nie jestem pewna. Poza tym mi skacze cisnienie po wejsciu
            do szpitala, wiec zanim mi nie minie termin/odejda wody/bede miala
            skurcze do zadnego lekarza sie nie wybieram. Mimo ze placilam 100
            za wizyte wcale nie czuje sie jakos nadmiernie dopieszczona.
            Moze faktycznie moja ciaza jest tak wzorowa, ze nie nalezy
            sie przejmowac?

            Na razie zabieram sie w weekend do mycia okien bo mam juz dosyc !!!
            Przyjelam zasade, ze bedzie beznadziejnie, bo szpitale to syf
            i bol tez okropny, wiec dalam sobie na luz i chce to jak
            najszybciej miec to za soba niezaleznie od wszystkiego. Jak sie
            dzidzio do mnie usmiechnie to mi pewnie przestanie bolec smile))

            Pozdrawiam,
            Ewa
          • 27.02.04, 18:33
            Hejka,
            Mówisz, że chodziłyśmy razem do szkoły rodzenia? Hm, no chodziliśmy na 17.00 to
            prawda a jak wyglądasz?
            A w ogóle to dzięki za Twój list. Zdecydowanie poprawił mi samopoczucie. Miło,
            że nie tylko ja nie lubię lekarzy. Swoją drogą, będąc w ciąży nachodziłam sie
            do nich częściej niż wcześniej przez całe życie a ze szpitalem poza momentem
            urodzenia to w ogóle nie miałam żadnego kontaktu. Zdecydowanie to sie za pare
            dni zmieni...A potem też nie będzie lepiej, bo będe do nich biegać ze swoja
            córeczką. I to dopiero bęzie ambaras, żeby trafić na dobrego pediatrę! Juz się
            zaczynam tym przejmować.
            No nic, pozdrawiam serdecznie Ewcia! smile
            Kasia
            • 01.03.04, 09:21
              Witam po weekendzie, niestety dalej czekam.Moze pomyslicie, ze jestem naiwna,
              ale bylam pewna ze dzidzio urodzi sie przed terminem ! O ja naiwna. Juz TAK MAM
              DOSYC !!! W zyciu jeszcze nie bylam tak polamana i tak mi ciezko....a tu dalej
              nic...
              Do katka74, brunetka z brzuchem i mezem wysokim blondynem - jesli mnie
              kojarzysz to mi milo smile Wrazenia mam takie sobie (oprocz kapieli, ktora byla
              ciekawa) - wyczytywanie definicji co to lozysko albo inne rzeczy powinni sobie
              darowac - nie wiem za co dalam te 300 sad
              Sluchajcie, mnie nic nie pomaga na bol rak (nawet nie sa takie spuchniete) i
              nog, ale najgorszy jest bol w pachwinach, przez ktory nie moge nawet pojsc do
              sklepu !sad Siedze jak wiezien, miewam niewielkie skurcze i sie modle zeby juz
              bolalo hehe Nie wiem, czy bede tesknic do tego stanu sad((( Ogladam w tv te
              slicznie zapakowane w spioszki maluszki i odczuwam cos w rodzaju hmm tesknoty
              za moim dzidziem smile

              Mam nadzieje, ze Starynkiewicza sie spisze, ze bedzie przynajmniej poprawnie.
              Chce jak najszybciej miec t za soba....a po 5 marca dolacze do grona
              przeterminowanych smile

              Ktoras pisala, ze jest z Ursusa? Z jakiej czesci?

              Pozdrawiam, Ewa

    • 27.02.04, 14:20
      Dziewczyny straszny bałagan zrobił się na liście. Kilka ich krąży po wątku.
      Może niech jedna osoba ją uzupełnia albo zwracajmy uwagę, żeby korzystać z
      ostatniej. Coś tu próbowałam pouzupełniać, ta będzie chyba najbardziej aktualna:

      aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
      kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
      olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
      kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
      jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
      krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
      katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
      inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
      ewa057 - 27.03
      monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      martushka79
      karolaola
      mstrus
      mamaweronki
      i inne przyszłe mamy z brzuszkami


      MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))

      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) –
      Małgosia 21.02.04 (55cm, 3380g)



      • 27.02.04, 14:55
        Dzięki kj 74 za zaktualizowanie listy! Za 10 minut wychodzę z małżonkiem
        właśnie na Starynkiewicza celem spotkania z jakąś polecaną lekarką - dam znać,
        jakie wrażenia. Mam podobne do Ciebie odczucia w odniesieniu do ciąży- moja też
        jest wzorcowa (za co nieustannie dziękuję Bogu), a w dodatku do teraz mam
        maluteńki brzuch - i też czułam deficyt zainteresowania ze strony gina. Ale nic
        to - zniosę wiele i jeszcze więcej,niech się tylko maleństwo urodzi zdrowesmile
        Pozdrowienia dla ciężarówek i już mam!
        Renata z chyba Heleną
      • 27.02.04, 14:59
        Pzreciez juz jest Malgosia wiec co to za daty z marca???
        smile
        Renia
        • 27.02.04, 15:55
          Witajcie, wlasnie wrocilam od lekarza. Z usg wynika, ze moja KRUSZYNKA wazy 4
          kg +/- 0.5 kg, lozysko juz bardzo dojrzale, III stopien z licznymi
          zwapnieniami, wiec czas juz rodzic. Moja gin powiedziala, ze rozwarcie mam juz
          na 2 palce, i ze to moze byc juz nawet dzis w nocy smile) Kazala masowac brzuszek
          i spacerowac, wiec jestem pelana nadzieje, ze Junior zdecyduje sie na
          powiatanie mamusi i tatusia w ten weekend. Rany jak ja juz nie moge sie
          doczekac. Obsesja na punkcie zdrowia troszke minela i jestem spokojniejsza. No
          nic czekam, sprawdzam czy nie widac czopa sluzowego i ide jeszcze ostatnie
          sprzatanie zrobic.



          Yasmin
      • 28.02.04, 12:01
        > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
        > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
        > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
        > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
        > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
        > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
        > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
        > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
        > ewa057 - 27.03
        > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        > martushka79
        > karolaola
        > mstrus
        > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
        > i inne przyszłe mamy z brzuszkami


        Ostatnio miałam tabuny gości dlatego nie miałam kiedy sprawdzić co sie wu Was
        dzieje. Tak bardzo zazdroszczę Iwonie, ze tak szybko sie uwinęła z tym porodem-
        też bym tak chciała. Na razie jak najdłużej chcę odwlec tą chwilę -jakoś mnie
        przeraża. Szkoda, ze tego nie mogę zrzucić na mężawink Nie wiem czy wy też tak
        macie, ale mnie strasznie boli(!)skóra pod biustem. Lekarka powiedziała, ze to
        nie rozstępy, ale przewrażliwienie na dotyk bluzki. Nie pomaga żadne smarowanie-
        po prostu trzeba to przeczekać. Miałyście coś takiego czy tylko ja jestem taki
        dziwoląg?
        Pozdrawiam.Mam nadzieję, ze tym razem sie wyśle ten post, bo poprzedni jakoś
        nie poszedł
        • 28.02.04, 12:16
          Dziewczyny co mam zrobic? nawet lezenie nie pomaga, moczenie w chlodnej wodzie
          tez nie. 2 dni temu opuchlizna jeszcze schodzila, a po wczorajszym dniu nie
          zeszla sad ehhh czy to dopiero po porodzie mi zejdzie? Nie widac kostek sad

          Pozdrawiam wszystkie mamusie smile
          • 28.02.04, 12:26
            Hej,
            Mogę się tylko łączyć z Tobą w cierpieniu wink Ja już od mniej więcej 2 tygodni
            ma stópki jak hobbit wink Kostek brak, paluszki jak serdelki, a sama stopa to
            poduszeczka. Obrzęk zmniejsza się trochę w czasie nocy, ale jak tylko siąde na
            krześle to wszystko powraca do stanu poprzedniego w zastraszającym tempie...
            Obawiam się, że do porodu mamy to jak w banku wink oby potem szybciutko zeszło.
            pozdrowionka,
            Ola
            PS: Jeśli masz możliwość kontroluj ciśnienie co najmniej 2 razy dziennie.
            Zawsze lepiej dmuchać na zimne...
            • 28.02.04, 13:07
              Dziewczyny, ja mialam z nogami to samo, maly hipopotamik. Moja gin kazala
              ograniczyc spozycie soli ( nie sole wcale), pic 1.5 l dziennie ( nie wiecej) i
              jesc selera i natke pietruszki ( dzialaja moczopednie). Stosuje sie do jej
              zalec od 2 tygodni i jest naprawde duzo, duzo lepiej. Poza tym zauwazylam, ze
              najbardziej mi puchna stopy, gdy siedze na krzesle, dlatego teraz gdy siadam np
              na kanapie to albo z nogami do gory, albo po turecku. I chodzic na spacerki smile))
              To naprawde pomaga smile)

              Yasmin
              a u nas nic, skurcze minely, noc spokojna.... sad(
        • 28.02.04, 13:41
          Witam Was bardzo serdecznie
          Od 3 tyg jestem na zwolnieniu i nie mam dostępu do internetu - dzisiaj jestem u
          koleżanki i mogę skorzystać z komputera - proszę o dopisanie mnie do listy:

          mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza

          Dalej nie wiemy czy będzie dziewczynka czy chłopak - dowiemy się już chyba przy
          porodzie.
          Apropo opuchlizny to wczoraj tak mi spuchły ręce że z trudem zdjełam obrączkę.
          Stopy i palce u stóp to mam tak napuchnięte że czuję się jakbym po poduszkach
          chodziła - pozatym dzidzia tak się napina jakby rzeczywiście chciała wyjść górą
          brzucha - ależ te maluchy nami rządzą - wtedy kiedy ja chcę spać to akurat
          nasza dzidzia się mocniej uaktywnia - ostatnio było tak że ja miałam łzy w
          oczach bo nie wiedziałam jaką przybrać pozycję żeby mi było dobrze a mój mąż
          śmiał się prawie do łez obesrwując co ten dzieciaczek wyprawia z moim brzuchem -
          Nasza dzidzia nie słucha się ani mnie ani taty -ciekawe jak nas będzie
          ustawiać jak się urodzi.
          Mam prośbę do dziewczyn, które planują rodzić na Starynkiwicza - dajcie znać
          jak wrażenia - może mi uda się jeszcze zajrzeć na nasze forum przed prodem ale
          mam prośbę podam swój nr tel kom jakby któraś mogła zadzwonić do mnie i
          podzielić się wrażeniami to będę ogromnie wdzięczna (0-604266973). Ja mieszkam
          w Ursusie - a może udało by się nam jakoś jeszcze spotkać przed rozwiązaniem? -
          ja jestem do dyzpozycji - czekam na propozycje.

          Najbardziej przeraża mnie to co pisałyście że zdaża się rodzić na
          Starynkiweicza na korytarzu - szczerze mówiąc nie planuję jechać do innego
          szpitala ale perspektywa rodzenia na korytarzu przeraża mnie do granic
          możliwości.

          Gratulacje dla szczęśliwej mamusi - obyśmy i my miały takie porody jak Ty.

          Buziaki
          Maria i 36 tyg skończone dzidzia.
          • 28.02.04, 16:12
            Czesc!!

            Jolly, Jasmin, Olinergha - mnie tez tak puchna nogi, ze zakupilam nowe buty smile
            Po prostu nie moglam w starych juz chodzic smile
            Spie z wieka poducha pod nimi - ale mowiac szczerze malo to pomaga, tak samo
            cyklo3fort, nawet zsbadalam poziom kwasu moczowego itp -wszystko w normie,
            wiec to tylko dzidzia smile
            A jest mi juz dosc ciezko - znalezc jakakolwiek pozycjke do spania, sapie jak
            slon, a pali wieczorami zgaga jak milosnika denaturatu smile

            Mam nadzieje, ze to juz niedlugo potrwa, bo w 37 tyg dzidiza miala 3100, we
            wtorek ide do dr Mariaka (juz Olsztyn dokad jak widac udalo mi sie szczesliwie
            i w wersji 2x1 dotrzec smile ) i sie boje ze uslysze 3300-3400...
            a termin za dwa ponad tygodnie dopiero...
            Ale musze sie wreszcie wykurowac z tego pzreziebienia!!!
            Wszyscy mnie strasza jak to sie zle rodzi z zapchanym nosem, bolacym gardlem i
            obitym cialem calymsmile

            Jeszcze chwileczka, jeszcze momencik, tralalalalala
            tralalallala
            Piątek z Pankracym zacznie się kręcić

            Renia wink

    • 28.02.04, 18:38
      > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
      > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
      > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
      > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
      > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
      > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
      > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
      > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
      > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
      > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
      > ewa057 - 27.03
      > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      > martushka79
      > karolaola
      > mstrus
      > i inne przyszłe mamy z brzuszkami

      nie jestem najaktywniejszą przyszła mamą na tym forum, ale pozwoliłam się
      dopisać i dzisiaj sobie weszłam postanowiłam zapytać co się robi jak nie zeszła
      opuchlizna z kostek po nocy i proszę-nie jestem sama, ale i tak jestem
      przerażona, szczególnie że bardziej puchnie mi prawa stopa... brr ja słonik

      pozdr., marzena
      • 28.02.04, 19:14
        mnie bardzie lewa - czesciej spie na lewym bokusmile
        a podobienstwo do slonia tez zauwazam - nie zaprzeczalne smile

        Renia
      • 28.02.04, 19:35
        > > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
        > > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
        > > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
        > > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
        > > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
        > > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
        > > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
        > > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
        > > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
        > > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
        > > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
        > > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
        > > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
        > > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
        > > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
        > > mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
        > > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
        > > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
        > > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
        > > ewa057 - 27.03
        > > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
        > > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
        Orłowskiego na Czerniakowskiej)
        > > martushka79
        > > karolaola
        > > mstrus
        > > i inne przyszłe mamy z brzuszkami
        >>

        dopisalam sie
        • 29.02.04, 10:45
          Hej!

          Mija juz tydzien, a ja ciagle podchorzala sad
          Na pewno doszla do tego zmiana klimatu z warszawskiego na olsztynski od 2 dni,
          i ze jest tu sucho jak pieprz. W kazdym badz razie musze sie wreszcie
          wykurowac, bo od rana mam takie dziwne uczucie - bol na dole, lekko
          rozdzierajacy (bez paniki) ktory pamietam chyba z czasow gdy miewalam okres?
          Mysle, ze na 99% nie jest to poczatek porodu tylko raczej jakas niewielka
          zapowiedz.
          Gardelko boli, goraczki nie mam, kicham i mam katar.
          Przed ciaza pomagala mi sol emska - nie wiecie czy jest bezpieczna w ciazy?

          Aha! i czy w 38 tyg badano Was jeszcza pzrezpochwowo?
          A jesli nie - to jak lekarz stwierdza ze jest lub nie ma rozwarcia?

          Renia (dzis w kiepskim nastroju sad )
    • 29.02.04, 11:55
      Reniu mnie badano w 38T dopochwowo. Stąd wiem, że szyjka zgładzona i zamknieta.
      Dawno nie miałam usg, więc nie znam wagi małej sad
      W piątek miałam mieć KTG, ale lekarz musiał pilnie wyjechać do W-wy. Idę w
      piątek 5 marca zobaczyć czy coś się dzieje.

      Mamoweroniki mam to samo, tzn. takie mrowienie pod biustem. Nie mam żadnych
      rozstępów tylko uczucie drętwienia, brak czucia, sama nie wiem jak to opisać.
      Mam nadzieję, że przejdzie niedługo.

      Odebrałam ostatnio wyniki krwi i moczu. Mocz dotąd idealny teraz zawiera
      białko. Nie są to groźne ilości na szczęście. I morfologia wreszcie podskoczyła
      do 11,7.

      Nogi ani ręce specjalnie mi nie puchną, ale trochę tak. Nogi pod wieczór a ręce
      w nocy.

      Niech jeszcze mała tydzien posiedzi (zaczeka na powrót taty z delegacji) a
      potem niech szybko wyskakuje. Już mam dość tej ciąży.

      Miłej niedzielki!!!
      Kasia

      Aktualna lista:
      MAMUSIE OCZEKUJĄCE
      > aania79 - Ania i Zuzia 1.03.04 (26.03.04)
      > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
      > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
      > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
      > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
      > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
      > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
      > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
      >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
      > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
      > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
      > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
      > ewa057 - 27.03
      > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
      Orłowskiego na Czerniakowskiej)
      > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      > martushka79
      > karolaola
      > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
      MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
      21.02.04 (55cm, 3380g)



      • 29.02.04, 12:21
        Reniu, mysle, ze plukanie gardla sola nie zaszkodzi. A co do badania to w 39t
        tez bylam badana dopochwowo, w koncu u mnie juz rozwarcie na 2cm.
        Dzis w nocy mialam skurcze giganty, przebudzalam sie tylko na niektore skurcze,
        a potem znowu zasypialam. Niestety czym blizej switu, tym skurcze byly rzadsze
        i lagodniejsze sad( a teraz juz spokoj.
        Dziewczyny, nie wiecie jak dlugo mozna chodzic z rozwarciem na 2cm? Liczylam na
        synka, ze zechce sie urodzic 29 lutego, taka piekna data. Idziemy zaraz na
        spacerek, troche go pomeczymy smile)

        Co do biustu to od 2 dni mam jakies obolale brodawki, masuje je i smaruje
        Bepanthenem, ale mam wrazenie, ze sa jakies popekane i wymeczone. Jak ja bede
        karmila moje Smoka???


        Y.
    • 29.02.04, 13:40
      Cześć kobietki,
      Powoli wychodzę z zapalenia tchawicy i krtani, Duomox dał sobie chyba z tym
      radę, pomomo zapewnień lekarzy i informacji na ulotce antybiotyku, cały czas
      mam mieszane uczucia i wyrzuty sumienia, że biorę to lekarstwosad

      Odkąd opuścił mi się trochę brzuszek już nie puchną mi stopy i kostki (trochę
      wieczorkiem były podpuchniete), za to dłonie niestety są troszkę serdelkowatę i
      nawet czasem bolące.
      Wczoraj byliśmy na zakupach takich jedzeniowo-chemiczno-sanitarnych, mój mąż
      wymiękł, pytał mnie czy szykujemy się na jakąś wojnę, tyle tego naznosiłam na
      najbliższe trzy tygodniesmile))
      Przy okazji: kupiłam między innymi płatki kosmetyczne "Dzidziuś" do mycia buźki
      (bawelniane suche, takie jak płatki kosmetyczne tylko większe), moja siostra
      bardzo sobie je chwali.
      Kupiłam też płatki mydlane "bebi", a wczesniej płatki mydlane "jedynka" w
      Carefurre - ten sam producent, skład,instrukcje tylko bebe mają ładniejsze
      opakowanie i są dwa razy drozszesmile)
      Nie wiem, czy po tych zakupach, ale strasznie bola mnie od wczoraj plecy w tzw.
      krzyżu, do tej pory aż tak nie miałam, dzisiaj mam to samo, dopiero we czwartek
      idę do mojego gina , termin mam na 14.03 ale wg dopplera wychodzi około 8.03
      (mnie w wyliczeniach też).
      Zawsze chce mi się smiać jak leżę na boczku, bo raczej ogólnie nie przytyłam,
      tylko mam taką dyńkę z przodu - na boczku ta dyńka leży jakby obok mniesmile)))
      Dzisiaj miałam iść do kina na "Nigdy w zyciu", ale jakaś słaba i obolała
      jestem, więc nie pójdę.
      Aha, kupiłam sobie superstanik Anita i superkoszulkę do spania, karmienia
      Anita, bardzo się cieszę, bo nie czuję się w tym jak Matka Polka tylko normalna
      kobietasmile)))))))))))))))
      Od jakiegoś miesiaca mam wstręt do gotowania, wogóle mi się nie chce robić
      obiadu, nie wiem co mi jest, czy moze tez tak macie: Byłoby mi raźniejsmile)
      Od jutra marzec, koniec żartów babeczki, bierzemy się do roboty, teraz
      będziemy "odpadać" szybciutkosmile))żeby tylko jak najmniej boleśnie i
      szczęśliwiesmile))
      Całuję Was dziewczyny, dobrze że jesteście na tym wątkusmile))))))))
      Pa,
      lemona1
      Joanna













      • 29.02.04, 14:43


        > mam mieszane uczucia i wyrzuty sumienia, że biorę to lekarstwosad
        Ja tez musialm je brac w coazy - naprawde dizal miejscowo, nie martw sie!

        > Odkąd opuścił mi się trochę brzuszek już nie puchną mi stopy i kostki
        nie moge sie doczekac ! moze mnie tez opuchlizna neico opusci???Zle to znosze i
        norlnie mnie bola stopy, a jak sie "czuje" ze brzuszek opadl? i mozna to jakos
        pzreoczyc alboz zmierzyc?

        > Przy okazji: kupiłam między innymi płatki kosmetyczne "Dzidziuś" do mycia
        buźki
        Duzo takie cudo kosztuje?

        płatki mydlane "jedynka" w > Carefurre -
        ja kupilam platki mydlane z opinia IMiDz leader proce za 200 gr 2 zl, bebe
        w "chammpionie" widzialm prawie 3 zl za tez 200 g...
        Alez drozyzna...
        >
        > idę do mojego gina , termin mam na 14.03 ale wg dopplera wychodzi około 8.03
        > (mnie w wyliczeniach też).
        Lemonko, ja jak wiesz mam na 15 marca termin, ale jakos tak czuje ze tydzien
        wczesnieju tez moz ebyc, a dopplera mialam przy usg razem i jestem baaaardzo
        ciekawa co to znacyz "z dopplera wychopdzi???"
        U mnie PI=1,14 wlasnie z dopplera, moze tez masz te dana? (pzreplywy pulsacyjne)


        Renia












        > Zawsze chce mi się smiać jak leżę na boczku, bo raczej ogólnie nie przytyłam,
        > tylko mam taką dyńkę z przodu - na boczku ta dyńka leży jakby obok mniesmile)))
        > Dzisiaj miałam iść do kina na "Nigdy w zyciu", ale jakaś słaba i obolała
        > jestem, więc nie pójdę.
        > Aha, kupiłam sobie superstanik Anita i superkoszulkę do spania, karmienia
        > Anita, bardzo się cieszę, bo nie czuję się w tym jak Matka Polka tylko
        normalna
        >
        > kobietasmile)))))))))))))))
        > Od jakiegoś miesiaca mam wstręt do gotowania, wogóle mi się nie chce robić
        > obiadu, nie wiem co mi jest, czy moze tez tak macie: Byłoby mi raźniejsmile)
        > Od jutra marzec, koniec żartów babeczki, bierzemy się do roboty, teraz
        > będziemy "odpadać" szybciutkosmile))żeby tylko jak najmniej boleśnie i
        > szczęśliwiesmile))
        > Całuję Was dziewczyny, dobrze że jesteście na tym wątkusmile))))))))
        > Pa,
        > lemona1
        > Joanna
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • 29.02.04, 15:26
          Reniu,
          Ty się ciesz, bo ceny płatków u Ciebie są niższe! Teraz spojrzałam na paragon,
          bebi 4,49!!!! Auchan a "Jedynka" 2,69 w Carrefour w Gdańsku, obydwa produkty
          200 g firmy Barwa - poz. opinia IMiD wyglądają i pachną tak samo,to dopiero
          jest zdzierstwo co?!!!smile))
          Co do bawełnianych płatków kosmetycznych Dzidziuś - jest ich 60 sztuk,
          10cmx7cm - duży format, nie zostawiają włosków i podobno można nimi myć buzię i
          przecierać oczki maluszka (zamiast gazikami)Kosztują 6 zł, ale gaziki podobno
          wychodzą drożej. Gaziki zresztą też kupiłam, zużywa się podobno min. dwa
          dziennie do pępuszka rozmiar 5.
          Zobaczę jak z tymi płatkami bawełnianymi, to że mojej siostrze odpowiadają,
          wcale nie znaczy, że dla nas będą O.K.smile)

          Wiesz... z tym brzuszkiem, to jest tak, że mam wrazenie że jest jakby bardziej
          wystający, niżej troszkę i mam więcej miejsca pod biustem i żebrami, ale może
          to tylko jakieś subiektywne wrażeniasmile))
          Podałam ten termin z dopplera, bo to było ostatnio robione USG i w opisie jest
          kilka takich informacji, jednak to był 33t (jutro zaczyna się 39smile))o kurcze!!!)
          Jeżeli chodzi o to badanie dopplerowskie, to nie znajduje tam określenia PI -
          przepływy pulsacyjne, mam przepływy płodowo-łożyskowy RI- 0,67 maciczno-
          łożyskowy- P-RI 0,40 LRI- 0,36 RI- 0,88, mózgowy AoD RI 0,88 jeżeli chodzi o
          pulsacje to żyły pepowinowej - brak
          Łożysko dojrz. III st miałm już w 33 t (ale o tym Ci chyba pisałam),
          Pa,
          lemona1
    • 29.02.04, 18:00
      Cześć! Nas już tu na Sląsku prawie przysypało smile. Moja Mała czeka najwyraźniej
      na bardziej sprzyjającą pogodę, bo jakichś wyraźnych objawów porodowych u
      siebie nie zauważam, poza częstszymi skurczami w trakcie dnia i w nocy też
      (nawet mnie taki jeden obudził) i lekkim pobolewaniem w dole brzuszka i w
      krzyżach. Tak poza tym, to żadnych innych niedogodności nie odczuwam. Nie wiem
      kiedy mi się uda pojawić na forum, bo od czwartku mam awarię internetu (teraz
      jestem u rodziców i korzystam smile).
      Pozdrawiam! Basia z Małą

      PS. Dla Gosi (Gochagocha):Na bliżej nieokresloną przyszłość jestem odcięta od
      GG, ale jak tylko necik nam wróci, to się odezwę. Mogę już spokojnie rodzić, bo
      sprawa z komodą już zakończona smile, choć nie bez emocji (opowiem Ci przy
      najbliższej okazji). Pa! Pa!
      • 29.02.04, 19:15
        Dzieki, ze dalas znac i ciesze sie, ze wszystko w porzadku. Wygladalam Cie na
        gg a tu ciagle czerwone sloneczko.
        Mialam dwie koncepcje:jedna to tez myslalam, ze net Ci siadl bo nagle mi
        zniknelas
        a druga ... no wiadomo jaka
        Ciesze sie, ze z komoda ok - pan Marek jest jak widac niezawodny facet hihi

        Czekam na nasze pogaduchy, do uslyszonka, papa
        --
        Gosia i Dziewczynka (39 tyd.)
        • 29.02.04, 19:39
          No moje drogie jutro ide do szpitala (jak pisalam wczesniej),ale zaznaczam ze
          jutro raczej nie urodze tylko w ciagu najblizszych dwoch tygodni- bedzie to
          zalezalo od stanu lozyska,zatem korektuje nieco liste smile))

          > aania79 - Ania i Zuzia od 1.03.04 na Karowej W-wa (26.03.04)
          > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
          > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
          > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
          > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
          > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
          > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
          > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka)
          > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
          > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
          > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
          > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
          > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
          > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
          > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
          > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
          >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
          > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
          > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
          >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
          > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
          > ewa057 - 27.03
          > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
          Orłowskiego na Czerniakowskiej)
          > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
          > martushka79
          > karolaola
          > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
          MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
          iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
          21.02.04 (55cm, 3380g)
          • 29.02.04, 22:16
            Chcialabym sie tez dopisac do listy-10 03 04.Mam nadzieje ze nie przekrocze
            terminu bo nie chcialabym lezec w szpitalu i czekac...Z drugiej strony mam
            nadzieje ze malutki nie bedzie sie rodzil w tym tygodniu bo moj maz pracuje
            poza Łodzia i bede sama,BU...Najbardziej sie boje tego ze porod zacznie sie w
            nocy a ja sama ...Jakos w dzien jest lepiej.Ale ufam swojej intuicji i
            spokojowi.Juz nie moge sie doczekac zeby zobaczyc tego ukochanego maluszka,a wy?
            Co do brzucha to mam chyba takie skurcze przepowiadajace,twardnieje mi jak
            kamien ale nie boli.Nie zauwazylam tez zeby jakos opadl.Natomiast psychicznie
            znacznie sie zmienilo im blizej porodu tym jestem spokojniejsza.Moze to
            swiadomosc ze i tak musi sie to stac i ze na koncu zobacze swoja kruszynke na
            ktora czekam od 9 miesiecy.Teraz czesto wspominam ten dzien kiedy zrobilam test
            i jak sie cieszylismy z mezem...To bylo tak dawno a juz niedlugo dzieciatko
            bedzie z nami.Juz sie nie moge doczekac.
            Trzymajcie sie cieplo szczegolnie w te mrozne dni.Karola
    • 29.02.04, 20:23
      Jamam się lepiej

      moja Miłość powinna dzisiaj urodzić

      smile
    • 01.03.04, 09:29
      Pozwole sobie skopiowac post bo mi sie wpisal na gorze:

      Witam po weekendzie, niestety dalej czekam.Moze pomyslicie, ze jestem naiwna,
      ale bylam pewna ze dzidzio urodzi sie przed terminem ! O ja naiwna. Juz TAK MAM
      DOSYC !!! W zyciu jeszcze nie bylam tak polamana i tak mi ciezko....a tu dalej
      nic...
      Do katka74, brunetka z brzuchem i mezem wysokim blondynem - jesli mnie
      kojarzysz to mi milo smile Wrazenia mam takie sobie (oprocz kapieli, ktora byla
      ciekawa) - wyczytywanie definicji co to lozysko albo inne rzeczy powinni sobie
      darowac - nie wiem za co dalam te 300 sad
      Sluchajcie, mnie nic nie pomaga na bol rak (nawet nie sa takie spuchniete) i
      nog, ale najgorszy jest bol w pachwinach, przez ktory nie moge nawet pojsc do
      sklepu !sad Siedze jak wiezien, miewam niewielkie skurcze i sie modle zeby juz
      bolalo hehe Nie wiem, czy bede tesknic do tego stanu sad((( Ogladam w tv te
      slicznie zapakowane w spioszki maluszki i odczuwam cos w rodzaju hmm tesknoty
      za moim dzidziem smile

      Mam nadzieje, ze Starynkiewicza sie spisze, ze bedzie przynajmniej poprawnie.
      Chce jak najszybciej miec t za soba....a po 5 marca dolacze do grona
      przeterminowanych smile

      Ktoras pisala, ze jest z Ursusa? Z jakiej czesci?

      Pozdrawiam, Ewa
    • 01.03.04, 11:10
      Dziewczyny wczoraj po wyjściu z kościoła zaczęły mi latać mroczki przed oczami.
      Nie wiem czy, któraś z Was miewa bóle migrenowe (ja miałam trzy razy w życiu,
      potem tłumiłam tabletką w zarodku). Zanim dojechalismy do domu to mało co
      widziałam na oczy, przestałam mówić składnie i w ogóle przestałam kontaktować.
      Brat z bratową, którzy byli u nas mowili, że dziwnie się zachowywała, nie
      mogłam nic powiedzieć. POłożyłam się, trochę te objawy ustąpiły. Byłam taka
      szczęśliwa, bo nie zaaczęła mnie za bardzo boleć głowa. Koło 24 poszłam spać.
      Już o pierwszej obudził mnie taki ból, myślałam, że oszaleję. Przechodziłam pół
      nocy po mieszkaniu (Romek wstawał o 4 na delegację, nie chciałam go budzić,
      chociaż niestety latał za mną i próbował mi ulżyć). Nie pomagało leżenie,
      siedzenie, stanie, oglądanie Oskarów, wyłączony telewizor, kompresy z zimnej
      wody. NIC!!! Normalnie wzięłabym tabletkę i choć trochę by ustąpiło a tak. Noc
      zarwana dziś na maxa, ale teraz na szczęście boli tylko jak kaszlę sad((

      Aktualna lista
      > aania79 - Ania i Zuzia od 1.03.04 na Karowej W-wa (26.03.04)
      > rrenata - (chyba z Heleną 2.03.2004, W-wa, Starynkiewicza)
      > kaka73 - Karina i Karolinka 03.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > myfmyf - Ola i Tymuś 5.03.04
      > miqsh - Ewa i Pawelek 5.03.04 (Warszawa - Starynkiewicza)
      > olinerkha - Ola i Emilka 06.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > baszaj - Basia z Małą 08.03.04 (Ruda Śl. Godula)
      > yasmin24 - Gosia i Albert 08.03.04 (Solec)
      > glupiakazia - Marysia i Irenka (~9.03.04) (W-wa, Inflancka
      > karolaola 10.03.04
      > kj74 - Kasia i Ingusia 11.03.04 (SW Rybnik)
      > marzenawl - Marzena i Zuzia 11.03.04 (W-wa, Pl. Starynkiewicza)
      > gochagocha - Gosia i Dziewczynka 12.03.04 (CSK Katowice)
      > fikusa - Justyna & Ola 12.03.04 (Żelazna, Warszawa)
      > lemona1 - Asia i Synuś mały - chyba Tymek 14.03.04 (Kopernika Gdańsk)
      > jollyg - Jola + Maleństwo 14.03.04 (Puck)
      > krzysia04 - Krzysia i Grażynka (??) 15.03.04
      > ainer - Renia i Synuś - chyba Piotr 15.03.04 (Szpital Miejski, Olsztyn)
      >mamaweronki- Magda+Tosia(?)(15-16.03)
      > katka74 - Kasia i Paulinka 16.03.04 (Warszawa-Pl. Starynkiewicza)
      > inooshka - Inka i Synek 19.03.04
      >mstrus1 - Maria i maleństwo 23.03.04r. W-wa Starynkiewicza
      > magdawe - Magda i Jagodka (?) 26.03. (Warszawa - Inflancka)
      > ewa057 - 27.03
      > emiczek - Kasia i Junior (Krzyś lub Kubus) 27.03.04 (Warszawa - szpital im.
      Orłowskiego na Czerniakowskiej)
      > monjar6 - Monika&Adrian 27.03.04(Warszawa-szpital Bielański)
      > martushka79
      > i inne przyszłe mamy z brzuszkam
      MAMUSIE JUŻ Z DZIDZIUSIAMI smile))
      iwo_72 - Iwona i Małgosia 04-05.03.04 (Starynkiewicza, Warszawa) – Małgosia
      21.02.04 (55cm, 3380g)


      • 01.03.04, 12:38
        Cześć wszystkie mamy!Wielki dzień już jutro,ale nic tego nie zapowiada sad W
        dalszym ciągu chcę dziecię wydać na świat na Starynkiewicza, chociaż osobiście
        widziałam w piątek mamy leżące na korytarzu-sympatyczna położna wyjaśniała,że
        to z powodu remontu na Karowej. Nawet chęć zapłacenia za prywatną salę jej nie
        gwarantuje. Też kupiłam stanik Anita (prawie dwie stówy-ale widać za co- i
        praktyczny, i po prostu ładny!)Dziś kupuję coś do jedzenia do szpitala-
        wodę,jakieś suszone owoce i orzechy,może ciastka. I to już ostatnia rzecz do
        starannie przygotowanej torby. Już bym chciała wytarmosić mojego tajemniczego
        lokatora!
        I jeszcze ponawiam pytanie-gdzie się będziemy spotykać już po narodzinach
        dzieci? Strasznie mi będzie brakować wątku marcówek!!
        Pozdrawiam Was wszystkie
        Renata (z chyba Heleną 2.03.2004)
        • 01.03.04, 13:19
          A ja bylam w piątek u swojego gina na widzeniu z synkiem. Trochę mnie to USG
          ucieszyło a trochę podłamało. Okazało się, że wbrew moim wcześniejszym
          oczekiwaniom nie urodzę wcześniej. Łożysko ma I stopień dojrzałości i
          dzieciaczek nie śpieszy się na ten świat. Mogę się spodziewać go dopiero
          gdzieś po 15 marca...albo i póżniej... a to oznacza jeszcze dwa lub trzy
          tygodnie uciążliwej słoniowatości.
          Ale oprócz tego wszystko prawdopodobnie jest w porząsiu, co mnie bardzo
          cieszy.Bidulek trzymał sobie rączki przy buziaczku zaciśnięte w piąstki,w
          wojowniczej pozycji tak, że nie mogliśmy policzyć mu paluszków.

          Nie pozostaje mi nic innego jak oczekiwanie na swoją kolejność i trzymanie
          kciuków za te z Was, które urodzą przede mną.Powodzenia Dziewczyny.
      • 01.03.04, 12:47
        Jasny Gwint!!!

        no wiedzialam, ze pzrez te ciaze (hihihi) to nawet Oskary pzregapie!! Kiedy
        retransmija? Tylko nie mowcie jakie wyniki!!!
        Sama ostawie:
        za film "powrot krola" dzidzia mi o malo zeber nie polamala na nim smile
        a rezyreria to mzoe Sofia Coppola "miedzy slowami"?

        Renia kinomaniaczka smile
      • 02.03.04, 11:09
        Cześć Dziewczynki,
        ja też jeszcze tu jestem z terminem na 24.03 a z ostatniego USG na
        16.03.Łożysko już w III stopniu dojrzałości więc może długo nie bedziemz czekac
        na Karolinkę. I będziemz rodzic w Warszawie w iatrosie. Pozdrawiam.
        Agnieszka
    • 01.03.04, 14:07
      Sluchajcie, to jesli z ta Karowa i remontem prawda, to moga nie przyjac do
      porodu??? Jej, jestem troche zalamana, lezenie na korytarzu z bolacym kroczem
      jakos nie wprawia mnie w zachwyt! Mialam aspiracje na podwyzszony standard a
      skoncze na obnizonym...

      Nie podoba mi sie to wcale, ile ten remont ma trwac ? Wie ktoras z Was??

      Pozdrawiam Ewa
      • 01.03.04, 17:35
        Witam
        Dzisiaj kończymy 37 tyg. jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu bo dzidzia
        donoszona a lekarz mówił że będzie ciężko - ale grzeczne leżenie w łóżeczku i
        odpoczywanie dało efekty. - teraz niech się rodzi kiedy chce.
        Integruję się w puchnięciu rąk i nóg ależ to jest dziwne uczucie.
        Wszystkim mamusiom żeczę przespanych nocy (oj ostatnio z tym ciężko) i
        spokojnego oczekiwania.
        Jak znowu będę miała możliwość zajżeć do internetu to się odezwę.
        Maria i dzidza
    • 01.03.04, 15:39
      CZeść marcóweczki,

      Właśnie stworzyłąm w forum "Z życia róweśników" temat "Marzec 2004". Czekam tam
      na was, jak tylko wasze maluszki postanowią dołączyć do nas po tej stronie
      brzuszka.

      My z Małgosią czujemy się dobrze - ona rośnie, ja powolutku chudnę. Zostało mi
      4 kg nadwagi. Czasu dla siebie mam niewiele ale to jakoś nie przeszkadza -
      dzidzia bezwiednie się uśmiecha i to jest tak cudowne, że trudno się
      powstrzymać żeby jej ni zacałować.

      Pamiętajcie o mnie i mam nadzieje już niedługo spotkać się z wami na " Z życia
      rówieśnikó" - Marzec 2004

      Buziaki dla wszystkich
      Iwona I Małgoś
      • 01.03.04, 17:31
        Iwonka a ile przytyłaś w ciąży?
        Miałaś zamieścić zdjęcia brzuszka na forum Zobaczcie i co? No to może pochwal
        się Małgosią smile
        Kasia
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.