Dodaj do ulubionych

Palenie a wczesna ciąża

11.10.07, 16:20
Czy któraś z Was pali papierosy?? Miałam nadzieję, że mi się w ogóle
nie będzie chciało palić w ciąży, ale ochotę mam 30 razy większą niż
zwykle, bo ja to taki okazjonalny palacz jestem. Staram się
oczywiście nie, ale mam okropnąąąą, niewymowną chęć zapalićCo
radzicie, macie jakieś dośw. w tej sprawie??? Dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • kasiapro1 Re: Palenie a wczesna ciąża 11.10.07, 18:46
      Dziewczyna prosi o rade a nie o nagane.
      Latwo powiedziec a gorzej zrobic.Znajoma w ciazy palila jak
      smok/przd okazjonalnie/,wstawala nawet w nocy.Nie popieram tego,ale
      o rade nie prosila.dziecko urodzilo sie duze,zdrowe i bez alergii,ma
      juz 7 lat.
      • memphis90 Re: Palenie a wczesna ciąża 11.10.07, 18:59
        Niestety, ale przykład koleżanki nikogo nie usprawiedliwia. Prosta analogia-
        możesz spacerować grzecznie po chodniku, a możesz biegac w poprzek autostrady- w
        obu przypadkach może Cię potrącić samochód- ale gdzie jest większe ryzyko? Czy
        jeśli jedna osoba zabawia się w taki sposób i dotąd nie miała wypadku, to
        znaczy, ze jest to bezpieczne?

        Rada- powstrzymać się. Jak się nie udaje- iść do specjalisty od uzależnień, bo
        skoro ktoś nie potrafi odmówić sobie używek nawet mając świadomość jak szkodzą
        jemu i dziecku- to znaczy, że jest poważnie uzależniony.
      • magolonin Re: Palenie a wczesna ciąża 12.10.07, 12:49
        Witaj. Przy pierwsze ciąży paliłam jak smok, ale miałam więcej
        szczęścia niż rozumu, 22 lata i niezbyt zastanawiałam się nad
        konsekwencjami. Rezultat? Zdrowe dziecko: 10 w skali A, 4,1kg, 62cm.
        Jest też niestety ale. Moje dziecko w wieku przedszkolnym miało
        podejrzenie ADHD (częste przy matkach palących w czasie ciąży). Na
        szczęście te zaburzenia wykluczono, za to okazało się, że dziecko
        musi korzystać z metody SI, odpowiadającej za koordynację
        (zakończyliśmy ją na szczęście w zeszłym roku). Poza tym podobno
        dzieci matek palących są w przyszłości narażone na choroby serca (u
        synka wykryto lekkie szmery w sercu rok temu). Tym razem nie będę
        ryzykować! Pozdrawiam.
    • marcowka1 Re: Palenie a wczesna ciąża 12.10.07, 13:37
      Doskonale Cię rozumiem. Przed ciążą paliłam, nie dużo, przez
      ostatni rok max. do 5 papierosów dziennie (na imprezach więcej).
      Chciałam rzucić przed ciążą, ale niestety – nie udało mi się,
      jedynie co to ograniczyłam właśnie do tych 5 dziennie. Dzień przed
      zrobieniem testu, zanim jeszcze dowiedziałam się o ciąży, wypaliłam
      tylko jednego papierosa i to w dwóch podejściach – taki miała
      wstręt. Jakbym coś przeczuwała. Od następnego dnia, kiedy zrobiłam
      test i okazało się, że jestem w ciąży, od razu rzuciłam. Ale wcale
      nie było łatwo. I nie jest łatwo. W międzyczasie 2 razy miałam
      kryzys i zapaliłam. Wczoraj też – strasznie mi się chciało palić, aż
      się poryczałam, ale nie zapaliłam, chociaż w domu cały czas leży
      paczka papierosów. Nie wiem, czy za jakiś czas jednak nie zapalę,
      chociaż jedno pociągnięcie, jak narazie staram się jakoś trzymać. W
      zasadzie na codzień nie myślę o paleniu, nie chce mi się, ale raz na
      jakiś czas przychodzi taki kryzys i wtedy jest bardzo ciężko.
      Moja koleżanka w ciąży paliła sporadycznie (raz na 2 tygodnie
      zapaliła 1 papierosa), dziecko urodziło się z jakimiś problemami
      serca. Z kolei jej koleżanka paliła całą ciążę, nawet paczkę
      dziennie – dziecko zdrowe, waga odpowiednia, bez alergii i żadnych
      problemów zdrowotnych. Nie ma reguły, ale ryzyko jest.
      Najlepiej byłoby w ogóle nie palić, albo rzucić, najlepiej jeszcze
      przed ciążą, a jak już się rzuci, to zdrowo się odżywiać itd
      itp..... Tylko żeby to było takie proste. Ja zamiast papierosów –
      jem i to dużo, za dużo, nie koniecznie warzywa i owoce. Uwielbiam
      słodycze pod każą postacią, które przed ciążą mogły dla mnie nie
      istnieć. Ale chyba lepsze to niż papierosy.
      Ale pocieszam się tym, że ciąża to nie wieczność, za 5 miesięcy
      urodzę, potem kilka miesięcy karmienia piersią (jak wszystko dobrze
      pójdzie), i jeżeli nie uwolnię się od tego nałogu, to będę mogła
      sobie palić. Do następnej ciąży. : - )
      Dziewczyny, jakoś damy radę.

      --
      mój suwaczek
      • marcowka1 Re: Palenie a wczesna ciąża 12.10.07, 13:40
        Jeszcze dodam, iż odkąd zaczął mi rosnąć brzuch i czuję ruchy
        maleństwa, ciąża stała sie dla mnie bardziej namacalna i to też jest
        dużą motywacją do powstrzymywania się od palenia. Nie będe wposminać
        o trosce o zdrowie dziecka i odpowiedzialność za nie, bo to jest
        oczywiste.
        --
        mój suwaczek
    • anett8 Re: Palenie a wczesna ciąża 12.10.07, 14:40
      Ja niestety paliłam i mój "niemąż" cały czas namawiał mnie na
      rzucenie palenia, obiecałam mu, że jak będę w ciąży to na pewno
      palić nie będę- wczoraj rano zrobiłam test- są dwie kreski!!! od
      chwili testu nie palę- robię to dla dzidzi i przyszłego tatusia,
      trochę ciągnie, ale myślałam że będzie dużo gorzej!!!
      Pozdrawiam i życzę niepalenia!!!
      --
      anett

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka