Dodaj do ulubionych

Grudniowe starania

25.10.07, 12:21
jest może ktoś na forum kto planuje rozpocząć starania od grudnia?
Kilka dni temu z mężem podjęliśmy decyzję o odstawieniu anty. I od
następnego cyklu zaczniemy się starać o maleństwo smile
na początek planujemy tak na spokojnie... ale zobaczymy jak to
wyjdzie smile następna @ planowo powinna być ok 19 grudnia, ale jakby
jej nie było to byłoby całkiem miło smile
czy jest tu ktoś w podobnej sytuacji? smile
Edytor zaawansowany
  • fruzia27 25.10.07, 12:29
    Ja nie do końca w podobnej wink Anty odstawiłam już dawno, byłam w
    ciąży, ale się nie powiodła. Jeśli badania w końcu listopada wyjdą
    ok, to też planujemy zacząć w grudniu smile. Bierzesz folik? Robiłaś
    jakieś badania? Chcecie próbować w pierwszym cyklu po odstwieniu
    tabletek? Pozdr.
  • vivianna_82 25.10.07, 12:34
    tak, biorę już folik smile
    do gina idę w przyszłym tygodniu, myślę, że od razu na miejscu uda
    mi się zrobić badania.
    A w grudniu to już będzie drugi cykl po odstawieniu. Pierwszy jest
    teraz. Własnie konczę @ i dzisiaj powinnam wziąć anty po przerwie
    ale już nie biorę smile ten miesiąc przeznaczymy na badania itp oraz
    uregulowanie się organizmu (gin mi mówił, że przy moich tabletkach
    wystarczy miesiąc) a po następnej @ bierzemy się do pracy smile
  • vivianna_82 25.10.07, 15:36
    trochę się zamotałam we wcześniejszych postach wink
    więc może odmotam to trochę.
    Bo to jest tak, teraz kończę @, nie biorę już anty. Natępna @
    spodzewana 19 listopada (nie grudnia!) i potej @ zaczynami starania,
    czyli jakos w pierwszych dniach grudnia - na mikołaja wink hehe.
    Po tych staraniach @ powinna być ok 17 grudnia, ale mogłoby juz nie
    być smile
    no, wyprostowałam to trochę wink
  • 2-magda 25.10.07, 21:17
    Witaj,ja tez z mężem mysle o grudniu tak najlepiej na święta moze
    troszke wczesniej,to będa nasze pierwsze starania,czasem myślę sobie
    ze im bardziej ludzie chcą mieć dzieci to im nie
    wychodzi,zaobserwowałam to z doswiadczeń innych,bo my jeszcze nie
    próbowalismy,pozdrawiam
  • vivianna_82 05.11.07, 13:41
    podbijam wątek, bo grudzien coraz bliżej smile
    ja w zeszłym tygodniu byłam u gina. Zrobił mi usg, pokazał macicę,
    jajniki, wszystko jest ok smile dzisiaj w laboratorium oddałam 2
    próbóweczki krwi smile wyniki za 2 dni, mam nadzieję, ze tez dobre.
    Łykam juz folik i chyba codziennie myślę jak to będzie smile
    rodzinka nic nie wie - myślą, że będziemy zaczynać za kilka
    miesięcy - na nowym mieszkaniu, a tymczasem...dziś mój mąż ma
    urodziny - obie mamy wczoraj życzyły mu dzidziusia smile
  • vivianna_82 12.11.07, 12:34
    podbijam wątek kolejny raz. Moze jest już ktoś kto sie przyłaczy?
  • angelika783 12.11.07, 13:23
    Dopisuję się do grudniowych staranek.... uff już któryś z kolei
    miesiąc.. sad birę bromergon.... zobaczymy czy pomoże
  • vivianna_82 12.11.07, 13:56
    ja na nazwach takich leków się nie znam i mam nadzieję, że nie będę
    miala okazji się poznać wink
    to nasz pierwszy miesiąc. Aktualnie spodziewam sie @ ok 19.11, może
    byc spóźniona, bo to pierwszy miesiąc bez anty, gin mówił, że może
    się opóźnić. Ale jeśli sie nie opóźni, to w okoliach mikołaja
    działamy smile Angelika- a Ty kiedy?
  • arubaa 12.11.07, 14:04
    My też powoli dojrzewamy do tej decyzji - synek ma już rok i 7 m-cy
    i myślimy o rodzeństwie dla niego. Chyba w grudniuprzystąpimy do
    dziełasmile))
  • angelika783 12.11.07, 14:17
    Ja działam na początku grudnia smile
    a te leki - obyś nie musiała ich brać - wynikły z tego, że mam za
    wysoki poziom prolaktyny - tzw hormonu stresu, więc muszę go obniżyć
    bo mi "przeszkadza" wstręciuch jeden
  • hopeee 12.11.07, 14:31
    Witamsmile ja juz anty odstawiłam w lato ale mialam zapalenie i
    starania niestety musieliśmy odlożyć...sad właśnie kończy mi się @
    następną mam dostać 6 grudnia tak więc może Mikołaj przyniesie nam
    prezentsmile pozdrawiam wszystkie starające sięsmile
  • vi-23 12.11.07, 14:46
    witam smile dolaczam do waszego grona, w tym cyklu niestety nie udalo mi sie zajsc
    w ciaze,pocieszam sie ze to dopiero I cykl staran, nastepne testowanko 8
    grudnia....oby @ nie przyszla...tez bralam anty ale odstawilam ponad rok temu a
    kwas foliowy tez zaczelam brac 2 tygodnie temu, 3mam za nas wszystkie kciuki-oby
    sie udalo!!! smile
  • hopeee 12.11.07, 15:03
    Vi-23 to będziemy podobnie testowaćsmile z obliczeń mam największe
    szanse zajścia na 22 listopadasmile juz nie moge się doczekaćsmileja juz
    biore drugie opakowanie kwasu foliowego.. pytałam sie lekarki czy
    mam tez jakies witaminy brac ale odradziła...
  • vi-23 12.11.07, 15:14
    mi wychodzi ze ok 24go mam najwieksze szanse ale obiecalam sobie ze w tym cyklu
    juz nie bede patrzec na kalendarz czy to dzis jest ten najlepszy dzien czy nie i
    ze wogole nie bede wyszukiwac u siebie objawow ciazy bo to normalnie idzie
    zbzikowac! smile mam nadzieje ze nam sie uda smile
  • vivianna_82 12.11.07, 15:20
    to życzę Wam owocnych starań jeszcze listopadowych wink i mikołajowego
    testowania. Kiedy Wy będziecie testować ja biorę się do roboty -
    chyba że cos mi sie poprzesuwa...
  • hopeee 12.11.07, 15:25
    ja też nie chce się nakręcać...smilebo jak zaczęłam wchodzić na to
    forum i czytać o tych testach owulacyjnych o tym jak wszystkie
    patrza jaki śluz mają i ile i jak podaja mężom tabletki na
    wzmocnienie chlopakow to az sie nakrecilam i mowie mezowi ja tez
    chce te testy!!! ale po przemysleniu i ochlonieciutongue_out jeszcze dam
    sobie spokoj z testami i witaminamismile ale fakt tego wkrecnia sobie
    objawow ze to juz jestem w ciazy po staraniach tez sie boje...
  • vi-23 12.11.07, 15:52
    oby mikolaj przyniosl nam prezent smile owocnych staran wszystkim zycze p.s. bez
    nakrecanka wink
  • orange82 12.11.07, 15:02
    witam. ja odstawiłam anty w sierpniu, lekarka powiedziała ze dobrze
    jest odczekać 3 mce i dopiero rozpoczać starania. tak też mielismy z
    mężem zrobić. ale mimo tego kochaliśmy się bez zabezpieczenia i dwa
    cykle mineły i nic, teraz czekam na kolejną@ (ok.20.11) i zobaczymy
    może tym razem się udało. wydaje mi się że jeszcze nie mam owulacji
    po odstawieniu anty.
  • vivianna_82 12.11.07, 16:58
    właśnie dostałam wiadomość ze swojej przychodni, że moje wyniki
    laboratoryjne wymagają konsultacji sad
    idę w środę, przypuszczam że chodzi o badania moczu, bo krew robilam
    troche wcześniej i już wyniki odbierałam i nikt nic nie mówił,
    zresztą wszystko w normach było, z wyjątkiem odrobinę niższej
    hemoglobiny. A mocz robiłam kilka dni póxniej. Co to może byc?
    mam nadzieję, że nic poważnego i pozostanę przy staraniach
    grudniowych...
    miałyście kiedyś może podobny problem?
  • hopeee 12.11.07, 18:36
    Ja miałam przez ostatni miesiąc stan zapalny ale od razu wiedzialam
    ze to infekcja bo bardzo mnie dol brzucha bolal... ale glowa do gory
    to napewno nic powaznegosmile
  • vivianna_82 19.11.07, 19:41
    po raz kolejny podnosze wątek smile moze się dłużej utrzyma na
    pierwszej stronie? smile pozdrawiam dziewczyny, które teraz lub na
    dniach spotkają się z @ mając nadzieję, ze następnej już nie
    będzie smile
  • nikka1975 19.11.07, 19:50
    Witam się na razie baaardzo niechętnie, wybaczcie, muszę dojść do siebie: 5 cykl
    starań, dziś 30dc (ostatnie 24, 26), test negatywny sad( tempka zaczyna spadać
    więc na bank @ mnie dopadnie.

    Na razie to widzę, że ja tu jak weteranka, Wy zaczynacie staranka, życzę
    szybkich efektów i nie wariujcie jak my smile
  • gibea 19.11.07, 20:02
    i ja dołączam do grudniowych starań ze smutkiem oczywiściesad(
    Dzisiaj rano jak w zegarku w 28 dc przyszła ta okropna @. Tym razem
    bardzo skąpa i o dziwo bezbolesna, jak na razie.
    Tak więc bezowocnie minął 3cykl starań.
    W dodatku dopadła mnie infekcja dróg moczowych, lekarz przepisał mi
    antybiotyk i kazał dla pewności test ciażowy zrobić...
    Wszytkim staraczkom życzę pięknych dwóch kreseczek.
  • mawi08 19.11.07, 20:09
    No to i ja się dopiszę smile Mamy już córeczkę (rok i 8 m-cy) i przyszła pora żeby
    postarać się o towarzystwo dla naszego smyka wink
    staranka wychodzą w okolicy Świąt i mamy nadzieję, że tak jak z córcią uda się
    za pierwszym razem smile
    Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę bardzo przyjemnych staranek!!!
  • vivianna_82 19.11.07, 23:47
    fajnie, że juz nas troszkę więcej smile
    choć oczywiście szkoda, że co niektóre osoby dołaczaja do nas ze
    smutkiem sad szkoda, że Wam sie nie udało!
    oby ten miesiąc był owocny!!!
  • mia17 20.11.07, 07:16
    dolaczam sie do grudniowych staran wink
    mam nadzieje, ze w grudniu @ nie pojawi sie i pod choinke bede miala
    najpiekniejszy prezent na swiecie wink
    czego wszystkim oczekujacym zycze!

    --
    Życie kretyna nie jest usłane różami

    <a
    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png""
    target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png"</a>
  • olma1974 20.11.07, 08:21
    Ja również wypadłam z wcześniejszych starań. Dopisuję się do
    grudniowego prezentu.
  • krispii 20.11.07, 11:15
    Dziewczyny ja jak narazie jeszcze w gościach u Was bo czekam do końca tego miesiąca na @...jak przyjedzie to się oficjalnie dopiszę do Was, a jak nie, to z całym serduszkiem będę Was podtrzymywać na duchu i przesyłać pozytywne fluidkismile
    Fajnie byłoby mieć taki gwiazdowy prezencik z dwoma kreseczkami smile pamiętałabym ten prezent całe swoje życie...więc jak nie teraz to może grudzień smile
  • marghot 28.11.07, 13:08
    Dołączam się do grudniowych starań.
    Dziś 1dc, także starania rozpoczynamy za ok. tydzień.
    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i
    pieniądzach
    A. Rubinstein
  • mia17 20.11.07, 09:48
    na pewno slyszalyscie o wizualizacjach marzen wink
    a wiec niech kazda z nas wyobrazi sobie te chwile, kiedy ujrzy na
    tescie 2 kreski...
    w dowolnie wybranej, grudniowej scenerii...
    ze sniegiem lub bez...
    przed Wigilia lub w trakcie...
    tak, jakbysmy chcialy, aby sie to odbylo... wink
    powodzenia!

    --
    Życie kretyna nie jest usłane różami

    <a
    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/2007111
    5/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png""
    target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/2007
    1115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png"</a>
  • vivianna_82 20.11.07, 10:40
    Po mnie na pewno spłynie fala gorąca - zawsze robi mi się gorąco w
    chwilach większych przypływów emocji smile będę czuła wielką radość
    połączoną z wielkim strachem, że to już, a potem zacznę myśleć jak
    to powiedziec mężowi i kiedy, czy jeszcze czekać, czy najpierw iść
    do lekarza itp...
    tak to sobie wizualizuję wink
  • gibea 20.11.07, 15:51
    Czasami też się zastanawiam co będę czuła jak zobaczę te upragnione
    dwie kreseczki...To musi być cudowne uczucie nosić pod serduszkiem
    żywego aniołkasmile
  • szerszenpa 20.11.07, 15:06
    dopisuję się i ja. Praca nad dzidzią dopiero w połowie grudnia, więc
    testy pod koniec, już po świętach. Ale mam nadzieję że Mikołaj o nas
    nie zapomni i choć troszkę spóźniony - prezent przyniesiesmile
    Pozdrawiam wszystkie starające się...
  • mia17 20.11.07, 17:19
    u mnie planowo @ powinna byc okolo 15 grudnia, ale mysle sobie tak (i wizualizuje):
    15go nie pojawi sie nic wink odczekam tydzien i 22 grudnia rano - to bedzie
    sobota - zrobie test. ujrze 2 kreski i bede skakala z radosci, jak wariatka (ale
    w lazience, zeby maz nie widzial, hehehe).
    w poniedzialek wigilijny, jak juz bedziemy szykowali sie do wyjscia na kolacje u
    tesciow, powiem mezowi, ze jestem w ciazy. bedzie wiedzial tylko on i ja - nikt
    wiecej. tym razem nie pospieszymy sie z powiadamianiem innych, zeby nie bylo
    tak, jak ostatnio ;-(
    to bedzie nasz maly, wigilijny sekret i ogrrrromny swiateczny prezent!
    wink))

    --
    Życie kretyna nie jest usłane różami

    <a
    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png""
    target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png"</a>
  • nikka1975 20.11.07, 17:27
    Cześć, ja jeszcze powolutku oswajam sie z myślą o kolejnych staraniach - 1dc,
    ale już wyszukuję pozytywnych okoliczności, tym razem grudniowych starań. I
    wiecie co wyliczyłam??? Jak ta @ nie wyprzedzi to będę testować w swoje
    urodziny, to by był prezent smile))
  • vivianna_82 20.11.07, 17:28
    życzę Ci spełnienia tych wizualizacji smile
    ja mężowi powiedziałabym jeszcze przed świętami, ale z resztą
    rodzinki - tzn przyszłym dziadkiem i babciami, i prababcią smile
    zastanawiałabym się czy mówić w wigilię, czy np dopiero na dzien
    babci, dziadka smile wtedy minęło by juz troszkę czasu, może wiadomość
    byłaby pewniejsza,a le z drugiej strony jeśli 2 kreseczki ujrzałabym
    jeszcze przed świętami, to jak wytłumaczyć rodzince odmowę
    świątecznego winka, czy cos? hmmm...
    no ale zobaczymy jak to będzie...
    na razie po pierwszym cyklu bez anty miałam dostać @ wczoraj, ale
    gin mówił że moze sie spoznic, no i sie spoznia. Czuje ze bedzie juz
    wkrotce, ale na razie jej nie ma... z tymże po tym spóźnieniu nie
    mogę niczego oczekiwać... indifferent
  • mia17 20.11.07, 18:10
    ja, nauczona smutnym doswiadczeniem, nie powiem juz tak szybko rodzinie.
    jak bylam w ciazy we wrzesniu to nie moglismy sie opanowac i powiedzielismy
    praktycznie od razu. no a tydzien pozniej okazalo sie, ze to juz nieaktualne ;-(
    tak wiec teraz obiecalismy sobie, ze nie powiemy zbyt wczesnie. tylko my
    bedziemy wiedziec, a reszta dopiero, jak ciaza troszke "urosnie" wink

    --
    Życie kretyna nie jest usłane różami

    <a
    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png""
    target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/7/k/c27d/ttc.png"</a>
  • pumka10 20.11.07, 19:43
    no to i ja sie przyłącze, dziś 1dc... do starań jeszcze trochę, no ale wynik, o
    ile pozytywny jak znalazł przed samymi świętami...to będzie drugi cykl, ale
    staram sie nie wariować, luz i spokój. zobaczymy
  • olma1974 21.11.07, 08:28
    Mia ja też mam planowaną @ na 15 grudnia. Pozdrawiam i wierzę że nam
    się uda. Dziś 3dc.
    Pozdrawiam wszystkie
  • vivianna_82 21.11.07, 10:17
    dziś przyszła @ więc odliczamy - 1dc smile najgorsze, że nie wiem czy
    mam teraz regularne cykle i w którym momencie owulacja, ale bedziemy
    działac, a nóż a widelec się uda smile
  • ewciapo 21.11.07, 10:37
    Witam serdecznie! Chyba za niedługo do Was dołączę.U mnie dziś 28dc robiłam test
    i niestety jedna kreska.Czekam na @ jak ma przyjść to niech przyjdzie i będzie z
    głowy,a tak to nic nie wiadomo.Idę dziś do lekarza to może coś tam wypatrzy.
  • fruzia27 21.11.07, 10:40
    No po odstawieniu, to niestety tak może być, dlatego zalecają
    odczekać 3 cykle. Nie wiem co brałaś, ale skoro lekarz powiedział,
    że wystarczy poczekać jeden, to chyba wie co robi.
    Ja będę testować pod koniec grudnia, o ile wyjdą mi dobrze badania,
    które będę robić wkrótce, także będziecie pierwsze! Życzę
    powodzenia!!!
  • monia_802 21.11.07, 12:55
    Witam!U mnie pierwszy miesiąc bez tabletek ( dokładnie od 15
    listopada nie biorę ).Martwi mnie fakt,że z powodu długiego okresu
    ich zażywania a było to 7 lat bez żadnej przerwy będę miała problemy
    z zajśćiem w ciążę.Czy są tu dziewczyny,które równiez długo brały
    tabletki i nie musiały długo czekać na upragnionego dzidziusia?
    Pozdrawiam i życzę Wam i sobie powodzenia w staraniu!
  • vivianna_82 21.11.07, 13:09
    Witaj,
    ja brałam ok 3 lat. Najpierw Harmonet, potem Yasmin, w międzyczasie,
    jakies 2 lata temu miałam miesięczną przerwę. Nie wiem jak to wpływa
    na długość oczekiwania. Moja kuzynka starała się ok 1,5 roku,mówiła,
    że być może to przez tabletki, ale w sumie nie wiadomo. Jak się
    czyta niektóre posty tutj na forum chociażby to można wywnioskowac,
    że róznie to bywa. Czasem udaje sie już za pierwszym razem smile
    Może to zależy od organizmu? Oby Twoje oczekiwania były jak
    najkrótsze! i nas wszystkich też smile
  • monia_802 21.11.07, 13:23
    Ja też przez większość tego okresu brałam Harmonet,czułam się
    dobrze,wyniki cytologii nie budziły zastrzeżeń,można powiedzieć,że
    powaznych problemów zdrowotnych nie miałam.Jak długo po odstawieniu
    się starasz o maleństwo?Ja póki co postanowiłam na spokojnie do tego
    podejść,nie będę prowadziła żadnych obserwacji,zastanawiała się czy
    teraz to dni płodne czy nie,zaczne brać tylko na wszelki wypadek
    jakieś witminki,choć bardzo bym się ucieszyła jeśli długo nie
    musiałabym czekać.smile
  • vivianna_82 21.11.07, 13:51
    Ja odstawiłam tabletki miesiąc temu, przez pierwszy cykl nie
    staraliśmy się, bo gin powiedział, że w pierwszym miesiącu "nie
    zaleca się", postanowiliśmy wiec odczekac. Teraz mam @ i dopiero
    zaczniemy starania. Także na razie nie mogę się wyrazić jeszcze w
    kwestii "jak długo"... ale mam nadzieje, że niedługo wink czego i
    Tobie życze smile
  • monia_802 21.11.07, 14:03
    Również trzymam kciuki!Mam nadzieję,że będziesz pisać.Pozdrawiam!smile
  • vivianna_82 21.11.07, 15:04
    Mam pytanko do starajacych sie - nie tylko grudniowych smile
    czy przed podjeciem staran zasiegałyście lektury i wiedzy w róznych
    czasopsmach, książkach itp? na rynku jest multum gazet o
    dzidziusiach i w ogóle, czasem lubię sobe kupić i poczytać co nieco,
    kupując je jeszcze sporo przed decyzją os taraniach głupio się
    czułam, nie wiem dlaczego... Tak samo jak czasem widze jakąś ładną
    bajeczkę, czy ciuszek niemowlęcy to mam ochotę kupić
    go "przyszłościowo", ale gdzieś we mnie odzywa się cos, jakieś tare
    przesądy, nie wiem...że nie powinnam...
    czy Wy też tak macie?
    teraz z gazetkami już mi trochę lepiej i swobodniej kupuję, bo mam
    nadzieję, że wkrótce będą na czasie smile
    a jak to z Wami jest?
  • zenobia1 21.11.07, 19:18
    witam, my tez od grudnia zaczynamy! folik jem juz od dawna, i nie
    moge się doczekac...ale mam tez ogromnego stracha, bo wiem, ze im
    bardziej człowiek się stara i chce tym trudniej wychodzi!
  • zenobia1 21.11.07, 19:19
    Acha, stwierdziłam , że ide na "żywioł", nic nie czytam, nie kupuje,
    bedzie co ma być!
  • ameliaand 21.11.07, 20:23
    My też my też... teraz zaczęłam nową pracę, w październiku poroniłam, samoistne,
    ale to było teraz był miesiąc przerwy. @ ma być około 7 grudnia, a później
    starania na całego...więc ok 21... może to będą święta jak z bajki smileależ to
    byłby prezent smilesmilesmile
    życzę wszystkim udanych staranek....
  • agnieszka-81 21.11.07, 21:56
    czesc dziewczyny to moj 6 cykl staran . jestem wlasnie w trakcie @
    dopiero 3dc. mam nadzieje ze tym razem bedzie owocniej.

    pozdrawiam piszcie o wszystkim bedzie nam latwiej
  • fruzia27 22.11.07, 08:52
    Chyba Monia wspomina o jakichś witaminkach. Witaminek brać nie
    trzeba, żeby nie przesadzić, dziecko i tak czerpie z zapasów mamy.
    Tylko te które brały tabletki powinny bezwględnie zażywać kwas
    foliowy! Najlepiej brać ok. 3 miesiące przed zajściem w ciążę.
    Oczywiście nie ma co wpadać w panikę, bo są dziewczyny, które nie
    brały go wcale, ale kwas foliowy jest bardzo ważny. A jak się bierze
    tabletki, to szczególnie mało go w organiźmie i dziecko nie ma skąd
    czerpać.
    Co do długości starań. Brałam tabletki parę lat, z różnymi
    przerwami, ale odstawiłam - odczekałam 3 mies. Potem przyplątała się
    zła cytologia, więc też się wstrzymaliśmy. Ale jak już wszystko
    wyprostowałam, to udało się w pierwszym cyklu! Nie ma sie co
    nakręcać i słuchać plotek, że teraz to będzie ciężko itp. Trzeba
    wyluzować i być dobrej myśli, ale i za bardzo się nie "napinać",
    stres bardzo szkodzi! Powodzenia nam wszystkim życzę!
  • monia_802 22.11.07, 09:23
    Troszkę podniosłaś mnie na duchusmile Trzymam kciuki za nas wszystkie!!!
  • luiskag 22.11.07, 09:56
    to i ja dołącze się do grudniowych starań smile
    mam taką nadzieję, że @ w grudniu nie przyjdzie i te święta będą dla
    mnie bardzo szczęśliwe bo zeszłoroczne to przepłakałam.
    Pozdrawiam wszystkie starające się i życze II kresek.
  • filipineczka 22.11.07, 15:07
    Ja także dołączam smile zaczynam starania od 1 grudnia, a w zasadzie
    już wcześniej ale największe szanse mam na początku... smile

    pozdrowionka!
  • vivianna_82 22.11.07, 16:46
    Ja w okolicach mikołaja smile pierwszy raz smile
    teraz mam jeszcze @ a mam wrażenie że ten mikołaj będzie już
    zaraz... wink
  • orange82 22.11.07, 21:17
    witam wszystkie starające się. zapisuje się także na grudzień, mam
    nadzieję że uda się zaciążyc, od września nie biorę anty, minęły
    trzy cykle, @ miałam terminowo, choc na ostatni okres czekałam aż 32
    dni, myślałam że to już może ciąża ale niestetysad liczę na grudzień,
    trzymam za was kciuki a wy trzymajcie za mnie. vivianna_82 widzę że
    ty tez brałaś anty, ciekawe jak bedzie u ciebie, bo mi się wydaje że
    nie miałam przez te trzy cykle owulacji. życzę ci powodzeniasmile
  • vivianna_82 22.11.07, 21:38
    no ja właśnie też nie wiem jak to u mnie jest...
    starałam się mierzyć temp w tym miesiącu, ale rózne dziwne rzeczy mi
    powychodziły. Ale to może dlatego, że o róznych porach czasami
    mierzylam, a czasem to wogóle zapomniało mi się.... staram się byc
    dobrej myśli...
    niektóre kobietki przecież od razu po anty zachodzą smile
    w tym miesiącu postaram się mierzyć bardziej dokładnie. I staram sie
    być dobrej myśli. Pierwszy cykl, to tak na ptóbę, bez paranoi - to
    sobie ciagle powtarzam. Zoabczymy co będzie to będzie. Mój małżyk
    nawet kiedyspowiedział, że za pierwszym razem to nie musi być, bo
    jak sie starać, to sie starać wink
  • kasis83 23.11.07, 09:10
    i ja przyłączam się do was będzie to kolejny raz starania sie o maluszka,w
    zeszłym m-cu już myślałam ze jestem w ciaży, bo lekarz stwierdził b.wczaesna
    ciaze, ale niestety przyszedł okres i moja nadzieja uciekła,miałam chwile
    załamania, ale nie mogę się poddać, takze będziemy z mężem "walczyli" dalej,
    pozdrawiam
  • purple75 23.11.07, 11:08
    Cześć
    Chciałabym się do Was dołączyć. Podjęliśmy pierwszą próbę w
    listopadzie - spodziewana @ ok 4 grudnia i wtedy będę testować.
    Jeśli się powiedzie - powiem mężulkowi dopiero 6 - będzie miał
    prezet mikołajkowysmile)

    Teraz staramy się o drugiego dzidziusia. Z pierwszym było dość
    zabawnie, bo zupełnie niespodziewanie. Po odtsawieniu anty (brałam
    przez kilka lat) miałam 2 normalne @ i potem cisz - przez 4 miechy
    nic. Wiedziałam, że nie jest to ciąża, bo planowaliśmy odczekać 3
    miesiące więc się zabezpieczaliśmy. Poszłam do lekarki, która
    przepisała mi jakieś piguły hormonalne (uprzednio oczywiście
    zrobiłam zylion badań), po których wystąpiła @. Kazała mi się
    pojawić w połowie cyklu, żeby zobaczyć czy jest owu. Tak też
    zrobiłam, ale wg Pani dr owu nie było, co jest normalne, jeśli się
    bierze te piguły. Owu wtedy z regułu nie występuje, ale pocieszyła
    mnie, że regulacja cyklu potrwa ok 4 - 5 miesięcy i wtedy popracuje
    nad owu. OK - nie spieszyło mi się.

    Na drugi dzień po badaniu pofiglowaliśmy troszkę z mężulem z rana
    bez prewencji. Następna @ już nie wystąpiła, ale cały czas składałam
    wszystko na karb nieuregulowanego cyklu itp. Po ok 2 tyg zaczęły
    mnie strasznie boleć piersi, dosłownie nie mogłam chodzić bez
    stanika. Mówiłam do męża, że muszę pójść do tej lekarki niech
    natychmiast zmienia mi piguły, bo nie wyrobię. Ogólnie strasznie
    zaczęło mi się chcieć spać, dosłownie zasypiałam nad kierownicą
    jadąc do pracy. Mama mówiła - może jesteś w ciąży. Ależ skąd -
    przecież pani dr sprawdzała na USG i stwierdziła ponad wszelką
    wątpliwość, że owu w tym cylku nie ma. No coż - myliła się, co
    odkryłam dopiero w 6 tcsmile)) Tak to jest z tymi monitoringami,
    testami itp. Natura czasem płata figle - owu musiała być trochę
    wcześniej i może dlatego nic nie było widać na usg. Nie wiem, nie
    wnikam, mam dzięki temu zdrowego, ślicznego i mądrego synkasmile)

    No a tym razem przystępujemy do świadowym starań o drugiego potomka.
    Zobaczymy jak będzie. Życzę Wam wszystkich szczęścia i 2 kreseczek
    już niedługosmile))
  • vivianna_82 23.11.07, 19:04
    Witaj Purple smile
    miło, że jest nas tu coraz więcej smile
    faktycznie z pierwszą Twoją dzidzią to fajna historia smile
    oby nam wszystkim się spełniły teraz pragnienia smile

    mam pytanko do dziewczyn, które odstawiały anty - zmieniła Wam się @
    po pierwszym miesiącu bez anty?
    ja podczas brania tabletek miałam okres - tzw krwawienie z
    odstawienia i trwało ono ok 4 dni + 5ty,6ty dzień tak ledwo
    co...końcóweczka można powiedzieć. Dawno temu wink zanim jeszcze
    brałam anty, to miałam dość bolesne i długie @ nawet do 7 dni, ale
    średnio ok 5. Kiedys podczas krótkiej przerwy od anty poodobnie -
    bolesna i wcale nie krótka. A teraz mam 3dc, @ przyszła w środę -
    dość mocna, wczoraj taka sobie, a dziś to juz ledwo co... i brzuch
    to bardziej czułam przed nią niżw trakcie a zawsze bardzo cierpiałam
    w pierwszy dzień... jakoś tak inaczej... miałyscie podobnie po
    odstawieniu?
  • orange82 24.11.07, 10:20
    vivianna_82 ja mam tak samo, odkąd odstawiłam anty ( a jest to od
    września) to @ też mam bardzo krótkie, dwa dni i potem kilka dni
    delikatna wydzielina (jak na koniec @), też byłam zdziwiona bo jak
    brałam anty to miałam 5-6 dni. ale cóż pewnie organizm cały czas
    wraca do normysmile ja brałam cilest a ty?
  • purple75 24.11.07, 10:32
    U mnie było podobnie. @ po odstawieniu, jak również i po zakończeniu
    karmienia była skąpa. Miałam cienkie endometrium i to chyba z tego
    powodu. Brałam i biorę teraz również luteinę. W tym cyklu @ już była
    OK.
  • vivianna_82 24.11.07, 11:14
    ja brałam najpierw Harmonet, a potem przeszłam na Yasmin. Mam
    nadzieję, że organizm szybciutko dojdzie do normy wink chociaż @ bez
    anty w ktorej nie umieram z bólu całkiem mi się podoba wink na tyle,
    na ile @ może się podobac, bo chciałabym, żeby ich juz było jak
    najmniej... smile
  • joleczka1981 30.11.07, 15:23
    ja teżbrałam cilest przez 8 lat a teraz staramy się z męzem o
    dzidzię od listopada... tamtego roku i narazie jakoś nam nie
    wychodzi. Po odstawieniu anty pierwszy okres miałam normalnie po 29
    dniach potem następny po 66 i kolejny po 60 potem dwa kolejne po 34
    dniach a teaz mam piąty w tym roku.. po 50 dniach i jakoś ten mój
    organizm nie może się ustatkować sad teraz mam 2dc i może w grudniu
    się uda smile może w tym roku będzie gwiazdka już we troje...
  • tinga1 23.11.07, 21:37
    Witam w tym gronie...
    Listopad niestety przyniósł rozczarowanie.
    Ale nie dajemy się.
    Pzdr.
  • marta773 24.11.07, 11:47
    Witam i dołączam sie do was, ja zaczynam starania od 22 grudnia bo
    wtedy przypadną mi dni płodne. Teraz jeszcze czekam na @ ( okolice
    13 grudnia)ale wiem, że z dzidzi nici bo przytulanko było w dni
    niepłodne a teraz właśnie mi sie zaczeły te dni ale ślubny jest w
    pracy zagranicą i wraca dopiero 19 grudnia, więc starania przełożone
    na koniec grudnia. Może Nowy Rok rozpocznie się dobrą nowiną.
    --
    mój suwaczek

    Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
  • aleksa51 24.11.07, 15:50
    Ja też się wpisuję. Wpisałam się już na listopad, ale to było
    nierealne. Napoczątku listopada poroniłam i dopiero teraz wraca mi
    płodność. Więc do @ jeszcze 2tygodnie z górką. Staranka wypadną
    zapewne około świąt. A rodzinka długo się nie dowie jak już się
    powiedzie. Mam już córę(rok i 7 m-cy) i czas goni by miała
    rodzeństwo z którym się dogada.
    Oby nam się udało!
  • purple75 24.11.07, 19:58
    Ja już zadziałałam, testować będę 4 grudnia, lub 3 jak nie
    wytrzymam. To pierwszy cykl starań więc nie napalam się, że tak
    łatwo pójdzie. Cały czas pobolewa mnie lewy jajnik, chociaż owu była
    19 listopada (wg testu). No zobaczymy - na razie innych dolegliwości
    brak. Czy jest sens robić test wcześniej?
  • vivianna_82 25.11.07, 12:24
    Witaj smile
    my wciąż czekamy na staranka, kiedy Ty będziesz testować, my
    będziemy działać smile
    na testach co prawda piszą że wykrywają już 7dniową ciążę, ale z
    tego co czyta się tu na forum, to wynika, że nie jednak
    nieszczególnie, bo czasem już przy terminie @ nie wykryją, tylko
    jeszcze później smile więc jesli masz cierpliwość to poczekaj smile
  • hopeee 25.11.07, 13:37
    Dziewczyny jak to jest ja juz teoretycznie po owulacji 17dc a tu
    temperaturka caly czas poniżej 36,6... moze po odstawieniu anty nie
    mam owulacji...sad? ale odtawilam juz 3 miesiace temu.... a cykle
    zawsze mialam regularne 28 dni tylko ostatni byl wyjatkowo 32....
  • asia604 25.11.07, 09:23
    witam wszystkich.34 dc zrobiłam teścik, wyszedł negatywnie, a po
    południu dostałam @, która niczym nie rózniła sie od poprzednich.
    Zastanwiaja mnie tylko "dziwne" temperatury.Dzisiaj jestm w 11 dc i
    temp. wynosi 37,1. Owulacje mam późno bo ok. 24 dc. Zaczął sie nasz
    5 cykl starań. Z niecierpliwością czekamy na pierwszą dzidzie.
  • kitkuniaaa 25.11.07, 11:56
    Witam wszystkie dziewczyny.

    Staramy się z M od lutego z przerwami i można przyjąć, że to taki
    3 cykl, gdzie brane są pod uwagę wszelkie możliwosći.
    Spontan w dni płodne u nas nie zadziałał, więc teraz obserwacja śluzu i testy
    owulacyjne.
    Dzisiaj mam 2 dc, więc do przytulanek jeszcze dosyć dużo czasu
    ale szybko zleci i mam nadzieję zobaczyć w końcu II kreseczkismile
    Czego wszystkim wam życzęsmile
  • maja.the.bee 25.11.07, 16:29
    To ja tez sie dopisze i od razu przedstawie. Jestem Maja, juz troche po
    trzydziestce, staramy sie z mezem o (pierwsze) dziecko. Narazie za nami 3
    miesiace niedudanych, chociaz bardzo przyjemnych, staran.
    czesto tu do was zagladalam, ale w koncu postanowilam sie tez odezwac, bo w
    koncu razem troche razniej. a przyznam, ze optymizmu mi czsami brakuje sad
    Dzisiaj 10 dc (przy cyklach 26 dniowych) zabieramy sie do pracy! To bylby
    najpiekniejszy prezent pod choinke.
    pozdrawiam
    m
  • olma1974 25.11.07, 19:06
    Cześć Maja, ja też po 30 ale z dwójka. Staram się o trzecie.Nie ma
    to znaczenia. jakoś cięzko po 30 albo my to tak strasznie
    przeżywamy. No ale uda się nam napewno.

    Kitkunia- strasznie smutno, że wypisałaś się z pażdziernika....
    Mam młodszą chorą więc nie czytałam kistopadowego forum. Ufam, że
    jednak udało się większości. Kibicyję Adadzie i strasznie chciałam
    żeby jej się udało!!!!!
  • maja.the.bee 25.11.07, 21:17
    ja tez staram sie myslec pozytywnie, tylko czasmi okropnie sie boje....

    trzymam kciuki olma!
    m
  • vivianna_82 25.11.07, 21:44
    ja też trzymam kciuki za wszystkie dopisujące się babeczki smile
    oby na świeta przyszły same piękne prezenty smile
  • rutulka 25.11.07, 22:44
    Cześć dziewczyny, u mnie 11 dc, tez zaczynam starania, w sumie
    drugi cykl, pazdiernik musiałam odpuścić. Kibicuje kobitkom z
    listopada, życzę gorąco słodkich fasolek im i nam , mam nadzieje, że
    Mikołaj będzie dla nas łaskawy.
  • leot 26.11.07, 13:02
    Hej!!! również postanowiłam się dopisaćsmile
    u mnie dziś 14 dc przy cyklach średnio 30- dniowych, zatem starania w pełniwink @
    powinna nadejść ok. 13.12, a jeśli nie nadejdzie, to będziemy mieli z mężem
    wspaniały prezent pod choinkęwinkGeneralnie pigułki odstawiłam w czerwcu, potem
    trzy miesiące jeszcze uważaliśmy, we wrześniu się oboje rozchorowaliśmy, więc w
    ogóle nic z tego nie wyszło i tak naprawdę październik był takim pierwszym
    miesiącem, w którym staraliśmy się z całych sił, ale niestety nic z tego nie
    wyszło. Teraz staram się podejść do wszystkiego z większym luzemsmile
    Dziewczyny po 30-stce - nie martwcie się- jest nas więcej- także tych, które
    dopiero starają się o 1. dzieckosmile
    pozdrawiam!
  • mia17 26.11.07, 08:19
    glowa do gory - ja tez jestem po trzydziestce i tez staramy sie o
    pierwsze dziecko wink
    nie martwie sie - mam wiele znajomych, ktore urodzily pierwszego
    malucha w okolicach 35 roku zycia. i zdrowego!
    ja tez bylam juz w ciazy - niestety we wrzesniu poronilam. ale
    jestem dobrej mysli i wznowilismy starania.
    mam ogromna nadzieje na piekny prezent pod choinke, czego i Tobie
    zycze wink


    --
    Życie kretyna nie jest usłane różami

    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10752;126/st/20071115/l/29/dt/6/k/a798/ttc.png
  • roaa1 26.11.07, 15:08
    ja również sie deklaruje, że w grudniu będziemy sie staraćsmile niestety pod
    choinkę sie nie uda bo dopiero pewnie coś ok. 20 grudnia będą te dni ale na Nowy
    Rok taka nowina byłaby suuper!!! miałam nadzieje ze listopad będzie dla nas
    pomyślny ale cykl mi sie przesunął o tydzień i teraz mój organizm jest gotowy
    ale męża nie ma bo w delegacjisad Trzymam za nas wszystkie kciuki, myślę że damy
    radęsmile))
  • vivianna_82 26.11.07, 16:35
    widzę, że jest nas tu coraz więcej smile
    mam nadzieję, że dla wszystkich cykl będzie owocny smile i będziemy
    cieszyć się naszymi prezentami, czy to świątecznymi, czy już
    noworocznymi smile
  • kitkuniaaa 26.11.07, 19:25
    ja też mam taka nadziejęsmile
    Bardzo bym chciała schować w Wigilię pod poduszkę teścik z II tłuściutkimi
    kreseczkamismile Oj byłaby radość...
  • maja.the.bee 26.11.07, 19:29
    w tym wszystkim najbardziej rozczula moj maz smile
    generalnie nie ma w nim ani tej burzy hormonow co u mnie, ani takiej obsesji, no
    bo wiadomo - facet to facet. po drugie, on jest raczej zwolennikiem pelnej
    spontanicznosci jezeli chodzi o nasze pozycie, a ja mu tu macham kalendarzykiem
    przed nosem i planuje ze dzisiaj tak a jutro siak...I przy tym wszystkim jest w
    nim tyle entuzjazmu i jakiejsc takiej empatii, ze pewnie sam niedlugo zacznie
    owulowac smile I chociaz jestm pewna ze do konca nie rozumie co sie ze mna dzieje,
    to zrobi wszystko, zebym byla szczesliwa, nawet jesli ozancza to seks we wtorki,
    czwartki i niedziele smile)) strasznie go za to kocham smile)

    bede wam wszystkim mocno dopingowac!
    pozdrawiam
    m
  • roaa1 26.11.07, 20:57
    kochający i troskliwy mąż to najlepsze wsparciesmile))a ile oni muszą znosić w
    trakcie starań o dzidziusia, wyznaczone z góry dni na seks no i nasze małe
    depresje jak przychodzi @. Mój mąż mnie uspokaja, sprowadza na ziemię gdy sie
    zapędzam, i wprowadza dużo spokoju do naszych starań powtarzając mi ciepło raz
    po raz" Spokojnie, poczekamy, widocznie to nie ten miesiąc,nie teraz to
    następnym razem"smile myślę, że w tych staraniach musimy zawsze doceniać naszych
    mężów, którzy wiele muszą przy nas znieśćsmile
  • vivianna_82 27.11.07, 14:20
    tak trochę, żeby podnieść wątek wyżej wink
    to takie małe pytanko:
    jak spędzacie czas w oczekiwaniu na TE dni?
    poodczytujecie jakąś prasę kobieco-ciężarno-rodzicielska? wink
    fachowoą literaturę?
    myślicie codziennie kiedy będą w końcu te dni?
    pytanie w szczególności do tych, które tak jak ja - pierwszy raz wink
    ale wszystkie pozostałe kobietki, które już kolejny też są proszone
    o odpowiedzi smile niech nasz wątek nie zamiera... wink
  • olma1974 27.11.07, 14:55
    Maja, jak czytam to jakbym sama pisała.... tylko ja nigdy nie
    pokazałam kalendarzyka a w odpowiednie dni czarująco się uśmiecham.
    Babski sposób, bo mój mąż jest zwolennikiem że nic nie musi. Muszę
    go podejść inaczej. To nasze (będzie) trzecie dziecko i On
    spontanicznie no a ja mam parcie. Boże i to jakie...
    Byłam dzisiaj na monitoringu. Usg wykazało 16 mm pęcherzyk, tylko w
    lewym jajniku. W czwartek powtórka.Podobno musi mieć ok 21mm. Może
    któraś wie w jakim czasie urośnie? Dzisiaj również zaczynam testy
    ovu no i dzisiaj zaczynam od dobrej kolacji.9 dc okres starań
    zaczęty wink
  • olma1974 27.11.07, 14:59
    Chętnie poczytałabym o nowościach. Znacie jakieś dobre czasopismo. U
    mnie dziewczyny mają 13 i 3,5. A teraz wszystko się tak szybko
    zmienia.
    Wolny czas zajmuje mi Młodsza, znosząca wszystko z przedszkola.
    Normalnie choroby końca nie widać.
    Czytałyście może ostatnio jakąś fajną książkę? Ja ostatnio " Dom nad
    rozlewiskiem" polecam.

    Faktycznie jakoś pusto na forum. Dziewczyny odzywajcie się.
  • vivianna_82 27.11.07, 18:30
    książki, hmmm... znam kilka dobrych, ale nie wiem co lubisz i
    niekoniecznie są to nowości. Nad domem nad rozlewiskiem tez się
    zastanawiałam. Ostatnio zaopatrzyłam się w książkę Lisy See -
    "miłość Peonii". Czytałam juz jedną książkę tej autorki - Kwiat
    Śniegu i sekretny wachlarz" - mogę z czytym sumieniem polecić!!!
    jest SUPER! no kilka dobrych jak mówiłam też jeszcze znam, mniej lub
    bardzij romansowych wink kilka dobrych, a kilka takich o których
    mówię "ach" - w pozytywnym sensie tego słowa - nie wiem czy
    rozumiesz, bo pewnie trochę motam wink np "Miłość ponad czasem" Audrey
    Niffeneger (dost ępna tez z innego wydawnictwa pod tytułem "Żona
    podróznika w czasie" - pierwszy tytuł bardziej mi siępodoba wink )
    fajnie pisze tez Jodie Picoult, ciekawie aczkolwiek lekko dziwnie
    Haruki Murakami (czytalam "Tańcz, tańcz, tancz")
    Jeśli chodzi o czasopisma, to trafiłam jakiś czas temu na gazetkę "9
    miesięcy" - bardziej ciążowa od reszty tego typu na rynku, bo
    większość jednak już tyczy się dzieci. Aczkolwiek od czasu do czasu
    zerkne i przejrzę sobie tez "Dziecko".
    A Ty oprócz "Domu nad rozlewiskiem" co dobrego czytałaś?
  • olma1974 27.11.07, 19:39
    Oczywiście że czytałam te książki. Nie znam tylko "
    tańcz,tańcz"."Miłość Peonii" też nie ale "Kwiat róży...".
    U mnie przez trzudkę mało czasu ale uwielbiam czytać. Teraz
    zaczełam " Życie na trzy psy"-co do polecania to jeszcze chwilę.
    Myślę, że "Dom nad rozlewiskiem"będzie dla Ciebie. Co do innych to
    jestem pod wielkim wrażeniem "Miraże" Soheir Khashoggi, " Nie mów
    nikomu" Cobena i jeszcze przychodzi mi do głowy "Zdrada" Alvtegen
    i " Odwet" Hoffman.
  • olma1974 27.11.07, 19:48
    U mnie już się zaczyna ale trzeba również patrzeć na długość cyklu.
    Ja mam 27 a nawet ostatnio 26 dni. W listopadowym forum dziewczyny
    pisały o 34 i dłużej. U każdej jest różnie.

    Wysokieobcasy- rozumiem Cię w 100 %. Mój mąż ma problemy zdrowotne,
    do tego jest tak zalatany, że często wybieramy pogadanki w czwórkę z
    dziećmi. Brakuje nam czasu, siły i co tu ukrywać chęci. Nie wiem jak
    to zrobię w tym miesiącu ale muszę. Niestety też chyba zacznę od
    jutra. Samo życie ....
    Hihi ciekawe czy któraś z Was ma dorastającego dzieciaka. Moja 13
    latka zawsze wyczuje, że coś się święci. Chodzi podgląda i mówi" już
    żadnych nowych bachorów w domu". Jak to młodzież szybko dorasta
    teraz.
    Pozdrawiam i trzymam za starania
  • vivianna_82 27.11.07, 20:01
    Heh smile to fajna ta Twqoja trzynastolatka wink a jej słowa...hmmm...
    krzepiące, hihi smile))
    co do książek które podałas - nie wiem jak to sie stało, ale żadnej
    nie czytałam!a na mojej półce jest sporo przeczytanych wink ostatnio
    też jakos mniej się zagłebiam w lekturze, nie wiem, czas jakoś mi
    przecieka przez palce, a wieczorek kiedy kłade się z mężem, to nie
    chce wnikac w książkę, bo przeczytam 2 strony i będzie mi marudził,
    że światło, że spać - nie wiem, ten mój mąż dziwny jakiś, nie umie
    zasnąć jak ja oglądam tv albo pali sie lampka... więc wolę zawsz
    przejrzeć na szybko jakąś gazetkę...
    ale muszę chyba się spowrotem wczuć w książki smile
  • wysokieobcasy7 27.11.07, 15:55
    No to ja tez sie dopisuje! wink) Mam juz jedna coreczke ma rok i 7
    mcy wiec czas na kolejne. Starania rozpoczelismy juz w czerwcu wiec
    jak na razie opornie nam to idzie. Fakt ze wiekszosc czasu
    (praktycznie cale 3 mce wakacji) bylismy oddzielnei z mezem
    (przeprowadzka podroze etc) ale pomimo ze od 2 cykli razem to nic ;-(

    Martwie sie troche (wiem ze powinnam na luzie ale nie umiem ;-(( bo
    pierwsze wyszlo nam natychmiast wink po 1-szej probie. Fakt ze bralam
    wczesniej tabletki anyykonc przez 10 lat i jak tylko odstawilam to
    prawie natychmiast zaszlam!
    A teraz po urodzeniu tabletek nie bralam i juz mi duzo ciezej zajsc..

    Mam pytanko natury techniczmej- robie te testy owulacyjne i jak
    wypadnie ze mam ten niby wyzszy poziom hormonow to potem jak to
    robicie w praktyce? czy nalezy 'make love' wink przez 2 noce pod rzad
    (w dzien nie ma meza wink czy 3 noce pod rzad czy jak? W te niby
    plodne dni bylismy razem tylko 1 noc bo potem rodzinka przyjechala i
    sie nie dalo. Jak wy to robicie aby zmaxymalizowac szanse??

    Wiecie tak sie ostatnio przejelam ze nei zajde juz w ciaze ze
    zaczelam nawet kliniki ktore IVF oferuja w internecie szukac..
    kompletnei mnei na to nie stac ale to zawzse jakies pocieszenie ze
    jak sie nie uda naturalnie to IVF mozna?? ufff musze sie chyba
    bardziej wyluzowac... POwodzenia dziewczyny i trzymajmy za siebie
    kciuki! Ewa
  • olma1974 27.11.07, 16:50
    Mam podobnie. Już sama nie wiem kiedy i jak. Mąż też często wyjeżdża
    a i nie ma dobrego zdrowia ostatnio. Tak więc wspomagam się jak mogę
    i próbuję precyzyjnie strzelić wink No ale to też już długo trwa. U
    mnie może powodem być operacja na jajniku i zakłócenie drogi w
    jajowodzie. Modlę się żeby nie.

    Podobno( lekarz dzisiaj mi powiedział) warto zacząć 9 dc i co drugi
    dzień.
    Czy to prawda? Zobaczymy. Ja zawsze zaczynałam troszkę później no i
    nie zawsze udało się co drugi dzień. W tym m-cu liczę, że mąż będzie
    w domku a dzieci rzecznie będą współpracować.
    Pozdrawiam
  • vivianna_82 27.11.07, 18:22
    Ja mam dzisiaj 7dc smile szczerze to nie wiedziałam, żeby zaczynac już
    w 9dc. Zreszta w 9 t chyba nie damy rady, bo akurat nad ranem mąż
    jedzie w delegacje do Warszawy (jestesmy z Wroclawia) i wroci poznym
    wieczorem i pewnie bedzie padniety. Ale 10tego przygotuje mu cos
    dobrego do jedzenia, moze lampkę winka na rozluxnienie i zachętę.
    Ostatnio przez nawał jego pracy mamy troszkę przerwę, więc może
    będzie tymbardziej chetny wink zreszta też juz wie, że zaraz
    zaczynamy smile zobaczymy co ztego wyjdzie. Jestem troche
    podekscytowana - to pierwszy raz i łaczy się we mnie radość ze
    starań, radość na myśl o tym co może być smile oraz strach... i
    wychodzi ogólne podekscytowanie smile mam testy ovu, ale zastanawiam
    się czy ich użyć, czy iść bardziej na spontan...w koncu to dopiero
    pierwszy raz...
  • agajjja 27.11.07, 17:28
    Witajcie!Dołączam do Was już po pierwszych starankach i czekam teraz do 8
    grudnia aby zrobić test i zobaczymy czy się udało? Oby były te dwie kreseczki!
    Mam już córeczkę 4,5 roku i poczęła się ona w pierwszym cyklu starań i myślałam
    że przy 2 dzidzi też tak będzie,ale jak tu czytam, jak dziewczyny stają na
    głowie z testami ovu, z mierzeniem temperatury i nic to zaczynam wątpić w
    szybkie poczęcie 2 dzidzi. Pozdrawiam wszystkie oczekujące i powodzenia
  • gabcio_1 29.11.07, 16:42
    Ja miałam dokładnie tak samo. Moja córcia też ma 4,5 roku i
    poczęliśmy ją w pierwszym cyklu starań. Teraz też mam obawy, że przy
    drugiej dzidzi tak szybko się nie uda! Zreszta jak popatrzę na
    innych, to przy drugim dziecku w większości nie udaje sie od razu.
    Nie jest to pocieszające, ale człowiek przynajmniej się nie nastawia.
    Trzymam kciuki za wszystkie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.