Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Kaczuchy

01.11.07, 00:10
W ten szczególny, duchowy dzień zaprzaszam do jesienno-zimowych
rozmów wszystkie dziewczyny, które chcą podzielić się swoimi
radościami i smutkami, wiedzą i obawami, wszystkim, co związane z
oczekiwaniem na cud macierzyństwa.

Kochane październikowe staraczki! Zapraszam Was w pierwszej
kolejności smile Tu będziemy mogły nadal się wspierać i wyciągać z
dołków za uszy wink

Życzę nam wszystkim, by ten wątek i wspaniała atmosfera, którą mamy
dzięki Wam, dziewczyny, pomogły nam doczekać chwili, o której
marzymy wink
Wysyłam ogrom pozytywnych myśli na dobry start i niech się sypią
podwójne krechy!

Pozdrawiam serdecznie i czekam na Was smile

Kaczucha
Edytor zaawansowany
  • 74agajg 01.11.07, 00:19
    To ja już jestem smile)))
    I może umieścić na tamtym wątku w ostatni posiecie gdzie jesteśmy,
    jakby ktos zapomniał ???
    Pozdrawiam i mam nadzieję że będzie tu gorąco od naszej radości smile)))
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • kaczucha31 01.11.07, 00:24
    smile)) fajnie, ze jesteś, Aga, choć to środek nocy. Masz rację,
    skrobnę jeszcze u Biedronci, że wątek ruszył.
    A gdzie Ty pracujesz, że tak po nocy robisz?

    Jestem pełna nadzieji na to, że będzie dużo szczęścia u nas smile
    Do zobaczenia za dnia! Trzymaj się
  • 74agajg 01.11.07, 00:40
    Jetsem pigułą smile)) więc pracuje choć dziś jest wyjątkowo cięzko,
    spać mi się chce jak diabli i coś mnie muli smile))
    ale dam radę smile)))
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • biedronka1969 01.11.07, 01:43
    No to jak zwykle po nocy zakrada sie biedroneczka wink Hej,hej dziewczynki,to ja
    Wasz nocny marek.Pewnie nie raz jeszcze zastukam tu jak juz bedziecie smacznie
    chrapac.Witam pozytywnie i z duza dawka nadzieji na szczesliwy wateczek naszej
    kaczusi.Bardzo sie ciesze,ze jestesmy razem i ze zaczynamy w taki wyjatkowy
    dzien.Dlatego mysle,ze wszystko tutaj bedzie wyjatkowe!!!
    Pozdrawiam i zycze nam wszystkim,abysmy doczekaly tu razem naszych upragnionych
    Fasoleczek wink
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • 74agajg 01.11.07, 06:50
    To ja witam porannie w ten wyjątkowy dzień i niech ten miesiąc
    przyniesie nam dużo radości i uśmiechu, niech to będzie wyjątkowy
    listopad ( bo ja go za bardzo nie lubię ) ale mam nadzieję że w tym
    roku będzie inaczej smile)))
    Stawiam kawkę i zaraz zmykam spać smile))
    A wracając do staranek to pamiętajcie o folikusmile))
    Trzymam kciuki żeby ten wątek był zafasolkowany na maxasmile)))
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • kaczucha31 01.11.07, 09:46
    Witaj biedroneczko! smile na pewno będzie szczęśliwie. I wesoło.
    Trzymam a nas wszystkie kciuki!
    Ja folik biorę już pół roku, a teraz przerzucam się na witaminy dla
    ciężarnych. Podobno się po nich tyje ok 3 kg!!! surprised - może to mnie
    ominie akurat wink
    A Ty Aga coś bierzesz? Twoja praca to jak misja - podziwiam. Pewnie
    nie łatwa. Śpij smacznie i wypoczywaj smile
  • gambo 01.11.07, 11:50
    Witajcie dziewczynysmile melduje sie i cieszę sie ,że dalej możemy się
    wspierać ... U mnie dzisiaj 14dc i tem. 37,00 czyli narazie sie
    utrzymujesmile Kaczuczko mam nadzieję,że to co pisałaś o temp. to
    oznacza ,że owulka byłasmileWygląda na to ,że testujemy razem. życzę
    Wam dzisiaj miłego dnia. Pozdrawiam
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • alela1 01.11.07, 12:03
    czesc Kaczuszko i ja sie melduje choc tym razem naturalnie bez
    wspomagaczywink
  • kaczucha31 01.11.07, 12:14
    Cześć alela smile)) Miło Cię widzieć tutaj! smile Zapraszam serdecznie.
    Czyli próbujesz na naturalu tym razem, tak? Świetnie! W końcu szansa
    jakaś napewno jest. Powiedz mi, a Ty dlaczego podchodziłaś do iui?
    Problem z armią, czy może poprostu nie wiadomo w czym problem.
    Ja w tym cyklu zupełnie bez żadnej stymulacji, czysty naturalsik, do
    tego iui w dwóch podejściach na niepęknięty pęcherzyk i zaraz po
    pęknięciu (ale to przecież żadna gwarancja). Który masz dzień cyklu?
    Pozdrawiam i do zobaczenia później.
  • alela1 01.11.07, 12:19
    podchodzilam do IUI bo chcielismy sprobowac po poronieniu-pusty
    pecherzyk 3 miesiace temu zdecydowalismy, ze sprobujemy. Armia mego
    meza w normie tylko ze mna chyba cos nie tak PRL po obciazeniu
    wysokie wiec biore bromek teraz. Jestem pozytywnie nastawiona wiec
    dzialamywink
    Po owulce wezme duphaston oczywiscie. U mnie dzis 5dc.
  • kaczucha31 01.11.07, 12:47
    No, kochana, szanse macie duże! Nie mniejsze niż każda para. Ja też
    brałam brom i jakoś mi się udało zbić prl. Choć bardzo ponad normę
    nie miałam. Zresztą, udaje się też często przy podwyższnej,
    słyszałam. Masz super owulki, twój mąż silną armię, więc szanse są!
    Trzymam mocno kciuki!
  • kaczucha31 01.11.07, 12:07
    Cześć Gambo! smile)Świetnie, że jesteś z nami. A tempka baaardzo
    ładna, na pewno owu była smile U mnie też będzie wzrastała, mam
    nadzieję.
    A reszta? Dziewczyny, jak się czujecie?
    Madziu, co z twoją temp. i jak samopoczucie?
    Czarna kota? Co u Ciebie? jakieś dobrze wróżące objawy masz?
    A, i piszcie, kiedy planujecie testować, tak +/-, żeby był czas
    jakoś to sobie w głowie poukładać.

    My szykujemy się na cmentarz do dziadków męża, a potem na taki
    cmentarz, który odpowiada np. warszawskim Powązkom.
    Życzę Wam dobrego dnia i niczym niezakłóconych spotkań z nieobecnymi.
    Do wieczora dziewczyny.
  • czarna_kota 01.11.07, 12:18
    Witajcie! Witajcie! Melduje sie grzecznie i jasmile Przepraszam, ze
    dopiero teraz, ale ja sie dzis najpierw obudzic nie moglam a pozniej
    ogarnacsad
    *kacusiu* dziekujemy za tak wspaniale powitanie!! Ale jestes
    niesamowita, ledwo dzien sie rozpoczal a Ty juz zgonie z obietnica
    watek rozpoczelassmile))
    Wierze, ze duchy nam w tym miesiacu dopomoga i doczekamy sie
    wszystkie tej radosci na ktora czekamy!!
    pozdrawiam goraco!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • czarna_kota 01.11.07, 12:32
    A u mnie dzis 20dc. od wczoraj sluz gesty i bialy jak krem, a
    temperatura sie podniosla o kilka kreseczek. Czy to moze oznaczac ze
    owu byla?? Bo ja jeszcze za bardzo sie na tych temperaturach nie
    znamsad Poza tym dol brzucha pobolewa delikatnie jak zwykle w drugiej
    fazie cyklu.

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 01.11.07, 12:44
    Cześć Kota! smile)) Witam!
    No to wygląda na to, że zaczynasz testowanie w listopadzie smile
    Ładnie to u ciebie wygląda. Owulka napewno była, o czym świadczy
    temperatura i ten śluz. To wszystko przez podwyższony progesteron,
    który produkowany jest po uwolnieniu jajeczka, by stworzyć
    sprzyjające warunki dla ciąży. U ciebie warunki pierwsza klasa! big_grin
    Oby się zarodek chciał rozgościć wink

    Ojjj, lecęęę! Kurcze, oderwać się od kompa nie mogę smile
  • czarna_kota 01.11.07, 13:24
    *Kaczusia* dziekuje za tak fachowa diagnoze!! Oby to poza ladnym
    wygladem mialo tez oczekiwany efektsmile))
    Na razie wyglada, ze ja rozpoczynam testowanie... Kurcze straszna
    odpowiedzialnosc na mnie spoczywa hihihi

    Lec Kochana, lec.... tylko uwazaj na wiatry i kominysmile))


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • madziuchna23 01.11.07, 13:57
    Melduję się posłusznie
    My już mamy zaliczony dzisiaj kościółek i cmentarz...i małpę....I
    wiecie bardzo się cieszę, że ta @ przyszła bo teraz już mogę na nowo
    zacząć staranka, a to jest bardzo pozytywna myśl (-: Zraz uciekam bo
    muszę sie położyć, wybaczcie, ale boli oj boli
    Według znaków na niebie i na ziemi owulacja powinna być koło 23
    listopada dopiero (bo mam długie cykle) ale przynajmniej zdążę
    pobadać hormony, bo u mnie to chyba faktycznie albo problem z samą
    owulką albo potem z ciałkiem żółtym.
    Super że mamy już nasz nowy wątek i nie jesteśmy ograniczone
    miesiącami ((-:
    Kaczusiu a jakie to witaminy łykasz? Też słyszałam, że witaminki dla
    kobiet w ciąży i karmiących pomagają w zajściu.
    Uciekam Kochane bo nawet trudno mi się siedzi, będę wieczorkiem
    pozdrawiam i życzę spokojnego dnia
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    <<<Drugi cykl starań>>>
  • czarna_kota 01.11.07, 14:05
    Wspolczuje *Madziu*, ale gratuluje zdrowego podejscia!!
    A teraz lez, odpoczywaj i zbieraj sily na caly nowy cykl!
    pozdrawiam!
    Dolaczam sie do pytania: *kaczusiu* jakie witaminki lykasz?? Bo ja
    zwykly zestaw witamin, taki od A do Z

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • biedronka1969 01.11.07, 16:03
    Witam,a ja sie dzis troche rozleniwilam :o) Boli mnie glowa a @ juz pomalu
    odchodzi...Ale co z tego skoro to dopiero 4dc.Ech,jeszcze tyle czekania...Na
    cmentarzu jeszcze nie bylismy,bo my zawsze wieczorkiem jezdzimy,jak jest tak
    ladnie,kolorowo i mniej ludzi.Zapale dzis przy Krzyzu swieczuszke za naszego
    Aniolka i inne duszyczki i pomodle sie za nas wszystkie smile
    Bede poznym wieczorem,pa.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • kaczucha31 01.11.07, 16:30
    Biedroncia, to bardzo fajny moment cyklu smile, @ idzie precz, do
    staranek jeszcze troszkę czasu, można wreszcie odrobinę odzipnąć od
    tej karuzeli. Ale tylko kilka dni, bo zaraz potem starania. A jeśli
    będziesz robiłą testy owu i mierzyła tempę to jeszcze szybciej
    zleci. A właśnie, mierzysz?
    My już wróciliśmy z cmentarza. Niebo - akwamaryna, wściekle żółte
    drzewa i cudowne słońce. Do tego masa ludzi, ale to nie
    przeszkadzało, bo cmentarz malutki. A wśród tego tłumu wielkie
    rodziny Cyganów, ucztujące przy rodowych grobowcach. Paliliśmy
    światła na opuszczonych grobach i za moich zmarłych w kraju. Bardzo
    lubię ten dzień i szczerze mówiąc już od dawna nie nastraja mnie
    smutno.
  • kaczucha31 01.11.07, 16:43
    Nie smuć się za długo, biedroneczko. Duszyczka, która już się na
    świat wybierała, na pewno do Ciebie wróci. Wierzę w to. Musi tylko
    trafić na idealną dla siebie porę. Nie trać wiary, kochana, wszystko
    ma swój czas i nie buntujmy się przeciw temu, bo to tylko nerwy i
    zwątpienie. Przytulam mocno i wysyłam moc uśmiechu smile
  • kaczucha31 01.11.07, 16:19
    Witam Madziuchna w moich skromnych progach! wink
    Ojj... biedna Ty. Nie daj się małpie. Przykro mi, że jednak
    przyszła sad. Ale dobrze, że patrzysz w przyszłość i myślisz, jak tu
    sprawę przyspieszyć. Pobadać hormo dobry pomysł, tym bardziej że
    cykl masz nietypowy i krótką lutealną. Mam nadzieję, że wszystko
    samo się łądnie naprostuje. A teraz odpoczywaj i liczymy Ci 1dc smile
    Na badania leć po weekendzie, mi kazali przyjść w okresie 3-5dc. a
    potem chyba 20-24dc.
    Łykam specyfik o nazwie "Elevit Pronatal N" To właśnie dla kobiet w
    ciąży i staraczek.
    Pozdrawiam
  • gambo 01.11.07, 17:05
    Hej! Madziuchna witamy w grupie i odliczaj dni do owulki,
    Bierdoneczko Ty tak samo. Czarna Kota czyli Ty pierwsza testujesz
    napisz kiedy? Ja dzisiaj juz po następnym teście owu.i jedna krecha
    więc oznajmiam ,że faktycznie ta owulka była. A że staranka były to
    będę cierpliwie czekać jeszcze 12 dni. Wedłu 26 dc powinnam testować
    13.11.07, ale zważywszy,że ostatnio @przszła 2 dni wczesniej to może
    11.11 lub 12.11. Kaczusiu a Ty też? Dziewczyny mam jeszcze pytanie
    odnośnie tych testów owu. Rozmuiem,że jak pojawiły sie dwie kreski
    to potem już znikają? Czy powinny być do @? ( Nie smiejcie się)
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • czarna_kota 01.11.07, 17:14
    *gambo* czyli bedziemy testowac chyba razemsmile Ja biorac pod uwage
    moje cykle, ktore ostatnio zglupialy to chyba poczekam do 12.11. no
    chyba, ze @ mnie uprzedzi albo nie wytrzymam bo ja z tych bardzo
    niecierpliwych jestemsmile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • biedronka1969 01.11.07, 18:13
    Dziewczyny jak Wy bedziecie testowac,to u mnie wlasnie beda dopiero staranka.No
    tak przynajmniej cos sie bedzie dzialo.
    madzius to Ty chyba bedziesz z nas ostatnia,co? Ale ponoc ostatni sa
    pierwszymi,wiec powodzenia wink
    Ale,ale my zapomnialysmy o naszej spiacej krolewnie.To Aga bedzie pierwsza
    testowac,bo juz chyba w ten weekend o ile sie nie myle.Trzymamy kciuki spioszku smile
    kaczusiu ja tez w sumie lubie ten dzien,ale akurat dzis mi sie skojarzyl z moim
    Aniolkiem,bo za miesiac gdyby bylo wszystko ok bylby juz z nami.Ale wierze,ze
    jeszcze sie go doczekamy! No wlasnie nie mierze tempki,ale musze zaczac.Zaczne
    od jutra.Mam kiepski termometr,ale sprobuje.Zobaczymy,co mi wyjdzie.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • kaczucha31 01.11.07, 18:35
    Duszyczka na pewno wróci, biedroneczko. Ale wiem, że myśl o tym, co
    się stało, może zasmucać głęboko. Ech, trzeba iść dalej...

    A termometr to może być nawet taki rtęciowy. Ja używam normalnego
    rtęciowego.

    No tak, Aga jest przecież na finiszu smile Mówisz, ze już w ten
    weekend testuje? Ojj smile) No to kibicujemy, żeby ładnie się zaczęło.
  • kaczucha31 01.11.07, 18:07
    Gambo, wydaje mi się, ze te II kreski znikają po owulce, ale nigdy
    sama tego nie sprawdziłam.

    Aż zerknęłam w grafik, no tak, też będę testować ok 13.11 smile jeśli
    wytrzymam wink Jeśli mnie zasypie objawami to pewnie wcześniej a
    jeśli będzie cisza to pewnie 13tego
  • alela1 01.11.07, 18:17

    no to ja znowu testuje ostatnia, dopiero kolo 25.11 sad((((
  • kaczucha31 01.11.07, 18:29
    Alela, na pewno nie będziesz ostatnia w testowaniu. A poza tym
    zobaczysz, jak Ci szybko z nami zleci wink
  • biedronka1969 01.11.07, 18:39
    Ostatnia to bedzie madziunia,a ja jakos przed nia.Ale ja jeszcze o tym nie
    mysle... sad
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • kaczucha31 01.11.07, 18:45
    biedroncia, wszystkie będziemy z Tobą i Madzią, jeśli tylko
    zechcecie tu bywać.
  • czarna_kota 01.11.07, 18:39
    *kaczusia* to juz jestesmy trzy do testowania w tym samym czasie!
    Super! Teraz bedziemy kazdego dnia doszukiwac sie objawow lub ich
    brakusmile I zobaczymy jak dlugo wytrzymamy hihihi Ja profilaktycznie
    testow w domu nie mam, kupie jak bede miala testowac bo u mnie z
    silna wola ciezkosmile



    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 01.11.07, 18:43
    Ja szczerze mówiąc nie lubię testowac, bo mnie to dołuje. Jeśli
    czuję, ze okres idzie to wolę na niego poczekać niż zobaczyć I
    kreskę. Może dlatego, ze jeszcze nigdy nie wyszło mi nic
    emocjonującego w pozytywny sposób.
  • gambo 01.11.07, 18:51
    Hej! Znowu będzie niezły ubaw w wyszukiwaniu objawów ciążysmile
    Wynika ,że trzy z nas będą testować praktycznie o tej samej porze (
    mam nadzieję,że nas @ nie wyprzedzi) Ja mogę zacząc: u mnie zaczęły
    pobolewać piersi ( ale ostatnio bolały mnie też więc się tym nie
    sugeruje)I wczoraj i dzisiaj miałam straszne kryzysy spaciowesmile (
    ale myśle,że to przemęcznie i to przestawienie czasu)Czy wy już coś
    zaobserwowałyście? Biedroneczko i Madziuchna i Alea zobaczycie
    szybko zleci i też zaraz będziecie pisac jakie macie objawysmile
    Pozdrawiam
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • czarna_kota 01.11.07, 19:03
    *kaczusiu* Ja w sumie to dopiero raz testowalam bo zawsze @ mnie
    ubiegnie, albo jestem tak pewna ze przyjdzie, ze nawet testu nie
    kupuje!
    To znaczy testowalam dwa razy, raz to bylo 10 lat temu i wtedy
    zobaczylam dwie krechysmile)) No a drugi raz w poprzednim cyklu bo
    mialam jakies niespodziewane plamienia, krwawienia i inne cuda i
    dziewczyny na forum mnie namowilysmile
    *gambo* haha juz zaczynamy schize z objawami?? niezlesmile to co bedzie
    za tydzien?? Ja senna tez jestem ale to zdecydowanie przez pogode i
    zmiane czasu!
    *biedroneczko* *madziu* *alea* bedziemy caly czas z Wami! Bedziemy
    trzymac kciuki, kibicowac i dodawac otuchy! I nawet sie nie
    obejrzycie a bedzie Was czassmile
    pozdrawiam!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 01.11.07, 19:55
    Huuu... smile) Gambo, no bijesz objawowe rekordy smile)Już??wink Ale ja
    Cię normalnie rozumiem jakt nikt! W jednym cyklu miałam bardzo silne
    objawy już kilka dni po inseminacji. I to się nasilało. Ale takie
    cuda się ze mną działy, jak nigdy w życiu i po prostu pewna byłam,
    że to musi być ciąża, bo przecież sama sobie to moge wmówić ćmienie
    w brzuchu albo mdłości, ale nie takie coś! I rzeczywiście kilka dni
    później byłam na usg i wykazało wczesną ciążę. Więc jak najbardziej
    wierzę we wczesne objawy.
    U siebie na razie nic nie zaobserwowałam, oprócz bólu brzucha,który
    się trzyma odkąd @ się skończyła. Owulacyjny i nic więcej, do tego
    wciąż mam plamienie. I też mam nadzieję, że to poowulacyjne. Tempka
    chyba rośnie, jak przystało na drugą fazę, bo dziś mnie wciąż
    telepie. Na moje odczucie najbardziej wiarygodne są piersiowe
    objawy. Ale nie jakieś tam smyrania, tylko konkretne. Na takie
    czekam.
    Jak na razie wcalę się tym nie przejmuję i wogóle czuję się super,
    wyluzowana, jak nigdy w przeciągu ostatnich 8 miesięcy. Nie jest mi
    to obojętne, ale po prostu chyba już nie mam siły na te schizy smile
    Luz bluuueeeees wink
  • kaczucha31 01.11.07, 20:03
    A wiecie co, kiedyś, zanim wogóle zaczęłam się starać i grubo przed
    ślubem to taka ciemna baba byłam. Zaobserwowałam, że czasem mam
    stany podgorączkowe, bo właśnie bywało, że mnie telepało. I zawsze
    myślałam, że to przeziębienie się zaczyna, choć ani gardło nie
    bolało, ani kataru nie było. No i łykałam coldrexy i inne świństwa
    jak kretynka. I wogóle martwiłam się, że coś ze mną poważnie nie
    halo, bo ta temperatura nie spadała. Morfologię robiłam, bo
    myślałam, że to jakiś stan zapalny w organiźmie albo inna straszna
    rzecz. Hehe smile ale ciemnota, normalnie. Szkoły uczą tylu bzdur, ale
    tego co podstawowe - nie. Moja mama też na to nie wpadła, bo
    poprostu nie wiedziała, że u prawie każdej kobiety w II fazie cyklu
    temp. wzrasta. Ja mam dużą różnicę między fazami więc dlatego to
    odczuwam. Jakiś rok temu uświadomiłam moją rodzicielkę. Ależ
    zdziwiona była smile
  • madziuchna23 01.11.07, 20:28
    tak jak obiecałam, jestem (-:
    pospałam, obiadek mi mąż zrobił, teraz mam czas i siły na pogadychy
    (-:
    Sprawdzałam i mi wypada testowanie 5 grudnia, czyli ostatnia jestem
    jak nic, no może sobie na Mikołaja strzelę jakiś prezencik (-: Długo
    to, do samej owu mam 3 tygodnie. Ale jakby teraz się udało to
    mielibyśmy piękny PREZENT na 8smą rocznicę ślubu, a mamy ją w
    sierpniu....
    wczoraj myślałam o tej temperaturze w drugiej fazie i w ciąży, i
    faktycznie, przypomniałam sobie, że jak byłam w początkowej ciąży to
    rano budziłam się normalnie spocona, potem przeszło. U mnie normalna
    rano to jakieś 36,3 więc jak skoczy do 37 to jakbym chora była.
    Wczoraj moja koleżanka urodziła drugie dziecko, dziewczynkę, a
    dzisiaj na cmentarzu spotkaliśmy znajomych tez już z drugim
    dzieckiem (nawet nie wiedziałam), tylko ja coś się tak obijam
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 01.11.07, 20:41
    mie martw się Madziuchna, co się odwlecze, to nie uciecze wink
    Nadrobisz tę zaległość piorunem.
    Rzeczywiście strasznie długie masz cykle. Kiedy się nie starałam, to
    się cieszyłam, że takie długie, bo też długaśne miałam. Ale w
    staraniach to strasznie męczące takie czekanie. Tu Ci współczję,
    naprawdę.
    A męża to masz Anioła smile Mój z gotowania to omleta na śniadanie
    tylko wink Dobre i to smile
  • mimika124 01.11.07, 20:46
    hej, miałam zajrzec po północy a jestem dopiero teraz> a Wy juz
    takie zaprzyjaźnione jesteście, więc wole grzecznie zapytać czy mogę
    dołączyć????????????? a wiecie co? dzić mam 8dc i podczas wizyty w
    WC zauważyłam że jaikis śluz mi się zaczyna . nie znam sie na tym
    ale tak dziwnie mokro to po @ nigdy nie miałam ...czyżby juz
    zbliżała się owu? jutro do doktorka - mam nadzieję, że znów nie
    wypadnę z kolejki. wszystko Wam opowiem! ależ za Wami tęskniłam.
    Gambo, gdzie mieszkasz w Poznaniu? Kaczuszko Droga-dzięki za ten
    wątek-jestem szczęśliwa że Was znam wirtualnie ale jest super!
    --
    ~~monika~~3cs
  • 74agajg 01.11.07, 20:51
    Mimka skoro śuz siezmienił i czujesz wilgoć to ja proponuję dzisiaj
    juz zadziałać smile))
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • mimika124 01.11.07, 20:54
    Aga, tak właśnie zrobię - zadziałam!!!!!!!!!!!!!!!!!! właśnie
    popijam piwko..a potem jakis filmik i do dzieła. miałam mierzyć
    temperaturke ale jakoś nie mogłam sie zebrać , od 1dc więc teraz to
    pewnie po ptakach, co?
    --
    ~~monika~~3cs
  • madziuchna23 01.11.07, 20:58
    Pięknie dziewczyno (-: działaj, działaj. Taki śluz duże szanse daje
    plemniczkom, one tam sobie długo mogą czekać na jajeczko. Powodzenia
    (-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 01.11.07, 20:59
    e tam po ptakach, mierz mimika, jeszcze przed skokiem jest. Będziesz
    widziała czy lutealna Ci się ładnie trzyma.
  • mimika124 01.11.07, 21:03
    ale fajnie że jesteście tutaj . zacznę mierzyć od jutra rana -
    rozumiem , że czas nie gra roli byle przed wstaniem z łożka? i mam
    tylko taki rtęciowy termometr!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 01.11.07, 21:15
    Czas gra rolę. Jeśli już zaczniesz to musisz mierzyć o tej samej
    porze. Ja sobie w tym celu specjalnie nastawiam budzik sad. Prawda
    jest taka, że różnice w temp są - jeśli zmierzę godzinę później niż
    zazwyczaj(oczywiście zaraz po przebudzeniu) temp. jest wyższa o
    stopień albo więcej. Zatem radzę trzymać się jednej pory. Inaczej
    się nie połapiesz w skokach.
  • mimika124 01.11.07, 21:18
    dzięki za radę- w ciągu tygodnia to ok - wstaję rano do pracy, ale w
    weekend - bedzie ciężko mi obudzic się ok.7.ale dam radę! dziś byłam
    u przyjaciólki i Jej 7-miesięcznego synalka - Matko i zakochałam się
    a nim! jest cudny...
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 01.11.07, 20:56
    Hej, Moniczko! No wiesz co?! Takie pytania zadawać wink

    To mówisz, że płodny okres się zaczyna - bardzo prawdopodobne,
    wkońcu to już 8dc. za kilka dni pewnie będzie owu. Fajnie gdybyś
    jutro mogła podejrzeć, jak i co rośnie. Trzymam kciuki, żeby rosło
    pięknie.

    A za wątek mi nie dziękuj,kochana,wkońcu my wszystkie go tworzymysmile
    i dzięki biedronci się znamy.
  • mimika124 01.11.07, 21:01
    A witaj Kaczuszko....mam nadzieję, że będzie na co patrzeć na
    monitorze podczas USG...och, jak marze o pięknych pęcherzykach...a
    wiesz, że ja wciąż nie mogę pozbyć się smutku związanego z
    1.11.jakoś zawsze mi się chce płakać tego dnia.
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 01.11.07, 21:20
    To zrozumiałe, wkońcu takie spotkania cmentarne mają swój ciężar.
    Ale taki smutek i trochę zadumy potrzebne w życiu, prawda? Ja jestem
    z daleka od swoich zmarłych, ale też myślę o nich i to często.
    Pewnie dlatego, że z oddali. Już nie pamiętam, kiedy ostatnio w
    Polsce to święto spędzałam... wieki temu
  • madziuchna23 01.11.07, 20:54
    też jak się nie staraliśmy to te długie cykle nawet mi pasowały
    poza tym miałam je poukładane, nie mierzyłam temki bo ja nie z tych
    systematycznych ale po śluzie i szyjce macicy wiedziałam kiedy jest
    owu, a teraz no normalnie tak sie poprzestawiało że nadążyć nie
    umiem. Zastanawiałam się czy u mnie to nie będą stresy bo faktycznie
    od sierpnia mam dosyć dużo na głowie i dopiero teraz zaczęła sie
    jakoś tam układać. Prolaktyna to podobno hormon stresu więc kto wie?
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 01.11.07, 21:03
    Całkiem możliwe, że to ze stresu. Właśnie się zastanawiałam dlaczego
    Ci się tak pomieszało. Do tego doszło napięcie związane ze
    staraniami i zamieszanie gotowe. No, w każdym razie, oby wróciło
    ładnie do normy.
  • 74agajg 01.11.07, 20:48
    Witam, już dawno nie spię smile))cmentarze objechane, a ja zaraz
    uciekma do łóżka bo jutro znowu do pracy smile))
    Widzę że ciązy na mnie ogromna odpowiedzialnośc aby rozpocząc ten
    wątek bardzo dobrze smile))
    Mam zamiar testować 5 bo wcześniej mąz mi nie pozwalasad((
    Zobaczymy czy doczekam tzn. - czy mi starczy cierpliwości a może @
    mnie wyprzedzi.
    Objawów nie wyszukuję już mnie zawiodły w poprzednich miesiacach,
    czekam cierpliwie smile))Disija jest 25 d.c cyklu przy 27-28 dniowych.
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • madziuchna23 01.11.07, 21:01
    Agnieszka, dobrze, że mąż nie pozwala, on już tam wie, że lepiej raz
    a dobrze, a do piątego jeszce tylko 4 dni, szybko minie. Oj, żeby Ci
    sie udało. Twoje dziewuszki mogłyby sobie już spokojnie wózek dla
    dzidzi wybierać ((-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • czarna_kota 01.11.07, 21:08
    *74agajg* no Kochana, to muisz zapoczatkowac dobra passe! Juz teraz
    mocno trzymam kciuki za Twoje dwie kreseczki a pozniej nam sie
    udzielismile Dzielna jestes, ze wytrzymasz do 5.11.

    Ja juz dzis chyba sie nie pojwie, wiec milej nocki zycze!!
    do jutrasmile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 01.11.07, 21:15
    Agajg- oj , ja zaciskam i to mocno kciuki również -bo wiesz jak to
    jest - potem pójdzie jak w domino....pofasolkujemy wszystkie...
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 01.11.07, 21:10
    Czekamy z Tobą Aga, 4 dni - pikuś wink To już tak niedługo ciśnienie
    nam skoczy. Życzę by już kiełkował bąbelek smile
    Swoją drogą to rzeczywiście będziesz miała poważną pomoc przy
    maleństwie. Takie duże pannice smile Rewelacja. Też mi się na starcie
    marzyła trójka dzieci, ale już się raczej nie łudzę, że się wyrobię.
    Chyba żeby tak wszystkie na raz. Oj, rozmarzyłam się...
  • madziuchna23 01.11.07, 21:19
    Kaczusiu a Ty byś chciała tak trójeczkę od razu?
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 01.11.07, 21:24
    Gdybym miała pewność, że przyjdzie jedno po drugim to oczywiście
    wolałabym osobno, ale jakby to była jedna szansa to pewnie - jakoś
    bym to przeżyła wink. Trójeczka jak trójeczka, ale na bliźniaki to
    bym się pisała z wielką ochotą.
  • madziuchna23 01.11.07, 21:28
    Mi na myśl o bliźniakach też siębuzia śmieje. Moja mama miała
    bliżnięta, więc słuchając jakiś tam genetycznych przesądów to
    dopiero moja córcia albo siostrzenica maja szansę na dwójkę. Ja
    niestety raczej bym dwójeczki nie donosiła, ale bardzo bym chciała
    (-:

    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • mimika124 01.11.07, 21:33
    a moja koleżanka ma dwie piękne córeczki-bliźniaczki, mają 1,5 roku
    i są rewelacyjne!!! a ostatnio poznałam dwóch małych 3-letnich
    przystojniaków bliźniaków i od razu sie w nich zakochałam...więc też
    się piszę na bliźniaki jakby co. wiem, z opowieści że jest ciężko i
    męcząco ale co tam!
    --
    ~~monika~~3cs
  • madziuchna23 01.11.07, 21:35
    Tak to już jest Monisiu że jak się chce to żadne trudy nie mają
    znaczenia. Ano życzę i bliźniaków, tylko żeby potem nie yło na mnie
    ((-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • mimika124 01.11.07, 21:37
    Madziu, po prostu się "zwalę " z bliźniakami do Ciebie, jakby co...i
    za te zyczenia odpokutujeszsmile) a poważnie-życzenia przyjmuję...i
    czekam do ok.20 - wtedy mam zamiar testować...
    --
    ~~monika~~3cs
  • madziuchna23 01.11.07, 21:41
    Monika a co Ty tu w ogóle robisz? Miałaś się starać. Te blixniaki to
    tak same od siebie się nie pojawią (-: Ja Cię tam nie wyganiam ale
    pożegnaj się ładnie i zmykaj do męża.
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 01.11.07, 22:07
    hahaha smile)) no pora w sam raz na starania, trzeba przyznać wink)
    Ja też idę już, dziewczyny, dopieścić Miśka swojego, bo cały wieczór
    na plotach i egostycznym słuchaniu muzy mi zlaciał. Pożegnam się
    więc na dzisiaj - dobranoc.
    Dzięki za odzew i rozruszanie wątku wink
    Do zobaczenia jutro.
  • gambo 01.11.07, 22:57
    No proszę wszystkie poszły na przytulasysmile Dziewczyny macie rację z
    tymi objawami , ja też co miesiąc sobie wmawiam,że wszystkie objawy
    które miałam mogły oznaczać ciążę i obiecałam sobie,że już sobie
    odpuszczę ale to nie takie proste... Mimika jestem z Poznania i znam
    trochę Swarzędzsmile Fajnie będzie jak zaciązymy i kiedyś będziemy sie
    mogły spotkać z brzuszkamismile Kochane co tam też idę na przytulasy.
    Pozdrawiam Was
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • madziuchna23 01.11.07, 21:25
    Kochana gdzie się podziewasz? Mam nadzieję, że nie popłakujesz w
    samotności? Chyba ciężko ten dzień przeżywasz. Nie mogę Ci niczego
    doradzić ale mogę Ci z doświadczenia powiedzieć, że ta rana się
    zabliźni i mimo, że będzie czasem boleć to Szczęście jest możliwe (-
    : Mój mąż kiedyś mówił do mnie i o mnie światełko, po poronieniach
    poprosiłam go żeby tak nie mówił. Juz nie jestem światełkiem bo moje
    dwa palą się na cmentarzu ale potrafię być szczęśliwa i mam
    nadzieję, czego Ci z całego serca bardzo bardzo życzę ((-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • biedronka1969 01.11.07, 23:29
    Dziekuje za to,co napisalas.Juz mi lepiej.Bylam na cmentarzu,pomodlilam sie i
    mam wielka nadzieje,ze niebawem wszystkie bedziemy tryskac szczesciem wink Bardzo
    bym chciala! Nie moge juz dluzej pisac,bo moj M wola mnie do lozeczka.Ostatnio
    przez @ nie moglismy za bardzo sie poprzytulac...wink
    Do jutra dziewczynki.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • iwka80 02.11.07, 07:53
    witam serdecznie drogie koleżanki. Dzisiaj 37dc, w 34dc wyszły
    piękne dwie krechy.Za tydzień idę do ginka,ale dziś zaczęły się małe
    mdłości i jakoś muszę je znieść.Niestety dziś w pracy - pozdrowionka
  • biedronka1969 02.11.07, 08:21
    Czesc dziewczynki!
    Ja tez niestety w pracy sad Pogoda okropna (leje,szaro,buro) a ja
    prawie sama bylam w autobusie...brrr...Ale za 8 godzin (rany!)
    zacznie mi sie weekend i mam zamiar kupic ta sliwowice!!!!
    Cos mi sie zdaje,ze wczoraj modlitwy za nas a dzis (lub jutro) bede
    wzonisila toasty za nas.Po prostu szalenstwo.Jeszcze jak zaczne
    odprawiac jakies czary-mary to juz bedzie komplet.Misiek mnie
    wywiezie do wariatkowa.I tak juz na mnie dziwnie patrzy czasami,bo
    albo sie smieje albo rycze do kompa... :o)
    iwka80 gratulacje!!!!Zycze spokojnych i radosnych 9 miesiecy!
    Taka mila wiadomosc z samego rana napawa optymizmem smile
    Dziewczyny pobudka,wstawac,bo ja tu sama siedze sad
    No tak,pofiglowaly,to teraz smacznie chrapia wink
    A u mnie dopiero 5dc - chyba - bo nadal nie wiem jak sie liczy.@
    dostalam w poniedzialek,wiec jest 5 czy 4 dc?
    Milego dzionka!

    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • madziuchna23 02.11.07, 08:32
    Ja jestem, tylko tak niewyspana, że patrze na kompa i nie umiem się
    zmobilizowac do korzystania z klawiatury. U mnie sąsiadka na górze
    wczoraj do północy muzy słuchała a dzisiaj bladym świtem dziecko
    woła "sniadanko" no i tyle ze spania. Dobrze że mam chociaż dzisiaj
    wolne. Biedroneczko dzisiaj 5 dc
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • biedronka1969 02.11.07, 08:37
    madzia ale masz fajnie!!! Ale juz sobie Ciebie wyobrazam przed tym
    kompem ha,ha,ha...taki "nalesniczek" z ledwo otwartymi oczkami i
    spowolnionymi ruchami wink
    Dzieki za podpowiedz.No to 5dc i daleko do staranaek ble...Jak sie
    czujesz? Brzuszek nie boli?
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • madziuchna23 02.11.07, 08:40
    Trochę mnie pobolewa, ale to jest do wytrzymania. Wczoraj mnie
    ścieło tak że musiałam łyknąć pyralginę. Ja mam 2dc, więc trzymam
    się bliziutko Ciebie. Przypomnij jakie masz długie cykle?
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • iwonka_81 02.11.07, 08:42
    Cześć dziewczynkismile
    Tak jak miałam przeczucie w październiku sie nie udało i znów
    zaczynamy od nowa. Dziś mój 4dc więc jeszcze sporo czasu przede
    mną... Ale przyznam się, że trace już siły.
  • madziuchna23 02.11.07, 09:06
    Witaj Iwonko
    To zrozumiałe, że nie masz już sił, każdą z nas to łapie,
    przynajmniej kilka razy. Trzeba być dobrych myśli mimo wszystko,
    choć to trudne. Stresy nas zabijają i szanse na poczęcie maleństwa
    są wtedy nikłe. Spróbuj podejść do nowego cyklu z nową nadzieją (-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • iwonka_81 02.11.07, 09:09
    Dzięki za dobre słowasmile Wiem, że stres to nic dobrego i obiecuję że
    postaram się troszkę wyluzować. Ale czy mi się to uda to się okaże...
  • iwka80 02.11.07, 09:17
    iwonko,ja wiem po sobie,ze stres nie jest dobry. Staraliśmy się
    prawie dwa lata,aż w tym m-cu zaczęłam nawet mówic ze nie chce
    dzidzia.Uspokoiłam się troszkę, piłam melisę i pomogło. Zaciążyliśmy
    w październiku i jesteśmy pełni szczęścia.Wam napewno też sie uda...
  • kaczucha31 02.11.07, 10:14
    iwonka, witam Cię smile
    Zobaczysz, wkrótce uda się i tobie, na każdą z nas wreszcie
    przyjdzie czas. A z tym luzowaniem - to strasznie ciężko, wiem.
    Który to wasz cykl starań?
    Powiem Ci, ze obecnie to mój pierwszy cykl na luzie - przynajmniej
    na razie. Po prostu już nie mam sił się stresować i napęcie ze mnie
    zeszło zupełnie. Może rzeczywiście ten magnez i melisa... Powodzenia
    i wpadaj do nas smile
  • marina0706 02.11.07, 09:58
    Przepraszam...... czy można ? wink
    Ja to sie chyba na grudniowe starania od razu powinnam zapisac sad
    Robiłam sobie testy owu i tak 2 dni temu wyszła mi kreseczka
    testowa, wczoraj nie bylo jej juz widac ale za to straszne bóle z
    jedngo jajnika wczoraj miałam no i śluz jak na owu a wczoraj byl 10
    d.c. czyli chyba dzis i jutro najlepsze dni do zajscia są
    nieprawdaz?
    To niby spada LH jak jest owulacja ze kreseczki nie było czy jak?
    orientujecie sie w tym laski?
    A najgorsze jest w tym wszystkim ze moj Misiek ma od ponad tygodnia
    gorączke lub podwyzszona tempke. Byl u lekarki i stwierdzila ze
    jakis stan zapalny w organizmie jest, dokladnie nie wiadomo co ale
    antybioty dostal. I co ja biedna teraz mam poczac? wczoraj sie
    czulam taka napalona a on rozpalony.... ale od goraczki hahahhaha
    Ten cykl sobie chyba musimy odpuscic. co myślicie o tym?????
    pozdrawiam ciepło.
  • kaczucha31 02.11.07, 10:09
    Czesć marina, witamy, przyłącz się smile Jak najbardziej masz teraz
    płodny czas, podejrzewam, ze wczoraj był dobry moment, ale i dziś
    pewnie szanse są. Owu z reguły następuje 24-36 godzin po tym, jak
    test wyszedł pozytywnie, u mnie 3 dni po. ALe musisz obserwować i
    inne objawy i wówczas będziesz wiedziała, kiedy najlepszy czas.
    Miśka nie ma co przymuszać, jak chory, ale jakby chętkę miał - to
    korzystaj dziewczyno, korzystaj wink
    Powodzenia.
  • marina0706 02.11.07, 12:25
    Hej Kaczuszko! Myslę ze to wlasnie płodny okres. ale dziwi mnie
    tylko ten wczorajszy wynik, ze juz kreski nie bylo testowej. To
    znaczy ze hormon LH spada po tym piku? macie gdzies linka do
    jakiegis wykresu jak sie ten hormon w cyklu kształtuje?
    a co do mojego Miska to mysle ze nie byłoby problemu z jego chętką
    tylko czy to ze ma temperature podwyzszoną i bierze antybiotyk nie
    bedzie mialo wpływu na jego żołnierzyki???? moze raczej odpuscic
    jakby z tego mial być słabszy zarodek? jak myślicie????
  • amelyn 02.11.07, 09:15
    Witam wszystkie staraczki.Biedronko-pamiętasz mnie?Spotkałyśmy się na wątku piąteczek i 17 dzień cyklu.Jak czytam masz dzisiaj 5 d.c.-to tak jak ja."Jedziemy" więc na tym samym wózku.Chętnie do Was dołączę.To będzie mój 5 cykl starań.Mam już 8-letnią córeczkę,która z niecierpliwością oczekuje rodzeństwa.Ja po kolejnych nieudanych miesiącach zaczynam powoli świrować.Jako że moją pasją jest szydełkowanie to zakupiłam już odpowiednie wełenki dla dzidziusiów i zaczynam robić małe ciuszki.Dobrze, że jesteście bo dzieki temu można tutaj pogadać o tych wszystkich naszych objawach przedowulacyjnych,owulacyjnych,poowulacyjnych,ciążowych itp.Mój mężuś śmieje się,że to tak wszystko przeżywam i przez to traci to na spontaniczności, no ale jak tu o tym nie myśleć?! Twierdzi poza tym, że i tak wszystko w rękach Bozi...Jak to mówią:"Chcesz rozśmieszyć Pana Boga - to opowiedz Mu o swoich planach". Miłego dnia i owocnych staranek.
  • amelyn 02.11.07, 09:22
    Dziewczyny a na stres dobry jest magnez z wit.B6.Ja zażywam i naprawdę działa!!!
  • iwonka_81 02.11.07, 09:26
    Skoro tak twierdzisz to zacznę łykać. Nawet mam w domu...
  • madziuchna23 02.11.07, 09:28
    Witaj Amelyn
    Mój mąż też trochę marudzi, że kochanie się przestało być
    spontaniczne, ale inaczej chyba sie nie da, co? Bo przeciez jak wiem
    kiedy to jak tu nie wykorzystać sytuacji? (-: Powiadasz, że
    dziergasz na szydełku? To Ty chyba już ten wymierający gatunek
    kobiet jesteś, a szkoda bo to bardzo pożyteczne i piękne zajęcie. Ja
    to przy dobrych wiatrach szydełkiem zaciągniętą nitkę przełożę (-:
    Szydełkuj dużo a my potem dla naszych pociech sobie trochę od Ciebie
    zakupimy, co?
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • amelyn 02.11.07, 09:52
    Dziewczyny szydełkowanie to świetna sprawa.Wyżej polecałam magnez na stresy, ale co tam magnez szydełko to dopiero uspakaja!!!Madziuchna, jak coś udziergam to prześlę zdjęcia.A i o zamówieniach pomyślimy - ale najpierw niech w ciążę pozachodzimy.Hahaha.
  • czarna_kota 02.11.07, 10:14
    Witam Was wszystkie!!!
    No koszmar! Nie moglam sie dzis obudzicsad(( To znaczy wstalam o 7.
    jak M do pracy jechal, wrocilam do lozeczka, wlaczylam sobie
    komputer i ... juz mnie nie bylosad(( A taka mialam wielka ochote z
    samego rana do Was zajrzec!! Poniej corcia mi zajela komputer i
    dopiero sie dopchalam. Ale u mnie dopiero 9.godz. wiec mam nadzieje
    wybaczyciesmile))
    witam wszystkie nowe Dziewczny, ale mamy tu wesolosmile))
    *amelyn* ja szydelko to ostatni raz w rekach chyba w podstawowce
    mialam hihihi
    A zeby sie odstresowac i niemyslec to ja wybieram ksiazke!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 10:19
    Witam amelyn smile Widzę, ze mamy utalentowaną manualnie koleżankę!
    Zazdroszczę zdolności. Na szydełku można takie przepiękne rzeczy
    zrobić. Nie mówiąc już o walorach terapeutycznych czyli wyciszeniu,
    które dla starających się jest tak ważne.
    Ja też się piszę na zakup takich ciuszków big_grin Także rozkręcaj
    interes, moja droga.
  • aniagor 02.11.07, 10:11
    Witajcie kobietki!
    U mnie 2dc, czyli tak jak u madziuchny smile Tez mam bardzo długie cykle, ostatni mi sie wydłużył do 39, owu zazwyczaj 18dc, ale teraz to juz nie wiem. Tak czy inaczej do staranek jeszcze daleko, a testowanie dopiero w grudniu, czyli madziuchna bedziemy jakos razem testowac smile
    Narazie zmykam na sniadanko, bo dopiero wstałam...
  • madziuchna23 02.11.07, 10:23
    Aniagor, będziemy razem sie wspierac bo przy takich długich cyklach
    to jest okropne czekanie. Dziewczyny myk @, myk staranka a potem myk
    i czekanie na test a ja zawsze czekaaaaam, choć dziewczyny spisują
    się dzielnie i zawsze czekają razem ze mną (-: Ale teraz to będziemy
    sobie dwie i na pewno będzie nam raźniej
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 02.11.07, 10:26
    Cześć aniagor! WItam serdecznie smile
    Ależ miałaś długaśny cykl! Te ok 40dni to norma u Ciebie, czy
    ostatni taki Cię trafił? I powiedz, w którym dniu cyklu +/- miałaś
    owulację. I czy mierzysz temp.? Pytam, bo raz też mi się przydarzył
    40dniowy cykl z długaśną fazą lutealną i było wczesne poronienie.
    Jeśli II faza przełuża się ponad 17 dni, to może oznaczać, że była
    wczesna ciąża. Ale moze poprostu masz owu strasznie późno.
    Życzę pięknych II kreseczke tym razem smile
  • kaczucha31 02.11.07, 10:39
    Biedroneczko, ja mam śliwowice na stanie, więc jakby co, to służę
    towarzystwem wink. Dużo nie wypiję, ale mogę z Tobą posiorbać
    odrobinę, a co! Za nasze powodzenie smile
  • mimika124 02.11.07, 10:42
    a ja też lubie czasem nowych trunków posmakować więc dołączę się do
    Was wirtualnie. Kaczusia, wiesz że jak kiedys sie wszystkie spotkamy
    to bedziemy musiału znacznie powiekszyć stan śliwowicowy, bo jak
    zaczniemy siorbać za każde udane starania to niezłe litry z tego
    powstaną!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 10:38
    Amelyn, ja też sie piszę na ciuszkismile) Madziuchna23, alez mnie
    wczoraj rozbawił Twój"wyganiający"mnie do łóżka post-Misiunio też
    się uśmiał-ale to nie mój mąż jeszcze...Gambo-to dobry pomysł z tym
    spotkaniem "z brzuszkami"...swarzędz to fajna mieścina!miło, mże tak
    blisko siebie mieszkamy.
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 10:03
    Cześć koleżanki. Aaale pospałam wink nieprzywoicie. Witam wszystkie
    nowe buzie! Miło, że jesteście dziewczyny smile Życzę Wam powodzenia
    bardzo szybko, no i żeby oczekiwało się sympatycznie.

    Iwka - gratulacje wielkie! smile) Ale szczęśliwa jesteś, co? Też
    żeście się z mężem nastarali masę czasu, a jednak przyszło dziecie smile
    Twoja historia jest bardzo podbudowująca - przynajmniej dla mnie, bo
    ja też już z półtora roku tę przygodę ciągnę. Życzę dużo zdrówka. I
    pociesz nas czasami, kiedy zobaczysz, że duch w nas upada wink

  • iwka80 02.11.07, 10:29
    drogie koleżanki,tak jestem bardzo szczęśliwa,ale ciężko mi w to
    uwierzyć.Na dodatek wczoraj moja szwagierka urodziła synka,my
    powiedzieliśmy rodzicom,wiec pełnia szczęścia.Zrobię dziś chyba
    jeszcze jeden test po południu dla św.spokoju. Piersi tak strasznie
    mnie bolą,że aż momentami pieką i zaraz chyba zasnę w tym biurze.
    Dziewczynki głowy do góry,spokojnie podejdżcie do sprawy a napewno
    się uda zafasolkować,buźki
  • mimika124 02.11.07, 10:33
    Iwka80-gratuluję z całego serca! i szwagierce też. trzymaj się
    dzielnie przez koleknych 9 m-cy a dziś w biurze. obyśmy wszystkie
    takie kreseczki zobaczyły w listopadzie, ale tak jak radzisz -
    spokój i raz jeszcze spokój...a ja dziś pospałam, aż wstyd do 10.
    Misiunio w pracy więc wybyczyłam się samam od rana w łóżeczku po
    wczorajszym miłym wieczorzesmile)ale ten magnez to chyba też zacznę
    łykać albo i szydełkować zacznę bo ja tak w ogóle straszny nerwus
    jestem! a za 7 godzin spotkanie z doktorkiem...
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 10:57
    *amelyn* ja na te ciuszki jakby co, tez sie piszesmile)) Bedziesz
    musiala sklep otworzycsmile
    Widze, ze nie tylko ja takie spanie dzis rano mialam hehe Chyba cos
    jest w powietrzu. Ja wlasnie pije kawke wiec oczy zaczynaja mi sie
    otwieracsmile a za oknem sloneczko pieknie swiecismile
    Ja sie tez pisze na picie z Wami sliwowicy czy obojetnie tam czego
    hehe Toasty musimy wzniesc i za nasze zdroka i powidzenie wypicsmile)
    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 11:00
    Aniu, to póki co toast kawunią wznieśmy, którą popijam buszując w
    necie.na zdrówko! Kaczuszko,radzisz juz brać tabletki dla
    ciężarnych? mogą pomóc?
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 11:06
    *Moniczko* to zdrowko kawusiasmile)) za nasze powodzenie i wszystkich
    Dziewczynsmile))


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 11:07
    za powodzenie nas wszystkich, no to łyk!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 11:07
    No właśnie tez mi się wydaje ze to mogło być wczesne poronienie, bo ta @ to z takimi skrzepami, a cykli nigdy takich długich nie miałam... A tak właściwie to tylko wczoraj coś ze mnie leciało, a dzisiaj juz nic, biegam co chwile do łazienki, juz nic nie wiem... Moze to nie @ ?
    Zazwyczaj mam 30-31 dniowe cykle. Tempki nie mierzę, to nie dla mnie, wstaję codziennie o innej godzinie
  • kaczucha31 02.11.07, 11:12
    A testowałaś? Podejrzanie mi to wygląda... Terminowo to jakbym o
    sobie czytała, też zmiałam wówczas cykle około 30dniowe a ten z
    ciążą (stwierdzoną na usg) trwał 41 dni.
  • kaczucha31 02.11.07, 11:08
    Widzę, że imprezowo się nam robi smile Fajnie. Kiedyś musimy się
    skrzyknąć przed ekrany chociaż i wznieść jakiś toast, moze taka
    skomasowana siła będzie miała moc sprawczą wink

    Radzę brać witaminy już teraz. Na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc.
    Mnie lekarz namówił no i koleżanki też barały. Jedna nawet twierdzi,
    że właśnie te witaminy jej pomogły, bo po miesiącu brania zaszła, a
    wcześniej nic i nic.
  • mimika124 02.11.07, 11:13
    już sobie wyobrażam mine mojego Misiunia , gdy usiądę do wspólnego
    ektanowego toastusmile) pewnie padłby ze smiechu!ale może aby podkręcić
    toast - zaprosimy i naszych Panów? to dopiero miałoby, jak to
    określiłaś - moc sprawczą!
    dzięki za radę z witaminami, chyba dzis kupie - o ile wypłata
    wpłynęła na kontowink)
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 18:07
    Witaminki dla ciężarnych napewno nie zaszkodzą, a pomóc mogą smile
    Jak mi sie skonczy folik to sobie kupię
    Obzarłam sie gołąbkami, zaraz pęknę...
  • amelyn 02.11.07, 11:11
    Cieszę się,że moje zamiłowanie do szydełka wzbudziło takie zainteresowanie. No cóż przez weekend będę musiała wydziergać jakieś "paputki" i razem się nad nimi porozczulamy. Bo ja jak widzę takie maleńkie ciuszki to się bardzo rozklejam.
  • mimika124 02.11.07, 11:18
    Amelyn, to witaj w klubie "rozklejaczy", któremu to jednak ja
    powinnam przewodzić bo mnie ostatnio rozkleja nawet reklama w
    telewizji z udziałem dzieci...to jest tzw. schiza ciążowa-jak
    określa to mój Misiunio.
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 11:24
    Ja tez nie moge sie powstrzymac zeby nie poogladac ubranek dla
    maluszkow! Moj M mowi ze jak wariatka sie zachowuje hihi bo
    normalnie piszcze jak takie slodkie malusie ciuszki ogladam, albo
    buciuczkismile)
    Na wspolne wznoszenie toastow przez internet juz sie cieszesmile))
    A co do witaminek to ja na razie bede lykac ten zestawik co mam a
    jak mi sie skonczy to kupie te co mowicie, moze pomogasmile


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • iwonka_81 02.11.07, 11:20
    Ja też się dołączam do Waszej kawki. Właśnie wróciłam ze sklepu i ze
    spaceru z psiakiem i chętnie się napije. Oj ale od Was tryska
    optymizmem. A mnie go ostatnio trochę brakujesad
  • czarna_kota 02.11.07, 11:26
    *iwonka* my tez mamy wzloty i upadki jesli chodzi o humor, ale razem
    nam razniej i nie pozwalamy sobie wzajemnie na dolysmile))
    Wszystko bedzie dobrze, musi nam sie udac i koniec!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 11:29
    A jakiego masz psiaczka? Mmm uwielbiam psy i spacery, strasznie mi
    tego brakuje, tu niestety nie mogę jeszcze mieć sad
    Iwonka to może rzeczywiście strzelmy sobie dziś lufkę wink odrazu
    nabierzemy dystansu i wszystko wyda się mniej straszne, co?

    Tylko nie myślcie, proszę, że was do pijańśtwa na mawiam wink
  • czarna_kota 02.11.07, 11:32
    Ja tez uwielbiam psy!!! Od zawsze!!! Ale moje psy czekaja na nas
    jeszcze w Polsce bo kwarantannasad Ale jeszcze tylko poltora
    miesiaca!!! Na Swieta bedziemy mogli juz je zabrac!!! Nie moge sie
    doczekac!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • czarna_kota 02.11.07, 11:32
    a tu mam.... czarna kotesmile stad moj loginsmile))
    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • amelyn 02.11.07, 11:40
    Dziewczyny skoro rozpoczęłyście pogadankę nt.psiaczków-to ja właśnie mam dylemat.Moja córcia bardzo prosi o pieska - maleńkiego yorka.Ciągle z mężem się zastanawiamy.W sumie jest jedno przeciw-musiałby sam siedzieć w domu 8 godzin.Ale to podobno nie problem-tak przynajmniej twierdzi pani, która ma hodowlę.Co myślicie na ten temat? Dodam, że córeczka bardzo kocha zwierzątka i jestem pewna, że z odpowiedzialnością za pieska nie będzie problemów.
  • czarna_kota 02.11.07, 11:46
    *iwonka* westie sa cudnesmile tylko troche "niepraktyczne" na jesienna
    pogodesmile)) Ja mam sznaucery miniaturowe.
    *amelyn* moja corcia tez marzyla o piesku i w koncu uleglismy bo z
    wlasnego doswiadczenia wiem co znaczy pragnac psa!!! Poczatki beda
    trudne bo szczeniaczka trzeba wyprowadzac czasciej no i bedzie
    tesknil, ale mysle ze wszystko jest kwestia wychowania psa!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • iwonka_81 02.11.07, 11:52
    Oj zgadzam się z Tobą, że są mało praktyczne. Ale mają taką sierść,
    że wszystko szybko się z nich wykrusza, więc nie jest to jakiś
    problem. Da się z tym życ. Zobaczymy tylko jak będzie zimą.

    *amelyn* ja swojego zaczęłam od początku zostawiać samego, zaczęłam
    od kilku minut a teraz (np wczoraj) siedzi po kilka godzin (wczoraj
    właśnie był sam 8h). Jak na razie nic oprócz moich kapci mi nie
    zniszczyłsmile
  • czarna_kota 02.11.07, 11:57
    *iwonka* w zimie to musisz mu taka obroze swiecaca kupic bo Ci sie
    bedzie zlewal z tlemsmile))
    *amelyn* wiekszosc psow zostaje w domu i krzywda im sie nie dzieje.
    Musisz tylko mu zostawiac cos do grayzienia, poza kapciami
    oczywisciesmile)))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • iwonka_81 02.11.07, 11:34
    Dziękuję jeszcze raz za te miłe słowa.
    Mam Westa, ma dopiero 4 miesiące i czasami jest nieznośnysmile A do
    tego jest obecnie szczerbaty bo wymienia zęby. To mój pierwszy pies
    w życiu bo miałam problem by przekonać męża, ale ważny jest
    rezultat. Udało sięsmile

    A jeśli chodzi o lufkę to jestem zasmile W sumie u mnie dopiero 3dc
    więc jeszcze mogęsmile

  • kaczucha31 02.11.07, 12:02
    my też kochamy zwierzaki, tyle żemąż bardziej kociarz, a ja psiara.
    Pewnie będziemy mieć jedno i drugie smile Fajnie, ze mąż uległ, pewnie
    wkrótce nie będzie potrafił wyobrazić sobie życia bez psa.

    No no jak, umawiamy się dziewczyny na wieczornego kielicha? smile Dziś
    czy jutro? I która z was jeszcze się pisze?

    Idziemy do sklepu a potem jeszcze cmentarz. A wieczorem na pewno
    będę. Pozdrawiam.
  • czarna_kota 02.11.07, 12:09
    No prosze jak nam sie milo rozmawia na rozne tematysmile I jak czas
    szybko uciekasmile Widze, ze my tu w wiekszosci psiary jestesmysmile
    *kaczusia* moj maz dla odmiany nie cierpial kotow wiec jak rok temu
    zaczelam dokarmiac w ogrodku kota to nie by zachwycony i w zyciu by
    nie pomyslam ze pare miesiec pozniej ten sam kot bedzie po nim
    chodzil i mruczal mu do ucha a jemu to sie bedzie podobalosmile)))
    Ja na razie mowie papa bo pogoda piekna wiec idziemy na cmentarz...
    do pozniej!
    pozdrawiamsmile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 12:16
    oj, ile nas łączy! ja też o psie marzę -dosłownie jak dziecko, ale
    mam tylko jeden pokój i byłby problem zmiejscem dla niego! a
    najbardziej chciałabym mieć Labradora! Mój M , nie podziela moich
    zamiłowań do zwietząt bo twierdzi że potem po zachłysnięciu się , to
    On głownie musiałby się nim zajmować.Oj, nie wierzy we mnie! ale jak
    nam się Maluszek urodzi to na jednym pokoju z dzieckiem ipsem byłoby
    pewnie ciężko...ale tak marzę o spacerkach z pieskeim, zwłaszcza gdy
    sama jestemmw domu! ja na kielicha sie piszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    dajcie znać keddy!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 12:33
    ja zwątpiłam i pobiegłam do apteki po test, ale oczywiście jedna kreska. W sumie niepotrzebnie go robiłam bo właśnie sie @ rozkreciła...
    Jesli chodzi o pieski, to ja mam u rodziców suczkę haskiego i dwa cudne szczeniaczki po niej i owczarku niemieckim. Sa przesliczne, cały tydzien moja mama sie smiała,ze przyjechałam do pieskow a nie do niej smile Chciałabym wziąść jakiegoś do siebie, ale miejsca malo w naszej kawalerce. Zresztą tam maja ogromny ogrod po ktorym moga sobie biegac, nie chce zeby sie meczył psiak w bloku
  • iwonka_81 02.11.07, 12:34
    Piesek to na prawdę coś ekstrasmile Sama też od zawsze chciałam go
    mieć. I od prawie 3 miesięcy mamsmile Czasami jest nieznośny jak chyba
    każdy szczeniak ale i tak jest kochany!

    Ja tymczasem wstawiłam rosołek. Wczoraj dostałam od babci kurczaka
    (takiego z własnego podwórka) i musiałam go wykorzystaćsmile
  • aniagor 02.11.07, 12:45
    smile ja mam rodziców na wsi, więc zawsze przywożę mnóstwo dobrych rzeczy, swieze warzywka, owoce, no i oczywiscie mięcho smile
    A wczoraj babcia mojego męża zapakowała nam całą stertę gołąbków, kotlecików, więc mam obiad na kilka dni
  • iwonka_81 02.11.07, 12:48
    O gołąbki to i ja bym zjadłasmile Tylko robić się nie chce...
  • mimika124 02.11.07, 13:58
    Ależ moja droga? obrażać się? ależ skąd! nawet mi to do głowy nie
    przyszło!Mąż czy nie -mąż, wazne by mnie kochał! pozdrawiam. z
    Ciebie też fajna babka! jak zresztą z innych koleżanek!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 14:02
    tez tak myslę smile
    nam slub nie był do niczego potrzebny, ale jakos tak wyszło ze wzięlismy, chyba bardziej ze wzgledu na rodziców...
  • mimika124 02.11.07, 14:07
    no, my się przymierzamy juz ponad 10 lat do slubu, ale może niebawem
    coś z tych przymiarek bedzie.ostatnio dużo o tym rozmawiamy , a to
    juz coś...pozdrawiam! a ja do toastu i owszem!
    --
    ~~monika~~3cs
  • madziuchna23 02.11.07, 12:54
    Miałam labradora, tez w kawalerce, i dopóki nie było dzidzusia to
    jakoś szło a potem no niestety nie dawalismy rady. Teraz nasz Vigo
    jest przewodnikiem dla chłopaka niewidzącego i mieszka nad morzem,
    ale czasem bardzo tęsknimy
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • marina0706 02.11.07, 12:27
    Kaczuszko kilka postów wyzej pytałam Cię o hormon LH. popatrzysz na
    to? Masz o tym kobieto pojecie? i o żołnierzykach chorego faceta????
  • biedronka1969 02.11.07, 12:52
    Troche sie naczytalam wink No to tak:
    1) Witam wszystkie nowe kolezanki i "stare" tez ha,ha,ha
    2) madziunia pytalas o cykle - 28 dni.
    3) iwonka witam,my sie znamy z innego watku (u kropelki),pamietasz?
    4) amelyn oczywiscie,ze Cie pamietam wink I fajnie,bo masz ten sam
    dzien cyklu 5,wiec idziemy rowno.Tez lykam magnez + B6 i jeszcze
    a+e,bo tak gdzies madziuchna wyczytala,ze to troche pomaga.A,ze nie
    zaszkodzi to biore.
    5) kaczusiu i reszta kolezanek,wiec dzis pijemy,tak? O ktorej sie
    spotykamy? Moze o 21? Bo ja w sumie dopiero tak bede mogla,chyba,ze
    jutro?
    6) marina ja mialam taki sam problem w zeszlym miesiacu.To znaczy
    moj byl chory (i tez jeszcze nie maz smile) ale staranka
    byly.Dowiedzialam sie,ze jesli chlopaki bylyby oslabione,to co
    najwyzej sie nie zaskoczy.Czyli inaczej mowiac,natura odrzuci.I tak
    sie stalo,bo niestety nic sad
    Ale nie chce byc zlym doradca,wiec niech sie jeszcze ktoras wypowie.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • iwonka_81 02.11.07, 13:03
    Biedronka pewnie, że się znamysmile
    Dobrze, że jest to forum i wątek bo jakoś mi lepiej czytając Was.
    Straszny dziś mam dzień. A to pozostałości po wczorajszym święcie.
    Jestem okropnie przybita i przygnębiona. Wiecie, stałam przy grobie
    córeczki i przyszła siostra męża w ciąży, a później moje koleżanka,
    też w ciąży. Myślałam, że nie wytrzymam. Płakałam całą drogę do domu
    w samochodzie i cały wieczór. A dziś mężulek poszedł do pracy a ja
    sama myślę tylko...
  • aniagor 02.11.07, 13:17
    wczoraj był cięzki dzień dla wielu z nas, a szczególnie dla tych, które straciły te juz narodzone dzieciaczki...
    Mi tez się chciało ryczeć za kazdym razem jak widzialam kobiete w ciązy albo jakiegos niemowlaczka, a ze jeszcze @ mnie wczoraj nawiedziła, to miałam strasznego doła...
    Miejmy nadzieję, ze za rok bedziemy juz trzymały w ramionach nasze maluchy
  • madziuchna23 02.11.07, 13:21
    Aniagor wczoraj był taki małpowaty dzień. Mnie tez zalało i nawet
    sił nie miałam żeby płakać bo brzuch tak bolał jak nigdy...
    Tak zapytam bo pisałaś o narodzonych dzieciaczkach, czyli Ty takie
    maleństwo straciłaś?
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • aniagor 02.11.07, 13:38
    nie, miałam na mysli iwonke, ja poroniłam w 7-mym tygodniu
  • madziuchna23 02.11.07, 13:43
    Właśnie przeczytałam posta Iwonki i kurczę nawet nie wiem jak Ją
    pocieszyć )-:
    Może ten dzisiejszy toaścik trochę podniesie Ją na duchu....e tam
    głupstwa plotę...
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • madziuchna23 02.11.07, 13:11
    No nareszcie się odezwałaś. Ja się tutaj martwię, że nic nie
    piszesz. Dzisiaj też zakupiłam witaminki i już łykam. 28 dni cyklu,
    to ładnie, życzę Ci żebyś mnie wyprzedziła i to z dwiema krechami
    ((-: Mi dzisiaj 21wsza pasuje
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • marina0706 02.11.07, 13:28
    Czyli idąc tym tropem Biedroneczko myslisz ze metodą selekcji
    naturalnej słabe plemniczki odpadną? moze więc spróbujemy smile
    Wyglądałoby ze to dzis i jutro są te dni .pozdrówki
  • kaczucha31 02.11.07, 14:12
    Marina, aż zrobiłam test owu, teraz 3 dni po owu - I krecha. Wygląda
    na to, że pik LH jest tylko przez 1 do 2 dni, a potem po owulce
    spada. Pzynajmniej u mnie tak jest.
    Co do osłabienia plemników- to nic nie wiem, ale myśle, że nie jest
    tak źle, wkońcu taki plemnik podobno dojrzewa ok. miesiąca, więc
    przeziębienie może nieco osłabić parametry, ale próbować można. Tak
    jak pisała biedroncia - selekja, najsilniejszy jak ma się dorwać do
    jajeczko to nic mu nie stanie na drodze. Miłych starań i dużo
    zdrowia dla twojego ukochanego!
  • kaczucha31 02.11.07, 14:56
    Jeszcze wracając do tych testów, to podejrzewam, że każdemu trochę
    inaczej to wychodzi. Ja przed wizytą u ginia robiłam 2 testy lh i 2
    dni pod rząd wyszły pozytywnie, następnego dnia już nie robiłam a
    usg wykazało, że pęcherzyk jeszcze nie pęknięty. Pękł dopiero na 3
    dzień po pierwszym pozytywnym teście. Ale przed samą owu już nie
    testowałam, więc nie wiem czy spada. Podejrzewam, że spada. Inaczej
    nie pisaliby w instrukcji, że na owu trzeba czekać conajmniej 24
    godziny, bo gdyby do samej owulki wychodził pozytywnie to równie
    dobrze mogłaby nastąpić 5min. po teście, nie? Tak to sobie tłumaczę.
    Trochę zagmatwałam, sorki wink
  • madziuchna23 02.11.07, 12:55
    Amelyn jak juz zrobisz te paputki to puść jakąś fotkę, też się
    trochę porozczulamy (-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • madziuchna23 02.11.07, 12:50
    Też piszę sie na toaścik, tylko powiedzcie kiedy? dzisiaj, jutro?
    Na razie drugą kawunię piję, uwielbiam kawę i jest to dla mnie
    największe wyrzeczenie w ciąży, z córcią jak byłam w ciąży to nos
    wtykałam do puszki z kawą i wchłaniałam ten cudowny aromat. Byłabym
    niezła do jakiejś reklamy ((-:
    Monika sorki za tego męża ale myślę, że się nie gniewasz, taka fajna
    babka z Ciebie więc chyba wybaczysz, co?

    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • aniagor 02.11.07, 13:19
    dziewczyny, ja mam dzisiaj takiego lenia, ze od rana jedynymi rzeczami ktore zrobiłam było zjedzenie sniadania i wrzucenie ciuszków do pralki...
    Masakra normalnie, trzeba sie za cos wziasc... smile
  • iwonka_81 02.11.07, 13:23
    Ja przez ten swój podły nastrój też mam lenia. Zrobiłam tylko to co
    musiałam a teraz leżę pod kocem i oglądam jakieś głupoty w TV. A co
    tam, czasami przecież można się pobyczyć...
  • aniagor 02.11.07, 13:59
    kobietki, ja do toastu moge sie przyłączyć, ale z herbatką albo jakims soczkiem, od alkoholu cos mnie ostatnio odrzuca
  • kaczucha31 02.11.07, 14:07
    Ojojoj, normalnie nie nadażam za Wami, ale gaduły smile) Wróciłam z
    zakupów i zamiast obiad pichcić to czytam smile I o takich
    smakowitościach piszecie...raaany, a u nas już 4ty dzień bez gazusad(
    i nic ugotować się nie da. Będziemy wsuwać ryżowy makaron.

    Dziewczyny, dla mnie 21 na toast - w sam raz. Będę trochę wcześniej,
    żeby popisać. To jak? Dzisiaj wam pasuje? Zapraszam smile
  • mimika124 02.11.07, 14:09
    mnie 21 pasuje, ale jakby mnie nie było(nie wiem jakie plany ma
    Misiunio) to wypijcie i za mnie! ale postaram się byc !!!!
    --
    ~~monika~~3cs
  • iwonka_81 02.11.07, 14:11
    Jak nie uda mi się wrócić do domku na 21 to będę z Wami myślami.
    Wznieście też toast za mnie! Planuje jechać wieczorem na cmentarz i
    nie wiem ile mi sie zejdzie... A zależy to od tego o której mój mąż
    wyjdzie z pracy.
  • czarna_kota 02.11.07, 14:09
    Ja juz jestem! Pospacerowalysmy sobie, swieczki zapalilysmy,
    pomodlilysmy sie...
    Ja rano sie dobudzic nie moglam, ale jest tak piekna pogoda,
    doslownie wiosna! ze jakas energia we mnie wstapilasmilehihi
    A co do wieczorku to nie moge niczego obiecac bo nie mam pojecia co
    moj maz na wieczor wymysli. Ale jak bede wolna to zajrze oczywiscie
    z jakims trunkiemsmile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • iwonka_81 02.11.07, 15:08
    Jakoś ucichłyście...

    ja wciąż mam lenia, ale dobrze że coraz bliżej do wieczora. Wtedy
    pojadę z mężem na cmentarz, do córci...
  • madziuchna23 02.11.07, 15:12
    Iwonko, zapal ode mnie córci światełko, niech wie, że wirtualna
    ciocia tez o niej myśli....
    przytulam Cię mocno
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 02.11.07, 15:21
    Mocno przytulam, Iwonka. Już rozumiem skąd Twój dzisiejszy smutek.
    Trzymaj się kochana, córcia zerka na was i napewno opiekuje się z
    góry.
  • iwonka_81 02.11.07, 15:26
    Dziękuję Wam bardzo za ciepłe słowa. Nie wiem co mam napisać bo na
    prawdę ciężko mi dziś. Było już tak całkiem, całkiem ale od wczoraj
    znów wszystko wróciło. I jeszcze ta @, która mnie nawiedziła akurat
    w środę...
  • iwonka_81 02.11.07, 15:28
    A i przepraszam, że dziś tak smęcę...

    Może jutro będzie lepiej, chociaż wątpię w to bo jadę do teściowejsmile
  • aniagor 02.11.07, 15:34
    Oj, wizyta u teściowej to rzeczywiście nie najlepszy pomysł na smutki...
    Ja ze swoją długo nie wytrzymuje, zresztą moj mąż tez smile
  • iwonka_81 02.11.07, 15:41
    To chociaż masz męża po swojej stronie, szczęściarasmile

    Mnie to właśnie mąż namawia bym pojechała z nim, ale wciąż myślę...
  • biedronka1969 02.11.07, 15:44
    iwonia a ktory Ty cykl sie starasz?
    Wiesz,ciezko jest kogos pocieszac,bo jak w serduszku smutek i zal,to
    czlowiek nie potrafi tak od razu sie cieszyc i smiac.Wiem.Ale zawsze
    wtedy mysle,ze czasu nie da sie cofnac i trzeba isc do
    przodu.Dlatego postaraj sie spojrzec w przyszlosc.Moze zobaczysz tam
    siebie,usmiechnieta,trzymajaca mala kruszynke,Twoje dzieciatko?
    Ponoc takie mysli zblizaja nas do upragnionego szczescia,bo myslenie
    powraca w materialnej formie.Kiedys w to nie wierzylam,ale po paru
    sytuacjach w moim zyciu,ktore mozna nazwac "cudem" zaczelam
    wierzyc...No tak.Wiara.To chyba jedyne,co pozostaje jak sie nie ma
    namacalnie tego,czego sie pragnie.
    Wiec wypijmy dzis dziewczynki o 21-ej za ta wiare i nasze
    starania! "Oblejmy" nowy watek,coby byl szczesliwy i za nasze
    kochane Fasoleczki,ktore maja sie niebawem pojawic wink
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • czarna_kota 02.11.07, 15:55
    Lacze sie z Wami w smutku i mocno przytulamsad Z calego serca zycze
    Wam zebyscie sie jak najszybciej doczekaly upragnionych
    dzieciaczkow!!! Wierze, ze stanie sie to szybciutko!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • aniagor 02.11.07, 15:31
    Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak sie czujesz w takie dni...
    Ja mojemu Aniołkowi tez zapaliłam lampkę, ale tak zeby maz nie widział. On tak strasznie sie martwi, ze ja cały czas to przezywam, ze wolałam zeby nie widział...
  • iwonka_81 02.11.07, 15:37
    Tak na prawdę to pierwsze święto gdzie jest tak ciężko. Kolejne
    będzie w grudniu, wtedy będą jej urodzinki... Nigdy nie sądziłam, że
    może mnie coś takiego spotakać i że tak na prawdę nigdy ten ból
    chyba nie minie.

    Dobrze, że chociaż rosołek wyszedł samcznysmile
  • aniagor 02.11.07, 15:43
    Ból napewno nie minie, ale jak będzie dzieciaczek, to będzie troszkę łatwiej. Zyczę zeby jak najszybciej sie pojawił
  • biedronka1969 02.11.07, 15:53
    kaczusiu ten wateczek jest zaczarowany!!!! Mowie Ci.Zobacz,co tu sie
    dzieje.Po prostu post za postem.Widzisz,pomysl byl trafiony niczym
    strzala Amora wink Potrzebne bylo cos takiego,ja to czulam.Dziewczyny
    nabieraja wiary a od pozytywnej energii to az tu kipi! Nie moze byc
    zle,bo jak sie to wszystko skumuluje,to CI Wielcy na Gorze musza nam
    pomoc i nas wysluchac,prawda?
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • biedronka1969 02.11.07, 16:04
    iwonka z tego,co piszesz to niedawno stalo sie cos zlego? Oj,to
    rzeczywiscie musisz to bardzo mocno odczuwac.Wspolczuje Ci z calego
    serca i choc ja tez niedawno,bo w czerwcu poronilam,to jednak nie to
    samo... sad
    A co do ubranek to ja poprosze sliczna czapusie,taka maciupka i
    buciki tez...oj juz widze jakie to slodkie bedzie smile
    Hmmm...Rozmarzylam sie a tu pora do domu!
    WEEKEND dziewczynki.Doczekalam sie nareszcie,hura!!! No to do 21!
    Tak? Tylko nie piszcie tak duzo,bo potem czytam godzinami i
    zapominam,co mialam napisac,kurcze ... no oczywiscie
    zartuje.Piszcie,piszcie wink wink wink do uslyszenia,zobaczenia
    przy "kielichu" ha,ha,ha
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • iwonka_81 02.11.07, 16:27
    Dziękuję Wam, że jesteście ze mną. Jesteście wspaniałe. Właśnie
    dzwoniła do mnie koleżanka z pracy (a dodam, że nie pracowałam juz
    półtora roku) i lepiej mi sie zrobiło jak trochę z nią
    poplotkowałam...

    Biedroneczko staram się od maja, więc już troszkę. Wtedy udało się w
    drugim cyklu a teraz jakoś nam nie idzie.
  • czarna_kota 02.11.07, 16:40
    Mysle ze *biedronka* ma racje! Ten watek jest zaczarowany! Az iskrzy
    od pozytywnej magii!!
    Czarownice sie kiedys spotykaly i odczynialy rozne cuda. A teraz
    nasza kolejsmile Zebralysmy sie tu z pozytywna energia i nie ma na nas
    sily!!! Uda nam sie!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 17:07
    Rzeczywiście, kochane, coś dobrego się tu dzieje smile) Wracam do domu
    i myślę co u Was i wogóle przy tych rozmowach wszystko wydaje się
    łatwiejsze do przeżycia smile Masz rację, biedroncia, musi to dobrze
    zadziałać!
  • madziuchna23 02.11.07, 19:54
    Ja już mówię moje dziewczyny to, moje dziewczyny tamto (-: mimo, że
    właściwie się nie znamy to przestało być jakoś tak anonimowo, no i
    połączyło nas wielkie pragnienie posiadania dzieci dlatego tak
    dobrze się rozumiemy(-:
    Super jesteście ((-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • kaczucha31 02.11.07, 20:22
    No, ja już na posterunku smile Śliwowica w lodówce, słucham sobie
    muzyczki i czekam na Was smile
  • mimika124 02.11.07, 20:39
    witam ,własnie wróciłam i juz piszę : otóż badanie USG nie wykazało
    nic złego i przyczyny tych plamien i krwawień w tym cyklu! ból
    jajników mógł być spowodowany cystami , które oiwstały po owulacji -
    bo nie ma pewności czy pęcherzyki (mimo pozytywnego testu owu)
    pękły. ale doktorek mówi, ze skoro taki cykl zakręcony był pierwszy
    raz - i jeśli sie nie powtórzy to nie ma powodu do obaw, ale jeśli
    znów będa zawirowania to mam się zgłoscić pod koniec cyklu - przed
    samą @ ina USG i podejmie decyzje czy nie zrobimy jakiegoś badania
    które nazwał histeroskopią. ale co to jest to nie wiem do końca bo
    jak mi tylko wspomniał o zajrzeniu do jamy macicy - to ja w ryk i
    nic juz więcej nie zrozumiałam! czy to coś złego i starzsnego? a
    pęcherzyk był na USG - dziś 9dc i był duży 14 na 11 - to w sam raz
    czy jak? mam od jutra robić testy owu i ok.14 dnia się u niego
    pojawić i zobaczymy co z tym pęcherzykiem, czy nie powstaje luf -
    czyli niepęknięty. Matko, juz się boję, że znowu będzie źle!!!
    buuuuuuuuu.cały czas mam brać Verospiron i metformax a po ocenie
    jajeczkowania - zobaczymy co dalej. ale się wygadałam.
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 20:47
    ach, nie dopisałam że podejrzewa po wywiadzie ze mna , że winą za te
    zawirowania można obarczyc polip, który mogę mieć.ale to by
    potwierdziło właśnie to badanie.czy polip to przeszkoda
    w "zaciążeniu"?
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 20:48
    Witam dziewczyny smile fajnie że jesteście, czekamy na biedroncie,
    moze zjawi się, jak zapowiadała, no i może jeszcze ktoś?

    Mimika, taki pęcherzyk na 9dc to bardzo ładnie smile nie martw się,
    pójdziesz na następną wizytę, zobaczysz czy pękł czy nie i sprawa
    się rozjaśni co do tego, co dalej. Powiedz, a jakie endometrium,
    mówił coś?
  • mimika124 02.11.07, 20:52
    wiesz co, z tego wszystkiego to juz nie wiem nic o endometrium. a
    powiedz, czy to badanie to nic złego? tzn. czy nic nie uszkadza i
    nie komplikuje przy starankach?
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 20:39
    Ja juz tez jestemsmile)

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • madziuchna23 02.11.07, 20:41
    Melduję się ((-:
    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • czarna_kota 02.11.07, 20:42
    *mimiczko* to przynajmniej wiesz juz na czym stoisz! I nie martw sie
    na zapas!! Wszystko bedzie dobrze, zobaczysz!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 20:45
    dzięki Czarnasmile) mam nadzieję, że to wszystko nie złozy się u mnie
    na przedłużające się starania!ale będę dzielna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    dopiero 3 cykl więc wszystko przede mną!
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 20:47
    *mimiko* pewnie ze bedziesz dzielna! Bo my silne i wytrwale
    jestesmysmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • gambo 02.11.07, 20:53
    Witam Was dziewczynysmile Ale się naczytałam. Witam nowe koleżanki. Za
    jakiś 13 min. wznosimy toast tak? Za poznanie sie i za nasze
    przyszłe dzieciaczkismile Kochane ja właśnie zaczynam ogladac film z
    mężulkiem więc napewno wypije za nas Wszystkie, lecz niestety nie
    bede mogła z Wami tu pisać. Jutro niestety tez nie, ponieważ
    przyjeżdzaja teście i zostaja na noc. Dzisiaj piekłam faworki,
    szkoda ,że nie mogę Was poczęstować ... Moja temp.jak narazie
    utrzymujesie na poziomie 37,00 byle tak dalejsmile Pozdrawiam Was i
    miłego wieczorku i weekendu
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • czarna_kota 02.11.07, 20:55
    *gambo* to milego wieczorku i na pewno wypijemy Twoje zdrowkosmile)
    No i milego dnia z tesciamismile)
    a faworki.... mniaaaaamsmile)

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 20:43
    cześc, z Wami i wizyta u doktorka wydaje się pestką. dzieki!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 20:38
    Zapytam tak z głupia frant - czy któraś z was zna może język czeski?
  • mimika124 02.11.07, 20:41
    cześć, ja sie tez melduję! mam whisky, którą pije tylko przy
    szczególnych okazjach - a toast z Wami - jest taką okazją. mój
    Misiunio - patrzy na mnie jak na głupią i boki zrywa na mój widok ze
    szklaneczką, a jak mu powiedziałam że łyknę dopiero o 21- to chyba
    Go utwierdziłam w przekonaniu, że ze mna nie do końca w porządku!
    ale się zmartwiłam po tej wizycie, którą Wam opisałam!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 20:53
    Nic się nie bój, będziemy śledzić owulację testami a potem na usg
    zobaczymy czy pękł smile Na razie cykl ci idzie ładnie więc bez
    paniki, kochana smile dzielna babka jesteś przecież
  • biedronka1969 02.11.07, 20:54
    No hej,to i ja jestem smile
    Moj M jak jechal z pracy to mial kupic po drodze cos na toasty,ale sliwowicy nie
    dostal sad Bedzie za tydzien!A narazie nalalam juz sobie wodeczki z cola i
    czekam.No to za co pierwszy toascik? Moze za nas,nasza wirtualna przyjazn i ten
    szczesliwy wateczek,co?
    mimiczko nie powinnas sie martwic,bo nic zlego to badanie nie wykazalo.A na co
    te leki,ktore bierzesz?
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • czarna_kota 02.11.07, 20:58
    *biedroneczko* tak! dokladnie taki pierwszy toast!!
    ZA NAS, NASZA WIRTUALNA PRZYJAZN, NASZ SZCZESLIWY WATECZEK OBFITY W
    FASOLKI!!!
    ******ZDROWKO WASZE KOCHANE*****


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 20:59
    zdrówko Kochane! no to łykniem!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 20:58
    biedronka, miałaś to badanie? bo juz o nim w necie poczytałam.ale
    nikt jak kumpela z forum nie odpowie szczerze. a leki biorę dla
    ułatwienia jak to dr opisał - kiedys cierpiałam na hirsutyzm i było
    podejrzenie jajników policystycznych.
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 20:51
    To ja wlasnie sobie delikatnego drineczka przynioslamsmile
    Jetem gotowa do toastowsmile))
    Ale wiecie co, nie wiem juz jaka pozycje mam przyjac do tych
    pogaduch z Wami! Tak mnie okropnie kregoslup boli, ze siedziec nie
    mogesad( Lezec tezsad( Moze po drinku mi przejdziesmile)

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • biedronka1969 02.11.07, 20:57
    Nie martw sie Anulka jak bys zobaczyla moje pozy przy kompie,to bys padla ze
    smiechu.Ja juz sobie nawet poduszki pod tylek podkladam.A jeszcze w pracy
    codziennie sie wysiedze przy to sobie wyobraz jaka jestem polamana.
    To rowno o 21 siup pierwszy toascik.Odliczamy!
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • kaczucha31 02.11.07, 20:59
    hehehe... patent z poduszką muszę wykorzystać smile) Ja na razie nogi
    na ścianę, co mój mąż tępi strasznie wink I ma rację, tak już ją
    wyszmelcowałam, że wstyd.
  • czarna_kota 02.11.07, 21:00
    hahahahahaa *kaczusia* dobre z ta scianasmile)))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:02
    wink)))

    No, ja już łyknęłam za nas, kochane smile Dobre i mocne uhhhh smile
    Biedroncia, posłałabym światłowodem, gdyby się dało
  • mimika124 02.11.07, 21:01
    wiecie co , czuję jakbym normalnie z Wami rzeczywiście piła! oj
    babeczki, dawno mi tak dobrze się z kims nie piło! mój Misiunio
    kwiknął. ale to pewnie z zazdrości i juz się pisze na następny toast
    z nami i z resztą Panów!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 21:03
    To i Miśków naszych zdrówko!!! smile)) Kochane stworzenia, przecież smile
  • kaczucha31 02.11.07, 20:57
    To ja też już mam trunek smile Toast będzie za powodzenie wszystkich
    naszych wątkowych staraczek. Za II kreseczki, babeczki! wink i
    zdrówko dla tych, które już zaszły.
    Gambo, aleś smaku narobiła tymi faworkami jeeejjku smile)) UWIELBIAM.
  • gambo 02.11.07, 21:02
    Kochane własnie piję nasze zdrowie i życzę nam jak najszybciej
    pięknch silnych fasoleczeksmile A jesli chodzi o faworki mogę Wam
    podesłać przepissmile Kończę bo seans filmowy już trwasmile
    --
    -Kaśka- 4 cykl starań
  • kaczucha31 02.11.07, 21:04
    Przepis to mam świetny, gorzej żeby się wziąć za robotę, bo to
    katorżnicza praca przy faworkach. Raz w roku na ostatki robię.
    Miłego wieczoru gambo! Toast się liczy, a jakże smile
  • biedronka1969 02.11.07, 21:13
    No to wypilam i wiecie co,takiego lyka zalapalam,ze az mi galy wyszly na
    wierzch.Ale chcialam takiego szczerego wypic,zeby nam sie ta przyjazn zawiazala!
    Chyba byl za szczery wink
    No dobra a teraz za FASOLECZKI!!!!! Zebysmy wszystkie szybciutko zaciazyly,tak?
    Moj M tez pije,ale sie wkurza,ze do sciany,bo ja nos w komputer wsadzilam.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • czarna_kota 02.11.07, 21:05
    Ja tez juz lyknelam za nas i az mi sie goraco zrobilosmile))
    Ale z Wami jest super!!! W zyciu bym nie pomyslala ze mozna tak sie
    dobrac na forum i moze byc tak milosmile))
    Jestescie super!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • czarna_kota 02.11.07, 21:07
    No to zdrowie naszych Panowsmile
    Moj dzis akurat musial zostac dluzej w pracy ale w tych
    okolicznosciach to mi na reke hihihi Dobrze, ze wpadl na chwilke i
    cos na toasty mi przywiozl smile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:09
    Czrna, a co Ty popijasz? smile Bo Mimika whiskacza, Biedroncia
    wódeczkę z colą, ja śliwowicę, a Ty? smile

    Aha, zawsze chciałam Ci powiedzieć, że mi się wyjątkowo podoba Twój
    nick smile) Bo ja też Kota jestem big_grin Tyle , że różowa. Mąż tak na
    mnie mówi smile
  • czarna_kota 02.11.07, 21:14
    *kaczusia** a ja popijam wodeczke z 7-up bo mi soku nie dowieziono
    hihihi ale jak sie nie ma co sie lubi...smile

    A moj nick to tak przypadkowo, nie wiedzialam co wymyslec a taka
    wasnie czarna kota kolo mnie sie platala i tak zostalosmile) Ciesze sie
    ze Ci sie podobasmile)) U mnie sie wszyscy smieja ze do kotki mowie
    kota! A mi sie ta forma bardzo podobasmile))
    A Ty tez KOta?? a nie Kaczusia?? smile))
    Twoje zdrowko!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:07
    hihihi, prawda? Fajnie razem smile)) idę po dolewkę smile A co tam! Już
    niedługo, kochane, będziemy mogły sobie tylko popatrzeć i ślinkę
    przełknąć wink
  • aniagor 02.11.07, 21:10
    ja troche spozniona, bo maz kompa zajął
    To 100 lat kobietki, życzę wszystkim wiadomo czego, jak najszybciej!!!!!!!!!!
  • amelyn 02.11.07, 21:08
    Witam dziewczynki.To i ja się melduję. Jeszcze nie mam drineczka,
    ale już mężuś leci do sklepu. Więc zaczekacie z 15 minutek na
    toaścik? Mąż mnie pyta dlaczego się nie umówiłyśmy na jakimś czacie
    by pisać na bieżąco a nie w formie postów? Może to niezły pomysł- co
    o tym sądzicie?
  • mimika124 02.11.07, 21:10
    a mój Nie-mąz mówi ze zanim zaciążymy to spotkać się powinnysmy "w
    realu" i łyknąć - to dopiero pomysł, co? ja jestem
    za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 21:10
    *amelyn* Witaj!!!
    Pewnie ze zaczekamy na Ciebie!!
    Twoje zdrowkosmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • marina0706 02.11.07, 21:11
    Witajcie. Sorrki za spoznienie. A ja wznoszę toast czerwonym
    winkiem, bułgarskim smile
    No to chlup !!!
  • kaczucha31 02.11.07, 21:14
    Aniagor, marina smile) Zdróweczko i za kreseczki smile a co popija
    Aniagor?
  • mimika124 02.11.07, 21:16
    a mój M własnie mi pstryka zdjęcia z tą szklaneczka i butelka i
    mówi, że potem bedzie pokazywał potomkom - jakie mamusia miała
    pomysły!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 21:18
    ja popijam herbatke tylko, bo mi alkohol cos ostatnio nie wchodzi smile
    Ale to tez sie chyba liczy wink
    Buziaki
  • czarna_kota 02.11.07, 21:20
    *aniagor* pewnie ze sie liczy!! Szczere intencje sa najwazniejsze!!
    Twoje zdrowko tezsmile)

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:12
    Poczekamy na Ciebie pewnie, toast można powtórzyć smile) Dla
    utrwalenia. A z tym czatem to świetny pomysł, następnym razem pewnie
    się przerzucimy smile

    Madziuszka, a Ty gdzie??
  • marina0706 02.11.07, 21:15
    Kaczuszko czy Ty sie o znajomosc czeskiego nie pytalas? moze bym Ci
    mogla pomoc???
  • kaczucha31 02.11.07, 21:17
    O!! smile Znasz? Ja sobie z czeskim jakoś trochę radzę, ale rozumiem
    tak w 70 procentach, a słucham teraz czeskiej muzyki no i nie
    wszystko dokładnie kumam z tekstu, ale to takie mało ważne, może
    poczekać wink
  • marina0706 02.11.07, 21:20
    czeski wydaje sie byc dobrze zrozumiany dla Polaków ale to pułapka :-
    ) słowacki jest duzo blizszy do polskiego. Dla mnie zajebisty jest
    czeski film Samotni, uwielbiam oglądać go w orginale. Widzialas??
    albo któras z Was widziała? jak nie to zobaczcie bo warto .
    a piosenki zeby zrozumiec to czesto tzra widziec tekst chyba ze to
    cos bardzo prostego.
  • kaczucha31 02.11.07, 21:24
    No pewnie, że widziałam smile)) I wogóle filmy Zelenki lubię!! i nie
    tylko jego. A piosenki Nohavicy znasz?? smile Teraz Raduzę mam na
    uszach smile
    Racja, że wcale nie łątwo, ale jak mam tekst to i słownik to
    niektóre rozumiem w całości.
  • marina0706 02.11.07, 21:13
    Amelyn, tez myślałam zeby zaproponowac Wam czat, bo posty troche
    takie niebardzo sa jesli sie chce pogadac w jednym czasie co nie? co
    Wy na to kobietki???
  • kaczucha31 02.11.07, 21:19
    Z czatem to dobry pomysł, tyle że wcześniej powinnam o tym pomyśleć,
    kurczę. Żeby każda z nas miała ten sam program do czatu. Następnym
    razem, jeśli dziewczyny będą chciały pogadulić to na pewno czat.
  • amelyn 02.11.07, 21:21
    To jak z tym czatem? Mogę poszukać gdzie mogłybyśmy pogadać i dam
    Wam znać, ok? Jesteście chętne?
  • czarna_kota 02.11.07, 21:18
    Po pierwsze: to nie nadazam hehehe Dziewczyny wyszukajcie jakis chat
    na nastepny raz!!!
    Po drugie: drink mi sie skonczyl, ide po drugismile))
    Po trzecie: tak mi goraco ze patrzylam czy sie ogrzewanie nie
    zacielo hahahaha


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 21:21
    ja tez nie mogę zdążyć ale wiecie co, musicie mi napisać instrukcę
    obsługi czatu - bo nigdy nie czatowałam a gdybyście tam poszły beze
    mnie to bym oszalała i ryczała!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 21:22
    Madziuchna , biedroncia? My tu się rozgrzewamy, że hej, Czarna już
    centralne zakręca, dolewki były ... A wy gdzie?? smile

    No i czekamy na koleżanki, które czekają na alkohole smile
  • aniagor 02.11.07, 21:25
    ja zmykam do męzusia dziewczyny, popieram czat i spotkanie w realu smile
    Gdyby ktoras wybierała sie do Wrocka, to niech da znać smile
    Miłego wieczorku, tylko sie nie spijcie wink
  • czarna_kota 02.11.07, 21:27
    *aniagor* to Ty z Wroclawia?? To ja tam bardzo czesto bywam!
    Niedaleko mieszkam i Wroclaw uwielbiam!! Musimy sie kiedys spotkac!!
    Milego wieczorku dla Ciebie rowniez!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • aniagor 02.11.07, 21:31
    to ja bardzo chętnie, daj znać jak będziesz sie wybierała smile
  • mimika124 02.11.07, 21:27
    a ja nawet swoja kawalerkę proponuje na
    spotkanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 21:30
    tak, tak, zostaniemy same! ratunku!!!!!!!!! nie idźcie
    nigdzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja juz po kolejnej szklaneczce to nawet
    do łóżka nie trafię a co dopiero do jakiegoś pokoju! Biedronka, nie
    pozwól im pójść!
    --
    ~~monika~~3cs
  • czarna_kota 02.11.07, 21:32
    hahaha *mimika* do lozka to niestety Cie nie zaprowadzimysmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • marina0706 02.11.07, 21:22
    hej laski!!! jest na gazecie czat E-dziecko i pokoj jest obecnie
    pusty. Wchodzimy ?????
  • mimika124 02.11.07, 21:24
    ja nie umiem chyba! to może dzoiś zostańmy tutaj a następnym razem
    juz się naucze , co?
    --
    ~~monika~~3cs
  • biedronka1969 02.11.07, 21:27
    jestem,ale tez nie moge nadazyc he,he,he
    mimiczka to bedziemy ryczec razem,bo ja tez na czacie sie nie znam sad Nie
    idzicie nigdzie,bo my z mimika tu same zostaniemy sad Jaki
    pokoj,cholera,pomocy!!!!!!!! Ja juz pije drugiego drinka...
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • kaczucha31 02.11.07, 21:29
    Ok ok smile)) Kochane, marina, zostańmy dziś tu, a ty nam napisz jak
    tam wejść i następnym razem spotkamy się tam (i pomożemy jedna
    drugiej tam wleźć) żeby nikt nie został na forum. A dziś przemęczmy
    się w tych postach smile Zgoda??

    Ale wątek urośnie huuu
  • czarna_kota 02.11.07, 21:30
    *biedroneczko* nigdzie nie idziemy bez Was!! Nigdy!
    A ja tez pije drugiego drineczka i pomalu pozbywam sie garderoby
    hihihi To znaczy zdjelam sweterek bo mi goraco!! Normalnie mam
    wypieki hahaha
    No to zdrowko!!


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:27
    Właśnie marina, powiedz dokładnie jak wejść na ten czat, to
    spróbujemy się wszystkie przerzucić. Mimika, nie martw się nie
    zostawimy cię kochana smile
  • biedronka1969 02.11.07, 21:29
    Nie!!!!Dziewczyny to ja wole w realu.No dobra to ja w centrum mieszkam,wiec
    dawac do mnie.Zapraszam jeszcze w tym roku.
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • mimika124 02.11.07, 21:32
    mój Misiunio ryczy ze smiechu bo ja pisząc głosno myśle i padł po
    prostu gdy krzyknęłam "nie" gdy o czacie przeczytałam! dziś
    zostajemy - popieram Kaczusię! ale ja musze być cienias wirtualny
    skoro trafić do jakiegoś pokoju nie umiem ! ale mi wsytd!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 21:32
    smile)) Poważnie z tym spotkaniem w realu?? Chciałybyście? smile
    Tylko jak to zorganizować, żeby każdej z nas pasowało...
    Byłoby super!
  • czarna_kota 02.11.07, 21:35
    No spotkanie w realu byloby boskie!!
    A na razie moze zrobmy swoje wizytowki czy ... nie wiem co...
    wymyslmy cos zebysmy sie mogly jeszcze lepiej poznac... moze jakies
    fotki??? nie wiem.... co Wy na to???

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 21:36
    wlazłam tam ale mi wyskoczyło ze jakis program potrzebuje a gdy
    kliknęłam wejdź to wyskoczyło, że strona wygasła czy coś tam ech,
    chyba nie potrafię!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 21:38
    ja chcę w realu!!!!!!!!!!!!!! bardzo!!!!!!!!! byłoby supre!!!!!!!!!!
    tylko właśnie gdzie? za Wami pojadę i na koniec świata !!!!!!!!!!!!
    ja mieszkam pod Poznaniem!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 21:42
    ja moge zdjecia wrzucic, tzn poprosze mojego misia, bo ja jestem antytalent komputerowy smile
  • czarna_kota 02.11.07, 21:44
    *mimika* mi sie udalo dopiero za trzecim razem tam wejsc!! Sprobuj!
    Ale gdzie wrzucimy te fotki????

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • aniagor 02.11.07, 21:33
    ja sie niestety na czata nie pisze, bo programiku nie mam
    A nastepnym razem juz otworze sobie jakies winko z wami smile
  • mimika124 02.11.07, 21:35
    aniagor- mój Misiunio właśnie mnie oświecił, że my narazie nie mamy
    tez programu!
    --
    ~~monika~~3cs
  • amelyn 02.11.07, 21:34
    Marina, wytłumacz dokładnie jak trafić dokładnie na ten czat.
    Dziewczyny przenieśmy się tam, zobaczycie jak fajnie się
    rozmawia.Prawie jak w realu.
  • marina0706 02.11.07, 21:32
    hej laski tylko bez paniki
    to jest banalnie proste smile
    spojrzcie na samą górę tego okienka teraz , macie tam napisane
    kolejno na szarym pasku: Gazeta.pl Poczta Blogi Czat
    Kliknijcie na czat
    Potem sie otowrzy okno z pokojami i w trzeciej kolumnie na pierwszej
    pozycji jest E dziecko. Klikacie na niego i logujecie sie pod tą
    samą nazwą co tu jestescie a potem to juz wogole banał jest.
    włazimy ??? ja juz tam czekam na Was smile
  • kaczucha31 02.11.07, 21:37
    No, ja tam jestem, była chwilkę biedronka i zniknęła, ale mariny nie
    widzę smile
  • kaczucha31 02.11.07, 21:38
    smam jestem w pokoju sad marina, gdzie jesteś ? smile biedronka,
    wracaj! smile

  • amelyn 02.11.07, 21:38
    Marina, podaj mi link, bo mi się nie wyświetla ikonka z czatem-nie
    wiem co jest grane
  • czarna_kota 02.11.07, 21:40
    A mi sie pokazal komunikat ze polaczenie z czatem zakonczylo sie
    porazko buhahahahasmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 21:40
    a mi się nie otwiera strona, czy to znaczy że nie mam programyu by
    tam wejść. prawie sie poryczałam!
    --
    ~~monika~~3cs
  • amelyn 02.11.07, 21:42
    mimika nie potrzebujesz żadnego programu, nie rycz kobietko
  • mimika124 02.11.07, 21:43
    wyskakuje mi komunikat, ze strona nie została odnaleziona!więc
    zostaje na forum, szkoda.
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 02.11.07, 21:43
    moze jednak dajmy sobie dzis spokoj z czatem, bo jakos nikomu nie wychodzi...
  • marina0706 02.11.07, 21:44
    kobietki nie denerwujcie sie smile
    Jak ze jestem na kompie domowy a nie na laptopie to musze se
    doinstalowac Jave, no i niestety net u nas jest przywalony wiec...
    sciaga mi sie powoli strasznie. ale siedze tu na forum narazie. smile
  • kaczucha31 02.11.07, 21:43
    mimika, spokojnie, kochana, spróbuj raz jeszcze. kliknij na czat,
    potem na e-Dziecko, a potem pokaże ci się okienko gdzie gadamy i w
    dole jest puste długie okienko, w którym się pisze wiadomości a
    następnie wysyła enterem smile Spróbuj i pisz, jak się udało
  • mimika124 02.11.07, 21:45
    więc klikam na czat, potem na e-dziecko , potem na czerwony napis
    wejdx i wyskakuje wciąż komunikat STRONA O PODANYM ADRESIE NIE
    ZOSTAŁA ODNALEZIONA!
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 21:47
    Mimika, nie klikaj na to "wejdz" tylko poczekaj aż ci się okienko
    otworzy... ok? poczekaj, może się otworzy samo
  • kaczucha31 02.11.07, 21:49
    Hej, gdzie jesteście dziewczyny? Ja, Carna i biedronka trafiłyśmy na
    czat. Pomogę z chęcią, jeśli ktoś ma problem.
    Madziuchna, gdzie ty?
  • amelyn 02.11.07, 21:47
    Dziewczyny faktycznie jest problem z zalogowaniem się na czat.
  • aniagor 02.11.07, 21:49
    ja teraz juz naprtawde zmykam, bo moj mis sie niecierpliwismile
    Do jutra kobietki
  • kaczucha31 02.11.07, 21:52
    I jak? jak się nie daje to krzycz kochanasmile wrócimy na forum smile
  • marina0706 02.11.07, 21:59
    dziewczyny wchodzcie na czat w przegladarce Internet Explorer
    Jesli ktos ma otwarte okno w Operze lub inne to może byc problem.
  • mimika124 02.11.07, 22:01
    nie mogę wejśc. nie mamy Javy - tak mi kolega przez tel.powiedział
    albo jakis inny problem. więc bede tu samotna na
    forum ...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.--
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 02.11.07, 22:01
    nie mogę wejśc. nie mamy Javy - tak mi kolega przez tel.powiedział
    albo jakis inny problem. więc bede tu samotna na
    forum ...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.--
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 22:04
    nie sama, no coś Ty! smile jestem ja smile No i kota... a reszta
    popłynęła z nurtem gadki. Wrócą niebawem, a jutro spróbujemy coś dla
    ciebie wymyślić, żebyś w przyszłości mogła wejść, ok? smile
  • czarna_kota 02.11.07, 22:02
    Kochane Moje!!
    Jeszcze raz wznosze toascik za nas i mykam na dzis bo moj mezulo juz
    w drodze do domku i musze troche sie nim zajac bo steskniony hihihismile
    Milej nocki i do jutra!!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 02.11.07, 22:05

    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 02.11.07, 22:07
    na samym dole masz ramkę tam piszesz i klikasz enter smile
  • 74agajg 02.11.07, 21:52
    Witam ale nastukałyściesmile)))
    Jka to nadrobićsmile))
    A ja dziś chyab bez alkoholowa sad(((
    Chyba że mężusi zbałamucę smile)))
    --
    Agnieszka - mama Nikoli 13l, Korneli 8l.
    <3 c.s> ( Mam nadzieje że ostatni)
    Zaciskam kciukasy, teraz już musi być dobrze Dondolina to dla
    Ciebie smile)))
  • czarna_kota 02.11.07, 21:51
    Jestem z Wami caly czas tylko cos juz malo widze hahaha

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 21:55
    Mimika? Ja jestem na forum smile dziewczyny też ... chyba i tu i tam.
  • czarna_kota 02.11.07, 21:59
    ja tez jestem jeszcze i tu i tamsmile
    ale zaraz ide lulu hihihi

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • kaczucha31 02.11.07, 22:02
    Ja dopijam swoją śliwowiczkę, misiek nie za bardzo zadowolony, ze
    chłepczę tyle wink ale jakos nic nie mówi... już więcej nie leję bo
    jeszcze duphastony muszę wziąć
    Mimika jesteś jeszcze tutaj? smile Ja cały czas na forum siedzę smile
  • madziuchna23 02.11.07, 22:38
    łał, ale żeście dziewczyny zabalowały (-: Ja niestety nie mogłam
    dołączyć bo mój mąż miał wielką ochotę film pooglądać, a że nie mamy
    tv to się zgodziałam na kompa. I widzę, że wiele radości mnie
    ominęło. Ale, żeby nie było że całkiem się wywinęłam to muszę
    przyznać, że całego gingerka obaliłam z myślami o Was ((-: Aha,
    jesteście jeszcze na czacie?

    --
    Magda
    ***Mama dwóch Aniołków i Małgosi (23.07.2004)***
    << 3 cs >>
  • czarna_kota 03.11.07, 08:33
    Dziendobereksmile)) Przyszlam zobaczyc jak dlugo jeszcze
    imprezowalysciesmile Odsypiacie jeszcze?? Glowki nie bola??
    Jeszcze raz wielkie dzieki za super wieczorek!! Jestescie wspaniale!
    Milego dnia!!


    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • czarna_kota 03.11.07, 08:36
    A pomysl z czatem byl fajny tylko problem polega na tym, ze nie wiem
    o czym gadalysciesad((
    Ale mysle, ze mi pozniej strescicie hihiismile)))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • aniagor 03.11.07, 09:37
    hihi te ktore czatowały jeszcze spia smile
    chyba długo siedziałyscie smile
  • czarna_kota 03.11.07, 09:42
    no spia Kolezanki jak zabite hehehe Niezle wczoraj zabalowalysmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • ka21sia 03.11.07, 09:51
    witaj czarna_kota

    Chciałam sie zapytać czy warto brać pod uwage wynik wczorajszego
    testu a dokładniej wczoraj była jedna krecha a dzisiaj widać już do
    drugą cudowną kreseczko. Jest ona bardzo słaba, słabiuśka taka
    prawie nie widoczna??!! Co o tym sądzisz? Dzisiaj jest moj 27dc
    dzisiaj tez powinnam dostac @ ale jak narazie nic sie nia nie
    zapowiada chyba ze sie myle. POZDRAWIAM
  • aniagor 03.11.07, 10:03
    ja moge powiedziec ze swojego doswiadczenia, ze jak robiłam test i wychodził negatywny, to nastepnego dnia nic sie na nim nie zmieniało, takze moze jakas nadzieja jest. jednak z drugiej strony pisza tam zeby nie brac pod uwage wyniku ktory pokazuje sie po ilus minutach. Najlepiej powtorz test. trzymam kciuki!!!
  • czarna_kota 03.11.07, 10:45
    *ka21sia* Koniecznie zrob jeszcze jeden test! Bo w takim przypadku
    wszystko jest mozliwe. Jest napisane, ze po kilku minutach test
    wyrzucic bo wynik po dluzszym czasie nie jest wiarygodny. Ja bym na
    Twoim miejscu pobiegla do aptekismile))
    Trzymam kciuki zeby na kolejnym tescie pokazaly sie dwie kreseczki!!

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • aniagor 03.11.07, 10:47
    dziewczyny, jeszcze spicie????
  • aniagor 03.11.07, 10:49
    chyba zostałysmy tylko my smile
  • iwonka_81 03.11.07, 10:49
    Cześć dziewczynkismile Mam nadzieję, że wypiłyście wczoraj moje
    zdrowie. Ja dość późno wróciłam do domku i już nie miałam siły do
    Was zajrzeć. Ale dziś nie pojechałam do teściowej i jestem...
  • aniagor 03.11.07, 10:54
    no własnie dziewczyny zabalowały i dzisiaj nikogo nie ma. chyba główki bolą smile
  • iwonka_81 03.11.07, 10:55
    Oj to działo się...
  • czarna_kota 03.11.07, 11:03
    Ja nie siedzialam z nimi do konca, ale dzialo sie, oj dzialosmile hehehe
    Wypilysmy zdrowko nas wszystkich i to nie jeden razsmile))

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 03.11.07, 11:13
    dzień dobry wszystkim!!!!!!!! wstałam dopiero! ale zabalowałyśmy, a
    raczej zaczatowałyśmy. było super choć na początku ryczałam, ze
    wejść na czat nie umiem! wypiłyśmy rzeczywiście zdrówko nas
    wszystkich! a mój Misiunio dzis kona ze smiechu i wspomina jak to
    gadałam do monitora i klawiatury, ale pewnie to z zazdrości ze nie
    imprezował z nami!
    --
    ~~monika~~3cs
  • aniagor 03.11.07, 11:14
    skad ty jestes, ze czesto bywasz we wrocku?
  • mimika124 03.11.07, 11:15
    myślę, ze ten test na którym ukazała się druga kreska to nie jest do
    końca wiarygodny. mnie w 1 cyklu starań tez tak wychodziło i
    łudziłam się ale doktorek sprowadził mnie naz ziemię. powtórz test i
    sptawa jasna!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 03.11.07, 11:18
    tak Kaczusia jest wielka, że zgodziła sie przewodzić takiemu stadku
    jak my! Biedroncia, ja szłam spać o 2 w nocywink) i też Wam powiem
    szczerze, że dawno z nikim mi tak dobrze sie nie gadało, jak z Wami.
    spotkanie w "realu" konieczne, prawda? nie wiem jak to by wyszło ze
    sylwestrem ale spotkać sie trzeba!
    --
    ~~monika~~3cs
  • biedronka1969 03.11.07, 11:13
    no hej dziewczynki wink
    Ale zabalowalysmy.Kurcze nawet nie wiem o ktorej poszlam spac sad Amelyn moj
    Misiek chyba na koniec jeszcze z Toba gadal? Przepraszam za niego.Troche byl
    steskniony,bo on prcowal po poludniu a ja od rana,wiec troche sie mijalismy.A
    jeszcze ta @ mi sie ciagnela,wiec...
    Strasznie sie wczoraj usmialam.Jeszcze mnie policzki bola i brzuch ze smiechu.A
    glowa to mi peka!
    Mimisia zyjesz? ha,ha,ha Tak mnie wczoraj rozsmieszalas,ze nawet rano jak sie
    obudzilam,to jeszcze sie smialam.Jestes niesamowita.
    Wszystkie jestescie niesamowite i stwierdzilam,ze nawet wsrod znajomych tak
    dobrze sie juz dawno nie bawilam jak z Wami.Przyszedl mi do glowy szalony pomysl
    i pewnie nie uda sie go zrealizowac,ale Wam napisze.Fajnie by bylo jakbysmy sie
    gdzies w gorach na Sylwestra skrzyknely!!! Ale by byla zabawa,szampany by sie
    laly strumieniami...Wiem,ze to raczej nierealne,ale pomarzyc mozna.W sumie to
    jeszcze dobrze nie wytrzezwialam,wiec mozecie potraktowac to troche light'owo wink
    Jak sie czujecie?
    Aha i jeszcze stwierdzilam,ze jak mamy takiego powera i taka sile w grupie to
    nie moze byc inaczej,jak same dwie krechy na testach!!!!
    kaczusiu jestes Wielka!
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • biedronka1969 03.11.07, 11:16
    no wlasnie a gdzie nasz kaczorek???
    --
    Aga
    <3 cykl starań!>
  • aniagor 03.11.07, 11:19
    szkoda, ze nie mogłam wczoraj z wami pogadac sad
    juz sobie zainstalowałam conieco smile ale dzisiaj wieczorkiem raczej mnie nie bedzie, bo umowilismy sie ze znajomymi.
  • mimika124 03.11.07, 11:23
    no mnie tez dzis nie będzie ale umówimy się na czat w tygodniu
    prawda? bo sobotni wieczór to pewnie każda ma jakies plany więc w
    tygodniu o rozsądnej godzinie! ciekawe czy Misiunio Amelyn -
    uruchomi dkla nas ten prywatny czat na pogaduszki. no włąsnie,
    biedroncia Amelyn długo jeszcze czatowała z Twoim M?
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 03.11.07, 11:24
    pamiętajcie dziewczyny, ze te które wczoraj nie czatowały nadal są z
    nami w jednej paczce! nieważne, ze nie byłyście na czacie albo
    byłyście tylko chwilę - trzymać sie razem będziemy zawsze!!!!!!!!!!!!
    --
    ~~monika~~3cs
  • iwonka_81 03.11.07, 11:26
    Dobrze, że to napisałaś bo juz zaczęłam się martwić że mnie
    wykluczyciesad
    A jak czytam co się działo to żałuje, że nie udało mi sie do Was
    zajrzeć.
  • kaczucha31 03.11.07, 11:33
    Iwonka, no co Ty smile Wszystkie jedziemy na jednym wózku. Toasty były
    wczoraj za wszystkie - obecne i nieobecne wink No i zapraszamy do
    rozmowy tu na forum i na następny czatowy wieczór też. I ciebie i
    każdą babeczkę, która chce się przyłączyć. Trzymaj sie kochanasmile
  • czarna_kota 03.11.07, 11:26
    No witajcie Balowiczki!!! Ale mi za ze musialam Was opuscicsad(( Ale
    jestem pewna ze jeszcze nie raz sie spotkamy!!
    No ja caly czas mysle jakby to zrobic zebysmy sie jeszcze lepiej
    poznaly.... To znaczy zebysmy nie byly tylko nickami, zeby do tego
    dolaczyc jakies foteczki moze?? Jeszcze lepiej sie gada jak wiadomo
    jak kto wyglada, tak mysla... Ale jakby to zorganizowac to nie wiemsad
    Myslcie Kochanesmile

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • czarna_kota 03.11.07, 11:28
    I zapomnialam dodac ze jestescie Cudowne! Fantastyczne! Wspaniale!
    Niesamowite!!
    Duze Buziakismile***********

    --
    ***Ania***
    **mama dziewieciolatki**
    *<4cs>*
  • mimika124 03.11.07, 11:29
    nikogo sie stąd nie wyklucza Kochana! absolutnie!
    --
    ~~monika~~3cs
  • mimika124 03.11.07, 11:28
    Czarna, jeszcze będa okazję do wspólnego spotkania! jak to sie mówi -
    brak okazji to też okazja! a najlepszym sposobem by sie poznać - to
    jest to spotkanie , które wczoraj planowałysmy...co?
    --
    ~~monika~~3cs
  • kaczucha31 03.11.07, 11:23
    Cześć imprezowiczki smile Mam nadzieję, ze humory dziś takie jak i
    wczoraj wink Mimika, ale żeś sie wczoraj rozkręciła, uśmiałam się że
    hej. Pozdrów swojego Miśka, mam nadzieję, ze nas nie wyśle do
    wszystkich diabłów wink
    Życzę przyjemnej soboty i zmykam. pa