wczesna ciąża a szyjka macicy.... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    czytam i czytam o położeniu i miękkości/twardości oraz otwartości szyjki macicy we wczesnej ciąży, ale ile stron w sieci tyle teorii.
    Czy któraś z Was może mi to wyklarować? Co się dzieje z szyjką po zapłodnieniu? Zamyka się - to logiczne, ale już odnośnie miękkości i położenia teorie znalazłam różne. Jakie są Wasze doświadczenia???
    Pozdrawiam
    • Podpisuje sie, tez mnie to interesuje.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/a7103c83ca.png
      http://www.suwaczek.pl/cache/bab5907d0a.png
      --
      • kiedyś o to rozpytywałam. Mądre dziewczyny mówiły, że nie przeważnie
        nie ma różnicy między szyjką wczesno ciążową a tą przed okresem.
        Potem to może jakoś inaczej wygląda, ale nie zaleca się wogóle
        gmerania przy szyjce po owulacji. Może to narobić więcej złego niż
        dobrego.
    • szyjka we wczesnej ciąży powinna być długa, zamknięta i twarda. Inaczej grozi
      przedwczesny poród...
    • Dziękuję za informacje. U mnie właśnie tak to wygląda, ale ponoć może to również oznaczać zbliżający się @. Do tego same mieszane objawy: brzuch boli, jakby coś się czasem rozciągało w środku, czasem kreci mi się w głowie, jakaś zgaga...tylko piersi jakoś dziwnie się zachowją...czasem bolą i są obrzmiałe, a czasem im przechodzi, potem ponownie ból wraca...hmmmmmm a to 25 dc....kto to wie co będzie dalej....czekamy......
      Może ktoś jeszcze ma jakieś ciekawe sugestie odnośnie objawów i szyjki?
      Pozdrawiam
      --
      Paloma
      • W II fazie cyklu działa hormon- progesteron. On poowduje, ze śluz jest lepki,
        temperatura wyższa, szyjka zamknięta i twarda, piersi bolesne itd. Hormon ten
        działa do miesiączki lub dłużej, jeśli dojdzie do zapłodnienia jajeczka. Dlatego
        objawy wczesnej ciąży są takie same, jak objawy przedmiesiączkowe. Dopiero po
        terminie @ można się w nich dopatrywać małego lokatora.
        • Hej memphis90. Dzięki za przypomnienie wink. Chyba większość z nas to przechodzi:
          wiemy już wszytko o ciąży, zapłodnieniu, zmianach hormonalnych.....itd....ale
          gdy każda rozpatruje swój przypadek to ta nasza rozsądna-wyedukowana część mózgu
          idzie chyba na urlop, a ta emocjonalna wprost przeciwnie - zaczyna pracować z
          wydajnością 200%. Z tego biorą się te wszystkie objawy ciąży nawet przy jej braku wink
          Ach ... zostaje czekanie....jak co miesiąc....
          Pozdrawiam

          --
          Paloma
          • Dziewczyny co sądzicie o moim przypadku:
            22 stycznia miałam zabieg pustego jaja płodowe(wyłyżeczkowanie jamy macicy) od
            tamtego czasu nie dostałam jeszcze okresu robiłam testy na owulacje i niby
            wystąpiła ona 1-5 marca w tedy nawet tempka mi troszke podskoczyła przed owulką
            wynosiła 36,6 i potem podskakiwała aż do 37,1 i do dnia dzisiejszego utrzymuje
            się do 37,0-37,1 moja szyjka jest twarda, piersi jakby nabrzmiałe pełne ale nie
            bolące. Co o tym sądzicie? Dodam że robiłam 3 testy drugi pokazał drugą bardzo
            słabą kreske a trzeci już nic. do ginka ide w piątek....
            • Ja bym zrobila w czwartek bete. Bo na USG moze byc jeszcze za
              wczesnie - o ile to ciaza.
              --
              http://img231.imageshack.us/img231/1266/repasn6.gif
            • Witaj, pewnie Cię rozczaruję, ale testy ciązowe dodatnie mogą wychodzić jeszcze
              kilka tygodni po poronieniu (niezależnie od pustego bądź nie pustego jaja,
              wewnątrz czy pozamacicznej). Ja na pierwszy okres po łyżeczkowaniu czekałam 60
              dłuuuugich dni, wysikałam 3 dodatnie testy, kolejny okres 45 dni i kolejne 2
              dodatnie testy a bety były 0.
              Trzeci okres dostałam po 34 dniach i 2 dni przed okresem i w dniu terminu miałam
              dodatni test => ciąża biochemiczna i beta wciągu 18 h spadła do 0.
              Na zagranicznych testach jest informacja o tym, ze dodatni test moze wychodzić
              przez kilka tygodni po poronieniu lub porodzie i nie świadczy to o ciąży.
              Najlepiej leć na betę, a jeśli idziesz do gina i martwisz się brakiem okresu,
              nich może Ci zrobi usg na grubość endometrium, może po prostu tak wolno się
              odbudowuje.
              Również z powodu podobieństwa hormonów bHCG do Lh owulacyjny też może wychodzić
              wtedy przez kilka tygodni dodatnio i nie świadczy o owulacji.
              pzdr
              M.
              --
              http://dn.daisypath.com/mIh7p1.png
              http://by.lilypie.com/5dULp1/.png
              • Dziękuje ci za tą odpowiedz, no jak robiłam test na owulacje to 1go była słaba
                kreska a potem co dzień była coraz mocniejsza i od 5ego słabła z powrotem,
                holera co to się dzieje na tym świecie. Dziewczyny a kiedy po takim zabiegu
                powinien wystąpić okres? Podobno 4-6tyg a mój lekarz kazał mi czekać ale nie
                powiedział ile, no cóż pozostało czekać do piątku, pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.