Dodaj do ulubionych

w filmach, gdzie kobieta jest w ciąży bawi mnie...

30.11.08, 12:07
Od czasu kiedy jestem w ciąży nieco inaczej patrzę na filmy, w których
bohaterka jest w ciąży. Dopiero teraz widzę jak mocno potrafią odbiegać one od
rzeczywistości smileTo co mnie najbardziej bawi, to:

1. kobieta w pierwszym trymestrze ma brzuch jakby była tuż przed porodem

2. możliwość określenia płci już w zasadzie na początku ciąży. Ostatnio się
śmiałam jak to lekarz z całą powagą powiedział bohaterce w drugim miesiącu
ciąży, że będzie miała chłopca smile

3. Wyraźne USG. Niedawno widziałam scenę, gdzie kobieta miała robione USG w 12
tygodniu ciąży (w każdym razie tak przed zrobieniem USG powiedział lekarz wink
). Już pominę fakt, że dziecko wyglądało na nim jak tuż przed porodem -
wszystko już idealnie wykształcone wink Najlepsza była jednak jakość tego USG -
3D a nawet 4D się nie umywa. Dziecko wyglądało na nim jakby ktoś umieścił
super czułą kamerę w brzuchu. Na dodatek mimo, że lekarz jeździł tylko po
brzuchu, to na USG obraz obracał się dookoła dziecka wink

4. Kobiecie po porodzie podają miesięczne dziecko - ale to mnie zawsze bawiło wink

macie jakieś inne spostrzeżenia? smile

Tak, wiem, że w filmach tak być musi, ale ta pewna doza realizmu by się chyba
w niektórych miejscach przydała wink

Edytor zaawansowany
  • agnieszkaela 30.11.08, 12:22
    Jeszcze sam moment porodu- odchodza wody, spieszy sie, krzyczy ledwo
    wpada do szpitala i juz rodzi niemal na korytarzu (wrzeszczac przy
    tym i kopiac meza).
    A, i mdlosci obowiazkowe jeszcze przed testem.

    Akurat ze dziecko nie wyglada na noworodka moge zrozumiec-pewnie
    trudno znalezc mamy chetne do wypozyczenia noworodka na plan smile
  • goblin.girl 30.11.08, 12:24
    no właśnie, uprzedziłaś mnie smile
  • goblin.girl 30.11.08, 12:23
    mnie najbardziej rozwala klasyczny obraz porodu, czyli: nagle kobieta jęczy i
    łapie się za brzuch, cięcie, w następnej scenie ona leży, na wznak oczywiscie i
    przeważnie wrzeszczy, a dookoła wszyscy biegaja jak potrąceni. Smieszy mnie to,
    ale i denerwuje, bo utrwala obraz porodu jako czegoś, gdzie:

    po pierwsze, dzieje sie coś niepojętego i groźnego, i w dodatku w takim tempie,
    ze juz, natychmiast trzeba coś robic, bo bedzie katastrofa. Wiem, ze film musi
    sie posługiwać pewnymi skrótami w fabule, poza tym musi byc dramatyzm, wszystko
    dobrze, jeżeli ludzie nie biorą tego na serio, ale niestety wielu bierze.
    po drugie, ciągle pokutuje obraz niefizjologicznej pozycji leżacej jako jedynej
    słusznej do porodu

    w sumie bardziej mi pasował poród przedstawiony w filmie "pachnidło", pomiajjac
    oczywiscie wyrzucanie noworodka na smietnik i inny hardcore, niż typowe
    amerykańskie porody "filmowe"

    co do pokazywania miesięcznego dziecka jako noworodka, to rozumiem, z
    oczywistych powodów raczej nie zabiera sie noworodka na plan filmowy, myśle, ze
    to jest pewien umowny symbol, a chodzi o pokazanie, ze sie cos urodziło wink

  • malamufka 30.11.08, 12:25
    Wiadomo, że w filmach podaje się nieco "schematyczny" obraz ciąży, bo większość
    "laików" i tak nie zwróci uwagi. I tak np. w jakimś filmie czy serialu bohaterka
    ma UGS w I trymestrze - oczywiście przez brzuch i oczywiście dziecko wygląda jak
    prześwietlony noworodek, nie jak mały kosmita. Ale najśmieszniejsze jest
    zdziwienie, gdy ktoś dowiaduje się że nie jest tak jak w filmie... np. mój facet
    i jego zdziwienie, gdy był ze mną na przezpochwowym USG w 12 tygodniu: "Ale
    dlaczego nie jeżdżą ci po brzuszku, jak w telewizji?!"
    Normalnie boki zrywać! big_grin
  • carolinecat 30.11.08, 12:54
    a propos stereotypu błyskawicznego filmowego porodu - byłam w piątek na
    spotkaniu ze znajomymi z liceum (nadrabiam wszystkie towarzyskie zaległości,
    póki jeszcze mogę). koledzy się spytali na kiedy mam termin. na 8 grudnia,
    odpowiadam, ale właściwie teraz to może się zacząć w każdej chwili. wszyscy
    zbledli (żaden jeszcze nie ma własnych dzieci), więc musiałyśmy z koleżanką im
    wytłumaczyć, że to wszystko nie trwa pięć minut, i że nie - na pewno nie urodzę
    zaraz, natychmiast, na środku knajpy.
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
  • mekkia 30.11.08, 12:56
    mój mąż podobnie miał wiedzę z filmów i jak zabrałam go na pierwsze USG to był
    szalenie zdziwiony, że tak mało widać, bo na filmach widać już wyraźnie dziecko wink

    Co do dziecka po porodzie to rzeczywiście nie da się wypożyczyć noworodka smile Ale
    są teraz tak realistyczne lalki bobasy, że gdyby zrobić takiego "normalnej"
    poporodowej wielkości (już się nie upieram przy oblepianiu go śluzem i krwią,
    może być czysty wink ) to osoba oglądająca film nie zastanawiałaby się jak takie
    kobieta mogła urodzić takie wielkie dziecko wink

    Tak sobie pomyślałam, że z filmów (szczególnie komedii romantycznych) można by
    wyciągnąć kilka "prawd" wink :

    - nieważne na którym etapie ciąży jesteś na USG (od początku robionym "po
    brzuchu") i tak twoje dziecko będzie wyglądało jak noworodek
    - o płci możesz się dowiedzieć w zasadzie już od początku ciąży
    - jeżeli mają być bliźniaki to na 99% będzie to komplet czyli chłopiec i dziewczynka
    - brzuch rośnie ci w zaskakującym tempie, już pod koniec pierwszego trymestru
    wyglądasz jakbyś była w co najmniej 6 miesiącu ciąży
    - oczywiście w czasie ciąży masz jazdy hormonalne i krzyczysz na wszystkich
    - poród polega na nerwowym skakaniu wszystkich dookoła z powtarzanym co jakiś
    czas poleceniem parcia
    - poród nie jest poprzedzany skurczami, albo skurcze trwają krótką chwilę, po
    prostu nagle odejdą ci wody a ty od razu zaczniesz rodzić
    - możesz urodzić wszędzie, wystarczy, że się położysz i ktoś przed tobą
    uklęknie; jeżeli rodzisz poza salą porodową to w ogóle nie ma problemu
    przecięcia pępowiny wink
    - dziecko zawsze rodzi się czyste i wygląda jak bobas z reklamy pampersa
    - po porodzie zawsze wyglądasz kwitnąco, jak po wyjściu od kosmetyczki i fryzjera
    - po porodzie w ciągu minuty twoja figura wraca do poprzedniego stanu

    smile

  • klarci 30.11.08, 13:53
    Tak, z tymi porodami to fakt.
    Potem facet jak patrzy, ze kobieta męczy się 12 godzin, to jest
    przerażony, że coś jest nie tak.
    Rzobawiła mnie histroria z tymi kolegami big_grin
    --
    Mój skarb w brzuszku smile
    I mój aniołek w niebie 21.12.2007 sad
  • mekkia 30.11.08, 14:13
    uzupełniam z Waszych wypowiedzi smile :

    - jeżeli zaszłaś w ciążę to pewne jest, że pierwszym objawem będą odruchy
    wymiotne w najmniej oczekiwanym momencie
    - ciąża to okres wzmożonej konsumpcji lodów - pora roku nieważna


    a co do kolegów to się nie dziwię - przypomnijcie sobie jeden z ostatnich
    odcinków Gotowych na Wszystko, gdzie rodziła córka Bree. Na imprezie odeszły jej
    wody, a następnie, w sumie bez żadnych skurczów przed, ledwo ją doprowadzili do
    domu i już od razu urodziła. Nikt się nawet nie zorientował, że ich nie było wink



  • klarci 30.11.08, 14:18
    A i przypomniało mi się, że po mojej pierwszej ciąży zaczęłam
    zauważać, że pomijając niektóre polskie seriale, te kobiety nie
    wiedzą co to poronienie.
    --
    Mój skarb w brzuszku smile
    I mój aniołek w niebie 21.12.2007 sad
  • hanalui 30.11.08, 17:39
    mekkia napisała:
    > Tak sobie pomyślałam, że z filmów (szczególnie komedii
    romantycznych) można by
    > wyciągnąć kilka "prawd" wink :
    >
    > - nieważne na którym etapie ciąży jesteś na USG (od początku
    robionym "po
    > brzuchu") i tak twoje dziecko będzie wyglądało jak noworodek

    Wierz lub nie, ale usg dopochwowe nie jest stostowane zbyt czesto i
    z pewnoscia nie jest tak popularne jak w Polsce. Jesli juz to sprawa
    musi byc bardzo skaplikowana, nie zwykla ciaza

    > - oczywiście w czasie ciąży masz jazdy hormonalne i krzyczysz na
    wszystkich

    O...to zupelnie jak na tym forum, widza 2 kreski i od razu mdleja,
    maja mdlosci, slaniaja sie na nogach, szef w pracy i wspolpracownicy
    okazuja sie swiniami nad swinie, dojazdy do pracy to tysiace
    kilometrow, i oczywicie od widoku 2 kresek ciaza jest zagrozona smile

    > - poród polega na nerwowym skakaniu wszystkich dookoła z
    powtarzanym co jakiś
    > czas poleceniem parcia

    Ale przeciez tak wyglada ostatni etap...chba film nie moze pokazac
    wszystkiego smile

    > - poród nie jest poprzedzany skurczami, albo skurcze trwają krótką
    chwilę, po
    > prostu nagle odejdą ci wody a ty od razu zaczniesz rodzić

    Skurcze moze trwaja ale pacjentka zwykle dostaje znieczulenie i moze
    sobie grac w okrety, przespac sie lub cokolwiek innego. To taka inna
    rzeczywistosc niz w polskich szpitalach niestety sad

    > - możesz urodzić wszędzie, wystarczy, że się położysz i ktoś przed
    tobą
    > uklęknie; jeżeli rodzisz poza salą porodową to w ogóle nie ma
    problemu
    > przecięcia pępowiny wink

    Nie zdajesz sobie sprawy jak sporo spoleczenstwa a zwlaszcza sluzb
    spolecznych ma przeszkolenie z pierwszej pomocy i miedzy innymi w
    jej zakres wchodzi odbieraniu porodow w naglych przypadkach.
    Potrafia to robic straznicy miejscy, policjanci, strazacy,
    taksowkarze, kierowcy autobusow, koleji. To calkiem spora grupa osob
    i zawsze ktos taki sie znajdzie w okolicy. Sam znam babke ode mnie z
    pracy ktora z 3 dzieckiem nie zdazyla do szpitala i urodzila w
    wannie u siebie w domu, tak szybko jej to poszlo.

    > - po porodzie zawsze wyglądasz kwitnąco, jak po wyjściu od
    kosmetyczki i fryzje
    > ra

    smile...moj maz mi powiedzial ze nigdy ladniej nie wygladalam...choc
    jak patrze na zdjecia to bylam nieco blada i rozczochrana smile

    > - po porodzie w ciągu minuty twoja figura wraca do poprzedniego
    stanu

    No ja znam takie osoby, wychodzac ze szpitala wciskaly sie we wlasne
    jeanse sprzed ciazy i w ogole nie widac po nich bylo ze 2 dni
    wczesniej rodzily. Moze te wlasnei osoby przedstawiaja filmy smile
  • memphis90 30.11.08, 21:00
    >
    > > - poród polega na nerwowym skakaniu wszystkich dookoła z
    > powtarzanym co jakiś
    > > czas poleceniem parcia
    >
    > Ale przeciez tak wyglada ostatni etap...chba film nie moze pokazac
    > wszystkiego smile
    No tak, ale reszta świata przed tą fazą ma kilka męczących godzin, kiedy nic
    specjalnego się nie dzieje. Raczej rzadko trafiają się porody, ze ciężarna zwija
    się nagle w pół, po nogach ciekną jej wody, a za wodami wysuwa się główka...
    Szczytem był Baywatch, gdzie rodząca nie zdążyła nawet zdjąć kostiumu kąpielowegowink
    I jeszcze te wrzaski podczas parcia (parcia!), wyzywanie mężów od najgorszych-
    nic dziwnego, że potem wszyscy boją się porodu,a już faceci są przerazeni samą
    myślą o nim.
  • klarci 30.11.08, 13:47
    Tak, to prawda.
    Albo pierwsze ruchy dziewczyna czuje z minuty na minutę.
    Miesięczne to pikuś, ile razy dają takie 4 miesięczne.
    Czyściutkie, bez kikuta, tylko z pięknym pępkiem.
    No często te kobiety świetnie się czują. Całą ciążę wygląda jakby od
    kosmetyczki wyszła (ale to denerwuje mnie też w scenach, w których
    ludzie np. kładą się spać, albo wstają - chamsko widoczny makijaż),
    nic jej nie dolega, w maratonie mogłaby biec. Albo odwrotnie,
    każdego ranka wymiotuje jak kot. Takie uogólnioanie.
    A i najadanie się lodami i ogórkami. Moze to ja jestem dziwna, ale w
    życiu by mi takie połączenie nie przeszło przez gardło.
    --
    Mój skarb w brzuszku smile
    I mój aniołek w niebie 21.12.2007 sad
  • majeczka262 30.11.08, 14:20
    Różne rzeczy mnie wkurzają,a czasem śmieszą w filmach na temat ciąży.
    Może mi nie uwierzycie,ale ja nie miałam w ciąży robionego usg przez
    pochwę,zawsze przez brzuch i widac było maleństwo,choć oczywiście
    nie tak wyraźnie jak na filmie.
    --
    Maja mama Marka(3.12.1998),Angeliki(23.02.2001) i Darii(19.03.2006)
  • yoka1 30.11.08, 15:16
    a mnie bawi, jak po porodzie i powrocie do domu ze szpitala, kobieta jakby nigdy nic wraca do zajęć sprzed porodu i ciąży, tzn:
    1. pracuje zawodowo na pełnych obrotach,

    2.jest wypoczęta, wymalowana, ubrana w najmodniejsze ciuchy,

    3.przez jej dom przewalają się tłumy koleżanek, z którymi ona beztrosko wypija litry kawy (oczywiście karmi piersią)dyskutując na temat ich rozterek sercowych,

    4. a w tym czasie dziecko zawsze spokojnie śpi w drugim pokoju -

    żadnej koleżance ani zatroskanej świeżo upieczonej mamie nie przyjdzie do głowy nawet zajrzeć do sąsiedniego pokoju, aby zobaczyć co z dzidziusiem.
  • kocica19805 30.11.08, 15:32
    mnie zawsze rozsmieszalo w filmach,ze kobiety w ciazy(juz te z
    wiekszy brzuchem) chodza jak inwalidki,ten brzuch tak nienaturalnie
    wyginaja do przodu i te ich kroki jakby zaraz mialy sie przewrocic.
    A podczas porodu zawsze twarz jest tak mokra jakby maraton
    przebiegla smile
    --
    MAMA INNA NIŻ WSZYSTKIE

    fotoforum.gazeta.pl/u/kocica19805.html
  • male_gonzo 30.11.08, 16:16
    Kiedyś na studiach, na zajęciach z biomedyki oglądałam film dokumentalny, jak
    kobieta rodzi w Stanach: pozycja leżąca i maska z tlenem na twarzy, serio. Byłam
    w szoku, po co jej ten tlen i skaczące wokół pielęgniarki w liczbie czterech.
    Jeśli tak wygląda poród w USA, to nic dziwnego, że tak go przedstawiają w
    amerykańskich filmach.
    Dla porównania oglądałam też film z porodu w Afryce. Na tym filmie rodząca
    poszła z 3 innymi kobietami do lasu. Tam jedna z towarzyszących kobiet ułożyła
    na ziemi kilka dużych liści. Rodząca kucnęła nad nimi i urodziła. Bez tłumu
    biegających pielęgniarek i maski z tlenem smile
    --
    Aśka mama Staśka (03.09.2003) i ?
  • bweiher 30.11.08, 16:23
    A mnie zawsze dziwiła Brook z "Mody na Sukces".Zawsze wyglada
    pięknie,świezo.Dzieci ma dorosłe,teraz znów urodziła i nic się nie zmienia.Nie
    starzeje się,figura jak u modelki(po 4 dzieci).Przy porodzie zajękła 2 razy i
    Rich odebrał poród bez problemu smile
    --
    "Gdy mędrzec pokazuje na niebo,głupiec patrzy na palec"
  • hanalui 30.11.08, 17:13
    male_gonzo napisała:

    > Kiedyś na studiach, na zajęciach z biomedyki oglądałam film
    dokumentalny, jak
    > kobieta rodzi w Stanach: pozycja leżąca i maska z tlenem na
    twarzy, serio. Była
    > m
    > w szoku, po co jej ten tlen i skaczące wokół pielęgniarki w
    liczbie czterech.

    To z pewnoscia nie byl sam tlen, tylko tlen + gas znieczulajacy. W
    moim szpitalu to byla jedna z metod znieczulenia do wyboruu oprocz
    zastrzyku pethidine lub epiduralu
  • klarci 30.11.08, 18:09
    Ale zależy w którym tygodniu miałaś to USG.
    Na pewno niew 6.
    Od II trymestu to stadard, że się robi przezbrzuszne.
    --
    Mój skarb w brzuszku smile
    I mój aniołek w niebie 21.12.2007 sad
  • majeczka262 30.11.08, 20:59
    klarci napisała:

    > Ale zależy w którym tygodniu miałaś to USG.
    > Na pewno niew 6.
    > Od II trymestu to stadard, że się robi przezbrzuszne
    1ciąża 1usg8,5tyg
    2ciąza 1 usg 7tyg
    3ciąża 1 usg 6tyg mała miała 11mmsmile
    --
    Maja mama Marka(3.12.1998),Angeliki(23.02.2001) i Darii(19.03.2006)
  • klarci 30.11.08, 23:17
    Nie chcę podważać tego co piszesz, ale w 7 tc widać przecież tylko
    pęcherzyk, kropkę i serce. O ciału piesze słyszę. No, ale oczywiście
    skoro tak piszesz.
    --
    Mój skarb w brzuszku smile
    I mój aniołek w niebie 21.12.2007 sad
  • ewa-krystyna 01.12.08, 08:27
    klarci napisała:

    > Ale zależy w którym tygodniu miałaś to USG.
    > Na pewno niew 6.
    > Od II trymestu to stadard, że się robi przezbrzuszne.

    ja mialam robione w obu ciazach w 8 tc przez brzuch... w pierwszej nastepnie
    wykonano mi przez pochwe,bo zarodek wygladal na mlodszy... niestety ta ciaze
    pporonilam... poza tym tu gdzie mieszkam nikt nie robi standardowo usg przed 8tc ...
    --
    http://b1.lilypie.com/N2lLm4/.png
  • gos85 30.11.08, 18:12
    zawsze w filmach noworodek jest taki wielki że nikt by go nie dał rady urodzićwink
    --
    czekamy na Szymka
  • hanalui 30.11.08, 18:50
    gos85 napisała:

    > zawsze w filmach noworodek jest taki wielki że nikt by go nie dał
    rady urodzić;
    > )

    Noworodek noworodkowi nie rowny. Jeden ma 2.5 kg inny 7kg smile.
    Niekotre nie moga urodzic 3 kg dziecka a niektore rodza naturalnie
    ponad 7kg smile
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3843110.html
  • nastoletnia-mama 01.12.08, 09:15
    hanalui napisała:

    > gos85 napisała:
    >
    > > zawsze w filmach noworodek jest taki wielki że nikt by go nie
    dał
    > rady urodzić;
    > > )
    >
    > Noworodek noworodkowi nie rowny. Jeden ma 2.5 kg inny 7kg smile.
    > Niekotre nie moga urodzic 3 kg dziecka a niektore rodza naturalnie
    > ponad 7kg smile

    Matko jedyna! nigdy nie slyszalam o 7kilowym noworodku!,toc moj
    chrzesniak 2-letni wazy 13kg! to cos nienormalnego,7 kg!moze w piec
    kilo bym uwierzyla ale nie siedem...
  • carolinecat 01.12.08, 09:49
    to kliknij na link podany przez hanalui. w styczniu 2007 w Szczecinie urodził
    się 7-kilowy chłopiec. jest to jak na razie rekord Polski
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
  • nastoletnia-mama 11.12.08, 11:18
    carolinecat napisała:

    > to kliknij na link podany przez hanalui. w styczniu 2007 w
    Szczecinie urodził
    > się 7-kilowy chłopiec. jest to jak na razie rekord Polski


    Ale to nie jest nic normalnego moim zdaniemwink to ni jest codzienność
    tylko wyjątek, ale gratuluje tej pani naprawdę szczerze, ma od razu
    więcej do kochaniasmile
  • joana.mz 30.11.08, 19:25
    a mnie irytują sceny porodu gdzie (zazwyczaj tak jest) kobieta rodzi
    leżąc na łóżku w jakiejś pościeli a nogi ma podniesione na
    podpórkach.... jakby nie można było inaczej...
    Czy któraś widziała film, w którym kobieta rodzi w bardziej
    fizjologicznej pozycji? Mi się coś kojarzy serialowy "Lost" tam
    chyba był poród nie-leżący, ale on odbywał się w nieszpitalnych
    warunkach.
  • momm.y 30.11.08, 20:33
    Hmmm mity nie mity, ale z pierwszym i trzecim punktem się nie zgodzę. Sama w 8
    tygodniu miałam już pokaźny brzuszek i wszyscy widzieli, że jestem w ciąży. w 12
    tc był już bardzo duży (i z każdym dniem rośnie).
    A co do określania płci...Myślałam tak samo jak Ty i ostatnio nawet powiedziałam
    to mojej pani gin. w nadziei, że zaśmieje się razem ze mną z takich opowieści, a
    tymczasem ona z miną pełną powagi oświadczyła, że to bardzo możliwe i pokazała
    mi plik zdjęć usg z 11, 13 i dalszych tygodni, z których ona dokładnie widziała,
    że będzie chłopiec. Oczywiście nigdy nie na 100 %, ale zawsze bardziej niż w
    przypadku dziewczynki.
    A co do filmów, to śmieszą mnie czyściutkie dzieci zaraz po porodzie.
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;30/st/20090315/dt/6/k/50a5/preg.png
  • mekkia 01.12.08, 10:26
    hmmm, ciekawe jak to jest możliwe, skoro zewnętrzne narządy płciowe nie są
    jeszcze wykształcone, a to na ich podstawie określa się płeć dziecka smile

  • momm.y 01.12.08, 20:53
    Hmm a ja myślałam, że to bardziej na podstawie tych wewnętrznych, które, trochę
    się różnią u dziewczynek i chłopców wink Ja lekarzem nie jestem, a dla
    niedowiarków mogę podać adres pani doktor. Wydaje mi się też, że to właśnie te
    wewnętrzne są bardziej wiarygodne na usg.
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;30/st/20090315/dt/6/k/50a5/preg.png
  • balsamina-niecierpek 30.11.08, 21:03
    Zgoda ze wszystkim, z wyjątkiem jednego punktu smile
    Otóż ja zaczęłam podejrzewać ciążę po tym, jak pewnego pieknego
    ranka podczas mycia zębów puściłam gigantycznego pawia. Było to w
    dzień, kiedy miałam dostać miesiączkę, która oczywiście nie
    przyszła smile I kiedy kilka dni po spodziewanym terminie zrobiłam
    test, byłam już prawie pewna, że wyjdzie na tak - bo rzygałam jak
    kot. Co zresztą utrzymało się przez cały pierwszy trymestr, a i w
    drugim mnie czasami nawiedza - więc z tymi wymiotami o
    najdziwniejszych porach i w najdziwniejszych sytuacjach to MOŻE być
    prawda. Podkreślam może - bo żeby tak miały wszystkie dziewczyny,
    oczywiście nie uwierzę.
  • memphis90 30.11.08, 21:03
    Zauważcie, ze w serialach dziecko pojawia się jako ciąża, potem jeden odcinek w
    trakcie porodu- a potem znika. Taka Rachel z "Przyjaciół" albo i Ross- obydwoje
    mieli dzieci, które pojawiały się raz na sto odcinków, a parka ta w każdym
    odcinku chodziła do knajp, na randki, przesiadywała u przyjaciół itd. Monika i
    Chandler też mieli bliźniaki-noworodki, które tajemniczo zniknęły w ciągu nocy,
    żeby rodzice mogli zająć się przeprowadzką...
  • kataniera 30.11.08, 21:16
    Ostatnio ogladałam film, w którym:
    1. u płodu wykryto wadę serca.
    2. zoperowano wadę w łonie matki.
    3. niemalże tuż po operacji dziewczyna śmigała niczym łania.
    4. na koniec szybko i naturalnie urodziła dzieciaczka, oczywiście
    wielkiego i czystego wink

    Hmmm, może się i nie znam na medycynie, ale ostatnie dwa punkty
    wydają mi się szczególnie mało prawdopodobne smile)
  • puellapulchra 30.11.08, 21:17
    Mnie bawi to, że w większości filmów jak kobietę złapie pierwszy
    skurcz, to z reguły na tym samym skurczu jedzie do szpitala i bez
    żadnej przerwy na tym skurczu rodzi - jak Marta z "Na wspólnej" -
    jej ciąża ogólnie mnie bawiła, bo w tym samym czasie ja byłam w
    ciąży i każda bujda mnie bawiła/wkurzała.

    I jeszcze a propos USG - ja całą ciążę miałam USG tylko przez
    brzuch, począwszy od 7t 1d, więc to mnie nie dziwiło. A zresztą, kto
    w filmie pokazałby przezpochwowe?
  • malamufka 30.11.08, 21:32
    A propos mitów pokutujących w społeczeństwie po oglądaniu filmowych porodów: ja się dopiero teraz (w ciąży będąc) dowiedziałam, że wcale nie urodzę takiego wieeeelkiego bobasa... to mnie trochę uspokoiło! xD
    Możecie się śmiać. smile
  • artdesign84 01.12.08, 03:55
    to tylko film... ciężko żeby do roli angażowali noworodka który
    kilka godzin temu sie urodził
    --
    Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar
  • balsamina-niecierpek 01.12.08, 14:17
    A co za problem podstawić komputerowo zdjęcie autentycznego i
    niefałszowanego noworodka? Przecież takie zdjęcia są, choćby z
    filmów dokumentalnych.
  • dziobaczek84 01.12.08, 12:00
    A mnie do niedawna bawiło, to że każda dziewczyna, dowiaduje się, że jest w
    ciąży dopiero jak mdleje i ktoś musi ją zbierać z ziemi wink A przecież to się
    może wydarzyć najwcześniej w 6tc (chyba), więc o co chodzi, nie zauważyły, że im
    się okres spóźnia 2 tygodnie, czy co?

    Już mnie to nie bawi w filmach, bo się dowiedziałam ostatnio, że jedna znajoma
    tak samo dowiedziała się o swojej ciąży uncertain
  • katriel 12.12.08, 16:30
    Moja przyjaciółka dowiedziała się o ciąży po tym, jak zemdlała w kościele.
    Ale ona była 7 miesięcy po pierwszym porodzie, karmiła piersią i jeszcze nie miesiączkowała regularnie, więc nie miała jak zauważyć spóźnienia okresu.
  • smerfetka8801 01.12.08, 14:30
    może nie sama ciaża ale porody są zabawne .
    przed porodem nie chcialam tego oglądać teraz to rozrywka ale się
    śmieję
    baba wrzeszczy z bólu w 2 fazie porodu!szkoda ,ze jak przesz to nie
    gadasz i nie krzyczysz tylko przesz a to już nie boliw porównianiu
    do 1 fazy big_grin
  • owianka 01.12.08, 16:42
    Pierwsze ruchy są strasznie zabawne, jak któraś z Was wspomniała. Nagle łapie
    się taka za brzuch i krzyczy: "O poruszyło się!", po czym przykłada ręce
    matki/przyjaciółki/męża i oczywiście on/ona też czuje, że się poruszyło.
  • zoria_polunocznaja 01.12.08, 17:47
    chyba, że to komedia - wtedy wszyscy będą jej wmawiać, że jej się wydawało wink
    --
    Złotka
    Czekamy...kto tam mieszka?
    http://bd.lilypie.com/mxaKp1.png
  • kamilla-1 01.12.08, 18:00
    No a mnie smieszy ze ciaza jest glownie sprowadzana do brzuszka
    wielkosci piłki lekarskiej badz tez jakby wepchnac wiekszy jasiek
    pod sweter. (Domyslam sie ze takie ciaze tez istnieja ale w
    ZDECYDOWANEJ mniejszosci).
    Przeciez czesto miednica sie rozszerza , tyleczek rosnie, zmienia
    ksztalt, no i biust zmienia rozmiar (niekoniecznie tak jak u mnie z
    rozmiaru D do G w ciagu miesiaca od zajscia w ciaze - czyli nie
    wynika to z objadania sie smile ), ale jednak cos tam rosnie, u mnie
    generalnie tluszczyk magazynuje se wszedzie, spuchly mi nawet dlonie
    (ciasno z pierscionkiem), i w buty nie wchodze itd...
    a tym z filmow to cycki wcale nie rosna smile

    aha, nie rzygalam wcale, ani w pierwszej ani w drugiej ciazy,

    a porod w filmach to sie mojemu ukochanemu kojarzy z "robieniem
    pieska" czyli to ciagłe: oddychaj, oddychaj, i sapanie smile

    pozdrawiam smile
    --
    http://bd.lilypie.com/hNnlp1/.png

    Mikuś(19.11.2001)
    Dzidzius(17.04.2009)
  • a.bc 01.12.08, 19:40
    Ostatnio w modzie na sukces Bruk urodzila czyste dziecko ,
    błyszczące i uśmiechajace siesmile
    Poród odbierał jej partner, wyciągnał dziecko i jej podał, potem
    przyjechał lekarz i dopier kazał obciąc pempowinę....smileA wszystko
    odbyło ise bez grama wod plodowych oraz krwiismile
  • alicja0000 12.12.08, 18:58
    no i niekiedy te poduszki wystające spod bluzki, sukienki imitujące brzuch... wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.