Dodaj do ulubionych

UWAGA na oliwkę Johnsons Baby! Uczulenie

03.02.09, 09:45
Kupiłam, bo zatrzymuje "10x więcej wilgoci" przy nałożeniu tuż po prysznicu, ale nie napisali tam, że może uczulać! Jasne, że to kwestie indywidualne, ale ja NIGDY i na NIC nie miałam uczulenia, a tu po paru dniach stosowania dostałam wysypki (na szczęście drobnej i lekko tylko swędzącej) w miejscach rozstępowo strategicznych (biust, brzuch). Oczywiście odstawiłam wszystko,poza lekami ciążowymi, biorę wapienko, co na szczęście pomaga. Na forum post factum znalazłam kilka głosów ostrzegających przed tym specyfikiem: skarżyły się 3 dziewczyny w ciąży i 2 mamy, którym "wykąpano" w oliwce dzieci. NIe polecam!
Edytor zaawansowany
  • babsee 03.02.09, 09:51
    Nie od dzis wiadmo,ze kosmetyki J&J sa do d..py.
    Na pytanie na forum e-dziecko,e-niemowle itp, jakich kosmetykow dla
    dzieci uzywacie zawsze sa skargi na J&J.Ja sie zastanawiam kto to
    kupuje.
    Chociaz akurat oliwki ja sama uzywalam i nic mi nie bylo.Nie
    dostalam uczulenie chociaz jestem alergiczka.Tyle ze po prostu byla
    ta oliwka do bani.
    --
    http://bd.lilypie.com/48cop1/.png

    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • carolinecat 03.02.09, 10:11
    zgadzam sie z przedmowczynia, to zadna nowosc. tez sie zastanawiam jakim cudem
    ta marka sie jeszcze sprzedaje.
    --
    6 grudnia - Zosieńka jest już z nami
  • marcowa_anula 03.02.09, 10:41
    Też dostałam po niej uczulenie...ja, która nigdy takich problemów nie miałam... Jak wcześniej rozważałam kupno kosmetyków tej firmy dla małego tak teraz już wiem, że dziecia tym jednak nie bede smarować.
    --
    http://md.lilypie.com/ejKzp1/.png
  • mahti 03.02.09, 11:13

    nam w szkole rodzenia mowiono zeby nie uzywac tych oliwek ani mydelek dla
    dzieci,a do szkoly rodzenia chodzilam przy 1 ciazy a to juz 10 lat. polecano nam
    natomiast polskie produkty bambino.

    http://www.suwaczek.pl/cache/0bf3691f57.png
  • adula2 03.02.09, 11:18
    też jestem sceptyczna do J&J, dlatego od lat kupuję Bambino i jestem bardzo
    zadowolona
  • egis1 03.02.09, 11:49
    Mnie również uczuliła przy pierwszej ciąży po paru miesiącach stosowania i nie miałam pojęcia, że to od niej.

    Teraz spróbowałam i tragedia, ale zanim mnie uczuliła najbardziej z wszystkich balsamów nawilżała moją skóre.
  • marcowa_mama 03.02.09, 12:28
    Hmmm, chyba będę pierwsza, która pozytywnie wypowie się na temat tej
    oliwki, bo mnie nie uczula. Stosuję ją od 1 miesiąca ciąży tylko na
    brzuch i sprawdza się rewelacyjnie (obecnie kończę ósmy miesiąc)! Na
    brzuszku nie ma ani jednego rozstępu! Natomiast w miejscach, gdzie
    stosowałam specjalne kremy dla kobiet w ciąży (Pharmaceris, Mustela,
    Ziaja) niestety rozstępy się pojawiły...
    Myślę, że dobór kosmetyku zależy indywidualnie od skóry.
    Pozdrawiam!
  • marcowa_anula 03.02.09, 14:00
    marcowa_mama napisała:


    > Myślę, że dobór kosmetyku zależy indywidualnie od skóry.
    > Pozdrawiam!

    Dokładnie tak. Ja też od początku ciąży stosowałam oliwkę dla dzieci (i krem ziajka), jak dotąd (odpukać) żadnego rozstępu. Ale właśnie oliwka J&J mnie uczuliła, przeszłam na bambino, może jest troche bardziej tłusta, ale żadnego uczulenia po niej nie mam. A co do rozstępów to nawet krem za 120 zł nie da gwarancji, że się nie pojawią. W dużej mierze to sprawa genetyczna. Niektórym wystraczna zwykła oliwka za parę zł.

    --
    http://md.lilypie.com/ejKzp1/.png
  • seytan_a_22 03.02.09, 15:54
    Ja stosuje wylacznie Nivea, moj M tez wszystko Nivea, i dla dziecka zamierzamy
    stosowac tylko i wylaczne ta marke. Co do Johnsons Baby tez mialam uczulenie i
    to jeszcze przed ciaza. Tak wogole tu w Niemczech nie widze tej firmy na polkach
    za czesto, chyba tylko jedna drogeria ma te kosmetki. Ogolnie jestem alergiczka
    dlatego jak juz wydaje pieniadze to na produkty hypoalergiczne, nie chce
    ryzykowac, choc wiadomo duzo zalezy od skory.
  • anusja80 06.02.09, 11:31
    Uśmiałam się, jak zobaczyłam tyle wpisów pod tym moim mini-ostrzeżeniemsmile) Okazuje się, że to ze mnie taki matołeksmile Ale to pierwsza ciąża, więc mam prawo do wpadek. Na szczęście uczulenie zeszło po tygodniu i braniu wapna 1x dziennie. Ufff, cała butelka do wyrzucenia! Kupię sobie Bambinosmile Z dzieciństwa pamiętam jeszcze taką oliwkę "Jacek i Agatka", którą mama smarowała mi i siostrze buzie przed wyjściem na ostry mrózsmile Pozdrawiamsmile
  • memphis90 03.02.09, 16:04
    > Kupiłam, bo zatrzymuje "10x więcej wilgoci" przy nałożeniu tuż po prysznicu, al
    > e nie napisali tam, że może uczulać!
    A ile widziałaś kosmetyków z napisem "uwaga, nasz produkt może uczulić"?

    Ja oliwki używałam, stosowałam przy dziecku- było ok. Do kąpieli mamy żel
    lawendowy johnsona- i jest świetny. Za to podrażnił nas super proszek dla
    niemowląt- Lovela. I się nie obrażam na producenta- każdy, najbardziej łagodny
    produkt MOŻE uczulić i tyle.
  • alicja0000 03.02.09, 21:28
    moje dziecko dostało uczulenie a teraz mnie oświeciłaś dlaczego i ja mam na
    udach krostki... stosowałam tą oliwkę na uda, tyłek i biodra po kąpieli by się
    troszkę cellulitu pozbyć. I zauważyłam czerwone małe krostki na udach, nie
    wiedzieć skąd! teraz już wiem. Dzięki.
    --
    "Dopóki jesteśmy- nie ma śmierci, a gdy ona przychodzi- nie ma nas"
  • kaeira 04.02.09, 09:17
    Moja małą miała uczulenie kontaktowe tylko jeden raz - od smarowania oliwką
    Johnsons. Pediatra powiedziała, że ta oliwka(i ogólnie ta linia produktów)
    stosunkowo często uczula. Czy to prawda - nie wiem.
    Po tym w ogóle przestaliśmy stosować oliwkę do smarowania po kąpieli - to tak
    naprawdę nie jest konieczne; poza tym przeszliśmy na produkty Nivea.

    Ale nie widzę przeciwwskazań do stosowania, jeśli dziecko jest niezagrożone
    alergią. Tak poza tym, nigdy nie wiadomo co kogo uczuli/.

    --
    *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
  • egis1 04.02.09, 12:05
    Mnie uczuliła pod koniec ciąży czyli 2 tyg przed porodem do tego czasu sprawdzała się super a dodam, że nigdy nie mialam uczelnia na jakikolwiek kosmetyk.
  • uleczka.pl 05.02.09, 10:01
    Ja też miałam uczulenie na tę oliwke ( oliwke w żelu)chociaż nie
    jestem uczuleniowcem . Po wykąpaniu się i nałożeniu oliwki miałam
    czerwone swędzące placki na dekoldzie i szyi i w okolicach biustu .
    Było to przez kilka dni , jak się pokapowałam to przestałam i objawy
    czerwonych placków znikły.Nigdy nie miałam uczulenia na zadne oliwki
    ani kremy ani balsamy do tej pory . Nie polecam jej a co dopiero dla
    malucha wink
    --
    www.suwaczek.pl/cache/dd8658aa64.png
    www.suwaczek.pl/cache/6d86ae435b.png
  • moni-c30 05.02.09, 10:11
    Prawda i to najprawdziwszawink3 dermatologów mi to potwierdziło że
    trzeba uwazać na tą firmę i jej kosmetyki....moje dziecko dostało
    uczulenia zaraz urodzeniu!!dostałam ją w paczce za szpitala(kiedyś
    takie dawali,nie wiem czy są nadal)(rodziłam 6 lat temusmile)zaczęłam
    nieświadoma stosować i moja córcia zaraz miała wysypkę !!na
    szczęście trafiłam na dobrego lekarza który odrazu zapytał jakiej
    oliwki używam i kazał odstawić i raczej przejść na naszą polską
    bambinosmilektóra zresztą jest tańsza i nie uczulasmile
    --
    www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png">
  • mond33 05.02.09, 10:33
    Hej
    Pewnie nie istnieje reguła, że każdy będzie po tych kosmetykach wysypany, ale
    faktycznie bardzo dużo słyszy się złych opinii na ich temat. Leżąc 6 lat temu na
    oddziale z córką po porodzie usłyszałam od położnej żeby lepiej przywieźć sobie
    z domu swoje kosmetyki do pielęgnacji dzieci. W szpitalu używano tylko
    wymienionej firmy i często zdarzały się uczulenia. Pozdrawiam.
  • moni-c30 05.02.09, 10:49
    Reguła pewnie niesmilesama mam koleżankę która stosuje j&j u swojego
    syna młodszego jak i stosowała u starszego i jest było wszystko oksmile
    ale jest naprawdę coś na żeczy bo skoro lekarze i położne ostrzegają
    to coś musi byćsmilea swoją drogą ciekawę jak te produkty przeszły
    testy i pozwolenia skoro tak dużo alergii wywołują??i dlaczego
    właśnie w większości szpitali są ich kosmetyki??

    www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png">
  • moni-c30 05.02.09, 10:50
    upssmilebyk jak 150smilerzeczy oczywiściesmile
    --
    www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/e52c4588d3.png">
  • seytan_a_22 05.02.09, 13:14
    Zauwazylam, ze u kobiet w ciazy jest tak, ze czasem wlasnie podczas tych 9
    miesiecy dostaja nagle uczulenia na cos co wczesniej stosowaly z powodzeniem i
    nic sie nie dzialo. Wiadomo zalezy wszystko od osoby, ktora stosuje, czasem
    faktycznie ktos jest odporny na wszelkie uczulenia i nic go nie ruszy. A
    wiekszosc szpitali ma ich kosmetyki, bo jak sie domyslam produkuja ciagle za
    duzo, a sprzedaja za malo i te kosmetyki z bliskim koncem przydatnosci do uzycia
    po prostu podarowuja szpitalom, w dodatku to dobra reklama jest gdy przy wejsciu
    na oddzial jest nalepka: tutaj uzywamy kosmetykow firmy J&J, wydaje mi sie, ze
    to jest glowny powod, ale to raczej przypuszczenia.
  • zoofka 05.02.09, 21:43
    każda oliwka może uczulać. To sprawa indywidualna!
    mnie na przykład uczula inna oliwka a J&J nie uncertain
    Ja odstawiłam uczulający mnie kosmetyk i tyle. O co tyle halo?

    p.s. co łykasz? WAPIENKO??
    --
    ------------------
  • mond33 05.02.09, 22:23
    zoofka napisała:

    > każda oliwka może uczulać. To sprawa indywidualna!
    > mnie na przykład uczula inna oliwka a J&J nie uncertain
    > Ja odstawiłam uczulający mnie kosmetyk i tyle. O co tyle halo?
    >
    > p.s. co łykasz? WAPIENKO??

    A czy ktoś z nas napisał, że jest wielkie halo???? Wymieniamy między sobą zdania
    i poglądy, od tego jest forum. Jak wolisz wątki bardziej złożone znajdź sobie
    inny. Proste.
  • agmatyma 06.02.09, 00:24
    Znam wiele przypadków uczuleń. Sama bym jej nie użyła, i nigdy
    dziecka nie posmarowała.
    Bratanica nią wysmarowana musiała pojechać do szpitala - skóra
    czerwona jak ogien wszystko swędziało i nic nie chciało pomóc.
    Pomógł zastrzyk dopiero.
    Mogę powiedzieć - uważajcie szczególnie jeśli macie alergię lub
    Wasze dzieci ja mają!!!!!
    My używamy emolientów.
  • ewelinarafal79 11.02.09, 13:08
    Mnie uczulił balsam kojący ułatwiający zasypianie Johnsona uncertain
  • nizniewartowsk 10.08.16, 14:36
    Witam,
    teraz jestem bardziej niż pewna na co mam uczulenie! Po domniemanym skręceniu nogi udałam się do lekarza. W poniedziałek o godzinie 16.00 założono mi szynę gipsową (miałam złamaną piątą kość śródstopia) ze sztucznym opatrunkiem pod spodem zamiast zwykłej bawełnianej waty. We wtorek już się pojawił swąd niemiłosierny. W czwartek rano pod czas kontrolnej wizyty u chirurga szynę gipsową trzeba było usunąć, a pod nią straszne, naprawdę straszne uczulenie! Lekarz się chwycił się za głowę! Każdy się pytał czy ja smarowałam czymś nogę - miejsce skręcenia/złamania. Niczym nie smarowałam, żadnymi maściami. Ale... rano przed pierwszą wizytą u lekarza czyli w poniedziałek wykąpałam się i trochę się nasmarowałam oliwką- żelem J&J!!!
    Dodam, że oprócz nogi, która cała jest pokryta bąblami, która pierwsza zareagowała ze względu na sprzyjające warunki pod gipsem, dostałam wysypki po całym ciele. Musiałam szukać pilnej pomocy u dermatologa. Zażywam kupę leków, między innymi antybiotyk, a 2 dni temu trzeba było wprowadzić sterydy! Masakra!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.