Dodaj do ulubionych

Listopad 2009

  • 07.04.09, 18:43
    Witam i nieśmiało dołączam do listopadowych mam smile
    mam 27 lat i to moja druga ciąża, pierwsza była rok temu i zakończyła się w 7tc.
    Obecnie mam termin na 28-29 listopad i jestem pełna obaw...
  • 08.04.09, 11:58
    Czesc dziewczyny, u mnie samopoczucie raczej takie same jak dotad.
    Czasem czuje sie lepiej!
    Wczoraj bylam na usg i malenstwo ma 8 tyg i 5 dni. Slyszalam i
    widzialam serduszko smile

    --
    Pozdrowienia smile
  • 08.04.09, 21:04
    Oloosz, mam pytanie, czy bierzesz może duphaston ? Ja byłam dzisiaj na wizycie, ale oczywiście zapomniałan zapytać czy mam brać dalej. W invimedzie lekarz kazał mi brać, ale tam już nie chodzę. Nie wiem teraz co mam robić sad ciąża bliźniacza się potwierdziła smile dobrze że nie trojaczki smile
    Dziewczyny, bierzecie jakieś witaminy ?
    Niestety mam problem z jedzeniem tzn nic nie mogę jeść sad a jak jest u Was ?
  • 08.04.09, 21:33
    ja tez raczej brak apetytu ale wcinam landrynki jak opętana-muszą być kwaśne,za
    słodkim i ostrym nie przepadam wcale,mięso blee chodz wiem ze jest mi
    potrzebne,serki białe jogurty naturalne,warzywa i owoce to jest to co jem jak
    narazie i nic innego nie zjemsmilejak jest u was?czy któraś przybrała już cokolwiek
    na wadze?
  • 09.04.09, 08:22
    witam ja w 11 tyg jak na razie nic waże tyle samo smile
  • 09.04.09, 09:27
    hej, ja tez mam 11 tydzien, i jak dotad zadnych mdlosci, natomiast apetyt
    wielgachny, moglabym tylko siedziec i jesc. na wadze juz 1,5 kilo wiecej. mam
    nadzieje ze pozniej sie to ustabilizuje i troche przychamuje.
  • 09.04.09, 10:22
    Hej ja biorę tylko kwas foliowy.To super że masz bliżniakismileApetyt mi dopisuje
    co widać po spodniach już ich nie zapnę.Ale jestem zapatrzona w kilka sztuk
    spodni ciążowych do koleżanek więc niedługo zacznę je nosić.Przybyło ok.1kg ciałka
  • 09.04.09, 10:23
    Powinno być "zaopatrzona"sorki za błądsmile
  • 09.04.09, 10:49
    witam ja cały czas biore duphaston 3razy po 1
  • 09.04.09, 11:07
    Czesc, u mnie dalej nudnosci, chociaz mam takie wrazenie, ze
    mniejsze. Nie moge patrzec na kurczaki i jogurty. Za to wole potrawy
    ostrzejsze, jalowe mnie mecza!
    Powiem Wam, ze przy pierwszej ciazy bylo o wiele gorzej i inne
    smaki,urodzil sie chlopak, a teraz jest inaczej wiec moze
    dziewczynka?
    A co do plamien, ja mialam po badaniu i sprawdzaniu szyjki macicy i
    to w moim przypadku normalne. Bolal mnie brzuch po badaniu, ale juz
    jest dobrze. Jednak pani doktor powiedziala, ze po stosunku tez bede
    plamic. Chyba tak juz mam bo po cytologi tez mialam bol brzucha i
    plamienia.
    Ale ogolnie jest wszystko w porzadku! Dla dziewczyn z Londynu, moge
    polecic pania ginekolog.
    Teraz czekam na zawiadomienie ze szpitala, zeby sie zglosic na
    badania i usg.
    A co do wagi, to pomimo, ze co chwile musze cos jesc, jest na tym
    samym poziomie.
    Pozdrowienia smile
  • 09.04.09, 13:29
    arabeska5
    ja biorę witaminy Elevit Prenatal + kwas foliowy. Ginekolog mi zalecił,
    powiedział ze nie zaszkodzi brać i że dzięki tym witaminom będę miała mniejsze
    mdłości.
  • 09.04.09, 14:32
    Elevit + kwas foliowy czy to nie za duza dawka kwasu przcież w
    Elevivie jest juz chyba dawka dzienna czy się myle ?
  • 09.04.09, 14:46
    A mi ginekolog powiedziala, ze kwas foliowy mam brac do 12 tygodnia
    a potem tylko witaminy zawierajace kwas foliowy!
    --
    Pozdrowienia smile
  • 09.04.09, 14:58
    hmm też się zapytalam gina. Czy to nie za dużo.
    A on powiedzial że nie i że mam brać. Że większa ilość kwasu nie zaszkodzi.
    W elevicie mam 0,8mg + folik 0,4 mg = 1,2mg
    chyba nie jest to jakaś wielka ilość, kobiety do 3 miesiąca potrzebują 0,4-1,0
    kwasu więc chyba nie mam aż tak dużo więcej w tych witaminach..
    Hmm poza tym z tego co się orientuję kobiety z rodzin obciążonych występowaniem
    wad cewy nerwowej powinny przyjmować 4,0 mg kwasu foliowego dziennie.
    Hmm więc skoro lekarz nie widzi nic przeciw a i 4,0 nie jest przedawkowaniem to
    moje 1,2 chyba nie zaszkodzi.

  • 09.04.09, 15:04
    może masz racje jakoś mi sie wiecej wydawało
  • 09.04.09, 15:14
    hmm nie no spokosmile
    I tak pewnie bede brała ten kwas do końca 3 miesiąca a potem tylko witaminki.smile
  • 09.04.09, 15:23
    sorry ze zaśmiecam ale chcę sprawdzić czy dziala mój suwaczek, bo coś mam z nim
    problemuncertain
  • 09.04.09, 17:50
    Spodobal mi sie ten twoj suwaczek, moze i mi sie uda smile
    --
    Pozdrowienia smile
  • 09.04.09, 19:17
    Suwaczki są supersmile





    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7638.png














  • 09.04.09, 21:48
    hej kobitki,

    dopisuje sie do watku, choc wizyte i lekarza mam dopiero na wtorek.
    nie mieszkam w Polsce i dostep do lekarzy mam tu fatalny, ale nie ma
    wyjscia. Termin z kalkulatorow intenretowych wychodzi mi na 18-20
    listopada wiec podchodze pod Wasz watek smile

    zrobilam chyba z 7 testow, ale i tak dopeiro USG uznam za
    wystarczajacy dowod. czy ktoras z Was tez tak miala?

    aha, jeszcze 2 sprawy - kompletnie nie rozumeim czemu zosatanawiacie
    sie nad sprzataniem czy myciem okien? przeciez to chyba norma ze sie
    nie lezy w lozku tylko dlatego ze jest sie w ciazy? zakladam
    oczywiscie dobre samopoczucie, bo jesli ktos choruje, wymiotuje i
    czuje sie fatalnie to inna sprawa. albo gdy ma zagrozona ciaze. ale
    jesli wszystko ok, to troche gimnastyki chyba nie zaszkodzi?

    a dla tych ktore maja mdlosci (bo ja tez mam) - sprobujcie jesc
    rzeczy 'suche' - tzn. tosty, jakies pieczywo chrupkie, albo nawet
    suche krakersy - mnie tylko to nie przyprawia o mdlosci (choc
    wiem,ze u kazdego inaczej - podsylam tylko moj sposob)

    pozdrawiam goraco!
  • 10.04.09, 12:20
    U mnie tez byly plamienia, takie brazowawe, ale jak pisalam
    wczesniej to z podraznienia szyjki macicy!
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7631.png
  • 09.04.09, 23:09
    Dzis zauwazylam, ze mam plamienie, jednak nie jest to krew tylko
    sluz zabarwiony na brazowo. Juz zaczynam sie martwic, bo tu gdzie
    mieszkam ( Wielka Brytania ) spotkac sie z ginekologiem graniczy z
    cudem. W dodatku jutro tu maja jakies dziwne swieto wiec zapewne
    przychodnia z lekarzem rodzinnym bedzie nieczynna. Juz sama nie wiem
    co myslec, w dodatku mam notoryczne mdlosci od ok 3 tyg, ktore mnie
    mecza bez przerwy i juz nie wiem jak sobie z nimi radzic. I jak tu
    sie cieszyc sad
    --
  • 10.04.09, 00:44
    czy to dziwne swieto to moze Wielki Piatek? smile

    a co do plamienia - jakie jest? ciagle czy tylko kilka razy cos
    zauwazylas? nie jestem absolutnie ekspertem, ale czytalam, ze takie
    lekkie krwawienia to niby norma w ciagu pierwszych tygodni.... tez
    mialam cos takiego kilka tygodni temu, ale przeszlo... trzymam kciuki

    pozdrow ode mnie UK, za ktorym strasznie tesknie mimo kiepskiej
    opieki zdrowotnej smile)
  • 10.04.09, 12:26
    To plamienie jest bardzo skape ale ciagle, zupelnie brazowe.
    --
    tickers.baby-gaga.com/p/dev311pf___.png""
    target="_blank">tickers.baby-gaga.com/p/dev311pf___.png"</a>
    alt="pregnancy calendar" border="0" /></a>
  • 10.04.09, 21:21
    Czesc dziewczyny,ja wczoraj czułam sie fatalnie ale to moze dlatego
    ze sie troche zdenerwowałam,na szczescie dzis czuje sie juz o wiele
    lepiej, i jestem gotowa do swiat,w pierwszy i drugi dzien idziemy do
    rodzinki.wam rowniez zycze zdrowych wesolych i rodzinnych swiat,zeby
    za rok byly z naszymi dzidziami...pozdrowionka...
  • 11.04.09, 03:50
    czy ktoras z Listopadowek farbuje wlosy i moze wlasnie teraz
    zastanawia sie nad tym czy farbowac nadal?
    bo ja sie boje... a odrost juz taki duzy!

    napiszcie co robicie i co radza/odradzaja wam lekarze czy polozne.

    pozdrawiam,
    M.
  • 11.04.09, 09:43
    Bede farbowac odrosty po swietach, bo teraz nie zdazylam.
    Powiedz fryzjerce, ze jestes w ciazy to bedzie uwazala na kolor i
    czas, zeby dobrze dobrac kolor.
  • 11.04.09, 09:43
    Bede farbowac odrosty po swietach, bo teraz nie zdazylam.
    Powiedz fryzjerce, ze jestes w ciazy to bedzie uwazala na kolor i
    czas, zeby dobrze dobrac kolor i nie spalic ci wlosow.
  • 11.04.09, 03:53
    finezze, nie moge ci nic doradzic... wiem tylko, ze kiedys czytalam,
    ze takie plamienia moga swiadczyc o niedoborze progesteronu i ze
    Duphaston pomaga, ale to w Polsce daja, na Wyspach chyba nie... tam
    w ogole ciazy sie nie bardzo pomaga w pierwszych tygodniach...

    mam nadzieje, ze Ci przejdzie. kiedy idzies do jakiegos lekarza?
    trzymam kciuki...
    M.
  • 13.04.09, 17:51
    Hej święta się kończą i zaraz nastanie proza zwykłego dnia.Podczas spotkania z
    rodziną wszyscy pytają co byśmy chcieli,woleli mieć!Jak by to miało jakiś
    znaczenie.Odpowiadałam że najważniejsze aby dzidziuś był zdrowy.Dopiero
    11tc,więc nawet ja nie wiem co noszę pod sercem.





    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7695.png


  • 14.04.09, 14:14
    dzis mam dopiero 1szą wizyte u lekarza - no w takim kraju mi
    przypadlo zyc, nic nie poradze. a wedlug kalendarza gazety to juz
    koniec 9tego tygodnia...
    boje sie, ze powie mi, ze tej ciazy tam wcale nie ma... czy to
    mozliwe? po zrobieniu tylu testow i wszystkie byly pozytywne... ech,
    co za stres - spac w nocy nie moglam smile

    tak sie tylko chcialam podzielic. trzymajcie kciuki zeby byl tam w
    srodku prawdziwy dzidzius a nie jakis wymyslony przez mnie i
    figlarny organizm smile)

    milego dnia!
  • 14.04.09, 14:33
    krooowko 3mam kciuki chociaz sadze, ze masz obawy jak baba w ciazy wink
    Jesli to nie tajemnica ... w jakim kraju zyjesz ? Zdaje mi sie, ze
    sluzba zdrowia funkcjonuje podobnie jak u mnie wink Ja jeszcze nawet
    nie mam skierowania na usg a to juz 11 tydzien ... i ciagle mnie
    dreczy mysl, zeby to nie byly bliznieta o zgrozo :] jakos tak mi juz
    brzuszek wysadzilo a objawy przechodze ze zdwojona sila uncertain


  • 14.04.09, 17:16
    finezze, napisalam na priva.
    kiedy oni robia pierwsze USG w UK? zdawalo mi sie, ze w 12tym i 21ym
    tygodniu - dlaczego nie dali ci skierowania?
    a twoje plamienia przeszly?
  • 14.04.09, 14:26
    Witajciesmile Mam termin na 12 listopada(zupełnie jak w przypadku
    pierwszej ciąży- synek jednak urodził się 6 listopada). Już nie mogę
    doczekać się rozwiązaniasmile
  • 14.04.09, 15:33
    Witam po świętach. Rodzinka poinformowana w pracy dziś powiedziałam
    więc juz mam problem z głowy. Poza tym samopoczucie ciągle takie samo
    Pozdrawiam serdecznie Ania
  • 14.04.09, 15:41
    Witam!
    Pozwalam sobie dołączyć do szacownego grona - dla mnie magicznym
    dniem ma być 11 listopadawink Teraz jest 10 tc, pierwsza ciąża, ja/my
    w 7 niebie....
    Pozdrawiamwink



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7736.png


  • 14.04.09, 17:35
    witam wszystkie szczesliwe panie.....mam na imie zaneta i z checia
    dolacze do waszego gronasmiletermin mam na 10 listopada jeszcze chwila
    czasu ale juz nie moge sie doczekactongue_out
  • 15.04.09, 09:39
    Hej dziewczyny witam po Świętach. Jak pisałam wcześniej w piątek byłam pierwszy
    raz u gina na wizycie i usg, Jestem w 8 tc serduszko bije wszstko ok.. chyba nie
    uwierzycie co Wam powiem ale wyobraźcie sobie że pani dr nie powiedziała mi ze
    mam brać jakieś witaminy (była jakaś zakręcona) Najpierw długo nie wiedziała czy
    widzi 2 ciąże czy jedną a potem jak zapytałam co mi wolno a co nie o witaminach
    nawet nie wspomniała. Ja od dawna biąrę folik więc na razie ok Ale trochę mnie
    to ździwiło!!!
  • 15.04.09, 10:23
    aha, termin porodu 26 listopadsmile
  • 15.04.09, 11:43
    Czesc! Ja mam termin na 27 listopada. Co do witamin to sie nie
    przejmuj, ze ich nie bralas. Wiem, ze to sie moze wydac szokujace
    ale po witaminach mozna miec nudnosci! Ja tak mialam w pierwszej
    ciazy. Moja ginekolog powiedziala mi zebym je odstawila na okres
    pierwszego trymestru. Poinformowala mnie o tym jak juz bylam prawie
    na jego koncu. Wiec, co sie wymeczylam to moje. Teraz juz wiem, ze
    lepiej ich nie brac. Poczekam i zaczne zazywac w 13 tygodniu.
    decyzja nalezy do Ciebie, sama znasz swoj organizm najlepiej.
    Pozdrawiam!
  • 15.04.09, 12:58
    Ja biorę kwas foliowy chyba od pół roku przed staraniem zaczęłam i czuje się
    (odpukać)bardzo dobrze nie mam mdłości.
  • 15.04.09, 13:20
    hej polecam feminatal,metafolin 800 bardzo dobre tabletki latwo
    pzryswajalne jestsem w 10tc ciazy i po tych tabletkach dobrze sie
    czujesmile
    --
    Zankasmile
  • 15.04.09, 13:55
    mam pytanko a jak tak naprawde jest z tym usg na wykrycie wad
    genetycznych poniewaz ja sie zastanawiam nad tym pierwszym badaniem
    chyba w 10 tc powinno sie je zrobica z tego co slyszalam to jest
    szkodliwe sad
  • 15.04.09, 14:13
    Ja tylko nawiazalam do postu kolezanki:

    "zuzia_31 napisała:

    > Ja biorę kwas foliowy chyba od pół roku przed staraniem zaczęłam i
    czuje się
    > (odpukać)bardzo dobrze nie mam mdłości."

    I wcale nie twierdze, ze ma chronic od mdlosci!
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7631.png
  • 15.04.09, 13:48
    jesli bierze sie na pusty zoladek to faktycznie moze byc niedobrze -
    ja teraz biore z posilkiem (nawet nie 'po' posilku, bo wtedy tez bol
    brzucha mnie lapal az musialam sie kłaść) i jest ok.

    jestem troche pocieszona, ze lekarka Zuzi_31 byla nakrecona, bo moja
    tez troche dziwna smile i troche mnie tez pociesza, ze sie zastanawiala
    czy widzi 2 ciaze, bo to znaczy, ze nie tylko moje USG bylo srednio
    wyrazne smile)

    pozdrawiam.
  • 15.04.09, 14:02
    Czesc dziewczyny, u mnie mdlosci kochaja mnie nadal, a najgorszy
    jest taki dziwny smak w ustach i musze zjadac tik-taki itp. Nie
    wspomne o plukaniu buzi po myciu zebow,podnosi mnie za kazdym razem.
    Teraz jest 9 tydzien i 5 dzien wiec z nadzieja patrze na koniec 1
    trymestru i oczekuje powrotu normalnego samopoczucia smile
    A co do witamin to bede je brala po 12 tygodniu. Kwas foliowy tez
    bralam przed zajsciem w ciaze ale to mnie nie uchronilo od mdlosci.
    A nie wiem czy mialyscie tak samo, ale 2 noce temu, czulam bol
    brzucha, jakby mi go ktos na sile rozciagal od srodka. Mysle, ze to
    macica sie powiekszala, chyba!
    A tak w ogole macie juz wieksze brzuszki odrobinke?
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7631.png
  • 15.04.09, 14:07
    anita760321 napisała:

    > Kwas foliowy tez
    > bralam przed zajsciem w ciaze ale to mnie nie uchronilo od mdlosci.

    a kto mowi, ze kwas foliowy ma chronic od mdlosci?
  • 15.04.09, 14:16
    Mnie juz troszke wysadzilo, ciasno mi w spodniach wiec kiedy siedze
    albo jade samochodem musze je rozpinac. Chyba pora pobiegac po
    stoiskach dla ciezarowek.
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 15.04.09, 14:23
    ale ladny suwaczek, finezze smile

    ja juz nie moge sie doczekac jak bede mogla skoczyc do H&M i
    zobaczyc kolekcje ciazowa (to moj ulubiony sklep). niestety musze
    poczekac do sierpnia smile)) na razie ok, choc czasem spodnie tez musze
    rozpiac. generalnie wygladam troche jak gruszka, ale nie wiem czy to
    z powodu dziecka czy zwykle wydecie brzucha smile ale macice
    rozciagajaca sie tez momentami czuje... w ogole czuje jakbym miala w
    dole brzucha nadmuchany balonik - zwlaszcza gdy sie schyle lub
    podciagne nogi siedzac na sofie.
  • 15.04.09, 16:40
    Hejka, ja tez na listopad 14.
    Mnie jest ok z samopoczuciem, zadnych mdłości, ale musze lezec od wczoraj bo
    kosmówka mi zchodzi na wew ujscie macicy i moze sie wytworzyć łożysko
    przodujace. Czy któras wi czy może sie to "naprawić"?Kw foliowy to nie na
    mdłosci a na rózwój ukł nerwowego dzidziusia, ale jak Wam pomaga- to OK.

    [link=http://www.zapytajpolozna.pl/suwaczki]
    [image noborder]
    www.zapytajpolozna.pl/cache/f6d7d7c48cb488c27ebb87fde6eada1a-e77c6873511eefc8d4432597d1f2a583.png
    [/image] [/link]

  • 16.04.09, 10:58
    Hello przyszłe mamy...
    Ja brałam kwas foliowy przed zajsciem w ciaze i teraz do 12 tyg.
    lekarz kazał brac, natomiast pozniej mowil ze przepisze witaminy i
    mam porobic badania krew,mocz itp.Juz sie nie moge doczekac wtorku
    bo wtedy mam wizyte i zobacze jak sie rozwija moja fasolka.smile
    Brzuszek na razie nie widze by sie powiekszył,ale to pewnie kwestia
    czasu.A co do H&M to byłam ostatnio i jest tam b.duzo spodni i tunik
    ciazowych.Trzymajcie sie listopadówki smile
  • 16.04.09, 18:50
    Ja też biorę kwas.We wtorek wizytka więc się okaże czy przepisze mi jakieś
    witaminki bo to będzie już 12tc.A mój brzuszek...rośnie.


    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7836.png
  • 17.04.09, 14:12
    Witam serdecznie wszystkie przyszłe mamy! smile Postanowiłam przyłączyć się do
    Waszego grona, bo także spodziewam się dziecka. Wprawdzie gin podał termin na 23
    października, ale z USG wynika, że będzie to raczej listopad...

    11 tydzień ciąży, na początku miałam straszne mdłości i w ogóle źle się czułam.
    Ale teraz mdłości minęły big_grin Polecam zjedzenie sucharka rano, przed wstaniem - mi
    trochę pomagało.

    W ten poniedziałek idę na USG - powinno być już coś więcej widać. Jak robiłam w
    6 tc, to była tylko kropeczka smile

    Lekarza mam świetnego - na szczęście z pracy mam bezpłatną opiekę medyczną z
    Damiana. Nie ma problemu z terminami, nikt nie oszczędza na badaniach. Jestem
    bardzo zadowolona smile

    A jak u Was z podejściem do ciąży w pracy? U mnie spoko - praca biurowa, wszyscy
    każą mi się oszczędzać, mam nawet specjalny pokoik, gdzie mogę się położyć od
    czasu do czasu.

    W życiu czekają mnie duże zmiany - zmieniamy z mężem mieszkanie, z kawalerki na
    większe i 3-pokojowe. Czeka nas więc przeprowadzka. Dzidziuś będzie miał
    wystarczająco dużo miejsca big_grin
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 17.04.09, 17:48
    Nie chce zapeszac, ale dzisaj mi lepiej, moze juz idzie ku lepszemu.
    Od poniedzialku, syn po feriach idzie do szkoly i mam nadzieje, ze
    moje samopoczucie bedzie juz w miare ok. Czeka mnie codzienne
    wstawanie i szykowanie kanapek do szkoly, wiec musze sie czuc dobrze!
    Na dodatek moj maz bedzie teraz pracowal w miejscu oddalonym o 2
    godz samochodem od domu.Dlatego wszystko na mojej glowie.
    W koncu dostalam list ze szpitala i 30 kwietnia mam pierwsza wizyte
    i badania.

    www.suwaczek.pl/cache/105ff9e611.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/105ff9e611.png">
  • 19.04.09, 21:17
    hej Mamuski,

    chcialabym dolaczyc do Waszej milej brygady smile mam termin na 20 listopada
    a z danych wyjsciowych wink :
    - mdlosci obecne i wkurzajace - czasem pomaga surowe jablko, szczegolnie na czczo, gdy mnie trzesie nawet na widok plynu do plukania zebow
    - brzuszek - zaczyna sie rysowac, co mnie cieszy, bo w pierwszej ciazy dlugo dlugo nikt nie dowierzal w moj blogostan
    - apetyt - czesty, ale maly, w sensie ssie rowno, ale szybko sie najadam homeopatycznymi wrecz ilsociami ;P
    - bole - momentami wrecz porodowe, a brzuch twardy jak kamien kurde
    - witaminki - tylko kwas foliowy z zelazem (mam tragiczna hemoglobine) i tzw. daily
    - nastepne usg - za kilka dni, poprzednie nie bylo jakos bardzo optymistyczne, cos mi sie tam odklejalo ;/
    - ogolnie - euforia przepleciona z dolem, bo w pierwszej - czulam sie jak skowronek, a teraz najchetniej bym spala, sikala i... zwracala ;/
    - odrosty - ponoc na luzie mozna zabiegi wykonywac, jesli farba nie styka sie bezposrednio z glowa, a wiec w tym tygodniu zamierzam sobie zrobic dobrze wink
    - objawy gratis to wysypka na dekolcie (grrr) i nareszcie twarde paznokcie wink yupi!

    sciskam i pozdrawiam zarowno zemdlone jak i uskrzydlone
    sonnya

    p.s. podpowiedzcie jak wyswietlic suwaczek, a nie caly link, bo ja srednio techniczny czlowiek jestem ;P

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i "bejbis-jakis" 20.11.2009

    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/6/k/4804/preg.png%22%3E%3C/a%3E
  • 20.04.09, 08:24
    hej, ja mam termin na 26 i mam tak samo jak ty jeśli chodzi o jedzenie co 1,5-2
    godz. jestem głodna ale zjem trochę i wystarcza. W sumie to tak się powinno jeść
    cały czas nie tylko podczas ciąży smile Poza tym czuje się świetnie, troszkę
    wcześniej chodzę spać ale jest ok. Życzę aby mdłości szybko przeszły Pozdrawiam










  • 20.04.09, 09:49
    hej sonnya witam cie wśród nassmile
    co do suwaczka to tam gdzie wkleilaś link w ustawieniach, w sygnaturce to
    spróbuj wziąć go w taki nawias <> gdzieś to przeczytalam i u mnie zadzialalosmile

    Hmm a ja chciałam się wam dziewczyny pochwalić..tz. może nie ma czymtongue_out bo
    wszystkie to pewnie przeżywacie, ale dla mnie to olbrzymi przełom i ogromna
    radość. A więc teraz jestem w 10/11 i w sobotę na usg 1 raz widziałam jak
    maleństwo się ruszabig_grin Machał do nas raczkamismile Potem cały się kręcił przewracał,
    także raz widzieliśmy brzuszek,raz pleckismile super przeżyciesmile))))

    Pozdrawiam wszystkie Mamuśkismile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 20.04.09, 10:54
    Gratulacje! To na pewno musi być piękny widok smile Mam nadzieję zobaczyć dziś to
    samo big_grin
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 20.04.09, 11:09
    To musi być super zobaczyć ruchy maluszka.Jutro mam wizytę zaczął się 12 tc więc
    zobaczę mojego maluszka.Ja wpisuje w gogle zasuwaczki 1min. i gotowe.Polecam


    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7971.png
  • 20.04.09, 11:10
    Wpisuję tylko "ZASUWACZKI"
  • 20.04.09, 11:22
    no na prawde niesamowite, ja na 1 usg widziałam tylko mała kropkę z pikającym
    serduszkiem a tu nagle po 3 tyg taka zmianasmile nie spodziewałam się ze już
    zobaczę jak macha raczkami i nóżkamismileWzruszającesmile Ty na pewno tez będziesz
    widziała na najbliższym usgsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 20.04.09, 11:59
    Super ja też chce zoabczyć to co tytongue_out ja na ostatnim USG (8/9tc) widziałam zarys
    dzidziusia i tykające serduszkosmileza tydzień mam wizyte u gin więc może będzie
    już to co u ciebiesmile

    Martwi mnie jednak ból podbrzusza który dziś od rana jest nasilony,biore
    duphaston i nic... boli mnie brzuch jak na @sadstrasznie się boję w pierwszej
    ciąży tak nie miałam...
  • 20.04.09, 12:08
    Jak zobaczyłam swojego Groszka w 5 tyg- poryczalam sie, bo dopiero do mnie dotarło, zę bedzie Dzidziuś (mimo ze od 2 tyg wiedziałam ze jestem w ciazy). W 7 tyg usłyszelismy serduszko- ja ryzałam a oczy mojego faceta robiły sie z sekundy na sekundę coraz większe. W 10 tyg Groszek tak machał wszystkimi 4 kończynami, ze mój facet powiedział ze tańczy makarenę i poryczał sie w gabinecie...
    Niesamowite przeżycie...

    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009012.jpg
  • 20.04.09, 12:20
    no co ty!??? Naprawdę popłakał się? Ale masz wrażliwego męża/chłopakasmile Ja
    mojego nie widziałam bo tylko gapiłam się w monitor, bałam się że przeoczę choć
    jeden ruch.. Tak na prawdę dopiero jak zobaczyłam takiego małego człowieczka, bo
    już teraz przypomina dzieckowink to dotarło do mnie że będę mama i tak się tym
    cieszęsmile Jestem młoda (mam 21 lat) i trochę cały czas myślałam że może mogło być
    później ale teraz jestem dumnasmile

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 27.04.09, 11:15
    witam
    w piątek byłam na USG, dzidzia ma 6 cm i machała juz nóżkami i
    rączkami, wzruszający widok bardzo zarówno dla mnie jak i męża smile
    Wynika mam w porządku więc lekarz zalecił mi branie tylko
    witaminek. Zaczynam od Elevitu ale strasznie mnie mdli po nim więc
    skończę opakowaie i zobaczę jak będę reagować na Feminatal
    pozdrawiam

    Miłego dnia smile
  • 27.04.09, 11:51
    Czesc dziewczyny..duzo sie tu dzialo od mojej ostatniej wizyty tutaj.
    Tak piersi to jest jedyna rzecz jaka faceci teraz zauwazaja, u mnie
    tak samo! A co do brzucha to powoli spodnie mnie opinaja,
    szczegolnie jak siedze.
    W czwartek ide (jak juz wspominalam) na badania i usg!
    A samopoczucie? Mdlosci jeszcze mnie nie opuscily ale sa mniej
    dokuczliwe!




    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8269.png


  • 27.04.09, 11:57
    Dziewczyny czy któras wybiera się na Pappa? Ja jutro ide na usg genetyczne a
    pojutrze mam iść na Pappa. Zaczynam już sie stresowac, oczywiście nie samym
    badaniem a jego wynikami, szczególnie pappa, bo ponoc taki procent błedu...


    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009003.jpg
  • 20.04.09, 12:26
    wietam ja wizytę mam w piątek będzi eto 13 tydzień mam nadzieje ze
    też juz zobaczę ruchy maleństwa smile
  • 20.04.09, 12:31
    na pewnosmile już nawet może uda ci się zobaczyć maleńkie paluszki, uszka...rysy
    twarzysmile

    hmm już nie mogę doczekać się następnej wizytysmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 20.04.09, 12:33
    to bylo do mollza oczywiściesmile W 13 tyg.już na prawdę dużo będzie widaćsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 20.04.09, 12:15
    Witam nowe mamusie smile
    Myszulka21 to musialo byc cudowne przezycie widziec machajacego
    maluszka! Ja tez ostatnio widzialam tylko plamke z bijacym
    serduszkiem i po twoim poscie az sie nie moge doczekac kolejnego usg.
    Widze, po zasuwaczkach, ze jestesmy w podobnych okresach ciazy, u
    mnie dzis 10 tydz i 2 dzien. Na usg ide 30 kwietnia i zobacze moje
    malenstwo juz bardziej dokladnie.
    Co do mdlosci to jest o niebo lepiej ale jeszcze nie do konca.
    Chociaz w sobote czulam sie fantastycznie myslac, ze juz ten ponury
    okres mam za soba!

    Mam nadzieje, ze uda mi sie wkleic zasuwaczka wink

    <http://www.suwaczek.pl/cache/edc2e61451.png>
  • 20.04.09, 12:23
    Jeszcze jedna proba, przepraszam ze tak smiece wink



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7975.png


  • 20.04.09, 12:27
    OOOO JESTsmile A już mialam pisać ci kolejną radesmile he he
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 20.04.09, 13:44
    Hej dziewczyny a czy ktoras miala juz USG na ktorym mierzono szerokosc
    przejaśnienia karkowego?
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7648.png
  • 21.04.09, 09:31
    Ja byłam wczoraj smile 12 tc
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 21.04.09, 09:36
    Ja miałam, wczoraj. To był 12 tc.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 21.04.09, 09:37
    Sorki za podwójnego posta, coś mi się nie pokazało uncertain
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 20.04.09, 17:13
    myszulka to wyzyj sie u mnie ;P ja ciagle jakas zacofana buuu z tym
    zameczkiem, suwaczkiem yhhh cokolwiek...


    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik
  • 20.04.09, 20:16
    Witam, dawno nie pisałam hmm bo nie miałam siły usiąść przed laptopsmile Mdłości,
    wymioty i ogromna senność i tak w kółko. Mam nadzieje, że będzie lepiej.Do
    lekarza idę za parę dni, w dniu wizyty dokładnie skończę 11tc. I tu pytanie - w
    którym tygodniu ciąży najlepiej wykonać usg prenatalne?
    Pozdrawiam.
  • 21.04.09, 09:28
    pierwsze chyba o ile pamiętam w poprzedniej ciąży miałam w 12 tc,niby norma to
    od 11-14tc smile,a w tej ciąży lekarz stwierdził że nie widzi aby było ono
    potrzebne więc nie zrobi mi..a ja się denerwuję.Czy jest tutaj jakaś dziewczyna
    z Poznania?Gdzie mogę się udać aby prywatnie zrobic takie badania?
  • 21.04.09, 09:34
    No i jestem po USG... To było naprawdę niesamowite - zobaczyć, jak maleństwo się rusza. Ma 6 cm - myślę, że to strasznie dużo! Mąż był poruszony i wpatrzony w monitor smile

    Z dzidziusiem wszystko w porządku, oby tak dalej smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 21.04.09, 09:43
    Dziś mam po południu USG tj.12tc.Napiszę czy mój bobasek ruszał się.


    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8008.png
  • 21.04.09, 10:32
    Czesc! Mam pytanie, czy ktoras z was robiac badania 12 tygodnia
    (chodzi mi o badanie na wykluczenie syndromu Downa) zastanowila sie
    co bedzie jesli lekarz go wykryje? Wszystkie mowicie glownie o tym
    ze zobaczycie dziecko i czy sie bedzie ruszac. Ale czy zdajcie sobie
    sprawe ze godzac sie na to badanie musicie liczyc sie z
    konsekwencjami wynikow? Ja w pierwszej ciazy tez podchodzilam do
    tego rownie beztrosko. Teraz mieszkam w Holandii i tutaj kobieta ma
    wybor, czy chce dokonac tego badania czy nie. Ja mam je miec dopiero
    za 2 tygodnie i zastanawiam sie co bym zrobila gdyby wyszlo
    podwyzszone ryzyko. Czy bylabym w stanie usunac ciaze? Czy wy
    bylybyscie w stanie usunac ciaze? Czy zaakceptowalybyscie chore
    dziecko? Czy myslicie o tym zanim udacie sie na usg?
  • 21.04.09, 10:45
    Mikul-online, zawsze jak idę na usg to się boję czy wszytko jest w porządku...
    modle się codziennie żeby maluszek był zdrowy, i mam nadzieje że tak będzie!!! o
    dzieciątko staraliśmy się ponad 1,5 roku i już kochamy to maleństwo, rozmawiamy
    z nim, dlatego nawet jeśli z usg by wyszło że coś jest nie tak to nie
    pozwoliłabym mu zrobić krzywdy, przecież to tylko aparat zawsze może się
    pomylić!!! mojej koleżance powiedzieli że dziecko może mieć wielowadzie i
    rozwiązali ciążę miesiąc wcześniej a okazało się ze dziewczynka jest okazem
    zdrowia! życzę powodzenia i więcej optymizmu!!! pozdrawiam!


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/8a08d44ca0.png
  • 21.04.09, 10:58
    hej dziewczyny, hmm chyba czegoś tu nie rozumie...może ktoś mi objaśni.

    Piszecie o "badaniu na wykluczenie syndromu Downa" również o badaniu prenatalnym
    - rozumiem że chodzi o to samo badanie(?) w okresie ok 12 tyg.
    Ja następne badanie będę miala w ok.13 tyg. Czy te badania o jakich piszecie to
    jest po prostu zwykle usg.?
    Czy jakieś specjalne badanie? Gin. nic mi nie mówil że następnym razem bedzie
    jakieś specjalne badanie - prenatalne. Czy może ktoś napisać coś więcej na ten
    temat?
    Pozdrawiam was serdecznie!

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 21.04.09, 11:07
    Badanie 12 tygodnia (moze byc tez tydzien wczesniej lub pozniej) to
    normalne usg. Lekarz w trakcie tego badania bedzie dokladnie badac
    twoje dziecko. Bedzie sprawdzal czy jest przegroda nosowa (jej brak
    MOZE podkreslam moze ale nie musi swiadczyc o dziecku z syndomem
    Downa) bedzie rowniez badal wspolczynnik NT. Lekarz przed badaniem
    powinien Ci wszystko wytlumaczyc zebys byla swiadoma tego co bedzie
    badane i mierzone i co te wyniki oznaczaja. Moj wczesniejszy post
    odnosil sie wlasnie do tej nieswiadomosci. Wiele dziewczyn poddaje
    sie temu badaniu nie wiedzac jakie moga byc jego konsekwecje. Czesc
    nie jest swiadoma decyzji jakie bedzie musiala podjac jesli wynik
    bedzie niezadawalajacy.
  • 21.04.09, 11:52
    troche tego nie rozumiem "Wiele dziewczyn poddaje
    sie temu badaniu nie wiedząc jakie mogą być jego konsekwecje."
    Przecież nie da się już nic zmienić.
    To badanie może dać nam tylko świadomość że być może nasze dziecko jest chore -
    to jest dla mnie jedyną konsekwencją tego badania - świadomość. Może mnie
    skrytykujecie ale mam prawko mieć własną opinię na ten temat.
    Po prostu nie wyobrażam sobie tego, że po niezadowalającym wyniku badania można
    podjąć decyzję o czyimś życiu czy śmierci...
    Przecież dziecko które ma 13 tyg. jest już małym człowiekiem, to tak jakby
    dziecku mającemu 1,5 roku albo kilka latek dopiero wykryto wrodzoną wadę i
    postanowiono je zabić...przepraszam "skrócić mu cierpienia" bądź sobie jako
    rodzicowi.. To dokładnie tak samo bo i dziecko w 13 tyg i to kilku letnie jest
    człowiekiem i ma prawo do życia. Nie mieści mi się to w głowie. Pewnie wywołam
    swoim postem burze tu na forum. Ale jakoś poczułam potrzebę napisania tego co
    myślę. Zaznaczam że nie miałam na celu urażenia kogokolwiek.
    A swoją drogą życzę sobie i wszystkim przyszłym mamom byśmy urodziły zdrowe
    dzieciaczki.
    Pozdrawiam was!!
    A jeszcze coś mikul-online dzięki za odpowiedź, wiedziałam o tych
    badaniach-przyzierności karkowej na obecność kości nosowej, tylko się pogubiłam
    i myślałam że macie na myśli jeszcze jakieś badania..
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 21.04.09, 12:08
    W pelni szanuje Twoje zdanie. Dobrze, ze jestes tego tak pewna. Ja
    sama nie wiem co bym zrobila. Jak juz wczesniej pisalam mieszkam w
    Holandii i tutaj kobieta ma prawo do aborcji jesli dziecko okaze sie
    miec wady genetyczne.

    Chcialam tylko sprostowac, ze ewentualna decyzje o jego usunieciu
    nie zapada w 13 tygodniu tylko pozniej bo okolo 20 tygodnia (po
    wykonaniu omniopunkcji). Co jest jeszcze ciezsze bo wiekszosc matek
    czuje juz ruchy dziecka. O tym sie nie mowi ale czesto badania 12
    tygodnia daja mylne albo niedokonca jednoznaczne wyniki i wtedy zle
    poinformowana matka przezywa ogromny stres. Jezeli jestes pewna, ze
    zatrzymasz dziecko niezaleznie na wynik testu to poco go robic? Jest
    szansa, ze wszystko bedzie dobrze ale jest tez mozliwosc ze lekarz
    bedzie mial trudnosc z wykryciem kosci nosowej lub przeziernosc
    karkowa wyjdzie nie w normie. I co wtedy? Pewnie jest duzo matek,
    ktore przeszly przez tego typu wyniki a pozniej urodzily zdrowe
    dzieci ale co przeszly po tych badaniach napewno nie jest do
    pozazdroszczenia. Dlatego glosno sie zastanawiam czy jest sens robic
    te badania i czy wiemy co bysmy zrobily jak wynik wyszedlby
    pozytywny.
  • 21.04.09, 12:28
    no tak skoro te badania nie daja 100 procentowej pewności to pytanie zy je robić?
    Ja się tylko zastanawiam czy ewentualnie można jakoś pomóc dziecku na tym etapie
    gdyby coś wykryto...jeśli nie, a jestem pewna że nie usunę ciąży (bo nie
    umiałabym z tym życ i to by bylo chyba jeszcze gorsze ) to pytanie po co?

    Orientujecie się czy ewentualnie można jakoś pomóc dziecku jakby co...
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 21.04.09, 12:50
    Babeczki czy któraś ma kłopoty z kosmówką?


    http://tickers.baby-gaga.com/p/fly317pb___.png
  • 21.04.09, 13:17
    Hhmmm.. Mnie się nikt nie pytał, czy chcę robić to badanie, po prostu dostałam na nie skierowanie. Ale i tak chciałabym je zrobić - żeby ewentualnie się dowiedzieć, czy zespół Downa mojemu dziecku nie grozi. Na pewno nie usunęłabym w takim przypadku ciąży.. Nie wiem, czy jakoś można pomóc dziecku, u którego wykryto zespół Downa z jakimś prawdopodobieństwem. Lekarz powiedział mi, że to badanie bada też prawdopodobieństwo wystąpienia innych schorzeń, ale niestety nie zapamiętałam ich nazw.

    To prawda, że badanie nie daje 100-procentowej pewności. Lekarz mi powiedział: "Prawdopodobieństwo zespołu Downa - znikome". Ale wolę wiedzieć z jakimś prawdopodobieństwem niż nie wiedzieć nic.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 21.04.09, 15:08
    I tak trzymac! Ja sie czuje jakbym miala eksplodowac. Jem chyba za
    duzo do tego mam wzdecia i zatwardzenie. Fatalnie
  • 21.04.09, 15:29
    Tak z nudów dziś przeglądnęłam sobie posty na forum odnośnie wyprawki, kiedy
    będziecie miały zamiar kompletować? Zastanawiam się czy zostawić wszystko na
    koniec, czy pomału kompletować...zawsze to mniej odczuwalne dla portfelasmile
    Myślałyście już o tym?
    Ps. fajnie że lepiej się czujeciesmileJa też nie narzekamsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 21.04.09, 15:36
    Ja narazie o tym nie mysle. Chce przetrwac do 12 tygodnia,
    powiedziec w pracy. Wtedy moze wreszcie uwierze, ze ta ciaza to tak
    na serio i ze raczej sie utrzyma. Nie zamierzam nic wczesnie
    kupowac. To moje drugie dziecko wiec duzo rzeczy juz mam.
    Ewentualnie zrobie przeglad co mam i co musze dokupic. A zakup
    duzych rzeczy jak wozek i fotelik do auta zostawiam na 3 trymestr.
  • 21.04.09, 20:25
    Ja tez nie zamierzam nic jeszcze kupowac, bo ja tez (jak mikul-
    online)narazie mysle tylko zeby byc juz po 12 tyg.
    Tez mam duzo ubranek po pierwszym dziecku, wiec nie bedzie tak zle.
    Ale mysle, ze takie zakupy na serio zostawie sobie jednak pod koniec
    ciazy. Ostatnio wozek kupilismy ja syn juz byl na swiecie smile




    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8043.png


  • 22.04.09, 14:43
    Ja planuję zacząć kupować około 5-6 miesiąca. W tej chwili mam na głowie przeprowadzkę i najpierw z tym musimy się z mężem uporać.

    Ja czuję się super! W końcu przeszły mdłości (no, chyba że zjem za dużo lub za tłusto - raczej unikam tego), mam dużo energii, chodzę na basen smile Po powrocie z pracy mam jeszcze siłę, żeby trochę zająć się domem (co na początku było nie do pomyślenia - wracałam z pracy i leżałam całe popołudnie). Po całym aktywnym dniu przesypiam 10 godzin i rano budzę się wypoczęta smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 21.04.09, 12:01
    Mam wizyte w szpitalu 30 kwietnia, i tez mam prawo wyboru zrobienia
    badan na syndrom Downa. Jednak one nie daja 100% pewnosci, dlatego
    zdecydowalam, ze ich nie zrobie.Mojej kuzynce powiedzieli, ze jest
    to nawet pol na pol. Bede sie potem zameczac pytaniami do konca
    ciazy.Fakt boje sie bardzo wszelkich wad wrodzonych i Downa ale tez
    modle sie codziennie o zdrowie mojego malenstwa.
    W pierwszej ciazy dowiedzialam sie w 6 miesiacu, ze moj syn ma cos
    prawdopodobnie z nerka. Koszmarne byly dla mnie te ostatnie tygodnie.
    Kiedy sie urodzil okazalo sie ze ma tylko 1 nerke a druga to wielki
    torbiel. Teraz ma 6 lat i co pol roku robimy badania usg i na
    ostatnim, z grudnia wyszlo, ze ten torbiel sie wchlonal i jest ok.
    Mial jeszcze 2 inne zabiegi ale mimo to dziekuje Bogu, ze go mam, bo
    jest naprawde cudowny.
    Musimy wierzyc, ze nasze dzieci urodza sie zdrowe i tego sie
    trzymajmy!!!!



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8016.png



  • 21.04.09, 23:33
    witam wszystkich!!
    ja mam termin na 23-26 listopada smile)
    wlasnie zarajestrowalam sie na forum...
    fajnie bedzie pogadac sobie z innymi kobitkami.
  • 22.04.09, 12:59
    k4514 witamysmile

    Macie rację że to chyba jeszcze za szybko na myślenie o wyprawce. To moja 1
    ciąża pewnie dlatego tak mi spiesznotongue_out i tak przeżywamsmile Swoją drogą nie mam
    pojęcia co jest tak na prawdę potrzebne takiemu maluszkowi, wy już doświadczone
    mamusiesmile Trochę zazdroszczę waszej mądrości w sprawie opiekismile Ja muszę się
    wiele nauczyć..
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 22.04.09, 13:15
    Czesc! Jedyne co Ci moge doradzic to nie dac sie marketingowym
    sztuczkom producentow produktow dla dzieci. Poprzednio kupilam wiele
    rzeczy, ktore "nalezalo" miec. Pozniej sie okazalo ze wcale nam nie
    byly potrzebne. Wyszlam tez z zalozenia, ze drozsze bedzie lepsze.
    Co NIE jest prawda. Wiele rzeczy tanich, prostych i tradycyjnych
    sprawdza sie o wiele lepiej. Wiem, ze przesadzalam z niektorymi
    rzeczami. Ale to jest urok/ciemna strona bycia mama po raz
    pierwszysmile Zadne argumenty do mnie nie przemawialy. Myslalam moje
    dziecko MUSI miec to co najlepsze i tak sie nakrecalam. Teraz mi
    przeszlo. Wiem, co jest wazne i na co nienalezy szczedzic pieniedzy.
    Ale wiem tez co mozna sobie darowac. Ty pewnie przy drugim dziecku
    tez juz bedziesz wiedziecsmile
  • 22.04.09, 14:26
    mikul, wiec czekamy na rady - moze zrobisz liste co kupilas za
    pierwszym razem a bylo zbedne, a co uwazasz za niezbedne? choc
    faktycznie mamy na to jeszcze maaaaaase czasu smile mimo to jednak
    lubie sobie czasem pomarzyc, byc dobrej mysli, ze wszystko bedzie ok
    i polazic po stronach z wozkami, albo nawet allegro i popatrzec na
    ciuszki, wanienki i takie tam :p
  • 22.04.09, 14:29
    piszac 'niezbedne' mialam na mysli jakies rzeczy, ktore nie sa do
    konca podstawowe, czyli nie np. pieluchy czy smoczki, ale jakies
    inne cuda - takie o ktorych by sie niekoniecznie samemu pomyslalo,
    albo bedac mama 1szy raz mozna by przeoczyc, albo stwierdzic, ze nie
    bedzie potrzebne.
    fajnie byloby uslyszec troche rad od doswiadczonych mam smile
  • 22.04.09, 15:54
    Czesc Dziewczyny! Wiec pisze co mi przychodzi teraz do glowy lista
    nie jest do konca przemyslana bo jeszcze sie nad tym nie
    zastanawialam.

    Jesli chodzi o wozek. To z doswiadczenia wiem, ze wcale nie trzeba
    teraz kupowac wozka ktory ma starczyc na 3 pierwsze lata zycia
    malego/malej. Wiem, bo sama zmienilam synkowi wozek na lzejsza
    spacerowke jak do tego dorosl. Nie uwazam za dobre wozki w ktorych
    naklada sie fotelik na spacerowke. (bo sie brudzi) Obok podstawowych
    kryteriow (pora roku, miejsce zamieszkania rodzicow) wazne jest
    zebys sie z wozkiem dobrze czula. To przez jakis czas bedzie Twoje
    codzinne akcesorium. Podejdz do tego jak do kupna auta. Generalnie
    uwazam, z wozkiem mozna sobie poszalec.

    Lozeczko maly dostanie od brata. Zwykle drewniane, kupilam z
    szuflada. Nie byla uzywana, ciezko chodzila i przy ostatniej
    przeprowadzce maz ja wyrzucil. Posciel w ogole nie potrzebna,
    przynajmniej na tym etapie. Poduszki sie nie uzywa, koldry tez nie.
    Wiec poszewki sa tez zbedne. Maly spal w kolysce (w ktorej spal jego
    tata jak byl dzieckiem, tesciowa ja odnowila i byla jak nowa) Wiec,
    nam sie lozeczko nie przydalo. Kolyska za to rewelacja. Jesli macie
    wystarczajaco przestrzeni to POLECAM. Kolyska byla na kolkach i
    jezdzila z nami po calym domu. Wiec mialam malego na oku caly czas.
    Lezaczek tez fajna sprawa, moze zastapic kolyske. W ten sposob
    dziecko bedzie z wami. Musicie wiedziec ze caly czas spac w swoim
    lozeczku nie bedzie a wy tez macie zycie i nie bedziecie kolo niego
    siedziec. A tak to maly jest tam gdzie wy i moze sobie was
    obserwowac.

    Sterylizator, kompletna strata pieniedzy. Podgrzewacz to samo.
    Musicie sobie zadac pytanie: czy bede karmic piersia? jesli tak to
    butelki, podgrzewacze i sterylizatory sa zbedne. Za to stanik,
    wkladki na piersi jak mleko przelewa TAK! Odciagacz mialam i uzylam
    raz. To jest rzecz ktora zawsze mozna dokupic jak wam przyjdzie
    potrzeba. A szkoda wydawac kase wczesniej. Tutaj dobra rada nakladka
    na sutek jak maly ma problem z ciagnnieciem pokarmu. Nie wiem czy to
    jest w Polsce ale ja tego uzywalam na jedna piers. Byc moze dzieki
    temu udalo mi sie karmic malego. To zwykla gumowa nakladka kosztuje
    grosze. Polecam. Kupic w razie potzreby.

    Ubranka, TAK. Ale zgadzam sie z przedmowczyniami, ze jeansy, BUTY
    (!!!!) i bluzy to zbedna rzecz na poczatek. Trudno w to dziecko
    ubrac. Ja bylam tak zmeczona ze przbieranie malego dla zabawy
    mialam gdzies. Za to nelezy apmietac ze dziecku sie ulewa, pampers
    przepuszcza. Wiec dobrze jest miec kilka kompletow na zmiane. Mozna
    kupic w Tesco czy nawet w biedronce. Ja mialam kilka kompletow body
    i byly rewelacyjne. Fajne kolory, nie rozciagaly sie kosztowaly
    grosze.

    Smoczek TAK. Ale to zalezy od waszych dzieci. Mozna poczekac.

    Wanienka zwykla najlepsza. Stojak byl i sie przydal. To tez zalezy
    od waszej lazienki. Ogolnie wanienka nadaje sie na 2-3 miesiace.
    Potem polecam takie siodelko w ktorym maly siedzi jak sie kapie i
    nie trzeba go trzymac.

    Co do kosmetykow to najlepiej tez poczekac. Moj byl uczulony na
    wiele firm. Czasami warto wyprobowac probki ktore dostajecie.

    Poduszka do karmienia, fajnie ja miec ale nie jest konieczna. Ja
    uzywalam w ciazy do spania walka z Ikei. Polecam. Pozniej sie
    przydal przy karmieniu w nocy. A w dzien uzywalam normalnych
    poduszek na sofie.

    Pieluchy tetrowe TAK. Przydaja sie do wszystkiego.

    Termometr to byl moj najwiekszy niewypal. Kupilam drogi
    elektroniczny. Do tej pory zaluje. Pozniej dokupilismy normalny i
    jest o wiele lepszy. Do tego bardziej wierzymy jego pomiarowi.

    Przewijak mialam na komodzie i urzywam go do tej pory. Jak macie
    miejsce w pokoju to polecam.

    Przy czym musicie pamietac, ze to co Wy kupicie zostanie poddane
    osadowi waszego potomnka, ktory nie zawsze bedzie sie z Wami zgadzal
    (witajcie w swiecie rodzicowsmile) To co mojemu synkowi odpowiadalo
    moze sie niespodobac Waszym synkom i corkom. pamietajcie tez, ze
    kazda z was prowadzi inne zycie i to co jednej sie wydaje absolutnie
    niezbedne (np lozeczko turystyczne) moze sie wydac komus innemu
    kompletnie zbedne. Stad tez nie ma jednej "prawidlowej" listy
    zakupow.

    Najlepiej to sobie zamowic katalogi do domu. I przegladac i
    porownywac. Najgorsze sa poczatki bo trudno to wszystko ogarnac ale
    pozniej pierwszy szal minie i wtedy bedziecie wiedzialy co kupic.
    Powodzenia!
  • 23.04.09, 14:21
    mikul-online
    piszesz w swojej liście potrzebnych/nie potrzebnych rzeczy, że kołderka i
    pościel zbędna..
    hmm to właściwie pod czym powinno spać takie malutkie dziecko? Kocyk wystarczy
    czy po prostu zawinięte w becik? Nasze dzieciaczki urodzą się w listopadzie, jak
    myślisz co będzie najlepsze żeby nie marzło takie maleństwo?
    A jeszcze mam pytanie. Niektórzy piszą że potrzebne butelki, ty że nie jeśli ma
    się zamiar karmić piersią. Ja mam taki zamiar jak długo się da. Uważam że to
    najlepsze dla dziecka. Ale pytanie czy niemowlak np. pije coś oprócz mleka?
    Jakieś herbatki;zioła? Do których będą potrzebne butelki?
    Jejku pewnie pomyślicie że głupia jestem a dziecko będę miała..sad Opiekowałam
    się już dziećmi ale nie takimi małymi, a w domu byłam najmłodsza więc ogólnie to
    nie mam pojęcia o niemowlakach-trochę się tym martwię,ale mam nadzieję że zdążę
    się jeszcze doszkolić do listopadasmile No i oczywiście wasze cenne rady będą mi
    bardzo pomocąsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 23.04.09, 15:37
    Czesc myszulka 21, nie ma czegos takiego jak glupie pytania. Ja
    przed synkiem tez nie mialam pojecia o dzieciach i pytalam a reszte
    przetestowalam na malym i teraz wiem. Wiec po pierwsze, moj synek
    tez jest z listopada dlatego wiem, ze kocyk czy rozek my wystarcza.
    Na poduszce nie spal przez bardzo dluuugo, tak jest lepiej dla jego
    plecow, szyji i Twojego spokoju, ze sie pod nia nie udusi. Wazna o
    tej porze rokujest cenka czapeczka, w ktorej maly spal na poczatku w
    domu. Do tego rekawiczki, my dawalismy mu skarpetki. System krazenia
    dziecka nie jest jeszcze calkowicie rozwiniety i zimno mu w konczyny
    (jak u starych ludzi) Polecam tez takie spiworki. Jak moj synek sie
    urodzil to w Polsce ich chyba nie bylo. Ale to wyglada jak sukienka,
    ktora sie zaklada na ramiona a w nogach jest szeroka i ma zamek.
    Dziecko ma mozliwosc ruszania sie, ale jej z siebie nie zrzuci.
    Fajna sprawa.

    Jesli chodzi o karmienie piersia to jest wiele szkol i sa rozne
    opinie. Ja zostalam tak nauczona, ze dziecku oprocz Twojej piersi
    nic wicej nie trzeba. I przez pierwsze 4 miesiace nie pil/jadl nic
    innego. Pozniej zaczelo sie wzbogacanie jego diety i oprocz mojego
    mleka pil i jadl inne rzeczy. Ale Ty nie wiesz czy u Ciebie bedzie
    to wtedy czy pozniej czy wczesniej. Na poczatku butelka niebedzie Ci
    jednak potrzebna.

    Pozdrawiam!
  • 24.04.09, 14:54
    Podniosłaś mnie na duchu. Pewnie się szybciej nauczę wszystkiego niż mi się
    wydajesmileNa dzień dzisiejszy jednak wszystko wydaje się tak trudne.
    Zapamiętam sobie twoje rady, a najlepiej zanotujęsmile Hmm widzisz czyli już o
    jeden wydatek mniej jak na początek. A ja głupia jak by mi wcisnęli że
    buteleczki niezbędne,czy kołderka to bym była skłonna kupić. A tak gruby kocyk i
    już..smile
    Mam nadzieję że inne dziewczyny nie wkurzają się że tak śmiecę tu w wątku swoimi
    "zmartwieniami".

    Ps.Dziś 1 raz śniło mi się moje dzieckosmile Śniło mi się że miałam takiego
    malutkiego synusiasmile (Nie wiem czemu ale coś mi podpowiada że to będzie synek -
    zobaczymy czy się sprawdzi.smile)Był taki radosny,a ja szczęśliwasmile
    Też macie takie sny?

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 24.04.09, 14:59
    Szczęsliwa... Ja mam koszmary. Dzis mi się sniło za moje dziecko urodz sie z
    zespołem Downa bo tak wyszedł test Pappa...


    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009019.jpg
  • 24.04.09, 15:04
    czesc! Mnie sie nic nie sni ale jak wstalam i sie zobaczylam to
    stwiedzilam, ze wygladam brzydko. W poprzedniej ciazy wygladalam
    kwitnaco i promieniscie. Teraz wygladam fatalnie. Mowie to mezowi a
    on "moze bedzie dziewczynka?" Nawet nie zaprzeczyl!
  • 24.04.09, 15:40
    Mój niestety nie zaprzecza jak mówię :ale jestem gruba, ale mam duza dup....
    Tylko odpowiada :"ale biust tez masz duży" i się cieszy...

  • 24.04.09, 19:01
    Eee to widzę że nie tylko ja czuję się brzydka i grubauncertain
    Twarz mam straszną-cala w kropkach.Brzuch zaczyna rosnąć ale to nie jest
    problembig_grin w końcu jestem w ciążybig_grin Problem to gruby tyłek i celulitis!:///
    Masakra, niby jeszcze nic nie przytyłam ale mam wrażenie że mój organizm szykuje
    się na noszenie dodatkowych kilogramów i wzmacnia nogi, biodra, pośladki..nie
    wiem czy to możliwe ale tak mi się wydaje. Masakra. Co do męża to mój też nic
    nie widzi, poza biustemtongue_out he he

    Ktoś wspomniał o szkole rodzenia. Wybieracie się? Ja raczej nie będę miała
    możliwości bo w moim miasteczku nie istnieje taki "wynalazek" tu wszystko toczy
    się rytmem chyba jeszcze z poprzedniego wieku.
    Choć bardzo bym chciała...

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 24.04.09, 15:48
    Czyli ubierałaś go w body i zawijałaś kocykiem lub w rożek ale jak długo? kiedy
    dziecko można swobodnie położyć pod pościelą? Pewnie o tym będą mówić na szkole
    rodzenia ale z ciekawości pytam.
  • 24.04.09, 16:13
    Czesc! Ubieralam go w spiochy z dlugimi rekawami i body pod spodem a
    na to koc lub rozek. Spal tak chyba ze 4 miesiace. Pozniej
    przenieslismy go do jego pokoju i lozeczka i wtedy poszedl spac pod
    koldre. Poduszke dostal duzo pozniej. To jest kwestia wzgledna
    pewnie sa rodzice, ktorzy dali poduszke wczesniej. Sama zobaczysz
    kiedy Twoje dziecko bedzie gotowe.
  • 24.04.09, 21:52
    a czemu nie wskazana podusia? ja jakos kompletnie nie mam wyobrazni
    na ten temat, zawsze myslalam, ze na podusi to i maluchowi
    wygodniej...

    a czy kocyk jakis polarkowy powinien byc (tzn. bez nitek) czy na
    drutach jak zrobie to bedzie ok? bo ja drutach lubie robic wink ale
    moze lepiej nie, bo jeszcze jakies nitki sie do oczu czy noska
    wplączą uncertain

  • 22.04.09, 14:31
    Zgadzam się co do joty smile Też proszę o listę potrzebnych i zbędnych
  • 22.04.09, 14:49
    Z rad mojej siostry (1 dziecko, drugie w drodze smile):
    - nie kupować za dużo - dziecko bardzo szybko wyrasta z ubranek
    - jeśli nie przelewa się u Was z pieniędzmi - szukać ubranek dla dziecka w lumpeksach; zazwyczaj są bardzo lekkie - czyli tanie, a do tego mało zużyte
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f07f5e3c70.png
  • 22.04.09, 15:06
    Z mojego doswiadczenia moge powiedziec, ze najlepiej kupowac zamiast
    kaftanikow-body.Jest praktyczniejsze i dobrze trzyma pieluszke.
    Zaopatrzcie sie tez w lezaczek, ktory pozwoli miec dziecko kolo
    siebie kiedy musicie na przyklad obiad gotowac.
    Nie potrzebujecie tez na poczatku typowej poscieli dla dziecka (typu
    koldra i poduszka) poniewaz dziecko spi na plaskim przez dluzszy
    czas i owiniety np.rozkiem.
    I mozna zakupic taka mate do rozkladania np.na lozku(jak nie macie
    przewijaka), zeby nie zabrudzic poscieli.
    Ojej wszystko na nowo musze sobie przypomniec smile



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8074.png


  • 22.04.09, 15:13
    Witamsmile Ciekawa jestem jak tam Wasze brzuszki? Ja jestem w 13
    tygodni i brzuch juz rośniesmile To moja druga ciaza. Ciekawa jestem
    jak tam u Was?
  • 22.04.09, 15:15
    Cześć dziewczyny to też moja druga ciąża i podobnie jak koleżanka jestem zdania
    że trzeba uważać na chwyty marketingowe i nie dać się ..smileJa napiszę co napewno
    mi się przydałosmilena pierwszym miejscu dobry wózek który stoi do dziś i będzie mi
    służył do 2 dzidziuśkasmilelaktator elektryczny mendla który uratował mi tyłek
    podczas problemu z nawałem pokarmu i zapaleniem kanalików -to jeszcze w
    szpitalu,poduszka do karmienia i w ciąży już pod koniec sama na niej
    spałam,rożek czy becik jak kto woli w którym nosiłam maluszka po domku albo
    zabierałam do karmienia,grubszy i cieńszy kocyk,kremik do pupki,pieluszki
    flanelowe jak i tetrowe,gruszka do noska i sól morska,miękki
    ręczniczek,lóżeczko,ciuszki,butelka wrazie cosmile,płatki laktacyjne i oczywiście
    stanik do karmienia,termometr elektroniczny,w zeszłej ciąży pokupowałam też mase
    zbędnych rzeczy jak kołyska wiklinowa,przewijak który akurat mi się nie przydał
    bo wolałam przewijać na łóżku,kupiłam termometr do wody bardzo drogi a użyłam go
    dokładnie 2 razy,podgrzewacz do butelek avent,zasypka do pupy,stojak taki wielki
    mothercare z wanienką itp do pielęgnacji,gąbka-mi sie najlepiej myło
    ręką,pościel do wózka(używałam tylko śpiworka i kocyka),pełno malutkich spodenek
    jeansowych w których małej było niewygodnie,teraz przejdę na dresiki
    welurowe,mase przyborów do kąpania kremów ponieważ co chwile okazywało się że
    jakieś inne mi panie w sklepach polecały-a najlepszy okazał się bambinosmilemoja
    przyjaciółka używała mase drogich kremów na rozstępy ja używałam tylko balsamu
    doave-ona miała ja nie...ponieważ to bardziej genetyczna sprawasmile
    Pewnie coś by się jeszcze znalazło ale już niemam głowysmilepozdrawiam mamusie przyszłe
  • 22.04.09, 15:58
    Czesc dziewczyny. Ja na 14 listpada (sama jestem z 30 listopada). To moja pierwsza ciąża. Czuję się rewelka chociaż z łozyskiem nie dokońca dobrze wiec od 4 tyg zwolnienie a od 10 dni plackiem leze
    Trochę tu nas jest- fajnie smile))))


    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009016.jpg
  • 22.04.09, 16:28
    PURELAN, kochane, PURELAN - kupujcie hurtowo, piersze tygodnie
    karmienia to troche hardcore - ta masc uratowala mi cycki wink

    przydadza sie tez herbatki laktacyjne - nie mialam problemow z
    niedoborem, wiec pilam glownie dlatego, ze przez to bejbis mial
    mniejsze kolki... a przynajmniej tak mi sie wydawalo wink

    no i miejcie jakies fajne mazidlo/olejek do malego cialka -
    sprawdzilam wiele, utknelam na oilatum - drogie, ale najlepsze!!!
    zero uczulen, skorka jak u niemowlaczka, baaardzo wydajne wink

    kolezanki juz napisaly praktycznie wszystko - ja sie z tym zgadzam!
    uwazajcie na pulapki modowe wink te ciuszki najslodziej wygladaja na
    wieszaczkach wystylizowanych witryn! wink w praktyce - nie do uzycia -
    skomplikowane, sztywne, niewygodne i... przeciekajace wink
    tylko pajacyki, bodziaki i wszelkie miecioszki maja zastosowanie!

    pozdrowka
    sonnya

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    <tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/6/k/4804/preg.png%22%3E%3C/a%3E>

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik
  • 22.04.09, 17:36
    Witam dziewczyny, byłam wczoraj na USG,przed kazdym USG mam obawy ze
    cos bedzie nie tak,ale nie potrzebnie,bo jest wszystko OK.Dzidzia
    rosnie,ma 3 cm,i rusza raczkami i nozkami,znow mialam lezke w
    oku.Nastepnym razem mam miec to badanie o ktorym pisalyscie odnosnie
    przegrody nosowej itd,bo bedzie to juz 13 tydzien.
    Zgadzam sie z Wami ze dziecka bym nie usunela gdyby cos sie okazlo
    nie tak na takich badanich,zreszta kazde USG to jakas niepewnosc,a
    jak sie okazuje ze jest wszystko dobrze to tak sie cieszymy.Ja
    dostałam dalej zwolnienie i chyba bede je miala do konca ciazy,gdyz
    jak juz pisałam raz juz poronilam i lekarz woli zebym teraz nie
    chodzila do pracy.Dzis rano znow wymiotowalam,ale ogolnie zauwazylam
    ze dolegliwosci ciazowe powoli ustepuja,ciekawe czy po 12 tyg.
    calkiem ustapia, a czy bolą was sutki?bo mnie strasznie,sa
    b.wrazliwe na dotyk.

    Co do zakupow to jeszcze o tym nie mysle,ale zapisalam sobie
    wszystkie rady,troche rzeczy bede miala od siostry ktora w tamtym
    roku urodzila corke.
    pozdrawiam,trzymajcie sie
  • 22.04.09, 18:20
    swietnie, dziewczyny, naprawde. niech i inne sie dopisuja, strasznie
    pomocne te wskazowki. chyba sobie to wszystko skopiuje do Worda i
    wydrukuje za kilka miesiecy smile

    najwiekszy deylemat oczywiscie bedzie z wozkiem... ja na wozki
    patzrylam jeszcze dlugo, dlugo przed ciaza i musze przyznac, ze
    wybor po prostu powala z nog. moje ulubione na razie to DELTI (czy
    DELTIM??) ale nie bede sie na wozkach koncentrowac poki co. zreszta
    jeszcze mnie moderatorki wywala na forum o zakupach, a ja wole tu
    siedziec wink

    pozdrawiam
  • 23.04.09, 09:18
    Dziewczyny czy Wy juz bierzecie te witaminki ? Mi doktorek ogolny
    powiedzial, zeby nic nie brac tylko kwas ale ja juz czuje niedobory
    np. magnez!!! W pierwszej ciazy tez mialam brac od drugiego
    trymestru z tego co sobie przypominam. Jestem w 12 tyg, poradzcie
    cos bo ja srednio wierze w kompetencje miejscowych lekarzy.
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 23.04.09, 09:48
    Biorę od początku Prenantal classicsmileLekarz kazał brać kwas foliowy,
    powiedziałam, że mam takie witaminy, które zawierają kwas foliowy i powiedział,
    że brać. Dziś wizyta u lekarza już nie mogę się doczekaćsmile
  • 23.04.09, 10:12
    finezze ja na początku brałam tylko kwas, potem na 1 wizycie u gina kazał mi
    brać już witaminy to był chyba 7 tydz. więc od tamtej pory biorę ELevit
    (Prenatal ma taki sam skład), teraz w 10 tyg. kiedy byłam na wizycie juz z
    ogólnymi badaniami, kazał mi brać magnez (może być MG B6, albo Maglek B6,
    jeszcze jakieś mi wypisał ale nie pamiętam) ja kupiłam Maglek B6 bo Pani w
    aptece powiedziała że najlepiej się przyswaja z tych wszystkich możliwych jakie
    mi wypisał.
    Poza tym muszę jeść różne rzeczy typu żurawina,jabłka, a brać jeszcze co kilka
    dni wit.C bo mam Ph moczu zasadowe (co często się zdarza w ciąży) i trzeba
    "zakwasić". Mam nadzieję że mi się uda. Poza tym w przeciągu 2 miesięcy (bo tuż
    przed ciążą miałam robione) hemoglobina mi spadła..miałam 349, a mam 317. Kazał
    się nie martwić na razie tylko pojeść owoce, zielone warzywa i czerwone mięso.
    Zobaczymy co będzie na następnej wizyciesmile
    Co do tych badań po 12 tyg. to ja się przed nimi zapytam doktora czy to coś da
    jeśli będzie coś źle, czy jakoś będę mogla pomóc swojemu dziecku, jeśli powie że
    nie, że nic się nie da zrobić. To zrezygnuję z tych badań, bo w takim razie ich
    wynik nic nie zmieni..

    Ktoś pytał o brzuszektongue_out No już mamy wszystkie 3 m-c to powinno się coś
    pojawiać.big_grin U mnie wydaje mi się że nic na razie. Może trochę zaczął się
    zarysowywaćsmile

    Ogólnie co do samopoczucia to mi już mija to wielkie zmęczenie, ale za to dalej
    mam mdłości i nawet zdarzyło mi się wymiotować. Współczuje bardzo tym które to
    częściej przeżywająuncertain

    Dzięki wielkie za wasze rady odnośnie zakupówsmile Wszystko sobie skopiujęsmile Jeśli
    jeszcze coś wam przyjdzie do glowy to bardzo proszęsmile

    Pozdrawiam was!smile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 23.04.09, 10:45
    Chyba nie powinnam sobie zaszkodzic braniem tych witamin na wlasna
    reke. W przyszlym tyg bede w Polsce wiec od razu biegne do jakiegos
    gina ze spisem pytan, ktore mnie nurtuja, tu gdzie zyje, ciaza i jej
    dolegliwosci to tylko norma fizjologiczna i nawet lampke wina mozna
    sobie walnac ... i to nic, ze mam mroczki przed oczami i oko
    mi "lata" smile z braku magnezu, ewidentnie, bo czesto mi sie to
    zdazalo w przeszlosci i tylko magnez pomagal, ale gdzie, po co ?
    Witaminy niepotrzebne :]

    A propos zakupow ... juz mnie korci kupic cos w kolorze rozowym ale
    moze lepiej sie wstrzymam, bo jak usg wykarze chlopczyka to sie nie
    przyda. Mam cicha nadzieje na dziewczynke bo juz jednego lobuziaka
    mam w domu smile
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 23.04.09, 11:06
    Czesc! W jakim kraju mieszkasz? Bo z tego co mowisz to podejscie do
    ciazy u mnie jest podobne (Holandia). Ja tez lobuziaka mam i fajnie
    by bylo miec mala "spokojna" siostre dla niego.
    Pozdrawiam
  • 23.04.09, 11:31
    w GB :]

    Dodam jeszcze, ze pierwsze USG pani wyznaczyla mi na 14 maja :] To
    bedzie 4 miesiac ciazy ? Cholerna angielska opieszalosc.
    Dobrze, ze w niedziele lece do Polski uff
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 23.04.09, 11:39
    Finezze, rozumie o czym mowisz, ja tez mieszkam w UK i pierwsza
    wizyte ustalili mi na 30.04 czyli za tydzien. A tak w ogole to te
    pierwsze 3 miesiace oni traktuja strasznie lekcewazaco, jedynie co
    zapisza to kwas foliowy i dziekuje. Niestety nie moge jechac teraz
    do Polski bo moj synek chodzi tu do szkoly. A wakacje dopiero pod
    koniec lipca sad
    A czy mialas albo bedziesz miala wizyte z polozna? Ja wczoraj
    dostalam list, ze przyjdzie do mnie 6 maja.

    A co do plci mojego dziecka, to tez pragnelabym dziewczynke, bo jak
    wspomnialam mam juz 6 letniego synka w domku!
    Ale najwazniejsze, zeby bylo zdrowe.
    Witaminy zamierzam po 12 tyg smile



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8097.png


  • 23.04.09, 11:50
    anita moj syn tez chodzi tu do szkoly wiec zawali kilka dni ale co
    tam ... raz nie zawsze.
    Ja juz mialam wizyte z polozna w ok 9 tc, zanioslam probke moczu,
    wypelnilam z nia ksiazke ciazy i to wszystko. Tydzien temu bylam na
    pobraniu krwi, na ktorym stracilam przytomnosc bo przemily pan
    sciagnal mi 4 wielgachne lufy z zyly, do tego na czczo i
    sponiewierana wiecznymi mdlosciami ... i tak jakos wyszlo smile
    Jutro ide do przychodni dowiedziec sie czegos wiecej na temat
    wynikow i upomniec sie o swoja wyzej wymienina ksiazke bo tamta pani
    polozna miala mi ja wyslac i do tej pory jej nie dostalam a minal
    prawie miesiac. Chcialabym wszelkie wyniki zabrac ze soba do Polski.

    Anita pochwal sie, gdzie mieszkasz. Ja jestem z North Yorkshire.
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 23.04.09, 12:53
    Finezze...ja mieszkam w Londynie.
    Az sie boje tego pobierania krwi bo slyszalam, ze biora duzo!
    Mysmy byli od pazdziernika do lutego w Polsce w celu wyciecia
    migalkow synkowi bo mial straszny przesrost, a ze ciagle przez nie
    chorowal to zabralo to tyle czasu. Teraz nie moge pozwolic sobie na
    przerwe w szkole,a w ktorej klasie jest Twoj synek, bo moj w 1 !



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8097.png



  • 23.04.09, 13:54
    anita760321 moj synek ma prawie 5 lat wiec chodzi do Reception class.
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7734.png
  • 23.04.09, 12:55
    mnie do 12 tyg kazali brac tylko kwas foliowy a potem zestaw dla kobiet w ciazy,
    np Elevit.
    A co do zasadowego Ph to ja tez mam i tez zjadac dużo wit C bo nadmiar jest
    wydalany z moczem, ale lepiej działa czerwone mieso które zakwasza mocz (nie
    cierpię).
  • 23.04.09, 13:04
    red-truskawa
    to mamy ten sam problem. Ja na szczęście odkryłam że łosoś pieczony w rękawie mi
    bardzo smakuje więc zawsze to cośsmile

    finezze
    co do magnezu to myślę że nie zaszkodzi jedna tabletka dziennie, albo choć co
    drugi dzień. Skoro ja biorę Elevit w którym jest już magnez a lekarz kazał brać
    jeszcze dodatkowo Mag. to tobie chyba też nie zaszkodzi, tym bardziej że
    odczuwasz jego brak. Zawsze jeszcze możesz upewnić się u farmaceutysmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 23.04.09, 13:25
    Cześć dziewczyny!Po wtorkowej wizycie(12tc)lekarz kazał brać witaminki takie
    które zawierają jod,przepisał mi FREMINATAL N.Troszkę drogie bo 30 zł ale
    trudno.

    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8107.png
  • 23.04.09, 14:44
    finezze i inne kobietki z UK - ja jem od poczatku PREGNACARE - u was
    dostepny bedzie na pewno w Boots bez zadnej recepty. zawiera zelazo
    i troche magnezu i inne wazne witaminy, a np. NIE zawiera wit. A
    ktora moze byc dla dziecka szkodliwa - generalnie slad ma bardzo
    sensowny i moja doktorka zaaprobowala.

    jedyny minus jest taki, ze mnie po tym boli zoladek jesli zjem na
    prawie pusty - zawsze powinno sie to jesc razem z glownym posilkiem
  • 24.04.09, 18:52
    hej mamunie
    ja w pierwszej ciazy oprocz kwasu foliowego (obecnie biore mieszanke
    z zelazem, bo mam tragiczne wyniki) bralam witaminki o wdziecznej
    nazwie DAILY - dystrybucja Amway, sa mega naturalne i super
    wywazone, taki akuracik, zeby styknelo dla Was i dla dzidzi, a nie
    przewalilo witaminowo
    z przyzwyczajenia i wielkiego zaufania do bylego doka, biore je i
    tym razem i narazie supcio - zadnych dolegliwosci, no chyba, ze
    mdlosci i sennosc to po nich wink)



    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik

    help z suwaczkiem!!! wink
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/6/k/4804/preg.png%22%3E%3C/a%3E
  • 24.04.09, 19:51
    Dystrybucja Amway? Daj sobie spokój...


    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009019.jpg
  • 25.04.09, 19:58

    red-truskawka?Czy ty jesteś z Poznania??smile
  • 25.04.09, 20:05
    a jestem...
  • 26.04.09, 19:57
    red-truskawa, hormonki szaleja? ;/
    w temacie jest o witaminach, a Ty chyba zboczylas z niego...
    dla mnie akurat nie ma znaczenia, czy uganiam sie za dystrybutorem,
    czy kupuje w aptece nabijajac kieszen innego koncernu
    farmaceutycznego

    kobieca intuicja czasem zawodzi, co?

    ciezko bedzie polecic sobie jakis fajny specyfik dla siebie badz
    dzidziusia, jesli niektorzy z nas beda cierpiec na syndrom
    niespelnionego detetywa

    pzdr



    red-truskawa napisała:

    > Dystrybucja Amway? Daj sobie spokój...
    >
    >
    > http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009019.jpg



    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik
  • 27.04.09, 00:31
    sonnya widze ze bardzo udeżyłam w czuła nute...ah przepraszam, czyżby nastepna
    sekciara z amwaya?
    a jezeli już tracamy o hormony to czy Twoje aby stabilne skoro tak się zrywasz
    mierzysz swoją miarą otoczenie?
    a od polecania witamin to wydaje mi sie ze sa lekarze...
  • 27.04.09, 08:17
    Dziewczyny byłam dzisiaj na badaniach laboratoryjnych oddałam krew i coś w
    słoiczkusmileMama pytanie ile płaciłyście za te pierwsze kompleksowe badania bo ja
    215 zł chyba trochę dużo? nie wiem
  • 27.04.09, 11:16
    witam
    w piątek byłam na USG, dzidzia ma 6 cm i machała juz nóżkami i
    rączkami, wzruszający widok bardzo zarówno dla mnie jak i męża
    Wynika mam w porządku więc lekarz zalecił mi branie tylko
    witaminek. Zaczynam od Elevitu ale strasznie mnie mdli po nim więc
    skończę opakowaie i zobaczę jak będę reagować na Feminatal
    pozdrawiam

    Miłego dnia
  • 27.04.09, 11:55
    zuzia 31. ja ostatnio zapłaciłam dokładnie 145zł (mocz=krew:morf, toxo, cytomegalia,glukoza) ale np WR i różyczkę robiłam tuż przed ciąza. Mysle ze cena podobna. Ceny chyba też zależne od miasta, bo ceny poszczególnych laboratorów w danym miesćie sa podobne.

    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009003.jpg
  • 27.04.09, 11:57
    hehh, owszem, i cale szczescie, ze to oni prowadza nasze ciaze
    ja nie krytykowalam Twojego lekarza za elevit, wiec i Ty postaraj
    sie nie oceniac terapii jaka mi przepisano

    odpowiedzialam atakiem na atak, ciaza nie ma nic do tego wink
    jesli ktos jest w bledzie, po prostu go z niego wyprowadzam, ale tym
    razem spasuje, nie kazdego sie widac da...

    milego dnia i wiecej spokoju smile

    pozdrowka

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik
  • 27.04.09, 12:03
    Sorry, w takim razie nieporozumienie, bo na prawde wziełam cie za
    dystrybutora...przepraszam, nie zamierzam się kłócić. Nie krytykuję artykułów
    amway tylko mam straszne doświadczenia z dystrybutorami, a na tych forach co
    rusz ktoś wchodzi zeby coś sprzedawac a nie po to zeby pogadac. Jeszcze raz
    przepraszam.
    pzdr.
  • 27.04.09, 12:02
    wtedy byloby nam latwiej zakladac nowe watki, tematy?
    w tej chwili mamy wszystko w jednym miejscu i latwo sie pogubic w
    ktorym miejscu byla o czym mowa, a coraz wiecej spraw bedzie nas
    trapilo/cieszylo...
    apeluje do wszystkich "wyjadaczy netowych" wink
    mnie sie ciagle nie udalo okielznac suwaczka, hymmm... ;/

    pzdr


    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik

    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/6/k/4804/preg.png%22%3E%3C/a%3E
  • 27.04.09, 12:05
    jak juz go zrobisz to musisz kopiowac ten link gdzie jest ze do forum z BBCodem
  • 27.04.09, 12:09
    aaa, czyli musze wrocic na stronke gdzie go zrobilam...
    dzieki wielkie, kombinowalam na wszystkie strony, ale o tym nie
    pomyslalam! wink)

    pzdr

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05

    MAKSIO najdrozszy nasz facecik


  • 27.04.09, 12:10
    mnie z tej stronki z której Ty próbujesz tez nie chodziło,. może spróbuj-
    bejbej.pl; dzidziusiowo.pl; zapytajpołożną.pl; baby gaga


    http://dzidziusiowo.pl/php/img-14112009003.jpg
  • 28.04.09, 20:08

    robicie? nie robicie? jaka macie opinie? macie dostep? na jakie
    badania sie decydujecie? kiedy? i co potem?

    ...

  • 28.04.09, 21:45
    Ja w przyszłym tygodniu ide na usg i od razu na pobranie krwi na Pappa. Mam
    strasznego pietra i powiedziałam mojej gin o obawach i z sie naczytałam o
    błedzie Pappa, a ona ze mam tyle lat ile mam, dla niej wszystko wygląda ok, ale
    mam zrobic. wiec ide. mam do nie total zauganie i jak tak mówi to ide.
    Ide na NFZ za darmo i mam to zalatwione w szpitalu położniczym przez moją gin.

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20091114/dt/6/k/616f/preg.png
  • 29.04.09, 13:30
    Jutro ide na usg i sie ciesze i sie boje wink
    Znowu czytalam te ulotke na temat syndromu Downa, i jestem troche w
    mieszanym nastroju.
    Ale jednak podtrzymam swoja decyzje i nie poddam sie tym badaniom.
    Ojej ciaza jest pieknym stanem ale ma tyle niewiadomych!
    Kolezanka wlasnie urodzila chlopczyka, zdrowego chlopczyka o wadze
    4800g. Miala cesarke.

    Odezwe sie jak tam po usg!



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8402.png



  • 29.04.09, 13:37
    Witam wszystkich.
    Ja badania mam dopiero 14 maja i też mam pietra. Wierzę jednak że
    wszystko będzie ok.
    W pierwszej ciąży przez nie nie przechodziłam, ale może dlatego że
    było wszystko ok i byłam całkiem młodą mamą.
    Mój gin tez twierdzi że wszystko jest dobrze ale mam je zrobić.
    Myślę że wiek może mieć coś z tym wspólnego.
    Czy jest tu ktoś z WROCŁAWIA mieszkam tu od niedawna i czuję
    się lekko zagubiona.sad
  • 29.04.09, 13:37
    A ja cały czas się waham czy w ogóle robić jakiekolwiek badania, chociażby USG
    genetyczne.
    Myślę cały czas o tym i nie wiem, dziewczyny czy któraś z was wie co nam da to
    badanie?
    Tzn. wiem co wykazuje takie badanie, ale pytanie czy jeśli okaże się że dziecko
    jest chore to czy oprócz tej wiedzy coś jeszcze da nam to badanie? Czy będzie
    można jakoś pomóc dziecku?
    Kurcze bo jeśli tak czy owak nic nie można robić dla maleństwa to nie widzę
    sensu stresowania się do końca ciąży. Ja nie wiem, może czegoś nie rozumiem?

    Pozdrawiam was serdecznie!

    Ps. a jak tam Wasze brzuszki? Już widoczne? U mnie raczej nic nie widać, ale już
    mi ciasno w swoich rzeczach.
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 29.04.09, 13:44
    Z tego co wiem to w niektórych przypadkach można pomóc, ale masz
    racje stres murowany do końca ciązy.
    Zazdroszczę Ci tego małego brzuszka, w mojej pierwszej ciaży długo
    nie było widać, a teraz już przytyłam 4 kg i mam brzuch dzięki
    któremu w nic się nie mieszczę, a to dopiero 10 tydzień jutro
    zacznie się 11.
  • 29.04.09, 15:34

    ja miałam wczoraj usg(12tc)a maluch spał z palcem w nosie i niechciał się
    ruszyć,mój gin sie napracował bo nie mógł zbadać przegrody nosowej i dopiero po
    2 minutowym pukaniu w brzuch dzidziuś sie zaczął ruszać,aż za bardzo i znów był
    problem ze złapaniem ospowiedniej pozysmileale najadłam się strachu ..mówie wam!!!
    lekarz robił mi usg przez 30 minut!smile
  • 02.05.09, 20:55
    A mnie badano wczoraj przez poltorej godziny!

    pierw przez godzine po czym stwierdzono, ze mam niegrzeczne dziecie
    i sie nie daje zmirzyc uncertain wyslano mnie na objad i spacer po czym
    po godzinie przez kolejne 30 min jezdzili mi usg po brzuchu uncertain

    To jest 12t i 1 dzien i z badan wyszlo, ze dziecko jest wielkosci
    5cm. Skierowano mnie na powtorne badanie za 10 dni by sprawdzic czy
    sie rozwija (!). Powiedzieli, ze 5cm to 5ty centyl i to mocno
    niepokojace.

    Czy ktoras z was cos takiego miala, przechodzila? Czy 5cm na
    pocztku 13tego ty to faktycnzie tak malo?!

    Dodam ,ze w 8tygodniu i 5 dniu mialam robione usg i wymiar byl wtedy
    1,54 cm. Czyli tez raczej male, prawda?


    Podzielcie sie, doradzcie cos....

    Bardzo zmartwiona
    Plukus
  • 03.05.09, 12:07
    No wlasnie nie wiem. Wydawaloby sie, ze to niewielka roznica, ale
    skoro meczyli mnie przez 1.5h i chca powtorzyc badnie za tydz
    to...denerwuje sie teraz. Nie wiem co myslec...
  • 03.05.09, 12:20
    plukus nie martw się!!

    Mam taką fajną mądrą książkę o rozwoju dziecka i wg. tej książki
    w 12 tyg. dzidziuś ma ok. 6 cm długości i waży jakieś 15 gr. Ale to jest pewnie
    jakiś średni wynik dł. jaki mają dzieci...więc twoje 5 cm to chyba nie jest dużo
    mniej. Borąc pod uwagę że dzidziuś mógł się skulić np.
    Poza tym mój lekarz mi mówił że każde dziecko się inaczej rozwija, w swoim tempie.
    Zobacz np.twoje maleństwo w 8 tyg. miało już półtora centymetra, kiedy moje w
    7tyg. nie miało nawet centymetra!! (miało 9,3 cm.) Więc nie powiedziała bym że
    było takie malutkie.

    Nie martw się, zobaczysz że za 10 dni to będzie miało sporo więcej.smile

    Zobaczysz, będzie wszystko w porządkusmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 03.05.09, 12:34
    Mam nadzieje, ze wszystko bedize ok.
    Dziekuje za odpowiedz...dziekuje, za pocieszenie.
    napewno dam znac za 10dni po kolejnym usg.
    pzdr
    plukus
  • 03.05.09, 20:01
    Czesc dziewczyny,dawno nic nie pisałam, ale byłam na majówce troszke
    odpoczac...
    Plukus ja miałam podobna sytuacje tylko ze na poczatku ciazy,lekarz
    powiedzial ze plod jest za maly jak na 6 tydzien kazal mi przyjsc za
    10 dni,no bo 10 dni to duzo i ze wszystko powinno sie
    wyjasnic.Martwiłam sie wtedy bardzo,idac za te 10 dni do lekarza
    wiedzialam ze powie ze wszystko jest Ok badz ze poroniłam i plod sam
    obumarł<gdyz tak było w mojej 1 ciazy, ktora poroniłam> ale na
    szczescie tym razem było wszystko OK,płód ładnie rósł,i do tej pory
    wszystko jest OK.To wszystko zalezy od organizmu,lekarz wtedy
    powiedzial ze poronilam samoistnie przez wady genetyczne,ze w wielu
    przypadkach tak jest.Tzn ja cie nie chce dołowac ani nic z tych
    rzeczy tylko napisałam jaka ja miałam sytuacje i ze na ten mały płód
    nie ma regoly.Mysle ze za 10 dni jak pojdziesz wszystko bedzie ok i
    zobaczysz jak dzidzia urosnie smile)

    U mnie juz sie zbliża 12 tydzien,dolegliwosci powoli
    przechodza,brzuszka poki co nie widac,tylko niektore spodnie sa
    przyciasnawe wiec mysle ze nie dlugo cos sie powiekszy...
    Aha co do terminu porodu to lekarz mi podal niby 20 listopad, ale
    biore poprawke ze bedzie to albo na plus albo na minus kilka
    dni,powinna byc wlasnie jakas tolerancja a nie jeden ustalony
    dzien,chociaz pewnie sa tez kobiety ktore urodzily w wyznaczonym
    dniu ale ja raczej takich nie znam...


    pozdraiwam wszystkie przyszle mamy...
  • 04.05.09, 12:07
    Wiem, ze poronienia sie zdarzaja i ...niestety sama juz to przeszlam
    pod koniec tamtego roku. Moze dlatego sie tak denerwuje.

    Mieszkam w UK i tu wiekszosc lekarzy ma bardzo olewczy stosunek do
    wielszosci spraw i wiekszosc zalatwiaja na 'a bedzie dobrze'. A tu
    poltoragodzinne usg?!?!?! Z moim synem mialam ponad 15cie (w pl) i
    najdluzsze bylo polowkowe kotree trwalo 30min. Wiec sie martwie, ze
    cos znalezli tym razem i mi nie chca powiedziec uncertain

    Ciesze sie, ze u ciebie jest wszystko wporzadku teraz smile Jest to
    pocieszenie i dla mnie. Ahhhh trzymam kciuki za nas obie i za nasze
    listopadowki.

    Pzdr serdecznie
    Plukus
  • 04.05.09, 12:48
    Czesc Dziewczyny! Ja po 2 poronieniach i dzisiaj ide na badania. Mam
    nadzieje, ze wszystko jest ok. To, ze Cie tak dlugo badali to nic
    nie znaczy. Moze lekarz nie byl doswiadczony i nie wiedzial gdzie
    patrzec? Poza tym jesli czujesz sie w cizy do dalej w niej jestes. Z
    doswiadczenia wiem, ze jesli plod obumiera to wszystkie symptomy
    ciazowe ustepuja. Wiec, glowa do gory i nie przejmuj sie bo bedzie
    dobrze. Pozdrawiam.
  • 04.05.09, 12:58
    A ja też się martwię, bo już 3 dzień jestem chora, i ciągle tylko temperatura
    skacze, do tego katar, kaszelsad
    Martwię się o dzidziusiasad(

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 04.05.09, 20:49
    ojjj nie zgodze sie...ja i po poronieniu czulam mdlosci naprzyklad,
    wrazliwa bylam na zapachy, krecilam nosemna niektore potrawy itp.
    Czyli zalezy od organizmu chyba.

    a co do wiedzy lekarzy to nie wiem...po raz pierwszy ich widzialam,
    panstwowo-w klinice szpitanej.

    I jak po twoich badaniach? Trzaymam kciuki za Ciebie i za malenstwo.
  • 04.05.09, 20:56
    Hejka. U mnie tez już widac brzuch chociaz na razie raczej wyglądam jakbym
    przytyła i ludzie którzy nie wiedza ze jestem w ciazy to tak mysla. Ja zawsze
    miałam tendencję do tycie własnie w ok brzucha, a nie biodra ani uda. Ale na
    "fory" z powodu brzucha nie mam co liczyc- nastałam sie dzisiaj w kolejce do
    kasy i nic.
    Co do terminy porodu? Moja gin w ogóle nie zwraca uwagi na termin na podstawie
    USG. A termin porodu przeciez i tak będzie pewnie inny- mamy 2 tyg do przodu lub
    do tyłu. Ponoć w obecnych czasach 90% kobiet rodzi wcześniej- gł 38 tydz.
  • 05.05.09, 08:20
    Czesc Dziewczyny! Juz po badaniu. Dziecko w rewelacyjnej formie i
    skakalo ile sie da. Jestem w 10 tyg i 6 dniu maly lub mala ma 3.9cm.
    Termin 24 listopada. Jutro zaczynam 12 tydzien. Magiczny tydzien,
    dla mnie bo ostatni raz wtedy wlasnie poronilam. Jeszcze tydzien i
    zaczne sie cieszyc na calego. Pozdrawiam!
  • 29.04.09, 13:47
    kurcze, ja idę 8 maja i to będzie 12tc ale brzuch już mam i w pracy chyba trochę
    się domyślają chociaż nikt mi nic nie powiedział. Po tej wizycie jak wszystko
    będzie ok. chce powiedzieć w pracy bo dłużej nie dam rady ukrywać, Zostały mi
    jedne spodnie w które wchodzę smile
  • 29.04.09, 14:01
    U mnie w pracy wie tylko szef, ale mój mąż twierdzi, że jestem już
    naprawdę gruba.Więc chyba inni też to zauważyli tym bardziej,że
    przed ciążą byłam chudziną
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png

    [/url]
  • 29.04.09, 14:04
    Kurcze dziewczyny na prawdę nie wiem co myśleć, iść na te badania czy nie, może
    chociaż zgodzić się na to USG? Hmm a wy idziecie bo wam lekarz zalecił czy z
    własnej woli?
    Hmm jestem młoda, mam dopiero 21 lat, nikt w rodzinie nie chorował -teoretycznie
    powinno być ok ale się boję.

    No ja nie mam jeszcze widocznego brzuszka (tylko się zarysowuje) mimo że mam już
    prawie 12 tydz. Ale i tak chyba już od 4 miesiąca zacznę nosić ciążowe spodnie,
    bo wszystkie inne mi uwierają. Nie wiem jak teraz ale do 10 tyg. nic nie
    przytyłam. Ale to chyba przez to że mam awersje do wielu dań i zapachów. Ale i
    tak czasem sobie myślę że może coś jest nie tak że nic nie "rosne"sad(

    Kurczę czemu ciąża nie może być spokojna tylko ciągle człowiek się martwi.
    Kiedyś kobiety nie mały dostępu do tych wszystkich badań i chyba były
    szczęśliwsze. Moja teściowa np. dziwiła się że ja w 7 tyg. leciałam do lekarza,
    bo ona w każdej ciąży po skończeniu 3 miesiąca dopiero się pojawiała u lekarza.
    Chore to wszystkosad
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 29.04.09, 14:23
    Ja idę bo lekarz mi zalecił, ale myśle że chce mi je zrobić dlatego,
    że niedawno poroniłam,że od początku ciąży się żle czułam i było
    zagrożenie poronienia (zresztą chyba nadal jest) Po drugi kiedy
    jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży brałam antybiotyki.
    Tak więc ja jestem w stresie cały czas i te badania za wiele nie
    zmienią.
    A co do brzuszka do jesteś młodą mama i jeszcze długo może być nie
    widać.
    Masz rację nasze mamy mniej stresu miały. Ja w pierwszej ciąży byłam
    świeżo po studiach pedagogika specjalna i moja wyobraźnia szalał a
    dziecko miało wszystkie możliwe choroby genetyczne itp.
    Dopiero gdy zobaczyła na usg w 7 miesiacu zdrową dzidzię to się
    uspokoiłam.
    Najlepiej to poprostu mysleć pozytywnie.smile
  • 29.04.09, 14:26

    kurcze, ja sie chyba nie zdecyduje na badania... no bo po co? i tak
    wiem, ze ciazy nie usune...

    czy ja dobrze rozumiem, ze genetyczne USG+test z krwi daja
    jakiestam
    prawdopodobienstwo chorob i na tej podstawie mozna sie
    uspokoic lub lekarz moze skierowac na amnipunkcje?

    czytalam tu w jakims watku o dziewczynie (nie pamietam jej nicka w
    tej chwili), ktora lekarz na podstawie wynikow USG i krwi skierowal
    na amnio, po ktorej stracila dzidzie... juz po zabiegu przyszly jej
    wyniki amnio, ze dziecko bylo zdrowe, wiec caly zabieg nie byl w
    ogole potrzebny... - tak wiec nie tylko wielka tragedia, ale
    rownoczesnie te pierwsze badania USG+krwi wprowadzily lekarza w
    blad... tzn. moze nie w blad jako taki, ale zasialy ziarno
    niepewnosci, ze dziecko ma duze szanse na to, ze bedzie chore... a
    nie bylo... sad

    ja do tego jestem w takiej sytuacji, ze tu gdzie mieszkam nie ufam
    nikomu, ani lekarzom ani sprzetowi...

    moja kolezanka jest juz w 18tym tygodniu i dopiero teraz idzie na
    genetyczne USG, czy to nie za pozno??? w polsce chyba robi sie
    wczesniej, jakos tak jak my jestesmy 11-14 tydz, prawda?

    dlatego chyba nie bede nic robic. nie ma sie co stresowac jesli bez
    amniopunkcji i tak nic nie wiadomo na 100% - wynik usg+pappa moze
    ucieszyc, albo zestresowac, a w sumie byc i tak bledny...

    a co do brzuszka - nie bylam chudzina przed ciaza, ale o dziwo
    mieszcze sie nadal we wszystkie ciuchy, choc czasem (zwlaszcza
    popoludniu) mi w nich ciasno. problem (kolejny) jest taki, ze tu
    gdzie mieszkam za zwykla bluzke musialabym zaplacic rownowartosc co
    najmniej 150 zl, za spodnie pewnie co najmniej 200zl, a nie mam na
    to ochoty... wiec poki co bede chodzic w normalnych ciuchach (z
    rozpietym guzikeim w razie potrzeby).

    juz nie moge sie doczekac wyjazdu do Polski, ale to jeszcze 3
    miesiace!

    pozdrawiam wszystkie mamuski i brzuszki.

  • 29.04.09, 20:23
    hej mamuski

    no wiec ja albo jestem cykor, albo wole slodka(?) nieswiadomosc...
    te wszystkie bledy, zle zrobione badania, chyba jednak wole sie
    karmic duzo mniejszym stresem typu "czy bedzie tak samo niegrzeczne
    jak pierwsze", a o malym zdrowku myslec tylko i wylacznie pozytywnie

    nie wiem co poczelabym z info, ze cos jest nie halo i jaka jest moja
    decyzja sad
    jest malenki dylemat, bo mowia, ze czesc chorob mozna jeszcze w
    brzuszku przyhamowac, albo tuz po urodzeniu podjac odpowiednie kroki
    "ratujace sytuacje", ale umowmy sie - chyba czesciej pozostaje
    oczekiwanie w niepewnosci, megastresie i cichej malej nadziei, ze
    ktos sie pomylil
    brrr, chyba nie dalabym rady

    co do brzusia, hym hym, ciezko go nazwac ciazowym, raczej wygladam
    jakbym ostro zarzucila dietke wink)
    przy pierwszej ciazy bardzo dlugo czekalam na brzusio, mam wrazenie,
    ze teraz bedzie mi to wynagrodzone wink)

    4 maja mam wizyte, ale zwykla - ginekologiczna
    po pierwszym usg mialam dola, bo cos mi sie tam odklejalo, ale w tej
    chwili (juz po drugim, powtornym) brzdac jest bezpieczny i niezle
    fika (poki ma miejsce wink)
    nie wiedzialam, ze bede beczec jeszcze bardziej, niz za pierwszym
    razem ;P

    trzymam kciuki za Wasze usg i testy, dajcie koniecznie znac, jak sie
    zdecydujecie

    pzdr



    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 29.04.09, 14:39
    witam dzisaj bylam na wizycie ijest wszystko dobrze na usg widac malucha ma juz
    10.6cm i to jest 10 tydzien i 6 dzien juz przestałam wimiotowac tylko troche
    mnie mdli ale jest dobrze
  • 29.04.09, 14:54
    Super, ja niestety muszę na swoje usg poczekać do 14 maja.Jestem tak
    jak ty w 10 tyg ale 7 dzień więc jak piszesz że dzidzia ma 10,6 cm
    to już sobie wyobrażam jakim wielkoludem będzie moja za 2 tyg.
    Mnie niestety też ciągle mdli,ale o dziwo jak na razie nie wymiotuję
    (a przy pierwszej ciaży wymiotowałam jak kot smile, jak widać nie ma
    regóły.)
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
    [/url]
  • 29.04.09, 14:55
    edzia16051983 HEJ czy ja dobrze zrozumialam czy twoje dzeicko w 10 tyg ma 10,6
    cm?surprised
    Moja dzidzia w 10 tyg. miala 3,5 cm.
    a wg. ksiązki o ciąży jaką czytam w 9 tyg. dziecko ma ok. 3 cm
    a w 12 ok. 6 cm dlugości i waży jakieś 15 gr.
    W 16 tyg. ma ok. 12 cm.
    Tak więc chyba lekarz źle odczytal dlugośc twojego dziecka albo ja źle zrozumialam..
    Pozdrawiam!
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 29.04.09, 15:37


    Ja miałam wczoraj usg(12tc)a maluch spał z palcem w nosie i niechciał się
    ruszyć,mój gin sie napracował bo nie mógł zbadać przegrody nosowej i dopiero po
    2 minutowym pukaniu w brzuch dzidziuś sie zaczął ruszać,aż za bardzo i znów był
    problem ze złapaniem ospowiedniej pozysmileale najadłam się strachu ..mówie wam!!!
    lekarz robił mi usg przez 30 minut!smile
  • 29.04.09, 15:43
    Coś się edzi pomyliło bo jak ja byłam w 12tc na usg to dzidzia miała 5.87mm.

    Pozdrawiam
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8410.png
  • 29.04.09, 21:09
    madziaraaa861 fajnie opisałaś to swoje badaniesmile Aż mi się łza zakręciła w okusmile

    sonnya podzielam twoje zdanie odnośnie tych badań i tez nie mam zamiaru ich
    robić i się stresować. I tak nie osunęła bym ciąży.
    A swoją drogą to nie mogę się już doczekać kolejnego badaniasmile
    Tak milo jest patrzeć jak się wierci mały brzdącsmileSzkoda że nie można co dzień
    obserwować jak się rusza i zmienia.

    Pozdrawiam wszystkie mamuśkismile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 29.04.09, 17:26
    Ej, jak 10,6 mm w 10 tyg. No chyba że cały razem z nóżkami... ja byłam wczoraj i
    mój Grochu ma 56 mm. A mnie wczoraj kazali przyjsc za tydzień na usg genetyczne
    oraz na pappa

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;95/st/20091114/dt/6/k/bdb5/preg.png
  • 29.04.09, 20:14
    sory pomyłka dzidz ma 3.94cm a jestem 10 tydzien i 6 dzien ciąży sory za błąd
  • 29.04.09, 20:25
    Dziewczyny czy któraś z Was ma lub miała CMV IgG, toxoplazmę IgG i Różyczkę IgG
    POWYŻEJ NORMY ?
  • 29.04.09, 20:58
    Ja miałam dużo ponad normę CMV i różyczkę, ale lekarz powiedział, że to oznacza,
    iż mam przeciwciała i dawno przechodziłam tę chorobę.
  • 29.04.09, 22:16
    No właśnie ja muszę zrobić teraz dodatkowe badania żeby się dowiedzieć czy to
    przeszłam czy mam to teraz (lepiej nie)!
  • 29.04.09, 23:19
    Ja mam IgG z toxo wysokie ale jestem lekarzem weterynarii. IgG to przeciwciała
    które powtają pózno , albo po przebytej chorobie albo po kontakcie z antygenem.
    Do interpretacji powinny byc tez zrobione IgM aby było jasne, ze nie jestes
    chora (jak są w normie to nie jestes). Jezeli miałas robione tylko IgG to pewnie
    będa kazali Ci je powtórzyc za jakis czas czy nie rosna (rosna w chorobie).
  • 29.04.09, 23:21
    Wiecie co ja też mam pietra i nie jestem do konca przekonana do pappa- nie
    dlatego zeby w ogóle nie badac ale dlatego ze jest obarczonyy duzym błedem. Ale
    ide. Mam skończone 35 lat i chyba wole wiedziec.
  • 30.04.09, 07:44
    Już mi kazała zrobić IgM bo jak wczoraj odebrałam wyniki to do gin poleciałam
    zapytać o co chodzi (trochę się przestraszyłam)
  • 30.04.09, 09:49
    Ja nie robię żadnych badań, myslałam o tym dyskutowałam z mężem...
    co one zmienią ... nic, nie wiem jedynie mogłabym już nastawienie
    zmienić.
    Robiłam równiez toxo igg wyszło mi dodatnie czyli że mam
    przeciwciała to dobrze.
    Kupiłam wczoraj gazetkę dla kobiet w ciąży z ćwiczeniami na płytce,
    nawet fajny zestaw, trzeba sie toszkę poruszać smile
    Moja kolejn wizyta dopiero pod koniec maja a ja juz chciałabym
    zobaczyć co tam moje maleństwo wyczynia smile
    Pozdrawiam
  • 30.04.09, 11:46
    I to się nazywa zdrowe podejście, a co to za gazetka?
  • 30.04.09, 12:01
    Ta gazetka to M jak mamasmilefajna nawetsmile
  • 30.04.09, 13:26
    a ja nie chciałam reklamy robić smile
  • 30.04.09, 14:23
    he he tez ją czytam, jak tylko dowiedziałam się o ciąży, nie jest droga wiec
    warto poczytaćsmile Czasem nawet płakusiam przy niej, jak mnie wzruszą jakieś
    opowiadaniatongue_out Nie mogłam nigdzie dostać nowego numeru z płytka, tylko bez.uncertain
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 01.05.09, 13:02
    Czesc dziewczyny!
    Bylam wczoraj na usg w szpitalu i powiem Wam, ze to bylo cudowne
    przezycie, usg trwalo z 15 min. Lekarz mowil mi i pokazywal po
    kolei, glowke, 2 raczki, paluszki u raczek, 2 nozki, serce, zoladek,
    mozg, narzady moczowe a malenstwo lezalo sobie na pleckach i co
    jakis czas ruszalo raczkami.

    Przy pierwszym dziecku w Polsce moje usg bylo robione szybko i bez
    opisu, jakby nie dla mnie a dla lekarza.

    Dzidzia ma 5.4 cm a jestem w 11 tyg i 6 dniu.

    Badania na zespol Downa nie robilam!
    Najciekawsze jest to, ze narazie nie mam robionych zadnych badan,
    ale z doswiadczenia mojej kolezanki, ktora niedawno urodzila, oni
    sie tu z tym nie spiesza. Zobaczymy!
    Kolejne usg w 20 tyg.
    A co do brzuszka, to tez mam taki jakbym rzucila dietke. Ale na
    szczescie tylko brzuszek tak wyglada i przytylam 1 kg!

    A czy idzie do tego forum wklejac zdjecia?



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8502.png


  • 01.05.09, 14:11
    super, anita smile
    tez jestem teraz w 11 tyg. i nie moge sie doczekac mojego kolejnego
    USG za 2 tyg. - ostatnio widzialam tylko krewetke z bijacym
    serduszkiem - nozek ani raczek widac nie bylo... wink

    pozdrawiam.
  • 01.05.09, 17:17
    Czesc dziewczyny, chcialam sie z Wami podzielic moim zdjeciem z usg
    a w przyszlosci innymi zdjeciami. Zalozylam swoja galerie, jezeli
    macie ochote to zrobcie tak samo!

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,94757164.html



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8513.png


  • 01.05.09, 21:23
    Anita760321 super zdjęciesmile
    Ja teraz jestem w 12 tyg. w przyszłym tyg.mam wizytęsmile Już nie mogę się doczekaćsmile
    To fakt pięknie jest patrzeć jak maluszek się ruszasmile
    Co do brzuszka, to ja jestem w szoku. Bo jeszcze 2-3 dni temu pisałam wam że
    ledwo mi się zarysowuję a tu nagle z dnia na dzień stal się widocznysmile tzn. dla
    tych którzy wiedzą o mojej ciąży to już zauważająsmile I ja teżsmileCiekawe że może
    urosnąć w tak krótkim czasiesmileAle na razie nie tyje, bo odźiwo nudności mnie
    dopadły dopiero po 10 tyg. i męczą mnie do teraz. I wielu potraw w ogóle nie
    ruszam, ani nie zbliżam się do lodówki, jakikolwiek zapach wydobywający się z
    niej przyprawia mnie o torsje. Chyba już mi się tak zrobiło na tle psychicznym,
    bo jest tak nawet jak lodówka jest wyczyszczonauncertain

    Od czasu do czasu też kiedy np.leżę i chcę się przewrócić doznaję bólu lewej
    części brzucha jakby dźgniecie nożemuncertain Martwi mnie touncertain

    Mam nadzieję że u was dobrze dziewczynysmile
    Pozdrawiam serdecznie!smile

    Pozd
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 02.05.09, 12:00
    Pomysł ze zdjęciami jest świetny.Ja kończę 13tc.Termin miałam wyliczony przez
    lekarza na 4 listopada a teraz na podstawie USG dzidzi wychodzi na 2
    listopada.Czy Wam też się zmienia termin porodu???? Jeszcze będę musiała
    przenieść się na forum pażdzierniksadA tu jest tak fajnie......

    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8547.png
  • 02.05.09, 13:52
    myszka89-to-ja napisała:

    > Termin miałam wyliczony przez
    > lekarza na 4 listopada a teraz na podstawie USG dzidzi wychodzi na
    > 2 listopada.Czy Wam też się zmienia termin porodu????

    ja sie wlasnie nad tym zastanawiam - mnie wyliczyla 18ty listopada,
    a na podstawie USG 22gi. nie podwazam tu wyrokow lekarskich co do
    terminow, ale czy to nie dziwne, ze 2mm w ta czy w tamta decyduja o
    zmianie terminu porodu? mnie sie wydawalo, ze kazde dziecko inne,
    wiec i dlugosc malenstwa inna. czy to znaczy, ze np. w 11 tygodniu 2
    dniu wszystkie maluchy maja identyczna dlugosc?
    mnie sie wydaje ze w ogole lepiej byloby stwierdzic 'urodzi pani
    miedzy 10tym a 15tym' a nie wyliczac konkretna date a potem zmieniac
    jak tempo wzrostu malucha zmaleje...
    a czy komus zdarzylo sie, ze po 1szym USG byla taka data, a po 2gim
    inna?

    Hmm..... wink
  • 02.05.09, 15:24
    witam ja po pierwszym usg w 7 tygodniu termin mam na 23.11 a teraz
    10tygodniu6dniach termin na usg wyszedł 19.11
  • 02.05.09, 15:57
    Hej ja akurat na obu usg jakich byłam, trzecie przede mną miałam taki sam termin.
    Ale lekarz mówił mi właśnie że tylko na początku z reguły tak jest że termin
    jest taki sam, a później zacznie się wahać i że to normalne że raz będzie się
    przybliżał raz oddalał.
    To już kwestia cech genetycznych maleństwa, że np. w tych tyg. szybciej urośnie
    a później wolniej, albo odwrotnie.
    Poza tym ultrasonograf to jest tylko maszyna, ona ma zaprogramowane dane takie a
    nie inne i sobie wylicza... Ale to i tak zawsze jest takie "na oko". Bo wiadomo
    że dzidziuś może się na przykład skulic i już będzie zły pomiar. Także nie ma
    się czym stresowaćsmile

    Ostatecznie i tak pewnie nasze maleństwa będą się rodzić w dogodnym dla nich
    czasiesmile Tzn. albo kilka dni szybciej albo później. Np. moje dwie koleżanki
    które rodziły początkiem wiosny, obie przechodziły dwa tyg. z brzuszkiem po
    terminie, bo dzidziusie nie chciały się rodzićsmile Także kto tam wie jak będzie u
    nas, żaden lekarz tego nie zgadnie.

    Pozdrawiam Was!
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 02.05.09, 22:54
    Hej ja mam terminy na 3 i 7 listopada ale biorę poprawkę przy pierwszej coreczce
    miałam na 29 czerwca a z usg na 22 mała jednak urodziła się 14 zerwca więc te
    terminy to tylko zbliżony zarys..tym razem w 8 tyodniu lekarz mówił że pęcherzyk
    płodowy ma 9 tc a dzidzia ma 8 tc,na następnej wizycie za 3 tyg już wszystko
    było na 12 tc więc o tylko zarys smilesama jestem lekarzem i wiem że to polega
    poprostu na wyliczeniach,wielkościach,które na różnych etapach ulegają zmianie i
    każdy dzidziuś rośnie w innym tępie oczywiście waga czy wielkości są zbliżonesmile
    dokładnie tak samo jest z naszymi dziećmi po porodzie każde rośnie i pzybiera na
    wadze wdg własnych potrzebsmile
  • 03.05.09, 19:10
    tiaa, z tymi terminami to nie ma sie co napinac
    przy pierwszym dzidziusiu data porodu mi sie jawila w 2-3 tygodniowych widelkach! pamietajcie 2 tygodnie przed i po "tym" dniu to jeszcze ciagle terminowo wink choc kazdy dzien PO terminie juz ponoc baaardzo sie dluzy...
    moj babel wyszedl 2 dni wczesniej, ale to dlatego, ze mnie napoili oksytocyna ;/ wmowili mi, ze dzidzia zagrozona i ze trzeba wywolac porod, ale to juz inna historia... wink

    a co do brzuszka, dzis wlozylam bluzeczke odcinana pod piersiami i albo brzusio mi sie normalnie zaokraglil, albo w tym odzieniu tak mi sie zaznaczyl! niestety chyba glownie dla wtajemniczonych, bo nie pomogl w kolejce za lodami wink))

    pozdrowka i dawajcie znaki jak Wasze szkraby!

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 03.05.09, 19:50
    Mi brzusio pomógł w zdobyciu biletów wejściowych.Jest już widoczny i nie maskuje
    go pod obszernymi ciuchami tylko eksponuję.Jutro zaczynam drugi trymestr
    ciąży(14tc).Ale muszę powiedzieć,że nogi zaczęły mi puchnąć od tego ciepła a co
    będzie latem????

  • 04.05.09, 15:10
    Mój jest już bardzo widoczny (mąż się śmieje, że to już 6 miesiąc, a dopiero
    zaczął się 4 big_grin). A i tak w autobusie nie mam co liczyć na miejsce sad
    --
    Czekamy...
  • 04.05.09, 15:16
    rany julek, a u mnie prawie nic... tzn. nic co wyglada na ciaze -
    wygladam tak jakbym za duzo slodyczy jadla wink no, ale skoro wy
    jestescie 13/14ty tydzien, to ja mam jeszcze 1/2 zeby mnie
    wybrzuszylo... pocieszam sie przynajmniej - mam nadzieje, ze
    wszystko z dzieciakiem ok.
    we wtorek za tydzien do lekarza, oby tym razem USG pokazalo cos co
    wyglada na dziecko a nie bezksztaltny ksztalt jak ostatnio... wink
  • 04.05.09, 16:06
    kroowka, to czekamy razem, bo ja tez dopiero polowa 11tego i narazie
    to tylko pod wieczor, jak sie dobrze przed lustrem u- a raczej
    WYstawie wink

    ale jak to dziewczyny pisaly, dzien-dwa i moze byc wystrzal ;P

    a w ogole to wrocilam od doka, mezowi kazala kupic sokowirowke (sok
    z buraczkow i jablek), bo cierpie meki przez zelazo (buuu), a
    ogolnie to jest lodzio mniodzio!
    usg w przyszlym tygodniu, a to jakos bardziej do mnie przemawia niz
    badanko, wazonko i przegladanko wynikow roznych cieczy wink
    zawalilam ja pytaniami co jesc, a co sobie darowac i wiecie co mi
    powiedziala? uzywac szarych komorek, jak odrzuca od tego co kaza, to
    dac se spokoj i jesc to, na co slinka cieknie (jednak przy
    bezustannym uzywaniu rozsadku;P)
    jedyna osoba, ktora mnie ta moja ciaza nie stresuje hehehe

    pozdrowka dla wiekszych i mniejszych brzuszkow!


    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 04.05.09, 17:18
    Też mam bezstresowego lekarza smile Bardzo mi to pasuje. Ale jak już czegoś nie
    wolno, to twardo powie, że nie wolno.

    A z tymi brzuchami to bardzo różnie bywa. Moje 2 siostry są w ciąży (tak jak
    ja), ich terminy różnią się o 5 dni, a jakbyście popatrzyły na brzuchy, to
    oceniłybyście, że różnica to 2-3 miesiące smile
    --
    Czekamy...
  • 04.05.09, 18:56
    gosia, ja z moja szwagierka mam tez termin o 5 dni rozny (ja mam byc
    pierwsza, choc ona bedzie miala cesarke, wiec moze rownoczesnie
    bedzie?) - nie widzialam jej co prawda, ale mowi, ze blizna po
    pierwszej cesarce 'strasznie napieta i boli jak cholera' - wiec
    rozumiem ze to przez wiekszy brzuch...

    sonnya, pisz na biezaco jak z twoim brzuszkiem - ja juz zaczelam na
    necie szukac czy to normalne, ale podobno nawet do 16tego tygodnia
    moze nic nie byc widac. wieczorem tez jestem okraglejsza, ale tak
    bylo zawsze - jakos zawsze pod wieczor mnie wydyma ciaza czy nie wink
  • 04.05.09, 19:23
    A mam pytanie do mam których brzuszki juz widać-czy jesteście drobne i szczupłe??
  • 04.05.09, 19:44
    madziaraaa861
    ja raczej byłam zawsze drobna, choć przed ciążą troszkę mi się przytyło, jednak
    jak na mój wzrost to mam prawidłowa wagę. A póki co nie przytyłam jeszcze od
    zajścia w ciąże.
    U mnie te brzuszek jest jak na razie malutki, aczkolwiek jak go odsłonie i
    popatrzę w lustro to trudno go pomylić z takim brzuszkiem-tłuszczykiem, bo jest
    okrąglutki. Ciekawe kiedy zacznie bardziej rosnąćsmile

    Ale już dziś kupiłam sobie tuniko-sukienkę ciążowąsmile Na pocieszenie w
    chorobiesmileBędzie na późniejsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 04.05.09, 19:55
    Jestem szczupłą osobą i wysoką(175),więc brzuszek mam już dość widoczny smile


    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8648.png
  • 04.05.09, 19:56

    to zazdroszczęsmileja przed ciążą przytyłam troszke i mam na brzuszku mały
    tłuszczyk ale gruba nie jestemsmileale jak narazie nie widze umnie brzuszka wcale
    poza moim normalnym rozmiarem... ale poczekam jeszcze z 2 tygodnie może w 15 tc
    już będzie coś widaćsmilepozdrawiam mamy i brzuszkismile
  • 05.05.09, 09:11
    Trudne pytanie big_grin Więc może podam konkrety... Ja przy wzroście 150 cm ważyłam
    przed ciążą 54 kg. Ale zawsze na brzuszku jakoś tak mi się wszystko odkładało,
    więc może to o to chodzi wink

    Ale za to moje siostry to chudziny - a jedna z nich już ma taaaaki brzuch
    wywalony smile
    --
    Czekamy...
  • 05.05.09, 09:17

    no właśnie czyli z obserwacji wynika że chudzinki mają widoczny brzuszek
    szybciej niż te mniej chudesmileahhh tongue_out
  • 05.05.09, 09:42
    Z tymi brzuchami to nie ma reguly, wydaje mi sie. W ostatniej ciazy
    prawdziwy brzuch dostalam w 6 miesiacu. Wczeniej to jak ktos nie
    wiedzial, ze jestem w ciazy to mozna bylo pomyslec ze mnie wydelo z
    przejedzenia. Dodam, ze naleze do osob szczuplych. Teraz jestem na
    poczatku 12 tygodnia i brzuch mam wieczorami (wzdecia) a rano jestem
    plaska. Zobaczymy czy to prawda co mowia, ze przy drugim dziecku
    brzuch wywala wczesniej.
  • 05.05.09, 10:55
    Hej! Ja jestem w 11 tygodniu. W pierwszej ciąży śmigałam już w ciążowych
    ubrankach i miałam mocno zaokrąglony brzuszek. Teraz przez permanentne wymioty
    jestem chuda jak szkielet i ważę zaledwie 45 kg. Trochę się martwię o dzidzię i
    wyczekuję USG. To już za tydzień. Od wczoraj nie wymiotuję - mam nadzieję, że
    tak zostanie i nabiorę trochę ciała. Buziaczki.
  • 05.05.09, 11:12
    no to teraz ja do spowiedzi: przy 168 wazylam przed ciaza 57, a wiec
    nie chudzielec, ale taki w sam-razik
    przy pierwszej ciazy brzuch wylazl kolo 6 miecha, o co bylam juz
    mocno zezlona na swoj organizm ;P w ogole do konca ciazy nie byl
    jakis pokazny i wszyscy, wlacznie z lekarzami, byli przekonani, ze
    wyjdzie maly szkrab - wyszedl 3630! a to jakie skopane mialam zebra
    wiedzialam tylko ja wink
    teraz wydaje mi sie, ze jest juz zaznaczony, ale wiekszosc kwituje
    to, ze sie goopio wypinam i jeszcze powinnam cierpliwie zaczekac
    yhhh
    no to czekam wink

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 05.05.09, 14:20
    moja mama (chudzina) noszac mojego brata dostala brzucha miedzy 4 a
    6 miesiacem - w 6tym byl taki wielki, ze ja lekarz wyslal na usg bo
    podejrzewal blizniaki (to bylo 20+ lat temu - wtedy tak na usg nie
    wysylali jak teraz) i po 6tym juz jej nic nie uroslo!

    ja za to chudzina nie bylam nigdy, zawsze tluszczyk na brzuchu byl i
    jest. ale wczoraj popoludniu czulam sie totalnie jak w ciazy wink
    okropnie mnie wydelo (choc wydymajacych potraw nie jadam).

    wyskoczyly mi takie male wybroczynki ponizej pasa a nad wzgorkiem wink
    wiecie - takie male czerwone kropeczki, ktore wychodza jak sie za
    mocno podrapiesz, albo odbijeszsz pilke do siatkowki wewnetrzna
    czescia przedramienia. ktos slyszal o czyms podobnym? we wtorek mam
    wizyte, ale nie sadze zebym uslyszala cos madrego na ten temat.
  • 05.05.09, 18:59
    hej dziewczyny!!
    Jestem taka smutna, ciągle nie mija mi to okropne przeziębienie. Kaszel, katar
    okropny i temper. ciągle ok 37,2.
    Tak się martwię o maleństwo. Jak myślicie ma na niego to jakiś zgubny wpływ?
    Jeszcze w ubiegły weekend byłam w Szklarskiej i trochę dużo się chodziło, ciągle
    mi po głowie chodzi czy czasem to wszystko razem nie odbiło się na dzidziusiusad
    Mam takie czarne myśli.
    Czy któraś z was też była przeziębiona i jest wszystko ok?
    Pocieszam się że to już końcówka 12 tyg. i niby już bezpieczniej dla
    dziecka.."niby"sad

    Pozdrawiam was i przepraszam ze tak tu smucę.

    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 05.05.09, 20:24
    Na pewno będzie wszystko ok, nie martw się. Nie masz temperatury, więc ok nie
    trzeba paracetamolu, na katar chyba tylko sól morska, herbatka z cytryną i
    sokiem malinowym i odpoczywaj, a jak nie przechodzi to może lepiej idź do
    lekarza. Uszy do górysmile
    Pozdrawiam
  • 05.05.09, 21:18
    myszulka, wlasnie dzis na ktorejs stornie czytalam, ze 12ty tydzoen
    to pierwszy z tych bezpieczniejszych - bylo tam ze przeziebienia a
    nawet leki (choc nie zalecali) juz tak dzieciakowi nie szkodza. wiec
    sie nie zamartwiaj - tym mu/jej bardziej zaszkodzisz.
    herbate z cytryna i miodkiem pij - mnie zawsze stawia na nogi smile

    ja za to prawie cala w malych czerwonych kropkach jestem - nie jest
    to zadna wysypka tylko male krwawe wybroczynki jakbym sie cala
    podrapala albo poobijała sad

  • 05.05.09, 23:24
    myszulka, sa na to sposoby, pociesz sie, ze nieleczony katar trwa 7
    dni, a leczony - wiadomo wink
    pakuj sie do lozka, bo teraz musisz oszczedzac sily na walke z
    cholerstwem

    kroowka, wybroczynki, o ktorych piszesz, przypominaja mi moje po
    porodzie... to pewnie zly trop, ale czy nie popekaly Ci jakies
    naczynka?

    ja mam za to malego dola, bo moj babel przyniosl w zeszlym tygodniu
    rumien zakazny z przedszkola, zapomnialam(!) spytac lekarza czy cos
    mi w zwiazku z tym grozi, a na forach wiadomo - ogolna panika ;/

    yhhh, na pewno wszystkie nasze strachy bardziej szkodza naszym
    dzidziom niz same dolegliwosci, no ale trudno nie byc w ciazy
    nadwrazliwym, jak wszystkie zmysly podkrecone na fulla sad

    pozdrowka i spokojnych snow



    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 06.05.09, 08:03
    Czesc! To chyba tak juz jest ze jak sie jest w ciazy to przytrafiaja
    nam sie wszystkie te rzeczy, ktore zadko sie zdazaja bez ciazy. Moj
    maly przechodzi teraz ospe. Ja ja przechodzilam w dziecinstwie ale
    mimo to troche sie martwie. Podobno sa przypadki osob, ktore na nia
    zachorowaly ponownie. Mam nadziej, ze to nie bede ja...Pozdrawiam i
    trzymam kciuki.
  • 06.05.09, 09:40
    Dziewczyny dzięki za pociechę, leże w łóżku leże i już mnie gnaty bolą od tego
    leżenia. Ale dziś już się trochę lepiej czuję, miałam iść do lekarza ale właśnie
    zastanawiam się czy to ma sens.
    Niby jeszcze nie jest dobrze, tak żeby wyjść z łóżka, ale temp. w normie i już
    nie czuję się taka słaba. Może już będzie dobrze?
    W piątek mam wizytę u gina. Już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję że będzie
    wszystko dobrze z maleństwem.

    Co do kataru, może się przyda też innym moja rada. Bardzo mi pomogła sól
    fizjologiczna, właśnie od wczoraj stosuję i jest o niebo lepiej. Wcześniej nawet
    nie mogłam wydmuchać nosa bo mi wszystko w zatokach siedziało a tak już pomału
    się wypłukuje.

    Pozdrawiam was serdecznie!



    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 06.05.09, 13:04
    Hej dziewczyny...zycze Wam i sobie duzo zdrowka i zadnych zarazen od
    naszych pociech!

    Wlasnie wysprzatalam mieszkanie bo za 2 godziny przychodzi polozna i
    chyba zalozy mi karte ciazy (12 tydzien 5 dzien)
    Powiedzcie mi, kiedy, tak naprawde mija juz zagrozenie poronienia,
    czy jak bedzie juz 13 tydzien to moge juz obwiescic reszcie rodziny,
    ze w listopadzie bede znowu mama!!!
    Moja kuzynka poronila kolo 12 tygodnia sad



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8721.png




    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,94757164.html
  • 06.05.09, 09:28
    krooowka nie wiem czy ci pomogę, ale:
    miałam coś podobnego... wyglądało to jak maleńkie czerwone plamki, różnej
    wielkości od tych na 2 mm po taka na cm. I były one takie krwiste gdy się
    podrapało. Bo oczywiście swędziało.. Nie wiem czy masz to samo.
    Ale to co ja miałam to był niby jakiś rodzaj łupieżu występującego na
    tułowiu(ale nie łuszczyło się jakoś..), który może wyjść na skórze pod wpływem
    zmian hormonalnych, albo podczas infekcji.
    Mi wyszedł gdy miałam wahania podczas cyklu i dodatkowo stres.. Poszłam z tym do
    lekarza, dostałam maść i od razu pomogło. 5 dni smarowania i nie było śladu.
    Może też to masz.. Cechuje się to tym że najpierw wychodzi 1 plamka (tzw.
    macierzysta, a potem dopiero od niej reszta), jeśli właśnie to cię dopadło to na
    pewno zauważyłabyś jedna większą, bardziej zaognioną. A i jeszcze jedno jeśli to
    to, to nawet może się obejść bez dermatologa, bo to ponoć zwykle samo
    ustępujesmileAle wiadomo najlepiej jakbyś się przeszła, jeśli by nie ustępowało, a
    robiło się coraz więcej.
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 06.05.09, 14:20
    dziewczyny, dzieki za rady - moje plamki sa od mikroskopijnych do
    takich jak glowka od szpilki. na rekach juz mi brazowieja, czyli
    zanikaja, na innych czesciach ciala nadal czerwonawe, ale nie ma
    nowych. nic mnie nie swedzi ani nie boli, nie sadze wiec, ze masci
    by pomogly sad raczej - jak sonnya pisala, wyglada to na popekane
    naczynka. tylko skad? moze gabke mam za ostra, a skóra teraz
    bardziej wrazliwa? myslalam o jakiejs reakcji alergicznej, albo moze
    reakcji na slonce (mieszkan niestety prawie na rowniku, wiec przed
    sloncem nie mam gdzie uciec sad ale po prostu wyglada to jak
    mechaniczne podraznienie - zawsze tak mialam jak sie zbyt mocno
    podrapalam albo uderzylam,ale wiem, ze nie drapalam sie az w tylu
    miejscach wink
    jutro mam wizyte u pielegniarki (nie wiem po co, ale tak mi kazali),
    a we wtorek u lekarza. nie wierze, ze beda wiedzili co to, ale
    spytac nie zaszkodzi.

    ps. wczoraj wieczorem czulam sie totalnie jak kobita w ciazy.
    brzuchol mam wieczorami calkiem ciezarny. nawet dzis rano jakby
    troche bardziej zaokraglony, ale jeszcze nie calkiem wink sonnya, a
    jak twoj?

    ps2. pewnie mnie zlinczujecie za to co napisze, ale ja mam ochote
    ten moj brzuch schowac zeby go nikt nie widzial. pewnie wynika to z
    tego, ze przed ciaza wiecznie sie odchudzalam i zawsze go wciagalam
    i teraz nie chce by ktos mnie posadzil, ze po prostu gruba jestem smile
    ciagle ubieram jakies maskujace rzeczy smile

  • 06.05.09, 17:59
    No i byla polozna, spoznila sie 15 min wiec na rozmowe i spisanie
    danych zostalo nam pol godziny. (Musialam odebrac syna ze szkoly.)
    Mnostwo pytan i miedzy innymi takie: "czy moj maz jest ojcem
    dziecka?" , powiedziala, ze musi je zadac.
    Najlepsze jest to, ze pobierala mi krew w domu, wiec nigdzie nie
    musialam chodzic. A ja sie juz martwilam, ze tu nie robia zadnych
    badan sad



    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8735.png



    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,94757164.html
  • 07.05.09, 00:33
    Kroowka- te czerwone plamki to może być uczulenie, moze byc na słońce ale
    niekoniecznie, czasem słońce tylko zaostrza objawy uczulenia na coś innego np
    jedzenie, proszek. Nawet jak nie byłas wcześniej na nic uczulona to w ciazy
    mogłas sie uczulic. Poza tym skóra w ciazy pod wpływem hormonów jets bardziej
    podatna na przesuszanie wiec takze na wnikanie alergenów przez uszkodzony
    naskórek. Na pewno możesz sobie zafundowac wapno w tabl.
  • 07.05.09, 05:13
    truskawko, tez myslalam o uczuleniu. a dzis wypilam wapno bo palec u
    reki spuchl mi jak balon po spacerze (mimo, ze niczego nie dotykalam
    ani nic mnie nie ugryzlo) - to moze byc tez objawem uczulenia, wiec
    by sie trzymalo kupy. spytam jutro pielegnary, ale wapno nie
    zaszkodzi smile
    dzieki smile
  • 07.05.09, 00:35
    Jak już jest zle to jest dopuszzalny paracetamol (Apap, Panadol). Na pewno można
    robic inhalacje na zatkany nos oraz stosowac niektóre krople do nosa. A jak jest
    bardzo zle to wypisują antybiotyki- mniej zaszkodzą niż temp 39-40 C przez kilka dni
  • 07.05.09, 00:37
    Nie martw sie też to miałam, tez musiałam lezec. Potem krwiak zniknął ale
    kosmówka zsuneła sie do wew ujscia szyjki macicy- dlaej leałam ale w sumie po 4
    tyg lezenia wszystko sie"naprawiło" i już mogę sobie chodzic- oczywiscie bez
    zbędnych sensacji smile
  • 07.05.09, 18:09
    Hej dziewczyny, ktoras z Was pisała o tej soli fizjologicznej,ze
    pomaga na katar, a gdzie można taka sól kupic? w aptece? czy drogeri?
    Ja na razie kataru nie mam ale maj-czerwiec zawsze mam alergie
    kicham i nos mam zapchany wiec moze ta sol tez by mi pomogla, ale we
    wtorek ide do gina na kontrole wiec tez mu o tym powiem,i spytam czy
    alergia ma wplyw jakis na dziecko.A moze ktoras z was tez ma taki
    problem?

    Trzymajcie sie listopadówki...
  • 07.05.09, 20:51
    Sól fizjologczną mozesz oczywisci kupic w aptece, ale zapytaj o krople do nosa
    które mozna stosowac w ciązy- bo niektóre moża, zawłaszcza od 2 trymestru
  • 06.05.09, 08:39
    Ja mam katar od dwóch tygodni, co chwile jakieś przeciągi, do tego migrena ale
    nie poddaje się W piątek zaczynam 12 tc, idę do gin z badaniami. Tylko się nie
    denerwujmy dziewczyny a reszta jakoś będzie. (Chyba)smile
  • 06.05.09, 09:25
    Cześć,a ja mam krwiaka na kosmówce 1cm-wiem ze to nie dużo ale lekarz kazał mi
    polegiwać,a ja mam motorek w t... nie umiem leżeć,czuje się super,w końcu mnie
    nie mdli już a do tego mam w dmu jeszcze jedną ociechęsmileehh jakos to będzie ,mam
    nadziejesmile
  • 07.05.09, 16:41
    Dziewczyny męczy mnie ból głowy.Wczoraj wieczorem zrobiłam sobie inhalację z
    ziółek i maści na migreny "Świątynia niebios".Pomogło ale...dziś znowu boli.Czy
    inhalację są szkodliwe dla maleństwa??Co robić?? Może iść do lekarza???

    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8809.png
  • 07.05.09, 20:52
    Myszka mozesz ze spokojem wziac cos z paracetamolem, w ciązy można
  • 08.05.09, 10:00
    powoli konczymy pierwszy trymestr, mozna powiedziec pierwsze koty za
    ploty, teraz juz bedzie tylko... gorzej wink))

    a powaznie - zastanawialyscie sie jakie sa plusy (oprocz ewidentnego
    najwiekszego i najslodszego PLUSA w Waszych brzuszkach) i minusy
    bycia w ciazy?

    moje obserwacje na PLUS:
    - poprawily mi sie pazurki (a zawsze lamaly sie zanim pojawila sie
    biala kreska oznaczajaca, ze cos tam odroslo)
    - lepsze wlosy, zdecydowanie ladniej sie ukladaja i tak jakby rosna
    w sile wink
    - gdyby nie dwa upierdliwe pryszcze na dekolcie, poprawila mi sie
    cera (chyba) ;P
    - maz sie zmobilizowal i zdjal ze mnie czesc obowiazkow (nie mowie,
    ze cudna przemiana w ksiecia z bajki, ale stara sie chopak no!)

    hymm, narazie to by bylo na tyle... ;P

    co do minusow:
    - zasypiam na napisach poczatkowych kazdego filmu
    - sikam dwa razy w nocy, czego nie moge zdzierzyc, bom spioch ;P
    - 90% garderoby idzie na najwyzsza polke, bede za nia tesknic wink
    - musze odstawic ukochany rowerek i zapomniec na jakis czas o
    dzikich szalenstwach z moim malym lobuziakiem, ktory jeszcze nie do
    konca kuma co sie dzieje u mamy w brzuchu, ze nie moze mu robic
    samolotu
    - glodnam, ciagle i wciaz ;P
    - przez goopie zelazo mam kibelkowy problem

    ale ogolnie staram sie olewac dolegliwosci i jarac tym, co fajo wink

    a jak jest u Was?

    pzdr

    p.s. kroowka, brzusio troche stanal w miejscu ze wzrostem, i
    szczerze mowiac, juz nie moge sie doczekac, zeby zaczal wygladac jak
    prawdziwy ciazowy brzunio, a nie - bogata kolacja dnia poprzedniego
    ;P
    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 08.05.09, 12:38
    witam serdecznie
    ja jak na razie walczę z uczuleniem po oliwce J&J strasznie swędzi
    ale już zchodzi, więc uważajcie.
    Brzusio wydaje mi się coraz większy jak narazie zbieram rzeczy
    ciążowe ale jeszcze nic nie założyłam.
  • 08.05.09, 13:29
    mollza napisała:

    > ja jak na razie walczę z uczuleniem po oliwce J&J strasznie swędzi

    mollza, naprawde?????? to moze moje kropeczki tez po tym?????? bo
    dokladnie w tych miejscach gdzie sie smaruje.... Hmmm.... co tam
    jest za skladnik ktory moglby uczulac? dziw nad dziwy.

    moja pielegniarka wczoraj udzielila mi genialnej rady na moje
    kropkowane wybroczynki - posmarowac alkoholem! smile smile smile usmialam sie
    w duszy, wprowadzila mnie w dobry nastroj kobieta smile tak to jest jak
    sie chodzi w ciazy na rowniku - mowie wam kobitki dziekujcie lososwi
    za opieke medyczna ktora macie tam gdzie jestescie - platna czy nie.
    bo u mnie platna, a widac jakie efekty wink

    co do plusow to...
    Hmm...
    generalnie czuje sie szczesliwsza

    a minusy...
    Humory moje i meza, moje placze, nasze sprzeczki
    I obawy o zdrowie dziecka
    Cera beznadziejna, choc na poczatku bylo lepiej uncertain
    Facet w domu nie pomaga wcale - jak zwykle

    ale mam te minusy w nosie. cieszyc sie chce z tej ciazy i juz.

    ps. sonnya, ja wczoraj mialam bardziej plaski brzuch niz brzed
    ciaza big_grin wszystko zasluga tajskiego pikantnego jedzenia dizen
    wczesniej - polecam, podobnie jak i indyjskie - pomaga na zaparcia
    jak nic innego wink wink

  • 08.05.09, 13:47
    Co do moich bólów głowy.Wczoraj wieczorem pojechałam z M na izbę przyjęć.Kolejka
    olbrzymia ale kolejny PLUS bycia ciężarną to że nie stoimy w olbrzymich
    kolejkachsmileMAMY PIERWSZEŃSTWO Po zbadaniu okazało się że to początek
    grypy.Przepisali paracetamol,witaminki i herbatkę z cytrynką.
  • 08.05.09, 14:45
    myszka, no tu masz racje, w przychodniach faktycznie mozna z tego
    przywileju zrobic uzytek i machac ciaza jak sztandarem wink

    kroowka, tajskie zarcie powiadasz... naciagne w takim razie meza na
    zupke laksa i bede obserwowac ;P
    tylko, ze ja chccceeee tego brzuszka kurde! wink)

    a co do humorkow - tiaa, to jeden z najwiekszych minusow, jak moglam
    zapomniec! pomijajac zakrecenie i ogolne rozkojarzenie oczywiscie,
    bo powiem Wam szczerze, ze ostatnio to ja dziwne rzeczy wyprawiam...
    ;/

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 08.05.09, 18:03
    sonnya, tajskie, ale pamietaj - ostre smile
    z drugiej strony pod koniec ciazy podobno lepiej uwazac - moze
    przyspieszyc porod wink hehe - to chyba taki jeden z angielskich
    przesadow, chociaz siostra szwagierki wlasnie w niespelna dobe po
    ostrym indyjskim jedzeniu zaczela rodzic smile ale nam to chyba jeszcze
    nie grozi


    ps. ja odpowiedzialnosci za te teorie nie biore!!!! wink

    ps2 czy to znaczy, ze dziewczyny z 12to i 13to tygodniopwymi
    brzuszkami juz puszczaja w kolejkach???? ja bym sie czula
    zaklopotana jakby mnie ktos chcial przepuscic - w koncu to nie taki
    ciezar jeszcze wink
  • 09.05.09, 10:10
    Co do humorków to też bywam nieznośna. No i ogólnie jak to któraś z was napisała
    "rozkojarzona" to mało powiedziane. Czasem czuję się jakbym była jakaś
    niepełnosprawna. Ktoś coś mówi a ja po chwili dopiero zaskoczęuncertain Ech co poradzić.

    Wczoraj byłam na wizycie u ginasmileTak się martwiłam tym moim przeziębieniem, ale
    wszystko dobrzesmile Dzidziuś ma juz 7,70 cmbig_grin (polowa 13 tc.) Taki duży jużbig_grin Ale
    podczas USG spało maństwo chyba, bo tylko raz się poruszyło, na początku a
    później nic sobie ie robiło z tego że go podglądamysmile

    Gin. trochę zły był na mnie ze nic nie tyjeuncertain ale u mnie jakoś kiepsko z
    apetytemuncertain Nie wiem co z tym zrobić..
    No i luteinę muszę nadal zażywać, czego nie lubię.
    Ale ogólnie cieszę się że wszystko w porządku i oby tak dalejsmile

    A jak tam u was?

    myszka89-to-ja jak tam twoje przeziębienie?
    Mnie ciągle męczy katar i kaszel,ale już dużo lepiej.smile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 10.05.09, 00:28
    cześć dziewczyny smile)
    no to się dołączam z moim komentarzem- u mnie brzuszka jeszcze nie widać za
    bardzo (raczej wyglądam jakbym ze 2 dni non-stop przy stole jak - nie obrażając
    nikogo- obżartuch siedziała), gin dopiero za 2 tygodnie ale u mnie z kolei M.
    wcielił się w rolę strażnika wagi i codziennie pyta ile ważę a potem standardowo
    już denerwuje się, ze nic nie tyję. Ja póki co się z tego cieszę, bo mogę do
    pracusi biegać w normalnych ciuchach a nie kombinować co założyć, żeby Klienci
    dziwnie nie patrzyli na mą skromną osobę jak na kosmitkę wink
    Z apetytem u mnie raczej dobrze i śmieją się ze mnie w pracy, ze mam w brzuchu
    zegarek a nie dziecko, bo co 3 godziny w socjalnym na pałaszowaniu czegoś mnie
    spotykają wink
    chyba tyle.

    minusów na razie nie ma.
    Z plusów? - jedne wielki: będzie dzidziuś!!!! smile)
  • 08.05.09, 17:56
    WITAM LISTOPADÓWECZKI!!!
    Ja mam termin na 2 listopada. Jeszcze trochę zejdziesmile
    POZDRAWIAM
  • 09.05.09, 16:01
    Ja też zastanawiałam się czy to możlwie że po oliwce uczulenie ale
    poczytałam na forach odstawiłam i jest dobrze juz wszystko zeszło a
    miałam wysypany drobnymi swędzącymi kropkami deklod, piersi,uda.
    Mam pytanie czy bedziecie może szły do innego lekarza na usg w celu
    potwierdzenia że wszystk jest ok tak dla porownwnia??? właśnie
    koleżnaka która urodziła namawiam mnie by zbadał mnie jeszcze inny
    lekarz może on będzie widział coś innego i tak się zastanawiam czy
    sie umówić na wizytę
  • 10.05.09, 00:35
    Hej, ja nie bede niczego potwierdzac u innego lekarza- mam zaufanie do sojego,
    lecze się u Niej 10 lat i 'znamy się jak łyse konie". Ale niektóre kobietki
    chodzą do 2 - kwestia nastawienia i zaufania. dla mnie byłyby nielada dylemat
    jakby były 2 sprzeczne opinie.
  • 10.05.09, 11:29
    Myszulko przeziębienie już przeszło brałam paracetamol i smarowałam się
    "kotkiem"-dla niewtajemniczonych maść na bóle głowy.Czuję się wspaniale bo jutro
    zaczyna mi się 15tc i...we wtorek wizytka.
  • 11.05.09, 13:40
    Ja pójdę na pewno do drugiego, bo różnie bywa zwłaszcza że ta moja to zakręcona jest trochę
  • 11.05.09, 19:00
    Czesc dziewczyny...troche jestem wykonczona bo moj synus jest chory.
    W piatek go odebralam ze szkoly i mial goraczke 38.7!!! I tak mniej
    wiecej przez caly weekend wiec noce nieprzespane, bo goraczka
    dobijala do 39 stopni.
    Wlasnie wstalam z popoludniowej drzemki bo synus tez spi.
    Kurcze a ten dziwny smak w ustach ciagle mi towarzyszy, znowu musze
    co chwile cos jest, kiedy to sie w koncu skonczy, przeciez to 13
    tydzien!
    Mam nadzieje, ze sie nie zaraze od synka bo kicha i kaszle.
    Pozdrawiam smile


    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8921.png




    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,94757164.html
  • 11.05.09, 20:39
    anita, czuje Twoj bol, moj facecik tez ciagle dostarcza mi nowych
    wrazen, przynoszac z przedszkola coraz to lepsze chorobska, jak nie
    rumien, to rota, od katarkow po choroby zakazne, do wyboru do koloru
    ;/
    pewnie za kazdym razem musimy to konsultowac z naszymi dokami, choc
    rada, jaka ciagle slysze to: "obserwowac sie" - no wiec nic, tylko
    sie obserwuje i narazie chyba jakos odpornam

    co do dziwnego smaku, czy mowisz o takim gorzkawym? bo mi on tez
    dokucza, ble sad

    co do brzunka, no wydatny dzis bardzo, ale nie wiem czy to
    przypadkiem nie skutek wczorajszego komunijnego obzarstwa wink

    pozdrowka

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 12.05.09, 10:27
    Mój synek też sprzedał mi przeziębienie. Do tego mąż na chorobowym i w domu
    szpital. Okrutnie boli mnie gardło. Niesmak w ustach towarzyszy mi cały czas. Na
    szczęście od kilku dni nie wymiotowałam i ważę już 46 kg. Może uda mi się trochę
    utuczyć. Jutro mam USG. Zobaczymy co słychać u dzidzi. 12 tydzień, ale niestety
    nie ma śladu brzucha...
  • 12.05.09, 11:17
    Też miałam ten dziwny smak, ale na szczęście minął..
    Teraz co dzień wieczorem mnie zgaga męczy, myślałam że zgaga tylko pod koniec
    ciąży męczy..Ale mam dobrą radę na zgagęsmile Cieple mleczko wypijam i po zgadzesmile
    A co do brzuszka to powiem wam że u mnie długo nie było śladu, a w czasie
    12,5-14 tc pojawił się brzuszek i na prawdę widzę że zaczął rosnąć mimo że
    zamiast tyć schudłam..za co oczywiście oberwało mi się od Pana ginekologa.
    No i już rozglądam się za spodniami ciążowymi bo mi ciasno w moich.
    Niesłychane że w tak krótkim czasie może się to tak zmieniać..
    U was pewnie też tak będziesmile
    Pozdrawiamsmile
    I dużo zdrówka dla chorych Mamusiek, u mnie już lepiej.
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 12.05.09, 13:21
    Witam wszystkich serdecznie. Ja też do Was dołączam, mam termin na 19 listopada
    i strasznie się cieszę smile) (to już drugie - starsza córcia ma już osiem lat)
  • 12.05.09, 13:37
    Dziewczyny robicie czy nie? Ja jestem w 12tc, więc czas na to, tylko nie wiem
    czy jest sens.
  • 12.05.09, 14:13
    hej, ja nie robiłam żadnych badań prenatalnych, stwierdziłam ze i tak nic nie
    zmieni ich wynik.
    Tak czy owak stresuję się czy będzie zdrowe, ale pewnie po tych badaniach
    stresowałabym się jeszcze bardziej.

    Jak przewiniesz trochę w dól to są tam też przemyślenia innych dziewczyn na ten
    temat, już kiedyś ktoś go poruszył..

    Pozdrawiamsmile
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 12.05.09, 15:19
    Czesc! Duzo sie zastanawialam. Bo wiem jak to jest jak wyniki nie sa
    zadawalajace. podjelismy decyzje z mezem ze robimy. Moje dwie
    ostatnie ciaze poronilam i wiem ze kazdy dowod na to ze ta ciaza
    idzie w dobrym kierunku bardzo mi pomoze, Dzisiaj rano mialam usg,
    badania krwi robilam tydzien temu i wyniki byly tez dzisiaj.
    Wszystko jest ok. To pozwala mi bardziej uwierzyc, ze to dziecko sie
    urodzi i ze wszystko jest w pozadku. Wiem, ze jest tysiac rzeczy
    ktore moga pojsc zle ale mysle krok po kroku. Wiec, zeby
    odpowiedziec na twoje pytanie uwazam, ze warto zrobic test zeby sie
    uspokoic i miec poczucie spokoju. Uwazam, ze nalezy sie tez
    zastanowic co bys zrobila jesli wynik bedzie negatywny z tym tez
    trzeba sie liczyc.
  • 12.05.09, 15:38
    Cześc kochanesmile
    Powiedzcie mi proszę czy któraś z was też tak fatalnie się czuje to moja droga
    ciąża (14tc5d)od tygodnia codziennie rano mam problemy z oddychaniem czyli jest
    mi duszno do tego jestem strasznie osłabiona i leze w łozku cały czas mam
    kołotania serca słabe ale raz dziennie się pojawiają i od 3 dni tak silnie mnie
    głowa boli ze nie moge,mój gin powiedział ze to normalne ale nawet nie dał mi
    skierowania na badania,a ja mam juz tego dosyć poprostu umieramsad
  • 13.05.09, 08:19
    O kurcze to faktycznie masz nie wesoło. Ja miałam już dwie migreny i bóle głowy
    także więc wiem co to znaczy. Proponuje zimne okłady na głowę a co do serca to
    też się czasem zapominam i biegnę po schodach a potem myśle że mi serce wyskoczy
    smile Trzeba uważać. Pozdrawiam 3maj się
  • 14.05.09, 16:45
    Dziewczyny, niestety wiem co czujecie przynajmniej odnośnie bólów głowy. Jestem
    w trakcie drugiej serii. Pierwszy raz ból trzymał mnie 4 dni, po czym ustąpił na
    ponad tydzień. Od poniedziałku znów się męczę, nie wiem ile to potrwa. Byłam już
    na konsultacji u neurologa, miałam robione EEG głowy, teraz czekam na wynik.
    Wiem, że te bóle niestety są typowe dla ciąży, ale lekarz na wszelki wypadek
    zlecił diagnostykę.
    Żadne tabletki przeciwbólowe czy zimne okłady, masaże głowy mi nie pomagają.
    Czasami dodatkowo tym bólom towarzyszą mdłości. U mnie z pewnością moje
    dolegliwości są spotęgowane, ponieważ jestem w ciąży bliźniaczej.

  • 13.05.09, 09:35
    Witam wszystkie przyszłe listopadowe mamy. Ja czekam na drugie dziecko, ma się
    urodzić około 10 listopada. I chyba jestem tu najstarsza - rocznik 75. I bardzo
    Wam zazdroszczę, bo w pierwszej ciąży czułam się świetnie, a teraz jestem stara
    i wszystko idzie pod górkę.
    Elli
  • 13.05.09, 10:50
    elli3 napisała:
    "teraz jestem stara"
    elli3 Stara?? no proszę cię!!
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 13.05.09, 12:16
    Elli3!!!
    Jaka stara!!!
    Ale wiem co czujesz u mnie też jest to druga ciaża i okropnie pod
    górkę.
    Po pierwsze: jestem ocieżała jak słoń.Juto zaczne się 13
    tydzień a ja przytyłam już 7 kg (gin mnie juto za te kilogramy
    nieżle objedzie)Ważę już 61 a pierwszą ciąże kończyłam z wynikiem 65.
    Jestem załamana.
    Po drugie: ciągle mnie mdli a wieczorami boli głowa.W pierwszej to
    zwymiotowałam i był spokuj.
    Po trzecie:Na nic nie mam siły, tylko bym spała. Znowu załapałam
    przeziębienie.
    A po czwarte to bardzo sie ciesze, że jednak jestem w tej ciąży.
    --
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
    [/url]
  • 13.05.09, 11:45
    Cześć elli3 - ja jestem w twoim wieku (prawie - rocznik 77) i powiem ci szczerze
    że w pierwszej ciąży również było super bo oprócz z czasem pojawiającego się
    brzuszka nic mi nie dolegało - a teraz ..... wszystkie książkowe objawy smile ale
    mam nadzieję że niedługo będzie lepiej. Póki co się nie poddaję i staram się jak
    mogę pokonać tą "górkę"
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8947.png
  • 13.05.09, 12:20
    Manta4 widzę że mnie wyprzedzasz o 6 dni proszę Cie tylko mi nie
    pisz że jeszcze wszystkie objawy się Ciebie trzymają. Ja jestem 78
    czy to ma coś wspólnego z tym że jesteśmy po 30-stce!!!!
    --
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
    [/url]
  • 13.05.09, 17:45
    Ja mam 21 lat a objawy ciągle mam i to z początkiem 2 trymestru zaczęły się
    nasilać, kiedy powinny już znikać..
    A już mam 14 tydz!uncertain Widać nie ma reguły.
    --
    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
  • 13.05.09, 17:56
    hej kobitki,

    dawno nie zagladalam, bo nie mialam dostepu do internetu.
    wczoraj bylam u gin po raz drugi i wyprosilam u niego USG. traktowal
    mnie jakbym byla komarem, ktory mu przeszkadza, nie mam pojecia jak
    dlugie jest dziecko, czy jest w dobrych wymiarach, ale ciesze sie,
    ze mam fotke i zakladam, ze skroo ten typ nie powiedzial, ze cos
    jest zle to jest OK smile zdecydowanie odradzam karaiby na zachodzenie
    ciaze sad

    brzuchol mi dzis wyskoczyl znow, ale ciekawam czy sie utrzyma, bo to
    roznie bywa. nikt mnie oczywiscie nie zwazyl, a wagi u siebie nie
    mam, wiec nawet nie moge monitorowac gromadzenia sie kilogramow

    czy ktos tu pisal o uzywaniu gumki do wlosow by spiac spodnie, w
    ktorych jeszcze chcemy pochodzic, a ktorych nie da sie juz zapiac
    normalnie? dziala jak zloto - trzeba tylko przewlec gumke przez
    dziurke, zrobic petelke i zahaczyc o guzik. to taka rada dla tych,
    ktore chca jeszcze poczekac z ciazowymi ubrankami wink


  • 13.05.09, 18:20
    Już pożegnałam się z ulubionymi spodniami i przeszłam na ciążówki(mają szeroki
    pas i nic mnie nie uwiera).Rozglądałam się za ciuchami ciążowymi-ceny spodni
    przeraziły mnie w H&M 169zł.Dostałam trochę sukienek letnich i spodni od
    koleżanki i cieszę się że taki wydatek mnie ominął.

    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/9016.png

  • 13.05.09, 18:54
    Co do ubrań- miałam szczeście dostać po siostzre troche spodni, ale... Polatałam
    po lumpeksach i znalazłam trochę ciuchów- spodnie i spódnice, czesem trzeba
    zapytac bo nie wykładają na półki.
  • 13.05.09, 18:56
    Chcecie mnie wpędzić w kompleksy????? Czuję sie jak chodzaca zkamielina przy
    was.. 75 rocznik i "jestem tu najstarsza". No cóz, zdejmę z Ciebie ten
    przywilej- ja jestem 73

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8991.png
  • 13.05.09, 21:31
    zapomnialam napisac, ze lekarz powiedzial, ze moje wybroczynki to
    popekane naczynka (o czym wiedzialam), co jest podobno norma, wiaze
    sie z hormonami w ciazy i nic sie na to nie poradzi.
    nie podoba mi sie ta opinia, ale innej nie uslyszalam i nie uslysze,
    wiec nie pozostaje mi nic jak sie z tym pogodzic uncertain
  • 14.05.09, 08:51
    Asica1978 nie mam pojęcia czy to ma coś wspólnego z naszą 30-chą mam
    nadzieję że nie. A co do objawów to zostało mi tylko uczulenie na niektóre
    zapachy a reszta póki co przeszła - i to jak za dotknięciem czarodziejskiej
    różdżki z dnia na dzień. smile
    --
    [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8947.png
  • 14.05.09, 09:10
    Mam nadzieję że u mnie też tak będzie, choć od kilku dni czuję
    nasilenie wszystkich objawów, ale to może właśnie dlatego że zbliża
    się ich koniec smile
    --
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
    [/url]
  • 14.05.09, 12:54
    Hej..to tak dla formalnosci, jezeli chodzi o wiek to jestem rocznik
    76! Chyba 2 w kolejce smile
    U mnie brzuszek powoli sie wyksztalca, szczegolnie jezeli chodzi o
    gorna czesc. Narazie chodze w normalnych ciuchach, tylko ze o numer
    wieksze spodnie.A co do kilogramow to narazie 1 na plus!
    A wszystkie objawy raczej mi przeszly nie liczac tego gorzkawego
    smaku w ustach o ktorym juz pisalam.

    Kupilam sobie ostatnio pas do samochodu, ktory nie sciska
    brzucha,specjalnie dla kobiet w ciazy.
    W ostatniej ciazy jezdzilam bez pasow a to jednak niebezpieczne.
    (Gdy mielismy lekka stluczke, ktos nam w tyl wjechal, rzucalo mnie
    ze 2 razy w przod i tyl.)




    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/9069.png




    --
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,94757164.html
  • 14.05.09, 13:58
    Anita760321 gdzie taki pas można kupić?
    Zgadzam się z Tobą, że jazda bez pasów jest niebezpieczna a ponieważ
    dużo jeżdzę to przydałby mi się taki gadzet.
    --
    url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
    [/url]
  • 14.05.09, 19:00
    witam,
    mam termin na listopad 2009 i również jestem po 30-stce. Coś chyba w
    tym jest, bo przy pierwszej ciąży kilka lat temu czułam się
    idealnie, nie miałam żadnych dolegliwości. A teraz...lepiej nie
    mówić, nie wspominając, że przytyłam już 6 kilo - 4 miesiąc ( w
    pierwszej ciąży taką wagę miałam w 7-8 miesiącu) Może nie mam
    jeszcze zbyt dużego brzuszka, ale przytyło mi się. Mam ciągle
    niesmak w ustach, chociaż mdłości już rzadsze (na szczęście wink) i
    nie mam na nic siły.
  • 14.05.09, 21:06
    widze, ze jest tu pare mamus z kategorii: druga ciaza + wiek 30 przekroczony wink witajcie w klubie!
    nie wiem o co cho, ale przy pierwszej ciazy (5 lat temu) stwierdzilam, ze jestem stworzona do rodzenia - praktycznie zero negatywow, procz jakichs tam oczywistych niedogodnosci zwiazanych z brzuszkiem (ktory oczywiscie jak na idealna ciazy byl maly zgrabny i malo upierdliwy)
    teraz - no wszystko po kolei! co sie czasem ZDARZA, to mi sie ciagle dzieje wink oczywiscie odpukac zadnych powazniejszych chorobsk, wiec nie bede prowokowac losu, zeby mnie nie pokaralo, ale z takich drobnostek jak ospalosc, rozmemlanie, mdlenie, obledny posmak w buzi, bole glowy, szczegolnie do 12 w poludnie (pozniej troszke odzywam), wybuchy niekontrolowanej zlosci, krokodyle lzy i takie tam - w ilosciach hurtowych!

    nie przeszkadzalo mi jednak to wszystko jarac sie dzisiejszym usg i tym, ze moj szkrab rosnie jak na drozdzach, a moj brzusio zaczyna sie do niego dostosowywac... smile

    yhh oby do jesieni dziewczyny! smile

    --
    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/5/k/91f3/preg.png
    [/url]
  • 14.05.09, 22:04
    no co Wy, dziewczyny... Ja jestem juz "dobrze" po 30 i nic mi nie jest- nie
    wymiotuje, nic mnie nie boli, czuje sie swietnie, jakieś tam humory mam ale czy
    wieksze nż przed @- raczej nie, żadnych zachcianek jedzeniowych- tylko wstret do
    czerwonego miesa, troche wiecej spałam na początku i troche na poczatku
    pobolewał mnie brzuch- ale to mają też Te przed 30. Co prawda ja nie mam
    porównania, bo to moja 1 ciaza, moze przed 30 "latałabym na wysokosci lamperii",
    albo...dopiero sie zacznie wink
  • 14.05.09, 22:12
    Dziewczyny,obawiam się że na to nie ma reguły ja mam 23 lata i tak mnie czasami
    mdli że ulalasmiletrzeba przetrzymać a finał będzie wynagradzał wszystkosmile
  • 14.05.09, 22:21
    dziewczyny, mozecie mnie przeswiecic, skarcic i w ogole ochrzanic,
    ale ja patrzylam juz na wozki. i upatrzylam sobie smile

    no taka szczesliwa jestem ze ten dzieciak nadal jest, zyje, rosnie i
    serducho mu bije, ze nie moglam sie powstrzymac, choc to jeszcze tak
    dlugo.

    ale pikny ten wozek jak na moj gust - to znaczy z tych praktycznych
    i niekosmicznie drogich to chyba najpiekniejszy smile Bolder 4 czarny smile

    ktos jeszcze ma takie zapedy jak ja i oglada pojazdy, lozeczka i
    takie tam?

  • 14.05.09, 22:51
    Ja tez patrzyłam ale to nie znaczy że jutro kupię... W ogóle nie mam zielonego
    pojecia na co zwracac uwage, oprócz ceny oczywiście wink
  • 15.05.09, 02:12
    no nie, ja jutro tez nie kupie, bo w polsce bede dopiero we
    wrzesniu. ale lubie sobie poptrzec smile

    a to na co ja zwracam uwage to:
    - duza gondolka, bo nasze maluchy beda male w zimie i kocyk i
    spiworek musza sie zmiescic (chyba wink
    - pompowane kolka, bo chodniki w miescie srednie
    - kolka lubie jak skrecaja a nie obracaja sie nie w kolko - to mnie
    zlosci wink
    - wole jednak 4 kolka, a nie 3 (jak to wolalam dawno temu gdy o
    ciazy tylko snilam), bo w polsce podjazdy sa raczej przystosowane do
    4 kolek
    - lekki, bo bede musiala sobie z nim czasem sama radzic i wyniesc na
    1sze pietro
    - nie lubie wozkow zbyt wysokich ani takich gdzie przy spacerowce
    wydaje sie, ze dziecko z niego wypadnie, bo siedzisko plytkie

    no po prostu ten co znalazlam ma prawie wszystko czego chce. i super
    kolorystyka. i fotelik w cenie smile