Listopad 2009 Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

        • ja uzywalam na poczatku oliwke, ale nie spasowala mi kompletnie.
          potem kupilam jakis drogie 'maslo na brzuch' specjalnie na roztsepy -
          z maslem kakaowym. wiecie co? porownalam sklad i poza maslem
          kakaowym, ktore ma chyba tylko natluszczac, wszystkie skladniki sa
          takie jak z zwyklym balsamie nawilzajacym z dodatkiem witaminy E, A,
          prowitamainy B5 i chyba aloesu czy innych takich jak lanolina itp.
          Mnie sie wydaje, ze nawilzanie jest najwazniejsze - a czy to sie
          nazywa ze na rozstepy czy nie to dla mnie tylko chwyty marketingowe.
          Ale moze sie myle - trzeba by bylo porownac sklad kilku preparatow.

          ja w kazdym razie mam rozstepy np. na biodrach jeszcze z okresu
          dojrzewania, wiec genetycznie jestem stracona pod tym wzgledem smile

          a wczoraj zauwazylam, ze mi naczynka krwionosne pekaja (tzn. chyba
          pekaja - sa po prostu nagle widoczne naczynka, ktorych wczesniej nie
          bylo...) na udach... to okropne jest, juz nie wiem czy nie gorsze
          niz rozstepy uncertain


          • Zuzia_31 trzy kreseczki to wargi sromowesmile
          • Ja smaruje sie kremem na rozstepy FISSAN, ale nie regularnie bo nie zawsze
            pamietamuncertain
            Pewnie mi wyjda, bo mam sklonnosci. Co prawda moja mama nie ma ani jednego
            rozstepu, moja siostra natomiast ma na piersiach, a ja to juz szczyt!
            Mam na wew. stronie nóg na wysokosci kolan, to z czasów dorastania, mam na
            posladkacha nie wiem skad bo zawsze bylam szczupla i wage utrzymywalam ta sama..
            teraz juz mi wyszly 4 na piersiach (na kazdej po dwa) paskudnie wygladajasad Ale
            fakt jest taki że biust bardzo mi urósl i chyba żadne smarowanie by nie
            pomoglo..Z B. zrobilo sie D! Szok, mam nadzieje ze juz mi nie urosną, bo juz
            teraz wszyscy sie na mnie patrza... Także do "kolekcji" brakuje mi rozstepów na
            brzuchu..ale łudzę sie że może nie wyjdasad BUUUUU

            Ps. ponoc dobry jest krem czy maslo...Mustella? Uzywala któraś z was? Jesteścei
            coś w stanie o nim powiedzieć. Jest drogi ale jesli dobry to chetnie
            "zainwestuje"...
            --
            <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
            • Od poniedziałku zaczynam 20tc i nie mam żadnych rozstępów ciążowych chyba że z
              czasów dorastania to mam na pośladkachsad Smaruję piersi i brzuch oliwką w
              żelu.Bardziej żeby natłuścić swędzącą skórę.Moja mama też nie miała skłonności
              do rozstępów i mam nadzieję że tak zostanie do końca ciążysmile
              [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/9977.png
            • Ja stosuje codziennie oliwkę na rozstepy firmy panaten.
              A jak mam więcej czasu to oklepuję sie FISSANEM.
              W pierwszej ciaży stosowałam zwykłe balsamy i niestety rozstępy się
              pojawiły na biodrach i piersiach.

              myszulka 21 parę dni wcześniej pisałaś o bólach w dole
              brzucha, przeszły Ci już ??? Pytam się, bo od wczoraj mam bóle w
              dole brzucha po lewej stronie, tuż nad pachwiną (coś jakby skurcze)i
              nie wiem co z tym zrobić. W poniedziałek mam wizytę u gina to z nim
              pogadam, ale jak mi będą dokuczać przez cały weekend to chyba
              zwarjuje.
              Myszulka 21 nie chce Cie martwić smile, ale z mojego małego B, w
              pierwszej ciąży, zrobiło się G. Teraz gin polecił mi zakładać mocno
              dopasowany stanik, tak żeby panować nad tym przyrostem, ale nie
              uciskać piersi bo zatamuje się produkcję mleka.

              Pozdrowionka dla wszystkich i udanego wypoczynku, życzę na długi
              weekend.
              --
              url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
              [/url]
              • asica1978
                ja ciagle mam te bóle, tz dzis juz wlasnie mniej czuje. Bóle te glownei
                odczuwalam podczas ruchu, albo np. jak musialam sie schylic zawiazac buty, albo
                zalozyc skarpetki. Podobnie podczas wstawania z lóżka, odczuwalam to jakby mnei
                ktos udezyl w tym momencie w brzuch..taki dziwny ale tępy ból. I myśle że to
                mięśnie bolaly skoro tylko podczas ruchu.Albo czulam jakbym miala zakwasy. Dziś
                już lepiej nawet posprzatalam troche w domusmile

                madziaraaa861
                pocieszylas mnie, moze u mnie tez tylko na piersiach mialy sie pojawić.. obysmile

                kroowka
                Co do biustu do mam jednak nadzieje ze jego wzrost ju sie zatrzyma,bo dziwnie mi
                z takimi piersiamiuncertain I pomyslec ze kiedys chcialam miec duze..
                Co do brzuszka, to u mnie juz widacsmile Też mam jakiś 19 tydz.
                Wygladam jakbym połknęła malego arbuzasmile Ale tak ogolnie niby szczuplo wygladam
                tak mi wszyscy mowia i dziwia sie ze to juz zaczal sie 5 miesiac..

                co do cery to u mnie nadal jest źlesad krooowka masz jakies sposoby na polepszenie?
                --
                <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
                • myszulka21 napisała:

                  > Co do biustu do mam jednak nadzieje ze jego wzrost ju sie
                  > zatrzyma,bo dziwnie mi z takimi piersiamiuncertain I pomyslec ze kiedys
                  > chcialam miec duze..

                  mnie sie chyba zatrzymal ten wzrost smile z miseczki C zrobila sie
                  DD smile mam tylko 2 staniki w tym rozmiarze, taki do karmienia pewnie
                  tez bedzie musial byc w tym - mam nadzieje, ze nie w wiekszym!!! w
                  zasadzie od 2 mies. chyba nic mi nie uroslo tongue_out

                  > co do cery to u mnie nadal jest źlesad krooowka masz jakies sposoby
                  > na polepszenie?

                  hehe, to sposob, ktory podpatrzylam w jakims filmie - pasta do
                  zebow! nakladam teraz zanim cos sie 'wylegnie' czyli jak tylko
                  poczuje, ze cos moze mi wyskoczyc. nie wyglada to pieknie, ale na
                  noc mozna sobie maznac i w ciagu ostatnich dni nic mi nowego nie
                  wyskoczylo. no i piling robie co drugi dzien (mam obsesje na tym
                  punkcie) - ze zwyklej soli kuchennej (wyczytalam to gdzies, jakas
                  modelka tak robi i mnie sie tez spodobalo smile
                  • asica1978
                    Widze, po suwaczku, ze Twoja dzidzia tylko 3 dni starsza od mojej!
                    Moze bedziemy razem rodzic! Znasz juz plec? Ja za tydzien ide na
                    Usg, ale jeszcze nie polowkowe. Mialam w tamtym tygodniu brazowe
                    plamienie i lekarz chce sprawdzic jak lozysko jest polozone, Mam
                    nadzieje, ze wszystko dobrze. A moze powiedza mi juz czy to chlopiec
                    czy dziewczynkasmile Pozdrawiam!

                    krooowka nie jestem pewna ale zdaje mi sie , ze jak sie ma
                    wrazliwa cere albo wypryski to nie mozna uzywac "mechanicznych
                    peelingow" na bazie ziarenek , zeby sie nie rozsiwewalo po calej
                    buzi, tylko enzymatyczne. Upewnij sie, zeby nie pogarszac sprawy.

                    Get your free online pregnancy calendar from WhatToExpect.com<br/><img
                    src="www.my-calorie-counter.com/Ticker/TickerEngine.php?
                    RulerImage=ruler_pinkfeet.gif&SliderImage=blue_bear.gif&DueDate=11/28
                    /2009">
                  • A jesli chodzi o brzuszki to ja sie martwie , ze jest za duzy.
                    wyskoczyl praktycznie odrazu / jeszcze kreski na tescie ciazowym nie
                    zdazyly wyschnac;P/ i rosnie sobie jak na drozdzach. Jest co prawda
                    miekki i ja wiem, ze to nie dzidzia go wypycha tylko tlusczyk, ale
                    kazdy dodaje swoje komentarze i dziwi sie , ze to dopiero 4ty
                    miesiac. Oczywiscie musze sie nasluchac opowiesci o tym jakie one
                    byly szczuple i jeszcze w lipcu na plazy biegaly w stroju i nikt nie
                    wiedzial. Wkurzam sie, ale co zrobic. Nikomu nie dogodzi. Jak nie za
                    maly to za duzy. Ja tak dlugo czekalam na te ciaze,ze przynajumniej
                    sie nia nacieszesmile
                    Pozdrawiam wszystkie grube i chude brzuszki!smile
                    www.zapytajpolozna.pl/cache/fc36b66ebd3f26f32b68d6f58411b8fd- e888e46fe492363c6da225537c6869b1.png" border="0" alt="www.zapytajpolozna.pl/cache/fc36b66ebd3f26f32b68d6f58411b8fd- e888e46fe492363c6da225537c6869b1.png">
                    • krooowka
                      bingo! Pasta do zębów będzie miala takie same dzialanie wysuszajace miejscowo co
                      specjalen maści.. dawno temu moj tata gdy wychodzilo mu zimno nakladal na noc na
                      to miejsce paste do zebów. Dwie noce i juz bylo wysuszone i zdrowe.. Pewnie
                      podobnie bedzie z wypryskami- nie omieszkam sprawdzićsmile A co maseczki z soli to
                      jak to robisz i w czym ma pomoc?
                      ma-coszka komentarzami innych sie wcale nie przejmuj!!
                      Akurta wierze ze te "inne" biegaly jeszcze po plaży i nic widac nie bylo. Chyba
                      juz nie pamietaja. A kazdy lubi sie wybielac!! Nie przejmuj sie bo to tylko
                      swiadczy o nich, ze nie maja za grosz taktu!
                      A to że brzuszek jest to chyba dobrze, nie?smileChociaz od poczatku mialas
                      namacalny dowod o swoim maleństwiesmile Ja tez ju mam brzuszek i sie nim cieszesmile A
                      jeszcze bardziej z tego, że dochodzą z niego delikatne pukaniasmile
                      --
                      <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                      http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
    • Dziewczyny dziś spisałam sobie listę niezbędnych rzeczy dla maluszka Kiedyś ją
      podawaliście na tym forum.Powiedzcie mi co trzeba zabrać do szpitala dla siebie:

      -czy potrzebna jest swoja koszulka do porodu czy szpital daje bo widziałam fajną
      na allegro i nie wiem czy kupić?
      -po porodzie jakich kosmetyków używać do podmywania?
      -kapcie i podomka raczej własne
      -Co jeszcze????
      Dla maluszka
      -Ile i jakie ciuszki trzeba mieć dla maluszka w szpitalu?
      -Co na wyjście??
      -Czy potrzebne są jakieś kosmetyki?Pudry oliwki
      Możecie moje pytanie potraktować ze śmiechem ale ja nie wiem(to moja pierwsza ciąża)
      • A ja nie uz yważam wcale kremów w pierwszej cąy przytyłam 18 kg i ani jednego
        rozstępa na brzuszku,jedynie wyszły mi na piersiachsmileteraz też mam już 85 C i
        ciężko mi kupić ładny stanik ..no cóż.. coś za cośsmile
        A jak wasze brzuszki??mocno już widoczne?Mój w ostatnich 2 tygodniach
        wyskoczył,a jestem teraz z 19 tc

      • myszko,

        ja tu znalazlam taka liste:
        www.spes.pl/szablon_arkacms.php?id=87
        sama sie jeszcze tym nie martwie za bardzo, choc myslalam o koszulce
        i pizamce itd...


        wczoraj stwierdzilam, ze jednak musze juz chyba przerzucic sie na
        ciazowe spodenki, bo moje dzinsy (chociaz jakos sie w nie dopinam)
        jednak tak sciskaja mi brzuch, ze musze sie potem rozpinac wink dla
        malucha to chyba niefajnie byc takim ugniecionym. brakuje mi niby
        tylko 2-3 cm zeby sie swobodnie w tych dzinsach czuc, ale to jednak
        chyba za duzo zeby sie meczyc. tak wiec - oficjalnie inauguruje dzis
        okres noszenia ciazowych ciuszkow (przynajmniej niektorych)

        moja cera sie nieco uspokoila. oby jak najdluzej...



        • dziewczyny, dzis chyba wreszcie poczulam mojego dzidka! nie jestem w
          100% pewna, bo nie byly to 'motylki' ani 'banieczki' - raczej
          rozpychanie sie. najpierw pomyslalam, ze to pewnie w jelitach, ale
          przeciez w jelitach jak sie cos przesuwa to sie wlasnie przesuwa
          - a tu takie rozpychanie - dokladnie w tym samym miejscu przez
          kilka minut - jakby mu bylo ciasno wink M. powiedzial, ze to dokladnie
          jak ja kiedy w lozku on sie wsuwa na moja polowe - zawsze go
          odpycham bo lubie miec przestrzen wink

          ma-coszko, wiem co masz na mysli piszac o peelingach
          mechanicznych, ale ja sie nie moge powsztrzymac jak widze krosteczki
          i nierownosci na buzi... jak mi wyskakuja duze okropne prycholki, to
          wtedy nie robie, bo na pewno bym sobie pogorszyla, ale jak takie
          wstreciuchy zanikaja, to wtedy ten peeling z soli zeby tych suchych
          krosteczek mniej bylo uncertain (myszulko - po prostu uzywam jak
          zwykly peeling ze sklepu za nie wiem jaka cene - pomaga pozbyc sie
          martwych komorek naskorka i takich tam ochydzctw - ble wink

          wiecie co, od wczoraj boli mnie spojenie łonowe. myslalam najpierw,
          ze naciagnelam jakies miesnie czy sciegna na spacerze, bo wczoraj
          dostalam jakiegos kopa energetycznego i maszerowalam w tempie
          szalenczym. ale to nie miesnie tylko kosc ewidentnie. wiem, ze moja
          szwagierka miala tak samo w 5tym miesiacu i chyba nie da sie nic na
          to zrobic. czy mamy, ktore juz byly w ciazy moga sie wypowiedziec na
          ten temat? w sumie to dosc logiczne - wszystko sie chyba rozciaga i
          przesuwa w tym naszym ciele? zaraz bede cos szukac na ten temat, ale
          bede wdzieczna za jakiekolwiek doswiadczenia i opinie.

          ma-coszko, a komentarzami o brzusiu sie nie martw.
          najwazniejsze zebys robila to co uwazasz za sluszne i wszystko w
          ramach rozsadku. a jaki ma ksztalt? ciazowy czy grubiutki? objadasz
          sie slodyczami, czy po prostu dzidzia rosnie, jak myslisz? bo jesli
          slodyczami, to mozesz troszke przystopowac - nie ma co sie za bardzo
          tuczyc, bo potem moze byc ciezko zrzucic, ale jesli jesz w miare
          normalnie, a brzusio rosnie, to co masz niby zrobic? ludzie sa
          beznadziejnie nietaktowni - co ich w ogole obchodza nasze brzuchy?
          dla mnie byloby to okropnie klopotliwe jakby sie ktos obcy zaczal
          wymadrzac o moim brzuchu - co innego M. lub bliska rodzina, ale
          obcy? w nosie bym miala wszelkie komentarze - mysl tylko o sobie i
          dzidziulku.

          papa !!! smile





          • co ja z tym komputerem mam! co napisze posta to klik i znika -
            zawsze bylam na bakier z technika, lepiej mi wychodza tradycyjne
            listy.

            Witam wszystkie Mamusie i ich slodkie Brzusie!

            Dziekuje Wam za slowa otuchy by dumnie wypinac brzuchy!!smile

            Krooowka - ciesze sie niezmiernie z Twojego rozpychania i
            pierwszych kroczkow dzidzi. Ja tez ich wyczekuje i jak tak sledze,
            ze coraz wiecej z Was je czuje, to wiem , ze zbliza sie pomalu moja
            kolej. Ciaza z konca listopada / 28, 29/ to troche za Wami jestem
            Ja dopiero 2 dni temu uslyszalam serduszko jak pukala, a raczej
            sapalo radosnie.fajnie tak bylo sobie posluchac. Wciaz nie dochodzi
            do mnie , ze tam w brzuchu rozgrywa sie taka ewolucja, ze tam siedzi
            sobie, zyje taki krasnoludek smile to nie do wiary jak ten swiat madrze
            skonstruowany.

            Nie mogac sie powstrzymac kupilam juz druga paczke kaftanikow.
            Zwariowalam troszke ale tak fajnie je rozlozyc i wyobrazic sobie ze
            niedlugo bedzie w tym kaftaniku taka rozowa, slodka paskudka smile

            Ja podobnie jak Ty krooowkamialam taki dziwny bol spojenia
            lonowego. Trwal niedlugo i byl taki... smieszny, jak usiadlam -
            przechodzil , jak wstalam znow byl. Moze to nie to samo, ale szybko
            przeszedl i juz nie wrocil. Teraz mam wiekszy problem bo cos w
            kolanie mi przeskoczylo znowu i po raz ktorystam z kolei kon kuleje.
            Chodze do tzw chiropractora, ktory ustawia mi kregoslup, ale jak
            narazie to chyba oproznia mi kieszenie, bo nic nie pomaga.sad

            Lece, bo tatus ugrilowal hamburgery, zjem z salata zeby bylo
            zdrowiej i tylko pol - obiecuje smile



            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/10009.png




    • Od tygodnia czuję dziwny ból. W sumie nawet nie wiem jak go
      zdiagnozować. Boli mnie po bokach brzucha i ciągnie się aż do
      pachwin. Po przeczytaniu Waszych postów, zauważyłam, ze nie jestem
      sama.
      Zawsze myślałam, że będzie mnie bolało jak brzuch będzie rósł.Za
      dnia, kiedy brzuch sie powiększa, po jedzeniu, nic mnie nie boli.
      Natomiast rano ledwo co mogę podnieść się z łóżka. Ledwo co ruszam
      nogami,czuje się sztywna, jakbym dzień wcześniej z 1000 brzuszków
      zrobiła. Zastanawiam się czy Wasze pobolewania są podobne do tych.
      Czy jest tak w każdej ciąży w okolicach piątego miesiąca? Czy może
      to rezultat tego, że przed ciążą dużo ćwiczyłam, w tym mięśnie
      ukośne brzucha?

      Udanego i słonecznego dnia dla wszystkich przyszłych mam i ich
      brzuszków.

      www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png">
      • Ja nie mam takich bóli jak opisujecie choć po zabawach z moim 2,5
        letnim cheśniakiem czasami ma bóle w podbrzuszu. Brzuszeka mam już
        wyraźnie zaokrąglony a ostatnio już zaczełam nosić pierwsze ciążowe
        jeansy -wygodne- jak nie wiemsmileDziś wybieram się na zakupy i mam
        nadzieję że zakupie jakieś ładne rybaczki bo jak w końcu zrobi się
        cieplej trzeba będzie w czymś do pracy chodzić....
        • Ma-coszka ja płeć dziecka poznałam w 13 tyg na usg genetycznym (chłopiec
          winkna 80 %) Wszyscy mi jednak mówią, żeby nie wierzyć, bo tak wcześnie nie da
          się określić. Gin z kolei mówi, że pani doktor specjalizuje się w usg i jeszcze
          nigdy się nie pomyliła, i że skoro tak mówi to tak jest. No i masz babo placek
          smile, ale szczerze mówiąc to mi się wydaje, że też widziałam siusiaka (ale ja
          bardzo chcę chłopca więc może sobie to wmówiłam wink), więc traktuję mojego malca
          jak chłopca, a utwierdzę się na usg połówkowym.
          Myślę, że jeśli masz fajnego gina to poznasz płeć na tej wizycie. Mam nadzieję,
          że uspokoi Cię również z tymi plamieniami i że, wszystko będzie OK.
          Ja mam termin na 25 XI więc jesteśmy blisko,z czego się bardzo cieszę,(więcej
          wspólnych tematów wink) bo tu większość dziewczyn z początku miesiąca i już o
          ruchach opowiadają a u mnie jak na razie nic więc nie mam o czym pisać a potem
          porodzą i zostaniemy same z dylematami przedporodowymi. A gdzie rodzisz?

          Co do bóli, w okolicy pachwin , spojenia i takim po boku brzuchu ciągnącym się
          do pachwin (synthia82 chyba miałam ten sam ból) to na pewno nie ma się tego w
          każdej ciąży. Ja w pierwszej nie miałam, ale tak sobie myślę, że w pierwszej
          ciąży brzuch taki miałam dopiero gdzieś w 6 miesiącu, więc może to dlatego, że
          tak go wywaliło szybko.
          A może dlatego że w weekend miałam wesele i trochę poszalałam (gł. tańce wink),
          bo od wczoraj nic mnie już nie boli. Sama już nie wiem co o nich myśleć.
          W literaturze pojawia się hasło bóle pachwin, ale na czym ten ból polega to
          nigdzie nie wyczytałam, może to są właśnie te bóle. Jak myślicie?

          --
          url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
          http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
          [/url]

        • hej kobitki,

          moj maluch szaleje od rana. to znaczy puka do mnie, tak jakby chcial
          zwrocic na siebie uwage. strasznie mnie to rozczula smile

          synthia, ja mam tez przedziwne bole - dokladnie tak jak
          opisujesz - jakby miesnie, ale dla mnie to jakos nie ma sensu, bo
          brzuszkow nie robie. boli mnie nie tam gdzie macica, tylko duzo
          wyzej - dokladnie tak jak boli po zwyklych typowych brzuszkach...
          no, ale moze tak juz ma byc - wszystko sie przygotowuje i rozciaga?
          bo potem przeciez ten brzuch podskakuje do gory jak dziecko rosnie...

          o bolach spojenia lonowego zaczelam czytac i przerwalam po paru
          minutach, bo sie przerazilam jakie okropnosci ludzie przechodza.
          dlatego zaczynam te kwestie ignorowac - na pewno samo przejdzie. a
          jak nie to i tak mam wizyte u gina 23ciego.

          chyba mu w ogole naopowiadam, ze mam jakies okropne bole w srodku -
          zeby go zmusic do ogladniecia mnie od wewnatrz... no bo jak to tak
          samo USG tylko ciagle... co myslicie? bo ja sie boje jakiejs
          skroconej szyjki, albo rozwarcia albo nie wiem czego - czy przy
          takich sprawach sa w oglole jakies dolegliwosci? ja sie boje tylko
          ze wzgledu na ten lot, ktory mnie czeka w sierpniu - nie chcialabym
          urodzic dziecka w 26tym tygodniu na pokladzie samolotu. moze
          poczekam do nastepnej wizyty z tym symulowanie dolegliwosci - lepiej
          chyba zeby mnie obejrzano jak bede tuz przed wyjazdem...




          • bóle w okolicach pachwin lub po bokach brzuszka to tzw rozciąganie
            wiązadeł,znikają i pojawiają się i nie są ani trochę szkoldiwe,jeżeli przed
            ciążą któraś z was ćwiczyła brzuszki to te bóle mogą być bardziej wyrażnesmile
          • Ja mam wizytę 26 czerwca. Więc jeszcze 2 tygodnie nim się czegoś
            więcej dowiem o tym dziwnym ciągnięciu mięśni. Wszystko w środku
            dostosowuje się do maluszka i faktycznie pewnie to jest powodem.
            Może dodatkowo nasiliłam te objawy tym, że się troszkę pozginałam
            kiedy zbierałam truskawki. Teraz sobie już odpuszczam wszelkie
            skłony. Wyjechałam z miasta, leżę, odopoczywam,a truskawki to tylko
            konsumuję.
            Krooowka, czy twoje usg 23 czerwca, to będzie już połówkowe?

            www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png">
            • synthia82 napisała:
              > Krooowka, czy twoje usg 23 czerwca, to będzie już połówkowe?

              synthia, sorry ze jak glupia spytam, ale czym sie rozni polowkowe od
              normalnego? czy jest jakies dokladniejsze? to bedzie moj 19ty
              tydzien, wiec prawie w polowie, ale ja w ogole nie wiem co ten
              kretyn lekarz wymysli. moze wcale nie bedzie mi chcial USG robic
              (jak ostatnio) i znow sie bede musiala prosic.

              moja kolezanka tutaj ok. 18tego tyg. poszla na USG genetyczne
              - czy to sie liczy jako polowkowe? czy polowkowe tyczy sie
              tylko czasu kiedy jest robione a nie typu USG?

              ja na to genetyczne chyba nie pojde... nie chce sie nasluchac od
              tych durnych lekarzy jakichs bzdur tutaj - co innego jakbym byla w
              PL uncertain choc jak juz wszystkie dobrze wiemy - pomylki i w PL sie
              zdarzajasad ale tu mi sie wydaje, ze kazdy jakis niedouczony a juz
              to, ze olewaja pacjenta jest regula, wiec po co mi dodatkowy stres :
              ( sama nie wiem... a wy co byscie zrobily?

              • Krooowka - Ja bym poszła, usg połówkowe to takie usg, które lekarz wykonuje
                mniej więcej w połowie ciąży. Jest to szczegółowe badanie dziecka, ponieważ na
                tym etapie ciąży można już zbadać dziecko "od środka", min: serce, płuca,
                żołądek, pęcherz itd.Usg połówkowe wykonuję się między 18-22 tc.

                Będę miała córeczkę! ale się cieszęsmile
                • xlimonka, GRATULACJE !!!!!!
                  A wybrałaś juz imię?

                  Mam internet bezprzewodowy i moje posty widzę z opóźnieniem się
                  pojawiają.
                  krooowka, tak jak wyżej w poście smile USG połówkowe wykonuje się
                  między 18-22 tygodniem ciąży. Podczas
                  tego badania lekarz dokładnie bada wszystkie organy i narzady płodu:
                  czaszkę,twarz, mózg,kręgosłup, klatkę piersiową, serduszko,jamę
                  brzuszną, pęcherz moczowy, nerki,kończyny, lożysko, sznur
                  pępowinowy, płyn owodniowy. Wydaje mi się, że to normalne usg, tylko
                  tak jak piszesz, dokładniejsze. W związku z tym iż większość organów
                  na tym etapie jest już wykształcona można zobaczyc jak pracują. Sama
                  się pogubiłam w tym, dlatego cię spytałam. Pewnie w obrębie tych
                  badań jest usg genetyczne. Na podst. np. długości kończyn, budowy
                  serca czy tez nerek może zaobserwować jeśli wystąpią jakieś
                  nieprawidłowości.
                  Ja mam wizytę 26 czerwca i kolejną 2 tygodnie po niej, w połowie
                  lipca ( zamówiona wizyta podwójna). Zastanawiałam się , która z nich
                  będzie połówkowa. A może lekarz nie zdąży zbadać i zmierzyć
                  wszystkiego od razu i jest to jakoś sensownie podzielone.
                  Połówkowe usg jest przeprowadzane u każdej kobiety chyba. Nie tak
                  jak genetyczne w 12 tyg.zawsze u kobiet powyżej 35 roku życia, a u
                  młodszych jak poproszą.
                  Ja podobne jak ty scepytcznie jestem nastawiona do tych wszystkich
                  badan. Po pierwszym usg genetycznym nie mam dobrych wspomnien, jak
                  mi źle wyniki przepisali. Teraz pewnie też sobie poczytam na ten
                  temat, żeby wiedzieć jak mam inerpretować wyniki, w razie jakby
                  lekarz nie był doszkolony.Ręce opadają. Nie wiem czy mi nerwów
                  starczy do tego wszystkiego.Pozostaje się nie przejmować i być
                  dobrej myśli mimo wszystko.
                  Pójść, pójdę. Dwa razy pod rząd nie moge mieć takiego pecha. Mam
                  nadzieję, że obecna p.doktor bardziej się przyłoży, zwłaszcza, ze
                  zna sytuację z błędnymi poprzednymi badaniami genetycznymi.

                  krooowka, jesli nie jestes zadowolona z lekarza, a masz możliwość
                  zasięgnięcia opinii u innego to spróbuj. Ja mam juz trzeciego.
                  Pierwsza niemiłalekarka, przyjęła mnie jakbym jej krzywdę zrobiła,
                  ze jej czas zajmuje. Drugi się pomylił.Zobaczymy czy przy tej pani
                  doktor zostane. Póki co nie musze się prosić o nic, sama coś
                  proponuje i bada. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką (jest już po
                  porodzie) mówiła że pięć razy zmieniała. Jej mąż jest burmistrzem,
                  więc wydawałoby się, ze będzie miała łatwiej. Ale po tym co mi
                  opowiadała, co przeszła, to widzę, ze nie ma reguły.
                  A jak nie masz możliwości zmienić lekarza, to go ustaw. Niech wie,
                  ze nie
                  ma do czynienia z byle kim, tylko z inteligentną osobą, która nie da
                  sobie w kasze dmuchać i wie jakie ma prawa i co jej przysługuje.
                  Ja już inaczej rozmawiam z lekarzami. Nie pozwalam traktować się jak
                  klientka w sklepie: następna, następna następna. Płacę więc wymagam.
                  A tak wcześniej było.
                  Pozdrawiam

                  www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png">
                  • krooowka, jakie to życie zaskakujące.
                    Jeszcze niedawno Ty mnie popierałaś , gdy zmieniłam lekarza, a teraz
                    zastanwawiamy się nad Twoim smile
                    Trzymam kciuki, by i jeden i drugi spisał sie i żeby wkońcu
                    udowodnili, że zasługują na te tytuły co mają przed nazwiskiem.
                    • krooowka... w jakim mieście jesteś??jeżeli w londynie to są lekarze Polacy
                      ,ponieważ moja znajoma właśnie tam prowadziła u jakiegoś Polaka tylko sęk w tym
                      że nie pamiętam nazwiska a niemam z nnią zbyt kontaktu.To straszne że niema
                      fachowej opieki ja pamiętam jak byłam u mojej mamy w lipcu w York okazało się że
                      mam ubytek w zębie a dentysta zamiast wyleczyć zrobił mi zastrzyk..uncertain

                      • Dzieki za wparcie, dziewczyny.
                        Chyba macie racje - jeli mi ten kretyn (bo tak sie o nim bede
                        wyrazac po tym jak mnie potraktowal ostatnio - znad komorki, zero
                        kontaktu wzrokowego, ani jednego pytania o samopoczucie, wszystko z
                        łaska, a o USG musialam blagac) zaproponuje skierowanie na USG
                        genetyczne (robia je gdzie indziej) to pojde - lepiej chyba
                        skonsultowac z kims innym. Moze dwoch kretynow mi sie nie trafi wink

                        madziaraaa, ja niestety nie mieszkam (juz) w UK - jestem do sierpnia
                        na Karaibach (wlasnie ze wzgledu na ciaze - musze zostawic tu meza,
                        bo w tym kraju za nic na swiecie nie chce rodzic - mam tylko
                        nadzieje, ze nie wystapia u mnie przed wyjazdem zadne komplikacje,
                        ktore zmusilyby mnie do pozostania...) No i niestety jestem bardzo,
                        bardzo rozczarowana sluzba zdrowia tutaj - ogolnie rzecz biorac,
                        dziala tak jak wszystko inne, czyli do d... Najdziwniejsze jest
                        jednak to, ze lekarz, do ktorego chodze jest podobno najlepszym na
                        wyspie - i to nie byla opinia jednej osoby - to opinia ktora
                        funkcjonuje ogolnie i jak widac napedza mu pacjentki. Boje sie, ze
                        jak zmienie go zupelnie, moge trafic jeszcze gorzej - tak sie łudzę,
                        ze to, ze jego karygodne podejscie do mnie jako czlowieka/pacjetnki,
                        moze niekoniecznie swiadczy o tym ze jest beznadziejnym lekarzem...

                        Mowie wam, po tym wszystkim, jak ktos na mnie nakrzyczy w czasie
                        porodu, albo polozna bedzie wredna to okiem nie mrugne - tak sie do
                        tego czasu uodpornie smile


                        • mialo byc: dzieki za wsparcie.

                          ale w obecnych okolicznosciach chyba i tak lepsze
                          wparcie
                          niz parcie smile

                          • Kroowka a gdzie mieszkasz w PL jeśli mogę spytać?I czy wracasz po porodzie na
                            karaiby?Kurcze to jest właśnie to.. jak nie ma porządnego specjalisty to można
                            się ugryść w d.. za przeproszeniem ale wiesz też musisz wiedzieć że lekarza to
                            dobieramy indywidualnie więc możliwe że powinnaś spróbować iść do innego,Ja
                            pamiętam w pierwszej ciąży poszłam do jednego z najlepszych lekarzy w Szpitalu
                            położniczym w Poznaniu-onieważ tu właśnie mieszkam i jak mnie badał myślałam że
                            go kopnę -wszyscy mi go polecali moje koleżanki były zachwycone.Po wejściu do
                            gabinetu wcale namnie nie spojrzał,aż głupio mi było się rozebrać po pobraniu
                            cytologii kazał się ubrać i nie zrobił mi usg i stwierdził że to 9 tc i i tak w
                            12 będzie robił..masakra .Pare razyy u niego byłam jeszcze i przyznam bez bicia
                            że fatalny był jak dlamnie-przereklamowany,zbyt dużo pacjentek i pewnie miał już
                            dość.Teraz chodzę za to do lekarza którego sobie sama wybrałam i jest super .USG
                            na każdej wizycie,badanie papierkiem lakmusowym czy stan bakteryjny jest
                            ok,zrobił mi biocenoze,cytologie ,pierwszy raz w życiu miałam badane
                            piersi.Każda wizytA trwa mniej więcej godzinę,przeprowadza pełny wywiad i
                            jeszcze ja dostaje jakieś gadżety reklamowe (gazetki,próbki kremów,ulotki i
                            zawsze można poczytać).
                            Moim zdaniem powinnaś przejść się jeszcze do innych porównaćsmile
                          • krooowka - w obecnych okolicznosciach, to gratuluje poczucia
                            humoru! smile
                            Ja rodze w US w Passaic. korzystam z pomocy finansowej szpitala
                            wiec nie bardzo mam czego wymagac . Moj lekarz ostatnio tak sie
                            spieszyl/ byl spozniony a w gabinecie 16 pacjentek z brzuchami
                            siedzialo/, ze doslownie krzyknelam za nim za mialam plamienia, wiec
                            wrocil sie , zeby kazac pielegniarce umowic mnie na USG do szpitala
                            i pobiegl dalej.
                            musze im jednak ufac, bo nie mam wyjscia, choc czuje sie
                            niedoinformowana o badaniech ktore mi robia. Wiem, ze wyniki mam OK!
                            i to mi musi wystarczyc. wyslali mnie ostatnio na badanie AFP QUAD
                            SCREEN, wiec zapytalam tego co pobieral mi krew - co to za badanie.
                            Odpowiedzial lamana angielszczyzna, ze to badanie na ciaze i jak
                            dlugo jestem w ciazy. ACHA! smile usmiechnelam sie do niego i
                            sprawdzilam w domu w internecie - chodzilo o syndrom Downa. Ale co
                            sie dziwic, tutaj kazdy jest od swojej dzialki i na czyms innym sie
                            nie zna. Ten smieszny pan - umial tylko wbijac igle smile
                            Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ze mna dobrze bo gdyby cos - to nie
                            dowiem sie o co chodzi.

                            asica ja tez jeszcze ruchow nie czuje. A pamietasz, kiedy
                            poczulas w pierwszej ciazy? krooowka jest chyba tydzien
                            wczesniej i jej juz puka.Fajnie tak...


                            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/10009.png



                            • ma-coszka z tego co pamiętam to gdzieś ok 20 tyg i było to już takie wypychanie, więc nie sposób się było pomylić. A teraz odczuwam jakieś dziwne rzeczy, ale czy to ruchy to sama nie wiem, bo nie jest to ani pukanie ani wypychanie.
                              --
                              url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
                              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
                              [/url]
                              • Hej dziewczyny!
                                Dawno mnie tu nie było, bo byłam przez ten weekend nad morzem. Pogoda nie do
                                opalaniawink ale za to piękny storm byłsmile
                                Mój mały już porządnie się kreci, ale niezbyt często. Odczuwam tak ok. 10 ruchów
                                dziennie po 3-4 jednorazowo.. Zastanawiam się czy to nie mało. Wczoraj miał taki
                                dzień że w ogóle go nie czułam, dopiero wieczorem dwa puk-puk. Nie wiem czy to
                                normalne...
                                W sobotę idę na kolejną wizytę, nie mogę się doczekaćsmileOgólnie czuję się w miarę
                                dobrze.

                                Mam nadzieję że u was wszystko oksmile
                                A ty krooowko mam nadzieję że znajdziesz odpowiedniego lekarza.

                                Buziole!!!!
                                --
                                <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                                http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
    • Czesc Dziewczyny! Dlugo sie nie odzywalam bo byl fajny weekend i
      robilam sobie przerwe od komputera. Ale teraz znowu jestem w pracy
      wiec bede pisac. Ja juz od tygodnia czuje ruchy. Termin mam na 27
      listopada. Najlepiej je czuc po jedzeniu i wieczorem, jak juz sie
      relaksuje i mam spokoj. Sa jeszcze slabe ale sa!!!

      Nastepna wizyta za 2 tygodnie. Badanie polowkowe po wakacjach czyli
      na poczatku lipca.

      Do tej dziewczyny, ktora nie wie czy isc na badanie polowkowe (chyba
      Kroowka): IDZ! W porownaniu z poprzednim badaniem, na syndrom Downa
      to badanie nalezy zrobic. Roznica jest taka, ze mozesz cos zrobic z
      wynikami. Jesli wykryja u dziecka np. wade serca moga zrobic
      operacje jeszcze w zyciu prenatalnym.

      Ja zaczynam coraz gorzej spac. Cala noc mysle o tym, ze mam nie spac
      na plecach. Wiec jak sie obroce na plecy to sie budze i obracam na
      bok. I tak cala noc. Jestem tym zmeczona. Do tego jak moglam sie
      wyspac w sobote to juz o 5 wstalam i myslam o kupnie wozka!!!!!
      Jestem nienormalna.
      • mikul-online ja mam tak samo ze spaniem, koszmar!! Nie mogę się wyspać bo jak
        leże prawidłowo to mi nie wygodnieuncertain Na plecach czasem trochę jeszcze leżę, czy
        leżenie na plecach zagraża dzidziusiowi czy tylko pogarsza nasz stan (opuchnięte
        kończyny)?
        A dziś rano obudziłam się leżąc na brzuchu!! O zgrozo!!! Przygniotłam własne
        dzieckouncertain
        --
        <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

        http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
        • A jatak bym chciała pospaćsad....W sobote w nocy tak mnie rozbolał ząb pojechałam
          do kliniki dentystycznej,oczywiście leczenie kanłowe igrożba
          wyrwania.Znieczulenie które podają dla kobiet w ciąży wcale nie
          zadziałało.Wróciłam o 8 rano zasnełam na godzine ponieważ musiałam przygotować
          urodzimy córki... Zastanaaaawiam się czy mogę wziąść coś silniejszego chociaż
          raz czy poczekaać.Przez ile dni może mnie tak boleć?sad
          • madziaraaa861
            Mozesz wziąć paracetamol.
            --
            <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
          • hej mamuski,

            znowu cale wieki przerwy, ale jakos mi tak szybko zycie zasuwa, ze
            nie zauwazylam jak pyknal 17ty tydzien wink

            poza tym jeszcze jakis czas temu trzymalam rowno glowe o 22:00, a
            teraz mnie juz nie ma ;P schodze z kurami!

            przy okazji dzieki za dluuga i wciagajaca lekture Waszych postow,
            ciezko sie odniesc do wszystkich, ale tak ogolnie ciesze sie z
            Waszych coraz wiekszych brzuszkow, gratuluje i zazdroszcze ruchow -
            u nas bylo kilka malych gilgotkow, ale zaniknely i mamusia dostala
            dola, ze cos nie halo... ;/

            nie moge sie juz doczekac polowkowego, chce juz wiedziec, ze jest
            zdrowe i co ma miedzy nozkami wink)

            madziara, zadzwon do swojego gina, leki przeciwbolowe sa
            niewskazane, ale w ekstremalnych przypadkach dopuszcza sie taka
            mozliwosc, moze trzeba z niej skorzystac?

            trzymam kciuki i pozdrawiam wszystki brzunie!

            --
            Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

            http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
            [/url]
            • 15.06.09, 12:10
              Chodzisz z kurami a o której wstajesz? bo ja już dwa razy obudziłam się o 4 rano
              i nie chciało mi się spać a jeść i owszem.
              • zuzia chodze z kurami, ale wstaje z... no nie wiem czy jest jakies zwierze, ktore nie moze sie zwlec z grzedy/poslania wczesnie rano, wiec moze zaokragle do stwierdzenia, ze wstac nie moge - krotko mowiac spioch pelna geba!
                niestety zycie jest zycie i 6:15 musze stac na rownych nogach, bo male do przedszkola, a duzi do pracki... ;/
                buuu


                --
                Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/dt/5/k/91f3/preg.png
                [/url]
          • Ja dziewczyny chyba zaczynam panikować. wizytę u lekarza mam dopiero
            23 czerwaca ale jakoś nie wiem dzidzia mi sie uspokoiła bo jak
            wczesniej czułam wciąż kopniaki tak teraz czasmi naprawde jakies
            pijedyńcze kpnięcia i martwić sie zaczynam. Jak wasze odczucia pytam
            dziewczyny które mają termin tak jak ja na pierwszy tydz listopada.
            I jak wsze brzuszki bo mój jakoś mały się wydaje....
            • mollza ja tez tak mam ze nagle przestal kopac i tez schizujeuncertain W sobote ide na
              wizyte zobaczymy co powie doktor.
              Moze jakas mamuska ma doswiadczenie w tej kwestii i nas pcieszysad
              --
              <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
              • Mollza ja też mam termin na początek listopada-2.Ruchy czuję ale nie cały
                czas(zdarza się że nie czuje nic przez cały dzień).Czasami zdarza się że dzidzia
                jest BARDZO ruchliwa(wczoraj jak miksowałam twaróg to tak kopała że wyszłam na
                taras i maż dokończył a dzidzia przestała kopać)widocznie mikser jest za
                głośnywink Czy jest to możliwe???A brzuszek już mocno widać.Na plusie mam 4.5 kg
                Myszulka21 będzie wszystko dobrze bobasek ma jeszcze dużo miejsca i nie czuć
                wszystkich jego ruchów.Zobaczysz w sobote na Usg jak się ruszasmile
                Pozdrowionka

                • mikul i muszulka - usmialam sie do łez z waszych
                  opisow o spaniu!!! big_grin big_grin ja staram sie zasypiac na lewym boku, ale
                  czasem sie przerzucam na plecy i na prawy. wydaje mi sie, ze to
                  dziecko za male jeszcze zeby cos przygniotlo (tzn. ta zyle
                  nieszczesna, ktora podobno moze przygniesc).

                  mikul - masz racje z tym genetycznym. choc nie wiem czy tu by
                  mi zoperowali malucha w brzuchu, ale jakby cos nie tak to
                  przynajmniej bede wiedziala ze do UK albo do PL musze zmykac.
                  wyobrazacie sobie, ze tej mojej kolezance, ktorej robili genetyczne
                  ok. 20tyg. powiedzieli, ze sprawdzaja tez Downa? przeciez to jakas
                  bzdura! to sie robi do 14tego, prawda? no i widzicie w jakim ja
                  kraju mieszkam porypanym uncertain

                  madziaraaa - ja bym sie bala brac cos na zab bez konsultacji.
                  raz tylko wzielam paracetamol jak mi głowe urywalo, bo to dozwolone.
                  probowalas? aha - w PL mieszkam w Krakowie (tzn. mieszkalam zanim
                  wyjechalam do UK - no i teraz bede mieszkac od wrzesnia smile ale nie
                  wiem do kiedy, bo chyba wroce tu jak maluch bedzie mial jakies 5
                  miesiecy - jesli bedzie wszystko ok oczywiscie) juz sie nie moge
                  doczekac Polski - kilka moich znajomych rodzilo w ostatnich latach,
                  wiec bede wypytywac o doswiadczenia. czy ktos tu jeszcze z Krakowa
                  jest? w ogole - skad jestescie? moze zrobimy statystyke?

                  ma-coszka i asica - ja mojego malucha poczulam w
                  zeszlym tygodniu pierwszy raz, czyli w 17tym tygodniu. prawie tylko
                  na lezaco go czulam, albo na półsiedzaco-półleżąco. raz tylko mi
                  puknal jak stalam, dlatego sie zdziwilam, ze u myszki sie
                  ruszal jak miksowala smile ale moze faktycznie slyszalo to twoje
                  dziecie halas? podobno dzwieki dochodza do malucha raczej niskie niz
                  wysokie (co to za mikser? wink i podobno od ok. 20tyg. zgadzaloby sie
                  myszko, czy nie bardzo? myszulko - moj tez sie tak rusza 3-4
                  razy - zawsze chce zeby M. polozyl reke na brzuchu i sam poczul, ale
                  maluch wtedy znika, figlarz maly tongue_out

                  mollza i myszulka - co do zanikajacych ruchow, to ktos
                  tez tak mial - chyba na forum listopadowym - dziecko sie ruszalo
                  przez ilestam tygodni, a potem przez 2 czy 3 dni przestalo i mama
                  sie zdenerwowala, poleciala na USG i wszystko okazalo sie OK. wiec
                  sie nie martwcie. moze maluchy sie tam gdzies chowaja w glab czasem?
                  moj dzis tez raczej ospaly, raz tylko sie porzuszyl. moze glodny? a
                  ja jeszcze sniadania nie jadlam...





                  • wiem, ze temat juz byl, wiemm, natomiast prawda jest taka, ze mi nic
                    nie pomaga! i smarowanie i niesmarowanie i po prostu chce juz
                    oszalec!
                    skora w porzadku, ani na brzuchu ani na pierwsiach nie dokucza,
                    natomiast guziczki - koszmar sad
                    szczegolnie gdy siedze na waznym spotkaniu i szans na dyskretne
                    uporanie sie z tematem ni ma...
                    nie widze zadnych zmian chorobowych, wiec nie wiem czy sie martwic,
                    czy tylko wkurzac jak swedza sad
                    poradzicie cus?
                    dzieki!

                    --
                    Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
                    [/url]

                    • ja mam swietny sposob - podrapalam sie. pomoglo! big_grin big_grin big_grin

                      sorry, sonnya, zartuje oczywiscie, nie mam pojecia co z tym zrobic
                      jak sie nie mozna podrapac. moze upusc dlugopis, schyl sie pod
                      biurko i podrap tak zeby nikt nie widzial? wink gorzej jak swedza caly
                      czas... moze ktos inny pomoze? w kazdym razie nie smaruj sie
                      oliwkami, bo one zostawiaja ten nalocik na skorze - mnie to zawsze
                      okropnie swedzi gdziekolwiek bym sie nie naoliwkowala (wiec sie nie
                      oliwkuje juz wcale)

                      papa





                  • Krooowka zaczynam 20 tc dzidzia dziś bardzo aktywna.Na badaniach krwi położna
                    powiedziała że będę czuła coraz częściej maluszka.A także że maluszek może
                    słyszeć wysokie dzwięki np.prace miksera(dodam że to najzwyklejszy mikserwinkCzy
                    wy też macie wieczorkiem mocno nabrzmiały brzuszek???
                    • Cześć, ja też niestety codziennie mam bolący nabrzmiały (twardy) brzuszek,
                      mówiłam lekarzowi kazał odpoczywać i się nie denerwować.
                      W pracy ledwo daję radę - po pracy nie mam siły i muszę odpocząć ufff.
                      Też już czuję ruchy - super uczuciesmile
                      • myszka89-to-ja a może wibracje mu się podobały (albo nie podobały).. Ja
                        jak w ten weekend byłam nad morzem to chcąc pojechać do pensjonatu musieliśmy
                        jechać chwile droga kamienista tzn. kocie łby i mój bąbel za każdym razem kopal
                        mimo ze nie trzęsło mną tylko odczuwałam wibracje.Ciekawe..podejrzewam, że
                        podczas miksowania dziecko może właśnie odczuwać wibracje...Mi zawsze trzęsie
                        cala rękątongue_out

                        Co do ruchów jeszcze to mój po południu zrobił się nad wyraz żywysmileChyba
                        przemeblowanie robił mi w brzuchusmile A pomyśleć że do południa wam tu narzekałam.

                        krooowka ciesze się że cie niechcący rozbawiłamsmile
                        --
                        <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                        http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
                        • Witam serdecznie smile
                          mam na imię Asia już 32 lata wink moja pierwsza ciąża termin mam na 28 listopada.
                          Mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do swojego grona
                          pozdrawiam
                          --
                          <a href="<a href="www.naobcasach.pl""
                          target="_blank">www.naobcasach.pl"</a> title="Suwaczki"><img src="<a
                          href="www.naobcasach.pl/m.linijka.i.1894.jpg""
                          target="_blank">www.naobcasach.pl/m.linijka.i.1894.jpg"</a> alt="" border="0"></a>
                          • dziewczyny,

                            w wolnym czasie i znudow zredagowalam liste
                            wyprawkową
                            . mam tu wkleic czy za wczesnie? wink
                            podsumowalam tam wszystkie rzeczy, o ktorych wspominaly doswiadczone
                            mamy - dajcie znac - tu albo na gazetowego maila.

                            zastanawialyscie sie nad pieluszkami?
                            ciekawa jestem czy ktos poza mna rozwaza materialowe pieluszki? bo
                            ja jestem przerazona ogromem smieci w ogole, a tym powstajacym z
                            pieluszek w tej chwili jestem przerazona w szczegole. poczytalam tu
                            troche i przerazilam sie jeszcze bardziej:
                            www.ekobaby.pl


                            asia_rem - witamy smile



                            • tylko mnie nie posadzajcie o jakies akwizytorstwo - link dostalam od
                              kolezanki, a pieluszki bede pewnie kupowac na ebay albo allegro albo
                              gdzie najtaniej smile

                            • Hello
                              kroowka, a pieluszki materielowe to masz na mysli tetrowe? czy
                              jeszcze jakies inne? Z tego co slysze i czytam od innych mam, to
                              kilka tetrowych zawsze sie kupuje, ale chyba ogolnie to bardziej
                              preferowane sa te jednorazowki. Ja tez powoli mysle o wyprawdze mam
                              juz upatrzony wozek i lozeczko...
                              A dzis poczułam pierwsze ruchy mojego malenstwa, to bylo takie jak
                              pisalyscie musniecie motyla czy cos takiego,fajnie ze juz prawie
                              wszystkie czuejmy te ruchy i wiemy ze cos tam sie dzieje,a gdzy
                              niektore znas martwia sie ze nie rusza sie to tak jak pisalyscie na
                              usg wszystko widac,jesli nie czujemy ruchow to na usg na monitorku
                              super widac jak dzidzia sie rusza,i wtedy to nas uspokaja.
                              Dobrej nocki mamuski...

                              ps.asia_rem witamy smile
                              • Czesc Dziewczyny!

                                Kroowka co do pomyslu z tetrowymi pieluchami to nie jest on
                                trafiony. Ja w pierwszej ciazy tez myslalam, ze bede przebiegla i
                                zamiast jednorazowych kupie tetrowe. Pozniej jak maly byl na swiecie
                                i widzialam jak to dziala to sie smialam sama z siebie. Dziecko nowo
                                narodzone sika non stop. Moj do tego sie przesikiwal. Dziwnym trafem
                                tak ze byl mokry na plecach z jednego boku. Za nic nie potrafilismy
                                z mezem zrozumiec jak on to robi! Rozumiem brzuch, nogi ale bok
                                plecow????? Do tej pory nie wiemy jak to sie dzialo. W kazdym razie
                                za kazdym razem jak sie posikal, trzeba bylo go przebrac, zmienic
                                przescieradlo, obrucic/wysuszyc materac i zmienic rozek, koc na
                                nowy. Wiec jesli jestes na to gotowa po kilka razy na dzien to wybor
                                tetrowych pieluch jest trafionysmile

                                Co do wyprawki to tez juz sobie powoli o tym mysle. Po powrocie z
                                wakacji bede myslec o kupnie wozka jak bedzie w promocji. Ubranka
                                bede przegladac pozniej. Wczoraj sie okazalo w zlobku, ze nie
                                potrzebujemy drugiego fotelika samochodowego wiec to nam zaoszczedzi
                                troche kasy. We wrzesniu zabieramy sie za pokoj. Jakie macie plany
                                co do pokoju?
                                • mikul w pelni sie z Toba zgadzam, ja tez w pierwszej ciazy
                                  zapragnelam byc ekomama wink szybciutko sie z tego wyleczylam, jak
                                  okazalo sie, ze to cale hektolitry schodza i mokre jest wszystko
                                  dookola wink
                                  my tez mielismy obsiusiane boczki, plecki - mysle, ze chlopaki tak
                                  maja wink
                                  oczywiscie tetra wysmienicie sie spelnia do inszych celow, wiec
                                  warto miec jakies 20 sztuk, ale z bolem stwierdzam, ze pampersy
                                  obdarzylam gleboka przyjaznia, przy megaabsorbujacym noworodku
                                  oszczedzily mi kupe czasu...
                                  mamuski, ktore jednak zdecyduja sie zaprzec i nie poddac, juz w tej
                                  chwili goraco podziwiam i dopinguje! smile

                                  --
                                  Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                                  http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
                                  [/url]
                              • kroowka, dzieki za "nasmarowanie" oliwka, slizgam sie cala, ale
                                faktycznie swedzenie chwilowo (?) ustapilo wink

                                natomiast wczoraj wieczorem niezle sie stripowalam, bo podnioslam
                                mlodego z wanny (sie zapomnialo mamci) i poczulam straszne
                                ciagniecie w brzuszku, dokladnie z prawej strony! zaleglam na lozku,
                                zeby odsapnac i ku mojemu przerazeniu odkrylam, ze cala "zawartosc"
                                brzunia przesunela sie na prawo!
                                brrr przedziwne uczucie! pobujalam sie troche i wszystko wrocilo do
                                normy, ale przyznam szczerze, ze dostalam errora, ze cos mi sie
                                zerwalo ;/
                                chuchalam na siebie w pierwszy trymestrze, a w drugim totalnie
                                rozluznilam obyczaje, a tu oops, caly czas trzeba chuchac i dmuchac
                                a juz z pewnoscia nie dzwigac 4 latkow wink

                                pozdrowienia dla wierzgajacych babelkow i dla tych, co to tylko na
                                usg machaja konczynkami wink

                                --
                                Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                                http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
                                [/url]
                                • Witajcie dziewczyny
                                  Dziś nastał wreszcie ten radosny dzień. Obudziłam się i poczułam
                                  moją dzidzię. Wreszcie konkretne ruchy i 100% pewność smile

                                  Co do tetrówek to widzę, że nie tylko ja miałam takie zapędy.Zgadzam
                                  sie z mikulem i sonnya , że trzeba mieć dużo zaparcie
                                  i wierzcie mi dziewczyny nie tylko chłopcy tak sikają. Moja córa też
                                  moczyła całe plecy. Ponieważ moją córkę urodziłam w cipłym kraju, to
                                  często leżała sobie na golasa i wtedy mogła sikać bez opamiętania,
                                  ale jak tylko wróciłam do Polski pampersy stały się nieodzowne.
                                  Ale żeby choć trochę być w zgodzie z przyrodą to obiecałam sobie, że
                                  postaram się moją córę jak najszybciej nauczyć siadania na nocnik i
                                  udało się. Jak tylko zaczęła chodzić, na dzień po domu, nie
                                  zakładałam jej pampersa, fakt że wszędzie było mokro ale po miesiącu
                                  córcia pokochałka nocnik (oczywiście wypadki się jeszcze zdarzały).
                                  O matko, ale się rozpisałam, a przecież gdzie to jeszcze do sikania
                                  naszych pociech. Ale tak jakoś wzięło mnie na wspominki.

                                  Pozdrawiam wszystkie mamuśki i dajcie trochę poodpoczywać malcą, a
                                  nie cały czas wymagacie od nich aktywności wink. Napewno wszystko
                                  jest OK.

                                  asia_rem witamy smile

                                  --
                                  url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
                                  http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
                                  [/url]
                                  • witam umnie jest już 18 tydzien zacza sie dzis wczoraj wieczorem jak siedziałam
                                    poczułam cos dziwnego w brzuchu jak wibracje w telefonie ale tylko raz ale
                                    telefonu nie miałam przy sobie czy to mozliwe ze to było pierwsze ruchy dodam ze
                                    jestem puszysta
                                    • Edzia tak to mogą być ruchy maleństwasmile
                                    • "wibracje w telefonie", fajny opissmile
                                      tak moze to byc dzidzia, ja podobnie czulamsmile teraz to juz moj bryka na calego
                                      (od wczorajtongue_out).
                                      --
                                      <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                                      http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png

                                      • he, ale mnie zgasilyscie z tym moim ekologicznym entuzjazmem. Ale
                                        ludzie jakos uzywaja (moja szwagierka, czy ta kolezanka, od ktorej
                                        dostalam ten link) - musze sie poradzic jak one to robia, ze nie
                                        narzekaja na przesikiwanie... I tak uzywalabym pampersow na spacer
                                        czy podroz, ale w domu - sprobujemy chyba tetrowych czy innych (nie
                                        wiem, tyle ich jest - z konopii chyba tez) - zeby choc troche
                                        srodowisku pomoc smile

                                        sonnya - z ta oliwka, to ja mialam na mysli zebys sie nie
                                        uzywala, a tu - posmarowalas sie i ci pomoglo! no prosze jak to
                                        na kazdego wszsytko inaczej dziala smile

                                        wiecie co, moje dziecie wcale mi motylkowych ani wibracyjnych doznan
                                        nie dostarcza - zawsze jest to tylko wypychanie smile przemile uczucie.
                                        zwlaszcza, ze M. znow wyfrunal na kilka dni - przynajmniej nie czuje
                                        sie taka samotna smile

                                        milego dnia mamuski!
                                        • Czesc dziewczyny!
                                          Dawno mnie tu nie bylo i fajnie bylo poczytac tyle nowych postow.
                                          O pieluchach tetrowych to nawet nie mysle, zastanawiamy sie z mezem
                                          czy czasem juz nie kupowac pampersow, czy tam innych bo tego duzo
                                          idzie na poczatek, zreszta potem tez. Tylko gdzie to trzymac?
                                          Kurcze niedawno narzekalam na mdlosci a teraz nawet nie potrafie
                                          przypomniec sobie jak sie wtedy czulam. Ale dobrze, ze juz to minelo.
                                          Teraz mam duzo energi w ciagu dnia a wieczorem padam.
                                          Co do ruchow to tez jakby moje malenstwo sie uspokoilo, czasem sie
                                          tak napina, ze brzuch twardy jak kamien.
                                          Kupilam sobie farbe do wlosow ale wciaz sie wacham czy farbowac czy
                                          nie?
                                          Zaraz wychodze po syna do szkoly ale najpierw odpoczne i poleze
                                          sobie!
                                          Pozdrawiam i milego dnia smile



                                          http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/10150.png


                                        • Krooowko-- znalazłam chwilę i weszłam na strone którą podałaś
                                          i muszę przyznać, że te pieluchy nie wyglądaja źle. Pisząc wcześniej
                                          o pielucha myślałam o tetrówkach nawet nie miałam pojęcia, że są
                                          jakieś inne smile. Te z tej stronki wygladaja jak pampersy więc może
                                          nie ma problemu z przemakaniem. Koniecznie podpytaj szwagierkę które
                                          poleca i daj znać o plusach i minusach, bo temat mnie wciągnął.wink
                                          Pozdrawiam
                                          url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
                                          http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
                                          [/url]
      • Cześć.
        Ja na połówkowe idę w tym tygodniu. Faktycznie można wykryć wcześnie jakieś problemy i zapobiec. A pomijając aspekt zdrowia choć najważniejszy, to miło zobaczyć to maleństwo które się tylko czuje.
        A co do tego wstawania to myślałam że tylko ja tak mam big_grin Jakis syndrom wicia gniazda mi się włączył, szperam po forach szukam porad wybieram pościel...
        Pozdrawiam (z motylkiem pod sercem)
    • Cześćsmile
      Moje maleństwo według planów pojawi się 9 listopada. Jestem w trakcie czytania całego wątku, a rozpisałyście się srogo big_grin Jakoś podnosi na duchu że tyle nas jest na ten listopad.
      • No już kiedyś chciałam napisać to samosmileale jak dlamnie to miło że nas tak dużo
        i każda może podzielić się swoimi doświadczeniamismile
        • czesc! Ja tez sie ciesze ze jestescie dziewczyny. Wam powiedziec
          najwieksza bzdure zwiazana z ciazy i wiecie o co mi chodzi. Maz to
          sie na mnie patrzy jak na nienormalna jak wstaje o 5 i wybieram
          kolory wozka! Ja juz mam wybrany kolor pokoju, wzory, meble. Po
          wakacjach jak zaczne to sie bedzie dzialo.

          Wczoraj sie dowiedzialam, ze w tym super rozwinietym kraju, w ktorym
          mi przyszlo mieszkac jest mozliwosc bycia na sali porodowej z innymi
          matkami!!!! Jak to uslyszalam to bylam w szoku. A dziewczyny tutaj
          powiedzialy ze to jest normalne????!!!!!!!!! A ja, ze "tak" w
          AFRYCE!!!!! Do tego doszlo, ze nie wiadomo czy dostane znieczulenie
          jak o nie poprosze. A po porodzie wyrzucaja cie do domu w ciagu
          kilku godzin. Do samego szpitala jestes przyjeta jak juz masz dosc
          pokazne rozwarcie. Czyli ja juz sie widze z 8 centymetrowym
          rozwarciem jadaca autostrada ze skurczami. Bedzie koniec listopada
          wiec musze sie w cos ubrac. dziecko prawie miedzy nogami a ja jade
          do szpitala zeby w towarzystwie innych kobiet i ich partnerow
          urodzic dziecko!!! To jest SKANDAL! Dodam, dla tych co nie wiedza
          gdzie mieszkam ze to Holandia. Nie dziwi mnie, ze wiekszosc bab woli
          rodzic w domu. Mojego pierworodnego rodzilam w Belgii i to byl porod
          jak w spa. Mila obsluga, znieczulenie kiedy tylko chcialalm, rozowy
          pokoj, maz przy mnie, wlasna lazienka w pokoju porodowym. Po
          porodzie mozliwosc bycia w szpitalu przez 4 doby. Wlasna lazienka,
          telewizor, maz spal ze mna i malym. Pokoj byl olbrzymi z fotelami
          dla gosci i osobnym boksem (malym pokoikiem) dla dziecka. Teraz jak
          sobie o tym pomysle to mi zal ze stamtad wyjechalam. Mysle, ze moze
          w okolicach terminu powinnam sie udac na "zakupy" do Brukseli i tam
          przeczekac jak porod sie zacznie i urodzic w tym samym szpitalusmile

          Sory, ze wam tak marudze ale musialam wylac z siebie ta frustracje.
          Troche mi lepiej. Jedyny plus tego wszystkiego to to, ze do porodu
          jeszcze daleko i mam czas sie oswoic z tutejszymi warunkami.

          papapa
          • mikul-online w sumie to masz dobry pomysł ,ja chyba zrobiłabym tak własnie
            ..pojechać na 2,3 tyg i poczekaćsmilea może w twoim obecnym mieście są prywatne
            kliniki albo coś w tym rodzaju,popytajsmile
            Dziewczyny czy boli was nadal głowa?ja miałam z dwa tygodnie przerwy i znowu
            dodatkowo tak fatalnie się czuję,zakręcona jestem strasznie ,chodze jak
            pijana,ciągle ziewamsmile

            • No widzisz mikul-jak byś wcześniej nie rodziła w spa to teraz
              nie miałabyś takich wymagań wink, a tak to się w głowie
              poprzewracałosmile.
              Oczywiście żartuję, wiem co czujesz ja swoją pierworodną rodziłam w
              Hiszpani, warunki identyczne jak te w Belgii, a teraz wita mnie
              Polska i choć wiem, że są szpitale z dobrymi warunkami to niestety
              mi chyba nie będzie dane w takim urodzić.
              Nawiasem mówiąc, kiedyś w wolnej chwili weszłam na forum poród i
              niestety większość kobiet uznaje warunki typu sala dla wielu kobiet,
              brak znieczulenia itp. za normalne.
              A !!! i jestem w szoku, że Holandia też coś takiego proponuje.

              Co do bólu głowy to już mnie nie nawiedza,no może sporadycznie.
              Notomiast moją szwagierkę nie opuszcza. Szwagierka jest 2 tyg. za
              mną z terminem.

              Pozdrawiam was dziewczyny i też się cieszę, że tu jesteście.
              PS. Nie wiem, może to złudzenie, ale chyba większość z was jest na
              emigracji. Czy to oznacza, że będąc daleko jest sie bardziej
              aktywnym (na forach) niż we własnym kraju???
              url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
              [/url]
              • mikul, a moze to jest tak, ze co szpital to obyczaj? w naszym
                pieknym kraju masz miejsca cieszace sie wieksza sympatia i
                zaufaniem, a sa takie, przed ktorymi przestrzegaja wyboldowanymi
                literkami...
                moze wykorzystaj ten czas, ktorego jeszcze calkiem sporo, zeby sie
                porozgaladac za bardziej ludzka instytucja?
                trzymam kciuki, choc wiem, ze z natury jestesmy dzielne i przezyjemy
                wszystko! wink tylko moze nie trzeba az tak?

                co do bolu glowy i otepialosci - dzis podrecznikowo sad leb mi peka,
                mam swiatlowstret ("dobrze", ze dzis malo slonca) i zasypiam nie
                tyle, ze na stojaco, co z otwartymi slepami ;/
                bleee
                oby do konca pracy! wink

                a brzunio "milczy", dziwnie, pewnie ma dzis podobny nastroj do
                mamusi yhhh

                pozdrowka
                --
                Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
                [/url]

                • asica, moja szwagierka (druga, nie ta od pieluch) tez jest 2
                  tygodnie za mna!!! smile co do tych pieluch to bede dzis do pieluchowej
                  slac maila i czekac na odpowiedz - na tej stronie co podalam
                  pokazuja takie rozne metody skladania tych pieluch, ze niby ma sie
                  nie przelewac... na pewno sporobuje - zwlaszcza, ze mieszkanko male
                  i pampersow nie bede miala gdzie skladowac - to, poza ekologia i
                  oszczedzaniem pieniedzy, jest definitywnym plusem pieluszek
                  materialowych smile

                  anita - ja pofarbowalam odrosty pare tygodni temu (juz nie
                  moglam na siebie patrzec!) - moja farba byla bez amoniaku. poza tym
                  nalozylam ja w pokoju przy otwartych drzwiach balkonowych zeby sie
                  nie udusic oparami (jak to zwykle bywa w malych lazienkach). masz
                  zamiar robic w domu czy u fryzjera? bo u fryzjera zawsze smierdzi...
                  mowia, ze od 12tego tyg. juz mozna farbowac, ale decyzje musisz
                  podjac sama

                  mikul - kurcze, tak sie oburzasz na te sale z wieloma babami
                  rodzacymi, a na mnie to w ogole nie dziala. nie wiem czy juz o tym
                  tu pisalam (chyba tak), ale ja chce rodzic bez nikogo z rodziny przy
                  mnie w tej ostatniej fazie (maja czekac na korytarzu smile) wiec darcie
                  sie innej baby bedzie mnie pewnie mobilizowac do szybszego parcia i
                  bedzie mi razniej ze ktos obok mnie cierpi podobnie smile

                  moje bole glowy ustapily na razie, odpukac...

                  wczoraj jak moj maluch zaczal sie ruszac to stwierdzilam, ze nie dam
                  za wygrana i wlepilam galy w brzuch - postanowilam ze zobacze
                  , a nie tylko poczuje jak sie rozpycha. no i zobaczylam!!!! raz
                  tylko mi sie udalo, ale brzuszek sie uniosl. moja mama mowi, ze
                  jakies nadpobudliwe to dziecko bedzie skoro sie tak strasznie
                  wierci smile

                  wiecie co, weszlam na forum Listopadowki wczoraj i tam chyba 3
                  dziewczynki zamiescily zdjecia brzuszkow - 2 takie, ze mnie
                  jeszcze hohoho jak daleko do takiego wygladu! mysle, ze ja ciagle
                  moglabym ludzi oszukiwac i udawac, ze w ciazy nie jestem. a wy?
                  wygladacie juz typowo ciazowo?

                  acha - a co do emigracji - to chyab cos w tym jest, ze jak
                  sie siedzi za granica, ale jest mozliwosc pogadania z rodakami to
                  sie wiecej siedzi i szpera w necie po polskich stronkach...

                  red-truskawka sie ostatnio nie odzywa, zauwazylyscie? mam nadzieje,
                  ze wszystko u niej ok. finezze chyba nadal na wakacjach...


                  • Też zastanawiam się nad pomalowaniem włosów-bo te odrosty doprowadzają mnie do
                    szałusmile
                    Krooowka kupowałaś farbę bez amoniaku z jakiej firmy?
                    Dziewczyny co poradzicie mi na zgagę??????Dopada mnie wieczorkiem jak siedzę
                    jest ok ale jak się położę to masakracrying
                    • red-truskawa chyba wyjechała na jakiś urlop coś mi się kojarzy. Ale fakt jakoś
                      dziwnie jak ktoś był aktywny a nagle znika.

                      Co do farbowania włosów to ogólnie nigdzie nie jest napisane ze nie wolno, gdyby
                      tak było to na opakowaniach farb było by napisane ze nie wskazane. Ale wiadomo
                      na początku lepiej unikać każdej chemii. Ja dopiero w II trymestrze zafarbowałam
                      włosy, mimo ze mam dopiero 21 lat to mam już sporo siwych włosów, taka
                      genetykauncertain I też dla spokojnego sumienia wybrałam szampon koloryzujący ten na 20
                      kilka myć, bo jest łagodniejszy.

                      Co do dzidzi to tak jak ty krooowka mam obawy że mały nadpobudliwytongue_out Jak
                      narzekałam że się nie rusza tak teraz dosłownie mam wrażenie że mam jakąś kozę w
                      brzuchu, tak skacze i kopietongue_out
                      Ale to milesmile

                      Co do mojego brzucha to wydaje mi się że już jest duży, choć ludzi nie zauważa
                      jeszcze że jestem w ciąży. Może to moje skrzywienie sprzed ciąży by być szczupła
                      daje o sobie znać..nie wiem sama.
                      --
                      <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                      http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
                      • hej dziewczyny,

                        kroowka jeszcze raz dzieki za rade z oliwka, choc - jak sie okazalo
                        - wszystko pokrecilam (czy wspominalam juz, ze mi mozg na urlop
                        wyjechal?) generalnie nie oliwkuje, a mocno nasmarowuje tlustym
                        balsamem i jakas tam ulga jest smile

                        co do farbowania wlosow, w poprzedniej ciazy dopuscilam sie
                        rekordowego odrostu, po czym dok powiedzial, ze dzisiejsze farby sa
                        lagodniejsze dla srodowiska i nie ma jakichs przeciwskazan dla tego
                        zabiegu, jesli ma to polepszyc nastroj mamy
                        poza tym moj fryc stosuje na mnie metode "na folie", w ktorej farba
                        nie styka sie bezposrednio ze skora, a przynajmniej nie przez dlugi
                        czas - wiec loooz

                        co do ruchow, teraz to akurat bardzo niecierpliwie czekam, bo jakies
                        tam pojedyncze to sie chyba nie licza wink, ale w poprzedniej maly tak
                        mnie skopal, ze momentami mialam wrazenie, ze mam w brzuchu tabun
                        swirkow wink wyszedl jeden, ale JAKI! spokoj byl tylko rano, ale od
                        jakiejs 11 do poznych godzin nocnych dokazywal porzadnie, co sie
                        pozniej - w zyciu pozabrzuszkowym - przelozylo na temperamencik yhhh
                        mamuski "odczuwajace" - czy zauwazylyscie, zeby Wasze babelki
                        szalaly bardziej po czyms slodkim?? ja tak mialam poprzednio, moze
                        teraz zapodaje sobie za malo czekoladek? wink

                        brzunio rosnie pieknie, szczerze sie nim ciesze, bo poprzednim razem
                        na taki gabaryt musialam czekac do 6tego miesiaca! tylko co to
                        bedzie dalej? wink)
                        moze faktycznie sa pomyslem kroowki - powklejamy nasze brzucholki?

                        pozdrowka i milego wieczorku



                        --
                        Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

                        http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
                        [/url]
                        • asica - gratuluje poczucia pierwszych ruchow, nadal aktywna
                          dzidzia? U mnie wciaz nic, czekam niecierpliwie. Dzis polozylam rece
                          na brzucholku i poczulam pod palcami bicie serca- wstymalam oddech z
                          wrazenia - ale to chyba tetnica moja i puls poczulam raczejsmile niz
                          serduszko mojego spioszka.

                          Jesli chodzi o emigracje - to pewnie tak sie dzieje, ze brakuje nam
                          mam, siostr, ciotek , przyjeciolek i sasiadek do omowienia naszych
                          ciaz. Moj M nie bardzo wie o co chodzi, a kolezanki z pracy nie chce
                          tak strasznie zanudzic moim stanem- choc i tak sa cierpliwesmile

                          anita - ja z podsiwialymi wlosami meczylam sie pierwszy
                          trymestr, a jak tylko sie skonczyl, skoczylam do fryzjera na
                          pasemka, oszczedzono mnie farba bez amoniaku, choc i tak
                          zastanawialam sie jak mozna wybielic wlos nie uzywajac amoniii. Ale
                          ja sie nie znam. W kazdym razie moja znajoma fryzjerka urodzila
                          wlasnie niedawno i do konca ciazy pracowala w zakladzie wachajac
                          smrody, nie miala wyjscia. Nam te 3 godzinki w zakladzie nie
                          zaszkodza mam nadzieje.

                          madziaraaa
                          - ja z ta glowa tez mam problemy, ale mnie cmi tak
                          dzien caly. A u Ciebie wyglada mi to na migrene: swiatlowstret na
                          przyklad. Przy migrenowych bolach dochodzi czasem do wymiotow lub po
                          prostu mdli.Poradz sie lekarza, bo ciezko funkcjonowac w takim
                          stanie. Moja kolezanka brala w ciazy leki na migrene.

                          krooowka - ja tez czasem zagladam na Listopadowki i te dwa
                          duze brzuszki to takie jak moj. Wszyscy dziwia sie , ze to dopiero
                          czwarty miesiac i mam juz dosc wysluchiwania: " O! To duzy jest".
                          Ano duzyuncertain Juz zaczelam sie "odchudzac", wiem ze to strasznie
                          brzmi smileale to moje okreslenie na zdrowe odzywianie. Nie jem
                          slodyczy i wogole sie nie obzeram i waga troche stanela. Mysle, ze
                          to miesnie nie trzymaja i tak mnie wybulilo, bo brzuch jest miekki i
                          da sie go troche wciagnac. Poza tym nie moge sie nim nacieszyc i
                          uwierzyc , ze wreszcie - to nie z przejedzeniabig_grin
                          A pomysl z wklejaniem brzuszkow jest fajny!!! ...ale jak sie to robi?

                          Pozdrawiamsmile

                          • Cześć ciężarówki.
                            Moja dzidzia aktywna, ale umiarkowanie. Któraś z was pisała, że po
                            słodyczach dzidzia nabiera pałera, myślę, że jet to bardzo
                            prawdopodobne. Niestety, ja podobnie jak Krooowka się odchudzam tzn
                            zrezygnowałam ze słodyczy, ale nie myślcie sobie, że z mojej strony
                            to jakieś wielkie wyrzeczenie, poprostu nie mam wcale ochoty na
                            słodkie, a przed ciążą to był ze mnie łasuch, że hoo hoo smile.

                            Mój brzuch jest duży (tak wszyscy mówią i wydaje mi się że mają
                            rację), niestety nie namierzyłam tych listopadówek o których
                            piszecie więc się nie mogę do nich odnieść.

                            A ze zdjęciami - fajny pomysł, jeśli oczywiście jakoś łatwo to się
                            wkleja, bo ja to zdolności komputerowych nie mam wink.
                            --
                            url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]
                            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8405.png
                            [/url]
                        • witam, jesteście niesamowite ja ciągle jakoś nie mam czasu i siły
                          żeby się dopisać. U mnie dzidzia wierci się najchętniej w nocy... smile
                          mam nadzieję, że po urodzeniu jej tak nie zostanie. Przy poprzednim
                          dziecku też byłam eko i stosowałam przez kilka pierwszych m-cy
                          tetrę, tylko na spacer pampersy. Mimo, że dziewczynka, to też ciągle
                          wszystko było osikane i wszystkie ubranka, pościel kilkanaście razy
                          na dobę do zmiany być może z tego też względu tak często się
                          budziła w nocy... a poza tym kilka razy dziennie była k u p a i
                          wtedy trzeba było ten towar najpierw zaprać ręcznie, a dopiero potem
                          do pralki. Poza tym też już zaczynam panikować gdzie powinnam
                          rodzić, bo nie chcę tam gdzie przedtem ;/ pozdrawiam cieplutko wink
    • Hej, dziewczyny bo się trochę pogubiłam Ile z nas jest w pierwszej ciąży i czuje
      już ruchy? który tydzień?
      • Ja jestem w pierwszej ciąży. 1 ruchy poczułam jeszcze przed 17 tyg.ale takie
        bardzo subtelne, jak łaskotanie. Teraz mam przełom 19/20 tc. i już dość
        konkretnie mały kopiesmile Moja kozicasmile

        Co do brzuszków to tez jestem za, mój już dość widocznysmile A na plusie zrobiło mi
        się 5 kg. Jak tam u was?
        --
        <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

        http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
        • Pierwsza ciąża.Pierwsze ruchy w 16t4d.Co innego teraz maleństwo bardzo
          ruchliwe.Obecnie 20t4dsmile
          Na plusie 5kg.
          A jak reszta dziewczyn???Chyba nie jesteśmy z muszulką jedyne????
          • jak widać wszystkie myszki podobnesmilehe he

            --
            <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

            http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png

          • u mnie pierwsza ciaza, ruchy czuje od poczatku 17tyg (choc na
            poczatku nie uswiadamialam sobie ze to dziecko jak byly tylko
            pojedyncze).

            wiecie co dziewczyny, czytam o tych pieluszkach
            i jestem w 100%
            zdecydowana na materialowe (nie wiem tylko czy tetrowe czy jakies
            inne, musze to rozpracowac). sa tak rozne metody skladania zeby sie
            nie przelewalo + majteczki ochronne na wierzch, ze nie ma mowy zebym
            nie sprobowala smile

            co do slodyczy, to ja sie nie odchudzam - po
            prostu nie mam ochoty. no, moze czasem czasteczke czekoladki, ale to
            chyba mi sie chce jak mi magnezu brakuje (czasem miesnie mi drgaja
            bez przyczyny). ale uwazam, ze nadpobudliwosc dzieciaka po slodkim
            jest jak najbardziej prawdopodobna - gdy pracowalam jeszcze to
            widzialam to w szkole u dzieci starszych. po angielsku nazywa sie
            to 'sugar high' - w polsce jakos nie bardzo sie o tym mowi, ale w UK
            maja teraz lekkiego swira ze zdrowym odzywianiem (i dobrze), wiec ze
            szkol np. znikaja automaty ze slodyczami i napojami gazowanymi (tez
            pelnymi cukru). wiec ja mojego dzieciaka dokarmiac cukrem nie bede smile

            moj M. wczoraj stwierdzil, ze moze jednak spytamy w przyszlym
            tygodniu o plec dzidka, zeby zaoszczedzic sobie wielu rozmow na
            temat imion - mamy 'lekki' problem, bo nie mozemy sie kompletnie
            zgodzic - szukamy czegos co bedzie dobrze brzmialo po polsku i po
            angielsku i problem z chlopiecymi imionami jest ogromny - albo dla
            mnie cos brzmi dziwacznie/zbyt obco, albo dla M. brzmi staromodnie...


            • Oj znam to skądś. Też mieliśmy ogromny problem, w ogóle nie zdawałam sobie
              sprawy że nadanie komuś imienia jest tak trudne. Na szczęście wiemy już jaka
              pleć i udało się nam ustalić imię które oboje akceptujemysmile A więc planujemy
              mieć Adasiasmile Tak po prostu, niektórzy się dziwią,ale ja mówię czemu nie?smile Ja
              uważam,że ważne żeby imię nie było głupkowate, żeby dziecko nie wstydziło się
              go, żeby pasowało do nazwiska i pasowało i do małego i do dużego człowiekasmile

              Co do słodyczy to fakt,że dzidzia po nich bardziej aktywnasmile Nawet gdzieś o tym
              czytałam. Zresztą nie od dziś wiadomo że cukier pobudza. Jeśli się nie mylę to
              rozrzedza krew i przez to podnosi ciśnienie, tym samym pobudza. Pewnie u
              maluszków w brzuszku dzieje się zupełnie to samo.
              Ja jadłam dużo słodkiego mimo, że przed ciążą nie zdarzało mi się to za
              często..Co dzień zjadałam coś słodkiego. Przez to pewnie skoczyła mi tak wagauncertain
              Ale puknęłam się w głowę i postanowiłam że muszę się ograniczyć, dziecku to nie
              jest potrzebne. A co więcej czytałam ostatnio że dzieci których mamy zjadają w
              ciąży dużo słodkiego mogą mieć w przyszłości problemy z nadwagą, nie wiem czy o
              prawda ale wystarczająco mnie otrzeźwiło.

              Ech ale się rozpisałam...

              A powiedźcie też wam puchną stopy i dłonie?
              --
              <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
              • myszulko,

                Adaś tez jest na naszej liscie imion smile

                co do cukru i nadwagi dziecka - nie wiem jak to dziala, ale
                podobno
                wody plodowe maja podobny smak jak pozywienie matki -
                tak wiec jesli mama je slodycze, wody sa slodkie, dziecko polyka i
                przyzwyczaja sie do tego smaku, a potem jak jest wieksze domaga sie
                slodkosci? choc zmysl smaku malucha to chyba pozniej sie rozwija,
                jeszcze nie u naszych pociech. nie wiem czy tak to dziala, ale
                wszyscy chyba wiemy, ze nadmiar cukru niczemu dobremu nie sluzy smile

                dlonie mi puchna tylko od uczulenia (jak ide na spacer wsrod krzewow
                kwitnacych) , musze sie dozywiac wapniem.

            • Czesc!

              Ja jestem w drugiej ciazy i poczulam ruchy w 16 tygodniu. Co do
              diety to bylaby wskazana ale nie umiem sie do niej zmusic.

              Wczoraj zaczelismy z mezem szukac imion. Poniewaz nie chcemy znac
              plci szukamy dla chlopca i dziewczynki. Mamy wypozyczone ksiazki z
              biblioteki z imionami i szukamy. Wczoraj caly wieczor nam zszedl na
              A!!!! Poniewaz maz jest obcokrajowcem problem z imieniem jest
              wiekszy. Jednym z naszych kryteriow jest to ze imie musi istniec w
              jego i moim jezyku. To eliminuje liczbe imion o jakies 70%smile
              Ostatnim razem imie dla dziewczynki wybralismy dosc szybko. Chlopiec
              byl rzutem na tasme. Urodzilam chlopca wiec dobrze, ze zdazylismywink
              Z naszym tempem; jedna litera na jeden wieczor zajmie nam to do
              konca ciazy (26 liter * trzy ksiazki). Dodam, ze na ksiazkach moze
              sie nie skonczyc. Ostatnim razem nie pomogly i w akcie desperacji
              maz siegnal po encyklopedie historii polski i tam bylo imie dla
              synka. Pod koniec bylam juz tak zrezygnowana, ze zgodzilabym sie na
              wszystko. Czy Wam to tez tyle zajmuje? Czy moze macie juz imiona
              dawno wybrane?

              Koncze zaraz ide do domu, odebrac malego i zaczynamy B! smile
              • Synek Michał
                Córcia Ania lub Lena
                Ale będzie chłopczyk-kobieca intuicjasmile
              • mikul,
                a moge spytac jakie to imie nosie twoj pierworodny? jak nie chcesz
                na forum, to moze na maila?
                ja tez na razie mam przeczucie, ze to chlopak - podoba mi sie moze z
                8 imion (choc tak naprawde podoba mi sie tylko Victor) ale M. ciagle
                wymysla - ze ciezkie, ze dziwne, ze nieuzywane, ze staromodne. no, a
                ja nie moge z tym dyskutowac, bo angielka nie jestem i wiem tylko co
                jak brzmi dla mojego polskiego ucha (wyobrazcie sobie, ze np.
                Dominik anglikowi brzmi twardo!!! - i to nie tylko mojego M.
                opinia... bardzo dziwne wink
                dla dziewczynek za to jest masa slicznych imion...

                ja nie patrze w ksiazkach tylko na www - choc to tez sporo czasu
                zajmuje...
                • To i ja się dopiszę. Ruchy mojej dziewczynki poczułam w 17/18 tc -pierwsza
                  ciąża. Jem masakryczne ilości owoców ale hmmm i słodkim nie pogardzę niestety i
                  aż się boje wejść na wagęsmile
                  Wybór imienia- temat trudny, niestety na razie nie doszliśmy z M do
                  porozumienia, ale jest jeszcze trochę czasusmilePozdrawiam.
                  • xlimonka ja mialam podobnie na poczatku przez pierwsze 3,5 m-c nIe mialam ochoty
                    na slodycze, jadlam owoce w ogromnych ilosciach. Później zasmakowalam w
                    slodyczach i juz je porzeram do teraz.. ale to chyba kwestia u mnie
                    przywyczajemnia ide do biura i zabeiram ze soba slodkości. Ale musze tym skonczyc!

                    Tak krooowko masz racje, dzidziom naszym poczatkowo dziecko nie czuje smaku..to
                    mnie ratuje:p ale juz na etapie 20 tc. kubki smakowe są calkowicie rozwiniete,
                    tym bardziej mnie to motywuje do zerwania z moim slodkim nalogiem. Musze wrocic
                    do owoców.
                    --
                    <[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/7623.png
                • Czesc Krooowka! Moj pierworodny to Hugo a pierworodny mojej
                  najlepszej przyjaciolki (ktora urodzila 2 tygodnie przede mna) to
                  Wiktor! Tym sposobem mamy Wiktora Hugo, cos dla milosnikow
                  literatury francuskiejsmile
          • To moja pierwsza ciąża. Ruchy poczułam ok. 16 tyg. Ale były takie motylkowo bąbelkowe  Teraz w 20 tyg. maleństwo szaleje. Myślę że to ma po tacie, takie roszczenia przestrzenne.
            Przyzwyczajone do kołysania w dzień aktywizuje się po 16 i tak do późnego wieczora… małe wiercidełko.
            A tak z innej beczki ,jesteśmy w trakcie przeprowadzki, więc się miejsce dla maleństwa powolutku samo robi.
            I mam takie małe pytanie, ponieważ mnie wszyscy odradzają i straszą. Czy mogę powiesić firanki? To może głupie, ale wole to zrobić sama… Bo pewnie same wiecie jak niektórzy mężczyźni traktują takie dodatki… I nie wiem czy mogę…
            • z tego co wiem to nie powinno się wieszać firanek ani wykonywać czynności które
              wymagaj trzymania rąk u góry! Tu nie chodzi o przesądy ale o mięśnie które w
              takie pozycji się naciągają i to jest niebezpieczne, jak również to że zawsze
              może Ci się zakręcić w głowie czy możesz stracić równowagę! zrobisz jak uważasz
              ale ja nie wieszam firanek i odradzam to innym! lepiej uważać za bardzo niż
              potem żałować...
              --
              http://www.suwaczek.pl/cache/8a08d44ca0.png
            • Wiesz, ze tez nie pozwalaja mi nic zawieszac?, tzn nie podnosic rak
              do gory. Dziwne - to raczej zabobon, bo czasem cwicze joge dla
              ciezarnych i tam czesto pondosze rece do gory by wyciagnac
              kregoslup, i na to samo wychodzi. Uwazalabym jednak na wspinanie
              sie, lepiej upadkiem nie ryzykowac! Gratuluje nowego gniazdka!
              Fajnie tak przygotowywac nowe miejsce dla powiekszonej rodzinkismile
              U nas narazie spelzlo to na dalszy plan, a ledwo miescimy sie teraz,
              co dopiero mowic z maluszkiemuncertain Pozdrwiamsmile
              • Przeprowadzka niestety jeszcze nie na swoje. Ale z kawalerki na dwupokojowe mieszkanie smile Czeka nas mały remont (w sumie czeka on na męża).
                Z tymi firankami nie bede szaleć, poprosze kogoś z przyjaciół.

                --
                [url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

                http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/10285.png
    • Długo mnie nie było.Wyjechałam z miasta zaczerpnąć świeżego
      powietrza. I co. Zamiast odpocząć męczyłam się cały tydzień.
      Odezwała się astma z dzieciństwa. Na zmianę: duszności i takie ataki
      kaszlu, że myślałam, ze sobie płuca wypluje. Czytałam, że u 2/3
      kobiet w ciąży łagodnieją objawy astmy, natomiast u 1/3 objawy się
      nasilają. Do tej pory broniłam się przed braniem jakichkolwiek
      leków. Jednak pulmonolog u którego byłam zapewniał mnie, że
      przepisuje mi bezpieczne leki, że lepiej je brać, niż dopuścić do
      niedotlenienia dzidziusia.
      Cóż, pozostaje mi teraz tylko unikać łona natury i wszystkich
      alergenów, które teraz uwalnia.
      A może tak by wyjechac nad morze, tam powietrze jest bardziej
      sprzyjające układowi oddechowemu?
      A wy,zażywacie jakieś leki z przepisu lekarza?

      Co do imion, to na samym początku zdecydowaliśmy, ze jeśli będzie
      chłopak to będzie Michał, a jeśli dziewczynka to Weronika.
      Szukaliśmy takiego by nie było zbytnio popularne.
      A tu prosze, jeden Michałek już może w drodze smile
      Ja jestem zdecydowana na te imiona które wybraliśmy, ale mąż coraz
      częciej przebąkuje, że moze by coś innego wymyśleć. Waha się nad
      Michałem. Ja mam przeczucie że będzie dziewczynka, więc może nie
      będzie konieczności innego wybierać.
      Za tydzień mamy usg. Jak dzidziuś sie ładnie pupcią ustawi, to moze
      poznamy płeć.

      www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/86d4e6ce89.png">


      • Hello
        Ja tez jestem w 1 ciaży i ruchy poczułam w 17 tygodniu.
        co do imion to tak jak juz dwie z was, planuje Michaś, bo ma byc chlopczyk ale jakby co to dla dziewczynki mamy Liliana.


        Co do leków zaleconych przez lekarza to tylko jak bylam przeziebiona,paracetamol, witamina C i wapno na tym etapie ciazy sa bezpieczne.
        A co do farbowania wlosow to w 15 tygodniu zrobiłam odrosty ale najpierw spytalam lekarza czy moge,poza tym fryzjerka powiedziala ze w 1 trymestrze to by mi nawet nie zrobila a teraz w 2 to juz jest bezpieczniej,wiec po farbowaniu nic sie nie dzialo i bylo ok.

        pozdrowionka
        • Kurcze a ja jutro zaczynam 18 tydzień i na razie nic nie poczułam a bardzo już
          bym chciała choć wiem że na pierwsze ruchy jeszcze czas. Czekam cierpiliwie
          • zuzia, spokojnie, norma to miedzy 18 a 22, poza tym te pierwsze moga
            byc naprawde lajtowe i czesto i gesto niezauwazalne smile
            tez sie troche tripuje, bo ja juz swoje zauwazylam, ale nagle
            zniknely, a wiec malo prawdopodobne, zebym ich nie zauwazala...
            no nic, oby do wizyty!
            powodzenia! smile

            --
            Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

            http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
            [/url]
        • oj z tymi imionami to u nas jest niezla jazda! ja nie wiem na czym
          to polega, ale wraz z mezem mamy jakies niewytlumaczalne ciagoty do
          "psich" typow wink) oczywiscie te rzecz uswiadomili nam zyczliwi
          znajomi, ale na chlodno oceniajac - mieli racje wink)

          pierwsży synek dzieli imie z wieloma pieskami na miescie tongue_out (ale
          zbey nie bylo - nie zalujemy!)
          na coreczke zasadzalismy sie z imieniem Sonia, co okazuje sie byc
          popularnym imieniem dla... suczek! dla drugiego chlopczyka marzyl mi
          sie Bruno - ale... mozecie sie domyslic jak zostalo to skomentowane
          wink
          jesli ulegniemy presji otoczenia, mamy opcje bardziej "ludzkie":
          Lena (badz Nela) i Filip wink ale na czym stanie? codziennie
          przerabiamy ten temat wplatujac w dyskusje coraz to wiecej osob =
          obled w ciapki!

          co do ruchow, w pierwszej ciazy poczulam pierwsze kolo 18ego
          tygodnia, a w tej - w 16tym, ale teraz glownie cisza ;/ hmm

          co do slodkosci, to glownie sledzie, ogory i kwasne zelki sa na
          topie, ale czasem zagryze jakims kawalkiem czekolady i wtedy mi
          babelek daje znaki... ale jest cos w tym, co mowi kroowka -
          pierworodny nie przepada za slodkosciami (procz mamby!) i faktycznie
          za pierwszym razem mialam podobne zachcianki jak teraz
          buuuu czyli znowu chlop! tongue_out

          pozdrowka i milego wieczorku
          --
          Maksio 25.02.2005 godz.21:05 i brzdac(?) 20.11.2009

          http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10051;11/st/20091120/d
t/5/k/91f3/preg.png
          [/url]

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.