Xylometazolin krople na katar Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam mega katar i jedyne rzecz która pozwala mi przespać noc to krople xylometazolin. Jestem w 20tc, stosowałam przez 3 dni jakieś stare opakowanie na noc ( nieświadoma że krople do nosa mogą zaszkodzić), żeby w ogóle móc się położyć i oddychać. Chcąc kupić nowe opakowanie pani w aptece powiedziała że mi ich nie sprzeda bo nie wolno ich używać w ciąży. Jedynie sól morska która nic nie pomaga.
    Poleciałam do ginekologa a on do mnie że te krople obkurczają śluzówkę i u dziecka tak samo co skutkuje niedotlenieniem płodu.
    No i jestem w niezłym strachu, czy nie zaszkodziłam w czymś Maluszkowi-choć to były tylko 3 dni i do tego na noc po kilka kropel. Czy któraś z Was stosowała te krople w ciąży lub gino powiedział coś bardziej optymistycznego?
    Najgorzej że sama nie wyobrażam sobie jak przetrwam kolejną noc, bo kładąc się od razu nos zatkany a przez usta nie umiem oddychać. Szlag mnie trafia. Co możecie polecić dobrego i bezpiecznego na katar?
    • Mi też gin powiedział że nie ma bezpiecznych kropli. Dwa tyg temu się męczyłam z
      mega katarem. Sól morską stosowałam-nie obkurcza śluzówki to prawda ale ja
      miałam gęsty katar i ta sól pozwalała mi go rozrzedzić i szybciej wypływał z
      zapchanego nosa. 4 dni były męczarnią ale dałam radę. Ciężko powiedzieć czy te
      dawki mogły zaszkodzić czy nie, może nic się nie stało nie stosowałaś ich długo,
      bądź dobrej myśli. Pozdrawiam
      --
      http://tickers.baby-gaga.com/p/dev218brs__.png
    • ja stosowałam w obu ciążach Otrivin 0,05% dla niemowląt i dzieci do
      6 r.ż.
    • Też się męczę z katarem i zarówno lekarz jak i pani a aptece oraz
      mądra koleżanka znająca się na homeopatykach smile polecili mi spray do
      nosa - Euphorbium.
      Nie powiem Ci jak działa, bo dopiero 2 razy go użyłam. Ulga
      począkowo napewno jest, a jak będzie na dluższą metę to się okaże.


      --
      http://md.lilypie.com/ypsKp1/.png
    • Ja natomiast moge polecic plastry na nos, nazywaja sie bodajze
      BreathRight czy jakos tak. Pomoga na pewno, szczegolnie jesli nos ci
      sie zatyka (bo jesli nasz taki kapiacy katar no to co innego...).
      Plastry przylepiasz na nos i one tak jakby rozszerzaja, otwieraja
      nozdrza i latwiej sie oddycha. Plastry co prawda reklamuja jako
      pomoc przy chrapaniu, ale w moim przypadku (uzywa ich czasem tez moj
      partner, ktory ma problem z zatokami) sprawdzaja sie wlasnie w
      przypadku zatkanego nosasmile No i zadnej chemii wiec dziecku w brzuchu
      na pewno nie zaszkodzismile
    • Cześć! Ja stosowałam w ciąży Otrivin, ten dla dorosłych i to dwa razy - w 8 i 30
      tygodniu. Też przez 3 dni, tylko na noc. Córka zdrowa, ma już 10 miesięcy. Nie
      martw się, taką dawką na pewno nie zaszkodziłaś.
      • też stosowałam krople otrivin, lekarka kazała mi kupić jakiekolwiek
        (miałam ropne zapalenie zatok i gdyby nie krople, to bym się udusiła)

        ale tak serio, to jak krople obkurczające śluzówkę w Twoim nosie,
        mogą obkurczyć śluzówkę dziecku? przecież do pochwy nie psikasz????

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.