Maniunia do niedzieli już niedługo! Trzeba wierzyć, że bedzie
dobrze i pojawią sie 2 krechy!
Ja mam jeszcze prawie cały cykl przed sobą... testuje dopiero 28.09.
Dziś idę na USG zobaczyć jak tam mój pęcherzyk - i lada dzień
będziemy działać
To już mój 21 cs!! Widzę z wpisów na liście że chyba tylko
m.marcia2222 stara się podobnie długo jak ja. Wierzcie mi, że
od zmysłów odchodzę! Niby kolejny cykl - kolejna nadzieja - ale ja
juz tyle razy mialam przeczucie, symptomy i objawy wszelakie, że
teraz to już nie uwierzę w nic dopóki nie zobaczę pozytywnego wyniku
testu, wysokiej bety z krwi i bijacego serca na monitorze!!!!!!
Chyba na poważnie zaczynam sie załamywać... nawet o wizycie u
psychologa myślałam... Co ja mam robić? Pragnienie dziecka poprostu
zdominowało mi życie i brak efektu starań sprawia że nic już mnie
nie cieszy - mam tylko jeden cel.