bardzo mi przykro
ale prosze cie nie mow tak i przede wszystkim nie mysl tak o sobie -
ze jestes do niczego itd. to przeciez nie jest twoja wina ze tak sie
dzieje! nie wiem co jeszcze moge ci powiedziec...w tej chwili nic
pewnie nie pomoze

jestem z toba i wierze ze sie wam uda!