dzięki za pocieszenie, ja również mam nadzieję że jak dziecko się pojawi to
jakoś się wszystko ułoży. Ostatnio jak miałam podejrzenia że jestem w ciąży i
robiłam test, to mąż mało nie oszalał ze szczęścia bo myślał że będzie tatą.
Nawet do naszego psiaka mówił, że będzie miał nową panią lub pana. A jak mu
powiedziałam, że niestety I kreska to posmutniał.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.