A my już w domku...urodziłam 14,05,2010 o godz. 6,15 rano synka....poród
przebiegł bardzo dobrze, bardzo szybko....bo całe 15 MINUT....heheh...aż mnie to
zdziwiło..... Od niedzieli jesteśmy w domku, a dziś zaliczyliśmy pierwszy
spacer....piękna pogoda, więc i spacerek się udał, całe 2 godzinki. A teraz
maluszek śpi,a wieczorkiem kąpiel karmienie i znów luli.... Jak dobrze już mieć
tę małą istotkę po tej stronie świata. No i rodzinka szczęśliwa, a starszy synek
chyba najbardziej szczęśliwa osóbką pod słońcem jest...szczególnie gdy ma okazje
pomagać mi przy kąpielach małego....
jest cudownie...
pozdrawiamy wszystkich.......
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.