• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rekrutacja do przedszkoli Warszawa Dodaj do ulubionych

  • 11.02.10, 10:26
    Drogie mamy, mam pytanie jak w praktyce wygląda rekrutacja do przedszkola państwowego w Warszawie. Mój synek ma teraz 13 miesięcy narazie idzie do żłobka oczywiście prywatnego bo w państwowym zero szans na dostanie się dlatego nie wiem czy już mam zapisywać go do przedszkola? Wiem,że do żłobka można już zapisywać jak ma się pesel a jak jest z przedszkolami ?, dodam, że jesteśmy z synkiem zameldowani w Warszawie i mamy z mężem stałą pracę
    Zaawansowany formularz
    • 11.02.10, 10:44
      Do tej pory było tak, ze do przedszkola można było zapisac dziecko przez
      internet- warunkiem było kończenie przez dziecko w danym roku kalendarzowym
      conajmniej 3 lat (czyli w tym roku najmłodsze dziecko jakie można zapisywać to
      dziecko z 2007 roku, jesli chciałabyś zapisać dziecko z 2008 czy 2009 to system
      zwyczajnie nie przyjmie peselu).
      Tu masz linka do strony gdzie są umieszczane wszelkie informacje:
      www.edukacja.warszawa.pl/index.php?k=134
      Czyli jesli dobrze liczę, Twój maluch jest z początku 2009 roku, to zapisać go
      bedziesz mogła w 2012 (o ile nic się nie zmieni...).
      Pozdrawiam
      • 11.02.10, 11:47
        Dziękujęsmile
    • 11.02.10, 11:53
      Proszę. Przechodziłam ten cyrk rekrutacyjny w zeszłym roku- nie powiem wiele
      nerwów mnie to kosztowało. Za rok czeka mnie zapisywanie młodszej, juz się boję...
      Pozdrawiam
      • 11.02.10, 12:41
        Można i z drugiej strony patrzeć. System jest wygodny, bardzo efektywny.
        Wybierasz tyle przedszkoli, ile Ci pasuje i trzymasz kciuki, żeby się dostać do
        preferowanego. Nie trzeba chodzić, prosić, pytać, szukać znajomości.

        Mnie się podoba.
      • 11.02.10, 12:44
        No domyślam się, że to kupa nerwów, ja gdybym wiedziała, że do żłobka można zapisać jak się już pesel ma to może też bym wiele stresów uniknęła. Od kwietnia wracam do pracy i będę musiała pół pensji zapłacić za prywatny żłobek. Jak byś mogła jeszcze napisać - czy są w ogóle realne szanse dostać się do przedszkola bo słyszałam, że jest ciut lepiej niż w przypadku żłobków ale pewnie też nie wszystkie dzieci się dostaną. A jak tam w ogóle się Twoja pociecha zaaklimatyzowała? smile
        • 11.02.10, 12:53
          Mój się dostał, ale z duużym fuksem. Miał punkty tylko za pracujących rodziców a
          to jest mało. Z tego co mówiła mi dyrektorka to na 25 dzieci ponad 15 to dzieci
          "samotnych" a te mają pierwszeństwo, jak doszło jeszcze rodzeństwo dzieci już
          uczęszczających to miejsc zostało chyba 3 dla całej reszty...
          Zależy w jakiej dzielnicy startujesz- jak jakaś Białołęka to dramat, jak
          Śródmieście, Mokotów czy Ochota to będzie lepiej. Dziecko kolegi z pracy dostalo
          się bez problemów do przedszkola w Centrum mając tylko 1 punkt (1 rodzic
          pracujący)- czyli nie jest tak źle...
          Mój syn to zwierzę przedszkolne, najpierw chodził pół roku prywatnie, potem
          udało nam się do państwowego dostać. Ani razu nie było problemu by został w
          przedszkolu- zero płaczu, czasem marudził, że nie chce iść, ale jakoś jak już
          docierał do przedszkola to leciał w podskokach.
          Ja też płacę pół pensji za prywatny żłobek dla młodszej, ale to i tak taniej
          niżby mnie niańka wyniosła.
          A co do systemu- ja do systemu nic nie mam, wygoda jest. Ale kryteria są
          niestety dziurawe (wiele dyskusji na ten temat było), no i nie wiadomo do końca
          jak ten system funkcjonuje- czyli na jakiej zasadzie przyporządkowuje dzieci z
          tą samą ilością punktów, gdy miejsc jest mniej?
          • 11.02.10, 13:03
            No ja mieszkam na Włochach a pracuję na Mokotowie więc pewnie tu będę składała
            podania. Co do tych samotnych matek to szkoda gadać, dla mnie to było jest i
            będzie dziwne że one mają pierwszeństwo tym bardziej że wiadomo że 70 procent z
            nich żyje w konkubinacie....A z tymi punktami - to za co się je dostaje jeszcze?
            Fajnie, że Twoja pociecha tak ładnie znosi żłobeksmile tylko pozazdrościć ja
            najbardziej się boję teraz chorób w tym prywatnym żłobku bo niby tylko 10 dzieci
            jest no ale zawsze coś się może przypętać.....
            • 11.02.10, 13:16
              Syn jest w przedszkolu, w żłobku mam młodszą córkę.
              Co punktów to były za:
              samotność,
              niepełnosprawność rodzica
              wychowywanie się w rodzinie zastępczej (czy coś w ten deseń)
              zatrudnienie rodziców
              rodzeństwo w przedszkolu
              wielodzietność (3 i więcej dzieci)
              chyba za nadzór kuratorski nad rodziną też
              i jeszcze jakieś ale już nie pamiętam...

              Córka żłobek też znosi świetnie (tez ma małą grupę, ale choruje ostatnio sporo-
              własciwie od 1,5 mca jest chora, ale wcześniej przez 4 m-ce był właściwie spokój).
              pierwszy tydzień był koszmarny- nie płakała, ale nie chciała nic jeść i pić,
              siedziała tam gdzie ją posadzili przytulona do swojego misia (albo na rękach u
              pań) i nie chciała wcale się bawić. A potem po weekendzie jak ręką odjął. Poszła
              sie bawić, wymiotła wszystko co dostala do jedzenia i od tamtej pory nie ma
              problemów.
              • 11.02.10, 17:53
                są jeszcze punkty za biźnięta smile, dzięki temu moje dzieci się
                dostały choc z pewnością nie poprawi ci to humoru.
                • 11.02.10, 19:26
                  Fakt! o tym zapomniałam smile
                  Ale ja bym była dobrej myśli jednak.
                  • 11.02.10, 20:59
                    dziękuję za wszystkie wskazówki, mam nadzieję że będzie choć trochę łatwiej niż
                    ze żłobkamismile
                • 11.02.10, 22:10
                  Gosiapal
                  na prawde sa tez punkty za blizniaki
                  pisze dlatego ze tego roku bede baa planuje polac chlopcoww do przedszkola
                  sa z marca 2007 wiec jak najbardziejj
                  to mnie pocieszylas Kobitkosmile
    • 23.03.10, 16:35
      W Warszawie do państwowych przedszkoli nie dostanie sie około 5000
      dzieciaczków.
      Co do punktów - oficjalne znamy, nieoficjalne: za bliskość
      przedszkola od miejsca zamieszkania dziecka, od pracy rodziców, za
      całodzienne wyżywnienie (wówczas przedszkole dostaje dodatkową kasę
      z gminy), niektóre punkty są automatycznie anulowane przez system,
      separacja rodziców bez zasądzonych alimentów nie jest punktowana,
      ect.
      Cóż wystarczy pocieszyć sie faktem, że w przedszkolach powstają po 2
      grupy maluchów, ponieważ opada zerówka.
      Powodzenia Rodzice, my startujemy do przedszkoli na Grochowie, pod
      warunkiem, że serwery zaczną działać smile
      • 24.03.10, 14:23
        O czym Ty piszesz...
        jak system może brać pod uwagę bliskość przedszkola i pracę rodziców skoro
        takich danych nie umieszczamy w kwestionariuszu...? Natomiast też się
        zastanawiam na jakiej podstawie system wybiera dzici które mają identyczną
        liczbę punktów, bo wiadomo, że najwięcej będzie tych, które mają punkty tylko za
        pracujących rodziców a jeżeli takich dzici jest chętnych np. 50 a miejsc 10 to
        jakie kryterium weźmie pod uwagę wszechmogący SYSTEM smile
        Moje dziecko nie dostało się w zeszłym roku do żadnego wybranego przedszkola na
        Bemowie, dostała się na Mokotowie, niedaleko mojej pracy, tu jest o wiele
        mniejszy problem z miejscami. Zobaczymy, czy uda się w tym roku...?
        Pozdrawiam
        • 24.03.10, 15:01
          to nie system ustawia liste tylko dyrektor przedszkola
          w obrebie danej grupy punktowej oczywiscie

          bliskosc zamieszkania od przedszkola jest podawana przeciez
          a miejsce pracy (jesli jest to przedszkole w jej poblizu)_ mozesz zamiescic w informacjach dodatkowych
          • 24.03.10, 22:40
            Czy wypełniony wniosek zanosi sie do przedszkola dopiero od 23.04.
            czyli wtedy, kiedy zostanie przyjęte do danego przedszkola???
            • 24.03.10, 22:49
              Czy dla każdego z bliźniąt wprowadzam oddzielny wniosek? Jednemu już
              wypełniłam wniosek,ale przy wypełnianiu drugiego wniosku przy
              wyborze przedszkola pojawia się informacja /należy wpisać
              przynajmniej jedną grupę rekrutacyjną/.Wszystkie pola wypełniłam tak
              jak u pierwszego( ze zmianą danych osobowych)
              • 01.04.10, 19:09
                > Czy dla każdego z bliźniąt wprowadzam oddzielny wniosek?
                A masz jakąś możliwość umieszczenia 2 PESELI na 1 wniosku?
                Podejrzewam, że nie.
            • 01.04.10, 19:08
              Jak pamiętam z rekrtuacji sprzed 2 lat to wypełniony wniosek
              zanosiło się sporo przed ogłoszeniem wyników rekrutacji - przed
              końcem zgłaszania wniosków. Lepiej to sprawdź.
          • 01.04.10, 13:11
            "to nie system ustawia liste tylko dyrektor przedszkola
            w obrebie danej grupy punktowej oczywiscie"
            Potwierdzam sad
            Ale nie każdy dyrektor bierze na plus bliskość zamieszkania. Dyr
            przedszkola w pobliżu naszego miejsca zamieszkania, preferowała
            dzieci "przyjzdne", tak więc większość miejscowych Maluchów dojeżdża
            na inne dzielnicesad Normalnie paranoja.
      • 01.04.10, 19:06
        pawmok napisał:

        > Cóż wystarczy pocieszyć sie faktem, że w przedszkolach powstają po
        2
        > grupy maluchów, ponieważ opada zerówka.
        Zerówka w wielu przedszkolach to już odpadła w zeszłym roku ( i
        wtedy przyjęto więcej 3-latków), więc na moc dodatkowych miejsc z
        tego tytułu raczej bym nie liczyła.
    • 29.03.10, 08:02
      Ja tak naprawde w obawie własnei przed takim odrzuceniem ,wybrałam
      przedszkole prywatne,tutaj nie ma najmniejszych problemów z
      dostaniem sie dziecka do przedszkola.A przy tym tak naprawde nie ma
      drastycznych róznic cenowych.
      • 29.03.10, 08:47
        > A przy tym tak naprawde nie ma
        > drastycznych róznic cenowych.

        naprawdę???
        koszt przedszkola państwowego w Warszawie zamyka się w kwocie 400 zł
        (nawet jak ktoś skorzysta z wszelkich możliwych zajęć dodatkowych to
        zmieści się w 500 zł), koszt prywatnego to około 1000 zł. Jak dla
        mnie cena wyższa o 500 zł to drastyczna różnica.
    • 01.04.10, 16:58
      cześćsmile
      chciałabym założyć prywatne przedszkole pod Warszawa. Potrzebuję info na temat -
      skąd wziąć mebelki, zabawki, wyposażenie, pomoce naukowe, program nauczania,
      catering? bardzo liczę na Waszą pomocsmile
      pozdrawiam
      • 01.04.10, 19:12
        Osobiście nie wiem, czy chciałabym umieścić dziecko w przedszkolu,
        którego założyciel nie wie skąd ma brać program nauczania...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.