Dodaj do ulubionych

które przedszkole wybrać na Ursynowie ?

11.03.04, 00:02
a dokładnie Natolin, Kabaty. Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 22.03.04, 14:32
      Cześć
      Nie wiem czy interesują Cię prywatne, Bo ja do państwowych nie mam zaufania, a
      i z prywatnymi różnie bywa. 27 marca o godz.11 idę na spotkanie nowego
      przedszkola katolickiego, które od września ruszy przy tym ogromnym kościele na
      ulicy Przy Bażantarii ( to ten z ogromnymi kopułami chyba pod wezwaniem
      bł.Władysława . Jak sie dowiadywałam to czesne jest jeszcze do zniesienia ( 400
      zł + 10 zł dziennie wyżywienie i 600 zł wpisowe)Czesne ma zawierać angielski,
      rytmikę ii religię. Skąd jesteś ja mieszkam na Belgradzkiej i jestem mamą 3
      letniego łobuziaka Daniela i prawie 19 miesięcznej Gabrysi. Pozdrawiam Marta
        • arwena_11 Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 23.03.04, 08:16
          Cześć
          To przedszkole dopiero powstaje. Telefonu nie znam, ale jest wywieszone
          ogłoszenie w kościele. Grupy mają być ok.13 osobowe. Mają mieć własny ogrodzony
          teren, w miarę możliwości zagospodarowywany, co jest ważne, gdyż chyba
          większość prywatnych przedszkoli ma z tym kłopoty. Jak będzie nie wiem, na
          spotkaniu mają pokazać sale i wszystko powiedzieć. Jak chcesz możemy się umówić
          i razem pójść na to spotkanie. Pozdrawiam Marta
            • arwena_11 Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 23.03.04, 08:46
              Jeszcze nie wiem, ale chyba nie, bo jak chcę się na spokojnie wszystkiego
              dowiedzieć, to muszę iść sama, gdyż przy moim Danielku nie dałabym rady, ale
              zobaczę. Może pójdziemy na spacer i mąż z dziećmi zostanie na dworzu a ja pójdę
              na spotkanie. Ile lat ma Twój maluch. Daniel w listopadzie skończył 3 więc
              chyba powinien pójść do czterolatków. Jak chcesz napisz na arwena_11@wp.pl lub
              gg 3035367
        • arwena_11 Re: do arwena_11 25.03.04, 08:53
          Cześć
          Bardzo miło to słyszeć. Może jak mieszkasz gdzieś blisko ( ja mieszkam na
          Belgradzkiej) to się spotkamy wcześniej. Jak będzie przedszkole ok. to miło
          będzie chłopcom chodzić razem. Zawsze raźniej iść z kolegą, którego się zna w
          nowe miejsce. Jak chcesz to napisz na arwena_11@wp.pl lub gg 3035367.
          Pozdrawiam Marta
          ps Jak nie będzie padało to wybieram siuę dzisiaj ok. 11 na spacerek/. Może się
          spotkamy?
        • uszwarc Re: do arwena_11 29.03.04, 22:48
          Dziękuję za info. Bardzo jestem ciekawa jakie macie wrażenia po sobotnim
          spotkaniu. Mnie niestety nie było w W-wie. Jak możecie to napiszcie proszę coś
          więcej o nowym katolickim przedszkolu.
          • kasiagleb Re: do uszwarz 30.03.04, 10:52
            wrażenie jak najbardziej pozytywne, mają być 2 grupy (3-4 latki i 4-5 latki)
            każda po 13 osób, kadra wykwalifikowana i na pierwszy rzut oka bardzo
            sympatyczna, przedszkole ma być otwarte dla rodziców, szczególnie w pierwszym
            okresie, tak żeby dzieci mogły bezboleśnie się zaadoptować
            to co jest dla mnie szczególnie ważne, alergia pokarmowa dziecka nie
            dyskwalifikuje, przy alergii na jeden produkt mozna się dogadać, w przypadku
            bardziej skomplikowanym rodzice mają przynosić jedzonko z domu
            osoby zainteresowane muszą złożyć podanie i ankietę i umówić się na spotkanie
            kwalifikacyjne na które należy przyjść z dzieckiem, należy to zrobić do 17.04

            pozdrawiam
            Kasia mama Jasia
            --
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8045879
              • redorek Re: wcześniejsze zapisy ??? 02.04.04, 07:25
                Trudno powiedziec bo w zasadzie dopiero zaczynają sięzapisy na ten rok,
                przypuszczam że dopiero w połowie kwietnia bedzie wiadomo czy zgłosiło sie mało
                chętnych , czy az tak dużo że musza juz teraz stworzyc liste rezerwową.
                A jak to jest na Zaruby? I wogóle jak tam jest, bo ja słysząc że tam trzeba
                zapisywac sie rok albo i kilka wcześniej nawet nie pofatygowałam się na
                ogladanie.
                Redorek
    • gruszka_edziecko Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego 26.03.04, 03:26
      Treść wątku przeniesiona przez moderatora!
      Drogie mamy!!!
      Prosze podzielcie sie opiniami na temat tych przedszkoli, bo właśnie stoję
      przed trudnym wyborem. Na pierwszy rzut oka wszystkie ok, ale na pewno
      później wychodzą jakieś "kwiatki".
      To są przedszkola najblizej mnie, a może ktos poleci jakieś inne równiez w
      rejonie Imielin/Natolin - wszelkie sugestie mile widziane!!

      Czekam na odpowiedzi!
      redorek niezdecydowany



      • Re: Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego - znacie
      redorek 12.03.2004 07:04 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Podciagam wątek i prosze o odpowiedzi!



      • Re: Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego - znacie
      anek.anek 13.03.2004 17:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Ja też podciągnę, bo również mnie interesują opinie na temat tych przedszkoli.
      Dizewczyny dajcie znać! (czas goni, bo Na Uboczu od poniedziałku bdą trwały
      zapisy!!!!)



      • Re: Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego - znacie
      an_w 18.03.2004 12:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Moj syn chodzi do przedszkola Na U 9. Przedszkole takei sobie. Nic specjalnego,
      ale też nić złego. Wszystko zależy od tego na jaką panią się trafi. Mój syn ma
      jedna panią ekstra. Druga - jakby się z księżyca urwała, nieobecna duchem i
      ciałem. Przesdzkole jest dobrze chronione, duży fajny plac zabaw, zajęcia
      nieobowiązkowe odpłatne (angielski - fajny, tańce, rytmika, gimnastyka
      korekcyjna, logopeda), teatry i inne bajery. Ale tak naprawde - wszystko
      kwestia "pani"


      --
      Marta, mama 5-letniej pannicy, która każe nazywać się Masią. Moderator forum
      Przedszkola
      gg 1530686
      • anek.anek Re: Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego 26.03.04, 11:48
        A ja się w końcu zdecydowałam na przedszkole na ul. Małcużyńskiego. Schowane
        wgłebi budynków, ciche spokojne, baaardzo miła pani dyrektor odpowiedziała mi
        na wszystkie pytania (na Uboczu & po prostu mnie zbyła).
        właśnie złożyłam podanie, mam nadzieję, że się uda.
        • rudziawka Przedszkole przy Ul. Małcużyńskiego 26.03.04, 13:25
          Ja też zdecudowałam się na przedszkole przy Małcużyńskiego 4. Nie jestem do
          końca przekonan czy to najleprzy wybór. Wybrałam je, ponieważ mieszkam tez na
          Małcużyńskiego, a przedszkole widzę z okien. Złożyłam już papiery i czekam na
          wyniki. Mam nadzieję, że przyjmą moją Basieńkę, a wybór okaże się trafny.
          Będę bardzo wdzięczna za opinie na temat tego przedszkola. Może wasze dzieci
          chodzą do tego przedszkola. Przekażcie swoje opinie.
          Pozdrawiam,
          Mama Basieńki i Majeczki
          • anek.anek Re: Przedszkole przy Ul. Małcużyńskiego 31.03.04, 00:47
            Nasze dzieciaki się znają!!! Jestem mamą antosia, niestety do piaskownicy
            chodzi z opiekunką. Papiery złożyłam, ale niestety antoś jest z końca września
            i p. dyrektor powiedziała, że w związku z datą urodzin, Antek ma niewielkie
            szanse na dostanie się do tego przedszkola (jest duuuużo podań od dzieciaków
            starszych o kilka m-cy - w tym Twojej Basi! a takie przyjmowane są w pierwszej
            kolejności).
            Pozdrawiam i kiedy zrobi się ciepło to zapraszam serdecznie do naszego ogródka
            i "prywatnej" piaskownicy (mieszkamy na parterze)
            Ania
            • basia-bma Re: Ursynowska Zielona Ciuchcia a może Mandarynki 15.04.04, 12:26
              Czy ktoś mógłby się podzielić opiniami na temat tego przedszkola ? Warte swojej
              ceny / Jaka kadra, warunki itp ? Z opisu w necie wydaje się interesujące, ale
              jest trochę daleko (zakładam, że opiekunka odbierałaby córcię wcześniej -
              dojazd środkami komunikacji miejskiej z Pelikanów na Ursynów Natolin chyba
              tylko z przesiadką). Jestem troch w podbramkowej sytuacji, bo z dnia na dzień
              zostałam bez opieki dla córci (3 lata), Zielona Ciuchcia jest gotowa przyjąć
              dziecko nawet od przyszłego tygodnia (podczas, gdy inne przedszkola pewnie od
              września).
              Zastanawiam się też nad przedszkolem na Mandarynki (mam bliziutko) - to
              ewentualnie od września, jeżeli jeszcze uda mi się zapisać. Czy ktoś ma może
              jakieś dościadczenia z tą placówką ?

              A może jakieś inne dobre przedszkole na Ursynowie, które mogłoby przyjac
              dziecko jeszcze w tym miesiącu ?

              Będę wdzięczna za Wasze opinie - mam mało czasu na podjęcie decyzji.

              Pozdrawiam
              Basia
              • asiaap europejskie przedszkole dwujezyczne 19.04.04, 12:10
                a slyszalas o Europejskim Przedszkolu Dwujezycznym. na Ursynowie kolo
                akademikow SGGW
                slyszalam bardzo dobre opinie na ten temat. mam troche informacji od mamy z e-
                dziecka. sama jeszcze ich nie zweryfikowalam ale moj maluszek ma dopiero 20mcy
                pozdrawiam
                asia

                • basia-bma Re: kryteria wyboru przedszkola 20.04.04, 14:57
                  Wiele osób pisze, że ich dzieciaczki dostały się do ursynowskiech przedszkoli.
                  Proszę napiszcie, które przedszkola wybraliście i co zadecydowało o wyborze tej
                  a nie innej placówki. Na pewno bardzo przyda się to mamom, które w przyszłym
                  roku będą składać podania.
                  Mam nadzieję, że we wrześniu napiszecie też o swoich wrażeniach.

                  Pozdrawiam
                  Basia
                  • basia-bma Re: przedszkole angielsko-muzyczne Żyrafa 26.04.04, 11:12
                    Nie polecam tego przedszkola - przereklamowane i bardzo drogie (czesne 1150 PLN
                    + wpisowe 900 PLN). Byłyśmy tam z Natalką ok. 4 godzin - może nie jest to do
                    końca miarodajny okres, ale ja bardzo się zraziłam, zwłaszcza sposobem
                    organizacji zajęć. A było tak:
                    Przyszłyśmy ok. 10.00 - dzieci (grupa 3-4 latków, razem 8 dzieci) były już po
                    śniadaniu i po zajęciach z muzykoterapii (niestety nie widziałam - bardzo
                    żałuję), pani zapytała się dzieci, czy pamiętają o czym dzisiaj rozmawiali -
                    żadne z dzieci nie pamiętało, więc pani przypomniała, że o Stanach
                    Zjenoczonych. Powiesiła na ścianie flagę USA i rozdała dzieciom czerwone kredki
                    polecając rysowanie czerwonych poziomych kresek (plastikowe stoliki zostały
                    przedtem zabezpieczone ceratą, żeby się nie pobrudziły). Chyba 2 dzieci
                    zastosowało się do polecenia, reszta rysowała, co chciała, albo w ogóle nie
                    rysowała. Pani w tym czasie szkicowała na arkuszu A3 flagę USA. Następnie
                    wycisnęła na paletę trochę czerwonej i niebieskiej farby, podała pierwszemu
                    dziecku pędzelek i zarządziła, że każde z dzieci namaluje teraz jeden czerwony
                    pasek. Pierwsze dziecko malowało, reszta siedziała znudzona czekając na swoją
                    kolej. Ponieważ dzieci nie miały fartuszków (ani własnych, ani przedszkolnych)
                    pani czekała w pogotowiu z mokrą ściereczką i co chwilę strofowała malujące
                    dziecko, aby uważało i nie pobrudziło się (reszta siedziała znudzona). Wszystko
                    trwało 1,5 godz. Potem przyszedł nauczyciel angielskiego - native speaker -
                    duma przedszkola. Próbował zagadywać dzieci - witał się, wydawał proste
                    polecenia - dzieci siedziały osłupiałe i nie bardzo wiedziały o co chodzi (a
                    nie była to przecież ich pierwsza "lekcja angielskiego". Następnie zupa -
                    dzieci pośpiesznie zmoczyły ręce wodą (każde sobie, pani nie nadzorowała "mycia
                    rąk" i zostały sprowadzone na posiłek (0,5 godz., bardzo małe porcje zupy, na
                    szczeście chętni mogli dostać dokładkę), po posiłku wizyta w toalecie -
                    najpierw dziewczynki, potem chłopcy (ok. 0,5 godz.). Wyjcie na ogródek
                    (ubieranie 0,5 godz.)- mały, otoczony wysokim murem i naprawdę ubogo wyposażony
                    (wg. mnie dla max. 2-3 latków) - 2 zjeżdżalnie (z czego jedna chyba dla
                    roczniaków), 2 plastikowe bujaczki i samochód-jeździdło. Dzieci (2 grupy - 2-3
                    latki i 3-4 latki), mimo, że była piekna pogoda były na dworzu może ze 20
                    minut. Następnie pani zarządziła powrót na obiad. Natalka nie chciała wracać,
                    więc pani pozwoliła nam zostać w ogródku, dopóki dzieci się nie rozbiorą (ok.
                    30 min, tyle samo trwało ubieranie). Nie poszłyśmy już na drugie danie. Po
                    obiedzie dzieci miały w planie zajęcia w salach - nie byłam już ciekawa jakie.

                    BEZ KOMENTARZA. Naprawdę dziwię się rodzicom, którzy mając możliwość zapoznania
                    się z prawdziwą ofertą przedszkola (przedszkole jest otwarte dla rodziców)
                    zdecydowali się posłać tam swoje dzieci. A może trafiłam na kiepski dzień ?

                    Pozdrawiam
                    Basia
                    • beata32 Re: przedszkole Mandarynki 1 30.04.04, 15:16
                      Zapisałam mojego Maciusia do przedszkola na Mandarynki. Czym się kierowałam?
                      Lokalizacją napewno - mam blisko, a poza tym opinią zbieraną na spacerkach.
                      Ponadto chodzę tam z Maciusiem co wtorek na zajęcia, które trochę przygotowują
                      do bycia przedszkolaczkiem. Podoba sie mojemu synkowi bardzo. W środku też jest
                      ok, może nie jakieś niewiadomoco, ale sale zadbane. Pani dyrektor miła -
                      chętnie porozmawiała. Przed wrześniem mamją być dodatkowo zajęcia już w
                      towarzystwie przyszłych wychowawczyń.
                      Jakoś po rozmowach z innymi rodzicami oraz osobami, które pracowały w różnych
                      przedszkolach nie jestem przekonana do przedszkoli prywatnych. Generalnie
                      uważam, że tak naprawdę wszystko zalezy od ludzi, którzy to prowadzą i ich
                      chęci i zaangażowania w to, żeby w przedszkolu dzieci chciały być i spędzać
                      czas a nie tylko być odstawianym na przchowanie. Mam zamiar angażować się w
                      życie przedszkolne jak tylko czas mi na to pozwoli, być na bieżaco z tym, co
                      się tam dzieje i jak będzie trzeba mieć na to wpływ.

                      Pozdrawiam
                      Beata

                      --
                      Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)

                      nasze zdjęcia na edziecko:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5772518&a=5772518
                      • joanka11 Re: przedszkole Mandarynki 1 30.04.04, 20:40
                        Hmm, strasznie dużo osób jest sceptycznie nastawionych do przedszkoli
                        prywatnych. I są to w większości osoby, ktorych dzieci do takich przedszkoli
                        nie chodziły. Czy naprawdę coś za coś się płaci musi być złe z zalożenia, tylko
                        dlatego bo się za to płaci (swoją drogą placówki państwowe też nie są darmowe).
                        A w przypadku przedszkoli przecież wiadomo, że bywają świetne jak i
                        beznadziejne zarówno wśród prywatnych jak i państwowych. Sporo się nachodziłam
                        przed wyborem przedszkola (wlaśnie na Ursynowie) i odwiedzałam zarówno jedne
                        jak i drugie i wrażenia mialam trochę inne. Jak już mamy uogólniać to w
                        państwowych owszem super teren, duże sale, ale personel (na ogół) mocno
                        znudzony, rutyna, w większości panie lat 40-50, co to chyba do emerytury jakoś
                        dociągnąć muszą, żywcem z PRL-u wyciągnięte (tak się zachowywały). Zabiły mnie
                        np. zupełnie zwyczaje na Wiolinowej. Często bywam w okolicy. Scenka rodzajowa
                        sprzed roku: śliczny duży ogródek, dzieci przechadzają się grupkami, panie na
                        jedynej ławeczce odwrócone tyłem do dzieci kurzą fajki pogrążone w rozmowie.
                        Nic dodać nic ująć. Żeby być sprawiedliwym to w jednym z prywatnych przedszkoli
                        panie były równie znudzone. Co do przechowalni to raczej określiłabym tą nazwą
                        placówki państwowe. POdkreślam, ze to moje wrażenia i nie neguję, że ktoś inny
                        może mieć wręcz przeciwne. Jak dla mnie minusy państwowych to zbyt duże grupy,
                        leżakowanie, wspomniane panie, przemysł jak się patrzy, zbyt malo zajęć
                        dydaktycznych (45 minut dziennie!), o indywidualnym podejściu pomarzyć można.
                        Plusy - teren. Minusy prywatnych - teren. Plusy - małe grupy, indywidualne
                        podejście, zaangażowanie personelu (w końcu płacę to wymagam i nie sądzę, żeby
                        rodzice chcieli fundować z wlasnej kieszeni za spore pieniądze swoim dzieciom
                        przechowalnię). Ale to wszystko ogólniki, a tak naprawdę tak jak napisała
                        beata32 to wszysto zależy od konkretnych ludzi i konkretnej placówki.
                        • beata32 Re: przedszkole Mandarynki 1 - do Beaty32 06.05.04, 11:52
                          Cześć,
                          niestety już nie spaceruję - pracuję, ale chłopaki spacerują z nianią lub z
                          babcią.
                          Zajęcia w przedszkolu są prowadzone we wtorki w godz. 17-19 (25pln za jedne
                          zajęcia - można przyjść pierwszy raz na próbę) - 2 latki też przychodzą. Mozna
                          przyjść bez zapowiedzi, albo zadzwonić, zeby pogadać jak się ma jakieś
                          wątpliwości (chcesz to wyślij mi e-maila - beata32@poczta.onet.pl to Ci wyślę
                          kontakt - zresztą info o tych zajęciach też znalazłam gdzieś na forum -
                          prowadzi je panie, która na forum ma nick ehania). Na zajęcia składa się -
                          zabawa własna / wspólna dzieci - zabawkami dostępnymi w przedszkolu. Potem
                          zabawy ruchowe - piosenki śpiewane i pokazywane. Potem zabawy manulalne -
                          róznie, malowanie, rysowanie, wyklejanie - na wiosne sadzili roślinki, które
                          teraz obserwujemy jak rosną. Maciuś bardzo lubi te zajęcia. Naprawdę polecam.

                          Pozdrawiam

                          --
                          Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)

                          nasze zdjęcia na edziecko:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5772518&a=5772518
                    • jolmar Re: przedszkole angielsko-muzyczne Żyrafa 10.09.04, 22:29
                      niektóre Twoje uwagi świadczą o tym, że nie pogłębiłaś swojej wiedzy na temat
                      przedszkola - piszesz tyko o tym co widziałaś, ale wiele nie rozumiesz a można
                      chyba było zapytać (czy nie można???), np. piszesz że dzieci dostały "małe
                      porcje zupy" - owszem ilościowo to jest niewiele, ale czy wiesz że te posiłki
                      są przygotowywane w Instytucie Żywności i Żywienia i jest wyliczona
                      kaloryczność posiłku dla jednego (przeciętnego) dziecka - wiadomo że dzieci nie
                      lubią dużych porcji, ale potrzebują zdrowego odżywiania, więc eksperci zawarli
                      odpowiednią ilość kalorii w mniejszej ilości. Podobnie z tym angielskim- ja z
                      synkiem (2,5 roczku) chodze na angielski i na lekcji wygląda jakby wogóle nie
                      wiedział o co chodzi i co się dzieje, zaś po godzinie, albo nastepnego dnia gdy
                      zaistnieje odpowiednia okoliczność zaskakuje mnie słówkami albo zwrotami z
                      ostatniej lekcji - tylko pozornie dzieci wyglądają na znudzone lub "zaspane" a
                      tak naprawdę ich umysły wszystko rejestrują - a poza tym moze faktycznie ktoś
                      miał gorszy dzień.
                      Jak widzisz nie wszystko wygląda tak jakby sie mogło wydawać - mysle że jesli
                      nie wiesz na pewno czegoś to lepiej nie pisac i nie zrazac ludzi do placówek -
                      zadnych placówek!!!
                      Jolmar
                      • basia-bma Re: przedszkole angielsko-muzyczne Żyrafa 22.10.04, 11:18
                        Przyznaję - nie pogłębiłam wiedzy na temat tego przedszkola, ale bardzo się
                        zraziłam tego pierwszego dnia, a słyszałam też negatywne opinie innych. Nie
                        chodzi o małe porcje zupy (teraz wiem, że to standard w przedszkolach), ale o
                        organizację zajęć (a w zasadzie jej brak). Zdecydowałam się posłać małą do
                        Zielonej Ciuchci i chociaż też nie jest to przedszkole idealne i jest dużo
                        dalej, to jest tam dobra, kreatywna i zaangażowana kadra, i wszystkie zajęcia
                        prowadzone są bardzo ciekawie. Wierz mi - nie widziałam tam znudzonych
                        i "zaspanych" (jak to określiłaś) dzieci.
                        Nie trzeba też native spikera, żeby dziecko szybko "załapało" słówka i zwroty,
                        no chyba że chodzi Ci o akcent. Dla mnie ważniejsze jest, aby córcia się dobrze
                        bawiła, a przy okazji czegoś nauczyła (na prawdziwą naukę naprawdę jeszcze
                        będzie czas, litości przecież mówimy o 2-3-latkach).

                        Nie zgadzam się też z Tobą, że nie powinnam wypowiadać się na temat placówek,
                        na których temat niewiele wiem - po pierwsze mamy wolność słowa, a to jest
                        forum dyskusyjne, gdzie każdy wyraża swoje opinie. Po drugie napisałam moje
                        wrażenia z pierwszego dnia, nie moja wina że się rozczarowałam, bo za takie
                        pieniądze spodziewałam się czegoś więcej (zresztą bardzo żałuję, bo to
                        przedszkole ma bardzo dogodną dla nas lokalizację), lekcje angielskiego po
                        prostu mnie nie przekonały, tak samo jak "organizacja" zajęć, i przechwałki
                        dyrekcji, że ich przedszkole jest najlepsze (jako argument wysynięto m.in, że
                        chłopcy nie chodzą do toalety razem z dziewczynkami, tylko zawsze oddzielnie -
                        tak jakby to było najważniesze, zwłaszcza w młodszych grupach). Od czerwca miał
                        być powiększony plac zabaw (wydzierżawiono sporą dodatkową powierzchnię), jak
                        ostatnio przejeżdżałam w pobliżu (jeszcze we wrześniu), to teren owszem
                        ogrodzony, ale kompletnie pusty i oddzielony od ogródka przedszkolnego murem
                        (swoją drogą malutki ogródek przedszkolny otoczony wysokim murem sprawia
                        wrażenie boksu dla konia). Nie wiem, może teraz coś się zmieniło.

                        A skąd ta złość w ostatnim zdaniu ? Czyżbyś była właścicielką przedszkola lub
                        jej bliską znajomą ? Dla rodziców zwykle im przedszkole mniej tłoczne tym
                        lepiej.
                        Poza tym każdy może obejrzeć przedszkole i pobyć w nim trochę na próbę. Proszę
                        nie sugerować się moim zdaniem - każdy ma przecież swoje oczekiwania i
                        preferencje.

                        Pozdrawiam
                        Basia

                        P.S.
                        Aha, ktoś wcześniej w tym wątku napisał "nie raczono odpowiedzieć na moje
                        pytania" - czy tu jest jakiś przymus odpowiadania na wszystkie zadane pytania ?
                        Być może osoba do której było kierowane akurat nie zaglądała na forum i dany
                        wątek (z pytaniem do niej skierowanym) jej umknał ? Po takim stwierdzeniu może
                        już nie bardzo mieć ochotę odpowiadać.
                        Chyba jestem dziś w wojowniczym nastroju :]
                      • 2kloo Re: przedszkole angielsko-muzyczne Żyrafa 14.02.05, 06:17
                        to dosc stary post, ale moze mozesz odpowiedziec mi na kilka pytan zwiazanych z
                        tym przedszkolem, planuje tam poslac swoja pocieche:
                        - czy Twoje dziecko tam uczeszcza?
                        - jak mu sie podoba?
                        - jakie sa wychowawczynie?
                        - na ile dzieci maja ustrukturyzowane zajecia?
                        - jak czesto przynosza swoje "projekty" do domu?
                        - jaka masz opinie na temat lekcji jezyka angielskiego/
                        Nie chce dalej zasypywac Cie pytaniami. Jesli chcialabyc cos jeszcze dodac od
                        siebie bede wdzieczna. Z gory dziekuje za odpowiedz.

                        Kloo

                        jolmar napisała:

                        > niektóre Twoje uwagi świadczą o tym, że nie pogłębiłaś swojej wiedzy na temat
                        > przedszkola - piszesz tyko o tym co widziałaś, ale wiele nie rozumiesz a
                        można
                        > chyba było zapytać (czy nie można???), np. piszesz że dzieci dostały "małe
                        > porcje zupy" - owszem ilościowo to jest niewiele, ale czy wiesz że te posiłki
                        > są przygotowywane w Instytucie Żywności i Żywienia i jest wyliczona
                        > kaloryczność posiłku dla jednego (przeciętnego) dziecka - wiadomo że dzieci
                        nie
                        >
                        > lubią dużych porcji, ale potrzebują zdrowego odżywiania, więc eksperci
                        zawarli
                        > odpowiednią ilość kalorii w mniejszej ilości. Podobnie z tym angielskim- ja z
                        > synkiem (2,5 roczku) chodze na angielski i na lekcji wygląda jakby wogóle nie
                        > wiedział o co chodzi i co się dzieje, zaś po godzinie, albo nastepnego dnia
                        gdy
                        >
                        > zaistnieje odpowiednia okoliczność zaskakuje mnie słówkami albo zwrotami z
                        > ostatniej lekcji - tylko pozornie dzieci wyglądają na znudzone lub "zaspane"
                        a
                        > tak naprawdę ich umysły wszystko rejestrują - a poza tym moze faktycznie ktoś
                        > miał gorszy dzień.
                        > Jak widzisz nie wszystko wygląda tak jakby sie mogło wydawać - mysle że jesli
                        > nie wiesz na pewno czegoś to lepiej nie pisac i nie zrazac ludzi do placówek -

                        > zadnych placówek!!!
                        > Jolmar
      • 100874a Re: Na Uboczu 7 i 9 oraz Warchałowskiego 27.02.05, 11:11
        na Uboczu 9

        +miłe panie
        ochrona
        czystość
        rytmika-córka tańczy w domu jak szalona
        jedzenie(nie mieliśmy sensacji kibelkowych)


        -chore dzieci(pani dyrektor kazała paniom wych. przyjmować dzieci nawet z
        temperaturą-efekt 3 tygodnie chodzimy,tydzień chorujemy
        warunki jak w latach 70(dizajn przedszkola)

        pzdr
    • gruszka_edziecko Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 30.05.04, 00:40
      przedszkole na Ursynowie
      katka16 26.05.2004 16:26
      Poszukuje przedszkola na Ursynowie (od wrzesnia) dla mojej chrzesnicy, która
      w lipcu kończy dwa lata. Które mozecie polecic? Chętnie prywatne.

      • Re: przedszkole na Ursynowie
      asiaap 26.05.2004 23:38
      witaj,
      jestem mama Stasia o miesiac mlodszego od Twojej chrzesnicy. Z tego co wiem
      rekrutacja w panstwowych przedszkolach juz sie zakonczyla, poza tym przyjmuja
      tam dzieci 3 letnie. tongue_outozostaja Wam tylko przedszkola prywatne. Ostatnio
      interesuje sie tym tematem, chociaz raczej nie zdecyduje sie poslac synka do
      przedszkola we wrzesniu, moze na wiosne. Z prywatnych przedszkoli na Ursynowie
      biore pod uwage :
      1) Zielona Ciuchcie-baaardzo wyczerpujace informacje na stronie www, przyjmuja
      2 latki, jak dla mnie niestety Troche kiepski dojazd
      2)Europejskie Przedszkole Dwujęzyczne kolo SGGW-bardzo ambitny program, do
      przedszkola uczeszczaja takze dzieci anglojezyczne, przyjmuja 2 latki, niestety
      cena bardzo wysoka
      3)Baśniowy Swiat Dziecka, ul Dunikowskiego,cena przystepna , jak na prywatne
      przedszkole, niestety czynne w godz 8,30-16,i przyjmuja raczej dzieci 3 letnie,
      2.06 o 19 jest zebranie informacyjne
      Przedszkole Muzyczne Zyrafa, Akademia Malych Artystow -tez byly przeze mnie
      rozpatrywane, ale czytalam negatywne opinie na forum i nie raczono odpisac na
      mojego meila z pytaniami, wiec sie zrazilam, ale moze warto obejrzec.
      To tyle jak masz jakies pytania zapraszam
      pozdrawiam
      asia

      • agao_z Re: Wokalna 12.12.04, 14:33
        Witajcie!
        Czy ktoras z was, drogie emamy, zana przedszkole przy ul. Wokalnej? Jesli tak,
        to poprosze o wszelkie informacje dot. opieki, zajec itp.

        Z gory dziekuje i pozdrawiam
        Agnieszka
        • barbaram1 Re: Wokalna 13.12.04, 13:19
          Moje dziecko chodzi na Wokalną. Jestem zadowolona z tego, że panie zawsze maja
          czas na porozmawianie z rodzicami, wyznaczają dodatkowe godziny po pracy, aby
          się spotkać i spokojnie porozmawiać. Organizowane są kilka razy w roku
          spotkania przedszkolne lub grupowe - popłudniami, aby całe rodziny mogły w nich
          uczęstniczyć - to lubię. Pani dyrektorka dosyć rzeczowa i widać, że się stara,
          aby było fajnie. Dużo atrakcji: teatrzyki, cyrk, magik itp. Przedszkole trochę
          skromne, ale osobiście uważam, że zabawki i ich wygląd nie są najważniejsze.
          Pani wychowawczyni (1 grupa) na pewno nie zasypuje gruszek w popiele. Moje
          dziecko bardzo często przynosi do domu nowe piosenki, zabawy, wierszyki,
          rysunki. Angielski też chyba dobrze prowadzony, bo moje dziecko często mówi
          sobie pod nosem po angielsku, ale to może indywidualne zdolności smile. Jest też
          opieka logopedy. I co najważniejsze - poruszane zresztą na forum - trzylatki
          mają podcierane pupy i nikogo to w przedszkolu nie dziwi!
          Pierwsze moje wrażenie, ze względu na pomazane ściany sprajem, oraz fakt, że
          dzieci musiały chodzić do ubikacji do innej grupy były na minus, ale atmosfera
          w środku ogólna na plus.
      • maciejilona Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 30.12.04, 16:24
        Polecam Europejskie Przedszkole Dwujęzyczne. Moje dziecko zaczęło tam chodzić w
        wieku niewiele ponad 2 lata, poszło już bez pieluch, ale na początku zdarzały
        się ,,mokre dni''. Przed zapisaniem dziecka miałam wiele obaw, zadawałam
        wszelkie możliwe pytania sympatycznej Pani Dyrektor, która cierpliwie i
        kompetentnie odpowiedziała na każde z nich, co ułatwiło podjęcie decyji. Po
        kilku miesiącach mogę powiedzieć, że wybór był słuszny: mój przedszkolak jest
        szczęśliwy i świetnie się rozwija: maluje,lepi, śpiewa, recytuje wiersyki,
        tańczy, liczy po polsku i angielsku. Jednak dla mnie najbardziej liczy się
        życzliwość i troska z jaką wszystkie Panie podchodzą do maluszków. Tego nie da
        się ,,przeliczyć'' na pieniądze. Przedszkole utrzymuje bardzo intensywny
        kontakt z rodzicami: wiem co i kiedy robi moje dziecko, jaki program jest
        realizowany, co dobrego (lub mniej dobrego) wydarzyło się danego dnia.
        Przed przedszkolem dziecko zostawało w domu z opiekunką - w tej chwili, po
        bardzo dobrych przedszkolnych doświadczeniach nie wróciłabym do tej sytuacji.
        Jeżeli chodzi o opłaty - są porównywalne z Ciuchcia czy Żyrafą (a także z
        pensją niani na pełny etat). Pozdrawiam i życzę równie miłych jak nasze
        przedszkolnych przygód.
    • aga_n1 Re: które przedszkole wybrać na Ursynowie ? 27.12.04, 05:12
      Goraco polecam przedszkole na Ursynowie na ul. Żołny. Jest to kanadyjskie
      przedszkole z wykladowym angielskim, wspaniala atmosfera i profesjonalny
      personel. Moje dziecko jest zachwycone a ja wiem ze to dobra inwestycja w
      przyszlosc mojego dziecka bo juz po 2 miesiacach mowi po angielsku, dzieci sie
      nie ucza tego jezyka one go chlona!!!
      Uczy tam m.in rodowita kanadyjka. Polecam bardzo tel. 8165798 lub 6442326
      Pozdrawiam
      Ps. pisalam to w innym watku ale tu tez wklejam a cena nie jest tak
      przerazajaca i mozna tez wybrac np program poldniowy
      a i zapomnialam dodac ze zapewniaja transport z pod domu
      --
      aga

      --
      aga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka