Podstawa programowa - godziny Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wyjaśnijcie mi proszę watpliwość odnosnie podstawy programowej. Moze źle zrozumiałam, ale zajecia objete podstawa ulokowane są w okreslonych godzinach. Po tych godzinach są zajecia odpłatne tudzież czas "wolny".
    Najczęściej podstawa trwa od godziny 7 do 12, potem leżakowanie i czas wolny.
    Wiele dzieci przychodzi do przedszkola na 8:00 (rodzice chyba najcześciej pracuja od 9:00) i te dzieci teoretycznie traca pierwszą godzine zajać. Piszę teoretycznie, bo jestem niemal w 100% pewna, że zadne edukacyjne zajęcia nie odbywaja się miedzy 7 a 8 godziną, jest wtedy "schodzenie sie dzieci". Wiec wg mnie przedszkola kłamia, bo w jaki niby sposób realizują podstawe w czasie "schodzenia sie dzieci".
    Chciałabym skorzystać z 5 godz. darmowej podstawy, ale nie będę bez sesnu odstawiać dziecka do przedszkola na 7 rano!
    Jak to jest u Was? Czego mozna wymagać? Czytałam juz nawet, ze leżakowanie włączają do podstawy! To co niby jest w tej podstawie- schodzenie sie dzieci 1 godz., leżakowanie 1 godz, śniadanie 30 minut, to na edukacje zostaje max. 2,5h, a nie 5.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e4p6rrlma.png
    • Edukacja zgodna z podstawą programową w przedszkolu to jest mniej więcej ok. 1,5 godziny w ciągu dnia. Podstawa programowa to jest wykaz wszystkich rzeczy, które dziecko uczy się w przedszkolu. Natomiast czas, w którym realizowana jest podstawa programowa - to jest te 5 godzin bezpłatnych, o których mówisz.
      Skąd wiesz, że najczęściej są to godziny 7 - 12? W przedszkolu mojego dziecka są to 8 - 13. I w wielu innych też. Ale nie podejmuję się twierdzić, że tak jest najczęściej. Bo nie wiem.
      W przedszkolu mojego dziecka zajęcia rozpoczynają się przeważnie po śniadaniu. Tak samo jak nie wiem, czy rodzice najczęściej pracują od 9.00. Budżetówka np. zaczyna pracę od 7.45 - 8.15.
      Nikt Ci nie każe odstawiać dziecka na godzinę 7.00, wątpię aby w jakimkolwiek przedszkolu była taka granica. Poza tym nie ma przymusu oddawać dziecka do przedszkola, skoro masz cokolwiek "tracić" (mimo że nie zamierzasz za nic płacić) i zakładasz że przedszkola podają w swojej dokumentacji nieprawdę (pomijam określenie że kłamią).
      --
      Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
      • Dziecku w wieku lat 3, ciezko jest sie skupic dluzej niz 15 min , dlatego zajecia sie rozkalda na kilka czesci. Lacznie zajec edukacyjnych nie jest wiecej 1,5 - 2 godz.
        W wiekszosci przedszkoli podstawa programowa jest realizowana do godz. 13:00, przy czym zajecia zawsze rozpoczynaja sie po sniadaniu, gdyz dzieci przyprowadza sie do godz. 8:30.
        A na zajeciach z podstawy prog. musza byc obecne wszystkie dzieci ( poza chorymi, etc.).



    • A ja zostawiam syna na niecałe 5 godzin i płacę.Powód? Jest kilka, nie chcę narażać się na problemy z przyjęciem na następny rok (pierwszeństwo mają dzieci zostające dłużej).Nie chcę popsuć dobrych relacji z dyrekcją, a muszę przyznać, że uzyskałam od pań dyrektorek b. dużo pomocy na początku, gdy mój syn nie chciał zostawać w przedszkolu. Stwierdziłam, że ten tysiąc i trochę (za cały rok) to inwestycja w święty spokój mój i mojego dziecka.
    • lex.pl/serwis/du/2009/0017.htm
      W podstawie programowej jest taki akapit: "Zalecane warunki i sposób realizacji". I tam jest m.in. o tym ile czasu należy poświęcić na konkretne aktywności. I tak zajęcia dydaktyczne mogą zajmować najwyżej 1/5 czasu przebywania w przedszkolu (w rozliczeniu tygodniowym).
      Prosty rachunek więc ile mogą trwać zajęcia dydaktyczne. Takie zajęcia w większości przedszkoli zaczynają się z reguły po śniadaniu.
      • >>>>>Piszę teoretycznie, bo jestem niemal w 100% pewna, że zadne edukacyjne zajęcia nie odbywaja się miedzy 7 a 8 godziną, jest wtedy "schodzenie sie dzieci".

        Bardzo błedne,w 100 procentach twierdzenie.Podstawa programowa zawiera również rzeczy,które można zrobić z dzieckiem w czasie tzw.pracy indywidualnej,prace indywidualną planuje się obowiązkowo i można ją równiez przeprowadzac w czasie schodzenia i rozchodzenia się dzieci.
    • Cały pobyt dziecka w przedszkolu to jedna wielka edukacja smile i podczas schodzenia sie dzieci, i podczas przygotowań do obiadu czy leżakowania - niemożliwe ??? zauważ czego uczy sie dziecko wchodząc do przedszkola np. marudzenia, zwrotów grzecznościowych, bo pasowałoby się przywitać powiedzieć dzień dobry, a może bycia uczynnym i podniesienia czapki koleżanki, której akurat spadła (czemu nie wink czynności samoobsługowych chociażby wycieranie butów. Potem dzieciaczek wita się z kolegami (jak?? energicznie, nieśmiało, jak jest odbierany przez kolegów gdy wchodzi do sali, czy jest pewny siebie czy nie bardzo itp itd. można wiele takich przykładów wyliczać. Nawet czas wolny dzieci jest bardzo kształcący - obserwując zabawy dzieci można się wiele o nich dowiedzieć - jest bardzo istotny np. w nauce racjonalego wykorzystania czasu w przyszłości, a o dobrych relacjach z kolegami nie wspomnę. Nawet nie wiesz ile dzieci jest egoistami w zabawie i nie umie się bawić wspólnie z innymi lub też są tak nieśmiałe, brakuje im wiary we własne siły że poddają się przywództwu innych.
      Realizacja podstawy programowej nie zawiera się tylko w zajęciach !!!!!!!!!! I nie istnieje coś takiego jak zajęcia z podstawy programowej. Podczas posiłków też się wiele "edukacyjnego" dzieje wink od umiejętności posługiwania się sztućcami przez kulturalne zachowanie, zachowanie prawidłowej postawy podczas siedzenia do racjonalnego odżywiania. Nawet matematyki można uczyć podczas posiłku wink
      Podstawa programowa określa co każde dziecko powinno umieć, wiedzieć po ukończeniu przedszkola czy będzie to duże miasto czy maleńka wioska. Nie wiem wyliczono że te 5 godzin dziennie wystarcza aby to osiągnąć.
      Warto przestudiować podstawę i zauważyć ile zawiera treści i w których momentach dnia będą lub mogą być realizowane.
      Co dla nas dorosłych wydaje się niczym ( przecież oni w przedszkolu "nic" nie robią tylko sie bawią) dla dzieci ciągłe powtórzenia to nauka.
      Pozdrawiam smile
      --
      Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy. D.Defoe
    • ancymon123 napisała:
      Wiec wg mnie przedszkola kłamia, bo w jaki niby sposób realizują podstawe w czasie "schodzenia sie dzieci".

      smile między 7 a 8 rano mam czas na pracę indywidualną z dzieckiem big_grin. Rodzice jednak bardzo mało wiedzą na czym polega wychowanie przedszkolne skoro sprowadzają je do "zajęć". Podstawa programowa jest ogólnie dostępna, polecam zapoznać się z nią....
      • Nicorason, tak z ciekawości smile - czy później też jest czas na taką pracę indywidualną, czy tylko przed 8? Co z dziećmi przychodzącymi po 8, tuż przed śniadaniem - z nimi się nie pracuje indywidualnie? Na czym taka praca indywidualna polega?
        --
        Anielka 11.10.2007
        • blaszany_dzwoneczek napisała:

          > Nicorason, tak z ciekawości smile - czy później też jest czas na taką pracę indywi
          > dualną, czy tylko przed 8? Co z dziećmi przychodzącymi po 8, tuż przed śniadani
          > em - z nimi się nie pracuje indywidualnie? Na czym taka praca indywidualna pole
          > ga?

          Wszystko zależy od tego, jak długo przedszkole jest czynne. U nas taką pracę indywidualną prowadzę rano i po południu też. Na czym polega? Jeśli dziecko wymaga pomocy w jakiejś sferze bądź kilku to właśnie podczas takie pracy indywidualnej wspomagamy rozwój dziecka. Oczywiście ma to charakter zabawowy i jest tak zorganizowane, by sprawiało dziecku radość, ale i pomagało rozwijać sfery, które tego wymagają. Podobnie pracujemy z dziećmi zdolnymi.
    • A mnie się bardzo nie spodobał ton wypowiedzi osoby zakładającej wątek. Niby pyta, ale tak naprawdę to wymaga i zastanawia się, czego więcej można wymagać. Nie chce mi się nawet odpowiadać.
    • Moja córka chodzi na jakieś 4-4,5 godziny. Teoretycznie od 8 do 13 jest realizacja podstawy programowej. Anielka przychodzi na śniadanie o 8.30 (choć lepiej by było ciut wcześniej, bo przed śniadaniem jest już jakaś zorganizowana zabawa/zajęcia, ale się nie wyrabiamy), a odbieram ją po obiedzie ok. 12.30-40, po obiedzie dzieci zaraz kładą się spać, a mała siedzi i czeka na mnie, więc jakbym przyszła o tej 13, to dość długo by musiała czekać.
      --
      Anielka 11.10.2007
    • Podstawa programowa to nie lekcje szkolne- nie jest tak, że pięć godzin to tak jak pięć lekcji. Wg zaleceń MEN łączny czas zajęć dydaktycznych w tygodniu nie powinien przekraczać 1/5 czasu = około 1 godzina dziennie (wiadomo, że w jednym dniu może być ciut dłużej, w innym trochę krócej). Na podstawę programową składają się orócz ww zajęć: zabawy dowolne (minimum 1/5 czasu), wyjścia na powietrze (minimum 1/5) i czas do dyspozycji nauczyciela (2/5), w którym dzieci mają pracę indywidualną, czytanie książek, czynności higieniczne, porządkowe itp.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.