Dodaj do ulubionych

Manipulacja w edukacji

09.07.11, 10:25
www.rp.pl/artykul/9157,684707-Szesciolatki-do-szkol---manipulacja-w-edukacji.html
Obserwuj wątek
          • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 10.07.11, 20:11
            Kunegundzia ,starzejesz się czy oddech wyborów na swoich pleckach czujesz?Bo ostatnio cos tylko inwektywami operujesz a argumenty jakby cieniuskie albo zero...rodzice dosyć już mają eksperymentów na swoich dzieciaczkach dokonywanych przez Twoją zwierzchniczke,p.minister notabene matematyczkę a nie nauczycielkę przedszkola .
            • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 10.07.11, 20:53
              co ty, nie chce mi sie tych waszych wypcin nawe czytac- jaja całkiem straciliscie, nic nowego, ten wasz profesor pa ostatni to nawet głupoty strzela jak sie patrzy przeciwko wam: nie widzi faktu, że podstwa obinizona, i jeszcze ładnie wam wyjasnia ze sukces edukacj finskiej nie zalezy od wieku, w ktorym dzieci ida do szkoly. czyli zostawienie ich rok dłuzej na nic sie nie zda ze ci wytłumacze.
              a pani minister to nie mój zwierzchnik- nijak jej nie podlegam, podlegam kudryckiej, ktora swoja ustawa probowala zniszczyc uniwersytecka klike. ciesze sie, ze nie poddała sie presji stowarzyszenia ratuj pieluchy u 6 latków i tyle.
              tyle ode mnie, bo mi sie nie chce pisac - jestem zmartwiona bo w krakowie za duzo klas 6 latków i za duzo dzieci- uderza to w moj interes
              • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 10.07.11, 23:02
                jestem zmartwiona bo w krakowie za du
                > zo klas 6 latków i za duzo dzieci-
                uderza to w moj interes

                ooo...niemozliwe...Ty jesteś zmartwiona zbyt dużym natłokiem w swojej szkole, a rodzice, którzy w przyszłym roku będą mieć o wieeeele większy, martwić się nie mają prawabig_grin ha, ha, hasmile Niezła jesteś, nie ma cobig_grin No, biedactwo normalnie...wink
                Ile Ci tam poszło ? 50 % -góra. A wyobraź sobie, że bedzie całe mnóstwo szkół w Polsce, do których pójda praktycznie całe dwa roczniki...no, ale twoim zdaniem, oni się martwic to nawet nie mają prawa. Tylko Ty masz, co ? big_grin
                Dziwne jest to, że martisz się efektem tak cuuudownej reformy. Przecież w Twoich oczach ona jest idealna, wprost pozbawiona wad, więc co Cię trapi kunegundo ?
                • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 10.07.11, 23:47
                  tak, jestem zmarwiona, bo biorac pod uwage głupote rodziców mialam nadzieje na lepsze warunki- tj ze dzieci pojdzie mało, małe klasy etc.
                  niestety (dla mniesmile) rodzice zereagowali prawidłowoi zdroworozsądkowo- tzn poszło w krakowie bardzo duzo dzieci, czyli w nastepnym roku nie bedzie takiego tłoku.
                  nie wiem czy ty łąpiesz- jak poszło 50% w tym roku (czyli 150%- prawie wszystkie dzieci urodzone w 2004 i 50% urodzonych w 2005) to w nastepnym roku (czyli 2012) też pójdzie 150% (100% dzieci urodzonych w 2006 i pozostałe 50% dzieci z 2005), wiec nie wiem o co walczyc.
                  trapi mnie, moja droga, że liczyłam na klase mniejszą niż 25 dzieci- odpowiedała by mi 20, ot tyle. ale może cześć osób sie nie pojawi- zawsze tak jest.
                  ale wy smieszni jestescie, ranysmile
                  • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 00:57
                    To sytaucja, która dotyczy moze ze dwóch, trzech miast w całym kraju. A czy rodzice juz i tak przepełnionych szkól, w których w przyszłym roku pójdzie dajmy na to 180 - 190% nie mają prawa się martwić i uwazać, ze takie wprowadzenie reformy jest karygodne i ze strata dla ich dzieci ? Dlaczego nie spojrzysz szerzej na sytuację i nie spróbujesz zrozumiec tych, którzy nie mają wyboru ? Dlaczego nie przyznasz, ze sytuacja w wielu szkołach jest fatalna i że fakt, że będzie przepełnienie i 30 osobowe klasy to powód do zmartwień ?
                    • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 09:16
                      powodem do zmartwien jest kompletne niedouczenie malych dzieci (vide dzieci wiejskie w wieku 5-6 lat- zgroza, zmarnowane dziecinstwo).
                      zmartwienia by nie bylo, jakby rodzice normalnie zaufali nauczycielom i poslali 6 latki do szkoły.
                      od 2013 problemu nie bedzie zadnego.
                      nikt nic nie bedzie pamietał, 6 latki beda faktem i norma
                      alas, 2012 to rok wyborczy i to jest kleska..........
                      a w ogole to mi sie nie chce dyskutowac- i ja i wiekszosc naszych znajomych jestesmy za, dzieci w szkolach (zwykłych, bez basenów kulkowych i małych kibl, z mieszaną świetlicą, i brakiem osobnego wejściai- czyli wg was- niedostosowanychsmile), bedziemy donosic jak dzieci sie maja- ja na pewno.
                      próbkę mam całkiem całkiem- bo w szkole bedzie ponad 50 6 latków- juz sie zgdadałam z nauczyczycielami, ze w ramach mini projektu beda mi wypełniac ankiete.
                      • ania-kg Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 10:58
                        W przeciwieństwie do "przerażonych" (a wg. mnie przewrażliwionych i zakomplesionych) rodziców nie gdybam co będzie za rok i nie przelewam swoich lęków i frustracji na dzieci. Swoją córkę posłałam do szkoły jako 6-latkę już w pierwszym roku reformy. Mimo wcześniejszych protestów uzbierała się cała klasa 6-latków. Żadno z dzieci nie miało problemów z materiałem jak również z zachowaniem już w pierwszym roku nauki! Wbrew temu co wypisują we wszystkich protestach, żadno z rodziców nie zdecydowało się zabrać swojego dziecka ze szkoły, ani z klasy mojej córki, ani w następnym roczniku! I dzieci i rodzice są bardzo zadowoleni, a dzieci nie ustępują intelektualnie i emocjonalnie wyższemu rocznikowi! Wiem też, że w następnym roku szkolnym w naszej szkole będzie o jedną klasę 6-latków więcej niż 7-latków, więc dzięki rozsądkowi rodziców kolejny rok nie będzie aż tak przeładowany jak to twierdzą państwo Elbanowscy!
                        • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 11:31
                          nio włąsnie, dzieki za głossmile
                          nikt OSOBISCIE nie pisze o ty, ze wziął dziecko z I klasy 6 latków- ale kazdy przeciwnik kogos takiego zna osobiscie, lub przez znajomego........ bez komentarza.
                          panstwo E. to chore osoby- ze swoja wlasna agenda- zaraz po wyborach sie okaze dla kogo dzialaja- ja osobiscie wiem...........
                          w szkole mojego syna, do ktorej idzie mlodsza corka- uzbieraly sie 2 klasy- łacznie 50 dzieci!
                          1:1 7 i 6 latki- ludzie zacynaja myslec logicznie i chwala im za to.........
                          • ania-kg Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 11:36
                            U nas jest duża szkoła (moloch jak mówią niektórzy), więc klas jest 5:4 na korzyść 6-latków. Kibelek dla młodszych klas jest wspólny (normalny nie mniejszy), dzieci też nie są całkowicie izolowane od reszty (mają swój korytarz, ale w żaden sposób nie oddzielony od reszty klas), a jakoś nic złego im się nie dzieje. Funkcjonują dokładnie tak samo jak 7-latki. Nie ma przemocy, "fali", nikt ich nie bije, nie okrada, nie wyzywa itd. czym straszą przeciwnicy reformy.
                                • jakw Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 19:10
                                  kunnegunnda napisała:

                                  > nie wiem czy taka mala.
                                  > ale wg ciebie twoja sie nie nadaje dla nikogo- i nie ma to NIC wspólnego z refo
                                  > rma.
                                  Ale będzie miało wspólnego z reformą jak zamiast nauki na 2 zmiany będzie nauka na 3 zmiany w klasach o 50% większych.

                                  --
                                  Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                                  • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 19:16
                                    Ale będzie miało wspólnego z reformą jak zamiast nauki na 2 zmiany będzie nauka
                                    > na 3 zmiany w klasach o 50% większych.

                                    o to, tosmile

                                    Dzięki reformie będzie po prostu zamiast lepiej, to jeszcze gorzej.
                                    Zmiast poprawiać, pogarszają - normalnie cud reforma smile))
                                    • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 20:12
                                      taaa, bedzie gorzej, ale przez 1 rok- potem juz tylko lepiej, bo jest niż.
                                      ty nie rozumiesz, ze ta reforma nie ma rozwiazywać kwestii zmianowości etc- ma rozwiazac problem.
                                      kurde, ty łapiesz, że nikt tej przepychanki w 2013 nie bedzie pamietał?
                                      żeby już po roku wyborczym było...........
                                      • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:39
                                        kunnegunnda napisała:

                                        > taaa, bedzie gorzej, ale przez 1 rok- potem juz tylko lepiej, bo jest niż.
                                        > ty nie rozumiesz, ze ta reforma nie ma rozwiazywać kwestii zmianowości etc- ma
                                        > rozwiazac problem.
                                        > kurde, ty łapiesz, że nikt tej przepychanki w 2013 nie bedzie pamietał?
                                        > żeby już po roku wyborczym było...........
                                        Będzie,będzie pamiętał,jak się do wybranego ogólniaka czy na studia nie dostanie i jak rok wcześniej do roboty go zapobiegliwa mamunia taka jak ty wyśle aby załatał dziure budżetową ZUS'u.
                                        • morekac Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 10:49
                                          Będzie,będzie pamiętał,jak się do wybranego ogólniaka czy na studia nie dostani
                                          > e i
                                          Cóż, trzeba się zastanowić nad strategicznym powtarzaniem klasy w podstawówce lub gimnazjum...
                                          --
                                          -------------------------------------------------------------
                                          Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
                                      • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:57
                                        kunnegunnda napisała:
                                        > ty nie rozumiesz, ze ta reforma nie ma rozwiazywać kwestii zmianowości etc- ma
                                        A ty nie rozumiesz istoty problemu ,chodzi o to że to RODZIC ma decydować o swoim dziecku a nie ty ani jakas porąbana ministrowa od matematyki...
                                        • jakw Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 00:42
                                          barakudaa napisała:

                                          > A ty nie rozumiesz istoty problemu ,chodzi o to że to RODZIC ma decydować o s
                                          > woim dziecku a nie ty ani jakas porąbana ministrowa od matematyki...
                                          Tak jest - bo pani minister już dawno przestanie być ministrem, a "dzieci reformy" nadal będą zasuwały do szkoły.
                                          --
                                          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                                      • jakw Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 00:40
                                        kunnegunnda napisała:

                                        > taaa, bedzie gorzej, ale przez 1 rok- potem juz tylko lepiej, bo jest niż.
                                        Patrząc jak wygląda niż w gimnazjach i czytając o planach zwalniania nauczycieli to ja mam wątpliwości...

                                        > ty nie rozumiesz, ze ta reforma nie ma rozwiazywać kwestii zmianowości etc- ma
                                        > rozwiazac problem.
                                        Tzn jaki problem? ZUSu? Braku mydła i papieru w szkolnej toalecie? Wykluczenia cyfrowego?

                                        > kurde, ty łapiesz, że nikt tej przepychanki w 2013 nie bedzie pamietał?
                                        > żeby już po roku wyborczym było...........
                                        Nie łudź się. Taki półtoro-podwójny rocznik to będzie potem startował do
                                        gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, na studia czy na rynek pracy. Tematu starczy na conajmniej 3 kadencje, o ile nie 4.



                                        --
                                        Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                                      • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 14:02
                                        > taaa, bedzie gorzej, ale przez 1 rok- potem juz tylko lepiej, bo jest niż.
                                        > ty nie rozumiesz, ze ta reforma nie ma rozwiazywać kwestii zmianowości etc- ma
                                        > rozwiazac problem.

                                        1. Dlaczego nie zacząć naprawiać szkolnictwa WŁAŚNIE od poprawy warunków i wyrównywania przepastnych róźnic pomiędzy szkołami ? Dlaczego nie zacząć od standaryzacji ?
                                        2. Dzieci idące do szkoły w 2012 roku bedą pokrzywdzone przez CAŁY tok naucznia, nie przez jeden rok. One będa ten szalony eksperyment odczuwac na własnej skórze już do końca edukcacji, czyli przez kilkanascie lat ! Ale co cie to obchodzi...przecież ciebie i twojego dziecka to nie dotyczy, prawda ? łatwo się wymądrzać, jak samemu ma się lepiej.
                              • ania-kg Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 19:57
                                afrikana napisała:

                                > Macie małe szkoły i tylesmile W tym cały sukces.
                                > 8 klas w roczniku...to jest dopiero jazdabig_grin

                                Ja myślę, że przede wszystkim masz problem z czytaniem: napisałam "5:4 klas" co oznacza, że klas jest 9 czyli więcej niż Twoje 8! I jakoś szkoła sobie z tym radzi! A dodatkowo ma kilka oddziałów przedszkolnych czyli zerówek. Czyli rodzice mieli wybór- klasa "0" czy klasa "I" dla sześciolatka. Chyba generalnie nie bardzo wiesz o czym piszesz a już widzisz problem mimo, że nie masz pojęcia jak wygląda nauka w klasie I.
                                • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 01:11
                                  chyba jednak ty masz problemy z czytaniem moja droga. Co to znaczy 5:4 ?
                                  5 z jednego rocznika, a 4 z drugiego, tak ? czyli razem pójdzie w jednym roku 9 klas ? śmiech na sali....
                                  No to czytaj powoli i dokładnie i się nie podniecaj tak bardzo -
                                  ja mam na myśli 8 klas W JEDNYM ROCZNIKU dziewczyno i napisałam to wyraźnie !
                                  Czyli czeka nas sytuacja 8 klas z rocznika 2005 + 8 z rocznika 2006, co daje 16 !!!!
                                  Chyba jednak generalnie wyszło na to, ze to ty nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz, a mało co jajka nie zniesiesz, ha,hasmile
                                  • ania-kg Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 08:06
                                    Do tego dodaj zerówki i wyjdzie na to samo! W przeciwieństwie do Ciebie ja wiem jak wygląda w tej chwili nauka w najmłodszych klasach! Ludzie, sami wpędzacie się paranoje przewidując czarne scenariusze! Rozumiem, że Ty już wiesz ile w Twojej szkole będzie dzieci w roku szkolnym 2012/2013?! Śmiech na sali!!! Nie dziwie się, że dziecko z takim nastawieniem rodzica nie odnajdzie się w szkole! Proponuję do 18-stki kisić dziecko pod skrzydełkiem mamusi czy tatusia i zafundować nauczanie indywidualne w domciu- na pewno dziecko będzie przygotowane do samodzielności!!!
                                    • analist73 Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 09:12
                                      Ja już wiem mniej więcej ile będzie dzieci w pierwszej klasie w 2012/2013 (o ile czegoś rząd nie wymyśli). W tej chwili nie jest trudno określić. Wiem też jak wygląda nauka w pierwszej klasie. I wcale mi się nie podoba, że za rok będzie w szkole podwójny rocznik.
                                      • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 13:03
                                        > Ja już wiem mniej więcej ile będzie dzieci w pierwszej klasie w 2012/2013 (o il
                                        > e czegoś rząd nie wymyśli). W tej chwili nie jest trudno określić. Wiem też jak
                                        > wygląda nauka w pierwszej klasie. I wcale mi się nie podoba, że za rok będzie
                                        > w szkole podwójny rocznik.

                                        no widzisz, a kolezanka nie wie i jeszcze wyśmiewa tych, którzy wiedząsmile To dopiero jest mistrzostwo świata i ogromna wiedza w temaciebig_grin śmiech na salismile
                                    • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 13:01
                                      > Do tego dodaj zerówki i wyjdzie na to samo!

                                      a skąd wiesz, że u mnie nie ma "zerówek" ? liczymy same 1 klasy dziewczynko, więc już się tak nie podniecaj, bo u ciebie jest o połowę mniejsmile

                                      W przeciwieństwie do Ciebie ja wiem
                                      > jak wygląda w tej chwili nauka w najmłodszych klasach!

                                      a co ty możesz o mnie wiedzieć ? I co mozesz wiedzieć o tym co ja wiem lub nie ? Ty jakaś szajbuska jesteś normalniesmile))

                                      Rozumiem, że Ty już wiesz ile w T
                                      > wojej szkole będzie dzieci w roku szkolnym 2012/2013?! Śmiech na sali!!!

                                      oczywiście, ze wiemsmile co roku i od lat jest po tyle tyle samo klas w kazdym roczniku. Reszta, która się nie zmieści odchodzi z kwitkiem i musi dojeżdzać gdzie indziej. Ty jesteś normalna ? To są podstawowe wiadomości na temat szkoły, nikt ich nie ukrywa, hehesmile
                                      Chyba wiadomo ile dzieci idzie teraz do zerówek i ile pójdzie w przyszłym roku do szkoły w swoim rejonie...a i jeszcze dla wielu miejsc zabraknie.

                                      P
                                      > roponuję do 18-stki kisić dziecko pod skrzydełkiem mamusi czy tatusia i zafundo
                                      > wać nauczanie indywidualne w domciu- na pewno dziecko będzie przygotowane do sa
                                      > modzielności!!!

                                      no skoro dla ciebie szkoła to jedyny sposób na usamodzielnienie dziecka, to ja się nie wtrącamsmile Jak dla mnie mozesz jeszcze w pieluszcze wysłać na kolonie, he,hesmile
                                      jakim ślepym trzeba być człowiekiem, zeby popadac w takie skrajności....albo 6 albo dopiero 18 lat - ograniczona jesteś do bólusmile
                          • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:42
                            kunnegunnda napisała:

                            > nio włąsnie, dzieki za głossmile
                            > nikt OSOBISCIE nie pisze o ty, ze wziął dziecko z I klasy 6 latków- ale kazdy p
                            > rzeciwnik kogos takiego zna osobiscie, lub przez znajomego........ bez komentar
                            > za.
                            > panstwo E. to chore osoby- ze swoja wlasna agenda- zaraz po wyborach sie okaze
                            > dla kogo dzialaja- ja osobiscie wiem...........
                            > w szkole mojego syna, do ktorej idzie mlodsza corka- uzbieraly sie 2 klasy- łac
                            > znie 50 dzieci!
                            > 1:1 7 i 6 latki- ludzie zacynaja myslec logicznie i chwala im za to.........
                            Chora to jest twoja zwierzchniczka pani minister Hall,matematyczka rządząca wychowaniem przedszkolnym żalosneeeeeeeee
                          • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:47
                            kunnegunnda napisała:

                            >- zaraz po wyborach sie okaze
                            > dla kogo dzialaja- ja osobiscie wiem...........
                            Osobiście to masa ludzi wie i bardzo im dziękuję że działają dla mnie i dla mego dziecka,wielki szacun!
                          • ania-kg Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 20:02
                            barakudaa napisała:

                            > ania-kg napisała:
                            >
                            > nie zdecydowało się zabrać swojego dziecka ze szkoły, ani z klasy mojej
                            > > córki, ani w następnym roczniku!
                            > A gdzie mieli zabrac?No i ta duma pozorna...

                            Mogli zabrać do zerówki, ale najwyraźniej z nauki w I klasie byli zadowoleni! I tak do Twojej wiadomości - dumna jestem i to bardzo z osiągnięć mojej córki "biednej sześciolatki" posłanej do szkoły- ma bardzo wysokie osiągnięcia w nauce (jedna z czwórki najlepszych uczniów w klasie) i wygrywa konkursy, również pokonując dzieci z wyższego rocznika!
                            • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 13:09
                              > Mogli zabrać do zerówki, ale najwyraźniej z nauki w I klasie byli zadowoleni! I

                              matkooo, i ty chcesz wmówić komuś, ze się tak świetnie orientujesz w temacie ? Dziewczyno, ty nie masz pojęcia kompletnie o niczym co się dzieje w tym kraju !

                              wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/336703,trudne-przenosiny-szesciolatka-z-i-klasy-do-zerowki.html
                              Moze zanim zaczniesz krzyczeć, to się troszkę rozeznasz w temacie ? Bo wychodzisz na jakąś wariatkę normlaniesmile
                        • zofia_bialek Re: Manipulacja w edukacji 15.07.11, 23:47
                          Mnie martwi jak te młodsze o rok dzieci poradzą sobie w czwartej klasie. Już w tej chwili jest spora grupa dzieci (w szkołach z którymi współpracowałam - Warszawa , szacuję że ok 15%) które kończąc trzecią klasę nie są jeszcze gotowe do wymagań klas starszych: kilku, czasem kilkunastu nauczycieli - każdy ma inne wymagania, prac domowe z kilku przedmiotow, koniecznej umiejętności sprawnego czytania, pisania (trzeba np. zanotować coś na lekcji, przeczytać tekst na historii etc.). Owocuje to frustracją dzieci (jestem do niczego...), rodziców (bo ile godzin można siedzieć z dzieckiem nad lekcjami, bo znowu boli brzuch i zastał/a w domu i te zaległości..) i nauczycieli (bo on/ona znów nie zapisał/a co ma zrobić i nie odrobił/a pracy domowej, nie miał/a potrzebnych materiałów na lekcję, bo znowu nieprzygotowany/a, nieobecny/a, nieprzytomny/a, niegrzeczny/a).
                          Oczywiście, że można sobie z tym poradzić, zorganizować dziecku pomoc, pracować nad samooceną, czasem włączyć jakąś formę terapii. Tylko po co fundować to większej liczbie dzieci - bo naprawdę w szkole "widać" te dzieci, które poszły wcześniej do szkoły jeszcze w starym systemie ( zwykle na którymś etapie jest im trudniej - choć oczywiście rywalizują z dziećmi starszymi od siebie).
                          Moja środkowa córka poszła do szkoły jako sześciolatka (jest z początku lutego) i pożałowałam tej decyzji dopiero w gimnazjum.
                          Jestem terapeutą dziecięcym i uważam, że reforma przysporzy mi pracy ...

                      • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:44
                        kunnegunnda napisała:

                        > a w ogole to mi sie nie chce dyskutowac- i ja i wiekszosc naszych znajomych jes
                        > tesmy za,
                        Twoi znajomi hahaha,bądź odważna bronić swego zdania jaka pojedyncza osoba a nie z wyimaginowanymi przyjaciółmi bo ta jednostka chorobowa ma nazwę...
                      • jakw Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 01:01
                        kunnegunnda napisała:

                        > powodem do zmartwien jest kompletne niedouczenie malych dzieci (vide dzieci wie
                        > jskie w wieku 5-6 lat- zgroza, zmarnowane dziecinstwo).
                        Pewnie, lepiej 3-latki wsadzić do gimbusa...

                        > zmartwienia by nie bylo, jakby rodzice normalnie zaufali nauczycielom i poslali
                        > 6 latki do szkoły.
                        Wybacz, znając nauczycieli w rejonowej podstawówce to raczej ciężko mi zaufać :-p

                        > od 2013 problemu nie bedzie zadnego.
                        > nikt nic nie bedzie pamietał, 6 latki beda faktem i norma
                        W 2018 ten rocznik będzie szedł do gimnazjum, w 2021 do szkoły ponadgimnazjalnej.

                        > a w ogole to mi sie nie chce dyskutowac- i ja i wiekszosc naszych znajomych jes
                        > tesmy za,
                        A ja i większość moich znajomych przeciw. I dodam, że z grupy przedszkolnej na 30 dzieci aż 5 wybrało I klasę - w dzielnicy, w której do I klasy podobno do I klasy został zgłoszony największy odsetek dzieci w Wwie.

                        >dzieci w szkolach (zwykłych, bez basenów kulkowych i małych kibl, z m
                        > ieszaną świetlicą, i brakiem osobnego wejściai- czyli wg was- niedostosowanych:
                        Imho głównym problemem jest mentalność nauczycieli - a tego nie zmieni tak łatwo żadna reforma...



                        --
                        Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                            • jakw Re: Manipulacja w edukacji 30.07.11, 11:49
                              U młodej też była grupa 30-osobowa. Więc to twoje przedszkole nie jest wyjątkiem.
                              --
                              Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                  • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 11.07.11, 22:36
                    kunnegunnda napisała:

                    rodzice zereagowali prawidłowoi zdroworozsądkowo- tzn pos
                    > zło w krakowie bardzo duzo dzieci, czyli w nastepnym roku nie bedzie takiego tł
                    > oku.
                    Kłamiesz na maksa,dużo poszło,tak jak w Warszawie bo rodzice nie mieli wyboru i miejsc w przedszkolach,byli zmuszeni do tego .
                    • kunnegunnda w krakowie JEST wybór 11.07.11, 23:11
                      wiesz, zaśmiecasz każde forum
                      nie, w krakowie JEST WYBÓR
                      osobiście znam 1 przedszkole, gdzie nie ma zerówki, wszedzie indziej SA.
                      manipulant jestes, na reszt emi sie nie chce odpowiedac, bo po co? big_grin
                      baaardzo sie osmieszasz.
                      BTW jeszcze jedno: jak właściwie sie nazywa ta jednostka chorobowa, bo nie wiem? uprzejmie proszę o info
                      w liceach i gimnazjach- bedzie łatwiej niż teraz- wierz, albo nie.
                      a na studiach- po prostu miód- do 2020 będzie ok 50% studentów co teraz.......
                      sam miódbig_grin a studiowac nie trzeba w polsce, mozna sobie gap year zrobic. do roboty tez musza isc- zeby np twoja emeryture wyrabiac
                      • jakw Re: w krakowie JEST wybór 12.07.11, 00:49
                        kunnegunnda napisała:

                        > wiesz, zaśmiecasz każde forum
                        > nie, w krakowie JEST WYBÓR
                        Ale w Warszawie w większośći dzielnic nie ma - polikwidowano oddziały 6-latków w przedszkolach.


                        > w liceach i gimnazjach- bedzie łatwiej niż teraz- wierz, albo nie.
                        Raczej ciężko uwierzyć... Jak będzie mniej uczniów to będzie mniej klas, a nie mniej uczniów w klasie.

                        > a na studiach- po prostu miód- do 2020 będzie ok 50% studentów co teraz.......
                        I w związku z tym do 2024 zbankrutuje połowa uczelni / wywalą 3/4 kadry naukowej - i znowu nie będzie łatwiej.

                        --
                        Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                  • jakw Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 00:52
                    kunnegunnda napisała:
                    > trapi mnie, moja droga, że liczyłam na klase mniejszą niż 25 dzieci- odpowiedał
                    > a by mi 20, ot tyle. ale może cześć osób sie nie pojawi- zawsze tak jest.
                    Nie martw się, w gimnazjum i tak będzie 30-40 na klasę - niezależnie czy to będzie niż, wyż
                    , 1,5 rocznika czy 0,5 rocznika...
                    --
                    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                    • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 09:23

                      > kunnegunnda napisała: :
                      > nie, w krakowie JEST WYBÓR
                      Taaaaaaaa,Hallowa zafundowała niezły wybór,kogo stac na przedszkole to stac a kogo nie stac to idzie do getta w szkole tam gdzie nie trzeba płacić (z wyjatkami oczywiście),a z określeniem klasa/ getto biednych spotkałam się naznanym forum dla rodziców.Takim sposobem pustoszeją przedszkola,dziwne ,że nie zauwazyła .
                      No i jeszcze raz ,bo masz trudności ze skumaniem,Hallowa nie powinna decydowac o naszych dzieciach,to MY sami jako rodzice powinniśmy decydowac w jakim wieku chcemy posłac dzieci do szkoły i o to idzie cała walka a nie o "za" czy "przeciw".
                      • kunnegunnda Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 09:35
                        wyluzuj, oszołomie, nic nie wiesz, a plujesz sie od glowy do pasa
                        Taaaaaaaa,Hallowa zafundowała niezły wybór,kogo stac na przedszkole to stac a k
                        > ogo nie stac to idzie do getta w szkole tam gdzie nie trzeba płacić (z wyjatkam
                        > i oczywiście),a z określeniem klasa/ getto biednych spotkałam się naznanym for
                        > um dla rodziców.Takim sposobem pustoszeją przedszkola,dziwne ,że nie zauwazyła
                        >
                        no nie, każde przedszkole, ktore prowadzi oddział zerowy przyjmuje BEZPŁATNIE dzieci na 5 godzin bez jedzenia. KAZDE ma obowiązek, i nie może ten fakt stanowic obciązenia w czasie rekrutacji. u młodej były dzieci, ktore tak chodzły- akurat margines i dzieci i społeczny, ale był.
                        No i jeszcze raz ,bo masz trudności ze skumaniem,Hallowa nie powinna decydowac
                        > o naszych dzieciach,to MY sami jako rodzice powinniśmy decydowac w jakim wieku
                        > chcemy posłac dzieci do szkoły i o to idzie cała walka a nie o "za" czy "przec
                        >

                        no nie moja droga, ty chyba do szkoły nie chodziłas zadnej i zerówki tez nie kończyłas. w ustawie zasadniczej jest zapisany przymus edukacyjny- tzn ze czesc edukacji jest obowiazkowa. wiek etc- jest ustalane przez ustawy, wiec minister ma prawo przedstawic taka ustawe, ktora, przypominam przeszla przez parlament, obie izby, i zostala podpisana przez demokratycznie wybranego prezydenta. kumasz, niedouku? to nie TY decydujesz o wszystkim, i chwala bogu, bo dzieciak biedny ewidentnie
                        BTW, jezeli dzieci jest np upośledzone, może zacząć edukację póxniej/lub edukacja specjalna mu sie należy (małe klasy etc)- może skorzystaj z tej opcji? może edukacja domowa?
                        • yarpen111 Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 12:58
                          Moje dziecko jest z grudnia 2006 roku i nie ma wyboru, musi isc do szkoly.
                          Ja wolalabym,zeby ten wybor pozostał!

                          Poza tym dlaczego moje dziecko ma byc w klasie z dziecmi ze stycznia 2005 roku??
                          To jest dwa lata roznicy. Kazdy psycholog powie,ze miedzy dziecmi pod wzgl emocjonalnym to jest przepasc.

                          Dlaczego ja zostalam postawiona pod sicana , bez prawa wyboru?
                          Ja chcialabym miec wybor.. i o to toczy sie walka.
                          Ja nie chce zby ktos decydowal za mnie. Nie chce puszczac dziecka w laczonym roku ze starszymi dziecmi, ale nie mam wyboru...a chcialabym miec.

                          • przeciwcialo Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 18:25
                            Nie musisz posyłac dziecka do pierwszej klasy. Możesz napisac prosbę o odroczenie obowiazku szkolnego i dac opinię np. psychologa, pediatry czy kogos innego. Nawet Hallowa to mówi ale nie wszyscy słyszeli. Ja zapisałam syna do pierwszej klasy i dzwoniąc do wydziału edukacji dowiedziałam się że mozna dziecko cofnąć do zerówki na nasz wniosek z opinią pedagoga. Pewnie nie skorzystam z tego ale sprawdzilam mozliwości.
                        • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 12.07.11, 18:01
                          kunnegunnda napisała:
                          > no nie moja droga, ty chyba do szkoły nie chodziłas zadnej i zerówki tez nie ko
                          > ńczyłas. w ustawie zasadniczej jest zapisany przymus edukacyjny- tzn ze czesc e
                          > dukacji jest obowiazkowa. wiek etc- jest ustalane przez ustawy, wiec minister m
                          > a prawo przedstawic taka ustawe, ktora, przypominam przeszla przez parlament, o
                          > bie izby, i zostala podpisana przez demokratycznie wybranego prezydenta. kumasz
                          > , niedouku? to nie TY decydujesz o wszystkim, i chwala bogu, bo dzieciak biedny
                          > ewidentnie

                          Zgadza się ,że jest przymus ale nie zakumałas bazy ;jasne,że " przymus"jest ale..... powinien byc konsultowany z rodzicami przed ustaleniem "przymusu"=ustawy ,a nie ,że pół Polski nie chce lub chce mieć wydłużony okres przejściowy ministrowa ma tyvh wyborców gdzieś .Każda ustawa powinna być konsultowana z wyborcami a nie ministrowa odwraca się cztereme literami i jest arogancka i udaje że nie słyszy drugiej strony,tak jak zresztą zauważyl autor artykułu.Na szczeście wybory juz blisko...
    • ewa_mama_jasia Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 10:15
      Problem z edukacją jest większy niż tylko tłok w szkołach i sześciolatki z siedmiolatkami. Edukacja jest na żenująco niskim poziomie. Pokazują to wszystkie kolejne wyniki egzaminów: trzecioklasistów, szóstoklasistów (w Warszawie na Woli dzieci prawie najgorzej ze wszystkich dzielnic - z wyjątkiem Pragi - wyciągają wnioski, korzystają z informacji itp) , gimnazjalny (bo w części humanistycznej dużo było historii a w części matematyczno - przyrodniczej trzeba było rozdzielić duży i mały układ krwionośny), maturalny (bo matematyka trudna i trzeba było znać treść lektur). Do niektórych liceów w Warszawie przyjęto dzieci które miały po 30 parę punktów.
      Czyli leży generalnie cały system edukacji. Pozostawienie klas 15 - 20 osobowych ma szansę spowodowac, że za 20 lat mamy zupełnie inny poziom społeczeństwa. Owszem, to kosztuje, ale moim zdaniem inwestycja w edukację zwróci się wielokrotnie.
      --
      Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
      • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 13.07.11, 13:12
        > Czyli leży generalnie cały system edukacji. Pozostawienie klas 15 - 20 osobowyc
        > h ma szansę spowodowac, że za 20 lat mamy zupełnie inny poziom społeczeństwa. O
        > wszem, to kosztuje, ale moim zdaniem inwestycja w edukację zwróci się wielokrot
        > nie.

        o, właśniesmile a na czym, jak na czym, ale na edukacji oszczędzać się nie powinno...
        Tutaj sa potrzebne inne zmiany. Obnizanie wieku i skracanie ścieżki edukacji tylko sprawę pogorszysad
        • barakudaa Re: świrowania ciąg dalszy 13.07.11, 13:44
          I oto mamy obalone twierdzenie o świetnie przygotowanych szkołach na przyjście podwójnych roczników maluchów.
          wiadomosci.onet.pl/kraj/nowe-rozporzadzenie-zajecia-wf-w-klasach,1,4790497,wiadomosc.html
          • jakw Re: świrowania ciąg dalszy 13.07.11, 19:26
            No to teraz NIK nie będzie mógł się czepiać, że WF w klasie. Widać jak MEN "twórczo" rozwiązuje problemy.
            A kilka dni temu na Bemowie był protest rodziców rozwiązywanych klas I-szych (teraz już II) - dzieci rozrzucono po kilku klasach czy wręcz szkołach. Uzasadnienie likwidacji klas: zaraz będzie w szkole więcej uczniów i klasa 21-osobowa jest za mała. Tak więc reforma edukacji dotyka i uczniów, którzy rozpoczęli naukę w roku szkolnym 2010/2011...
            --
            Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
      • afrikana Re: Manipulacja w edukacji 19.07.11, 23:48
        Brawo dla pani Małgorzaty Barańskiej - nic dodac nic ująć. Ten, kto choć trochę pracował z 1 klasami w przeciętnej podstawówce, doskonale zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę i nie da sobie zamydlić oczu "pięknymi" sloganami pani minister i jej popleczników.
      • mama303 Re: Manipulacja w edukacji 20.07.11, 23:34

        "Pięknie rysuje smoka wawelskiego, ale podpisuje swój rysunek od strony prawej do lewej, oślawymi drukowanymi literkami, dwie z nich gubiąc. Na szczęście nie chodzi jeszcze do pierwszej klasy".

        w pierwszej klasie jakby był to napisałby to poprawnie od lewej do prawej, To źle?
        • joxanna wytłumaczcie mi proszę 21.07.11, 10:04
          Nie chcę wchodzić w dyskusję o jakości reformy. Dużo jest dowodów, że w przyszłym roku się wyłoży. Ale są też poważne argumenty za. Proszę, w tym wątku nie rozwijajmy tego.

          Tu mam inną kwestię:

          W przytoczonym niżej liście nauczycielki pojawia się argument: rączki dzieci 6letnich są za słabe i dzieci 6letnie są mentalnie niedojrzałe do nauki pisania. Jak to się dzieje, że w połowie Europy dzieci i ich rączki są wystarczająco dojrzałe a w Polce (i zapewne Finlandii - bo z pewnością tu padnie ten jeden kraj) nie? Czy my mamy jakiś feler anatomiczny? Słabsze ręce? O co tu chodzi?

          Co jakiś czas pojawia się taka kwestia jako argument przeciwko reformie i za każdym razem mnie to zdumiewa. Może ktoś wytłumaczy?
          • gertruda.k Re: wytłumaczcie mi proszę 21.07.11, 11:05
            Rączki dzieci z Finlandii, są bardzo dobrze dostosowane do pisania. Znajoma dziewczynka z Finlandii świetnie pisała i czytała w wieku 6 lat lepiej niż rok starsi koledzy z innych krajów. Myślę, że to duży wkład w wychowanie dzieci i nauka w domu.
            • perspektywa13 Re: wytłumaczcie mi proszę 21.07.11, 20:23
              Kunegunda, co to znaczy, że już w 2013 nikt nie będzie pamietał? Ja będę pamiętać i inni mający dzieci z 2006 rocznika, ponieważ ich zawsze będzie więcej w klasach i w szkole na każdym szczeblu edukacji. Ty się martwisz, że masz dzieci więcej w klasie, Nam, Rodzicom, też to nie jest na rękę. Ty w 2013 nie będziesz pamiętać, a My tak!
            • jakw Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 12:06
              gertruda.k napisała:

              > Rączki dzieci z Finlandii, są bardzo dobrze dostosowane do pisania. Znajoma dzi
              > ewczynka z Finlandii świetnie pisała i czytała w wieku 6 lat lepiej niż rok sta
              > rsi koledzy z innych krajów. Myślę, że to duży wkład w wychowanie dzieci i nauk
              > a w domu.
              Moja starsza czytała zanim poszła do zerówki, młodsza w podobnym wieku dopiero zaczyna się interesować literami. Ojciec ten sam - tylko dzieci jakieś różne... wink


              --
              Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
          • analist73 Re: wytłumaczcie mi proszę 22.07.11, 08:27
            Bo często argumenty jednej i drugiej strony są bardzo głupie. Jeżeli chodzi o słabsze ręce, to w zerówce syna był jeden 5-latek, który nie potrafił niczego wyciąć. Powód - miał pierwszy raz w ręku nożyczki. Rodzice zrezygnowali z przedszkola, więc pewnie jako 6-latek pewnie też nie miał dojrzałych rąk do pisania. I już mamy argument.
            • ida.lipcowa Re: wytłumaczcie mi proszę 22.07.11, 17:38
              analist73 napisała:

              > Bo często argumenty jednej i drugiej strony są bardzo głupie. Jeżeli chodzi o s
              > łabsze ręce, to w zerówce syna był jeden 5-latek, który nie potrafił niczego wy
              > ciąć. Powód - miał pierwszy raz w ręku nożyczki. Rodzice zrezygnowali z przedsz
              > kola, więc pewnie jako 6-latek pewnie też nie miał dojrzałych rąk do pisania.
              > I już mamy argument.

              Bardzo dobry argument! Bo trzeba wypośrodkować a nie myśleć tylko o dzieciach wybitnych.A tak pozatym powływanie się na to ,że w tzw.Europie dzieci juz pisza w wieku 6 lat jest bzdetem,bo w wielu krajach jest inny program i dzieci szlaczki nawet zaczynają dopiero pisac w wieku 7 lat.Jedna Europa to nie jeden system ale bardzo różne systemy i pani minister Przedsionek ups...Hall chyba o tym zapomina....i 100 jej doradców,którzy jeszcze niedawno mieli przeciwne zdanie ale za niezłe profity to zdanie zmienili (patrz ich publikacje sprzed np.3-4 lat)
              • analist73 Re: wytłumaczcie mi proszę 22.07.11, 21:13
                Szkoda, że obie strony podają podobnie bzdurne argumenty. Jedni uważają, że 6-latek to małe dziecko a drudzy że 6-latek to już bardzo duże dziecko. I w tym całym zamieszaniu ginie dobro tego 6-latka.
                • analist73 Re: wytłumaczcie mi proszę 25.07.11, 17:35
                  Zgadza się. Tylko, że nie powinno to być żadnym argumentem przeciwko reformie, jak i to że jakieś dziecko w wieku 6 lat świetnie pisze(to akurat jest za reformą). Nie można popadać w skrajności.
                • jakw Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 12:04
                  Moje młodsze dziecko ma problem z grafomotoryką. Jedyne wsparcie jakie dostała przez 3 lata przedszkola od "pań nauczycielek" to było: "ale jej z tym rysowaniem to nie ma za co pochwalić". Tak to wygląda "wsparcie edukacyjne" od strony instytucji i osób do tego powołanych.
                  --
                  Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                • mama303 Re: wytłumaczcie mi proszę 25.07.11, 19:01
                  graz.ka napisała:

                  > To oczywiste. Ale w takim razie po co zaczynać o rok wcześniej naukę?

                  A co to ma za znaczenie w kontekście tego kostnienia nadgarstka. 9, 10 letnie dzieci juz sprawnie pisza a nagdarstek jeszcze nie skostniały

                  > 6-latek - bez obowiązku pisania - ma rok na ćwiczenia przygotowujące do tej nau
                  > ki.

                  5 latek tez ma rok na ćwiczenia przygotowujace do pisania smile
                  • graz.ka Re: wytłumaczcie mi proszę 25.07.11, 22:27
                    mama303 napisała:

                    > A co to ma za znaczenie w kontekście tego kostnienia nadgarstka. 9, 10 letnie d
                    > zieci juz sprawnie pisza a nagdarstek jeszcze nie skostniały

                    one zaczynały jako 7-latki.

                    > 5 latek tez ma rok na ćwiczenia przygotowujace do pisania smile

                    czy osiągnie dzięki temu poziom dzisiejszego 6-latka?

                    zobaczymy za 4-5 lat.

                    • mama303 Re: wytłumaczcie mi proszę 26.07.11, 19:53
                      graz.ka napisała:


                      > one zaczynały jako 7-latki.

                      No właśnie, to teraz te co zaczną jako 6 latki jeszcze wcześniej bedą sprawnie pisać. Logiczne.

                      > czy osiągnie dzięki temu poziom dzisiejszego 6-latka?

                      A dlaczego nie? Co mu w tym przeszkodzi?

                          • jakw Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 12:09
                            joxanna napisała:

                            > Czy fizjologia dzieci polskich różni się od fizjologii dzieci angielskich, albo
                            > francuskich? Albo zmienia się, kiedy polskie dzieci wyemigrują?
                            A ciekawy byłby eksperyment przeniesieni francuskich dzieci do polskiej szkoły.Ciekawe ilu francuskich rodziców by to wytrzymało...
                            --
                            Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
                            • ida.lipcowa Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 21:44
                              jakw napisała:

                              > joxanna napisała:
                              >
                              > > Czy fizjologia dzieci polskich różni się od fizjologii dzieci angielskich
                              > , albo
                              > > francuskich? Albo zmienia się, kiedy polskie dzieci wyemigrują?
                              > A ciekawy byłby eksperyment przeniesieni francuskich dzieci do polskiej szkoły.
                              > Ciekawe ilu francuskich rodziców by to wytrzymało...

                              Z autopsji kilku lat pobytu we Francji,70 procent dzieci to arabowie a więksozści arabów nie obchodzi co ich dzieci robią w przedszkolu,wiele rodziców po wielu latach pobytu e Francji w ogole nie mówilo po francusku ,dzieci tez nie ucza po urodzeniu a szprechają tylko po ichniemu a dzieci dopiero uczyly sie tego wśród innych dzieci,po co,mają takie zasiłki ,że nie musza pracowac i co za tym idzie uczyć się języka.Więc jak nie znasz z autospji to nie dawaj głupich przykładów bo psu spod ogona nasz kraj nie wypadl i wiele rzeczy jest gorszych w tzw.Europie tylko nie wiadomo czemu sporo Polek wychodzi z założenia ,że u nas gorsze....
                • barakudaa Re: list radnej 25.07.11, 11:11
                  Rzeczpospolita publikuje ciekawy list radnej PO Małgorzaty Żuber- Zielicz, która jest przewodniczącą Komisji Edukacji i Rodziny Rady m.st. Warszawy
                  www.rp.pl/artykul/9157,​691190-Listy-do--Rzeczpospolit​ej---Szesciolatki.html
              • jakw Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 11:57
                joxanna napisała:

                > Artykuł mówi tylko o nieprzeciążaniu ręki. To jasne.
                >
                > Ale w dalszym ciągu nie tłumaczy dlaczego we Francji, w UK, w innych krajach ja
                > koś nie ma z tym problemu, a w PL jest.
                A czy taka "Wesoła Szkoła" jest po prostu tłumaczeniem brytyjskiego podręcznika "The Happy School"? wink


                --
                Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
          • jakw Re: wytłumaczcie mi proszę 30.07.11, 11:52
            joxanna napisała:

            > Czy my mamy jakiś feler anatomiczny? Słabsze ręce? O co tu chodzi?
            >
            > Co jakiś czas pojawia się taka kwestia jako argument przeciwko reformie i za ka
            > żdym razem mnie to zdumiewa. Może ktoś wytłumaczy?
            Może po prostu w Polsce przeciętne wymagania nauczycieli (niezależnie od tego, jakie wyobrażenie na to "jak to powinno wyglądać" ma pani minister) są po prostu niedostosowane do przeciętnego 6-latka?

            --
            Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
        • ida.lipcowa Re: Manipulacja w edukacji 22.07.11, 17:42
          "Pożal się Boże reforma
          Jestem mamą dwójki maluchów w wieku przedszkolnym. Ministerstwo Edukacji szantażuje rodziców informacją, że w przedszkolu dziecko nauczy się mniej, i tak konstruuje program nauczania, żeby dopiero w pierwszej klasie dziecko uczyło się czytać i pisać. Zamiast zmienić program nauczania w przedszkolu, zmienia się dzieciom budynek, otoczenie, kolegów, wychowawczynie, z którymi są zżyte.
          Najbardziej martwią mnie sprawy związane z opieką. W przedszkolu dziećmi zajmują się dwie panie i woźne. W szkole jest jedna pani i tylko na 4-5 godzin. Jak ona wyprowadzi na spacer dwudziestkę rozbrykanych dzieciaków? Dziecko rodziców pracujących musi spędzić w szkole ok. dziewięciu godzin dziennie. Nie może się uczyć przez cały czas, więc... kółka zainteresowań? Ile dziennie? Szkoły na to stać? Nie zgodzę się, by moje dziecko wegetowało na świetlicy do godz. 17.
          Dziecko musi się bawić: czy szkoły kupią zestawy zabawek, gier, sprzętu sportowego? A place zabaw? Te przy szkołach są z reguły w fatalnym stanie, a urządzenie najprostszego to wydatek rzędu kilkunastu tys. zł. Z placów będą chciały korzystać również starsze dzieci. Ktoś im zabroni? Kto sprawdzi, czy sześciolatek zjadł, umył ręce przed jedzeniem, a potem zęby? Szkoły będą się tego dopiero uczyć i w trakcie szukać pieniędzy.
          I jeszcze to absurdalne hasło "sześciolatku, nie trać roku". Równie dobrze można głosić: "pięciolatku, nie trać dwóch lat", "czterolatku, nie trać trzech!". Lepsze jest wrogiem dobrego - to powiedzenie jak ulał pasuje do tej, pożal się Boże, reformy.
          Anna Ł."



          .
          • makurokurosek Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 00:13
            W przedszkolu dziećmi również zajmuje się jedna nauczycielka, chyba że mówisz o przedszkolu prywatnym lub grupie trzylatków, gdzie oprócz nauczycielki jest jeszcze pomoc.
            To, że grupę prowadza dwie nauczycielki nie oznacza, że dzieci są cały czas pod opieką 2 pań.

            "W szkole jest jedna pani i tylko na 4-5 godzin."

            Czyli tak jak w przedszkolu. Nauczycielki przedszkole pracują zgodnie z kartą nauczyciela, taka samą jak karta nauczyciela nauczania początkowego.

            "Jak o
            > na wyprowadzi na spacer dwudziestkę rozbrykanych dzieciaków?"

            Czyżby dzieci stawały się rozbrykane dopiero w szkole?

            "Dziecko rodziców p
            > racujących musi spędzić w szkole ok. dziewięciu godzin dziennie."

            Tak samo ma się sytuacja dzieci przedszkolnych

            "kółka zainteresowań? Ile dziennie? Szkoły na to s
            > tać? "

            W większości Poznańskich szkół jest spora oferta kółek zainteresowań jak również odpłatnych zajęć dodatkowych.

            "Nie zgodzę się, by moje dziecko wegetowało na świetlicy do godz. 17"

            Szczerze mówiąc też bym się nie zgodziła na to by moje dziecko wegetowało do 17 niezależnie czy w przedszkolu czy tez szkole, to nie problem reformy tylko raczej twojego czasu pracy

            "? Kto sprawdzi, czy sześciolatek z
            > jadł, umył ręce przed jedzeniem, a potem zęby"

            Masz cholernie niesamodzielnego sześciolatka, a może zabrakło ci czasu na nauczenie go podstawowych zasad higieny
          • analist73 Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 11:36
            Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
            U mnie w przedszkolu praktycznie co roku dziecko ma inną panią (bo jedna jest od maluchów, druga od średniaków itd...). W szkole przez pierwsze 3 lata ma tą samą. W przedszkolu owszem jest pani pomagająca, ale krąży pomiędzy grupami. Owszem są dwie panie, ale nigdy razem(przedszkole czynne 10,5h). I znów tu wygrywa szkoła, jest jedna panie, ale w szkole klasa liczy do 25osób, w przedszkolu liczyła ponad 30 (aby się ktoś nie oburzał, że to niezgodne z prawem, owszem mogło być po 25 osób ale ponad 20 dzieci nie dostałoby się do przedszkola, prywatnych brak, albo nie mają miejsc). Klasy szkolne mają mniej więcej taki sam skład od początku, do końca. W przedszkolu, ze względu ma małą ich ilość, dzieci co roku są mieszane(nie da się tego uniknąć). Nie widzę problemu aby 6-latek bawił się ze starszymi. Co do świetlic, to ich jakość też zależy od miejsca, od osób tam pracujących. Nie rozumiem argumentu, że dziecko będzie wegetowało w świetlicy, a w przedszkolu to już nie wegetuje? Chyba, że jest do kitu świetlica. 6-latek sam powinien pamiętać o zjedzeniu śniadania, obiadu, umyciu rąk. To co tu zostało przytoczone, mnie nie przerażało i nie przeraża. Przeraża mnie to, że w przyszłym roku, będzie prawie dwa razy więcej dzieci niż w tym, fakt że w jednym roczniku znajdą się dzieci o różnicy wieku prawie dwa lata, że te młodsze będą musiały gonić starszych kolegów....
            • barakudaa Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 13:14
              >>>analist73 napisała:

              To dobrze,że masz świetne,wakacyjne samopoczucie.Mam nadzieję,że będziesz miała takoż samo świetne w momencie jak twoje dziecko "podziękuje" ci,ze będzie musiało rok wcześniej do roboty iść aby łatac dziurę budżetową i niedobory ZUS'u.
              • analist73 Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 14:02
                Nie wiem gdzie widzisz świetne samopoczucie. Ja tylko podsumowałam znane mi przedszkole i szkołę. Po prostu bawią mnie niektóre argumenty. Za to przeraża fakt, że mało kto zwraca uwagę na to że za rok trafią do szkoły dwa roczniki (wiem że może są miejsca gdzie nie będą to dwa tylko 1,5 ale nie sądzę że są to liczne miejsca). I z związku z tym nastąpi problem związany z wiekiem, nawet jak będą osobne klasy dla 6 i 7 latków, to różnica wieku zostaje(i wszystko co z tym jest związane). Inna sprawa to liczba dzieci, które trafią do pierwszej klasy. Chyba wiesz co się z tym wiąże. Na egzaminie w 6 klasie dzieci te się spotkają. Ale 6-latki są już bardzo samodzielne, poza nielicznymi przypadkami.
              • analist73 Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 14:10
                Szkoła nie jest taka straszna jak niektórzy opisują. Problem, żeby trafiały tam dzieci gotowe do szkoły. Moje zdanie jest takie: Jeżeli chciano zrównać szanse wszystkich dzieci, zwłaszcza tych zaniedbanych to trzeba było wprowadzić dodatkowy obowiązkowy rok w przedszkolu(dla 5-latków), a rodzicom pozwolić wybierać czy posyłają dzieci jako 6 czy 7-latki do szkoły(tak jak było przed reformą). Wolałabym też, aby nie obniżano programu nauczania. Ale to wszystko są moje życzenia, a rzeczywistość jest inna, wymagania obniżono. A łatać dziurę będziemy wszyscy.
                • joxanna Re: Manipulacja w edukacji 29.07.11, 22:30
                  Ależ oczywiście, pewnie wszyscy byśmy woleli, żeby prawdziwa nauka zaczynała się w przedszkolu! Tylko, że tych przedszkoli póki co nie ma! Ile byśmy nie wyrzekali, że pozamykali przedszkola - po prostu nie ma ich w wielu miejscowościach. Jeśli pewnego dnia obudzimy się i okaże się, że mamy tu Brunei, albo jakieś Emiraty, to pewnie te przedszkola zbuduje się i sfinansuje w ciągu kilku miesięcy. Ale póki co mieszkamy w raczej średnio-bogatej Polsce i jest jak jest. Musimy przecież finansować jakieś kopalnie, czy emerytury dla agentów, no i jakieś wojskowe sztandarysmile.

                  A chodzi o to, żeby jak najwcześniej objąć nauką wszystkie dzieci. Także te z rodzin zaniedbanych. Nauką czytania, pisania, składu wody, czy wyglądu żaby, ale też nauką funkcjonowania w grupie. To nie jest tak, że to wszystko jest po to, żeby nas tu na forum szykanować. To jest po to, żeby jak najwcześniej objąć te dzieci, których rodzice nie bardzo ogarniają sprawę nauki i wychowania swoich dzieci. Czy lepsze byłoby prawo w stylu: Ty Kowalski jako patologia zaczynasz przedszkole / szkołę w wieku 4 lat. A ty Nowak, ponieważ rodzina porządna, to rodzice będą mieli wybór, bo chcą i wiedzą lepiej.

                  Ja to jestem optymistką, przeważniesmile. I mam nadzieję, że pewnego dnia dzieci i rodziny zaczną być u nas ważne. I wtedy znów się przemodeluje być może system edukacji - być może właśnie rozbuduje się sieć przedszkoli i ta początkowa edukacja zostanie przeniesiona do przedszkoli, których będzie wystarczająco dużo, żeby wszystkie dzieci przyjąć.
                • mama303 Re: Manipulacja w edukacji 30.07.11, 09:12
                  Problem w tym, pozostawiony wybór rodzicom przez te kilka lat powoduje właśnie spiętrzenie roczników za rok. Bo wiekszość rodziców na "wszelki wypadek" zostawia dzieci jeszcze rok w zerówce, kierując się nie zawsze zasada że dziecko nie gotowe tylko nie do końca uzasadnionymi obawami i strachem przed szkołą.
                  • analist73 Re: Manipulacja w edukacji 02.08.11, 12:35
                    Wiem o tym, już przeprowadziłam wywiad, jak będzie za rok w mojej szkole (o ile ktoś nie przeprowadzi kolejnej rewolucji). Nie wiem czy większość tym się kieruje. Bo ja się spotkałam, że dzieci się zastawiało w przedszkolu, bo tak radziła dyrektorka przedszkola(wychowawczyni), bo większość dzieci zostaje w przedszkolu(zerówka w przedszkolu).
              • makurokurosek Re: Manipulacja w edukacji 31.07.11, 21:31
                Znam wiele rodzin w których mimo świetnych wyników w nauce , dziecko musiało szybko iść do pracy. Nie we wszystkich rodzinach pielęgnuje się kult nauki, nie wszystkie rodziny stać na studia i nie ma co udawać na wielu polskich wsiach dziewczyna niezależnie od swoich ambicji i możliwości ma skończyć zawodówkę i iść do pracy. Może warto spojrzeć szerzej, a nie tylko na własne podwórko. co do pracy w obecnej chwili mamy wysyp dorosłych którzy jako nastolatkowie praca się nie skalali a teraz jako dorosłe osoby pasożytują na rodzicach
        • jakw Re: Manipulacja w edukacji 30.07.11, 11:54
          mama303 napisała:


          > w pierwszej klasie jakby był to napisałby to poprawnie od lewej do prawej, To ź
          > le?
          A jakby napisał niepoprawnie to dostałby chmurkę z błyskawicami...

          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
          • mama303 Re: Manipulacja w edukacji 30.07.11, 14:18
            Zależy kiedy by to było, bo jak na początku roku to nie byłoby błyskawic a w drugim półroczu to już dzieci maja na tyle opanowane pisanie że pisza poprawnie od lewej do prawej smile
    • asia_i_p Re: Manipulacja w edukacji 31.07.11, 19:35
      Zlituj się - uważasz, że jak zakładasz n-ty ten sam wątek pod innym tytułem, to to już nie jest spam?
      --
      Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
      że przylecą piraci bombowcem
      i bogatym zabiorą pieniądze,
      a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka