Dodaj do ulubionych

wypadek w przedszkolu

27.11.11, 07:42
Moja córka 5 letnia chodzi do przedszkola do gr.łączonej 5-6 latków.W piątek jak ją odbierałam przyszła do mnie z płaczem i powiedziała mi, że Pani chce ze mną rozmawiać.
Poszłam do Pani a ona mi mówi,że córkę dziś uderzono mocno w głowę.stało się to 20 min . przed moim przybyciem po córę, jak myli ręce przy umywalkach."Koleżanka" 6 letnia(z rodzin patologicznych), podeszła do niej , swoją rękę przyłożyła do głowy córy i silnie uderzyła o ścianę.
Córa rozpłakała się , Pani wtedy to dostrzegła, tamtej powiedziała "do słuchu" i tyle.
Jak córe odbierałam to Pani powiedziała że mam ja obserwować, czy coś się nie dzieje.
Matce Tamtej osoby zwróciłam w szatni uwagę, ale ona nic o tym nie wiedziała bo Pani jej nie wezwala.Potem cora skarzyla sie na bol glowy, pojechalam do szpitala, tam robiono badania rtg czaszki i stwerdzono silne stluczenie czaszki.Kazano ja obserwowac i za 3 dni kontrola ponowna.Jestem zszokowana ta sprawa.Co dalej robic...
--
Ania ma już
Zosia ma już
Edytor zaawansowany
  • klubgogo 27.11.11, 12:41
    Na razie zgłosić wszystko w przedszkolu, muszą sporządzić protokół itd, powiadomić rodziców dziecka, które uderzyło, ubiegać się o wypłatę odszkodowania. Mam nadzieję, że nic jej nie będzie. Przeżyłam 2 wypadki mojego dziecka, przy pierwszym zareagowałam furią, chciałam się sądzić, ale po 2 dniach myślałam już inaczej, ponieważ było to przedszkole niepubliczne, dostałam wyższe odszkodowanie i wynegocjowałam ciekawe warunki. W publicznym było tylko stłuczenie głowy i wszystko szybko i ładnie się skończyło. Tylko, że wychowawczyni powiadomiła mnie od razu.
  • bj32 28.11.11, 11:49
    Sześciolatek nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji takich działań, ale skądś ma wzorce zachowań. Warto też poprosić przedszkole - wychowawczynię, dyrektora - o zgłoszenie właściwemu OPSowi, pod którego opieką zapewne znajduje się rodzina agresywnej dziewczynki. Jeśli w rodzinie występuje problem przemocy, to powinni się tym zająć.
    --
    masz watpliwosci moralne? idz na forum o filozofii o wartosciach w zyciu i sie tam realizuj. - by Nioma
    napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl by Dzieneusz
  • melancho_lia 28.11.11, 12:42
    Moja 3l. córka kilka tyg. temu tez miała wypadek- przewrociła się w łazience i uderzyła w głowę. Po południu zaczęła wymiotować- spędziliśmy trzy dni w szpitalu na badaniach i obserwacji. Córka w chwili wypadku była w łazience sama, najprawdopodobniej poslizgnęła się na mokrej podłodze.
    Rozmawiałam z p. dyrektor, powiedziała, że już starają się bardziej zwracac uwagę na wychodzenie maluchów do łazienki.
    Zostałam dokładnie od razu poinformowana o wypadku, pani z grupy córki dzwoniła też wieczorem zapytać jak mała się miewa.
    Ja na Twoim miejscu porozmawiałabym z dyrekcją na temat tej sprawy- właśnie pod kątem tej agresywnej dziewczynki. Bo to nie są zachowania normalne dla 6 latki- tam musi być jakiś problem w domu.
  • obasic 28.11.11, 22:29
    Serdecznie współczuję, tymbardziej że zrobiło to świadomie drugie dziecko !!! To nie był wypadek, to był agresywny atak! Co dalej - nie wiem. Jak patologia to nie można liczyć na to że rodzice tej dziewczynki wyciągną właściwe wnioski, wręcz przeciwnie.
  • zuziazosia 29.11.11, 09:05
    Z dzieckiem jestem po kontrolnej wizycie u lekarza, z Panią dyrektor dziś porozmawiam,na razie p.dyr.wysłuchała matki tej dziewczyny), a p.wychowawczyni powiedziała mi że to" dziecko" jest 7 letnie-z odroczonym obowiązkiem nauki w szkole, z rodzin patologicznych, matka samotnie wychowuje dzieci ,których ma 5 czy 6
    Ania ma już
    Zosia ma już
  • mariela1987 30.11.11, 20:37
    1. wypadki się zdarzają i niestety nauczycielka nie zapobiegnie wszystki. Ja sama nieraz w locie łapie dziecko i naprawdę wielu wypadkom zapobiegłam ale zdarzają się. Problem szczególnie dotyczy dzieci agresywnych. Ja mam w grupie takich, zawsze szczegolnie zwracam na nie uwagę no ale nie moge za nimi chodzić krok w krok

    2. rada dla ciebie: zgłoś sprawę w przedszkolu, mozesz się ubiegać o odszkodowanie. Tak naprawdę niewiele możesz zrobić... bo to dziecko dalej będzie do tej grupy chodziło. Możesz poradzić dziecku by po prostu uważało na te dziewczynkę..

    3. nie wiem dlaczego nauczycielka nie sporządziła notatki służbowej, ja zawsze to robię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka