przedszkole z dobrym jedzeniem w Warszawie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • hej witam mamy,

    może mam dziwne kryteria poszukiwania przedszkola - ale szukam przedszkola dla 3 latki, w którym jedzenie będzie tak samo wazne jak zabawy, rytmiki czy inne programy edukacyjne.
    Jedzenie wartościowe - zdrowe, bez chemii, ulepszaczy, z jak najmniejszą ilością cukru, białej mąki, mleka.

    Mieszkam na Mokotowie i wstepnie tutaj się rozglądam, ale jak widze jadłospis na dzien - zupa mleczna, bułka z kiełbasa żywiecką, schabowy z ziemniakami to nie mogę sobie wyobrazić, że moje dziecko bedzie tak zywione.

    Nie chodzi mi o jakąś restrykcyjna diete - moja córka nie jest alergikiem ani nie ma zaleconej diety.

    Ale w naszym domu jemy - kasze, (sniadanie to jaglana z suszonymi owocami) świeże warzywa i owoce ( od rolnika, sa juz tacy, którzy dowożą do Warszawy nawet do domu), zupy nie na kostce ani na miesie, jesli naleśniki to z razowej mąki, pieczywo ciemne, jesli jajka to 0, mięso - tak, ale bardzo niewiele i jeśli już to kurczaka ze wsi albo organicznego. Nie jemy wędlin, słodzonych jogurtów, dżemów, białego pieczywa.

    Niewiele przedszkoli umieszcza jadłospisy na swoich stronach, tak jakby nie bylo to istotne, co dzieci jedzą, a jeśli już są to nie są zachęcające. Nikt nie pisze skąd maja te warzywa, co to za mięso, co mam rozumiec pod nazwą "pieczywo", czy to czym sa dzieci karmione jest jakkolwiek ważne.

    Nawet nie wiem jak określic moje kryterium - Eco? Slow Food?
    Dobrej jakości jedzenie - tak moge to nazwać.

    Czy znacie takie przedszkole w Warszawie? Najlepiej na Mokotowie, ale możemy też dojeżdżać na Powiśle, Ochotę, Dolny Mokotów.

    Będę wdzięczna bardzo za odpowiedzi, rekrutacja rusza tuż tuż, a moje poszukiwani ana własna rękę zaowocowały znaleziem przedszkola na sniegockiej - do którego ponoc bardzo trudno się dostać. Plus prywatne przedzkola - bardzo drogie niestety sad

    Dzieki


    • Z całym szacunkiem , ale chyba Ci się coś pomieszało.
      Jak można oczekiwać ,że w państwowym przedszkolu będą tak karmić dzieci.
      Przecież na całym świecie opieka państwowa to minimum socjalne , a u nas ma być inaczej???
      Widzę ,że socjalizm święci w tym kraju triumfy...
      Powodzenia w poszukiwaniach.
      • obok gusu znalazłam przedszkole w którym na śniadanie szwedzki stół, na obiad tradycyjnie gotowane obiady, i nie ma batonów na podwieczorek wink nr 114

        też szukam przedszkola z dobrym jedzeniem, wybrałam kilka z najlepszym menu jakie się da..

        bardzo bym chciała żeby dzieci w predszkolach jadły jedzenie pełnowartościowe ale obawiam się że do tego jest potrzebne działanie nasze czyli rodziców. A nie wszyscy uważają że to ma jakieś znaczenie niestety..i jeszcze wiem jakie są zasady układania jadłospisów dla dzieci..uncertain
        myślę że trzeba wybrać najmniejsze zło i starać się działać jak już w przedszkolu się będzie wink
        --
        Szymek, 19 marca 2009 doulagosia.blogspot.com/
    • Z całym szacunkiem dla Twojej diety, tez bym tak chciała. W przedszkolu też byłoby miło, gdyby dzieci jadły pieczywo wieloziarniste, tylko wiesz, wtedy stawka dzienna nie wynosiłaby 8,50, ale co najmniej 12 zł. Rodzicow nie stać na takie żywienie.


      • hej może odpuśćmy sobie złośliwości, kazdy sobie swoją rzepkę skrobie tak jak chce.

        Ja tak karmie dziecko i takiego przedszkola szukam, może nie znajdę, ale to nie oznacza, że mamy sobie dogryzac.

        A a porops wypowiedzi momo0 - z całym szacunkiem, dopóki panie gotujące w przedszkolach i szkołach i ich szefowe będa miały świadomośc jedzenia rodem z PRL-u to nasze dzieci będa jadły byle co.

        Tak dla przykładu załączam kilka dan z oficjalnie wywieszonego na stronie jadłospisu z 1 z państwowych placówek przedszkolnych w Warszawie i kilka dan z prywatnego.


        Prosze - panstwowe - 1 dzien:
        Chleb mieszany z masłem,polędwica drobiowa, ogórek kiszony, płatki owsiane na mleku, owoce, mięta
        zupa ogórkowa, kotlet ziemniaczany, parówka, sos pieczarkowy, sałata, kompot
        hot-dog, keczup, herbata z cytryną, owoce


        a teraz przedszkole prywatne (wegetarianskie):
        zupa brokułowa z kaszą jaglaną i czosnkiem
        rozgrzewająca zapiekanka,: buraki, ziemniaki, marchew, por, biała fasola, brokuły, czosnek, zioła prowansalskie i oliwa. surówka z kapusty kiszonej i jabłka

        No i co?
        Mozna taniej a zdrowiej? Można. To kwestia świadomości nie pieniędzy. Tu nie chodzi o to, że w prywatnym jedzenie w produkcji jest droższe.

        No ale to chyba wymaga rewolucji w głowie, a potem na talerzu.

        No nic . Może ktoś jednak zna przedszkole, w którym pani dyrektor i jej personel przejmuje sie tym, co dzieci jedzą?



        • Państwowa placówka ze zdrową dietą to w dzisiejszych czasach jeszcze nierealne praktycznie... niestety sad
          My też jemy w domu bardzo zdrowo, wszystko sama gotuję, mnóstwo warzyw, kasze, nic smażonego, chude mięso itd. Nie mam "przegięć", Młody zjadł kilka razy w życiu kotleta, kebaba czy coś, ale to okazyjnie. Słodycze też jada, ale od cukierka woli ogórka kiszonego czy ziarna słonecznika wink Jak byłam w wybranym przez nas przedszkolu bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ilość warzyw i owoców (do śniadania codziennie a to papryka, a to rzodkiewka, pomidor; do obiadu codziennie dwa warzywa: surówka i coś gotowanego; do podwieczorku też surówka czy marchewka; oprócz tego owoce jeszcze). Mnie natomiast przeraziło, że potrafią dwa razy dziennie dawać dziecku smażone żarcie (kotlet na obiad i placki na podwieczorek - ja sama bym nie zjadła!).
          Niestety stawka żywieniowa jest jaka jest i spróbuj sama za te kilka zł dziennie wykonać pełnowartościowe posiłki na cały dzień- nie da rady!
          Co do świadomości kucharek - w dużej mierze masz rację i w związku z tym zachęcam cie do zaangażowania w akcję: www.zdrowyprzedszkolak.org/

          My mieszkamy na Dolnym Mokotowie. Słyszałam dużo dobrego o diecie w przedszkolu na Zakrzewskiej i Sandomierskiej - byłaś tam? Ale z drugiej strony to typowe przedszkola dla alergików więc nie wiem czy "zdrowe" dzieci przyjmują.

          Powodzenia!
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/17u93e5e8i7m4gbm.png
        • Dyrektor placówki ma obowiązek tak zorganizować przetarg na dostawę produktów żywnościowych, by wyszlo jak najtaniej, nie będzie wybierać w dostawcach ekologicznych warzyw. Poza tym, skąd masz pewność, że twoja marchewka urosla bez nawozu? Dyrektor rozlicza się ze starannie przygotowanego zamówienia publicznego, i tu zwykle priorytetem jest kwestia pieniędzy.
          • To ja polecę Ci Słonecznika na Mozarta 4, przy metrze Służew. Pisałam już o nim na tym forum, mam w nim drugie swoje dziecko. Jest to przedszkole Montessori, to ważne - a nie zwykłe. No i nie państwowe tylko prywatne - czyli za m-c z jedzeniem wyjdzie Ci prawie 1500.
            Stawka żywieniowa 14 zł, dużo kasz, a na śniadanie i podwieczorek chlebek chrupki, pokrojone warzywa i oowoce, suszone owoce, orzechy itd, dżem. ŻADNYCH słodyczy, mleka, bułek, kiełbas.
            Nie jest to aż tak restrykcyjne jedzenie jak np to zgodnie z kuchnią 5 przemian ale dużo lepsze niż standardowe państwowe bułeczno-mięsno-danonkowe żarło.
      • U nas w przedszkolu dzienna stawka żywieniowa to 5.50 (śniadanie, obiad, podwieczorek)! Nie ma cudów, żeby za taką kwotę podawać dzieciom ekologiczne jajka i inne zdrowe rarytasy.
        Wiem, że to smutne, a wręcz tragiczne, ale niestety takie są realia...
    • zapomnij, na taka lub nawet w polowie taka diete nie ma szans w zywieniu zbiorowym w placowce panstwowej/gminnej
    • Chyba najłatwiej będzie poszukać przedszkola prywatnego - podobno w Słoneczniku (Służew) mozna ustalać jadłospis indywidualnie www.montessori.waw.pl/organizacja-przedszkola
      Zgadzam się z Tobą, ze jedzenie jest wazne ale musze tez oddać rację opinii, że podniosłoby to koszt opieki, który i tak juz jest dla wielu rodzin duzym wydatkiem w budżecie.
      • dziekuję za sugestie.
        sprawdze przedszkole 114 obok gusu, dziękuje za informacje o Zakrzewskiej i Sandomierskiej.

        Słyszałam też pare dobrych informacji o przedszkolu na Sowiej, na Mariensztacie. Słyszałyście coś?
        Jeśli jeszcze ktoś ma jakies pomysły, będę wdzięczna.

        dzięki



    • Zgadzam się z założycielką wątku, że zdrowe jedzenie to podstawa. Mój synek je wszystko z apetytem, bardzo lubi warzywa, owoce, kasze, ryby, ale je też schabowego, mielonego czy racuszki. Słodycze też je - wybieramy te zdrowszewink Patrząc na to co jedzą dzieci znajomych to on i tak odżywia się najlepiej. Nie dlatego, że znajomi podają dzieciom niezdrowe produkty, ale dlatego, że ich dzieci po prostu niczego nowego nie chcą tknąć! Założycielka wątku, wg. mnie. ma troszkę nierealne oczekiwania... W państwowym przedszkolu, jak napisały inne dziewczyny, jest taka stawka żywieniowa jaka jest i niewiele się da zrobić. Poza tym, kucharki muszą gotować to co dzieci jadają w domach, bo wg. mojej znajomej codziennie w jej przedszkolu cała surówka z obiadu ląduje w koszu. Trzeba zacząć od zmian w podejściu rodziców a wielu rodziców nie stać na dobre, zdrowe produkty. Poza tym, jeśli nawet znajdzie się takie super przedszkole z idealnym jadłospisem to szanse na dostanie się do tego wybranego są marne. Takie realia. Zresztą, nie narzekajmy tak bardzo, bo w porównaniu z tym co dzieciaki jedzą w UK i w Stanach to nasze żywione są super zdrowo. W domu nadrobisz zdrowymi potrawami wink
      --
      http://lb3m.lilypie.com/LaGOp1.png
    • Moje chodzi do przedszkola na Mokotowie. Jadłospis bardzo tradycyjny, a często są tam rzeczy które mi się nie podobają.
      Ale moje z niejadków i tak z proponowanych potraw jada niewiele.Z tego co próbowałam na przedszkolnych festynach panie kucharki gotują ok. Nawet jakieś kursy kuchni wegetariańskiej pokończyły.
      Ja na Twoim miejscu nie ufałabym tak bardzo tym zdrowym produktom, tak z innej beczki.
      Rolnik ci przywozi pod drzwi... nie widziałaś gdzie posiał i czy dzień wcześniej nie pryskał (a tak robią zapewniam cię). Organiczny kurczak... żywiony gotową karmą. Ciemne pieczywo.. najczęściej kolor zawdzięcza karmelowi.
      itd, itp...
    • Moje dziecko uczęszcza do przedszkola Pomarańczowa Ciuchcia. Na jedzenie nie narzeka, a jest niejadkiem, więc posiłki muszą być dobre smile poza tym słyszałam, że na Mokotowie od września otwarty ma zostać oddział przedszkoli Pomarańczowa Ciuchcia smile
    • To nawet nie chodzi o stawkę żywieniową.. chodzi o to, żeby dzieci były NAJEDZONE. A większość chętniej zje słodki serek niż tofu. A jadłospis robiony jest pod większość.

      Autorkę zachęcam do rozejrzenia się po przedszkolach prywatnych, lub klubikach, gdzie dzieci przynoszą swoje jedzenie.
      --
      Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
    • współczuję dziecku, a co będzie w szkole? a co na wycieczkach? a co je na wczasach?
    • Moje dziecko to straszny niejadek, jednak na obiady w przedszkolu pomarańczowa ciuchcia nie narzeka, wręcz przeciwnie. Z tego co wiem przedszkole ma od września pojawić się na Mokotowie więc być może warto się czegoś dowiedzieć smile
      • Julio smile
        Nie wiem czy zauważyłaś, że 12 lipca już zamieściłaś, w tym wątku, bardzo podobny tekst:

        Re: przedszkole z dobrym jedzeniem w Warszawie

        Autor: julia_kowalska 12.07.12, 10:04

        Moje dziecko uczęszcza do przedszkola Pomarańczowa Ciuchcia. Na jedzenie nie narzeka, a jest niejadkiem, więc posiłki muszą być dobre poza tym słyszałam, że na Mokotowie od września otwarty ma zostać oddział przedszkoli Pomarańczowa Ciuchcia


        Chyba odczuwasz ostatnio dużą potrzebę przywoływania na forum nazwy tej sieci przedszkoli...
        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=julia_kowalska&author=julia_kowalska&title=&forum=przedszkola
        • No co, no? Zachwycona jestbig_grin Niejadkiem w Ciuchcibig_grin
          --
          Przed BigBangiem nie było nic tak zupełnie, że nie było nawet przedtem, nie było czasu, przestrzeni, materii, ani nawet Kononowicza nie było, niczego nie było, a nawet nie było niczego. - by Paweł W.
          Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl
          • No oki smile
            Ale to jakiś wędrujący niejadek jest, bo, jak wynika z postów na forum, "zapisany/posłany" przez julię_kowalską do przedszkola i na Ursynowie, i na Bemowie. A to dzielnice w znacznej odległości od siebie. Nie dziwota, że jak tak się kilkanaście/kilkadziesiąt kilometrów nabiega między przedszkolami, to potem zjada wszystko. W miłej atmosferze smile
      • Droga Julio, już wszyscy doskonale wiemy, że przedszkole Pomarańczowa Ciuchcia jest godne polecenia, bo w każdym swoim poście podkreślasz to raz na zdanie. Dziękujemy bardzo za tę informację, jednak ja zostanę przy swoim, zwykłym osiedlowym, które jest najlepsze na świecie i za nic nie zamieniłabym na Pomarańczową Ciuchcię. Na obiady również dziecko nie narzeka.
        • A mój czterolatek nie zamieniły schabowego lub kurczak za skórką z rożna na żaden obiad w przedszkolu czy to będzie pomarańczowa czy biało-czarna ciuchcia, i na deser dostaje kinder czekoladę w takich paskach batonach i co... i nie umarł żyje i jest zadowolony. Rozwija się prawidłowo, a dentystyka jak pyta co robimy, że zęby się w ogóle nie psują, ja odpowiadam jemy cukierki.
          Boże, żeby dziecku nie dać cukierka to dopiero trzeba być...., ale piersią to napewno karmiły.
          • > ale piersią to napewno karmiły.
            Do czego ta wstawka, bo nie rozumiem? To, że karmiłam piersią znaczy, że te cukierki mam dawać czy nie, bo nie kumam?
            • Do Pomarańczowej Ciuchci, Kropkoo. Tam karmią dzieci piersią do dwudziestego piątego roku życia i noszą w chuście do osiemnastego. Cudowne przedszkole. Spytaj Juliębig_grin
              --
              Moderacja to firma, zajmująca się zawodowo usuwaniem wpisów niewygodnych, szkodzących właścicielom niewydarzonych placówek, zatrudniona przez owych właścicieli. Przodownikiem jest zarabiająca na tym krocie bj32.
              Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl
        • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wydaje mi się nieco zaskakujące... A Tobie?
            --
            Moderacja to firma, zajmująca się zawodowo usuwaniem wpisów niewygodnych, szkodzących właścicielom niewydarzonych placówek, zatrudniona przez owych właścicieli. Przodownikiem jest zarabiająca na tym krocie bj32.
            Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl
    • moja córka chodzi to przedszkola 159 dobre jedzenie i pomysłowe Panie.
      W tym roku w planie na październik zamiast teatrzyka pojawiły sie zajęcia edukacyjne polegające na budowaniu piramidy żywieniowej i uczenie co powinno sie jesc a czego nie, zajęcia prowadzą dietetycy, pomysł super spodobał sie rodzicom i mi też w końcu cos pożytecznego smile czy u was też pojawił sie taki projekt? u nas poradnia dietetyczna halsa go realizuje widzielismy juz inne ich projekty i jestem zaskoczona ze takie fajne rzeczy można wprowadzać do przedszkola
      • Jadłospis 03.09.2012 - 09.07.2012

        PONIEDZIAŁEK
        Kasza manna na mleku.
        Kanapka z wędliną, sałata,
        pomidor, rzodkiewka,
        herbata owocowa.
        Jabłko.

        Zupa pomidorowa z makaronem.
        Kotlet mielony, ziemniaki,
        mizeria,
        kompot.
        Budyń waniliowy, banan,
        mięta.

        WTOREK
        Płatki owsiane na mleku.
        Kanapka z tuńczykiem,
        ogórek kiszony,
        herbatka owocowa.
        Gruszki.

        Zupa szpinakowa.
        Makaron z truskawkami,
        białym serem i śmietaną,
        kompot.

        Parówki z szynki,
        bułeczka z masełkiem,
        ketchupek,
        herbatka z cytrynką.

        ŚRODA
        Płatki kukurydziane na mleku.
        Kanapka z wędliną, sałata,
        pomidor, ogórek,
        herbata owocowa.
        Śliwki.

        Zupa koperkowa.
        Kurczak w sosie słodko-kwaśnym
        z ryżem i z warzywami,
        kompot.


        Jogurt owocowy, brzoskwinie,
        herbata owocowa.
        CZWARTEK
        Zacierki na mleku.
        Kanapka z wędliną, sałata,
        pomidor, rzodkiewka, ogórek,
        herbatka owocowa.
        Arbuz.
        Zupa żurek z jajeczkiem.
        Schabik w sosie pieczeniowym,
        ziemniaki,
        fasolka szparagowa z bułeczką i masełkiem,
        kompot.

        Racuszki z jabłuszkiem,
        kakao, mięta.
        PIĄTEK
        Bułeczka z serkiem topionym,
        rzodkiewka, szczypiorek,
        kakao, mięta.
        Jabłko.
        Zupa ogórkowa.
        Kopytka w sosie gulaszowym,
        surówka z czerwonej kapusty,
        kompot.

        Kisiel owocowy i petitki lubisie.


        u nas taki i co zdrowe czy nie? myślę, że w państwowej normie. był chowany do 3,4 lat zdrowo w miarę to czas zobaczyć jakie życie jest. i tak w klubiku nauczył się już lizaków, jakiś gum. nie uniknę tego.
        --
        • W przedszkolu mojej corki walczylam z intendentka, zeby nie dawala dzieciom nutelli, bo to syf ostatni, w skladzie ma zaledwie kilkanascie proc. orzechow, wiec tak naprawde to sam cukier + utwardzony olej.
          Nie dalo sie przetlumaczyc - Bo dzieci tak bardzo lubia nutelle.
          • Orzechy uczulają. Nutella w ogóle smakuje paskudnie, ale ja dla mojego dziecka mam litość i jej zezwalam. Może dlatego, ze poza tym ze słodyczy jada głównie groszek, paprykę i pieczarki...wink
            --
            Moderacja to firma, zajmująca się zawodowo usuwaniem wpisów niewygodnych, szkodzących właścicielom niewydarzonych placówek, zatrudniona przez owych właścicieli. Przodownikiem jest zarabiająca na tym krocie bj32.
            Napisz w tej sprawie na forum@gazeta.pl
          • Składałam zaświadczenie o uczuleniu na orzechy i migdały w dokumentacji do przedszkola, a moje dziecko i tak zostało nakarmione kanapką z nutellą (II śniadanie), rok leczenia egzem - o kant d...
            Bo Pani nie wydawało się, że to jest z orzechów...
    • Cześć. Odszukalam Twoj post, ponieważ mam dokładnie takie same kryteria przy poszukiwaniu przedszkola. Na jak

      • Cześć. Odszukalam Twoj post, ponieważ mam dokładnie takie same kryteria przy poszukiwaniu przedszkola. Na jakie przedszkole sie zdecydowałas? Czy udało sie znaleźć cos sensownego?
        • moje dziecko chodzi do Tęczowego Ogrodu przy Racławickiej i też sporo uwagi poświęciłam żywieniu. Przedszkole ma własną kuchnię, panie kucharki układają bardzo różnorodny jadłospis. Są i kasze różnego rodzaju i makaron, dużo warzyw, różnego rodzaju mięsa. Na ile się orientuję w tej kwestii na tyle mogę stwierdzić, że przestrzega się raczej sposobu łączenia ze sobą pewnych składników, tak aby dania nie były wysokokaloryczne. Dzieciaki mają codziennie świeże mleko, owoce, warzywa. Jogurt panie przygotowują same. Z tego co wiem, nie ma też problemów jeśli dziecko ma dietę bezglutenową, czy jest alergikiem.
    • Też miałam takie kryteria i znalazłam przedszkole nr 58 na Woli, przy Bat. Pięść (dietowe). Rozmawiałam z panią dyrektor, jedzenie mają naprawdę świetne i zdrowe (bez konserwantów, ulepszaczy itd.). Niestety nie dostaliśmy się sad
    • Podbijam wątek.

      Szukam przedszkola, a może nawet żłobka dla 19 miesięcznego dziecka.
      Zdecydowanie jakość jedzenia jest kluczowym kryterium, bowiem nie uśmiecha mi się karmienie dziecka nafaszerowanym hormonami kurczakiem, smażonym jedzeniem, parówkami i słodyczami...
      Słyszałam o żłobkach i przedszkolach poza Warszawą gdzie można przynosić swoje jedzenie. Taka opcja też wchodzi w grę...

      Będę wdzięczna za pomoc...
    • za 7 czy 8 zł dziennej stawki wymagasz żywienia jak sama nie wiem gdzie nawet....
      --
      Wolimy słyszeć krzyk mrożonych zarodków niż krzyk bitego dziecka za ścianą
      Dr Anita Kucharska-Dziedzic, Stowarzyszenie BABA
    • W naszym przedszkolu jest zdrowe i smaczne jedzenie gotowane we własnej kuchni (Przedszkole Aniołowo, Rumby 4, Ursynów). Wczoraj na obiad bylo spagetti - dzieci je uwielbiają i często proszą o dokładkę, a na podwieczorek jeszcze ciepła szarlotka produkcji pani Oli. Myślę że ważne, aby menu przedszkole było stosunkowo proste, podobne do tego, do którego dzieci są przyzwyczajone w domu i oczywiście zdrowe - dużo warzyw i owoców do posiłków.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.