• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

podwieczorki w przedszkolu Dodaj do ulubionych

  • 23.09.13, 22:37
    Co Wasze dzieci jedzą w przedszkolu na podwieczorek?
    Pytam, gdyż w przedszkolu (samorządowym), do którego uczęszcza moja córka, najchętniej serwuje się pączki, drożdżówki, babeczki, wafelki, kisiel, ewentualnie kaszka lub ciastka bebe + jabłka...No, ręce opadają. Dodajmy do tego co kilka dni poczęstunek słodkościami z okazji imienin/urodzin. Dziś jakiś wyjątek - tarta marchewka z jabłkiem. Niesamowite!
    Tyle się mówi o zdrowym jedzeniu, o nawykach, w zeszłym roku w grupie panie wałkowały z dziećmi zasady zdrowego żywienia, moja córka doskonale rozumie piramidę żywienia, ale o tym się tylko mówi, a nie wprowadza się w życie. A widzę sporo dzieci zbyt pulchnych...
    Sama nie wiem, czy iść do dyrektorki, może da się coś zmienić, może mnie zapyta, jakie ja mam propozycje na podwieczorek uwzględniając ograniczony budżet?
    Zaawansowany formularz
    • 23.09.13, 22:43
      u nas kazde dzeicko przynosi sobie samo podwieczorek.
    • 23.09.13, 22:58
      Niestety u nas to samo. Pół bułki drożdżówki, kilka herbatników, batony, 7 days , górali i do popicia sok marchewkowy z butelki typu Kubuś. Wszystko sklepowe.
      • 23.09.13, 23:35
        Nasze przedszkole jest w programie Zdrowy Przedszkolak wiec menu ustawiaja dietetycy.
        W poniedzialki dzieci same pieka jakies ciasteczka oczywiscie ze zdrowych produktow typu maka orkiszowa itp. i potem to jedza na podwieczorek.
        W piatki kucharki same pieka jakies ciasto zdrowe.
        A we wtorki, srody i czwartki maja roznie. Raz kisiel + kanapki (baton razowy z maslem) albo szwedzki bakaliowy stol + kanapki, albo owocowy szwedzki stol + kanapki. Albo jogurt naturalny + kanapki
        • 23.09.13, 23:37
          Kisiel to wyrob wlasny wiec a nie torebkowy proszek
    • 24.09.13, 00:05
      u nas owoce, jogurt/maślanka, raz był batonik. na pierwszym zebraniu rodziców poruszyłam ten temat i zwróciłam uwagę na to, żeby dzieci jadły coś wartościowego. nie chciałam słodyczy w przedszkolu i to marnej jakości. inni rodzice mnie poparli i mamy porządne podwieczorki.
      może spróbuj porozmawiać na ten temat z dyrekcją? wielu rodziców życzy sobie słodycze na podwieczorek, więc możesz mieć pod górkę, ale warto spróbować.
      --
      Szczypior - 3.2010
      Pepperoni - 1.2011
      Kminek - 1.2013
      • 24.09.13, 00:08
        Kanapki z jasnym i ciemnym chlebem, jakaś wędlina, ser, warzywa. Następnie jakiś deser, typu jogurt, owoc, raz w tygodniu drożdżówka.
        --
        Michael Bublé - "Lost"
    • 24.09.13, 01:21
      A ja w ogóle nie rozumiem dlaczego wisi kartka z jadłospisem, a dziecko je coś innego, coś czego nie ma w menu. U nas w jadłospisie na podwieczorek bardzo często są kanapki, ale mała wychodzi z sali a to z cukiereczkiem, a to z ciasteczkiem.

      I nie rozumiem niekonsekwencji w postaci:
      Zębów nie myjemy bo sanepid nie pozwala.
      Słodycze dajemy, bo sanepidowi to powiewa.

      --
      Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie?
      Ch. M Schulz / Peanuts / tł. M. Rusinek
      • 24.09.13, 10:10
        U nas w samorzadowym wisi menu na cały tydz i nie jest żle.Podwieczorek to z reguły jakas kanapka z wędliną,pasta rybna lub jajeczna, z rzodkiewką,pasztetem, jogurt,budyń,
        Hitem jest w piatki pieczone babeczki z jabłkiem i cynamonem jak raz spróbowałam to niebo w ustach smile
        Generalnie z 8 zł ciężko jest coś sensownego wykombinować na 4 posiłki.Generalnie ja jestem zadowolona
        --
        • 24.09.13, 15:54
          Forum kształci - mnie by do głowy nie przyszło, by na podwieczorek (z założenia: małe, słodkie danie) dawać kanapki z pasta rybną, a tu proszę.
          • 02.10.13, 20:38
            większość mówi o podwieczorku, a ty chyba o deserze ???
            --
            http://lb5m.lilypie.com/c4Tkp2.png http://lb3m.lilypie.com/YJBXp2.png
    • 24.09.13, 10:45
      To, co u ciebie + soczek/mleko/kompot, czyli to, co się powinno podać na podwieczorek.
    • 24.09.13, 10:46
      miodowa2 napisała:

      serwuje się pączki, drożdżówki, babeczki, wafelki, kisiel, ewentualnie
      > kaszka lub ciastka bebe + jabłka...

      Bez przesady, wszystko jest dla ludzi. Jedno słodkie danie czy bardziej przekąska, skoro to podwieczorek, nikomu krzywdy nie zrobi. Przegięcie w żadną stronę nie jest zdrowe.
      U nas poza powyższymi dzieci dostawały też czasem kanapki z tego, co zostało po śniadaniu.

      . Dziś jakiś wyjątek - tart
      > a marchewka z jabłkiem. Niesamowite!

      U nas w przedszkolu świeże owoce lub warzywa (tarta marchewka, albo kiszona kapusta) podawane są na II śniadanie).
      • 24.09.13, 14:26
        naprawdę nie widzisz niczego złego w tym, że dziecko CODZIENNIE je coś słodkiego? podziwiam.
        --
        Szczypior - 3.2010
        Pepperoni - 1.2011
        Kminek - 1.2013
      • 25.09.13, 09:03
        codziennie paczek/drozdzowka/ciasteczka itp. ?!?!?
        A tyle sie mowi o otylosci.
        Nie musze mojemu dziecku wyliczac kalorii, ale jakby na podwieczorek zjadla cos tak sycacego to by juz kolacji nie tknela. Nie na tym polega zbilansowane odzywianie.
    • 24.09.13, 11:01
      kanapki przeróżne.
      kisiel/budyń produkcji własnej (przedszkole z własną kuchnią) z jakimś ciasteczkiem typu biszkopt.
      owoce.
      raz w tygodniu podwieczorek "na niezdrowo" - raz był pączek, raz wafelek, raz delicje (po 2 na głowe, do owoców).
    • 24.09.13, 11:21
      z aktualnego jadlospisu na ten tydzień:
      poniedziałek: mieli na podwieczorek jablko i/lub nektarynki
      wtorek: strucla owocowa (wlasny wypiek, w przedszkolu jest kuchnia)
      sroda: sliwki wegierki i/lub banan;
      czwartek: kasza manna na gesto z daktylami i sosem malinowym
      piątek: ciasteczka owsiane (wypiek własny)

      --
      http://lbym.lilypie.com/5OoAp2.pnghttp://lb4m.lilypie.com/ML5Zp1.png
      "Zwei Dinge sollen Kinder von ihren Eltern bekommen: Wurzeln und Flügel." Johann Wolfgang von Goethe
    • 24.09.13, 13:37
      budyn banan, kaszka z jablkiem, kiwi, ciasto wlasnego wypieku, chalka z maslem, nalesniki, racuszki z jablkiem - przyznam ze czesto jak odbieram mlodego to mam ochote skrecic do kuchni...
    • 24.09.13, 16:47
      U nas nie ma podwieczorku, jest I śniadanie, II śniadanie, zupa i II danie. Na II śniadanie jest np. owoc, jogurt naturalny ze świeżymi owocami, chałka z jogurtem, kisiel, owsianka, ryż na mleku z jabłkami itp. Dodam, że wszystko jest robione na miejscu, tzn. przedszkole nie kupuje produktów przetworzonych, kucharki wszystko robią same - jeżeli jest ciasto (raz w tygodniu), to upieczone rano przez panie gotujące. Kisiel, budyń, owsianka, konfitury, przeciery owocowe - wszystko robione jest na miejscu. Wiem, że mamy ogromne szczęście pod tym względem, ale to był dla mnie bardzo ważny wyznacznik w wyborze przedszkola. Przedszkole państwowe! Bierze udział w programie zdrowego odżywiania malucha oraz w programie zdrowy ząbek. Nie ma bez sensu dodawanego cukru, nie prowadzi podawania słodyczy. Kompot bez dodatku cukru, herbata również. W menu obiadowym dużo warzyw.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jk6nlkptm61kp.png bbcode
    • 24.09.13, 21:39
      To, co zostało ze śniadania big_grin
      Podwieczorej jest dla tych biedactw, co to wyrodni rodzice odbierają je po 15.30 i dostają resztki wink Mój je uwielbia, bo dają, cytuję:chlebek.
      Tak jakbym mu chcleba nie dawała, eh...
      --
      To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego.(by atteilow)
    • 25.09.13, 01:21
      pączki, drożdżówki, babeczki, wafelki, kisiel, ewentualnie
      > kaszka lub ciastka bebe + jabłka

      U nas to samo, tyle że zamiast "jabłka" jest "różne owoce, np. jabłka". Prawdę mówiąc nie widzę w tym nic złego. Mogę jeszcze dorzucić jogurty, galaretki. Ciasta i ciasteczka zwykle własny wypiek.

      Do głowy by mi nie przyszło serwować na podwieczorek, czyli nie na pelnowartościowy posiłek ale na krótką przekąskę - kanapki. Nie przeszkadza mi, że moje dzieci raz dziennie jedzą coś słodkiego. Tartej marchewki z jabłkiem na podwieczorek sama bym nie tknęła... Brrr.


      --
      Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

      • 04.10.13, 08:41
        Ilu rodziców tyle głosów. u nas jest tak że kiedy jest "porządniejszy" (czyli mięsko) obiad, podwieczorek jest lżejszy np sałatka owocowa z biszkoptami czy pieczone w przedszkolu ciasto. Natomiast po lżejszym obiadku są kanapki, hot dogi itp To dobre, bo nie wszystkie dzieci idą po podwieczorku do domu, niektóre spędzają w przedszkolu jeszcze 2-3 godziny.
    • 25.09.13, 22:12
      Od lat mnie to gnebi! Jak mozna, jak mozna podawac dziecim w przedszkolu bezkarnie szkodliwe rzeczy. U nas niestety codziennie biszkopciki, zelki, ciasteczka, paczki. Porazka!
      Trzy razy zmienialam przedszkole, z innych wzgledow niz dieta. I co? W kazdym przedszkolu dyrekcja to bezmyslny beton, gotowy bronic czekoladek na podwieczorek do upadlego. Innym rodzicom to zwisa. Sytuacja bez wyjscia sad
      • 26.09.13, 07:25
        2-3 razy w tygodniu owoc, a w resztą kisiel ciasto jogurt co tam maja a do picia to herbata, kompot lub woda z sokiem
      • 26.09.13, 09:48
        tez zalezy od ilosci. Paczek czy drozdzowka to duzy zapychacz. Ale jak np. jest cos zdrowszego a do tego zelki w ilosci dokladnie 3 szt. na glowe, to akceptuje. Czekolada - po jednej kostce. Biszkopt - 1 szt. Jako dodatek, nie jako glowne danie na podwieczorek.
    • 26.09.13, 21:23
      Myślałam, że ja jakaś dziwna jestem, przewrażliwiona na punkcie zdrowego jedzenia. Ale wiele z Was ma podobne zdanie! A z tego co się orientuję, większości rodzicom jest wszystko jedno. Widzę, co jedzą dzieci poza przedszkolem.
      Moja córka, z czego się bardzo cieszę, lubi w zasadzie wszystko. Naprawdę je wzorowo. Je te przeklęte pączki i inne badziewie, bo jest już głodna...Z niejadkami takie menu to jeszcze gorsza sprawa - zapychają żołądek...
      • 26.09.13, 21:36
        U nas nie ma podwieczorku. jest I śniadanie - kanapki, płatki na mleku potem II śniadanie - zazwyczaj jakiś owoc plus kisiel, budyń z syropem owocowym, no bywa też biszkopt z sokiem Kubuś, ale to rzadko, potem jak to moje dziecko mówi pierwszy obiad jakaś zupa zawsze i o 14.30 obiad drugi, a to już treściwie koltlety, pulpety z ziemniakami, kaszą, ryżem. Nie powiem zdarza się dzień gdzie wszystko na słodko, ale moje dziecko wtedy prawie nic nie je, bo nie przyzwyczajone do słodkiego, ale tragedii nie robię dopcha się w domu, nauczona, że trzeba zjeść zdrowo, żeby potem jakiś tam żelelek dostać. U nas w domu jest zasada najpierw zdrowe, a potem czymś tam się dopychamy. Nie robię tragedii z tego jak dziecko zje chipsa, żelka lub podobne badziewie, bo w ograniczonych ilościach to i pustych kalorii można zjeść. Sama lubię zjeści nieraz chipsa itp więc dlaczego mam dziecku zabraniać.
    • 26.09.13, 22:12
      u nas zwykle jakies kanapki podaja, wczoraj byly racuszki, przewaznie jednak kanapki, kisiel I budyn.
      http://lb4m.lilypie.com/2vQ3p2.png http://lbym.lilypie.com/3gdYp2.png
    • 03.10.13, 11:43
      u nas do podwieczorku zawsze są owoce plus coś; te cosie z ostatnich dwóch tygodni to:
      - serek homogenizowany
      - pizza z szynką i pieczarkami
      - ciasto typu zebra albo drożdżowe
      - kanapki z pasztetem
      - jogurt
      - ryż z jabłkami

      Wszystkie wypieki (łącznie z pasztetem) są robione w przedszkolnej kuchni.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvcbxmytdr0jes.png
      • 14.10.13, 22:02
        to u was i tak bywa dobrze. U mnie ostatnio mlody wyszedl z przedszkola z danonkami
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.