Dodaj do ulubionych

Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na Ursyn

13.04.05, 12:51
Czy ktoś mógłby cos powiedziec o tym przedszkolu?

Z góry dzięki!
Obserwuj wątek
      • adelagr Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 23.04.05, 22:48
        Zapisałam tam swoje dziecko (z listopada 2001)w zeszłym roku, ale synek miał
        problemy z adaptacją i naprawdę zacznie chodzić (mam nadzieję)od najbliższego
        września. Spędziłam z nim w przedszkolu pierwszy tydzień i teraz bywamy tam od
        czasu do czasu, żeby się przyzwyczajał. Z konkretów:
        1. rodzice przez kilka-kilkanaście pierwszych dni mogą być razem z dzieckiem,
        2.panie przedszkolanki są sympatyczne i twórcze,choć przydałaby się dodatkowa
        przedszkolanka na stałe w młodszej grupie - widać to było zwłaszcza w
        pierwszych dniach, gdy dzieci miały trudności z rozstaniem z rodzicami,
        3.dyrektor jest pełen zaangażowania i troski o dzieci,
        4. są dwie grupy, po ok. 13 dzieci,
        5. miejsca jest sporo - 3 sale w amfiliadzie, po jednej na grupę, trzecia
        wspólna,
        6. jest rytmika (w świetlicy szkolnej - duża sala z pianinem), religia,
        angielski
        7.mankament - przedszkole działa od września 2004, więc ciągle jeszcze się
        rozkręca (nie ma jeszcze gotowego placu zabaw, dzieci bawią się na okolicznych
        placach lub na dziedzińcu przy kościele)
        8.jedzenie jest gotowane na miejscu (przedszkole jest obok szkoły i gimnazjum,
        ale są osobne wejścia, przedszkolaki chodzą na obiady do stołówki szkolnej - w
        tym czasie są tam tylko one, pozostałe posiłki mają w swoich salach)
        9. stosunkowo niewysokie czesne, ale chętnie płaciłabym więcej, gdyby dzięki
        temu miało być więcej osób przy dzieciach (patrz wyżej)
        10. mankament - konieczność częstego chodzenia po schodach i przechodzenia
        przez kościół na obiad.
        W sumie wrażenie jednak dobre - wg. mnie wśród prywatnych przedszkoli na
        Natolinie i Kabatach to ma najlepsze warunki lokalowe, miejsce przeznaczone na
        plac zabaw też jest dość spore (200 m2 na 26 dzieci). Pozatym przedszkole jest
        katolickie, więc mam nadzieję, że daje to gwarancję uczciwości i serdecznego
        podejścia do dzieci. Widać też po dzieciach, że przynajmniej niektórym rodzice
        w domu coś tłumaczą, więc może mniej jest wśród nich agresji.
        Mam nadzieję, że te informacje Ci pomogą. Pozdrawiam
        • 7xladniej Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 24.04.05, 11:04
          27 kwietnia, o 18 jest zebranie rodziców. Wypełniłam kartę przedszkolną i
          ankietę o dziecku - bardzo mi się podobało, że wreszcie ktoś się zainteresował
          co moje dziecko lubi i czego oczekuję od przedszkola, mam nadzieje, że na
          zbieraniu informacji się nie skończy i będzie to miało przełożenie na praktykę.
          Potwierdzam, to co napisała adelagr, z małymi uwagami. Nowa grupa trzylatków
          będzie miała zajęcia nad stołówką, a więc nie będzie uciążliwego ubierania się
          i przechodzenia przez kościół na posiłki. Podobno na dniach ma postać własny
          plac zabaw. Pierwsza wyprana ekipa dala plamę, ale już jest podobno druga.
          Na forum powstał pomysł założenia nowego domowego przedszkola na Ursynowie, z
          programem MEN, takiego jak wymarzą sobie rodzice, jeśli to się uda to super, 2
          alternatywa jest właśnie przedszkole Przy Bażantarni.
          • arwena_11 Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 24.04.05, 12:43
            Witam
            Moje dzieci chodzią do tego przedszkola od września. Są zachwycone. Często mam
            problem aby zabrać dzieci z przedszkola, bo nie chcą wychodzić. Panie są super
            i dzieci bardzo je lubią. Co do zamętu na początku to był spowodowany odejściem
            nagle jednej z pań ( po 2 tyg. dostała pracę gdzieś bliżej i odeszła z dnia na
            dzień ). Dlatego prze pewien czas mogło sie wydawać ze jest za mało osób do
            opieki. Teraz jest już ok. Grupa, która będzie utworzona, będzie miała salę
            podobno nad stołówką, a wiec po drugiej stronie kościoła.
            Po zebraniu są jeszcze spotkania z dzieckiem, rodzicami i dyrekcją. Moje trwało
            ponad godzinę. W tym czasie pan dyrektor wypytywał sie mnie o wszystko, od tego
            co dziecko lubi, przez radzenie sobie w grupie do rzeczy nielubianych. Dopiero
            po tych rozmowach zostały ustalone listy.
            Pozdrawiam Marta
            --
            Marta
            Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
    • zebraa1 Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 27.04.05, 10:06
      Cześć,

      Też zastanawiałam się nad tym przedszkolem, ale mi osobiście nie spodobało się.
      Jak poszłam zobaczyć jak przedszkole wygląda, to zdziwiło mnie, że jest jedna
      opiekunka(druga pani podobno w tym tygodniu jest chora), dzieci chodziły same
      po stromych schodach, zamiast bawić się w sali, widać było, że pani trochę nad
      tym nie panuje (przedszkole mieści sie w budynku kościoła). Widać było, że
      dzieci się nudziły, jakoś tak mało zabawek, pani nie organizowała czasu
      dzieciom, tylko wyczuwało się atmosferę wyczekiwania na rodziców, było ok.
      15.00.
      Nie wiem, może tak akurat trafiłam, ale jakoś mnie to zniechęciło. I
      rzeczywiście placyku do zabaw nie ma, dzieci bawią sie podobno na dziedzińcu
      przed kościołem.
      Pozdrawiam
        • mami7 Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 28.04.05, 19:32
          A które przedszkola jeszcze oglądałaś?
          Na Kabatach to właściwie nic już nie wchodzi w grę, no może Żyrafa, ale nie za 1300 zł wink

          Mnie też się spodobało to Katolickie.

          Po swoim juz prawie cztreolatku widzę, że zabawki są świetne na chwilę wink Bardziej nie podoba mi się to piętro.
          • 7xladniej Re: Katolickie przedszkole przy ul.Bażantarii na 28.04.05, 20:59
            Ogładałam i żyrafę, i Akademię Malucha - (skreśliłam od razu - bo mnie
            zniechęciły dyrektorka i wychowaczyni, która powiedziła, że nie ma czasu i mnie
            nie wpuści)i Jacka i Agatkę, Zieloną Ciuchcię, Smyka (ale to b. daleko, przy
            Karczunkowskiej)
            Spodobały mi się za to Baśniowy Dom na Irysowej, ale 1000,- i za daleko i
            włoskie katolickie przedszkole na Sobieskiego, na Stegnach, dopiero powstaje
            ale czesne 890 + wyzywienie ok 200.Za to b. bogaty program "w cenie".
            Dzwoniłam tez do wszystkich pywatnych, jakie znalazłam w internecie, kilka z
            nich wcale w tym roku nie robi naboru. Nie zarzuciłąm jednak mysli otwarcia
            własnego. zobacz temat "załużmy domowe przedszkole na Ursynowie" autor
            Mamalalunia. Na razie mamy 1 lokal na oku i głowę pełną pomysłów, Poczytaj i
            sięodezwij. Dobra?
    • mami7 7xladniej 16.09.05, 20:10
      Mam pytanie, czy Twój synek jada w przedszkolu?
      Albo jeśli zaglądają tu inne mamy, dzieci chodzących do tego przedszkola, jak wygląda sprawa jedzenia u Waszych pociech?
      Mnie się ten jadłospis coraz mniej podoba...

      Pozdrawiam
      • mamamukanka Do Mami7 17.09.05, 20:16
        Czy mogłabyś napisać najświeższe info o tym przedszkolu? Rozumiem że jedzenie
        nie bardzo?.. A jakie warunki, jaka opieka, czy rzeczywiście od serca? I
        najważniejsze, cos czytałam że tam dzieci chodzą po stromych schodach, gdzie?
        Czy na stołówkę przechodzi się przez podwórze? Czy na dziedzińcu nie ma
        kompletnie zadnej zabawki (typowej dla placu zabaw)? Odpisz proszę.
        • mami7 Re: Do Mami7 17.09.05, 23:04
          Nie, jedzenie nie jest takie złe. Zależy, na czym komu zalezy wink Zawsze mozna z niego zrezygnowac i przynosic dziecku własne. Jest kilka z nim zgrzytów i miały być rozwiązywane.
          Moje dziecko chodziło tam na zajęcia adaptacyjne w lecie. Od początku września pozostaje tam chętnie. Wiekszośc maluchów ładnie się zaadoptowała.
          Cóż, pomieszczenia przedszkolne mieszczą się na 1 i 2 piętrze. Stołówka jest na 1 i maluchy pokonują jedynie to piętro. Starsze dzieci przechodzą "balkonem" kościoła, nie przez podwórze.
          Dzieci mają niewielki plac zabaw. Są chyba 3 typowe dla placu zabaw zabawki wink
          Trudno po miesiącu opowiadać jakoś szczególnie.
          Napisz konkretnie co Cię interesuje. Trudno po niecałym miesiącu opowiadać jakoś szczególnie.
          Acha, prowadzący przedszkole są otwarci na sugestie. Sprawiają wrażenie ludzi zaangazowanych. Interesują się dzieckiem i jego potrzebami. Respektowane są diety.
          Wszytsko jest to jednak kwestia indywiduala. Zadzwoń, podejdź, sama zobacz wink
          Mnie może się podabać, Tobie nie. Sporo o samym przedszkolu powiedziałaby Ci rozmowa z dyrektorem przedszkola.
          My wybralismy z kilku prywatnych przedszkoli właśnie to. A co do satysfakcji...zobaczymy za kilka miesięcy wink
          • mamamukanka Re: Do Mami7 18.09.05, 09:08
            Dzięki Mami za odp. Mam jeszcze pytanie, bo troche nie zrozumiałam: Piszesz:
            ""Cóż, pomieszczenia przedszkolne mieszczą się na 1 i 2 piętrze. Stołówka jest
            na 1 i maluchy pokonują jedynie to piętro. Starsze
            dzieci przechodzą "balkonem" kościoła, nie przez podwórze.""
            Starsze przechodzą balkonem a młodsze - młodsze tz 3-latki? Podwórzem?

            Jak to jest z opiekunkami: 1 wychowawca plus pomoc w najmłodszej grupie? A czy
            ta pomoc pełni rolę pełnometrażowej opiekunki czy tylko pomaga przy posiłkach,
            ubieraniu?
            Pozdrawiam
            • mami7 Re: Do Mami7 18.09.05, 15:04
              Są dwie części przedszkola, prawa i lewa wink Prawa na 2 piętrze i lewa na pierwszym. W częsci prawej na 1 piętrze mieści się stołówka i tam po schodach schodzą sobie na obiady "młodsze dzieci". Czyli trzylatki i czterolatki, które debiutują w przedszkolu. Sa to odrębne grupy, w znaczeniu, mają swoją panią i zajęcia w odpowiednich godzinach.
              Zatem są im "przypisane" dwi panie. Jest jeszcze jedna wychowawczyni chyba na 1/2 etatu i pani stanowiaca pomoc. Póki przedszole nie zacznie pracować normalnym rytmem, zajmuje się głównie dziećmi.
              Strasze dzieci przechodzą balkonem kościoła na obiady. Nikt nie przechodzi przez podwórko wink


                • mami7 Re: Do Mami7 20.09.05, 13:41
                  I jak z Twoim wyborem? Widziałam, że szukasz przedszkola na "już".
                  Pytam z ciekawości, jakie miałabys ewentualne spostrzeżenia na temat tego konkretnego przedszkola wink
                  Szukalismy dość długo i jak na razie nie mam mieszanych uczuć co do trafności wyboru.

                  Pozdrawiam
                      • arwena_11 Re: Do Mami7 20.09.05, 20:58
                        Witam, to może ja mogę bardziej pomóc. Moje dzieci chodzą tam od roku. Synek to
                        najchętniej nocowałby w przedszkolu, bo o 17 nawet jak jest ostatni to słyszę,
                        już muszę isć?. Gabrysie zabieram wcześniej, bo ona śpi ( dopóki u maluchów sie
                        nie ureguluje rytm leżakowania i tam nie zacznie spać. ) Tak było cały zeszły
                        rok ( ale ona miała wtedy 2 latka ). Panie są super. Mają z dziećmi duży
                        kontakt i chętnie sie z nimi bawią.Jeśli chodzi o jedzenie, to niestety jest
                        pięta achillesowa. Ale to nie wina dyrekcji tylko właścicielki kuchni, z którą
                        naprawdę ciężko sie porozumieć. W zeszłym roku kilka razy z nią rozmawiałam,
                        jako przedstawicielka rodziców, ale czasami mam wrażenie że jak grochem o
                        ściane. Ale pani, która teraz gotuje jest otwarta na nasze sugestie.
                        Ogólnie polecam bardzo zwłaszcza jeśli dziecko się trudniej adoptuje w nowym
                        środowisku. Panie utulą, pocieszą, zabawią. W tym roku zostanie też zatrudniony
                        psycholog i może logopeda.
                        Poprzedni rok to były początki, czasami trudne, ale myśle że wyszliśmy na
                        prostą. Ten rok będzie na pewno łatwiejszy pod względem organizacyjnym.
                        pozdrawiam
                        --
                        Marta
                        Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
                        • mami7 Re: Do Arwena_11 20.09.05, 21:21
                          W takim razie, jak to będzie z tym jedzeniem? Czy cokolwiek z tego, o czym była mowa na zebraniu, będzie/było, przedstawione w kuchni?
                          Jesli pozwolisz napiszę na priv wink

                          Pozdrawiam
                        • anna.c4 Re: Do Mami7 01.02.06, 14:09
                          Witaj jestem zainteresowana przedszkolem Stowarz. Szkół Katolickich. Jetsem
                          umówiona na rozmowe pod koniec lutego. mam córeczkę 3 lataka i weim ze sa
                          problemy jezeli chodzi o grupy czterolatków gdzyz jest przepełnienie.
                          Ile dokładnie kosztuje to przedszkole?
                          Pozdrawiam
                          • arwena_11 Re: Do Mami7 01.02.06, 17:50
                            witam,
                            Przedszkole kosztuje:
                            czesne 400 zł
                            wyżywienie 10 zł dziennie ( można nie brać wszystkich posiłków i dawać samemu
                            dziecku podwieczorek czy śniadanie i wtedy koszt obliczasz według klucza:
                            2 zł śniadanie,
                            2 z zł podwieczorek
                            6 zł obiad
                            20 zł miesięcznie Rada Rodziców
                            --
                            Marta
                            Mama Danielka ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 )
                            • mami7 Re: Do Mami7 01.02.06, 19:26
                              W takim razoe wiesz już wszystko wink
                              Co do przepełnienia grupy czterolatków...hm, ja nic o tym nie wiem wink
                              Chyba, ze chodzi o obecne trzylatki, to faktycznie może jest ich troszkę więcej, ale zeby az przepełnienie to nie wiem.

                              Pozdrawiam
                            • anna.c4 Re: Do Mami7 09.03.06, 15:37
                              Dziekuję za informacje, własnie wypełniam karte i idę na rozmowę do dyrektora. A
                              jak wygląda sprawa zajęć dodatkowych? Co robia dzieci w ciągu dnia czy mają
                              zorganizowany czas np. wspólne zajęcia czy bawia sie same?
                                • katstud Re: czy jest tu zerówka? 20.03.06, 10:38
                                  witajcie !!

                                  chciałabym zapytać jeszcze o zajęcia dodatkowe. Czy jest angielski, plastyka
                                  itp??? Czy sa to zajecia dodatkowo platne czy w ramach czesnego. Przesledzilam
                                  ten watek i chcialam dopytac jeszcze o to jedzenie: dlaczego jest złe?? Za malo
                                  miesa ??? niesmaczne, dzieci nie chca jesc??
                                  pozdrawiam Kasia

                                  ps. Jestem umowiona na rozmowe z Dyrektorem, może zdradzicie mi jak ona
                                  wyglada ??
                                  • anna.c4 Re: czy jest tu zerówka? 22.03.06, 22:48
                                    BYałm na rozmowie z dyrektorem Przedszkola Przy Bażantarni - miły młody
                                    człowiek.
                                    Rozmowa dotyczyła wyłącznoie dziecka i warunków w Przedszkolu jak wyglada dzień
                                    itp. .. MOzesz pytac o rzeczy które cię interesuja, a raczej nawet powinnaś.
                                    Reasumując rozmowa bardzo miła i rzeczowa - oczywiście nie dowiesz się od razu
                                    czy twoje dziecko zostało przyjete czy nie.
                                    O jedzeniu wiem tyle ze kucharka zmieniła sposób przygotowania potrw i chyba
                                    jets juz OK. To stosunkowo nowe przedszkole więc wiele rzeczy jeszcze się
                                    dociera.
                              • anna.c4 Re: Do Mami7 07.04.06, 14:04
                                Czy mógłby ktos mi powiedzieć jak wygląda wyposażenie sal w tym przedszkolu.
                                Widziałam sale jedengo państwowego przedszkola i nie mozna było im nic zarzucić.
                                Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka