POZNAŃ - najlepsze przedszkola Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Powstał wątek na temat najlepszych i godnych polecenia przedszkoli w
    innych dużych miastach - zatem czas również na Poznań!!!! Wymieńmy
    się spostrzeżeniami, sporządźmy coś w rodzaju rankingu - to na pewno
    bardzo przydatne!!! czekam na wszystkie opinie!!!
    • Cześć zależy, z jakiej jesteś dzielnicy ja swoje przedszkole
      znalazłam w Internecie koło mnie są dwa Jarzębinka i Pod Topola oby
      dwa nie przyciągały mojej uwagi na tyle jak przedszkole 79 Na
      Bukowskiej 49 Polecam wspaniała kadra kilka przedstawień teatrzyków
      pieniądze z komitetu wiadomo, na co Ida…. Jeżeli chodzi, o tgz.
      Ochronę panie nie, wydawaja dzieci osoba spoza lisy. Pod Topolą był
      przypadek, że dziecko po prostu sobie wyszło z przedszkola, a
      Jarzębinka sama tam chodziłam jako dziecko kiedyś jeszcze jako tako
      teraz nie zasługuje to przedszkole na moja uwagę
      • najbardziej intereują mnie przedszkola z Jeżyc ale wiadomo - jesli
        byłaby taka potrzeba - moznaby dowozic dziecko.. W którym to jest
        miejscu na Bukowskiej???i dlaczego Jarzębinka nie zasługuje na
        uwagę?? a może wiesz cos jeszcze więcej o przedszolach z Jeżyc -
        byłabym wdzięczna za opinięsmile
        • czy naprawdę nie ma tu nikogo więcej z
          Poznania ???????????????????????
          • ja byłam na drzwiach otwartych w przedszkolu Twórcze Łapki na ulicy Nad Seganką 4, bardzo fajne przedszkole, kameralne, z własnym ogródkiem. Proponują ciekawe zajęcia dla dzieci, bo to jest przedszkole artystyczno-językowe. Bardzo pozytywne wrażenia, polecam.
          • polecam z reka na sercu.Wspaniale, cieple panie.ucza wielkiej kultury...moja corka calymi dniami spiewa piosenki, ktorych nauczyla sie w przedszkolu.z jedna z pan mialam przyjemnosc pracowac kilka lat temu i wiem , ze to dusza czlowiek.jestem pewna, ze moje dziecko nauczy sie wiele i nie traci czasu . a wiem co mowie, bo pracuje w kilku przedszkolach , w przeszlosci wspolpracowalam z roznymi placowkami przedszkolnymi i moge powiedziec, ze bywa naprawde roooooożnie.....pozdrawiam
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/tb73anlivy7u865p.png

            http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgxmkst24n.png
      • hej,

        a czy ktos zna przedszkole w steszewie? i moze podzielic sie swoimi
        opiniami?

        bede wdzieczna,
        pozdrawiam,
      • Słyszeliście o przedszkolu Jeżyki na Strzałkowskiego?
    • Ja polecam Ikarka w Głuszynie. Baaaardzo miłe panie, duzo się
      dzieje - ostatnio pokaz psów policyjnych. Naprawde jesteśmy
      zadowolone. Pozdrawiamy
    • Podbijam wątek bo sama jestem żywo zaineresowana tym teamtem.
      Chiałabym dziecko dać do przedszkola i szukam właściwego!
      Najlepiej na Grunwaldzie wink
      Dzięki za opinie
      --
      * Ania, mama Joachima (29.04.05) i NIespodzianki (02.04.08)???
      • a zamierzasz wybrać przedszkole publiczne czy prywatne??
      • Polecam z czystym sumieniem Przedszkole im. Ewy Szelbrug-Zarębiny na ul.
        Płomiennej w Poznaniu (ul. Ognik/Swoboda). Syn chodził wcześniej do żłobka od
        momentu jak skończył 18 miesięcy do 2,5 roku i często zdarzało się tak, że mały
        popłakiwał przy rozstaniu zwłaszcza po dłuższej przerwie a sama wizyta w żłobku
        nie należała do miłych chwil. Natomiast jak poszedł do w/wym. przedszkola nie
        poznaję dziecka.....
        • o, to podobnie jak u nas smile

          synek też chodził wcześniej do żłobka, ale zawsze lubił (Koniczynka
          przy pętli na Ogrodach).
          Przedszkoli naoglądaliśmy się sporo, ale w końcu zdecydowaliśmy się
          na 118 im. Ewy Szelburg-Zarembiny. Najważniejsze, że dzieci bardzo
          lubią swoje panie i jest przyjemny plac zabaw daleko od ruchu
          drogowego, na którym dzieci spędzają sporo czasu.
          Przez pół pierwszego roku, gdy synek chodził (potem wyprowadziliśmy
          się z Poznania), mieli kilka imprez z rodzicami + bal przebierańców
          + odwiedziny teatrzyku (maluszki do teatru jeszcze nie wyhodzą, więc
          Marcinek przychodzi do nich).
          Miła atmosfera, pani dyrektor otwarta na uwagi, sale jasne i czyste
          z ładnymi mebelkami, dzieci dbają o porządek. Dzieci uczyły się dużo
          piosenek w połączeniu z ćwiczeniami rytmicznymi. Raz w tygodniu
          aikido dla chętnych (głównie ćwiczenia ogólnorozwojowe). Dla nas
          super.
          Maluszki nie mają angielskiego, zwykle w tej grupie jest sporo 2,5
          latków, ale nam to nie przeszkadzało.
          Ogólnie przedszkole przytulne, raczej tradycyjne, niekoniecznie
          będzie odpowiadało rodzicom planującym swym pociechom kariery.
          • myślałam o tym żeby wysłać tam moją córcię, ale chciałam żeby miała od początku angielski, zrezygnowałam więc. Teraz zapisałam do przedszkola na Strzeszynie i obok jest od razu szkoła języka angielskiego dla maluszków, więc jestem bardzo zadowolona.
    • Ja z czystym sumieniem polecam Smiałka Umiałka na Orła Białego. Bardzo
      sympatyczna atmosfera, p. dyrektor, która bardzo wiele potrafi zorganizować i
      załatwić. Dużą uwagę zwraca sie tam na ochronę dzieci (weryfikacja osób
      odbierających). Panie przedszkolanki zainteresowane dziećmi, chętnie
      rozmawiające z rodzicami. Bardzo, bardzo polecam.

      Iza
      • ja nie mam jeszcze doświadczeń przedszkolnych bo dopiero zapisuję
        mojego synka ale jesli chodzi o Grunwald to słyszałam od kuzyki że
        przedszkole na ul. Złotej Akademia Krasnoludków jest wspaniałe
        przede wszystkim jesli chodzi o atmosferę i podejście do dzieci
        • A ja znam i polecam przedszkole, na Górczynie jest świetne
          Przedszkolenr67 ul Albańska, dyrektor- konkret babka, nauczycielki
          naprwadę świetne, widać, że się coś tam dzieje i dzieciaki zachwycone
          • a ja polecam przedszkole nr 3 na ul. Dojazd na Golęcinie, blisko
            Strzeszyna Greckiego, właściwie jest to jedno państwowe przedszkole
            w tej okolicy,bo najwiecej jest prywatnych na Sołaczu. Przedszkole
            ma 3 grupy, wspaniale Panie z dużą inicjatywą, wycieczki,
            przedstawienia, właściwie cały czas coś się tam dzieje. Przemiła
            atmosfera, duży plac zabaw, zacieniony. Mieszkam na strzeszynie
            greckim i wiele dzieci od nas tam chodzi. Zajęcia dodatkowe to
            rytmika, angielski. Za darmo jeszcze taniec i koszykówka.
            • Możesz napisać coś więcej na temat tego przedszkola, na temat Twoich doświadczeń?
              Jak wyglądają zajęcia, posiłki, odpłatność itd.
              Szczerze mówiąc nie sądziłam, że ktoś poleci to przedszkole i skreśliłam je z
              listy, nie przykuło mojej uwagi niczym specjalnym.
              Jeżeli nie chcesz się uzewnętrzniać to pisz na priva wink

              --
              Gdybyśmy naprawdę kochali nasze dzieci, na świecie nie byłoby wojen.
              Jiddu Krishnamurti
              • Ja też polecam 67 w Poznaniu na Albańskiej. Duża przestrzeń, ładne
                sale, profesjonalne i kochające dzieci nauczycielki - po prostu
                profesjonalnie. Moim zdaniem to jedno z najlepszych przedszkoli w
                Poznaniu (widziałem i słyszałam opinie o wielu).

                Mają stronę www.przedszkole67.pl
              • Hej nie wiem, czy piszesz do mnie, czy osoby, która polecała
                przedszkole na Golęcinie? Tak dla pewności, odpiszę, sale sa duże
                większośc z nich odmalowana, posiłki śniadanie 8.30, obiad 11.30,
                podwieczorek 13.45, przedszkole otwarte do 17, fajne panie, chodzi
                tam moje siostrzenica, są dwie grupy maluchów, jedna nie leżakuje co
                jest fajne,bo nasza mala by nie wytrzymała smilefajne jest to że często
                tam moje siostra chodzi na jakieś imprezki,może młodej pstykać foty
                przy różnych okazjach
                • Albańska to nie moja bajka smile
                  --
                  Gdybyśmy naprawdę kochali nasze dzieci, na świecie nie byłoby wojen.
                  Jiddu Krishnamurti
                  • Tak sobie przeglądam i zastanawiam się dlaczego nikt nie pisze o
                    najbardziej obleganych przedszkolach prywatnych - np. Montessori czy
                    anglojęzycznym Akademia Smyka na Sołaczu...Moim zdaniem obydwa sa
                    godne polecenia, indywidualne podejscie do dziecka, dużo
                    różnorodnych zajęć, ładne otoczenie i wiele innych zalet. A
                    zważywszy na to, że w ramach czesnego są koszty wszystkich imprez,
                    wycieczek, materiałów papierniczych itp. (w państwowych często a
                    może zawsze dopłaca się do imprez - bilet,autokar, na początku roku
                    zbiórka na papier,kredki itp.) to nie jest kosmicznie drogo.
                    • akurat moje zdanie na ten tenat jest takie, że koszt przedszkola
                      prywatnego na Sołaczu w porównaniu w przedszkolami państwowymi jest
                      bardzo bardzo wysoki, natomiast uważam że to co przedszkola te
                      proponują jest warte takiej wysokiej ceny.
            • Witam,
              ja też zamieszkuję Strzeszyn Grecki i szukam przedszkola od
              przyszłego roku dla mojej córci. Możesz napisać coś więcej o tym
              przedszkolu - jakie godziny, jak z jedzeniem, czy jest leżakowanie,
              a przede wszystkim jakie Panie??? A słyszałaś może jakieś opinie o
              tym przedszkolu na Podolanach (Rożka)? Może jeszcze gdzieś warto
              się rozejrzeć? Będę wdzięczna za wszelkie porady i sugestie!!!
              Pozdrawiam Sąsiadkę wink
              • Hej,
                Coz - co do Strzeszyna - my mieszkamy na Parkowym - wiec do
                przedszkola Dominikanek mamy w lini prostej jakies 200 m - proba
                zapisania sie tam skonczyla sie informacja o uwaga 44 miejscu na
                liscie oczekujacych, w Estetycznym na Kartuskiej bylo lepiej - 8
                miejsce na lisie oczekujacych. Zupelnie przypadkiem udalo nam sie
                znalezc miejsce w Akademii Smyka - wizyta w tym przedszkolu dla mnie
                byla piorunujaca - kilka wczesniej widzialem - ale tak czysto i tak
                schludnie i milo nie bylo nigdzie. Dzis lub jutro podpisuje umowe i
                ciesze sie ze udalo mi sie znalezc tam miejsce . A ze czesne wysokie-
                coz - to i tak mniej niz place teraz niani... BTw - slyszalem ,ze
                sa miejsca w olimpijczyku na Smochowicach.
                pozdrawiam
              • Podobno otwiera się mała pracownia na Miłosza.

                www.krainamarzen.com.pl
                czy ktoś coś wie na ten temat?
                Nam by strasznie pasowało ze względu na to, że mieszkamy blisko.
                Ciekawe jak tam urządzą...
                • Cześć!
                  Mój synek chodzi od września 2008 do Krainy Marzeń i jesteśmy
                  zachwyceni. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że synek płacze....
                  jak nie może iść do przedszkola smile)
                  Idealne przedszkole również dla alergików pokarmowych - jakim jest
                  mój synek - trzymają dietę, robią mleko, wszystko czego trzeba.
                  Jakby ktos miał konkretne pytania - piszcie.
    • podbijam, bo też szukam - Jeżyce i okolica...chyba waże jest by
      przedszkole było dość blisko domu, bo przecież 3- latki to jeszcze
      malutkie dzieci i ciężko je obudzić rano i oblec w ubranka zimą (tak
      wynika z obserwacji dzieci w rodzinie).
      Skoro nie mam doświadczenia to nie mogę się wypowiedzieć, ale mam
      kilka typów problem z tym, że już w niektórych przedszkolach brakuje
      miejsc na 2009 rok.
      ...a prywatne, cóż trochę kosztują, a przecież to dopiero początek
      edukacji, nadto przedszkola prywatne nie mają nazdoru kuratora i
      mogą mieć własny program- z jednej strony dobrze, no ale tak
      szczerze to nie wiem czy skutecznie przygotowują do szkoły...
      • A ja szukam w okolicach Ławicy. Wybrałam nr 36 przy Perzyckiej, ale
        muszę mieć jakieś rezerwowe, na wypadek, gdyby synek się nie
        dostał...sad
        • Moja córka chodziła do Melodyjki (Słowackiego), teraz chodzi tam
          syn. Przedszkole mogę polecić, ale niestety nie prowadzi juz naboru
          bo jest wygaszane. Niestety budynek nie należy do miasta i niedługo
          przedszkole zniknie z mapy Poznania. Ale słyszałam, że całkiem fajne
          jest na Ogrodach - Mały Olimpijczyk (ul. Szamotulska). Rekrutacja na
          rok 2008/2009 będzie prowadzona w marcu, więc nie można pisac że nie
          ma juz miejsc. Chyba, że prywatne przedszkola. Bo one faktycznie
          moga mieć listy juz zamknięte.
      • Prywatne przedszkola mają nadzór Kuratora Oświaty,chyba,że świadomie
        zrezygnowałyby z dofinansowania ale ja takich nie znam.Program nie
        ma tu nic do rzeczy bo każda placówka ma swój własny.
        Natomiast wedle przepisów przedszkole niepubliczne-prywatne musi
        spełnić takie same wymogi jak przedszkole publiczne-Państwowe i
        zapewniam,że kwestia czy przygotowuje czy nie ? nie jest kwestią czy
        to jest prywatne a raczej kwestią dobrej i rzetelnej Kadry m.in.
        Pozdrawiam
    • Ja rownież poszukuję przedszkola godnego polecenia - chodzi o Winogrady - a konkretnie os.Wichrowe Wzgórze, Zwięciestwa i Przyjazni.Czekam na opinie.
    • Ja szukam na Podolanach albo niedaleko. Rozważałam Bambini ale nie ma już miejsc
      - prywatne dawno zakończyły rekrutację. A poza tym od przyszłego roku czesne 870
      zł... Chcę przejechać się na Rożka i zobaczyć jak wygląda to przedszkole bo
      niestety żadnych opinii na forum nie zsnalazłam. A może jednak wypowie się
      ktoś na temat tego przedszkola?
      • To polecam jeszcze Akademię Smyka na Wojska Polskiego albo oddział
        na ul. Grudzieniec. Córa chodzi tam od września i jesteśmy bardzo
        zadowoleni - dużo imprez dla dzieci, miłe panie, bogaty program
        edukacyjny (widać efekty!). Odpowiedając na wcześniejszy post -
        jestem przekonana, że również przedszkola prywatne są pod nadzorem
        kuratorium, a z tego co widzę realizuje się tutaj programowo dużo
        więcej niz w państwowych - mam porównanie bo prawie 10 znajomych
        dzieci zaczęła równolegle z moją córą chodzić do przedszkoli
        (różnych) i w żadnym z nich nie było tylu imprez, spotkań z ludźmi,
        spotkań z rodzicami itp. co w innych. Do tego polecam ze wzgledu na
        dobre informowanie rodziców o tym, co się dzieje z dzieckim -
        począwszy od codziennych "raportów" ile dziecko zjadło podczas
        poszczególnych posiłków, jaka miało temperaturę, dodatkowe uwagi, po
        info na stronie internetowej - zdjęcia, plany pracy i wiele innych
        rzeczy. Kiedy zapisywaliśmy nie byliśmy przekonani, chcielismy też
        do bambini (nie było już miejsc) ale teraz jesteśmy bardzo
        zadowoleni.
        • Sorry za off topic ale nie zastanawiało Cię ile więcej czasu mogłaby poświęcić
          nauczycielka dzieciom gdyby nie musiała przygotowywać jakiś bzdurnych raportów?
          Przecież to nie jest żadna miarodajna informacja jeżeli nie jest przygotowana
          rzetelnie, a rzetelne spisywanie ile zjadło dziecko, ile minut bawiło się
          kolejką, a ile klockami pochłania czas i energię.
          Najwyraźniej Tobie to rozwiązanie odpowiada ale dla mnie ważniejsza by była
          uśmiechnięta buzia dziecka. Ale ja się nie znam jeszcze smile

          --
          Gdybyśmy naprawdę kochali nasze dzieci, na świecie nie byłoby wojen.
          Jiddu Krishnamurti
          • Podejrzewam, że autorce wątku chodziło o to, że rodzice codziennie
            są wystarczająco informowani, o tym co ich dziecko robiło w
            przedszkolu. I nie sądzę, że jest to w formie raportów, tylko
            przekazywane ustnie, ja też cieszę się, gdy mnie nauczycielka
            informuje o tym wszystkim, o czym napisała moja poprzedniczka, w
            końcu zostawiam dziecko na kilka godzin i chce wiedzieć, czy zjadło,
            czy było wesołe, czym się bawiło. I to, że nauczycielka o tym
            informuje, moim zdaniem znaczy, ze jest cały czas z dziećmi,
            obserwuje je, jakbym nie miała takich informacji, to miałabym
            podejrzenia, że nauczycielce generalnie wszystko jedno co robia
            dzieci. Moja córka chodzi do Bambini i tez jestem na bieżąco
            informowana o wszystkim, także o postępach dziecka.
          • Kobieto czy ty masz pojęcie o czym piszesz? Chodzi o to że w
            niektórych państwowych nawet nie wiedzą czy dziecko zjadło i czy np
            spało, przecież nie chodzi o pisanie opowiadania co dziecko robiło,
            tylko krótkie informację tak bardzo potrzebne nam!!!!!
      • Mój synek chodzi do przedszkola "Jarzębinka" na ul. Jackowskiego.
        Synek jest bardzo zadowolony, po tygodniu sam zaczął nas rano
        ponaglać do wyjścia. Mnie również podoba się personel, panie są miłe
        i życzliwe, z dużą inicjatywą do pracy z dziećmi. Wycieczki są już 2
        zaplanowane, jest angielski i rytmika, a ponadto zróżnicowane i
        bagate menu posiłków. Kuchnię mają swoją, a więc nie ma problemu z
        dokładkami, czasem dziecko woli zjeść 2x to samo danie rezygnując z
        drugiego.
        --
        Pozdrawiam serdecznie!
      • Dla Mam z Podolan i Suchego Lasu polecam Zaczarowany Park w
        Złotnikach - Przedszkole Dwujęzyczne.
        Mój 2-letni Synek do niego chodzi już teraz, poniewaz mają także
        oddział opieki dziennej nad dziećmi.
        Jestem bardzo zadowolona!
      • Wtam,w odpowiedzi na zawarte pytanie na temat przedszkola na Rożka w Poznaniu mogę tylko powiedzieć że to był najwiekszy blad jaki zrobiłam wysyłając tam dziecko!!! Ostrzegam wszystkich rodziców przed tym żeby uwazli czy ich dziecko nie ma jakiegoś siniaka czy skalecznie bardziej widocznego na ciałku bo zostanie to zaraz zgłoszone na policję jako przemoc domową z ewentualnym biciem dziecka!!! To się w glowie nie mieści że można coś takiego przeżyć i doświadczyć na własnej skórzesad((Mój 4-letni synek miał kolizję ze starszą siostrą i pokiereszował sobie nosek a Panie w przedszkolu wraz z dyrektorka zgłosiły na Policję o przemoc wobec dziecka..Nie dodałam jeszcze tego że te Panie nie znają dobrze ani mnie ani synka ponieważ mały chodzi tam od miesiąca dopiero!! Ale potrafiły bez oporów wydać osąd. Pomijając to co przeszłam właśnie ja i moja córka która była bez ceregieli i wyjaśnienia jej czegokolwiek była przesłuchana w szkole i narażona na szok i stres. Przeżyłam szok i nie mogę uwierzyć że coś takiego mnie spotkało a nie życzę tego żadnemu z rodziców!!! Naszczęscie nie zostawiłam tego i zaczełam działać sama,skontaktowałam się odrazu z Panią psycholog rodzinną na policji i sie z nia umówiłam w domu. Dobrze że są takie normalne osoby w Policji które umieja odróżnic najzwyklejszy wypadek od przemocy rodzinnej!! Jeżeli ktoś jest zainteresowany i chce uzyskać wiecej informacji bądz przezył to samo co ja zapraszam serdecznie do dyskusji. Ja osobiscie odradzam to przedszkole!!!
    • Mam wrażenie, że niezbyt wiele jest przedszkoli godnych polecenia w
      okolicach Jeżyc. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Może ktoś zna
      przedszkole "Pod Topolą" na Galla Anonima lub przedszkole nr 79 na
      Bukowskiej. Czy jest jakaś rejonizacja jeśli chodzi o przedszkola?
      Będę wdzięczna za wszelkie opinie. Zatroskana o przyszłość swojego
      synka mama wink
    • Czy ktoś mógłby podzielić się wiedzą na temat niżej wymienionych
      przedszkoli?
      - P nr 66 "Zaczarowany ogrod" na ul. Noskowskiego 35/37
      - P nr 69 "Fryderyka Chopina" na ul. Chopina 3
    • Rataje - os. Piastowskie
      www.przedszkole117.pl/
      Najlepiej przyjechać i zabaczyć.
      Pozdrawiam

      --
      Gdzieś, Ktoś, Kiedyś...
    • co do montessori- znam rodzicow ktorzy byli zachwyceni ale coż
      dzieci juz tam nie chodza.w wyborze przedszkola kierujmy sie przede
      wszystkim kadra i idzmy na wywiad razem z dziecmi, dla 3latka
      ogromnym przezyciem jest pojscie do przedszkola i najwazniejsze jest
      by mial kogos do kogo bedzie mogl sie podczas pobytu tam przytulic,
      wyglad ma naprawde drugorzedne znaczenie.i co do opinii prawda jest
      taka ze na temat jednego moga byc one bardzo skrajne,jedno dziecko
      zareaguje pozytywnie a inne nie. i jak sie okazuje wybor przedszkola
      to cięzka sprawa.pzdr i zycze sukcesow
    • Coś wiecej na temat tego przedszkola?smile
      • 21.02.08, 00:54
        Nufka, jeśli szukasz niedaleko Podolan, to z czystym sumieniem polecam
        przedszkole nr 184 na Morasku (od strony Suchego Lasu). Rewelacyjne
        nauczycielki, super atmosfera, każdy rodzic wie wszystko o swoim dziecku, bo
        panie zawsze mają czas odpowiedzieć na pytania rodziców. I przede wszystkim to
        małe przedszkole, dzięki czemu ma swój klimat - rodzice się znają - uczestniczą
        w życiu przedszkola (oczywiście ci, którzy chcą smile) - prawie rodzinna atmosfera smile
    • na ul.Kazimierza Wielkiego.
      serdecznie dziękuję.
    • Prosze o opinię na temat prywatnego przedszkola "Bajkowa Polanka",
      zapisałam tam synka od września 2008. czy któraś z mam mogłaby
      napisac cos o tym przedszkolu.
    • podnoszę , bo temat na czasie
      • na Ławicy od czerwca powstaje też małe przedszkole przy klubie
        malucha mammaija,dla dzieci 1-4 lata
        • Przedszkole im. Sw. Cecylii Kicin – NIE POLECAM
          - przez pol roku rewelacyjne przedszkole. Nowopowstala placowka
          zapowiadala sie swietnie, w umowie duzo zajec dodatkowych
          nieodplatnych, i wlasnie sie skonczylo ...
          - z 10u nieodplatnych, zrobilo sie 4?, do tej pory nie wiadomo, bo
          dyrektorka kreci jak najeta: gimnastyka korekcyjna, gimnasytka
          artystyczna i gimnastyka to jeden przedmiot (realizowany w ciagu
          max.20 min, jak to mozliwe?), taniec, rytmika i zajecia wokalne to
          kolejny zlepek - 3 w 1
          - czesne: 500 zl + 500 zl wpisowe, z ktorych dzieci nie dostaly nic.
          Od listopada byla tylko 1 wycieczka!
          - bardzo drogie wyżywienie: 10,5 za mini posiłek, na czym dyrekcja
          zarabia ok. 3,5 na kazdym dziecku!
          - na wszelkich imprezach przedszkolnych: kawa i ciasto dodatkowo
          odplatne!
          - na festynie atrakcja mial byc kucyk, na ktorym dzieci mogly
          pojezdzic - taki byl plan. Kucyk byl, ale stal tylko do zdjecia, o
          jezdzie nie bylo mowy
          - odbyl sie konkurs plastyczny, o ktorym wiadomo tylko tyle, ze sie
          odbyl, bo wisi plakat w szatni. Prawdopodobnie wziela w nim udzial
          wnuczka pani dyrektor i nagrode tez zgarnela
          - pani dyrektor zreczna manipulatora; nie odpowiada wprost na zadane
          pytania lub klamie, np. informacja dot. wyzywienia, ktore mialo byc
          niby ustalane przez dietetyka dzieciecego - klamstwo; ponad miesiac
          temu pytalam o funkcjonowanie strony internetowej, pani dyrektor
          odpowiedziala, ze juz dziala i dopiero na moja odpowiedz, ze dzis
          wchodzilam i nie dzialala, okazalo sie, ze bedzie do konca tygodnia
          (nadal nie dziala); nadal nie wiadomo, do jakiego przedszkola
          zastepczego beda uczeszczac dzieci w czasie wakacji; ...
          - lamane sa wszelkie zaleceniazywieniowe, np. dotyczące niepodawania
          słodyczy czy innych w domu zakazanych produktow: dziecko uczulone na
          słodycze w przedszkolu i tak dostaje mimo wcześniejszego zakazu
          - dzieci pija czarna herbate, zamiast owocowej, jak to bylo
          obiecywane
          - ceny regulowane z dnia na dzien,
          - duzo obietnic, patosu w przemówieniach, malo realizacji
          - wiecej czasu poswieca się swoim dzieciom (3 wnuczki w
          przedszkolu), niż reszcie, co widac w ilości np. prac plastycznych
          - jak na przedszkole artystyczne, mala różnorodność form
          plastycznych: glownie kredki i farby, zadnych zajec manualnych
          - rodzice niechętnie widziani sa w salach przedszkolnych. Podobnie
          jak to jest w przedszkolach publicznych, gdzie nie wolno rodzicom
          wchodzic na sale z dzieckiem, tak i tu probuje się ten zwyczaj
          przeforsowac,
          - nie odbywaja się żadne spotkania z rodzicami, na których można by
          się czegos dowiedziec, poznac wzajemnie, zintegrowac
          - nauczycielki z dnia na dzien coraz rzadziej uśmiechnięte (2 na
          cale przedszkole!)
          - czeste zmiany personelu wynikajace z niemoznosci porozumienia sie
          z "wladzami" przedszkola
          - wszystkie dzieci maja najczesciej zajecia w jednej sali
          - nie bedzie dobrze, bo panuje tam zbyt wielka zadza pieniadza
          • Fakt, kiepsko jest. Dyrektorka probuje zamknac rodzicom dostep do
            dzieci. Nie mozna wchodzic ani do sal ani do jadalni. Panie leca z
            dzieckiem do rodzica, zeby ten tylko nie wszedl za daleko.
            Kasa z wpisowego nie wiadomo na co idzie. Mnostwo jest obiecanek-
            cacanek jesli chodzi o zajecia dodatkowe. Zajecia czesto sie nie
            odbywaja. Obiady cholernie drogie.
            Babki zastraszone nie moga nawet porozmawiac z rodzicami,zeby za
            duzo nie powiedziec i uciekaja przed rodzicami. Normalnie jakis maly
            totalitaryzm.
            • 16.04.09, 18:18
              Upłynął już prawie rok od postów na temat przedszkola w Kicinie, ale
              napiszę swoje uwagi, żeby mamy przedszkolaków miały pełniejszy
              pogląd na sprawy.

              Mam troje dzieci i teraz drugie rozpoczyna przedszkolną karierę,
              własnie w przedszkolu św. Cecylii w Kicinie. Po kilku miesiącach
              jestem zachwycona, zarówno programem, jak i postępami mojego
              malucha. Nieprawdą jest, że dzieci piją czarną herbatę lub ze panie
              uciekają przed rodzicami. Może tak kiedys było (nie wiem z
              doświadczenia, lecz z poprzednich postów), ale teraz naprawdę trudno
              mi się do czegokolwiek przyczepić. Synek jest zadbany, najedzony,
              wyspany (musi w domu raniutko wstawać, więc leżakuje i to jest
              uważam super), tyle tylko, że zajęcia z komputerów sprawiły, że
              wciąż nam cos w domu przełącza na komputerze i jest problem, bo chce
              powtórzyć ćwiczenia z przedszkola. A mają tam salkę z mcInstoshami.

              Martwi mnie tylko cena, bo na razie sobie radzimy z opłatami, ale co
              będzie np za rok, nie wiem. Obiektywnie rzecz biorąc, opłata za
              przedszkole jest jedynym minusem.

              Argumenty negatywne w powyższych postach mogłabym zbijac jeden po
              drugim, ale brak mi czasu. Jeśli chcemy być zgodni z prawdą, to
              musimy wziąć pod uwagę to, że przedszkole pokonało chyba wiele
              trudności (np fatalna droga dojazdowa jest naprawiona, zamontowane
              domofony dla bezpieczeństwa, kadra dobrze przygotowana) i teraz,
              pomimo ceny, może być po prostu fajne.

              Gwoli ścisłości - nie jestem pracownikiem, tylko zwykłą mamą
              przedszkolaka, po 4-letnich doświadczeniach z przedszkolem miejskim
              (tez było ok, poza może przerostem zatrudnienia, no ale to była
              państwowa placówka).

              Pozdrawiam mamy przedszkolaków.
              • Czy możesz powiedzieć jaka jest cena tego przedszkola w Kicinie? I czy trudno
                się tam dostać?

                Pozdrawiam
                • To żadna tajemnica, niestety drogo.
                  Płacimy ok. 700zł miesięcznie, tj. 500czesne (w tym wszystkie
                  zajęcia: angielski, komputery, teatrzyki, wyjazdy do muzeum,
                  ostatnio "bal" na powitanie wiosny, cykl koncertów muzyki poważnej
                  dla dzieci Pro Symfonica, tylko pływalnia dla starszych dzieci
                  dodatkowo płatna, bo nie wszystkie dzieci uczęszczają) oraz ok 200zł
                  za wyżywienie. Jednorazowo płaciliśmy jeszcze 500zł wpisowego i z
                  tego synek ma np koszulki z logo przedszkola, swoją kołderkę,
                  posciel, materiały do zajęć.
                  Nie mieliśmy kłopotu z dostaniem się, nie wiem, czy teraz jest
                  więcej dzieci-kandydatów. Zdaje się, że nikłe szanse są na dostanie
                  się do przedszkoli gminnych, np. w Koziegłowach, więc może i do
                  Kicina przyjdzie więcej dzieci, nie wiem tego.
                  Przyznam że złożyłam wnioski do 2 innych przedszkoli w gminie, a nuż
                  się synek dostanie, zawsze to lepiej 300zł płacić niż 700
                  miesięcznie. Z tego, co mi powiedziano, w jednym przedszkolu na 25
                  miejsc dla maluchów jest 56 wniosków, a i tak najpierw liczą się
                  samotne matki, itp.
                  Przedszkole w Kicinie jest super oprócz ceny sad
            • To chyba tak było na początku. Przecież niewskazane jest jest aby rodzic sie
              kręcił po przedszkolu. To dla dobra dziecka przecież.Z nauczycielami można
              normalnie porozmawiac, ale nie wtedy kiedy opiekują sie dziecmi.
          • Nie zgadzam się z opinią na temat przedszkola w Kicinie. Moje dziecko tam chodzi
            i jestem bardzo zadowolona, bo przedszkole to rozwija talenty dziecka. Ceny nie
            są wygórowane w porównaniu z poznańskimi przedszkolami. Wyzywienie nie jest mini
            tylko bardzo duże porcje, że dzieci nawet nie zjedzą tego, a dokładek tyle ile
            dziecko chce. Nigdy nie słyszałam żeby dziecku podano czarną herbatę. A podanie
            dziecku cukierka nie jest zakazane. Który rodzic odmówi dziecku cukierka? Nie
            słyszałam też o uczuleniu na słodycze. To dziwne jest. Z tego co wiem dzieci
            mają tyle zajec , że nie mają czasu się nudzić. I są to zajęcia na wysokim
            poziomie, bo byłam na drzwiach otwartych. Dyrektorka to bardzo miła i ciepla
            osoba, a personel super, nikt mi tam nigdy przykrego słowa nie powiedział, wręcz
            przeciwnie można tam liczyć na pomoc i fachowe doradztwo.
    • Chciałabym podać kilka placówek, których nie polecam z różnych
      względów, a które przetestowałam posyłając tam dziecko:
      1. Green House w Poznaniu
      - bardzo drogie, wszelkie dodatkowe zajecia dodatkowo odplatne +
      koszty dojazdow na te zajecia: przykladowo miesiecznie: basen 120 zl
      + koszt dojazdu (choc mozna dojsc) 120 zl + naturalnie koszty
      posilkow
      - czeste zmiany personelu, dyrektorka zatrudnia studentow, zeby nie
      placic za nich ZUSu i oferuje niskie stawki, tak, ze jest czesta
      rotacja
      - wizerunek dyrektorki: niechlujny i w przedszkolu jest podobnie
      - wszelkie wyjscia z przedszkola na teatrzyki, wycieczki dodatkowo
      platne, np. wyjazd na Stary Rynek na "koziolki" 60 zl, nie wiem za co
      - na mikolajki i zajaczki wplata 70 zl na prezent
      - Bardzo ciezko skontaktowac sie z pania dyrektor w celu zwrotu
      nadplaty za zajecia. Unika kontaktu, wyslugujac sie swoja pyskata,
      arogancka matka, ktora nie pelni tam zadnej funkcji, ale wprowadza
      bardzo zla atmosfere w przedszkolu
      - ...
      2. Osiedlowy Klub Malucha w Koziegłowach prowadzony przez pania
      Krysie
      - brak fachowej opieki nad dziecmi
      - dziecko trzeba przyprowadzic najlepiej po umowionej godzinie, a
      odebrac przed, czyli jak najpozniej przyprowadzic, a jaknajwczesniej
      odebrac
      - poniewaz jest stosunkowo tanie, znajduje swoich zwolennikow i
      osoby, ktore reke dadza sobie uciac za pania Krysie
      - panuje tam wolna amerykanka, starsze dzieci bija mlodsze, mlodsze
      nie maja co ze soba poczac
      - pani Krysia wiekszosc czasu przesiaduje w kantorku z panami
      administratorami,
      - dzieci przynosza ze soba jedzenie i picie i nikt ich nie pilnuje,
      czy to zjadly czy nie
      - wiekszosc nauki wierszykow i piosenek spada na rodzicow, ktorzy
      dostaja "zadania domowe" i pracuja z dziecmi sami,
      - ...
      • Gogoa_O
        Mogłabym prosić o kontakt ? posyłam swoja mała do Kicina, i już na
        wstepie kilka rezcy mi sie nie podoba.
        Jakby to nie byl problem, to prosze o kontakt na
        puniaczka@poczta.onet.pl
      • Ja nie polecam przedszkola Skrzat w Koziegłowach. Tam w ogóle poziom jest
        beznadziejny. Zwykła przechowalnia. Personel się zmienia jak rękawiczki, a do
        tego same niedoświadczone osoby. Zajecia są tam na niskim poziomie, bez ładu i
        składu. A patrząc przez okno mozna zauważyć , że dzieci albo siedzą ospałe, albo
        się biją a panie sobie siedzą.
        To samo można powiedzieć o nowym gminnym w Koziegłowach. Dzieciaki się tłuką
        przy płocie, ludzie na to patrzą , a panie prowadzą pogaduszki na ławeczce.
    • ładnie położone przedszkole, blisko lasy, VIKOM (przedsiębiorstwo
      oczyszczania miasta), przystanek.Dzieci generalnie są zadowolone,
      lubią tam przebywać, jest sporo zabaw i oglądania bajek na video. A
      przecież dzieci to lubią, prawda? Kadra też jest miła, uśmiechnięta
      dla rodziców zawsze uprzejma. Rodzice mogą być spokojni. Dzieciom
      nic złego się nie stanie i będą zadowolone.
      Natomiast nie liczcie drodzy rodzice na nic więcej.
      Nauka czytania, pisania, liczenia, malowania? Po co? Przecież
      dzieci tego nauczą się w szkole! W przedszkolu nie zawraca się tym
      głowy. Owszem ćwiczenia są WYPEŁNIANE natomiast nie ma co mówić o
      UMIEJĘTNOŚCIACH nabywanych przez dzieci. Ogólnie: taka miła
      dzieciom PRZECHOWALNIA. (mam porównanie z innym przedszkolem gdzie
      chodziła moja drugie dziecko jak i licznych rozmów z rodzicami przy
      okazji wspólnych imprez urodzinowych)
      Aha! jeszcze jedno: nie próbujcie okazywać niezadowolenia
      nauczycielom, bo ucierpi na tym wasza pociecha.
      • Jeśli chodzi o przedszkole 184 w Morasku, to dziwi mnie przede wszystkim to, że nauczyciele zmieniają się prawie co roku. Czyżby nie dogadywali się z obrzydliwie uprzejmą i fałszywą dyrektorką, która dzięki znajomościom jeszcze utrzymuje ten stołek? Parę lat temu, gdy uczęszczało tu moje pierszwe dziecko, była tu wspaniała profesjonalna kadra nauczycielska, która niestety nie wytrzymała "humorów" dyrektorki i odeszła. Mając nadzieję, że obecna kadra jest równie professjonalna wysłałam tam swoją drugą pociechę i o zgrozo, zastanawiam się czy jej nie przenieść do innego przedszkola. Nie rozumiem jak można było do tego dopuścić. Z przedszkola, do którego dziecko chętnie chodziło, zdobywało nowe umiejętności, uczyło się pisać, czytać, itp. nic juz nie zostało. Powoli przestaje mnie też dziwić, że na 40 miejsc, było tylko 44 chętnych. Poprzednio chętnych było dwa razy więcej niż wolnych miejsc. O czymś to chyba świadczy.
    • Ja moge polecic dwa przedszkola jedno to Król Maciuś I na os.Chrobrego - Piątkowko a drugie na ul.Kasztelańskiej to chyba Grunwald w tednym i drugim czeste spacery, duzo dodatkowych zajęc, bardzo sympatyczna i doswiadczona kadra, bardzo dobre i urozmaicone jedzenie, wycieczki, czeste wizyty fotograra (os. Chrobrego), tzw.spotkania z muzyka (Kasztelańska), na Kasztelańskiej w ogrodzie duzo drzew owocowych z ktorych w sezonie "owocowym" dzieci korzystaja dostaja jablka sliwki gruszki. Oglonie zadowolona jestem z obu przedszkoli zmiana nastapila z powodu przeprowadzki.
      • Jeśli mogę polecić rodzicom przedszkole to stanowczo POLECAM przedszkole nr.161
        im.Księcia Przemysława na os.Rusa 7!!!!!!!!
        Moja córka uczęszczała tam przez 3,5 roku i przez ten czas ani razu powtórzę ani
        jednego RAZU nie mieliśmy wraz z żoną żadnych obiekcji do personelu!!!!!!!!!
        Jest tam fachowa i kompetentna obsługa! Proszę sobie wyobrazić że dziecko 3
        letnie chciało godzinę wcześniej przychodzić do przedszkola by dłużej tam być!!!!!!
    • hej,

      a czy ktos zna przedszkole w podpoznanskim steszewie?
      serdecznie dziekuje za opinie,
      pozdrawiam, m
    • Ostatnio pzed Świętami BN 2008 była w Przedszkolu Koszaka Opałka 53
      os Lecha 14 ospa wśród dzieci.Panie wychowawczynie nie raczyły nas
      uprzedzić, abyśmy mogli przygotować się na ewentualność choroby
      dziecka w okresie świątecznym. Największym zaskoczeniem było
      odkrycie objawów choroby przy stole wigilijnym lub podczas
      rodzinnych wyjazdów. Zatajając tak ważną informację, życzyły nam
      beszczelnie wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku. Jak wiadomo
      dziecko musi przejść ospę, ale my rodzice chcemy wiedzieć co się
      dzieje w przedszkolu. Nie wiem czy ich zachowanie świadczy o tym ,
      że nie liczą się z rodzicami, czy może o tym ,że są
      nieodpowiedzialne. Co Pństwo o tym sądzą?
      • nie wiem, co sądzić, mogli coś powiedzieć...

        a ja polecam przedszkole nr 90 na ul. Winklera. Pełno zajęć
        dodatkowych( nawet basen! ale na razie nie ma chętnych), miła
        atmosfera, kochane panie i smaczne jedzonko. Poza tym dużo atrakcji:
        wycieczki, koncerty i zabawy.

        Dzieci intensywnie pracują i już sporo się nauczyły.

        Tylko uwaga- to jest duże przedszkole, więc jeżeli komuś zależy na
        kameralnej atmosferze to lepiej wybrać na ul. Kasprzaka. Dobrą
        opinię ma również na ul. Chociszewskiego.
        Pozdrawiam mamy z Pozka!
        --
        Mała księżniczka
        • A jakie zdanie o przedszkolu na ul Limanowskiego i na ul
          Dmowskiego,który z tych przedszkoli jest godne polecenia?
          W marcu muszę zapisac swoja córkę i proszę też napisać czy trzeba
          najlepiej zapisac do kilku placówek?Jaka jest Wasza opinia o tych
          przedszkolach?
    • Mój synek też chodzi do Krainy Marzeń. Nie skończył jeszcze 3 lat, a
      już stał się przedszkolakiem i to jakim !!! Panie rewelacyjne,
      postępy w rozwoju dziecka jeszcze lepsze. A mały robi w domu
      tragedię, jaknie może iść do przedszkola bojest chory smile)
      Jak będziecie mieli pytania - piszcie.
      Acha - przedszkole przyjmuje alergików i trzyma dietę (łącznie z
      robieniem mieszanki np. Bebilon Pepti jeśli jest taka potrzeba). Po
      prostu super smile
    • szukam godnego polecenia przedszkola na grunwaldzie
    • Czy ktos moze cos powiedziec na temat przedszkola Skrzat w
      Kozieglowach? Bede bardzo wdzieczna.
    • nie mam złego zdania...synek leci w podskokach, ba, nie mozna go wyjąć stamtąd, a to już chyba wszystko tłumaczy smile
    • Proszę o opinie na temat przedszkola nr160 os.1000-lecia
przejdź do: 1-100 101-141
(101-141)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.