odpowiem na pytania -dyrektor c.d. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Do kogo się zwrocić, jeśli moje dziecko przynosi z przedszkola
      pasożyty? Wiem że 3 mamy z grupy leczą podobnie jak ja. Ale reszta
      nie jest świadoma problemu, albo bagatelizuje. Pewno w młodszych
      grupach mamy nie wiedzą o takim problemie. Kiedy powiedzialam pani
      kierownik, że leczę swoje dziecko na pasożyty i poprosilam aby
      poinformowala innne mamy to odmowiła. Niby że nie ma takiego
      obowiązku, bo to są prywatne sprawy . Pani kierownik jest młoda,
      pracuje w prywatnym przedszkolu i pewno musi słuchać właścicieli.
      Dlaczego wychowawcy nie wiedzą nic o owsikach , lamblii,
      włosogłóce, gliśćie. Przecież sami i ich rodziny też są narazone na
      pasożyty i choroby które te wywołują. Dzieci w wieku przedszkolnym
      ciągle kaszlą, a niewiele matek wie, że taki kaszel wywołuje
      włosogłówka lub glista. Ja sama wyleczylam po 2 latach dziecko z
      astmy oskrzelowej w ten sposób ,że przeleczyłam na wszystkie
      pasożyty u parazytologa. Natrafiłam w internecie na artykul dr
      Ireny Wartołowskiej "Pasożyty a alergia", czytałam też przewodnik
      epidemiologiczny tytuły prac lekarskich sugerują że choroby są
      wywoływane nie tylko przez bakterie i wirusy ale tak samo przez
      pasożyty i grzyby. Pasożyty to nie tylko ból brzucha, biegunki, czy
      liszaje na skórze ale także zapalenie oskrzeli, płuc - często bez
      gorączki , suchy kaszel w nocy , nadpobudliwość,płaczliwość,
      senność, sińce pod oczami, pokrzywki na skórze, duszności, brązowe
      znamiona na skórze. Kolejki do alergologow są długie , a można je
      skrócić uświadamiając matki i pracownikow przedszkoli o pasożytach,
      o tym że trzeba leczyć po objawach, bo badania nie są doskonałe.
      Jaja w kupie nie muszą wystapić, bo np owsiki mogą pasożytować w
      jelicie cienkim, a nie grubym, .Pobranie kupy do badania może nie
      pokrywać się ze złożeniem jaj przez pasożyta. Glista jajeczkuje co
      2,5 miesiąca. Pediatrzy ignorują pasożyty , dla aptek i firm
      farmaceutycznych korzystniej jest leczyć na astmę niż na pasożyty.
      • Kochana, masz 100% rację.
        I jest to ogromny problem. Lekarze zachowują sie jakby nic nie
        wiedzieli o pasożytach i leczą u wszystkich astmy i alergie. A
        zacząć trzeba od pasożytyów i dopiero brać się za alergię jak dobra,
        właściwie przeprowadzona kuracja na pasożyty całej rodziny nic nie
        dała.
        Fajnie by było jakby personel przedszkoli był tego świadomy i
        uświadamiał rodziców, bo to właśnie w przedszkolach dzieci sa
        najbardziej narażone. Tylko, że to temat tabu, wstydliwy i mało
        kto przyznaje sie do pasożytów. A tak naprawdę to potrzebna jest
        duża uświadamiająca kampania społeczna.
      • Dziecko nie powinno chodzić do przedszkola z pasożytami i w trakcie
        leczenia. Dyrektor powinien poinformowac rodziców o problemie, a w
        przypadku owsików dobrze gdyby wszyscy, którzy mają styczność z
        chorym sie odrobaczyli. Jeśli jednak dyrektor nie reaguje w takich
        sytuacjach jest sanepid.
    • Chcę zeby dziecko poszlo do przedszkola we wrzesniu 2009. Teraz ma 19 miesiecy.
      Czy jest to sposób na "zaklepanie kolejki" Czy mogą mi odmówić przyjęcia takiego
      wniosku?
      • Nie, nie można zlożyc z takim wyprzedzeniem. Zresztą i tak kolejnośc
        zgloszenia dziecka nie decyduje o przyjęciu. A wniosek składa się w
        momencie naboru ogloszonego przez organ prowadzący na konkretnych
        roczników na konkretny rok. Wniosek Pani nie będzie przyjety rok
        wcześniej.
    • Witam,
      Nasze dziecko urodziło sie w grudniu 2005 roku . Z tego co zdążyłam się
      zorientować nie mamy za dużych szans na miejsce w przedszkolu (od września
      tego roku).Dziecko aktualnie uczęszcza do państwowego żłobka. Zmartwiła mnie
      wiadomość, że od września nie może juz chodzić do żłobka, bo rocznikowo ma już
      trzy lata (wiadomość od P. Kierownik).Trudno mi zrozumieć tą sytuację, czy to
      jest zgodne z przepisami? Co mamy zrobić jeśli dziecko jest "za stare" do żłobka
      a "za młode" na przedszkole? Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • napisała Pani wyżej, że dyrektor moze zażądać dokumentu
        potwierdzającego adres zamieszkania dziecka - moje pytanie brzmi
        jaki to dokument??? a może chodzi o dkument potwierdzający meldunek?
        ale co jeśli adres zameldowania i zamieszkania nie jest ten sam???
        --
        pozdrawiam
        kasia
      • To zalezy w jakiej dzielnicy. Ja akurat patrzę na rocznik bo tak
        dzieci ida też do szkoły, ale jeśli jest dużo chetnych niestety
        niektórzy dyrektorzy takie krytetium biorą pod uwagę. Pisałam na
        moim poprzednim poście żeby rodzice napisali list do MENu lub
        Kuratorium o dyskryminacji dzieci urodzonych po wrześniu i o
        utrudnianiu im możeliwosci edukacji ze swoim rocznikiem, a przez to
        utrudnianie wogóle możliwosci dostęu do przedszkoli ( bo przecież za
        rok grupa z jego rocznika jest już wkomplecie i miejsc brak ) i nie
        zapewnienie jednakowego okresu przygotowawczego przed szkołą o rok
        itd. Jest jeszcze instytucja rzecznika praw dziecka.
    • Córeczka uczeszcza do przedszkola od wrzesnia.Duzo chorowała od tego
      czasu i przebywała w tym czasie w domu. Mielismy dotychczas 2
      imprezy przedszkolne.Dziecko jest inteligentne,przedszkolanki je
      chwalą.Problem dotyczy zachowania na przedstawieniach
      przedszkolnych - dostała rolę(byłam dumna).Niestety jak tylko mnie
      zobaczyła ( na Jasełkach) to już na krok nie odstąpiła.Oczywiście z
      występu nici,nył ryk,dziwne jiny, itp.Powtórka odbyła się dzisiaj na
      wystepach z okazji dnia Babci i Dziadka.Przykleiła sie do nogi
      Dziadka i koniec , nie dała się oderwać.Jak ją ośmielić? A może sama
      z tego wyrośnie: Jak reagować?
      Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi..

      pozdrawiam,
      Ania
      • Proponuje przeczekać bo zmuszanie może miec odwrotny skutek. Jest
        trochę takich dzieci i zazwyczaj mija to po roku - dwóch. Można też
        ośmielac dziecko małymi kroczkami rozpoczynając od występów w domu
        przy rodzinie, a potem stopniowo powiększać widownie.
    • Witam,
      W lipcu tego roku planujemy z męzem otworzyć przedszkole
      niepubliczne w Łodzi. Chciałam zapytać z jakiego rodzaju problemami
      najczęściej sie Pani spotyka w przedszkolu, na co powinniśmy się
      uczulić?
      Ponieważ nie wszyscy mogą być zainteresowani tym tematem, podaję
      maila na którego może mi Pani przesłać odpowiedź
      agnieszka@ekoludek.com.pl
      Z góry dziękuję za pomoc
      Agnieszka
    • Witam,

      moj synek w kwietniu skonczy 4 latka.W zeszlym roku staralam sie o
      wpis do przedszkola, ktore mam po drodze do pracy.Niestety nie
      dostal sie.To, do ktorego chodzi nie za bardzo mi odpowiada i
      chcialabym jeszcze raz sprobowac.I pytanie:czy skladac podania
      jednoczesnie do kilku przedszkoli?I czy w tym roku bedzie rowniez
      rekrutacja elektorniczna tak jak w zeszlym ?Czy tez beda powolywane
      specjalne komisje ???? prosze o rade
      • Myślę, że nadal będzie elektroniczne przekazywanie danych bo w calej
        Wwie było bardzo dużo dzieci przyjetych w kilku przedszkolach w
        róznych dzielnicach co okazywało się dopiero we wrześniu ( rodzice
        zazwyczaj nie informują o rezygnacji ), a wiele dzieci bylo
        nieprzyjetych w związku z tym. Nie wiem co ma Pani na myśli pisząc o
        specjalnych komisjach bo komisje kwalifikacyjny powolywane sa przez
        dyrektora w przedszkolu, czasami spotykają się też dyrektorki w celu
        sprawdzenia kart przed przyjęciem ale to nie jest komisja, pomaga to
        wcześniej wylapać duble.
    • Pani Dyrektor!
      A co z zerówkami, jestem z ursynowa i dziś dowiedziałam się, od
      naszej P.Dyr. że moje dziecko od września ma sobie szukać miejsca w
      zerówce w szkole od nowego roku.
      Jestem załamana, nie tak sobie to wszystko wyobraziłam, wiadomo -
      dwoje dzieci, dwie szatnie, itp.
      Czy może pani wie, czy ten pomysł dotyczy całej warszawy, czy tylko
      poszczególnych dzielnic?(słyszałam o żoliborzu, dziś ten ursynów,
      ursus rok temu już tak zrobił)
      • Nie wiem nic oficjalnie, jeśli tylko się dowiem napisze. Ja jestem
        przeciw - ale cóż znaczy moje zdanie?! ROdzice : piszcie do boiura
        edukacji w Wwie sprzeciwy, piszcie rózniez do MENu na temat posłania
        części 6 latków za rok do I klasy bo nie jesteśmy do tego
        przygotowani. Opinia publiczna może wiele. TO nasze dzieci i nie
        powinnyśmy ich narażać na bycie myszkami doświadczalnymi - bo
        szkoła, programy, nauczyciele - nie są do tego przygotowani.
        • Z tego co udało mi sie ustalić to to czy zerówki będą zalezy od
          dzielnicy bo biuro edukacji raczej tylko sugeruje przeniesienie ich
          do szkół. W dzielnicach gdzie jest bardzo dużo 3 latków raczej
          zerówki pójdą do szkoł. Proszę pytać w wydziałach oswiaty lub u
          dyrektorów. Za to nabór na kolejny rok szkolny to dopiero wesołość
          szczególnie dla 3 latków !
    • Witam,

      w zeszlym roku syn nie dostal sie do przedszkola,do ktorego
      skladalam podanie(tylko do tego co bylo wpisane w liscie rezerwowej)
      Sasiadki dziecko rzekomo dostalo sie do tegoz przedszkola,bo nie
      wpisywala jako rezerwowego zadnego innego.W zwiazku z tym mam teraz
      pytanie czy probowac jeszcze raz i skladac podanie podajac tylko i
      wylacznie to przedszkole a? A jak sie nie dostanie to strace
      miejsce i w tym do ktorego chodzi teraz ? Czy zlozyc wnioski w
      trzech placowkach rownoczesnie? Prosze o pomoc, z obecnego nie
      jestem zadowolona,jest to grupa mieszana 3-5 latkow...
      prosze o dorade!!!
      • Jutro dzień Babci a córeczka (4lata,maluszki) stwierdziła, że jutro nie idzie
        do przedszkola bo się wstydzi. Ma do powiedzenia 1 zdanie tak jak wszyscy
        koledzy i koleżanki z grupy. Zdecydowaliśmy nie wycofywać się z tej ważnej
        imprezy. Tak czy inaczej nurtuje mnie jak pomóc córeczce. Na pozór jest
        odważna i kontaktowa. Ale odkąd jest w przedszkolu to na wszystkich imprezach
        (pasowanie na przedszkolaka, zabawy w grupie z rodzicami, itd) jako jedyna
        dostawała jakiejś blokady i nie chciała w niczym uczestniczyć. Na ostatniej
        zabawie w grupach dla rodziców i dzieci po prostu siadłyśmy z boku. Nie chcemy
        jej namawiać na siłę, żeby jej dodatkowo nie stresować. Pani dyrektor co zrobić
        żeby jej pomóc.
      • Nie umiem Pani odpowiedzieć na to pytanie. Proszę przejść się do
        przedszkola, które ma Pani w planach i porozmawiac z dyrektorką. A
        może teraz jest miejsce w ktoryms z pasujących przedszkoli?
        • Wysłałam pisma w kilka miejsc. Zobaczymy czy i ewentualnie co mi odpowiedzą.
          Zostaje jeszcze prasawink
        • Droga Pani Dyrektor,
          przeczytałam cały wątek, wyłapałam info o źle postrzeganym składaniu wniosku w
          kilka miejsc... w związku z tym mam pytanie - mój synek urodził się 31.10.2005,
          co jak rozumiem bardzo obniża jego szanse na przyjęcie. Mieszkam w Śródmieściu,
          gdzie jest około 40 przedszkoli - jeżeli złożę wniosek tylko do jednego
          przedszkola, gdzie odpadnie, to czy moje podanie będzie znane pozostałym
          przedszkolom, czy też po prostu będę musiała poczekać rok i znów spróbować w
          jednej, wybranej placówce...? Przecież wtedy grupa równolatków mojego synka
          będzie już skompletowana...
          Szczerze przyznam, że jestem załamana
    • Bardzo dziękuję za odpowiez na moje poprzednie
      zapytanie.Zastosowaliśmy się do porady i są już pozytywne
      skutki.Bardzo dziękujęsmile

      Mam jednak jeszce jeden kłopot,który spędza nam sen z powiek (
      dosłownie).Córeczka - siuisia w nocy do łożka.Wcześniej spokojnie
      przesypiała już całe noce "na sucho".Od wrzesnia nastapiła
      zmiana .Niektórzy proponują w takim przypadku pieluchy- ale ona je
      ściąga (suchą-bo pewnie uwiera /rozmiar odpowiedni/albo mokrą-
      wiadomo-przeszkadza).OK.Nie chce pieluchy to ją wysadzam.Jak wysadze
      raz skutecznie to i tak pozniej narobi do łóżka za kilka godzin.Jak
      wysadze dwa razy to zrobi mi jeszcze plame nad ranem.Proszę o
      podpowiedz (bo niedlugo bede ją wybudzać co godzinę..)co robić?
      Budzić? Niechciałabym,żeby dziecko nabawiło sie jakiejs nerwicy,czy
      takie wybudzanie częste nie jest szkodliwe dla dziecka?

      bardzo dziękuję,
      Ania
      • Niestety nie czuję się znawcą każdego tematu dotyczącego dzieci ale
        jeśli moczenie pojawiło się ponownie, czyli dziecko nie załatwiało
        już potrzeb w nocy do łóżeczka to znaczy, ze pojawił się jakiś
        problem. WIem, że nawet sie to leczy,czasami chodzi o jakiś
        składnik w organiźmie ale nie dokładnie pamietam. Może to być sprawa
        emocji i nerwów. Poleciłabym jednak wizytę u lekarza. A jako matka
        to moze zwyczajnie nie dawać pić od kolacji, dobrze wysiusiać się
        przed spaniem. Nalezałob y sie zastanowić co się zmieniło w życiu
        dziecka w momencie powrotu moczenia bo to mogą być jednak emocje.
        Jeśli to tylko przedszkole to warto wyjechać na np ferie i sprawdzić
        czy nadal dziecko będzie się moczyć gdy nie ma stresu pójścia rano
        do przedszkola. Ale naprawdę polecam dobrego lekarza.

    • Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

      Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

      lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.