Dodaj do ulubionych

Plac zabaw w przedszkolu

04.09.08, 11:49
Dziewczyny mam pytanie odnośnie placów zabaw w przedszkolach. W przedszkolu mojego dziecka na bardzo dużym terenie są jedynie 2 piaskownice i 5 bujaczków na sprężynach. Jeszcze wczoraj dzieci korzystały również ze zjeżdżalni, ale dzisiaj już nie wolno z niej korzystać. Jest to stara zjeżdżalnia z drewnianą drabinką i takim samym podestem, niestety zlamała się jedna deska i zamiast ją dorobić to pewnie zostanie ona rozebrana. Kilka lat temu był postawiony plac zabaw z drewnianych bali, ale z biegiem czasu ulegał zniszczeniu i po kolei był rozbierany. Pani dyrektor twierdzi, że nie będzie inwestowała w nowy plac zabaw, dopóki nie zostanie zrobiona nadbudowa ogrodzenia, bo jest dość niskie i wchodzą na ten plac zabaw inne dzieci i go dewastują i od razu dodaje , że nie ma pieniędzy na poprawę ogrodzenia. Wg. mnie to nie jest żadne wytłumaczenie, bo w końcu to jest przedszkole, dzieci powinny mieć co robić na placu, a nie stoją grupkami i się nudzą. Dodam jeszcze, że miasto postawiło drewniane place zabaw w pobliżu każdego osiadla nie tylko bloków, ale i domków jednorodzinnych, więc wydaje mi się ,że Pani dyrektor mogłaby się zwrócić do urzędu miasta z prośbą o taką inwestycję na terenie przedszkola. Dzisiaj jest zebranie, zamierzam tę sprawę poruszyć, ale na tym zebraniu nie będzie Pani dyrektor, a wychowawczynie pewnie powiedzą, że to nie leży w ich gestii. Jak przekonać rodziców do wymuszenia na dyrekcji tego placu, dodam, że sprawa nie jest nowa i w zeszłym roku była taka sama sytuacja i rodzice nie widzieli problemu.
--
Kacper 28.06.2004
Edytor zaawansowany
  • miarka71 04.09.08, 11:56
    U nas był stary plac zabaw taki metalowy, dyrektorka też nie miała
    pieniędzy, ale babka głupia nie jest , za zgoda rodziców zrobiła
    piknik rodzinny na którym mozna było kupic prace swoich dzieci,
    loteria fantowa , kiełabaska z grilla na sprzedaz ,ceny były małe
    więc ludzie chętnie kupawali, porobiła licytacje i kasa się znalazła
    na plac zabaw, moze to jest jakis pomysł dla was,
  • jkk74 04.09.08, 12:00
    Joasiu place zabaw w przedszkolach są finansowane z innych pieniędzy niż te
    osiedlowe. I o ile jeszcze gminy/powiaty są w stanie coś wyciągnąć z budżetu na
    taki cel, o tyle budżet wydziałów edukacyjnych jest skromniejszy. Przynajmniej w
    Warszawie.
    U nas podobnie jak u koleżanki powyżej część sprzętu zakupiono z pieniędzy
    zebranych na piknikach rodzinnych, trochę dołożył jeden z rodziców.
    Ale pani dyrektor walczy, stara się.
    Myślę, ze jak temat poruszysz przy innych rodzicach to wpadniecie na jakiś fajny
    pomysł.
    Powodzenia

    --
    wolę żałować błędów niż ich braku...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.