Dodaj do ulubionych

Przedszkole wciaż chcą kase...

17.11.08, 22:56
Byłam dzisiaj na zebraniu w przedszkolu. I się wkurzyłam, znowu kasę zbierali.
Na co? Tym razem po 20zł na prezenty dla dzieci na gwiazdkę.
Ok, nie mam nic przeciwko gdyby nie to...
Co m-c płacimy po 5zł na komitet rodzicielski. Ta kwota jest podawana
automatycznie przy podawaniu kwoty jaką należy zapłacić za przedszkole.
Ale jak jest np.w przedszkolu teatrzyk to trzeba płacić zza bilet 5zł.
No wiec dzisiaj się spytałam na co ta kasa idzie? Skoro teatrzyk płacimy,
prezenty płacimy, przybory plastyczne płaciliśmy raz na cały rok, i co m-c za
przedszkole tez płacimy. Pani przedszkolanka nie wiedziała, ale jedna z mama
która jest w komitecie (zarozumiałe babsko masakra) nam wytłumaczyła.
Przedszkole z tych pieniędzy dokłada tam gdzie brakuje tzn. remontują schody i
kasy zabrakło to z komitetowych, na malowanie płotu z komitetowych, na
ulepszanie sal też z tego, itd.
Więc po cholerę tą reszte płacimy? Na co idzie tyle kasy?
Nie miałam siły się kłócić, byłam po pracy, jestem chora,ale do tematu wrócę.
Przedszkole duże ponad 240dzieci, kasy za przedszkole też sporo dostają, Urząd
Miasta też im daje dotacje, i Unia też.
Do choinki to po co te 5zł? Nie potrafią się rządzić?
Kwota 5zl jest dla mnie nie duża ale tu chodzi o fakt.
Wciąż na coś kasę ciągną, i wciąż im mało.
Jeszcze sprawa rytmiki. Koszt to jest 12zł za dwa zajęcia w tyg.po 15min. To
przy grupie 25 dzieci daje m-nie 300zł za grupę i to razy 11 grup to 3300zł za
13 godz.pracy.
Te przedszkola to ja nie wiem jak funkcjonują...
Edytor zaawansowany
  • mama_kotula 17.11.08, 23:29
    CytatCo m-c płacimy po 5zł na komitet rodzicielski

    A my co miesiąc płacimy 35zł. I nie dopłacamy do niczego. Do teatrzyków, do wizyt w filharmonii; nie kupujemy tzw. wyprawki, nie dokładamy do prezentów gwiazdkowych, o imprezach w przedszkolu nie wspominając (a te są często).

    Myślisz, że 5 zł miesięcznie to dużo? Ja myślę, że nie.

    Poproś o możliwość wglądu w wydatki komitetu nauczycielskiego. Wtedy dowiesz się, na co idą twoje pieniądze.

    A najlepiej zmień przedszkole.

    --
    I am weird, but I'm not strange...!
  • mama_kotula 17.11.08, 23:31
    nie masz bladego pojęcia, ile wynoszą koszty utrzymania takiej placówki, więc nie krzycz, że tu dotacje, tam dotacje, jeszcze od was ciągną, i rządzić się pieniędzmi nie potrafią. W większości przedszkoli tych pieniędzy jest na styk, nie sądzisz chyba, że pani dyrektor do spółki z panią woźną sobie sienniki wypychają gotówką...?




    --
    I am weird, but I'm not strange...!
  • mamaemmy 17.11.08, 23:45
    mama_kotula napisała:


    nie sądzisz chyba, że pani dyrektor do spółki z panią woźną sobie sienniki wypycha
    > ją gotówką...?

    oj,była taka sprawa nawet na KMW,Marta,nie pamietasz?Tylko chodziło o podręczniki..
    Niestety różnie bywa,nie kazda placówka przedszkola działa legalnie,nie ma co
    sie oszukiwac ;/

    >
    >
    >
    >


    --
    Historia małej Emmy Marii
    Emka smile
    http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
  • mama_kotula 18.11.08, 00:27
    Mamoemmy, to, że nie każda placówka działa legalnie, nie znaczy, że trzeba to
    przyjąć jako zasadę.
    Ja się nie oszukuję, po prostu wiem jak jest z kosztami i z wydatkami komitetu
    rodzicielskiego. I śmieszy mnie, kiedy ktoś miauczy, że płaci 5 zł miesięcznie i
    wymaga, aby z tego pokryć wszystkie wydatki.

    --
    http://kitty.cat/images/tiger.gif
  • przeciwcialo 18.11.08, 08:39
    Kotula, nie sądzisz chyba że obowiązkiem rodziców jest finansowac
    remonty.
    Na dzieci moge płacic bo nie wymagam żeby ktoś fundował teatrzyki z
    własnej kieszeni.
  • mama_kotula 18.11.08, 11:07
    przeciwcialo napisała:
    Kotula, nie sądzisz chyba że obowiązkiem rodziców jest finansowac
    remonty. Na dzieci moge płacic bo nie wymagam żeby ktoś fundował teatrzyki z własnej kieszeni.


    Napisałam już gdzieś niżej smile, że cała sprawa to kwestia nazewnictwa danej opłaty.
    Remonty należą do kosztów utrzymania budynku - tak, że częściowo są o dziwo finansowane przez rodziców. Tyle, że nikt się nie oburza, bo nikt nie ma żadnych wątpliwości co do "słusznego" wykorzystania opłaty stałej w przedszkolu wink

    I co wg ciebie oznacza "na dzieci to ja mogę płacić"?

    Przecież wszystkie opłaty w przedszkolu są "na dzieci". Bo dzieci korzystają z prądu, wody, korzystają - o dziwo - z tych nieszczęsnych remontów, korzystają z zabawek, które kupuje przedszkole, "korzystają" z nauczycieli (którym trzeba zapłacić), ze sprzętu grającego (który trzeba kupić i utrzymać w jako takiej kondycji) i tak dalej.

    --

    I am weird, but I'm not strange...!
  • przeciwcialo 18.11.08, 11:17
    Na dzieci to- paczkim mikołajowe, wycieczka, bal karnawałowy,
    prezent na dzień dziecka. Na to ida pieniadze które płacimy na radę
    rodziców. I rozliczane są co do złotówki- zeszyt z rachunkami
    dostepny w sekretariace w dowolnym momencie.
  • dlania 18.11.08, 17:30
    Kurcze, ja mam na komitet rodz. 2 razy po 20 zł rocznie. Bida, panie, ja jednak
    na prowincji mieszkam...wink
    --
    http://www.gify.org/bazagif/krowy/bovi021.gif

    Three_Thoughts
  • frogger.1 18.11.08, 01:02
    Nie dziwie ci sie ,ze jestes oburzona.W polskich przedszkolach kase zdziera sie
    doslownie za wszystko.Ja tego nie znam,ale moze dlatego,ze zyje w bardziej
    przyjaznym rodzinie kraju.
  • miacasa 17.11.08, 23:41
    Koniecznie poszukaj innego przedszkola, w naszym komitet miesięcznie wynosi 45zł
    (teatrzyki, koncerty, wycieczki, upominki już "w cenie"), angielski 28zł, taniec
    28zł, plastyka 25zł i bardzo się cieszę, że moje dzieci zostały do niego
    przyjęte bo to dobre, państwowe przedszkole
  • koala500 18.11.08, 00:00
    A ja mam dwie córki w dobrym pzedszkolu państwowym, zaobie płacę
    miesięcznie trochę ponad 700 zł.
    W tej cenie: obie chodzą na rytmikę po 27 zł., obie na taniec po 28
    zł., starsza na angielski 29 zł.
    Jedzą 2 śniadania i 2 dania obiadowe.
    Co miesiąc jest w przedszkolu teatrzyk i koncert.
    Jedna wycieczka autokarowa całodzienna, jeden wyjazd autokarem
    do "prawdziwego" teatru, organizacja różnych pomniejszych
    przedszkolnych uroczystości typu dzień babci.
    Przedszkole jasne, czyste, z dużym placem zabaw, obszernymi salami,
    jnymi zabawkiami.

    W zeszłym tygodnu spotkałam koleżankę, której dzieckonie dostało się
    do przedszk.państwowego.Chodzi do czegoś, co zwie się oniskiem
    przedszkolnym, sala mała, zabawki z demoblilu, tylko 2 panie na
    grupe, 450 zł. miesięcznie -i co ciekawe- na śniadanie daje córce
    kanapkę z domu, a jeżeli chce żeby dziecko zjadło w przedszkolu zupe
    to dopłaca dodatkowo 4 zł. dziennie.

    Jestem b. szcześliwa, żemoje córki się dostały do państwowego!!!
    --
    by.lilypie.com/Rljpp2.png
    b4.lilypie.com/qwR0p2.png
    bd.lilypie.com/Vjpjp2.png
  • kinga127 18.11.08, 06:14
    o kurde, ale jestem cofnietasad. Moje dziecko w przyszłym roku pójdzie do
    przedszkola i szczerze mówiąc jestem zdziwiona kwotami, o których piszecie,
    naprawdę czuje się jakbym spadła z choinkiwink Serio pojęcia nie miałam, że w
    przedszkolach oprócz comiesięcznych "normalnych" opłat jest komitet rodzicielski
    i to w kwotach - jak piszecie - od 35 zł. Te 5 złotych jeszcze bym zdzierżyła,
    ale co miesiąc dorzucać , np. 45 zł? Wolałabym chyba za każdym razem oddzielnie
    płacić za każde wyjście, wtedy wiedziałabym na co idą moje pieniądze. Dobrze, że
    w mojej okolicy jest wiele przedszkoli, może uda wybrać się jakieś o
    przyzwoitych warunkach w tym i finansowych.
  • asik_w 18.11.08, 07:32
    U nas przedszkolu oplaty sa takie( wawa- panstwowe) 112.60 oplata stala, 6.80
    dniowka zywieniowa, 40 miesiecznie komitet, 26 rytmika, 26 korektywa, 29 tance,
    32 angielski- miesiecznie ponad 400 zl ale przedszkole jest supersmile
    --
    Kamilek(02.04.04)

    http://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/4/28/28.png
  • koralik12 18.11.08, 11:17
    U mnie nie ma aż tylu opłat. Na początku roku trzeba było zapłacić na komitet
    rodzicielski (wolne datki), na teatrzyki 35zł (nieobowiązkowe, jak ktoś nie
    zapłaci to dziecko i tak będzie oglądało, ale raczej wszyscy płacą) i co miesiąc
    9zł na rytmikę. Angielski prowadzi jedna z wychowawczyń nie ma za to dodatkowej
    opłaty.
    --
    koralowiec
    http://images28.fotosik.pl/285/312b004f72253e2e.jpg
  • e_r_i_n 18.11.08, 18:11
    Wystarczy być aktywnym rodzicem i już nie masz wątpliwości, co na te 'kosmiczne'
    35 zł idzie. Podlicz kiedyś, ile sama wydajesz na wyjścia (jeśli wychodzisz) z
    dzieckiem. Ile kosztuje bilet, przejazd, przekąska. I już nie będziesz miała
    wątpliwości.
    --
    (Przy)biegli rewidenci
    Bliżej niż dalej
  • prologica 18.11.08, 07:45
    ja place wpisowe na start - cos ponad stowke i w ciagu roku oprocz
    ksiazek nie place nic.
    angielski, basen, korekta, rytmika, komputery - za nic dodatkowo nie
    placimy.
    tak czy siak - wiecej wychodzi niz 5zl /mies, ale fakt ze to jedyna
    dodatkowa oplata..
  • tosina 18.11.08, 08:11
    A u nas placi sie tak
    opłata stała +co mc skladka na komitet (wiecejniz 5zł)+oplata za
    rytmike+oplata za angielski. + dodatkowo jesli cos wyskoczy poza
    budzet.+oczywiscie wyprawka na poczatku roku szkolnego.

    Co do tej szczesnej oplaty za komitet to z tego ida pieniazki an 1
    wycieczke autokarowa calodobowa + nagrody w konkursach oraz na
    zakonczenie roku.CO do zajec dodatkowych nie sa obowiaskowe wiec nie
    ma przymusu. A dziecmi wtedy zajmuje sie inna pani.Przedszkole jest
    panstwowe.

    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • azile.oli 18.11.08, 08:19
    Acha,zapomniałam jeszcze,że prezenty mikołajkowe i na Dzień Dziecka
    też były pokrywane z czesnego.
  • azile.oli 18.11.08, 08:17
    Mój syn chodził do przedszkola prywatnego,płaciłam 350 zł.za miesiąc
    (obecnie opłaty wynoszą 450 zł).Ale oprócz tego nie płaciłam
    absolutnie za nic,nie było też Rady Rodziców,ani żadnych składek.W
    cenie był angielski 2razy w tygodniu,rytmika-3 razy,prócz tego dwa
    razy w miesiącu był wyjazd do teatru,lub teatrzyk przyjeżdżał do
    przedszkola,wycieczki do zoo i egzotarium itp.Płaciliśmy dodatkowo
    tylko za podręczniki.Co do przyborów szkolnych-zapewniało je
    przedszkole,czasem rodzice przynosili kartki do rysowania,jakieś
    kredki czy farby,ale z własnej inicjatywy i oczywiście do użytku
    ogólnego.Bardzo dobrze wspominam to przedszkole.
  • gryzelda71 18.11.08, 08:25
    A w jakim to mieście takie przedszkole?
  • azile.oli 18.11.08, 10:27
    W Sosnowcu.
  • iwles 18.11.08, 08:32


    Moje dziecko chodzi do przedszkola państwowego już drugi rok.
    Składka na komitet rodzicielski ? a co to takiego ?
    Wszystkie atrakcje typu teatrzyk płacimy za każdym razem (2-3 zł),
    ale już wszystkie inne imprezy przedszkolne typu poczęstunek z
    okazji Dnia Babci czy Dnia Matki - finansuje samo przedszkole, duże
    imprezy i zabawy, np. choinkowe - finansuje samo przedszkole, a
    prezenty od "Mikołaja" funduje Prezydent miasta.

    Jak dla mnie dziwne - że pieniądze z Komitetu Rodzicielskiego są
    dokładane do remontów w przedszkolu. Od tego są dotacje jednostki
    nadzorującej i opłata stała za przedszkole.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziało smile
  • aniesiak 21.11.08, 19:30
    wow! a gdzie to przedszkole?
  • przeciwcialo 18.11.08, 08:36
    Nie płace żadnych pieniędzy na remonty ani temu podobne rzeczy.
    Kwota komitetu- 80 zł na rok jest co do złotówki wydana na dzieci, z
    tego jest paczka na mikołaja. Na przybory plastyczne płacimy 60 zł
    na rok i nic mnie nie obchodzi.
    Teatrzyki płace osobno.
  • olamortel 18.11.08, 08:51
    komitet/rada rodizców- 60zł na rok
    wyprawka-60zł na rok
    rytmika-45na rok

    teatrzyk ok 2 razy na m-c- 5zł
    nie wiem jak inne imprezy bo narazie nie było żadnej ale niedługo choinka

    przedszkole samorzadowe
    --
    Moje Słoneczko
    i tu
  • babowa 18.11.08, 08:55
    Przedszkole duże ponad 240dzieci, kasy za przedszkole też sporo
    dostają, Urząd
    > Miasta też im daje dotacje, i Unia też.

    Wiesz co,ja pracuję w przedszkolu państwowym i pierwszy raz słysze
    by przedszkola tyyyle kasy dostawały.Urząd Miasta nie daje żadnych
    dotacji,bzura i od kiedy przedszkola są objęte dofinansowaniami z
    Unii? Proszę napisz jak to Twoje przedzkole uzyskało,i skąd wiesz o
    takich cudach.Chętnie skorzystam i ja,bo żadna przyjemnośc pracować
    w placówce gdzie na wszystko brak pieniedzy.


    Wciąż na coś kasę ciągną, i wciąż im mało.


    Ale kto ciągnie tę kasę?--Dyrektor? i co robi z ta kasą? Na co
    przeznacza? Na ciastka dla personelu?Jak nie wiesz,idz
    porozmawiaj ,zapytaj u źródła i dopiero sie wypowiadaj.


    Jeszcze sprawa rytmiki
    Koszt to jest 12zł za dwa zajęcia w tyg.po 15min. To
    > przy grupie 25 dzieci daje m-nie 300zł za grupę i to razy 11 grup
    to 3300zł za
    > 13 godz.pracy.

    Rytmika w znanych mi przeszkolach trwa 30 min.i prowadzą je osoby
    prywatne z odpowiednim przygotowaniem.
    Nauczycielka przedzkola nie ma uprawnień do prowadzenia zajęć z
    rytmiki ,więc się nie dziwię że osoby które się specjalnie w tym
    kierunku kształciły chcą mieć za to pieniądze.


    > Te przedszkola to ja nie wiem jak funkcjonują...


    No nie wiesz jak funkcjonują ,Ty pojęcia nie masz ale chętnie
    wypowiadzasz sie w tych sprawch,oceniając przedszkole bardzo
    jednoznacznie.
    Nic nie stoi na przeszkodzie byś zmieniła na przedszkole
    prywatne,tam dopiero poszalejesz.
    Normalnie mnie zdrażniłas z samego rana.

    W moim państwowym przedszkolu na komitet płaci się raz -40 zł.Z tego
    p.dyrektor dokłada na autokary wycieczkowe,dzień dziecka-impreza dla
    całego przedszkola i małe prezenciki urodzinkowe.


    jedna z mama
    > która jest w komitecie (zarozumiałe babsko masakra)

    A ja można nazwać Ciebie-pieniacz?babsko niedoinformowane?
    Można się załamać czytając wypowiedzi takich własnie "bab" jak Ty.


    A i jeszcze doczytałam ten kwiatek:


    Przedszkole z tych pieniędzy dokłada tam gdzie brakuje tzn.
    remontują schody i
    > kasy zabrakło to z komitetowych, na malowanie płotu z
    komitetowych, na
    > ulepszanie sal też z tego, itd.
    > Więc po cholerę tą reszte płacimy? Na co idzie tyle kasy?
    > Nie miałam siły się kłócić, byłam po pracy, jestem chora,ale do
    tematu wrócę.

    To źle ze dyrekcja chce by budynek i otoczenie wyglądało jak
    najbardziej estetycznie?
    A że przedszkole jest duże więc i koszt załatania wszelkich
    niedociągnięć tez jest duży.
    Wróć do tematu jak wyzdrowiejesz bo możesz się rozchorowac jeszcze
    bardziej jak usłyszysz jakimi sumami się dysponuje na utrzymanie
    przeszkoli
  • iwles 18.11.08, 09:00


    No super. Dzieci składają się na remont budynku. Śmieszne ! albo
    nie - raczej żałosne... a co z innymi instytucjami (też
    zamorządowymi) ? Np. domami kultury, bibliotekami ? Czy tam też
    każdy użytkownik ma płacić składkę na remont, żeby budynek był
    ładny ?

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziało smile
  • mama_kotula 18.11.08, 10:08
    Cytat
    No super. Dzieci składają się na remont budynku.


    Iwles, a powiedz mi, czy wiesz, z czego normalnie finansowany jest remont budynku?
    Ja ci powiem - remont budynku jest finansowany z przychodów przedszkola. Owszem, są specjalne dotacje remontowe, ale na "większe" remonty typu odnowienie elewacji, ocieplenie. Pozostałe organizuje dyrekcja we własnym zakresie z pieniędzy, które co miesiac otrzymuje. A pieniądze comiesięczne = dotacja od gminy + opłaty za przedszkole wnoszone przez rodziców.

    Dlaczego nie oburzasz sie, że dzieci finansują ogrzewanie budynku, koszty energii elektrycznej i wody?

    Tak, że utrzymanie budynku przedszkolnego finansowane jest i przez gminę i przez "dzieci", jak to napisałaś i nie ma się co oburzać.

    To, że na remonty brane jest ze składki komitetu rodzicielskiego, owszem, jest nie po linii - ale innym wyjściem będzie po prostu podwyższenie opłaty stałej za przedszkole, bo te pieniądze skądś trzeba wziąć, skoro z dotacji gminnych nie starcza. Żadna różnica smile

    --
    I am weird, but I'm not strange...!
  • iwles 18.11.08, 10:14

    Kotula - ale własnie, że to jest różnica.
    Opłata stała - to właśnie na cele przedszkolne (malowanie sal,
    naprawa sprzętu, nowe zabawki itp. - na ile wystarczy kasy), więc
    niech będzie wyższa o te 5 zł opłata stała, ale niech nie nazywają
    tego skladką na Komitet rodzicielski, bo to głupio, że składka na
    komitet a przeznaczenie - remont budynku.

    Albo niech sie oficjalnie nazywa - składka 5 zł. na potrzeby
    przedszkola, jako instytucji, a nie na dzieci.



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziało smile
  • mama_kotula 18.11.08, 10:21
    Więc chodzi ci wyłącznie o nazewnictwo?

    To imho nie ma o co piany bić smile


    --
    http://kitty.cat/images/tiger.gif
  • weronikarb 18.11.08, 11:35
    Oj babowa to slaba ta wasza dyrekcja smile
    U nas w miescie przedszkola jest datowane a dokladnie datowany jest
    basen kryty dla przedszkolakow - maja za darmo - czy oprocz tego
    jeszcze cos to dokladnie niewiem bo moj chodzi poza miastem.
    Moj chodzi do gminnego, gdzie jest doplata do kazdego dziecka.
    Ja za przedszkole place pelna stawke gora 98 PLN (jak maly chodzi
    caly m-c, bo jesli nie to jest odliczana stawka zywieniowa za kazdy
    dzien nieobecnosci)
    Wyprawka roczna jest robiona na poczatku wrzesnia - koszt wychodzi
    ok. 50 PLN
    Komitet rodzicielski chyba 80 PLN rocznie - nie pammietam bo calosc
    placilam we wrzesniu - mozna tez na raty
    W tym jest poczestunek dla dzieci i rodzicow na rozne swieta (Dzien
    Niepodleglosci, Dzien Babci, Dzien Dziadka, Bal Karnawalowy,
    Mikolajki, Dzien Dziecka, zakonczenie roku - ognisko z kielbaskami
    itp.)
    Oprocz tego prezenty na mikolaja, zajaczka, dzien dziecka i
    zkaonczenie roku.
    Ostatnio do wycieczki doplacalismy aby 7 PLN

    Pozatym zadnych innych oplat.
    Dodatkowo przedszkole zarobia na corocznym wieczorku karnawalowym
    dla rodzicow i ich znajomych

    --
    Dominik 27 października ma już 5 lat smile))
  • figrut 18.11.08, 09:07
    Angielski 26 zł.(dwoje dzieci chodzi), komitet rodzicielski płacony co miesiąc
    na pierwsze dziecko 10 zł., drugie 5 zł. . Wyżywienie - śniadanie, obiad z dwóch
    dań i deser (dniówka to 3 zł. na jedno dziecko). Atrakcje w przedszkolu
    (teatrzyki) nie są płatne dodatkowo, na wyjeździe już płatne. Każde dziecko na
    początku przynosi wyprawkę. Wielki plac zabaw, ale sale nie za wielkie. Dużo
    atrakcyjnych zabawek. Dokładamy się 20 zł. do paczek świątecznych, które będą
    kosztować 40 zł. (drugie 20 zł. z komitetu). Z przedszkola generalnie jestem
    zadowolona, choć pewne zastrzeżenia mam (mało spacerów). Gmina biedna,
    przedszkole jedyne w całym miasteczku.
    Miesięcznie średnio na dwoje dzieci z pełnym wyżywieniem i angielskim płacę
    około 300 zł.
    --
    Partner Leń i Egoista
  • soemi 18.11.08, 09:09
    dziecko kosztuje smile
    z jakiego miasta jesteś? coś małe macie opłaty. ja mieszkam pod wsią warszawa i
    tu rada rodziców 45zł, rytmika 29, pozostałe zaj dod ok 30zł każde. Nie wnikam
    na co pieniądze idą z RR (a może powinnam), jasne że wszystko kosztuje. zajęcia
    dodatkowe z teatru, muzyki plastyki nieodpłatnie, każe raz/tydz oprócz tych
    płatnych.
    natchnęłaś mnie więc zorientuję się.
    --
    Poprzyjcie rodzinną opiekę zastępczą zamiast domów dziecka!!!

    www.gazetawyborcza.pl/0,82020.html
  • zales239 18.11.08, 09:17
    U nas -przedszkole państwowe:
    opłata miesięczna 300zl
    komitet rodzicielski 40zł/rok
    książki 60zł
    wyprawka:plastelina,kredki itd 30zł/rok
    rytmika 7zł/miesięcznie
    grupowe 5zł/miesięcznie
    teatrzyk zawsze płatne dodatkowo3-5zł
    imprezy na przykład pasowanie na przedszkolaka mamy są proszone o
    upieczenie ciastasmile
    Jak dla mnie to jest dużo pieniędzy na jedno dziecko,a mam jeszcze
    dwójkę starszych też trzeba non stop drukować kasęsmile
  • morsk2 18.11.08, 09:11
    Wcale się nie dziwię, że musicie ciągle coś dopłacać, bo te 5 zł z
    Komitetu nie starcza na wiele.
    U nas co miesiąc płacimy na Komitet 26 zł. Z tego finansowana jest
    rytmika raz w tyg, angielski 2 razy w tyg., "wydarzenia" typu
    teatrzyki, koncerty 1-2 razy w miesiącu, bal karnawałowy, paczki
    świąteczne (w tym roku mają być po 40 zł na dziecko!), słodycze na
    Mikołaja i Wielkanoc, nagrody w konkursach, drobiazgi na koniec roku
    i tornistry dla dzieci kończących zerówkę, przybory i art.
    papiernicze, woda w baniakach w każdej sali, wycieczka autokarowa,
    festyn na Dzień Dziecka.
    Przedszkole jest samorządowe. Opłata stała to 190 zł plus 4 zł
    dzienna stawka żywieniowa.
    Dodatkowo przedszkole prosi jedynie o przyniesienie pudełka
    chusteczek higienicznych.

    Jak nie podobają Ci się zasady finansowania, to trzeba było zgłosić
    się do Rady Rodziców. Może zgłosisz wniosek o zwiększenie stawki na
    komitet, żeby nie dopłacać "co chwilę"? A może wykażesz inicjatywę i
    znajdziesz jakiegoś sponsora dla przedszkola? Warto zrobić
    rozeznanie wśród rodziców, gdzie pracują i czy nie mogą czegoś w
    związku z tym zorganizować dla przedszkola. U nas np ojciec
    pracujący w firmie transportowej załatwia taniej autokar na
    wycieczkę. Ja załatwiam dofinansowanie z Rady Dzielnicy. Znajdujemy
    dojście do producenta gier, żeby je kupić taniej do paczek itd itp.
    Rodzice angażują się w to wszystko, bo widać, że dyrektorka się
    stara i nie mamy wątpliwości, że ani złotówka nie trafia do jej
    prywatnej kieszeni, tylko wszystko jest z pożytkiem dla naszych
    dzieciaków.
  • asiaiwona_1 18.11.08, 09:23
    Córka chodzi do przedszkola państwowego. My płacimy na komitet 40
    zł. W tej cenie są teatrzyki i koncerty (zwykle 3 w miesiącu),
    pezenty na święta, prezenty na kolorowy dzień, grill z rodzicami,
    imprezy na zakończenie roku, materiały do robienia stroików
    świątecznych. Dodatkowo płacimy za całodzienne wycieczki. Pieniądze,
    które płacimy na przedszkole i radę rodziców przeznaczane są też na
    zakup nowych zabawek, na materiały plastyczne (kredki, kartki, itp).
    Za książki płacimy oddzielnie.
    Czasami mam wrażenie, że niektórzy rodzice uważają, że jak dziecko
    jest w państwowym przedszkolu to WSZYTSKO powinno mieć za darmo, bo
    przecież przedszkola są finansowane z gminy (czy czegoś takiego)
    --
    Michałkowi
    Aniołek
    Moja historia
  • gryzelda71 18.11.08, 09:53
    morsk2 napisała:
    > U nas co miesiąc płacimy na Komitet 26 zł. Z tego finansowana jest
    > rytmika raz w tyg, angielski 2 razy w tyg., "wydarzenia" typu
    > teatrzyki, koncerty 1-2 razy w miesiącu, bal karnawałowy, paczki
    > świąteczne (w tym roku mają być po 40 zł na dziecko!), słodycze na
    > Mikołaja i Wielkanoc, nagrody w konkursach, drobiazgi na koniec roku
    > i tornistry dla dzieci kończących zerówkę, przybory i art.
    > papiernicze, woda w baniakach w każdej sali, wycieczka autokarowa,
    > festyn na Dzień Dziecka.

    No tu to juz cudowne rozmnozenie następuje.
  • morsk2 18.11.08, 11:56
    Nie cudowne rozmnożenie, tylko rozsądne gospodarowanie.
    Do pieniędzy z komitetu dochodzi dofinansowanie, które jest od Rady
    Dzielnicy. W przyszłym roku to będzą aż 3 tys. Ta cała pula
    pieniędzy idzie na to, co napisałam wyżej. Nie ma możliwości, żeby z
    tych pieniedzy finansować remonty.
    Dyrektorka zarządza naprawdę sensownie, bo np tornistry dla
    zerówkowiczów kupuje już we wrześniu jak są na przecenach.
    Co miesiąc na tablicy ogłoszeń jest wywieszane zestawienie wpływów i
    wydatków.
  • tosina 18.11.08, 18:36
    Tak morsk ale o ile inaczej brzmi place 194zł +26 za komitet i nic
    wiecej a za to mam.- i tu twoja litania.A jak inaczej brzmi to co
    wyzej +mamy dofinansowanie w wysokosci 3000zł.


    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • morsk2 18.11.08, 19:26
    Ale to dofinansowanie nie spada z nieba. Działam społecznie w Radzie
    Dzielnicy i je wywalczyłam, napisałam to wyżej.
    Płacę 190 zł plus 4 zł/dzień za jedzenie plus 26 zł komitet. To
    wszystko razy dwa, bo mam dwójkę dzieci. Miesięcznie to ok. 600 zł,
    czyli niemało. Zależy mi, żeby te "moje" pieniadze były dobrze
    spozytkowane, dlatego jestem w Radzie Rodziców u starszej, a mąż u
    młodszej córki.
    Do takiego zaangażowania w to, co się w przedszkolu dzieje namawiam
    autorkę wątku, żeby nie narzekała, ze jej 5 zł jest źle wydawane,
    chociaż dokładnie nawet się nie orientuje czy te pieniadze idą "na
    dzieci", czy "na dziurę w dachu".

  • tosina 18.11.08, 20:36
    a.. to juz zmienia sytuacje. Bo Twoja oplata stala to 190zł
    +wyzywienie+komitet. To juz nie 190+26 za wszystko. jak
    przedstawilas w 1 wersji.


    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • morsk2 18.11.08, 22:31
    Tosina, w pierwszej wersji napisałam dokładnie tak samo: 26 zł
    komitet + 190 zł opł stała + 4zł/dzień wyżywienie.
  • e_r_i_n 18.11.08, 09:18
    Ile kasy? Ogrzanie budynku, prąd, woda, elektryczność, pensje
    przedszkolanek i obslugi, koszty zabawek, remontów. To jest worek
    bez dna.
    Płacisz 5 zł na komitet? To się W OGÓLE nie dziw, że dodatkowo za
    wszystko musisz płacić. Ile kosztuje bilet do teatru/kina?
    Kilkanascie złotych. Co za 5 zł kupisz w prezencie Mikołajowych?
    Całe nic.
    Płaciłam 45 zł miesięcznie i dzieci miały atrakcji od groma.
    A może warto samemu zostać członkiem rady rodziców i COŚ ZROBIĆ, a
    nie narzekać?
    --
    (Przy)biegli rewidenci
    Bliżej niż dalej
  • asiaiwona_1 18.11.08, 09:27
    e_r_i_n napisała:

    > A może warto samemu zostać członkiem rady rodziców i COŚ ZROBIĆ, a
    > nie narzekać?

    Święte słowa Erin. Do narzekania chętni wszyscy, ale żeby samemu
    podjąć się gospodarowania tymi pieniędzmi to juz nie ma chętnych.

    --
    Michałkowi
    Aniołek
    Moja historia
  • tosina 18.11.08, 18:43
    Dziewczyny myslicie ze sa chetni do RR (?!)Mam 3 dzieci i jak
    przychodzilo w ich klasach do wyboru 3 klasowych to tak jakby byly
    wybory na zsylke .Smiac mi sie chce jak sobie przypomne to wzroki
    rozbiegane po scianach i wszystkich "ja nie moze pani X .Dorosli a
    prawie glupieja wtedy. Tak jestem w trojce klasowej od lat .
    I dlatego jak slysze ile to mozna zrobic z 25zł to zawsze ciekawi
    mnie druga strona tzn ile przedszkole , klasa ma dotacji badz
    sponsorow.Niestety liczyc kazda z nas umie i kazda we na co mozna
    sobie pozwolic idac do sklepu z 5zl a co dopiero z złotowka jaka to
    rzekomo przypada na jedna atrakcje.

    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • mama_kotula 18.11.08, 19:00
    Ja się w pełni zgadzam z Tosiną.

    Dla mnie wspomniane gdzieś wyżej 25 zł na WSZYSTKIE okazje to jakaś - przepraszam - kpina.

    Już nie wliczając tych nieszczęsnych teatrzyków, wychodzi 5zł na prezent dla dziecka. Oczywiście biorąc pod uwagę, że wszyscy płacą na Radę Rodziców. A nie płacą wszyscy, o nie.

    Co można kupić dziecinie za 5zł?
    Można: fluorescencyjne pisaki (w pepco), farby do malowania palcami (też w pepco), fantazyjny kubek z wbudowaną rurką. I to by było bardzo miłe, bo takie prezenty są atrakcyjne i niedrogie, dzieci lubią gadżety tego typu. Tak, że w tym roku przeforsowany został taki pomysł - tyle, że budżet na prezent nie wynosi 5 zł, a 25zł od łebka, tak, że bezproblemowo obskoczy się i część konsumpcyjną (wiadomo - słodycze, ale i mandarynki na przykład), i część prezentową.
    Słodycze za 5 zł? Czekolada wedlowska i paczka żelków no name. I farbowany lizak.

    Ale - jak najczęściej wygląda to w przedszkolnej praktyce? Otóż, kupuje się najtańsze chińskie koszmarki, wedle schematu "coś z kołami dla chłopców, coś lalkopodobnego/pluszak dla dziewczynek". Co by sobie problemów nie robić. Słodycze kupuje się byle jakie - byle dużo.

    Szczerze? Wolę dopłacić 20, 30 zł, i ruszyć łepetyną, aby dzieci dostały naprawdę fajne i porządne prezenty.

    A prawda też jest taka, jak napisała Tosina. Jęczeć i narzekać potrafi każdy. Ale jak przychodzi do wyboru przedstawicieli Rady Rodziców, to chętnych brak.

    --
    I am weird, but I'm not strange...!
  • e_r_i_n 19.11.08, 08:31
    mama_kotula napisała:

    > Ale - jak najczęściej wygląda to w przedszkolnej praktyce? Otóż,
    > kupuje się najtańsze chińskie koszmarki, wedle schematu "coś z
    > kołami dla chłopców, coś lalko podobnego/pluszak dla dziewczynek".
    > Co by sobie problemów nie robić. Słodycze kupuje się byle jakie -
    > byle dużo.

    Dokładnie. Bo kto ma ochotę na użeranie się z ludźmi, jakich widać
    chociażby w tym wątku, którzy twierdzą, że za 5 zł to wszystko być
    powinno.
    Ja naprawdę bez bólu płaciłam co miesiąc 45 zł, bo widziałam, ile i
    jakiej jakości dzieci z tego mają.

    --
    (Przy)biegli rewidenci
    Bliżej niż dalej
  • e_r_i_n 19.11.08, 08:25
    tosina napisała:

    > Dziewczyny myslicie ze sa chetni do RR (?!)

    Owszem smile Mój osobisty mąż sam się zgłosił. Zreszta dwie pozostałe
    osoby też.

    --
    (Przy)biegli rewidenci
    Bliżej niż dalej
  • alba27 18.11.08, 09:51
    My dodatkowo płacimy o 5 zl miesięcznie ale wydawane jest to na
    materialy dydaktyczne, chusteczki do nosa i jak zabraknie to na
    pastę do zębów ( rodzice przynoszą 1 pastę rocznie), rachunki są do
    wglądu w każdej chwili. Zazwyczaj kasa z tych 5 zl zostaje i w dzień
    dziecka jadą na wycieczkę. Płacenie za remont schodów to dla mnie
    jakieś nieporozumienie bo na to dostają kasę od miasta. Na mikołaja
    byla składka 10zł ale pani poprosiła, że jak rodzice mają nadwyżkę
    to żeby przynieść kto może trochę słodyczy, wychodzą z zalożenia że
    lepiej skromniejszy Mikołaj ale żeby wszystkie dzieci coś dostały.
  • e_r_i_n 18.11.08, 09:57
    alba27 napisała:

    > Płacenie za remont schodów to dla mnie jakieś nieporozumienie bo
    > na to dostają kasę od miasta.

    Dostają albo nie dostają. U nas na remonty, które nie były
    sfinansowne przez miasto, szła kasa z festów, w czasie których
    sprzedawano przygotowane przez kucharki i rodziców ciasta, pyzy,
    pierogi i inne cuda.
    Z pieniędzy rady rodziców były kupowane jakieś zabawki/gry itd. Ale
    priorytetem były dzieci - tydzień atrakcji z okazji dnia dziecka,
    comiesięczne teatrzyki, muzea, wycieczki, lepienie z gliny i mnóstwo
    innych spraw.

    --
    (Przy)biegli rewidenci
    Bliżej niż dalej
  • olaxxl 18.11.08, 10:20
    Nasze przdszkole ma dotacje z Unii, nie weim jak to zalatwiali ale
    sama pani dyrektor o tym mówiła, mniejsza z tym.
    Przedszkole dofinansowuje, może żle napisałam że Urząd Miasta, bo to
    burmistrz wydał decyzję że gmina dokłada po 100zł co miesiac na
    każde dziecko.
    Nasze opłaty to: opłata stala 100zl, wyżywienie, rytmika 12zł, no i
    komitet 5zł (i angielski 30zł) plus ta 100zł co daje gmina.
    My placimy po 100zł na rok za materiały plastyczne.
    Przedszkole jest jedyne w mieście, jest super placówką, nauczyciele -
    rewelacja i placówka też.
    Mi nie chodzi o te 5zł bo to mała kwota, tylko o fakt wydania tych
    pieniędzy. Miesięcznie jest to kwota 1375zł na cale przedszkole, o
    ile wszyscy płacą, ale jest to od razu doliczane do kosztów co
    miesięcznych.
    I chodzi mi własnie o to że przedszkole przeciez oplacam co miesiąc
    (dzięki dofinansowaniu placę ok.230zł i wiem że to mało), płaciłam
    100zł za te materiały, i na teatrzyk tez płacę, i za prezent też
    płacię, i poczestunek na wigilię też wszyscy robią sami, i na dzień
    babci i dziadka tez słodkie przynosza rodzice, na balik slodycze też
    rodzice kupują, więc same widzicie że reszte finansują tez rodzice.
    Autokar na wyjazd tez się rodzice skladaja.
    No to chyba troszkę dziwne że komitet. mimo iż mała kasa idzie na co
    innego.
    Ja bym wolała aby pieniadze szły na dzieci z grupy córki, tzn.kazdy
    rodzic płaci na swoja grupę.
  • mama_kotula 18.11.08, 10:26
    Zgłoś wniosek na zebraniu, zgłoś się do Rady Rodziców, porozmawiaj z przewodniczącym Rady Rodziców o swoich wątpliwościach. Poproś o rozliczenie kosztów zeszłorocznych, poproś o bilans miesięczny do wglądu.

    Zniesienie opłaty za radę rodziców, które sugerujesz, zaowocuje li i jedynie podwyższeniem o te 5 zł opłaty stałej i dalszym płaceniem "za wszystko".

    Bo jeśli - jak napisała Iwles - wszystko rozbija się o nazewnictwo, to faktycznie bezsensem jest nazywanie "opłatą na komitet rodzicielski" pieniędzy, które idą na utrzymanie budynku przedszkolnego.

    A utrzymanie budynku przedszkolne to baardzo duże pieniądze, uwierz smile

    --
    http://kitty.cat/images/tiger.gif
  • olaxxl 18.11.08, 10:34
    Kotula ja zdaję sobie sprawę że utrzymanie przedszkola to kupa kasy,
    że może nie starczać itd. tylko niech może nazwa to "fundusz
    remontowy" bo jakoś komitet rodzicielski to mi się inaczej kojarzy.
  • mama_kotula 18.11.08, 10:41
    Cytat
    Kotula ja zdaję sobie sprawę że utrzymanie przedszkola to kupa kasy,
    że może nie starczać itd. tylko niech może nazwa to "fundusz
    remontowy" bo jakoś komitet rodzicielski to mi się inaczej kojarzy


    No więc jak napisałam - chodzi tylko i wyłącznie o nazwę opłaty.
    Imho nie ma co bić piany na forum i ciskać się jak pantera w pralce, sugerując złą gospodarkę pieniężną (tak eufemistycznie rzecz ujmując) co uczyniłaś w pierwszym poście.
    Zgłosić wniosek formalny i finito smile

    --
    http://kitty.cat/images/tiger.gif
  • tosina 18.11.08, 11:25
    Jak dla mnie bijesz piane.Nie sprawdzilas nic a juz im zarzucasz zle
    gospodarowanie a gdy obalaja ta teze to chodzi o inna nazwe dla
    dawanych 5zł. Przeciez oni to wszystko robia b poprawic warunki
    bytowe tych dzieci jakie tam przychodza .W tym ten durny plot czy
    jak piszesz wyposazenie klasy. A te materialy ktore oplacilas na
    poczatku to co pani sobie do domu zabiera? Zdecydowanie przsadzasz.
    płacisz 147zł wiec jak juz to rozliczaj ich z tych a nie z tego co
    hipotetycznie daje gmina badz unia. Bo za pal , swiatlo, wode i inne
    rzeczy jakie sa potrzebne do funkcjonowania nie placisz wiec o co
    halo. O 5 zł.? A dobra pieka nie jest warta wiecej?

    Wiesz co idz sprawdz jak oni sobie radza z tak niklymi srodkami
    (chodzb w porownaniu do tego co pisza dziewczyny) a potem sie
    czepiaj.

    I naprawde jakos nei widac w tej wyliczance by chcieli ciagle.
    RAczej biora malo a Ty bys chciala jeszcze mniej. KOniecznie zmien
    przedszkole.DAj znac ktore to ich poinformujemy jak im robisz kolo
    z...a smile)
    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • iwles 18.11.08, 12:22


    Tosina, ale czy tak być powinno ?
    Póki co - państwowe przedszkola są własnością samorządów i to do ich
    obowiązków nalezy m.in. zapewnienie godziwych warunków do ich
    fukcjonowania. Rozumiem, że wszystko, co jest ponad podstawowy
    standard może zależeć do rodziców, ale... bez przesady! - remont
    schodów to robi właściciel budynku, ewentualnie wynajmujący, ale nie
    goście !
    W ten sposób moznaby usprawiedliwić wiele rzeczy - np. podwyżkę
    energii (bo w budynku ZE trzeba zrobić podjazd, podwyżkę składki
    emerytalnej - bo nowy budynek ZUS trzeba wybudować, dla dobra
    emerytów, żeby nie musieli daleko chodzić, podwyższyć podatki, bo
    parkingi przez US są potrzebne itp.)

    Ja wiem, że przedszkola są biedne, że nie ma na wszystko peniędzy,
    wobec tego ja, jako rodzic płacę za wszelkie dodatkowe atrakcje i
    zajęcia, ale na Boga - dziura w dachu - to już nie moja kwestia !



    ---
    Paweł

    Moje dziecko powiedziało smile
  • xxagaxx 18.11.08, 12:54
    u nas opłata stała 135 zł/ miesiąc
    plus stawka żywieniowa dziennie 6 zł, za zgłoszoną wcześniej
    nieobecność odliczają stawkę żywieniową
    środki czystości 30 zł/semestr
    rytmika 30zł /3 miesiące
    dodatkowo płatny angielski, łyżwy, tenis (jak ktoś chce i dziecko
    zapisze)
    komitetu rodzicielskiego nie ma, na każdą wycieczkę, teatr, paczkę
    mikołajową składamy się osobno i na bieżąco


    --
    każdy dzień daje mi większą nadzieję,
    a czas jest moim przyjacielem i sprzymierzeńcem wink
    Złotowłosa i... Złotowłosa wink - moje ukochane córeczki wink
  • tosina 18.11.08, 12:55
    wiesz w naszym swiecie wiele jest rzeczy ktorych byc nie powinno a
    sie dzieja ale wiesz Iwes wiesz gdybym ja chciala wiedziec i miec
    moznosc decydowania to zgodzilabym sie byc wtrojce klasowej i wtedy
    trzymala reke na pulsie. Moje zycie jest chyba prostsze bo nie
    dziele wlosa na 4 i nieczepiam sie detali. Płacac 147zł czego mozna
    oczekiwac? Wersalu? Dziwi cie ze nie starcza? To ona przystapila do
    tego przedszkola wiec albo przyjmuje zasady tam panujace albo niech
    spada i sie spiera o 5zl gdzie indziej.

    I podsumowanie przedszkole jest ok ale chca 5zł na komitet ktore tez
    bywa łataniem dziur w budynku.

    Rownie bez sensu jest powoływanie sie ze razem to to jest 1300zł.
    Tylko tez zapomina sie ze pona 200 dzieci wyrzadzi wiecej szkody niz
    5.


    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • babowa 18.11.08, 10:14
    W przedszkolu w którym ja pracuję zbierałyśmy podczas kiermaszy
    świątecznych na magnetofony np.
    Piekłyśmy pierniczki do zawieszenia,domki piernikowe, dzieci robiły
    ozdoby choinkowe,kartki świąteczne.W ciągu roku szkolnego w ten
    sposób uzbierałyśmy na 2 magnetofony,do trzeciego dołożyła nam
    dyrekcja.
    I co powiesz na to? Czy to też jest wyciąganie pieniędzy od rodziców?
    Wierz mi,gdyby przedszkola miały wystarczająco dużo pieniędzy nie
    byłoby składek na komitet i inne atrakcje.
    Przedszkole państwowe nie znaczy darmowe i tyle
  • 19_sierpniowa 18.11.08, 10:37
    u mnie w pracy tez ciagle na cos zbieraja, ciesz sie ze nie kaza ci
    robic skladek na prezenty z okazji urodzin etc ;p

    Inna sprawa, 'Przedszkole wciaż chcą kase...; - po jakiemu to?
    Polskiemu?
    --
    Oczy mnie mylą, jestem kobietą! Nie wiem czy śmiać
    się czy płakać.
    Starość przychodzi prędzej,
    wszystkie się TU spotkamy.
  • mathiola 18.11.08, 10:59
    5 zł za komitet?
    Rany, my płacimy coś ponad 20, nie pamietam dokładnie.
    I się nie składamy już na nic ponadto, no, na kwiaty dla
    nauczycielki na Dzień Nauczyciela jeno, ale tylko teoretycznie, bo w
    praktyce wzięliśmy i zapomnieliśmy wink
    --
    Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy wink

    http://www.sp2.com.pl/gify/czarownica.gif
  • rybalon1 18.11.08, 11:23
    my płacimy 15 zł /m-c na komitet rodzicielski - jestem w składzie Rady Rodziców
    i pilnujemy aby całe zebrane pieniądze były przeznaczone tylko i wyłącznie na
    potrzeby dzieci. Fakt pieniązków nie jest zbyt wiele dlatego nie szalejemy z
    prezentami na Mikołaja dostaną skromy upominek a reszta kasy idzie na
    teatrzyki, 2 wycieczki w czerwcu i w maju , wyjście do teatru. Nie finansujemy
    remontów ani nic podobnego.
  • chmurka_257 18.11.08, 11:38
    ja płace 25zl. za komitet raz w roku i nigdy juz do niczego nie doplacam .Za
    pieniazki z komitetu dzieci dostaja :
    -słodycze na mikolaki,
    -prezent na gwiazdke,
    -slodycze na wielkanoc ,
    -prezent na dzien dziecka,
    -prezent na zakonczenie roku przedszkolnego

    za te tez pieniazki dzieci maja raz na 2 mies. zapraszany do przedszkola
    tetarzyk .Wiec jak widac przy dobrej organizacji za 25zl. rocznie mozna zdzialac
    cudasmile
    --
    JULIA MOJA MALA KSIEZNICZKA cz.2<*>
    JULIA MOJA MALA KSIEZNICZKA-archiwum
  • tosina 18.11.08, 13:03
    A ile placisz za przedszkole?

    Bo z tego co piszesz to 5 okazji na prezenty + 10mc x2 teatrzyki
    czyli 20 razem 25 okazji an wydatek tej kasy .CZyli co za 1zł robia
    te paczki albo oplacaja teatrzyk?
    A moze przedszkole oprocz wyzszej niz 145zł oplaty ma jeszcze
    sponsorow badz doinwestowanie ktore na to pozwala bo tak jakos
    cienko zrobic paczke za 1zł.

    A teatrzyki nie zjawiaja sie za dziekuje napewno.

    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • chmurka_257 18.11.08, 16:27
    tosina napisała:

    > A ile placisz za przedszkole?
    >

    Za przedszkole ze sniadaniem i obiadem za 5 godzin dziennie +przybory plastyczne
    ,angielski i rytmike place 139zl. miesieczniesmile

    --
    JULIA MOJA MALA KSIEZNICZKA cz.2<*>
    JULIA MOJA MALA KSIEZNICZKA-archiwum
  • tosina 18.11.08, 17:53
    a druga czesc pytania?smile)
    --
    ...Nawet ja nie jestem tak durna by przejmowac sie , glupim gadaniem
    innych ..(R)
  • peresia 18.11.08, 12:04
    To i tak mało płacisz.
    U nas opłaty są takie: 50zł/semestr - komitet, 30zł/semestr -
    artykuły plastyczne. Teraz zbierają po 40zł na prezenty na Mikołaja
    i na Gwiazdkę.
    Rytmika - 13zł/mies.
    Przedszkole podobne - ponad 200 dzieci.
    --
    Kliknij w smoczka wink Dziękuję!
    http://tinyurl.com/5al7wo/.gif
  • agamamaoli 18.11.08, 15:01
    Naprawdę nie masz na co narzekać. Ja płącę w pańśtwowym przedszkolu
    50 zł miesięcznie na kom. rodz. plus wszystkie zajęcia odtakowe
    płatne - rytmika, balet, angielski, gimnastyka, plastyka - razem ok
    480 zł mies i modlę się już teraz, aby znalazło się w przyszłym
    roku miejsc dla młodszego dziecka!!!

    Policz - chyba jednak miniej płacisz.
  • bea.bea 18.11.08, 15:20
    oj to zawrotna kase płacicie na ten komitet...i to straszne, ze mysicie dopłacć...tongue_out
    my płacimy 25 zł miesięcznie, i za to raz w miesiącu dzieci maja teatrzyk,
    paczki na swięta wysokości 35 zł boże narodzenie i 15 zł wielkanoc, płacimy zz
    tych pieniedzy za angielski dla najmłodszych grup i za rytmike dla wszystkich
    grup, za te pieniadze kupowane są materiały pismiennicze i organizowane sa
    wycieczki w dzień dziecka....

    wiec łatwo policzyć...
    25 * 10 miesiecy to 250 zł rocznie


    twoje 5 zł 8 10 miesiecy, to 50 zł..czyli tylko paczki ...więc co sie dziwisz
    że za wszystko musisz płacić...nie podejzewam, ze z takim budżetem dkładaja do
    płotu...ha ha..bo z czego
    --
    "jesteśmy więźniami tego w co wierzymy"
  • asia_i_p 18.11.08, 16:44
    Jasne, że 5 zł to niedużo, ale jeśli oni poza tym płacą za wszystko,
    to jest zawsze są to pieniądze płacone za nic. Dlatego nie rozumiem,
    czemu każecie się autorce wątku cieszyć - wy płacicie po 25, 35, 45
    złotych i już nic nie dopłacacie, ona płaci 5, ale dopłaca za
    wszystko, więc o te 5 jest do tyłu.
  • fajka7 18.11.08, 17:22
    To zalezy na co idzie te 5 zl.
    Gminy przeznaczaja jakis budzet na utrzymanie przedszkoli, sa to
    jakos zbilansowane koszty stale, ale oprocz nich przedszkola maja
    cala mase wydatkow, z ktorymi nie wiadomo co zrobic, bo poniesc
    trzeba je natychmiast, a pojawiaja sie nagle i ciagnace sie
    miesiacami dyskusje dyrektorow z urzedem gminy nic nie wnosza-
    czesto slysza "nie ma" i na drzewo.
    My placimy na komitet 40zl miesiecznie i to wlasnie symboliczne 5 zl
    jest w tym zawarte, a jest przeznanaczane na takie wlasnie
    pojawiajace sie znienacka pierdoly typu paliwo do kosiarki, bo
    napadalo, slonce naswiecilo i tej wiosny trzeba kosic 3 razy
    czesciej. Albo nie starczylo na odmalowanie calego placu zabaw i
    zostaly 2 obszarpane hustawki- to wiadomo, ze komitet da. Albo
    zepsula sie drukarka i stoi od 4 mcy a w serwisie powiedzieli, ze
    naprawa 300zl itd. itp.
    I teraz pytanie dam czy nie dam im na to? Ja dam, bo zdaje sobie
    sprawe, ze przedszkole gospodaruje kasa na styk, a chce zeby moje
    dziecko mialo jak najlepsze warunki pobytu w tym miejscu. Nie
    uwazam, ze 40 zl miesiecznie to jest duzy wydatek na szeroko pojeta
    kulture plus kilka drobiazgow, dzieki ktorym ma na czym usiasc albo
    w co wytrzec rece.
    Aha- w naszym przedszkolu dobrowolne, a jakze, skladki na komitet
    placi polowa rodzicow. Reszta ma gleboko w doopach caloksztalt, no
    chyba, ze przychodzi do paczek- wtedy wszyscy obecni- po odbior.
    I dlatego przestalam chodzic na zebrania, a z komitetu sie wypisalam-
    nie nadaje sie do obcowania w konsekwencji z panciami, ktore
    uzywaja swojej wyobrazni z takim jak tu rozmachem, palcem nie kiwna,
    pomyslec im sie nie chce, a ruszyc tylek i rzeczywiscie przejrzec i
    zrewidowac wydatki, to juz sie nie godzi w ogole, bo jeszcze sie
    okaze, ze nie mialy racji.
  • mama_kotula 18.11.08, 19:01
    Podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym, co napisałaś smilesmilesmile


    --
    I am weird, but I'm not strange...!
  • fajka7 18.11.08, 20:41
    <szeroko pojety cmok> wink
    tera ide zajrzec jak tam lipcowa bryluje w temacie
    niepelnosprawnych big_grin dzis zalapalam misje big_grin
  • mearuless 18.11.08, 19:40

    noszac co miesiac do przedszkola 350 zetasmile
    no ale nic na to poradzic nie moglam smile
    pociesze cie -otoz szkola jest duuuzo mniejszym wydatkiem teraz place co miesiac
    5 zeta klasowego i 10 zeta komitetsmile
    czasami jakies 4 zl na teatrzyk lub bilety do kina ale to nieczeste wydatki.
    a no i obiady 3,50 za kazdy- tez niewiele.
    dlatego spoko uszy do gory w szkole odetchniesz finansowosmile
  • jakw 21.11.08, 18:36
    mearuless napisała:

    >
    > noszac co miesiac do przedszkola 350 zetasmile
    > no ale nic na to poradzic nie moglam smile
    > pociesze cie -otoz szkola jest duuuzo mniejszym wydatkiem teraz
    place co miesia
    > c
    > 5 zeta klasowego i 10 zeta komitetsmile
    > czasami jakies 4 zl na teatrzyk lub bilety do kina ale to
    nieczeste wydatki.
    > a no i obiady 3,50 za kazdy- tez niewiele.
    No i jeszcze pewnie należałoby doliczyć ze 400-500 rocznie na
    ksiązki...
  • lilka69 18.11.08, 20:07
    place miesiac w miesiac 1 tys zl za przedszkole i nie narzekam. zabierz dziecko
    z przedszkola!
  • gryzelda71 19.11.08, 08:36
    Rozśmieszasz mnie lilka tym tysiakiem.Nie stać cię na więcej?
  • bebe_m3 19.11.08, 14:58
    Mnie z kolei nie dobija to, że płacę 40zł miesięcznie na komitet, bo rozumiem,
    że różne atrakcje muszą kosztować, ale coś mnie trafia, jak słyszę, że nie ma
    przyborów papierniczych i żeby przynieść.
  • lilka69 19.11.08, 20:09
    autorka rozsmieszyla mnie bo walczy o glupie i niskie kwoty a placi i tak niewiele.

    a ja nie place tyle ile place bo na tyle opiewa umowa. nie rozumiem skad twoje
    glupie zapytanie-gryzeldo.
  • czar_bajry 24.11.08, 17:46
    Rzadko zdarza mi się zgadzać z lilką ale tym razem ma zupełną rację, co Ci do
    tego ile płaci za przedszkole?
  • uwielbiam_pizze 19.11.08, 15:18
    najczęściej przedszkola czy szkoły dostają odgórnie wyłącznie na
    pensje... jeśli dyrektor chce zrobić remont, wymienic okna itp to
    musi się bardzo starac a i tak wszystkich środków finansowych nie
    dostanie więc jedyny ratunek w sponsorach i komitecie, to wszystko
    inaczej wygląda od strony dyrekcji przedszkola czy szkoły a inaczej
    od strony rodziców, jest to chore i z tym się zgodzę, że trzeba to
    finansować ale tak jest i nie jest to zła wola pracowników
    przedszkola

    żeby nie było to u nas płacę rocznie komitet 270 zł, + za
    podręcznik, + gimnastyka korekcyjna, + normalne opłaty, + prośba po
    drodze o różne rzeczy, ja nie protestuję bo wiem trochę jak to
    wygląda od drugiej strony, tak naprawdę nie ma na ksero, na papier,
    na pomoce itp. itd. jednym słowem na nic poza wynagrodzeniem dla
    pracowników, rachunkami za media, na resztę nie ma...
  • agwa1 19.11.08, 22:00
    Tak bardzo tematu nie zgłębiałam ale to co wiem:
    opłata stała i stawka żywieniowa nie jest ustalana przez dane przedszkole
    (państwowe) ale przez "miasto" odpowiednią uchwałą, jak ktoś podrąży i podzwoni
    to znajdzie jaką i na co idą pieniądze, nikt ich nie wydaje ot tak sobie.
    Jeżeli chodzi o Radę Rodziców to jest ustawa która mówi o tym jak i na jakich
    zasadach działa (można znaleźć w internecie). Opłaty na nią są dobrowolne
    (ustawowo) , wysokość ustalają i podają przedszkola. Nie wiem jak to jest kiedy
    ktoś nie płaci ale zamierzam dowiedzieć się u źródła (czyli w naszym
    przedszkolu). Teraz płacę 30 zł./m-c, a w poprzednim płaciłam 5 zł. dlatego mnie
    to zainteresowało. Rada rodziców powinna mieć regulamin (ustawowo)który określa
    jak wydawane są pieniądze, a poza tym można sprawdzić jak są wydawane faktycznie
    - muszą być dokumenty. Wszystko do sprawdzenia - ja zamierzam tak zrobić a jak
    coś nie tak - to dopiero robić awanturę.
    Zajęcia dodatkowe oczywiscie osobno płatne ale czy dziecko ma chodzić i na co
    decyduje rodzic.
  • ib_k 19.11.08, 22:32
    Wszystko ok ale
    >Opłaty na nią są dobrowolne (ustawowo) , wysokość ustalają i podają przedszkola.

    Ustalają SAMI RODZICE, KWOTA NIE MOŻE BYĆ NARZUCONA odgórnie
  • agwa1 19.11.08, 23:07
    Napisałam w skrócie - przedszkola - czyli rada rodziców-czyli rodzice ok.
  • ib_k 20.11.08, 11:26
    KAŻDY rodzic indywidualnie uznaje czy chce płacić i w jakiej kwocie!
  • joannabieniek 20.11.08, 11:38
    Przedszkola chcą kasę, bo jej nie mają. Zobaczysz, ile kasy będziesz
    płaciła za tzw. bezpłatną edukację w państwowej szkole. Tu się
    dopiero zacznie- składka na remont drzwi, składka na farbę i
    odmalowanie klasy społecznie przez rodziców itd. itp.

    Trzeba wymóc na MEN-ie i samorządach, żeby dawały więcej pieniędzy
    na rozbudowe przedszkoli i ich wyposażenie. Pieniądze na stadiony
    dla 11 półdebili o kształtnych pośladkach biegających za piłką się
    znalazły. Dla dzieci też się mają znaleźć.

    Mieszkam w Warszawie, niby bogatym mieście, gdzie jest ciągle sporo
    kasy na inwestycje komerycjne, ale przedszkoli brakuje. Przynoszę do
    przedszkola wyprawkę, co jakiś czas są składki, daję dzieciom papier
    toaletowy i chusteczki do przedszkola, bo czasami nie ma papieru w
    toalecie...
  • mama_ameleczki 21.11.08, 11:59
    powiem szczezrze ze tez sie kiedys na tym zastanawialam. my placimy
    co miesiac 10zl. na karzde wyjscie na wszystko placimy oddzielnie,
    nawet ciasta mamy pieka na imprezy. wyprawke tez rodzice kupuja(
    łacznie z ryza papieru do drukarki i chusteczkami higienicznymi), w
    tamtym roku jedne co bylo kupione z komitetu to wlasnie bardzo
    skromne paczki na mikołajki i nawet nikt nie poinforumuje na co
    wydawane sa te pieniazki. Uwazam ze chociaz taka informacja rodzicom
    sie nalezy. Ja myslalam ze taka kwota jest taka jak wszedzie, ale
    moja lolezanka sie zdziwila,z e duzo place, u niej corki placi sie
    raz w roku 40 zl. tu slysze 5 zl miesiecznie.
  • jakw 21.11.08, 22:47
    Chce kasę, bo na ten tzw. komitet płacicie "aż" 5 złotych. Ja płacę
    kilka razy więcej i do paczek, teatrzyków itp dodatkowo nie dopłacam.
  • sylwiabn 22.11.08, 18:57
    Popieram, jak byście płacili normalne kwoty na komitet to nie było
    by dopłat. Mamy drogi komitet i do przedszkola nie kupujemy nic, i
    za nic dodatkowo nie płacimy, ani za prezenty, ani przybory
    plastyczne ani za pranie pościeli, teatrzyki, wycieczki i
    poczęstunki. A pasowanie zorganizowali takie, że nie miałam
    wątpliwości że nasze pieniądze zostały dobrze wydane i na dzieci.
  • mama_ameleczki 24.11.08, 09:22
    sylwiabn napisała:

    > Popieram, jak byście płacili normalne kwoty na komitet to nie było
    > by dopłat.

    co to jest normalna kwota
  • sylwiabn 24.11.08, 16:57
    Napewno nie 5 zł, bo to rzeczywiście na niewiele starcza
  • mama_ameleczki 24.11.08, 17:10
    sylwiabn napisała:

    > Napewno nie 5 zł, bo to rzeczywiście na niewiele starcza

    niewazne czy 5 zl czy wiecej , przedszkole powinno informowac
    rodzicow na co ida te pieniadze
  • czar_bajry 24.11.08, 17:41
    Płacę w państwowym przedszkolu 30 zł miesięcznie na radę rodziców, nie dopłacam
    do paczek na: mikołajki, święta, dzień dziecka oraz teatrzyków,wycieczek,wyjść
    do kina ani do teatru, festyny organizowane w przedszkolu też częściowo
    organizowane są z pieniędzy RR.
    Raz w roku RR przedstawia pełne rozliczenie, jeżeli ktoś jest zainteresowany
    częstszym sprawozdaniem też może je otrzymać.Rada dopłaca także do niektórych
    inwestycji przedszkolnych takich jak:remonty albo zakup np.firanek lub innych
    potrzebnych rzeczy. Niestety nie na wszystko przedszkole dostaje pieniądze od
    gminy i czasami musi korzystać z pomocy rady.
    Inne opłaty przedszkolne to:opłata stała 112,60 zł , wyżywienie 7 zł( śniadanie,
    drugie śniadanie, dwudaniowy obiad i podwieczorek), rytmika 25zł, gimnastyka 25
    zł,angielski 28 zł, plastyka 30 zł, taniec 28 zł.
    Także 5 zł miesięcznie nie wydaje mi się sumą wygórowaną, niektóre z Was piszą
    że płacą określone kwoty raz do roku i dopłacają do niektórych atrakcji sądzę że
    jeżeli zsumują swoje wydatki i podzielą je przez 10 mieś. w czasie których
    dzieci korzystają z przedszkola to wyjdzie im podobna kwota płacona miesięcznie
    na RR.
  • sylwiabn 24.11.08, 19:16
    Wystarczy porozmawiać z trójką grupową w przedszkolu, pewnie na
    pierwszym zebraniu takowa była wybrana, oni potem decydują za resztę
    rodziców z grupy dziecka. 5 zł na pewno nie wystarczy na fajny
    prezent, ani na wycieczkę ani nawet na poczęstunek na imprezie,
    przynajmniej na taki jak był u nas.
  • modrooczka 25.11.08, 11:51
    A co to za problem? Popros o buzdzet ktory jest jawny, bedziesz wiedziala ile
    kasy na co idzie. Poza tym tzw. "Stałą oplate" zdziera miasto, ktore potem w
    laskawosci swojej wyplaca przedszkolu jakies grosze.
    --
    "Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu
    będzie miło" - Katalog z muzeum Igora Markina.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.