Opis adaptacji też mnie rozbawił. U wielu dzieci obserwowałam, że proces
przebiega jak sinusoida: raz jest euforia, raz czarna rozpacz. I właściwie
dopiero 4latek zaczyna kumać, że każdy ma swój rozkład dnia: dzieci do
przedszkola, rodzice do pracy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.