• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Szpital karowa-opinie!

  • 27.01.11, 13:56
    Co sadzicie o tym szpitalu slyszalam juz rozne opinie czesciej negatywne niz pozytywne a ja mam jak najbardziej pozytywna opinie o tym szpitalu i lekarzach.
    --
    Agoo$kiss*
    Edytor zaawansowany
    • 27.01.11, 14:14
      Nie mam z nim żadnych doświadczeń poza tym, że wiem, że jest (chyba, bo IMID chyba podobnie) najbardziej wyspecjalizowanym szpitalem w Warszawie, gdzie prowadzi się naprawdę trudne przypadki ciąż i ratuje dzieci o bardzo małej wadze i innych problemach. Gdybym dowiedziała się, że moje dziecko może urodzić się chore, na pewno stanęłabym na rzęsach, żeby rodzić na Karowej, bo niezależnie od poziomu sympatyczności lekarzy/położnych mają po prostu bardzo dobry sprzęt i specjalistów.

      Zdecydowałam się jednak na inny szpital. Wadą Karowej jest na pewno jej popularność, a przez to tłok w szpitalu i trudność z dostaniem się.
      • 31.01.11, 14:43
        Urodzilam 28.01.2011. Mialam podpisana umowe z polozna, ale nie mogla przyjechac, bo wlasnie byla po 2 porodach. Przyjela mnie jej kolezanka z zespolu, ktora akurat byla na dyzurze. Mi zalezalo na tym, aby polozna mnie masowala podczas skurczy i lagodzila bol np. cieplymi okladami. Oklady mialam, generalnie to maz mnie czesciej masował niż położna. Poprosilam o znieczulenie. Dostalam bez problemu. Urodzilam, ale mialam pekniecie 1 stopnia. W zasadzie to tego pekniecia nie poczulam. Sam porod wspominam dobrze, bylam zaadowolona jak polozna mnie przez niego przeprowadzila. Po porodzie byl problem z miejscami, dostalam na patologii ciazy w 4-osobowej sali bez lazienki. Z tego co wiem, to na wlasciwym oddziale sa pokoje z lazienkami. Polozna, z ktora rodzilam przychodzila, pytala jak sie czuje, jak maly, udzielala porad itd.

        Majac jednak porownanie ze szpitalem z Karowej, w ktorym rodzilam w 2008 roku, wybralabym nastepnym razem Karowa.

        Plus dla Zelaznej to to, ze polozne i personel sa mile i staraja sie lagodzic bol, chronia krocze, pielegniarki pediatryczne sa b. mile. Mysle, ze niezaleznie od tego, czy ma sie podpisana umowe, czy nie.
        Minus - szybki wypis, a jak masz zoltaczke lub inne klopoty, to musisz sobie radzic sama, wypisuja i koniec, jezeli przypadek nie jest ciezki, a pozniej biegaj po lekarzach, przychodniach itd.
        Najlepiej za wszystko zaplac, za polozna, za zzo, za wizyte laktacyjna, za wizyte psychologa, za sale jednoosobowa, w sklepiku kup wszystkie potrzebne akcesoria i szybko po wypis do domu, biznesowo, mimo, ze NFZ placi za kazdy porod.


        Plus dla Karowej - wyposazenie, dbalosc, dokladnosc lekarzy o zdrowie dzieci, rowniez tych, ktore nie sa trudnymi przypadkami
        Niestety musze konczyc, dziecko wzywasmile



  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.