• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Sanatorium Gołąbek-Opatrzność Rymanów Zdrój Dodaj do ulubionych

  • 22.05.11, 08:18
    Szukam osób, które ostatnio były w tym sanaorium z dzieckiem. Jestem ciekawa jak tam jest, jakie są warunki.
    A może ktoś wybiera się od 12.07.11?
    Edytor zaawansowany
    • 07.06.11, 16:02
      cześć ja byłam ostatnio z dzieckiem w sanatorium gołąbek na przełomie stycznia i lutego. Sanatorium bardzo stare ale zadbane. Pokoje sprzątane co dwa dni. Łazienki na korytarzu chyba że ktoś przyjechał z dwójką dzieci lub więcej to dostawał pokój z łazienką albo samą ubikacją. Dzieci się bardzo nudziły, na dworze za długo nie chodziliśmy bo było bardzo zimno co prawda była tam świetlica ale śmierdziało tam stęchlizną i zabawek też nie było za wiele popsute i częściowo pogubione. Najgorsze to było to że trzeba było chodzić na posiłki do innego ośrodka na przeciwko na dworze minus 16 stopni i wiało że chciało nas porwać. Na zabiegi też musieliśmy chodzić gdzie indziej do szpitala uzdrowiskowego. Po tygodniu wszyscy się pochorowali nawet dorośli. Musieliśmy wtedy siedzieć w ośrodku więc nam zabiegi uciekały a później musieliśmy wszystko nadrabiać. Posiłki przynosiliśmy w blaszanych garnkach. Moim zdaniem w sanatorium dla dzieci powinno być wszystko na miejscu. Poza tym opieka lekarska bardzo dobra lekarz przychodził prawie codziennie a pielęgniarki też były miłe. Nie ma co narzekać. Gdyby nie ta zima to byłoby nawet fajnie. W pokojach łóżka bardzo stare, telewizory też choć niebyło w nich zadnych bajek prócz wieczorynki na jedynce. Więc jak nie wychodziliśmy na dwór to były bardzo nudy. Sklep spożywczy był blisko, apteka. Latem napewno jest tam pięknie. Sanatoria znajdowały się na takich wzgórzach i to tak zachwycało wszystkich. Ogólnie to nawet było nieźle ale zimy na wyjazd to nigdy nie polecam.
      • 07.06.11, 18:08
        dziękuję za te informacje, są dla mnie b.cenne. A jakie są pokoje? Czyste i po remoncie? A łazienki?
        • 08.06.11, 11:21
          pokoje stare choć w oknach wisiały nawet ładne firanki. Łóżka stare w niektórych pokojach to druty wychodziły z łóżek. Nad każdym łóżkiem wisiały szfki takie długie i lampki nocne. Przy łóżkach stał stolik nocny. W pokoju stał również stolik na nim telewizor, trzy szklanki i trzy filiżanki. Nie było żadnych sztućców ani talerzyka. Ręczniki były ale najlepiej swoich używać, były też trzy rolki paperu szarego toaletowego. W pokoju na takim małym korytarzyku znajdowała się szafa duża, umywalka, kosz i miska więc można było coś wyprać. Na każde piętro przypadała jedna łazienka. Na naszym była jedna męska i jedna damska. W łazience była jedna ubikacja i jeden prysznic a nawet wirówka frania. Nawet było ładnie, ale lepiej sobie wziąść klapki pod prysznic bo nigdy nic nie wiadomo. Codziennie mieliśmy zabiegi: inhalacje takie do ust się przystawiało po 10 minut, inhalacje w kabini zabiegowej po 20 minut tam wchodziliśmy razem z dziećmi, okłady borowinowe po 10 minut raz na nos a raz na gardło które strasznie śmierdziały że chciało się wymiotować ale do wszystkiego można się przyzwyczaić, gimnastyka dla dzieci którą bardzo lubiały i lampy na gardło albo na piersi zależy kto na co chorował one były robione w gołąbku. Za ośrodkiem jest kościół. Wogółe jest dużo fajnych ścieżek na spacery. Latem to napewno nie będziecie się nudzić. My w zimę to nie mieliśmy co robić o 17 robiło się już ciemno a do świetlicy to radzili nam żeby nie chodzić. Musiałam mu pokupować trochę zabawek bo nie miał sie czym bawić. Najlepiej wziąść sobie z domu. Poza tym codziennie pielęgniarka przychodziła rano i wieczorem i pytała się czy wszystko w porządku. Jedzenie dobre i nawet dużo codziennie coś nowego nigdy się nie powtarzało.
        • 08.06.11, 11:40
          Wogóle cały ten ośrodek nadaje się do remontu szafa w pokoju i szfki nad łóżkiem to są nawet z tych nowszych ale cała reszta to powinna iść do wymiany
        • 08.06.11, 17:15
          zapomniałam jeszcze dodać że na korytarzu na każdym piętrze jest czajnik elektryczny można z niego korzystać. Na dole koło świetlicy jest lodówka i kuchenka ale nie korzystaliśmy z tego i nie polecam. Niedaleko ośrodka jest duży plac zabaw i basen odkryty ale oczywiście zimą to wszystko nieczynne. I jak się szło po drodze do sklepu to w jakimś hotelu był basen kryty i można było sobie tam iść za jakąś tam opłatą. Więc atrakcji latem mnóstwo raczej będzie. Pozdrawiam
          • 08.06.11, 19:03
            Bardzo dziękuję za te cenne informacje. W razie jakbyś sobie coś przypomniała to proszę, można nawet na maila gazetowego. A dlaczego nie polecasz korzystania z lodówki?
            • 08.06.11, 20:11
              Lodówki nie polecam - jest stara i brudna chyba że coś się teraz zmieniło. My wszystko trzymaliśmy na dworze ale było zimno teraz to może sie wszystko popsuć. Chyba wszystko już opisałam jakbyś chciała o coś jeszcze zapytać to pisz.
              • 09.06.11, 06:18
                jestem trochę przerażona że w miejscu gdzie przebywają dzieci są takie warunki.
                A jakby się chciało pojechać autem to jest tam jakiś parking?
                • 09.06.11, 11:06
                  Ja też byłam przerażona. Pokoje niby sprzątane co drugi dzień ale tak powierzchownie. Jak się ręką trzasło w łóżko to kurz leciał. Dla dzieci to na pewno to sanatorium się nie nadaje.
                  Parking jest pod samym sanatorium w zimę było dużo miejsca wolnego ale latem to nie wiem napewno jest też więcej osób. W naszym ośrodku było dużo wolnych pokoi. Okna w ośrodku są plastikowe więc łatwo można otworzyć okno i wietrzyć pokój.
                  • 09.06.11, 11:50
                    a ile jest tam pięter i ile pokoi na każdym piętrze?
                    • 09.06.11, 16:35
                      chyba s a trzy piętra na trzecim lekarz przyjmuje i sprzątaczki mają tam swoje lokum. Na każym piętrze jest 6 pokoi. My mieszkaliśmy na pierwszympiętrze przy samym końcu naprzeciwko łazienki. Korytarze są dość wąskie. Przed budynkiem jest mały plac zabaw jakieś huśtawki itp. Na te zabiegi to przechodzi się przez taki most pod którym płynie rzeka bardzo ładnie to wygląda i jest tam mnóstwo kaczek można je karmić.
                    • 09.06.11, 16:41
                      nie pomyłka chyba jest siedem pokoi no coś w tym stylu
                      • 09.06.11, 19:07
                        Czyli tak ogólnie to polecałabyś czy nie pobyt tam?
                        Czy zabiiegi pomogly dziecku?
                        • 09.06.11, 21:44
                          Jakbym miała jechać latem to jak najbardziej polecam bo okolica piękna i napewno dzieci nie będą tam tak chorowały. W zimie nigdy więcej tam nie pojade, bo nic nie można skorzystać z dworu tylko w domu i jak mam siedzieć w takich warunkach jak tam są przez trzy tygodnie prawie nie wychodząc to ja dziękuje. Latem to i tak cały czas na dworze to nawet nie będziecie mieli czasu na siedzenie w ośrodku. I na te posiłki to latem fajniej jak się wychodzi niż na miejscu bo szybciej czas leci. Zimą to było tylko rozbieranie i ubieranie po dwie pary spodni,swetrów można było się wykończyć. A ośrodek to ogólnie da się przeżyć, słyszałam że w innych jest jeszcze gorzej. Po powrocie mój dzieciak od razu się rozchorował. Ale to dlatego że wracaliśmy rano o 4 pekaesem i wogóle raz było ciepło raz zimno to zdziwiłabym się jakby się nie rozchorował. Zabiegi może i coś pomogły bo przed wyjazdem co dwa, trzy tygodnie byłam z nim u lekarza zawsze gorączka, angina zazwyczaj, do przedszkola prawie wogóle nie chodził, no a teraz troche jest spokoju co prawda pojawia się jakiś katar od czasu do czasu czy teraz ostatnio miał straszny kaszel ale wszystko obyło się bez lekarza poprostu przechodzi choroby o wiele łagodniej. Więc jak jedziecie w lipcu to można się cieszyć.
                          • 24.06.11, 13:40
                            a czy są tam jakieś bankomaty? Może PKO BP?
                            • 24.06.11, 17:21
                              Sa, napewno PeKaO sa.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.