• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ujastek cesarskie cięcie Dodaj do ulubionych

  • 09.06.11, 23:29
    Witam! Jak teraz wygląda cc na ujastku?, jaka narkoza, ile trwa, po jakim czasie się wstaje, kiedy można już być z dzieckiem, kiedy pierwsze karmienie etc.

    Ps. Wiem, że jest kilka wątków w archiwum ale są już przestarzałe z przed kilku lat a wszystko się zmienia.
    Zaawansowany formularz
    • 10.06.11, 08:39
      ja mam doświadczenia z września 2009, jeśli Cię interesują to :
      znieczulenie w kręgosłup
      wstaje się po 24h
      po cc 3 godziny leżałam na pooperacyjnej, potem zostałam przewieziona na zwykłą salę i tam już byłam z córką, wtedy też nastąpiło pierwsze przystawienie do piersi
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqtkf9qa91vrc.png
      mój mały-wielki cud - Łucja ur. 04.09.2009
      • 10.06.11, 10:15
        interesuje mnie wszystko wink
        dziecko zabierali czy jak już wstałaś to było z Tobą? po ilu dobach wyszłaś do domu? jesteś zadowolona ze szpitala i opieki? jak ze środkami przeciw bólwymi?
        • 10.06.11, 12:44
          no więc tak: planowane cc miałam w piątek o 8 rano, do domu wyszłyśmy w poniedziałek koło południa, dziecko było ze mną od mniej więcej godziny 7 rano do 21, na dwie pierwsze noce zabierali na oddział noworodkowy ale można było nie oddawać, środki przeciwbólowe dostępne bez problemu, początkowo w formie kroplówki, potem zastrzyk a następnie tabletki przeciwbólowe, ze szpitala jestem zadowolona i jeśli będę miała jeszcze raz rodzić to zapewne znowu na Ujastku
          jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqtkf9qa91vrc.png
          mój mały-wielki cud - Łucja ur. 04.09.2009
          • 10.06.11, 22:43
            Ja rodziłam w lipcu ubiegłego roku. Danego dnia musiałam się stawić na iP celem wywołania. Lekarze podjeli decyzje o cc z powodu dużej wagi dziecka.
            O 16.30 urodziłam, widziałam dziecko przez 3 min. Potem pooperacyjna aż do rana. O 4 rano pionizowanie. O 7 obchód, lekarz oglądał ranę. Potem przewieźli mnie na wózku ( jak któras nie da rady wstać to przewoża na łóżku) na poporodową i od razu przywieźli dziecko. Ok 10 rano jest kąpanie noworodków. Leki przeciwbólowe dostajesz od ręki. W każdej sali jest tel aby zadzwonić po pielegniarkę. MM jest pod dostatkiem, nikt cię z tego nie rozlicza. Doradca laktacyjny nie bardzo mi pomógł. Sale komfortowe bo 2os, dobre jedzenie, choć pierwszy posiłek (5 sucharów) dostałam w sumie po 34h od ostatniego posiłku przed porodem.
            --
            http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/0/016yozpmj.png
    • 15.06.11, 15:31
      Jeśli mowa o cesarskim cięciu na Ujastek to ja miałam ponad dwa tygodnie temu.
      Ale może od początku, 27 czerwca przyjęto mnie na Patologię celem założenia "balonika" do ujścia szyjki, ponieważ było po terminie. Niestety noszenie tego balonika przez dobę nie przyniosło efektów, dlatego 28 w sobotę o 6 rano, przeszłam na oddział porodowy i tam przydzielono mi salę do porodu rodzinnego i poczyniono przygotowania do wywołania porodu. Podano oxytocynę w kroplówce i czekałam na rezultaty. Niestety nie poszło tak szybko jak myślałam, zwłaszcza że to mów drugi poród (pierwszy ciężki i dłuuuuugi) i myslałam że będzie szybciej. około 18 odeszły mi wody ale niestety ani ujścia ani skrócenia szyjki nie było wcale, dlatego o godzinie 22.30 pani doktor zdecydowała o cc, -dodoatkowo spadało tętno dziecku. Do cięcia znieczulenie podpajęczynówkowe zastosowano. Dzidziusia widziałam kilka sekund i pojechał na noworodków. Na pooperacyjnej leżałam do rana, tam podczas obchodu ok.6 rano zmieniono mi opatrunek i podmyto mnie, podczas leżenia tam miałam na zawołanie znieczulenie-Ketonal. Na salę 2 osobową przewieziono mnie zaraz po obchodzie czyli mniej więcej około 6.30, tam około 11 otrzymałam ponownie znieczulenie i o godzinie 13 położna przyszła aby mnie pionizować. Było bardzo ciężko ale cóż robić trza się zbierać. Dziecko przywieziono mi około 15 na pierwsze karmienie ale jak wiadomo nie było czym. To była 1 doba-niedziela. Na noc zabrano dziecko. W drugiej dobie miałam dziecko cały dzień i całą noc a w trzeciej dobie wypisują jak zdrowie dopisze. Jesli chodzi o badania to bardzo mi się podobało że lekarz codziennie bada maluszka w sali u mamy w obecności rodzica i na bierząco się dowiaduje co z maleństwem się dzieje.
      Sale 2 osobowe z telefonem do zawołania pielęgniarki, sanitariaty są w każdej sali, nowe odremontowane dopiero, oddział noworodkowy dwa kroki od sali zawsze można prosić o radę bądź pomoc. dla dziecka trzeba mieć wszystko swoje -ubranka pieluchy pampersy. Polecam serdecznie.
      P.S. nie wiem dlaczego kobiety chcą cesarkę, ponieważ bardzo długo boli głowa a to za sprawą znieczulenia, brzuch boli nie można się śmiać ani kichać ani kaszleć. Co prawda można usiąść ale co mi z tego jak wszystko boli i kręci się w głowie. Tak się czułam przez dwa tygodnie więc opieka rodziny czyli mamy i męża obowiązkowa. Pozdrawiam.
      • 16.06.11, 14:26
        ale ból głowy nie jest żadną regułą, dwa razy miałam znieczulenie w kręgosłup (operacja kolana i cc) a głowa nie bolała mnie nigdy
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqtkf9qa91vrc.png
        mój mały-wielki cud - Łucja ur. 04.09.2009
    • 15.06.11, 17:08
      Dziękuję Wam bardzo za informację.
      smile Pozdrawiam serdecznie.
    • 16.06.11, 15:17
      wiem, że włożę kij w mrowisko, więc proszę sobie darować uszczypliwe komentarze,
      czy jest jakaś dziewczyna która miała cc bez wskazań? odpowiedz najlepiej na priv
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.