Dodaj do ulubionych

urodziłam na ul: Karowej w Warszawie

17.12.11, 00:08
obiecałam sobie ze jak wyjde ze szpitala i dojde do siebie to napisze o moich doświadczeniach z karową.
Nie polecam tego szpitala wrażliwym i przerażonym, takim co wolą zeby je potrzymać za rękę i pogłaskać, tam tak nie jest. tam jest profesjonalnie, chłodno i na temat!
po porodzie praktycznie zostałam sama bez pomocy położnych gdyż miały dla mnie niewiele czasu (ich czas kosztuje i nazywa sie indywidualna opieka położnej - koszt 300pln za noc) a że byłam po cc i ledwo chodziłam musiałam zapłacić za pierwszą noc. potem odliczałam dni kiedy wyjde bo codziennie bylam straszona różnymi atrakcjami typu zatory w piersiach (kazano mi odciagac pokarm od pierwszej doby i zrobiłam sobie taką nadprodukcje ze mogłam wykarmić oddział) przeziebienia niemowlaka (moja córka nosiła sweter przy 30stopniach) i oczywiscie dieta karmiącec składająca sie z białego pieczywa i lekkiego jogurtu TYLKO naturalnego!
plusem tego terroru było to ze jak wróciłam do domu to poczułam ze zyje - a znam dziewczyny które bały sie wyjść z maluszkiem z bezpiecznego szpitala!
podsumowując - ja wiem ze karowa to super specjaliści i fachowa pomoc w trudnych przypadkach i wiem ze oni wszyscy cieżko pracują i ratując zycie dzieci i matek czasem nie mają już siły poklepać je po rączce ale wiem to dopiero teraz, gdybym wiedziała wcześniej wybrałabym szpital w którym jest cieplej i klepią po tych rączkach smile
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka