Dodaj do ulubionych

Międzylesie - czekają na pacjentki!!!

19.07.04, 10:39
Wczoraj zwiedzałam Centralny Szpital KOlejowy w Międzylesiu przerazona
warszawskimi tłumami wszędzie.Jestem naprawdę pod wrażeniem położnictwa!
Oddział po remoncie, kolorowe salki, sympatyczna i kompetentna, chyba,
połozna i... na całym oddziale 5 dziewczyn z maluszkami, do kazdej z Nich
położna zwracała się po imieniu pytając o samopoczucie. Oni czekają na
pacjentki mówią wprost, a ja jestem zadziwiona, że dotarłam tam tak późno.
Dodam, że mam dobrwe doświadczenia z innych oddziałów tego szpitala więc
chyba nie ma się czego obawiać.Polecam!!!Myszaste
Edytor zaawansowany
  • 19.07.04, 22:33
    To prawda! Urodziłam tam dwoje dzieci i gdybym miała rodzić następne też
    wybrałabym ten szpital.
  • 20.07.04, 13:35
    A czy mogłabyś napisać, jakie są tam opłaty - np.za poród rodzinny ewentualnie
    indywidualną opiekę położnej (może którąś polecisz?) oraz czy po porodzie można
    leżeć w salce 1-osobowej (cenię sobie intymność)?
    Spodziewam się pod koniec października drugiego dziecka. Pierwsze rodziłam 5
    lat temu na Żelaznej (byłam bardzo zadowolona, choć zostawiłam w tamtejszej
    kasie kilka tysiączków), ale słysząc o tłumach w warszawskich szpitalach i
    strasznych cenach, myślę ewentualnie o zmianie - zwłaszcza, że znalazłam panią
    doktor w Aninie - to niedaleczko big_grin

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Marzena
  • 20.07.04, 14:08
    Już piszę wszystko co wiemsmilePoród rodzinny kosztuje 200zł, bardzo przyjemna
    jedna sala do porodu z kanapą, czajnikiem i innymi sprzętami dla męża oraz
    całym wyposażeniem dla nas: worek sako, piłka itp.Znieczulenie 400zł. Co do
    połoznej prywatnej w ogóle nie mają takiej praktyki, bo właściwie nie ma szans
    na dwa porody równoczesnie. JAk powiedziała położna głaszczemy rodzące i
    czekamy, żeby ktoś do nas przyjechał i żeby cos sie działo.Można mieć
    pojedynczą salkę, 100zł doba, robią wtedy z dwójki jedynkę, bez problemu.
    Łazienka wspólna, b. ładna czysta. Całość po remoncie. Jesli urodzę przed
    otwarciem Inflanckiej to na pewno tam. Pozdrawiam. Myszaste i Brzusze 38tyg
  • 20.07.04, 15:10
    Ach - bardzo dziękuję za odpowiedź! Mam jeszcze jedno pytanko - czy jest wanna
    w sali porodowej? Przy pierwszym porodzie naprawdę z niej korzystałam. A teraz
    sobie pływam na basenie raz w tygodniu i przy porodzie pewnie będę potrzebowała
    wody jak tlenu big_grin big_grin big_grin

    Pozdrówka.
    Marzena (26 tc)
  • 20.07.04, 15:33
    Niestety nie ma osobnej wanny ani łazienki przy sali porodowej, tu widzę
    wyższość InflandzkiejsmilePozdrowionka, M.
  • 20.07.04, 17:49
    Szkoda sad(((
    Ale i tak pojadę zobaczyć, bom się zaciekawiła smile)))))
  • 01.02.05, 15:08
    Ja urodziłam 29.12.2004 tam córke w znieczuleniu zoo i z mezem. Było super poród
    rodzinny pani Agnieszka mnie znieczulała, połozna Celinka i doktor Matruszewicz
    super. Poród 200 zł, znieczulenie 500.
    mała Ania 10 pt. karmie piersia na poczatku boli ale trzeba wytrzymac , ja mała
    małam cały czas przy soobie bo chciałam zabierali tylko na kompiel.
    polecam bardzo
    pozdrawiam
    Paula
    ps, Dziewczyny rodzdzie w znieczuleniu wtedy to wspaniałe przeżycie a nie męczarnia.
  • 22.07.04, 10:41
    Cześć! Mam takie pytanko. Dlaczego tam jest tak mało rodzących? Daleko nie
    jest, jeśli ktoś mieszka po tej stronie Wawy. Z tego co opisujecie bajeranckie
    warunki. A jak kompetentny personel? Czy nie sa mniej doświadczeni od personelu
    innych szpitali w których jest po 10 porodów na dzień? Pytam się, bo gdzieś
    musi być kruczek. Ja z chęcią bym tam rodziła. Nie lubię tłoku, a to, że po
    remoncie też kusi. Boje się jednak, że nie mają doświadczenia w razie cc albo
    jakiś komplikacji. A co z noworodkami jak są jakieś problemy? Pewnie przeworzą
    do innego szpitala? Dziwi mnie dlaczego jednak rodzące wybierają np. tłok w
    Czerniakowskim a nie np Międzylesie?
  • 22.07.04, 12:45
    No właśnie to też jest mój dylemat. Podobno dzis było już troszkę wiecej
    rodzących, bo był tam ktoś z mojej rodzinki przy okazji. Ja mam naprawdę dobre
    doswiadczenia z innych oddziałów tego szpitala. KOmpetentni lekarze. Z rozmowy
    z ordynatorem wynika, że mają aspiracje stać się tak znani jak warszawskie
    szpitale, bo twierdzą - i ja też - że mają podobny standard. Mój jedyny pomysł
    jesttaki, ze jest moda np: na Żelazną czy Karową i tak sobie nawzajem
    dziewczyny polecają te szpitale nakrecając im "klientelę".W razie b. złego
    stanu noworodka odwożą do Centrum Zdrowia Dziecka. Tyle moich "przemyśleń".
    POzdrawiam.
  • 02.02.05, 17:45
    szpital jest mało znany - do tej pory był zamknięty tylko dl aśrodowiska
    kolejarzy.
  • 22.07.04, 13:03
    no to fajnie że pod Warszawą robi się coraz lepiejsmile dla równowago ja polecam
    Wołomin - tam są wanny do porodów do wody albo częściowo wodnych (nie trzeba
    wtedy brać znieczulenia bo woda rozluźnia mięśnie). Taka sala kosztuje 300 pln
    higa
  • 22.07.04, 13:38
    A powiedzcie mi co wpisują w dowód? Gdzie urodzone? Warszawa, czy Międzylesie
    k. Warszawy. Międzylesie chyba nalezy do Wawy nie?
  • 22.07.04, 13:55
    Miedzylesie nalezy do Warszawy. Niestety takie pytanko nie przyszło mi do
    głowy, ale chyba ur w Warszawie.
  • 31.07.04, 16:14
    Miedzylesie to Warszawa.
  • 21.01.05, 08:08
    w dowód wpisują Warszawa natomiast urząd gminy(akt urodzenia) jest w Falenicy
  • 23.07.04, 23:13
    W Międzylesiu przeoczyli, że w 5 miesiącu zaczęły mi sie skurcze... Taki drobny
    szczegół,który przecież można przeoczyć... Dobrze, że zezłoszczona bólami i
    brakiem reakcji lekarzy wypisałam się i pojechałam do IMiD. Tam mi powiedziano,
    że przyjechałam w ostatniej chwili. Potem do końca ciąży leżałam już na Solcu
    (kilka razy zaczynał mi się poród, non stop pod kroplówką)...
  • 24.07.04, 21:23
    urodziłam w sk w międzylesiu 2 dzieci, 5 lat temu córcię - poród rodzinny i 10
    maja tego roku synka , także poród rodzinny i jestem super zadowolona,
    gwarantuję , że kruczków tam nie ma a szpitale typu karowa, żelazna sa
    polecane przez rodzącę a moim zdaniem przereklamowane, w międzylesiu jest
    naprawdę fachowy personel , pacjentki, dzieciaczki i nawet odwiedzający nie sa
    traktowane przedmiotowo co jest baaardzo ważne dla świeżo upieczonych mamusiek,
    jest ciepła atmosfera, na każde pytanie otrzymałam odpowiedź i nie musiałam
    nigdy 2 razy o nic prosić,pierwsze dziecko ważyło przwie 4200 i urodziłam je
    po8 godzinach bez żadnych problemów, mój drugi poród dzięki pomocy lekarza i
    położnej trwał 2 godziny!sama się dziwię, że ten szpital jest mało popularny a
    naprawdę na to zasługuje, do informacji miejsce urodzenia dziecka to w-wa,
    kilka moich koleżanek, które tam rodziły także mają takie same zdanie , polecam
  • 23.08.04, 21:52
    Ja rodziłam w Międzylesiu kilka lat temu i było wspaniale.Polecam ten szpital
    bo nie ma tłoku,pacjętki nie są anonimowe i ciepło traktowane.Dzieci mają
    bardzo dobrą opiekę pediatryczną.
  • 25.08.04, 22:04
    Dziewczyny a możecie mi coś powiedzieć o dr Matuszewiczu?
  • 06.01.05, 17:26
    witajcie
    polecacie jakas konkretna połozną?
    pozdrawiam
    P
  • 06.01.05, 18:12
    Polecam p.położną Celinę Grygo.Jest wspaniała,otwata,badzo kompetentna i z
    prawdziwego powołania.
  • 12.01.05, 18:45
    Młody i kompetentny, godny polecenia.
    Polecam również dr Makowskiego.

    Pozdrowienia
    Ligia

    --
    Jeśli fakty świadczą przeciwko mnie, tym gorzej dla
    faktów.

    gwrota.com/smallville/forum/index.php
  • 12.01.05, 14:31
    hej dziewczyny! ja będę rodzić w Międzylesiu, w maju. Znam nieco ten szpital bo
    leżałam tam przez kilka dni, w 2 m-cu ciąży wylądowałam tam z poronieniem
    zagrażającym. Co prawda, mlody lekarz, który mnie wtedy zbadał na jakims starym
    USG, zasugerował, że moja ciąża jest juz najprawdopodobniej obumarła, ale na
    szczęście skonsultował to z doświadczonym kolegą i badanie zrobiono mi na
    nowoczesnym urządzeniu, ale nie tym chicałam pisać. W każdym razie bardzo
    szybko wyprawadzono mnie z zagrożenia ciązy.

    otóż, Międzylesie to Warszawa, więc w dokumentach dzieciaczki będą miały
    napisane właściwie.
    Na pytanie dlaczego tak mało porodów, a otóż z bardzo prozaicznego powodu, jest
    to bardzo mały oddział, a więc i porodów jest znacznie mniej niż w dużych
    szpitalach.
    To że oddział nie jest duży powoduje, że pacjentki nie są anonimowe. W czasie
    mojego 3 dniowego pobytu, czułam bardzo wiele życzliwości ze strony personelu.
    Bardzo dużo dla tego oddziału zronił obecny ordynator dr Makowski.

    Któraś z Was pytała o dr Matuszewicza, nie miałam z nim bezpośredniego
    kontaktu, poza jakąś chwilową rozmową, ale z pewnością jest to bardzo ludzki
    lekarz, obserwowałam, go kilka razy kiedy rozmawiał z pacjentkami.

    No i rzecz chyba nie bez znaczenia, w tym szpitalu, jeśli chcecie poród
    rodzinny lub prywatną salę, płacicie normalne, a nie wariackie ceny. I personel
    traktuje cię, jak czowieka, nawet wtedy gdy nie płacisz.
    pzdr wszystkie ciężarówki

  • 12.01.05, 14:47
    A jak jest z opieką nad dzieckiem i czy anastezjolodzy są na tyle doświadczeni
    że znieczulenie jest bezpieczne?
  • 12.01.05, 16:11
    Byłam odwiedzić ten szpital wczoraj,
    poród rodzinny 200zł w pojedynczej malutkiej salce, ma sprawiać wrażenie
    domowej, firaneczki te sprawy..
    obok sala "zwykła" z 2 łóżkami, ta jest zdecydowanie większa i
    bardziej "szpitalna"
    znieczulenie 500 (anastesiolog na telefon, przyjeżdża z domu)

    szczerze mówiąc nie jestem zachwycona ale też nie zniechęcona. Fakt, było
    pustawo, oddział mały.
    sama nie wiem co myśleć, ale ja tu mam blisko więc nie będę miała chyba wyboru.
    już coraz bardziej nie mam siły

    Aga z 34 tyg brzuszkiem
  • 12.01.05, 16:13
    a jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem, to dzieciaczka dają Tobie od razu, ale
    położne i pielęgniarki pomagaja (z tego co mówią, nie wiem tego z praktyki) Są
    podobno osobne pielęgniarki do noworodków. Tyle się dowiedziałam

    Telefony do tego szpitala są na stronie
    www.csk-spzoz.waw.pl/
  • 12.01.05, 19:18
    Są osobne pielęgniarki noworodkowe.Jak jesteś zmęczona i chcesz trochę odpocząć
    w nocy to możesz dziecko oddać pielęgniarkom noworodkowym i się nim
    zajmą.Podobno w innych szpitalach tak nie jest.
  • 28.01.05, 18:20
    Hej dowiedziałam się niedawno że bardzo fajną pielęgniarką noworodkową jest
    pani Bożena i jakaś blondynka.Życzę szczęśliwego porodu,zdrowego dzidziusia.A
    to chyba już niedługo?Napisz jak było.Pozdrawiam
  • 09.02.17, 15:30
    A napisałaś się jakoś do tego szpitala czy tak po prostu pojechałaś?
  • 04.02.05, 16:45
    Hej,też rodziłam w Międzylesiu i byłam zadowolona.Dr Matuszewicz ma dobrą
    opinię,jest chwalony na forum w innych wątkach,jest dowcipny,lubi żartować a to
    powoduje że pacjetki tak się nie przejmują tym co je czeka.
  • 22.01.05, 19:05
    Rodziłam w Międyzlesiu w grudniu 2004. Planowałam w IMID, bo mam najliżej, ale
    po kilku wizytach na KTG (przed każdym kilka godzin spędzonych w kolejce w
    zimnym korytarzu, w którymz byłó może 6 krzesełek, a oczekującyh kobiet w ciązy
    więcej)rozmyśliłam się, szczególnie, że po 4 wizycie (dodam ,że to lekarze z
    Izby ptzyjęc kazali mi przychodzić tak często)Pani doktor powiedziała mi, żebym
    już więcej do nich nie przychodziła bo i tak nie mają miejsc. Rzeczywiścei co
    chiwla przywozono tu tzw. "ciężkie przypadki". W związku z tym postanowiłam, że
    nie chce leżeć na korytarzu i nastpnym razem pojechałam do Międyzlesia.Tam
    również byłam dwa razy przed właściwym dniem i za każdym razem było bardzo
    miło. Na powitanie cyzsta, ciepła i pusta Izba przyjęć oraz miłe Panie w
    rejestracji. Dalej równie czysty i puste korytarze koło sla porodowym. Za
    każdym razem czekałam parę minut. Obsługiwało mnie w sumie 4 lekarzy i 3
    położne. Wszystkie położen był bardzo miłę i ciepłe. Rodziłam z panią Celiną
    Grygo, którą polecam, ale przypuszczam, ż epozostałę Panie są równie fachowe i
    sympatyczne. Lekarze także sympatyczni i fachowi. Przy porodzie był dr.
    Matuszewicz. Polecam.
    Sala do porodu rodzinnego kosztuje 200 PLN i jest bardzo wygodna. Pojedyncza
    sala 100 PLN za dobę (jest nawet telewizor, płatny dodatkowo). Pielęgniarki,
    lekarze oraz salowe na oddziale połozniczym oraz noworodkowym również bardzo
    sympatyczne i pomocne. Rzeczywiście można oddać dziecko pod opiekę na noc, co
    jest szczególnie ważne pierwszej nocy po porodzie.
    Generalnie uważam, że był to bardzo dobry wybór. Zastrzeżenia można by mieć
    jedynie do wyposażenia szpitala, które wygląda na stare, ale ponieważ moja
    ciąża była prawidłowa i nie było komplikacji (chociaż poród był bardzo
    bolesny!!!, uparłam się, żeby rodzić bez znieczulenia, następnym razem na pewno
    nie popełnię tego błędu), nie było to dla mnie tak ważne jak sympatyczni i
    pomocni ludzie.
    Ważne jest również to, że gdyby coś działo się z dzieckiem to tuż obok jest
    Centrum Zdrowia Dziecka.
    Pozdrawiam przyszłe Mamy.
    Julka
  • 24.01.05, 18:28
    Hej,Ja również rodziłam z p.Celiną Grygo i uważam że jest super!Polecam ją
    każdej rodzącej-z prawdziwego powołania.Ja też byłam zadowolona z Międzylesia a
    było to kilka lat temu.
  • 31.01.05, 22:38
    URodizłam pieknego synka tuz przed koncem 2004 roku. I coż... polecam porod
    rodzinny - 200 zl. Połozna rzeczywiscie głaskała mnie i masowała, mowila
    slodkie slowa, i mowila co mi robią w skurczach bo bez znieczulena bylam
    (niestety masaż szyjki-boli koszmarnie) . Podczas porodu rodzinnego tylko
    mojego męża troche przestawiali jak mebel po sali bo miejsca duzo nie ma... ale
    co mial zobaczyc, zobaczyl.
    Polecam prody.

    Sale - czyste - rzeczywiscie 5 osob, jezeli zakrwawi sie posłanie, wystarczy
    powiedziec salowej, zabierze i przyniesie nowe przescieradlo bez żadnego
    problemu.

    Nie oddają dziecka od razu po porodzie, tylko gdy juz mama troche odsapnie i
    odpocznie. Jedna z dziewczyn słaniała sie po porodzie wiec dzidziusia dali na
    karmienie ale i zabrali na noc zeby odpoczela - niestety - jeżeli maluszki są w
    żłobku i nikt sie o nie nie dopomina, zostają naładowane butlą mleka. czyli
    jezeli ktoras z mam nie chce aby maleństwo bylo dokarmione, musi powiedziec o
    tym położynm. I jeszcze, gdy któras z mam chce po prostu odpocząc bez problemu
    mozna odwiezc dzidziusia do złobka. Gdy pielegnacja noworodka wydaje sie czarną
    magią wystarczy poprosic polozna i wytłumaczy i powie co i jak. Do szpitala
    wystarczy wziac tylko pieluchy, krem do pupy, chusteczki mokre - ewentualnie
    rękawiczki dla dzidziusia aby sie nie podrapal. Żadnych ciuszkow! Tylko te na
    wypis.

    Z lekarzy polecam panią szymańską i pana Matuszewicza, acha i jeszcze ordynator
    (nie pamietam nazwiska - starszy pan) moze wydawac sie niemily, w
    rzeczywistosci jest super!

    Czyli na razie same dobre strony, ALE

    Niestety, nie ma poradni laktacyjnej... położne coś tam powiedzą co robic, ale
    niezbyt dobitnie... trzeba sobie poczytac, lub zabiegac o pomoc, gdyz jak sie
    okazalo - karmienie piersia nie jest takie łatwe (przynajmniej dla mnienie
    bylo)...

    To tyle,
    Pozdrawiam wsyzstkie oczekujace
    --

    src="www.lilypie.com/pic/050124/e101b21.jpg" alt="Lilypie Baby Pic"
    border="0" /><img src="lilypie.com/baby1/051227/1/5/1/+1" alt="Lilypie
    Baby Ticker" border="0" /></a>
  • 01.02.05, 17:09
    Hej,często na forum chwalony jest dr Matuszewicz -jak on wygląda?w ogóle go nie
    kojarzę,który to był lekarz?Panią Celinę dobrze zapamiętałam.Czy dr Matuzeiwcz
    przyjmuje też w przychodni?
  • 02.02.05, 12:19
    Wysoki, lekko łysięjący - ok 35 lat, wesoły - wszędzie go pełno. Gdy jest
    obchód rzuca sie w oczy i żartami sypie. Fajowy. A czy w psrzychodni przyjmuje
    tego nie wiem.
    --

    src="www.lilypie.com/pic/050124/e101b21.jpg" alt="Lilypie Baby Pic"
    border="0" /><img src="lilypie.com/baby1/051227/1/5/1/+1" alt="Lilypie
    Baby Ticker" border="0" /></a>
  • 02.02.05, 16:44
    Dzięki,już chyba go kojarzę..rzeczywiście był taki dowcipny lekarz,wesoły lubił
    żartować.Od razu człowiekowi poprawia się nastruj.Nie pisałaś nic o oddziale
    noworodkowym ,pielęgniarkach i lekarzach - jak to oceniasz?
    Pozdrawiam ,widziałam zdjęcie -dzidziuś śliczny-życzę zdrowia.
  • 03.02.05, 09:44
    Dziewczynki, powiedzcie mi ile kosztuje poród z p. Celiną Grygo?? Bardzo bym
    chciala z Nią rodzić ale muszę policzyć koszty smile
    pozdrawiam serdecznie
    Gonia z Zuzią w brzuszku
  • 07.02.05, 23:04
    hej,nie wiem ile kosztuje poród z p.Celiną ale wiem że Ona jest super!
    Najlepiej jak bezpośrednio z Nią porozmawiaszi zapytasz o wszystkie szczegóły.A
    na kiedy masz termin porodu?
  • 22.02.05, 00:02
    Hej zajrzyj na wątek:"położna-Międzylesie"
  • 09.02.17, 15:23
    A czy napisałaś się tam wcześniej czy Tak po prostu pojechałaś?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.