Dodaj do ulubionych

żelazna kto przyjęty dzięki lekarzowi albo położne

26.09.15, 14:39
Hej, zastanawiam się czy któraś z rodzących na Zelaznej w Warszawie, odczula rzeczywistą pomoc lekarza albo polożnej przy przyjmowaniu do porodu. Nie chodzi mi o nazwiska absolutnie, ale o to czy rzeczywiscie warto placic z i dywidualną położną i prowadzic ciąże u lekarza pracujacego na oddziale. Ja tak zrobie, nie zaleznie bo chce bardzo tam rodzic. Dajcie znak Mamuski po Żelaznej, z gory dzieki!
Edytor zaawansowany
  • melancho_lia 26.09.15, 18:44
    Poprzednia ciaze prowadziłam u lekarki z Żelaznej (obecną tez u niej prowadze, bo mam do kobiety zaufanie). Nie wiem czy to miało znaczenie przy przyjęciu do porodu bo jak przyjechałam to poza mna była jedna rodząca na bloku (na 6 stanowisk chyba), więc pewnie tak czy inaczej by przyjęli.
  • ela.dzi 28.09.15, 13:00
    Moja koleżanka dzięki położnej nie rodziła w gabinecie tylko na porodówce.
  • betka1984 28.09.15, 16:51
    Żadna z moich znajomych rodzących na Żelaznej.nie miała położnej, ani tym bardziej lekarza. Urodziły wszystkie, ale też wszystkie przyjechały z rozwarciem pow. 3 cm. Mnie przyjeli bez rozwarcia, ale po odejściu wód, ale nie było wtedy kolejki na izbie. Bylam chwilowo jedyna. Jeśli przyjedziesz z odpowiednim rozwarciem to Cie nie odesla. Za drugim razem byłam swiadkiem jak odsylali kilka rodzacych (w tym cc), ale bylo mnóstwo kobiet na izbie. Odeslali tez dziewczyne od lekarza z Żelaznej, bo po porostu nie bylo miejsc.
  • alina_paulina 21.12.15, 16:25
    ja miałam podpisaną umowę z położną i rzeczywiście dzięki niej tylko się dostałam, choc już prawie się nie udało. a i tak usługa nie doszła do skutku, bo finalnie miałam cc. gdyby nie umowa, to musiałabym szukac innego szpitala. to był lipiec 2014.
  • kiwigirl 06.07.16, 10:43
    Alina_paulina nie wiem czy nadal tu zagladasz? Napisalac ze umows nie doszlado skutku bo bylo CC i nie placilas. Kiedy zapadla ddecyzja ze bedzie ciecie? My rodzilismy tez w 2012 i po dlugim pobycie na porodowce tez zakonczenie CC ale normalnie za położną placilam. Wtedy wydalo mi sie to normalne w koncu byla z nami te 6h na potodowce a potem na bloku operacyjnym.
    Teraz we wrzesniu tez chcemy rodzic na zelaznej i z jednej strony chcialsbym naturalnie rodzic z drugiej wiem ze moze byc decyzja o cesarce. I nie wiem jak rozwiazac kwestie. Nie chce planowej CC na zimno na konkrrtna datę umawiac. Wolalabym choc zaczac naturalnie bo to lepiej dla malucha. Ale wtedy jest strach ze kurcze "z ulicy" mogliby odeslac a na to nie bardzo mam ochote sad
    Z trzeciej strony aktualne 2000pln za prywatna polozna to duzo kasy. ..
  • neellka 06.07.16, 13:55
    Jest nadal tak,jak było. Jeśli poród rozpoczął się naturalnie i położna towarzyszyła rodzącej,to umowę uznaje się za zrealizowaną. W razie ewentualnego cc jest również na sali operacyjnej. Natomiast jeśli termin cesarki zostanie z jakiejś przyczyny wcześniej wyznaczony,to wg.zapisu w umowie należy powiadomić położną.
  • alina_paulina 18.08.16, 11:54
    przyjęto mnie na patologię ciąży na wywołanie porodu w poniedziałek wieczorem, we wtorek dostałam oksytocynę, która nie zadziałała a w środę rano zdecydowano, że cesarka. nawet dzwoniłam jeszcze rano do tej położnej i ją pytałam, co w związku z tym, ale powiedziała że w takim razie umowa nie dochodzi do skutku
  • aannagr 19.08.16, 12:16
    Jeśli jesteś po CC to mało prawdopodobne żeby Cię odesłali jeśli zacznie się akcja porodowa...
    Ja pierwszy poród miałam CC, 2 kolejne trafiałam "z ulicy" i przyjmowali bez problemu (wszystkie 3 na Żelaznej). I to mimo tego, że przy trzecim porodzie nie było miejsc na porodówce - chcieli mnie wysłać do domu narodzin mimo braku kwalifikacji (z zastrzeżeniem, że będę rodzić jak na bloku), ale w ostatniej chwili zrobiło się miejsce i trafiłam normalnie na blok...
    Są jakieś procedury przyjmowania kobiet po cc (nie wiem dokładnie jakie) ale boją się odsyłać - przynajmniej dopóki nie zbada lekarz. A jak już lekarz zbada to raczej przyjmują...
    --
    Wywalam suwaczek. Najmłodsza wzięła i się odstawiła buu... Karmiłam 7 lat i 6 miesięcy (w tym 2x tandem) i nie planowałam przestać licząc na kolejny... Cóż najmłodsze będzie jak najstarsze - samo przy piersi smile

    "Przekazywanie życia wymaga daru z własnego życia,
    dlatego ból splata się w kobiecie z radością."
  • biankao 22.12.15, 13:55
    Z położną możesz mieć kontakt juz od pierwszych skurczów, więc w razie czego wie, że może się ciebie spodziewać i "zarezerowować" miejsce. Moja przyjęa mnie też z niewielkim rozwarciem plus czułam się komfortowo, bo zajęła się wszystkim a ja właściwie musiałam tylko podążać za jej instrukcjami.
  • neellka 03.01.16, 22:08
    Możesz polecić tę konkretną położną? Kiedy podpisywałaś umowę? Gdzieś też przeczytałam o rezerwacji wcześniejszej,przed umową. Serio aż tak to skomplikowane? I jeszcze-spotykałaś się wcześniej z wieloma położnymi? Jak wybrałaś? Pytania tak szczegółowe bo nie mam pojęcia jak się do tego zabrać 😊
  • panizalewska 07.01.16, 12:27
    Ja mogę za siebie opisać wink Rodziłam na Żelaznej w czerwcu 2012 roku, pierwszy poród i z własną położną. Wcześniej tą położną poleciła mi koleżanka z jakiegoś kursu niezwiązanego z rodzicielstwem. Teraz ta położna - p. Krystyna Komosa pracuje na Inflanckiej. Koleżanka, która wcześniej z nią rodziła, mówiła, że jest konkretna, po główce nie głaszcze (co nie znaczy, że jest niekulturalna wink to naprawdę fajna babka) tylko konkretne instrukcje i bez rozczulania się. Ja tego akurat potrzebowałam. Spotkałam się z nią chyba w 7-8 miesiącu ciąży. Dokładną procedurę podpisywania umowy masz na stronie Żelaznej chyba, można też do nich zadzwonić. Ta pierwsza rozmowa była długa, trochę papierów do podpisania, objaśnianie co i jak, pytania i odpowiedzi. W sam dzień porodu (mi akurat odeszły wody i po pół godzinie skurcze) - miałyśmy kontakt telefoniczny od razu. Położna kazała jeszcze czekać w domu, ale mi coś mówiło, że akcja będzie szybka, więc po prostu powiedzieliśmy, że jedziemy. Były korki wink Na IP miałam 4 cm rozwarcia, jak dojechałam na górę to po chwili już było 9 cm. Naprawdę super, że już miałam salę przygotowaną, mogłam paradować na golasa przy mężu i położnej, no komfort, luz, mjut malina. Przy pierwszym porodzie ten komfort psychiczny jest super, naprawdę gorąco polecam, jeżeli maci na to środki. Ciążę prowadziłam na NFZ u innej gin-poł, więc przeboleliśmy jednorazowy wydatek wink Jak dla mnie to była super inwestycja.
  • neellka 07.02.16, 11:57
    Czy ta rozmowa przy podpisywaniu umowy jest płatna? Zetknęłam się właśnie z taką informacją i trochę mnie to zdziwiło. Wstępnie jestem umówiona ??
  • boozias 08.02.16, 14:35
    Tak, 100 zł
  • neellka 09.02.16, 15:18
    To jednak dobrze,że zapytałam. Kwalifikacja do DN bezpłatna i wydawało mi się,że i rozmowa z położną,podczas której nie świadczy przecież żadnej usługi,też nic nie kosztuje. Głupio by wyszło gdybym się zdziwiła na miejscu wink
  • disco-ball 20.01.16, 17:42
    Tak
    Tzn nie ja smile
    Mnie przyjeto, bo gdybym zaczela rodzic w domu byloby po ptokach ale jak mnie wlasnie lekarka kwalifikowaka to dawala dyspozycje lekarkom, ze np musza trzymac miejsce, bo przyjedzie pacjentka od konkretnego lekarza

    --
    http://lb3f.lilypie.com/Rr8Np2.png
    http://lb1f.lilypie.com/yScgp1.png
  • disco-ball 20.01.16, 17:42
    Nie lekarkom, poloznym
  • fos.ia 03.03.16, 17:33
    A jak w tym szpitalu jeat ze znieczuleniem? Bez problemu podaja na zyczenie?
  • saqmd 11.03.16, 16:26
    Szczerze. To wszystko jedno jak nei ma miejsc to nie przyjmą. A poza tym 5 dni po porodzie masz "gdzieś" gdzie rodziłąś big_grin to z perspektywy nie ma znaczenia big_grin
  • neellka 11.03.16, 20:58
    Szczerze - poprzednie trzy razy i trzy pobyty w szpitalach mają dla mnie znaczenie do dziś wink Nie sądzę,żeby tak mi to zobojętniało czwartym razem.
  • melancho_lia 13.03.16, 06:48
    Dla mnie i moich dzieci ma znaczenie. Nawet po 10 latach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.