Dodaj do ulubionych

położna - Włocławek

23.03.05, 22:01
Czy ktoś może polecić mi dobrą położną we Włocławku, proszę o namiary i
opinie, dzięki
Edytor zaawansowany
  • 29.03.05, 19:52
    podciągam wątek, może ktoś pomoże?
  • 30.03.05, 11:56
    Dziewczyny nie wiem czy wiecie ale we Włocławku nie można mieć swojej umówionej
    położnej. Poród będzie odbierała ta położna na którą się trafi akurat w
    szpitalu. Ale mój lekarz ginekolog zapewniał mnie że wszystkie położne są
    naprawdę bardzo dobre i minęły już dawno czasy w których położna krzyczała i
    nie pomagała podczas porodu.
    Teraz podobno jest zupełnie inaczej.
    Pozdrawiam.
    P.S. Na kiedy macie termin porodu, ja spodziewam się przyjścia na świat mojej
    córeczki 18 kwietnia.
  • 30.03.05, 21:23
    Miło mi, że się odezwałaś. Szczerze mówiąc też słyszałam, że nie można umawiać
    położnej u nas w szpitalu. Ja mam termin na 18.06. ale cały czas nie wiem
    jeszcze, czy rodzić we W-ku (leczę się w Łodzi). Czy korzystałaś z zajęć w
    szkole rodzenia? Jak wrażenia?
  • 01.04.05, 12:24
    Tak brałam udział w zajęciach u Pani Ewy Sobczak - bardzo fajna położna.
    Ogólnie muszę przyznać , że wykłady i takie spotkania dużo pomagają. Zawsze
    można wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Ja jestem zdecydowana na poród we
    Włocławku, będę rodziła do wody. Na początku ciąży też miałam wątpliwości co do
    Włocławka, nawet jakiś czas jeździłam do prywatnej kliniki w Lipnie ale jednak
    zdecydowałam się rodzić tutaj ze względu na bdb opiekę nad dziećmi. Później jak
    zapisałam się do szkoły rodzenia i tym bardziej utwierdziłam się w swojej
    decyzji. Poza tym mam bardzo dobrego lekarza z Włocławka który prowadzi moją
    ciążę. Pozdrawiam.
    Kasia W.
  • 01.04.05, 12:26
    Witam. Mogę zapytać do jakiego lekarza chodzisz?
  • 02.04.05, 21:59
    niżej napisałam smile
    Pozdrawiam
  • 02.04.05, 19:22
    Hej, czy mogłabyć zdradzić do jakiego lekarza chodzisz, ja niedawno
    zdecydowałam się na wizytę u dr Tomczewskiej, nie wiem jeszcze co o niej
    sądzić, na razie wrażenia dobre. Pozdrawiam
  • 02.04.05, 21:58
    Ja chodzę do dr Macieja Krajewskiego i jestem bardzo zadowolona. O dr
    Tomczewskiej słyszałam również bardzo dobre opinie. W szkole rodzenia miałam
    nawet z nią wykład na temat porodu. Tak więc myślę że trafiłaś w dobre ręce, ja
    już nie mogę się doczekać porodu, brzuszek mam już naprawdę nisko więc może
    niedługo.....
    Pozdrawiam
    Kasia i 38tyg Ola
  • 14.04.05, 21:58
    Kasiu, to chyba wybrałaś najprzystojniejszego z włocławskich ginekologów smile

    Dziewczyny! W ubiegłym roku miałam poród rodzinny we Włocławku i byłam BARDZO
    zadowolana z opieki, trafiłam na super położną! Dziewczyna, z którą leżałam na
    sali poporodowej rodziła z inną położną i równiez była nią zachwycona, więc
    myślę, ze generalnie opieka w naszym szpitalu jest OK!
  • 15.04.05, 12:39
    Hej! Dziewczyny, postanowilam sie do Was podlaczyc bo jestem z Włoclawka, juz
    urodzilam (mam cudowna 4 tyg coreczke Kasie!!!)i mam swoja opinie na poruszane
    przez Was tematy.Mialam miec super porod rodzinny z kochanym mezusiem i
    dodatkowo wodny, jednak skonczylo sie na cesarce, gdyz bylo juz 12 dni po
    terminie, testy oksytocynowe nie dawaly rezultatow, a mojej kochanej Kasi
    grozila zamartwica(mialam szczescie, ze w momencie, gdy zaczelo jej spadac
    tetno robiono mi akurat ktg), ktora byla reakcja na oksytocyne(tak sie niestety
    zdarza). Szybka decyzja, szok, przerazenie, placz o wielki strach o zycie
    dziecka- jednym slowem trauma! Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze,
    pozostalo tylko rozczarowanie i zal, bo nie tak mialo byc, ale twarzyczka mojej
    Kasienki rekompensuje bol fizyczny i psychiczny, ktorych wtedy doznalam.
    Wracajac do tematu... Bedac na oddziale, przed porodem chprowalam na
    obrzydliwie bolesna kolke nerkowa, przez 3 dni nie pomagaly zadne leki. Bylam
    zrozpaczona i cala obolala. Faktycznie wiekszosc poloznych w naszym szpitalu
    jest baro mila,min. pani Ewa Sobczak ze szkoly rodzenia, ale jest jedna pani,
    Pani Joanna Jasinska, ktora przez caly czas dodawala mi otuchy i pomagala jak
    mogla w trudnych chwilach, np. robiac mi w nocy oklady na nerke i masujac
    plecy, gdy leki nie pomagaly. W dodatku jest to osoba bardzo mila, sympatyczna,
    komunikatywna i zyczliwa, a przy tym o nietuzinkowej urodzie, co dla nas moze
    nie ma znaczenia, ale moj maz zamyslil sie i po chwili stwierdzil: "to sie
    prawie nie zdarza, taka dobra i taka ladna"smile)) I faktycznie tak jest- Aniol
    nie czlowiek. Marzylam, zeby wlasnie ta Pani bykla przy moim porodzie, ale
    skonczylo sie inaczej , niestety. Wam jednak zycze zebyscie trafily na nia.
    A propos dr Krajewskiego- faktycznie bardzo przystojny facet, sympatyczny i mam
    wrazenie, ze na prawde kompetentny.Jestem ciekawa gdzie przyjmuje i ile
    kosztuje wizyta? Dr Tomczewska- super ginekolog, na pewno dobry wybor- sama
    zaluje, ze nie bylam wlasnie jej pacjentka, a do tego energiczna babka z
    charyzma.Opieke po porodzie wspominam tez niezle. Polozne o.k. i pielegniarki
    od noworodkow w wiekszosci mile i kompetentne, ale jest jeden wstretny,
    obrzydliwy babsztyl, ktory zajmuje sie dziecmi! Nie znam niestety nazwiska, ale
    sprobuje ja Wam opisac. Okolo 55 lat, czarne, tapirowane, rozwichrzone wlosy,
    strasznie chuda, wysoka, okulary, wyraz twarzy, szkoda gadac, dlugie pazury, a
    za nimi zaloba. Czemu jestem taka krytyczna? Pani ta zajmuje sie noworodkami, a
    robi to w taki sposob, ze nie powinna w ogole zostac dopuszczona do dzieci, a
    szczegolnie tak malych, ktore nie moga sie poskarzyc. Biorac nasze dzieciaczki
    na rece, robila to tak, ze glowka mojej coreczki cala latala, w przod, tyl i na
    boki (a teoria o podtrzymywaniu glowki noworodkow?), dzieci kapala kilkanascie
    sekund (w sumie dobrze, ze tak krotko, bo strasznie plakaly). Moja coreczka
    miala podrapane cale cialko przez jej brudne pazury! Ale najgorsze bylo to, ze
    baba ta karmila nasze dzieci i wedlug opinni niektorych mam, robila to w taki
    sposob, ze dzieci zachlystywaly sie mlekiem(dziecko mojej kolezanki musialo
    przez to spedzic o tydzien dluzej w szpitalu, a nawet po wyjsciu bralo serie
    zastrzykow). Nie chce siac zametu, ale kobieta ta jest na prawde koszmarna!
    Powinni ja zwolnic!PO NIEJ WRECZ WIDAC, ZE NIE CIERPI DZIECI I ROBI TO Z
    KONIECZNOSCI! Po porodzie miala pokazac mi moja coreczke, a rzucila ja na mnie
    jak worek kartofli. Minely juz 3 tyg od wyjscia ze szpitala a ja nie moge o
    niej zapomniec i mysle, ze teraz inne, biedne dzieci bedzie tak traktowac. W
    szpitalu jest ankieta na temat oddzialu, personelu itd. i razem z paroma
    dziewczynami o niej napisalysmy, ale nie wiem czy to cos pomoze...
    Jesli jeszcze cos mi sie przypomni- napisze, a na razie zycze porodow bez bolu
    i komplikacji i zdrowych dzieciaczkow.
    Pozdrawiam - Asia
    p.s. walczcie o karmienie piersia i sie nie zrazajcie niepowodzeniami. Mnie
    nikt nie zmotywowal odpowiednio gdy na poczatku nie mialam prawie wcale pokarmu
    i potem mialam same problemy- nawal, zastoj, zapalenie piersi, antybiotyki...
    Final jest taki, ze musze Kasie dokarmiac bo pokarmu jest za malo sad(
  • 15.04.05, 12:42
    Gdzie przyjmuje dr Krajewski i ile kosztuje wizyta? Ma usg w gabinecie? Wiesz
    moze, czy zaklada spiralki?
    Pozdrawiam - Asia
  • 15.04.05, 14:29
    Witam
    Ja również jestem z włocławka i chodze do dr. Krajewskiego. Przyjmuje na
    kaliskiej, w budynku gdzie jest "Berti" tylko wchodzi się z boku. Wizyta
    kosztuje 50 zł i ma w gabinecie usg. Nie wiem czy zakłada spirale.
    Pozdrawiam
  • 15.04.05, 16:26
    Bardzo dziekuje za info
    pozdrawiam
  • 15.04.05, 16:28
    Co mozesz powiedziec o tym lekarzu? Chodzi mi o to, co sadzisz o nim jako o
    specjaliscie?
  • 15.04.05, 16:39
    Asiu, miałam Ci napisać, gdzie przyjmuje Krajewski, ale widzę, ze juz mnie
    wyprzedzono smile Ja chodzę do Nowaka, który dzieli gabinet z Krajewskim właśnie.
  • 16.04.05, 12:04
    Hej!Dzieki za dobre checi.Powiedz mi, jaki jest ten Nowak, bo przyznam
    szczerze, ze o nim nie slyszalam. Pracuje w szpitalu, czy ma praktyke tylko w
    przychodni?Przyjmuje na NFZ czy chodzisz prywatnie? Wolalabym teraz, po
    porodzie isc na NFZ, po pierwsze- juz nie potrzebuje takiej opieki, po drugie-
    chce odciazyc troche nasz nadwatlony mocno budzet, a po trzecie- w koncu
    placimy podatki, do jasnej cholery smile)!
    Pozdrawiam i dzieki za info- Asia
  • 17.04.05, 03:17
    Nowaków w ogóle jest dwóch, ja od 8 lat chodzę do Krzysztofa Nowaka, z którego
    jestem bardzo zadowolana. Doskonały specjalista, a ponadto wyjątkowo miły i
    uprzejmy. Kiedy zaszłam w ciążę nie miałam wątpliwości, że to właśnie on
    powinien ją poprowadzić. I nie zawiodłam się.
    Chodzę prywatnie (na Kaliską), wizyta kosztuje 60 zł, ale Nowak jest także
    prezesem Profmedu (przy Anwilu) i tam pewnie przyjmuje w ramach NFZ.
  • 17.04.05, 10:23
    Dzieki cwiatooschcu. Jesli mi sie uda, odnajde go w Anwilowej przychodni, bo
    nie bedac w ciazy postanowilam juz nie przeplacac.
    Milego dnia! Asia mama Kasi
  • 17.04.05, 12:45
    Znalazłam telefon na centralę Profmedu: 237 21 99. Może Ci się przyda.
  • 18.04.05, 19:49
    Jescze raz dziekuje za pomoc.
    Pozdrawiam- Asia
  • 19.04.05, 11:59
    Mam i do Ciebie pytanko-czy słyszałaś o pani dr od USG-Greli? Jak u niej z
    rozpoznawalnością płci? Tylko ta kwestia mnie jeszcze intresuje, bo mało nas tu
    Włocławianek
    Ps-Pani Grela przyjmuje na sw. Antoniego
    Proszę o opinie. Pozdrawiam-Majka
  • 20.04.05, 10:55
  • 05.05.05, 08:11
    Mika! I jak tam maluszek? Już jest?
  • 05.05.05, 16:29
    Cześć dziewczyny! ja chodze do dr Tomczewskiej i jestem na razie barzo
    zadowolona.Po wyjsciu od niej z gabinetu paszcza sama mi sie usmiecha!smile))
    ponawiam pytanie jak to jest z dr Grelą? jestescie z niej zadowolone? a czy
    robi może USG 3D? pozdrawiam!
  • 06.05.05, 10:40
    Ja nie byłam zadowolonoa. Pani niezbyt miła ( wszyscy opowiadaja że
    sympatyczna), w wielu kwestiach mnie postraszyła( a mój ginekolog uspokoił).
    Powiedziła, że spodziewamy się synka, ale niczego nie pokazała. Słowem
    okrzyczana, lipa!!!
    Poza tym moja Pani ginekolog z Bydgoszczy(bo to chodzę) STANOWCZO ODRADZA mi i
    moim znajomym aby chodzić na USG ciąży do kogoś kto nie jest oprócz
    ultrasonografisty-ginekologiem-położnikiem, bo może "źle peewne fakty
    inerpretować"
    Prócz tego Pani Gerla powiedziła, że powinnma się do niej zgłosić koniecznie na
    kolejne badanie za 4 tygonie. I co???znów Jej płacić, o nie!!!!
  • 27.10.13, 19:31
    Super położna pracowała w przychodni. Nazywa się Daria Malinowska, teraz z tego co wiem, to założyła szkołę rodzenia jest na Chmielnej. Super kobitka. Polecam. Jak potrzebowałam pomocy zawsze mogłam liczyć na nią.Fachowa i rzetelna . Uderzajcie na Chmielną bo telefon zgubiłam. Pozdrawiam szczęśliwy poród 09,09,2013
  • 31.10.13, 17:39
    Hej Katarzyna piszesz, że masz termin 18 kwietnia, ja mam na 10 kwietnia. Chodzę do dr Ryńca, też pracuje w szpitalu. Rodziłam we Włocławku prawie 11 lat temu i szału nie było, okropne warunki przed remontem, sala porodowa zbiorowa na 8 łóżek. Teraz się podobno zmieniło.
    --
    Nasze zdjęcia

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.