Dodaj do ulubionych

Gdańsk PORÓD RODZINNY

27.01.06, 09:47
Mam pytanie czy wiecie może gdzie można urodzić w Gdańsku korzystając z porodu
rodzinnego bezpłatnie??
Będę też wdzięczna za opinie o Zaspie.
Jesten "nowa" w Gdańsku, termin na marzec no i do końca nie wiem na co sie
zdecydować.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!!!!!!!!!!!!!!
Edytor zaawansowany
  • inia1984 27.01.06, 16:01
    hej!!!! nie wiem jak jest z ceną porodu rodzinnego ale iedys załozyłam wątek o
    szpitalu n aZaspie. może ci e zaintersuje......
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=33674653
    pozdrawiamsmile
  • 11972a 29.01.06, 11:28
    Dzięki za wiadomość, poczytałam i wiem trochę więcej.
    pozdrawiam
  • malami1001 29.01.06, 17:16
    Witajsmile Ja zdecydowałam się już na wojewódzki i tam za rodzinny kasują 100zł.
    Pozdrawiam
    Joanna 29tc
  • 11972a 30.01.06, 09:32
    Hejka.
    Dowiadywałam się ,że w wojewódzkim 100, ale tam są tylko te odwiedziny na sali
    odwiedziń i to mi się strasznie niepodoba!!!! Mam już jedno dziecko i jakoś
    sobie nie wyobrażam żeby siostrzyczkę oglądała przez szybę a do tego to matka
    siedzi po jednej stronie a jak dziecko zacznie płakać to musi do niego lecieć!
    do tego po pierwszym dziecku przez 7 dni nie mogłam usiąść na tyłju a tam w tym
    pokoju odwiedzin są takie twarde plastikowe krzesła. Ja do przedtem też myślałam
    o wojewódzkim taraz to już sama nie wiem.
    Pozdrawiam
  • mama1974 31.01.06, 15:38
    A ja wolałabym jedanak zachować prawo do jako takiej intymności na sali poporodowej i nie byłabym zadowolona z odwiedzin cudzego męża i jakichś dzieci, teściów i innych przyjaciół. Wolałabym, aby do sali, gdzie leży moje jednodniowe dziecko nie wchodził ktoś, kto przed chwilą był w autobusie pełnym kichających ludzi (przekolorowałam specjalnie), albo wypalił paczke paierosów.
    Na tej sali odwiedzin tez nie proponuję siedzieć zbyt długo i to nie tylko ze względu na twarde krzesełka. Można tam ostro przesiąknąć smrodem z papierosów, który dochodzi ze schodów. Nacieszycie się sobą w domu, pobyt w szpitalu nie jest aż tak długi.

    Pozdrawiam
    (mama dwójki dzieci, czekająca na trzecie zawsze tęskniąca za domem i rodziną)
    --
    Nasze trzecie maleństwo
    Twarz tylko zyskuje, gdy człowiek dużo siedzi na tyłku.
    L.Cohen
  • 11972a 01.02.06, 09:57
    Hejka.
    Zrozumiałam, że rodziłaś w wojewódzkim?! Mam pytanie ile dni tam się leży po
    porodzie??Czy to są pełne 3 doby jak na Zaspie?
    Z jednej strony masz rację, tylko, że my jesteśmy sami w Trójmieście, nie będzie
    żadnych babć, przyjaciół też nie mamy bo jesteśmy tu od niedawna. Poprostu
    jestem bardzo zżyta z mężem, a kiedy rodzilismy nasza pierwszą córeczkę i
    okazało się, że ma wadę i będzie operowana to tylko dzięki niemu nie trafiłam do
    wariatkowa, bo wyłam przez całą dobę!!!Przez tą jej wadę leżałam w szpitalu po
    porodzie ponad tydzień, żeby zrobili jej wszystkie badania. No i może dlatego
    nie wyobrażam sobie żebym mogła być na sali sama. Niby teraz na usg nie widać
    żadnych podejrzanych rzeczy, ale zawsze pozostaje niepewność>>>
    Pozdrawiam
  • mama1974 01.02.06, 14:12
    Tak, rodziłam w wojewódzkim dwa razy. Ostatnio w grudniu 2003. Nie trzymają długo, jeśli wszystko jest ok to zaraz po pobraniu krwi do badania w kier. fenyloketonurii i hipotyreozie wypisują. Np. urodziłam 3 grudnia około południa, a wyszłam 5 po południu. Też nie lubię leżeć w szpitalu i uwierz mi że ryczałam jak bóbr po rozmowach telefonicznych z dwu i półletnią córką. Mąż odwiedzał mnie codziennie, ale na krótko, wolałam żeby jechał do domu i był z córką ( pod opieką babci). Mała była raz i to naprawdę wystarczy. Tearz gdy "zostawię" w domu dwoje dzieci martwię się podwójnie, ale przeciez te dwa dni szybko miną. Trzeba liczyć się jednak z potrzebą dłuższego pobytu, choćby w wyniku "mocnej" żółtaczki u dzieciątka.
    Jednak tak, czy siak nie chciałabym odwiedzin na sali. Głównie ze wzgledów, które opisałam poprzednio, ale także przez wzgląd na drugą panią z sali. Sale nie są przestronne i wyobraź sobie sytuację kiedy naraz zjawiają się dwie rodziny aby odwiedzić położnice wink))
    Życzę pomyślnego rozwiązania, na pewno wszystko będzie dobrze - tak trzeba mysleć.

    Pozdrawiam.


    --
    Nasze trzecie maleństwo
    Twarz tylko zyskuje, gdy człowiek dużo siedzi na tyłku.
    L.Cohen

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.