Łęczyca - generalnie na TAK Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wg opinii znajomych kobiet - lepszy niż okoliczne szpitale, z łódzkim CZMP
    włącznie, pomimo mizerii finansowej na oddziale gin-poł: dosłownie PRL, ale
    niedługo ma być remont (szpital w Łęczycy nie jest na granicy bankructwa). Ja
    porównywać nie mogę, bo mam 1 dziecko wink

    Wg mnie:
    - personel WSPANIAŁY, uprzejmy, kompetentny, pomocny - od lekarzy po salową.
    Oczywiście, z wyjątkami, jak wszędzie.

    - przed porodem: golenie i lewatywa - za zgodą rodzącej. Oksytocyna w częstym
    użyciu.

    - I faza porodu - "róbta co chceta" - można pod prysznic, można poskakać na
    piłce, można pochodzić, można poleżeć. Wanny do porodu jeszcze nie ma. Ktoś z
    rodziny może być obecny, nawet kilka osób, bez jakichkolwiek opłat. Pod KTG
    podłączają co jakiś czas.

    - II faza - mniej różowo: leżenie na plecach, nacinanie - w standardzie.
    Masaż szyjki - zależy, ale chyba często stosowany.

    - po - bobas ląduje na brzuchu od razu, jeszcze brudny, ale na krótko. Do
    oględzin zabierany tylko na kilka minut i oddany jeszcze na sali porodowej.
    O.położniczy - dziecko przy matce, pielęgniarki przybiegają nieomal
    natychmiast, gdy tylko dziecko zaczyna płakać. Nauka pielęgnacji dziecka -
    udzielana fachowo.

    Chyba tyle...
  • Fajnie że tak dobrze wypowiadasz się na temat szpitala w Łęczycy,jakoś tak miło
    mi sie zrobiło, bo ja pochodzę z tego miasta. Właściwie po tym poście to
    zastanawiam się czy nie uciekać z Poznania i nie wracać na porodówkę do
    Łęczycy. Poznań niby takie duże miasto, ale różnie tu bywa z ta uprzejmością na
    porodówkach. Pozdrawiam Gosia
  • ale jezeli chodzi o oddzial pediatrii nie polecam radze uciekac!!!
  • W tym szpitalu urodziłam synka w 2009 roku, wrażenia mam jak najgorsze. Radzę omijać tą placówkę szerokim łukiem. Mój synek to skrajny wcześniak, mimo zagrażającego porodu przedwczesnego ordynator podjął decyzję iż nie poda mi sterydów na rozwój pęcherzyków płucnych u dziecka, dziecko przez to miało mniejsze szanse na to żeby przeżyć za to większe na szereg powikłań (na respiratorze wisiał 100 dni). Podczas porodu personel był cholernie taktowny, do tego stopnia że podpinając KTG do mojego brzuszka usłyszałam pytanie co chcemy zrobić z ciałem: zostawić u nich czy pochować, o innych tekstach typu "jesteście młodzi i będziecie mieli jeszcze dzieci" a także "proszę się tak nie cieszyć że dziecko żyje bo agonia takich dzieci trwa długo" już nawet nie wspomnę. To był mój pierwszy poród a zrobili z niego ogromną traumę, lepiej by było gdyby zamknęli paszcze i zajęli się porodem i dzieckiem. Mój synek przeżył poród, na karetkę, która przewiozła by małego do specjalistycznego szpitala czekaliśmy długo (przypuszczam ze zwlekali z wezwaniem), w tym szpitalu nie mają zielonego pojęcia o tym jak pomóc tak małym wcześniakom, nie mają sprzętu, nie potrafią zaintubować dziecka. mały dopiero po kilku godzinach otrzymał fachową opiekę, niestety te pierwsze godziny w łęczyckim szpitalu odbijają się nam czkawką do tej pory, synek jest dzieckiem niepełnosprawnym, gdyby urodził się w specjalistycznym szpitalu miałby większe szanse na to aby wyjść z wcześniactwa obronną ręką. Na koniec jeszcze mała perełka - został zaszczepiony na wzw bez mojej wiedzy i zgody, nigdzie nie podpisywałam im żadnych papierów że wyrażam taką zgodę, nie poinformowali mnie że chcą podać szczepionkę, o fakcie dowiedziałam się 2 dni później. Tak skrajnych dzieci się nie szczepi bo nie mają wykształconego układu odpornościowego, takie szczepienie mija się z celem, a już podanie dziecku ważącemu 790 gram takiej samej dawki euvaxu co donoszonemu noworodkowi to szczyt debilstwa i partactwa. Synek miał 2 dni później sepsę grzybiczą i gronkowcową (to dziadostwo też mu sprzedali na porodówce). Drugiego synka urodziłam w Matce Polce i tam nie mam żadnych zastrzeżeń.


    --
    1.10.2009 r. Wojtuś 24tc 790 gr. mojmalyrycerzwojtus.blogspot.com/
    16.09.2010 r. Wiktorek 32 tc 1780 gr.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.