Dodaj do ulubionych

Katowice - prywatny szpital położniczy

05.01.07, 22:07
Witam! w Katowicach - Ochojcu wlasnie otwarto prywatny szpital polozniczo -
ginekologiczy (albo zostanie otwarty lada dzien). Czy ktora moze interesowala
sie blizej tym szpitalem?moze ktoras z dziewczyn poszla pozwiedzac?smile)mam
termin na koniec stycznia i zastanawiam sie czy aby nie wybrac wlasnie tego
szpitala.... bede wdzieczna za wszelkie informacje !
pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • kasian00 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 06.01.07, 17:00
      Narazie porody do końca marca są bezpłatne (z NFZ), ale jeśli nie jest się pacjentka lekarzy tam pracujących to należy najpierw umówic się na konsultację (100 zł.). Za poród ze zanieczulenie zoo 500 zł.
      Dla zainteresowanych podaję nr tel.2025521 lub 2570369
      www.narodziny.com.pl
      --
      Bąbel
    • kasian00 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 18.01.07, 15:38
      Mnie problem rozwiązał się sam, bo była tam 11 stycznia umówiona na konsultację. Obejrzałam sobie pokoje, porodówkę, owszewm wszystko ładne piękne. Ale gdy czekałam na wizytę zaczełam nad wszystkim myśleć (że personel jeszcze nie zgrany, że tylko jedna dobe się leży itd). Zrobiła w tył zwrot. W piątek 12 na ranem jechałam już na porodówkę do szpitala kolejowego o 14:20 przyszła na świat moja córciasmile Chyba ona rozwiązała mój dylemat gdzie ma się urodzićsmile
      • sabko do vanilla4 19.01.07, 14:46
        Z mojego doświadczenia oddział noworodkowy musi być przede wszystkim czysty a
        pielęgniarki i lekarza muszą być dobrymi fchowcami. Co do wyposażenia to raczej
        żaden szpital położniczy nie ma możliwości przeprowadzania poważniejszych
        zabiegów. Mam doświadczenie bo pierwsze dziecko rodziłam 2 lata na Raciborskiej,
        poród zaczął się z ogromnymi komplikacjami, było duże ryzyko dla życia małej
        więc natychmiast po CC, lekarka z noworodkowego dzwoniła na OIOMY-y pediatryczne
        i na jeden z nich ( aż w Jastrzębiu)przewieziono małą.
        Naszczeście wszystko zakończyło się dobrze smile
        Wiem, że raczej taka jest właśnie procedura, gdy jest coś z dzieckiem nie tak
        jest przewożony na OIOM i bardzo dobrze.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36195
        Zapraszam na moje forum
        Niski APGAR - trudne początki
      • kachajot Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 19.01.07, 09:59
        Ja mam termin na marca byłam juz na konsultacji i wiem na 100 % ze bede tm
        rodzic,17 stycznia byłam tam dokładnie obejrzec porodówke trafiłam akurat na
        poród i nie zauwazyłam zeby personel był niezgrany wprost przeciwnie, panował
        spokój, rodzinna atmosfera oprowadzała mnie położna Kasia (przesympatyczna z
        ogromnym poczuciem humoru)odpowiadala na wszystkie pytania dokładnie, pokazala
        mi wszystkie pomieszczenia, mialam szczescie bo akurat na połoznictwie
        spotkalam swiezo upieczonego tatusia i zapytałam jak ocenia ten szpital był
        zachwycony co potwierdziło mój wybór.A co do pobytu to nie lezy sie jedną dobę
        tylko minimum 2 a jesli ktos chce zostac dłuzej nie robią problemu
        • betina43 Re: rodziłam tu!!! 19.01.07, 14:17
          Jestem swiezo upieczoną mamusią, moja córcia przyszła na swiat wlasnie w tym
          szpitalu ,byłam jedyna pacjentka tego dnia na porodówce, warunki wspaniałe,
          cicha przyjemna atmosfera niczym w domu, sam poród bez komplikacji,rodziłam 6
          godzin,mąz był obecny cały czas ze mną,fachowa opieka przemiłych połoznych
          pani Sabiny i Kasi,MÓJ NAJWSPANIALSZY DZIEN W ZYCIU!!!DZIEKUJĘ
          • sabko oddział noworodkowy 19.01.07, 14:49
            Z mojego doświadczenia oddział noworodkowy musi być przede wszystkim czysty a
            pielęgniarki i lekarza muszą być dobrymi fchowcami. Co do wyposażenia to raczej
            żaden szpital położniczy nie ma możliwości przeprowadzania poważniejszych
            zabiegów. Mam doświadczenie bo pierwsze dziecko rodziłam 2 lata na Raciborskiej,
            poród zaczął się z ogromnymi komplikacjami, było duże ryzyko dla życia małej
            więc natychmiast po CC, lekarka z noworodkowego dzwoniła na OIOMY-y pediatryczne
            i na jeden z nich ( aż w Jastrzębiu)przewieziono małą.
            Naszczeście wszystko zakończyło się dobrze smile
            Wiem, że raczej taka jest właśnie procedura, gdy jest coś z dzieckiem nie tak
            jest przewożony na OIOM i bardzo dobrze.
            --
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36195
            Zapraszam na moje forum
            Niski APGAR - trudne początki
        • iza451 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 22.01.07, 13:13
          Mam wrażenie że to ktoś z personelu tak dokładnie opisuje cały ten szpital.
          Na noworodkach, pediatra jest tylko do15-ej potem opiekę przejmuje położna z
          oddziału,więc gdy się z dzieckiem coś dzieje to wtedy wzywa się lekarza
          telefonicznie. Położne, to młode dziewczyny z krótkim stażem pracy ok. 1 roku
          bo dopiero co kończyły praktyki w Bogucicach, część z nich owszem pracuje na
          oiomie naworodkowym ale to nie wszystko.
          Leży się 2 doby po poorodzie lub 4 po cięciu ces.Co będzie jeżeli noworodek
          dostanie żółtaczki na 3 dobę ???
        • iza451 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 22.01.07, 13:18
          I jeszcze jedno, zapytajcie czy mają chociaż budki tlenowe dla maluchów bo
          inkubator to nie wszystko.
          Bogucice odetchneły po zwolnieniu się niektórych lekarzy którzy tam przeszli,
          mam nadzieję że tam będą wstawać w nocy do porodów i do przyjęć bo w
          poprzedniej ich pracy róznie to bywało.
    • marzanna2007 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 22.01.07, 19:51
      Jasne, że to ktoś ,kto tam pracuje zachwala nową instytucję nastawioną na kasę,lekarze ,którzy tam pracują ,nie mieli zbyt dobrej opini w bogucicach , poza tym nie poszła z nimi żadna położna ,tylko obstawili się świeżo upieczonymi stażystkami z zerowym doświadczeniem!
    • sarna57 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 25.01.07, 11:53
      yolka123 napisała:

      > Witam! w Katowicach - Ochojcu wlasnie otwarto prywatny szpital polozniczo -
      > ginekologiczy (albo zostanie otwarty lada dzien). Czy ktora moze interesowala
      > sie blizej tym szpitalem?moze ktoras z dziewczyn poszla pozwiedzac?smile)mam
      > termin na koniec stycznia i zastanawiam sie czy aby nie wybrac wlasnie tego
      > szpitala.... bede wdzieczna za wszelkie informacje !
      > pozdrawiam!!

      Witam!
      jestem swiezo upieczona mamuska i niedawno rodzilam wlasnie w tym nowym
      szpitalu.
      Jest super-opieka ,warunki i oczywiscie super personel.
      Ja trafilam na fantastyczną,milą , kompetentną i bardzo ciepla położną taką
      blondynke Ewe.Porod wspominam jako fantastyczne przezycie.A wszystko to zasluga
      całego personelu ,a przedewszystkim połoznej ,ktora odbierałam mi
      porod.Pozdrawiam wszystkie mamuski !!!
    • winniethepuh Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 26.01.07, 15:20
      Mialam w tym szpitalu cc na zyczenie i moge go z czystym sumieniem polecic.
      Zarowno porod (tata obecny na sali) jak i kolejne cztery doby byly take jak
      chcielismy. Maz byl caly czas z nami, mielismy sale z dwoma lozkami i ani na
      chwile nie musielismy oddawac dzidziusia. Moglam rowniez przytulic coreczke
      jeszcze na sali operacyjnej i nikt mi jej nie zabieral. Personel bardzo mily i
      pomocny. Doktor Sleczka fachowy i godny zaufania.
            • agnieszka347 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 19.03.07, 11:46
              Rodziłam niedawno w tym szpitalu i jestem zachwycona.Ja chodzilam do dr Slęczki
              prywatnie ,ale wiem tez ,ze rodzą tam pacjentki ktore chodzily na wizyty do
              lekarzy w poradniach na NFZ .Mysle ,ze trzeba zadzwonic do kliniki i tam
              konkretnie sie dowiesz gdzie i jaki lekarz tam pracujacy skieruje tam do porodu.
              Ja moge tylko doradzic ,ze warto! Rodzilam juz drugi raz i mam
              porownanie.Poprzedni porod byl na "słynnej "Raciborskiej i wcale nie wspominam
              go dobrze-wrecz przeciwnie ,polozne ,ktore nie sa opłacone nie sa zupelnie
              zainteresowane pacjentka.Dlatego teraz postanowilam rodzic prywatnej klinice.Ku
              mojemu zaskoczeniu nie musialam płacic za porod połoznej{chociaz myslalam o
              prywatnej poloznej}Ale porod rozpoczal sie wczesniej ,wiec nie zdazylam sie
              zorientowac ktora polozna wybrac w tej klinice i jakie sa koszty }A porod
              odbierała mi przesympatyczna położna Ewa Pytel-bardzo fachowa , konkretna a tym
              samym bardzo mila i delikatna---potrafila zminimalizowac moj stres oczekiwania
              na porod do minimum.Dlatego szczerze polecam ta klinike i oczywiscie kazdej
              przyszlej mamie zycze takiej rewelacyjnej poloznej na jaka ja mialam szczescie
              trafic.POWODZENIA!
              • tola-75 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 21.03.07, 07:44
                Ja również podbijam wątek w górę.
                Agnieszka347 czy możesz napisać coś więcej, tzn. jakie rzeczy musiałaś zabrać
                do szpitala dla siebie i dla dziecka, czy dziecko po porodzie jest z matką, itd.
                Ja również jestem pacjentką doktora Ślęczki, termin porodu mam na 4 maja.
                Jednak poza tym,że mają zakontraktowane porody w NFZ (z czego bardzo się
                cieszę), to zadużo nie wiem. Oczywiście inne świeżo upieczone mamy też proszę o
                wypowiedzenie sięsmile
                • gabrielkaa1 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 21.03.07, 15:04
                  witam

                  Ja tez rodzilam w tej klinice i musze powiedziec ze jest lepiej niz w innych
                  szpitalach{rodzilam 2 raz}Przed porodem odwiedzilam kilka porodowek i
                  stwierdzilismy z mężem ze ta chyba najbardziej nam przypadla do gustu.Personel
                  miły i kompetentny.Do szpitala trzeba zabrac tylko bielizne dla siebie
                  {koszule},podpaski i pampersy dla dzidziusia.A tak pozatym to wszystko jest na
                  miejscu.Jestem ogolnie zadowolona.
                    • olus1984 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 23.03.07, 11:52
                      abu7: Witamsmile Ja chodzilam prywatnie do dr Mniszka jak jeszcze pracowal w
                      szpitalu w Bogucicach (od 3-mca kiedy wyladowalam w szpitalu z silna anemia po
                      tym jak moja byla lekarka mnie olewala, zaczelam pozniej chodzic wlasnie do
                      niego). Ogolnie bylam zadowolona, trafilam akurat na jego dyzur, kiedy zaczelam
                      rodzic, pomogl mi bardzoooo, bo dziecko bylo duze (4320) a ja nie umialam go
                      wypchnac, i szczerze powiedziawszy gdyby nie on chybabym sie wykonczyla. Szycie
                      wspominam nie najgorzej, bo staral sie byc delikatny, zagadywal mnie zebym o
                      tym nie myslala, a pozniej interesowal sie moim stanem po porodzie. Wiec ja
                      osobiscie bylam zadowolonasmile. Powodzenia
                        • olus1984 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 28.03.07, 16:20
                          muminka4smile kiedy zaczelam miec skurcze parte i mala wyszla tylko troche (
                          mialam trudnosci z urodzniem barkow), pozniej nie mialam juz skurczow i nie
                          mialam na czym przec, i mala sie zaklinowala, wiec lekarz naciskal mi na brzuch
                          i wypchnal dziecko. Wiem, ze to niebezpieczne, ale nie wiem co by bylo gdyby
                          tego nie zrobil, bo drobniutka Pani polozna nic by nie zdzialala . A tak to
                          wszystko poszlo szybko i sprawnie. Pozdrawiam
                          • miszkolc1 Re: olus 1984 02.04.07, 23:30
                            po takiej reklamie wolami by mnie do niejakiego Mniszka nie zaciagneli!!!!!
                            Wypychanie dziecka jest w dzisiejszej medycynie zabronione.Za podobne praktyki
                            pewien lekarzyna z Zabrza wylecial z roboty.Panu Bogu dziekuj /a nie
                            Mniszkowi/,ze masz zdrowe dziecko.Drobniutka polozna pewnie drzala ze strachu
                            widzac co doktorek wyczynia.
                            • abu7 Re: olus 1984 03.04.07, 12:55
                              Cześć Miszkolc1,
                              dlaczego sądzisz że wypychanie dziecka jest niedopuszczelne?
                              A co w sytuacji, gdy dziecko w II fazie porodu zaklinuje się na barkach. Co
                              wtedy Twoim zdaniem mozna zrobic?



                              miszkolc1 napisała:

                              > po takiej reklamie wolami by mnie do niejakiego Mniszka nie zaciagneli!!!!!
                              > Wypychanie dziecka jest w dzisiejszej medycynie zabronione.Za podobne
                              praktyki
                              >
                              > pewien lekarzyna z Zabrza wylecial z roboty.Panu Bogu dziekuj /a nie
                              > Mniszkowi/,ze masz zdrowe dziecko.Drobniutka polozna pewnie drzala ze strachu
                              > widzac co doktorek wyczynia.
    • akml Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 26.03.07, 11:59
      Mój dzidziuś urodził się przez cc w tym szpitalu też jestem zadowolona. CC była
      zaplanowana gdyż pierwszy podód też był przez cc a dzidziuś na usg były duzy.
      Bardzo dobra opieka nad mamą dzieciaczkiem tylko szkoda że jeszcze nie
      majasprzętu do badania przesiewowego słuchu dzieciaczka bo terminy są 2
      miesięczne. Dowiadywałam siena innych oddziałach noworotkowych przy
      porodówkach o możliwość szybszego zrobienia tego badania u nich to nie ma
      takiej możliwości.
      • abu7 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 27.03.07, 10:46
        Jaki lekarz robil Ci CC?

        akml napisała:

        > Mój dzidziuś urodził się przez cc w tym szpitalu też jestem zadowolona. CC
        była
        >
        > zaplanowana gdyż pierwszy podód też był przez cc a dzidziuś na usg były duzy.
        > Bardzo dobra opieka nad mamą dzieciaczkiem tylko szkoda że jeszcze nie
        > majasprzętu do badania przesiewowego słuchu dzieciaczka bo terminy są 2
        > miesięczne. Dowiadywałam siena innych oddziałach noworotkowych przy
        > porodówkach o możliwość szybszego zrobienia tego badania u nich to nie ma
        > takiej możliwości.
      • ima11 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 27.03.07, 14:24
        Mam pytanie jaki czas upłynął między jednym , a drugim cc?
        Czy było to więcej niz 24 miesiące, pytam bo słyszałam, że właśnie do 24
        miesięcy cc jest refundowane przez NFZ powyżej już nie sad (Oczywiście jeśli
        jako wskazanie do cesarki jest poprzednia cesarka).
      • dolores5 do: akml 28.03.07, 19:57
        a pamietasz jak miał na imię dr Wieczorek? bo ja też chodze do lekarza o takim
        nazwisku, moze to ten sam smile Jakie masz zdanie o tym lekarzu
      • gabrielkaa1 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 03.04.07, 09:34
        Rodziłam tam niedawno i dobrze wspominam sam porod i opieke poporodową.Rowniez
        myslalam o prywatnej poloznej ale szczerze mowiac to nie zdazylam sie
        dowiedziec ile kosztuje i jakie sa tam polozne. Ogolnie wszystkie sa fajne.Mnie
        porod odbierala polozna Ewa i bylam zadowolona i moge ja polecic .Najlepiej
        dowiedz sie u swojego lekarza albo w tej klinice ,jezeli zalezy ci na prywatnej
        poloznej.Powodzenia.
        • marchewkowepole2 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 12.04.07, 20:23
          Ja równiez jestem zadowolona z opieki,niedawno urodziłam i bardzo miło
          wspominam poród w tym szpitalu,poród odbierała siostra kasia,bardzo wesoła
          osoba z ogromnym poczuciem humoru ,nie myslalam o prywatnej połoznej ale moja
          mama sie uparła ze jak sie da do kieszeni siostrze to bedzie szybciej no i
          chcialam dac i to był moj bład bo tylko dostało mi sie po uszach od połoznejsmile
          W kazdym badz razie opieka na porodówce super, na oddziale równiez !!!siostry
          przychodziły na kazde wezwanie i placz dzieciatek, naprawde polecam
      • garus1980 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 04.05.07, 11:57
        Cześć!!!! Ja mam termin na połowe czerwca 2007 i bede rodzić w tym prywatnym
        szpitalu na Łubinowej. Chodzę prywatnie do dr Muszyńskiej z Sosnowca która tam
        pracuje i ma swoje łóżka. Twierdzi że jest duże zainteresowanie i napewno
        pacjentki pracujących tam lekarzy będą rodzić na NFZ. Nie wiem jak jest z
        paniami które trafią tam "przypadkiem". Ale twierdzi że nie ma problemu. Byłam
        oglądałam i jestem zaaaaaa!!! w porównaniu z innymi miejskimi szpitalami
        zwłaszcza w Sosnowcu tam jest jak w raju. Sprzętu z miesiąca na miesiąc mają
        coraz więcej i napewno wcześniaka uratują bo mają do tego odpowiedni sprzęt.
        Położne doświadczone, miła obsługa. Pozdrawiam wszyskie mamy i ich brzuszki.
        Monika i Oskarek
        • rufus2002 Re: Katowice - prywatny szpital położniczy 19.05.07, 23:19
          Dobrze sie zastanów bo plazmy na ścianach to nie wszystko ja tam rodziłam i
          wcale nie jestem zachwycona sprzęt stary zwłaszcza dla dzieci w dalszym ciagu
          bedę bronic bogucic gdzie rodziłam pierwsze dziecko wspaniał opieka a na
          łubinowej nie spotkałam żadnej położnej z bogucic wiec coś w tym jest a mój
          lekarz też sie nie popisał

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka