• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

sanatorium Anna - Staś Rymanów Zdrój - kto był? Dodaj do ulubionych

  • 25.12.07, 08:22
    Witam wszystkich - wczoraj "pod choinkę" dostałam skierowania z NFZ
    do tego sanatorium dla moich dzieci. Na stronie niewiele
    praktycznych informacji. Przeszukałam fora - też ubogo. Proszę o
    informacje od kogoś, kto był z dzieckiem w jednym w podanych
    sanatoriów (na skierowaniu podano mi taki łączny zapis) - mam termin
    na koniec stycznia 2008. Jakie są tam warunki mieszkaniowe,
    żywieniowe, cenowe, rozrywkowe dla dzieci itp. Mam jakieś
    porównanie - w ubiegłym roku byłyśmy w Dąbkach (Argentyt - super).
    Będę wdzięczna za pomoc. No i - Wesołych i zdrowych Świąt!
    Zaawansowany formularz
    • 10.01.08, 13:24
      Cześc,
      ja też mam skierowanie z dzieckiem w to miejsce w terminie przełom
      stycznia i lutego. Jedziemy pierwszy raz do sanatorium. Jestem
      bardzo ciekawa jakie warunki reprezentuje ten obiekt. Strona
      internetowa bardzo skromna na ten temat ....ciekawe czemu ? ...aż
      się boję co o tym myślec ? ...czy jest tam, aż tak źle ? Ludzie
      kochani napiszcie jak tam jest ???? Przecież ktoś musiał tam byc ???
      Pozdrawiam ciepło
      • 24.02.08, 14:54
        Cześć
        ja jadę do sanatorium Anna - Staś pod koniec marca z 3-letnią córką, więc może
        jakieś wskazówki od osób które już tam były, będę bardzo wdzięczna o jakieś
        komentarze i podpowiedzi jak tam jest i co zabrać ze sobą, od Was które już tam
        byłyście we wcześniejszych terminach.Jedziemy pierwszy raz więc każda rada
        będzie dla mnie. Z góry bardzo dziękuję. A to mój numer gg 288133dla lepszego
        kontaktu. Pozdrawiam.
      • 06.01.09, 09:11
        dzien dobry pisze do was bo w styczniu jade z dziecmi do rymanowa zdroj do
        sanatorium i chcialabym sie dowiedziec jak tam jest czy dzieci sie nudza czy
        maja zorganizowany dzien jak to wszystko wyglada i co tam zabrac pozdrawiam gosia
        • 11.09.09, 16:32
          Witam dostałem skierowanie z synem do sanatorium Anna - Staś Rymanów
          Zdrój w terminie 13.11 - 03.12. i zarezerwowałem Stasia czy to dobry
          wybór ? Mam pytanie czy są tam jakieś trasy rowerowe ? piesze ?
          ewentualnie wyciągi narciarskie ? bo termin jest wyjątkowo mało
          atrakcyjny smile dzięki i Pozdrawiam
          • 15.09.09, 16:58
            My jesteśmy aktualnie w Rymanowie, właśnie w Stasiu. Ze względu na termin
            polecam wybrać Annę. Warunki bardzo podobne, a nie trzeba dochodzić na posiłki.
            Są trasy rowerowe, choć dla dziecka wybrałabym raczej hulajnogę smile
      • 17.06.11, 11:37
        chciałam się dowiedzieć czy ktoś wybiera się do sanatorium anna staś od 23-08-20011 do 13-09-2011, poniewą ja jadę pierwszy raz z dziećmi.
        • 28.06.11, 23:17
          Witam serdecznie

          ja również posiadam skierowanie z młodszym synem do Anny w terminie od 22.08.2011 do 12.09.2011. Proszę o informację jak z warunkami w tym osrodku, z położeniem , atrakcjami i aktywnym spędzniem czasu. Dziękuje i pozdrawiam
          • 29.06.11, 08:44
            Hej karina1207 chyba nie dotarłaś do czytania końca forum. Albo najlepiej zacznij od ostatnich postów na forum bo tam jest najwięcej informacji i to jeszcze aktualne wink
          • 18.07.11, 08:06
            Witam..Mamy!!! Wróciłam 12 lipca z sanatorium ,,,ANNA,, Byłam z synkiem ...jest uroczo,jeśli chodzi o zieleń , klimat...itp,zabiegi też oki,natomiast atrakcji dla dzieci raczej mało...my mielismy deszczowy turnus i musiałam jechać do Krosna żeby kupić troszkę cieplejszych rzeczy dla nas ...ale to też jakaś wycieczka...!!! polecam również organizowane tam wycieczki , np- ja byłam w Bieszczadach ...nad Soliną!!koszt- 70 zł. od osoby...Jedzonko dobre...można wziąc ze sobą mały garnuszek na zupę ze stołówki i na górze podgrzać potem dziecku..oczywiście szlaków jest dużo - są urocze , i jak najwięcej chodzić trzeba na szlak dio Żródła Krokusowego....tam uwalnia się duże stężenie jodu dla dzieciaków raj...wziąć należy kaloszki, do chodzenia po strumyczu!!! ogólnie fajosko!!!!!
          • 16.08.11, 14:37
            Witam, też sie wybieram w tym terminie, skad jedziesz? Pozdrawiam
            Iwona
            karina1207 napisała:

            > Witam serdecznie
            >
            > ja również posiadam skierowanie z młodszym synem do Anny w terminie od 22.08.20
            > 11 do 12.09.2011. Proszę o informację jak z warunkami w tym osrodku, z położeni
            > em , atrakcjami i aktywnym spędzniem czasu. Dziękuje i pozdrawiam
        • 29.06.11, 10:09
          widze że będziemy w jednym terminie :o) skąd bedziesz jechała ????? jak masz ochotę to spiszmy się na privie podaje maila karina@esochaczew.pl pozdrawiam
        • 16.08.11, 14:34
          Witam, ja też się wybieram w tym terminie z córką i też pierwszy raz. Skąd jedziesz? Pozdrawiam Iwona
        • 16.08.11, 14:36
          ja się wybieram też pierwszy raz, napisz jesli chcesz rai06@wp.pl Pozdrawiam
          wierzba35-4 napisała:

          > chciałam się dowiedzieć czy ktoś wybiera się do sanatorium anna staś od 23-08-2
          > 0011 do 13-09-2011, poniewą ja jadę pierwszy raz z dziećmi.
    • 11.01.08, 22:08
      byłam w Annie z 2 dziećmi w 2006, ale wiosną. Info cenowe będzie
      więc nieaktualne. Rodzić płaci za nocleg i swoje jedzenie + opłatę
      klimatyczną.
      Rozrywkowo: latem była piaskwnica przed Anną (Staś tez ma) i skromny
      plac zabaw. Było więc zaspkajanie odruchów grzebnych w piasku +
      długie spacery pookolicy na piechotę. Ale teraz, zimą??? Nie wiem...
      W Anie pokoje takie sobie (w moim tv nie działalo, radio też).
      Pralka jedna na budynek była popsuta. Swietlica tragicznie pusta na
      każdym piętrze. Stołówka i lekarz w Annie na 1 pietrze! Więc Ci
      ze "Stasia" dochodzą. Niby to niedaleko, ale zawsze zimą kłopot. Bo
      jak zmobilizować maluchy, zeby rano poszły na zimno? Na zabiegi
      chodzi się do innego sanatorium (nie pamietam nazwy), bliżej mają Ci
      ze Stasia (2 min). Nie wiem co Wam jeszcze napisać.
      Do miasta, jakby się chciało dokupić jedzenie, czy w ogóle pójść na
      spacer to ok 3 km na piechotę.
      Teraz dostałam skierowanie do Rymanowa na 24>01.2008 - 14.02 2008
      do "Gołąbka-Opatrzność". To w samym centrum, więc lepiej. Ale
      problemem jest własnie pora roku. Co robić z dziećmi po zabiegach
      (kończą się ok 12:00 - 13:00)?
      Nie wiem jaki sprzęt (zabawki, sanki??) brać ze sobą. Myślałyście o
      tym? Na kiedy dokładnie macie skierowanie?

      --
      Jewka
      lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich
      • 13.01.08, 13:16
        Ja też jadę z córką w tym terminie do Rymanowa ale do Stasia lub Anny, dowiem
        się na miejscu. A czy w czasie wolnym są organizowane wycieczki? W 2006 córka
        była w Szczawnicy i tam było mnóstwo atrakcji.
        • 23.06.08, 22:20
          becia754 a jak było w Szczawnicy, w którym sanatorium byliście/ Ja za 2
          tygodnie jadę do Górnika w Szczawnicy i jak byś mogła to proszę o więcej info
          Pozdrawiam Magda

      • 16.01.08, 18:46
        Ja również wcześniej byłam w Stasiu, chyba w 2003 roku, właśnie
        zimą. Warunki mieszkaniowe były dobre , lepsze niż w Annie, łazienka
        w pokoju. Tylko trzeba było chodzić na posiłki i do lekarza do Anny.
        Zależy więc kto co lubi? Czy siedzenie i patrzenie na tabun dzieci
        biegających po korytarzach (w Annie), czy spacery i bardziej
        kameralne warunki w Stasiu. Do centrum miejscowości daleko na skróty
        trzeba przejść po ok.100 schodach. Wtedy był również problem z
        wypłatą pieniędzy z karty- brak bankomatu! O ile dobrze pamiętam to
        można było wypożyczyć sanki. Niektórzy jeździli na naukę jazdy na
        nartach. Polecam gorąco to sanatorium z uwagi na zabiegi.
        Rewelacyjne są kąpiele mineralne, ale niezbyt chętnie je zlecają.
        Przynajmniej tak było wówczas. Teraz dostałam skierowanie w tej
        samej miejscowości, ale do Gołąbka. Nie mam pjęcia co to za
        sanatorium i czy są tam dobre zabiegi, bo na tym mi najbardziej
        zależy. Wyjeżdżam 14.02.2008, więc po Tobie! Może ktoś był tam i
        podzieli się uwagami! Pozdrawiam
        • 11.02.08, 22:48
          Wyjeżdzam 5 marca do Rymanowa. Czy ktoś mogłby powiedziec czego moge się
          spodziewać. Jadę z ponad miarę żywym 6 latkiem, więc jadę pełna obaw. Czy ktoś
          mógłby coś podpowiedzieć. Może jakieś inne mamy jadą w tym terminie. Wyjezdzam z
          Gdańska, mam 2 wole niejsca w samochodzie.
          pozdrawiam Anna
          • 11.02.08, 23:12
            Rymanow jest ladna ale baaardzo nudna miejscowoscia. Jedyna atrakcja
            o tej porze roku to karmienie kaczek, kilka kioskow z tandetnymi
            gadzetami i ze 2 bary/ kawiarnie. Brak tam placow zabaw, mila
            miejscowosc na spacery z maluchem w wozku, ale dla przedszkolaka
            nudy.
            • 20.03.08, 08:39
              Sptkamy sie tam smile ja tez jedę 26 marca. Podrawiam,
              Kasia
              • 20.04.08, 21:25
                i co i nie było spotkania a może było
        • 23.06.08, 10:07
          ja też jadę 10.07
          jak było - mamy, które były w styczniu, lutym?
          gdzie są lepsze warunki - w annie czy stasiu?
          --
          Oluś 08.07.2004
          Krzyś 14.03.2006
      • 17.05.08, 16:54
        witam.ja właśnie wczoraj dostałam skierowanie do uzdrowiska anna-staś w
        Rymanowie.prosze o jakie kolwiek informacje na ich temat termin mamy dopiero na
        października ale zależy mi na tym żeby wiedzieć jakie są tam warunki?może ktoś
        był o takiej porze roku tam ?proszę o jakieś informacje!!!
    • 12.02.08, 17:55
      Rymanów Zdrój - cudowna miejscowość, spokojna, zadbana. Byłam w Gołąbku 2x, warunki może nie jak w Mariocie, ale wszystkim polecam. Anna leży trochę na uboczu, ale do wielu sklepów idzie się około 10 minut. Poza tym wiele miejsc do spacerów, pijalnia wód, knajpa, w lecie basen otwarty. Jeśli ktoś jedzie żeby się zabawić może być niezadowolony.
    • 03.03.08, 10:04
      Jadę do Rymanowa Zdroju 26 marca samochodem jeśli ktoś by był chętny do zabrania
      się ze mną to niema sprawy. Mieszkam na śląsku. Moje GG 2876872
    • 02.06.08, 13:55
      Ja mam skierowanie na 19 czerwca 2008. Ma ktoś w tym czasie?
      • 07.06.08, 17:15
        Czy ktoś wie coś na temat warunków panujących w domach Anna i Staś?
        Chodzi mi o standard pokoi czy jest przyzwoity czy obskurny?
        Jaki jest standard łazienek? Jadę z małym dzieckiem
        • 24.06.08, 15:45
          Witam Wszystkich!
          Byłam w Annie na przełomie maja i czerwca 2008r. Było bardzo fajnie,
          pogoda sprzyjała więc nie było mowy o nudzie. Pozdrawiam wszystkich
          kuracjuszy z mojego turnusu- mama Madzi wink)
          Jeśli ktoś chciałby zadać jakieś konkretne ptyanie to podaję gg
          2392935, chętnie odpowiem.
    • 14.06.08, 10:21
      Mam skierowanie na 10 lipca czy ktoś ma też w tym terminie. Czy
      potrzebny będzie mi samochód? Czy dam radę dojść wszędzie pieszo z
      trójką dzieci 5 lat bliźniaki i 9 lat synek???? Do której są zabiegi
      czy potem jest co robić?? Basen w mieście daleko??? Proszę o radę....
      • 15.06.08, 23:03
        Wszędzie dojdziesz w 10-15 minut nawet z 2-latkiem
    • 27.06.08, 21:32
      Jadę do Rymanowa z synkiem 21 sierpnia. Część z Was już pewnie
      stamtąd wróciła. Jak było? Szczególnie interesuje mnie, czy są
      letnie atrakcje, także w okolicy. I wyposażenie Stasia - czy trzeba
      zabrać czajnik? Dzięki za informacje. Pozdrawiam Kuracjuszy.
      • 30.06.08, 14:48
        byłam w Annie w maju z 2 dzieci i tak: zabiegi dla wszystkich
        dzizeci właściwie te same (inhalacje, borowina, gimnastyka, solux),
        pan dr bardzo miły i dzieci go bardzo lubią, przychodził prawie
        codziennie w trakcie obiadu i z każym maluchem sie witał smile okolica
        bardzo przyjemna. POKOJE: te większe pokoje (takie dla 3 osób) są
        zupełnie w porządku (te 2osobowe troche za male moim zdaniem),
        lazienki w miare przyzwoite ale nie spodziewajcie sie tam super
        luksusu, w kazdym pokoju balkon a na nim suszarka na bielizne, w
        Annie jest dostepna pralka, coprawda tylko 1 ale dobre i to smile
        jedzenie bardzo dobre, chociaż jakiś duży tata mógłby sie nie
        najadać... bo porcje są takie w sam raz, przyjemna stołówka. na I,
        II i III piętrze są świetlice, a w nich tv, stoliki, krzesełka i
        szczątkowe zabawki. Polecam zabrać zabawki swoje i kalosze smileczajnik
        też lepiej zabrać bo jest lodówka i 1 czajnik na całe piętro w mini
        kuchence (jak dla mnie to wystarczające)
        jeśli chodzi o atrakcje to raczej trzeba samemu się organizować, ale
        to nie takie trudne gdy wkoło góry, lasy, potoki, źródełka. Były
        jakieś wycieczki i bal dla dzieci. Przy Annie płynie potok, w którym
        dzieci uwielbiały się bawić, skakać po kamieniach, łapać żaby itp.
        Jest plac zabaw z kilkoma huśtawkami i piaskownicą oraz 2
        drewnianymi domkami. Jest specjalne miejsce na ogniska, wygodne z
        laweczkami - robiliśmy ogniska we własnym zakresie. Oczywiście
        samochód może sie przydać bo okolica ciekawa, ale bez samochodu
        świetnie można sobie poradzić, do samego miasteczka spacerkim miło
        sie idzie. UWAGA: ERA ma tam fatalny zasięg, właściwie nie ma go
        wcale. no to tyle, miłego pobytu!
        --
        m.
        • 02.07.08, 13:41
          zgadzam się z poprzedniczką- wszystko wspaniale opisała!!!nic dodać
          nic ująć. Kalosze + płasz przeciwdeszczowy, jakieś zabawki, gry,
          karty i coś do malowania to trzeba mieć (można zakupić na miejscu)
          aaaa... i wygodne buty do chodzenia smile)
          życzę miłego pobytu - mama Madzi
        • 13.08.08, 17:44
          Ja mam skierowanie na 27.10.08 do 16.11.08. Termin niestety
          niespecjalnysad Jadę z 3 letnim synkiem i trochę się boję. Szukam
          osób, które również mają w tym terminie turnus. Czekam na opinie i
          informacje od tych którzy niedawno stamtąd wrócili, może coś
          zmieniło się na lepsze.
          • 02.09.08, 09:41
            ja też mam taki termin smile ale zastanawiam się czy nie zrezygnować... Jaki jest
            tam cennik?
            • 05.09.08, 19:15
              Ja także dostałam skierowanie od 27.10.08 i nie wiem czy jechać -
              sym ma 6,5 lat. Co tam mozna robić w listopadzie?
              • 08.09.08, 08:09
                ja też mam taki termin, jadę z 4-letnim synkiem
            • 14.09.08, 15:06
              Dzwoniłam tam pod koniec sierpnia i Pani powiedziała, że 53zł plus
              opłata klimatyczna 1,5 od osoby(dzieci też płacą).
              Ja mimo feralnego terminu jadę. Już nastawiłam se psychicznie i
              załtawiłam wolne w pracy. Napiszcie skąd jedzie. Pozdrawiam
              • 14.10.08, 22:39
                Ja właśnie zrezygnowałam - niestety problemy z wolnym w pracy...
                • 18.10.08, 09:09
                  Wróciłam z Rymanowa na początku września. To nasze drugie
                  sanatorium. Po pierwszym nie było poprawy - syn chorował na potęgę.
                  Teraz od powrotu ciągle jest zdrowy!!! Aż trudno mi w to uwierzyć,
                  ale może to pomogły rymanowskie zabiegi i klimat. Wiem, że czasem
                  obawy może budzić konieczność zapewnienia dziecku atrakcji 24
                  godziny na dobę, ale nie jest tak źle. Weźcie tylko trochę zabawek
                  dla dzieci, koniecznie kalosze z ciepłymi skarpetami i dobre buty na
                  bezdeszczową pogodę. Polecam spacery nad Krokusowe Żródło, ścieżkę
                  dydaktyczną (3-latki sobie radziły świetnie). Myślę, że nawet w
                  końcu października da się jeszcze pochodzić, jeśli nie będzie zbyt
                  dużo padać. A przy odrobinie szczęścia dzieci zajmą się zabawą z
                  sobą smile. Przedpołudnia (albo popołudnia) będą zajęte zabiegami.
                  Mamy zresztą też mogą sobie zabiegi wykupić i korzystając z pomocy
                  innych mam całkiem fanie spędzić parę chwil. Pozdrawiam i życzę
                  miłego pobytu.
                  • 19.10.08, 17:34
                    Bardzo Pani dziękuje za wypowiedź. Dodała mi Pani otuchy. Wyjeżdżam
                    w najbliższą niedzielę i mam nadzieję, że dam radę wytrzymać trzy
                    tygodnie. Proszę napisać jakie zabiegi dla mam Pani poleca i w co
                    wyposażone są pokoje, czy są np.: czajnik, jakieś naczynia, radio.
                    Synkowi życzę dużoo zdrówka, oby dalej nie chorował, bo to przecież
                    najważniejsze, to był cel Waszego i naszego wyjazdu.
                    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
                    • 05.02.09, 13:21
                      witam mam jechac 6 marca i z meżem zastanawiamy sie czy to warto czy coś to
                      pomoże to jest marzec jeszcze zimno , czy te zabiegi pomogą? no i to spory dla
                      mnie wydatek w tej chwili to 65 zł nocleg obiad+3 zł klimatyczne dziecko 1,50 i
                      trzeba wziąśc ze sobą pieniądze niech ktoś napicze czy to warto? i czy był ktoś
                      w marcu czy my sie tam nie bedziemy nudzic? pozdrawiam
                      • 12.02.09, 16:14
                        Ja byłam od 27.10 do połowy listopada, więc też niezbyt szcześliwy
                        termin. Czy to pomoże, właściwie warunek jest jeden, że dziecko nie
                        będzie chorować, bo jak jest chore to nie chodzi na zabiegi i leczy
                        się właściwie klimatem. Chorych było 80% dzieci, jedne zarażają się
                        od drugich, kaszlą właściwie wszystkie, bo w ten sposób organizm się
                        oczyszcza po inhalacjach, borowinach. Moj synek nie był chory, bo
                        nie przebywał czesto w czasie wolnym z innymi dziećmi. Moja rada
                        jest następująca lepiej spedzać czas wolny na osobności i samemu go
                        sobie organizować. A co tam można robić, spacerować, spacerować,
                        spacerować. A co do wydatków to zależy jakie kto ma możliwości. Ja
                        przez cały pobyt nie wydałam zbyt wiele. Dzieci a czasami i rodzice
                        dostają do posiłków słodycze, chrupki, paluszki, ciasteczka, owoce,
                        soczki itd. Nam to wystarczało, więc nic nie kupowaliśmy. Z domu
                        wzięłam art. papiernicze, kredki, książeczki itd.
                        Od tamtej pory synek był tylko raz chory na lekkie przeziębienie.
                        Moim zdaniem warto tam jechać ze względów zdrowotnych, bo to oczyści
                        organizm z wszystkich zalegań i to jest też trzy tygodnie gdzie
                        można spędzić czas z własnym dzieckiem, a to bardzo ważne w tych
                        szalonych, zabieganych czasach. Jeśli ma Pani jeszcze jakieś pytania
                        chętnie odpowiem.
                        • 12.02.09, 20:09
                          witam
                          jak sie ciesze że ktoś coś napisał
                          jeszcze jedno gdzie pani była to naczy w stasiu czy annie? jest tam jakiś
                          telewizor czajnik można do pokoju wziąść? czy jest tam jakiś sklep? blisko do
                          miasta jest pewnie daleko? zaraz jak sie przyjedzie to sie płaci całość
                          pieniedzy za pobyt? jak dziecko jest na zabiegach to rodzice są z dzieckiem? ale
                          mam dużo pytan hehe
                          dzisiaj zdecydowałam że jedziemy.
                          bardzo dziekuję z informacje
                          pozdrawiam
                          • 13.02.09, 14:26
                            My mieszkaliśmy w Annie, uważam, że to lepiej, bo jest stołówka na
                            miejscu. Na zabiegi wszyscy muszą chodzić do Ziemowitu to jakieś 300
                            m od sanatorium. Tam trzeba mieć obuwie zmienne dla siebie i dla
                            dzieci. Czajnik jest w kuchni jeden na piętrze, więc do pokoju nie
                            mozna go zabrać, ja miałam swój. W pokoju jest telewizor i radio, u
                            pielęgniarek można wypożyczyć DVD. W Annie jest pralka, na każdym
                            balkonie suszarka. Sklepy są w "mieście", jak się idzie pieszo to
                            ok. 30 min (ja byłam z 3,5 latkiem)
                            Na zabiegi można chodzić z dziećmi, jedynie na gimnastykę dzieci
                            chodzą same, ale mój synek się bał, więc ja chodziłam z nim.
                            Za pobyt trzeba zapłacić od razu w dniu przyjazdu w Białym Orle w
                            mieście i z potwierdzeniem wpłaty jedzie się do samatorium. Niektóre
                            mamy dzwoniły wcześniej i rezerwowały czy chcą być w Annie czy w
                            Stasiu, ja nie wiedziałam, że jest taka możliwość.

                            Pozdrawiam
                            • 13.02.09, 15:53
                              witam
                              ma pani jakieś napiary na tego białego orła zadzwoniłabym bo wolałabym w annie
                              ze wzgledu chodzisz na tą stołówke, gdybym miała jakieś jeszcze pytania to napisze
                              dziekuję i pozdrawiam
                              • 14.02.09, 12:48
                                To nie do Orła się dzwoni tylko do Anny, o ile wiem. W Orle
                                obsługują wszystkie sanatoria i tam się tylko płaci.
                                Pozdrawiam
                              • 14.02.09, 22:16
                                Witam.Właśnie wróciłam z Rymanowa(23.01-12.02).Do Białego Orła
                                dzwoniłam jak dostałam na piśmie termin wyjazdu.Numer jest podany na
                                skierowaniu.Wtedy uzgodniłam miejsce(Anna) i pokój(2-osobowy).Za
                                opłatę klimatyczną trzeba zapłacić gotówką.Za sanatorium można
                                kartą.Płaciłam 63 zł/doba.Odpowiem na pytania.Pozdrawiam.
                                • 15.02.09, 13:18
                                  witam
                                  no i jak było o tej porze pewnie zimno jade 6 marca dzisiaj do orła sie nie
                                  dodzwoniłam może niedziela i dlatego jak tam teraz warunki? czy sie coś zmieniło
                                  bo tu czytam i czytam niektóre posty są stare jak z opieką czy cieci dalej tak
                                  chorują? kożystała pani z jakiś zabiegów bo wiem że można sobie wykupić? i co
                                  pani poleca? pozdrawiam
                                  • 16.02.09, 18:07
                                    W Annie nic specjalnego,ale i nie tragicznie.Miałam pokój samodzielny
                                    (2-osobowy) z łazienką na 2 piętrze.Jedzenia dużo.Jak dla mnie
                                    dobre,ale tak na prawdę niezbyt zdrowe.Niektórym nie smakowało.
                                    Trochę dzieci było chorych.Na caly turnus może klkanaścioro.Można
                                    dla siebie wykupić zabiegi,ale po wizycie u lekarza.Wizyta 25
                                    zł.Zabiegi są dość tanie: od kilku do kilkunastu zł.
                                    Dzieci standartowo mają po 6 zabiegów:2 rodzaje inhalacji,ćwiczenia
                                    oddechowe ew.basen(tylko jak się poprosi),lampy,maseczki borowinowe
                                    (zatoki i gardło).
                                    Ze starszymi dziećmi można jeździć na wycieczki.U nas była na Węgry
                                    jednodniowa,do huty szkła w Rymanowie.Były 2 bale dla dzieci.Jeden w
                                    Rymanowie Zdroju,drugi w Rymanowie.Kino dla dzieci.Poza tym tylko
                                    spacery,bieganie po korytarzach i ze świetlicy do świetlicy.W Stasiu
                                    warunki lepsze,ale nie ma tam pielęgniarek,jadalni,lekarza więc
                                    trzeba często wychodzić i ubierać się.Na śniadanie,czy kolacje nie
                                    zawsze dziecko chce.A jeśli dziecko jeszcze zachoruje,to dojdzie
                                    ubieranie i dochodzenie na zabiegi do Anny.I nie wiadomo na jakie
                                    towarzystwo się trafi.Niektórzy bez "nadzoru" są baaardzo
                                    rozrywkowi.Pozdrawiam
                                    • 17.02.09, 18:45
                                      witaj
                                      mnie to przeraża że dzieci tam chorują zamiast zdrowiec dzwoniłam do białego
                                      orła no i bede w annie nie mam zamiaru wychodzić i sie ubierac co chwila nawet
                                      żeby zjesc
                                      martwi mnie jeszcze jedno to jedzenie moja wiki płatki mleko je tosty może cos
                                      do jedzenia trzeba wziąść ? albo tam można kupić coś? toaleta tak daleko? rany
                                      pozdrawiam
                                      • 18.02.09, 09:23
                                        witam ja byłam w tamtym roku w annie też w marcu, i teraz też jade 6 marca.naprawde było fajnie więc nie martw sie na zapassmile))dzieci chorują bo organizm się oczyszcza po zabiegach. moja córka cały turnus była zdrowa,moze dlatego że ciągle spacerowałyśmy i córa nie latała cały czasz z chorymi dziećmi po korytarzu.a jedzeniem się nie martw zobaczysz na miejscu może jej posmakuje z moją tak właśnie było.pozdrawiam .bedzie dobrze
                                        • 18.02.09, 16:16
                                          o super to sie spodkamy hehe dzwoniłaś że chcesz do anny? pozdrawiam
                                        • 18.02.09, 16:23
                                          a z jakiej miejscowości jedziesz?
                                          • 19.02.09, 08:56
                                            ja jade razem z koleżanką i 2 dzieciaków z lublina ,zarezerwowałyśmy sobie podwójne studio ze wspólną łazienka. do zobaczenia na miejscusmile)
                                      • 18.02.09, 11:13
                                        Moja córka w domu choruje prawie non stop,a w sanatorium była
                                        zdrowa.Biegała z dziećmi(chorymi też),ale i chodziła na spacery.W
                                        Annie łazienka jest albo na 2 pokoje albo na jeden.W łazience jest
                                        wc,prysznic,umywalka,miska,stołek,zmiotka z szufelką,lustro z
                                        półką,półka i sporo wieszaków.
                                        Mojej córce jedzenie smakowało.Czasem były płatki na mleku.Jak do
                                        śniadania było kakao lub kawa z mlekiem,to można było poprosić o
                                        mleko do swoich płatków.Zazwyczaj oprócz wędliny był ser
                                        żółty,dżem,miód,serek topiony.
                                        2-osobowe pokoje są dość małe.
                                        Jedzenie można kupić "w mieście".Praktycznie z mniejszymi dziećmi
                                        można tylko tam iść na spacer bardzo fajnym deptakiem(który tylko w
                                        pobliżu sanatorium nie jest taki fajny).
                                        Dobrze,że będziesz w Annie.Będziecie musiały ubierać się tylko na
                                        zabiegi do Zimowita.Ale to bliziutko.
                                    • 18.02.09, 11:15
                                      Miałam pokój samodzielny
                                      > (2-osobowy) z łazienką na 2 piętrze.
                                      Napisałam nieskładnie.Pokój był na 2 piętrze.Łazienka przy pokoju. smile
                                      • 15.03.09, 21:20
                                        Witajcie, mam skierowanie od 29.05 do 18.06, czy jako opiekun mogę pojechać na
                                        l-4 na dziecko, czy muszę brać urlop z zakładu pracy?
                                        • 08.04.09, 09:37
                                          Witam, opiekun musi mieć urlop, L4 tam nie wystawiają.
                                    • 11.03.09, 10:48
                                      Witam! Pierwszy raz jadziemy z synem do sanatrium, do Rymnaowa do
                                      anny lub Stasia, bardzo proszę o informacje dotyczace basenu (jest,
                                      gdzie, dostapny też dla rodziców). Chcemy się z mężem zmienić w
                                      połowie turnusu, czy ktoś z Państwa tak robil, czy sa z tym jakieś
                                      problemy?
                                      • 09.04.09, 08:12
                                        Witam.Basen jest,ale mały i tylko do zabiegów.Znajduje się w
                                        Zimowicie,w którym są zabiegi.Na moim turnusie trzeba było lekarza o
                                        to poprosić.Opiekunowie mogą się zamienić bez problemów.Wszystko
                                        załatwia się na miejscu u pielęgniarek ew. w Białym Orle.Pozdrawiam.
                                        • 30.04.09, 16:10
                                          Witam,
                                          Jestem z Białegostoku, otrzymałam właśnie skierowanie do uzdrowiska w Rymanowie
                                          Zdroju, do ośrodka Anna-Staś w terminie 10.07-30.07, jadę z dwójką dzieci oboje
                                          po 6 lat.
                                          Proszę o opinie, a może ktoś wybiera się tam w tym samym okresie?
                                          Pozdrawiam
                                          Marta
                                          • 22.05.09, 14:05
                                            Witam serdecznie!
                                            Dzięki wszystkim za informacje nowe i stare...smile Ja również jadę z
                                            dziećmi do Rymanowa od 10.07 do 30.07. Moi chłopcy mają 6,5 roku 4,
                                            5 roku i 2 latka. Mam nadzieję na poprawę stanu zdrowia moich
                                            pociech oraz na wypoczynek w pięknej miejscowości. Już dziś
                                            szykujemy się na spacery, spacery ... Zamówienie na pogodę już
                                            złożyłam, więc będzie pięknie. Do zobaczenia wszystkim!
                                            • 23.05.09, 11:42
                                              Super! smile
                                              Przybywa nas - to cieszy. Fajnie będzie przy okazji odpoczynku i podkurowania
                                              naszych pociech, poznać nowych ludzi smile
                                              Moje dzieci i nie ukrywam ja sama, już nie możemy się doczekać tych pięknych
                                              okolic. Zarezerwowałam pokój w Stasiu, więc niedługo zaczniemy się pakować smile
                                              Oby tylko pogoda dopisała, ja też składałam zamówienie na piękną smile
                                              Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na miejscu.
                                              • 27.05.09, 10:22
                                                ja mam termin 10.07. - 30.07.09, do zobaczenia w Rymanowie
                                                • 29.05.09, 12:55
                                                  byłam z córką w Rymanowie w lutym 2008. Mieszkałyśmy w Stasiu -
                                                  zdecydowanie jest lepszym miejscem pobytu niż Anna. Jest mniej
                                                  dzieci, korytarz jest szeroki + wnęka z salą tv dzieci mają się
                                                  gdzie pobawić, nie ma schodów, na których w Annie dzieci wciąż sie
                                                  przepychały biegając po nich. W Stasiu żadne z dzieci nie chorowało,
                                                  w Annie ponad połowa - ciągłe kolejki do lekarza. Ze Stasia do Anny
                                                  jest ok 300 m - konieczny spacer i leczenie klimatem - byłam zimą
                                                  kiedy to akurat padał śnieg i wiał wiatr - tam zresztą ciągle wieje.
                                                  Pokoje w Stasiu są dobrze wyposażone,są czajniki i radio i tv, w
                                                  każdym jest łazienka z prysznicem, pralki nie ma, jest wirówka.W
                                                  Zimowicie jest świetlica dla dzieci zerówkowych i szkolnych, gdzie
                                                  są zajęcia z nauczycielką. Polecam to sanatorium
                                                  • 03.06.09, 11:51
                                                    Beciu dziękuję za te cenne informacje smile
                                                    Ostatnio jak dzwoniłam do ośrodka, zarezerwowałam sobie i swoim dzieciom pokój w
                                                    Stasiu, cieszę się, że masz tak pozytywną opinię o tym ośrodku. Pani, z którą
                                                    rozmawiałam, nie była pewna czy w pokojach są takie dobrodziejstwa jak: czajnik,
                                                    tv i radio, ale skoro piszesz, że są to nie muszę się już martwić, szczególnie o
                                                    czajnik, miałam zabrać swój ze sobą - teraz nie muszę smile
                                                    Jak czytałam wcześniejsze posty na forach, to zastanawiałam się nad wyborem
                                                    ośrodka: Anna czy Staś, ale chyba jednak dobrze wybrałam. Przede wszystkim
                                                    zależało mi, żeby dzieci nie chorowały. Więc biorąc pod uwagę ilość dzieci w
                                                    ośrodkach, Anna: 70 i Staś: 20. Wszystko jest jasne. Mniej dzieci więc i ryzyko
                                                    zachorowania mniejsze.
                                                    Mam jeszcze kilka pytań. Czy w Stasiu jest jakaś świetlica z zabawkami dla
                                                    dzieci? Czy jest plac zabaw? Czy np. można wypożyczyć jakieś zabawki do piasku
                                                    np. łopatki, wiaderka, grabki? (w zeszłym roku byliśmy w Dąbkach w ośrodku Dukat
                                                    i tam można było te zabawki wypożyczyć na cały turnus bezpłatnie).
                                                    Czy organizowane są jakieś wycieczki, wyjazdy do kina dla dzieci?
                                                    A i mam takie pytanie w sumie dla mnie bardzo ważne, jak tam jest z sieciami
                                                    komórkowymi, mam telefon w sieci Era, czy dobrze tam jest odbierany sygnał? Czy
                                                    będzie można bezproblemowo dodzwonić się gdziekolwiek?
                                                    Będę wdzięczna za odpowiedzi smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję.
                                                  • 03.06.09, 19:16
                                                    Ja tez z chęciom dowiem się jakie sa atrakcje po zabiegach, czyli w
                                                    godz.popołudniowych. Zastanawiam się czy się nie wynudze z dziećmi ?

                                                    Czy ktoś wybiera się w terminie 20.08 - 10.09.09 ? Ja jadę z 2
                                                    dzieci: 6 i 4 lata, będziemy nocować w Stasiu wink

                                                    Proszę jeszcze o info.jak daleko jest do centrum, czy blisko jest
                                                    przystanek, czy lepiej mieć samochód - a może bezwzględnie trzeba
                                                    mieć samochód?
                                                    pozdrawiam Alina ze Śląska wink)
                                                  • 25.06.09, 19:30

                                                    Witam
                                                    Co do samochodu,to dobrze jest go mieć,bo po obiedzie atrakcji dla dzieci nie ma
                                                    żadnych tzn.nic nie jest organizowane.Jeżeli będzie pogoda to możecie iść na
                                                    spacer na ścieżkę zdrowia,do centrum albo iść na baseny.Jednak gdy nie ma
                                                    pogody(a ja tak miałam 30.05-18.06.2009)to od obiadu 12.30 do kolacji 18 można
                                                    się wynudzić.Chociaż jeżeli towarzystwo dopisze ,to możecie razem coś sobie
                                                    zorganizować-przecież kilka osób z samochodami będzie!My tak zrobiliśmy i było
                                                    rewelacyjnie,codziennie gdzieś jeździliśmysmile
                                                  • 05.08.09, 12:52
                                                    Witam
                                                    Wyjeżdżam z dwójka dzieci (3 i 6 lat) w tym samym terminie co Pani.
                                                    W związku z tym, że jadę pierwszy raz mam pytanie czy juz
                                                    Pani "zaklepała" pokój w Stasiu - jeżeli tak to prosze mi napisać
                                                    jak to nalezy zrobic. Ja dzwoniłam do nich to powiedzieli mi że
                                                    dopiero na miejscu dowiem sie gdzie mam przydział czy w Ani czy w
                                                    Stasiu.
                                                    Mam prośbę aby odpisałam mi Pani na adres: agdam1@buziaczek.pl

                                                    Napewno sie spotkamy na miejscu. Prosze mi podać - tak z ciekawości
                                                    pytam - płeć dzieci. Bo ja mam 6 letnią dzieczynkę i 3 letniego
                                                    chłopca.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Agnieszka z Łodzi
                                                  • 04.06.09, 09:21
                                                    byłam w annie z dziećmi w ubiegłym roku w maju - w okolicach
                                                    sanatorium zasięg ery był FATALNY - generalnie zasięgu nie było,
                                                    trzeba było zejść na dół do miasteczka... w tym roku też jedziemy -
                                                    wyjazd 19 czerwca, w związku z tym zmieniam operatora tel wink
                                                    --
                                                  • 04.06.09, 18:58
                                                    Kurcze, to niedobrze, a powiedz jaka sieć tam najlepiej odbiera, kupię sobie
                                                    jakąś kartę, mam jeszcze kartę heyah, ale jak trzeba będzie to zamienię na
                                                    innego operatora.
                                                    smile
                                                  • 25.06.09, 19:25

                                                    Wróciłam z sanatorium Anna 18 czerwca 2009,potwierdzam,że era nie
                                                    działa.Koleżanka z pokoju miała i musiała zasuwać 20min do centrum miejscowości
                                                    ,żeby zadzwonić.
                                                  • 02.07.09, 12:51
                                                    Dziękuję Ci baaardzo Kamilko za odpowiedź smile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 28.06.09, 14:27
                                                    Witam. Ja jadę do Gołąbka 11.09- 1 10. z dziećmi w wieku szkolnym (6 i 7 lat) czy był ktoś z dzieckiem w takim wieku? Chciałabym wiedzieć czy jest tam jakaś szkoła i w jakich godzinach odbywają się zajęci? Martwię się tym, że dzieci cały czas będą zajęte a ja sama się zanudzę.
                                          • 28.06.09, 22:29
                                            WITAM
                                            Mamy skierowanie do Rymanowa w tym samym czasie co ty i też mam
                                            dwóch chłopców - bliźniaków po sześć lat, będą z babciami
                                            • 15.07.09, 15:04
                                              Mam skierowanie od 11.09 do 1.10 do Anny i Stasia. Jadę z dwójką dzieci: 5 i pół
                                              rocznym Kacprem i 4-letnią Olą. Nie wiem czy wybrać Annę czy Stasia. Moje dzieci
                                              lubią pospać, więc może być problem z porannym wstawaniem i spacerem przed
                                              śniadaniem. Z drugiej strony opinie o Stasiu są chyba lepsze. We wrześniu może
                                              być jeszcze całkiem fajna pogoda smile
                                              • 15.07.09, 19:58
                                                fajnie ze więcej osób sie tu pojawia które w tym samym czasie będą w RYmanowie.
                                                Szkoda tylko,że nikt nie wybiera się do Gołąbka...
                                                Co do pogody to też liczę na fajną pogodę Choć prognozy na internecie na miesiąc
                                                wrzesień nie są zbyt zachwycające...
                                                • 17.07.09, 08:26
                                                  otóz jadę do gołabka z dwójkš dzieci tyle że od 31.07-20.08. jak
                                                  wróce to opowiem jak było. w ubigłym roku byłam we wrzesniu w
                                                  rymanowie jest on znacznie smutniejszy nizw sezonie wakacyjnym ale
                                                  jak nie będzie padałał deszcz to wszystkie szlaki zdołacie przej?ć.
                                                  pozdrowionka pa
                                                  • 07.08.09, 11:18
                                                    Dziewczyny, ja też jadę do Rymanowa w terminie od 11.09., już zarezerwowałam
                                                    pokój w Stasiu, choć jeszcze nie wiem jaki skład ode mnie pojedzie, tzn mama czy
                                                    babcia, ale na pewno dwie dziewczynki w wieku 6,5lat. Do zobaczenia na miejscu.
                                                  • 10.08.09, 12:13
                                                    Witaj,
                                                    Jadę w tym samym terminie, jak pewnie przeczytałaś wyżej. W jaki sposób
                                                    zarezerwowałaś pokój w Stasiu. Mi powiedzieli, że nie ma rezerwacji
                                                    telefonicznych. Kto pierwszy przyjeżdża ten ma lepszy pokój. Dla mnie to oznacza
                                                    wyjazd o 1 w nocy, żeby rano być w Rymanowie.
                                                    Mój numer GG 3611550
                                                    pozdrawiam
                                                  • 13.08.09, 11:53
                                                    Zadzwoniłam na nr telefonu ze skierowania i zarezerwowałam bez problemu.
                                                    Dodzwoniłam się do Orła. Wiesz, to chyba zależy od babki, z która rozmawiasz, ja
                                                    trafiłam na miłą. A pewnie wszystko i tak okaże się na miejscu. Wieczorem odezwę
                                                    się na gg.
                                                  • 13.08.09, 12:25
                                                    Czy może ktoś napisać z jakiej sieci tam jest wogóle zasięg ? Ktoś
                                                    napisał, że z Ery praktycznie wogóle nie ma. Ja mam tel.z Orange - czy
                                                    tam jest ich zasięg?

                                                    Drugie pytanie apropos bankomatu - czy są, jeśli tak to jakie (jakie
                                                    banki?)
                                                  • 17.08.09, 22:34
                                                    Cześć.Byłam w Rymanowie w styczniu.Era odbiera w niektórych
                                                    miejscach przy Zimowicie lub "w mieście"-zazwyczaj po dojściu do
                                                    deptaka.czasem tylko w pokoju był zasięg jak się nie ruszało
                                                    telefonusmile.Orange działa bez zarzutu.
                                                    Bankomat jest "w mieście"PKO(chyba BP).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 17.08.09, 12:41
                                                  • 08.09.09, 20:28
                                                    Witam,
                                                    też wybieram się do Anny-Stasia w terminie 11.09-01.10. Dzwoniłam
                                                    kilka razy i nie udało mi się zarezerwować miejsca w Stasiu. Chyba
                                                    za każdym razem trafiam na tą samą osobę. Mam pytanie, jeśli ktoś
                                                    był:o której godzinie są te śniadania i czy trzeba iść z dziećmi czy
                                                    po prostu można zabrać śniadanie do pokoju???
                                                    Niedużo czasu zostało do wyjazdu ale mam nadzieję, że ktoś zdąży mi
                                                    odpisać. Dzięki
                                                  • 10.09.09, 10:10
                                                    Witaj,
                                                    Posiłki są o 8.30, 12.30 i 18.00.
                                                    Jeśli chciałabyś więcej informacji napisz na adres gazetowy lub odezwij się na
                                                    GG 3611550. Będę dostępna popołudniu.
                                                    Do zobaczenia w Rymanowie smile Jak Cię rozpoznać?
                                                    pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • 21.04.10, 21:14
                                                    Mój synek ma termin do Rymanów-Zdrój na 14.09 do 05.10.2010.Też się zastanawiam nad wyborem ośrodka.Prosze o wiecej informacji na temat "ANNY I STASIA"
    • 13.02.10, 19:13
      Witam forumowiczów smile
      Wybieram się z dziećmi do Anny w marcu, może ma ktoś jakieś świeższe
      informacje?
      • 05.03.10, 14:25
        Hej. Ja też jadę z córką w marcu, dokładnie 9. Dzwoniłaś tam i rezerwowałaś miejsce?
        • 07.03.10, 11:37
          Witaj, ja próbowałam rezerwować, ale bez rezultatu, panie w centrum
          obsługi kuracjusza są strasznie nie miłe, mało konkretne, traktują
          nas jak zło konieczne, one są gwaizdy, a my to patologia, to oni
          powinni być dla nas a nie odwrotnie a w ogóle to bardzo jesteśmy
          nabijani w butelkę;
          Teraz jest tu zima, do zobaczenia w slamsach, bo my to tu tak
          nazywamy
          • 28.03.10, 23:18
            ja byłam w lutym/marcu zarezerwowałam pokój w stasiu bez problemu właśnie w
            biurze obsługi, dzwoniłam 2 razy i nie narzekam na obsługę,
            w stasiu jest bardziej kameralnie i rodzinnie, ale wszystko zależy od
            towarzystwa na jakie traficie, był jeden trol któremu przeszkadzały bawiące się
            dzieci ale paniusia myślała że jedzie do klasztoru i będzie w spokoju pisać
            pracę magisterską... bez komentarza.
            spacerki do anny na posiłki całkiem przyjemne, problem robi się wtedy gdy
            dziecko się poważniej rozchoruje i trzeba donosić obiady do stasia, zwłaszcza
            jak na dworze jest -10 stopni a obiad chcialoby się zjeść ciepły. kuchenka była
            tylko płytkowa, pralka w stasiu sprawna, w annie 1 na cały budynek i kolejka na
            zapisy...
            atmosfera bardzo przyjemna polecam
            • 28.03.10, 23:53
              dodam jeszcze parę informacji, w stasiu jest plac zabaw oraz miejsce na ognisko,
              suszarka na pranie stojąca tylko jedna ale w lecie można suszyć na zewnątrz jest
              dużo sznurków,( pod każdy prysznicem są zawieszone sznurki) pokoje wyposażone są
              w czajniki, szklanki, radio i tv, jest ok 10 programów, nie ma programów
              dziecięcych typu mini mini, w łazience są -miska, miotła z łopatką szmata, w
              każdym pokoju ręczniki 50x70 2 lub 3 w zależności ile łóżek. sztućce lub
              naczynia można pożyczyć ze stołówki. zabawek brak- był dostępny tylko jeden
              komplet klocków, w annie było więcej ale na więcej dzieci. na miejscu jest jeden
              sklepik z zabawkami i art. papierniczymi.
              w annie można było skorzystać z odpłatnych zajęć dla dzieci- 5 zł za godzinę
              przez 2 godziny dziennie od 16 do kolacji czyli do 18, dziecko można było
              zostawić pod opieką pedagogów i np iść na zakupy w brzydką pogodę samemu.
              Dodatkowo były organizowane zajęcia typu szukanie skarbów, bal przebierańców
              itp, koszty symboliczne 5- 10 zł.
              w stasiu była dostepna lodówka w annie chyba nie.
              pokoje typu studio- przedpokój z szafą, łazienka i pokój- praktycznie wszystkie
              zorganizowane w ten sam sposób, w annie były też 2 pokoje na jedną łazienkę. era
              ma zasięg tylko poza budynkami, np w okolicy ziemowita. jak ktoś ma pytania to
              chętnię odpowiem (ale nie zaglądam codziennie na gazetową pocztę)
              • 28.03.10, 23:55
                pokoje są sprzątane w poniedziałki środy i piątki przez personel sanatorium
                • 11.04.10, 10:24
                  Cześć, 20 kwietnia jadę z synem do sanatorium ANNA-STAS.W związku z tym, że
                  mieszkamy na północy Polski i musimy przejechać ok. 700 km jadę jeszcze z mężem
                  i młodszym synkiem. Niestety dzwoniłam tyle razy by zarezerwować pokój, nie
                  udało się. Więc ja będę na kwaterze a mąż zostanie z sześciolatkiem w
                  sanatorium. Proszę o informację jak wygląda dzień w sanatorium, co należy ze
                  sobą zabrać. Za wskazówki bardzo dziękuję.
                  a czy ktoś nocował na kwaterze " Nad Taborem"? i jak?
                  • 11.04.10, 10:56
                    Witam

                    Ja zamawiam pokoje w Motylu bardziej kameralnie Nad Tabotem jest fajnie plac
                    zabaw dla dzieci i miejsce na grlila tylko, ze strasznie tłoczno tam i
                    hałasliwie przynajmniej w okresie jak jeżdzimy lipiec sierpień, może wiecej
                    turystów)). Tam poprostu jest wiecej pokoi. Jeżeli chodzi o sanatorium to
                    niestety niepomogę bo jeżdze tam prywatnie.
                  • 13.04.10, 22:51
                    przewaletuj męża w pokoju nikt się nie pozna, zwłaszcza w dniu przyjazdu, ok 20
                    jest obchód, zawsze można iść na spacer, albo schować się w ubikacji wink
                    mój m. na 3 dni przyjechał w odwiedziny i spal u nas w pokoju bez zgłaszania,
                    ale to bylo w stasiu a towarzystwo było ok i tez korzystali...
                    • 13.04.10, 22:55
                      a cha mariolka ja rezerwowałam pokój w piatek w przyjazd miałam we wtorek, pani
                      mi powiedziała że z takim dużym wyprzedzeniem nie sa w stanie rezerwować pokoi
                      bo nie wiedza ile będzie ludzi, kto z mężęm a kto z dodatkowymi dziećmi
                      • 21.04.10, 21:27
                        Mój synek ma termin do Rymanów-Zdrój na 14.09 do 05.10.2010.Też się zastanawiam nad wyborem ośrodka.Prosze o wiecej informacji na temat "ANNY I STASIA"
                        • 04.05.10, 14:31
                          ja też jadę z synem do anny-staś proszę mi doradzić które mam
                          wybrać i może też ktoś jedzie w tym samym czasie 03-08-24-08-2010
                          • 12.05.10, 15:13
                            Hej. Byłam z córką w marcu 2010 w annie. Stołówka na miejscu, pielęgniarki i
                            lekarz też ( ze Stasia trzeba dochodzić). Dla mnie ekstra. Pokoje niezłe,
                            łazienka, tv, duże balkony i pralka. Fakt, że sporo dzieci wieczorami na
                            korytarzach ale da się przeżyć-chociaż jest wesoło. Jedzenie bardzo dobre i
                            dużo. Od rana do obiadu zabiegi a potem czas wolny. A jest gdzie spacerować np.
                            szlak na Iwonicz Zdrój gorąco polecam. W stasiu bardziej kameralnie, tam jest
                            chyba z 7-10 pokoi a jak nie wszystkie zajęte to pusto i trochę nudno
                            dzieciakom. Jak masz jeszcae jakieś pytania to pisz, odpowiem smile
                            • 13.05.10, 08:06
                              czy w annie trzeba wcześniej rezerwować pokoje proszę o odpowiedź
                              • 17.05.10, 22:31
                                W Rymanowie byłam w październiku 2009 roku.W sprawie rezerwacji
                                trzeba dzwonić do "Białego Orła",tam robi się opłaty za
                                sanatorium.Ja zarezerwowałam "Stasia" warunki jak na wczasach ,10
                                pokoi z łazienkami .Przed sanatorium plac zabaw dla dzieci z
                                piaskownicą i huśtawkami.Do "Anny" chodziliśmy na posiłki a
                                do "Ziemowitu" na zabiegi.W Annie już w pierwszym tygodniu
                                zachorowało 8 dzieci ,a w Stasiu tylko 1. Staś jest bardziej
                                kameralny ,rzadko przychodza tam pielęgniarki ,można dłużej
                                hałasować.W Annie jest 1 pralka na 3 piętra i ciągle były kolejki
                                do prania.
                            • 27.05.10, 08:11
                              Witaj, chciałabym podpytać tak prywatnie. Mam termin 3-24 sierpnia
                              2010. Jeśli nie sprawi Ci to problemu napisz proszę na maila
                              paloma@op.pl Pozdrawiam
                          • 27.05.10, 08:08
                            Witam, również jadę w tym terminie. Napisz proszę jeśli otrzymasz
                            jakieś podpowiedzi. Może łatwiej będzie kontaktować się na maila
                            paloma@op.pl Szczerze mówiąc jestem pełna obaw - chciałabym pojechać
                            z rodziną - w 4 osoby. Pozdrawiam
                        • 03.04.12, 12:50
                          Sanatrorium znam tylko z widzenia bo ta czesto spacerowalismy.
                          Ale jesli bedzie chcial ktos was odwiedzic to moge polecic w Rymanowie Zdorju kwatere, pokoje u Penar Maria strona ich to www.noclegirymanow.pl fajne miejsce z duzym ogrodem, mila atmosfera i cenowo bardzo fajnie, Rymanow jest maly wiec wszedzie chodzilismy pieszo. Jest bardzo ladny park w centum i duzo scizek turystycznych
                        • 04.02.13, 18:54
                          Witam.Czy ten wątek ktoś jeszcze czyta?moze ktoś ma bardziej aktualne informacje,i chciałby sie podzielic
                          • 04.02.13, 19:11
                            mmamma13 napisał(a):

                            > Witam.Czy ten wątek ktoś jeszcze czyta?moze ktoś ma bardziej aktualne informacj
                            > e,i chciałby sie podzielic

                            Ale bardziej aktualne niż sprzed kilku dni??? Poza pogodą, jak myślisz co mogło się zmienić?
                            --
                            http://www.suwaczki.com/tickers/17u93e5e8i7m4gbm.png
                  • 27.05.10, 08:30
                    Witaj, bardzo proszę skontaktuj się ze mną, gdyż potrzebuję
                    podpowiedzi odnośnie podróży i pobytu w Rymanowie - paloma@op.pl Mój
                    czterolatek ma termin w sierpniu 2010, chcemy jechać w cztery osoby.
                    Napewno Twoje wskazówki będą bardzo cenne. Z góry dziękuję i
                    pozdrawiam
                    • 27.05.10, 11:56
                      Wysłałam ci maila i nie wiem czy doszedł.Odpisz
                      • 19.07.10, 21:52
                        Mam termin od 5 do 26 pażdziernika.Jadę z 2 przedszkolaków.Czy ktoś ma podobny
                        termin? smile
                        • 01.08.10, 13:40
                          Mamy ten sam termin pobytu tj. od 5 do 26 października.Wybraliście
                          już? Annę czy Stasia?Ja mam zamiar jutro tam dzwonić i rozeznać się.
                        • 03.03.11, 20:56
                          Jadę z córeczką do sanatorium ANNA-STAŚ w terminie od 10 maja do 31 maja2011r.Czy może ktoś jedzie w tym samym terminie co ja.Będę jechała z OPOLA.Mój e-mail ewaanna71@interia.pl
                        • 12.04.11, 11:12
                          Dostałam skierowanie dla 5-letniej córci na turnus 20.06-11.07. Jadę z Chelma, w woj. lubelskim. Czy jadą też inne mamy z mojego miasta/województwa?
                          Pozdrawiam
                        • 14.09.11, 13:20
                          Ja jade w terminie 4-24 październik z dwójką dzieci. Robiłaś juz rezerwacje? Który wybrałaś Stasia czy Annę??
    • 18.05.10, 11:13
      jade z synem w sierpniu do anny-staś czy mogę sobie wybrać annę lub
      stasia i kiedy mogę rezerwować pokój.Jeśli ktoś tam był to jak tam
      jest czy jest co robić z 6-latkiem jak ze sklepami i z barami oraz z
      atrakcjami dla dzieci.Prosze napiszcie.ja byłam 2 razy z synem w
      rabce więc jeśli ktoś chce coś wiedzieć to postaram się pomóc
      • 18.05.10, 21:57
        W sierpniu wybrałabym Stasia ,będzie ciepło nie ma problemu z
        ciągłym ubieraniem dzieci.Zbyt dużo atrakcji w Rymanowie nie ma.Do
        najbliższego sklepu będziesz miała ok.20 min.Jest tam sklep
        spożywczy i 1 knajpka. Dużo pieniędzy nie wydasz bo nie ma gdzie.Jak
        trafisz na fajne towarzystwo na pewno nie będziesz się nudzić!
        Pisałaś ,że byłaś w Rabce.Ja jadę z małą do Rabki 3 czerwca i
        chętnie skorzystam z twoich rad.
        • 19.05.10, 08:12
          nie wiem do jakiego sanatorium jedziesz .ja byłam w leśnym ludku i w
          opatrzności.W Rabce jest dużo atrakcji dla dzieci,jest wspaniały
          teatr lalek Rabcio mój syn był zachwycony jest wesołe
          miasteczko ,letni amfiteatr,basen fajne szlaki górskie ,blisko do
          Zakopca.2 km od rabki w chabówce jest ciekawy skansen taboru
          kolejowego jest wiele sklepów i barów.Największą atrakcją dla mojego
          syna są wiewiórki w parku zdrojowym które jedzą orzeszki z
          ręki.Ogólnie rabka jest stworzona dla dzieciaków.Jeśli jedziesz do
          któregoś z tych sanatoriów co ja byłam i chcesz coś więcej wiedzieć
          to pisz
          • 24.02.11, 21:05
            Mam termin od 30.05.2011 do 20.06.2011. Jadę z dwójką przedszkolaków.
            Czy ktoś może jedzie w podobnym terminie?
            • 24.03.11, 18:40
              WITAM MAM RÓWNIEŻ TEN SAM TERMIN OD 30.05 DO 20.06 JADE Z 4.5 LETNIA ZOSIA MIESZKAM NA SLĄSKU W TYCHACH NO I PIERWSZY RAZ JADĘ .
              STARAM SIE TAM DODZWONIĆ ABY POTWIERDZIC POBYT ALE BEZ SKUTKU POZDRAWIAM GRAZYNA!
              • 27.03.11, 21:28
                Witam. Ja jadę w terminie 30.05-20.06r. z dwiema córkami w wieku 3 i 5 lat z Patrycją i Madzią i również mieszkam na śląsku w Chorzowie no i też jadę pierwszy raz. Jestem pełna obaw no ale jak tak czytam to mam nadzieje że będzie super i dziewczynki będa się super bawić. mój mail to K.KATARZYNA78@POCZTA.ONET.PL Pozdrawiam Kasia
            • 04.04.11, 16:26
              Ja mam termin na 31.05.11-21.06.11, jade z dwójka dzieci (4i 6 lat).
        • 19.05.10, 08:16
          ha jeszcze jedno czy w annie i stasiu trzeba rezerwować wcześniej
          pokój i czy pokoje są z własną łazienką i czy w pokoju jest telewizor
          • 19.05.10, 09:44
            Z rezerwacją jest problem ,zależy kto odbierze telefon w Białym
            Orle. Mi udało się zarezerwować Stasia podczas 4 rozmowy
            telefonicznej.W Stasiu każdy pokój ma swoja łazienkę ,na stanie
            znajduje się czajnik,2 szklanki,telewizor ,telefon i leżak .W Annie
            niektóre pokoje są studio czyli 1 łazienka na 2 pokoje.Kto
            przyjedzie pierwszy ma pokój z łazienką.Jeśli ktoś ma 2 dzieciaków
            wygodniej jest mieszkać w Annie.Co do odległości między sanatoriami
            idzie się 5 min.do Anny a na zabiegi ze Stasia bliżej 2min.Jadę do
            sanatorium GORD ul.Szebesty w Rabce.Będe musiała podpytac innych o
            warunki bo jadę pierwszy raz.
      • 20.06.10, 19:51
        witam, właśnie wróciłam z sanatorium Anna w Rymanowie, podaję kilka informacji
        dla tych, którzy się tam wybierają. Można zarezerwować wcześniej pokój, jeśli
        się trafi na miłą panią w Białym Orle. Ponieważ byłam z dwójką dzieci wybrałam
        Annę - na miejscu jest stołówka, pokój lekarski , całodobowa opieka
        pielęgniarska. Po przyjeździe trzeba najpierw pojechać do Białego Orła i tam
        wszystko opłacić, dopiero potem do Anny, gdzie przydzielają konkretne nr pokoi
        dla Anny i Stasia. W Annie są pokoje są 3-osobowe i 2-osobowe z osobną łazienką
        są też 2-osobowe ze wspólną łazienką na dwa pokoje. W wyposażeniu jest telewizor
        (bajki na TVN style i Puls-ie), radio, lampka, 2 ręczniki, miednica, suszarka na
        balkonie, 2 łóżka, 2 krzesła, na stoliku dwie filiżanki, brak innych naczyń.
        Spod jednego łóżka wysuwa się szuflada - dodatkowe miejsce do spania (nie ma
        tego podobno w Stasiu. Opłata za dodatkową osobę w pokoju 2-osobowym (np. małe
        dziecko lub drugi dorosły opiekun) - 15 zł za dobę, jeśli ktoś chce - wyżywienie
        9 zł za śniadanie, kolację, 18 zł za obiad. Dodatkowe posiłki zgłaszać jeden
        dzień wcześniej. Na stołówce były przydzielone te same miejsca, średnio przy
        stoliku siedziały 2 rodziny. Wyżywienie bardzo smaczne i urozmaicone, często
        były dodawane soczki, jogurty, ciastka, owoce. Śniadania 8.30 obiady 12.30
        kolacje 18.00. Na każdym piętrze czajnik i kuchenka- płyta elektryczna. Na I
        piętrze lodówka-chłodziarka, chyba była zepsuta, na parterze - pralka. Na II
        piętrze - świetlica dla dzieci, raczej ubogo wyposażona, na III piętrze płatny
        pokoik zabaw z opiekunką 5 zł/godz, otwarty kilka godzin po południu - można
        zostawić tam dziecko pod opieką. Przed budynkiem - duży plac zabaw. Do
        najbliższego sklepu - ok.15 min. spacerkiem, są 2 punkty apteczne, kościół.
        Płatny plac zabaw (5 zł/ za 30 min) obok basenu, korty tenisowe, przejazdy
        bryczką, na kucyku.
        W dniu przyjazdu zabiegów nie było, był o 14.00 obiad i badanie lekarskie w
        Annie. Zabiegi były w Zimowicie - ok 7 min. spacerkiem. Większość dzieci dostała
        te same zabiegi: naświetlanie lampą, inhalacje zbiorowe, maseczki borowinowe i
        gimnastyka. Niektórzy mieli kąpiele. Codziennie 3 lub 4 zabiegi, które trwały
        średnio 10 nim. Zabiegi zwykle kończyły się przed obiadem, ale były też wyjątki.
        Jeśli zachoruje dorosły lub dziecko, które nie ma skierowania do sanatorium,
        można skorzystać z opieki lekarskiej na miejscu w Annie lub Zimowicie - 25 zł za
        wizytę lub bezpłatnie w ośrodku zdrowia za Zielonym Domkiem. Ale pan Doktor z
        Anny często wypisywał recepty za darmo. W Zimowicie jest bardzo dobre
        laboratorium, można tam zrobić badania - wyniki tego samego dnia. Radzę
        wszystkim zaraz na początku zrobić badania na obecność pasożytów, podobno ponad
        90% ludzi jest nosicielami, zwłaszcza dzieci w wielu przedszkolnym, stąd wynika
        wiele problemów zdrowotnym. W Rymanowie zajmują się tym od wielu lat i mają dużą
        wiedzę na ten temat. Badania można zrobić odpłatnie 9 zł lub poprosić o
        skierowanie. W okolicy jest dużo źródeł, gdzie można bezpłatnie czerpać wodę np.
        za Zielonym Domkiem, w sanatorium Eskulap i Zimowit, w okolicach sanatorium
        Anny, w pijalni - opłata 30 gr za kubeczek jeśli ktoś nie ma własnego naczynia.
        Miektóre mamy brały ze sobą nebulizator i robiły młodszym dzieciom inhalacje (
        ze źródła Claudia i Tytus). Zasięg ery jest w Rymanowie na deptaku, w Annie i
        Stasiu - tylko w pogodne dni. Sanatorium jest położone w środku lasu, stąd dużo
        kleszczy i komarów, do pokoi na III piętrze przychodziły w nocy popielice (lubią
        owoce), więc lepiej nie trzymać jedzenia na parapecie albo zamykać okno. Obok
        Anny jest palenisko, gdzie odbywały się ogniska dla wszystkich pensjonariuszy z
        Rymanowa, były organizowane odpłatne wycieczki np. do Huty Szkła w Krośnie, w
        Bieszczady, na Węgry. dyskoteka dla dzieci w Zielonym Domku - 4 zł/za dziecko.
        Jeśli ktoś wcześniej wyjeżdżał do domu, można było odrobić zabiegi, dostawało
        się tzw. przepustkę i suchy prowiant. Wiele dzieci chorowało, moje też, ale
        ogólnie uważam wyjazd za udany i polecam wszystkim Rymanów
        • 21.06.10, 09:25
          chciałam jeszcze dodać: jeśli ktoś będzie miał antybiotyki lub inne lekarstwa,
          które trzeba przechowywać w lodówce, można skorzystać z lodówki w pokoju
          zabiegowym u pielęgniarek (na II piętrze). W pobliżu Anny jest źródło Naftusia -
          woda jest dobra na popękaną skórę, rany, niektórzy myli w niej włosy. W
          Rymanowie jest poczta, bankomaty PKO SA i PKO BP.
          • 21.06.10, 12:43
            Napisz co ciekawego mozna robić w Rymanowie i okolicach czy są
            organizowane jakies wycieczki. Jadę z 6letnim synem w sierpniu.
            pozdrawiam
            • 12.08.10, 20:34
              Przez park zdrowjowy płynie rzeczka w słoneczne dni okupowana przez
              dzieciaki. Czysta woda.
        • 03.09.10, 10:01
          Witam wszystkich serdecznie,
          my dostaliśmy skierowanie od 25 X do 15 XI 2010- czy ktoś może wybiera się w tym terminie? smile
          Jadę z dwójką dzieciaczków - Natalia 4 lata i Przemek 5,5.
          Czekam na sygnał od współkuracjuszy z tego terminu wink

          • 13.09.10, 15:34
            Witam wszystkich, razem z moja córą dostałyśmy w prezencie od nfz wyjazd w terminie od 6-27.12.2010. Może ktoś był w okresie świątecznym w sanatorium lub wybiera się w tym roku. jestem trochę zawiedziona tym terminem. Ale mam patrzę na to, jak na święta w górach i mam nadzieję że pogoda dopisze.
            • 09.11.10, 09:30
              Witam ja też dostałam termin 6.12.-27.12.2010 do rymanów - zdrój "gołąbek opatrzność" proszę o kontakt na meila vregul@wp.pl to sobie pogadamy smile. Jadę z 4,5 letnią córą Majką.. jak będzie nie wiem bo jedziemy pierwszy raz do sanatorium.
    • 20.05.10, 14:04
      czy ktoś może mi powiedzieć ile wcześniej trzeba rezerwować pokój w
      Annie
      • 30.05.10, 22:48
        Jade do sanatorium z 5-letnia corka.Mamy termin 0d 12.07 do 2.08.10.
    • 07.06.10, 14:43
      jadę z 6 letnim synem.Termin 3-24.08.2010
    • 16.08.10, 18:56
      j/w
      • 17.08.10, 21:16
        A jaki masz termin?Jedziesz pierwszy raz?ja mam termin 23 VIII-13IX
        A może ktoś wie na co najbardziej zwrócić uwagę?
        • 18.08.10, 16:24
          Na ten rok nie ma ani pół miejsca. Chyba że jakies zwroty. Na razie
          czekam, najbardziej prawdopodobny jest wyjazd za pół roku.
        • 19.08.10, 08:09
          Witam!
          Jadę z córeczką (4l.) do Rymanowa i do sanatorium Anna
          (zarezerwowałam) w terminie od 24.08 do 14.09, skierowanie dostałam
          13.08 więc dostaję wariacji z pakowaniem, załatwianiem spraw
          słuzbowych ale mam pytanie, czy byłabym w stanie jeśc posiłki
          wspólnie z córką? bo w ramach oszczędności wolałabym zrezygnowac z
          wyżywienia a i tak dwóch porcji na obiad nie zjem, córka tym
          bardziej, zalezy tylko jak taka porcja na dziecko wygląda. Czy
          pieczywo jest wydzielone. Będę wdzieczna za odpowiedzi
          • 19.08.10, 14:37
            Chyba nie ma takiej opcji, dziecku posiłki płaci nfz a w stawce
            noclegowej dla opiekuna sa wliczone.
            • 20.08.10, 07:46
              Witam! Otrzymałam odpowiedz poza forum więc przekazuję do
              wykorzystania pozostałym uczestnikom forum: ,,Obiady są dwudaniowe,
              zupa w wazie - można sobie dolewać. Drugie danie - dla dzieci
              mniejsze porcje niż dla dorosłych. Jeśli są surówki to
              zwykle na wspólnym półmisku, więc można sobie dokładać. Kompot i
              herbatę też można sobie dolewać. Zupę można wlać do słoika czy
              garnuszka i wynieść, podgrzać później w minikuchni, chleb jest zawsze
              wystawiony i można robić kanapki na potem, dają też zawsze dżem. Dużo
              jedzenia się marnuje, więc Panie z kuchni nie mają nic przeciwko
              temu, żeby zabierać jedzenie z sobą do pokoju. Czasem gdy moje
              dziecko przeesypiało obiad, brałam cały talerz (mówiłam, że zwrócę
              naczynia)nie było problemu. Czasem na weekendy przyjeżdżał mój mąż,
              wykupywałam dla niego tylko obiad, kanapki robiłam na stołówce,
              chociaż na dobrą sprawę można było podzielić się obiadem.
              Pielęgniarki wiedziały, że nocuje,czasami nie kazały płacić za
              nocleg (15 zł) ale trzeba było być dyskretnym, żeby nie miały
              nieprzyjemności. Do sklepu spożywczego jest dosyć daleko, więc
              trzeba było korzystać z tego co dawali na stołówce. Było małżeństwo
              z dwójką dzieci - wykupili tylko obiady, resztę we własnym
              zakresie." Jutro wyjezzdam, po powrocie odpowiem na ewntualne
              pytania. Pozdrawiam
    • 24.08.10, 16:04
      Chętnie poznam nowe opinie o tym sanatorium.
      • 27.08.10, 10:57
        proszę o jakieś rady co do pobytu w rymanowie gdzie jest lepiej w
        annie czy stasiu jadę we wrześniu do pażdziernika
        • 30.08.10, 08:20
          Właśnie wróciłam z rymanowa z sanatoriuum anna i muszę powiedziec że
          mam mieszane uczucia .Ja byłam w annie. Ponoć w stasiu są lepsze
          warunki tyle że trzeba dochodzić na posiłki do anny .Jeśli
          wybierzesz annę to wybierz pokój na 3 piętrze 37a lub 37b bo inne
          pokoje w ąnnie a szczególnie łazienki są okropne zawilgocone i
          brudne.Jeśli chcesz coś więcej wiedzieć to pisz ja wróciłam 24.0.2010
          • 30.08.10, 11:48
            witaj powiedz jak jest z organizacją czasu wolnego bo słyszałem że
            po południu kończą się zabiegi i dalszy czas należy organizować
            dziecku samemu ?
            • 30.08.10, 12:39
              zabiegi są rano i czasami po południu,ja miałam 2 zabiegi po
              południu inhalację na którą i tak chodziłam wcześniej no i
              gimnastykę na której mój syn ćwiczył sam więc zmieniłam w planowaniu
              jeśli chodzi o czas wolny no to trzeba sobie samemu zorganizować.
              Oczywiście były organizowane wycieczki na węgry ,słowację nad solinę
              ale nie było chętnych.Ja polecam wyjścia w góry fajne szlaki dla
              dzieciaków szczególnie na wołtuszową i ścieżka zdrowia którą mój syn
              był zachwycony.Jest fajny plac zabaw dmuchany nawet niedrogi 5ł.za
              pół godziny tylko nie wiem czy w tym okresie co jedziesz jest czynny
    • 08.10.10, 14:49
      Witam,może mi ktoś pomoże mój syn ma 7 lat i nie należy mu się wyjazd z opiekunem a sam nie chce jechać i nie dziwię się bo dla mnie to też za małe dziecko by jechało same.Co mam zrobić aby jechał ze mną przecież i tak płacę 100% za siebie może ktoś wie jak to załatwić to proszę dajcie znać na forum lub proszę o wiadomość na pocztę mariola237@vp.pl
      • 09.11.10, 17:23
        Po prostu tam zadzwoń i zarezerwuj sobie noclegi i wyzywienie. No i duzo dni urlopu.
      • 24.11.10, 22:29
        to sanatorium ma ograniczenie wiekowe dla dzieci do lat 6- czyli tylko dla tych którym należy się opieka rodzicielska, twojego synka będą już kierować do innych ośrodków, w których pokoje będą inaczej zorganizowane- jak na koloniach-kilka dzieciaków w jednym pokoju= brak miejsca dla mamy...
        • 25.11.10, 22:27
          a czy możliwa jest do zastosowania dieta dla alergika?

          z jakimi schorzeniami Wasze dzieci trafiają do Rymanowa?
          --
          Martynka 01.08.2004 i Gabrysia 27.02.2006
    • 02.12.10, 16:00
      Mamy termin 14.02-07.03.2011, w związku z tym mam pytanie czy jest tam szansa pojeździć na nartach?
      • 09.12.10, 20:58
        my też jedziemy w podanym terminie.
        musi być gdzie pojeździć na nartach bo zamierzamy takowe zakupić i zabrać smile
        --
        Martynka 01.08.2004 i Gabrysia 27.02.2006
        • 15.12.10, 18:10
          Ja wyjeżdżam z córka / 6 lat / w terminie 15.02 - 8.03 i również sprawdzamy możliwości aktywnego spędzania czasu / czytaj narty / . Podobno jest gdzieś w okolicy wyciąg narciarski i stok dośnieżany choć w tym roku raczej śniegu nie powinno brakować.
        • 20.12.10, 14:16
          Oooo i my tez mamy 14.02.-07.03.2011 - i w podobnym wieku ale chlopcy, napewno bedzie Szymon 08.08.2006 i moze Julek 25.03.2008, w razie co moze sie jeszcze 'zgadamy' na maila ? arokicka1976@wp.pl
      • 20.12.10, 14:14
        my wlasnie dzis tez dostalismy termin 14.02-07.03.2011 - na 100% jade z 4-latkiem, ale moze tez zabiore prawie 3-latka... moze sie spotkamy na miejscu ? w razie co prosze napisz na arokicka1976@wp.pl - dzieki !
        • 06.03.11, 15:09
          niestety nam sie nie udalo wyjechac do Rymanowa, zatrzymala nas w domu ospa. Dla takich jak ja podpowiem, ze wowczas trzeba wyslac do NFZ spowrotem wszystkie dokumenty wraz z potwierdzeniem od lekarza o chorobie i czekac cierpliwie na nastepny termin, My dlugo nie czekalismy (ok 2 tyg) i tym razem dostalismy Szczawnice na kwiecien. Choc jest tam drozej, wiecej sie tam dzieje, jest basen i latwiejszy dojazd. No i juz na wiosne a nie zima ! Tak wiec mamy, ja bylam poczatkowo zalamana, ale nie ma tego zlego.... reszcie zycze powodzenia w Rymanowie i zdrowka dla Maluchow bo to chyba najbardziej chodzi... smile pozdrawiam Wszystkich
      • 02.01.11, 23:59
        stok Kiczera, Póławy ale nie pamiętam czy dolne, górne? nawigacja mnie zaprowadziła, jest krzesło i orczyk poszukaj na googlach, dojazd ok 20 min samochodem - musisz wrócić do głównej drogi na Sanok potem skręcasz w prawo- chyba był drogowskaz- powiem szczerze że bez navi bym nie trafiła za pierwszym razem bo droga byle jaka i dziurawa i raczej nie wyremontowali jej w ciągu tego roku.
        w sanatorium były ogłoszenia od instruktora załatwia nawet przejazd i sprzęt niezmotoryzowanym. Brał niedużo. na miejscu w zależności od warunków podobno funkcjonują dwa prywatne orczyki ale nie korzystałam więc nie będę się wypowiadać.
        • 07.01.11, 21:35
          Witam
          Ja dostałam termin 08.03-28.03 czy ktoś wie jaka jest tam wtedy pogoda??jedziemy z dwójką dzieciaków-czy lepiej jest mieszkać w sanatorium czy może lepiej i taniej będzie na kwaterach? może ktoś coś wie i zdąży mi odpisać będę bardzo wdzięczna.I tak sporo się dowiedziałam się ju z z tego co juz napisały mamy-ja na pewno po powrocie tez coś napiszę-bo wiem jak brakuje wiedzy na temat pobytu w takich miejscach.pozdrawiam i do zobaczenia może ktos ma taki termin!!
          • 28.01.11, 23:49
            Witam, ja również mam skierowanie w tym samym terminie 07.03-28-03 smile jadę z 3,5 letnią córeczką. Mnie interesuje odpłatność za opiekuna. Jaka jest opłata za dobę za opiekuna? Czy cennik na stronie sanatorium jest aktualny? Może ktoś kto był w ostanich miesiącach coś napisze?
            • 20.02.11, 18:14
              Witajcie,
              i ja mam skierowanie do Rymanowa Zdroju, a właściwie nie ja tylko mój prawie 5 letni synuś.
              Nasz termin to: 18.04. - 09.05.
              Czy są już może na forum osoby na ten termin?

              Ponawiam pytanie poprzedniczek i proszę o opinie o sanatorium. Może ktoś właśnie tam jest albo wrócił i może napisać jak warunki w Annie i Stasiu?

              Jakie atrakcje mają dzieciaki? Jakie są wycieczki i jakie są ich ceny? Gdzie można pójść piechątą a gdzie można pojechać? Jak z komunikacją? Jeżdżą jakieś autobusy?

              Czy nadal zasięg Ery jest taki marny jak piszą moje przedmówczynie?

              Jaka jest obecnie stawka za dobę pobytu za opiekuna?
              Gdzie się płaci za pobyt? Czy płaci się gotówką?

              Rodzice małych kuracjuszy odezwijcie sięsmile

              • 21.02.11, 08:09
                Witam,ja byłam z synem w annie w VIII/2010 jeśli chodzi o warunki to w stasiu nie wiem ale w annie są okropne ja i moja sąsiadka miałyśmy najlepsze warunki bo dostałyśmy pokoje z nowo wyremontowanymi łazienkami to pokoje nr 37a i 37b ale reszta łazienek to tragedia.Jeśli chodzi o resztę to jest ok. Polecam wycieczkę ścieżką zdrowia i na wołtuszową są to bardzo fajne trasy dla dzieciaczków mój syn był zachwycony,można pojechać do rymanowa do huty szkła.Ja byłam latem więc największą atrakcją była rzeka i plac zabaw dmuchany bo niestety rymanów zdrój to dość nudna miejscowość dla dzieci.eśli chodzi o zasięg to jest fatalny ja mam orange to nie miałam problemu ale inne panie narzekały.ja za swój pobyt płaciłam około 1500zł..ale latem jest drożej za pobyt płaci się w białym orle od razu po przyyjeździe a oni kierują do anny lub stasia płaci się gotówką .Jeśli mam pytania to pisz.
                • 21.02.11, 12:43
                  Mariolcia - dzięki!

                  Własnie dzwoniłam do Rymanowa. Dzwoniłam m.in. w sprawie cen:
                  - opłata za opiekuna - 69 zł/doba z wyżywieniem
                  - opłata klimatyczna za osobe dorosłą - 3 zł/dzień
                  - opłata klimatyczna za dziecko - 1,5zł/dzień
                  - osoba dodatkowa w pokoju (np. mąż na kilka dni) - 16 zł/dzień bez wyżywienia
                  - całodzienne wyżywienie dla dodatkowej osoby - 40zł

                  Obecnie łączny pobyt w "Anna-Staś" dla opiekuna z obow. opatami klimatycznymi to, jak łatwo wyliczyć, 1543,50zł.
                  Dla porównania obecnie w Szczawnicy - 1800zł.

                  Najpierw należy się zgłosić do budynku "OPATRZNOŚĆ" - tam reguluje się płatności i stamtąd kierują dalej.
                  Niektóre mamy pisza, że udało im się zarezerwować wczesniej pokój w wybranym przez siebie budynku, jednak mnie sie nie udało i poinformowano mnie, że najpierw kwaterują w Annie a jak braknie miejsc to wtedy do Stasia.

                  Mariolcia a jak z atrakcjami dla dzieci? Czy sanatorium coś organizuje? Jakies animacje/teatrzyki dla dzieci, "dyskotekę" itp.?
                  Czy są jakies wycieczki? Ewentualnie dokąd i jakie ceny?

                  Pozdrawiam
                  • 21.02.11, 12:56
                    Witam,
                    mi również powiedzieli że nie robią rezerwacji, ponieważ tego samego dnia kiedy zaczyna się nowy turnus kończy się poprzedni. Trudno mi sobie tylko wyobrazić kiedy mają czas na sprzątanie pokoi skoro doba kończy się o 12 a druga zaczyna się o 14? Jak słyszę opinie że warunki bytowe w pokojach są straszne to mnie to okropnie przeraża. Również jestem ciekawa czy sa jakieś atrakcje dla dzieci o które pyta hania1001 bo o tej porze roku kiedy ja będę (marzec) to na plac zabaw nie ma zbytnio co liczyć.
                    • 21.02.11, 14:27
                      Załatwia się wszystko w biały orzeł a nie opatrzność . Jeśli chodzi o atrakcje to tak jak pisałam jest niewiele szczególnie o tej porze .jak byłam to były organizowane wycieczki w bieszczady na słowację i na węgry ale dosyć drogie i nie było chętnych,ale jeśli jedziesz własnym samochodem to polecam rezerwat prządki świetna sprawa można też jechać nad solinę
                      • 21.02.11, 18:54
                        Mariolcia w takim razie musiało się pozmieniać, ponieważ dzwoniłam dzisiaj i podano mi informację, że w Opatrzności na ul. Zdrojowej 53.
                        A pamiętasz może ceny tych wycieczek? Chociaz tak około, jakiego rzędu to pieniądze?
                        Pozdrawiam
                        • 22.02.11, 08:00
                          No niestety nie pamiętam ale te w polsce nie za drogie natomiast na węgry to chyba około 300
                          • 24.02.11, 19:52
                            Mariolciu ale 300 za matkę i dziecko czy od osoby i za dziecko i opiekuna po 300?
                    • 04.03.11, 07:36
                      mają czas na porządki ponieważ większość rodziców w ostatnim tygodniu pobytu odrabia zabiegi z dziećmi za sobotę i niedziele tak jak ja wyjeżdżałam a za te dni ośrodek oddaje pieniądze więc sprzątają odrazu te pokoje które są opuszczone
                      --
                      Pati(21.08.2003)i Michałek(30.04.2007)
                  • 27.05.11, 12:09
                    Witajcie mamuski smile! kto wyjezdza w terminie 30.05.2011 z opolszczyzny do Rymanowa do Anna/Stas..z tego co czytalam i sie dowiadywalam to jesli sie jedzie z jednym dzieciaczkiem to w Annie sa pokoje studio,podobno strasznie ubogie..no i ta wspolna lazienka sad podaje moj adres maciejka342@wp.pl,moze ktos skresli kilka potrzebych zdan..a moze i sie poznamy smileco pewnie sprzyjaloby wspolnymi wycieczką,spacerami.Jade z 6 letnim synkiem smile
              • 04.03.11, 07:47
                witam
                ja miałam w tamtym roku podobny termin radzę wziąść kaloszę bo jak popada to też można chodzić na spacery koło Anny jest plac zabaw jak my byliśmy to był marny pare huśtawek karuzelki i piaskownica w niedziele przychodzi pan z kucykiem więc można się przejechać rundkę w 2010 było za 5 zł są wycieczki i rodzice jeździli , od anny chodzi się na zabiegi do innego budynku ok.50 m w centrum rymanowa niestety nie ma co robić z dzieckiem można się tylko przejść na spacer do centrum jest trochę niewiem czy nie ponad kilometr żeby coś sobie kupić do jedzenia albo mieć zasięg to właśnie chodziłam z dziećmi dzo centrum , jedzienie w Annie jest niezbyt ciągle to samo w ostatnim tygodniu wywalczyliśmy z kierowniczką zeby trochę urozmaicili były w końcu jakieś placki naleśniki bo tak ciągle na śniadanie i kolację kanapki , ale dzieciom się podobało oprócz zabiegu borowinowegosmile życze miłego pobytu
                --
                Pati(21.08.2003)i Michałek(30.04.2007)
                • 07.03.11, 16:48
                  Katarynia dzięki!
                  Kalosze na pewno zabierzemy. W ubiegłym roku były powodzie i to akurat wtedy zaczęła się taka pora deszczowauncertain Liczę szczerze mówiąc, że sporawdzą się tegoroczne prognozy, zgodnie z którymi kwiecień i maj mają być już bardzo ciepłe a maj nawet upalny (chociarz burzowywink.
                  W zasadzie to chyba się cieszę, że jako takich "atrakcji" dla dzieci nie ma zbyt wiele. Często te "atrakcje" pochłaniaja tak bardzo, że brakuje czasu i miejsca na po prostu bycie ze sobą. To będzie mam nadzieję fajny czas dla nas.
                  • 07.03.11, 21:38
                    Dziś wróciłyśmy z Anny. Było BOSKO!!!! Pogoda dopisała bardzo.
                    Pokój 3 os - suuuuper! Te dwójki typu studio rzeczywiście koszmar!
                    Jestem zachwycona pobytem. Rymanów jest wspaniały. Można cudownie celebrować czas z dziećmi. Bedziemy starać się tam wrócić za rok.
                    Nastawiajcie sie pozytywnie, cieszcie sie swoimi pobytami w Rymanowie smile
                    --
                    • 07.03.11, 23:06
                      Witam!Jadę w maju z córeczką.Czy są tam pokoje dwuosobowe z samodzielną łazienką.Czy tylko typu studio.Jadę pierwszy raz jestem pełna obaw.Proszę napisz jakie zabiegi miały twoje dzieci.Mój e-mail ewaanna71@interia.pl
                      • 08.03.11, 21:07
                        zabiegi dla wszystkich dzieci sa takie same: inhalacje zbiorowe/indywidualne, borowina na nos/gardło, naświetlania lampami solux, gimnastyka. To mają wszyscy.
                        dodatkowo zgodnie z zaleceniami lekarza: basen / kąpiele solankowe

                        Pokoje 2os samodzielne są, ale chyba jest ich mniej niż tych typu studio.
                        Łazienki w pokoju studio, który ja widziałam - super. Ale te pokoiki to takie kliteczki. Zimą jak sie kaloryfer obłoży kombinezonem i butami to już jest naprawdę ciasnota.

                        Ja tez byłam pierwszy raz w sanatorium. I żałuje, ze zaczełyśmy jeździć tak późno.
                        --
                    • 08.03.11, 08:58
                      Ja czekam na nadmorskie Dabki ale w kolejce oczekujących syn przesuwa się do tyłu zamiast do przodu, nie wiem dlaczego ale przegladarka pokazuje coraz dalsze pozycje.
                      Nie wiem czy nie poprosze o Rymanów bo czekamy juz 7 mcy i ani słychu o terminie.
              • 08.03.11, 22:06
                Witaj Hania,
                właśnie dzisiaj dostałam skierowanie do Anna-Staś na ten sam termin, co Ty. Też jadę z prawie 5-cio letnim synkiem smile. Jutro zadzwonię do nich, żeby potwierdzić przyjazd.
                Pozdrawiam.
                --
                Moje szczęście
                • 20.03.11, 18:00
                  Witam
                  mam skierowanie do Anna-Staś w terminie od 19.04 do 10.05, jadę z 6 letnim Jasiem.
                  wybieramy się samochodem , proszę o informację czy jest parking na terenie tego uzdrowiska. Znajomi byli w innej miejscowości i musieli trzymać samochód na płatnym parkingu daleko od ośrodka
                  Pozdrawiam
                  • 20.03.11, 21:58
                    Jest parping. 100pln za 3 tygodniowy postój. Dostaje sie karnet do włożenia za szybkę.
                    Jest blisko ale i tak wszyscy pod Anna / Stasiem bezpośrednio samochody trzymaja.
                    --
                    Martynka 01.08.2004 i Gabrysia 27.02.2006
                    • 21.03.11, 00:08
                      Witam, mam pytanie do osób, które były juz w sanatorium Anna-Staś, który polecacie, my jedziemy 10-31 maja (4 letnia Maja i 6 letnia Wiki), może ktoś jeszcze ma ten termin. Proszę o jakiekolwiek informacje, jedziemy pierwszy raz, email rembosia6@wp.pl
                      • 22.03.11, 19:38
                        Ja też mam termin 10 -31 maj.Jadę z 6-cio letnią ZUZIĄ z Opola.Mój e-mail ewaanna71@interia.pl.My też jedziemy pierwszy raz.POZDRAWIAM
                  • 02.04.11, 09:26
                    Witam wszystkich.Ja mam skierowanie do Anna-Staś w terminie 20.06-11.07,jadę z 4,5letnim Norbertem z Białegostoku i martwię się trochę że dojazd nie jest taki prosty,a może ktoś jedzie w tym czasie co ja?Będzie trochę rażniej biorąc pod uwagę że to nas pierwszy wyjazd.
                    • 07.04.11, 13:34
                      Witam
                      Ja jadę od 21.06.2011 do 11.07.2011 do Anna-Staś, dzwoniłam aby dowiedzieć się więcej, niestety Pani z którą rozmawiałam nie chciała zarezerwować pokoju, poinformowała mnie, że dopiero po przyjeździe są pokoje rozdzielane i to dopiero od godz. 14 można się meldować. Do godz. 12. jest poprzedni turnus, trochę dziwne dla mnie, przecież za 2 godziny to chyba nie zdążą posprzątać pokoi. My będziemy jechać samochodem ze świętokrzyskiego, mąż sie zajmie dowiezieniem nas na miejsce. Pozdrawiam
                      • 07.04.11, 15:59
                        Wiekszośc kuracjuszy wyjeżdża po sniadaniu i odebraniu kart informacyjnych.
                        • 12.04.11, 15:08
                          Witam.
                          Poszukuję kogoś kto jedzie do sanatorium Anna-Staś w terminie 18.04.2011-09.05.2011, zawsze to z kimś raźniej smile, mój e-mail: magdasz123@interia.pl
                    • 14.04.11, 16:54
                      Witaj. Michał 5,5 razem z mamą też jedzie z Białegostoku. Tylko my mamy termin 21.06.11 - 12.07.11. Trochę się boję tego wyjazdu po przeczytaniu opinii, ale będzie dobrze. W jaki sposób docieracie, bo nas zawozi mąż.
              • 12.04.11, 21:47
                Witaj.
                Ja wyjeżdżam w tym samym terminie co Ty więc może się spotkamy smile pozdrawiam.
                • 13.04.11, 11:23
                  Fajnie, że zaczyna przybywać osób na termin 18.04 - 09.05smile

                  A orientujecie się, czy można z sanatorium wyjechać dzień wcześniej? Turnus kończy się 9 maja w poniedziałek a ja zastanawiam się nad powrotem w niedzielę. Można tak?
                  • 13.04.11, 12:18
                    Z tego co się orientuję to można ale sanatorium normalnie policzy za cały pobyt co do jednego dnia, czyli jeśli wyjedziesz w niedzielę to tą jedną dobę do poniedziałku i tak będziesz musiała zapłacić, nieważne że wyjeżdżasz wcześniej, ja też się zastanawiam co by nie wrócić w niedzielę ale to jeszcze zobaczymy jak tam zajadę wogóle smile)
                    • 13.04.11, 19:17
                      mam pytanie, jak długo czekałyście na decyzję z NFZ?ile to było miesięcy? w rozmowie telefonicznej pani z NFZ powiedziała 12 m-cy. proszę o odpowiedzi
                      • 13.04.11, 19:45
                        Ja czekam juz 7 mcy.
                        • 14.04.11, 10:13
                          czyli decyzja urzędnika z NFZ - jaki kaprys taki termin, a czy zaznaczyliście w skierowaniu termin wyjazdu, być może to również ma wpływ na termin w sanatorium?ciekawe czy oni to uwzględniają?
                          • 15.04.11, 08:14
                            Podobno jest tak, że jeżeli przychylają się do jednej prośby to w innej sprawie zrobią po swojemu. na swoim przykładzie, mam 7 latka i 4 latka, prosiłam o termin razem, w skierowaniu zaznaczone mieli klimat nadmorski, dostaliśmy termin razem tylko że w górach, więc powinnam być wdzięczna, jednak przez pół roku oczekiwania nastawiłam się na morze.
                    • 13.04.11, 20:57
                      jest tak jak pisze magdasz123
                      Baardzo wiele osób mających pobyty do poniedziałku, wyjeżdża już w soboty/niedziele
                      i wtedy własnie panie zaczynają sprzątać.
                      także z przyjazdem dzien wcześniej - nie wielkie ryzyko! zawsze jakiś pokój już jest wolny smile
                      --
                      Martynka 01.08.2004 i Gabrysia 27.02.2006
                      • 13.04.11, 21:49
                        Ja złożyłam zaraz po nowym roku dokumenty a pod koniec stycznia dostałam termin na kwiecień także decyzję dostałam w jakieś 3 tygodnie, w sumie wyszło że za 3 miesiące jadę dość to szybko poszło.
                        • 14.04.11, 14:14
                          Ja dokumenty złożyłam 30 grudnia pod koniec marca dostałam skierowanie na 20 czerwca,więc mój okres oczekiwania to 6 miesięcy,ale to chyba zależy od województwa i liczby chętnych,ponieważ każde województwo ma ograniczoną liczbę miejsc.
                          • 17.04.11, 14:53
                            Witam
                            Mamy skierowanie do Anna-Staś w terminie od 30.05 do 20.06 jadę z dwiema córkami w wieku 3,5 i 5,5 lat z Patrycją i Madzią, mieszkam na śląsku w Chorzowie i martwie się troche że dojazd nie jest taki prosty. Jestem pełna obaw no ale jak tak czytam to mam nadzieje że będzie super i dziewczynki będa się dobrze bawić. Może ktoś jedzie w tym samym czasie co my, razem to zawsze raźniej. Mój mail to K.KATARZYNA78@POCZTA.ONET.PL Pozdrawiam Kasia
                            • 17.04.11, 18:00
                              Witam! Ja również jadę do sanatorium 09 maja z córeczką Julią, która ma 6,5 roku. Jesteśmy z Suwałk. Chętnie nawiążę kontakt z mamami, które jadą w tym terminie, mój e-mail: sylwia_76@o2.pl.
                              • 18.04.11, 10:20
                                a czy jest ktoś z woj. opolskiego? i jak długo czekaliście lub czekacie na termin?
                            • 19.04.11, 15:53
                              Witam
                              JA MAM SKIEROWANIE NA 31.05-21.06. JADĘ Z DWÓJKĄ DZIECIAKÓW(DOMINIKĄ 4 LATA I KACPREM 6 LAT). JEDZIEMY PIERWSZY RAZ. MOŻE KTOŚ MA PODOBNY TERMIN? i MA OCHOTĘ NAPISAĆ DO NAS.
                              MÓJ MAIL TO: annagrzywa@.op.pl
                              • 21.04.11, 01:09
                                Witam,
                                Właśnie wyczytałam, ze także mam z synem Marcelkiem ( 4,5 roku) z Ostrowca Św. termin wyjazdu na 31 maja 2011. Mamy , które też sie wybierają w tym czasie proszę o kontakt: tycja@autograf.pl

                                POzdrawiam serdecznie i do zobaczenia!
                                --
                                Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                • 21.04.11, 17:40
                                  Witam serdecznie

                                  Ja tez jadę 31 maja do "ANNY" W RYMANOWIE.
                                  Jadę z dwoma chlopcami 4 i 6 letnim.
                                  Pozdrawiam.

                                  Szkoda ze dojazd kiepski. Jade z W-wy. Mzoe ktos ma pomysl ja inaczej jak nie samochodem dojechac?
                                  kto tez jedzie to prsze na maila koala321@gazeta.pl
                                  • 25.04.11, 18:55
                                    Z w-wy do Krosna. Z tamtąd busy jeżdżą, pewnie zwykłe autobusy także. Ewentualnie taxi, ponegocjowac cene za kurs wink
                                    • 27.04.11, 16:45
                                      Jak czytam wpisy , to mam wrażenie , że tylko kobiety jeżdżą do sanatorium,jako przedstawiciel tej brzydszej strony człeka, pragnę poinformować drogie forumowiczki, że swą gębą będę uprzykrzał życie w Rymanowie od 21 czerwca, a dojadę aż znad morza....
                                      serdecznie pozdrawiam
                                      jarrro68
                                      • 27.04.11, 17:22
                                        Zazdroszcze. Rymanów jest fajny. Nam w udziale przypadła Rabka. Wolałabym nad morze.
                                        Faktycznie do sanatoriów jeżdżą głównie mamy lub babcie, ale kolezanka nad morze wysłała meza z dziecmi na kuracje.
                                        • 28.04.11, 09:27
                                          A my w zeszłym roku bylismy w Rabce i bylo super. W tym roku tez chcielismy do Rabki ale dostalismy wlasnie Rymanów.

                                          Uwazam ze nie ważne gdzie sie jest tylko z jakimi ludżmi sie jest. Jak rodzice sie zintegrują i dzieci to w najgorszej dziurze jest przyjemnie, bo w końcu ludzie tworzą miejsca.

                                          Mam nadzieje, ze tym razem tez bedzie fajnie.

                                          pozdrawiam

                                          Mama Batrka i Krzysia od 31 maja 2011 Rymanów Sanatorium ANNa-Staś,
                                          • 28.04.11, 12:51
                                            Bardzo proszę o podpowiedż kogoś kto jechał do rymanowa pks,bo nie wiem gdzie trzeba wysiąść ponieważ pks jadą na ul.Zdrojową,albo na Górkę,no i wogóle gdzie mam potem się kierować,czy to daleko od przystanku?A może 20 czewrca jedzie ktoś do rymanowa z Białegostoku lub Warszawy i ma 2 miejsca w samochodzie?Zawsze to będzie rażniej i taniej?!
                                          • 28.04.11, 17:38
                                            A mogłabys napisac w którym sanatorium byłaś i jakie wrażenia?
                                            • 28.04.11, 19:46
                                              Mnie pytasz?

                                              Bylismy w Lesnym Ludku. W tym roku z tego co wiem to jest jagiellonka dla dzieci w RAbce.
                                              Warunki jak zwykle w osrodkach NFZ., ale okolica ładna i w Rabce jest co robić, Wesole miasteczko, teatr dla dzieci, place zabaw, kucyki, w Chabówce muzeum kolei, gdzinka pkp do zakopanego a tam wiadomo, tylko kaske miec....
                                              Pani ktora zajmowala sie popoludniami dziecmi zabierala je w gory na spacerki do zródełka.
                                              I ogólnie bardzo miło wspominam pobyt. Mimo ze byłam z dwojka urwisów i się troszkę namęczyłam ale byłam tam tylko dla nich.

                                              • 28.04.11, 20:11
                                                Ja własnie do Jagiellonki z dwójka jade.
                                                Dzieki za odzew.
                                                • 29.04.11, 08:04
                                                  A czy ktoś był w Olszówce w Rabce jadę z 7 letnim synem ,jak wyglądają pokoje dla opiekunów i jak są wyposażone .Napiszcie proszę .Pozdrawiam
                                                  • 29.04.11, 08:22
                                                    Ja byłam tam w styczniu z synami. Jak chcesz cos wiedziec to pisz na priva.
                                                  • 29.04.11, 08:46
                                                    podaj swój adres mail jeśli możesz bo chciałabym się dowiedzieć o tej olszówce,jeśli możesz
                                                  • 29.04.11, 08:50
                                                    Pisz na gazetowy
                                                    Przeciwcialo@gazeta.pl
                                                  • 01.05.11, 18:30
                                                    Czy możecie napisać jak to jest z tą pijalnią wód mineralnych?Czy trzeba za to płacić,czy można pić bez limitu?
                                                  • 01.05.11, 20:25
                                                    W wakacje nie płacilismy. W Rabce płaci się 1 zł za kubeczek wody. W Rymanowie płaciło sie chyba 10 gr za kubeczek jak sie nie miało swojego a wody pani lała ile kto chciał także do butelek.
                                                  • 23.05.11, 13:59
                                                    Tak na koniec tylko powiem , że nie wiem , czy w Annie będzie wesoło, bo będę mieszkał w Marii. Zatem matkom z dziećmi życzę spokojnego pobytu
                                                    serdecznie pozdrawiam
                                                    jarrro68
                                                  • 21.05.11, 07:55
                                                    Szukam informacji nt. tego sanatorium, wybieram się z dzieckiem w lipcu. Czy ktoś wie jakie tam są teraz warunki?
                                                  • 24.05.11, 22:23
                                                    jesteśmy w annie, ale dziś byłam w opatrzności, więc przy okazji zapytałam o gołąbka- jest w centrum parku zdrojowego, koło opatrzności, zabiegi są w eskulapie- po drugiej stronie rzeczki.
                                                    tylko pokoje dla dwójki dzieci mają osobne łazienki, na piętrze jest 6 pokoi i 4 wspólne prysznice na korytarzu, toalety chyba też wspólne...
                                                  • 25.05.11, 09:07
                                                    dzięki za info. A nie wiesz jak jest w środku Gołąbka?
                                                  • 26.05.11, 22:03
                                                    w środku nie byłyśmy, niestety nie będę mogła już sprawdzić, bo zakończyłam swój udział w sanatoryjnym survivalu i moje obowiązki przejęła Babciasmile
                                                  • 06.11.11, 19:05
                                                    Witam, 14 listopada jade z lublina do Rymanowa zdroju z dzieckiem, mogę zabrać jakąś mamuskę z pociechą, mój kontakt na gg 4121596. My będziemy zakwaterowani w Gołąbku niestety, ale mam nadzieję ze nie miejsce jest takie ważne tylko zabiegi i ludzie którzy beda tworzyli klimat turnusu.
                                      • 29.09.11, 11:25
                                        Witam niedawno wróciłam z Rymanowa (turnus 12.09. do 03.10 -teraz z synem jest mąż. Mieszkaliśmy w Annie chociaż na początku chciałam Stasia to nie żałuję dostaliśmy 2 z samodzielną łazienką (nową) na 2 piętrze (pok 26 polecam) a samodzielny dlatego ze od początku zgłosiliśmy ze przez część turnusu z synem będzie tato-wtedy dają pokój samodzielny lub Stasia -więc to jest dobry patent na wywalczenie pokoju samodzielnego-nikt tego później nie sprawdza. Pokój w porządku nieduży ale dla 2 osób wystarczający no i wszystko jest na miejscu oprócz zabiegów. Ze Stasia 3 razy dziennie trzeba iść na posiłki no i na zabiegi oczywiści też. Przed jadalnią trzeba przebrać sobie i dziecku buty zostawić kurtki it.-trochę uciążliwe. Mieliśmy super pogodę więc większość czasu syn spędzał w parku zdrojowym na rowerze ( zabraliśmy z domu-to był strzał w 10 ) Posiłki dla mnie smaczne -ale oczywiści część osób narzekała-jak wszędzie. Przy niepogodzie może być gorzej bo świetlica jest malutka dzieciaki tam bardzo rozrabiały. My większość czasu spędzaliśmy w parku nie na placu zabaw pod Anną -omijałam skupiska dzieciaków. Po 1 tygodniu sporo dzieciaków się pochorowało-lekarz twierdził ze to reakcja na zmianę klimatu- i chyba miał rację bo po kilku dniach było ok. Tak więc ja jestem zadowolona czekam na efekty. Warto przyjechać wcześniej opłacić wszystko w Opatrzności i od 12 zaczynają rozdzielać pokoje na 2 piętrze 25 26 i 27 mają łazienki po remoncie podobno wyremontowane jest pionami czyli nowe łazienki są na końcu korytarza więc na 3 piętrze chyba 35 36 37 itp. Ja wróciłam zadowolona syn twierdzi że nie chce wracać do domu- ale na pewno duży plus to piękna letnio jesienna pogoda przez cały czas czego wszystkim wyjeżdżającym życzę
                                        • 03.10.11, 15:01
                                          witam wybieram się tam z dzieckiem w listopadzie czyli to są 2 ośrodki Anna i Staś?? czy w którymś jest stołówka czy z obu trzeba dochodzić na jedzenie??? jak wygląda z opłatą za osobę dorosłą płaci się na miejscu czy wcześniej należy to opłacić??!! proszę o informacje jadę tam pierwszy raz z dzieckiem 4 letnim pozdrawiam i z góry dziękuję za info
                                  • 14.05.11, 23:00
                                    Witam, aktualnie jesteśmy w Rymanowie, w Annie.
                                    proszę sprawdzić dojazd na google- jednym z przewoźników jest neobus, ponadto PKS i prywatne linie. Przejazd trwa ok 7 godzin z Warszawy. Są dwa przystanki- w "centrum" i Górka. Z centrum jest bliżej do biura obsługi klienta- chyba jest to willa Opatrzność, gdzie trzeba się najpierw udać, żeby załatwić papierologię i zapłacić za pobyt- za opiekuna można zapłacić wcześniej przelewem lub kartą na miejscu, opłaty klimatyczne płaci się gotówką. Z przystanku do Opatrzności idzie się parkiem ok 5 min, ale z bagażem na pewno dłużej... z kolei z Górki jest bliżej do samego sanatorium, z torbami nie próbowałam, z wózkiem idziemy do 10 min pod lekką górkę- jak kondycji brak, to można się spodziewać zadyszki. Ale i tak najpierw trzeba załatwić papiery i opłaty w Opatrzności w parku zdrojowym. jesteśmy tydzień i żadnych taksówek nie widziałam. Podobno są prywatne auta, które można zamówić na dowóz- są numery w recepcji- mogę sprawdzićsmile
                                    W Annie jest stołówka, lekarz, panie pielęgniarki (24h). Na każdym piętrze jest "aneks kuchenny" z płytą do grzania, czajnikiem bezprzewodowym i deską do prasowania, na parterze jest pralka, na piętrze mała lodówka.
                                    Pokoje są 2 i 3 osobowe, 3 osobowe mają osobne łazienki, dwójki są zazwyczaj jako studia, czyli dwa ze wspólną łazienką. 3osobowe mają łazienki po remoncie, w dwójkach niestety nie są one w najlepszym stanie...
                                    łóżka są jednoosobowe, w dwójkach mają wysuwane dodatkowe spanie- ale w praktyce to chyba nikt się na tych szufladach nie wyśpi. na szczęście dla drugiego dziecka zabrałam łóżeczko turystyczne.
                                    na wyposażeniu pokoju jest pościel- poduszki, kołdry, poszwy, koce, mały TV, radio, lampka, stolik, krzesła i szklanki. dodatkowo małe ręczniki- można je brać na zabiegi.
                                    każdy pokój ma balkon- loggia z suszarką i linkami. pokoje są od południa nasłonecznione, pranie schnie szybko. pralka póki co chodzi, chyba nas turnus jej nie dobije, więc radzę nie szaleć z ilością ubrań, bo bez auta i bagażowego może być ciężko z zakwaterowaniem się.
                                    na każdy pokój przypada mała szafa z częścią na wieszaki- kilka wieszaków jestsmile, i półkami, dodatkowa szafka jest pod TV.
                                    są dwa pokoje- świetlice do zabawy.
                                    plac zabaw jest duży, ale ubogo wyposażony, głównie w metalowe karuzele i huśtawki. w parku zdrojowym placów dla dzieci brak, jest jeden na końcu deptaka przy szkole. plus jeden plac z dmuchańcami- ale tam jeszcze nie byliśmy.
                                    jest bryczka konna, krąży pan z kucykiem i koniem do przejażdżek.
                                    na początku pobytu są oferty wycieczek na cały turnus.
                                    na zabiegi chodzi się do zimowita- 3-5 min pod górkę, należy mieć luźnie ubrania dla dzieci do ćwiczeń i obuwie zamienne- również dla opiekuna. zabiegi są 10-20 min i oprócz gimnastyki chodzi się na nie z dziećmi, zaczynają się od 9.40, zazwyczaj są 3 dziennie i przy dobrym grafiku kończą się przed obiadem, w gorszym przypadku są jeszcze wczesnym popołudniem po obiedzie.
                                    do parku zdrojowego schodzi się ok 10min, koło przystanku autobusowego w centrum są delikatesy, ale też małe warzywniaki, apteka, kawiarnia i kawałek dalej restauracja. pieniądze wydaje się głownie na chińskie zabawki na straganach, ale po dwóch dnia można jednak tak opracować trasę po parku, że da się je ominąćsmile
                                    mamy śniadanie (8.30), obiad (12.30) i kolację (18.00)- jedzenie jest dobre, domowe, w przypadku diet dzieci mają dobierane posiłki. jedynie między obiadem a kolacją jest trochę zbyt długa przerwa.
                                    era nie ma zasięgu w samym sanatorium, ale łapie sygnał jakieś 50 m niżej, pozostałe sieci działają.
                                    przy ładnej pogodzie dzieciaki siedzą cały czas na dworze, od 20 jest cisza nocna dla dzieci i raczej działasmile
                                    ogólnie jest fajnie, panie pielęgniarki są bardzo miłe, minusem jest stan łazienek.
                                    pzdr
                      • 14.05.11, 23:23
                        jedyny problem z wcześniejszym meldunkiem polega na tym, że nie do sanatorium nie zakwaterują bez faktury, a jej nie da się opłacić w niedzielę, bo biuro obsługi jest wtedy nieczynne. my zaczęliśmy turnus w poniedziałek, a w Rymanowie byliśmy już w sobotę- spaliśmy w pensjonacie.
                        • 16.05.11, 11:06
                          Super wszystko opisałaś,wielkie dzięki.Może dowiesz się jak jest w stasiu to opisz proszę.Prawdopodobnie tam jest bardziej spokojnie i kameralnie.
                          • 17.05.11, 21:37
                            staś jest mniejszy, nie ma tam lekarza, pielęgniarek, oddzielnego pokoju zabaw dla dzieci, na posiłki trzeba schodzić do anny- odległość nie jest wielka, max 200m z górki. jest za to bliżej na zabiegi do zimowita- wystarczy przejść na drugą stronę drogi. ma nasłoneczniony plac zabaw, budynek jest ogrodzony. słyszałam, że warunki mieszkaniowe są dużo lepsze i podobno każdy pokój ma własną łazienkę.
                            dopytam jutro mam ze stasia, jak u nich wygląda i dam znać.

                            busy przewoźnika www.eurores.pl podwożą na życzenie pod budynek sanatorium, przyjechała nim jedna mama z wawy z dwójką dzieci i wózkiem, dzieci mają zniżki na bilety. kierowcy zatrzymują się na trasie na życzenie. trzeba telefonicznie zarezerwować bilety.
                            • 01.06.11, 12:34
                              witam, moje dzieciaki 4 latka i 6 latek mają termin od 18.06 do 11.07. nic konkretnego nie dowiedziałam sie podczas rozmowy telefonicznej, poza cennikiem, który obowiązuje opiekuna i opł. klimatyczną 3 zł od dorosłego, 1,5 zł od dziecka i 63 zł doba z wyzywieniem. Próbuję innym razem, może uda się zarezerwować atrakcyjny pokój. Chociaż po przeglądnięciu wpisów na forum, mam wątpliwości czy wybrać Annę czy Stasia, a może zdać się na los? pozdrawiam
                              • 01.06.11, 14:59
                                Witam, ja jadę z dzieckiem 21.06.11,już 4 razy dzwoniłam aby zarezerwować pokój, ale niestety nie udało mi się to, w Annie w ogóle nie chcą rozmawiać na ten temat, w dniu przyjazdu są pokoje przydzielane, więc dużego wyboru to raczej nie ma, mam nadzieję że pogoda dopisze i synek nie zachoruje to w pokoju będzie się tylko spało. Pozdrawiam
                          • 19.05.11, 13:59
                            w stasiu jest 10 pokoi, są większe, w lepszym stanie, każdy z łazienką, nie słyszałam, żeby ktoś miał zastrzeżenia do warunków. jedynie jak pada, to dłużej trwa wyjście z dzieciakami
                            • 19.05.11, 22:17
                              Hej, jedno delikatne pytanie : kuracjusze średnio w jakim wieku są? 50 , 60 , 40 lat ,czy może jeszcze inaczej-?
                              serdecznie pozdrawiam
                              jarrro68
                              • 20.05.11, 22:05
                                odpowiedź na delikatne pytaniesmile
                                w annie i stasiu przedział wiekowy kuracjuszy jest od 3 do 6 lat. suma wieku kuracjusza i opiekuna oscyluje w granicach 40 w większości przypadków.
                                kuracjuszy powyżej 40, 50 i 60+ można spotkać w większej liczbie w parku zdrojowym
                                • 21.05.11, 22:31
                                  Ja do delikatnych nie należę -- jestem chamem, dodam, że skończonym. Jedno jest pewne - nadciągam . Bieszczady niebawem będą moje, a nie wiem , jak się dzieje, ale kobiety mnie ubóstwiają.... Strasznie to brzmi, brrrrrrr, aż mnie ciary po moich kobiecych plecach rozbiegają się i grzeją. 21 czerwca będę - garbaty, z wzdętym brzuchem od nadmiaru piwa, z brodą zarzucaną na plecy z resztkami uczty wigilijnej z 2003 roku , z łysiną z tatuażem na czubku , a nawet na czupku o treści " Nie patrz , bo Cię porazi" . Będzie wesoło.
                                  serdecznie pozdrawiam
                                  jarrro68
                                  • 22.05.11, 00:54
                                    Tak to już wiemy, że od 21 czerwca w Rymanowie króluje jarrro68 i będzie wesoło ;P A kto wesoły wybiera się w terminie 12.09-3.10.2011?? Właśnie taki termin dostała moja 5 letnia córka.

                                    Trochę przerażona jestem opisem pokoi.. nio ale w końcu to dziecko jedzie na leczenie a nie mama na wczasy ;D chociaż przy 100% płatnym pobycie opiekuna można chyba wymagać pokoju z przyzwoita łazienką ...??

                                    Ktoś wcześniej pytał czy NFZ rozpatruje wnioski rodziców dot ew terminów wyjazdu.
                                    Otóż, ja złożyłam wniosek o pobyt w każdym innym terminie wyłączając okres wiosny i wakacji (taka praca) i dostałam termin wyjazdu w ... w wakacje. Nie dość tego wskazanie było na zmianę klimatu na górski,a skierowani dostaliśmy do Ciechocinka!!!! Zaznaczam, że mieszkam nad morzem a skierowanie do Ciechocinka to jakiś absurd w takim przypadku - sorry córka ma dość jodu i nie będę płacić za siebie prawie 2 tys za spacery przy tężniach, skoro jod mam na wyciągniecie ręki przez okno.
                                    Więc spakowałam skierowanie w kopertę wraz z prośbą moją i pediatry o ponowne rozpatrzenie skierowanie uwzględniając termin wyjazdu i klimat górski. Pomogło ( w NFZ też pracują ludzie winkna stronie widnieje skierowanie do Sanatorium Anna i Staś w Rymanowie.

                                    I pytanko: czy w sanatorium jest dostęp do sieci Internetowej bezprzewodowej?
                                    • 22.05.11, 08:13
                                      Wyjeżdżam do sanatorium w lipcu, szukam kogoś kto tam ostatnio był i wie jakie są warunki?
                                    • 22.05.11, 21:56
                                      w annie i stasiu sieci bezprzewodowej nie ma, jest internet z kompami w zimowicie- płatny za godzinę. sieć bezprzewodowa jest tam podobno na 3 piętrzewink
                                      przy ładnej pogodzie pokoje służą tylko do spania, bo dzieciaki siedzą cały czas na dworze. jak pada- w świetlicach.
                                      stan łazienek pozostawia dużo do życzenia, ale widząc korzyści ze zmiany klimatu, jestem w stanie to przeżyćsmile
                                      pralka nadal pierze, ale co któreś pranie wypluwa dziwne substancje do bębna i odbarwia prane ubraniasad
                                      nie pijemy również kranówy, bo pływają w niej jakieś czarne paprochy. wodę nosimy z pobliskiego źródełka anna.
                                      • 23.05.11, 13:15
                                        Witam. To nasz pierwszy wyjazd do sanatorium a mamy termin od 30.05-20.06. Mam w związku z tym pytanko co do prania proszek do prania trzeba sobie przywieźć albo na miejscu kupić ale czy jest tez na miejscu możliwość kupienia i cena jest w miare możliwa? Jade z dwójką dziewczynek i nie bardzo mamy możliwość dużo wziąść ubrań. Wybieramy sie autobusem i mamy połaczenie co prawda bezpośrednio do Rymanowa ale z stamtąd musimy dostać się potem jeszcze na miejsce, jest autobus ale trzeba czekać 45min. chyba że coś wcześniej będzie jechało w strone Rymanowa Zdrój.
                                        Gdyby ktoś coś wiedział to proszę o informację z góry dziękuje
                                        Pozdrawiam
                                        • 23.05.11, 22:19
                                          proszki do prania we własnym zakresie. największe kolejki do pralki były pod koniec pierwszego tygodnia, później jak wyszło, że pralka "brudzi", to zaczęło się pranie ręcznesad chyba filtry są niesprawne.
                                          proszki są do kupienia, ale wybór pewnie nie będzie wielki. ceny w delikatesach wydają mi się "normalne". mają tam najtańsze bańkomaty- ok 1,5pln, na straganach 3-4 pln.
                                          radzę poczekać na transport z rymanowa do zdroju, bo to odległość ok 3-4km.
                                          we wpisie z 14.05 podałam jak i gdzie załatwia się formalności, więc odsyłam do tych informacji i życzę przyjemnego pobytusmile nasz turnus kończy się 30.05
                                          • 24.05.11, 10:55
                                            Dzięki wielkie za odpowiedź. smile
                                            A jak jest gdy ktoś przyjeżdża rano, jak wtedy wygląda zakwaterowanie, bo na skierowaniu pisze że od 14 zaczyna się osobodzień? Jak wtedy wygląda sprawa z obiadem, czy ewentualnie jest gdzieś blisko jakieś miejsce gdzie można kupić obiad. Chodzi mi głównie o dzieci, bo po takiej podróży beż obiadu?

                                            Dodzwoniłam się do sanatorium ale tam mi niewiele informacji udzielono.

                                            W sprawie cen to wygląda tak:
                                            - opłata za opiekuna 73zł/ doba z wyżywieniem
                                            - opłata klimatyczna za osobę dorosłą - 3zł/dzień
                                            - opłata klimatyczna za dziecko - 1,50zł/dzień
                                            • 24.05.11, 22:14
                                              jak dojedziecie do rymanowa zdroju od razu możecie iść do opatrzności wpłacić pieniądze za pobyt, nasz turnus był przed sezonem, więc opiekun miał 4 zł taniejwink opłata klimatyczna zawsze płatna gotówką, reszta może być przelewem. bankomat jest pekao sa- z żubrem, jest ajencja pko bp- ale podobno pobierają prowizję za wypłatę gotówki.
                                              opatrzność jest czynna na pewno od 9, ale nie jestem pewna czy nie od 7. nie będę już niestety mogła sprawdzić, bo jutro rano wyjeżdżam. spokojnie od 12 można dostać zakwaterowanie w annie. zaraz po tym jest obiad w stołówce. jeżeli chodzi o żywienie na "mieście" to nie ma wielkiego wyboru- koło przystanku jest kawiarnia z daniami typu pizza, zapiekanki, frytki, kilka zup i mięs, kawałek dalej restauracja straszny dwór, i jeszcze dalej w kierunku rymanowa- obiady domowe- chyba ulica słoneczna.
                                              jedzenie jest też w parku w zielonym domku, ale głównie smażonesad
                                              woda z kranu jest okropna, przy annie jest źródełko, wszystkie mamy noszą stamtąd wodę do picia. moje dzieci też piją, chociaż wcześniej za mineralną butelkowaną nie przepadały.
                                              jeżeli dzieciaki nie będą dużo chorować i omijać stragany, to specjalnie dużo pieniędzy się nie wydaje, bo jedzenia sanatoryjnego wystarcza na cały dzień. po śniadaniu zawsze można zrobić kanapki na popołudnie.
                                              we wcześniejszych wpisach polecano badanie kału na pasożyty- tutejsze laboratorium ma bardzo dużą wykrywalność, wystarczy poprosić lekarza o skierowanie- badania są bezpłatne, najlepiej jest je podobno robić w okolicach pełni księżyca.

                                              pzdrsmile
                                              • 25.05.11, 00:25
                                                Dziewczyny, a jak to wyglada w sprawie z rowerami?
                                                Jest jakas wypożyczalnia? Można robić wycieczki rowerowe?


                                                Drugie pytanie dotyczy tych nieszczęsnych pokoi z łazienkami. Zdażyło sie tak, ze matka z jednym dzieckiem dostała pokój trzyosobowy? Czy mam sie nastawiac na brzydka łazienkę?

                                                Trzecie pytanie: bierze ktoś gitarę? Kto lubie śpiewać?
                                                Jadę 30 maja.



                                                --
                                                Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                • 25.05.11, 14:03
                                                  My również mamy termin od 30 maja do 20 czerwca, więc sie spotkamy. smile
                                                  Jedziemy z Chorzowa tz. ja z dwójką dziewczynek i w poniedziałek do połudnnia będziemy juz na miejscu, a jedziemy autobusem.

                                                  Niestety to nasz pierwszy wyjazd do sanatorium i nieznam odpowiedzi na żadne z twoich pytań.

                                                  Pozdrawiam i do zobaczenia niebawem
                                                  • 25.05.11, 22:46
                                                    My tez będziemy w poniedziałek koło południa myślę.Jak sie rozpoznamy?
                                                    --
                                                    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                  • 13.02.12, 23:02
                                                    witam ,wyjeżdzam z chłopcami w wieku 7 i 3 lata w terminie 28 03 do 16 04 z warszawy ,czy jedzie nas więcej w tym terminie?
                                                    mam pytanie czy basen jest tylko w formie zabiegu dla dzieci czy opiekun też korzysta? a jesli tylko dla dzieci, to jest szanasa żeby został zalecony na prośbę opiekuna czy tylko lekarz decyduje komu przysługuje
                                                  • 14.02.12, 16:11
                                                    Witam,ja tez się wybieram w terminie 28.03-18.04 .Jadę tez z chlopcami 7 i 4 latka.
                                                    Jedziemy z Tarnowskich Gor(śląskie).Jezeli ktos by reflektowal sie z nami zabrac to zapraszam .b.bodziony@interia.pl
                                                • 26.05.11, 10:36
                                                  kilka osób przywiozło ze sobą rowery. żadnej wypożyczalni nie widziałam.
                                                  ja byłam z dwójką dzieci- ale skierowanie było tylko na jedno, panie były tak miłe, że dały nam dwójkę z osobną łazienką- dopłacałam 16 zł/ dzień za drugie dziecko. ale po wszystkich meldunkach w drugim tygodniu okazało się, że jest wolna jedna trójka i była możliwość przeniesienia się za dodatkową opłatą- 15 zł/ dzień.
                                                  żebyś nie była za mocno rozczarowana- lepiej nastaw się na gorsze. na trzecim piętrze wyremontowane jest ostatnie studio- 37, na drugim chyba żadna łazienka nie widziała remontu od dłuższego czasu, na pierwszym są pokoje trzyosobowe i wyglądają już lepiej. na parterze nie byłam, ale podobno jest ok.
                                                  jest informacja, że pokoje są sprzątane co drugi dzień, ale radzę zabrać ze sobą rękawiczki, bo podłogę trzeba wycierać po każdym prysznicu- u nas brodzik był bez kabiny i lało się po całej łazience. dziura w pod podłodze nie pełniła swojej funkcji i leciało naokoło, a nie do niejsad a w gorące dni zapachy wydobywające się z niej też nie należały do najprzyjemniejszych. w mieście można kupić kostki do wc i odświeżacze.

                                                  • 26.05.11, 11:04
                                                    Witam,
                                                    Mamma-mila chciałam sprostować informacje odnośnie łazienek. Byłam w Annie w marcu tego roku. Miałam pokój na 2 piętrze (nie pamiętam już teraz numeru) i miałam piekną, nowiuteńką łazienkę po remoncie, z nową kabiną prysznicową, umywalką, muszlą klozetową. Śliczne płytki i nawet w fugach nie było jeszcze pleśni. W okresie zimowym plusem był grzejnik w łazience na scianie, typu jak elektryczny z tym że podłączony do ogrzewania centralnego - można było suszyć ręczniki i nie tylko. Z tego co słyszałam z rozmów to łazienki na trzecim i drugim piętrze były wyremontowane. Zaprzyjażniony tata który był z córeczkami na parterze mówił że tam skolei nie ma ani jednej łazienki po remoncie, tak jak i na pierwszym piętrze. Łazienki panie sprzątały dwa razy w tygodniu, pokoi już nie - każdy robił to we własnym zakresie. Na dzień dobry nasz pokój pozostawiał wiele do życzenia - musielismy poodkurzać podłogi, łóżka i potrzepać koce. Posiłki potwierdzam były bardzo dobre - choć znalazło się kilka nawiedzonych mam które awanturowały się z paniami kucharkami że ciągle są na obiad ziemniaki, że powinny być frytki albo pizza na kolację - pozostawiam to bez komentarza. Panie pielęgniarki bardzo miłe. Dużo napisała moja przedmówczyni ale jak coś mi się przypomnie albo macie pytania to będę pisać.
                                                  • 26.05.11, 13:08
                                                    Dziewczyny a czy ktoś był w Stasiu,i napisze jak tam z warunkami,bo jeśli tam jest bardziej kameralnie i spokojnie to ja chciałabym tam się zakwaterować.
                                                  • 26.05.11, 13:32
                                                    Z tego co słyszałam i czytałam na forum, to w Stasiu warunki mieszkalne są lepsze. Jednak nie wiem czy bedziesz miała swobode wyboru. Mi podczas zakwaterowywania pani powiedziała że najpierw kwaterują w Annie a w drugiej kolejności w Stasiu. Ja jak pisałam byłam w Annie i mimo większego skupiska dzieci to było według mnie dobre bo wszystko jest na miejscu: stołówka, lekarz, pielegniarka. Chociażby przychodzenie na posiłki w okresie zimowym byłyby dla mnie nieco męczące - trzeba siebie i dziecko ubrać do wyjścia, rozebrać przed jadalnią, mieć dodatkowe obuwie na zmianę na stołówkę, po posiłku siebie i dziecko ubrać i znów te samą czynność w powtórzyć w pokoju. W okresie letnim może jest to mniej uciążliwe. Nie ma też znaczenia że w Stasiu jest mniejsze skupisko dzieci i dzieci mniej chorują. Zarażają sie tak samo podczas zabiegów np podczas inhalacji zbiorowych. To było własnie dla mnie pomyłką bo uczestniczyły w nich dzieci zdrowe, te już prawie chore i te chore które nie miały gorączki i mogły brac udział w zabiegach. Z tego właśnie powodu to był mój pierszy i ostatni pobyt w sanatorium - choć mimo wszystko miło wspominam pobyt w Rymanowie, moje dziecko również.
                                                  • 26.05.11, 15:16
                                                    To forum to skarbnica wiedzy wink
                                                    A proszę informacje jak wygląda ustalanie godzin zabiegów czy ew wizyt u lekarza? Jest jakiś grafik który wisi w recepcji? A może każdy jest informowany indywidualnie?
                                                  • 26.05.11, 16:04
                                                    na naszym turnusie jedna z mam poprosiła o indywidualne inhalacje ze względu na słabą odporność dziecka i miała ustalony oddzielny grafik.
                                                    dzieci rzeczywiście chorują i zarażają się na zabiegach, podczas posiłków w stołówce. w takim skupisku łatwo o choróbsko- w ciągu 2 tygodni przez annę przewinęła się angina, zapalenie spojówek, krtani, ucha, non stop katary i kaszle. ciężko jest izolować chore dziecko, ale zmniejszyło by to roznoszenie zarazków, wszystko zależy od podejścia opiekuna.
                                                  • 26.05.11, 15:40
                                                    bez bicia przyznaję, że nie chodziłam po wszystkich pokojachsmile mieszkaliśmy na drugim piętrze i większość narzekała na brak kabin i odpływy w podłodze. chyba większym problemem były wspólne łazienki w pokojach typu studio. ładnymi nikt się nie chwalił- może, żeby nie robić nam przykrościwink
                                                    na pierwszym piętrze były trójki- dla dwójki dzieci- na pewno ostatni pokój 17 ma łazienkę w dobrym stanie- nowe kafle, prysznic i grzejnik, ale niestety nie wszystkie tak wyglądały. plusem trójek była duża przestrzeń. ogólnie mamy z trójek nie narzekały- nawet te z parteru... może wszystko zależy od przyzwyczajeń.
                                                    pokój na starcie rzeczywiście był mocno przykurzony. sprzątałam całość sama- panie sprzątaczki czasami chyba używały odświeżacza w łazience, co na krótko maskowało zapachy z dziury, oraz opróżniały kosze.
                                                    chciałoby się, żeby dziecko alergiczne czy astmatyczne miało przyzwoite warunki. moja córa kaszle od półtora roku i ma podejrzenie astmy oskrzelowej. trzeba założyć, że nie jedzie się do hotelu na wczasywink tylko do sanatorium oddychać czystym powietrzem, a tego w Rymanowie nie brakujesmile


                                                  • 26.05.11, 20:10
                                                    Ok ja rozumiem to nie hotel, ale ludzie bez przesady wymagajmy pokoi czystych na starcie. Mogą być stare meble, stara armatura ale CZYSTA, a tym bardzie w sanatorium. Dla mnie nie musi być sprzątane w czasie mojego pobytu - sama po sobie posprzątam, ale kurcze nie po kimś.
                                                  • 27.05.11, 08:29
                                                    Nie wiem jak to w końcu jest z tymi łazienkami. Ja byłam na drugim piętrze i chyba w pokoju 35a i łazienka była super. Co do czystości pokoju to zgadzam się że nie jest to hotel i przyjeżdza się do sanatorium ale siłą rzeczy spedza się w tym pokoju dobre parę godzin a zima nawet parenaście bo wcześniej robi się ciemno i niestety wszechobecny kurz był dla mnie przybijający. Jest to tym bardziej nie dopomyslenia że tam jadą dzieci z problemami dróg oddechowych. Co do zabiegów to nie wiedziałam że można było mieć inhalacje indywidualne. Grafik ustalany jest komputerowo. Najpierw lekarz zapisuje dane zabiegi a potem dostaje się osobisty wydruk komputerowy z rozpisanymi zabiegami na dni i godziny. Z tym grafikiem chodzi się na zabiegi, panie pielęgniarki podpisują uczestnictwo w zabiegu a na koniec grafik zwraca się do pani pielegniarki. Z mojego turnus wszyscy mieli dwa rodzaje inhalacji zbiorowych, naświetlanie oskrzeli i płuc lampą solux, okłady z borowiny na zatoki i gardło oraz gimnastykę.
                                                  • 30.05.11, 13:25
                                                    Witam
                                                    Mam pytanie, czy na wyposażeniu łazienek są jakieś wanienki, chodzi mi o robienie prania, czy robi się go w brodziku? Jeszcze jedno odnośnie pogody, czy trzeba zabierać kalosze dla siebie i dziecka czy wystarczą buty pełne?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • 30.05.11, 20:44
                                                    Dziewczyny,a jest możliwość opalania się i kąpieli,nie wiem czy warto brać strój kąpielowy.
                                                  • 31.05.11, 11:19
                                                    przez park zdrojowy płynie rzeczka Tabor, na brzegu jest fajna trawka i można się tam spokojnie opalać, dzieciaki brodziły w wodzie w czasie upałów- woda do kolan, więc większych kąpieli nie byłowink
                                                  • 31.05.11, 11:17
                                                    w łazienkach są miski. pogodna jest zmiennasmile na naszym majowym turnusie było kilka dni deszczowych więc kalosze się przydały.
                                                  • 01.06.11, 21:27
                                                    Witam,hhhmmm...poczytałam sobie dziś troszkę i jestem rozczarowana...tymi łazienkami - najbardziej!!! ale wiadomo , powietrzem nadrobimy jakoś...jade z synkiem 21 czerwca,i jedziemy do sanatorium po raz pierwszy , wiec pytan mam sporo , choć już troszkę poczytałam...i mimo wszystko bardzo sie cieszymy z wyjazdu!!! może któraś z mam wie czy jest tam wypożyczalnia rowerów? czy nózkami sobie bedziemy smigać? mój synek na dłóższy spacer to raczej na moich pleckach....pozdrawiam Mariola
                                                  • 05.06.11, 08:57
                                                    JEDZIEMY Z WARSZAWY-,,NEOBUSEM,, 21CZERWCA W NOCY I BĘDZIEMY RANIUTKO ...CIEKAWE OD KTÓREJ JEST CZYNNY TEN BUDYNEK GDZIE OPŁATY SIĘ ROBI????
                                                  • 06.06.11, 22:00
                                                    Witam...szkoda , że nikt nie pisze....ale jesli to ciekawe czy sieć PLEY ma zasięg tam wogóle?????....bo czytałam że z ERA nie bardzo...ale jak pozostałe sieci...????? Pozdrawiam i pomału sie zaczynamy szykowac.....JAK FAJNIE Z WARSZAWY BĘDZIE WYJECHAĆ!!!!!!!!!!!!!
                                                  • 06.06.11, 22:13
                                                    play i orange mają zasięg, era od anny w górę nie łapie, w zdroju działa już prawie normalnie.
                                                    w maju robiłam wpisy na temat pobytu w rymanowie.
                                                  • 14.06.11, 23:56
                                                    Witajcie. Teraz ja sie podziele moimi spostrzerzeniami na temat pobytu.

                                                    Po pierwsze: nie nastawiajcie sie na luksusy, ale nie jest tak źlesmile "Stas" jest parterowy, i w każdym pokoju ma osobna łazienkę. Nie ma w nim jadalni i trzy razy dziennie trzeba chodzić na posiłki do Anny.

                                                    Po przyjeździe pierwszego dnia lekarz bada dziecko ( osłuchuje, zaglada do gardła, pyta na co dziecko chorowało) i przepisuje zabiegi.

                                                    ZABIEGÓW JEST PO 3 DZIENNIE. ZAZWYCZAJ PIERWSZY JEST KOŁO 10 I PO GODZINIE JEST JUZ PO WSZTSKIM.

                                                    a) inhalacje suche ( wchodzi sie do jednego pomieszczenia razem z dzieckiem i leci para) Zabieg trwa 10 minut.

                                                    b) inhalacje parą mokrą ( też razem z dzieckiem w tzw. "grzybku", tam zakłada sie pelerynki w kolorze fioletowym)- zabieg trwa 10 minut

                                                    c)basen- lakarz rzadko go przepisuje na początku, bo przy zmianie klimatu i tych zabiegach łatwo o przeziębienie i zamiast na zabiegi to trzeba latać do dyżurki po antybiotyk- to lekarstwo przepisywane jest bardzo łatwo niestety...) W drugim tygodniu (przy drugim badaniu łatwiej wyprosić gimnastykę w basenie). Woda w tym basenie nie jest chlorowana tylko mineralna i nadaje sie na leczenia problemów skórnych. ( ćwiczenia trwaja 20 min)

                                                    d) okłady z borowiny na nos ( zatoki) lub gardło ( zawijane jest takie błotko w lignine i ciepłe kładzie sie dziecku)- wszystkie na początku sie tego boją i płaczą, ale później sie przyzwyczajają i jest ok. ( zabieg trwa 10 minut)

                                                    e)naświetlanie lampami- 10 min przód i 10 min tył- dobre na oskrzela.

                                                    f) gimnastyka- ćwiczenia oddechowe- 20 minut. ( dzieci ćwicza same, rodzice czekaja na korytarzu)

                                                    POSIŁKI:
                                                    śniadanie (o 8.30 )- zazwyczaj kanapki, mało masła, i wędlina
                                                    Na drugie śniadania jakiś owoc.
                                                    obiadsad GODZ. 12.30)- zupa w wazie, nalewasz ile chcesz.( rosół, pomidorowa, barszcz czerwony, warzywna, z fasolą, paysana, itp. jest w niej albo ziemniak albo kasze.
                                                    drugie dania: ziemniaki ( dwie "kulki" dla dorosłego, a jedna dla dziecka), kotlet, udko, ryba,albo gularz. raz był makaron z sosem mięsnym)
                                                    kolacja: ( GODZ 18.00)kanapki z serem, wędliną, twarożek, raz było coś a la strogonow, i sałatki warzywne do tego. Dodaja czasami bułkę na słodko albo placek .
                                                    Ogólnie dobre.


                                                    --
                                                    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                  • 15.06.11, 00:12
                                                    Co do łazienek: remontowane są pionami, 37 ( A, B) , 27, 17 to są łączniki i mają nowy prysznic, z którego nie cieknie. Taki prysznic dzieli sie ze współlokarorem. Jeśli sie trafi na fajną osobą to jest git.

                                                    Nowe łazienki maja też 35, 25 i 15 jeśli dobrze pamiętam.

                                                    Ja mieszkałam na ostanim piętrze i to wygladało tak:

                                                    wchodzi sie na zamykany korytarz ( przeszklone drzwi)
                                                    pierwsze pomieszczenie: SALA ZABAW dla dzieci- domek plastikowy i zabawki
                                                    druga - łazienka ogólna
                                                    trzecie- pokój 32 ( dwójka z własną łazienką-najczęściej przeznaczona dla ojca z dzieckiem,
                                                    żeby nie musiał łączyć łazienki z obcą kobietą).
                                                    czwarte- pokój 33 A i B ( łącznik, łązienka przed remontem)
                                                    pokój 34 - samodzielny pokój , jak 32.
                                                    pokój 35 A i B ( łazienka nowa)
                                                    pokój 36 - samodzielny z osobną łazienką
                                                    pokój 37 A i B ( łącznik z wyremontowaną łazienką)

                                                    Na samym końcu- POMIESZCZENIE KUCHENNE z czajnikiem bezprzewodowym, odkurzaczem, szkoalnkami itp.

                                                    Na każdym piętrze jest chyba tak samo.
                                                    TYle , ze na II piętrze zamiast łazienki wspólnej jest GABINET ZABIEGOWY pielęgniarek.

                                                    NA I piętrze jest JADALNIA i pokój dla pielęgniarek, na korytarzu pokój lekarski. na końcu pierwszego piętra w " pomieszczeniu kuchennym" jest jedyna lodóweczka na cały ośrodek.

                                                    Na parterze w " kuchni" jest pralka.

                                                    Z trzeciego piętra trzeba latać do pralki i lodówki, ale za to ma się większą swobode i pielęgniarki aż tak sie nie czepiaja jak dziecko po 20 jeszcze biega po korytarzu.

                                                    --
                                                    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                  • 15.06.11, 00:40
                                                    Wypożyczalni rowerów BRAKsad

                                                    Z zasięgiem bywa róZnie- play działa, z orange w parku zdrojowym można pogadać lub z balkonu na trzecim piętrze.

                                                    W ZIMOWICIE- czyli tam gdzie się chodzi na zabiegi w recepcji stoja 2 komputery z dostępem do neta- 2,50 za godzinę.

                                                    Co do spędzania czasu: nie wiem jak zimą, ale teraz na przełomie maja i września to jest tam cudnie.Co można robić?

                                                    1. chodzi sie nad źródełko Krokusowe, gdzie jest strumyk i najwieksza zawartość jodu. dzieci brykaja boso, w sandałach lub kaloszach po tym strumyku i maja przednia zabawę, a rodzice wylegiwać sie mogą na brzegu.

                                                    2. Polecane sa spacery do parku zdrojowego: pijalnia wód ( Celestyna chyba najsmaczniejsza), 30 gr. za kubeczek plastikowy. Wokół pijalni sa stragany z zabawkami, potem dzieciaki biegaja z drewnianymi pojazdami , odbijaja świecące kulki lub bawia się gumowymi wężami i jaszczurkami. Chyba jest to nie do uniknięcia.
                                                    Jest fajna rzecz do kupienia. Jest tam pan, który za 9 zł robi kubki z napisem Rymanów i twoim zdjęciem- ma przy sobie laptopa, wkłada sie do niego karte z aparatu i wybiera zdjęcie jakie tylko chcesz mieć na kubku.

                                                    3. Basenu na świeżym powietrzu BRAK- jest jeden, ale nieczynny. Mozna się wybrac do STRASZNEGO DWORU- takiej eleganckiej restauracji i hotelu- tam jest kryty basen- 15 zł za godzinę, ale nie zawsze da sie wejść. Najbliższy basen jest w Krośnie.

                                                    4. Bary są: Zielony Domek- tam dzieci mają organizowane dyskoteki i zabawy.
                                                    " Pod Dębem"- taki mały drewniany, z fast foodem
                                                    " PIccolo" pizzeria i restauracja, sa tam dobre lody i kawa mrożona, pizza mi średnio smakowała.
                                                    " Verona"- taki bar a la speluna, pod namiotem- ale szumnie nazywa sie pizzerią.

                                                    5. W samym Zdroju są DELIKATESY- całkiem dobrze zaopatrzone, ( ale trzeba iśc do nich jakieś 15 minut), kilka warzywniaków, lumpeks, odzieżowy, dwie apteki, dworzec PKS, sklep z wyrobami ze szkła i z pamiatkami.
                                                    Do tych delikatesów idzie sie taka przyjemną alejka wzdłuż rzeczki Tabor. Latem ludzie sie tam opalają a dzieciaki kąpią lub brodzą po kamyczkach.

                                                    6. jest park z dmuchańcami- 10 zł za godzinę zabawy. Dmuchańce czynne sa tylko w ładna pogode, jest ich 4.

                                                    7. MOzna robić piesze wycieczki:
                                                    a) Na Wołtuszową- trasa jest różna- można iśc i wrócić tą sama drogą- zajmie to jakąś godzinę drogi. Albo wrócić ŚCIEŹKĄ ZDROWIA ( 1,5 do 2 godzin wycieczki, idzie sie lasem, trochę pod górkę, a potem łąką).
                                                    b) Za Krokusowe do kapliczki
                                                    c) dwoma ścieżkami zdrowia
                                                    d) do Iwonicza- długa trasa, ale wrócic można autobusem.
                                                    e) jak ma sie rowery to jest boczna trasa wzdłuz Taboru do Rymanowa. ( można tez na piechote0 ok 5-6 km)
                                                    f) za Strasznym Dworem idzie się w górę -tam mieszka pan, który maluje ikony- mozna do niego wejsc i sobie poogladać. ( idzie sie całkiem długo- lepiej pojechac samochodem, albo sie wypytać, czy jest jakaś fajna trasa do niego miejscowych, bo mieszka pod lasem, wynajmuje tez tam pokoje)
                                                    g) w soboty i niedziele ( w niedziele nie ma zabiegów)- organizowane sa przeróżne wycieczki- w Bieszczady- taka fajna objazdówka- warto- wszyscy wracali bardzo zadowoleni- jedzie sie na cały dzień- wraca ok 19.00 i koszt- 60 zł za matke z dzieckiem.( prowiant dostaje sie z kuchni)
                                                    h) warto tez wziąć paszport i pojechac na całodniowa na Wegry- pływa się w takich rewelacyjnych jaskiniach.



                                                    --
                                                    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                  • 15.06.11, 00:43
                                                    Nie wiem co tam jeszcze. Na koniec Zycze wszystkim udanego pobytu- ja wróciłam baardzo zadowolona.

                                                    acha- do tego co tam jeszcze można robic nie dopisałam o placu zabaw- troche niebezpiecznym ( niektóre huśtwaki nie maja " trzymadeł"), ale sa tam takie drewniane domki i dzieciaki tam, bawia sie w dom itd.

                                                    Wieczorami OGNISKA, jest takie specjaly plac na to z ławkami i kijami do kiełbasek.

                                                    Pozdrawiam was!
                                                    --
                                                    Śpieszmy sie kochać ludzi... tak szybko odchodzą.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,832742,2,2.html
                                                  • 15.06.11, 12:36
                                                    Witam , serdecznie-TYCJA!! Super to wszystko opisałaś,naprawde wiem teraz o wiele więcej ...naprzykład , że kostium musze wziąć...hura-miałam nadzieje na troszke słonca ale myślałam , że nie ma gdzie na kocyku sie poopalać...no i szkoda , że nie ma wyporzyczalni rowerów...jade -Neobusem,więc nie zabiorę rowerków,,,,,,ale pochodzimy troszkę - powietrze najważniejsze!!! Ciesze sie bardzo i nie moge sie doczekać..mimo wszystko jest to mój pierwszy pobyt w sanatorium,,,, POZDRAWIAM!!!!!!!!!!! MARIOLA - JADE 21 CZERWCA!!! JUHUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
                                                  • 15.06.11, 08:55
                                                    Plus ma napewno zasięg więc pewnie i play.
                                                  • 30.06.11, 08:30
                                                    Ja będę w Rymanowie od 12.09 do 3.10.2011 Ruszam z Pomorza. Kto jeszcze ma taki termin??
                                                  • 26.07.11, 15:09
                                                    witaj gadzetka. ja wybieram się z dzieckiem do senatorium w tym samym terminie i tez do anny. z tego co pisałaś to twoje dziecko ma 5lat tak jak mojesmile. jak mozesz to podaj swojego e-maila to napisze coś więcej.pzdr.
                                                  • 26.07.11, 22:48
                                                    hej magdaguzl wink
                                                    iza@m3m.pl
                                                  • 02.08.11, 14:45
                                                    Cześć mamuśki...
                                                    Jadę również do Anna - Staś 13-09 do 5-10 z Koszalina, oczywiście z 5latką... Gadzetka kawał drogi przed nami. Daj znać czym dojeżdżasz.. Może razem...?
                                                    mój tel 691487502
                                                  • 07.08.11, 16:13
                                                    Cześć. Jestem mamą sześciolatka. Dostaliśmy skierowanie do Anna-Staś na 25 października. Jedziemy z Bielska-Białej i fajnie by było znać kogoś na miejscu. Czy ktoś już dostał ten termin?
                                                    Iza i Oliwier.
                                                  • 09.08.11, 18:06
                                                    Tydzień temu wróciliśmy z Rymanowa-Zroju. Co prawda byliśmy w Zimowicie (pierwotnie miał być Gołąbek) ale jakby ktoś miał jakieś pytania chętnie odpowiemi.
                                                    Na pewno jest tam pięknie i żal było wracac....
                                                  • 28.08.11, 18:53
                                                    Mam pytanie jakie dokumenty ze soba zabrać?? Czy trzeba miec karte zdrowia dzecka od lekarza??
                                                  • 31.07.11, 14:49
                                                    A może ktoś napisać czy parking dla samochodu jest niedaleko? Ile płatny? Dziękuję.
                                                  • 01.08.11, 09:19
                                                    Za turnus płaci się w Zimowicie -100 zł, można parkować za sanatorium Anna, i przed Stasiem są też miejsca parkingowe.
                                                  • 02.08.11, 16:18
                                                    Dziękuję za info. - przyda się smile.
                                                  • 31.07.11, 10:58
                                                    Witam. Ja też będę w Rumanowie od 12.09.11r. Jadę z bliźniaczkami 5 lat z Dąbrowy Górniczej. Pozdrawiam.
                                                  • 31.07.11, 22:28
                                                    toooo pięciolatki będą rządzić wink
                                                  • 10.08.11, 11:06
                                                    A może wybiera się ktoś od 03.10.2011 - 24.10.2011 ? Ja jadę z dzieciaczkami -synek 3 lata i córka 6,5 roku.
                                                  • 16.08.11, 19:48
                                                    Mamy skierowanie od 04 .10.2011 do 25.10.2011. Wybieram się tam z 4letnim synkiem pierwszy raz tylko nie wiem czy do Sanatorium Anna czy Staś. Proszę o kontakt jeśli wybiera się tam ktoś w tym terminie
                                                  • 17.08.11, 13:25
                                                    fajnysmyk napisała:

                                                    > Mamy skierowanie od 04 .10.2011 do 25.10.2011. Wybieram się tam z 4letnim synki
                                                    > em pierwszy raz tylko nie wiem czy do Sanatorium Anna czy Staś. Proszę o kontak
                                                    > t jeśli wybiera się tam ktoś w tym terminie

                                                    Witam,wrociłam z Rymanowa 21.czerwca,bylam w Stasiu,chetnie odpowiem,opowiem..jeśli ma ktoś pytania prosze pisac.maciejka342@wp.pl.
                                                  • 17.08.11, 13:25
                                                    Witam,wrociłam z Rymanowa 21.czerwca,bylam w Stasiu,chetnie odpowiem,opowiem..jeśli ma ktoś pytania prosze pisac.maciejka342@wp.pl.
                                                  • 18.08.11, 11:25
                                                    witam ankastas. napisz czy mozna bylo wybrac sobie czy bedzie to stas czy anna?? czy oni sami przydzielaja? a jak ogolnie było. jak z chorobami? my jedziemy pierwszy raz i mam troche obaw czy bedzie wszystko ok?!pisz wszystko co sie przyda. pozdrawiam.
                                                  • 18.08.11, 15:04
                                                    Słuchajcie, czy warto tam w ogole jechac? Czy wygląda to jak 3 tygodniowa męczarnia, po opinii jednej z osób, ktora tam niedawno była bardzo poważnie sie zastanawiam czy nie zrezygnować.. ktos wie jak mozna zrezygnować? Wychodzi na to, że warunki są PRL-owskie, wszystkie dzieci są chore, wieje straszną nudą i mozna sie tylko zdołować.
                                                  • 19.08.11, 10:30
                                                    Witam.
                                                    Faktycznie, gdy nie ma pogody to psychika wysiada, ja miałam dość siebie i moich dzieci, ale i tam człowiek odpoczywa, efekty były odczuwalne po 2 tygodniach. Warunki są jakie są ja jechałam z nastawieniem, że nie dla warunków tam jadę, bo do hotelu z pięcioma gwiazdkami daleko. Spodziewałam się gorszych pokoi więc było miłe zaskoczenie, jedzenie - zależy co kto lubi, osobiście na jedzenie nie wydawaliśmy poza małymi przekąskami, osobiście głodna nie chodziłam. Moje dzieci bardzo chorowały byłam wstanie wszystko zrobić aby tylko im pomóc. Będę składać dokumenty aby jechać za rok jak się uda. To co innym nie pasuje nam może nie przeszkadzać moim zdaniem warto zaryzykować..
                                                  • 21.08.11, 05:43
                                                    Kto jedzie na turnus od 22.08 ???
                                                  • 20.08.11, 17:55
                                                    Witam, ja jadę z dwójką dzieci właśnie w terminie 4-25.10.2011 do Rymanowa Zdroju. Jedziemy po raz pierwszy. Zadzwonię w poniedziałek i dowiem się, jak to jest z rezerwacją miejsc.
                                                  • 23.08.11, 21:09
                                                    Zadzwoniłam, i dowiedziałam się:
                                                    - matka płaci 69zł+ 3zł /za dzień
                                                    - dziecko: 1,5 zł za dzień
                                                    - 125zł jednorazowej opłaty.
                                                    Z łazienkami jest tak, że jak matka jedzie z jednym dzieckiem, to może mieć łączoną łazienkę z innym pokojem. Jak matka jedzie z 2 dzieci, to dostaje od razu pokój z łazienką. Na miejscu jest przydzielanie kwatery, nie ma wcześniejszej rezerwacji pokoi.
                                                    Panie przez telefon bardzo miłe, jakby mi się coś przypomniało to oczywiście mogę dzwonić i pytać. Odniosłam miłe wrażenie. Jadę pełna optymizmu, nie nastawiam się na luksusy, bo ich nie będzie. Ważne, żeby dzieci na tym skorzystały i żeby im pomogło. Pozdrawiam.
                                                  • 23.08.11, 22:27
                                                    A ja jutro będę wyjaśniała dlaczego dostałam od 3-24.10.2011 -widzę że większość ma od 4 października - coś mi się tu nie zgadza.
                                                  • 24.08.11, 09:29
                                                    Witam
                                                    Ma Pani dobrze turnus od poniedziałku, połowa ma od poniedziałku i reszta od wtorku ze względów organizacyjnych nie daliby rady wszystkich przyjąć w jednym dniu bo to schodzi, większość wyjeżdża w sobotę i niedzielę więc pokoje będą już wolne.
                                                  • 25.08.11, 11:01
                                                    W takim razie dziękuję za informację.
                                                  • 27.08.11, 19:50
                                                    Witam. Mam pytanie, doba podobno zaczyna się od godz. 14, ale według przyjazdu autobusu na miejscu będziemy o 11, musimy tylko dojechać do ośrodka, więc pewnie przed 12 będziemy już na miejscu. Mam nadzieję, że nie będziemy czekali na "wycieraczce" do 14. Jak myślicie? Pozdrawiam.
                                                  • 27.08.11, 19:56
                                                    Przewertowałam wpisy wstecz, już doczytałam. Pozdrawiam.
                                                  • 30.08.11, 18:19
                                                    hejka,
                                                    ja jade do anny i stasia od 13.09 do 4.10 z pięciolatką oczywista smile
                                                    pozdrawiam wszystkich potencjalnych kuracjuszy z tego turnusu smile
                                                  • 14.09.11, 14:29
                                                    Witam. Ja też wybieram w tym terminie 4-24 październik. Jadę pierwszy raz z dwójką dzieci. Kacper 6,5 Jula 4. Wiecie cos wiecej? Pozdrawiam i do zobaczenia w Rymanowie. mój mail: marta_tur@tlen.pl
                                                  • 29.09.11, 11:28
                                                    Witam niedawno wróciłam z Rymanowa (turnus 12.09. do 03.10 -teraz z synem jest mąż. Mieszkaliśmy w Annie chociaż na początku chciałam Stasia to nie żałuję dostaliśmy 2 z samodzielną łazienką (nową) na 2 piętrze (pok 26 polecam) a samodzielny dlatego ze od początku zgłosiliśmy ze przez część turnusu z synem będzie tato-wtedy dają pokój samodzielny lub Stasia -więc to jest dobry patent na wywalczenie pokoju samodzielnego-nikt tego później nie sprawdza. Pokój w porządku nieduży ale dla 2 osób wystarczający no i wszystko jest na miejscu oprócz zabiegów. Ze Stasia 3 razy dziennie trzeba iść na posiłki no i na zabiegi oczywiści też. Przed jadalnią trzeba przebrać sobie i dziecku buty zostawić kurtki it.-trochę uciążliwe. Mieliśmy super pogodę więc większość czasu syn spędzał w parku zdrojowym na rowerze ( zabraliśmy z domu-to był strzał w 10 ) Posiłki dla mnie smaczne -ale oczywiści część osób narzekała-jak wszędzie. Przy niepogodzie może być gorzej bo świetlica jest malutka dzieciaki tam bardzo rozrabiały. My większość czasu spędzaliśmy w parku nie na placu zabaw pod Anną -omijałam skupiska dzieciaków. Po 1 tygodniu sporo dzieciaków się pochorowało-lekarz twierdził ze to reakcja na zmianę klimatu- i chyba miał rację bo po kilku dniach było ok. Tak więc ja jestem zadowolona czekam na efekty. Warto przyjechać wcześniej opłacić wszystko w Opatrzności i od 12 zaczynają rozdzielać pokoje na 2 piętrze 25 26 i 27 mają łazienki po remoncie podobno wyremontowane jest pionami czyli nowe łazienki są na końcu korytarza więc na 3 piętrze chyba 35 36 37 itp. Ja wróciłam zadowolona syn twierdzi że nie chce wracać do domu- ale na pewno duży plus to piękna letnio jesienna pogoda przez cały czas czego wszystkim wyjeżdżającym życzę
    • 25.10.11, 17:51
      Witam. My już jesteśmy w domu. Turnus już się zakończył. Żal było odjeżdżać. Jestem z pobytu i z opieki zadowolona. Trafiłam na odnowioną łazienkę, pokój mieliśmy na parterze. Parter ma to do siebie, że było cicho i spokojnie, bo na wyższych piętrach dzieciaki do późna biegały(słychać było tupot wink) Pogoda nam się w miarę udała, było co prawda kilka deszczowych dni, i zrobiło się zimno, ale nawet wtedy chodziliśmy na spacery, bo powietrze jest cudowne. Jedni mówią, że nie ma co z tymi dziećmi zrobić, no fakt trochę brak takich zorganizowanych form dla maluchów (były co prawda 2 dyskoteki w Zielonym Domku). Pozostają spacery po lesie, które moje dzieciaki bardzo polubiły. Pozdrawiam wszystkie mamy z turnusu 4-25.10.2011 (a szczególnie: Martę T.od Kacperka i Julki,Izę od Klaudii, Łukasza i Kingi, Martę od Zosi i Ali, Elę od Basi, Anię od Tymoteusza i Basię od Bartosza).Zdrówka Kochane!
      • 01.12.11, 14:19
        mamy wyjazd na mikołajki - 6 grudnia do 27grudnia. ponoć ktoś jeszcze jedzie z Lublinia- niestety nie moge się dowiedzieć kto-poufne.


        Własnie dzwoniłam do Rymanowa. Dzwoniłam m.in. w sprawie cen:
        - opłata za opiekuna - 69 zł/doba z wyżywieniem
        - opłata klimatyczna za osobe dorosłą - 3 zł/dzień
        - opłata klimatyczna za dziecko - 1,5zł/dzień
        - osoba dodatkowa w pokoju (np. mąż na kilka dni) - 16 zł/dzień bez wyżywienia
        - całodzienne wyżywienie dla dodatkowej osoby - 40zł

        Obecnie łączny pobyt w "Anna-Staś" dla opiekuna z obow. opatami klimatycznymi to, jak łatwo wyliczyć, 1543,50zł.
        Dla porównania obecnie w Szczawnicy - 1800zł.

        Najpierw należy się zgłosić do budynku "OPATRZNOŚĆ" - tam reguluje się płatności i stamtąd kierują dalej.
        Niektóre mamy pisza, że udało im się zarezerwować wczesniej pokój w wybranym przez siebie budynku, jednak mnie sie nie udało i poinformowano mnie, że najpierw kwaterują w Annie a jak braknie miejsc to wtedy do Stasia.

        czytam ,że narzekacie na warunki, ale prawde mówiąc to powinny być dobre za te pieniądze. wiem,ze to nie duzo inie mało. w lecie za pokój nad morzem płaci się 35zł/dobo-osoba + jeszcze posiłki.

        jade z sercem na ramieniu, pełna obaw i ciekawa jestem jak nasz pobyt tam będzie wyglądał.
        • 01.12.11, 20:30
          Witaj, my mamy skierowanie do Gołąbka od 7 do 28 grudnia. Jedzie małżonek z synkami, ja do nich dołączę przed Świętamismile Bardzo jestem ciekawa jak wyglądają Święta w sanatoriach.
          I mam nadzieję, że warunki i atmosfera mile nas zaskocząwink
          • 07.12.11, 14:09
            Moi chłopcy już są na miejscu. Dostaliśmy pokój w Annie! Bardzo się cieszęsmile
            • 14.12.11, 18:45
              Witam, dostałam skierowanie do Anny-Staś w terminie 26.01-16.02 z dwójką dzieci- 3 i 5 lat, mam pytanie czy ktoś jedzie w tym terminie???pzdr
              • 16.12.11, 14:01
                Witam, ja też dostałam w tym terminie - też dwójka dzieci 3,5 i prawie 7 lat i też Anna-Staś.
                Pozdrawiam.
                • 16.12.11, 20:44
                  Super, a skąd będziecie jechać??
                  • 19.12.11, 09:12
                    Z okolic Siedlec - mazowieckie.
                    • 01.01.12, 00:50
                      Witam! Ja jadę do Anny Stasia 15luty-7marzec. Jeśli ktoś ma taki termin, niech sie odezwie smile
                      • 02.01.12, 15:14
                        Witam ja mam z dziecmi termin 16.02-8.03 do rymanowa jedziemy ze stolicy.
                        • 03.01.12, 15:30
                          O, jak miło! Mój turnus zaczyna sie 15.02 i jest do AnnyStasia. Twój też? Bo dziwne że zaczynacie dzień później. Niestety nie mogę zarezerwowac pokoju, bo pani mi mówi, że nie ma takiej mozliwości, a ty dzwoniłas w sprawie pokoju? Ja jade z synem 5,5 lat. Jak chcesz to napisz do mnie na maila: mikunka2mies@wp.pl. Miło by miec znajomych jeszcze przed rozpoczeciem turnusu. Pozdrawiam
                          • 07.01.12, 22:14
                            Witam, jadę z dwójką dzieci (6 i 3,5l) do Rymanowa Zdroju w terminie 29.03.-19.04. 2012r.Może jedzie ktoś z Sosnowca lub okolic w tym terminie z kim mogłabym się zabrać? Mój mąż będzie mnie zmieniał w połowie turnusu, więc może się zrewanżować w drodze powrotnej, albo moge zapłacić za przejazd. Jedziemy do Anny i Stasia. Pozdrawiam, ewromwol@wp.pl
                            • 21.01.12, 18:52
                              hej smile mam termin o dzień wcześniej ale jestem z nowego sącza więc nie podrodze ale miło poznać przyszłą towarzyszkę doli smile masz ochotę napisz smile basiastepien@vp.pl
                              pozdrawiam cieplutko !
                          • 11.01.12, 10:15
                            czy ktoś jest obecnie Rymanowie i może napisać jakie ma wrażenia, a przede wszystkim co można tam robić z dzieckiem w taką pogodę jaka jest obecnie?(u nas pada i tak na zmianę) i jaka jest tam teraz pogoda?.a czy nie uważacie, że koszt pobytu opiekuna jest wysoki + dojazd to waha się w moim przypadku około 2600zł (1600pobyt opiekuna+ 1000zł dojazd)+ jakieś dodatkowe jedzenie i "atrakcje". Przykład Istebna - Kubalonka ceny o wile niższe i bliżej mamy.i jeśli dojdą do tego brzydkie warunki pogodowe to cena brr?
                            mamy termin na połowę lutego (ponoć najzimniejszy miesiąc w Rymanowie i wietrzny) i zastanawiam się nad rezygnacją z takiej ceny, zwłaszcza, że szybko robi się ciemno i co robić z dzieckiem wtedy?pozdrawiam
                • 16.01.12, 19:49
                  Witam mam pytanie czy też macie skierowanie do sanatorium Anna- Staś w terminie 26-01-2012 do 16-02-2012 . Proszę o odpowiedz na pocztę szymus52@wp.pl
                  • 18.01.12, 22:49
                    witam! w tym samym terminie czyli 26,01-16-02.12 mamy skierowanie do sanatorium anna i staś. wybieram ie z 4,5 roczną córeczką, mam wiele obaw i wątpliwości. Moze na miejscu wszystko bedzie dobrze. pozdrawiam do zobaczenia.
                    • 18.01.12, 22:55
                      w razie czego podaję naszą pocztę mapik1@o2.pl.
              • 16.01.12, 19:38
                Witam ja też dostałam skierowanie na ten turnus. szymonek52@wp.pl proszę pisać na pocztę. 26.01.2012 do 16.02.2012
                • 04.02.12, 12:29
                  ja jadę do Rymanów zdrój 29.03-19.04 czy moze jedzie ktos z oklic kwidzyna (pomorskie) prosze o kontakt mariola.avon@wp.pl
                  • 15.02.12, 14:28
                    Witam,ja wybieram się w terminie 28.03-18.04 .Jadę z chlopcami 7 i 4 latka.
                    Jedziemy z Tarnowskich Gor(śląskie).Jezeli ktos by reflektowal sie z nami zabrac to zapraszam .b.bodziony@interia.pl
                    • 16.02.12, 12:25
                      witam jeżeli ktoś jedzie do anny-staś w terminie 28 03-18 04, i ma chęć nawiązać kontakt bądź wymienić sie zdobytymi informacjami to proszę napisać na adres iwona. augustyniak1@gmail.com
                      jadę z chłopcami 3 i 7 l.
    • 17.02.12, 11:24
      Witam! Dostałam skierowanie do sanatorium Anna i Staś od 28.03. i w związku z tym mam kilka pytań. Po pierwsze jaki jest tam zasięg sieci play i jak działa internet z tej sieci? Czy w pokoju jest łazienka z ubikacją i telewizor? Czy trzeba brać ze sobą czajnik elektryczny czy może jest jakiś na korytarzu , no i jak z jedzeniem czy w razie czego jest jakaś kuchenka żeby coś podgrzać?
      • 17.02.12, 20:32
        W sanatorium anna Play ma tam zasięg. w każdym pokoju jest telewizor. łazienka jest 1 na 2 pokoje. Jest tylko kilka pokoi z osobną łazienką na każdym piętrze jest pomieszczenie z czajnikiem i mikrofalą.
        • 18.02.12, 14:28
          rada dla Mam które jadą do sanatorium w budynku anna są dwie sale do zabaw dla dzieci niestety zabawek jest tylko kilka i jeszcze zniszczone. Nie wiem czy coś jest w Stasiu. dobrze jest zabrać ze sobą zabawki żeby dzieci się nie nudziły.
          • 18.02.12, 17:21
            Witam mam skierowanie do sanatorium Anna-Staś w terminie od 18.04.2012 do 09.05.2012 z moim synkiem 4,5 roku. Jestem z woj. lubelskiego. Czy ktoś jedzie w tym terminie?
            • 18.02.12, 18:03
              Dzięki za informacje, a jak wygląda sytuacja z parkingiem? Jest gdzie zostawić auto?
              • 19.02.12, 19:13
                Witam ja wróciłam dopiero z Rymanowa parkować można koło obiektu opłata za cały pobyt to 100 zł
                • 20.02.12, 12:50
                  Jestem z okolic Radzynia Podlaskiego, czy ktoś jedzie do sanatorium w okresie od 18.04.2012 do 09.05.2012r.
                  • 22.02.12, 19:29
                    DO:agusia793. a mogę wiedzieć ile Pani czekała na przyznanie decyzji co do daty? bo mam zamiar jeszcze raz złożyć i właśnie do Rymanowa. w tamtym roku przypadł nam wrzesień i w tym tez bym tak samo chciała. Dlatego stąd moje pytanie co do długości przyznania. jak ma Pani jakieś pytania to proszę pisać. Może w jakiś sposób będę mogła pomócsmile. pozdrawiam wszystkie mamy które wybierają się do Rymanowa.
                    • 24.02.12, 15:26
                      Ja raz przekładałam termin. Złożyłam dokumenty pod koniec września 2011r. a zaraz w październiku przyszła mi decyzja na wyjazd do Rabki w terminie 02.12.2011 do 23.12.2011. Nie mogłam w tym terminie wziąść urlopu w pracy więc napisałam podanie do NFZ o przełożenie terminu na kwiecień 2012r. Oczywiście trzeba było odpowiednio umotywować, szefowa wystawiła mi też zaświadczenie że nie mogę jechać. Po wysłaniu podania zadzwoniła do mnie Pani z NFZ w celu uzgodnienia terminu. Tydzień temu dostałam pismo, że jadę do Rymanowa w terminie 18.04.2012 do 09.05.2012r. Termin mi bardzo odpowiada, miejsce też, gdyż mam tam ok. 300km.
      • 29.02.12, 21:32
        Jadę z moją 5-cio letnią córką do Rymanowa w terminie 8-29.03.2012r. Rymanów do dużych miejscowości nie należy. Proszę o informację czy w okolicy są ciekawe miejsca, które warto zobaczyć. Proszę również o info jak jest w sanatorium Anna-Staś i co warto zabrać ze sobą.
        Pozdrawiam
        • 04.03.12, 09:19
          Czy na miejscu robią dla dziecka badania. Z moim małym jeżdżę od lekarza do lekarza i nikt nie potrafi postawić jednoznacznej diagnozy. Synek ciągle choruje na drogi oddechowe. W końcu nie wiem na co mają go leczyć w sanatorium.
          • 04.03.12, 16:43
            Na miejscu lekarz bada dziecko i zapisuje zabiegi. Myślę że nie należy liczyć na badania specjalistyczne. Należy liczyć się z tym, że lekarz w oparciu o wcześniejsze badania zapisuje dziecku zabiegi. Proponuję wziąć ze sobą wyniki badań zrobionych w miejscu zamieszkania. Jedziesz w tym samym terminie co ja.?
            • 06.03.12, 19:12
              Lekarz przepisuje wszystkim dzieciaczkom takie same badania. Opieka na miejscu jest fatalnasad. Panie pielęgniarki chyba są po jakichś kursach, bo wiele od nich nie można się dowiedzieć. polecam inchalacje indywidualne,lekarz sam z siebie nie wypisze ale jeśli się Go poprosi to da. Trzeba tylko powiedzieć że dziecko często łapie infekcje. na miejscu jest w zasadzie wszystko. mozna tylko wziaść ze sobą jakiś mały garnek w razie żeby odgrzać kiełbaskę. kubki tez są ale ja brałam swoje. Rymanów jest pięknym miejscem nie wiem jak wygląda wczesną wiosna. My byłyśmy we wrześniu i w tym roku też jedziemy w to samo miejsce. na naszym turnusie raz w tyg była dyskoteka, na weekendzie wycieczki. może iść do zródełka Krokusowego na Wołtuszową. jak chcecie jeszcze jakieś informacje to piszcie.
              • 05.04.12, 22:39
                jaki jest standard pokoi? czy ma się własną łazienkę z wc i prysznicem? jak karmią? czy jest ogólnie dostępna pralka? czy w mieście są bankomaty? czy w sanatorium jest dostęp do netu?
                jedziemy 31.05-21.06
                --
                Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                Horacy

                Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                • 06.04.12, 10:45
                  tak jest pokój z łazienka ale sa i tez pokoje ze wspólna lazienka ale za to w kazdym pokoju sa umywalki i są dodatkowe ubikacje. Ogólnie jak byliśmy nie bylo z tym problemow.
                  Nie ma wyżywienia, Pralnia jest dostępna. Chyba wszystkie pokoje maja balkony.
                  Najlepiej wejdz na www.noclegirymanow.pl i przedzwoń do pani Marii Penar, bo nie chce Cie w blad wprowadzać.
                • 20.06.12, 19:35
                  poszukuje osoby, która była w opatrznosci w rymanowie. Czy może była Pania ostatnio ? nie wiem czy jechac mam termin od soboty z dwójką dzieci.
                  • 20.06.12, 19:49
                    z tego co wiem Opatrzność jest dla dorosłych, dzieci z opiekunem zakwaterowują w Gołąbku. Ale na miejscu może okazać się, że mogą zaproponować pokój w innym ośrodku, tak było w naszym przypadku.
                    • 20.06.12, 19:56
                      Dzwoniłam na miejsce ,ponieważ mamy termin od dziś, a możemy przyjechać w sobotę. Mam skierowanie do Anny i Stasia ale ponieważ przyjadę po terminie to mają nas zakwaterować w opatrzności. I ciekawa jestem jakie tam są warunki i czy w ogóle jest tam co robić, moje dzieci bardzo żywe i zastanawiam się co my całymi popołudniami będziemy tam robić
                  • 03.09.12, 23:36
                    Ja właśnie wróciłam z dzieckiem 3letnim z Rymanowa i miałam pokój w Opaczności i jestem zadowolona z warunków które tam zastałam tylko jest jeden minus niema lodówki i pralki i ubrania trzeba nosić do Gołąbka ale tak poza tym to wszędzie miałam blisko i pielęgniarki są bardzo miłe
                    • 05.09.12, 20:20
                      czy miała Pani skierowanie do Opaczności czy na miejscu Panią tam skierowano?
            • 07.03.12, 14:01
              Ja jadę w terminie 18.04.2012-09.05.2012. U mojego synka zdiagnozowano przewlekłe zapalenie zatok.
              • 25.03.12, 15:07
                akusia793, mam pytanie jakie objawy ma Twój synek? bo od 2 lat mój ciągle łapie taką samą infekcję, zaczyna się zatkanym nosem a potem przez tydzień ma żółtego fluka i z reguły kończy się na leczeniu oskrzeli; 3 tyg temu zdecydowałam się na usunięcie III migdałka, miało to pomóc, niestety od 2 dni znowu ma to samo; zaczynam się zastanawiać czy to nie zatoki; a my dostaliśmy termin do A-S na 30.05-20.06 więc bardzo się cieszę, ale też pisałam o przełożenie ze względu na zabieg, poprzednio przydzielili ciechocinek ale cieszę się, że tam nie jedziemy
                pozdrawiam
                • 25.03.12, 17:20
                  Mój ma ciągle katar i kaszel-suchy, później mokry. Testy na alergię wyszły ujemne, astma wykluczona, pasożyty też,RTG klatki ok. Miał usunięty w styczniu 2012 roku trzeci migdał i podcięte boczne i nie ma efektu. Jak chorował tak choruje. W RTG zatok wyszło-dość masywne zgrubienia zapalne śluzówki zatok szczękowych (przynosowych). Ale leki też mało pomagają. Ostatnio laryngolog zasugerował refluks, więc udałam się z małym do gastrologa dziecięcego. Miał przepisane leki, najpierw gastrotuss, później bioprazol ale nie było poprawy. Nie wiem może ciągle coś przynosi z przedszkola. Lekarz sugerował, ze może to być kaszel psychogenny, albo nadreaktywność oskrzeli od ciągłego kaszlu. We wtorek idę na wymazy z nosa i gardła, myślę też o badaniu na mykoplazmę. Jeżeli sanatorium nie pomoże to kładziemy się do szpitala. Małemu nic nie dolega oprócz kaszlu i kataru. Ma apetyt, jest ruchliwy, na nic się nie skarży, nie gorączkuje. Ma sińce pod oczami, ponoć od zatok. Mój mąż też ma zatoki, więc to może rodzinne. Bardzo dużo dzieci ma zatoki, ja leczę się u profesora i to on kazał odstawić leki od astmy i stwierdził zatoki.
                  • 01.04.12, 19:14
                    z tego co piszesz to tak samo jak u nas, jutro idę do laryngologa i biorę skierowania na badania na wszystko co tylko możliwe bo jeszcze kolejny taki rok to oszaleję, 2 tyg w przedszkolu, 2 tyg w domu, miał mój też tomografię zatok i jak czytam to ma "przyścienne pogrubiałe śluzówki" ale jakoś laryngolog nie zwróciła na to uwagi tylko kazała wyciąć migdał; a wyjazdu do senatorium juz się nie mogę doczekać, liczę na poprawę i piękną pogodę;
                    pozdrawim serdecznie
                    • 02.04.12, 14:14
                      Ja byłam tydzień temu u starszej słynnej pediatry i po dokładnym zbadaniu Piotrusia (ok.godzina w gabinecie) stwierdziła że to na 100% alergia mimo ujemnych testów i badań z krwi. Ma alergiczny nieżyt nosa (stąd cały czas ma wodnisty katar). Ta dolegliwość to zespół zatokowo-oskrzelowy na tle alergicznym. Spływająca wydzielina po tylnej stronie gardła podrażnia je i wywołuje kaszel. Szukamy teraz alergenu, który to wywołuje. Odstawiliśmy mleko i jego pochodne oraz gluten (z tym gorzej). Alergia to dla mnie szok, nikt w rodzinie nie ma tej choroby. Ige całkowite wyszło w normie (5). Stąd te wszystkie choroby syna.
                    • 03.04.12, 18:10
                      Witajcie ja dostalam przydzial do Anny i Stasia dla synka 4,5 roku na termin od 30 maja do 21 czerwca kto z Was jedzie w tym terminie? Moze ktos jest z podlaskiego? Piszcie na email madzialomza@gmail.com
                      • 06.04.12, 11:28
                        Witaj jedziesz w tym samym terminie co my wiec moze bysmy sie wczesniej zapoznaly bedzie milej na miejscu? Ile lat ma twoj synek? Moze odezwij sie do mnie na email madzialomza@gmail.com
                        • 07.04.12, 21:23
                          ja jadę z 2 dzieci syn ma 6 lat, córka 4 lata będziemy tylko we 3
                          jedziemy z mazowieckiego

                          no chyba że nie dadzą mi urlopu crying
                          --
                          Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                          Horacy

                          Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                      • 06.04.12, 11:30
                        Mamy ktore jada w terminie 31 maja - 21 czerwca piszcie a moze ktos jedzie z woj.podlaskiego?
                        madzialomza@gmail.com
                        • 07.04.12, 21:57
                          Ja jade z synkiem 4,5 roku fajnie bedzie sie poznac wiec moze pisz do mnie na email madzialomza@gmail.com
                        • 10.04.12, 04:54
                          Również jadę w terminie 31.05-21.06 do Gołąbka Opatrzności smile
                          --
                          Kluska /20.09.07/

                          moje gg 193037
                          • 10.04.12, 20:05
                            Witaj a skad jedziesz i z dzieckiem w jakim wieku?
                            • 10.04.12, 20:30
                              Z Tych. Z prawie pięciolatką.
                              --
                              Kluska /20.09.07/

                              moje gg 193037
                              • 10.04.12, 21:25
                                szkoda ze nie jedziecie do anny i stasia
                                • 11.04.12, 19:42
                                  ja jade z okolic Warszawy z 2 dzieci sama
                                  syn ma 6 lat córka 4
                                  --
                                  Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                                  Horacy

                                  Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                • 14.04.12, 20:45
                  mam prośbę, jak wrócicie lub jak znajdziesz czas to może w trakcie pobytu napisz jak jest w tym sanatorium artt@wp.pl , bo jak już rodzic wróci to już raczej nie zagląda na forum, pozdrawiam i życzę udanego pobytu
                  u mojego Piotrka też "odkryła" alergię i jest na diecie bezmleczniej i bezsłodyczowej, ciekawa jestem czy w A-S można wziąć taką diete?
                  • 16.04.12, 19:33
                    Też jestem ciekawa jak wygląda spawa diety bezmlecznej? Napisz jak wrócicie jak to wyglądało w praktyce.
                    U nas największym problemem jest to, że młody chce jeść to co wszyscy, więc dobrze by było siedzieć przy stoliku z dzieckiem na diecie bezmlecznej bo inaczej może być afera wink
    • 12.04.12, 23:30
      proszę o info jak tam jest jestem gotowa odpuści kobietki dajcie znać proszę

      --
      Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
      Horacy

      Cum recte vivis, ne cures verba malorum
      • 13.04.12, 08:53
        Witaj czemu chcesz odpuscic co sie stalo?
        • 13.04.12, 18:54
          Krzyś ma zakończenie zerówki i jest bardzo przejęty że nie będzie go
          ja nie mam transportu a przeraża mnie samotna podróż z toną bagażu autobusem
          ponadto musze mieć dostęp do netu bo będę musiała zdalnie choć trochę popracować

          oj trudno podjąć decyzje!
          --
          Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
          Horacy

          Cum recte vivis, ne cures verba malorum
    • 13.04.12, 09:17
      Witam
      My mamy przydział do Anny i Stasia na 20.06-11.07.2012, jadę z 3-latkiem. Z tego co przeczytałam to większość jedzie z 5-latkami ale mam nadzieję, że się dzieciaki zintegrują i nie będzie nudy wink
      • 13.04.12, 09:29
        witam chciałam zapytać kiedy składałaś wniosek do sanatorium że taki fajny termin dostałaś??!! pozdrawiam my byliśmy w listopadzie
        • 13.04.12, 16:02
          hej ja skladalam pismo na koniec listopda i tydzien temu otrzymalam decyzje z terminem od 31 maja do 21 czerwca
          • 13.04.12, 18:56
            my składaliśmy dokumenty w styczniu
            ale w zeszłym roku dostaliśmy po 2 tygodniach też składaliśmy w styczniu
            a przydział był na marzec
            --
            Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
            Horacy

            Cum recte vivis, ne cures verba malorum
            • 13.04.12, 20:33
              A ja składałam w połowie listopada i 2 stycznia dostałam termin na 28 marca. Termin mi wcale nie pasował i napisałam pismo do NFZ, że proszę o przesunięsie na termin późniejszy. Zadzwoniła do mnie miła pani z funduszu i zapytała kiedy chcę jechac big_grin
              Aha pierwszy termin był w Annie-Stasiu.
              --
              Kluska /20.09.07/

              moje gg 193037
              • 15.04.12, 20:30
                to musiałaś nieźle uzasadnić powód zmiany bo generalnie nie są temu przychylni
        • 15.04.12, 20:29
          wniosek złożyłam w połowie marca, jeszcze pani w NFZ się dziwiła, że dotyczy dziecka urodzonego w 2009 roku wink byłam przygotowana na długie czekanie a tu niespodzianka
          • 16.04.12, 19:07
            Witam
            Ja mam przydzial z 5latką go Gołąbka-Opatrzność w terminie 21,06-12.07.2012 ale jak przeczytałam kjakie tem są warunki postanowiłam że nie pojade, wiec podajcie co moge napisać w uzasadnieniu do NFZze odmawiam przyjęcia. Termin mi pasuje ale cała reszta nie.
            Jestem z podlaskiego
            • 16.04.12, 19:38
              Z tego co czytałam jedynymi uzasadnionymi powodami nieprzyjęcia skierowania do danego uzdrowiska/sanatorium jest choroba, pobyt szpitalny itd. wszystko pozostałe traktowane jest jako powody nieuzasadnione i nfz nie przesuwa wyjazdów do sanatorium.
              • 16.04.12, 22:27
                nie wiem czy zmienia termin czy nie ale jak maz zadzwonił do NFZ w tej sprawie to pani powiedziala że moze nas wpisać na liste rezerowych w przypadku gdyby ktoś inny zrezygnował z jakiegoś przydzialu i wtedy oni nas informują i możemy jechać za tych ludzi, wcale to nie musi być ten termin i to miejsce tylko coś zupełnie innego, wiec narazie czekamy a przydział dostaliśmy po swietach we wtorek.
                • 21.04.12, 20:52
                  byłam z synem w zeszłym roku w Rymanowie. Mieliśmy być w Gołąbku ale w końcu wylądowaliśmy w Zimowicie. Duży obiekt ale wszystko na miejscu. Nie było zasięgu na T-Mobile (internet) ale na dole przy recepcji były 2 komputery i można było skorzystać za niewielką opłatą. telefon-trzeba było wyjśc na balkon lub siedzieć w oknie. Plus ma zasięg. Bankomaty są (chyba ze dwa). Rymanów jest niewielki ale zadbany i malowniczy. Szczerze mówiąc byłam zdziwiona że nie ma placu zabaw z prawdziwego zdarzenia. Przed Anna jest plac zabaw ale karuzele pamiętają lata mojego dzieciństwa (sprzed jakiś ponad 30 lat). Przed Stasiem karuzela, huśtawka, zjeżdzalnia i piaskownica. Złożyłam podanie i w tym roku i powiem szczerze że chciałabym tam wrócić ale nie wiem czy dają pod rząd w tym samym miejscu? czy ktoś wie? jak chcecie coś wiedzieć nt. Rymanowa służę informacją
                  • 24.04.12, 11:16
                    a jaki jest standard pokoi co zabrać ze sobą a co jest?
                    czy jest pralka,czajnik,tv....?
                    na miejscu jest apteka? sklepy z takimi akcesoriami jak pieluchy, podpaski....etc....

                    daj znać proszę smile

                    thx
                    --
                    Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                    Horacy

                    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                    • 24.04.12, 11:59
                      mamakrzysia4 napisała:

                      > a jaki jest standard pokoi co zabrać ze sobą a co jest?
                      > czy jest pralka,czajnik,tv....?
                      > na miejscu jest apteka? sklepy z takimi akcesoriami jak pieluchy, podpaski....e
                      > tc....
                      >
                      > daj znać proszę smile
                      >
                      > thx


                      Jest apteka i punkt apteczny, jest sklep samoobsługowy gdzie jest też chemia i różne kosmetyczne produkty. Są warzywniaki. Można się zaopatrzyć, tego nie brakuje.
                      My byliśmy w Zimowicie i powiem szczerze, że wzięłam swoje żelazko ale nawet go nie wyjęłam bo żelazko było ogólnodostępne, deska do prasowania, można było sobie wyprasować w oddzielnym przeznaczonym do tego pomieszczeniu, jest lodówka z której korzystają tylko rodzice z dziećmi (pietro niżej były grupy młodzieży sanatoryjnej), był czajnik. Jesli chciałaś coś wyprać w pralce to prosilo się panie sprzątaczki, ktore same to robiły. Dla dzieci jest świetlica, słabo wyposażona, z telewizorem. W pokoju tv nie mieliśmy, tylko radio. Pokoje ok, sprzątane co 2 dni, dobrze zabrac jakieś swoje sztućce, talerzyki, kubeczki. Nie wiem jak w innych ośrodkach, my mieliśmy być w Gołąbku ale skierowali nas do Zimowita. Pytaj o co potrzebujesz, będę odpowiadać
                      • 29.04.12, 14:02
                        Witam
                        Jadę z córkami od 19 maja do sanatorium Ziemowit w Rymanowie widzę ,że Pani była co można powiedzieć o warunkach, wiem,że nie ma łazienki w pokojach i telewizora. Czy ogólnodostępne łazienki są względne i jak funkcjonuje taki oddział. Czy na pewno żaden pokój nie jest z łazienką.
                        • 29.04.12, 23:29
                          a jak jest w Annie i Stasiu? y\też nie ma tv, łazienki, pralki....?
                          --
                          Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                          Horacy

                          Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                          • 30.04.12, 11:42
                            W Stasiu każdy pokój ma swoją łazienkę, czajnik, tv i radio. Pralka i kuchenka mikrofalowa są w oddzielnym pomieszczeniu. W Annie jest tylko kilka pokoi z oddzielną łazienką, reszta jest wspólna na 2 pokoje. My poprosiliśmy przy przyjeździe od razu o pokój w Stasiu i nie było problemu. Jedynie co może być minusem (ale chyba tylko zimą) to to że w Stasiu nie ma jadalni i trzeba dochodzić na posiłki do Anny.
                            Ogólnie to byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu (chociaż po przeczytaniu różnych opini byłam gotowa zrezygnować). Następnym razem przy składaniu wniosku na pewno zaznaczę Rymanów może znowu się uda.
                        • 30.04.12, 08:55
                          0wera napisał(a):

                          > Witam
                          > Jadę z córkami od 19 maja do sanatorium Ziemowit w Rymanowie widzę ,że Pani był
                          > a co można powiedzieć o warunkach, wiem,że nie ma łazienki w pokojach i telewiz
                          > ora. Czy ogólnodostępne łazienki są względne i jak funkcjonuje taki oddział. Cz
                          > y na pewno żaden pokój nie jest z łazienką.

                          uważam, że nie można narzekać, luksusow nie ma ale bylo czysto. Brakiem łazienki byłam zmartwiona ale to tez nie problem. Korytarze długie i wąskie a do łazienki dwa kroki, naprawdę można przeżyc. Jest spora łazienka z umywalkami, osobno wc i osobno prysznice. Brak tv tez nie problem, nie ma czasu na oglądanie chyba że kiepska pogoda ale tv na świetlicy jest. Piętro niżej są pielęgniarki, chodzą codziennie rano pytają jak zdrowie dziecka, codziennie przyjmuje tez lekarz. Panie sprzątają w pokojach co 2 dni. Jedzenie znośne. Podobno są jakieś pokoje z łazienkami są (funkcja izolatki) ale nie wiem kto ma szansę je dostać
                          • 30.04.12, 14:11
                            Dzięki za informację. A jak jest z osobami dojeżdżającymi chciałabym aby mąż został z nami dwa dni. Co warto jeszcze zabrać tam ze sobą żeby być dobrze przygotowanym bo my jedziemy na 4 tygodnie. Czy jedzenie wystarcza i ewentualnie można zabierać do pokoju jak dziecko nie zje na miejscu. Pozdrawiam
                            • 30.04.12, 18:11
                              0wera napisał(a):

                              > Dzięki za informację. A jak jest z osobami dojeżdżającymi chciałabym aby mąż zo
                              > stał z nami dwa dni. Co warto jeszcze zabrać tam ze sobą żeby być dobrze przyg
                              > otowanym bo my jedziemy na 4 tygodnie. Czy jedzenie wystarcza i ewentualnie moż
                              > na zabierać do pokoju jak dziecko nie zje na miejscu. Pozdrawiam

                              W pokojach były 3 łóżka, jak ktoś dojeżdżał dopłacało się stawkę za łóżko. Można było też wykupic dla tej osoby obiady. Można było zabrać jedzenie ze stołówki. Zabrać ze sobą przede wszystkim ubrania na różną pogodę w tym kalosze i peleryny przeciwdeszczowe. Szklanki, jakieś kubeczki dla dzieci , może jakieś sztućce, talerzyki. Śmieję się że generalnie wszystko może się przydać, my mieliśmy pełno tobołków bo nie wiedziałam że tam sporo rzeczy będzie na miejscu. Jeśli chodzi o mnie to ja nie dojadałam, jedzenia było wystarczająco. Czasem syn dojadał ale jak mu obiad nie smakował.
            • 11.05.12, 23:11
              Witam
              Pani własnie wróciła z sanatorium, prosze się podzielić wrazeniami i powiedzieć jak było, jak warunki co z wolnym czasem itd. Ja mam przyznane na czerwca gołąbek opatrznośc ale słyszałam o warunkach tam panujacych i zastanawiam się nad rezygnacją, proszę mi powiedzieć czy wszystkie pokoje były zajęte czy moze bylo coś wolnego? Bo może byłaby możliwość zamiany budynku. Czekam na wieści.
              Pozdrawiam
              • 14.05.12, 11:21
                Ja wróciłam z sanatorium Anna 08.05.2012. Warunki w pokojach bez rewelacji, nie było za czysto, współczuję alergikom uczulonym na roztocza, wszędzie ich pełno. Za pokój płaciłam ok. 70zł. Łazienkę miałam wspólną z dziewczyną i jej synem, korytarz też. Jedzenie raczej lekkostrawne, mężczyźni napewno byliby głodni. W sanatorium i na terenie brak zasięgu T-mobile. Byłam odcięta od rodziny. Pozatym przez turnus wylęgały się różne choroby, najpierw mały miał mega katar, później kaszel, zapalenie ucha, jelitówkę a na koniec znów potworny kaszel. Na zabiegi chodzi się do szpitala Zimowit. Mieliśmy po 3 lub 4 zabiegi na dzień ok 10-minutowe. Do południa chodziliśmy na zabiegi, a po obiedzie czas wolny. Pogoda dopisała. Miejscowość piękna, wszędzie zieleń, ściezki spacerowe. Ale przez trzy tygodnie znudzi się, więc dobrze jak ktoś ma samochód. Niewiem jak będzie w przyszłości ale na razie nie widzę poprawy u syna. Moze dlatego, że wszystko strasznie pyli, a w Rymanowie szczególnie bo tam drzew nie brakuje. Ogólnie wrażenia dobre. Za rok chętnie skorzystam.
                • 14.05.12, 11:26
                  pokoje były zajęte, ale jeśli mogę coś podpowiedzieć to w "Stasiu" są lepsze warunki, ale jest tam tylko 9 pokoi. Są mniejsze kolejki do lodówki i do pralki. "Anna" ma też tylko jedną lodówkę i pralkę a jet tam 37 pokoi i dzielone są na A i B. Zeby dostać się do "Stasia" dziewczyny przyjężdzały bardzo rano nawet o 5.00 aby zajać sobie pokój.
                  • 14.05.12, 15:41
                    boszzzzzzz to ja się boję
                    jadę z 2 dzieci i napewno nie dojedziemy 31 maja a 1 czerwca z rana więc pewnie pokoje zostaną nam jakieś bylejakie sad tyle że by mamy przydział do Anny i Stasia ? 1 pralka boszzzzzzz to biorę tarę!

                    --
                    Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                    Horacy

                    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                  • 14.05.12, 16:46
                    czy należy się przygotować na walkę z plagą komarów wink
    • 02.05.12, 18:59
      a jak jest tam z tą kafejka internetową nie ma problemu z korzystaniem i szybkością netu?
      a może ktoś jedzie z okolic Wawy?
      --
      Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
      Horacy

      Cum recte vivis, ne cures verba malorum
    • 04.05.12, 12:19
      Po przebrnięciu przez wszystkie posty wiem mniej więcej czego się spodziewać jeżeli chodzi o standard pokoi, nurtuje mnie natomiast inny problem. Jadę pierwszy raz z 3-latkiem, pomimo, iż potrzeby fizjologiczne załatwia sam na na wc potrzebuje nakładki, żeby zwyczajnie nie wpaść do środka wink Stąd też moje pytanie do mam, które były czy tego typu cudo jest na stanie łazienki czy trzeba się w nie zaopatrzyć indywidualnie.
      • 04.05.12, 12:59
        19rosa napisała:

        > Po przebrnięciu przez wszystkie posty wiem mniej więcej czego się spodziewać je
        > żeli chodzi o standard pokoi, nurtuje mnie natomiast inny problem. Jadę pierwsz
        > y raz z 3-latkiem, pomimo, iż potrzeby fizjologiczne załatwia sam na na wc potr
        > zebuje nakładki, żeby zwyczajnie nie wpaść do środka wink Stąd też moje pytanie
        > do mam, które były czy tego typu cudo jest na st
        > anie łazienki czy trzeba się w nie zaopatrzyć indywidualnie.

        Nie było na stanie, mieliśmy swoje, zresztą zawsze to higieniczniej mieć własną nakładkęsmile))
        • 04.05.12, 15:18
          nie wątpię, że higieniczniej big_grin tylko lista rzeczy niezbędnych robi się strasznie długa...
          • 04.05.12, 17:49
            19rosa napisała:

            > nie wątpię, że higieniczniej big_grin tylko lista rzeczy niezbędnych robi się straszn
            > ie długa...

            Właśnie, dlatego w pierwszej wersji mieliśmy jechać autobusem ale jak zobaczyłam ile tego jest to zmieniłam plany....
          • 08.05.12, 11:59
            To kup na miejscu.
    • 07.05.12, 19:52
      a może ktos jedzie z Warszawy?
      --
      Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
      Horacy

      Cum recte vivis, ne cures verba malorum
      • 18.05.12, 09:27
        witam wszystkich, my mamy termin 31.05-21.06 smile do Anny i Stasia. Jedziemy z Gdyni. Juz nie moge się doczekać smile
        Mam nadzieje ze jakies ognisko bedziemy organizowac smile
        • 18.05.12, 09:44
          w zeszłym roku byliśmy w Rymanowie, w tym mamy przydział do Szczawnicy. Szukam kogoś kto tam był, szczególnie w willi Adria
          • 18.05.12, 21:19
            witam raz jeszcze
            dziekuję bardzo za wszelkie informacje dotyczące Rymanowa ale tak jak pisałam wcześniej ze nie pojadę i dziś jak zadzwoniłam tam i usłszałam o warunkach ( miałam przydział na gołąbek-opatrzność) to denintywnie zrezygnowała. Potem zadzwoniłam do swego NFZ i po rozmowie z Panią udało mi się zmienć i termi i miejscowość. Akurat ktoś zrezygnował i przydzielili mi Dąbki nad morzem. Jak ja sie cieszę.
            W tamtym roku byłam w szczawnicy w ADRII i byłam bardzo zadowolona. Warunki całkiem dobre( w pokoju łazienka z prysznicem, lodówka, czajnik itp) miałam pokój na I piętrze z balkonem więc jak w tym roku dostałam Rymanów to sie zalamałam. Za adrią jest mały plac zabaw, organizawanę są wycieczki prawie codziennie po obiedzie, dużo spaderów nad rzeczką Grajcarek, bardzo mi się tam podobało i za rok chętnie tam wrócę. Jak chcecie coś więcej wiedzieć to pytajcie.
        • 18.05.12, 19:02

          --
          Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
          Horacy

          Cum recte vivis, ne cures verba malorum
          • 18.05.12, 22:02
            smile do zobaczenia mamakrzysia smile moja Zuzka na koniec sierpnia skonczy 4 latka to chyba w tym samym wieku sa nasze corcie smile beda mialy towarzystwo
            • 18.05.12, 22:03
              a no i jestem Ewelina smile
              • 19.05.12, 00:23
                Natalka zwana Nutką ma 4 lata a jej brat Krzyś 6 lat
                jedziemy z mazowsza sami będziemy 1 czerwca rano
                a ja nazywam się Dorota
                --
                Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                Horacy

                Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                • 19.05.12, 08:27
                  ja w tym roku mam przydział do Adrii w Szczawnicy. Szczerze mówiąc za dużo informacji w necie nie ma. Napisz proszę jakie pokoje, czy czysto, jakie jest jedzenie, czy jest jakaś świetlica dla dzieci i tk ogólnie co tam jest ciekawego, czy jest gdzie iść, co warto zobaczyć. Z góry dziękuję
                  • 20.05.12, 22:41
                    Ja z córką też byłam w Adrii bo to jedyny ośrodek dla dzieci pozostałe są dla dorosłych. Pokoje są 2-3 osobowe w zależnosci od ilości dzieci ja miałam pokój na pierwszym piętrze 104 z balkonem i łazienką dośc czysto panie sprzątają codziennie , w pokoju była lodówka czajnik telewizor itp. byłam bardzo zadowolona z pokoju choć jechałam w ciemno bo w necie nie bylo za wiele informacji, co dojedzenia to nie jest złe ale napewno nie wszystko nadaje się dla małych dzieci( nawet interweniowaliśmy u pani kieronik w sprawie kedzenia kiedy dzieci dostawały salceson przez prawie tydzień czasu potem to się zmieniło ), jedzenie jest w Adrii tylko na zabiegi trzeba chodzić do iinego budynku ale to bardzo blisko, w Adrii jest mała świetlica można coś tam zrobuić ale my mało z niej korzystaliśmy pogoda dopisała wiec wiecej chodziliśmy nad Grajcarkiem to taka rzeczka która prowadzi do dunajca ,spaceruj przy lesie tam jest super powietrze. Byla Pani Magda która organizowała wycieczki dla dzieci,czasami z nich korzystaliśmy bardzo fajne, był też gril i zabawy z góralami, za Adrią jest mały plac zabaw mozna tam se posiedzieć My byłyśmy w czerwcu pogoda była super więc dużo spacerowaliśmy i dzieki temu mała przez cały rok była tylko raz na antybiotyku. Bardzo mi sie podobalo w szczawnicy i chętnie tam bym wróciła za rok. Jak chces cos wiecej to pytaj.Miłego pobytu
                    • 21.05.12, 19:34
                      Dziękuję za informację. A czy daleko jest do miasta, czy są jakieś bankomaty?
                      • 22.05.12, 23:02
                        do miasta nie jest daleko bo osrodki leża w samym centrum szczawnicy wiec wszysko jest w zasiegu reki i to bardzo mi się podobalo a bankomaty tez są , choć to niewielkie miasteczko to naprawdę wszedzie jest blisko
                        • 29.05.12, 07:43
                          a czy jechałaś może z mazowieckiego? jeśli tak to jaka jest droga? dobrze się jedzie? powiem szczerze że nie za bardzo wiem jaką trase obrać
    • 28.05.12, 16:00
      Opatrzność będziemy tam nie w Ani to dobrze?
      --
      Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
      Horacy

      Cum recte vivis, ne cures verba malorum
      • 28.05.12, 19:31
        W ANNIE I STASIU DUŻO LEPSZE WARUNKI
        • 29.05.12, 10:52
          Sanatorium Anna -Rymanów Zdrój z dzieckiem nie polecam wręcz odradzam ja tam nie byłam ale z opowieści mamy mojego chrześniaka wiem .Lekarz przepisuje wszystkim dzieciaczkom takie same badania. Opieka na miejscu jest fatalna. Warunki w pokojach bez rewelacji,było po prostu brudno, współczuję alergikom uczulonym na roztocza, wszędzie ich pełno. A płaciło się za Łazienkę miałam wspólną z panią i jej wnuczką, korytarz też. Jedzenie małe porcje wydzielanie, mężczyźni na pewno byliby głodni. Łózka strasznie twarde brudne naczynia tez się zdarzały a plac zabaw to już porażka zabawki w świetlicy również W sanatorium i na terenie brak zasięgu T-mobile możną odciętym od rodziny. Poza tym przez turnus wylęgały się różne choroby większość dzieci i rodziców z ośrodka miało jelitówkę biegunka i wymioty przez parę dni a na koniec mały miał potworny kaszel. Nawet mogło dojść do poważnej tragedii podczas kompania dziecka było przebicie prądu w jednym z pokoi cale szczęście mama zareagowała szybko dziecko ma tylko poparzoną nogę i żyje mogło skończyć się gorzej
          • 29.05.12, 10:58
            Zabiegi były w porządku zostali głównie dlatego bo najchętniej przerwali by pobyt po kliku dniach. W Stasiu są trochę lepsze warunki. Mozę pobyt jednak wyjdzie małemu na dobre i skończą sie jego choroby uszu. pzdr
            • 30.05.12, 14:51
              Witam
              Ja byłam z dziećmi w Annie w ubiegłym roku na przełomie czerwca i lipca. Wiele rzeczy mi się nie podobało, ale pojechałam z synami aby u lekarzy bywać mniej i na szczęście przez ten rok żaden nie brał antybiotyku, starszy tylko ale musiał ponieważ miał ropę na dziąśle. W ubiegłym roku jeszcze składałam ponownie o sanatorium dla dzieci ale niestety NFZ odpowiedział że jest za krótki czas aby określić czy wyjazd coś pomógł i czy jest potrzebny. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że się opłaciło co najważniejsze synowie nie chorują, pojechałabym jeszcze raz. W tym roku wybieramy się do miejscowości Gnojnik do ośrodka EWA, mają tam podobne zabiegi do tych w sanatorium i Grotę solną.
              Tak wiec na pewno należy spróbować i warto jechać, a nie jedzie się dla warunków, ja nie miałam wielkich wymagań i nie rozczarowałam się. Byliśmy również 5 dni w Zimowicie tam dopiero są koszmarne warunki, nie dawałam poznać po sobie swojego niezadowolenia, ale dzieci same głośno wypowiadały się i chciały wracać do Anny. Życzę wszystkim kuracjuszom ładnej pogody i zdrowia.
              • 30.05.12, 22:57
                pytałam co prawda już raz kilka postów wyżej ale niestety nikt ni odpowiedział, może teraz będę mieć więcej szczęścia
                jadę w tym roku w analogicznym terminie co Ty poprzednio - jak wygląda kwestia komarów? Czy trzeba być przygotowanym na walkę z nimi czy uzdrowiska dbają o komfort pacjenta w tej kwestii wink
                • 31.05.12, 09:10
                  My mieszkaliśmy na parterze i w oknie była moskitiera, w innych pokojach chyba też były, z tego co sobie przypominam to komary nie dokuczały bardzo, bardziej się wystraszyłam gdy syn miał kleszcza, ponieważ dużo chodziliśmy po ścieżce zdrowia - polecam fajny sposób spędzania czasu.
                  • 31.05.12, 10:52
                    Kto wybiera sie w teminie 23.08-13.09 do Anny-Staś? jedziemy drugi raz w to samo miejsce.smile
                    • 05.06.12, 17:02
                      Kto wybiera się w terminie 23.08-13.09 do Anny-stasi?
                      • 29.06.12, 10:40
                        ja się wybieram w tym terminie, pisz na gazetowego smile
                        • 30.06.12, 16:05
                          Wkońcu jakas osoba się odezwaławink. Skąd jedziecie. W jakim wieku Pani dziecko czy to chłopiec czy dziewczynka.? My jedziemy drugi raz w to samo miejsce. Wyjeżdżamy z Lublina.
                          Moja córka ma 6lat. Pozdrawiam
                          • 30.06.12, 22:42
                            Jadę ze śląskiego z czterolatką.
                            A w Lublinie będę w pierwszej połowie sierpnia wink
                            Mój mail: sauerkirsch@gazeta.pl
                            • 01.07.12, 22:15
                              Pisz na mój prywatny mail. magdalenaguz123@o2.pl. Częściej na niego zaglądam.
                    • 25.07.12, 14:17
                      Witam, czy wybiera się ktoś w terminie 02-23.08.2012 do Anna Staś??
          • 20.06.12, 12:32
            Nie wypisuj bzdur dziewczyno. Byłam w tym czasie w "Annie" i wiem coś na ten temat. Nie było żadnego przebicia prądu, tylko dziecko kąpało się samo i skierowało strumień wody z prysznica na kinkiet w łazience i to spowodowało pęknięcie żarówki, której odłamek oparzył dziecko. Przecież była zaraz reakcja ze strony pielęgniarki, która wezwała elektryka, a ten wykluczył wszelkie nieprawidłowości. Nie opowiadaj bzdur o zagrożeniu życia dziecka, bo w końcu nie było nawet u lekarza. A jeśli chodzi o jelitówki, to żadna sensacja, panowały i panują wszędzie, szczególnie w takich skupiskach. I jeszcze do wszystkich: ludzie, więcej uśmiechu i optymizmu!!! Nie przyjmujcie zaraz gdziekolwiek się pojawicie postawy roszczeniowej i pretensjonalnej smile Pozdrawiam cały miły personel "ANNY". Zadowolona kuracjuszka.
          • 03.07.12, 22:49
            Byłam nie da się opisać co tam się działo pokoje niesamowicie małe i brudne opieka medyczna prowizoryczna ...po wielkiej kłótni coś się ruszyło jedzenie fatalne porcje dla kota prawie przez cały turnus dzieci chorowały .....Okolica piękna aż szkoda bo wszystkie "uzdrowiska " nadają się do wielkiej renowacji ...ogólnie nie polecam
          • 31.07.12, 10:22
            Jadę do Anny i Stasia w terminie 13.09.2012r. czy ktoś wrócił niedawno i może podzielić się opinią ?
          • 31.07.12, 10:23
            Jadę do Anny i Stasia w terminie 13.09.2012r. czy ktoś wrócił niedawno i może podzielić się opinią ?
            • 31.07.12, 10:48
              a coś konkretnego Cię interesuje ?wróciłam w połowie lipca
              • 31.07.12, 15:57
                Tak naprawdę to wszystko, czy panuje rotawirus? Jakie są warunki, jakie zabiegi itd...Czy wróciłaś zadowolona z pobytu? Z góry dziękuję za odpowiedź.
              • 31.07.12, 15:59
                Tak naprawdę to wszystko, czy panuje rotawirus? Jakie są warunki, jakie zabiegi itd...Czy wróciłaś zadowolona z pobytu? Z góry dziękuję za odpowiedź.
              • 31.07.12, 16:00
                Tak naprawdę to wszystko, czy panuje rotawirus? Jakie są warunki, jakie zabiegi itd...Czy wróciłaś zadowolona z pobytu? Z góry dziękuję za odpowiedź.
                • 31.07.12, 18:56
                  my byliśmy od 30 maja do 21 czerwca w opatrzności bo w annie i stasiu nie było miejsc
                  i dobrze bo to tam non stop panował rotawirus wg. pielęgniarek od 4 turnusów!
                  pielęgniarki b.miłei pomocne, lekarze już nie w eskulapie gdzie były zabiegi tj. inhalacje, borowina, czy gimnastyka brud, zabawy między zabiegami na korytarzu z tłumem seniorów, wc strasznie brudne, często bez papieru i mydła, obsikane, obsrane (sic!)
                  pokoje w opatrzności ok ale jedzenie w teresie okropne: b.małe porcje,niesmaczne, prawie bez owocow, warzyw, często owoce zgniłe. Poza tym do stołówki w Tersie trzeba przejśc przez ruchliwą ulicę bez pasów, światel sad
                  brak animacji, zabaw dla dzieci, sanatorium na 2-

                  szkoda bo sam Rymanów Zdrój to piękna okilica i tylko/aż tyle
                  --
                  Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
                  Horacy

                  Cum recte vivis, ne cures verba malorum
                • 31.07.12, 20:55
                  Na naszym turnusie nie było żadnego rota wirusa, dzieci trochę chorowały ale nie było nikogo obłożnie chorego.
                  Ponieważ jedziesz we wrześniu wybierz pokój w Annie. Najlepiej być ok. 12 w Annie (wcześniej załatwiasz formalności w Opatrzności) bo teoretycznie kwaterują od 14 ale u nas zaczęli wcześniej i wiadomo kto pierwszy ten lepszy i można coś wybrać. Potem dostajesz jak leci. Pokoje w Annie mają różny standard jeżeli chodzi o łazienki, cześć nowych z ładnymi płytkami i kabinami, cześć z dziurą w podłodze i kotarą, w efekcie po każdym prysznicu jest potop. W pokoju nie ma czajnika, trzeba biegać do kuchenki na korytarzu. Można mieć swój i nikt się nie czepia. Jedna pralka na całe sanatorium, można przejść z praniem do Stasia, tam nie ma kolejek bo jest tylko 10 pokoi. Na balkonie masz suszarkę i rozciągnięte sznurki więc jest gdzie suszyć pranie. Dwie sale zabaw tzn. pseudo sale bo zabawki połamane i nie zawsze bezpieczne. Warto mieć swoje. Na miejscu lekarz, gabinet zabiegowy i stołówka.
                  Jeżeli chodzi o Stasia pokoje większe niż w Annie ale zakurzone i stęchłe. Jest czajnik i szklanki. W łazience nad prysznicem 3-4 sznurki, prania tam nie wysuszysz. Nie ma balkonów więc suszenie tylko na zewnątrz albo na wspólnym korytarzu. Na cały budynek jedna suszarka stojąca nowa i jedna pordzewiała więc nic jasnego nie powiesisz. Pranie schnie kiepsko bo jest bardzo duża wilgotność i nawet przy 30-stopniowych upałach wisiało cały dzień żeby wyschnąć. We wspólnej pralni jest żelazko i deska oraz mała lodówka. Sali zabaw nie ma, chyba że tak nazwać poustawiane pod ścianami krzesła. Na posiłki, do lekarza i zabiegi pielęgniarskie chodzisz do Anny.
                  Zabiegi dla wszystkich są w Zimowicie (budynek obok). Nie ma zasięgu T-mobile, trzeba zejść do parku zdrojowego. W centrum masz delikatesy, wiecznie są kolejki do kasy i tłumy kuracjuszów, czynne chyba do 21. Natomiast zieleniaki i apteki maksymalnie do 17, w niedziele nie pracuje żadna apteka. Lody w Pikolo niedobre o wiele lepsze obok delikatesów z tzw. własnej produkcji.
                  Koniecznie weź kalosze dla siebie i dziecka oraz płaszcze przeciwdeszczowe. Dla dziecka ubrania i buty, które łatwo się będą czyścić z błota i trawy. Plac zabaw rodem z PRL-u, metalowe zjeżdżalnie i huśtawki, piaskownica.
                  O jedzeniu pisałam forum.gazeta.pl/forum/w,588,73664421,137373184,dieta_eliminacyjna.html także nie będę się powtarzać.
                  Zabiegi dla wszystkich jednakowe: gimnastyka tzw. czynne ćwiczenia oddechowe (dzieci idą same), dwa rodzaje inhalacji (rodzice mają niby gratis), naświetlania klatki piersiowej, okłady borowinowe na gardło i zatoki.
                  Czy wróciłam zadowolona. Z pogody i miejsca tak bo praktycznie przez cały turnus był upał, padało raptem 2 dni. Dzieci taplały się w rzeczce, dużo spacerowaliśmy. Podczas 2 deszczowych dni zmęczyłam się okropnie, dzieci się nudzą, ciężko im coś zorganizować interesującego. Natomiast z warunków w sanatorium jestem niezadowolona.
                  Nie wiem co jeszcze Cię interesuje, pytaj postaram się uzupełnić powyższe informacje
                  • 01.08.12, 22:44
                    Dziękuję, trochę mnie uspokoiła wiadomość o rota wirusie ale z tym też może być różnie. Boje się tego wyjazdu zwłaszcza że jadę z 2 dzieci jedno 2 lata a drugie 4. Muszę myśleć pozytywnie bo inaczej to dzieci bedą się męczyć i ja również. Pozdrawiam. Jeszcze raz dziękuję.
                    • 02.08.12, 09:59
                      skoro jedziesz z 2 latkiem/tką to licz się z tym, że możesz nie mieć dodatkowego łóżka dla malucha w efekcie dostaniecie 2-jkę sad Dziewczyny się ratowały zsuwając łóżka. Pod koniec naszego turnusu przywieźli nowe materace i mieli w ogóle wymieniać łóżka, może będą wygodniejsze niż nasze.
    • 06.06.12, 12:42
      Czy ktoś wybiera się z dzieckiem lub kilkoma dziećmi do Rymanowa do sanatorium Anna z Warszawy busem -termin 20 .06.2012 ?
      Nie wiem czy opłaca się samochodem jechać , a może w busach są zniżki dla dzieci.
      • 06.06.12, 22:42
        w busia są zniżki dla dzieci do 4 lat
        ale lepiej autem bo na miejscu trzeba pokonywać duże odległości
        --
        Aequam memento rebus in arduis servare mentem non secus in bonis
        Horacy

        Cum recte vivis, ne cures verba malorum
      • 15.06.12, 19:12
        Jadę do Rymanowa w terminie 20.06-10.07. 2012r do sanatorium Anna Staś. Jadę samochodem z pięcioletnią córką.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.